Dodaj do ulubionych

Prowokacje Polani

15.10.06, 00:02
Wyglada na to, ze Polani wypisuje tutaj bzdury (na przyklad, ten ostatni
tekst o PKP i PKS) po to aby sprowokowac ludzi do... obrzucania go blotem.
Zaczynam podejrzewac Polani o sklonnosci do masochizmu. Jak w przypadku
kazdego nalogu, najlepszym lekarstwem jest pozbawienie pacjenta jego
ukochanej substacji uzalezniajacej. Co myslicie o ignorowaniu Polani nawet
kiedy jego idiotyzmy prowadza do podwyzszenia cisnienia Waszej krwi? Wy
podniesiecie sobie swoja samoocene (potrafilem sie kontrolowac wobec Polani)
i uzyskacie gratyfikacje ze swiadomosci, ze komus pomagacie. Polani uzyska
szanse na wyleczenie sie ze swojego nalogu kiedy nie bedziecie dostarczac mu
jego ukochanego blota.
Obserwuj wątek
    • marouder Re: Prowokacje Polani 15.10.06, 00:12
      Predzej fredek probuje sobie wystawic pomnik naszymi wpisami:)
      Pare lat temu bywal czasem trzezwiejszy w swoch wypowiedziach.
      Uwazam mimo wszystko fredka za nieszkodliwy folklor polsko-zydowski.
      Po prostu.
      • polani Re: Prowokacje Polani 15.10.06, 03:16
        Uwazam mimo wszystko Radio Maryji jako Folklor Polski i korzen polskiej Kultuta
      • ghotir folklor 15.10.06, 04:58
        marouder napisał: "Uwazam mimo wszystko fredka za nieszkodliwy folklor polsko-
        zydowski."

        Obawiam sie, ze folklor skonczyl sie z ustanowieniem panstwa Izrael.

        Fredki byly nieszkodliwe kiedy byly obywatelami panstw przestrzegajacych, mniej
        lub wiecej, miedzynarodowych umow. Teraz Fredki to tuby propagandowe swiatowego
        hegemona, ktory pogardza jakimikolwiek umowami miedzynarodowymi.

        Dla Fredkow mordowanie cywili to chleb powszedni. Pozniej obmywaja raczeta z
        krwi dzieci i zasiadaja przy komputerze aby opowiedziec reszcie swiata jak
        bardzo jest glupia i jak bardzo jej nienawidza. Nie ma znaczenia, ze ta reszta
        swiata placi za ich komputery, przez ktore Fredki opluwaja swoich dobroczyncow.

        Fredzie sa uzyteczne dla mnie. Fredki wytlumaczyly mi, ze normalne
        miedzyludzkie sentymenty nie maja do nich dostepu. Zaloba po smierci dziecka to
        powod do radosci dla Fredziow. Zniszczenie libanskiej wioski, ktorej zdarzylo
        sie korzystac z wody pozadanej przez Izrael, to powod do dumy dla Fredziow.
        Kiedys traktowalem mieszkancow Izraela jako normalnych ludzi. Teraz, dzieki
        Fredziom, zaczynam bac sie Izraela. Jeszcze troche wyglupow fredziowej ferajny
        tutaj i bede zmuszony "zdehumanizowac" ludzi w Izraelu.

        Fredzio tlumaczy mi, ze ludzie w Izraelu sa mordercami. Wiem, ze to nieprawda
        wobec wiekszosci mieszkancow tego kraju. Ale normalni mieszkancy Izraela raczej
        sie tutaj nie pokazuja. Pokazuja sie tutaj Fredzie i szczuja forumowiczow
        przeciwko normalnym ludziom w Izraelu. Jezeli ktokolwiek bedzie odpowiedzialny
        za zniszczenie kolejnej przymiarki Zydow do panstwowosci to beda to Fredzie.
        Woda sodowa uderzyla im do glow i biedacy nie potrafia zrozumiec ze buta ma
        bardzo krotkie nozki.
        • polski_francuz Prowokatorem 15.10.06, 06:11
          jest, podobnie jak arap.

          Dlaczego to robia? Cholera wie.

          Jesli przyjac, ze to ich prywatna rozrywka, to swiadczy o ich bardzo
          skomplikowanej strukturze myslowej.

          Mnie denerwuje glownie polski jezyk, ktory bez zadnego szacunku kalecza. I sie
          nawet tego nie wstydza. Za takie lekcewazenie jezyka Tuwima mam ochote im
          nakopac.

          PF
          • puls.usa Re: Prowokatorem 15.10.06, 06:43
            pf ja wiem,ze to nie twoj styl
            i wielu innych polakow na tym forum
            chcecie podyskutowac nie ujadac
            jednak....

            takie typy jak fredzio,arap,wojo
            dana..... plus dziesiatki innych
            ich nickow pod jakimi sie produkuja
            sluza tylko jednemu -PROWOKACJI
            od wielu lat na tym i innych forach.

            za ich antypolskimi postami trudno
            jest jednoznacznie stwierdzic
            kto stoi-nienawisc czy pieniadze
            ...moze jedno i drugie razem
            taka swoista symbioza

            dawno juz stwierdzono i dowiedziono
            ze niestety chamstwo trzeba zwalczac
            chamstwem,nikt nic madrzejszego
            na temat tego problemu nie wymyslil

            przestancie reagowac na ich posty
            wystarczy jak ja,o_brat...
            nawalimy im po swinskich ryjach
            zeby mieli tak upragniony i pozadany
            obraz polaka "antysemity"
            i niech sie ciesza PROWOKATORZY
          • ghotir Re: Prowokatorem 15.10.06, 06:53
            polski_francuz napisał: "polski jezyk, ktory bez zadnego szacunku kalecza. I
            sie nawet tego nie wstydza"

            Dziekuje za polozenie palca na jednej z wielu spraw, ktore mnie ze strony
            Fredziow denerwuja.

            Pogarda tego bractwa dla Polakow zdaje sie rozciagac na jezyk polski. Fredzie
            nie zauwazaja, ze kaleczac jezyk swojego pochodzenia wydaja samym sobie
            swiadectwo umiejetnosci intelektualnych i okazuja pogarde dla swoich ziomkow.
            To fredziowe bractwo przywala swoim wlasnym artystom i intelektualistom. Tuwima
            wspomnial PF. Ja chetnie dodam Slonimskiego bo zawdzieczam mu zainteresowanie
            jezykiem polskim.

            Dla przypomnienia, swiatowy przeglad narodowych IQ ujawnil powazne problemy z
            IQ w panstwie Izrael. Podejrzewam, ze obywatele Izraela wykazali sie normalnym
            IQ ale Fredzie dosc mocno zanizyly srednia krajowa.
          • explicit Re: Prowokatorem 15.10.06, 10:11
            Tak rozmawialo ponad 75 % polskich Zydow w przedwojennej Polsce , tylko niecale
            10 % poslugiwalo sie poprawnie polskim jezykiem w mowie i pismie po ponad 8-miu
            wiekach asymilacji - Zydowska arogancja ,...
            ==============================================================================
            Mnie denerwuje glownie polski jezyk, ktory bez zadnego szacunku kalecza. I sie
            nawet tego nie wstydza. Za takie lekcewazenie jezyka Tuwima mam ochote im
            nakopac.
    • polani [...] 15.10.06, 03:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • arap1 Re: Prowokacje polackow ... 15.10.06, 08:25
        Na ..FS..publicznym sieja nienawisc do Zydow..zachwalaja sprawcow
        Holokostu..negujac prawo istnienia Panstwa Israel i Zydow...podjum antysymickie
        POLSKIEGO FS..swiadczy jeszcze raz o nastrojach Polakow nwet juz wolnej Polski
        od Zydow...oczewiscie nie ogolniam sa Palacy co trzezwo krytykuja nasze
        bledy..i zato nie mam zadnych pretensji do nich...Natomiast najmniejsza ktytyka
        w strone Polakow spotyka sie z chorobliwym dla Palakow..bronnienie swoich
        bledow oskarzajac przy tym Zydow o wszystkie nieszczescia spotykajace Polske.co
        wam powiem Panowie..jestem tu na Forum na zlosc Wam..czas moj drogi ale z welka
        satysfakcje trace zeby mowic wam prawde ktora tak sie wstydzicie...:-)))
        • ghotir Re: Prowokacje polackow ... 15.10.06, 08:45
          arap1,

          Szkoda, ze jestes tutaj "zlosc Polakom" zamiast w celu pogodzenia Polakow z
          Zydami. Mnie Twoja osobista wasn ani grzeje ani ziebi; Zydow rozpoznaje tak jak
          inne nacje a jak "African-American" lub Zyd twierdzi, ze ma prawo do
          specjalnych przywilei to przypominam mu ze Zachod lal Polakow przynajmniej od
          szesnastego wieku. Zatem on pokrzywdzony i ja pokrzywdzony.

          NIe przecze, ze wielu ludzi w swiecie, wlaczajac w to Polakow, ma przesady
          wobec Zydow. Jednak uczynienie walki przeciwko tym przesadom swoim celem zycia
          zdaje sie dosc ekstremalne. Zyj i daj zyc.
          • arap1 Re: Prowokacje polackow ... 15.10.06, 08:57
            ghotir napisał:

            > arap1,
            >
            > Szkoda, ze jestes tutaj "zlosc Polakom" zamiast w celu pogodzenia Polakow z
            > Zydami. Mnie Twoja osobista wasn ani grzeje ani ziebi; Zydow rozpoznaje tak
            jak
            >
            > inne nacje a jak "African-American" lub Zyd twierdzi, ze ma prawo do
            > specjalnych przywilei to przypominam mu ze Zachod lal Polakow przynajmniej od
            > szesnastego wieku. Zatem on pokrzywdzony i ja pokrzywdzony.
            >
            > NIe przecze, ze wielu ludzi w swiecie, wlaczajac w to Polakow, ma przesady
            > wobec Zydow. Jednak uczynienie walki przeciwko tym przesadom swoim celem
            zycia
            > zdaje sie dosc ekstremalne. Zyj i daj zyc.
            nie zadam zadnych przywilej..i niechce zeby mnie zalowano...Jestemy Panstwem
            jak wszystkie panstwa..Ben Gurjon....powiedzial jak tylko bedzie u nas pierwszy
            policjant pierwsza prostytutka i pierwszy zlodziej..bedziemy liczyc sie jak
            wszystkie panstwa...i wcale nie uwazam ze my we wszystkim( cacy) ze swoimi
            grzechami i swoimi plusami...mowie tu nie o celu zyciowym siedziec na FS a o
            satysfakcji dokopac antysymitom...moge nazwac to jak malutki relaks :-)))
    • felusiak1 Re: Prowokacje Polani 15.10.06, 06:26
      On robi dokładnie to cy my wszyscy.
      Wypaca bzdety. Rzecz w tym aby nie reagować a ty ghotir daleś sie złapać w
      potrzsk. I teraz pytasz co myślimy o olaniu polaniego. Ja ze swojej strony
      olewam go od poczatku i jego postów nie czytam. Widzac tytuły nie trudno
      odgadnąc zawartość.
      • ghotir Potrzask 15.10.06, 07:06
        Owszem, dalem sie w to zlapac.

        Wydawalo mi sie, ze rozmawiam tutaj z ludzmi z Izraela; wiesz, takimi ktorzy
        maja dzieci i psy, problemy z trawnikiem i z szefem w pracy. Dopiero teraz
        dociera do mnie, ze tacy obywatele Izraela nie zagladaja na te strony lub ze
        oni rozmawiaja tutaj tak jak reszta forumowiczow.

        Owszem, dalem sie wciagnac w traktowanie Fredziow jako ludzi a nie tuby
        propagandowe czegos tam. Shame on me.

        Wykazales sie w tej sprawie, Felusiak, duzo lepszym osadem niz moj.
        • polani Re: Potrzask 15.10.06, 07:28
          Polacy maja dzieci i psy, problemy z trawnikiem i z szefem w pracy i wodke
          i nie chec do pracy, tylko krasc i zydow nazywac w Radio Maryja
          • felusiak1 Drogi polani 15.10.06, 07:35
            To mój jedyny wpis adresowany do ciebie. Robie to w drodze wyjątku.
            Zatem wytnij i zachowaj.
            Widzisz, tak sie dzieje, ze pomiędzy toba a tymi jak to nazywasz z Radia Maryja
            nie ma najmniejszej róśnicy. Oni wymyslają ci od parchów i złodziei a ty w
            rewanżu wymyślasz im od leniuchów i pijaków. Oni rozciagaja ten sąd na
            wszystkich Żydów a ty na wszystkich Polaków. Zatem jesteście tej samej maści. I
            ty i oni przekonani jesteście o własnej racji i nieomylności a zatem jesteście
            siebie warci. Powinniście byc sąsiadai.
        • polski_francuz Teoria 15.10.06, 07:43
          dlaczego pisza na polskim forum kaleczac bezlitosnie polszczyzne.

          Dla Zydow emigrantow z Polski to jest chyba nostalgia. Nostalgia za wysoka
          pozycja spoleczna (dla happy few), za przyjemna swiadomoscia bycia lepiej
          poinformowanym niz wiekszosc Polakow (dzieki diasporze zydowskiej), za lepszym
          zyciem niz te wiekszosci Polakow (dzieki pomocy miedzy Zydami i tej diaspory) i
          ogolnie rzecz biorac za byciem lepszym niz reszta populacja polskiej.

          Co sie tez skonczylo z emigracja. Zaden inny narod ani zaden inny sasiad nie
          pozwoli juz im na osiagniecie takiej pozycji spolecznej i miedzynarodowej.

          Ci w Stanach czy we Francji, walcza na rowni z innymi by zwiazac koniec z
          koncem. Ci w Izraelu, maja ciagle gwaltowna smierc w oczach.

          Stad nostalgia za starymi, dobrymi, polskimi czasami.

          PF
          • ghotir Re: Teoria 15.10.06, 07:54
            Teorii w Twoim, PF, poscie nie zauwazylem. Za to zauwazylem "insight",
            dziekuje.

            Jak wiesz, ostatnio bardzo zniesmaczyla mnie wojna w Libanie. Pozwol mi na nie
            wypowiadanie sie w sprawie sasiedzctwa. A jak juz bedziesz naciskac to odpowiem
            ci autorem "skrzypka na dachu" raczej niz moimi przemysleniami o obecnej
            wojnie. W porzadku?
            • polski_francuz Re: Teoria 15.10.06, 08:00
              Spekulacja jak wolisz, oparta na takich faktach jak:
              .pisanie na polskim forum;
              .brak zainteresowania polska rzeczywistoscia;
              .fokalizacja na stosunkach polsko-zydowskich;
              .fokalizacja na negatywnym obrazie Polakow;

              itp.

              Ja to nazywam teoria.

              PF
              • cepekkolodziej Kod błazna 15.10.06, 08:10
                Błazen. O Fredziu54 (i Wesołym3)
                Autor: Gość: CCCP IP: *.acn.waw.pl
                Data: 03.04.03, 20:55
                + dodaj do ulubionych wątków


                zarchiwizowany


                <<F54 funkcjonuje jako błazen. Tak myślę.

                Dzięki formie ekspresji, jaką obrał, może przełamać (i to całkowicie bezkarnie)
                ograniczenia wynikające z politycznej poprawności, a nawet zwykłej kultury.

                Wielu (może nawet bardzo wielu) chciałoby powiedzieć, to co on, ale nie wypada.
                It's kind of not done.

                W pewnym miasteczku w Ohio byłem na mszy. Wszystko przebiegało świątobliwie, jak w naoliwionej maszynie. Dopóty, dopóki z ławki w pierwszym rzędzie nie podniosła się pewna dama, nie podeszła do ołtarza i - odepchnąwszy księdza - nie zaczęła sama przemawiać. Powiedziała w głos, że ksiądz nie rozlicza się w pełni z pieniędzy, że ma kochankę, i że w ogóle ten kościół i ta wspólnota to jeden wielki burdel.

                Podniosło się dwu panów, wzięło tę kobiecinę pod pachy i, bez słowa protestu z jej strony, wyprowadziło ją z kościoła. Mój przewodnik powiedział mi, że ta osoba jest szalona i ma takie napady raz-dwa razy do roku. Ale po wyjściu z kościoła dodał, że właściwie to dobrze, bo dzięki jej wypowiedziom wierni mogą ostrzej rozmawiać z Radą Parafialną; fakt, że pewne myśli już zostały ujęte w słowa i upublicznione, ułatwiają podjęcie trudnych problemów.

                To właśnie rola błazna. Wypowiedzenie rzeczy, o których wielu myśli, ale nie wypowiadają ich.

                Błazen jest politycznie niepoprawny, ale politycznie potrzebny.

                Z jego wypowiedzi można się zawsze wycofać. Przecież to błazen -
                • cepekkolodziej Re: Kod błazna 15.10.06, 08:23
                  i nadal czekam ---


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36416704&v=2&s=0
                • ghotir Re: Kod błazna 15.10.06, 08:31
                  cepekkolodziej,

                  Obawiam sie, ze Twoja analogia miedy tym co Fredzie pisza i tym co ta kobiecina
                  wygadywala moze byc troche chybiona. Ta kobiecina starala sie ujawnic jakies
                  nieprawidlowosci. Fredzie nawoluja do morderstw.

                  Fredzie byly blaznami, czas przeszly. Teraz staly sie podzegaczami
                  miedzynarodowych nienawisci, ktore prowadza do smierci tysiecy, dziesiatkow
                  tysiecy, niewinnych ludzi.

                  Obawiam sie, ze Fredzie to nie blazny. Wyglada na to, ze to niezle przemyslane
                  sposoby na dehumanizowanie oponentow wojen popieranych przez Fredziow. Na razie
                  cel tych wojen jest dosc mglisty wiec Fredzie o tym sie nie wypowiadaja.
                  Fredzie czekaja na swoich szefow aby dowiedziec sie kogo konkretnie maja
                  atakowac. Na razie, z przyzwyczajenia, atakuja swoich bylych sasiadow, Polakow.
                  To uczy nas o tym jak lojalni sa Fredzie wobec swoich sasiadow.

                  Fredzie nie sa blaznami. Fredzie sa czescia maszynki napedzajacej trzecia wojne
                  swiatowa.
                  • cepekkolodziej Re: Kod błazna 15.10.06, 09:23
                    Zgoda. Też tak to widzę. Maszynka przygotowująca wojnę. W której ramach Fredek i jemu podobni zrealizują swój sen - pozbędą się wreszcie ze swojego kraju niechcianych sąsiadów. I świat będzie z podziwem patrzał, jak ładnie to zrobią, humanitarnie.

                    Bo mogliby przecież przerobic na granulat.
                • j-k istotnie kod blazna bywa niekiedy przydatny...:))) 15.10.06, 22:30
                  Chociaz ja nie musze sie nim poslugiwac.
                  biedaku islamski :)))
                  bedac dzialaczem "S" w 1981 - mam dosc osobistej odwagi, by podejmowac trune
                  kwestie...

                  Ale, ad ,eritum: istotnie Fredek robi dobra robote :)))

              • ghotir Re: Teoria 15.10.06, 09:08
                PF,
                Teraz zaczynasz mowic o teorii :)
          • felusiak1 Re: Teoria 15.10.06, 08:28
            Przypomina mi sie pewna historia. Był chba rok 1987 lub 1988.
            24 grudnia po południu. W domu wszystko gotowe do wigilijnej kolacji jedynie
            zabraklo cocacoli. Małzonka wydała rozkaz, w samochód so supermarketu a tam
            kolejka jak stad do mostu. Nie ma mowy, nie bede stał. kilka ulic dalej
            spotkałem maleńkie deli. Wchodze, biore butele kilka, płacę a pani zza lady pyta
            czy jestem z Polski ( ciagle mówie z akcentem). Tak jestem i zaczela sie
            godzinna rozmowa. Sklep prowadzilo starsze małzeństwo. Żydzi, których wyrzucono
            z Polski po nagonce 1968.
            Po 20 latach ciagle byli stesknieni, niemal jak latarnik. Polska w ich
            wspomnieniach to kraj kultury, gdzie ludzie odwiedzaja sie nawzajem, zyja
            wspólnymi problemami nie sa wyobcowani. Urzadzili sie jako tako na przymusowej
            emigracji ale nie mogli sie zaadoptowac do zupełnie innych realiów innej
            mentalności amerykanów i zapewne z tego powodu w jakims stopniu cierpieli.
            Na odchodne Życzyli mi Merry Christmas i wszystkiego najlepszego.

            Spójrzmy jednak na to co wataha antysemitów wypisuje na forum.
            Opozycja wobec polityki i poczynań Izraela to jedno ale czysta nienawiśc
            z jaka wielu traktuje tu na tym forum Żydów, słownictwo jakiego sie tu uzywa
            nawet u takich ludzi jak ci opisani wyżej spowoduje odruchowy odwet.

            Wyobrażmy sobie sytuacje kiedy na amerykańskim forum co chwila wypisywane sa
            ohydne "polish jokes", gdzie polakow miesza sie z błotem, jak zareagowalibyśmy
            na taką sytuację.
            • ghotir Re: Teoria 30.10.06, 05:45
              felusiak1 napisała: "Wyobrażmy sobie sytuacje kiedy na amerykańskim forum co
              chwila wypisywane sa ohydne "polish jokes", gdzie polakow miesza sie z błotem,
              jak zareagowalibyśmy na taką sytuację."

              Felusiak,
              Obawiam sie, ze pomylily Ci sie pozycje na FS.
              Zwroc uwage, ze bardzo niewielu ludzi naskakuje na Zydow. Za to Fredki, Dany i
              wielu innych podajacych sie za Zydow z Izraela miesza z blotem Polakow po to
              aby pozniej krzyczec, ze Polacy ich przesladuja. Jakkolwiek mam rezerwacje
              wobec logo Krystiana to w przypadku izraelsko-polskich utarczek na tym forum
              musze zauwazyc, ze to Izraelczycy najpierw zabijaja a pozniej wrzeszcza "lap
              zabojce".
          • polani Re: Teoria 15.10.06, 09:02
            FP ciebie lubie szkoda ze wielu pokaow nie sadza jak ty,szkoda mi ze maniaki
            antysemici mnie tak prowukuja ze widze w posce tylko zle.
            • cepekkolodziej [...] 15.10.06, 09:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • polani Re: Nie pieprz 15.10.06, 09:32
                a co mam zrobic z arabami, a co polska zrobila z ukraincow i niemcow
                tych arabaow nawet ich braci niechca ich, oni sa tutaj nieleglanie.
                • cepekkolodziej Re: Nie pieprz 15.10.06, 09:37
                  Masz wyjście.

                  Na granulat, nie?
                  • dana33 ale fajny watek...... 15.10.06, 10:22
                    siedze sobie w polsce na wakacjach, niedziela rano, wszyscy jeszcze spia,
                    pomyslalam wejde i zobacze co sie dzieje.... i prosze, jaki mily wateczek....
                    i to w dodatku o moim fredziu..... nu, nie bede sie na wakacjach tutaj zabawiac
                    w pisanie do kazdego z osobna, a pzeciez wiecie, ze jak chodzi o fredzia szeli
                    to szandar w reke i na barykady wszedzie, w kazdej godzinie i przy kazdej
                    pogodzie, wiec robie to hurtowo w tym poscie:

                    1. do felusiaka: jest roznica miedzy fredziem a tym z radia maryji: ci z rm to
                    na serio, mysla i mowia i czuja dokladnie tak jak i czytamy. jestem teraz w
                    polsce i widze co sie dzieje, slucham ludzi i widze jak ten kraj sie pograza w
                    religijno-nacjonalistycznym szalenstwie, nie mowiac juz o probach cofniecia
                    spoleczenstwa do epoki kamienia kupanego (historia z teoria darwina),natomiast
                    fredzio doklada kazdemu, ktory probuje oczerniac zydow i israel. jest roznica i
                    jestem pewna, ze ja widzisz.

                    2. do pf: denerwuje ciebie "lekcewazenie" polskiego jezyka przez fredzia? co
                    za idiotyzm...... facet przyjechal do israela jako male, kilkuletnie dziecko.
                    nie mowiono w domu po polsku, sam, rozumiesz pf, sam sie nauczyl polskiego, sam
                    nauczyl sie, czytajac ksiazki, polskiej historii. a nie musial. z wlasnej
                    inicjatywy, bo chcial poznac kraj z ktorego pochodzil. a ty masz chucpe mowic,
                    ze on lekcewazy polski jezyk? nie chodzil do polskiej szkoly, nie uzywal tego
                    jezyka na codzien. ty sie rozejrzyj po postach idiotki wiadomo skad, grzesia,
                    zerowca i innych i zobacz, jakie oni robia bledy w polskim, po skonczeniu
                    szkoly, maturze, zyciu w polsce przez kilkanascie lat. to nie fredzio lekcewazy
                    polski jezyk, to ty lekcewazysz wysilki kogos, kto sam, z wlasnej woli nauczyl
                    sie polskiego. zle, przekreca, kaleczy, wszystko sie zgadza. ale mimo to mozna
                    go zrozumiec i chapeau dla fredzia.

                    3. do cepka: jak zwykle cepek, hipokryta, ktory siedzie w tobie, odzywa sie...
                    jak fredzio chce przerobic na granulat tych, ktorzy jego chca wrzucic do morza
                    i wykreslic z mapy swiata, to ci serdenko to strasznie przeszkadza, to wtedy
                    taki czlowiek jest gnojek i bydle.... natomiast jak niektorzy na tym forum
                    pisza zydzi do gazu, scierwa zydowskie, zlikwidowac israel, to ty, sprawiedliwy
                    wsrod forumowych antysemitow, nie miales jeszcze nigdy nic do powiedzenia. o
                    tym zeby nazwac takiego gnojkiem lub bydlakiem to nawet nie ma co marzyc. juz
                    ci pisalam nie raz, cepek, zes jednostronny, antysemita i hipokryzja kapie z
                    kazdego twoje slowa.

                    4. no i na koncu do ghotira, jednego z moich najlepszych przyjaciol: dalej
                    klamiesz, insynuujesz i manipulujesz. nie masz pojecia o czlowieku, ale
                    spokojnie piszesz ze morduje, obmywa raczki z krwi, o braku uczuc u zydow i
                    cala reszta tych bzdur, klamstw i oskarzen w twoim poscie z godziny 4:58 nad
                    ranem. widzisz, ghotir, na tym forum pojawiaja sie o brother, idiotki wiadomo
                    skad, aaki, bambuki, remekki, krystiany, shapruty i ghotiry oczywiscie, i
                    szczuja przeciwko zydom i israelowi. pewnie w koncu przyjdzie czas, kiedy bede
                    musiala zdehumanizowac polakow, nie myslisz ghotir?

                    p.s. ty ghotir za nasz computery nie tylko nie placisz, ale jeszcze korzystasz
                    z naszych ulepszen computerowych.
                    "folklor skonczyl sie z ustanowieniem panstwa Izrael" ????????? nu, nu, ghotir,
                    ty oczywiscie wiesz dobrze co napisales, ale bedziesz twierdzil, ze antysemita
                    nie jestes....

                    jak zwykle, "prawdziwi polacy" maja zawsze pod reka zyda, na ktorego mozna
                    zwalic wlasne nieudacznosc.
                    nu ferajna.... z pieknej, slonecznej polski: pies wam morde lizal.....
                    • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 10:53
                      Wiesz, co ci napiszę w odpowiedzi?

                      Że Twoje próby osłonięcia Fredka są żałosne.

                      Włącz sobie radio i posłuchaj, to na odtrutkę od szajsowego bagna:


                      www.wielkipor.prv.pl/

                      Tu masz słowa:

                      Jatsutsappari titkarilallan
                      titkaritillan titstandullaa
                      dipidapidallaa ruppatirupiran
                      kurikankukka jakilikankuu,
                      härtsätsää jaripidabidilla
                      baritsdandillan dillandoo
                      abarippattaa
                      parippariibadibidibidi stendellandoo,
                      jabarillasdilla deijadoo
                      dabadabadabadabadaba duuajavuu
                      risdan dillan stillan
                      dobadakadagadagaduuduudejadoo

                      Posłuchaj -
                      • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 11:03
                        Zamiast granulatu:



                        fuutott.net/flash/hentailoituma2.swf
                      • dana33 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 11:06
                        hahahaha....... wszystko co ja pisze to wg ciebie zalosne, cepek..... :)))
                        nu, wiesz, ja nie musze miec autoryzowanego tlumaczenia, co ten achmadcustam
                        wrzeszczy dwa razy w tygodniu. w israelu conajmniej 50% spoleczenstwa rozumie
                        co facio gada. no i normalny swiat tlumaczy i tez wie. to tylko ty masz zawsze
                        jakies inne tlumaczenia.... twoja obrona terroryzmu arabskiego, udawanie ze nic
                        sie nie dzieje, zamykanie oczu na morderstwa, zamachy i grozby islamistow
                        przeciwko calemu swiatu, to jest zalosne, cepek....
                        nu, zaczynamy pozne sniadanko a potem wycieczka do lasu.... sa jeszcze normalni
                        ludzie w polsce, cepek..... :))))
                        • explicit Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 11:19
                          Na szczescie inni tez znaja i twierdza ze judzicie ,...
                          ==============================================================================
                          nu, wiesz, ja nie musze miec autoryzowanego tlumaczenia, co ten achmadcustam
                          wrzeszczy dwa razy w tygodniu. w israelu conajmniej 50% spoleczenstwa rozumie
                          co facio gada. no i normalny swiat tlumaczy i tez wie.
                        • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 11:24
                          Tak się sklada, że Achmed-cuś-tam nie używa arabskiego. Wypowiada się wyłącznie po persku.

                          U Was 50% ludności zna perski?

                          Ale jesteś fajna - :)))))))))))))))))))))
                          • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:44
                            en.wikipedia.org/wiki/Mahmoud_Ahmadinejad
                            • ghotir Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:49
                              Dlaczego to podany link jest tak wazny? Zechcialbys udzielic jakiejs
                              informacji? Odsylanie do linku jest interesujace ale brak informacji dlaczego
                              jestesmy odsylani do jakiegos linku graniczy z nieuprzejmoscia.
                              • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:53
                                Link linkowi nie jest rowny. Link do wikipedii (dla kazdego czlowieka o
                                przecietnym IQ) nie musi posiadac stosownej adnotacji, bo chyba wiadomo na
                                pierwszy rzut oka co sie pod nim kryje, nie?:)

                                Arbiter elegantiarum sie znalazl:))))))))))))))
                                • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:07
                                  Co tam takiego?

                                  Osobiście, kiedy widzę link do Wikipedii, pamiętam, że to encyklopedia wspóltworzona przez użytkowników, i tym samym zmienna w zawartości haseł, zwłaszcza tych z odniesieniami do gorącej polityki.

                                  Coś jeszcze na temat wypowiedzi p. Ahmadineżada?

                                  • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:09
                                    Jak bede chcial udzielic wywiadu, to niezawodnie sie do Ciebie zglosze:))))))
                                    Slowo!!!!!!!
                                    • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:12
                                      No - i gites, jak mawia kochana Dana.

                                      Wciąż mam nadzieję, że ją spotkam gdzieś na ulicy. Może we wtorek? Będę się snuł z Krakowskiego na Nowy Świat. Gdzieś koło pierwszej.

                                      Wtedy sam może się dowiem, co i jak ---
                                      • explicit Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:15
                                        Heheh , zajrzyj do baru mlecznego gdzie najtansze pierogi
                                        ==============================================================================
                                        Wciąż mam nadzieję, że ją spotkam gdzieś na ulicy.
                                        • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:22
                                          Będę szukał przy kopytkach w sosie śmietanowym z kurkami.
                                          • explicit Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:43
                                            Nie znecaj sie nad rodakami na obczysnie ,... :(
                                            ==============================================================================
                                            kopytkach w sosie śmietanowym z kurkami.
                                            • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:44
                                              :)))))))))))))))))))))))))))

                                              >obczysnie
                                      • dana33 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 21:59
                                        kochana dana nie mowi gites tylko git....
                                        poza tym ja sie nie snuje tylko tocze, nu, wiesz, te 525 kg to trudno sie snuc.
                                        ile to z krakowskiego na nowy swiat? w ktorym kierunku bedziesz snul? a jesli o
                                        pierwszej, to moze w pierogarni na bednarskiej? zajme stolik na 4 osoby i jak
                                        zobaczysz jedna, co siedzi na 2 krzeslach, to ja. deal?
                                        • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:08
                                          W nomen omen Alejach Jerozolomskich (rog Nowego Swiatu) jest najlepsza
                                          pierogarnia w Warszawie:) Dana, bedziesz miala jak w domu.

                                          Tuz przy slynnej palmie, po prawej stronie, 10 metrow prosto za dzwigiem:
                                          strony.aster.pl/mkasprzak/fotolog/130/foto1.jpg
                                          • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:13
                                            "Pisaliśmy o Izraelu, zastanawiałam się nad zakończeniem tekstu. Wtedy chyba
                                            nastąpiło we mnie jakieś zwarcie i ponakładały się na siebie klatki pamięci z
                                            Warszawy i te z Jerozolimy np. z placu przed hotelikiem Faisal, gdzie
                                            mieszkaliśmy. I jeszcze jedna klatka: pocztówka, którą znaleźliśmy na Starym
                                            Mieście w Jerozolimie. Był tam łysy wzgórek, a na nim rachityczna biedna palma.
                                            Pod spodem napis: "Pozdrowienia z Hebronu", albo po prostu "Hebron", nie
                                            pamiętam dobrze. Zrobiła na mnie wrażenie. Wyglądała, jakby była drukowana w
                                            Polsce, gdzieś w latach 80."
                                            (fragment wywiadu udzielonego przez Joanną Rajkowską Arturowi Żmijewskiemu)

                                            csw.art.pl/new/2002/rajkowska.html
                                          • zejman1 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:13
                                            Pewno, ze fajny.
                                            Bedzie okazja spotkac pacynke. A poza tym, ktos mi kiedys grozil... Dawno, to
                                            prawda, ale bedzie okazja by sie zaprezentowac z jak najlepszej, "naukowej"
                                            strony.
                                            I tego tam...
                                            (Z)
                                        • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:18
                                          Bednarska mi nie odpowiada. Chcę kopytek, koniecznie z sosem śmietanowo-kurkowym.

                                          Będę się snuł i miał oko. Na kobitki i kopytki.
                                          • dana33 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:28
                                            jesli ci bednarska nie odpowiada, to moze pierogarnia na piwnej, albo
                                            propozycja absztyfikanta? bo kopytka, nawet ze smietana, to ciut nudne. a
                                            jakbys sie zgodzil, to bym poprosila absztyfikanta, zeby tez przyszedl w ramach
                                            fotografa i uwiecznil nasza powitalna buzke? (jesli sie zmieszcze w kadrze) :)))
                                            snucie nie jest dobre, bo moze lac, to co, bedziesz zezowal na parasolki????
                                            • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:32
                                              No wiesz co?

                                              Takie prywatne spotkanie -
                                            • zejman1 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:36
                                              Najgorsze jest to, ze nikt nie chce mnie zaprosic do pierogarni a ja pierogi
                                              bardzo lubie. Ale ja przyjde, jak sie dogadacie. Nikt mnie nie odgoni.

                                              Mam jednak pewna uwage odnosnie "kopytek ze smietana". To dziwny, prostacki
                                              obyczaj -wionie Rosja. Kopytka najlepsze ze skwarkami -takie lubil Szwejk.To
                                              byl smakosz.
                                              Zreszta jeden ze sluzacych, Makary z N. ( w dobrach Radziwillow) mawial,
                                              ze "pana poznac nie po cholewach a po jedzeniu , wlasnie".
                                              I tego...tam...
                                              (Z)
                                              • cepekkolodziej Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 22:43
                                                Nie wtrącaj się, ciemnoto, jak nie wiesz, dlaczego kopytka w sosie kurkowo-śmietanowym.

                                                I nie wtrącaj swoich trzech groszy, kiedy dżygici rozmawiają.
                                                • zejman1 Dzygit...(sic, sic, sic)? 15.10.06, 23:14
                                                  Nikt na Kresach nie mowil o "kopytkach", gow...rzu.
                                                  Kopytka lubili koroniarze. Nie wiem czy z "sosem smietanowo-kurkowym" czy z
                                                  jakim innym - de gustibus non disputandum est. Makary(stary sluga) nic o tym
                                                  nie wspomina a wiec to prawda, ze nie znali.
                                                  Dzygitowka? A coz o tym moze wiedziec zwykly parobek? Napisalem Ci kiedys, ze
                                                  gdy inni przewracali gnoj widlami, drudzy walczyli.
                                                  I tego tam...
                                                  (Z)
                                • ghotir Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:10
                                  absztyfikant,
                                  Odeslales nas do jakiegos linku ale nie raczyles wyjasnic dlaczego to zrobiles.
                                  Nie chce mi sie polowac na dzikie gesi. Albo oglosisz swoja teze albo idz sie
                                  bujac. Tu nie chodzi o elegancje ale o sensownosc wypowiedzi. Jaka Twoja teze
                                  przytoczony link mial ilustrowac/udowodnic?

                                  Twoje bujanie o rownosci i nierownosci linkow jest zalosne. Podaj swoja teze
                                  (co chciales tutaj powiedziec).
                                  • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:14
                                    Cum tacent clamant.
                                • ghotir Re: ale fajny watek...... 30.10.06, 06:05
                                  absztyfikant napisał: "Link do wikipedii (dla kazdego czlowieka o przecietnym
                                  IQ) nie musi posiadac stosownej adnotacji, bo chyba wiadomo na pierwszy rzut
                                  oka co sie pod nim kryje, nie?:)"

                                  Nie, nie wiadomo. Jak odsylasz nas do czyjegos zyciorysu to uprzejmie
                                  poinformuj dlaczego to robisz.

                                  No wiec, dlaczego mamy znac przytoczony zyciorys iranskiego przywodcy? Co
                                  chciales udowodnic prezentujac nam ten zyciorys? Dlaczego tak bardzo bronisz
                                  sie przed sformulowaniem swojej tezy dotyczacej przytoczonego zyciorysu?

                                  Margines: domyslam sie, ze chodzilo Ci o Arbiter Elegantiae (autorytet w
                                  sprawach dobrego smaku). Ani przytoczony przez Ciebie link nie informuje o
                                  estetycznych wyborach obecnego prezydenta Iranu ani ja nie poinformowalem Cie o
                                  moich estetycznych gustach. Zatem, opinie o czym tutaj zaprezentowales?

                                  Drugi margines: czlowiek z przecietnym IQ OCZEKUJE informacji o tezie ktorej
                                  sluza cytowane rewelacje. Tylko czlowiek z IQ duzo ponizej przecietnego wie "na
                                  pierwszy rzut oka" o co jego rozmowcy chodzi. Takie "wyczucie" to intuitywna
                                  wiedza na mniej wiecej takim poziomie jak "wiedza" szympansa jak siegnac po
                                  banana.

                                  Jeszcze raz: dlaczego uszczesliwiles nas zyciorysem prezydenta Iranu? Jaka
                                  Twoja teze tez zyciorys podpiera?
                            • explicit Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 13:05
                              Wikipedia podaje judzacy cytat z MEMRI , a ty z uporem maniaka powielasz ,...

                              uklony

                              An independent translation of the original (like the version published by ISNA)
                              yields that Ahmadinejad does not use the term 'map'. He quotes Ayatollah
                              Khomeini's assertion that the occupation regime must vanish from this world -
                              literally translated: from the arena of times. Correspondingly: there is no
                              space for an occupation regime in this world respectively in this time. The
                              formulation 'wipe off the map' used by the 'New York Times' is a very free and
                              aggravating interpretation which is equivalent to 'razing something to the
                              ground' or 'annihilating something'. The downwelling translation, first into
                              English ('wipe off the map'), then from English to German - and all literally
                              ('von der Landkarte löschen') - makes us stride away from the original more and
                              more. The perfidious thing about this translation is that the expression 'map'
                              can only be used in one (intentional) way: a state can be removed from a map
                              but not a regime, about which Ahmadinejad is actually speaking.

                              Again following the independent translation: "I have no doubt that the new
                              movement taking place in our dear Palestine is a spiritual movement which is
                              spanning the entire Islamic world and which will soon remove this stain of
                              disgrace from the Islamic world".

                              Reszta w link'u

                              www.informationclearinghouse.info/article12790.htm
                              ==============================================================================
                              “Our dear Imam said that the occupying regime must be wiped off the map and
                              this was a very wise statement,”
                    • yann17 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 11:07
                      dana33 napisała:

                      .....sam sie nauczyl polskiego, sam nauczyl sie, czytajac ksiazki, polskiej
                      historii. a nie musial. z wlasnej
                      inicjatywy, bo chcial poznac kraj z ktorego pochodzil. a ty masz chucpe mowic,--
                      ---------------
                      • polani Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 18:22
                        Teraz sie dowiedzialem a pozatym PZU ma zyda fosry placic
                        • zejman1 Czekam...I tego tam... 15.10.06, 20:18
                          Cep zarzucil "niewlasciwe" tlumaczenie tekstu-"z perskiego", jak pilnie
                          zaznaczyl.
                          Jaki jest jednak "wlasciwy" przeklad?
                          Zamiast zarzucac komus "dowolnosc" moglby nam, forumowiczom, przedstawic wlasna
                          wlasciwa tekstu. Dlaczego tego nie zrobil?
                          Zamiast tego napotykamy na "delikatna"( w jego rozumieniu) choc bardzo
                          prostacka (w cepowatym stylu) sugestie, ze "jest to tlumaczenie z perskiego".W
                          jego jezyku oznacza to, ze przeklad z perskiego jest najprawdopodonie obarczony
                          bledem tlumacza (a moze nawet jest w pewnym stopniu wlasna interpretacja
                          tlumacza - czyli moze to byc nawet "celowy blad") na co sie naklada dowolna
                          interpretacja tlumacza z angielskiego na polski. Dla cepowatego pseudo-naukowca
                          jest to grube wykroczenie.

                          Pominmy jednak te intelektualne igraszki i rozwazmy calosc sprawy na zimno, bez
                          podniecania sie:mamy tekst angielski i nalezy go prawidlowo przelozyc na jezyk
                          polski. Prosimy wiec Cepa aby nam , maluczkim i nic nie rozumiejacym, pokazal
                          swoja "klase".
                          Wtedy bez trudu porownamy oba przeklady i bedziemy mogli sie spierac o ich
                          merytoryczna tresc.

                          Czekam... I tego tam...
                          (Z)
                          • cepekkolodziej Re: Czekam...I tego tam... 15.10.06, 20:57
                            www.zmag.org/content/showarticle.cfm?itemid=10439
                            I chwaćit.

                            Good-bye Hela, dziś niedziela.
                            • zejman1 Re: Czekam...I tego tam... 15.10.06, 21:52
                              Niet, nikak nje chwacit, dorogoj towariszcz.
                              Zejdz z "Guardiana" i jego "rzetelnych" komentarzy- oto przeciez sie
                              rzucales,dorogoj towariszcz, ze tlumaczenie "osobiste", ze "interpretacja",
                              ze "tlumaczenie z perskiego"...

                              No wiec, zaprezentuj swoje tlumaczenie. Nie zrobisz tego, jestes... kpem co sie
                              zowie -mowie to delikatnie. Moge grubiej:bedziesz gow....arzem. Chcesz tego?
                              Jestes klasowym blaznem -tego "magisterium" powinienes bronic jak lwica swoich
                              malych.
                              Bedziemy musieli jednak wejsc na Twoja znajomosc angielskiego...Znasz ten jezyk
                              czy bazujesz na podszeptach zony? Coreczki? Moze oddzialowej pielegniarki, pani
                              Basi?
                              Pare zdan nie powinno Ci sprawic trudnosci-mucha, po prostu.
                              No wiec...tego tam...Czekam!
                              (Z)
                              • cepekkolodziej Ostatni raz: 15.10.06, 21:58
                                Good-bye Hela, dziś niedziela.
                                • zejman1 Re: Ostatni raz: 15.10.06, 22:03
                                  Smutne, ale prawdziwe:jestes gow...arz. I tego tam....
                                  (Z)
                                  • cepekkolodziej Re: Ostatni raz: 15.10.06, 22:06
                                    :)))))))))))
                    • ghotir Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 11:26
                      To milo Dano, ze moje US podatki pozwalaja Ci na przyjemne wakacje w Polsce,
                      ktorej szczerze i doglebnie nienawidzisz.

                      "jest roznica miedzy fredziem a tym z radia maryji: ci z rm to na serio".
                      Sugerujesz, ze Fredzio nie jest "na serio"? Jak dotad panstwo Izrael pracuje
                      w/g sentymentow Fredzia. Jezeli twierdzisz, ze to tylko zabawa to powiedz to
                      dziesiatkom tysiecy palestynskich i libanskich ofiar izraelskich ofensyw
                      napedzanych fredziowymi sentymentami.
                      Szkoda, ze nie stac Cie na zauwazenie, iz Izrael pograza sie w "religijno-
                      nacjonalistycznym szalenstwie". Domyslam sie, ze to szalenstwo jest dla Ciebie
                      niezauwazalnym powietrzem.
                      Fredzio przyjechal do Izraela po tym jak jego rodzina mieszkala przynajmniej
                      dziewiec wiekow w kraju gdzie rozmawiano po polsku. Twoja lzawa opowiesc o
                      przyczynach kaleczenia jezyka polskiego przez Fredzia nie trzyma sie
                      historycznej kupy. Na dodatek, nikt nie broni Fredziowi wchodzenia na fora nie-
                      polskojezyzne. Jak on sie upiera przy pisaniu na tym forum to jego obowiazkiem
                      jest uczynienie sie zrozumialym dla forumowiczow tutaj. Jezeli nie chce mu sie
                      tego zrobic ale udaje mu sie wyrazac po polsku obelgi wobec Polakow to to
                      oznacza, ze ten Twoj Fredzio jest albo przyglupem albo prowokatorem.

                      Jak na razie to Izrael przerabia na granulat swoich sasiadow. Przestan sie Dana
                      podniecac werbalbymi obelgami sasiadow, ktorych Twoje panstwo unicestwia.
                      Oczekujesz od rodzin zamordowanych przez Twoje panstwo Palestynczykow i
                      Libanczykow wdziecznosci? Zapomnialo Ci sie, ze Twoje panstwo "przerabia na
                      granulat" palestynskie dzieci? Przynajmniej mniej dosc przyzwoitosci aby
                      siedziec cicho w sprawie zbrodni Twojego kraju dokonywanych na palestynskich
                      dzieciach. Jezeli popierasz te zbrodnie, i wielokrotnie stwierdzilas ze je
                      popierasz, to daj sobie spokoj z lzawymi usprawiedliwianiami izraelskich
                      zbrodni. Po raz kolejny powtarzam: Twoje panstwo morduje swoich sasiadow
                      dlatego ze nie sa Zydami. Udowodnij mi, ze nie mam racji. Zanim to zrobisz,
                      siedz cicho o byciu krzywdzona na tym forum. Na razie to Ty krzywdzisz to forum
                      monopolizujac jego uwage na sprawach, ktore dawno przestaly byc wazne dla
                      Zydow. To o czym Ty piszesz jest wazne dla Ciebie osobiscie. Bez
                      Twojego "rachunku krzywd" nie mialabys z czym pokazac sie na tym forum.
                      Zapomnialo Ci sie jednak, ze ten Twoj "rachunek" jest przestarzaly; od polowy
                      wiekow Zydzi ciesza sie poparciem calego swiata za wyjatkiem krajow arabskich
                      ale ich kosztem. Atakujac ludzi w swiecie i popierajac izraelskie morderstwa
                      Arabow pracujesz przeciwko Zydom. Im bardziej wokalna jestes w obronie
                      izraelskich zbrodni tym wiecej uwagi sciagasz na te zbrodnie. Domyslam sie, ze
                      kiedys Zydzi w swiecie bardzo Ci za to "podziekuja".

                      Wypraszam sobie nazywanie mnie Twoim przyjacielem. Dobieram sobie przyjaciol
                      w/g poziomu intelektualnego i wyznawanych przez nich wartosci moralnych.
                      Bezrobotna, przywiazana do izraelskiej propagandy obywatelka Izraela, ktora
                      popiera morderstwo mojej sasiadki dlatego, ze ta moja sasiadka odwazyla sie
                      bronic palestynskie dzieci przed izraelskimi buldozerami na pewno nie jest moja
                      przyjaciolka. Jezeli chodzi o szczucie przeciwko Zydom to Ty jestes mistrzynia
                      w tej sprawie.

                      Zastanawia dlaczego spedzasz wakacje w Polsce, ktorej mieszkancow tak bardzo
                      nienawidzisz.
                      • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:21
                        ghotir napisał:

                        > To milo Dano, ze moje US podatki pozwalaja Ci na przyjemne wakacje w Polsce,
                        > ktorej szczerze i doglebnie nienawidzisz.

                        I to z tej nienawisci Dana przyjechala do Polski?:))))))) Masochistka?:)))

                        Mialem przyjemnosc spotkac Dane pare dni temu face-to-face i zadnej nienawisci
                        do Polski u niej nie zauwazylem. Juz predzej cos, co Niemcy nazywaja Sehnsucht.

                        Szczegolow zgodnie z umowa nie zdradzam.

                        Do Dany:
                        Jesli Dana mnie tutaj przeczytasz, to wiedz, ze mam cos w rewanzu. Song o
                        numerze 15 rzeczywiscie zacny:) Sprawdz poczte:)
                        • ghotir Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:34
                          absztyfikant napisał: "I to z tej nienawisci Dana przyjechala do
                          Polski?:))))))) Masochistka?:)))"

                          Owszem, podejrzewam i Dane i Fredzia o masochism. Czym innym niz zamilowaniem
                          do kar mozna tlumaczyc ten ciag ich proszenia sie o kary na tym forum?
                          • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:38
                            Moja hipoteza jest ciut inna: dla Dany, podobnie jak dla mnie, FS to
                            entertainment w czystej formie. Inna sprawa, ze jej oponenci (tzw. Prawdziwi
                            Polacy) nierzadko maja problemy z mysleniem czy z jezykiem polskim, co tylko
                            poteguje wrazenie unoszenia sie w oparach absurdu.
                            • ghotir Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:46
                              absztyfikant,

                              Milo ze Twoj post zaprzeczyl Twojej sygnaturce. Tak trzymaj, obronco obroncow
                              mordercow palestynskich dzieci.
                              • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:49
                                Ktory post? Prosze o konkretny cytat!:)
                                • absztyfikant Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 12:56
                                  Prosze mi nie imputowac sympatii dla Hamasu, Fatahu czy Hezbollahu!
                        • dana33 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 18:18
                          nic nie mam na poczcie, absztyfikant, ale mi pewnie w domu sciagaja i dlatego,
                          dam ci znak jutro wieczorkiem... :))))
                      • dana33 Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 18:20
                        oj wej, ghotir...... jak ja kogos na forum nazywam moim przyjacielem, to
                        wszyscy oprocz ciebie wiedza, co mam na mysli...... monsieur le general byl
                        nawet moim najlepszym przyjacielem.... :)))))
                        • ghotir Re: ale fajny watek...... 30.10.06, 06:36
                          dana33 napisała: "oj wej, ghotir...... jak ja kogos na forum nazywam moim
                          przyjacielem, to wszyscy oprocz ciebie wiedza, co mam na mysli..."

                          Nie interesuje mnie domyslanie sie co Ty masz na mysli. Jak cos myslisz to to
                          wyartykuluj. Jak nie potrafisz tego zrobic to znaczy, ze nie myslisz.

                          Ciekawe, ze ustosunkowalas sie do mojego dosc marginalnego stwierdzenia o
                          przyjazni ale zabraklo Ci intelektu na ustosunkowanie sie do tego co napisalem
                          o tresci stosunkow Izraela z reszta swiata.

                          Margines: adresowanie dowcipow znanych tylko wlasnej grupie ludzi do innej
                          grupy ludzi jest bardzo tanie. Gorzej, to swiadczy o Twoim wyobcowaniu z
                          wszystkiego czego nie mozna skonstruowac jako wrogosci wobec panstwa Izrael.

                          Dano, siejesz nienawisc i blagasz o bycie nienawidzona. Bardzo Cie przepraszam:
                          nie potrafie zdobyc sie na nienawisc wobec Ciebie. Dla mnie jestes tylko takim
                          sobie anachronicznym curiozum, ktore broni sie przed wlaczeniem w normalne
                          zycie. Badz sobie ale przestan prowokowac nienawisc do Zydow, to tez ludzie.
                          Rozumiem, ze Ty nie zyczysz sobie byc zaliczana do ludzkosci. To Twoja sprawa.
                          Ale to nie jest Twoja tylko sprawa, ze uciszasz ludnosc Izraela swoimi
                          glupawymi prowokacjami. Do diaska, pozwol tym ludziom mowic tak jak oni chca a
                          nie tak jak Tobie wydaje sie, ze oni powinni mowic. Zmonopolizowalas
                          tutaj "glos izraelski" do takiego stopnia, ze izraelscy zolnierze, ktorzy
                          odmowili mordowania Libanczykow w ostatniej wojnie, nie osmielaja sie
                          wytlumaczyc nam dlaczego podjeli taka decyzje. Wystepujesz na tym forum w roli
                          knebla dla ludzi, ktorych twierdzisz ze reprezentujesz.

                          JA CHCE USLYSZEC GLOSY LUDNOSCI IZRAELA, nie glos jednej Dany.
                      • marouder ghotir, wiem z dobrze poinformowanego zrodla... 15.10.06, 22:34
                        ...ze Dana nie tylko nienawidzi Polski afektem szczerym i doglebnym ale takze nienawidzi jej zdradziecko i pogardliwie oraz, jak to Zydzi maja w zwyczaju, falszywie!!
                        • dana33 Re: ghotir, wiem z dobrze poinformowanego zrodla. 15.10.06, 22:57
                          :))))
                          • marouder A co, moze sklamalem? 15.10.06, 23:14
                            Ghotira tylko po buddyjsku "obswiecam", bo malo konkretnie napisal!
                    • polski_francuz Jezyk 15.10.06, 12:21
                      Liebe Dana

                      Ja sie nauczylem francuskiego w wieku 20 lat, niemieckiego w wieku 35 lat a
                      angielskiego na studiach.

                      Ale sie wstydze, jak mi sie studenci rozesmieja na wykladzie z bledu jezykowego
                      albo recenzenci sie nade mna znecaja z powodu bledu w pisanym angielskim w
                      artykule. Albo jak mi encyklopedia britannica pisze, ze ksiazka bylaby
                      lepsza "if grammatical errors were edited out"

                      Wstydzic sie trzeba jak sie dobrze nie mowi w jakims jezyku a sie z ludzmi
                      komunikuje.

                      I uczyc jezyka, do cholery, Zydzi to inteligentny narod ponoc!

                      Zadam dowodu od Fradzi i arapa.

                      PF
                      • dana33 Re: Jezyk 15.10.06, 22:22
                        drogi francuzie.... polskiego nauczylam sie od narodzenia, niemieckiego w wieku
                        lat 19, hebrajskiego w wieku lat 25, wypolerowalam rosyjski szkolny w tymze
                        wieku, a angielski wypolerowalam w wieku lat 32. polski wypolerowalam tutaj na
                        forum.... ciagle wam mowie nie licytowac sie....

                        a co do polskiego fredzia, to widze, ze lekko zmieniles ton, juz piszesz tylko
                        o wstydzie, ale nic o lekcewazeniu jezyka tuwima, co rowniez jest idiotycznym
                        porownaniem, jako ze tuwim uzywal polskiego przez cale swoje zycie, i tak samo
                        jak ja, nauczyl sie jego od urodzenia. ty natomiast, po latach zycia jako
                        francuz, nie widzisz roznicy miedzy lekcewazeniem a wstydem. wstydz sie!
                    • polani Re: ale fajny watek...... 15.10.06, 17:13
                      kol a kavod, tak to jest i bylo.Niestety niema czas jestesm w Hameryce i jade
                      do Sacramento.Napisalas o mnie cala prawde
                    • tees1 nie wiem jak z innymi punktami 16.10.06, 10:35
                      dana33 napisała:
                      > 2. "lekcewazenie" polskiego jezyka przez fredzia

                      bo nie bede tego analizowal, ale pamietam, ze fredzio pisze czysta polszczyzna,
                      gdy sie zapomni.
                      (przyklad: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24402819&a=24402819 )

                      Jego kaleczenie jezyka polskiego jest na pokaz, jest czescia prowokacji. On
                      zgrywa chamskiego, koslawego, dokuczliwego, agresywnego, obrzydlego Zyda, by
                      prowokowac ataki na siebie, a najlepiej pokazy antysemityzmu. Prawdopodobnie
                      potrzebne mu sa przyklady chamstwa, najlepiej antysemickiego, ktore stara sie
                      wywolywac swoim chamstwem. Dlaczego? Nie wiem. Cos mi sie kojarzy, ze ktos chyba
                      drukowal obelgi z tego forum i upowszechnial wsrod znajomych jako dowody na
                      "polski antysemityzm". Czyli forum jest uzyteczne pod tym wzgledem. A "polski
                      antysemityzm" jest obecnie w cenie, przydatny jest, moze sie nawet okazac
                      oplacalny. Fredzio/polani chalupniczo, ale niestrudzenie ten "polski
                      antysemityzm" tu na forum uzyskuje.
                      • cepekkolodziej Re: nie wiem jak z innymi punktami 16.10.06, 11:12
                        Też to dostrzegłem.

                        Facet łamaną polszczyzną donosi, że Polska wystawiła III-ej Rzeszy 55 dywizji. Ci, którzy nie wiedzą, o co chodzi, dostają szału. (I słusznie, zresztą.)

                        Nie wiedząc, że o to właśnie w tej grze chodzi.
    • puls Kto naprawde oglupia i prowokuje 15.10.06, 10:12
      revelstein.blox.pl/html
      • ghotir Re: Kto naprawde oglupia i prowokuje 15.10.06, 10:33
        Nie wiem czy Kosciol Katolicki ma monopol na oglupianie lub prowokacje, to
        nawiazanie do przytoczonego linku. Wiem za to, ze rywalizacje religijnie zawsze
        zwiekszaja sie w sytuacjach swiatowych konfliktow. Najchetniej wszeszczalbym:
        dajcie sobie spokoj z religia lub etnicznoscia, popatrzecie na ekonomie. Ale
        wiem, ze to bylyby puste wrzaski: ludzie potrzebuja kozlow ofiarnych kiedy im
        sie zle dzieje. Szkoda, ze religie - i ich wyznawcy - sa kozlami ofiarnymi.

        Za to wiem, ze monopol na oglupianie maja imperia. Rzym tak samo jak Trzecia
        Rzesza potrafily przetlumaczyc ludziom, ze ich wrogowie byli wrogami odbiorcow
        propagandy Rzymu i Trzeciej Rzeszy.
        • puls Re: Kto naprawde oglupia i prowokuje 15.10.06, 12:11
          Co prawda link byl o oglupianiu Polakow w Polsce przez obecny rzad ale
          nie mozna , nie zgodzic sie z tym co napisales .
          Imperia , a w szegolnosci imperia zla jak CCCP , III Rzesza przodowaly
          w tym , a obecnie wg mnie ich miejsce zajalo imperium Islamu
          swiatowego ( tego agresywnego ) co robi to samo .
          Bogaty w petro dolary i grozacy zamknieciem kurkow jest tym bardziej
          niebezpieczny im blizej mu do bomby atomowej . Pakistan ja juz ma ale
          narazie jest to pod kontrola co bedzie dalej ........nie wyglada to dobrze.
          • explicit Re: Kto naprawde oglupia i prowokuje 15.10.06, 12:15
            Dla kogo ? ,...
            ==============================================================================
            nie wyglada to dobrze.
            • lechu112 [...] 15.10.06, 13:08
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • cepekkolodziej Porównajmy 15.10.06, 13:21
                Tekst angielski (już tłumaczenie z perskiego):

                "If the world-devourers [i.e., the infidel powers] wish to stand against our religion, we will stand against their whole world and will not cease until the
                annihilation of all them... Either we shake one another's hands in joy at the
                victory of Islam in the world, or all of us will turn to eternal life and
                martyrdom. In both cases, victory and success are ours."


                Teraz "tłumaczenie" polskie:

                "Albo islam zapanuje nad calym swiatem albo zniszczenie obejmie wszystkich do konca w imie islamu i my (islamisci ) zyskamy meczenstwo w imie islamu i nagrode + wieczne zycie i uciechy w raju Allacha. W KAZDYM PRZYPADKU tzn zwyciestwo islamu nad swiatem lub jego totalne zniszczenie i apokalipsa , MY-islamisci, ODNIESIEMY TOTALNE ZWYCIESTWO !!!!!!!!!!!!!!"

                Czy to ten sam tekst? Wygląda na to, że nie.

                Albo ten, kto tlumaczył, nie zna języka, albo uważa swoich obiorców za kretynów. Czegoś tak tępo propagandowego dawno nie widziałem. A swoje w życiu widziałem. Tak się składa.

                Chcesz mój komentarz? Proszę: spadaj go'wniarzu
                • lechu112 Re: Porównajmy cepku islamski 15.10.06, 14:29
                  Masowe morderstwa niewiernych WTC , Madryt , Londyn , Tunezja -Jerba ,
                  Arabia-Saaud, Bali , Izrael bomby podkladane w autobusach i
                  kawiarniach+samobojcy , Tajland , Indie
                  --------i wiele innych
                  --------
                  • cepekkolodziej Re: Porównajmy cepku islamski 15.10.06, 14:37
                    Ja porównuję dwa teksty.

                    I to wszystko.

                    Go'wniarzu.
                    • cepekkolodziej I jeszcze jedno --- 15.10.06, 14:55
                      Jak już się zabierasz do robienia propagandy, wykonuj swoje zadania porządnie, dbaj o szczegóły.

                      Pajatzu.
                      • j-k CCCP, taniocho intelektualna :))) 15.10.06, 22:34
                        razisz prowincjonalnym, poludniowo-polskim niechlujstwem:

                        niedopracowanie uwag....
                        pospiech w ocenach...
                        emocje ponad argumentami :)))

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                        Warszawiak.
                        • marouder Spoldzielnia Mleczarska Wola? 15.10.06, 22:36
                          Czy ty na bazie doswiadczen poznawczych z tesciowa made in Kielce nie wyciagasz zbyt pochopnych wnioskow drogi, socjaldemokratyczny jotko?
                          • j-k Spoldzielnia Mleczarska Muranow, jesli juz :))) 15.10.06, 22:44
                            Wszakze, wskazywanie islamskiej taniochy intelektualnej,
                            dokonuje, prywatnie, poza ramami tejze spoldzielni:

                            Tfuj, jak niekiedy, Dr. J.K.

                            PS. Zgrzeszylem ciezko. mea culpa :)))
                            Nie chodzilo o poludniowa Polske...
                            Jestem wszakze absolwentem szacownego UJ...

                            chodzilo o POLUDNIOWO-WSCHODNIA, prowincjonalna Polske...

                            Lubartow, Lubaczow etc.... :)))


                            • cepekkolodziej Re: Spoldzielnia Mleczarska Muranow, jesli juz :) 15.10.06, 22:48
                              Pajatzu.
                              • j-k taniocha intelektualna, biedaku islamski, CCCP :)) 15.10.06, 22:53
                                wykazales, ze nie masz pojecia o losie narodu Kurdyjskiego...

                                wiecej dowodow nie potrzebuje...
                                ´
                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


                                • j-k i przypomnienie... 15.10.06, 23:05
                                  Bedac dzialaczem "S" w 1981, mam dosc odwagi,
                                  - by poruszac wazne problemy Swiata WPROST.

                                  Mimo calej sympatii do Fredka, uzywanie jego metody, biedaku islamski, CCCP,
                                  nie jest mi do niczego potrzebne.

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


    • marouder Mowilem,ze budujemy fredkowi pomnik swoimi wpisami 15.10.06, 15:07
      ...Po ich liczbie widze, ze mialem zupelna slusznosc:)
      • j-k Dobrze... 15.10.06, 22:46
        A coz w tym zlego, pomagac starszym braciom w wierze?
    • aaki jestem za-dobry pomysł 15.10.06, 22:14
      :)
    • polani Re: Prowokacje Polani 18.10.06, 14:16
      PZU tez ma zyda zaplacic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka