Dodaj do ulubionych

Jesus Camp i Boski Bush

15.10.06, 19:48
wiadomosci.onet.pl/1365338,240,kioskart.html
Dzieci na obozie letnim "Dziecięcy Płomień" w skupieniu modlą się przed
kartonową podobizną prezydenta George’a Busha. Wznoszą ręce do góry i kołyszą
się z zamkniętymi oczami, śpiewając wspólnie pieśń modlitewną
o "sprawiedliwych sędziach". Po ich twarzach spływają łzy, gdy słyszą, że
są "fałszywe" i "pełne hipokryzji". Dlatego muszą umyć ręce w butelkowanej
wodzie, aby wypędzić diabła.

Film dokumentalny "Jezusowy Obóz" pokazuje perypetie trójki dzieci na letnim
obozie "Zielonoświątkowy Dziecięcy Płomień" w małym miasteczku Devil’s Lake w
Północnej Dakocie.

Jezusowy obóz" to "sarkastyczny film dokumentalny, przedstawiający
tradycyjnych, charyzmatycznych i politycznie zaangażowanych ewangelików jako
bardzo agresywnych, konfliktowych i niebezpiecznych" – pisze przeciwnik tego
dokumentu na chrześcijańskiej stronie internetowej MovieGuide.org[...]

W pewnym momencie pastor Fischer porównuje przygotowania dzieci do szkolenia
terrorystów na Bliskim Wschodzie. "Chcę, żeby były tak zaangażowane w Jezusa
Chrystusa jak ci młodzi ludzie wierzący w islam – mówi przed kamerą. – Chcę,
żeby bezkompromisowo oddawali swe życie za Ewangelię, tak jak to robią
muzułmanie w Pakistanie, Izraelu czy Palestynie"[...]
---------------

aż trudno uwierzyć !!!!



Obserwuj wątek
    • josifek Lepiej przed podobizna Busha niz 15.10.06, 19:49
      jak ty to 5 razy sìdziennie robisz w kierunku tego pedofila z Mekki.
      • yann17 Re: 15.10.06, 20:07
        Eh towarzyszu Wisarionowicz, łezka się w oku kręci na wspomnienie minionych
        czasów. I te nazwy żywcem przejete z tamtejszej nomenklatury.

        Ktoby pomyślał, że to odrodzi się w USA.
        • polski_francuz Re: 15.10.06, 20:19
          Yann,

          Jest nowa ksiazka Boba Woodwarda "State of Denial" bardzo krytyczna dla obecnej
          administracji. Wlasnie czytam artykul w Der Spiegel about it.

          Woodward jest wplywowym dziennikarzem, Bush ma zmartwienie.

          PF
          • yann17 Re: 15.10.06, 20:45

            polski_francuz napisał:

            > Yann,
            >
            > Jest nowa ksiazka Boba Woodwarda "State of Denial" bardzo krytyczna dla
            obecnej
            >
            > administracji. Wlasnie czytam artykul w Der Spiegel about it.
            >
            > Woodward jest wplywowym dziennikarzem, Bush ma zmartwienie.
            >
            > PF
            ----------------------------------
            już zdążyłem przeczytać trochę recenzji na jej temat, a we wrzesniu założyłem
            wątek. Czekam na polskie wydanie, podobno ma być pod koniec roku.

            Dzieki za przypomnienie

            Pozdro


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49437827&a=49437827
    • xmirex Re: Jesus Camp i Boski Bush 16.10.06, 00:09
      yann17 napisał:
      > aż trudno uwierzyć !!!!

      Tych busho-ewangelików jest w US około 80 mln czyli więcej niz 1/4 populacji.
      Co drógi dzień otwierają nowy kosciół i w 5, 10 lat moga stanowić główną siłę
      polityczną Stanów. Kto nie jest z nimi, jest ich wrogiem. Czy USA może z
      demokracji przeistoczyć się w dyktaturę fanatyków religijnych? Według mnie
      G.W.Bush wygląda na pierwszą jaskółkę oszołomstwa religjinego.

      www.youtube.com/watch?v=y_EKHK1C2IE
      • marouder Re: Jesus Camp i Boski Bush 16.10.06, 01:02
        Szczerze? Szczerze mowiac nie wierze, by dalej jeszcze poszerzali swe wplywy.
        Mysle, ze owa 1/4 populacji (mam nadzieje, ze ten szacunkowy obraz i tak jest przesadzony) to cezura, ktorej nie beda w stanie przekroczyc.
        Warto, mysle, pamietac takze o tym, ze spolecznosci tego rodzaju slabo aklimatyzuja sie w wielkich miastach z ich opiniotworczymi mediami, grupami nacisku, kapitalem..
        • xmirex Re: Jesus Camp i Boski Bush 16.10.06, 03:18
          marouder napisał:

          > Warto, mysle, pamietac takze o tym, ze spolecznosci tego rodzaju slabo
          >aklimatyzuja sie w wielkich miastach z ich opiniotworczymi mediami, grupami
          >nacisku, kapitalem..

          Miliony dzieciaków w dużych i malych miastach znajdą pod choinką w tym roku nową
          ewangelicką gre "Left Behind: Eternal Forces". Sadzę że to bardzo efektywna
          technika indoktrynacji malolatow . Spodoba im się?... producenci zadbaja by ciąg
          dalszy nastapił.

          nymag.com/news/intelligencer/22335/
    • o_brother Re: Jesus Camp i Boski Bush 16.10.06, 03:49
      W spoleczenstwie-panstwie gdzie 5 na 10 uwaza ze Ameryka toczyla wojne cywilna z
      hitlerowskimi niemcami jest wszystko mozliwe.Oglupianie tego spoleczenstwa trwa
      dalej dla dobra syjonizmu.Kiedys komunizmu.
    • benek231 W Stanach jest mnostwo religijnych swirow 16.10.06, 05:05
      Widzialem filmik z tego "Oboz Jezus". Dzieci tak sa emocjonalnie rozhustane ze w relligijnym uniesieniu
      dostaja spazmow i konwulsji. Te ze szkol koranicznych wygladaja na rozsadniejsze i przy zdrowych
      zmyslach.

      Tacy to ewangelicy sa podstawowym elektoratem Busha.

      Gdy porozmawiasz z jednym to dowiesz sie np. ze nalezaloby zmienic system edukacyjny w USA,
      poniewaz aktualny nastawiony jest na edukowanie sily roboczej. Sadzisz wiec ze rzeczywiscie
      zainteresowany jest ulepszeniem systemu, co sie zowie.
      Gdy jednak uda ci sie zaskarbic zaufanie takiego to odkryjesz, ze tak naprawde to oni zycza sobie
      reakcyjnego rozwoju edukacji i sprowadzenia jej (na powrot) do szkolek parafialnych. Tam edukowani
      maja byc Rycerze Jezusa - nie sila robocza.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49902937&a=50009338
      • yann17 Re: W Stanach jest mnostwo religijnych swirow 16.10.06, 13:39
        parę tygodni temu był w Gazecie artykuł na podobny temat

        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3637521.html?as=3&ias=3&startsz=x
        • benek231 Re: W Stanach jest mnostwo religijnych swirow 16.10.06, 15:24
          yann17 napisał:

          > parę tygodni temu był w Gazecie artykuł na podobny temat
          >
          > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3637521.html?as=3&ias=3&startsz=x


          Hej, moj wpis znajduje sie na koncu tamtej listy dyskusyjnej (datowany 26.09.06), niemniej chetnie
          porozwijam temacik (tu, czy tam...). Co ty na to?
          • yann17 Re: W Stanach jest mnostwo religijnych swirow 16.10.06, 18:43
            benek231 napisał:

            > yann17 napisał:
            >
            > > parę tygodni temu był w Gazecie artykuł na podobny temat
            > >
            > > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3637521.html?as=3&ias=3&startsz=x
            >
            >
            > Hej, moj wpis znajduje sie na koncu tamtej listy dyskusyjnej (datowany
            26.09.06
            > ), niemniej chetnie
            > porozwijam temacik (tu, czy tam...). Co ty na to?
            ----------------------------------------

            Tu jest fragment artykułu zamieszczonego w Polityce nr 39/2005, w którym omawia
            się negatywny wpływ fundamentalizmu religijnego w USA na rozwój nauki. Końcowa
            jego teza brzmi, że USA tracą, niekwestionowany dotychczas prymat w badaniach
            naukowych i we wdrażaniu ich wyników w życie na rzecz Europy i Azji,
            szczególnie w dziedzinach w które łatwo przemycić ideologię ( humanistyka,
            biologia, biotechnologia, genetyka itp.)


            --
            Amerykańscy uczeni biją na alarm: nieskrępowany rozwój nauki w USA ograniczany
            jest przez fundamentalizm religijny i polityczny.

            Brytyjski pisarz, historyk idei i archeolog w jednej osobie Peter Watson
            zamieścił pod koniec czerwca na łamach „The International Herald Tribune”
            znamienny komentarz zatytułowany „Cena fundamentalizmu”, w którym wieszczy
            koniec ery amerykańskiej dominacji w nauce.

            Statystyki notują bezstronnie ten trend. Jak wykazała analiza przeprowadzona w
            maju 2004 r. przez czołowe amerykańskie czasopismo fizyczne „Physical Review”,
            rok wcześniej liczba artykułów ogłoszonych na łamach międzynarodowej prasy
            naukowej przez zachodnioeuropejskich uczonych przekroczyła liczbę publikacji
            Amerykanów. A jeszcze w 1983 r. na każdego europejskiego autora przypadało
            trzech amerykańskich. Niemcy, Wielka Brytania i Francja kształcą dziś w sumie
            więcej doktorantów w dziedzinach naukowych i większą liczbę inżynierów, a także
            biją Amerykę liczbą cytowanych publikacji.

            Jaka jest przyczyna osłabienia amerykańskiej odkrywczości? A może to raczej
            Europa się przebudziła i odzyskuje swą dawną przewagę? Teza Watsona jest
            znacznie bardziej radykalna. Twierdzi on, że – w przeciwieństwie do Europy – w
            amerykańskim życiu umysłowym coraz bardziej dominującą rolę odgrywać zaczyna
            ideologiczny i religijny fundamentalizm. W kilku amerykańskich stanach trwa
            nadal bitwa z przeciwnikami nauczania teorii ewolucji w szkołach publicznych,
            zaś w takich „moralnie niepoprawnych” dziedzinach badawczych jak hodowla tkanek
            z komórek macierzystych, klonowanie czy inżynieria genetyczna Ameryka oddała
            już prowadzenie badaczom koreańskim, włoskim i angielskim.




            • benek231 Re: W Stanach jest mnostwo religijnych swirow 17.10.06, 03:29
              Dwukrotny wybor Busha oznaczal, ze religijna prawica ma duza sile przebicia, oraz, ze wygrywaja ci co
              maja kase. A tak sie sklada, ze za wyborem Busha stalo ok. 90 procent calego kapitalu amerykanskiego.
              Gdy dodac jedno do drugiego to w wyniku otrzymamy religijnych swirow plus duze pieniadze, co oznacza
              niewatpliwy wplyw na ksztaltowanie edukacji oraz naukowych badan.
              W efekcie masz do czynienia z relatywnym zapoznieniem w klonowaniu, czy nabozne podejscie prawa do
              stanu posiadania "bankow zygot" - zygot do ktorych nikt nie rosci sobie pretensji, z tytulu wlasnosci.
    • nopes A więc Busio to jednak "antychryst"? :) 16.10.06, 18:59
      > Dzieci na obozie letnim "Dziecięcy Płomień" w skupieniu modlą się przed
      > kartonową podobizną prezydenta George’a Busha. Wznoszą ręce do góry i koł
      > yszą

      Już sie modla do niego?
      • marouder Myslalby kto nopciusiu, ze nie wiesz o tym:) 16.10.06, 19:07
        ..Swoja droga, jak ty mozesz tego rodzaju pytania zadawac, skoro sam witales
        nadejscie ery Busha (I-sza kadencja), ze tak powiem, spiewem i tancem a moze
        nawet i modlitwa dziekczynna?:)
        • nopes Re: Myslalby kto nopciusiu, ze nie wiesz o tym:) 16.10.06, 20:55
          > ..Swoja droga, jak ty mozesz tego rodzaju pytania zadawac, skoro sam witales
          > nadejscie ery Busha (I-sza kadencja), ze tak powiem, spiewem i tancem

          Człowieku.. co ty bełkoczesz?
          Weź ty sie za pisanie do kogos innego... na twoim poziomie majaczenia.
          • marouder Teraz to sie wypierasz, ale nie boj zaby, widzieli 16.10.06, 20:58
            ..cie!!

            PS. Chcesz abym uwierzyl, ze optowales za niejakim Gorem Alem? Ty?:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka