maska00
19.10.06, 12:44
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=22239351&a=22239351
Został pieknie przyłapany, wcale się nie wyparł.
Jeśli Zyd od dziecka mieszka w Izraelu, a jednocześnie szuka po bibliotekach
poloników - to co o tym sadzić? Jaki z niego polakożerca? Drażni się z
antysemitami, jak sam pisze.Nie dajcie sie podpuszczać.
Jestem "człowiekiem środka" - byłam dzieciakiem, kiedy ich wypędzano, ale
to widziałam. I to mam za uszami. Niestety, zwykłych ludzi wypędzono za
niewinność. Rozumiem, że zbombardowanie Libanu w sprawie 2 żołnierzy to
zbrodnia, głupota, błąd -jak kto woli, zwłaszcza jesli to nie są nasi
żołnierze.
Moim zdaniem stosunek tych - z konieczności - Izraelczyków do Polski rodzi
sie z poczucia krzywdy, z tęsknoty.
To się czyta między wierszami.Raz Dana -patriotka izraelska pisze coś o
lesie - i wtręt:"bo tu 3 drzewa -to już las", raz Fredzio, zupełnie otwarcie,
że nienawidzi tych, którzy go wypędzili"między tę dzicz arabską".
Rzadko się właczam, ale czytam to forum dość uwaznie, bo jest - mimo
ustawicznych wyzwisk i kłotni - naprawdę fajne.Mam czas na wyłapywanie
niuansów.
No, dobra: teraz u nas jest czas awantur. Wyobraźcie sobie, że nagle Was
wyrzucają: za przynależnośc taty czy dziadka do partii,czy coś w tym stylu.
Tak łopata przez łeb: zwalniają z pracy z wilczym biletem - i
cześć.Musicie wyjechać w świat, którego zupełnie nie znacie, nawet jężyków
was porządnie nie uczono. Jesteście najnormalniej wysiedleni.Oraz macie
dziecko, które nie rozumie samego problemu, ale czuje, że rodzice są
zrozpaczeni, widzi płacz matki, a potem wie, że musi zostawić kumpla z
przedszkola - na zawsze.
I w dzień wyjazdu jakiś celnik- idiota zabiera waszemu dziecku to, bez
czego ono nie może usnąć: ostatnią rzecz z przyjaznego domu: ukochaną
kołderkę.
To jest własnie Fredzio.
Który to Fredzio, dorastając, szuka polskich ksiązek historycznych
po "wspaniałych bibliotekach"(cytat).
My nie jesteśmy odpowiedzialni za Gomułkę - a oni - za Fejgina i
Różańskiego.To Stalin powierzył powierzył UB-cję Zydom - internacjonalistom
nie wierząc w internacjonałow- Polaków, słusznie zresztą.
Nikt z naszej strony nie napisał: "przepraszamy wszystkich niewinnych
ludzi, których stąd wyrzucono".Czyli stajemy po stronie tych, którzy nas
wyrzucali zza Bugu, ponieważ inspirowała sprawę ta sama ręka.
Co by nie mówic - to my wyrzucilismy ich, nie oni nas.Nie ma na to
usprawiedliwienia.Ludzie, najpierw Holocaust ( wiem, wiem, to nie my) potem
wypędzenie (ale to już my). Czemu się dziwicie, że świat to odbiera, jak
odbiera?
No pewnie, Fredzio przesadza i wkurza mnie nie gorzej, niż innych.Ale
antysemici na tym forum jego i innych w y p ę d z o n y c h za wszelką cenę
chcą uczynić winnymi tego, na co nie maja wpływu.I tak to narasta.
Czego chcemy? Zeby nas kochali?