Dodaj do ulubionych

male pytanie

11.11.01, 04:13
czy moze ktos z Was mi powiedziec jak dochodzi ( w swiecie arabskim) do wyboru
zony ?jak wiadomo kobiety sa osloniete od stop do glow zarowno mezatki jak i te
( panienki) ktore sa "towarem" na przyszla zone?W jaki sposob mezczyzna
dokonuje wyboru skoro nie moze Jej chyba widziec gdyz te biedne kobiety nie
maja prawa byc odsloniete w obecnosci nieznanego , obcego mezczyzny.Juz
pomijajac to ze musza te babki byc za "parawanem" to One tez nie maja zbyt
wielkiego albo wogole prawa zabierac glosu .Na jakiej wiec podsatwie mezczyzna
dokonuje wyboru?skad wie ktora jest ta "jedyna".Ja wiem ze kobiety sa
traktowane jak przedmioty ( w swiecie fundamentalistow) ale przeciez po tym
slubie jakby nie bylo trzeba zyc i obcowac z Ta kobieta.
Obserwuj wątek
    • asfalt Re: male pytanie 11.11.01, 06:10
      Zadajesz pytanie i na nie odpowiadasz w nieobiektywnym stylu.
      Panstwa muzulmanskie to nie tylko Afganistan, o ktorym tyle sie slyszy ostatnio
      i z ktorego ty zapewne czerpiesz swoja wiedze poprzez CNN. Afganistan to
      rowniez nie panstwo arabskie.
      Wracajac do Twojego pytania. Wszystko zalezy od regionu, pochodzenia
      spolecznego, wyksztalcenia itd. Niektore panstwa muzulmanskie sa bardziej
      liberalne inne nie.
      Generalnie sytuacje w wielu panstwach muzulmanskich, a w szczegolnosci na wsi,
      mozna porownac do sytuacji polskiej sprzed 100 lat. Czesto to rodzice
      decydowali z kim wziac slub i rzadko mloda para mogla spotykac sie sam na sam
      przed slubem. A jak sie poznawali? Mogli sie znac z dziecinstwa. Wedlug ciebie
      to ludzie tylko na ulicy sie poznaja?
      W miastach tradycyjne podejscie jest bardziej wyluzowane. Jezeli dostaniesz
      zgode ojca dziewczyny, mozesz sie z nia spotykac, isc do kina czy kafejki. Ta
      sytuacje mozna porownac do dzisiejszych protestantow w USA (baptysci na
      przyklad), ktorzy przestrzegaja biblijnych przykazan o czystosci przed slubem
      itd.
      W krajach muzulmanskich poludniowo-wschodniej Azji nawet zgody rodzicow nie
      musisz miec zeby sie spotykac z dziewczyna. Jesli para chce sie pobrac, powinna
      jednak byc "poblogoslawiona" przez rodzicow (otrzymac aprobate). Skad my to
      znamy?
      Ludzie ktorzy sie ksztalca, czesto spotykaja sie na uniwerku i tak to juz sie
      toczy. Wiekszosc z nich pochodzi z domow wyksztalconych, wiec i rodzice maja
      liberalne podejscie (albo jak chcesz nowoczesne) w tych sprawach.
      Wrzucanie kota do jednego worka nic Tobie nie przyniesie. Wyglaszanie tez, ze
      kobieta jest tam tylko przedmiotem kaze jedynie zwrocic Tobie uwage na zycie
      wielu polskich zon i matek (tak jak w piosence Kazika "Polska") i niestety
      wielu prostytutek rodem z Polski.
      Zanim zaczniesz sie troszczyc o losy kobiet tam, moze powinienes zrobic
      porzadek u siebie "za piecem"????
      • _angel_ Re: male pytanie 11.11.01, 16:50
        asfalt napisał(a):

        > Panstwa muzulmanskie to nie tylko Afganistan, o ktorym tyle sie slyszy ostatnio
        >
        > i z ktorego ty zapewne czerpiesz swoja wiedze poprzez CNN. Afganistan to
        > rowniez nie panstwo arabskie.

        Ty...przeciez w tym pytaniu wyzej nie byl uwzgledniony Afganistan to czemu
        uczepiles sie tylko Afganistanu?..jak nie mozesz komus udzielic odpowiedzi to nie
        zabieraj glosu.Tak Ci tez ktos glupot nagadal ze CNN to jedyne zrodlo informacji
        a Ty debilku to powtarzasz!
        Jak jestes taki inteligent to powiedz cos o wartosci tych kobiet...jedna pewnie
        warta 2 wielblodow a inna 10-ciu
    • Gość: Antek Re: male pytanie IP: *.tnt2.bne1.da.uu.net 11.11.01, 14:08
      Young Son: "Is it true, Dad, I heard that in some parts of Africa a man doesn't
      know his wife until he marries her?"
      Dad: "That happens in every country, son."
    • Gość: Muslim Re: male pytanie IP: *.*.*.* 11.11.01, 14:25
      sync napisał(a):

      > czy moze ktos z Was mi powiedziec jak dochodzi ( w swiecie arabskim) do wyboru
      > zony ?jak wiadomo kobiety sa osloniete od stop do glow zarowno mezatki jak i t
      > e
      > ( panienki) ktore sa "towarem" na przyszla zone?W jaki sposob mezczyzna
      > dokonuje wyboru skoro nie moze Jej chyba widziec gdyz te biedne kobiety nie
      > maja prawa byc odsloniete w obecnosci nieznanego , obcego mezczyzny.Juz
      > pomijajac to ze musza te babki byc za "parawanem" to One tez nie maja zbyt
      > wielkiego albo wogole prawa zabierac glosu .Na jakiej wiec podsatwie mezczyzna
      >
      > dokonuje wyboru?skad wie ktora jest ta "jedyna".Ja wiem ze kobiety sa
      > traktowane jak przedmioty ( w swiecie fundamentalistow) ale przeciez po tym
      > slubie jakby nie bylo trzeba zyc i obcowac z Ta kobieta.

      bylesz w kraj arabskim?
      jesli tak to jakie?

      • Gość: q&e Re: male pytanie IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 16:13
        Gość portalu: Muslim napisał(a):

        > sync napisał(a):
        >
        > > czy moze ktos z Was mi powiedziec jak dochodzi ( w swiecie arabskim) do wy
        > boru
        > > zony ?jak wiadomo kobiety sa osloniete od stop do glow zarowno mezatki ja
        > k i t
        > > e
        > > ( panienki) ktore sa "towarem" na przyszla zone?W jaki sposob mezczyzna
        > > dokonuje wyboru skoro nie moze Jej chyba widziec gdyz te biedne kobiety ni
        > e
        > > maja prawa byc odsloniete w obecnosci nieznanego , obcego mezczyzny.Juz
        > > pomijajac to ze musza te babki byc za "parawanem" to One tez nie maja zbyt
        >
        > > wielkiego albo wogole prawa zabierac glosu .Na jakiej wiec podsatwie mezc
        > zyzna
        > >
        > > dokonuje wyboru?skad wie ktora jest ta "jedyna".Ja wiem ze kobiety sa
        > > traktowane jak przedmioty ( w swiecie fundamentalistow) ale przeciez po ty
        > m
        > > slubie jakby nie bylo trzeba zyc i obcowac z Ta kobieta.
        >
        > bylesz w kraj arabskim?
        > jesli tak to jakie?
        >

        Polska(Wroclaw)!
        • Gość: Muslim Re: male pytanie IP: *.*.*.* 11.11.01, 16:27
          Gość portalu: q&e napisał(a):

          > Gość portalu: Muslim napisał(a):
          >
          > > sync napisał(a):
          > >
          > > > czy moze ktos z Was mi powiedziec jak dochodzi ( w swiecie arabskim)
          > do wy
          > > boru
          > > > zony ?jak wiadomo kobiety sa osloniete od stop do glow zarowno mezat
          > ki ja
          > > k i t
          > > > e
          > > > ( panienki) ktore sa "towarem" na przyszla zone?W jaki sposob mezczy
          > zna
          > > > dokonuje wyboru skoro nie moze Jej chyba widziec gdyz te biedne kobie
          > ty ni
          > > e
          > > > maja prawa byc odsloniete w obecnosci nieznanego , obcego mezczyzny.
          > Juz
          > > > pomijajac to ze musza te babki byc za "parawanem" to One tez nie maja
          > zbyt
          > >
          > > > wielkiego albo wogole prawa zabierac glosu .Na jakiej wiec podsatwie
          > mezc
          > > zyzna
          > > >
          > > > dokonuje wyboru?skad wie ktora jest ta "jedyna".Ja wiem ze kobiety sa
          >
          > > > traktowane jak przedmioty ( w swiecie fundamentalistow) ale przeciez
          > po ty
          > > m
          > > > slubie jakby nie bylo trzeba zyc i obcowac z Ta kobieta.
          > >
          > > bylesz w kraj arabskim?
          > > jesli tak to jakie?
          > >
          >
          > Polska(Wroclaw)!


          nie znam nigdy tam nie bylem
          ale wedlug co wiem to polski miasto no moglbysz polemizowac ze kiedysz byl
          niemiecki
          ale arabski?
          to ze tam mieszka kilku!
          twoja glupota jest coraz wieksza
          zal mi cie
          • _angel_ Muslim... 11.11.01, 16:55
            ...chodz tu!melduj sie!...wytlumacz jak to z tym jest?ile wielblodow Ciebie
            kosztowala Twoja zona?
            • Gość: q&e Re: Muslim... IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 17:04
              _angel_ napisał(a):

              > ...chodz tu!melduj sie!...wytlumacz jak to z tym jest?ile wielblodow Ciebie
              > kosztowala Twoja zona?

              Polska zone za jednego koguta zdechlego,na targu w Bagdadzie kupic juz mozna,za
              czeska,psa przez wielblady rozdeptanego na stol juz trzeba polozyc,za wegierke
              Arab 100 $ US juz placi,za Angielke to juz WIELBLADA Z LIBII UKRADZIONEGO
              sprzedawcy bez zalu daje...
              • Gość: synergy zły towar IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 17:35
                > Polska zone za jednego koguta zdechlego,na targu w Bagdadzie kupic juz mozna,za
                > czeska,psa przez wielblady rozdeptanego na stol juz trzeba polozyc,za wegierke
                > Arab 100 $ US juz placi,za Angielke to juz WIELBLADA Z LIBII UKRADZIONEGO
                > sprzedawcy bez zalu daje...

                Dziwny jest ten świat. Im więcej czytam, tym mniej rozumiem. Nie mogę na przykład
                zrozumieć jaki interes ma ktoś w wymienianiu kobiet na zdechłe koguty, psy itp.
                Może właśnie ten zły przelicznik jest praprzyczyną tego co się w ostatnim czasie
                dzieje?
                Żeby było jasne, nie mogę także zrozumieć kogoś, kto zadaje pytanie nie po to by
                się czegoś dowiedzieć, lecz by wyśmiać innych. Troszczy sie o kobiety tam, a sam
                nazywa je "towarem" tutaj.
                Może ten co się troszczy niech sie troszczy tutaj, a tam niech w końcu
                zrozumieją, że zdechły kogut to kiepski towar.
                • Gość: q&e Re: zły towar IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 22:50
                  Gość portalu: synergy napisał(a):

                  > > Polska zone za jednego koguta zdechlego,na targu w Bagdadzie kupic juz moz
                  > na,za
                  > > czeska,psa przez wielblady rozdeptanego na stol juz trzeba polozyc,za wegi
                  > erke
                  > > Arab 100 $ US juz placi,za Angielke to juz WIELBLADA Z LIBII UKRADZIONEGO
                  > > sprzedawcy bez zalu daje...
                  >
                  > Dziwny jest ten świat. Im więcej czytam, tym mniej rozumiem. Nie mogę na przykł
                  > ad
                  > zrozumieć jaki interes ma ktoś w wymienianiu kobiet na zdechłe koguty, psy itp.
                  >
                  > Może właśnie ten zły przelicznik jest praprzyczyną tego co się w ostatnim czasi
                  > e
                  > dzieje?
                  > Żeby było jasne, nie mogę także zrozumieć kogoś, kto zadaje pytanie nie po to b
                  > y
                  > się czegoś dowiedzieć, lecz by wyśmiać innych. Troszczy sie o kobiety tam, a sa
                  > m
                  > nazywa je "towarem" tutaj.
                  > Może ten co się troszczy niech sie troszczy tutaj, a tam niech w końcu
                  > zrozumieją, że zdechły kogut to kiepski towar.

                  O.K. Od dzisiaj- zdrowy,silny kogut!!!
                • Gość: Egon Re: zły towar IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 22:55
                  Gość portalu: synergy napisał(a):

                  > > Polska zone za jednego koguta zdechlego,na targu w Bagdadzie kupic juz moz
                  > na,za
                  > > czeska,psa przez wielblady rozdeptanego na stol juz trzeba polozyc,za wegi
                  > erke
                  > > Arab 100 $ US juz placi,za Angielke to juz WIELBLADA Z LIBII UKRADZIONEGO
                  > > sprzedawcy bez zalu daje...
                  >
                  > Dziwny jest ten świat. Im więcej czytam, tym mniej rozumiem. Nie mogę na przykł
                  > ad
                  > zrozumieć jaki interes ma ktoś w wymienianiu kobiet na zdechłe koguty, psy itp.
                  >
                  > Może właśnie ten zły przelicznik jest praprzyczyną tego co się w ostatnim czasi
                  > e
                  > dzieje?
                  > Żeby było jasne, nie mogę także zrozumieć kogoś, kto zadaje pytanie nie po to b
                  > y
                  > się czegoś dowiedzieć, lecz by wyśmiać innych. Troszczy sie o kobiety tam, a sa
                  > m
                  > nazywa je "towarem" tutaj.
                  > Może ten co się troszczy niech sie troszczy tutaj, a tam niech w końcu
                  > zrozumieją, że zdechły kogut to kiepski towar.

                  Jak pan szanowny nie zna sie na interesach,to po co sie w nie miesza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka