sync
11.11.01, 04:13
czy moze ktos z Was mi powiedziec jak dochodzi ( w swiecie arabskim) do wyboru
zony ?jak wiadomo kobiety sa osloniete od stop do glow zarowno mezatki jak i te
( panienki) ktore sa "towarem" na przyszla zone?W jaki sposob mezczyzna
dokonuje wyboru skoro nie moze Jej chyba widziec gdyz te biedne kobiety nie
maja prawa byc odsloniete w obecnosci nieznanego , obcego mezczyzny.Juz
pomijajac to ze musza te babki byc za "parawanem" to One tez nie maja zbyt
wielkiego albo wogole prawa zabierac glosu .Na jakiej wiec podsatwie mezczyzna
dokonuje wyboru?skad wie ktora jest ta "jedyna".Ja wiem ze kobiety sa
traktowane jak przedmioty ( w swiecie fundamentalistow) ale przeciez po tym
slubie jakby nie bylo trzeba zyc i obcowac z Ta kobieta.