Dodaj do ulubionych

dzielna babcia , 74 lata

28.10.06, 21:13
wpadla do wyschnietej studni i wytrzymala w niej 5 dni i 5 nocy.Bez wody i
pozywienia.
Najbardziej jej dokuczal brak wody i zimno w nocy.
Stwierdzila,ze pomogly jej modlitwy,a szczegolnie rozaniec,ktory miala w
kieszeni
Gdy ja znalezli byla w niezlym stanie.Zanim pozwolila sie zawiesc do
szpitala, wykapala sie i przebrala w odswietne ubranie.
Obserwuj wątek
    • marouder A aniol panski czemu babci nie doniosl drabinki... 28.10.06, 21:52
      ...albo chociaz dzbanka z woda?
      Czyzby anioly odlatywaly do cieplych krajow na zime?
    • z_daleka Re: dzielna babcia , 74 lata 28.10.06, 22:13
      Dobrze chociaz, ze pogotowie nie odlatuje do cieplych krajow...
      A wiec, niech Bogu beda dzieki.
    • schlagbaum Re: dzielna babcia , 74 lata 28.10.06, 22:23
      krystian71 napisała:

      > wpadla do wyschnietej studni

      Czy znalazles sie juz kiedys w podobnej sytuacji ?
      Czasem mam wrazenie jakbys swiat ogladal z takiej wlasnie perspektywy.
      • krystian71 Re: dzielna babcia , 74 lata 29.10.06, 17:46
        z glebi studni,w najjasniejszy dzien widac gwiazdy
    • areklaczak = 30.10.06, 20:53
      nawet dziadek nie pomógł?
      • krystian71 Re: = 30.10.06, 21:08
        niestety, wdowa.Zdana na siebie i na sasiadow,ktorzy zaczeli ja szukac na drugi
        dzien i szukali 5 dni
    • netter Re: dzielna babcia , 74 lata 01.11.06, 21:57
      pogratulowac sily i samozaparcia :)

      --
      Pożyczki Hipoteczne
      Kredyty Gotówkowe
      Kredyt Mieszkaniowy
      Pożyczka Hipoteczna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka