Dodaj do ulubionych

Czego żąda Powiernictwo Pruskie

19.12.06, 07:11
Rudi (rzeczywiście) Pawelka też tylko sie dopasował,a tak w ogóle to oni tylko
wykonywali gorliwie rozkazy.
Obserwuj wątek
    • tomaszbudzik Niech Niemcy zwrócą życie 6 mln zabitych Polaków 19.12.06, 07:58
      wtedy zwrócimy ich byłe własności!
      • toja3003 uważam, że sugerowanie Niemcom biznesu typu: 19.12.06, 09:18
        uważam, że sugerowanie Niemcom biznesu typu:
        polskie roszczenia za niemieckie roszczenia
        jest niebezpieczne z czysto materialnego
        punktu widzenia.

        Czy ktoś policzył co by znaczyło dla Polski
        gdyby Niemcy powiedzieli: "dobrze, zapłacimy
        wam te 600 miliardow ale w zamian mamy prawo
        do wysuwania roszczeń wobec Polski".

        Przecież wówczas mogliby żądać w praktyce rewizji granic
        tj. zwrotu ok. 100 tysięcy kilometrów kwadratowych
        polskiego terytorium.

        Proste mnożenie pokazuje, że byłby to złoty interes
        dla Niemców. W końcu "kupiliby" w ten sposób
        niemal pół Polski płacąc smieszne 6 euro za metr kwadratowy.

        Proponuję dażyć lepiej do opcji zerowej. Przez
        dziesięciolecia powtarzano po obu stronach Odry:
        "nigdy więcej wojny". I słusznie. Teraz trzeba
        do tego dodać: "nigdy więcej żadnych międzynarodowych roszczeń
        związanych z wojną, z żadnej strony". Po
        uchwaleniu stosownych przepisów możnaby
        także pojedyncze, prywatne osoby ścigać
        za szerzenie nienawiści międzynarodowej,
        gdyby zechciałyby występować z prowokacyjnymi roszczeniami.
        Czy to zadanie jest takie trudne dla prawników? Nie sądze.

        W przeciwnym wypadku i za 100 lat zawsze znajdzie
        sie ktoś z "fantazją" i wymyśli jeszcze coś co
        nie zostało formalnie uregulowane czy zapłacone.
        • andre_kuba Re: uważam, że sugerowanie Niemcom biznesu typu: 19.12.06, 10:40
          jak czytam ich argumentacje , to zastanawiam ,czy ja nie powinienem chciec
          odszkodowania za to ze kartofle w piwnicy gnija .
          a tak powaznie , to niemiecka filozofia przypomina mi w jakis sposob lisa ,
          moze to naprawde dobra filozofia , na szczescie , nikt nikomu nie ma zamiar
          niczego odbierac i dawac , opcja zero jest najbespieczniejsza1 tak mysle
          • j-k nie widze problemu :))) 24.09.07, 19:58
            to sa rezultaty 2. wojny swiatowej rozpoczetej przez Niemcow ...
            I sromotnie przegranej.

            ale zawsze mozna zrobic nastepna - tylko nie wiem, czy to sie
            im oplaci :)))
        • polski_francuz Opcja zerowa 19.12.06, 11:50
          jest jedyna mozliwa.

          Tu zgadzam sie (mam nadzieje ze sie to nie stanie zwyczajem) z premierem
          Kaczynskim, ktory zauwazyl ze do roszczen niemieckich domieszane sa umiejetnie
          roszczenia zydowskie.

          Bo przeciez Zydzi byli ofiarami nazizmu. A wiec co Polska odmawia odszkodowan
          ofiarom? Z tym znanym polskim antysemityzmem? I jeszcze sie wyciagnie
          fotografie granatowego policjanta w getcie warszawskim.

          Taka jest ta perfidna gra przeciwko Polsce. I jesli niemieckie gazety siedza
          cicho bo to pewnie zrozumialy.

          PF
          • aaki Re: Opcja zerowa 19.12.06, 11:53
            myslisz ze bilans wyjdzie tym samym na zero?
            oj chyba nie
            • polski_francuz Re: Opcja zerowa 19.12.06, 12:03
              Nie ma sie co dawac. To jest sprytne ale troche za sprytne. I chyba i Niemcy i
              Polacy w tym wzgledzie dosc podobnie mysla.

              PF
          • bolko_turan A moze wlasnie jest odwrotnie 19.12.06, 12:41
            Moze to wlasnie etykietka niemiecka tylko sluzy w otwarciu drzwi... czyzby ktos
            na precedensy czekal?

            Nasuwa sie pytanie, kto tak wlasciwie stoi za "Powiernictwem Pruskim" i dlaczego
            toz sie "Powiernictwem Niemieckim" nie nazywa.

            Nazwa organizacji "Prussian Claims Conference" nawiazuje do "Jewish Claims
            Conference", umiejetnie wykreslajac element niemiecki (komu nie pasuje?),
            chociaz pozwy tejze organizacji kieruja sie takze przeciw Republice Czeskiej,
            ktora przeciez nie obejmuje dawnych terenow pruskich, ani przez Prusakow nie
            byla zamieszkana. Kolejne pytanie ktore sie nasuwa: Dlaczego Zydzi organizuja
            sie akurat w "Prussian Claims Conference"?

            Przypominam, ze dopiero panstwo pruskie w roku 1812 Zydom europejskim
            umozliwilo emancypacje - od tego czasu Zydow polskich ciagnelo "Heim ins
            Reich" do Prus, w Polsce Zydzi stali sie lojalnymi Prusakami, byli elementem
            najbardziej popierajacym zabory i germanizacje.

            "Edikt betreffend die bürgerlichen Verhältnisse der Juden im preußischen Staate"

            Fryderyk Wilhelm III Hohenzollern, 1812
        • 2brat3 Zatem równolegle roszczenia Polski na wschodzie ? 19.12.06, 13:17
          Polska sama z siebie niczego nie zabierała !!! - została natomiast przez
          aliantów ZDRADZONA poprzez oddanie bandyckiemu imperium oraz ARBITRALNIE
          PRZESUNIĘTA NA ZACHÓD ze stratami moralnymi i terytorialnymi !
          Nigdy nie stawiał bym propozycji "rezygnacja z roszczeń za miliony
          zamordowanych obywateli Polski - to wstrętne i niemoralne !
          Natomiast jeśli mielibyśmy otworzyć sprawę odzyskiwania nieruchomości i
          terytoriów, to kompleksowo -rozpatrywać temat WYłĄCZNIE Z RÓWNOCZESNYM
          ODZYSKANIEM NASZYCH ZIEM WSCHODNICH i majątków tam pozostawionych ! - to
          oczywisty absurd, ale takim absurdem jest niemiecka próba obciążenia kosztami
          wojny WYŁĄCZNIE POLAKÓW. (coś jednak jest w jest w starym ludowym porzekadle:
          "póki świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem")
      • snajper55 Którzy Niemcy ??? 19.12.06, 12:08
        Ci co wysuwają żądania nie są niczemu winni. Winy sie nie dziedziczy. Własność -
        owszem.

        S.
        • aaki Re: Którzy Niemcy ??? 19.12.06, 12:15
          no to nie rozumiem dlaczego potomkowie ówczesnych niemców mają dziś płacic z własnej kieszeni odszkodowania dla holocaust survivors
    • aaki grunt to sie dobrze dopasować 19.12.06, 10:42
      .
      • andre_kuba Re: grunt to sie dobrze dopasować 19.12.06, 11:22
        A Oni potrafia sie dobrze dopasowac ,bardzodobrze ,sa mistrzami w tym!
    • grzegorzlubomirski Niestety ich argumentacja jest bardzo logiczna 19.12.06, 11:23
      To co sie stalo wtedy w latach 1945-47 obecnie nie jest mozliwe. Obecnie byloby
      to nazwane zbrodnia przeciwko ludzkosci. Wypedzen na taka skale ani wczesniej
      ani pozniej w historii ludzkosci nie bylo mozna to tylko porownac z transferami
      ludnosci miedzy Pakistanem a Indiami po upadku Indii brytyjskich.

      Pozatym umowa z Teheranu dotyczy tylko terytorium i transferu ludnosci
      natomiast wywlaszczenie MUSI odbyc sie za odszkodowaniem. Wypedzenia obiely
      takze czesci ludnosci nie ponoszace nawet zbiorowej odpowiedzialnosci za rezim
      Hitlera, jak np: jeszcze przez nazistow wypedzeni Zydzi, lub wszyscy ci ktorzy
      glosowali na partie niefaszystowskie (na Hitlera w 1933 glosowalo 34% Niemcow).

      Jezeli to bylo takie swietne rozwiazanie to dlaczego wszystkie konwencje i
      prawo miedzynarodowe zabraniaja tego i walsnie takie akcje okreslane sa mianem
      zbrodni?

      Zreszta prawnicy zdaja sobie z tego sprawe i przerzucaja wine na decyzje
      mocarstw z 1943, zgadza sie ale problem wywlaszczenia nie dotyczy mocartstw
      gdyz nic z zagrobionego majatku nie przeszlo na ich wlasnosc (poza okregiem
      Krolewca).

      Jezeli chodzi o zniszczenia to oczywiscie strona Polska jest uprawniona do
      kompensacji w wysokosci ustalonej przez uklad pokojowy.

      To nie jest tak ze po wojnie zwycieska strona moze robic cokolwiek z
      przegranymi w ramach zemsty, jest to calkwicie sprzeczne z prawem
      miedzynarodowym a robie takich rzeczy juz po ustaniu dzialan wojennych nie ma
      zadnego usprawiedliwienia.
      • aaki rzeczy "niemożliwe" były następstwem czynów 19.12.06, 11:50
        także teoretycznie "niemożliwych"
        • aramba Re: rzeczy "niemożliwe" były następstwem czynów 19.12.06, 11:58
          Dobrze zes podsumowal tego madrale wyzej. To taki wybitny ekspert od wszystkich
          mozliwych problemow historycznych. Skad sie tacy biora?
        • grzegorzlubomirski Prawo nie zna takiej kategorii jak zemsta lub 19.12.06, 12:47
          czystak etniczna dal dobra jakiegos narodu. Takie postepowanie nazywane jest
          zbrodnia. Wypedzenia nie byly nawet uzasadznione przez dzialania wojenne.
          Bronienie ich obecnie jest wyrazem albo ignoracji albo zwyklego barbarzynstwa.

          kazdemu zamiesznaemu w jakis konflikt wydaje sie ze jego cierpienia sa
          najwieksze. Dlaczego Bosniak nie moze wypedzic Serba skoro Serbowie zabili mu
          cala rodzine? No dlaczego nie? Dlaczego gdy on sam zaczyna to robic staje sie
          zbordniarzem? A moze gdy jemu zabili rodzine to on moze zabic, dzieci tego
          ktory mu to uczynil i jak kolwiek taka motywacje mozna jeszcze "zrozumiec" to
          jednoznacznie ten ktory sie tego dopuszcza staje sie takim samym zbrodniazem
          niezaleznie od tego kto zaczal, gdyz dzieci tego Serba ktory pierwszy dopuscil
          sie zbrodni nie ponosza zadnej winny. Na wschodzie Europy jednak ludzie nie
          rozumieja tej podstawowej, ludzkiej zasady.

          kazdy uwaza ze jego sytuacja jest wyjatkowa, ze ma prawo do zemsty bo jego
          cierpienie jest najwieksze.
          • aaki Re: Prawo nie zna takiej kategorii jak zemsta lub 19.12.06, 12:50
            więc jedynym wyjściem jest rzetelne rozliczenie obopólnych strat i krzywd od nowa.
            ciekawe czy niemcy to zaakceptują?
          • aramba Re: Prawo nie zna takiej kategorii jak zemsta lub 19.12.06, 12:54
            Dobra, ale o co Ci wlasciwie chodzi? Zeby tutaj pofilozofowac? Jest ekspertyza
            prawna specjalistow z Polski i z Niemiec. Jest stanowisko obydwu rzadow
            (chociaz postawa rzadu niemieckiego nie jest do konca jednoznaczna, ale
            powiedzmy, ze jednak jest OK). No to o czym mamy dalej rozmawiac. Na gruncie
            etyki Twoje stanowisko jest chyba sluszne, ale nie o etyke i moralnosc tu
            chodzi - i nie o sprawiedliwe, czy niesprawiedliwe zadoscuczynienie. Chodzi o
            kase, to po pierwsze, a po drugie o kwestie zaistnienia w niemieckiej polityce.
            • grzegorzlubomirski nie jest wazne co sobie rzady popodpisywaly 19.12.06, 14:30
              i od kiedy jakas watpliwa espertyza prawna zastepuje sprawiedliwosc i desyzje
              sadow. Pozatym ekspertyza zawsze jest taka jak ten ktory za nia placi.
              Majatki i dobra powinny byc odebrano tym kotrzy aktywnie wspierali faszyzm,
              wszystkim innym, ktorzy nie mieli z tym nic innego nalezy wyplaci odszkodowania
              lub zwrocic wlasnoc - oczywsicie moze tu chodzic li tylko o wlasnosc osobista
              rodzinna (dom rodzinny, nieobciazona dlugami itp). Nie ma mowy o zwrocie
              fabryk, zakladow itp gdyz te i tak podchodzily pod ustawy nacjonalizacyjne PRLu
              i wszystkie byly traktowane rowno tak polskie jak i niemieckie czy zydowskie.
              Jakiekolwiek straty dla polskich wlascicieli powinny byc wyrownane przez strone
              niemiecka w ramach reparacji. Olbrzmia wiekszsoc ziem byla jednak wlasnocia
              panstwa niemieckiego lub wielka wlasnosc ziemska a te automatycznie przeszly
              zgodnie z prawem na wlasnosc skarbu panstwa (reforam rolna obejmowala bez
              dyskryminacji cala wielka wlasnosc).

              Czy to jest takie trudne.

              Dodam tylko ze wiekszosc Mazurow, ktorzy pzozstali na tych terenach po 45 i
              zostali wypedzeni dopiero pozniej nawet nie znala dobrze niemieckiego i
              nauczyli sie tego jezyka dopiero w Niemczech (po wypedzeniu). nie dziwcie sie
              ze wiekszosc z tych wypedzonych nosi slowianksie nazwiska.
              Np: z Mazur przepedzono 1 mln w wiekszosci kobiet i dzieci, ktorzy po przybyciu
              do landow niemieckich nie byli nawet postrzegani jako Niemcy, nie znali jezyka,
              nie mieli nic. Jak tych ludzi w wiekszsoci prostych chlopow i biednych
              robotnikow mozna nazwac sprawcami.

              Najwieksze ofiary tej wojny zaplacili ci, kotrzy na to najmniej zalsuzyli.
              Jeszcze rozumiem zeby wypedzac i zabijac tych z Norymbergi lub Monachium ale
              biednych nawet nie znajacych dobrze niemieckiego Mazurow tylko dlatego ze byli
              protestantami, z czego 70% kobiet i dzieci.

              Widzenie sprawy Niemcy - Polacy zamazuje cala prawde.

              Oczywiscie jestem za podobnym rozwiazaniem sprawy na terenach bylych polskich.
              • aramba Re: nie jest wazne co sobie rzady popodpisywaly 19.12.06, 16:44
                Tak, tak, a w procesach cywilnoprawnych wszyscy Polacy, ktorzy stracili
                kogokolwiek w wyniku dzialania przedstawicieli państwa niemieckiego beda
                domagac sie odzkodowania z kolei za te straty. Czy to tak trudno pojac. Ja
                rozumiem, ze te dwie sprawy (odszkodowania za utracone mienie wzglednie
                restytucje mienia oraz odszkodowania za morderstwa) bardzo trudno polaczyc w
                jednym umysle, ale juz daj sobie spokoj kolego. Juz lepiej dalej udowadniaj
                wszem i wobec, ze Polska i III Rzesza zawarla jakis pakt, no i w sumie ta
                Polska sama sobie winna...
                • grzegorzlubomirski Rozumiem ze jestes w stanie udowodnic ze kazdy 19.12.06, 17:11
                  z tych ktorzy utracili mienie ponosi odpowiedzialnosc z jakiekolwiek mordy i
                  zabojstwa jezeli ktos jest w stanie to udowodnic to prosze bardzo takim ludziom
                  mozna wszystko odebrac. Co wiecej proponuje nie udowadniac wystarczy ze pojawi
                  sie cien podejrzenia, wtedy tez nie oddawac. Ale wszystkim ktorych to dotyczy
                  powinni byc odszkodowani.

                  Na dobra sprawe w Brazylii tez zyli Niemcy ich tez nalezy, wybic i pozbawic
                  wlasnoci dlatego ze Hitler wywolal wojne. Zbirowa odpowiedzilnosc jest chora i
                  takie wielkie dla niej zrozumienie moze panowac tylko na wschodzie. Dobrze sie
                  uczyliscie od Stalina.

                  Pozatym jezeli chodzi o straty w ludziach to Niemcy poniesli ich przynajmien 4
                  raey tele co Polacy.
                  • aramba Re: Rozumiem ze jestes w stanie udowodnic ze kazd 19.12.06, 18:11
                    No sorry z powodu tych wszystkich wyraznie bliskich Ci niemieckich bohaterow II
                    wojny swiatowej, ale to nie Polacy pociagneli za ten cyngiel na Szlezwiku-
                    Holsteine... A to jeszcze jeden fakt. No a trzy fakty w jednej glowie polaczyc,
                    to juz rzeczywiscie bardzo trudne.
                  • prawdziwek1 Re: Rozumiem ze jestes w stanie udowodnic ze kazd 19.12.06, 23:38
                    agresor i morderca zawsze ponosi większe straty.
                  • rmstemero Re: Rozumiem ze jestes w stanie udowodnic ze kazd 20.12.06, 17:23
                    grzegorzlubomirski napisał:

                    > Na dobra sprawe w Brazylii tez zyli Niemcy ich tez nalezy, wybic i pozbawic
                    > wlasnoci dlatego ze Hitler wywolal wojne.

                    pomijajac juz to, ze nikogo nie powinno sie "wybic" to analogia ta jest kulawa.
                    W Brazylii miszkali obywatele Brazylii pochodzenia niemieckiego a Brazylia byla
                    panstwem neutralnym.


                    Zbirowa odpowiedzilnosc jest chora i
                    > takie wielkie dla niej zrozumienie moze panowac tylko na wschodzie.

                    Naturalnie ze jest chora. Co nie zmienia faktu, ze byla w przeszlosci stosowana.
                    Zachodzi jednak istotne pytanie: co zrobic z jej skutkami i kto jest ofiara a
                    kto sprawca? Tutaj optyka w zaleznosci od indywidualnych losow rozni sie
                    diametralnie. Jakie rozwiazanie jest mozliwe a jakie bedzie postrzegane za
                    sprawiedliwe? I przez kogo? Nie udzielasz odpowiedzi na te trudne pytania - a
                    szkoda.

                    Dobrze sie
                    > uczyliscie od Stalina.

                    O tutaj bym sie nie zgodzil. Moja rodzina zostala wypedzona z "Kraju Warty" w
                    1939 roku. Do generalnej gubernii. A sprawcy tych wypedzen bynajmniej nie uczyli
                    sie od Stalina. Historia wypedzen jest tak stara jak historia ludzkosci. Anglicy
                    przepedzali Burow w pd. Afryce. Turcy Ormian w 1915 roku. Rosjanie kogo sie dalo
                    od kiedy pamiec siega. Niemcy przesuneli swa granice znad Laby (w IX w.) az do
                    granic dzisiejszej Estonii (w wieku XIX). Amerykanie odbierajac Meksykowi Texas
                    niekoniecznei zalegalizowali stare stosunki wlasnosciowe. Podobnie jak nie
                    respektowali praw wlasnych obywateli pochodzenia japonskiego zapedzajac ich w
                    1941 roku do obozow ktore spokojnie mozna nazwac koncentracyjnymi. Tak ze prosze
                    nie przesadzaj.


                    > Pozatym jezeli chodzi o straty w ludziach to Niemcy poniesli ich przynajmien 4
                    > raey tele co Polacy.

                    Nie wiem skad te dane. W liczbach absolutnych moze, w przeliczeniu na liczbe
                    mieszkancow raczej nie.
              • pal666 Re: nie jest wazne co sobie rzady popodpisywaly 19.12.06, 21:43
                z tymi Mazurami to nie tak było jak pisesz. Akurat wychowałem się w Olsztynie, w
                drugiej połowie lat '70 chodziłem do ogólniaka. Nikt wtedy Mazurów nie wypędzał,
                samki chętnie wyjeżdżali do RFN, po tym, jak Gierek dogadał się z ówczesnym
                kanclerzem Schmidtem. Pamiętam, że wtedy było nawet regularne połączenie
                kolejowe Olsztyn - Framkfurt nad Menem. Latem na olsztyńskiej Starówce (mowimy
                cały czas o latach '70, w dobie Peerelu), można było częściej usłyszeć niemiecki
                niż polski, a w sklepie Peweksu bvyła kolejka Niemców wykupujących kartonami i
                zgrzewkami fajki i browar, bo te ceny były dla nich śmieszne. Tak było, sam to
                widziałem i nikt mi nie wciśnie kitu, że było inaczej.
              • wittelsbach Re: nie jest wazne co sobie rzady popodpisywaly 24.09.07, 18:31
                Dodam jeszcze tylko ze czesc tych ludzi sama uciekla, a teraz robia
                z siebie ofiary, nie pamietajac, ze oni postepowali duzo
                gorzej...nikt ich w pien po powybijal..
      • jxxxkx Re: Niestety ich argumentacja - bzdury łaskawy pan 08.09.07, 11:57
        Argumentacja jest raczej pseudologiczna, bo
        1) Wysiedlenia były praktykowane w układach miedzynarodowych np
        Grecja-Trucja 1922
        2) Decyzja o wysiedleniu była tzw. "lex specialis" - szczególnym
        rozwiązaniem względem Niemiec, uzasadnianym niechęcią większości
        społeczństwa niemieckiego do szanowania integralności terytorialnej
        sąsiadów i działaniami mniejszości niemieckiej jako piątej kolumny
        (np przed wojną wszystkie bodajże organizacje w niemczech
        głosiły "rewizję" granicy z Polską - odrzucanie zasady poszanowania
        integralności terytorialnej)
        3) Przedstawiciele demokratycznych rządów USA, Anglii podjęli tę
        decyzję nie obawiając się sprzeciwu własnychs poeczeńśtw - swoich
        wyborców.
        4) Przyjęcie "logicznej" argumentacji prowadzi do logicznego wyniku,
        że Polaków można wysiedlać, mordować, grabić itd bez konsekwencji i
        bez odpowiedzialności. Szczególny "naród wybrany" (Herrenvolk?)
        pozostanie pod szczególną ochroną prawną - ileby świństw i łajdactw
        nie narobił, jakkolwiek nisko by się nie zdegenerował, to i tak
        będzie pod szczególną ochroną.
        5) Istnieją dalsze punkty tej "logicznej" argumentacji dla
        uzasadnienia żądań, jak to: twierdzenie, że Polska wywołała wojnę,
        kłamstwa o rzekomym wymordowaniu 58000 Niemców na Pomorzu przed
        wojną itd. itp. Układają się one w "logiczną" całośc z przytoczoną
        przez Pana "logiczną" argumentacją Wypędzonych Oszustów.
      • wittelsbach Re: Niestety ich argumentacja jest bardzo logiczn 24.09.07, 18:27
        Uwazam, ze nic im sie nie nalezy...bo jesli maja prawo do
        czegokolwiek, to cofnijmy sie troche wstecz i zwrocmy uwage na to,
        ze oni sobie przywlaszczyli nasze terytorium, z terytorium Polski
        powstaly Prusy Wschodnie, a Gadnsk (ktory na sile chcieli wcielic
        wraz z pomorzem) nigdy nie byl wlasnoscia Niemiec, jak twierdza
        panowie z PP......przy takim obrocie spraw, polacy moga zadac duzo
        wiecej...(kiedys siegala daleko daleko na poludnie i wschod... ale
        sie nie domaga (nie liczac, ze sie boi) bo to bez sensu...).
        Powinnismy przyjac wszystko tak jak jest i przestac zajmowac sie
        bzdurami. Sa granice, to ok, niech sobie beda i koniec tematu...Bo
        inaczej zadajmy przywrocenia granic z conajmniej lat 1572-1660...
    • rashid1 Czego żąda Powiernictwo Pruskie 19.12.06, 12:00
      Dlaczego nie? Oddajmy lecz podliczmy zaległe koszty remontów (jesli były),
      opłaty skarbowe, podatki, opłaty związane z użytkowaniem, koszty odbudowy i
      oddajmy a wtedy Niemiaszki bedą płacić do końca życia
      • snajper55 Re: Czego żąda Powiernictwo Pruskie 19.12.06, 12:10
        rashid1 napisał:

        > Dlaczego nie? Oddajmy lecz podliczmy zaległe koszty remontów (jesli były),
        > opłaty skarbowe, podatki, opłaty związane z użytkowaniem, koszty odbudowy i
        > oddajmy a wtedy Niemiaszki bedą płacić do końca życia

        I zyski z nieruchomości. Zyski są większe niż koszty. Tak więc to Niemcy na plus
        by wyszli.

        S.
        • aramba Re: Czego żąda Powiernictwo Pruskie 19.12.06, 12:59
          To zalezy. Jak policzyc straty ludzkie. Wszystkich zabitych po rowno liczyc, a
          jesli tak to po ile od glowy, ze tak sie wyraze? A moze inaczej - dla
          wszystkich stawka wyjsciowa po rowno, a potem "bonusy" za wyksztalcenie, rodzaj
          wykonywanego zawodu itd? Sadze, ze jednak BRD musialaby oglosic bankructwo,
          gdyby tak zaczeto dochodzic wzajemnie odszkodowan. W zwiazku z tym opcja zerowa
          jest chyba jedyna mozliwa do przyjecia, a Niemcy powinni to przyjac jako dar
          losu. Te pozwy tego calego Powiernictwa, to zwykla polityczna hucpa i
          bezczelnosc.
          • caesar_pl Re: Czego żąda Powiernictwo Pruskie 19.12.06, 13:39
            Szwedzi wykonczyli 30% zasobow ludzkich Europy.Niemcy w porownaniu z nimi to pionki.A Napoleon to byl taki sku..e...ze postawil naprzeciw siebie Bawarczykow przeciw Prusakom...Was hat er gesagt..??Ich habe nicht verst..nie zdazyl dokonczyc i byl zabity od kuli kolegi Niemieszka z Bawarii...Polscy agitatorzy czyli osobnicy przakonywujacy obcych dla swoich idei zbalamucili Slazakow i skazali ich najpierw na bratobojcza walke a potem na polskie dziadostwo..
            • aramba Re: Czego żąda Powiernictwo Pruskie 19.12.06, 14:22
              Wlasciwie nie powinno sie z Toba gadac, ale tak pro publico bono moze jeszcze i
              o tym przypomniec, ze w czasie I wojny swiatowej Niemcy, pochadzacy nie z Prus,
              ale innych krajow niemieckich czesto, gesto (szczegolnie jak juz cesarstwo
              dostawalo w tylek) mowili tak: "mysmy tej wojny nie chcieli. To Prusacy
              wcisneli nam bron do reki i wyslali na front". Wiec nie prowokuj tutaj i idz do
              szkoly troche sie najpierw poucz o tym, o czym chcesz dyskutowac, dobrze Czarus?
      • 1ja Re: ?+ 19.12.06, 12:57
        Ladnie to narod,od ktorego zawsze sie w kuper dostawalo,Niemiaszkami nazywac?
      • grzegorz1948 Re:Dlaczego NIE?! 10.09.07, 23:59
        Dlaczego nie? Oddajmy lecz podliczmy zaległe koszty remontów (jesli
        były),
        > opłaty skarbowe, podatki, opłaty związane z użytkowaniem, koszty
        odbudowy i
        > oddajmy a wtedy Niemiaszki bedą płacić do końca życia
        Tylko pare pytan:
        1.Kto upomina sie o pozostawiony majatek?
        Ci ktorzy wyjechali legalnie przy odbiorze paszportu musieli miec
        uregulowane sprawy spadkowe-swoim podpisem przepisywali czesto
        majatek na "Skarb Panstwa" PODPISAL A WIEC CO MA TERAZ DO
        PYSKOWANIA?!
        2.Ci co uciekli? Zostawili wszystko i kto mial o to dbac?powiedzmy
        opuscili Polskie granice nie legalnie(przestepstwo to jest w kazdym
        panstwie tylko z prawo tego nie sciga w sposob bezwzgledny jak w
        bloku wschodnim)WIEDZIELI DOBRZE NAQ CO SIE DECYDUJA I ZA CZASOW PRL
        BALI SIE PYSKI OTWIERAC.
        3.Ci ludzie ktorzy po wojnie przesli przez
        obozy"emigracyjne"/Lambinowice,Myslowice/nie maja zamiaru wracac na
        tereny Polski lub juz nie zyja.ALE CI KTORZY UCIEKALI W LATACH 70-
        2000 TERAZ CHCA POKAZAC JAK DZIELNIE WALCZA O"PRASTARE ZIEMIE
        NIEMIECKIE"-ot zwykle warcholy.
        4.Ci ktorzy odsylali swoje polskie paszporty do Ambasady PRL teraz
        chca je z powrotem aby wykupic parcele w Polsce i na emeryturka
        Zachodnich strugac gierojow/oj znam pare takich typow/
        I co moze mi na tych paru przykladach ktos powie jakie maja prawa ci
        ludzie?
    • stix To hitlerowskie organizacje. 19.12.06, 13:58
      Powiernictwo Pruskie i Związek Wypędzonych. Rząd niemiecki je wspiera, a celem
      ich działalności jest odbudowa wpływów niemieckich na terenach dzisiejszej
      Polski. Cytat:
      "Powiernictwo chce, by taki punkt widzenia przyjął trybunał w Strasburgu. - Nie
      chcemy pieniędzy. Chcemy odzyskać własność. Nie chcemy wyrzucać ludzi z ich
      mieszkań, zadowolimy się obiektami zastępczymi. W przejętych zakładach
      przemysłowych nasi klienci obiecali prowadzić działalność gospodarczą -
      zapewniali wczoraj przedstawiciele Powiernictwa."
      Polska musi więc prowadzić politykę ograniczania maksymalnego wpływów
      niemieckich. Przede wszystkim musi zablokować proces kupowania przez Niemców
      czegokolwiek w Polsce. A po drugie powinna koniecznie zmusić Niemców do
      odsprzedaży firm działających w ważnych dziedzinach gospodarki np. prasa polska
      musi wrócić do polskich rąk.
    • yot23 Woda na młyn kaczystów 19.12.06, 16:50
      "Prusacy" robią szum a Kaczyńscy się cieszą bo na fobii anty-niemieckiej można
      ugrać parę procent wyborczego poparcia.
    • snowbird1 My podajmy niemcow do sadu za... 19.12.06, 17:46
      zniszczone miasta, utrate ziem, mordy, zsylki, gwalty, utrate wolnosi, godnosci - lista moze byc i z kilometr dluga. przeliczmy to wszystko na pieniadze i lecmy do Strasburga. Tam opublikujmy - niech w kocu wszyscy sie o tej liscie dowiedza i w koncu zlozmy w sadzie. Ciekawe - ile tego moze byc w dolarach. niech ktos sprobuje policzyc.
      • grzegorzlubomirski Wedlug obecnych cen byloby to okolo 200 mld 20.12.06, 12:28
        z czego 45 mld przypada na Warszawe, przy czym sama wartosc ziem zachodnich
        prewyzszala ziemie wschodnie okolo 10 krotnie. Np: na ziemiach odzyskanych
        wytwarzala ise wiecej energii niz w calej Polsce przed wojna i 60 razy wiecej
        niz na Kresach, dlugosc lini kolejwoych na kresach utraconych 15 razy krotsza
        itp
    • snowbird1 jest wina jest kara 19.12.06, 17:56
      to proste. jechales 80 w strefie 50 placisz mandat. WSZYSTKIEMU co sie stalo miedzy 39 tym a 48 mym sa winni niemcy. im szybciej oni i grzegorz lubomirski to zrozumieja tym lepiej dla nich
    • sbielak Re: Czego żąda Powiernictwo Pruskie 19.12.06, 17:57
      A tak na prawde chodzi o stworzenie 'precedensu' prawniczego (ktory jest
      powszechnie respectowany i stosowany w krajach Anglojezycznych) aby potem
      operajac sie na tym caje niemcy mogly sie wlaczyc, razem z tymi ktorzy dzis
      oficjalnie sie sprzeciwiaja, do 'rzeki' roszczen - juz prawnie usankcjonowanych.
      sbielak.
    • snowbird1 Jasne! 19.12.06, 18:04
      najpierw mielismy "peknac" wobec kogos innego. bylismy twardzi i nie zrobilismy tego wiec probuja nastepni. Ale jezeli bedziemy tylko sie bronic to w koncu pekniemy. Musimy zaczac kontratakowac. Zlozenie pozwu przeciwko niemcom w Strasburgu jest imperatywem, zanim bedzie za pozno!
      • leszaga145 Re: Jasne! 19.12.06, 21:33
        Zgadzam sie,dlaczego my mamy sie bronic a nie atakowac,czas podliczac straty z
        odsetkami.Tylko jak podliczyc ludzkie zycie tez trzeba je jakos
        wycenic.Najbardziej mnie smiesza pozwy zydow z niemcami,coz zapomnieli kto ich
        w piecach palil ,kto im , ich dzieciom zycie zabral,niech sobie przypomna kto
        doprowadzil do tego ze ich nieruchomosci zostaly zabrane.Cyt:( Wszystkich
        Niemców obciążono odpowiedzialnością za zbrodnie III Rzeszy. A przecież wina
        może być tylko indywidualna). Wina nie moze byc indywidualna RUDI bo to wasz
        kraj doprowadzil ze III rzesza doszla do wladzy,zolnierz niemiecki nie jechal
        sobie z dziewczynka na szaber ,tylko z rozkazu dowodcy ktory sluzyl dla
        niemieckiego rzadu.Czas wziasc sie za podliczanie strat na serio!
    • wasylzly czy Polska odda dobrowolnie Ziemie Zachodnie?? 19.12.06, 21:24
      jak podaje prasa zachodnia, Fotyga chce z Nimecami zawrzec nowy uklad graniczny.Zabicjie ludzie, ale ta pani jest chyba pijana, co chce zmieniac w polskich granicach???
      • aramba Re: czy Polska odda dobrowolnie Ziemie Zachodnie? 19.12.06, 21:59
        Podaj jakis link...
    • pal666 Mówmy o faktach... 19.12.06, 22:13
      W 1939 roku Niemcy, którymi kierował rząd wyłoniony w wyniku wyborów, rozpętał
      II wojnę światową. To była przyczyna, która skutkowała podziałem Europy po
      wojnie, zmianami terytorialnymi, w tym, masowymi przesiedleniami - nie tylko
      Niemców. My w każdym razie nie mieliśmy wpływu na kształt powojennej Europy. Nas
      nie zaproszono do stołu rokowań, przy którym ustalano powojenne granice. Pewne
      jest jedno: ten łańcuch skutkowo - przyczynowy rozpoczęli Niemcy.Niech więc
      kierują dziś oni swoje roszczenia do samych siebie. To obecny rząd niemiecki
      jest prawnym następcą rządu III Rzeszy i to na niego przechodzi odpowiedzialność
      za skutki II wojny światowej. Być może roszczenia powiernictwa pruskiego są
      słuszne. Ale to rząd federalny pownien być ich adresatem.
      • grzegorzlubomirski Dobrze a co z ludzmi ktorzy mieszkali na terenach 20.12.06, 12:21
        III Rzeszy jednak Niemcami sie nie czuli ale co wiecej byli scigani przez rezim
        hitlerowski a pozniej zostali wypedzeni lub wywlaszczeniu przez Polakow.
        Mowienie tutaj o odpowiedzialnosci nawet tej barbarzynskiej zbiorowej jest
        absurdem. Np: wiekszosc Mazurow wypedzona mowila po polsku i prawie nikt z nch
        by sie nie okreslil mianem Niemiec, Prusak tak ale nie Niemiec. Z reszta nawet
        w Niemczech przed wojna Mazurzy nie byli traktowani jak Niemcy. Dotyczy to tez
        Zydow i wielu Slazakow, ale tez olbrzymiej ilosci Niemcow tak katolikow jak i
        sojcaldemokratow, ktorzy do konca nie popierali Hitlera.

        Hitler w ostanich wyborach zdobyl 34% poparcia. Bedac u szczytu wladzy mogl
        liczyc na okolo 50% - 60%, jak wykazuja wybory lokalne w pozniejszych latach
        (nie demokratyczne ale po analizie danych historycy dochodza do takich cyfr,
        plus pierwsze dane statystyczne). Tak zwanych nazistow zaangoazowanych bylo nie
        wiecej niz 15%.

        Wypedzani byli ludzie, ktorzy nawet walczyli o polskosc tych ziem ale nie tak
        sobie te polskosc wyobrazali, tak po pierwszej wojnie (Dzialdowo) jak i po
        drugiej.

        Polacy mysla dalej w kategoriach narodu natomiast Niemcy i caly Zachod w
        kategoriach jednostki. Taka jest roznica miedzy kultura Wschodu i Zachodu.
        Jednostka sie nie liczy to narod cierpi, zwycieza, przegrywa. To narod jest
        ofiara lub sprawca, nie rozumiem tego zupelnie, ale tak msli wielu Polakow.

        Jak rzad niemiecki ma zwrocic rodzinny dom, ktory jest w Ketrzynie?


        • rmstemero Re: Dobrze a co z ludzmi ktorzy mieszkali na tere 20.12.06, 17:37
          > Polacy mysla dalej w kategoriach narodu natomiast Niemcy i caly Zachod w
          > kategoriach jednostki. Taka jest roznica miedzy kultura Wschodu i Zachodu.
          > Jednostka sie nie liczy to narod cierpi, zwycieza, przegrywa. To narod jest
          > ofiara lub sprawca, nie rozumiem tego zupelnie, ale tak msli wielu Polakow.

          Pomijasz jeden bardzo istotny aspekt tej sprawy. Wywolujac II wojne swiatowa
          (ktora bagatela kosztowala zycie ok. 60 mln. ludzi) Niemcy mysleli- a co gorsza
          rowniez dzialali- w kategoriach narodu. To nie ofiary II WS wymyslily takie
          interesujace pojecia jak "Volk als Schicksalgemeinschaft", Lebensraum fürs Volk
          ohne Raum" i "Zivilisationsmission im Osten". Pojecia te byly wypisane na
          sztandarach partii ktora doszla do wladzy w wyniku wyborow. I niekoniecznie
          miliony Niemcow wslawily sie konsekwentnym oporem przeciw tej ideologii.
          Masz duzo racji twierdzac ze Polacy postrzegaja sie w chwilach zagrozenia jako
          narod. Sam to stwierdzam ale mnie to nie dziwi. Podobnie reaguja wszystkie
          spolecznosci w momencie zagrozenia. Negujac ostatecznosc i nieodwolalnosc
          oplakanych skutkow ostatniej wielkiej wojny przyczyniasz sie do tego zagrozenia.
          • grzegorzlubomirski Partia ta uzyskala 34% a w duzych miastach nawet 20.12.06, 18:42
            mniej. Ciekawe jakby ktos ci wybil rodzine i zabral dom tylko dlatego ze SLD
            wyslalo wojska do Iraku choc ty na ta partie ani nie glosowales a nawet byles
            przeciwko. No przeciez SLD doszal legalnie do wladzy i nawet uzyskala wiecej
            glosow niz Hitler przejmujac rzady.

            Wy juz nie wiecie co wymyslic zeby podperzec te swoje nielogiczne bzdury.

            Tak bzdurnych i samobojczych argumentow nie slyszalem. Przyznajesz
            jednoznacznie ze Polacy po wojnie kierowali sie taka sama rasistowska ideologia
            jak Hitler, czyli Pawelka ma racje. Poza tym jakkolwiek represje wobec Niemcow
            w czasie wojny usprawiedliwione byly dzialaniami wojennymi tak po wojnie bylo
            to juz czyste barbarzynstwo - wyzywac sie na kobietach i dzieciach oraz
            starcach. Rozumiem jeszcze po wojnie byc tak slepym ale jeszcze teraz bronic
            czegos co bylo ewidentnie czystko etniczna w ktorej bagatela zycie stracilo od
            700 tys (polskie szacunki) do 2 mln (niemieckie szacunki) ludzi - wiekszosc
            kobiet i dzieci.
            • rmstemero Re: Partia ta uzyskala 34% a w duzych miastach na 21.12.06, 10:41
              Mysle ze sie nie zrozumielismy. Nie czyn ze mnie zwolennika odpowiedzialnosci
              zbiorowej, bo nim nie jestem. Moje stanowisko w tej sprawie jest pragmatyczne i
              nie kieruje sie w strone naprawy krzywd, naprawa taka nie jest mozliwa poniewaz
              wszelkie krzywdy sa czescia spirali odwetu siegajacej czasow raczej zamierzchlych.
              Mnie chodzi o stworzenie na przyszlosc sytuacji w ktorej nie bedzie wiecej
              pokrzywdzonych. A droga wybrana przez prukie powiernictwo jest
              kontraproduktywna. Kazdy kataklizm spoleczny (a 2 WS do takich nalezy), chociaz
              spowodowany w imieniu narodu przez jego mniej lub bardziej praworzadnie
              popieranych wybrancow prowadzi do niezliczonej ilosci indywidualnego zla i
              indywidualnych krzywd. Po obu stronach i czesto (a nawet przewaznie)
              niezasluzenie. Kazda ze stron ma swa optyke w ktorej widzi sie w kategoriach
              ofiary. Podzielam Twoje zdanie, ze wypedzenia i wydziedziczenia byly zlem.
              Statystykami dotyczacymi ofiar nie mam zamiaru sie zajmowac bo im nie ufam. Nie
              podzielam natomiast Twego pogladu, ze istnieje mozliwosc zadoscuczynienia i
              naprawy tego co sie stalo. Stalo sie zle, bardzo zle i naszym wspolnym
              obowiazkiem jest nie dopuszczenie aby zlo to sie powtorzylo.
              Zwaz, ze Twoje wywody na temat niezasluzonej "krzywdy niewinnych Niemcow" musza
              wywolac protest potomkow ofiar niemieckiej arogancji, konformizmu i braku
              poczucia sprawiedliwosci. Ofiar takich jest w Polsce miliony, ich potomkow
              jeszcze wiecej. Niemcy postrzegani sa jako wspolnota ponoszaca za ten bezmiar
              nieszczescia odpowiedzialnosc i jest to zrozumiale bo jako wspolnota (a nie
              jednostki) zaakceptowali czynione w ich imieniu zlo. Nie wszyscy. Ale taki jest
              juz charakter wspolnot ze niekoniecznie wszyscy musza byc sprawcami ale wszyscy
              ponosza pozniej wspolodpowiedzialnosc za kolektywny brak wyobrazni, glupote i
              okrucienstwo przedstawicieli wspolnoty.
              Czy to jest sprawiedliwe? Nie. Ale tak zawsze bylo. I chyba jedyna rzecza ktora
              mozemy zrobic jest zaprzestanie tego myslenia. W przyszlosci.
              • grzegorzlubomirski Nie lubie kolektywow i kolektywnych sprawiedliowos 21.12.06, 11:52
                i cierpien, win itp. Jak kolwiek takie zbirowe traktowanie pewnych wydarzen ma
                sens w nauce - w historii, socjologii - dla wyjasnienia w sposob abstrakcyjny
                pewnych tendencji, wydarzen, trendow, to w sencie prawnym i ludzkim nie maja
                one zadnego znaczenia. Tego zdaja sie ludzie nie rozumiec. Ofiara cieprienia
                nie jest narod ale pojedynczy czlowiek, ktorego zaden kontekst nie
                usprawiedliwia ani nie rozgrzesza.
                Czy Polak czy Rosjanin zabijajacy rodzine Mazurska (kobiety, dzieci), gwalcacy
                16 letnie dziewczynki, potem je zabijajac, robiacy to w czasie drugiej wojny
                jest niewinny, a moze nawet wedlug twoich zasad moralnych robi dobrze bo
                oslabia przeciwnika, niszczy jego morale.
                Dla mnie jest takim samym zbrodniarzem jak Niemiec robiacy to samo z rodzina
                Polska i nie ma tutaj watpliwosci kto jest ofiara a kto katem. W tym pierwszym
                przypadku ofiara jest ta rodzina, te newinne dzieci, ktorych domniemany zwiazek
                ze zrodlem cierpeina sprawcy ich smierci nie jest faktyczny ale abstrakcyjny i
                istnieje tylko na podstawie pewnej konstrukcji ideologicznej (ja jestem
                Polakiem oni sa Niemcami, Niemcy zaczely wojne, tak wiec sa winni, sa winni
                mozna ich zabijac). Takich konstrukcji moze byc tysiace najbardziej zgubne
                przyjmowaly wlasnie postac antysemityzmu, nacjonalizmi i chorego komunizmu
                gdzie kazdy tez byl ujmowany w abstrakcyjne pojecie proletariusza czy
                kapitalisty a moja postawa moralna wobec tego czlwieka warunkowana byla tym w
                jakiej kategorii ja sam go umieszcze. On sam nie ma na to wielkiego wplywu.
                Chlopi byli postrzegani jako kulacy - sami nie majac na to wplywu, Mazurzy jako
                Niemcy, wszyscy Niemcy jako faszysci. Konkretny czlwiek traci znaczenie jego
                winny i cierpienia. Cierpii klasa , narod, kolektyw. Abstrakcja czyli pojecia
                Zyd, Polak, Niemiec a nie konkretny czlowiek staja sie podstawa dzialania.
                Problememe jest tylko fakt ze abstrakcja nie istnieje, nabiera ona dobiera
                sensu (falszywego) w kontekscie jakiejs ideologii (nacjonalizmu, faszyzmu,
                komunizmu).

                Obecna dyskusja swiadczy tylko o tym ze nie potrafimi wyzwolic sie z tego
                chorego myslenia.

                W moim pojeciu odpowiedzialnsc jest zawsze konkretna a dzialanie nakierowane na
                konkretnych ludzie niezaleznie od ich klasy, narodowosci czy rasy, czy w
                cokolwiek oni sami sie zdefiniuja lub ktos inny ich zdefiniuje.

                Rozumiem tez ze Polacy czy Rosjanie zostali zrazeni po II wojnie tym mysleniem
                kolektywnym, tak przez faszyzm jak i komunizm oraz wlasny nacjonalizm, ale 60
                lat po wojnie mozna na pewne zdarzenia spojrzec duzo zdrowiej i przez ludzki
                pryzmat a nie tylko ideologii czy narodu.
            • jxxxkx Re: Partia ta uzyskala 34% a w duzych miastach na 08.09.07, 11:38
              grzegorzlubomirski napisał:

              > mniej. Ciekawe jakby ktos ci wybil rodzine i zabral dom tylko
              dlatego ze SLD
              > wyslalo wojska do Iraku choc ty na ta partie ani nie glosowales a
              nawet byles
              > przeciwko. No przeciez SLD doszal legalnie do wladzy i nawet
              uzyskala wiecej
              > glosow niz Hitler przejmujac rzady.
              >
              > Wy juz nie wiecie co wymyslic zeby podperzec te swoje nielogiczne
              bzdury.
              >
              > Tak bzdurnych i samobojczych argumentow nie slyszalem. Przyznajesz
              > jednoznacznie ze Polacy po wojnie kierowali sie taka sama
              rasistowska ideologia
              >
              > jak Hitler, czyli Pawelka ma racje. Poza tym jakkolwiek represje
              wobec Niemcow
              > w czasie wojny usprawiedliwione byly dzialaniami wojennymi tak po
              wojnie bylo
              > to juz czyste barbarzynstwo - wyzywac sie na kobietach i dzieciach
              oraz
              > starcach. Rozumiem jeszcze po wojnie byc tak slepym ale jeszcze
              teraz bronic
              > czegos co bylo ewidentnie czystko etniczna w ktorej bagatela zycie
              stracilo od
              > 700 tys (polskie szacunki) do 2 mln (niemieckie szacunki) ludzi -
              wiekszosc
              > kobiet i dzieci.

              Większość z nich podczas wysiedleń organizowanych przez WŁADZE
              NIEMIECKIE w okresie ciężkiej zimy styczeń-luty 1945, pędząc ludność
              na zachód piechotą bez zapewnienia jej środków transportu, żywności,
              lekarstw itd., bo improwizowali tę akcję w ostatniej chwili tuż za
              zbliżającym się frontem. Osobnicy pokroju Pawelki "zapominają" o tym
              fakcie i oczywiście "winni zbrodni" okazują się tylko Polacy,
              natomiast sami Niemcy już nie. Wobec swojego narodu tych oskarżeń
              już nie wysuwają, "winni" są tylko ci inni. Poza tym, gdzie był
              niemiecki masowy ruch oporu przeciw Hitlerowi?
              Co do wysłania żołnierzy do Iraku, to tak się składa, że Irak swego
              czasu napadł na Kuwejt (chyba Pan o tym słyszał).
    • gosc88 To nie Polska/Polacy zadecydowali o 20.12.06, 18:09
      przesunieciu granic Polski po II wojnie Swiat. Powiernictwo Pruskie powinno sie
      odwolac do decydentow z tamtych czasow by przywrocic poprzednie granice (te z
      1939) i ta droga powrocic do swoich majatkow.
      • grzegorzlubomirski Przesuniecie granic to jedno a majatki to drugie 20.12.06, 18:50
        Duze cezsci ludnosci niemieckiej znalazly sie rowniez w Belgii i Francji ale
        nikt ich nie wypedzal gdyz w panstwie demokratycznym i panstwie prawa nie bylo
        to do przyjecia. Nawiasem mowiac Anglia i USA byly przeciwne tak dalekim
        zmianam granicy wschodniej i transferowi ludnosci ale Stalin naciskal w tej
        sprawie i nie mieli wyjscia. W jego logice miescilo sie to perfekcyjnie.

        Nawet jezeli byly takie postanowienia to Polacy nie musieli ich wykonywac gdyz
        to nie Rosjanie czy Amerykanie ostatecznie musieli tych wypedzen dokonac ale
        wlasnie Polacy.

        Najpewniej ludnosc niemeicka tak czy inaczej wyjechalaby do Niemiec, tak jak
        sie to stalo na terenach Poznaskiego, Pomorza po I wojnie ale bez przymusu i
        barbarzyskich praktyk, ktore uczynily z nas autorow najwiekszych czystek
        etnicznych w historii ludzkosci.
        • gosc88 Re: Przesuniecie granic to jedno a majatki to dru 20.12.06, 19:53
          grzegorzlubomirski napisał:

          > Duze cezsci ludnosci niemieckiej znalazly sie rowniez w Belgii i Francji ale
          > nikt ich nie wypedzal gdyz w panstwie demokratycznym i panstwie prawa nie
          > bylo to do przyjecia.

          1. Czy Polska po 1945 byla z pewnoscia panstwem demokratycznym i prawa ??

          > Nawiasem mowiac Anglia i USA byly przeciwne tak dalekim zmianam granicy
          > wschodniej i transferowi ludnosci

          2. Pierwszy raz o tym slysze. A ty skad masz te informacje ?? I czy jest ona na
          100% prawdziwa ??

          > ale Stalin naciskal w tej sprawie i nie mieli wyjscia.

          3. Czy probowali zwiekszyc nacisk na Stalina ??

          > Nawet jezeli byly takie postanowienia to Polacy nie musieli ich wykonywac

          4. Moment. Polacy nie musieli ich wykonywac a Anglia i USA musieli sie ugiac
          pod naciskiem Stalina ?? Czemu mniej oczekujesz po Anglii i USA niz po Polsce ??
          Twoja postawa wydaje sie nie fair.

          > gdyz to nie Rosjanie czy Amerykanie ostatecznie musieli tych wypedzen dokonac
          > ale wlasnie Polacy.

          5. Nie wiem jak to bylo na prawde z tymi wypedzeniami. Czy na pewno Niemcy byli
          wypedzani czy ochotniczo wyjezdzali ?? Jezeli byli wypedzani to moze wiesz jaki
          byl to procent calkowitej liczby opuszczajacych Niemcow tamte strony ??
          • grzegorzlubomirski To ze czegos nie wiesz mnie nie dziwi ale nie musi 21.12.06, 10:57
            sz sie tym tak chwalic.

            Polska nie byla panstwem prawa dlatego trzeba to po prostu przyznac i
            wynagrodzic bezprawie wtedy uczynione.

            Juz legendarne sa dyskusje miedzy Stalinem i Churchilem o Szczecin i Wroclaw.
            Gdy Churchil sie dowiedzial ze tez te dwa miasta ma dostac Polska powiedzial
            nawet - ze "Tym kaskiem to polska ges sie udlawi".

            W swoich pierwszych propozycjach Amerykanie i Anglicy nie przywidywali zadnych
            (poza drobnymi - jak Gdansk) zmian granicy. Co wiecej nawet polski rzad
            emigracyjny nie wysuwal takich roszczen.

            Obecny ksztal Polski to dzielo wylacznie Stalina.


            Problem polegal na tym ze na tych terenach mieszkaly duze grupy polskiego
            pochodzenia, czesto (Mazury) poslugujace sie dialektem polskim. Tej ludnosci
            nie nalezalo wypedzac. Co jednak Polacy zrobili. Wprowadzili tak zwane ustawy
            rasowe. Podzieli ustawowo mieszkancow tych terenow na 4 kategorie - czysci
            Niemcy, Niemcy polskiego pochodzenia, malutka grupa Mazurow, Slazakow z pewnym
            stopniem polskiej swiadomosci, oraz tacy do pelnego spolonizowania. Tylko ci
            ostani uzyskali pelne prawa, reszta przez lata zyla jak w apartheidzie.
            Morderstwa na nich nie byly praktycznie scigane.


            Poczytaj sobie cos o definiowaniu wypedzen. Jezeli kots ucieka z terenu dzialan
            wojennych a strona ktora te tereny zajela po ustaniu tychze dzialan
            uniemozliwia powrot rdzennej ludnosci lub nie czyni wszystkieo by go umozliwic,
            jestwinna wypedzen i czytek etnicznych.

            Ci kotrzy nie zostali pozniej wypedzeni podchodza tez z tego pwodu pod
            kategorie wypedzonych.
            • gosc88 Temat glowny jest nie o tym co dziwi Ciebie 21.12.06, 17:51
              lub mnie.

              grzegorzlubomirski napisał:

              > Obecny ksztal Polski to dzielo wylacznie Stalina.

              Skoro tak, to wiec wlasnie Stalin jest odpowiedzialny za wypedzenie ludnosci
              niemieckiej z terenow Prus i Mazur i on powinien byc adresatem roszczen
              Powiernictwa Pruskiego.
        • rmstemero Re: Przesuniecie granic to jedno a majatki to dru 21.12.06, 10:47
          grzegorzlubomirski napisał:

          > Duze cezsci ludnosci niemieckiej znalazly sie rowniez w Belgii i Francji ale
          > nikt ich nie wypedzal gdyz w panstwie demokratycznym i panstwie prawa nie bylo
          > to do przyjecia.

          Belgii i Francji nikt nie przesunal na wschod odbierajac 1/3 terytorium i
          ojczyzne. Przyklad jest kulawy. A jesli chodzi o tzw. ludnosc niemiecka po
          wojnie w tych dwoch krajach to najwidoczniej nie sa Ci znane dane statystyczne.
          Byli to obywatele tych panstw od dziada pradziada, okazali sie oni w czasie
          wojny przewaznie lojalni wobec swej ojczyzny (Francji i Belgii). Kto mial ich
          wysiedlac i dokad?
          • grzegorzlubomirski Akurat zly przyklad. We francji przez cale lata 21.12.06, 11:16
            50 podobnie w Belgii odbywaly sie procesy. ponad 40% mlodych z Lotaryngii i
            Alzacji sluzylo w Wehrmachcie lub SS.

            W Belgii ich nastawienie bylo podobne do Flamandow czyli w duzej czesci
            proniemieckie, olbrzymia czesc sluzyla w amrii niemieckej, procent wyzszy niz u
            Niemcow zamieszkujacych tereny Polski przed rokiem 1939.

            Mieszkam w Belgii kolo Liege niedaleko od Eupen i wiem jakie ludzi ci maja
            nastawienie. Nie sposob tutaj nawet dogadac sie po francusku, wszyscy sa
            nastawieni na Niemcy, wiekszosc jedzei na studia do Aache w liege wyjatkowo.
            Wszyscy ogladaja telewizje niemiecka.

            kazdy uwaza ze jego przupadek jest wyjatkowy i specjalny i ze cierpi.

            Jezeli wypedzenia sa takim swietnym sposobem rozwiazywania zacietych konflikto
            to dlaczego ONZ definiuje je jako zbrodnie? Wystarczy wyslac paru polskich,
            katolikich przedstawicieli zeby przedstawili polska spojrzenie, ze jest to
            super sprawa i ze polecamy to rozwiazanie wszystkim innym.

            W najlepszym wypadku tereny wschodnie Polski po wojnie obejmowaloby referendum.
            Bylo jasne ze tak czy inaczej nie mozna ich zachowac. Sami anglicy i Amerykanie
            byli tego zdania ze granica musi pokrywac sie z linia etniczna. te tereny
            zupelnym fuksem na 19 lat dostaly sie nam. Tak czy inaczej nie bylo mozliwosci
            ich utrzymaania na dluzsza mete. Polsak granica wschodnia zostala ustalona
            (wprzeciwientwie do zachodniej) nie na drodze mediacji i plebyscytow ale po
            prostu wojny i pod wplywem chaosu na wshodzie. Tereny te w 70% zamieszkany byly
            przez ludnosc wroga Polsce.
            • warmi2 Re: Akurat zly przyklad. We francji przez cale la 11.09.07, 02:45
              "Jezeli wypedzenia sa takim swietnym sposobem rozwiazywania
              zacietych konflikto
              to dlaczego ONZ definiuje je jako zbrodnie"

              Jezeli alternatywa ma byc rzez w stylu Balkanow a la 90s ... to
              wypedzenie ( separacja) moze byc uwazana za raczej lagodne
              rozwiazanie , niezaleznie od definicji ONZ.
    • jxxxkx Stary oszust Pawelka 08.09.07, 11:19
      Oczywiście, to że Niemcy nie zapłacili Polakom za zbrodnie
      popełnione na Polakach, nie ma znaczenia. Według złodziejskiej
      mentalności tego ... Pawelki, oburzające i niespawiedliwe jest, że
      Niemcy zostali bez rekompensaty. NAtomiast Polaków można krzywdzić
      bezkarnie do woli. Oto kwintesencja poglądów tych łajdaków.
    • moped26 Czego żąda Powiernictwo Pruskie 08.09.07, 11:46
      Zróbmy w końcu tą atomówkę! Wszyscy oberwańce mają atomówki tylko my nie. Niemcy
      nigdy nie będą miały atomówki bo jak to by zobaczył zachód
      to przenieśliby Niemcy do krainy wielkich łowów.
    • moped26 Czego żąda Powiernictwo Pruskie 08.09.07, 11:48
      Ciekawe kogo pozbawiono możliwości udziału w powojennej olimpiadzie.
    • silesius Wszyscy Niemcy byli zli a wszyscy Polacy dobrzy. 09.09.07, 09:23
      Taka jest natura polskiego myslenia i dlatego, panie Pawelka, nie ma
      sensu dyskutowac z tym narodem, a o swoje wystepowac przed sadami,
      ktore na szczescie myslec musza zgodnie z prawem a nie polska natura.
    • sansone1 oddac niemcom co ich jest 14.09.07, 20:56
      i dyskusje sie skoncza....
      • polonski Re: a co jest ich... 16.09.07, 04:21
        nawet kosci ss bandytow moje psy rozwloczyly po lesie Slowianskiej
        Ziemi Lubuskieji a dzikie swinie pozzeraly je. A ss_helmy ktore
        uzywalem do zabawy w zabijanie germanca w tymze lesie juz dawno rdza
        (powstala z naplywajacych zza odry niemieckich kwasnych deszczow)
        zzarla.
        • caesar_pl Re: a co jest ich... 16.09.07, 10:40
          ..i coscie lajdaki zza Buga trobili s ta "slowianska"Ziemia
          Lubuska??Syf ..Tam wyglada miejscami jak zaraz po wojnie.Przejedz
          sie debilu autobusem z Polski do Niemiec przez przejscie graniczne
          pod Frankfurtem..Jak mogliscie te ziemie do takiej ruiny
          doprowadzic?
          • polonski Re: Spokojnie, cos sie tak rozezlil.. 16.09.07, 11:17
            Czyzby jeszcze pozostaly jakies sentymenty. Opusciles te ziemie
            dobrowolnie, a ze wybrales zime i na bosaka, no to nie win za to
            polonskiego tylko swojego "ueberpana " niemiackiego ktorego
            pozdrawiales z euforia i ze sztywnym czlonkiem ciala (bez podtekstow
            hle..hlee.) :)).

            A druga sprawa to ty folksdojcz_chlopcze zapytaj sie tam
            swoich "gruene" jaka jest roznica miedzy prawdziwie naturalnym
            srodowiskiem a zatruta ziemia w westfalii i do tego zasranymi psim
            gownem parkami hoechsta.
            A jeszcze ci "knabe" dodam, ze tu na polonskiego terenie mamy 10
            ludzi na 1kmsq a ty tam dusisz sie jakby bylo was 1000 nsdap
            czlonkow na placu wiktorii niemieckiej. Qbva gorzej niz w chinach
            hr..hrr..
            Mysla, ze jak zaloza "wspolna" europe to wleza do lozka polonskiego
            z buciorami nie wytartymi do konca z krwi po ostatniej nieudanej
            szweinehund_wyprawie.
            Ilu was tam stac na budowe szweinehund_domku przy torach, bo innego
            miejsca juz nie znajdziesz. Wszystko jest zatrute albo ogrodzone
            drutem kolczastym.
            Moze uda ci sie znalesc miejsce w ost.. na ogrodku dzialkowym tez
            przy torach albo przy myjni samochodow hrr,hrr.
    • wittelsbach Czego żąda Powiernictwo Pruskie 24.09.07, 18:10
      Oni wszyscy sa psychicznie chorzy i niepowazni... Polacy wypedzili
      ich?! z ICH ziemi?? zapomnieli chyba jak oni Polakow wypedzali,
      zabijali i germanizowali, jak 3 razy zagrabili ich ziemie, a Prusy
      powstaly z laski polksiego wladcy... i przez kogo byla wojna w
      Europie...niech nie wyciagaja rak po to co nie nalezy do nich, bo
      sie moga niemile zdziwic... Gdzie jest jakis madry polityk, ktory im
      wyjasni w koncu, ze ich roszczenia sa bezpodstawne? To przestalo byc
      zabawne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka