Dodaj do ulubionych

Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB

05.01.07, 17:24
to nie,, Bolek ,,to Stanislaw VULGUS moze pisze nie poprawnie
nazwisko...spowiada sie ze na tej sluzbie nie dzialal na szkode polakow..:-))
szelma mysli jak Bolek ze jemu poslannictwo przypisane...wiadomosci gazety
int,,Valla
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 17:26
      A kto to jest Bolek?
      • arap1 Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 17:28
        pseudonim...w UB...Valensy.. bylego prezydenta RP..
        • absztyfikant Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 17:35
          Jestes zadziwiajaco dobrze zorientowany w sensacyjkach rodem z Radia Maryja. Po
          co zatem udajesz, ze nie znasz jezyka polskiego?

          P.S.
          UB zlikwidowano w 1954 r.

          P.P.S.
          Odpie..sie od Walesy. Ponial? Git.

          P.P.P.S.
          Pozdrawiam!
          • arap1 Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 17:44
            moze..w SB..kie licho...to same g...dalej nie ponial moze poprawisz mnie..?
            • absztyfikant Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 17:46
              Pozerasz swoj wlasny ogon.
              • arap1 Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 17:56
                absztyfikant napisał:

                > Pozerasz swoj wlasny ogon.
                >
                ciekawe..moze objasnisz po poczcie....
                • absztyfikant Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 18:01
                  Zrobione.
                  • chaziaj Arap, znow rzniesz palanta??? 05.01.07, 18:19
                    Nie Walesa tylko Kahn tak samo jak cala zgraja
                    biskupow i ksiezy w kosciolach.
                    Musze ci przyznac racje w jednym, Polacy to
                    niezwykle glupi narod, dali sie wodzic za nos tyle lat
                    twoim muslimom jak czesto piszesz, przepraszam semita!!!
                    Ale to jest jedno i to samo.
                    Ostatecznie tez dlatego tak na tym forum wojujemy, z powodu
                    naszych starszych braci, ktorzy to tak Polske rozdrapali.
                    • absztyfikant Odlot;:)))) 05.01.07, 18:20
                      Zmieniles leki bez konsultacji z lekarzem prowadzacym?
                      • de_oakville Jego wina, ze mieszkal w PRL-u? 05.01.07, 18:53
                        Ktos, kto mieszkal w PRL-u szedl sobie ulica w czasach PRL-u. Nagle podszedl do
                        niego jakis inny przechodzien i poprosil go o ogien. Zamienili ze soba przy tym
                        dwa slowa: "Czy moglby mi pan dac ognia?", "Oczywiscie, prosze." Za jakis czas
                        okazalo sie, ze ten co prosil o ogien to byl agent SB. Tamten drugi o tym nie
                        wiedzial. Dzis moznaby go jednak oskarzyc, ze zadawal sie z SB. W ten sposob
                        prawie nikt, kto mieszkal w PRL-u nie jest niewinny.
                        • annamarta8 Re: Jego wina, ze mieszkal w PRL-u? 05.01.07, 20:47
                          de_oakville napisał:

                          > Ktos, kto mieszkal w PRL-u szedl sobie ulica w czasach PRL-u. Nagle podszedl do
                          > niego jakis inny przechodzien i poprosil go o ogien. Zamienili ze soba przy tym
                          > dwa slowa: "Czy moglby mi pan dac ognia?", "Oczywiscie, prosze." Za jakis czas
                          > okazalo sie, ze ten co prosil o ogien to byl agent SB. Tamten drugi o tym nie
                          > wiedzial. Dzis moznaby go jednak oskarzyc, ze zadawal sie z SB. W ten sposob
                          > prawie nikt, kto mieszkal w PRL-u nie jest niewinny.

                          - wyjatkowo trafny przyklad!
                          • josifek Re: Jego wina, ze mieszkal w PRL-u? 05.01.07, 21:54
                            czyli lepiej bylo nie kurzyc i bez zapalek, po ulicy chodzic...slyszalem juz
                            rozne usprawiedliwienia, ale cos takiego to jeszcze nie...
                            • annamarta8 Re: Jego wina, ze mieszkal w PRL-u? 05.01.07, 21:57
                              ale gdyby powiedzial, ze przeprasza, ale nie ma zapalek to niestety, ale
                              kontakt juz byl...
                              • josifek Re: Jego wina, ze mieszkal w PRL-u? 05.01.07, 22:21
                                widac ze po roku 1968 duzo w Polsce sie zmienilo, ja tych czasow nie znam...w
                                roku 1968, 30 lat mialem...nikt mnie nigdzie i nigdy o ogien nie poprosil,
                                kiedys mnie pobito w Warszawie( na pradze II) za czeski akcent( jeden mnie o
                                papierosy poprosil a ja mu po slasku odpowiedzialem, niechcaco sie
                                rozumie)...ale to nic z SB wspolnego nie mialo.
              • blazare Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB 05.01.07, 20:57
                absztyfikant napisał:

                > Pozerasz swoj wlasny ogon.

                LOL
                • j-k i tak trzymaj islamska bidulinko :) 05.01.07, 20:58
                  blazare napisał:
                  > LOL
    • josifek Stranger ,zrob z niego Zyda i 05.01.07, 19:09
      opinie o pewnych polakach uratuj.
      • marouder Sranger juz pracuje na haselkiem dla.... 05.01.07, 20:39
        ...polonica.net
        Abp. Wielgus- Mojsze Grossmann, zyd, przechrzta, wspolpracownik bandyckiego SB.
    • j-k I szczesc mu Boze... 05.01.07, 20:54
      "uklady" z SB podpisalo 10 % ksiezy (3 tysiace)

      podobnie jak zapewne i "Bolek" (czyli Lechu...)

      - takie to byly czasy...

      Ja tam niczego, szczesliwie, nie podpisywalem...
      - gdyz nie musialem. bylem zbyt malo wazny.
      chociaz grzechu48 za mna biega i chce mi cos udowodnic :)))

      Dobrze, ze Kosciol WRESZCIE wypial sie na lustracje...
      - popieram.

      J.K.
      dzialacz "S" w Warszawie w 1981.
      • marouder Popros Gregorego Piga o zeskenowanie... 05.01.07, 21:01
        ...Dance skenuje juz 2 miesiace "obciazajace ja" dokumenty:))
      • josifek czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 05.01.07, 21:47
        do podpisywania garneli, mam nadzieje, z czystego patryjotycznego mussu( nie
        chce lale musze, mam rodzine do utrzymania), albo chcieli pokazac, ze sie pisac
        nauczyli, moge tylko powiedziec,ze ten co na mnie w czasie invazji na Czechy
        doniosl( nie chcac ,mi wyjazd ulatwil), siedziel w zeszlej kadencji w Polskim
        Sejmnie.
        • j-k Re: czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 05.01.07, 21:56
          Nie wiem. Nie mnie to oceniac.
          Dobrze wiesz, ze Polska po 1956, to juz nie byla soviecka kolonia...

          Bylo to Panstwo Polskie, chociaz zalezne od Rosji...

          Zmierzam do tego, ze gdybym ja musial cos podpisac , by dostac paszport,
          to pewnie bym (jak i ten bislup) tez podpisal...

          Komunistow mialem w d...
          tak jak i oni mnie...

          Taki podpis nic by dla mnie nie znaczyl...

          podobnie, jak nic nie znaczyla dla mnie przysiega w LWP na wiernosc
          Zwiazkowi Radzieckiemu...

          dalej nie rozumiesz, ze komunizm pozbawil nas wszystkich GODNOSCI.

          takze mnie.

          Ale nie ROZUMU.

          gdyby bylo trzeba - strzelalbym do Ruskich - mimo wszelkich przysiag.
          • josifek Re: czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 05.01.07, 21:59
            co do przysiegi to nie wydaje mnie sie ze sie wiernosc zwiaakowi
            przysiegalo..albo sie myle, mnie do przysiegi w kwietniu 1968 zmuszono, choc
            obywatelem polskim nie bylem...
            • annamarta8 Re: czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 05.01.07, 22:03
              a wiec widzisz sam, ze uczciwi ludzie moga byc zmuszani do roznych rzeczy.
              • josifek Re: czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 05.01.07, 22:17
                masz racje, jako wybor wiezienie mialem...nikt mnie o ogien nie poprosil, ale
                jestem pewny ze w przysiedze sie o Zzwiazku Radzieckim nie mowilo, nie bylo
                nawet tam slowa socjalism, bo konstytucja jeszcze z roku 1956 byla( albo 1954),
                prawde mowiac nie pamietam.
                • annamarta8 Re: czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 05.01.07, 22:47
                  josifek napisał:

                  > masz racje, jako wybor wiezienie mialem...nikt mnie o ogien nie poprosil, ale

                  Tamten post (znacznie powyzej) to sarkastyczny zart - wyjasniam, bo widze, ze
                  zle zrozumiales.
                  Lidice - pojde na google jak bede miala czas. Jednak, w takim razie to "palenie
                  ludzi zywcem w stodolach" to niemiecka specjalnosc.
                  • josifek Re: czyli po wyjezdzie Zydow, Polacy sie 06.01.07, 08:50
                    tak niemiecka specjalnosc, ktorej pewni w nadwislanskim kraju z radoscia sie
                    nauczyli.
                    A jeszcze co do Czechow to ci powie, ze wy tylko tego co Sikorskiego do Raju
                    odwiazl widzicie, ale w proporcji i w ilosci zestgrzelonych niemieckich
                    samolotow to tez was Polakow przescignelismy, tylko u nas w przeciwienstwie do
                    Polakow o tym sie nie mowi i zaslugi innych sie nie zaniza, moze to do nas macie
                    ,ze powstanie w pradze wtedy wywolalismy( i gen Wlasowa przekupilismy) jak
                    szanse na udane bylo a nie wielkie szamse na Pragi zniszczenie.
                    Na naszych strejkowych sztandartach, nigdy nie bylo napisane, ze my chleba
                    chcemy....po wielkim bledzie w roku 1949, roku w ktorym temu zydowskiemu szujowi
                    Gottwaldowi zaufalismy ( jako Zyd mam prawo to napisac), juz w roku 1953 bylismy
                    przez wladze zamykani i bylismy tez motorem praskiej Wiosny, na blad szybko
                    zrozumielismy...
            • j-k wytlumacz to: 05.01.07, 22:04
              a ja nia niby w 1970 skladalem na studium wojskowym UW przysiege dobrowolnie?

              gdybym jej nie zlozyl - wyrzucono by mnie ze studiow.

              PS. nie moge uwierzyc ze obywateli NIE-Polskich brano wtedy w PRL do wojska

              wytlumacz to.
              • josifek Re: wytlumacz to: 05.01.07, 22:15
                ja tez nie wirzylem ,ale mnie wzieli, bo obywatelstwo Czeskie mialem, od wojska,
                i do wiezienia sie uwolnilem, jakoby cudzoziemcy z pakty warszawskiego mogli
                jako ochotnicy w WP sluzyc, a ja ochotnikiem nie bylem, ) z pomoca adwokata z
                Bielska, ale jako cudzoziemiec musialem, za trzy lata studiow na UW okolo 60 tys
                zlotych przed wyjazdem zaplacic,choc moj ojciec w Polsce pracujac w Polsce
                podatki placic...jezeli sobie dobrze przypominam, przed 1968 rokiem przysiegi na
                studium wojskowym sie jeszcze nie skladalo,....moze pozniej...nie pamietam...
                • j-k Re: wytlumacz to: 06.01.07, 09:05
                  ciekawe rzeczy piszesz...
                  mowisz, ze obywateli obcych panstw brano sila do wojska w PRL...

                  nie moge sie do tego ustosunkowac, gdyz nie znam tematu.

                  w tym natomiast, co napisalem, moge Cie upewnic.

                  po 1968, studenci na studium wojskowym, przysiege wojskowa skladali.
              • josifek Re: wytlumacz to: 06.01.07, 08:55
                jak widze sytuacja dla Polakow latwa nie byla i chetnuie bym wiecej posluchal,
                ale czy Kuron, Jasienica, Michnik itd tej sytuacji po roku 1968 sie poddali,
                albo oni w innej sytuacji byli bo mogli jako Israelici PRL opuscil jak wszystko
                juz w merde dla nich by poszlo.Polacy mogli ja tez opuscic:
                1. Z SB wspolpracujac
                2. Pochodzenie Niemieckie sobie przypinajac-dziwne potomkowie VolksDeutschow,
                jaki ten Swiat dziwny jest
                3. Israelitami byc, albo za takich sie podac, szczegolnie jak sie juz w starszym
                wieku bylo i sie cos w Polsce mialo, cos , co tez innym sie podobalo.
                4. Po prostu uciec.....

                Problem z ARB jest inny, on jako czlonek jedynej legalnej opozycji przeciwko
                kommunismowi mogl sobie pozwolic z SB wspolpracowac i nie wazne czy on komus
                zaszkodzil.
          • josifek Roznica miedzy Polakami a Czechami ta jest 05.01.07, 22:09
            ze na Czechach sie wiedzialo kto szpicem byl i kto donosil i latwo bylo po roku
            1990, tych od urzedow odgrodzic, w Polsce w dalszym ciagu sie nie wie ..
            Podam tez dla porownania, ze moja matka urodzona wegierka( zydowka sie rozumie),
            z Krakowa do Ostrawy w roku 1942 uciekla, bo sie "dobroci" Polakow( pewnych )
            bala, a Czechom mozna bylo ufac, bo Czech cie za pieniadze , na Gestapo nie
            wydawal, jezeli sie powstanie warszawskie odliczy, to w proporcji wiecej Czechow
            w czasie okupacji Niemieckiej zginelo( na Czechach Niemcy stodowy pelne Czechow
            podpalali) niz rodowitych Polakow( nie pochodzenia zydowskiego), z Czechow
            Niemcy nie usilowali Volksdeuschow robic, bo Niemcy Czechom nie ufali.
            • annamarta8 Re: Roznica miedzy Polakami a Czechami ta jest 05.01.07, 22:16
              cos nie chce mi sie wierzyc w te "palone stodoly pelne Czechow". Jakos pokretnie
              odpowiadasz i jakbys jakas "basn" opowiadal.
              • josifek Re: Roznica miedzy Polakami a Czechami ta jest 05.01.07, 22:18
                Lidice jako przyklad.
              • marouder Wrzuc sobie w wyszukiwarke np. Lidice../nt 05.01.07, 22:19

                • josifek Re: Wrzuc sobie w wyszukiwarke np. Lidice../nt 05.01.07, 22:23
                  aby tylko Lidice. ale tez Liberec , Sladko itd.
                • misterpee Re:KK szpiegowal i zepsol Polakow 05.01.07, 22:23
                  Teraz po przeczytaniu naszej wolnej prasy wiemy ze glownymi szpiegami dla
                  KGB by Kosciol Katolicki, a ksieza glownymi sprawcami demoralizacji i
                  homoseksualizmu w Polsce. Poniewaz nie ma zadnych wiadomosci o roli PZPR i
                  liberalow z West Village, o tatusiu Michnika, Morelu, Tatusiu Stolzmana,
                  siatce klubow seksualnych od Nowego Jorku do Pekinu, ach lista jest bardzo
                  dluga, wiemy teraz gdzie pobierac nauki i czyje wzorce moralne przedstawiac
                  naszej mlodziezy. Zlikwidujemy religie ( z wyjatkiem tej jednej ktora nmalezy
                  tylko dla wybranych), nasza ekonomie dajmy w rece panow z wall street,
                  budujmy nowe Gogenheimy gdzie sztuka pokaze najbardzie intymne zakatki zycia
                  seksualnego, gole trupy, ikony religijne w fekaliach, nasze historyczne
                  miejsca zburzmy tak jak w Iraku. To bedzie doskonale spoleczentwo.
                  • marouder Re:KK szpiegowal i zepsol Polakow 05.01.07, 22:26
                    A co ma piernik do wiatraka?
                    Anna Marta powatpiewala w skale zbrodni dokonana na Czechach przez Niemcow, wiec
                    jej podeslalem najbardziej znane miejsce tych zbrodni. Tyle.
              • polski_francuz I masz 05.01.07, 22:36
                racja. Gehenna polska byla wszedzie a gehenna czeska tylko w Lidicach. O ile
                pamietam, po zamachu na Heydricha i w odwecie spalonej wiosce.

                We Francji jest tez Oradour w Limousin. Wioska spalona przez SS w odwet na
                résistance. A przeciez nikt nie mowi o wielkiej ilosc ofiar francuskich w IIWS.

                Okupacja dla Czechow nie miala nic wspolnego z te w Polsce.

                Nawet jesli jakiejs Zydowce wydawalo sie odwrotnie.

                PF
                • polski_francuz Re: I masz 05.01.07, 22:36
                  racje Anno Marto, chcialem powiedziec.

                  PF
                • dana33 Re: I masz 06.01.07, 00:41
                  ty pf, ladnie ignorujesz informacje, ktore podaje josifek..... jako czech,
                  chyba zna historie swojego kraju..... napisal, ze nie tylko lidice, nie?
                  nie wygodnie ci to czytac?
                  chcialabym polubic was, francuzow, ale jakos nie moge.... jaki kraj, tacy jego
                  obywatele, nawet ci z polskim pochodzeniem....
                  • josifek Re: I masz 06.01.07, 09:06
                    roznica tez jest, ze w Polsce po wojnie wszyscy partyzantow udawali, nawet ci
                    szmalcownicy co z Gestapo wspolpracowali, wszyscy byli w Korpusie Polskim
                    zapominajac ze w szeregach WErmachtu i SS-Waffen duzo rodowitych Polakow
                    walczylo, ich polskie nazwiska jeszcze teraz groze w Polnocnych Wloszech budza,
                    pewien polski sierzant w Fontana Buona, pewien w Torriglia, byli tez ci co z
                    Werhmachtu do partyzanti przeszli( Walter Fibak itd), ale duzo z nich za pozno..
                    Ja moge ci o partyzantow tylko o Slasku Cieszynskim mowic( bo na grzyby chodzac,
                    mialem z nimi do czynienia, bylo ich tam mniej niz 100 z czego polowa po
                    czeskiej stronie, ale po wojnie nagle sie ich 12 tys zrobilo...i wszyscy jakos z
                    AL i tylko czesc w BCH, ale nikt w AK. Moj ojciec sie 2 lata po lasach
                    swietokrzyskich walesal, bo musial, albo do Kiel do Krigsmarine by sie dostal,
                    razem z oddzialem AK, w ktorym porucznikiem byl, o starciach to nam opowiadal(
                    tych to malo bylo, raczej sie szukanie cos do zjedzenia, zajmowali)i tylko w
                    czasie PW, chcieli na odsiecz pojsc a potem chcieli do Wloch sie przedostac az
                    ich rozwiazano i kazdy do domu wrocil, aby potem swiadkow szukac, ze zamiast w
                    AK w BCH byl.
                • j-k Re: I masz 06.01.07, 09:09
                  polski_francuz napisał:
                  >
                  > Okupacja dla Czechow nie miala nic wspolnego z ta w Polsce.

                  tak. jednakze jeden aspekt pomijasz.

                  w Polsce mozna bylo sie ukryc.
                  mozna bylo sie realizowac.
                  (partyzantka, ruch oporu, tajne komplety itd...)

                  w Czechach byl spokoj i praktycznie (poza Lidicami) nie bylo represji...

                  ale bylo powszechne donosicielstwo i powszechny strach.

                  kazdy, kto sie "wychylil" szedl natychmiast do obozu/lagru...

                  mam wrazenie , ze sytuacja we Francji byla podobna do czeskiej,
                  tyle, ze strachu bylo mniej.

                  • josifek Re: I masz 06.01.07, 10:27
                    i znowu sie mylicie...ale juz czasu nie bede tracil, aby wam to wyjasnic, tylko
                    dodam...Na Czechach duzo latwiej ukryc sie mozna bylo, bo tam nikt nikogo nioe
                    wydawal, wystarczy ilosc uratowanych Zydow w ostrawie z iloscia uratowanych
                    Zydow np w Kielcach( takie same miasta) porownac, o Krakowie juz nie wspomne.
                    Czego tez od tego zaczac, ze pewne panstwa Czechy w roku 1938-39 Niemcom
                    podarowaly, choc Czechy ich nie byly( Czesc czeskich ministow Niemcy juz w roku
                    1940 powiesili, bo ci nie bardzo chetni do wspolpracy byli ( Czesi nie byli
                    oficjalnie okupowani, byli protektoratem, nalezy tez sie z opresja polska na
                    Czeskim Slasku zapoznac ....
                    Nie rozumie tylko oburzenia pewnych Polakow, jak ktos usiluje czasy okupacji
                    lepiej zbadac i opisac, czyzby tez tam z pewnymi Welgusami do czynienia
                    mieliscie, o ktorych sie usilowalo przez 50 lat zapomniec.
                    Jak Pansa czasy powojenne we Wloszech zaczal opisywac, to jego ksiazki jak
                    zwykle komunisci krytykuja, ale inni wlosi kupuja, bo chca tez o czarnych
                    stronach ruchu oporu, cos wiecej dowiedziec, w Polsce chce sie te czasy
                    zapomniec( bo sie uwaza ze dwa powstania w warszawie do tego kogos
                    upowarzniejaja i wszystko inne malo cos warte jest, zapominajac ze okupacja
                    prawie 6 lat trala..., moze tez tam takich macie, co z Gestapo wspolpracowali
                    ale wedlug ich wniemania, nic zlego innym nie zrobili...
    • ivrp a prezio Kaczor go wspiera - to jest układ!!!!!!!! 05.01.07, 22:54
    • 1ja Re: Nowy biskup Warszawy...spiegiem KGB+ 06.01.07, 00:07
      Korzystajac z statystyki,oraz klimatu miedzy ODRA I bUGIEM,MOZNA BYLO ODRAZU TO
      PRZEWIDZIEC.
      kLIMAT ROBI Z LUDZI szpicli i gwalcicieli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka