Dodaj do ulubionych

Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Milady...

IP: *.119.203.62.dial.bluewin.ch 10.04.03, 19:45
Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie zmasakrowano
kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
www.panstwozla.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: arma Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: 128.148.61.* 10.04.03, 19:59
      Jakie tysiace? Jakie dziesiatki tysiecy? Dlaczego mowisz
      nieprawde? Dlaczego tak trudno jest ci pogodzic sie z upadkiem
      krwawego dyktatora? Chcialbys, zeby ci ludzie ktorzy wczoraj
      cieszyli sie na ulicach siedzieli w wiezieniach i gineli od
      tortur, bo obrazili twojego idla Saddam? No to powiedz to
      otwarce!
      • Gość: piotr.ny nie tylko imperium, ja tez jestem glodny IP: *.valueline.com 10.04.03, 20:03
        2 pm, ide na lunch.
        • Gość: Malpa Saddam pokonany, GG, Emily i reszta pacyfow tez. IP: *.wre.adelphia.net 11.04.03, 04:06
          Chyba spalili sie ze wstydu, ze takie glupstwa tu wypisywali.
          Tylko najgorliwsi fanatycy ciagle jeszcze ujadaja, ale na takich
          to juz nie innego sposobu niz w morde i nozem.

          MWAHAHAHAHAHAHAHAHAH

          GG = Glupia Gabriela
          • Gość: Emily Re: Saddam pokonany, GG, Emily i reszta pacyfow t IP: *.nv.nv.cox.net 11.04.03, 05:00
            Gość portalu: Malpa napisał(a):

            > Chyba spalili sie ze wstydu, ze takie glupstwa tu wypisywali.
            > Tylko najgorliwsi fanatycy ciagle jeszcze ujadaja, ale na takich
            > to juz nie innego sposobu niz w morde i nozem.
            >
            > MWAHAHAHAHAHAHAHAHAH
            >
            > GG = Glupia Gabriela

            Droga Malpko, z zasady nie odpowiadam na agresywne wypowiedzi, takie jak twoje,
            ale tym razem zlamie te zasade, jako ze dla zwierzat trzeba miec wyrozumienie.
            Jesli masz dobra pamiec, to moze sobie przypomnisz, ze nigdy nie bronilam
            saddama, ani jego rezimu. uwazalam ze dobrze byloby sie go pozbyc, albo go
            spacyfikowac, tylko mialam problemy ze sposobem czynienia tego poprzez jawna
            agresje. choc widze, ze niektorzy irakczycy ciesza sie z obalenia sddama, widze
            tez, ze inni oplakuja swoje pozabijane rodziny. i nadal mam watpliwosci, czy
            zamordowanie tysiecy niewinnych ludzi (to sa oficialne liczby) bylo wlasciwym
            rozwiazaniem tego problemu, bo o broniach masowego razenia nikt juz nie
            wspomina. dziwi mnie bardzo hurra-euforia z wynikow tej wojny w Polsce, kiedy
            sami Amerykanie sa pokorni i cisi, bo wiedza, ze niewinnym poleglym nalezy sie
            szacunek i wypada chocby formalnie pozalowac ich smierci. poza tym ostateczne
            rezultaty tej wojny sa jeszcze nie przesadzone. Zobaczymy, jak bedzie wygladal
            ten region za 2-3 lata. nie wykluczone, ze Chalabi stanie sie drugim Reza
            Pahlavi i za pare lat ktos go sprobuje krwawo obalic. Na razie powstrzymuje
            sie od komentarzy, bo nie wiem co bedzie. jak pisalam, chcialabym, zeby Irak
            wyszedl na druga Japonie, a nie Indonezje, i zeby same USA nie zapadly sie
            gospodarczo po tej wojnie. Tym koncze ostatecznie nasza dyskusje.
            • gabrielacasey "Hamerykanskie" nadal NIE MYSLI !!! 11.04.03, 10:49
              1) Wywieszenie flagi amerykanskiej na pomniku Husseina w Bagdadzie, zdjetej
              wylacznie dzieki pospiesznej interwencji samego Waszyngtonu via ambasada w
              Kuwejcie czy Katarze. Bydlo wywiesilo flage, bo bydlo poczulo sie zdobywcami (a
              nie jak bydlo mialo nakazane: grac wyzwolicieli). Nb. trzeba
              miec "hamerykanski" rozum, by taka przepiekna i transmitowana na caly swiat
              propagandowa scenke tym wywieszeniem flagi popsuc. Ogladajacy to wysocy
              urzednicy w Waszyngtonie na widok tej flagi az lapali sie za glowy. Flaga po 2-
              3 minutach zostala zdjeta, ale propagandowa szkoda pozostala.

              www.nytimes.com/2003/04/11/international/worldspecial/11FLAG.html
              www.nytimes.com/aponline/international/AP-War-Flag-Soldier.html
              2) Msci sie BRAK PRZYGOTOWANIA tej operacji, tj. wspominany przeze mnie
              wielokrotnie brak wspolpracy z iracka opozycja (Lawrence of Arabia by wiedzial,
              jak te operacje przygotowac) i brak irackiej, chocby lokalnej administracji: w
              Basrze i Bagdadzie totalny burdel, anarchia i brak elementarnego zaopatrzenia
              ludnosci w cokolwiek.

              www.nytimes.com/2003/04/10/international/worldspecial/10AID.html
              www.nytimes.com/2003/04/11/international/worldspecial/11BAGH.html
              www.nytimes.com/2003/04/09/international/worldspecial/09CND-LOOT.html
              www.nytimes.com/2003/04/09/international/worldspecial/09CND-BASR.html
              www.nytimes.com/2003/04/09/opinion/09FRIE.html

              3) Atak na meczet w poszukiwaniu - niby - Husseina: znow oburzenie swiata
              arabskiego. I - wiecej - swiata islamu, lacznie z NATO-wska Turcja

              www.nytimes.com/aponline/international/AP-War-Baghdad.html
              www.nytimes.com/2003/04/11/international/worldspecial/11WORS.html
              4) Kurdowie juz w tej chwili wymykaja sie spod kontroli. Zaczynaja sie wasnie i
              mordy polityczne na tle zastarzalych animozji religijno-plemiennych

              news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/2936887.stm
              news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/2935229.stm
              news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/2936519.stm
              Tylko Wybiorcza tego nie widzi i cieszy sie "udzialem Polski w odbudowie",
              ktorego NIKT DOTAD NIE PRZYRZEKL !!!
              • Gość: antysowieticus Re: Gabrielacasey IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.03, 11:13
                ok. Amerykanie nie wszystko do konca przygotowali ale to nie
                takie latwe...najwazniejsze teraz, ze Saddam zostal zdjety i aby
                go znalezc i dobic...potem pomysli sie dalej...
          • gabrielacasey NOT IN MY NAME, MONKEY !!! 11.04.03, 09:21
          • Gość: wojta Re: Saddam pokonany, GG, Emily i reszta pacyfow t IP: *.nycmny1.elnk.dsl.genuity.net 11.04.03, 20:20
            Gość portalu: Malpa napisał(a):

            > Chyba spalili sie ze wstydu, ze takie glupstwa tu wypisywali.
            > Tylko najgorliwsi fanatycy ciagle jeszcze ujadaja, ale na takich
            > to juz nie innego sposobu niz w morde i nozem.
            >
            > MWAHAHAHAHAHAHAHAHAH
            >
            > GG = Glupia Gabriela
            wstyd to by bylo bez konca kontynuowac zazarta rozmowe z idiotami .Masz ladnie
            podane przez telewizje jak masz myslec i tak myslisz.OK.i nie wszyscy musza
            chciec walczyc z Twoja topornoscia na wiedze.To by bylo dopiero glupie.
      • Gość: antysowieticus dlaczego nie ma pacyfisty na stronie poswieconej Czecj IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.03, 11:07
    • Gość: Viki Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.03, 20:06
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl


      Synku drogi, czy ty nie chodzisz do szkoly, ze masz tyle czysu na siedzenie
      ciagle przy komputerze?
      • Gość: y.. Viki-Pacol sprzedaje ksiazke Blum'a... IP: *.utc.com 10.04.03, 21:09
        ..ta hiena nadaje od kilku tygodni i probuje cos sprzedac.
        To taka gnida ktora chce sie dorobic na czyims nieszczesciu.
      • Gość: Ciocia Stasia On pracuje w firmie farmaceutycznej... IP: *.asm.bellsouth.net 11.04.03, 03:19
        Ta sierota po Stalinie to "intelygent"

        Gość portalu: Viki napisał(a):

        > Gość portalu: pacyfista napisał(a):
        >
        > > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
        > > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
        > > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie zmasakrowano
        > > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
        > > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
        > > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
        > > www.panstwozla.pl
        >
        >
        > Synku drogi, czy ty nie chodzisz do szkoly, ze masz tyle czysu na siedzenie
        > ciagle przy komputerze?
      • Gość: Gość Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: 213.25.163.* 12.04.03, 02:22
        Gość portalu: Viki napisał(a):

        > > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
        > > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
        > > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
        > > www.panstwozla.pl
        >
        >
        > Synku drogi, czy ty nie chodzisz do szkoly, ze masz tyle czysu
        na siedzenie
        > ciagle przy komputerze?

        Hmmm... to jest przerazajace, jak bardzo zezwierzecona jest
        czesc naszego spoleczenstwa. :-(

        Zygac mi sie chce... jak czytam takie wypowiedzi.
        Oto na naszych oczach, agresywne mocarstwo wpieprza sie z
        buciorami w sprawy wewnetrzne odleglego kraju, siejac przyglupia
        i klamliwa propagande, mordujac tysiace ludzi... a ludzie tacy
        jak ty, popieraja ta zbrodnie? Czyzbys sam mial inklinacje do
        bycia zbrodniarzem? Zastanow sie nad soba zwierzaku... :-(

        Przez takich jak ty, mozliwy byl holokaust - tak sie bowiem
        konczy tolerowanie agresji.

        Coraz bardziej przekonuje sie, ze ludzkosc znowu dziczeje. Chyba
        potrzeba jest III wojna swiatowa - moze wreszcie ten caly syf
        szlag trafi na dobre. :-(((
    • Gość: Wojtek Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 10.04.03, 20:08
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
      zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl

      Na chora watrobe najlepszy jest rapaholin, Na czyraki, czopek, a
      na zaburzenia mozgowe zaklad zamkniety.
    • Gość: Psychiatra Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: 64.8.220.* 10.04.03, 20:17
      Czy mozesz powiedziec czemu podpisujesz sie "Pacyfista" a nie
      Napoleon Bonaparte, Winston Churchill albo Juliusz Cezar ?

      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
      zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl
      • Gość: czlowiek niestety moim zdaniem Pacyfista ma racje IP: *.v17.uthscsa.edu 11.04.03, 17:19
        Obrazasz mnie sugerujac Pacyfiscie chorobe umyslowa. Czuje sie
        calkiem zdrowy a jednak mieszkajac teraz w USA tez odnosze takie
        wrazenie jak On. Stawiam na przyklad na Syrie jako kolejne
        miejsce bogate w zloza broni masowej zaglady.
        • Gość: Jan K. University of Texas IP: *.asm.bellsouth.net 11.04.03, 23:31
          Pan "czlowiek" nie tyle "mieszka teraz w USA" ale pracuje na Uniwersytecie
          (University of Texas Health Science Center), jak wynika z adresu IP. Jakoś tak
          się składa, że prawie 100% piszących na forum GW spośród tych, co pracują na
          amerykańskich uniwersytetach, to "loony lefty morons", czyli zidiociali
          lewacy. Nie mogę zrozumieć, po co taki "czlowiek" męczy się w Ameryce a nie
          jedzie na Kubę czy do Korei Północnej?

          Ostatnio proponowano taki test: zapytać się lewactwa, czy protestowało, kiedy
          Clinton bombardował Irak w 1998 czy też kiedy Clinton bombardował w 1999
          fabrykę aspiryny w Sudanie i wielbłądy w Afganistanie dla odwrócenia uwagi od
          przesłuchania w prokuraturze.

          Oczywiście, lewactwo nigdy nie miało nic przeciw Clintonowi, więc nagła miłość
          do Saddama Hussaina wynika u tych przygłupów z doktoratami nie z poszanowania
          praw człowieka czy też pękniętego serca na widok cierpiących cywili ale tylko i
          wyłącznie z nienawiści do amerykańskich Republikanów i Prezydenta Busha.

          Czy lewactwo pójdzie teraz szwędać się po ulicy protestując przeciwko zamykaniu
          Bogu ducha winnych kubańskich dysydentów? No powiedz mi choć na uszko -
          profesorowi nie doniosę...

          Jan K.

          Gość portalu: czlowiek napisał(a):

          > Obrazasz mnie sugerujac Pacyfiscie chorobe umyslowa. Czuje sie
          > calkiem zdrowy a jednak mieszkajac teraz w USA tez odnosze takie
          > wrazenie jak On. Stawiam na przyklad na Syrie jako kolejne
          > miejsce bogate w zloza broni masowej zaglady.
    • Gość: warmi Pacyfa IP: *.tribune.com 10.04.03, 20:44
      Pacyfa po prostu nienawidzi USA.
      Irak i to co sie tam teraz dzieje to po prostu kolejny "front" w
      jego walce przeciwko USA.
    • Gość: Obserwator Re: pacyfista - legalny idiota IP: *.qc.sympatico.ca 10.04.03, 21:07
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
      zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl

      Pacyfistow bedzie sadzic Trybunal d/s zbrodni przeciw ludzkosci,
      za popieranie zbrodniarzy wojennych takich jak Hitler, Stalin
      czu Hussajn. Jezeli liczysz na uwolnienie w powodu glupoty to
      moze masz racje.
    • Gość: Lul Wdziecznosc po iracku IP: 140.247.126.* 10.04.03, 21:26
      Najbardziej to mi sie podobala wczorajsza wypowiedz mlodego mieszkanca Bagdadu, ktory zapytany przez reportera o antywojenne
      demonstracje we Francji i gdzie indziej, odpowiedziaL: "Narod iracki nigdy nie wybaczy tym, ktorzy popierali tego kryminaliste Sadama
      Husjna". To chyba nie przypadek, ze tlum w Bagdadzie zdemolowal akurat francuski osrodek kultury i niemiecka ambasade...
      • Gość: Piotreq Re: Wdziecznosc po iracku IP: .48.245.* / 192.168.1.* 10.04.03, 23:39
        Gość portalu: Lul napisał(a):
        > Najbardziej to mi sie podobala wczorajsza wypowiedz
        mlodego mieszkanca Bagdadu,
        > ktory zapytany przez reportera o antywojenne
        > demonstracje we Francji i gdzie indziej, odpowiedziaL:
        "Narod iracki nigdy nie
        > wybaczy tym, ktorzy popierali tego kryminaliste Sadama
        > Husjna".

        USA nie dadzą im kontraktów. Nowe władze pewnie też.

        >To chyba nie przypadek, ze tlum w Bagdadzie zdemolowal
        akurat francusk
        > i osrodek kultury i niemiecka ambasade...

        To nie przypadek ze pozwolili zniszczyc te ambasady.
        • Gość: x Re: Wdziecznosc po iracku IP: *.detekt.pl 10.04.03, 23:54
          Gość portalu: Piotreq napisał(a):

          > Gość portalu: Lul napisał(a):
          > > Najbardziej to mi sie podobala wczorajsza wypowiedz
          > mlodego mieszkanca Bagdadu,
          > > ktory zapytany przez reportera o antywojenne
          > > demonstracje we Francji i gdzie indziej, odpowiedziaL:
          > "Narod iracki nigdy nie
          > > wybaczy tym, ktorzy popierali tego kryminaliste Sadama
          > > Husjna".
          >
          > USA nie dadzą im kontraktów. Nowe władze pewnie też.
          >
          > >To chyba nie przypadek, ze tlum w Bagdadzie zdemolowal
          > akurat francusk
          > > i osrodek kultury i niemiecka ambasade...
          >
          > To nie przypadek ze pozwolili zniszczyc te ambasady.

          Dokladnie to samo pomyslalam...
          • Gość: czlowiek Re: Wdziecznosc po iracku IP: *.v17.uthscsa.edu 11.04.03, 17:24
            To dziwne, ja tez. Mlodzi ludzie juz nie pamietaja czym jest
            nachalna telewizyjna propaganda...
    • Gość: ted Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 21:31
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
      zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl


      on tylko tak napisał aby sprowokować dyskusje
      Tak głupich ludzi przecież nie ma
      • Gość: Anya Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.cable.mindspring.com 10.04.03, 21:45
        Gość portalu: ted napisał(a):

        > Gość portalu: pacyfista napisał(a):
        >
        > > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
        > > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
        > > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
        > zmasakrowano
        > > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
        > > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
        > > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
        > > www.panstwozla.pl
        >
        >
        > on tylko tak napisał aby sprowokować dyskusje
        > Tak głupich ludzi przecież nie ma

        Niestety musze Cie zmartwic. On jest najlepszym tego przykladem. Siedzi tu juz
        od kilku miesiecy i nadaje te niedorzecznosci.
        Pacyf - ksiazki nie kupie!
        • Gość: tre Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 21:50
          Ja jednak obstaje przy swoim. On to robi specjalnie. W swoim
          zyciu ( a nie jestem młody) tak na żywo nie spotkałem jeszcze
          takiego głupiego i naiwnego jak ten pacyfista
          • Gość: Piotreq Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: .48.245.* / 192.168.1.* 10.04.03, 23:40
            Gość portalu: tre napisał(a):

            > Ja jednak obstaje przy swoim. On to robi specjalnie. W
            swoim
            > zyciu ( a nie jestem młody) tak na żywo nie spotkałem
            jeszcze
            > takiego głupiego i naiwnego jak ten pacyfista

            Ja spotkalem ludzi kochajacych Rosjan i nienawidzących
            USA, chcacych zniesienia ekonomii itd. Np pewien
            doktorant fizyki...
        • Gość: cynik kiedy zbudzi sie tybet? a kiedy korea pln? IP: *.kabel.telenet.be 10.04.03, 22:45
          Koniec tyranii zawsze wzbudza pozytywne emocje - niezaleznie od
          tego czy odbyl sie "legalnie" czy nie. wierze ze cokolwiek stanie
          sie z Irakiem sytacja jego miezzkancow tak czy tak sie poprawi.

          Tym niemniej zdumiewa mnie jak pro-izraelska grupa
          neokonserwatystow w USA przepchnela cala ta propagande o
          rzekomych BMR i o Saddamie jako diable ktorego nalezy zlikwidowac
          w pierwszej kolejnosci. a w dodatku ze nie chodzi o rope.

          Rzeczywistosc jest taka ze na swiecie sa dziesiatki rezimow wcale
          nie lepszych od Saddama, co do ktorych wyzwalania
          neokonserwatysci busha sie nie kwapia. I tak gwarantuje ze
          operacja "Tibeti Freedom" zaskarbilaby sobie dozgonna wdziecznosc
          Tybetanczykow exterminowanych brutalnie od 1950 przez Chiny.
          Rowniez operacja "North Korean Freedom" spotkalaby sie z
          entuzjastycznym przyjeciem 23 milionow pln. Koreanczykow, przy
          czym odpadloby propadandowe fiasko "rozbrojenia" bo w odroznieniu
          od Iraku rezim pln. koreanski naprawde ma niebezpieczne zabawki.

          Czy wiec dojdzie do ww operacji freedom? bardzo watpliwe bo albo
          to zbyt niebezpieczne (Chiny...), albo nie na ropy, albo nijak
          sie to ma do bezpieczenstwa Izraela. Wszystko wiec wskazuje na
          to ze nastepne operacje typu freedom beda w tym samym rejonie. co
          nie oznacza oczywiscie ze wyzwoleni tubylcy beda przyjaznie
          powiewac na ulicach, przynajmniej zanim nie pojda do meczetu...
          • Gość: Piotreq Re: kiedy zbudzi sie tybet? a kiedy korea pln? IP: .48.245.* / 192.168.1.* 10.04.03, 23:52
            Gość portalu: cynik napisał(a):

            > Tym niemniej zdumiewa mnie jak pro-izraelska grupa
            > neokonserwatystow w USA przepchnela cala ta propagande o
            > rzekomych BMR i o Saddamie jako diable ktorego nalezy
            zlikwidowac
            > w pierwszej kolejnosci. a w dodatku ze nie chodzi o rope.

            A ja sie cieszę, że dzięki ropie ten kraj uzyska wolność
            i być może demokrację.

            > Rzeczywistosc jest taka ze na swiecie sa dziesiatki
            rezimow wcale
            > nie lepszych od Saddama, co do ktorych wyzwalania
            > neokonserwatysci busha sie nie kwapia. I tak gwarantuje ze
            > operacja "Tibeti Freedom" zaskarbilaby sobie dozgonna
            wdziecznosc
            > Tybetanczykow exterminowanych brutalnie od 1950 przez
            Chiny.
            > Rowniez operacja "North Korean Freedom" spotkalaby sie z
            > entuzjastycznym przyjeciem 23 milionow pln.
            Koreanczykow, przy
            > czym odpadloby propadandowe fiasko "rozbrojenia" bo w
            odroznieniu
            > od Iraku rezim pln. koreanski naprawde ma niebezpieczne
            zabawki.

            W obu tych krajach kluczową sprawą są Chiny. Tybet to ich
            terytorium. A zaatakować kraj który w ciagu 48h moze
            powolac 20milionowa armie jest czyms szalonym. Natomiast
            reżim w Korei był chroniony własnie przez Chiny (tak jak
            Polska Ludowa i ZSRR). Mysle że USA mogłyby utargować
            zmiany w Korei Płn za przyjęcie Chin do WTO. Lub
            utargować wolną rękę od Chin na interwencję w Korei.

            Nie zapominajmy o Afryce, o Kubie o Białorusi. Ale jeden
            kraj wyzwolony od dyktatury to juz cos dobrego.
            • Gość: chinczyk Re: kiedy zbudzi sie tybet? a kiedy korea pln? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 00:19
              Mylisz sie co do Chin i Korei pln. stosunki miedzy tymi krajami
              nigdy nie byly idealne i nigdy nie bylo miedzy nimi takiej
              "przyjazni" jak miedzy Polska i ZSRR. To oczywiste, ze chiny
              maja wplyw na sytuacje w regionie, sa waznym czynnikiem w
              rozgrywkach z Korea i z pewnoscia trzymaja reke na pulsie. I
              nigdy nie pozwolilyby na amerykanskie akcje na swoich granicach.
              Ale Chinom w tej chwili duzo bardziej zalezy na dobrych
              stosunkach z Amerykanami niz z Korea Pln., ktora jest dla Chin
              sasiadem dosyc trudnym. A jesli chodzi o Tybet - tu tez dziala
              propaganda. Wszyscy mowia o Tybecie, czemu nikt nic nie powie o
              Xinjiangu, Mongolii Wewnetrznej?
              • Gość: Jan K. Re: kiedy zbudzi sie tybet? a kiedy korea pln? IP: *.asm.bellsouth.net 11.04.03, 03:25
                Korea Północna dla Chin to jak Irak dla Francji. Oficjalnie nic nie widać a
                pod spodem aż furkoczą interesy.
                Jan K.

                Gość portalu: chinczyk napisał(a):

                > Mylisz sie co do Chin i Korei pln. stosunki miedzy tymi krajami
                > nigdy nie byly idealne i nigdy nie bylo miedzy nimi takiej
                > "przyjazni" jak miedzy Polska i ZSRR. To oczywiste, ze chiny
                > maja wplyw na sytuacje w regionie, sa waznym czynnikiem w
                > rozgrywkach z Korea i z pewnoscia trzymaja reke na pulsie. I
                > nigdy nie pozwolilyby na amerykanskie akcje na swoich granicach.
                > Ale Chinom w tej chwili duzo bardziej zalezy na dobrych
                > stosunkach z Amerykanami niz z Korea Pln., ktora jest dla Chin
                > sasiadem dosyc trudnym. A jesli chodzi o Tybet - tu tez dziala
                > propaganda. Wszyscy mowia o Tybecie, czemu nikt nic nie powie o
                > Xinjiangu, Mongolii Wewnetrznej?
                • Gość: dresik Re: kiedy zbudzi sie tybet? a kiedy korea pln? IP: *.pwn.com.pl 11.04.03, 16:49
                  Dokładnie tak. Nieoficjalnie współpraca chinsko-koreanska aż
                  furczy (tak jak wymiana handlowa pomiędzy Chinami i Tajwanem,
                  choc jest to wymiana nieoficjalna). Natomiast co do Tybetu,
                  Tybet ma zagwarantowaną mała niezależność, ma własny parlament,
                  a w Xinjiangu, trwa regularna wojna polegająca albo na
                  eksterminacji Chinczyków którzy tam się zawieruszą przez
                  islamistów, albo na pacyfikacji ludności muzułmańskiej przez
                  Chińską armie. W tybecie w porównaniu z tym rejonie jest bardzo
                  spokojnie i wręcz sielankowo. Ale cóż propaganda jest potęzną
                  broną i o Xinjiangu nikt nic nie wie, o terroże w kilku
                  afrykańskich, czy wyspiarskich państewkach tez nikt nie ma
                  pojęcia, za to jmówi sie o biednych Tybetańczykach (w sumie sa
                  biedni bo są pod okupacją, ale nie oni jedyni) i o złym
                  Saddamie. A ja jestem ciekaw co będzie dalej, jak zachowa się
                  Tutrcja, co zrobia Kurdowie. A Iran, nie będzie chciał przyjąć
                  pod swoją opiekę irackich szyitów (wraz z złożami rop naftowej).
                  Tam nadal będzie wrzało, jeszcze przez pare ładnych lat.
            • Gość: normalna Re: kiedy zbudzi sie tybet? a kiedy korea pln? IP: *.terra.net.lb 11.04.03, 21:46
              Gość portalu: Piotreq napisał(a):


              > A ja sie cieszę, że dzięki ropie ten kraj uzyska wolność
              > i być może demokrację.

              Biedni Irakijczycy z ta swoja ropa.
              Juz to kiedys powiedzialam ale powtorze: gdyby na irackich polach rosla kapusta
              a nie ropa pod ziemia to pewnie by spokojnie sobie zyli bez Saddama. Zas
              Amerykanie w swej ogromnej masie do dzis nie wiedzieliby gdzie ten Irak lezy i
              z czym tosie w ogole je.
              Na nieszczescie maja rope... Biedni Irakijczycy.


              >
              > W obu tych krajach kluczową sprawą są Chiny. Tybet to ich
              > terytorium. A zaatakować kraj który w ciagu 48h moze
              > powolac 20milionowa armie jest czyms szalonym. Natomiast
              > reżim w Korei był chroniony własnie przez Chiny (tak jak
              > Polska Ludowa i ZSRR). Mysle że USA mogłyby utargować
              > zmiany w Korei Płn za przyjęcie Chin do WTO. Lub
              > utargować wolną rękę od Chin na interwencję w Korei.

              O masz! Super pomysl! Moze administracja Busha jeszcze na to nie wpadla? Lec z
              tym do Waszyngtonu w te pedy. Moze Amerykanie szybciej zwina manatki z
              Bliskiego Wschodu?

              >
              > Nie zapominajmy o Afryce, o Kubie o Białorusi.

              No...Moze to Polska, nauczona juz bogatym doswiadczeniem w ,,rozbrajaniu
              Iraku'', zajelaby sie teraz z kolei swoim sasiadem - Bialorusia? Zawsze to
              bedzie jeden klopot mniej amerykanskiej skolatanej glowie, zatroskanej o
              eksport demokracji.

              > Ale jeden
              > kraj wyzwolony od dyktatury to juz cos dobrego.

              Zamienil stryjek siekierke na kijek...
          • Gość: Ciocia Stasia Antysemici do Antysyjamu IP: *.asm.bellsouth.net 11.04.03, 03:24
            Zawsze jak Filip z konopii wyskoczy w grupie jakiś prymitywny antysemita.
            Ciocia Stasia

            Gość portalu: cynik napisał(a):

            > Koniec tyranii zawsze wzbudza pozytywne emocje - niezaleznie od
            > tego czy odbyl sie "legalnie" czy nie. wierze ze cokolwiek stanie
            > sie z Irakiem sytacja jego miezzkancow tak czy tak sie poprawi.
            >
            > Tym niemniej zdumiewa mnie jak pro-izraelska grupa
            > neokonserwatystow w USA przepchnela cala ta propagande o
            > rzekomych BMR i o Saddamie jako diable ktorego nalezy zlikwidowac
            > w pierwszej kolejnosci. a w dodatku ze nie chodzi o rope.
            >
            > Rzeczywistosc jest taka ze na swiecie sa dziesiatki rezimow wcale
            > nie lepszych od Saddama, co do ktorych wyzwalania
            > neokonserwatysci busha sie nie kwapia. I tak gwarantuje ze
            > operacja "Tibeti Freedom" zaskarbilaby sobie dozgonna wdziecznosc
            > Tybetanczykow exterminowanych brutalnie od 1950 przez Chiny.
            > Rowniez operacja "North Korean Freedom" spotkalaby sie z
            > entuzjastycznym przyjeciem 23 milionow pln. Koreanczykow, przy
            > czym odpadloby propadandowe fiasko "rozbrojenia" bo w odroznieniu
            > od Iraku rezim pln. koreanski naprawde ma niebezpieczne zabawki.
            >
            > Czy wiec dojdzie do ww operacji freedom? bardzo watpliwe bo albo
            > to zbyt niebezpieczne (Chiny...), albo nie na ropy, albo nijak
            > sie to ma do bezpieczenstwa Izraela. Wszystko wiec wskazuje na
            > to ze nastepne operacje typu freedom beda w tym samym rejonie. co
            > nie oznacza oczywiscie ze wyzwoleni tubylcy beda przyjaznie
            > powiewac na ulicach, przynajmniej zanim nie pojda do meczetu...
            • Gość: yankeenoodle Dowody na Saddama IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 11.04.03, 09:24
              Amerykamie, zajęci są teraz transportem broni chemicznej do
              Iraku, ażeby potem znaleźć ją tam, albo nawet upozorować atak.
              Koszty są tu nieistotne, liczy się efekt czyli przekonanie
              opinii światowej, że agresja była słuszna, a nie tylko potrzebna
              dla imperialnej ekonomii.
              Dlatego ty, żydopachołku polaczku z żydoameryki, STUL PYSK i nie
              szczekaj za agresją, to rabini ją zaplanowali, mosze Bush jest
              tylko wykonawcą.
              • Gość: darek Re: Dowody na Saddama IP: 212.69.73.* 11.04.03, 10:34
                co za bzdury, żałosne !!!!
              • Gość: win Do yankinoodla IP: *.run.pl 11.04.03, 11:43
                Gość portalu: yankeenoodle napisał(a):

                > Amerykamie, zajęci są teraz transportem broni chemicznej do
                > Iraku, ażeby potem znaleźć ją tam, albo nawet upozorować atak.
                > Koszty są tu nieistotne, liczy się efekt czyli przekonanie
                > opinii światowej, że agresja była słuszna, a nie tylko
                potrzebna
                > dla imperialnej ekonomii.
                > Dlatego ty, żydopachołku polaczku z żydoameryki, STUL PYSK i
                nie
                > szczekaj za agresją, to rabini ją zaplanowali, mosze Bush jest
                > tylko wykonawcą.

                Gdzie się rodzą takie bezmózgi jak ty?

                • Gość: czlowiek do win IP: *.v17.uthscsa.edu 11.04.03, 17:33
                  Moze i sformulowania nieladne ale ja na Pana/Pani miejscu nie
                  przesadzalbym z tym ferowaniem diagnoz psychiatrycznych. Tu w
                  Polsce powinnismy wiedziec jak robi sie propagandowe manipulacje
                  i ze takie rzeczy sa mozliwe. Nie pamieta Pan/Pani jak to
                  znajdowano bron i dolary w mieszkaniach czlonkow Solidarnosci i
                  w Regionach po wprowadzeniu stanu wojennego?
      • Gość: j gorzej, to fanatyk IP: *.acn.pl 10.04.03, 21:50
        Gość portalu: ted napisał(a):
        >

        > on tylko tak napisał aby sprowokować dyskusje
        > Tak głupich ludzi przecież nie ma

        Oczywiscie, że są!!! Fanatycy ślepi z nienawisci. Nieważne co
        nienawidzą. Pacyfiscie akurat USA padło na mózg. Cóż taki los,
        tylko współczuć.
        • Gość: ted Re: gorzej, to fanatyk IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 21:59
          widziałem takich w telewizji, czytam ich na forum, ale gdzie oni
          są "na żywo". Chyba boją sie wypowiadać. Na prawde nie spotykam
          takich.
          Odezwijcie sie idioci, powiedzcie gdzie wasz szukać. Nie uwieże
          jak nie zobacze
          • Gość: rak Re: gorzej, to fanatyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:09
            Pacyfa to żaden ideowiec ani świr. To handlarz-gnida, który akurat teraz
            sprzedaje książkę antymamerykańską. Jak się przerzuci na "Protokoły Mędrców
            Syjonu" - będzie pluł na Żydów. Itd., itp.
            On te swoje "reklamówki" rozrzuca gdzie się tylko da, nawet jeśli dyskusja nie
            dotyczy Iraku.
      • Gość: Ciocia Stasia On zawsze tak pisal - mam archiwum IP: *.asm.bellsouth.net 11.04.03, 03:22
        Ten duren zawsze wypisywał te same antyamerykańskie brednie. To sierota po
        Stalinie a nie prowokator.
        Ciocia Stasia

        Gość portalu: ted napisał(a):

        > Gość portalu: pacyfista napisał(a):
        >
        > > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
        > > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
        > > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
        > zmasakrowano
        > > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
        > > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
        > > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
        > > www.panstwozla.pl
        >
        >
        > on tylko tak napisał aby sprowokować dyskusje
        > Tak głupich ludzi przecież nie ma
        • Gość: czlowiek Re: On zawsze tak pisal - mam archiwum IP: *.v17.uthscsa.edu 11.04.03, 17:38
          Droga Ciociu!
          Dlaczego tak lubisz Ameryke? Znasz?
          A moze juz zapomnialas inne supermocarstwo i jego metody?
          Ludzie! Obudzcie sie! Przestance wierzyc propagandzie. Jest
          zawsze brudna, niezaleznie od tego czy biala, czarna, czerwona
          czy w gwiazdki.
    • Gość: Marek Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: 137.15.236.* 10.04.03, 22:07
      Niech zyje wolny Irak.
      I niech jak najpredzej wypedzi amerykanskich okupantow ze swojej
      ojczyzny.

      O jakich wiwatujacych tlumach wy mowicie, o tych 200 ludziach,
      ktorzy probowali zwalic pomnik Saddama a pozniej zrobila to za
      nich armia amerykanska, bo nie bylo ich dostatecznie wielu by
      mogli poradzic sobie z tym zadaniem.
      Tlumy to owszem byly, w szyickich slumsach Saddam City. Po
      szyitch mozna sie bylo spodziewac takich reakcji bo po
      przesladowaniach od Saddama mieli powody by go nienawidzic.
      Pozniej te tlumy rzucily sie do pladrowania miasta.
      Nawet jesli Irakijczycy ciesza sie z obalenia dyktatury to tych
      paru rozkrzyczanych wyrostkow szyickich nie swiadczy o tym ze
      wiekszosc Irakijczykow cieszy sie z wojny i okupacji ich kraju
      przez Ameryke.
      Nie wiem czy do tych tepych prowojennych lbow trafi kiedys
      argument, ze wolnosci nie przywozi sie na gasienicach czolgow.
      Ameryka mydli ludziom oczy swoim rzekomym idealizmem a tak
      naprawde ma w dupie wszystkich Irakijczykow i dba tylko o wlasne
      interesy.
      Tutejsze malpy, lysole i podobnej masci kretyni tez proponowali
      naloty dywanowe albo bomby nuklearne celem pokonania
      niepokornych.
      Brzydze sie wami prowojenne gnidy.
      • Gość: rak Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:14
        Panie Marek, Dlaczego Pan nie dodał, że wogóle ci wiwatujący Irakijczycy to
        przebrani agenci CIA i Mossadu, a Amerykanó to wogóle nie ma w Bagdadzie?
        To zabawne, że skoro raz Pan uwierzył, że wolności nie przywozi się na
        czołgach, to już zawsze będzie Pan za tym, żeby chronić każdego krwawego
        dyktatora.
        Pan, niestety tak samo jak np. mieszkańcy Francji, nie pamięta, że do nich
        wolność właśnie na czołgach USA przyjechała. No, ale widocznie niesłusznie...
      • Gość: ted Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 22:26
        Gość portalu: Marek napisał(a):


        > Nie wiem czy do tych tepych prowojennych lbow trafi kiedys
        > argument, ze wolnosci nie przywozi sie na gasienicach czolgow.

        mylisz sie, wolność przywozi sie zawsze na gąsienicach czołgów
        sporadycznie mozna ją wywalczyć bez czołgów, ale naprawde
        sporadycznie. Jak ty to sobie wyobrażesz, ze co poprosisz władze
        aby odeszła. Jesteś tak naiwny czy tak głupi.Moze wystarczy
        pomodlić sie o wolnośc , a tyran przestraszy sie i ucieknie. Na
        jakim świecie ty zyjesz. Demonstaracje - widziałeś kiedyś
        demonstracje w sprawie odsunięcia Husajna od władzy, czy
        jakiegoś innego tyrana. Demonstrują tylko wtedy jak takiego
        barbarzyńcechce sie usunąć siła ,Czego nie protestujesz widząc
        czo dzieje sie w Afryce, mordowanie ludzi i to tylko cywili.
        Gdzie te protesty. Jeżeli takich ludzi ja Husajna nie usunie sie
        siła to nie odejdą sami. Czasami trzeba ludziom pomóc. Ze wiąże
        sie to z interesami, forsą to juz inna sprawa. Taki jest świat.
        Ty tez chyba nie pracujesz za darmo
      • Gość: z daleka blizniak? IP: *.inter.net.il 10.04.03, 22:31
        panie Marek, gdybys pan nie byl Marek pomyslalbym zes pan
        Gabryska. Jekos poglady macie podobne i nie jest to komplement.
      • Gość: tasman Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.04.03, 23:11
        Brzydzę się tobą, nie nie Tobą Twoim pseudointelektualnym
        bełkotem charakterystycznym dla zmanierowanych frajerów, którzy
        nie potrafią brać się z losem za barki. I nie wymyślaj mi proszę
        od prowojennych łysoli, bo ostatnią rzeczą na którą bym się
        zgodził to wysłanie mojego syna na wojnę, ale po to by nie
        musiał ja pójdę. Zerknij proszę za siebie, na historię. Lord
        Palmerstone jeden z Ministrów Korony Brytyjskiej wypowiedział
        kiedyś bardzo trafną opinię: "Nie ma odwiecznych przyjaciół ani
        odwiecznych wrogów, jest tylko interes Anglii i nim się
        kierujmy". Żadna wojna nie jest bezinteresowna, a jeżeli już się
        toczy to trzeba wykorzystać ją dla swych celów jak najlepiej, na
        dodatek co by nie powiedzieć o Jankesach to starają się
        prowadzić tę wojnę w białych rękawiczkach. Gdyby w USA rządził
        ktoś pokroju Sadama czy Stalina, w miejscu Iraku ziałaby dziś
        wielka prominiotwórcza dziura, a ty protestowłbyś może przy
        wyrębie lasu, albo w kamieniołomach.
      • Gość: JX Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.lv.lv.cox.net 11.04.03, 00:01
        Panie Marku;Widze po Panu ze sa jeszcze ludzie myslacy
        trzezwo,ale niewieluich pozostalo.Zwykle jesli nie idzie sie z
        tym badziewiem ktorego jest tak duzo to nazywaja Cie
        pacyfista.Moze by tak zmienic definicje slowa pacyfista w
        encyklopedji na "niezgadzajacy sie z opinia ludobujcuw
        pokroju"Wiem ze to nielogiczne ale prawdziwe wiec dlaczego nie?
        Panie Marku na swiecie mamy niewiele naprawde pieknych kwiatow a
        tych brzydkich jest bardzo duzo podobnie jest z ludzmi.Czasem ci
        ludzie sa niwinni w tym co mowia poniewaz maja to juz w genach
        po czlekomalpach .Nie mysla o tym ze wsiedli do pociagu w ktorym
        nie dzialaja hamulce.Czesc ich pamieci.
        • Gość: MARIOOSH NAGRODA !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 00:19
          Gość portalu: JX napisał(a):

          > Panie Marku;Widze po Panu ze sa jeszcze ludzie myslacy
          > trzezwo,ale niewieluich pozostalo.Zwykle jesli nie idzie sie z
          > tym badziewiem ktorego jest tak duzo to nazywaja Cie
          > pacyfista.Moze by tak zmienic definicje slowa pacyfista w
          > encyklopedji na "niezgadzajacy sie z opinia ludobujcuw
          > pokroju"Wiem ze to nielogiczne ale prawdziwe wiec dlaczego nie?
          > Panie Marku na swiecie mamy niewiele naprawde pieknych kwiatow a
          > tych brzydkich jest bardzo duzo podobnie jest z ludzmi.Czasem ci
          > ludzie sa niwinni w tym co mowia poniewaz maja to juz w genach
          > po czlekomalpach .Nie mysla o tym ze wsiedli do pociagu w ktorym
          > nie dzialaja hamulce.Czesc ich pamieci.

          Panie i Panowie.
          proponuje nagrodę "zgniłego posta" dla JX.
          dawno takiego "potworka" nie czytałem

          agencie JX ! ujawnij się! będziesz sławnym człowiekiem ...
        • Gość: Anya Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.cable.mindspring.com 11.04.03, 01:31
          Gość portalu: JX napisał(a):

          >Moze by tak zmienic definicje slowa pacyfista w
          > encyklopedji na "niezgadzajacy sie z opinia ludobujcuw
          > pokroju"Wiem ze to nielogiczne ale prawdziwe wiec dlaczego nie?

          do encyklopedii: po pierwsze nieortograficzne ... po drugie belkotliwe. Co ja
          potem dzieciom powiem?
        • Gość: Jan K. Pacyfiści walczą o pokój IP: *.asm.bellsouth.net 11.04.03, 03:40
          A najbardziej o pokój walczył Związek Radziecki, organizował Kongresy obrońców
          Pokoju itp. A w tak zwanym międzyczasie, wymordował ponad 100 milionów ludzi.
          Pacyfiści uwielbiają mordować swoich przeciwników! To postępowe i przybliża
          zwycięstwo nad imperializmem amerykańskim.

          Jan K.


          Gość portalu: JX napisał(a):

          > Panie Marku;Widze po Panu ze sa jeszcze ludzie myslacy
          > trzezwo,ale niewieluich pozostalo.Zwykle jesli nie idzie sie z
          > tym badziewiem ktorego jest tak duzo to nazywaja Cie
          > pacyfista.Moze by tak zmienic definicje slowa pacyfista w
          > encyklopedji na "niezgadzajacy sie z opinia ludobujcuw
          > pokroju"Wiem ze to nielogiczne ale prawdziwe wiec dlaczego nie?
          > Panie Marku na swiecie mamy niewiele naprawde pieknych kwiatow a
          > tych brzydkich jest bardzo duzo podobnie jest z ludzmi.Czasem ci
          > ludzie sa niwinni w tym co mowia poniewaz maja to juz w genach
          > po czlekomalpach .Nie mysla o tym ze wsiedli do pociagu w ktorym
          > nie dzialaja hamulce.Czesc ich pamieci.
      • Gość: MARIOOSH Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 00:09
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Niech zyje wolny Irak.

        MOŻESZ TAK NAPISAĆ DZIĘKI TYM WSTRĘTNYM AMERYKANOM KTÓRZY DBAJĄ O WŁASNY
        INTERES. HIPOKRYTO. NIE ZAWSZE DZIAŁANIE WE WŁASNYM INTERESIE AUTOMATYCZNIE
        WYKLUCZA CZYIŚ INTERES - CIASNY UMYŚLE !!!

        > Brzydze sie wami prowojenne gnidy.

        ... I KOLEJNY CHORY Z NIENAWIŚCI "PACYFISTA" I "MIŁOŚNIK POKOJU"
      • Gość: LYSOL Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.04.03, 11:07
        .... CHCIALBYM CIEBIE SPOTKAC NA SWOJEJ DRODZE DURNIU...MOZE
        KIEDYS ....KTOZ TO WIE ...ZOBACZYMY JAK SIE BEDZIESZ WTEDY
        BRZYDZIL....HEHEHE.........



        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Niech zyje wolny Irak.
        > I niech jak najpredzej wypedzi amerykanskich okupantow ze
        swojej
        > ojczyzny.
        >
        > O jakich wiwatujacych tlumach wy mowicie, o tych 200 ludziach,
        > ktorzy probowali zwalic pomnik Saddama a pozniej zrobila to za
        > nich armia amerykanska, bo nie bylo ich dostatecznie wielu by
        > mogli poradzic sobie z tym zadaniem.
        > Tlumy to owszem byly, w szyickich slumsach Saddam City. Po
        > szyitch mozna sie bylo spodziewac takich reakcji bo po
        > przesladowaniach od Saddama mieli powody by go nienawidzic.
        > Pozniej te tlumy rzucily sie do pladrowania miasta.
        > Nawet jesli Irakijczycy ciesza sie z obalenia dyktatury to
        tych
        > paru rozkrzyczanych wyrostkow szyickich nie swiadczy o tym ze
        > wiekszosc Irakijczykow cieszy sie z wojny i okupacji ich kraju
        > przez Ameryke.
        > Nie wiem czy do tych tepych prowojennych lbow trafi kiedys
        > argument, ze wolnosci nie przywozi sie na gasienicach czolgow.
        > Ameryka mydli ludziom oczy swoim rzekomym idealizmem a tak
        > naprawde ma w dupie wszystkich Irakijczykow i dba tylko o
        wlasne
        > interesy.
        > Tutejsze malpy, lysole i podobnej masci kretyni tez
        proponowali
        > naloty dywanowe albo bomby nuklearne celem pokonania
        > niepokornych.
        > Brzydze sie wami prowojenne gnidy.
    • Gość: sito swietna korespondencja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:09
      ale fajna korespondencja. lyzno napisana ale tresciwa, swietniue
      sie czyta. gratulacje!
    • Gość: scierka DO pa-syf-isty IP: 138.49.34.* 10.04.03, 22:12
      Ty pasyfiarzu (pacyfisto) wytrzyj sie bo juz cie ludzie tak
      spluli, ze kapie z ciebie...
      ty wogole nie masz honoru kimkolwiek jestes...chyba ze jestes
      jakim agnentem...
    • Gość: szatanista KUWRA !!! CO ZA GRAFOMANIA !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:21
      gdzie ta kobieta uczyla sie pisac???

      chyba redagujac harlekiny
      • Gość: rak Re: KUWRA !!! CO ZA GRAFOMANIA !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:25
        Za to od Ciebie, "szatanisto", mogłaby się uczyć i kultury języka i kultury w
        ogóle.
        • Gość: szatanista Re: KUWRA !!! CO ZA GRAFOMANIA !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.03, 15:17
          Gość portalu: rak napisał(a):

          > Za to od Ciebie, "szatanisto", mogłaby się uczyć i kultury języka i kultury w
          > ogóle.

          masz racje, puscily mi nerwy zabardzo, ale przyznasz ze jest to zle napisane,
          gazeta ktora drukuje Jagielskiego, Stanislawska, powinna trzymac poziom...chyba?
    • savoy2 Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila 10.04.03, 22:28
      wypowiedz Marka jest jak najbardziej na miejscu. Moze ktos mi
      powie gdzie jest ta bron masowego razenia-chemiczna, biologiczna
      itp. A wszystko to przez to ze Allach dal im rope, a nam Pan Bog
      nie!! Amerykanie juz placa Iracka ropa za powojenna odbudowe
      Iraku, ktory sami zbombardowali- wiec o czym tu mowa!!
      A ze Sadam to zdegenerowany sadysta- to inna sprawa kaloszy. Na
      takiego wystaczyl by jeden elitarny oddzial specjany z "Sajeret
      Duwedewan" !!!
      Niech ktos mi udowodni ze tak nie jest...
      • Gość: j Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.acn.pl 10.04.03, 22:32
        savoy2 napisał:

        > wypowiedz Marka jest jak najbardziej na miejscu. Moze ktos mi
        > powie gdzie jest ta bron masowego razenia-chemiczna, biologiczna
        > itp. A wszystko to przez to ze Allach dal im rope, a nam Pan Bog
        > nie!! Amerykanie juz placa Iracka ropa za powojenna odbudowe
        > Iraku, ktory sami zbombardowali- wiec o czym tu mowa!!
        > A ze Sadam to zdegenerowany sadysta- to inna sprawa kaloszy. Na
        > takiego wystaczyl by jeden elitarny oddzial specjany z "Sajeret
        > Duwedewan" !!!
        > Niech ktos mi udowodni ze tak nie jest...


        głupoty nie trzeba udowadniać ..
        • Gość: ted Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 22:36
          jak to takie proste to dlaczego nie zgłosiłes sie na ochotnika
          do zabicia sadama. A kto teraz walczy w Iraku. Sadam sam, czy
          popierający jego metody i pogladay jacys fanatycy? Ich tez
          trzeba wyeliminować . To moze weźniesz do pomocy kolegę . A jak
          nie dacie rady to poprosisz wojsko, bo przeciez oni sa
          uzbrojeni.Oj zeby nie skończyło sie to wojną
        • Gość: czlowiek Panie j i inni antypacyfisci IP: *.v17.uthscsa.edu 11.04.03, 17:42
          Uderzajace jest, ze "pacyfisci" pisza opinie dlugie zazwyczaj na
          przynajmniej kilka linijek. Ich oponenci pisza jedno zdanie, w
          ktorym odwoluja sie do swojej znajomosci psychiatrii. Nie wydaje
          sie to Panu/Pani podejrzane?
      • Gość: rak Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 22:34
        Wypowiedź Marka była nie o ropie, ale o tym, że radość z wyzwolenia okazuje
        tylko 200 Irakijczyków. I w tym ma rację, Twoim zdaniem?
      • Gość: z daleka ja ci powiem IP: *.inter.net.il 10.04.03, 22:40
        Sadsam ,jego synowie, cala rozwydrzona rodzinka, oraz ferajna
        otaczajacychich rzeznikow i siepaczy to prawdziwa bron masowej
        zaglady gorsza od bakterii i chemikalii.
      • Gość: gordom Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 22:52
        savoy2 napisał:

        > wypowiedz Marka jest jak najbardziej na miejscu. Moze ktos mi
        > powie gdzie jest ta bron masowego razenia-chemiczna,
        biologiczna
        > itp. A wszystko to przez to ze Allach dal im rope, a nam Pan
        Bog
        > nie!! Amerykanie juz placa Iracka ropa za powojenna odbudowe
        > Iraku, ktory sami zbombardowali- wiec o czym tu mowa!!
        > A ze Sadam to zdegenerowany sadysta- to inna sprawa kaloszy.
        Na
        > takiego wystaczyl by jeden elitarny oddzial specjany
        z "Sajeret
        > Duwedewan" !!!
        > Niech ktos mi udowodni ze tak nie jest...

        Udowadniam.
        Amerykanie podczas tej wojny 2 razy bombardowali bunkry, w
        których miał siedzieć Saddam (siła rażenia nieporównywalna z
        żadnym oddziałem specjalnym) i mimo to (jak się wydaje) go nie
        zabili.
    • Gość: warszawianin Re: Proponuję żeby te reportaże cenzurować IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 10.04.03, 22:42
      Nie pod względem treści tylko stylu i logiki.
      ..adoptowany Polak..,.. chwytają szybciej niż zdążyli pomyśleć..
      itp to zaiste perełki.
    • Gość: vivaldi Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.proxy.aol.com 10.04.03, 22:46
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl

      -skad sie biora takie buce...bucu przeczytaj uwaznie jeszcze raz artykol...
    • Gość: tasman Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.04.03, 22:50
      Pacyfiści wszystkich krajów, połączcie się i... na wycieczkę
      do "Miłującego Pokój" Kim Dzong Ila, on Wam kilka rzeczy
      wytłumaczy
      • Gość: j Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.acn.pl 10.04.03, 23:02
        Gość portalu: tasman napisał(a):

        > Pacyfiści wszystkich krajów, połączcie się i... na wycieczkę
        > do "Miłującego Pokój" Kim Dzong Ila, on Wam kilka rzeczy
        > wytłumaczy

        Znakomity pomysł, popieram.
    • Gość: nikt Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.client.insightBB.com 10.04.03, 23:02
      Sztab Generalny armii izraelskiej w 1988r powołał do życia tajny
      specjalny oddział o nazwie Sajeret Duwedewan, którego żołnierze
      mają za zadanie: namierzać, aresztować lub zabijać terrorystów
      na miejscu, uwalniać zakładników itp.
      W Sajeret Duwedewan (inne jego nazwy: Pododział 217 albo jak za
      starych czasów Mistarawim) wszystko - począwszy od ludzi, a
      skończywszy na broni i urządzeniach łączności - powinno
      mieć "charakter arabski".
      Żołnierze mający za zadanie udawać Palestyńczyków uczą się, jak
      nosić arabską odzież, często przebierając się za Palestynki,
      zwłaszcza za mężatki. Bierze się to z tego, że w świecie islamu
      kobieta na ulicy jest nietykalna, nie ma na przykład mowy o jej
      zrewidowaniu. Na dodatek pod kobiecą szatą łatwo przemycić
      pistolet maszynowy. Podstawowa jednostka taktyczna Sajeret
      Duwedewanu składa się z dwóch żołnierzy. Bardzo często działają
      oni na tyłach wroga, udając małżeństwa Arabów.
      Wszyscy członkowie tego znakomicie zakamuflowanego oddziału
      muszą umieć zachowywać się po arabsku. "Odmieńcy", zanim wyruszą
      na akcje, długo zapoznają się z arabskimi obyczajami, religią,
      kulturą, nie mówiąc już o języku.
      Komandosi z Sajeret Duwedewan używają broni cichej, niewielkiej,
      ale o dużej sile rażenia. Wyposażeni są najczęściej w pistolet
      maszynowy Colt, pistolety maszynowe Uzi i IMI5, pistolety
      krótkie Berretta i Desert Eagle.
      Członkowie Duwedewanu poruszają się samochodami, jakich używają
      głównie Arabowie - starymi i rozklekotanymi. Jednak są to tylko
      pozory. Pod maskami ich auta mają zamontowane silniki o wielkiej
      mocy, od wewnątrz są opancerzone. W pojazdach znajdują się
      skrytki do przewozu materiałów wybuchowych, broni, środków
      łączności,telefonow satelitarnych, systemow GPS.
      Służba w Sajeret Duwedewan trwa trzy lata, w skład oddziału
      wchodzą wyłącznie Żydzi - i zawodowcy, i żołnierze służby
      zasadniczej. Intensywne szkolenie obejmuje poznawanie topografii
      i etnografii obszarów, taktykę działań kompanii, przeprowadzanie
      desantów z helikopterów i operacji antyterrorystycznych według
      programu wojsk specjalnych, sztukę kamuflażu, konwersacje po
      arabsku. Olbrzymie znaczenie dowódcy jednostki kładą na naukę
      walki wręcz, która podczas wielu akcji w terenie gęsto
      zamieszkanym musi zastąpić broń.
      W swoich zakonspirowanych obozach żołnierze Duwedewanu ćwiczą na
      makietach domów, podwórek, czasem nawet meczetów zbudowanych
      zgodnie z ich rzeczywistymi rozmiarami.
      O istnieniu Sajeret Duwedewan nikt nie wiedział przez cztery
      lata. Dopiero bowiem w 1992 roku o działalności "odmieńców w
      chustach arafatkach" poinformował sam Sztab Generalny
      izraelskiej armii...

      • Gość: ted Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 23:10
        ciekawe jak prawdziwy Zyd udaje Araba a zwłaszcza jego żonę.
        Zydzi to przecież inna rasa. Nie sa podobni do arabów
        Dla mnie to co piszesz to tak jakby żołnież z gromu udawał
        murzynke i to w ciązy. Cos tu nie pasuje mi
        A cała opowieśc przypomina opowieść szpiegowska
        • Gość: nikt Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.client.insightBB.com 10.04.03, 23:50
          Gość portalu: ted napisał(a):

          > ciekawe jak prawdziwy Zyd udaje Araba a zwłaszcza jego żonę.
          > Zydzi to przecież inna rasa. Nie sa podobni do arabów
          > Dla mnie to co piszesz to tak jakby żołnież z gromu udawał
          > murzynke i to w ciązy. Cos tu nie pasuje mi
          > A cała opowieśc przypomina opowieść szpiegowska

          Jak widać jesteś jeszcze bardzo młody, i niewielu ludzi rasy innej niz biała
          spotkaleś w swoim życiu. Nie każdy arab jest ciemnego koloru skóry, nie kaźdy
          żyd jest taki sam. Pożyjesz jeszcze troche na tym swiecie a może dane Ci bedzie
          poznac ludzi innych ras niż biała!
    • Gość: greg Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: *.tawernet.pl 10.04.03, 23:20
      Do PACYFISTY:powinieneś z tej swojej infantylnej paplaniny
      wyłączyć się,bo nie masz pojęcia o historii choćby Europy
      i jesteś chyba smarkaty,gdyż nic nie zrozumiałeś z tego co
      się dzieje.Posłuchaj uważnie starszych.
    • Gość: brat grincha Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: 129.81.192.* 10.04.03, 23:35
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie
      zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl

      ===============================================================
      Wszystko wskazuje na Syrie... Nasilaja sie z kazdym dniem
      amerykanskie oskarzenia wobec Syrii. Takze i Izrael
      bylby bardzo zadowolony z zajecia Syrii przez Amerykanow!

      P.S. Tutaj, w USA wciaz bardzo duza grupa ludzi wierzy,
      iz to Irak organizowal zamachy w dniu 11 wrzesnia.
      Jezeli teraz ekipa Bush'a zacznie wmawiac Amerykanom,
      ze to WLASNIE Syria stanowi najwieksze zagrozenie
      dla Ameryki - z cala pewnoscia uwierza i popra
      nastepna wojne!!!
      • Gość: Zenek Re: Bagdad budzi się ze snu - korespondencja Mila IP: 141.155.79.* 10.04.03, 23:44
        Ale chyba w Syrii nie ma ropy ?
        Prędzej Iran
      • Gość: Kubek Re: Bagdad budzi się ze snu - to oni spali IP: *.shellus.com 10.04.03, 23:44
        To Irakijczycy pali w czasie tego najwiekszego bombardowania w
        historii? A moze te bomby wybuchaja po cichu?
    • Gość: ultra pacyfista DO WSZYSTKICH ZAKŁAMANYCH MIŁOŚNIKÓW WOJNY IP: *.uga.pl 10.04.03, 23:45
      obrzucacie pacyfistów bluzgami, mówicie, że popieramy
      zbrodniarzy.

      PACYFIŚCI SĄ PRZECIWNI JAKIEJKOLWIEK AGRESJI. REŻIMOWI HUSAJNA
      RÓWNIEŻ. A TO, ŻE KRYTYKUJECIE NAS ZA POPIERANIE ZBRODNIARZY
      ŚWIADCZY O TYM, ŻE WY TEŻ JESTESCIE W GŁEBI DUSZY PACYFISTAMI,
      HA HA HA

      JEŚLI CZYTALIŚCIE "FOLWARK ZWIERZĘCY", TO WIECIE KTO ZA KILKA
      LAT BĘDZIE RZĄDZIŁ W IRAKU.
      ŚWINIE, KTÓRYM SPODOBA SIĘ WŁADZA.

      • Gość: wrobel Re: DO WSZYSTKICH ZAKŁAMANYCH MIŁOŚNIKÓW WOJNY IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 00:01
        Gość portalu: ultra pacyfista napisał(a):

        > obrzucacie pacyfistów bluzgami, mówicie, że popieramy
        > zbrodniarzy.
        >
        > PACYFIŚCI SĄ PRZECIWNI JAKIEJKOLWIEK AGRESJI. REŻIMOWI HUSAJNA
        > RÓWNIEŻ. A TO, ŻE KRYTYKUJECIE NAS ZA POPIERANIE ZBRODNIARZY
        > ŚWIADCZY O TYM, ŻE WY TEŻ JESTESCIE W GŁEBI DUSZY PACYFISTAMI,
        > HA HA HA
        >
        > JEŚLI CZYTALIŚCIE "FOLWARK ZWIERZĘCY", TO WIECIE KTO ZA KILKA
        > LAT BĘDZIE RZĄDZIŁ W IRAKU.
        > ŚWINIE, KTÓRYM SPODOBA SIĘ WŁADZA.
        >
        -to by znaczylo w twym rozumowaniu ,ze saddam nie byl swinia...i
        nie lubil wladzy od urodzenia...
      • Gość: marioosh Re: DO WSZYSTKICH ZAKŁAMANYCH MIŁOŚNIKÓW WOJNY IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.03, 00:37
        Gość portalu: ultra pacyfista napisał(a):

        > obrzucacie pacyfistów bluzgami, mówicie, że popieramy
        > zbrodniarzy.
        >
        > PACYFIŚCI SĄ PRZECIWNI JAKIEJKOLWIEK AGRESJI. REŻIMOWI HUSAJNA
        > RÓWNIEŻ. A TO, ŻE KRYTYKUJECIE NAS ZA POPIERANIE ZBRODNIARZY
        > ŚWIADCZY O TYM, ŻE WY TEŻ JESTESCIE W GŁEBI DUSZY PACYFISTAMI,
        > HA HA HA
        >
        > JEŚLI CZYTALIŚCIE "FOLWARK ZWIERZĘCY", TO WIECIE KTO ZA KILKA
        > LAT BĘDZIE RZĄDZIŁ W IRAKU.
        > ŚWINIE, KTÓRYM SPODOBA SIĘ WŁADZA.

        my (jeśli moge tak napisać) krytykujemy PSEUDOPACYFISTÓW - to taka rasa,
        podobna do pacyfistów mniej więcej tak jak szatan do prawdziwka. Rządza mordu w
        oczach, aż dyszą by kogoś przeciągnąć "pod kilem", zero porozumienia, spróbuj z
        nimi pogadać na demonstracji i powiedzieć że masz inne zdanie to cie rozedrą na
        sztuki.
        Z takiego sposobu pojmowania świata wyrastały takie "pacyfistyczne"
        i "wolnościowe" organizacje jak bader-mainhoff czy czerwone brygady
        >
      • toronto_andy Re: DO WSZYSTKICH ZAKŁAMANYCH MIŁOŚNIKÓW WOJNY 11.04.03, 00:48
        Swinia to w islamie "nieczyste" zwierze, ktorego nie wolno nawet dotknac. To
        chyba tlumaczy dlaczego w krajach arabskich jest tak niewiele prawdziwych
        pacyfistow.

        Gość portalu: ultra pacyfista napisał(a):

        > obrzucacie pacyfistów bluzgami, mówicie, że popieramy
        > zbrodniarzy.
        >
        > PACYFIŚCI SĄ PRZECIWNI JAKIEJKOLWIEK AGRESJI. REŻIMOWI HUSAJNA
        > RÓWNIEŻ. A TO, ŻE KRYTYKUJECIE NAS ZA POPIERANIE ZBRODNIARZY
        > ŚWIADCZY O TYM, ŻE WY TEŻ JESTESCIE W GŁEBI DUSZY PACYFISTAMI,
        > HA HA HA
        >
        > JEŚLI CZYTALIŚCIE "FOLWARK ZWIERZĘCY", TO WIECIE KTO ZA KILKA
        > LAT BĘDZIE RZĄDZIŁ W IRAKU.
        > ŚWINIE, KTÓRYM SPODOBA SIĘ WŁADZA.
        >
        • Gość: vin Lektura IP: 213.56.66.* 11.04.03, 01:00
          Leopold Unger o wojnie z Irakiem Nareszcie się dorwał do głosu. A przecież
          uchodźca z Iraku, filmowiec dokumentalista Saad Salman, próbował wszystkiego. W
          Iraku starał się trafić do swoich, aż trafił do więzienia i musiał uchodzić, na
          szczęście z życiem, przed zbirami Saddama. W świecie arabskim szukał drogi do
          tak zwanych mas, ale jego znakomity dokument, "Bagdad On/Off" nielegalnie
          nakręcony w czasie nielegalnego pobytu w Iraku nie został dopuszczony nie tylko
          na legalne arabskie ekrany telewizyjne, ale także na ekran Instytutu Arabskiego
          w... Paryżu. Myślał, naiwny, że trafi do polityków zachodnich: bez skutku, to,
          co miał do powiedzenia, nie pasowało do tego, co oni chcieli słyszeć. W
          telewizji francuskiej nie zdzierżył. - Kiedy oglądam wasz dziennik - powiedział
          Salman do prezentera - to odnoszę wrażenie (Salman jest fachowcem, sam jest
          szefem monterów w TV), że oglądam telewizję Saddama. Przesadził, naturalnie, to
          karykatura, zdenerwował prezentera i szybko zleciał z wizji i fonii.

          "Byłem, kręciłem w Iraku - powiedział w wywiadzie brukselskiemu "Le Soir" -
          widziałem mój naród śmiertelnie ugodzony dyktaturą...". Warto posłuchać. Salman
          nie jest kandydatem do żadnego miejsca we władzy po Saddamie. Woła do nas
          więc... bezinteresownie: "Otwórzcie nareszcie oczy!" Na co? Na to, jak sytuację
          widzi ktoś stamtąd, kto może mówić głośno, z pasją, ale ze znajomością rzeczy.

          Po pierwsze więc, "Saddam zrobił z mojego kraju jeden wielki obóz
          koncentracyjny...". Społeczeństwo jest zakładnikiem Saddama, otoczone jest
          potrójnym pancerzem: milicji, fedainów, aparatu partii Baas. "Pytacie mnie -
          gniewa się Salman - dlaczego nie dochodzą z Iraku żadne głosy krytyki pod
          adresem Saddama. Dlatego - sączy zimno słowa - bo krytycy mają, dosłownie,
          wyrwane języki".

          Po drugie, Saddam rozumie tylko język siły. "Mówicie, że Amerykanie poszli na
          wojnę w swoim interesie. Naturalnie, wszyscy tak robią, oni też są tam nie
          tylko, aby wyzwolić z tyranii naród Iraku. Z tą tylko różnicą, że obalenie
          Saddama leży równocześnie w ich i w naszym interesie". A potem zobaczymy...
          Salmanowi nie brak argumentów. Ten region, przypomina, z granicami wyrysowanymi
          przez kolonizatorów, znał właściwie tylko wojnę, nienawiść, prześladowanie
          mniejszości. "Półtora wieku waszej kolonizacji - przypomina Salman - to jedno
          pasmo klęsk. Dajcie szansę Amerykanom, niech oni teraz spróbują. Amerykanie
          twierdzą, że wartości uniwersalne, godność ludzka, prawa człowieka to część ich
          celów strategicznych. Wy, spadkobiercy kolonializmu i wasi manifestanci,
          których nie widziałem na ulicy, kiedy Saddam gazował tysiące Kurdów, w to nie
          wierzycie. Niech więc Amerykanie to teraz udowodnią".

          Naturalnie nie zabrakło Izraela. To nieprawda, że w wojnie z Irakiem ginie
          sprawa Palestyny, takiej sprzeczności nie ma. Prawda jest taka, że gdyby
          Izraela nie było, to arabscy feudałowie musieliby go wymyślić. Kwestia
          palestyńska to alibi tyranów rujnujących Syrię, Libię czy Irak, to racja ich
          władzy. Ale przecież ulica arabska chce zemsty na Izraelu... "Nie ma wolnej
          arabskiej ulicy - mówi Salman - transparent antyizraelski i antyamerykański to
          jedyny, pod którym Arabom wolno manifestować".

          Wojna wreszcie? Porozmawiajmy. Chirac sprzeciwia się wojnie w imię
          moralności. "Jakiej moralności? - pyta Salman - tej koncernu francuskiego Elf,
          który negocjował z Saddamem i który siał korupcję w połowie świata? Chirac,
          który od 30 lat poszukuje przyjaźni Saddama, nie powinien udzielać lekcji
          moralności". Wojna, powiedział jeszcze Chirac, "to zawsze porażka".

          Ta z Hitlerem także?

    • Gość: x pokazywanie szabrownikow to upokazajace IP: *.detekt.pl 10.04.03, 23:52
      W tv non stop pokazuja szabrownikow na ulicach Irackich miast.
      To oburzajace... Jak bardzo ci ludzie sa ponizeni.
      Nie dosyc ze rezim Saddama tlamsil ich przez tyle lat to jeszcze
      teraz gdy niby maja byc wolni... ogladamy w telewizorach szaber
      za przyzwoleniem koalicjantow...
      Wojsko pozwala na to, dziennikarze filmuja a wszyscy ich
      ogladamy jak zwierzeta w klatce i nabieramy przekonania ze to
      jakas dzicz
      Jak to mozliwe by koalicjanci dopuscili do takiej sytuacji!!!
      • Gość: żydojep SZABER TO NAJTAŃSZE IGRZYSKA DLA MOTŁOCHU IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 11.04.03, 09:14
        .
    • Gość: marioosh UWAGA !!! SPAMER !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 23:56
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Wojna Dawida z Goliatem dobiega konca..Charakterystyczna jest
      > reakcja "marines" na wiadomosci o smierci jednego zolnierza
      > USA.. w rzeczywistosci w tej "nielegalnej " wojnie zmasakrowano
      > kilka tysiecy cywilow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
      > irackich. Kto nastepny ? Bo wg. b. pracownika Departamentu
      > Stanu Williama Bluma "imperium jest ciagle glodne"..patrz:
      > www.panstwozla.pl

      WON BUCU Z TĄ KRYPTOREKLAMĄ !!!
    • Gość: wrobel Re: SPRAWDZILA SIE STARA PRAWDA... IP: *.proxy.aol.com 10.04.03, 23:57
      tlum nigdy nie ma racji...
      • Gość: Wojtek Re: SPRAWDZILA SIE STARA PRAWDA... IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 11.04.03, 00:16
        Gość portalu: wrobel napisał(a):

        > tlum nigdy nie ma racji...

        Specjalnie ten otumaniony, ktory za pieniadze tajnych sluzb
        Moskwy, Paryza,zganiany jest na wiecach pod sztandarami "golabka
        pokoju".
    • Gość: vin Warto przeczytac IP: 213.56.66.* 11.04.03, 00:49
      Leopold Unger o wojnie z Irakiem

      Nareszcie się dorwał do głosu. A przecież uchodźca z Iraku,
      filmowiec dokumentalista Saad Salman, próbował wszystkiego. W
      Iraku starał się trafić do swoich, aż trafił do więzienia i
      musiał uchodzić, na szczęście z życiem, przed zbirami Saddama. W
      świecie arabskim szukał drogi do tak zwanych mas, ale jego
      znakomity dokument, "Bagdad On/Off" nielegalnie nakręcony w
      czasie nielegalnego pobytu w Iraku nie został dopuszczony nie
      tylko na legalne arabskie ekrany telewizyjne, ale także na ekran
      Instytutu Arabskiego w... Paryżu. Myślał, naiwny, że trafi do
      polityków zachodnich: bez skutku, to, co miał do powiedzenia,
      nie pasowało do tego, co oni chcieli słyszeć. W telewizji
      francuskiej nie zdzierżył. - Kiedy oglądam wasz dziennik -
      powiedział Salman do prezentera - to odnoszę wrażenie (Salman
      jest fachowcem, sam jest szefem monterów w TV), że oglądam
      telewizję Saddama. Przesadził, naturalnie, to karykatura,
      zdenerwował prezentera i szybko zleciał z wizji i fonii.

      "Byłem, kręciłem w Iraku - powiedział w wywiadzie
      brukselskiemu "Le Soir" - widziałem mój naród śmiertelnie
      ugodzony dyktaturą...". Warto posłuchać. Salman nie jest
      kandydatem do żadnego miejsca we władzy po Saddamie. Woła do nas
      więc... bezinteresownie: "Otwórzcie nareszcie oczy!" Na co? Na
      to, jak sytuację widzi ktoś stamtąd, kto może mówić głośno, z
      pasją, ale ze znajomością rzeczy.

      Po pierwsze więc, "Saddam zrobił z mojego kraju jeden wielki
      obóz koncentracyjny...". Społeczeństwo jest zakładnikiem
      Saddama, otoczone jest potrójnym pancerzem: milicji, fedainów,
      aparatu partii Baas. "Pytacie mnie - gniewa się Salman -
      dlaczego nie dochodzą z Iraku żadne głosy krytyki pod adresem
      Saddama. Dlatego - sączy zimno słowa - bo krytycy mają,
      dosłownie, wyrwane języki".

      Po drugie, Saddam rozumie tylko język siły. "Mówicie, że
      Amerykanie poszli na wojnę w swoim interesie. Naturalnie,
      wszyscy tak robią, oni też są tam nie tylko, aby wyzwolić z
      tyranii naród Iraku. Z tą tylko różnicą, że obalenie Saddama
      leży równocześnie w ich i w naszym interesie". A potem
      zobaczymy... Salmanowi nie brak argumentów. Ten region,
      przypomina, z granicami wyrysowanymi przez kolonizatorów, znał
      właściwie tylko wojnę, nienawiść, prześladowanie
      mniejszości. "Półtora wieku waszej kolonizacji - przypomina
      Salman - to jedno pasmo klęsk. Dajcie szansę Amerykanom, niech
      oni teraz spróbują. Amerykanie twierdzą, że wartości
      uniwersalne, godność ludzka, prawa człowieka to część ich celów
      strategicznych. Wy, spadkobiercy kolonializmu i wasi
      manifestanci, których nie widziałem na ulicy, kiedy Saddam
      gazował tysiące Kurdów, w to nie wierzycie. Niech więc
      Amerykanie to teraz udowodnią".

      Naturalnie nie zabrakło Izraela. To nieprawda, że w wojnie z
      Irakiem ginie sprawa Palestyny, takiej sprzeczności nie ma.
      Prawda jest taka, że gdyby Izraela nie było, to arabscy
      feudałowie musieliby go wymyślić. Kwestia palestyńska to alibi
      tyranów rujnujących Syrię, Libię czy Irak, to racja ich władzy.
      Ale przecież ulica arabska chce zemsty na Izraelu... "Nie ma
      wolnej arabskiej ulicy - mówi Salman - transparent antyizraelski
      i antyamerykański to jedyny, pod którym Arabom wolno
      manifestować".

      Wojna wreszcie? Porozmawiajmy. Chirac sprzeciwia się wojnie w
      imię moralności. "Jakiej moralności? - pyta Salman - tej
      koncernu francuskiego Elf, który negocjował z Saddamem i który
      siał korupcję w połowie świata? Chirac, który od 30 lat
      poszukuje przyjaźni Saddama, nie powinien udzielać lekcji
      moralności". Wojna, powiedział jeszcze Chirac, "to zawsze
      porażka".

      Ta z Hitlerem także?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka