titus_flavius
12.04.03, 07:05
Ave,
A wydawało się, że iraccy żydzi pogodzli się ze swym losem i zaasymilowali
się. Nic z tego! Syjonistyczna natura ciągnię ich do grabież - jak to
pokazały wypadki osatnich dni. Syjoniści 30 lat maskowali się i kryli, a
teraz wypełznęli z mysich dziur i grabią muzułmanów. A ich syjonistyczni
współwyznawcy z US Army się temu pobłażliwie przypatrują. Nie
bezinteresownie - za ochronę rabvusiów na pewno dostają działkę. I tak są
łupione szpitale, urzędy, fabryki, muzea, domy i mieszkania.
A jak krzywdzeni próbują się bronić? Wtedy do akcj wkracza US Army, pomagając
wprost syjonistycznym badytom łupić mieszkańców:
Gazeta.pl > Świat > Informacje > Ostatnie 14 dni Sobota, 12 kwietnia 2003
Piątek minuta po minucie
mar, kro 12-04-2003, ostatnia aktualizacja 12-04-2003 03:13
(...)
16.20: Amerykanie zastrzelili w Bagdadzie sklepikarza, który bronił sklepu
przed złodziejami krzyczącymi, że jest fedainem Saddama.
T.