Dodaj do ulubionych

American Idiot

12.02.07, 14:26
to tytuł piosenki zespołu GREENDAY, coś jednak w tym jest

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3912244.html
czekamy na objaśnienia Felusiaka.
Obserwuj wątek
    • fidel111 Re: American Idiot 12.02.07, 22:43
      tzw. potoczna wiedza Amerykanów o otaczającej rzeczywistości jest porażająca
      • you-know-who Re: American Idiot 13.02.07, 06:52
        ten filmik byl swietny, zwlaszcza wiarygodna jest nieznajomosc mapy swiata
        (australia podpisana jako korea polnocna wzbudzila uznanie, ze taka ta korea
        duza, nawet jak stawala sie francja nie wzbudzalo to specjalnie podejrzen)

        dla rownowagi, trzeba powiedziec ze sa tam bardzo inteligentni ludzie.
        (i niektorzy z nich nie sa zydami.), tylko zaden inteligentny czlowiek nie
        chodzi tam po ulicy.

        ale chcialbym wiedziec, ile wywiadow trzeba bylo odrzucic zeby te najlepsze wylowic.
        chcialbym tez zobaczyc w takim wywiadzie odpowiedzi
        "an idiot leader of an idiot nation" (to cytat z ksiazki m. moora), czyli
        naczelnego. czy dowiedzial sie juz ze meksyk nie lezy w ameryce poludniowej?


        • de_oakville European genius 13.02.07, 11:45
          Ciekawe jak to sie stalo, ze potomkowie "geniuszy" z europejskimi genami (w tzw.
          "wiek Azji" Ameryka jako calosc ma wkroczyc dopiero gdzies okolo 2050), tak
          "zidiocieli" za oceanem. Przeciez to sa glownie potomkowie Brytyjczykow,
          Niemcow, Wlochow, Holendrow, Skandynawow, Polakow. Czyzby klimat? A moze po
          prostu maja inne priorytety. Nie musza wiedziec gdzie sa Wlochy i co to sa
          Wlochy, zeby zyc ("zbyt duzo wiedzy przynosi bol"). Polarny niedzwiedz nie wie
          co to Grenlandia, Islandia, Labrador, Wyspy Owcze. Wie natomiast gdzie sa ryby i
          jak wyciagac je z wody.
          • yann17 Re: European genius 13.02.07, 12:45
            de_oakville napisał:

            > Ciekawe jak to sie stalo, ze potomkowie "geniuszy" z europejskimi
            genami..........
            ----------------------------
            odwieczna kwestia BYĆ czy MIEĆ, może lekko zmodyfikowana w Europie: BYĆ i
            trochę MIEĆ,

            skoro porównujesz Amerykanów do zwierząt to nie pozostaje mi nic innego jak
            tylko się z tym zgodzić, może tylko rozwinąłbym trochę katalog

            PS: są wyjątki oczywiście, i na szczęście
            • de_oakville Re: European genius 13.02.07, 13:41
              > skoro porównujesz Amerykanów do zwierząt to nie pozostaje mi nic innego jak
              > tylko się z tym zgodzić, może tylko rozwinąłbym trochę katalog

              Czlowiek tak samo jak niedzwiedz jest czescia do przyrody. Istnieje powiedzenie:

              "If one way be better than another, that you may be sure is Nature's way"

              A wiec lepszy od wypieszczonego parku w stylu "francuskim" ze sztucznie
              przycietymi drzewami na ksztalt stozkow, ostroslupow itd. - jest naturalny park
              w stylu angielskim z drzewami rosnacymi dziko i swobodnie, miasto jak dzungla
              (New York lub nawet Londyn), gdzie jak w naturalnym lesie obok drzew mlodych i
              pieknych sa drzewa stare i brzydkie, a obok sprochnialych pni wyrastaja mlode
              krzewy.
              • yann17 Re: European genius 13.02.07, 14:07
                de_oakville napisał:

                ...Czlowiek tak samo jak niedzwiedz jest czescia do przyrody. Istnieje
                powiedzenie
                > :
                >
                > "If one way be better than another, that you may be sure is Nature's way"...
                ----------------------
                człowieka w odróżnieniu od zwierząt Natura ( lub jak wolisz Stwórca ) obdarzyła
                inteligencją. n/t

        • wujekjurek American Idiot 13.02.07, 14:32
          Czy dla Ciebie Michael Moore jest autorytetem czy przytaczasz jego nazwisko
          jako przykład głupoty?
          • yann17 Re: American Idiot 13.02.07, 16:02
            wujekjurek napisał:

            > Czy dla Ciebie Michael Moore jest autorytetem czy przytaczasz jego nazwisko
            > jako przykład głupoty?
            -----------
            > w którym miejscu ????
            • wujekjurek Re: American Idiot 13.02.07, 16:53
              To bylo pytanie do you-know-who. On zacytowal w sojej wypowiedzi pana MM.
          • jennifer5 Re: American Idiot 14.02.07, 05:20
            wujekjurek napisał:

            > Czy dla Ciebie Michael Moore jest autorytetem czy przytaczasz jego nazwisko
            > jako przykład głupoty?

            ---

            wujek, a Ty? Czy Ty glosowales na tego przyglupa? jak tak to przeczytaj co
            ponizej, moze warto spojrzec na ta propozycje serio i... zaciagnac sie!

            More than 62,000,000 Americans voted for him in the last election (the one that
            took place a year and half into a war we already knew we were losing). I am
            confident that at least a third of them would want to put their body where
            their vote was and sign up to volunteer. I know many of these people and, while
            we may disagree politically, I know that they don't believe someone else should
            have to go and fight their fight for them
            • yann17 Re: American Idiot 14.02.07, 11:37
              jennifer5 napisała

              ...wujek, a Ty? Czy Ty glosowales na tego przyglupa? jak tak to przeczytaj co
              > ponizej, moze warto spojrzec na ta propozycje serio i... zaciagnac sie!
              --------------
              wujek się nie zaciągnie, sami go wezma jak będzie draft.
            • wujekjurek Re: American Idiot 14.02.07, 16:53
              Dżennifer, jeśli chodzi o wojnę w Iraku to wszyscy mamy podobne zdanie. Ty, ja
              i Michael Moore. Zgadzam się z panem Moorem również w innych sprawach, takich
              jak to, że niebo jest niebieskie a woda w morzu słona.

              Poza tym uważam, że jeśli chodzi o umiejetność manipulowania faktami to pan MM
              przewyższył wszystkich komunistycznych spacjalistów od propagandy i cytowanie
              go jako autorytet jest śmieszne.
              • jennifer5 'specjalisci' 16.02.07, 05:46
                wujekjurek napisał:

                > Poza tym uważam, że jeśli chodzi o umiejetność manipulowania faktami to pan
                MM przewyższył wszystkich komunistycznych spacjalistów od propagandy i
                cytowanie go jako autorytet jest śmieszne.

                wujek naprawde nie znasz lepszych 'specjalistow' od manipulowania faktami?
                Wprowadzic caly narod na 'sciezke wojenna' pod falszywym pretekstem, przekonac
                ich zeby z 'duma' dawali sie zabijac za obce im interesy, rozwalic wlasne
                budynki i spreparowac dowody ze zrobil to chlop z kijem tak zeby ten narod
                uwierzyl to jest dopiero 'umiejetnosc' wujek. Michael Moore to nic w porownaniu
                z banda za plecami 'foca'. Przeczytaj za co zginelo juz ponad 3000 mlodych
                ludzi wujek, jak glosowales na tego 'psych' to masz rece brudne tak jak on.

                "Noting that auditors still have $300 billion of Iraq spending to review,
                Waxman said the total amount of waste, fraud and abuse "could be astronomical."

                news.yahoo.com/s/ap/20070216/ap_on_go_ot/iraq_reconstruction_waste;_ylt=AnO9xrWTArPnIsLfU.UECxOMwfIE

                ps: wujek a tak poza 'rekordem'..., glosowales na tego przyglupa czy nie, no
                powiedz?
                • wujekjurek Re: 'specjalisci' 16.02.07, 16:59
                  Oj, Dżennifer, Ty jak zwykle odwracasz kota ogonem. Nieważne kto jest tematem
                  rozmowy Ty zawsze wyskoczysz z Bushem. Problem jest z tym, że nie tylko Bush
                  był wtedy "for". Wielu innych tez było "for" mimo, że później byli "against".

                  Poza tym Bush jest powszechnie krytykowany za swoją politykę (Ty i ja neleżymy
                  do jego krytyków) natomiast Moore, mimo bzdur które wygaduje, jest
                  gwiazdą "postępowej" części USA i Europy. Który z nich - Bush czy Moore -
                  otrzymał najdłuższą w historii owację na stojąco w Cannes?

                  "...rozwalic wlasne budynki i spreparowac dowody ze zrobil to chlop z kijem..."
                  Co masz na myśli? Czy Ty jesteś jedna z tych, które wierzą w...?

                  P.S. Nie, nie głosowałem na Busha w ostatnich wyborach.
                  • jennifer5 Re: 'specjalisci' 16.02.07, 21:10
                    wujekjurek napisał:
                    > Problem jest z tym, że nie tylko Bush
                    > był wtedy "for". Wielu innych tez było "for" mimo, że później byli "against".

                    'fuc' nie byl 'for', tylko klamal, zeby innym wmowic zeby byli 'for'.

                    ---

                    > Poza tym Bush jest powszechnie krytykowany za swoją politykę (Ty i ja
                    neleżymy do jego krytyków)

                    > natomiast Moore, mimo bzdur które wygaduje, jest
                    > gwiazdą "postępowej" części USA i Europy.

                    wskaz mi 'bzdury' ktore wygaduje Moore... bo ja moge Ci wskazac 'tony' bzdur
                    ktore wygaduje 'fuc', i dodam ze jak Moore cos wygaduje to konczy sie to co
                    najwyzej owacja w... jak wygaduje to 'fuc' to konczy sie to wojna, trupami,
                    morderstwami, bandytyzmem i zagrozeniem dla istnienie cywilizacji...

                    ---

                    > Który z nich - Bush czy Moore -
                    > otrzymał najdłuższą w historii owację na stojąco w Cannes?

                    'fuc' co najwyzej moze liczyc na owacjw w Izraelu, ale i to nie jest pewne
                    poniewaz jak widac spapral cala sprawe. Juz nawet taki moron jak Michale Savage
                    w swoim radio 'show' na niego bluzni, a to oznacza poczatek konca 'kariery'
                    tego puppeta. Zostanie usuniety przez tych samych co go tam wsadzili. Pytanie
                    tylko czy zupelnie go dadza na pozarcie czy pozwola sie mu zestarzec na farmie
                    gdzies w Ameryce Poludniowej

                    > "...rozwalic wlasne budynki i spreparowac dowody ze zrobil to chlop z
                    kijem..."
                    > Co masz na myśli? Czy Ty jesteś jedna z tych, które wierzą w...?

                    dokladnie to co napisalam. Zbyt wiele niejasnosci i pytan bez odpowiedzi w
                    wersji ktora nam serwowali od poczatku. Zadnemu Arabowi nie bylo na reke to
                    posuniecie, zaden kraj arabski nie wyniosl korzysci z tego ataku, nic nie
                    wskazuje ze zrobili to ci na ktorych sie zwala wine. Korzysci czerpie tylko
                    jeden kraj i uwierz mi wujek arabski to on nie jest.

                    Czy Ty jestes jednym z tych co wierza w to co serwuja ludzie ktorym udowodniono
                    ze klamali i klamia od poczatku?

                    > P.S. Nie, nie głosowałem na Busha w ostatnich wyborach.

                    wooow, gratuluje miales wyczucie wujek, chociaz jak widze za pierwszym razem
                    poplynales z nurtem, dajac wiare 'Sloncu Teksasu'




                    WASHINGTON, Mar 29 (IPS) - IPS uncovered the remarks by Philip Zelikow, who is
                    now the executive director of the body set up to investigate the terrorist
                    attacks on the United States in September 2001
                    • wujekjurek Re: 'specjalisci' 19.02.07, 04:51
                      jennifer5 napisała:


                      > wskaz mi 'bzdury' ktore wygaduje Moore...

                      Na przykład jego wytłumaczenie dużej ilości morderstw w USA.
                      • jennifer5 Re: 'specjalisci' 19.02.07, 16:41
                        wujekjurek napisał:

                        > Na przykład jego wytłumaczenie dużej ilości morderstw w USA.

                        ---

                        Tak uwazasz? Mozesz to przyblizyc, na jakiej podstawie sadzisz ze jest
                        to 'bzdura'?

                        Jesli jednak nawet jest to 'bzdura', to nikt przez ta 'bzdure' nie zginal,
                        natomiast jak bzdeci 'fuc' trup sieje sie gesto. Dostrzegasz ta 'znikoma'
                        roanice?
                        • wujekjurek Bzdury. 20.02.07, 15:07
                          Poczytaj sobie:
                          www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=29329
                          • jennifer5 Re: Bzdury... oj bzdury wujek 20.02.07, 17:30
                            wujekjurek napisał:

                            > Poczytaj sobie...

                            ---

                            wujek a co Ty mi podsuwasz do czytania???... te bzdety wypocone przez
                            Medveda?... "radio talk show host Rush Limbaugh featured an interview with
                            Medved in his Limbaugh Letter and then asked Medved to guest-host his talk
                            show. Medved went on to serve as a fill in for Limbaugh on some occasions..."

                            ================================================================================

                            wujek, a wiesz o tym wydarzeniu? Pan Medved nic nie wspomina na ten temat w
                            swoim bzdecie.

                            "When kids put 13 crosses on the Columbine lawn, local Jewish groups had them
                            removed. ... "

                            przeczytaj co ponizej... moze zrozumiesz o czym mowi Michael Moore w swoim
                            filmie?

                            "The massacre provoked debate regarding gun control laws, the availability of
                            firearms in the United States, and gun violence involving youths... The
                            shooting also resulted in an increased emphasis on school security, and a moral
                            panic aimed at goth culture, heavy metal music, social pariahs, the use of
                            pharmaceutical anti-depressants by teenagers, violent films and violent video
                            games."

                            en.wikipedia.org/wiki/Columbine_High_School_massacre
                            ================================================================================

                            Medved co-founded Pacific Jewish Center, a synagogue on in Venice, California,
                            with his friend and teacher, Rabbi Daniel Lapin. For fifteen years, Medved
                            served as president of PJC (noted for its outreach to unaffiliated and
                            disconnected Jews) and spearheaded the revival of traditional Jewish life in
                            beach communities of Los Angeles. In Right Turns, he specifically links his
                            intensifying commitment to prayer and observance to his increasingly
                            conservative political outlook

                            ================================================================================

                            ps: wujek Ty chyba nie jestes..., co?
                            • wujekjurek Re: Bzdury... oj bzdury wujek 20.02.07, 18:59
                              Dżennifer,
                              A jakie ma znaczenie czym się zajmuje pan Medved? Czy to stwierdzenie nie jest
                              prawdziwe:

                              "...African-Americans commit murder at a rate more than eight times higher than
                              white people..."

                              A to jest właśnie ten aspekt problemu przestępczości, który pan Moore
                              dyskretnie pomija.
                              • jennifer5 Re: Bzdury... oj bzdury wujek 21.02.07, 02:26
                                wujekjurek napisał:

                                > Dżennifer,
                                > A jakie ma znaczenie czym się zajmuje pan Medved?

                                sadzisz ze nie ma znaczenia?

                                ---

                                >Czy to stwierdzenie nie jest prawdziwe:

                                > "...African-Americans commit murder at a rate more than eight times higher
                                than white people..."

                                Moze jest, moze nie jest... nie sprawdzalam tych statystyk. Co ma to jednak
                                wspolnego z tematem ktory porusza Moore w filmie? Film nie zajmuje sie tematem
                                jaki 'kolor skory' popelnia wiecej morderstw, film zajmuje sie...

                                "The massacre provoked debate regarding gun control laws, the availability of
                                firearms in the United States, and gun violence involving youths... The
                                shooting also resulted in an increased emphasis on school security, and a moral
                                panic aimed at goth culture, heavy metal music, social pariahs, the use of
                                pharmaceutical anti-depressants by teenagers, violent films and violent video
                                games."

                                ---

                                > pan Moore dyskretnie pomija.

                                Moore niczego nie pomija w filmie co jest zwiazane z tematem filmu. Jesli
                                jednak tak bardzo dziwisz sie ze Moore nie porusza tematu "African-Americans
                                commit murder at a rate more than eight times higher than white people..." to
                                rowniez pownienes zauwazyc ze nie wspomina on o... "When kids put 13 crosses on
                                the Columbine lawn, local Jewish groups had them removed. ... "

                                "A to rowniez jest właśnie ten aspekt problemu przestępczości, który pan Moore
                                dyskretnie pomija."
                                • wujekjurek Re: Bzdury... oj bzdury wujek 21.02.07, 13:58
                                  jennifer5 napisała:

                                  > Film nie zajmuje sie tematem
                                  > jaki 'kolor skory' popelnia wiecej morderstw, film zajmuje sie...
                                  >

                                  W tym problem. Jeśli analizujemy stopień przestępczości ale pomijamy fakt, że
                                  jedna grupa etniczna popełnia 8 razy więcej morderstw niż inne to trudno
                                  traktować naszą analizę poważnie.

                                  Gdyby udało się obniżyć ilość morderstw wśród czarnych do poziomu białych, to
                                  wszelkie rozmowy na temat

                                  > "gun control laws, the availability of
                                  > firearms in the United States, and gun violence involving youths..."

                                  tracą znaczenie, bo okazuje się, że źródło zła jest gdzie indziej.
                                  • jennifer5 Re: Bzdury... oj bzdury wujek 21.02.07, 17:33
                                    wujekjurek napisał:
                                    > W tym problem. Jeśli analizujemy stopień przestępczości

                                    wujek jeszcze raz:

                                    > jennifer5 napisała:
                                    > > Film nie zajmuje sie tematem
                                    > > jaki 'kolor skory' popelnia wiecej morderstw,

                                    ---


                                    ale pomijamy fakt, że
                                    > jedna grupa etniczna popełnia 8 razy więcej morderstw niż inne to trudno
                                    > traktować naszą analizę poważnie.
                                    >
                                    > Gdyby udało się obniżyć ilość morderstw wśród czarnych do poziomu białych, to
                                    > wszelkie rozmowy na temat
                                    >
                                    > > "gun control laws, the availability of
                                    > > firearms in the United States, and gun violence involving youths..."
                                    >
                                    > tracą znaczenie, bo okazuje się, że źródło zła jest gdzie indziej.

                                    dostep do broni ma zasadniczy wplyw na przestepczosc w KAZDEJ grupie
                                    niezaleznie od koloru, i jest to jedno z podstawowych zrodel przestepczosci.
                                    Film nie zajmuje sie statystyka tylko zrodlem przestepczosci i to jest to o
                                    czym mowi Moore w filmie. Widze jednak ze na sile nie chcesz zauwazyc o czym
                                    Moore zrobil film. Podobnie jak ten skrobak ktorego zacytowales wyciaga cos co
                                    nie ma zwiazku z tematem filmu tak i Ty wujek szukasz dziury w calym.

                                    Utrudnij dostep do zrodel broni a zmiejszysz przestepczosc w kazdej grupie,
                                    niezaleznie od 'koloru skory'. I to jest to o czym mowi Moore w filmie.
                                    • wujekjurek Re: Bzdury... oj bzdury wujek 21.02.07, 18:29
                                      No właśnie Dżennifer, jeszcze raz.

                                      Problemem nie jest łatwy dostęp do broni. Jeśli popatrzysz na statystyki, to
                                      zauważysz dziwną korelację między ilością morderstw i kolorem skóry mieszkańców
                                      danej okolicy. W domu białego amerykańskiego farmera w Mid-West spluwa w domu
                                      jest tak powszechna jak u polskiego chłopa rower a mimo to jest spokojnie.
                                      Problemy zaczynaja się w tzw. urban areas. Jeśli pobawisz się trochą liczbami,
                                      to zauważysz, że odsetek zabójstw wśród białych Amerykanów nie jest wyższy niż
                                      w Europie Zachodniej, mimo, że broń palną można w USA kupić dużo łatwiej niz na
                                      Starym Kontynencie.

                                      Robienie filmu o przestępczości w Stanach bez uwzględnienia koloru skóry osób w
                                      nią zamieszanycj jest chowaniem głowy w piasek.
                                      • jennifer5 Re: Bzdury... oj bzdury wujek 22.02.07, 20:46
                                        wujekjurek napisał:

                                        > No właśnie Dżennifer, jeszcze raz.
                                        >
                                        > Problemem nie jest łatwy dostęp do broni. Jeśli popatrzysz na statystyki,

                                        wujek czy ty udajesz czy nie mozesz rozdzielic dwuch podstawowych spraw. Film
                                        nie zajmuje sie statystykami tylko zupelnie czyms innym


                                        > Robienie filmu o przestępczości w Stanach bez uwzględnienia koloru skóry osób
                                        w nią zamieszanycj jest chowaniem głowy w piasek.
                                        • wujekjurek Re: Bzdury... oj bzdury wujek 22.02.07, 23:26
                                          jennifer5 napisała:

                                          >
                                          > wujek czy ty udajesz czy nie mozesz rozdzielic dwuch podstawowych spraw. Film
                                          > nie zajmuje sie statystykami tylko zupelnie czyms innym

                                          Twórca filmu stara się znaleźć przyczyny dużej ilości morderstw w USA i
                                          dochodzi do wniosku, że główną winę ponosi fakt, że Amerykanie (biali,
                                          wyłącznie biali) żyją w ciągłym strachu. Tego że ofiarami i sprawcami połowy
                                          morderstw są czarni jakoś nie zauważył. Czego oni się boją? Innych czarnych?
                                          • yann17 Re: Bzdury... oj bzdury wujek 22.02.07, 23:49

                                            wujekjurek napisał
                                            ...........Tego że ofiarami i sprawcami połowy
                                            > morderstw są czarni jakoś nie zauważył. Czego oni się boją? Innych czarnych.
                                            -----------
                                            a czarni to Marsjanie, czy też obywatele USA ???
                                            • wujekjurek Jasiu, do szkoly. 23.02.07, 14:41
                                              yann17 napisał:

                                              >
                                              > a czarni to Marsjanie, czy też obywatele USA ???

                                              Oj, Jasiu, chyba to juz kiedys przerabialiśmy. Jeśli przed domem czarnoskórej
                                              rodziny biali panowie w kapturach podpalą krzyż, to Ty też będziesz sie
                                              upierał, że kolor skóry nie ma tu znaczenia?
                                          • jennifer5 oj bzdury wujek 24.02.07, 09:01
                                            wujekjurek napisał:

                                            > jennifer5 napisała:
                                            >
                                            > >
                                            > > wujek czy ty udajesz czy nie mozesz rozdzielic dwuch podstawowych spraw.
                                            > Film nie zajmuje sie statystykami tylko zupelnie czyms innym

                                            > > >
                                            > Twórca filmu stara się znaleźć przyczyny dużej ilości morderstw w USA i
                                            > dochodzi do wniosku, że główną winę ponosi fakt, że Amerykanie (biali,
                                            > wyłącznie biali) żyją w ciągłym strachu. Tego że ofiarami i sprawcami połowy
                                            > morderstw są czarni jakoś nie zauważył. Czego oni się boją? Innych czarnych?

                                            ---

                                            Ja o Niebie Ty o chlebie. Wujek ja juz wiem ze nie trawisz Moora. Zrob sobie
                                            jednak przysluge i wychyl sie choc troche poza swoja antypatie do tworcy filmu.
                                            W filmie jest pokazana rzeczywistosc amerykanska i latwosc dostepu do broni
                                            ktora jest jednym z glownych powodow dokonywania przestepstw przez mlodziez.
                                            Opisywany wypadek mial miejsce w szkole gdzie wiekszosc to biali, bialy chlopak
                                            tez zostal postrzelony i jest inwalida, nie czarny. Ty zamiast skupic sie na
                                            zagadnieniu i zauwazyc ze smiercionosny pistolet mozna nabyc w byle K-Marcie
                                            starasz sie udowodnic ze Moore jest czerwonym liberalem, ktory do tego ma
                                            obsmolony mozg. Wujek na litosc ... ogladales F911? Tam masz to o co sie
                                            dopytujesz tutaj, tam jest to jednym z tematow filmu wiec tam jest, tutaj nie
                                            jest wiec nie ma. Patrzac na sprawe wedlug Ciebie mozna tez zadac pytanie
                                            dlaczego Moore nie porusza sprawy zydow jako tych ktorzy zbeszczescili krzyze
                                            powodujac ich usuniecie. Ty jakos problemu zydow nie widzisz... Michael Moore w
                                            tym filmie tez nie. Czy to wedlug Ciebie oznacza ze oslania kogokolwiek lub
                                            dyskretnie omija? Nie, to poprostu nie jest tematem TEGO materilau filmowego.

                                            ps: w filmie jest jeszcze wiele problemow 'pominietych' przez tworce dokumentu,
                                            ale chyba nie chcialbys siedziec przed ekranem pare dni zeby wszystkie obejrzec.
                                            • wujekjurek Pobzdurzę sobie trochę. 24.02.07, 18:21
                                              jennifer5 napisała:

                                              > W filmie jest pokazana rzeczywistosc amerykanska i latwosc dostepu do broni
                                              > ktora jest jednym z glownych powodow dokonywania przestepstw przez mlodziez.

                                              Dżennifer, w USA dostęp do broni zawsze był łatwy. W domach rodzinnych
                                              wiekszości moich amerykańskich kolegów zawsze były jakieś spluwy. Do tej pory
                                              w wielu częściach tradycją jest, że szkoły są zamkniete w pierwszym dniu sezonu
                                              łowieckiego żeby ojcowie mogli zabrać synów na polowania. Więc nie łatwość
                                              dostępu do broni jest problemem.

                                              > Opisywany wypadek mial miejsce w szkole gdzie wiekszosc to biali, bialy
                                              chlopak
                                              >
                                              > tez zostal postrzelony i jest inwalida, nie czarny.

                                              Przynajmniej jedna z ofiar to czarny chłopak. Jego rodzice próbowali nawet
                                              podać do sądu rodziców sprawców tej tragedii. Chcieli zrobić z tego tzw. hate
                                              crime i jakos udowodnić, że ich syn zginął wyłącznie ze względu na kolor skóry.


                                              Na temat przyczyn tragedii mam swoje zdanie, inne niż Ty i Mr Moore.
                                              • yann17 Re: Pobzdurzę sobie trochę. 25.02.07, 16:11
                                                wujekjurek napisał:


                                                .....Dżennifer, w USA dostęp do broni zawsze był łatwy. W domach rodzinnych
                                                > wiekszości moich amerykańskich kolegów zawsze były jakieś spluwy. Do tej pory
                                                > w wielu częściach tradycją jest, że szkoły są zamkniete w pierwszym dniu
                                                sezonu
                                                >
                                                > łowieckiego żeby ojcowie mogli zabrać synów na polowania. Więc nie łatwość
                                                > dostępu do broni jest problemem.

                                                -------------

                                                sam sobie wujek zaprzeczasz !
                                                • wujekjurek Re: Pobzdurzę sobie trochę. 25.02.07, 17:56
                                                  W którym miejscu sam sobie zaprzeczam?
                                              • jennifer5 Re: Pobzdurzę sobie trochę. 26.02.07, 08:14
                                                wujekjurek napisał:

                                                > Na temat przyczyn tragedii mam swoje zdanie, inne niż Ty i Mr Moore.

                                                ---

                                                i chwala Ci ze masz zdanie, a mozesz powiedziec czym ono sie rozni od mojego?
                                                Skoro latwosc dostepu do broni nie stanowi wedlug Ciebie zagrozenia, co w takim
                                                razie stanowi?
                          • jennifer5 to tak na marginesie 20.02.07, 17:46
                            wujekjurek napisał:

                            > Poczytaj sobie: www.zionoil.com/php/showimage.php?
                            src=www.zionoil.com/images/oilforisrael.jpg

                            Interesujace zdjecie wujek, prawda. Temat i te dwie choragiewki lopoczace
                            zgodnie na wietrze...

                            www.zionoil.com/
                            ================================================================================

                            wujek, oj ty wujek... !!!
    • wujekjurek Re: American Idiot 13.02.07, 14:48
      Ciekaw jestem jak taki program wypadłby w innych krajach? Oczywiście gdyby był
      zrealizowany przez ludzi, którym zalezy aby ukazać społeczeństwo danego kraju
      jako grupę idiotów.

      W latach 80-tych, czasach konfliktu brytyjsko-argentyńskiego, zdecydowana
      większość pytanych Anglików była przekonana, że Falklandy to takie wyspy gdzieś
      niedaleko Szkocji.
      • yann17 Re: American Idiot 02.03.07, 05:37
        w Europie dużo lepiej bez wątpienia

        -------------------------------------
        wujekjurek napisał:

        > Ciekaw jestem jak taki program wypadłby w innych krajach?
    • wieslaw06 Teraz wiadomo dlaczego ten kraj ma idiote Prezdent 13.02.07, 19:04
      Teraz wiadomo dlaczego ten kraj ma idiote Prezdenta Bush'a
      • de_oakville Mieli Flipa i Flapa 17.02.07, 13:55
        Pamietam dwoch filmowych "idiotow" "Flipa i Flapa". Usmialem sie z nich do
        rozpuku przez co pewnie przybylo mi troche zdrowia ("smiech to zdrowie"). Byc
        moze te niewielka utracona czesc zdrowia (5 minut zycia?), ktora tracilem przez
        wypalanie kazdego "Sporta" odzyskiwalem dzieki kazdemu odcinkowi "Flipa i Flapa"
        lub Chaplina. Najbardziej podobal mi sie film, w ktorym jakis wlasciciel hotelu
        zatrudnil ich jako malarzy, jednego nazwal "pukniety" a drugiego "stukniety"
        (powiedzial im na poczatku: "Ty bedziesz 'pukniety' a ty bedziesz 'stukniety').

        A propos przywodcow panstw, to historia ocenia ich najczesciej dopiero po
        latach. I zdarza sie, ze ktorys przywodca w okresie swojej kadencji uwazany jest
        za najwiekszego geniusza, a po jej zakonczeniu (honorowym lub haniebnym) zostaje
        usznany za "najgorszego" lub wrecz za "potwora", jego pomniki, postawione jescze
        za zycia, burzy sie. I odwrotnie, wielu ludzi "oblewanych pomyjami" w czasie, w
        ktorym sprawuja rzady, przechodzi w do historii z przydomkiem "wielki" i stawia
        sie im pomniki po smierci. Te stoja potem przez wieki.
        • yann17 Re: Mieli Flipa i Flapa 17.02.07, 13:58
          Myślisz, że Bush będzie nowym Lincolnem ?????
          • de_oakville Re: Mieli Flipa i Flapa 17.02.07, 14:30
            Who knows? Ma IQ wyzszy od przecietnej, w przeciwnym razie nie moglby zostac
            prezydentem.

            "Some speak of an age of terror. I know there are struggles ahead and dangers to
            face. But this country will define our times, not be defined by them."
            (G.W.Bush)
            • jennifer5 IQ 17.02.07, 22:08
              According to statements in the report, there have been twelve presidents over
              the past 60 years, from F. D. Roosevelt to G. W. Bush who were all rated based
              on scholarly achievements, writings that they alone produced without aid of
              staff, their ability to speak with clarity, and several other psychological
              factors which were then scored in the Swanson/Crain system of intelligence
              ranking. The study determined the following IQs of each president as accurate
              to within five percentage points:

              147 Franklin D. Roosevelt (D)
              132 Harry Truman (D)
              122 Dwight D. Eisenhower (R)
              174 John F. Kennedy (D)
              126 Lyndon B. Johnson (D)
              155 Richard M. Nixon (R)
              121 Gerald R. Ford (R)
              176 James E. Carter (D)
              105 Ronald W. Reagan (R)
              98 George H. W. Bush (R)
              182 William J. Clinton (D)
              91 George W. Bush (R)

              www.lovenstein.org/report/
              • de_oakville Re: IQ 17.02.07, 22:44
                Malo wiarygodne. Johann Wolfgang Goethe, ten "tytan inteligencji" mial podobno
                IQ rowne 140, czyzby Clinton byl od niego o wiele inteligentniejszy (IQ 182)?
                Czyzby dlatego, ze tamten zyl w "zacofanym" 19-tym wieku?
                Nie odnosi sie wrazenia, zeby pomiedzy Clintonem i Bushem istniala w tej
                dziedzinie tak wielka roznica. Czym blyszczal Clinton? Przecietny Anglik ma IQ
                rowne 100, a wiec z tego by winikalo, ze Bush jest mniej inteligentny od
                przecietnego Anglika, podczas gdy w rzeczywistosci jest on bardziej inteligentny
                od przecietnego Amerykanina ("Amerykanie sa najmadrzejsi na swiecie" - zdanie ze
                szwedzkiego filmu pt. "Emigranci", podaje to zartobliwie, wypowiedzial je pewien
                mlody chlopak, emigrant szwedzki wyczytujac je z jakiejs ksiazki bedac na
                statku, ktorym udawal sie na emigracje do Ameryki).
                • o_brother1 Re: IQ 17.02.07, 22:59
                  Kto robil test Goethemu i to uywajac dzisiejszych technik?.Nie zgodze sie z toba
                  bo test na inteligencje czy tym samym inteligencja to nie znaczy wiedza.
                  Inteligencaja to umiejetnasc dedukcyjnego myslenia nie zas strzelanie faktami
                  wyuczonymi lub przyswojonymi na pamiec.
                  Clinton byl o wiele inteligentniejszy od Busha nie da sie ukryc zas niska liczba
                  dla Regana mi tu nie pasuje.
                  W kazdym razie nie trzeba sie zadnymi testami IQ poslugiwac aby ocenic madrosc i
                  zdolnosc myslenia i wyslawiania sie foca.
                  Inteligencja to rzecz z urodzenia tej sie nie da wyuczyc zas wiedza to zdolnosc
                  przyswajania sobie wiadomosci.
                  Znam astrofizyka ktory ma wiedze nie przecietna,ale znam zwyklego chlopa
                  polskiego ktory ma inteligencje nie zastapiona.
                  • de_oakville Re: IQ 18.02.07, 13:16
                    o_brother1 napisał:

                    > Inteligencja to rzecz z urodzenia tej sie nie da wyuczyc zas wiedza to zdolnosc
                    > przyswajania sobie wiadomosci.
                    > Znam astrofizyka ktory ma wiedze nie przecietna,ale znam zwyklego chlopa
                    > polskiego ktory ma inteligencje nie zastapiona.

                    Na ogol zgadzam sie z tym co napisales. Na wartosc czlowieka nie sklada sie
                    jedynie inteligencja. Rowniez wiedza, intuicja, wrazliwosc, konsekwencja w
                    dzialaniu, uczciwosc, tzw. "zyciowa madrosc" i wiele innych pozytywnych badz
                    negatywnych cech. Pycha jest moim zdaniem przejawem niezwyklej glupoty, poniewaz
                    nawet jesli sie jest bardzo inteligentnym to i tak czlowiek jest wobec mocy
                    wszechswiata i przyrody zawsze maly i zyje tylko okolo 100 lat. Nawet jesli Bush
                    jest mniej inteligentny od Clintona to z pewnoscia nie jest tzw.
                    "polinteligentem", w ktorego buty chce go wsadzic wiele osob na tym forum i nie
                    tylko.

                    > W kazdym razie nie trzeba sie zadnymi testami IQ poslugiwac aby ocenic madrosc
                    > i
                    > zdolnosc myslenia i wyslawiania sie foca.

                    Znam glowy niektorych panstw, ktore wyslawiaja sie znacznie gorzej od Busha.
                    Poza tym Bush ma z pewnoscia wielu inteligentnych doradcow.

                    Nie wiem jaki IQ mial Napoleon, w kazdym razie wsrod wielu pamiatek, ktore
                    pielegnuje sie po nim do dzis, jest rowniez znakomity koniak "Napoleon" i mowimy
                    : "wypilem kieliszek Napoleona na wzmocnienie".
                    Byc moze Hitler byl bardziej inteligentny od Napoleona, w co watpie, ale
                    nie ma i prawdopodobnie nigdy nie bedzie podobnego trunku nazwie "Hitler".
                • jennifer5 Re: IQ 18.02.07, 03:33
                  de_oakville napisał:

                  > Nie odnosi sie wrazenia, zeby pomiedzy Clintonem i Bushem istniala w tej
                  > dziedzinie tak wielka roznica.

                  "I aim to be a competitive nation." --George W. Bush, San Jose, Calif., April
                  21, 2006
    • banme1 Re: American Idiot. a co jest w dumb polack? 18.02.07, 03:35
      NIC
      • bam_buko dumb polack to jest..banme1 19.02.07, 05:00
    • yann17 Re: American Idiot - buhaha przykłady 19.02.07, 17:36
      oto dowody bushowego IQ


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3928983.html
    • fagay Re: American Idiot 22.02.07, 04:12
      Jak uzywasz slowa "American" to slowo "Idiot" jest zbedne.
    • yann17 Re: American Idiot 22.02.07, 17:26
      kolejny przykład

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3938757.html
      • wujekjurek Re: American Idiot 22.02.07, 18:53
        Francuzi poczuli sie obrażeni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka