Dodaj do ulubionych

Walka o czesc Papona

06.03.07, 19:28
zaczyna sie we Francji.

Maurice Papon, funkcjonariusz Vichy, prefekt policji i minister zmarl
niedawno. I raczej w "niechwale". Za uczestniczenie w procesie decyzyjnym
wysylek Zydow z Bordeaux siedzial w wiezieniu. Wypuszczono go po kilku latach
(mial ponad 90 lat).

Wyrazne slowa na jego temat wypowiedzial powazny czlowiek, profesor i byly
premier Raymond Barre z Lyonu. Uznal on, ze Papon sluzyl francuskiej racji
stanu. I ze ataki na niego byly realizowane przez silne "lobby zydowskie".

Zaczyna sie u nas polemika na tym tle. Ale p. Barre to jest powazny czlowiek
i Papon byl jego ministrem. Jego postawa jest odwazna i szczera.

Atakuja go (Barre'a) od pewnego czasu francuscy Zydzi (m.in. Jacques
Lanzmann, rezyser filmu "Shoah") ale on stoi przy swoim. Chca mu przypiac
etykietke, ktora na FS lubi przypinac Dana - antysemity.

Ale mowiac szczerze, jego postawa moze budzic szacunek.

Broni czci swego bylego ministra.

PF
Obserwuj wątek
    • ariadna-enta Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 21:45
      postawa Barrea zasługuje na szacunek bo broni czci człowieka
      współodpowiedzialnego za śmierć tysięcy ludzi?

      Widocznie są różne definicje czci i szacunku.
      • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 21:58
        Barre jest szanowanym czlowiekiem. Za to co sam dokonal i za to jak tego
        dokonal.

        I ma takie podejscie do Papona, ktory byl jego podwladnym. Aha, i jeszcze do
        Gollnischa (wice szefa FN) ktory jest jego kolega na uniwerku w Lyonie.

        Prawo skazalo Papona na kilka lat wiezienia.

        A on mimo wszystko uwaza Papona za uczciwego czlowieka. Ktory dokonal trudnego
        wyboru zostajac w administracji Vichy, ale wyboru ktory mozna zrozumiec.

        Nam Polakom takich wyborow nie dano. Dla Niemcow bylismy Untermenschen. Moze
        oprocz policjantow (granatowa policja) czy Slazakow albo Kaszubow (Volkslista).
        I trudno to zrozumiec.

        Moze tylko dodam, ze Mitterand tez sluzyl Vichy ale byl na tyle sprytny by
        sytuacje na swopja korzysc obrocic. Mial wspolpracownikow Zydow i Zydowki tez
        pewnie by sie troche odkupic.

        No i porownujac dwoch politykow, Barre mi sie bardziej prostolinijny wydaje.

        PF

        • manny_ramirez Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:18
          Za uczciwego morderce Zydow?

          Barre mi sie wydaje po prostu glupi. Czy bedzie kandydowal do parlamentu z
          okregu o wiekszosci muzulmanskiej? ALbo z ramienia Frontu Narodowego?
          • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:20
            Nie Maniek, on mowi co mysli. Uwazam, ze to uczciwy czlowiek.

            PF
            • manny_ramirez Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:26
              Uczciwi mordercy tez sie zdarzaja.
              • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:29
                Papon nie byl morderca. Bezdusznym biurokrata...? Na pewno ambitnym (zbyt)
                czlowiekiem. Ale jak gdzies tu slusznie ddyzma napisal, inne czasy trzeba
                innymi sposobami oceniac.

                PF
                • manny_ramirez Wysylajac Zydow do obozow 06.03.07, 22:32
                  [podpisal na nich wyrok smierci.

                  Nie da sie tego moralnie obronic. Nikt mu pistoletu do glowy nie przystawial
                  aby zostal urzednikiem Vichy.
                  • polski_francuz Re: Wysylajac Zydow do obozow 06.03.07, 22:39
                    Tak jak piszesz to masz pelna racje.

                    Tylko, czy on wiedzial co podpisuje? I czym to sie skonczy?

                    Nie wiem.

                    PF
                    • manny_ramirez Re: Wysylajac Zydow do obozow 06.03.07, 22:40
                      Tak mozna usprawiedliwic nawet Eichmanna.
                      • cepekkolodziej Re: Wysylajac Zydow do obozow 06.03.07, 22:42
                        A nawet Morela.
                        • manny_ramirez Morela sie nie da 06.03.07, 22:45
                          On mordowal wlasnorecznie.
        • ariadna-enta Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:30
          nie bardzo rozumiem Twój tok myślenia
          Popen miał wybór zostając w administracji Vichy,więc z premedytacją i świadomie
          godził się na wszystko co łączyło się z tą funkcją.

          Ślązakom czy Kaszubom też dano wybór- mogli nie podpisać i narazić się na
          szykany.Jedni ulegli,inni nie.
          Człowiek sam wybiera jaką postawę przyjmie.Czasami to jest bardzo trudne,ale
          ten Popen chyba nie był jakoś specjalnie naciskany.
          Nie było chyba przymusu przynależenia do Vichy,część Francuzów wyrażnie się od
          tego odcięło i walczyło w ruchu oporu. Wielu zginęło.Więć wybór był.
          Osobiście bardziej odpowiada mi postawa tych,którzy nie kolaborowali z Niemcami.

          • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:38
            To jeszcze troche bardziej skomplikowane.

            Niemcy zostawili strefe wolna. Granica byla gdzies ponizej Orleanu. Papon (z
            Bordeaux) nie podlegal Niemcom tylko francuskiej administracji.

            Ja go nie potrafie ocenic, za duzo gimnastyki umyslowej do tego byloby mi
            potrzebne.

            Ale Barre to porzadny czlowiek.

            On ma z 75 lat czy cos i rozumie tamte czasy lepiej niz ja. I to mi daje do
            myslenia.

            Aha, i jeszcze przychodzi mi do glowy, ze Francuzi nie przerobili uczciwie
            swojej historii podczas IIWS. De Gaulle pozwolil im uwierzyc ze zachowali sie
            honorowo.

            I to tez trzeba powiedziec by moc ocenic Papona.

            PF
            • manny_ramirez Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:42
              polski_francuz napisał:


              >
              > On ma z 75 lat czy cos i rozumie tamte czasy lepiej niz ja. I to mi daje do
              > myslenia.=====

              Moze zbyt dobrze rozumie i widzi to czego Ty nie chcesz.
              • dana33 Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:47
                pf, mimo profesury, slyszy wprawdzie dzwony, ale nie bardzo wie w jakim
                kosciele... i oczywiscie jego informacje zawsze sa jakies takie niedokladne...
                nie jacques lanzmann tylko claude lanzmann....
                • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 22:49
                  "nie jacques lanzmann tylko claude lanzmann"

                  I tylko tyle masz do powiedzenia?

                  PF
                  • dana33 Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:00
                    a co mam powiedziec facetowi, ktory uwaza za uczciwego kogos, kto broni
                    morderce?
                    • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:10
                      Jak nie masz nic do powiedzenie to nie pisz. Barre jest uwazany za uczciwego za
                      zaslugi swojego zycia.

                      Dlatego tez uwazam, ze warto o tym pisac o tym co mysli.

                      Lanzmann'a za uczciwego czlowieka nie mam. Byl trybikiem antypolskiej
                      propagandy i przysluzyl sie (swoim filmem) do powstania negatywnego obrazu
                      zachowan Polakow podczas okupacji.

                      PF

                      Jest w tym, dla mnie, czlowiekiem godnym pogardy.

                      PF
                      • dana33 Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:23
                        przede wszystkim pf, po raz kolejny ci przypominam, ze nie masz mi nic do
                        powiedzenia lub rozkazywania. to nie twoje forum prywatne. ty przewaznie nie
                        masz nic do powiedzenia, a piszesz i ja ci nie mowie, ze masz nie pisac, jasne?
                        po drugie, to nie dziwie zie, ze lanzmann nie jest dla ciebie uczciwym
                        czlowiekiem. ostatecznie pokazuje niektorym polakom jacy byli i jacy dalej sa.
                        przeciez swiadkowie w jego filmie mowia to co mysla, nie wcisnal im na sile
                        slow takich wlasnie, nie? ale oczywiscie, jak sie nie chwali polski pod
                        niebiosa, to juz czlowiek godny pogardy. natomiast jak ktos broni mordercy
                        zydow, to warto o nim pisac... dlaczego nie napiszesz o swoim podziwie dla np
                        hansa franka? zamordowal pare tysiecy polakow, wart podziwu, nie uwazasz?
                        • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:27
                          "ostatecznie pokazuje niektorym polakom jacy byli i jacy dalej sa."

                          A ty to bardzo lubisz jak kiepskie strony twego narodu sie pokazuje, he?

                          No wystarczy tych polemik na dzisiaj.

                          Dobranoc.

                          PF
                          • dana33 Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:32
                            nie, nie lubie. ale dlatego tez nie wyjezdzam od rana do wieczora i nie
                            pokazuje innym. natomiast jak wy pokazujecie tutaj dziennie na dziesiatkach
                            watkow urojone przez wasza chora wyobraznie zle strony mojego narodu, to
                            musicie byc przygotowani, ze ja wam pokaze wasze zle strony. tylko ze ja nic
                            nie wymyslam, a daje wam fakty.
                            pisalam o tym setki razy: przestancie atakowac tutaj zydow i israel, to nie
                            bedziecie atakowani przeze mnie.
                            ale co robic.... to silniejsze od was.... jak nie naplujecie na zyda conajmniej
                            raz dziennie, to macie zepsuty dzien.
            • ariadna-enta Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:05
              Papon nie podlegał Niemcom tylko francuskiej administracji
              tym gorzej dla niego bo współpracował z kolaborantami,którzy nie tylko
              postarali się o "pozbycie" się Żydów z Francji,ale prześladowali tę część
              Francuzów,która stała po drugiej stronie.

              Co niby tu jest trudne do zrozumienia,nie trzeba chyba być mędrcem,żeby jasno
              ocenić tego człowieka.

              W kółko powtarzasz,że Barre to porządny człowiek
              w jakim sensie?,że broni Papona bo tak można wywnioskować.

              Była Francja Peteina i Francja de Gaulle-wolisz tę Papeina?
              • polski_francuz Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:16
                "W kółko powtarzasz,że Barre to porządny człowiek"

                No bo to to jest najwazniejsza rzecz w tej informacji. I to jest wlasnie scoop.
                Barre to taki troche dziadkowaty, spokojny czlowiek.

                Nigdy nie postepowal nieuczciwie i mozna go nazwac autorytetem.

                Sluzyl Francji jako premier Giscarda i startowal w wyborach prezydenckich. Ale
                przegral i wielu tego zaluje.

                I w jego wieku, ja mysle ze on mowi co mysli.

                I to mnie zadziwia.

                PF
                • ariadna-enta Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:45
                  coś plączesz się za bardzo
                  nie postępował nieuczciwie? być może.Nie znam go jako polityka czy
                  człowiela.Mówi to co myśli- też tak można i jest to w pewnym sensie akt odwagi
                  mówić rzeczy niepopularne i bronić tamtego gościa,który robił rzeczy złe.
                  Imponuje Ci,że idzie pod prąd i nie daje się Żydom? .
                  Porządny człowiek broni nieporządnego,więc tamten od razu jest mniej
                  nieporządny.


        • silesius Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:01
          polski_francuz napisał:


          > Nam Polakom takich wyborow nie dano. Dla Niemcow bylismy Untermenschen. Moze
          > oprocz policjantow (granatowa policja) czy Slazakow albo Kaszubow (Volkslista).

          Inne spojrzenie sa sprawe:

          homosapiens1.tripod.com/Artykuly/DeuPol1.htm
          homosapiens1.tripod.com/Artykuly/DeuPol2.htm
          Dokumenty kryzysu
          homosapiens1.tripod.com/Artykuly/Deutsch_Polnische_Krise.htm
          • dana33 Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:10
            ciekawe jes to:
            Deutsch-polnische Übereinstimmung in der Judenfrage

        • eres2 Re: Walka o czesc Papona 08.03.07, 00:03
          polski Fr.: Barre jest szanowanym czlowiekiem. Za to co sam dokonal i za to jak
          tego okonal. I ma takie podejscie do Papona, ktory byl jego podwladnym. Aha, i
          jeszcze do Gollnischa (wice szefa FN) ktory jest jego kolega na uniwerku w
          Lyonie. Prawo skazalo Papona na kilka lat wiezienia. A on mimo wszystko uwaza
          Papona za uczciwego czlowieka. Ktory dokonal trudnego wyboru zostajac w
          administracji Vichy, ale wyboru ktory mozna zrozumiec.
          eres: A Ciebie nie oburza, że podziwiany przez Ciebie monsieur Barre nie
          zasiadł wespół z monsieur Paponem na tej samej ławie oskarżonych jako
          współwinny holokaustu?

          polski Fr.: Nam Polakom takich wyborow nie dano. Dla Niemcow bylismy
          Untermenschen. Moze oprocz policjantow (granatowa policja) czy Slazakow albo
          Kaszubow (Volkslista). I trudno to zrozumiec.
          eres: Mnie natomiast trudno zrozumieć, co chcesz wyrazić wrzucając do jednego
          worka Ślązaków, Kaszubów i ...polską policję granatową.
          Akcja zniemczania Polaków przez niemieckiego okupanta prowadzona była na całym
          inkorporowanym do III Rzeszy obszarze Polski, a więc nie tylko na Śląsku i na
          terenie Pomorza Gdańskiego, a zniemczanie Polaków miało różny przebieg w
          poszczególnych okręgach (Gau). Natomiast będąca na usługach Niemców policja
          polska działała na terenie Generalnego Gubernatorstwa.

          polski Fr.: Moze tylko dodam, ze Mitterand tez sluzyl Vichy ale byl na tyle
          sprytny by sytuacje na swopja korzysc obrocic. Mial wspolpracownikow Zydow i
          Zydowki tez pewnie by sie troche odkupic. No i porownujac dwoch politykow,
          Barre mi sie bardziej prostolinijny wydaje.
          eres: A nie przyszło Ci do głowy, że obaj politycy to podli zdrajcy
          kolaborujący z hitlerowskimi Niemcami, a już użycie
          przymiotnika „prostolinijny” w odniesieniu do hitlerowskich kolaborantów jest
          totalnym absurdem?
          W innym miejscu nin. wątku piszesz: „Jestem 10 letnim Francuzem. Nie znam
          dobrze historii tego kraju a zreszta mam z polska historia wystarczajaco do
          myslenia”. Czy wobec takich stwierdzeń wypowiadanie się w istotnych kwestiach
          historii najnowszej jest celowe?
    • lechu112 Sluzyl francuzkiej racji stanu lizac niemiecki 06.03.07, 22:49
      nazistowski tylek ?
      Puknij sie w czolko FP , ci francuzcy nazisci mordowali takze
      czlonkow ruchu oporu wspolnie z Gestapo .
      Widze ze trzymasz tu ze szmalcownikami wiec ten twoj "temat" jest
      oczywiscie tendencyjny i jest prowokacja .

      Napisz o tym jak Francja pozostawila swoje kolonialne wojska tubylcow
      na pastwe mordujacych dzikich islamistow np w Algerii , lub komunistow w
      Wietnamie , Laosie ?

      Nie , akurat "zydzi" kreca FP + garstke oszolomow ?
      I dlatego proponuje wszystkim normalnym olac ta zabia prowokacje ,
      Tacy jak wy , robia Polsce zla opinie na swiecie .
      • polski_francuz OK 06.03.07, 22:57
        PF jesli juz.

        Jestem 10 letnim Francuzem. Nie znam dobrze historii tego kraju a zreszta mam z
        polska historia wystarczajaco do myslenia.

        Posluzmy sie rozumowanie profesora Barre'a: Papon sluzyl panstwu francuskiemu:
        podczas wojny i po wojnie. M.in. w 1961, jako prefekt policji paryskiej stlumil
        demonstracje Algierczykow. Byly tez ofiary smiertelne.

        Byl jednak tylko (albo az) wysokim urzednikiem panstwa. I wykonywal rozkazy
        (albo polecenia).

        I nie bede tu o Paponie pisal. Byl przed sadem, byl skazany i nie mnie go
        oceniac.

        Jesli pisze tutaj, to dlatego ze zadziwila mnie (i wielu innych Francuzow)
        postawa Barre'a.

        PF
        • manny_ramirez Rozumiem 06.03.07, 22:59
          ze zadziwia Ciebie takze postawa tych Norwegow ktorzy chwala Quislinga...
        • dana33 Re: OK 06.03.07, 23:02
          nie odwracaj kota ogonem, pf.... ciebie nie zdzila jego postawa. ty ja
          podziwiasz.

          ale spoko.... z twoich slow cepowaty nie zrobi sygnaturki. jemu przeszkadzaja
          tylko zydowski podziw dla mordow, gojowski uwaza za ok.
          • cepekkolodziej Re: OK 06.03.07, 23:05
            Zwłaszcza przeszkadza mi twoja akceptacja dla mordów na pieciolatkach - pod pozorem, ze w tym wieku są juz masowymi mordercami.

            I tak to, niska.
            • dana33 Re: OK 06.03.07, 23:25
              ja ciebie najmocniej pardon, cepowaty, ale mam w pewnym miejscu co ci
              przeszkadza a co nie.
              • cepekkolodziej Re: OK 06.03.07, 23:40
                O - no własnie. A ja twoje opinie na temat paponów czy morelów - wydaja mi sie jakieś takie -
        • nie15 Re: OK 07.03.07, 00:02
          polski_francuz napisał:

          > PF jesli juz.
          >
          > Jestem 10 letnim Francuzem. Nie znam dobrze historii tego kraju

          ty nie znasz duzo rzeczy ale to ci nie przeszkadza klamac
          actu.orange.fr/articles/une/Raymond-Barre-scandalise-la-communaute-juive.html

          Mysle ze umiesz czytac po francusku.Wiec przeczytaj co tym mysla prawdziwi
          Francuzi jak:Bayrout Royal ...
          To nie po raz pierwszy jak Raymond Barre ma tego rodzaju wyskoki bedac premierem
          oswiadczyl po zamachu terorystycznym w Paryzu gdzie zginelo 10 osob "szkoda
          ze zabito przy okazji 3 niewinnych Francuzow".




          >

          >
          >>
    • renebenay Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:58
      Papon byl funkcjonaruszem panstwa,byl wszedzie gdzie gora zadecydowala i w koncu
      zostal ukarany za wykonywanie rozkazow-poprostu na koncu wypelnil role
      bezpiecznika lub i lampisty aby honory glownych i istotnych postaci zycia
      politycznego pozostaly nieskazitelnie czyste.Z francuskiego na francuski
      powiedziane: on byl winien w wielu sprawach i on zostal za wszystkich ukarany bo
      ktos musial jednak beknac-co sie nie robi dla ojczyzny.
    • pozarski Re: Walka o czesc Papona 06.03.07, 23:59
      Wszystko pieknie,ale Lanzmann nie ma na imie Jacques,tylko Claude.Jak na
      Francuza,slabe rozeznanie w who's who we Francji.Pala.
    • i-love-2-ski Re: Walka o czesc Papona 07.03.07, 00:26
      nie rozumiem o co w tym watku chodzi. w koncy zydzi z duma bronia honoru takiego
      szarona,czy uwazaja,ze morel i jemu podobni to byli zacni ludzie,wiec o co w tym
      watku biega,ze jakis tam frenchie robil to co mu rzad kazal. kazdy zyd robi to
      co mu rzad kaze,wojny,grabieze,strzelania do dzieciakow ,ba i jeszcze danus sie
      tym chelpi na forum.
      • ossey Re: Ja bym jeszcze dodal policje zydowska 07.03.07, 00:34
        i te zawszone rady zydowskie ktore ukladaly listy zydow do wywiezienia do obozow
        smierci. Oni tez mieli wybor...byc razem ze swoim narodem albo ginac jak ich
        pobratyyncy. Niestety w okrucienstwie policja zydowska przewyzszala Ukraincow i
        samych ss-manow.
        To tez byl wybor?
        I czy ktos slyszal aby jakis eks policjant zydowski zostal potepiony lub
        oskarzony... ja nie.
        • ariadna-enta Re: Ja bym jeszcze dodal policje zydowska 07.03.07, 01:18
          tylko,że żydowscy policjanci też na ogół kończyli w krematoriach.
          Nawet taki Rumkowski z getta łodzkiego,który myślał,że złapał pana Boga za
          nogi skończył w komorze gazowej.
          Nikt ich nie potępia?
          niejednokrotnie słyszałam np w filmie "Auscwitz -naziści i ostateczne
          rozwiązanie TV BBC i czytałam nieraz od samych Żydów co myśleli o takich
          ludziach.
          • manny_ramirez Ariadno Twoja imienniczka narozrabiala:) 07.03.07, 01:39
            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=34356
            • pozarski Re: Ariadno Twoja imienniczka narozrabiala:) 07.03.07, 01:49
              manny_ramirez napisał:

              > www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=34356

              Teraz wiem,dlaczego tak ci sie podoba porownanie TW do szmalcownikow.
              Zachowujesz sie dokladnie jak szmalcownik i kto wie,moze byles etatowym
              esbekiem,ktory sie nie musi martwic o teczke,bo ja sam zniszczyl.
              • manny_ramirez Odbilo Ci czlowieku? 07.03.07, 02:02
                Po co ten tekst w ogole? Upiles sie czy co? Coz takiego zrobilem jak
                szmalcownik?????


                Zartu niewidzisz czlowieku????
                • cepekkolodziej Re: Odbilo Ci czlowieku? 07.03.07, 02:11
                  > Zartu niewidzisz czlowieku????

                  Kotlety już tak mają, że nie widzą.
                  • i-love-2-ski Re: Odbilo Ci czlowieku? 07.03.07, 02:25
                    cepekkolodziej napisał:

                    > >
                    > Kotlety już tak mają, że nie widzą.
                    >

                    nu tu pare kotletow ubiega sie o nazwe 'kotleta roku',jak widze towarzysz
                    pozarski nawert ruskie slipki sbeckie gubi,aby przescignac sam siebie. ciekawe
                    czy cmi przy tym jak komin,bo ostatnio jak widzialam jego podobizne to cmok za
                    cmokiem w bufecie;))
                    he,he niektorym to chyba juz nawet nie palma wyrasta na lbie,ale i kokos kokosa
                    kokosem pogania,pelna abstrakcja zydowska:))))
                • pozarski Nie odbilo mi,ale moze tobie. 07.03.07, 02:16
                  Ten watek nie jest o imiennikach Ariadny(zwlaszcza pijanych lekarkach),a o
                  Paponie.Dla ciebie to moze jest zart,ja wyczulem zlosliwosc z twojej strony.
                  Gdybys chcial zawiadomic Ariadne o przygodzie bylej synowej Gierka,zapewne
                  znalazlbys inna droge.Piszac tutaj, miales niezbyt czyste zamiary i dlatego od
                  razu nasunal mi sie obraz szmalcownika weszacego ofiare.
                  • manny_ramirez Odbilo Ci calkiem 07.03.07, 02:18
                    i pod zlym adresem szczekasz.

                    Nie bede udowadnial ze nie jestem wielbladem, ale zle mnie oceniasz. Bardzo zle.
                    • pozarski Re: Odbilo Ci calkiem 07.03.07, 02:23
                      To wytlumacz,dlaczego w watku o zbrodniarzu winnym smierci wielu tysiecy Zydow,
                      uwazasz za stosowne umiescic zartobliwy, w twoim mniemaniu, prztyczek
                      skierowany do forumowiczki,ktora zabrala w tym watku glos?Ja uwazam to za
                      niestosowne i dlatego walnalem mocno i w moim przekonaniu adekwatnie.
                      • manny_ramirez To jest forum Pozarski 07.03.07, 02:30
                        nie real. Uspokoj sie wiec, wez relanium i odpocznij od kompa troche.

                        Adekwatnie walnalbys glowa o sciane a nie w tym watku. A co mysle o tym
                        zbrodniarzu to wystarczyloby przeczytac moje tutejsze komentarze.
            • manny_ramirez Ariadno wobec idiotyzmow ktore powypisywal 07.03.07, 02:20
              Pozarski zapewniam Cie ze zadnych zlych zamiarow nie mialem. Niewinny zart i tyle.
              • pozarski Re: Ariadno wobec idiotyzmow ktore powypisywal 07.03.07, 02:24
                manny_ramirez napisał:

                > Pozarski zapewniam Cie ze zadnych zlych zamiarow nie mialem. Niewinny zart i
                ty
                > le.
                To mi sie podoba.Trzeba bylo tak od razu.Teraz zobaczymy,co ma do powiedzenia
                obiekt twojej zartobliwej atencji.
                • manny_ramirez Przyzwoitka sie znalazla 07.03.07, 02:31
                  latasz jak idiota i pomawiasz ludzi. Zaczynam myslec ze albo byles w SB albo
                  donosicielem ze tak Cie tamten komentarz tak ubodl.

                  Wiec tak; jesli byles tos nie lepszy od szmalcownika.
                  • pozarski Re: Przyzwoitka sie znalazla 07.03.07, 02:34
                    manny_ramirez napisał:

                    > latasz jak idiota i pomawiasz ludzi. Zaczynam myslec ze albo byles w SB albo
                    > donosicielem ze tak Cie tamten komentarz tak ubodl.
                    >
                    > Wiec tak; jesli byles tos nie lepszy od szmalcownika.

                    Hehe.Wlasnie tego sie spodziewalem.
                    • ariadna-enta Re: Przyzwoitka sie znalazla 07.03.07, 11:42
                      czytam dopiero teraz te wasze kłótnie panowie,które są zupełnie niepotrzebne
                      Przecież nie wzięłam tego do siebie,a nawet śmiałam się z tego.

                      • pozarski Re: Przyzwoitka sie znalazla 07.03.07, 11:48
                        ariadna-enta napisała:

                        > czytam dopiero teraz te wasze kłótnie panowie,które są zupełnie niepotrzebne
                        > Przecież nie wzięłam tego do siebie,a nawet śmiałam się z tego.
                        >
                        Ja nie przepraszam.
                        • ariadna-enta Re: Przyzwoitka sie znalazla 07.03.07, 13:28
                          kogo ty pozarski nie przepraszasz?
                          • pozarski Re: Przyzwoitka sie znalazla 07.03.07, 13:43
                            Ja nie przepraszam nikogo.
                            • manny_ramirez A powinienes 07.03.07, 16:18
                              Szczegolnie jak pomawiasz.
                              • pozarski Re: A powinienes 07.03.07, 17:24
                                manny_ramirez napisał:

                                > Szczegolnie jak pomawiasz.
                                >
                                >
                                Czujesz sie pomowiony?To badz ostrozny z metaforami.
                                • manny_ramirez Nie bylo zadnej metafory 07.03.07, 17:29
                                  Smieszna ciekawostka ktora wykorzystales aby sie do mnie doczepic.

                                  Dlaczego, to juz tylko Ty wiesz.
                                  • i-love-2-ski o rety 07.03.07, 21:19
                                    znowu sie kloca te dwa kotlety. rzeczywiscie komus sie niezle pomyrdalo we
                                    lbach,ale to chyba od nadmiaru godzin spedzanych przed kompem.
                            • xavras_wyzhryn Re: Przyzwoitka sie znalazla 12.03.07, 18:24

                              Cóż, osobę, która nikogo nie przeprasza, nazywa się - chamem...
                      • manny_ramirez To dobrze 07.03.07, 14:46
                        bo zadnych zlych zamiarow nie bylo.

                        Mysle ze Pozarski wykorzystal sytuacje aby mi dowalic bo mu cos co napisalem
                        doskwiera...
        • eres2 Re: Ja bym jeszcze dodal policje zydowska 16.03.07, 23:58
          ossey: Niestety w okrucienstwie policja zydowska przewyzszala Ukraincow i
          samych ss-manow.
          eres: Nie słyszałeś, bo nie chcesz szukać źródeł informacji. Historiografia
          jest Ci całkowicie obca. Pisząc powyższe okazujesz brak wstydu, że stronisz od
          prawdy historycznej, a swoją w tym względzie wiedzę czerpiesz z prymitywnych
          broszurek Bubla i pogadanek dyżurnych antysemitów rozgłośni RM.
          Z powyższego wynika, że niewiele wiesz o formacjach policyjnych niemieckiego
          okupanta i o stosowanym przez te formacje terrorze.

          ossey: I czy ktos slyszal aby jakis eks policjant zydowski zostal potepiony lub
          oskarzony... ja nie.
          eres: Powtarzam: bo nie chcesz o tym słyszeć! Literaturą traktującą o
          żydowskiej służbie porządkowej, o tym, jak była i jak jest oceniana przez
          ludzi, którzy z tą żydowską policją mieli do czynienia, a także przez
          historyków polskich i żydowskich, można zapełnić kilka półek bibliotecznych.
          Można się z tej literatury dowiedzieć, ilu najbardziej znienawidzonych
          funkcjonariuszy żydowskiej służbie porządkowej zostało przez żydowskie
          podziemie zgładzonych. Można się także dowiedzieć o okrucieństwie polskiej
          policji granatowej stosowanym wobec ludności żydowskiej. Zresztą i polskiej
          również. Także i o tym, że żydowska służba porządkowa w getcie warszawskim
          podlegała polskiej policji granatowej i że egzekucje na Żydach skazanych na
          śmierć w getcie warszawskim wykonywali polscy policjanci.
          Z Twojego postu jasno wynika, że nie chcesz takiej literatury studiować. Mimo
          to skłonny jestem podać Ci szereg tytułów książek, po przeczytaniu których nie
          będziesz wypisywał takich niemądrych postów jak powyższy. Taką mam przynajmniej
          nadzieję.
      • pozarski Re: Walka o czesc Papona 07.03.07, 00:39
        i-love-2-ski napisała:

        > nie rozumiem o co w tym watku chodzi. w koncy zydzi z duma bronia honoru
        takieg
        > o
        > szarona,czy uwazaja,ze morel i jemu podobni to byli zacni ludzie,wiec o co w
        ty
        > m
        > watku biega,ze jakis tam frenchie robil to co mu rzad kazal. kazdy zyd robi to
        > co mu rzad kaze,wojny,grabieze,strzelania do dzieciakow ,ba i jeszcze danus
        sie
        > tym chelpi na forum.
        Tesknisz za absztykiem?Chyba znalazl inna,mlodsza,ladniejsza i mniej chetna.
        Challenge is the word,nie takie dawanie de,jak u ciebie.
    • 1ja Re: ?+ 07.03.07, 15:58
      W kwestii formalnej.
      By ocenic twoj tekst,musze zrozumiec kim jestes:
      1.
      Jestes Litwinem,za ktorego sie czasmi podajesz?
      2.
      Jestes Francuzem?
      "Jesli pisze tutaj, to dlatego ze zadziwila mnie (i wielu innych Francuzow)
      postawa Barre'a."

      PF
      3.
      Czasami,piszac "my" masz na mysli Polakow.
      4.
      Punkt widzenia:
      "Potrzeba tu szczerego zadeklarowania przynależności i przywiązania do
      państwowości i narodu"47." cytat z:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=573424875.
      W ktoryms tekscie zadeklarowales,ze Zydom nie nalezy przyznawac zadnych
      stanowisk i nalezy patrzec im na rece.

      Wiec,by sprawiedliwie podejsc do oceny panskiego tekstu,uwazam,ze byloby
      pomocne,w tym przypadku,swiadomosc z kim ma sie do czynienia.
      Przyznam,ze bez tej swiadomosci,panska wypowiedz przymuje jako .......
      Musze pana,jednak,ostrzec:
      Niech sie pan za swiatowca za bardzo nie uwaza.
      Gdzies,ktos,moze sie zdarzyc,wskaze panu panskie prawdziwe miejsce.
      I przy okazji objasni panu kim pan jest.
      Po tylu latach na Tym kochanym Zachodzie mogl by sie pan nauczyc troche
      "pokory"(?),jak mawiali po0lscy biskupi.
      Z szacunkiem
      1ja.
      • gloubiboulgomm Re: ?+ 07.03.07, 16:03
        Rozwiazales zadanie w_ojciecha, inzenierze/inzynierku (niepotrzebne skreslic)
        komercyjny?
        • 1ja Re: ?+ 07.03.07, 16:17
          Czy moglby pan przetlumaczyc na nasze,co pan,w tym poscie,ma na mysli?
          Jezeli mysl jaka jest?
          • gloubiboulgomm Re: ?+ 07.03.07, 16:35
            1ja napisał:

            > Czy moglby pan przetlumaczyc na nasze,co pan,w tym poscie,ma na mysli?
            > Jezeli mysl jaka jest?

            "Mysli" nie ma. "Myslisz" tylko ty.
            Moge ci dac sudoku 25x25 do rozwiazania. Bedziesz wtedy prawdziwym "inzynierem
            komercyjnym". Ale rozwiazuj bez komputera!
            • 1ja Re: ?+ 07.03.07, 16:38
              Czy sudoku,jest panka pasja zyciwa?
              Gratuluje.
              Czy pan z tego sie wyzywi?
              Gratuluje raz jeszcze.
    • banme2 [...] 13.03.07, 01:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zwyczajny Trzeba być niezla kanalia aby bronic ludobójstwa. 13.03.07, 08:46
      pzdr
    • indris A sam Raymond Barre ile ma lat ? 13.03.07, 09:46
      Bo to mi troche wygląda na demencję starczą, albo na niedokładny cytat. Nazywać
      uczestniczenie w procesie decyzyjnym wysylek Zydow z Bordeaux "służeniem
      francuskiej raci stanu" ??? To mi pasuje do definicji, że terminu "racja stanu"
      używa każda włądza kiedy chce uzasadnić jakieś świństwo.
      • polski_francuz Re: A sam Raymond Barre ile ma lat ? 13.03.07, 09:51
        Z 70+ lat.

        Barre podkreslal zaslugi Papona dla republiki, ktorej sluzyl na wielu
        stanowiskach.

        Na pewno nie uwazal za zasluge uczestniczenie w procesie decyzyjnym. Za to
        Papon zostal skazany przez sad na wiezienie.

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka