Dodaj do ulubionych

Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pracy...

IP: *.nv.nv.cox.net 04.05.03, 22:18
Dlaczego szlachetni prawie zawsze odchodza z polityki? Negatywny
dobor naturalny?
Obserwuj wątek
    • h_usa_r Jaki on szlachetny?................................... 05.05.03, 02:52
      Taki sam zboj jak Szaron i spolka.
      • Gość: abc co ci zbil, konia ( h00ju)?......... IP: *.rdu.bellsouth.net 05.05.03, 02:59
        h_usa_r napisał:

        > Taki sam zboj jak Szaron i spolka.
        • h_usa_r Re: co ci zbil, konia ( h00ju)?......... 05.05.03, 05:20
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > h_usa_r napisał:
          >
          > > Taki sam zboj jak Szaron i spolka.

          To ze tobie zbil konia to nie oznacza ze i innym tez. Hehehe
      • Gość: Emily Re: Jaki on szlachetny?.......................... IP: *.nv.nv.cox.net 05.05.03, 03:15
        h_usa_r napisał:

        > Taki sam zboj jak Szaron i spolka.

        nie osmieszaj sie, poczytaj o nim. To byl wybitny i szlachetny
        polityk izraelski, podobny do zamordowanego Rabina. Calkiem
        inny w pogladach od Szarona.
    • Gość: Shejk Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: 207.191.227.* 05.05.03, 06:01
      Mysle ze wiekszosc ludzi z Izraela nie chce wojny z arabami ale taki rzad
      Izraela taki jak w USA stawia na sile.Moja cicha nadzieja byla wlasnie w tym
      polityku.Tylko on mogl cos zrobic w sprawie pokoju.Itzak Rabin zginal bo byl za
      pokojem.Rzad zydowski nie chce pokoju bo liczy na sile a takze poparcie
      wielkiego brata.
      Jak slysze ze on odchodzi to juz niema innego wyjscja tylko wojna a szkoda bo
      ucierpia tylko niewinni ludzie po obu stronach.
      • Gość: Ojejku Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 08:04
        Gość portalu: Shejk napisał(a):

        > Mysle ze wiekszosc ludzi z Izraela nie chce wojny z arabami ale taki rzad
        > Izraela taki jak w USA stawia na sile.Moja cicha nadzieja byla wlasnie w tym
        > polityku.Tylko on mogl cos zrobic w sprawie pokoju.Itzak Rabin zginal bo byl
        za
        >
        > pokojem.Rzad zydowski nie chce pokoju bo liczy na sile a takze poparcie
        > wielkiego brata.
        > Jak slysze ze on odchodzi to juz niema innego wyjscja tylko wojna a szkoda bo
        > ucierpia tylko niewinni ludzie po obu stronach.
        ====================================
        Taki rzad jakie uwarunkowania wewnetrzne i zewnetrzne. Ich zmiana - mysle tu o
        powstaniu w koncu Panstwa Palestynskiego i zakonczenia fali terroru - wymusi
        poprzez demokratyczne procedury zmiane ekpiy rzadowej w Izraelu. Tak miela
        mlyny demokracji. Jest tylko jedna watpliwosc - czy przyszle Panstwo
        Palestynskie stanie sie panstwem demokratycznym dazacym do ulozenia sobie w
        miare normalnych stosunkow z Izraelem? Miejmy nadzieje,ze tak, choc
        doswiadczenia innych panstw arabskich nie sa do konca budujace.
      • Gość: Uzywaj glowy Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.telia.com 05.05.03, 11:19
        Gość portalu: Shejk napisał(a):

        > Rzad zydowski nie chce pokoju...

        To jest rzad izraelski ktory faktycznie reprezentuje zydowskich, muzulmanskich
        i chrzescijanskich obywateli Izraela i chce pokoju tak samo jak caly ugnebiony
        narod. A panstwo Izrael to, poza innymi rzeczami, dom narodowy Zydow. A jesli
        chodzi o Szarona, 75-letniego pragmatycznego polityka ktory ma najwieksze w tym
        rzadzie doswiadczenie likwidowania osiedli (przeprowadzil to na Synaju gdzie
        Izrael oproznil i przekazal Egiptowi cale MIASTA), to jak myslisz, czego
        najbardziej potrzebuje zeby przejsc do historii jako wielki syn swego narodu?
        Wojny? Zastanow sie.

        Jedyna wojna ktora tam sie toczy to ta, ktora kraje arabskie wszczely tego
        samego dnia kiedy powstalo panstwo Izrael. Celem tej wojny bylo i jest
        unicestwienie Izraela. Wojna ta jest od 55 lat prowadzona na polach bitwy
        (rzadko i bez powodzenia), przez mordy w autobusach i kawiarniach, w t.zw.
        arabskiej prasie, w podrecznikach szkolnych, eksportowana z powodzeniem do tak
        roznych forow jak komisja praw czlowieka przy ONZ i niektore dyskusje na lamach
        GW na Internecie. Nie ma innego rozwiazania konfliktu niz ze jedna strona
        bezwarunkowo przegra te wojne, i wierzcie mi, ta strona nie bedzie Izrael. Ta
        wojna nie moze zostac przez Arabow przegrana na polu bitewnym - nie, oni tylko
        potrzebuja przekonac sie w mysli, w sercu, w mowie i w czynach ze chca pokoju z
        Izraelem, a nie zamiast Izraela. Ale nie ma gwarancji ze przywodcy arabscy
        (ktorzy przeciez wedlug Abby Ebana nigdy nie zaprzepascili szansy
        zaprzepaszczenia szansy)zechca skapitulowac - a wtedy wojna bedzie toczyc sie
        dalej. Ale nie ludzcie sie ze przeszkoda dla pokoju sa osiedla, Szaron, problem
        uchodzcow - jedyna przeszkoda sa sily ktore nie akceptuja ISTNIENIA Izraela. Te
        sily sabotuja efektywnie pokoj, ale nie moga zwyciezyc. Nigdy wiecej.
        • Gość: dana33 Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.netvision.net.il 05.05.03, 11:26
          Gość portalu: Uzywaj glowy napisał(a):

          > Gość portalu: Shejk napisał(a):
          >
          > > Rzad zydowski nie chce pokoju...
          >
          > To jest rzad izraelski ktory faktycznie reprezentuje zydowskich,
          muzulmanskich
          > i chrzescijanskich obywateli Izraela i chce pokoju tak samo jak caly
          ugnebiony
          > narod. A panstwo Izrael to, poza innymi rzeczami, dom narodowy Zydow. A jesli
          > chodzi o Szarona, 75-letniego pragmatycznego polityka ktory ma najwieksze w
          tym
          >
          > rzadzie doswiadczenie likwidowania osiedli (przeprowadzil to na Synaju gdzie
          > Izrael oproznil i przekazal Egiptowi cale MIASTA), to jak myslisz, czego
          > najbardziej potrzebuje zeby przejsc do historii jako wielki syn swego narodu?
          > Wojny? Zastanow sie.
          >
          > Jedyna wojna ktora tam sie toczy to ta, ktora kraje arabskie wszczely tego
          > samego dnia kiedy powstalo panstwo Izrael. Celem tej wojny bylo i jest
          > unicestwienie Izraela. Wojna ta jest od 55 lat prowadzona na polach bitwy
          > (rzadko i bez powodzenia), przez mordy w autobusach i kawiarniach, w t.zw.
          > arabskiej prasie, w podrecznikach szkolnych, eksportowana z powodzeniem do
          tak
          > roznych forow jak komisja praw czlowieka przy ONZ i niektore dyskusje na
          lamach
          >
          > GW na Internecie. Nie ma innego rozwiazania konfliktu niz ze jedna strona
          > bezwarunkowo przegra te wojne, i wierzcie mi, ta strona nie bedzie Izrael. Ta
          > wojna nie moze zostac przez Arabow przegrana na polu bitewnym - nie, oni
          tylko
          > potrzebuja przekonac sie w mysli, w sercu, w mowie i w czynach ze chca pokoju
          z
          >
          > Izraelem, a nie zamiast Izraela. Ale nie ma gwarancji ze przywodcy arabscy
          > (ktorzy przeciez wedlug Abby Ebana nigdy nie zaprzepascili szansy
          > zaprzepaszczenia szansy)zechca skapitulowac - a wtedy wojna bedzie toczyc sie
          > dalej. Ale nie ludzcie sie ze przeszkoda dla pokoju sa osiedla, Szaron,
          problem
          >
          > uchodzcow - jedyna przeszkoda sa sily ktore nie akceptuja ISTNIENIA Izraela.
          Te
          >
          > sily sabotuja efektywnie pokoj, ale nie moga zwyciezyc. Nigdy wiecej.

          nu, bardziej jasno i dobitnie nie moznaby tego ujac. kol hakavod!
          • Gość: Ojejku Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 11:34
            Dana, jedno "ale": w tym konflikcie nie moga byc ani przegrani ani wygrani. Ma
            byc w koncu pokoj, demokratyczne Panstwo Palestynskie, wolny od zagrozenia
            Izrael. To bedzie wielka wygrana i spelnienie mojego wielkiego marzenia. Czy
            sie tak stanie? Modle sie aby to sie ziscilo.
            • Gość: dana33 Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.bb.netvision.net.il 05.05.03, 12:41
              Gość portalu: Ojejku napisał(a):

              > Dana, jedno "ale": w tym konflikcie nie moga byc ani przegrani ani wygrani.
              Ma
              > byc w koncu pokoj, demokratyczne Panstwo Palestynskie, wolny od zagrozenia
              > Izrael. To bedzie wielka wygrana i spelnienie mojego wielkiego marzenia. Czy
              > sie tak stanie? Modle sie aby to sie ziscilo.

              nu, oczywiscie. tymczasem i nasz i ich bilans stoi na przegranej. tylko ze w
              odroznieniu od mirmila i jemu podobnych, to ja nie wsadzam wszystkich w jeden
              gar. ja rozrozniam miedzy arabami palestynskimi i terrorystami i arafatem & co.
              ci ostatni nie tylko sa ale i skoncza przegrana. osobiscie nie mam zadnych
              watpliwosci, ze w tym momencie, jak arafat zniknie z plaszczyzny politycznej
              (do czego juz zreszta nawulja usa i europa), to dlugo nie zabierze, zeby
              zlikwidowac wszystkie ugrupownia terrorystyczne, a jak i tych nie bedzie, nu,
              moj drogi ojejku, droga do normalnego zycia i dla nas i dla palestynskich
              arabow otwarte. uwierz mi, mam dosyc kontaktow z tzw. "prostym" narodem
              arabskim zeby wiedziec, jak bardzo boja sie byc pozostawieni pod wladza
              generalissimo....
              • Gość: Ojejku Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 12:48
                Oby sie to jak najszybciej stalo.
                Pozdrawiam
                P.S.Zauwaz ze znowu sie nam pojawil wytrwaly Mirmilek.
    • Gość: Ojejku Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 07:54
      Gość portalu: Emily napisał(a):

      > Dlaczego szlachetni prawie zawsze odchodza z polityki? Negatywny
      > dobor naturalny?
      =======================
      A nie zuwazylas tego samego m.in. w Polsce?
      Pozdrowienia
    • Gość: mirmil PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.05.03, 12:16
      "centrowa czesc partii ma mu za zle proarabskie stanowisko" !!!! nie trzeba dodawac, co mysla o nim partie prawicowe.

      a to "proarabskie stanowisko" polega na wycofaniu sie z nielegalnie zajetych terenow i rozmontowaniu nielegalnie wybudowanych
      osiedli, do czego zmuszaja Izrael rezolucje ONZ!!! trzeba dodac, ze palestynczycy wszystkie te rezolucje oficjalnie zaakceptowali,
      wiec formalnie pogodzili sie z istnieniem izraela (w granicach z 67) i gadka o tym, ze "oni chca zniszczyc izrael" jest akcja
      propagandowa, majaca na celu usprawiedliwienie polityki opresji stosowanej przez obecny rzad izraela. po blazenadzie z bronia
      masowego razenia w iraku moze lepiej sie trzymac faktow, a nie serwowac swe wlasne przemyslenia jako prawde absolutna.

      ale wiadomo, kto wygral wybory i wiadomo, ze sharon, ktory zostal w belgii oskarzony o zbrodnie wojenne i kiedys, miejmy nadzieje,
      za nie zaplaci - nie jest taki chetny podporzadkowaniu sie prawu miedzynarodowemu. oczywiscie, ze chce pokoju, ale chce rowniez

      i ziemi, a proces pokojowy ma sie opierac na zasadzie "ziemia za pokoj" a nie "i ziemia i pokoj" dla izraela - na co slusznie licza zydzi,
      bo wiedza, ze maja poparcie usa, ktore o dziwo ma tez patronowac rozmowom pokojowym!

      poki rzad tego panstwa nie skonczy swej nielegalnej i krwawej polityki okupacji palestyny oraz nie zgodzi sie na wycofanie z
      bezprawnie zajetych terenow palestynskich syryjskich - nie bedzie mowy o pokoju, bo desperacja ludzi walczacych o swoja
      ojczyzne i przetrwanie wlasnego narodu jest wielka.

      przypomnijmy do czego jest zobowiazany izrael wg rezolucji onz:
      1) musi oddac nielegalnie zajete tereny w roku 67 (wliczajac tu wschodnia jerozolime)
      2) musi zlikwidowac nielegalnie budowane osiedla na nie swojej ziemi
      3) musi uregulowac problem uchodzcow, ktorych wyrzucil z ich wlasnych domow
      4) musi przestac lamac prawa czlowieka

      to sa warunki, ktore MUSI spelnic izrael, aby nie lamac prawa miedzynarodowego. przestrzeganie prawa nie jest czyms, co sie
      negocjuje - to obowiazek!

      OPIS KONFLIKTU W PALESTYNIE, LISTA REZOLUCJI LAMANYCH PRZEZ IZRAEL, MAPY OKUPOWANYCH TERENOW ZNAJDUJA SIE
      NA STRONACH ONZ:

      www.un.org/depts/dpa/qpal/
      czy palestynczycy chca zniszczyc izrael czy nie, to sie jeszcze przekonamy. na razie prosze dostosowac sie do prawa
      miedzynarodowego, tak jak to zrobila strona palestynska.

      miejmy nadzieje, ze kiedys w izraelu przestana rzadzic prawicowi nacjonalisci i bedzie szansa na trwaly pokoj.
      • Gość: dana33 Re: PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: *.bb.netvision.net.il 05.05.03, 12:46
        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > czy palestynczycy chca zniszczyc izrael czy nie, to sie jeszcze przekonamy.
        na
        > razie prosze dostosowac sie do prawa
        > miedzynarodowego, tak jak to zrobila strona palestynska.
        >
        > miejmy nadzieje, ze kiedys w izraelu przestana rzadzic prawicowi nacjonalisci
        i
        > bedzie szansa na trwaly pokoj.

        nu, zlotko, nie rospedzaj sie za bardzo.... przede wszystkim, to chyba zdajesz
        sobie sprawe, ze my kichamy na twoje przekonanie, to nie ty ryzykujesz twoim
        istnieniem, jak sie okaze, ze nie miales racji, prawda? to jedno. a drugie, to
        kto ty wkoncu jestes, piszerke jeden, ze dajesz tu jakies rozkazy? prosze zajac
        sie wlasnymi smieciami i je porzadkowac, a nie wlazic tu z rozkazami na moje
        podworko. i zakoncze jak kiedys kapral: w tyl zwrot i odmaszerowac!
        • Gość: Ojejku Re: Do Dany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 12:52
          Dana nie dyskutuj ze zgrana plyta gramofonowa.Jedyne dzwieki jakie moze wydawac
          to trzeszczenie.
        • Gość: yan.. Do dany33 IP: *.utc.com 05.05.03, 13:25
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > nu, zlotko, nie rospedzaj sie za bardzo.... przede wszystkim,
          to chyba zdajesz
          > sobie sprawe, ze my kichamy na twoje przekonanie, to nie ty
          ryzykujesz twoim
          > istnieniem, jak sie okaze, ze nie miales racji, prawda? to
          jedno. a drugie, to
          > kto ty wkoncu jestes, piszerke jeden, ze dajesz tu jakies
          rozkazy? prosze zajac
          >
          > sie wlasnymi smieciami i je porzadkowac, a nie wlazic tu z
          rozkazami na moje
          > podworko. i zakoncze jak kiedys kapral: w tyl zwrot i
          odmaszerowac!

          Takie odpowiedzi nie przynosza niczego dobrego-droga pani.
          Proponuje zostawic polityke i zajac sie garami.
          • Gość: dana33 Re: Do dany33 IP: *.netvision.net.il 05.05.03, 13:31
            Gość portalu: yan.. napisał(a):


            > Takie odpowiedzi nie przynosza niczego dobrego-droga pani.
            > Proponuje zostawic polityke i zajac sie garami.

            nu, przy moich zdolnosciach to ja mam czas na jedno i na drugie...
            • Gość: yan.. Re: Do dany33 IP: *.utc.com 05.05.03, 14:23
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: yan.. napisał(a):
              >
              >
              > > Takie odpowiedzi nie przynosza niczego dobrego-droga pani.
              > > Proponuje zostawic polityke i zajac sie garami.
              >
              > nu, przy moich zdolnosciach to ja mam czas na jedno i na
              drugie...

              Jezeli (w gotowaniu) efekt jest taki sam ?!...To wspolczuje
              rodzinie...:-)
              • Gość: dana33 do yan IP: *.bb.netvision.net.il 05.05.03, 15:11
                Gość portalu: yan.. napisał(a):

                > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: yan.. napisał(a):
                > >
                > >
                > > > Takie odpowiedzi nie przynosza niczego dobrego-droga pani.
                > > > Proponuje zostawic polityke i zajac sie garami.
                > >
                > > nu, przy moich zdolnosciach to ja mam czas na jedno i na
                > drugie...
                >
                > Jezeli (w gotowaniu) efekt jest taki sam ?!...To wspolczuje
                > rodzinie...:-)

                nu, slyszales jak sie smiali????
                • Gość: yan.. do dany33 IP: *.utc.com 05.05.03, 15:26
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > Gość portalu: yan.. napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: yan.. napisał(a):
                  > > >
                  > > >
                  > > > > Takie odpowiedzi nie przynosza niczego dobrego-droga pani.
                  > > > > Proponuje zostawic polityke i zajac sie garami.
                  > > >

                  > > > nu, przy moich zdolnosciach to ja mam czas na jedno i na
                  > > drugie...
                  > >
                  > > Jezeli (w gotowaniu) efekt jest taki sam ?!...To wspolczuje
                  > > rodzinie...:-)
                  >
                  > nu, slyszales jak sie smiali????

                  Slyszalem! Glosny smiech czesto jest nieszczery..:-)
                  A nadwaga nie jest wykladnia zdolnosci kulinarnych a tym bardziej politycznych.
                  • Gość: dana33 do yan IP: *.bb.netvision.net.il 05.05.03, 15:33
                    Gość portalu: yan.. napisał(a):


                    > Slyszalem! Glosny smiech czesto jest nieszczery..:-)
                    > A nadwaga nie jest wykladnia zdolnosci kulinarnych a tym bardziej
                    politycznych.

                    nu, kto tu mowil o nadwadze? ale owszem, nadwaga rodziny jest wykladnia
                    zdolnosci kulinarnych zajmujacej sie garami. politycznych to nie, ale jedne
                    zdolnosci nie wykluczaja drugich... oprocz tego, my israelczycy jestesmy znani
                    ze zdolnosci politycznych, u nas jest 1 premier i 5 milionow doradcow. i on sie
                    slucha nas wszystkich. szczegolnie mnie, bo extra utalentowana. w polityce. i w
                    garach. i w jeszcze paru rzeczach. rowniez bardzo skromna :)
                    • Gość: yan.. do dana33 IP: *.utc.com 05.05.03, 16:00
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):


                      >
                      >
                      ..... szczegolnie mnie, bo extra utalentowana. w polityce. i w
                      >
                      > garach. i w jeszcze paru rzeczach. rowniez bardzo skromna :)

                      Gratuluje poczucia humoru.Ta wasza polityka to rzeczywiscie jakby "baba pod
                      pierzyna rzadzila",bo ponoc "gdzie diabel nie moze tam babe wysle.." :-)
                      ..a jakie to sa te inne rzeczy?-jesli mozna wiedziec.
                      • Gość: dana33 do yan IP: *.adsl.actcom.co.il 05.05.03, 18:55
                        Gość portalu: yan.. napisał(a):

                        > Gratuluje poczucia humoru.Ta wasza polityka to rzeczywiscie jakby "baba pod
                        > pierzyna rzadzila",bo ponoc "gdzie diabel nie moze tam babe wysle.." :-)
                        > ..a jakie to sa te inne rzeczy?-jesli mozna wiedziec.

                        nu, mozna, ale tylko na ucho.... :)
                        • Gość: yan.. do dana33 IP: *.utc.com 05.05.03, 20:40
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > Gość portalu: yan.. napisał(a):
                          >
                          > > Gratuluje poczucia humoru.Ta wasza polityka to rzeczywiscie jakby "baba po
                          > d
                          > > pierzyna rzadzila",bo ponoc "gdzie diabel nie moze tam babe wysle.." :-)
                          > > ..a jakie to sa te inne rzeczy?-jesli mozna wiedziec.
                          >
                          > nu, mozna, ale tylko na ucho.... :)

                          To znaczy.. ze jak o tym mowisz to sie ciagle czerwienisz?
                          Oj kokietka z ciebie dana33,oj,oj... :-)
      • Gość: dana33 Re: PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: *.bb.netvision.net.il 05.05.03, 12:54
        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > miejmy nadzieje, ze kiedys w izraelu przestana rzadzic prawicowi nacjonalisci
        i
        > bedzie szansa na trwaly pokoj.

        nu, zlotko, nie zauwazylam tego ostatniego twojego blyskotliwego zdanka...
        rozumiem, ze cie jeszcze na swiecie nie bylo, jak to za czasow lewicowego rzadu
        rabina i potem peresa, strona palestynska tak fantastycznie wypelniala prawo
        miedzynarodowe wysadzajac w israelu dwa razy w tygodniu autobusy pelne ludzi.
        rabinowi wprawdzie to przeszkadzalo, ale nie przestawal rozmawiac z twoim
        idolem arafatem, czasem go prosil o pare dni zwloki, zeby przeczekac te 60
        pogrzebow tygodniowo, ale natychmiast potem oddawal mu jeszcze pare wiosek
        arabskich.... tak tak.... ty zlotko jeszcze zielony, ty jeszcze nikak nie
        ponimajesz, ze araftowi to wsio rowno, czy w israelu prawica czy lewica u
        rzadu, to co mu wazne, to zabic jak najwiecej zydow. ale jeszcze dojrzejesz,
        jeszcze zrozumiesz.... a tymczasem do piaskownicy i pobaw sie jeszcze troszke
        wiaderkiem!
        • Gość: mirmil Re: PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.05.03, 12:58
          przypomnijmy do czego jest zobowiazany izrael wg rezolucji onz:
          1) musi oddac nielegalnie zajete tereny w roku 67 (wliczajac tu wschodnia jerozolime)
          2) musi zlikwidowac nielegalnie budowane osiedla na nie swojej ziemi
          3) musi uregulowac problem uchodzcow, ktorych wyrzucil z ich wlasnych domow
          4) musi przestac lamac prawa czlowieka

          to sa warunki, ktore MUSI spelnic izrael, aby nie lamac prawa miedzynarodowego. przestrzeganie
          prawa nie jest czyms, co sie
          negocjuje - to obowiazek!

          OPIS KONFLIKTU W PALESTYNIE, LISTA REZOLUCJI LAMANYCH PRZEZ IZRAEL, MAPY
          OKUPOWANYCH TERENOW ZNAJDUJA SIE
          NA STRONACH ONZ:

          www.un.org/depts/dpa/qpal/
          • Gość: Uzywaj glowy Re: PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: *.telia.com 05.05.03, 13:25
            Gość portalu: mirmil napisał(a):

            > to sa warunki, ktore MUSI spelnic izrael, aby nie
            > lamac prawa miedzynarodowego.

            Ty te rezolucje czytasz jak diabel Biblie. Zastanow sie nad tym
            ze rezolucje podejmowane na mocy rozdzialu 7 zmuszaja adresata
            (n.p. Irak) do pewnych rzeczy, podczas kiedy rezolucje z mocy
            rozdzialu 6 zalecaja rozwiazania przewaznie wielu adresatom i
            tak jest w tym wypadku. Przeczytaj jeszcze raz. Znalazles tam
            cos o "bezpiecznych i uznanych granicach" Izraela? No widzisz
            glupku. A teraz naucz sie szybciutko arabskiego i zacznij to
            odkrycie tlumaczyc czytelnikom gazety Al Quds, a GW odpusc sobie
            na jakis czas. W ten sposob jakosc publikacji dramatyczni sie
            polepszy w obu miejscach.
            • panna_zuzanna 'uzywaj glowy' nie mysli glowa 05.05.03, 16:19
              sam jestes glupek:

              tak sie przejechaly egipt i jordania, podpisujac pokoj z izraelem. tak samo sie
              przejechala palestyna uznajac rezolucje i istnienie izraela. I CO - I NIC!!!!!!!
              izrael wcale nie ma zamiaru zwrocic palestynczykom calosci ich ziemi.

              klamliwa propaganda: OTWARCIE MOWIA, ZE O ODDANIU CZESCI JEROZOLIMY NIE MA
              MOWY, A ZADAJA UZNANIA SWYCH GRANIC i bezpieczenstwa. bezczelnosc.


              jak armia syryjska ma zabezpieczyc granice z izraelem kiedy ona jest w srodku
              okupowanej przez izrael ziemi?

              jak ma palestyna zabezpieczyc granice z izraelem kiedy ona jest w srodku
              okupowanje przez izrael ziemi?

              >
              > Ty te rezolucje czytasz jak diabel Biblie. Zastanow sie nad tym
              > ze rezolucje podejmowane na mocy rozdzialu 7 zmuszaja adresata
              > (n.p. Irak) do pewnych rzeczy, podczas kiedy rezolucje z mocy
              > rozdzialu 6 zalecaja rozwiazania przewaznie wielu adresatom i
              > tak jest w tym wypadku. Przeczytaj jeszcze raz. Znalazles tam
              > cos o "bezpiecznych i uznanych granicach" Izraela? No widzisz
              > glupku. A teraz naucz sie szybciutko arabskiego i zacznij to
              > odkrycie tlumaczyc czytelnikom gazety Al Quds, a GW odpusc sobie
              > na jakis czas. W ten sposob jakosc publikacji dramatyczni sie
              > polepszy w obu miejscach.
              • Gość: Uzywaj glowy Re: 'uzywaj glowy' nie mysli glowa IP: *.telia.com 05.05.03, 17:20
                panna_zuzanna napisała:

                > sam jestes glupek:

                >>> Sadzac z reszty twoich wypowiedzi to komplement.

                >
                > tak sie przejechaly egipt i jordania, podpisujac pokoj z izraelem.

                >>> Zaniechanie wojny z Izraelem to czesc ogolnej postawy politycznej. Wydaje
                mi sie, ze Egipt i Jordania przejechaly sie mniej niz Liban, okupowany przez
                Syrie, Syria ktora robi w portki, Irak i reszta towarzystwa.

                tak samo sie
                >
                > przejechala palestyna uznajac rezolucje i istnienie izraela. I CO - I
                NIC!!!!!!

                >>> Uznajac??? Zastanow sie dlaczego w emblamacie PLO i wszystkich organizacji
                pod tym parasolem wystepuje mapa tej czesci swiata, z ktorej Izrael zupelnie
                znikl - nie ma go, poza tym na pewno uznali...

                > !
                > izrael wcale nie ma zamiaru zwrocic palestynczykom calosci ich ziemi.
                >
                > klamliwa propaganda: OTWARCIE MOWIA, ZE O ODDANIU CZESCI JEROZOLIMY NIE MA
                > MOWY,

                >>> Zdarzylas kiedys byc w Berlinie za czasow muru? To nie jest recepta na
                powodzenie.

                A ZADAJA UZNANIA SWYCH GRANIC i bezpieczenstwa. bezczelnosc.

                >>> No popatrz, zupelnie nic nie zrozumialem. Ja myslalem ze to obroncy
                rezolucji ONZ-u, a tu sie okazuje ze to bezczelnosc zadac stosowania sie do
                nich.
                >
                >
                > jak armia syryjska ma zabezpieczyc granice z izraelem kiedy ona jest w srodku
                > okupowanej przez izrael ziemi?

                >>> Tego nie wiedzialem. Udalo sie Izraelowi okrazyc Syrie? Szwedzkie gazety
                nic o tym nie pisaly.
                >
                > jak ma palestyna zabezpieczyc granice z izraelem kiedy ona jest w srodku
                > okupowanje przez izrael ziemi?

                >>> Proste. Pozwol ze zacytuje: "One, if they arrest, interrogate, try and
                punish the killers; two, if they dismantle Hamas, the Jihad, the Popular Front
                and the others; three, if they seize illegal weapons and hand them over to the
                U.S. for destruction; four, if they stop incitement and instead educate for
                peace. That's 100 percent effort." To powiedzial Szaron 2 tygodnie temu. Nic
                dodac, nic ujac.

                Bez wyzywania sie od glupkow, zastanow sie nad twoja metoda polemiki - ani
                jednego zdania ktore wytrzymuje konfrontacje z elementarnymi faktami.
              • Gość: dana33 do zuzanny, panienki IP: *.adsl.actcom.co.il 05.05.03, 19:13
                nu, ciekawi mnie jak to przejechala sie jordania i egipt w glowie panienki.
                egipt dostal spowrotem caly synaj. mial dostac gaze, ale poniewaz sadat nie byl
                glupkiem (jak niektore panny), to jej nie chcial. od czasu podpisania ukladu z
                egiptem nie mamy wprawdzie goracych, przyjacielskich stosunkow, jakie panuja np
                miedzy polska a rosja (hm), ale na granicy jest cisza, nie ma strzelania, nie
                ma ofiar po zadnej stronie i nam i jak widac egiptowi to zupelnie wystarcza.
                jesli chodzi o jordanie, to tu wyglada lepiej, tereny jordanskie zdobyte w
                wojnie 6-dniowej, oprocz jerozolimy, zostaly, z malymi poprawkami uzgodnionymi
                wspolnie, zwrocone, mamy dobra wymiane turystyczna (sama bylam i moge cie
                zapewnic, ze petra jest warta zobaczenia), jordania w ramach ukladu pokojowego
                dostaje od nas wode, cala masa israelskich przedsiebiorstw zostala przenieiona
                do jordani, tworzac miejsca pracy dla jordanczykow (z nasza szkoda), granice sa
                spokojne, nie ma miedzy nami wojny, nasi politycy sie wzajemnie odwiedzaja,
                zmarly krol byl podziwiany w israelu.
                nu, jaka palestyna sie przejechala? a gdzie ona? aaaa, masz na mysli autonomie?
                a tak, ta sie przejechala z wlasnej winy. i jak nie przestana z terrorem, to
                jeszcze dlugo sie beda "przejezdzac". jaka armia sy ryjska jest w srodku
                israela? cos ci sie tu panieneczko pomieszalo.
                nu, a dlaczego klamlia i dlaczego propaganda, jesli sama mowisz, ze otwarcie
                mowimy ze nie chcemy oddac jerozolimy? tak samo, jak hamas otwarcie mowi ze nie
                zaprzestanie terroru i chce likwidacji israela, tylko ze wygodnie "zapomnialas"
                o tym napisac. nu, jako ze palestyna nie istnieje, to tez nie ma zadnych granic
                do zabezpieczenia. natomiast autonomia ma skonczyc z terrorem.
                nu, zdaje sie, ze ty przyjaciolka mirmilka, pasujecie do siebie jak ulal. zycze
                wam duzo szczescia a przede wszystkim duzo cierpliwosci....
              • Gość: Zuni Zuzia daj se spokoj i wracaj do Radyja i Ojdyra R. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 19:37
                panna_zuzanna napisała:

                > sam jestes glupek:
                >
                > tak sie przejechaly egipt i jordania, podpisujac pokoj z izraelem. tak samo
                sie
                >
                > przejechala palestyna uznajac rezolucje i istnienie izraela. I CO - I
                NIC!!!!!!
                > !
                > izrael wcale nie ma zamiaru zwrocic palestynczykom calosci ich ziemi.
                >
                > klamliwa propaganda: OTWARCIE MOWIA, ZE O ODDANIU CZESCI JEROZOLIMY NIE MA
                > MOWY, A ZADAJA UZNANIA SWYCH GRANIC i bezpieczenstwa. bezczelnosc.
                >
                >
                > jak armia syryjska ma zabezpieczyc granice z izraelem kiedy ona jest w srodku
                > okupowanej przez izrael ziemi?
                >
                > jak ma palestyna zabezpieczyc granice z izraelem kiedy ona jest w srodku
                > okupowanje przez izrael ziemi?
                >
                > >
                > > Ty te rezolucje czytasz jak diabel Biblie. Zastanow sie nad tym
                > > ze rezolucje podejmowane na mocy rozdzialu 7 zmuszaja adresata
                > > (n.p. Irak) do pewnych rzeczy, podczas kiedy rezolucje z mocy
                > > rozdzialu 6 zalecaja rozwiazania przewaznie wielu adresatom i
                > > tak jest w tym wypadku. Przeczytaj jeszcze raz. Znalazles tam
                > > cos o "bezpiecznych i uznanych granicach" Izraela? No widzisz
                > > glupku. A teraz naucz sie szybciutko arabskiego i zacznij to
                > > odkrycie tlumaczyc czytelnikom gazety Al Quds, a GW odpusc sobie
                > > na jakis czas. W ten sposob jakosc publikacji dramatyczni sie
                > > polepszy w obu miejscach.

                Pisarstwo Zuzanno stanowczo ci nie sluzy!

                Zuni.
              • Gość: mirmil _____ZUZIU - JA CI ODPOWIEM_____ IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.05.03, 22:31
                1. nie zapominaj, z kim "polemizujesz" - nie przekonasz, nie ma sie co
                denerwowac, bo przeciez mamy do czynienia z osobami bezposrednio zamieszanymi w
                te sprawe, a takie trudno posadzic o obiektywizm.

                2. podobal ci sie ten kawalek, gdzie "uzywal" wypominal ci, ze nazwalas go
                glupkiem, podczas gdy sam mnie uprzednio tak okreslil? wlasnie z takim typem
                dyskutantow masz do czynienia, wiec sie nie denerwuj. :-))))))

                3. "uzywal" tez lubi rezolucje, wiec skoro uwaza, ze trzeba sie na nich
                opierac, to zapytaj sie go czy jego zdaniem (przyjmujac jego zalozenie, ze
                palestynczycy ja lamia, co jak sie zaraz okaze nie jest prawda) w momencie,
                kiedy palestynczycy skoncza z zamachami, to izrael powinien oddac 100% ziemi.
                skoro "ziemia za pokoj" to ziemia za pokoj, a nie i ziemia (bo nie oddamy
                wszystkiego) i pokoj (bo zadamy uznania nas jako panstwa - co jak sie zaraz
                okaze, palestynczycy juz i tak zrobili). to jest swietny test, aby zoreintowac
                sie z kim masz do czynienia.

                zawsze sie pytaj - czy gdy palestynczycy wypelnia podane przez ciebie warunki,
                to wtedy twoim zdaniem izrael powinien sie wycofac do granic z 67 (wliczamy tu
                jerozolime)? zobaczysz, ze praktycznie calosc towarzystwa uwaza, ze bez wzgledu
                na to, co by zrobili palestynczycy - i tak nie dostana np takiej jerozolimy.

                na tym wlasnie maja polegac negocjacje pokojowe: oni (palestynczycy) maja nam
                dac wszystko, czego zadamy, a my (izrael) damy im tylko czesc. bezkrytyczne
                poparcie dla izraela ze strony usa nie jest tu bez znaczenia.

                4. ze palestynczycy chca zniszczyc izrael itp, bo na mapach go nie
                uwzgledniaja? coz - a czy izrael na mapach uwzglednia, ze terytoria okupowane
                oraz czesc syrii nie jest jego (widzisz, wiadomosc o tym, ze izrael okupuje i
                nielegalnie zaanektowal tereny syryjskie jeszcze nie wszedzie dotarla)? jesli
                wiec chodzi o kartografie to mamy remis.

                a co z oficjalnymi dokumentami?

                12-15 listopada 1988: XIX sesja Narodowej Rady Palestynskiej w Algierii.
                Organizacja Wyzwolenia Palestyny proklamuje powstanie panstwa Palestyna, uznaje
                rezolucje 181 oraz 242 ONZ i po raz kolejny potepia terroryzm.

                9-10 wrzesnia 1993: Wzajemne uznanie sie Izraela i Organizacji Wyzwolenia
                Palestyny.

                czyli palestynczycy uznaja rezolucje 181 - plan podzialu palestyny i powstanie
                panstwa izrael (dodajmy przy tym, ze juz zrezygonowali z ziem ktore im sie
                naleza wg tej rezolucji, jako konsekwencje napasci na izrael zaraz po
                ogloszeniu jego niepodleglosci. dodajmy tez, ze deklaracja niepodleglsci jest z
                14 V, a mandat brytyjski sie konczyl 15 V, wiec pod wzgledem przestrzegania tej
                rezolucji rezolucji, cos jakby tu nie pasuje rowniez i po stronie izraelskiej.)
                oraz 242 gdzie wzywa sie izrael do wycofania sei z bezprawnie zajetych terenow
                w roku 67. dlaczego nie robi tego izrael? dlaczego nie wypelnia tych rezolucji?
                bo nadal sa zamachy? a jest gotow sie wycofac z calosci terytoriow okupowanych,
                jesli zamachow nie bedzie? no wlasnie.....

                coz, stoi jasno napisane, ze palestyna uznaje istnienie iraela w granicach z r
                67. reszta to bajeczki, aby z palestynczykow zrobic terrorystow i w ten sposob
                uzyskac swiatowe przyzwolenie na odbywajace sie tam masakry.

                5. podejscie dany do sprawy, gdzie sie pisze, ze egipt podpisal pokoj i
                odzyskal nielegalnie zajeta ziemie, jordania podpisala pokoj i tez odzyskala
                (oczywiscie nie mowi, ze do 67 obecne ziemie okupowane to byla czesc jordanii,
                ale to juz takie drobne zmanipulowane pominiecie, ktore mozna wybaczyc, nie
                bedziemy sie klocic. choc z tego mozna wyciagnac nastepujace wnioski: skoro
                uwaza, ze te ziemie nie nalezaly to jordanii, to do kogo? do wolnego panstwa
                palstynskiego? tym samym wiec przyznaje, ze takie panstwo powinno istniec.
                mozliwosc druga: powinny te ziemie nalezec izraela, czego dowodem sa np te
                sfalszowane izraelskie mapy. wtedy mozna by pomyslec, ze skoro ta czesc dawnego
                mandatu ma byc izraelska, to izrael nigdy faktycznie nie uznal rezolucji 181 o
                podziale palestyny, ktorej zlamanie przez strone arabska podaje czesto i gesto
                jako usprawiedliwienie agresywnej polityki izraela. no ale nic, nie bedziemy
                sie klocic. zwaz tylko, zuzio, jak sie sama dana zapedzila w kozi rog. pisze
                duzo pod wplywem emocji, a to sie odbija na jakosci otrzymanego tak tekstu) -
                takie podejscie jest nam na reke, bo skoro dana uwaza, ze sprawa powinna byc
                rozwiazywana dwustronnie, to w takim razie nalezy oczekiwac, ze juz powinni
                palestynczykom oddac ich ziemie, bo przeciez OWP ich uznalo w granicach z 67
                czyli wlasnie sprzed wojny, gdzie izrael zaatakowal ("prewencyjnie" oczywiscie -
                jak widzisz, tego slowka nie wymyslono w zwiazku z irakiem)

                6. piekna sprawa z tymi rezolucjami: to najbardziej denerwuje cale towarzystwo -
                jak sie podaje te wszystkie rezolucje dotyczace lamania praw czlowieka przez
                panstwo, ktore niby sie kreuje na "demokratyczne", "tolerancyjne" itp. to sie
                nie dziwie, ze nerwy puszczaja.

                pozdrawiam cie serdecznie, milo nie byc samym na polu walki z propaganda
                izraelska dotyczaca konfliktu w palestynie.
          • panna_zuzanna mirmil: 100% racji + rada 05.05.03, 16:26
            1. masz 100% racji. podziwiam cie ze nie odpowiadasz na te wszystkie obelgi od
            slepego i gluchego nacjonalizmu

            2. nie produkuj sie tyle na forum, bo to jak rzucaniem grochem o izraelska
            sciane - pisz przy artykulach: to ludzie czytaja.

            pozdrawiam, pisz dalej!
            • Gość: mirmil dzieki IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.05.03, 22:51
              dzieki za komplementa. im wiecej leci pod mojim adresem obelg, zlosliwosci,
              atakow personalnych itp, tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze wszystko
              jest w porzadku.

              masz racje, forum nalezy sobie troche odpuscic.

              ja tez pozdrawiam.
        • Gość: tolek Re: PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: 80.230.178.* 05.05.03, 18:27
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > Gość portalu: mirmil napisał(a):
          >
          > > miejmy nadzieje, ze kiedys w izraelu przestana rzadzic
          prawicowi nacjonali
          > sci
          > i
          > > bedzie szansa na trwaly pokoj.
          >
          > nu, zlotko, nie zauwazylam tego ostatniego twojego
          blyskotliwego zdanka...
          > rozumiem, ze cie jeszcze na swiecie nie bylo, jak to za czasow
          lewicowego rzadu
          >
          > rabina i potem peresa, strona palestynska tak fantastycznie
          wypelniala prawo
          > miedzynarodowe wysadzajac w israelu dwa razy w tygodniu
          autobusy pelne ludzi.
          > rabinowi wprawdzie to przeszkadzalo, ale nie przestawal
          rozmawiac z twoim
          > idolem arafatem, czasem go prosil o pare dni zwloki, zeby
          przeczekac te 60
          > pogrzebow tygodniowo, ale natychmiast potem oddawal mu jeszcze
          pare wiosek
          > arabskich.... tak tak.... ty zlotko jeszcze zielony, ty
          jeszcze nikak nie
          > ponimajesz, ze araftowi to wsio rowno, czy w israelu prawica
          czy lewica u
          > rzadu, to co mu wazne, to zabic jak najwiecej zydow. ale
          jeszcze dojrzejesz,
          > jeszcze zrozumiesz.... a tymczasem do piaskownicy i pobaw sie
          jeszcze troszke
          > wiaderkiem!
          hayom erev yom hazikaron, nizkor et ele shenaflu'
          vlo nachshov al hanechashim she matkifim otanu lelo heref.
          ani gar bayir shel micna ve hadoal sheli b iol lfi hashem
          bakoteret. nkave she haarelim lo yavinu.
          Izrael will have its independence day to morrow evening
          God Bless Israel,
          • Gość: dana33 Re: PRAWDA O PROCESIE POKOJOWYM IP: *.adsl.actcom.co.il 05.05.03, 19:16
            Gość portalu: tolek napisał(a):

            > hayom erev yom hazikaron, nizkor et ele shenaflu'
            > vlo nachshov al hanechashim she matkifim otanu lelo heref.
            > ani gar bayir shel micna ve hadoal sheli b iol lfi hashem
            > bakoteret. nkave she haarelim lo yavinu.
            > Izrael will have its independence day to morrow evening
            > God Bless Israel,

            amen

            ve ani mecafcefet alechem, po hadoar sheli: rotchfam@actcom.co.il
    • Gość: darw Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: 213.227.80.* 05.05.03, 13:09
      Dlaczego dla wielu slaby znaczy szlachetny?? Wot zagadka!!
      • Gość: Ojejku Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.03, 13:43
        Gość portalu: darw napisał(a):

        > Dlaczego dla wielu slaby znaczy szlachetny?? Wot zagadka!!
        ==================
        Nie wiem. Pozwole sobie jedank wymienic kilku "slabszych" lecz niekoniecznie
        szlachetnych: Husein, KimDzongIl, Arafat, Kadafi, Assad,Osama Ibn Laden, Hamas,
        Dzihad, Al Aksa; a z naszego polskiego podworka: Giertych, Wrzodak i inni.
    • Gość: Tomek44 Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra IP: 213.8.97.* 05.05.03, 15:45
      Amram Micna to porzadny czlowiek, ale nie stapa po ziemi. Powinien byl byc w
      partii Merec z wszystkimi pieknoduchami, poetami, pisarzami w stylu Amos Oz,
      aktorami, albo pisac wiersze. To sa bardzo dobrzy ludzie, ale nie myslacy
      realnie. Terrorysci,w.g nich to biedni ludzie. Nie szkodzi, ze zabijaja.
      Trzeba im pomoc, bo mieli nieszczesliwe dziecinstwo it.d. Lubie ich, to znaczy
      tych wszystkich artystow. Lubie, bo sa dobrzy, ale tak jak adwokat broniacy
      jakiejs sprawy nie moze byc poczciwina, tak i dobry polityk musi byc twardy a
      nie gumowy.
      Nie wyobrazam sobie kraju rzadzonego przez takiego pieknoducha.
      To nie Czechy. Tam intelektualista pasowal, ale tutaj nie. Nawet w dzisiejszej
      Polsce musi byc ktos twardy, a nie mieczak.
      A jestem pewny, ze taki twardziel predzej doprowadzi do pokoju niz jakis
      skrajny lewicowiec.
      Nie przepadam za twardzielami, ale nie musze sie z nimi przyjaznic. Natomiast
      czuje sie u ich boku bezpieczniej.
      • wojo!!!! Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra 05.05.03, 21:09
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        > Amram Micna to porzadny czlowiek, ale nie stapa po ziemi. Powinien byl byc w
        > partii Merec z wszystkimi pieknoduchami, poetami, pisarzami w stylu Amos Oz,
        > aktorami, albo pisac wiersze. To sa bardzo dobrzy ludzie, ale nie myslacy
        > realnie. Terrorysci,w.g nich to biedni ludzie. Nie szkodzi, ze zabijaja.
        > Trzeba im pomoc, bo mieli nieszczesliwe dziecinstwo it.d. Lubie ich, to
        znaczy
        > tych wszystkich artystow. Lubie, bo sa dobrzy, ale tak jak adwokat broniacy
        > jakiejs sprawy nie moze byc poczciwina, tak i dobry polityk musi byc twardy
        a
        > nie gumowy.
        > Nie wyobrazam sobie kraju rzadzonego przez takiego pieknoducha.
        > To nie Czechy. Tam intelektualista pasowal, ale tutaj nie. Nawet w
        dzisiejszej
        > Polsce musi byc ktos twardy, a nie mieczak.
        > A jestem pewny, ze taki twardziel predzej doprowadzi do pokoju niz jakis
        > skrajny lewicowiec.
        > Nie przepadam za twardzielami, ale nie musze sie z nimi przyjaznic.
        Natomiast
        > czuje sie u ich boku bezpieczniej.

        Micna to duren szkoda slow , a Barak to duren i nicpon.
    • Gość: Serioga A SZARON Kiedy odda sie w rece trybunału w Hadze? IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.05.03, 07:51
      Najwyzszy czas osadzic zbrodnie jego i jego popleczników !!!
      • Gość: Tomek44 do Serioga IP: 213.8.97.* 06.05.03, 10:45
        Gość portalu: Serioga napisał(a):

        > Najwyzszy czas osadzic zbrodnie jego i jego popleczników !!!

        Gdyby glupota miala skrzydla, pofrunalbys wysoko
    • wtracalski Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra 06.05.03, 12:06
      Gość portalu: Emily napisał(a):

      > Dlaczego szlachetni prawie zawsze odchodza z polityki? Negatywny
      > dobor naturalny?

      Droga Emily,
      Jesli "szlachetny" dostal sie na szczyt polityki, sila rzeczy, nie byl i nie
      jest szlachetnym. Cudow dzis nie ma (nawet na Ziemi Swietej).
      Zbudowanym przez lata urojeniem bylo, ze za bujna broda generala Micny kryje
      sie cos wiecej, niz jest de facto (patrz tez "de facto" za medalami generala
      Baraka).
      Podczas fatalnej kampanii wyborczej, Micna udowodnil, ze nie nadaje sie do
      kierowania panstwem i spoleczenstwo doskonale to wyczulo.
      Dobrze sie stalo, ze Micna zrezygnowal. Dalo to, byc moze, ostatnia szanse
      partii pracy uniknac rozkladu.
      Mozesz sie przygotowywac na nowego generala - Wilnai (dawniej chyba Wilenski).
      Mniej "szlachetny", ale stawiam na niego.
      • fredzio54 Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra 06.05.03, 12:47
        wtracalski napisał:

        > Gość portalu: Emily napisał(a):
        >
        > > Dlaczego szlachetni prawie zawsze odchodza z polityki? Negatywny
        > > dobor naturalny?
        >
        > Droga Emily,
        > Jesli "szlachetny" dostal sie na szczyt polityki, sila rzeczy, nie byl i nie
        > jest szlachetnym. Cudow dzis nie ma (nawet na Ziemi Swietej).
        > Zbudowanym przez lata urojeniem bylo, ze za bujna broda generala Micny kryje
        > sie cos wiecej, niz jest de facto (patrz tez "de facto" za medalami generala
        > Baraka).
        > Podczas fatalnej kampanii wyborczej, Micna udowodnil, ze nie nadaje sie do
        > kierowania panstwem i spoleczenstwo doskonale to wyczulo.
        > Dobrze sie stalo, ze Micna zrezygnowal. Dalo to, byc moze, ostatnia szanse
        > partii pracy uniknac rozkladu.
        > Mozesz sie przygotowywac na nowego generala - Wilnai (dawniej chyba
        Wilenski).
        > Mniej "szlachetny", ale stawiam na niego.
        Wilnaji(Wilinski ojciec z polski) mnaial 2 Braci i byli 3 Oficery i Buchaterzy
        mloczy Gideon byl moj Dowdca w szkoly pancernej, zginal na Golanie w 73
        ale jak wszytkie Generali nie znaja sie nie sa Diplomaci zawodowe aby udalo
        sie arabow zamknoc w rezerwatuch ! tez ta partia jest nicziwo !
    • fredzio54 Re: Amram Micna, przywódca izraelskiej Partii Pra 06.05.03, 12:22
      Micna do Domu narod nie chce go !! wybory przegral
      bylismy razem na wojnie ale nie zgadzam sie arabska dupe lizac.
      Dosic sa arabskie demografyczne sledctwo ! jakis arabczek na negewie ma 6 zan
      i 150 bachorow ! kto placi utrzymanie panstwo zydowskiej frajerzy !
      w innymkraju byl juz Achmed jako pologemista w pudle !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka