Dodaj do ulubionych

zapomniane ofiary komunistycznych bandytow

20.03.07, 21:14
jakos tam szybko odchodza w niepamiec a bylo ich wiecej niz ofiar II wojny
swiatowej. dla tych,ktorzy tak glosno szlochaja przeciwko lustrowaniu bylych
komuszkow niech chociaz troche pamietaja,ze oni wlasnie byli reprezentantami
takiego a nie innego bandyckiego systemu,ktory zabijal w wielu miejscach na
swiecie miliony bezbronnych ludzi.
wiadomosci.onet.pl/1399615,1292,1,1,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • ariadna-enta Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 21:52
      dla mnie jest to niewyobrażalna zbrodnia za którą nikt nie poniośł
      odpowiedzialności.
      Zawsze zastanawiam się dlaczego zbrodnie hitlerowskie zostały przynajmniej
      częściowo osądzone i potępione,a zbrodnie stalinowskie długo były nieznane.
      Największy chichot historii,że jeden masowy morderca pokonał drugiego masowego
      mordercę- przy czym Stalin przez długie lata uważany był jako zbawca ludzkości
      i dobry wujaszek Joe.
      • i-love-2-ski Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 21:55
        ariadna-enta napisała:

        > dla mnie jest to niewyobrażalna zbrodnia za którą nikt nie poniośł
        > odpowiedzialności.
        > Zawsze zastanawiam się dlaczego zbrodnie hitlerowskie zostały przynajmniej
        > częściowo osądzone i potępione,a zbrodnie stalinowskie długo były nieznane.
        > Największy chichot historii,że jeden masowy morderca pokonał drugiego masowego
        > mordercę- przy czym Stalin przez długie lata uważany był jako zbawca ludzkości
        > i dobry wujaszek Joe.

        tu 100% zgoda miedzy nami,dlatego ciekawi mnie obrona tych bandytow,ktorych
        nazwiska sa w koncu znane i brak odwagi politycznej aby ich postawic pod sad.
        nie rozumiem dlaczego jeszcze nikt w Polsce nie zotal ukarany za zbrodnie
        komunistyczne a w koncu ofiary tego bandytyzmu zasluguja na taka sama pamiec i
        szacunek jak ofiary wojen.
        • ariadna-enta Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 22:18
          wydaje mi się,że zadziałał tu pewien system.
          Niemcy jako przegrani i państwo,które rozpoczęło wojnę chcąc nie chcąc musiało
          zmierzyć się z przeszłością.
          Nazizm został z mety potępiony,a komunizm długo tkwił w umysłach wielu ludzi
          jako system sprawiedliwości społecznej.Zbrodnie stalinowskie długo były
          ukrywane-nie można było o nich mówić bo można było żle skończyć.

          poza tym z tego co czytałam na ten temat w krajach byłego ZSRR z wyjątkiem
          garstki pasjonatów ludzie nie lubią wracać do tamtych czasów.
          W komuniżmie stalinowskim granica między katem,a ofiarą była bardzo płynna.
          Niejednokrotnie ten kto jednego dnia był na górze i znęcał się nad swoim
          bliżnim drugiego sam mógł być w roli ofiary.
          Dlatego często kaci i ofiary to były te same osoby.I może dlatego jest to temat
          tak trudny.
          Oczywiście w przypadku głodu na Ukrainie było to masowe morderstwo,ale jestem
          pesymistką czy uda się postawić kogoś do odpowiedzialności.
          • i-love-2-ski Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 22:24
            ariadna-enta napisała:

            > wydaje mi się,że zadziałał tu pewien system.
            >

            owszem system zapomnienia bo tak wygodnie. niegdy masowo nie zostal ten chory
            twor jakim byl komunizm napietnowany,ba wrecz w wielu umyslach co widac po
            wpisach na tym watku bagatelizuje sie zbrodnie komuchow,lekcewazy ofiary tego
            systemu,gloryfikuje i usprawiedliwia ludzi zwiazych z tym systemem a nawet
            przeklamuje histore. dlaczego? czyzby ktos kto zyl w tamtych czasach czegos nie
            dowidzial,no chyba,ze sam byl kolaborantem bo zarowno w rosji,jak i w kazdym
            panstwie gdzie sila wprowadzono ten szatanski system ofiar bylo sporo. Ja czekam
            chociazby az ktos odpowie za zbrodnie stanu wojennego,za zbrodnie czasow
            Gierka,Jaruzela w koncu sporo ludzi zycie stracilo w tamtych czasach po nic.
          • rusek11 Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 22:33
            ariadna-enta napisała:

            >
            > poza tym z tego co czytałam na ten temat w krajach byłego ZSRR z wyjątkiem
            > garstki pasjonatów ludzie nie lubią wracać do tamtych czasów.


            nie chca, bo zyja PRZYSZLOSCIA a nie PRZESZLOSCIA!
            chyba kazdy wie kto szczytuje od swojich historycznych krzywd


            > W komuniżmie stalinowskim granica między katem,a ofiarą była bardzo płynna.
            > Niejednokrotnie ten kto jednego dnia był na górze i znęcał się nad swoim
            > bliżnim drugiego sam mógł być w roli ofiary.
            > Dlatego często kaci i ofiary to były te same osoby.I może dlatego jest to
            temat
            >
            > tak trudny.


            prosze nie sugierowicz tu ze wszyscy obywatelie zsrr byli konfidenci i qu..



            > Oczywiście w przypadku głodu na Ukrainie było to masowe morderstwo,ale jestem
            > pesymistką czy uda się postawić kogoś do odpowiedzialności.


            kogo mozna postawic do odpowiedzialnosci?
            dzisiaj jest 2007.03.20
            • ariadna-enta Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 22:58
              rusek wcale nie twierdzę,że wszyscy w Rosji byli konfidentami.
              Chyba coś żle zrozumiałeś.
              O co innego mi chodziło
              weżmy samo NKWD- na jego czele stał np Jagoda,potem popadł w niełaskę został
              zlikwidowany,a wraz z nim zabici lub zesłani go gułagu wszyscy jego
              współpracownicy.Potem był Jeżow i historia się powtórzyła,potem Beria i znowu
              to samo.
              Jednego dnia byłeś na szczycie partii czy armii,a drugiego mogłeś być na
              łubiance w charakterze więżnia.
              Nie mówiłam o zwykłych obywatelach.Jednym się system podobał innym nie,ale
              musieli trzymać gęby na kłódki i udawać,że jest w porządku.
              • rusek11 Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 23:25
                zgoda, bo to tylko dotyczylo samych oprawcow i to na wszyskich szczeblach.
                natomiast zwykle obywatele byly tylko ofiarami lub, jesli mialy sczescie,
                obserwatorami

                nie kumam jednego, kto by dzis mial ponosic odpowiedzialnosc lub przepraszac?
                • ariadna-enta Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 23:39
                  rusek wiadomo,że większość oprawców albo nie żyje,albo jest w wieku starczym.
                  Może chodzi po prostu o to,żeby nazwać rzecz po imieniu i poczuć się do
                  odpowiedzialności moralnej.
                  Dlaczego Niemcom możemy ciągle przypominać o wojnie i każemy się kajać nawet
                  młodym bo ich dziadowie robili to czy tamto,a w Rosji nie można tego robić bo
                  to było dawno.
                  Niemcy próbują lepiej lub gorzej rozliczać się ze swoją przeszłością,Rosja od
                  tego ucieka. I może to najbardziej rozdrażnia byłe ofiary.
                  • rusek11 Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 23:54
                    dalej nie pojmuje dlaczego wspolczesne rosjanie nie majace zadnych zwiazkow z
                    zbrodniami stalinowskimi mialy by kajac czy przepraszac?
                    przeczez gorbaczew, jelcyn i putin potepili zbrodnie stalinowskie
                    to ze niektorzy nie chca to przyjac do wiadomosci to nie ruskich problem
                    tym bardziej z bylego zsrr powstalo dzis 15 niezaleznych panstw
                    i dziadkowie obywateli tych panstw byly w rownie katami i ofiarami
                    i co wszyscy maja sie kajac?
                    ile razy?
                    w jakiej pozycji?
                    i jak dlugo?

                    z niemcami tez nie tak prosto
                    zwykli niemcy nie wiedza czemu dalej sie czuja lepszymi od polakow czy ruskich
                    • ariadna-enta Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 23:59
                      przecież nie mówię,że z Niemcami prosto
                      jak wszędzie zdania są podzielone.

                      A,że uważają się za lepszych od Polaków czy Rosjan -taka po prostu ich "uroda".
    • blazare1 Re: zapomniane ofiary komunistycznych bandytow 20.03.07, 21:56
      i-love-2-ski napisała:

      > jakos tam szybko odchodza w niepamiec a bylo ich wiecej niz ofiar II wojny

      A może warto wspomnieć o bandytach z AK i NSZ, którzy mordowali ludzi tylko
      dlatego, że wykazali się rozsądkiem i nie chcieli poświęcać życia swojego i
      swojej rodziny w walce z najpotężniejszą wówczas Armią Czerwoną? Może warto
      przypomnieć ile te watażki wymordowali istnień ludzkich, ile bomb wysadzili, ile
      podpalili budynków?... W imię czego? Honoru żołnierza? Dumy narodowej? A może
      zwykłego nacjonalizmu?
      • j-k otoz wlasnie komunistyczna bidulinko ... 20.03.07, 22:02
        byli ludzie z AK i NSZ gotowi w beznadziejnej sytuacji poswiecic swoje zycie

        chcesz im odebrac prawo do szacunku?

        nie radze..
        dzisiej, to ty, a nie oni, mozesz miec klopoty :)))
        • blazare1 Re: otoz wlasnie komunistyczna bidulinko ... 20.03.07, 22:10
          j-k napisał:

          > byli ludzie z AK i NSZ gotowi w beznadziejnej sytuacji poswiecic swoje zycie

          Poświęcanie życia swojego i innych bez widoków na sukces jest głupotą, a nie
          aktem odwagi. Nie mam szacunku dla głupców...
    • puls Ale sie obluda podnieca Prozac zalecam bejzmentow 20.03.07, 22:07
      Podwojna doze za oblude.
    • polski_francuz Stalin 20.03.07, 22:20
      bez niezwykle przebiegly.

      NKWDowcy to byli czesto "bezprizorni" bez ojca i matki, bez wartosci moralnych.
      Pisal o takich ludziach Kapuscinski w "Imperium". O dyrektorze obozu na
      Margadanie, ktory swoja doze zmarlych musial miec.

      U Hitlera podobni klienci.

      Dlatego trzeba walczyc z dyktatura miernot. W kazdej postaci. I szanowac
      demokracje.

      PF
      • i-love-2-ski Re: Stalin 20.03.07, 22:26
        polski_francuz napisał:

        > bez niezwykle przebiegly.
        >
        >
        >
        >zalezy jak na to patrzysz bo przebiegli byli i inni komunisci w koncu dzierzyli
        wladze prawie caly wiek a to o czyms swiadczy. ile milionow ludzi zamordowali na
        calym swiecie nikt nie wie,bo wiadomo lepiej zajmowac sie duperelami jak.....
        niz w koncu powiedziec prawde o zbrodniarzach komunistycznych.
        • polski_francuz Re: Stalin 20.03.07, 22:27
          No juz dobrze. Ide spac zanim nie oberwe.

          Trzym sie

          PF
          • i-love-2-ski Re: Stalin 20.03.07, 22:31
            polski_francuz napisał:

            > No juz dobrze. Ide spac zanim nie oberwe.
            >
            > Trzym sie
            >
            > PF

            he,he jak za goraco to uciekasz,gdziez ta francuska odwaga,gdzie marsylianka i
            fanfary,gdzie zdobywanie bastylii-wszystko w rekach kobiet pozostawione.
            no coz dobranoc:)
            • polski_francuz Nowy wirus "Strip Tease" 21.03.07, 09:33
              To nie to. Cala moja "bravitude" poszla na walke z nowym wirusem "Strip-Tease",
              ktory mnie co chwile do naga rozbieral. O malo co nie zaziebilem sie.

              Niektorzy mowia, ze ten wirus gdzies na zachodzie Stanow sie wylegl.

              A na dwa fronty, to ja nie walcze.

              PF
        • ariadna-enta Re: Stalin 20.03.07, 22:49
          a propos "Imperium" było tam wspomniane,że w gułagu w Workucie zginęło 3 razy
          więcej ludzi niż w Auschwitz i nie ma tam nawet pomnika upamiętniającego ofiary.

          Jeżeli chodzi o czasy bardziej nam współczesne to latami już ciągnie się proces
          w sprawie pacyfikacji w kopalni wujek i końca nie widać.

          A propos dzisiaj na katowickich aktualnościach pokazywano byłą
          pielęgniarkę,która tamtej nocy opiekowała się rannymi górnikami.
          Dzisiaj sama jest ciężko chora,ma stwardnienie rozsiane daleko
          posunięte,oddycha przez respirator i czeka na pomoc bo szpital nie może jej
          zbyt długo trzymać u siebie.
          • i-love-2-ski Re: Stalin 20.03.07, 22:52
            ariadna-enta napisała:

            > a propos "Imperium" było tam wspomniane,że w gułagu w Workucie zginęło 3 razy
            > więcej ludzi niż w Auschwitz i nie ma tam nawet pomnika upamiętniającego ofiary
            > .
            >
            > Jeżeli chodzi o czasy bardziej nam współczesne to latami już ciągnie się proces
            >
            > w sprawie pacyfikacji w kopalni wujek i końca nie widać.
            >
            > A propos dzisiaj na katowickich aktualnościach pokazywano byłą
            > pielęgniarkę,która tamtej nocy opiekowała się rannymi górnikami.
            > Dzisiaj sama jest ciężko chora,ma stwardnienie rozsiane daleko
            > posunięte,oddycha przez respirator i czeka na pomoc bo szpital nie może jej
            > zbyt długo trzymać u siebie.

            no a pan jazruzelski,pan walesa czy pan kwasniewski jak zachoruja to chyba ktos
            im udzieli pierwszej pomocy dosc szybko. jak mowie cos mi tu nie gra w tym
            scenariuszu,tak samo jak nie gra mi w tym,ze zapomniano o tych Polakach,ktorzy
            zgineli na Syberii a bylo ich tysiace.
            • ariadna-enta Re: Stalin 20.03.07, 23:04
              nie wszyscy zapomnieli o Polakach zesłanych na Syberię
              tylko,że nigdy nie było odpowiedniego momentu,żeby wyegzekwować jakieś
              odszkodowania dla ofiar.Dzisiaj to już ludzie starsi i chyba najbardziej
              ubolewają,że ich cierpienia tak długo były przemilczane i nie mogli głośno o
              tym mówić.
              • i-love-2-ski Re: Stalin 20.03.07, 23:07
                ariadna-enta napisała:

                > nie wszyscy zapomnieli o Polakach zesłanych na Syberię
                > tylko,że nigdy nie było odpowiedniego momentu,żeby wyegzekwować jakieś
                > odszkodowania dla ofiar.Dzisiaj to już ludzie starsi i chyba najbardziej
                > ubolewają,że ich cierpienia tak długo były przemilczane i nie mogli głośno o
                > tym mówić.

                no niektorzy jak moja Babcia juz dawno nie zyja ale niestety nigdy nie doczekali
                sie ani odszkodowan,ani przeprosin za zmarnowane zycie.
                • ariadna-enta Re: Stalin 20.03.07, 23:27
                  gdyby Twoja babcia była więżniarką niemieckiego obozu koncentracyjnego pewnie
                  doczekałaby jakieś choćby małej rekompensaty,ale niestety miała podwójne
                  nieszczęscie- nie dość,że cierpiała to jeszcze nic nie dostała ani
                  pieniędzy,ani współczucia z wyjątkiem rodziny.
                  Mój Boże ile jest takich ludzi i w Polsce i w innych krajach.
                  Zawsze mówię,że sprawiedliwości nie ma na ziemi i nigdy nie będzie.
    • ksiadz.sebastian Cześć Ich Pamięci. 20.03.07, 22:32

    • j-k bzdury, biedaku post-komunistyczny... 20.03.07, 22:55
      bylem i jestem przeciwnikiem powstania warszawskiego, ktore bylo nie do
      wygrania (a w ktorym mial nieszczescie brac udzial moj ojciec...)
      PS. Anders tez byl przeciwnikiem tego zrywu...

      wiec nie mow mi o braku realizmu...
      W latach 1945-48 - to co dla USA i W. Brytanii bylo jasne
      (ze 3.ciej wojny swiatowej nie bedzie)
      nie bylo jasne dla Polakow.
      dzialali oni
      (WIN, etc...) w najlepiej pojetym interesie kraju.
      ze zachod ich opuscil, to inna sprawa.
      ale nie mozesz miec pretensji do nich.

      • indris W sprawie realizmu 21.03.07, 13:25
        W latach 1945-48 dla większości Polaków TEŻ było jasne, że III wojny światowej
        nie będzie. NIe widzieli tego tylko ci, którzy nie chcieli widzieć. Zachód
        wobec zbrojnego podziemia nie miał żadnych zobowiązań, więc nie mógł
        go "opuścić".
        W interesie kraju była wtedy odbudowa i zintegrowanie Ziem Odzyskanych. Zbrojne
        podziemie temu przeszkadzało, a więc obiektywnie krajowi szkodziło.
      • tornson Powstanie Warszawskie miałoby sens gdyby 21.03.07, 16:50
        zostało uzgodnienie z planami Armii Czerwonej. Nie tylko ułatwiłoby to wygnanie
        nazistów z Warszawy, uchroniło miasto przed unicestwieniem, ale zapewne miałoby
        pozytywny wpływ na powojenny stosunek władz komunistycznych do AKowców.
    • aaki miliony praktycznie zapomnianych dzis ofiar 20.03.07, 23:42
      ...
      • enedue3 do blazare1 21.03.07, 00:13
        pewnie recytujesz ponizszy wierszyk ku kolejnym rocznicom rewolucji:

        " wielki październik nam to dał, to rewolucja dała,....... .

    • tornson Śmierć kłamstwu!!! 21.03.07, 00:26
      Kłamstwu o milionach ofiar głodu na Ukrainie.
      populacja Ukrainy:
      1926 - 29mln
      1929 - 31,4mln
      1939 - 40,5mln
      Jakim cudem w latach 30ych na Ukrainie mogło ponieść nienaturalną śmierć 2-15mln
      (niezła rozpiętość, może oszołomstwo zdecydowałoby się w końcu, nawet kłamiąc
      trzeba być konsekwentnym.
      Kłamstwo o "sztuczności" głodu! Głód na Ukrainie był wynikiem przedewszystkim
      durnoty ciemnego chłopstwa ukraińskiego które niszczyło ploby i wyrzynało
      zwierzynę byle tylko do kołchozu nie oddać. No cóż należało wpierw dokształcić
      ciemnotę a dopiero potem kolektywizować.
      • ariadna-enta Re: Śmierć kłamstwu!!! 21.03.07, 00:36
        właśnie Torsona mi tu brakowało.
        Taaak najlepiej zrzucić winę na ofiary.Chłopi ukraińscy sami masowo się
        zagłodzili na śmierć.
        • tornson Masowy głód?? Lecz się!! 21.03.07, 02:11
          Ukraińcy musieliby się jak króliczki rozmnażać, gdyby chore rojenia o milionach
          ofiar głodu były prawdziwe.
          • rydzyk_smigly Wydana w 1979 roku "Historia Ukrainy", a więc 21.03.07, 17:19
            w okresie słusznej miłości do Wielkiego Brata, pisze m.in. tak:

            "... polityka represji ogarnęła całą Ukrainę. W 1931 r. tak radykalnie
            zwiększono rozmiary dostaw obowiązkowych, że po zbiorach chłopom ukraińskim
            pozostawiono zaledwie 112 kg zoboża na osobę, w roku następnym tylko 83kg.
            Konsekwencją tych posunięć stał się głód, który objął praktycznie wszystkie
            wsie ukraińskie. W latach 1932-1933 w niektórych regionach na wschodzie Ukrainy
            śmierć głodowa wyniszczyła 20-25 procent ich mieszkańców. Na wiosnę 1933 wiele
            wsi w okolicach Charkowa, Połtawy, Kijowa zupełnie opustoszało, trzeba było je
            zasiedlać ponownie. Nie da sie dzisiaj obliczyć łącznej liczby ofiar. Szacuje
            się je obecnie na 3-5 mln istnień ludzkich. W przeciwieństwie do klęski
            głodowej z lat dwudziestych rząd radziecki tym razem nie poinformował o niej
            światowej opinii publicznej, odrzucił wszelkie propozycje zorganizowania
            międzynarodowej pomocy dla głodujących, a informacje o tragedii wsi ukraińskiej
            uznał za wymysły rozpowszechniane przez wrogów ZSRR. Niepowodzeniem skończyły
            sie protesty komunistów rosyjskich kierowane do najwyższych władz WKP(b) i
            rządu radzieckiego. (..) Jak na ironię na XVII konferencji WKP(b), obradującej
            w Moskiwe w dniach 30.I-4.II. 1932 stwierdzono, że w ZSRR zakończono budowę
            podstaw socjalizmu".
            Władysław A. Serczyk, Historia Ukrainy, Ossolineum 1979.

            Jak widzisz i za rządów twojej formacji nie można było ukryć prawdy.
    • piotrgdansk6 Łazar Mojsiejewicz Kaganowicz 21.03.07, 01:23
      Największy "jednorazowy" ludobójca w historii ludzkości?

      www.rense.com/general11/stal.htm
    • janosik6 ofiary kosciola katolickiego tych bandytow w 21.03.07, 08:11
      czarnych sukienkach a jest ich ponad 100 milionow ,To pikusie?

      powiedz mi gdzie cnote straciles?
      W ktorym kosciele ?
      A moze w zakrystii?
      WTEDY zdradze ci najwieksza tajemnice , a mianowicie czy ten sam klecha
      rozprawiczyl was obu ciebie i ojca twego.
      • grzegorzlubomirski Tylko w latach 1496 - 1650 liczbe ofiar podboju 21.03.07, 11:51
        Ameryki przez katolikow szacuje sie na 70 mln. Dodam tylko tyle ze owczesna
        ludnosc calej Europy razem z Rosje nie przekraczala 100 mln. To tak jakby teraz
        wybic 700 mln ludzi.

        Dodam tylko ze Indianie masowo umierali w regionach zajetych przez Katolikow,
        gdzie yli zmuszani do niewolniczej pracy a katoliccy Hiszpanie karmili swoje
        psy cialami zabitych dzieci indianskich.

        Papiez dal krolowi hiszpanskiemi prawo robienie wszystkiego w celu
        chrystianizacji Indian, a tym ktorzy odrzuca Jezusa grozil smiercia ich samych
        jak i ich dzieci. Wiekszego zwyrodnienia w historii chyba nie bylo nawet Adolf
        sie przy tym chowa.
        Trzeba dodac ze kosciol katolicki byl przy tym bardzo skuteczny. W samej
        Europie zlikwidowane zostaly wszystkie narody, ktore opieramy sie przyjeciu
        chrzescijanstwa. Do wieku 19 nie przetrwal zaden lud ktory odrzucilby przyjecie
        chrzescijanstwa. Wszystkie kotre to zrobily zniknely bezpowrtonie z dziejow. W
        ten soposob w Europie srodkowo wshodniej zlikwidownao 17 narodowsci i grup
        etnicznych. Stalin z Hitlerem przy KK to niedzni amatorzy i nieudacznicy.

        O Inkwizycji i wojnach krzyzowych nawet nie wspomne bo liczba ich ofiar to
        nawet nie ulamek wszystkich ofiar zadanych przez kosciol katolicki.
        • i-love-2-ski Re: Tylko w latach 1496 - 1650 liczbe ofiar podbo 21.03.07, 15:15
          grzegorzlubomirski napisał:

          > Ameryki przez katolikow szacuje sie na 70 mln. Dodam tylko tyle ze owczesna
          > ludnosc calej Europy razem z Rosje nie przekraczala 100 mln. To tak jakby teraz
          >
          > wybic 700 mln ludzi.
          >
          > Dodam tylko ze Indianie masowo umierali w regionach zajetych przez Katolikow,
          > gdzie yli zmuszani do niewolniczej pracy a katoliccy Hiszpanie karmili swoje
          > psy cialami zabitych dzieci indianskich.
          >
          >:))))szkoda,ze nie widzisz roznicy miedzy Stalinem a czarownica z Salem,komus
          chyba jakis chronometr nie dziala i pierniczy glupoty bo go czytac nie
          nauczyczyli w niedzielnej szkolce dla rabinow.
          dodaj jeszcze ofiary agresji izraelskiej a bedziemy kwita pajacu,a na drugi raz
          albo trzymaj sie tematu watku,albo pisz u lecha na temat samoonanizowania sie
          podczas poludniowej drzemki pensjonariuszy domu starcow.
          • grzegorzlubomirski Niech ci Bog wybaczy to ignorowanie morodow 21.03.07, 15:56
            dokonanych w imieniu twojej religii, rozumiem ze sie z nimi utozsamiasz.
            • i-love-2-ski Re: Niech ci Bog wybaczy to ignorowanie morodow 21.03.07, 16:10
              grzegorzlubomirski napisał:

              > dokonanych w imieniu twojej religii, rozumiem ze sie z nimi utozsamiasz.

              a ty z jakiego konfesjonalu nadajesz ,ze o jakims bogu mowisz w ktorego nie
              wierzysz? twoj bog to jak widze stalin lub szaron i ich sie pytaj co robic,a nie
              przynudzaj kaznodziejo z koziej wulki.to nie bog mordowal ludzi,to inni ludzie
              to robili,a jakie mieli wytlumaczenie tych czynow to chyba taki pajac jak ty sam
              wie,bo je powiela co wpis. nastepnym razem albo wydus cos na temat albo zakladaj
              swoje watki i nie przynudzaj bzdetami na moich.
        • tornson Gwoli prawdy należy oddać że katolicy w końcu 21.03.07, 16:45
          uznali iż indianie to też ludzie, inna sprawa że w tym samym czasie katolstwo
          odebrało prawo do człowieństwa czarnym z Afryki...
          • grzegorzlubomirski To prawda. Mialo to szczegolne znaczenie gdyz 21.03.07, 17:03
            ktos uznany za czlowieka mogl wybrac rodzaj smerci jaka umrze. Ochrzczeni
            indianie mogli nawet umierac przez uduszenie, co bylo wyrazem szczegolnej
            laski. Oczywiscie wsrod nizszego kleru bylo wielu dobrych ludzi, ktorzy
            wstawiali sie za indianami. Dzieki jednemu z nich wiemy o skali przesladowan.
            Byl nim ojciec Bartolomeo, jeden z pierwszych bojownikow o sprawiedliwosc
            spoleczna w Ameryce lacniskiej, do tej pory szczegolnie czczony na Kubie.
            Probowal on wprowadzic zakaz niewolnictwa Indian, bez skutku.

            Jego raport "O Wyniszczeniu Indian" byl zakazany przez Inkwizycje mimo to
            ukazal sie w calej Europie.

            Chrzescijanstwo wydalo wielu takich ludzi jednak nigdy oni nie osiagneli
            wiekszych wplywow w chierarchii koscielnej a czesto byli przez nia tepieni.
            • i-love-2-ski Re: To prawda. Mialo to szczegolne znaczenie gdyz 21.03.07, 19:33
              grzegorzlubomirski napisał:

              > ktos uznany za czlowieka mogl wybrac rodzaj smerci jaka umrze. Ochrzczeni
              > indianie mogli nawet umierac przez uduszenie, co bylo wyrazem szczegolnej
              > laski.

              hm a jesli rajcuja cie sposoby zabijania ludzi to polecam poczytac jak szaron
              ich wykanczal. wychodzi na to,ze wprawny byl niezle w podcinaniu gardelek.
          • i-love-2-ski Re: Gwoli prawdy należy oddać że katolicy w końcu 21.03.07, 19:42
            tornson napisał:

            > uznali iż indianie to też ludzie, inna sprawa że w tym samym czasie katolstwo
            > odebrało prawo do człowieństwa czarnym z Afryki...

            anglikanie to katolicy,burowie tez a najlepsi katolicy,ktorzy odebrali czarnym
            prawo do istnienia w afryce to czarni komunisci:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka