marcus_crassus
14.05.03, 12:00
poniewaz wiekszosc osob nie zna hisotrii wojen arabsko-izraelskich i skad
sie wzial dzisiejszy konflikt oto koleja wojna izrelsko-arabska,oczywiscie
znow agresorami sa arabowie.Sa tak samo jak dzis-poniewaz arabowie caly
czas,choc powoluja sie na ONZ nie chca zgodzic sie z decyzja ONZ o
utworzeniu panstwa izrael,arabowie powoluja sie na ONZ zawsze wtedy kiedy
zaatakuja izraelczykow,a nastepnie dostana porzadny lomot(zawsze tam to tak
wylgada),wtedy prosza o pomoc ONZ...
arabowie przypominaja w tym konflikcie duzego bandziora,duzego ale
nieruchawego ktory atakuje malego czlowieczka,niestety,bandzior nie
spodziewa sie ze czlowieczek znakomicie zna sztuki walki i bandzior dostaje
lomot,potem zas bandzior krzyczy ze go bija...
a po co bandzior atakuje???
****************************************************************************
-1970 -Umiera prezydent Egiptu Naser,wladze przejmuje Sadat
-doprowadza on do sojuszu panstw arabskich SYRII I JORDANII
-6 X 1973 egipcjanie uderzaja na Izrael,wojska syryjskie pomagaja egipcjanom
i uderzaja na wzgorza Golan
-arabowie dysponja ogromna przewaga liczebna,wydaje sie ze wojna jest
przesadzona
-izraelczycy otrzymuja wsparcie od USA - ogromne ilosci sprzetu,jednoczesnie
stosujac cos co analitcy wojskowi uznali za strategie panstw tak "3
fali",uderzajac jednoczesnie i na froncie i dokonujac glebokich uderzen
lotniczych na zaplecze armii wroga.
-OPEC przylaczyl sie do wojny popierajac podnoszac ceny ropy oraz
wprowadzajac embargo dla panstw popierajacych odpierajacy agresje arabska
Izrael.
-arabowie ponosza ogromne straty,wojna jest ZNOW dla arabow przegrana...
-11 XI 1973 uzgodnione zostaje zawieszenie broni
Sadat widzi ze wojna nie ma sensu,ze przemoc nie doprowadzi do zadnego
rozwiazania a efekami agresji arabskich sa tylko kolejne rzezie ich
armii,staje po stronie chcacej pokoju na Bliskim Wschodzie...
-za chec ustabilizowania Bliskiego Wschodu i jako wyraz uznania za zmiane
postawy Naser otrzymuje w 1978,razem z premierem izraela Beginem Pokojowa
nagrode Nobla...
-ALE TO TYLKO SADAT,RESZTA ARABOW NADAL CHCE WOJNY,SADAT ZOSTAJE UZNANY ZA
ZDAJCE SPRAWY ARABSKIEJ,WYRZUCA SIE EGIPT Z LIGI PANSTW ARABSKICH,Z OPEC,A
WIEKSZOSC KRAJOW ARABSKICH ZRYWA Z EGIPTEM KONTAKTY...
*****************************************************************************
widac wiec jasno,ze jesli nawet wsrod arabow pojawia sie rozsadnie myslacy
czlowiek chcacy pokoju i tak wiekszosc pragnie wojny i dalszego bandytyzmu-
podobna sytuacja jest dzis w Palestynie,choc sa politycy palestynscy chcacy
pokoju i tak znajdzie sie zawsze masa innych ktorzy oskarza ich o
zdrade,zdrade czego????bandytyzmu i checi wojny????