polski_francuz
22.05.07, 19:05
w Tour de France albo Giro d'Italia.
Masazysta belgijski Jef D'hont nie dostal obiecanej kasy za milczenie i
opublikowal ksiazke, w ktorej opisal sie kolarze zatruwaja by wygrac (Der
Spiegel, 18/2007, str. 52-56).
I powoli innym sie jezyki rozwiazuja:
www.spiegel.de/sport/sonst/0,1518,484276,00.html
A mnie zostaje jedno pytanie. Czy to jeszcze sport? czy juz tylko farmakologia.
I trzeba popatrzec na umieranie za mlodu glupawych mistrzow.
Wykorzenic? Akceptowac?
Bylbym za wykorzenieniem, tylko jak?
PF