Dodaj do ulubionych

Cheney wywierał presję na CIA w sprawie broni m...

IP: *.arcor-ip.net 05.06.03, 21:52
Czego glupa rzniecie nagle, szanowna redakcjo? Wiadomo od
poczatku ze afera juz nie grubymi nicmi a linami okretowymi
szyta. Buszewiki lgaly i krecily jak najete, jak jeden maz.

Obserwuj wątek
    • old.european Problem dla Busha, Blaira a dla Millera nie? 05.06.03, 21:54
      • quickly Nie pierwszy i nie ostatni to raz... 06.06.03, 05:35
        Podobno wladze USA namierzyly juz bron masowego razenia w Iranie.

        Teraz bedzie wyzwolenie i demokratyzacja Iranu...
    • Gość: pacyfista manipulatorzy opinii publicznej przed sad IP: *.103.203.62.dial.bluewin.ch 06.06.03, 06:50
      Przywodcy USA, Wlk.Brytanii i Polski skladali falszywe
      oswiadczenia przed najwyzszymi organami panstwa : Kongres-
      Parlament-Sejm celowo oszukujac opinie publiczna w swoich
      karajach i caly swiat. Winna za to zostac pociagnieci do
      odpowiedzialnosci. www.panstwozla.pl
    • Gość: Tysprowda Re: Cheney wywierał presję na CIA w sprawie broni IP: 62.150.147.* 06.06.03, 09:46
      Cheney po wywarciu presji na CIA (zalozonej zreszta przez Herr Gehlena, asa
      wywiadu Herr Hitlera) wycofal sie do ukrytego i bezpiecznego miejsca: do
      schronu atomowego pod swoja rezydencja.

      Schronu ktory sie ostatnio rozbudowuje, wzial przyklad z Saddama.

      No i z dezerterow z wojska ktorzy wysylali innych na smierc do Wietnamu.
      • Gość: Seneka Tego schronu (Saddamowskigo) też nie było IP: 62.233.165.* 06.06.03, 12:38
        wieśniactwo z Teksasu podgrzewało atmosferę i tylko tyle, lub aż tyle.
    • Gość: Mik Re: Cheney wywierał presję na CIA w sprawie broni IP: *.chello.pl 06.06.03, 13:03
      Stosując taką logikę, należy stwierdzić, że:
      Saddam nie istniał - bo go do tej pory nie znaleziono
      Górnicy z Wujka sami się postrzelali - bo winnych nie znaleziono

      Tak trzymać
      • Gość: Tysprowda Re: Cheney wywierał presję na CIA w sprawie broni IP: 62.150.148.* 06.06.03, 13:27
        Co prowda to prowda.

        Cheney nie istnieje, wiec nie mogl wywierac nacisku na twor asa wywiadu Hitlera.
        • Gość: Mik Re: Cheney wywierał presję na CIA w sprawie broni IP: *.chello.pl 06.06.03, 13:54
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Co prowda to prowda.
          >
          > Cheney nie istnieje, wiec nie mogl wywierac nacisku na twor asa
          wywiadu Hitlera
          > .

          Pewien amerykański oficer miałby pretensje o prawa autorskie,
          jako że to on stworzył podwaliny pod dzisiejszą CIA, ale dla
          celów propagandowych takie drobne nieścisłości można pominąć.
          Tak trzymać!
          • Gość: Tysprowda Re: Cheney wywierał presję na CIA w sprawie broni IP: *.qualitynet.net 06.06.03, 17:43
            Dla celow propagandowych nie mozna podac, ze Gehlen byl tworca CIA. Przeciez
            bylby skandal swiatowy wtedy, a nawet i teraz.

            Tak jak to, ze amerykansyny przejeli od Japonczykow cala jednostke broni
            biologicznej, a szefa tej jednoski ocalili przed sadem. I potem uzywali owoce
            pracy tej jednostki (zarazone pajaki) w Korei.
      • Gość: . Saddam nie istnial. IP: *.arcor-ip.net 06.06.03, 14:10
        Gość portalu: Mik napisał(a):

        > Stosując taką logikę, należy stwierdzić, że:
        > Saddam nie istniał - bo go do tej pory nie znaleziono

        Saddam, jakiego namalowala bolszewicka propaganda Busha faktycznie nie istnial.
        Nie bylo Saddama wspolpracujacego z bin Ladenem, z AlQuaida, wyposazonego w
        bron chemiczna, biologiczna, w rakiety dalekiego zasiegu, z glowicami
        nuklearnymi, dysponujacego bomboa atomowa, szykujacego sie do uderzenia na caly
        swiat i pol Ameryki.

        Byl tylko maly Saddamek, chojrakujacy wprawdzie na uzytek wlasnych poddanych,
        ale najwidoczniej posluszny nakazom ONZ, niegrozny dla nikogo i nie bedacy
        zadnym niebezpieczenstwem dla USA.

        .
        • Gość: Mik Re: Saddam nie istnial. IP: *.chello.pl 06.06.03, 15:31
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Gość portalu: Mik napisał(a):
          >
          > > Stosując taką logikę, należy stwierdzić, że:
          > > Saddam nie istniał - bo go do tej pory nie znaleziono
          >
          > Saddam, jakiego namalowala bolszewicka propaganda Busha
          faktycznie nie istnial.
          >
          > Nie bylo Saddama wspolpracujacego z bin Ladenem, z AlQuaida,
          wyposazonego w
          > bron chemiczna, biologiczna, w rakiety dalekiego zasiegu, z
          glowicami
          > nuklearnymi, dysponujacego bomboa atomowa, szykujacego sie do
          uderzenia na caly
          >
          > swiat i pol Ameryki.
          >
          > Byl tylko maly Saddamek, chojrakujacy wprawdzie na uzytek
          wlasnych poddanych,
          > ale najwidoczniej posluszny nakazom ONZ, niegrozny dla nikogo i
          nie bedacy
          > zadnym niebezpieczenstwem dla USA.
          >
          > .
          >

          Powiedz to tysiacom Kurdów, zagazowanych przez nieistniejacego
          Saddama, powiedz to tysiącom Irańczyków, zagazowanych lub w inny
          sposób zabitych w czasie wojny wywołanej przez niegroźnego
          Saddamka, powiedz to Kuwejtczykom, do tej pory szukającym swoich
          bliskich po wojnie wywołanej przez niegroźnego Saddamka. Powiedz
          to tysiącom ofiar, odkopywanym właśnie z kolejnych masowych
          grobów. Powiedz to ofiarom ataków palestyńskich, finansowanych
          oficjalnie i bez żenady przez małego i niegroźnego Saddamka.
          Strach pomyśleć, czego można było się spodziewać po "dużym" Saddamie.
          • Gość: Tysprowda Re: Saddam nie istnial. IP: *.qualitynet.net 06.06.03, 17:48
            Powiedz to tym wszystkim, ze tamten Saddam to byl skurwysyn, ale ze byl
            amerykanskim skurwysynem, wiec mogl to robic do czasu jak byl posluszny.

            Jak wprowadzil euro jako srodek frymarczenia ropa, dajac przyklad Chavezowi i
            Putinowi, stal sie nagle persona non grata. Poza tym byl OK.

            Powiedz im to.
    • Gość: Bnadem A CIA, znane gołąbki pokoju, z odrazą fabrykowała IP: *.krakow.pl 06.06.03, 15:33
      dowody?
      Skoro już CIA wkopuje administrację Busha, żeby ratować własną skórę,
      faktycznie musi być gorąco...
      • Gość: Tysprowda Re: A CIA, znane gołąbki pokoju, z odrazą fabryko IP: *.qualitynet.net 06.06.03, 17:53
        Goraco w USSA, jeszcze gorecej w WB, a w kraju osla amerykanskiego tez burze,
        ale tylko meteorologiczne.

        Czapka rzadowa powinna isc pod sad w kraju nowoeuropejskim.
    • Gość: oscypek jeśli wypierał, znaczy tam panuje nie demokracja IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 21:59
      jeno zgnilizna moralna
      • Gość: Bnadem Re: Oligarchia IP: *.krakow.pl 06.06.03, 22:04
        O wyborze prezydenta decydują pośredni elektorzy - przeżytek XIX wieku;
        następnie orzeczenie braciszka - gubernatora Florydy; a wreszcie Sad Najwyższy.
        Jeśli wybieramy system elektorski, oznacza to, ze należy wygrać w 50% stanów +
        jeden. Czyli ten, ktory w 51% stanów wygra większością 51% do 49%, a jego
        przeciwnik wygra w w 49% stanów większością 99% do 1% (hiperbola -
        wyolbrzymiam, ale hipotetycznie to możliwe, choć nieprawdopodobne) i w sumie
        zgromadzi miażdżącą przewagę - wygrywa pierwszy - bez komentarza...
        • Gość: Alter Michnik Hańba -Michnik i geremek w CLI Lockheeda i Bechtela! IP: *.tele2.pl 06.06.03, 22:31
          www.stopwojnie.w.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka