Dodaj do ulubionych

USA/Żydzi i Arabowie amerykańscy na rzecz pokoju

IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.06.03, 02:17
MIEJMY NADZIEJE, ZE W KONCU ZAPANUJE TAM SPRAWIEDLIWY POKOJ NA
ZASADZIE "ZIEMIA ZA POKOJ" A NIE "I ZIEMIA I POKOJ DLA IZRAELA".

wiem dobrze, ze zydowscy goscie tego forum sa oredownikami
polityki opresji i krzywdy prowadzonej przez izrael w stosunku
do palestynczykow wlasciwie przez cala krotka historie swojego
istnienia.

mimo to od czasu do czasu dochodza nas dobre wiesci od osob,
ktore nie nienawidza palestynczykow i sa gotowe na zawarcie
pokoju, choc zdaja sobie sprawe, jak trudne to jest, bo ciezko
bedzie podac palestynczykom reke swojemu wieloletniemu
ciemiezycielowi.

jednak palestynczycy do tego sa juz od wielu lat gotowi. uznali
istnienie izraela i pogodzili sie, ze beda jego sasiadami:

12-15 listopada 1988: XIX sesja Narodowej Rady Palestynskiej w
Algierii.
Organizacja Wyzwolenia Palestyny proklamuje powstanie panstwa
Palestyna, uznaje
rezolucje 181 oraz 242 ONZ i po raz kolejny potepia terroryzm.

9-10 wrzesnia 1993: Wzajemne uznanie sie Izraela i Organizacji
Wyzwolenia
Palestyny.

TERAZ PO RAZ kolejny wyciagaja reke do swojego kata i zgadzaja
sie na "mape drogowa". dlaczego nie zgadza sie na nia izrael,
dlaczego wciaz stawia nowe i nowe warunki i zglasza coraz to
nowe zastrzezenia? coz, powoli wychodzi prawda i staje sie
jasne, komu zalezy na pokoju...

jest przykre, ze zaden z piszacych na to forum zydow nie chce
sie zgodzic, aby wypelnione zostaly zadania wspolnoty
miedzynarodowej i:

a. skonczyla sie nielegalna okupacja i zostaly zwrocone
palestynczykom ich ziemie w granicach z roku 67 (tez i wsch
jerozolima)

b. rozebrane zostaly nielegalne zydowskie osiedla, wybudowane na
palestynskiej ziemi

c. rozwiazany zostal problem uchodzcow przez umozliwienie im
powrotu do domow, z ktorych zostali brutalnie wypedzeni przez
armie izraelska

wszystko to, historie konfliktu w palestynie, mapy terytoriow
okupowanych z zaznaczonymi nielegalnymi osiedlami, rezolucje
potepiajace nielegalna okupacje izraelska, pientujace izrael za
lamanie praw czlowieka mozna znalezc na stronach ONZ:

www.un.org/depts/dpa/qpal/
Obserwuj wątek
    • Gość: bzyk czy to mozliwe? IP: *.tv.blacksburg.ntc-com.net 06.06.03, 12:15
      CZY MOZLIWE, ABY ZYDZI ZROZUMIELI, ZE ABY DOSTAC POKOJ, MUSZA
      ZREZYGNOWAC ZE SWOJEJ EKSPANSJONISTYCZNEJ POLITYKI WZGLEDEM
      PALESTYNCZYKOW?

      modle sie za to.
      • Gość: Bnadem Re: Myślę, że tak - np. Icchak Rabin IP: *.krakow.pl 06.06.03, 12:21
        Gość portalu: bzyk napisał(a):

        > CZY MOZLIWE, ABY ZYDZI ZROZUMIELI, ZE ABY DOSTAC POKOJ, MUSZA
        > ZREZYGNOWAC ZE SWOJEJ EKSPANSJONISTYCZNEJ POLITYKI WZGLEDEM
        > PALESTYNCZYKOW?
        >
        > modle sie za to.
        • Gość: MM Re: Myślę, że tak - np. Icchak Rabin IP: 206.28.214.* 06.06.03, 18:11
          Gość portalu: Bnadem napisał(a):

          > Gość portalu: bzyk napisał(a):
          >
          > > CZY MOZLIWE, ABY ZYDZI ZROZUMIELI, ZE ABY DOSTAC POKOJ, MUSZA
          > > ZREZYGNOWAC ZE SWOJEJ EKSPANSJONISTYCZNEJ POLITYKI WZGLEDEM
          > > PALESTYNCZYKOW?
          > >
          > > modle sie za to.

          Oby nie skonczyli tak jak on - i to z rak wlasnych rodakow.
          • Gość: Nmadem Re: Myślę, że tak - np. Icchak Rabin IP: *.krakow.pl 06.06.03, 18:18
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: bzyk napisał(a):
            > >
            > > > CZY MOZLIWE, ABY ZYDZI ZROZUMIELI, ZE ABY DOSTAC POKOJ, MUSZA
            > > > ZREZYGNOWAC ZE SWOJEJ EKSPANSJONISTYCZNEJ POLITYKI WZGLEDEM
            > > > PALESTYNCZYKOW?
            > > >
            > > > modle sie za to.
            >
            > Oby nie skonczyli tak jak on - i to z rak wlasnych rodakow.


            Trochę się zmieniły realia - w obliczu awanturniczej polityki USA sami
            Izraelczycy (nie zapominaj, że niezależnie od ich intencji wo w znacznej części
            wykształcony naród) zaczynają rozumieć, że Bliski Wschód staje się coraz
            bardziej zapalnym miejscem. Ewentualne porozumienie z Palestyńczykami
            stanowiłoby zabezpieczenie na przyszłość.
            Poza tym ile lat można żyć pod nieustanną groźbą zamachów?
            Pozdrawiam
            Bnadem
            • Gość: MM Re: Myślę, że tak - np. Icchak Rabin IP: 206.28.214.* 06.06.03, 18:24
              Gość portalu: Nmadem napisał(a):

              > Trochę się zmieniły realia - w obliczu awanturniczej polityki USA sami
              > Izraelczycy (nie zapominaj, że niezależnie od ich intencji wo w znacznej
              części
              >
              > wykształcony naród) zaczynają rozumieć, że Bliski Wschód staje się coraz
              > bardziej zapalnym miejscem. Ewentualne porozumienie z Palestyńczykami
              > stanowiłoby zabezpieczenie na przyszłość.
              > Poza tym ile lat można żyć pod nieustanną groźbą zamachów?
              > Pozdrawiam
              > Bnadem

              Wiem i rozumiem. Wcale nie jestem zapieklym wrogiem wszystkich zydow. Boje sie
              jednak, ze zawsze znajda sie jacys prowokatorzy ktorym pokoj jest nie na reke -
              zreszta to jest prawda po obydwu stronach. Przeczytalem niedawno dwie ksiazki
              Victora Ostrowsky'ego, bylego 'katsy' Mossadu, i widze, ze sa tam osobnicy
              ktorzy nie zawahaja sie przed niczym aby wykoleic proces pokojowy (np.
              slynny "zamach" na Busha Sr. w Kuwejcie).
              • Gość: Bnadem Re: Myślę, że tak - np. Icchak Rabin IP: *.krakow.pl 06.06.03, 18:38
                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Gość portalu: Nmadem napisał(a):
                >
                > > Trochę się zmieniły realia - w obliczu awanturniczej polityki USA sami
                > > Izraelczycy (nie zapominaj, że niezależnie od ich intencji wo w znacznej
                > części
                > >
                > > wykształcony naród) zaczynają rozumieć, że Bliski Wschód staje się coraz
                > > bardziej zapalnym miejscem. Ewentualne porozumienie z Palestyńczykami
                > > stanowiłoby zabezpieczenie na przyszłość.
                > > Poza tym ile lat można żyć pod nieustanną groźbą zamachów?
                > > Pozdrawiam
                > > Bnadem
                >
                > Wiem i rozumiem. Wcale nie jestem zapieklym wrogiem wszystkich zydow. Boje
                sie
                > jednak, ze zawsze znajda sie jacys prowokatorzy ktorym pokoj jest nie na
                reke -
                >
                > zreszta to jest prawda po obydwu stronach. Przeczytalem niedawno dwie ksiazki
                > Victora Ostrowsky'ego, bylego 'katsy' Mossadu, i widze, ze sa tam osobnicy
                > ktorzy nie zawahaja sie przed niczym aby wykoleic proces pokojowy (np.
                > slynny "zamach" na Busha Sr. w Kuwejcie).



                Dokładnie - obie strony mają zapiekłych przeciwników porozumienia, a sytuacja
                jest tak napięta, że dobrze zorganizowana prowokacja ma duże szanse powodzenia.
                Wiesz, trochę zabawne, że wziąłeś mnie za orędownika Izraela - zazwyczaj
                jestem wyzywany od "Arabusów" czy "lewaków" - ale to taka dywagacja.
                Miejmy nadzieję, że ostatnie wypowiedzi przywódcy Hamasu nie staną się dla
                Szarona wygodnym pretekstem, by postępy procesu pokojowego odłożyć "ad Calendas
                Graecas".
                Oczywiście sprawiedliwość dziejowa wymagałaby co najmniej powrotu do granic
                z 1967 roku, ale wiele problemów na świecie (w tym i nasze stare Kresy
                Wschodnie) poddane zostały już takim zmianom demograficznym, że jakakolwiek
                próba dokonania radykalnych zmian w istocie oznaczałaby nową katastrofe
                humanitarną.
                Pozdrawiam
                Bnadem
                • Gość: MM Re: Myślę, że tak - np. Icchak Rabin IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 06.06.03, 18:53
                  Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                  >
                  > Dokładnie - obie strony mają zapiekłych przeciwników porozumienia, a sytuacja
                  > jest tak napięta, że dobrze zorganizowana prowokacja ma duże szanse
                  powodzenia.
                  >

                  Moze byc nawet srednio dobrze zorganizowana, jak ta na radiostacje w Gliwicach.
                  Nawet jesli ktos sie zorientuje poniewczasie, i tak bedzie juz za pozno bo do
                  tego czasu dojdzie do takiej przemocy, ze nie bedzie juz drogi powrotu (czolgi
                  w Nablusie, zrownane z ziemia osiedla, wysadzone w powietrze autobusy itp. itd.)

                  > Wiesz, trochę zabawne, że wziąłeś mnie za orędownika Izraela - zazwyczaj
                  > jestem wyzywany od "Arabusów" czy "lewaków" - ale to taka dywagacja.

                  Bywam tu dosc czesto, choc mniej czesto pisuje, wiec znam w miare dobrze twoje
                  przekonania. Wzmianke o braku nienawisci do zydow wstawilem dlatego, ze inni
                  czytelnicy automatycznie krytyke polityki rzadu Izraela rownaja ze skrajnym
                  antysemityzmem, faszyzmem i innymi "-izmami" ;o)

                  > Miejmy nadzieję, że ostatnie wypowiedzi przywódcy Hamasu nie staną się dla
                  > Szarona wygodnym pretekstem, by postępy procesu pokojowego odłożyć "ad
                  Calendas
                  >
                  > Graecas".

                  Kto wie. Oby tak nie bylo. Zreszta na tydzien przed "zaakceptowaniem" mapy
                  drogowej, Sharon oznajmil, ze nigdy nie odda osad Zydowskich na Zachodnim
                  Brzegu. Go figure, jak mawiaja anglosasi.

                  > Oczywiście sprawiedliwość dziejowa wymagałaby co najmniej powrotu do
                  granic
                  > z 1967 roku, ale wiele problemów na świecie (w tym i nasze stare Kresy
                  > Wschodnie) poddane zostały już takim zmianom demograficznym, że jakakolwiek
                  > próba dokonania radykalnych zmian w istocie oznaczałaby nową katastrofe
                  > humanitarną.
                  > Pozdrawiam
                  > Bnadem

                  W tym tkwi znaczna czesc problemu i na to zreszta licza co bardziej radykalni
                  przedstawiciele Izraela - stawiaja bowiem Palestynczykow i spolecznosc
                  miedzynarodowa przed faktem dokonanym - osadnicy juz tam sa i wyrzucac ich
                  byloby niehumanitarne. Inna sprawa, czy ci sami osadnicy zgodziliby sie tam
                  mieszkac gdyby terytorium to stalo sie niepodlegla Palestyna. I czy Izrael nie
                  zdecydowalby sie na "obrone" mniejszosci zydowskiej w tym kraju.

                  Rowniez pozdrawiam. Obysmy dozyli lepszych czasow na Bliskim Wschodzie.
                  MM

            • Gość: Bnadem Re: Tzn. "Bnadem" IP: *.krakow.pl 06.06.03, 18:31
    • puls Mirmil ,dlaczego stale mordujecie ????? 06.06.03, 12:16


      Dlaczego Arabowie ciagle morduja...nawet osly....
      Autor: _vinc@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 05-05-2003 23:25 + dodaj do ulubionych wątków

      Te bydlaki terorystyczne palestynskie dzisiaj obladowaly OSLA
      bombami i
      wyslaly w kierunku autobusu miejskiego kolo Jerozolimy.
      Osla rozerwalo na kawalki , uszkodzilo kilka samochodow !!!!
      Te bydlo arabskie zabija ludzi i zwierzeta , strzela do ptakow i
      kotow , a biedne osly uzywali juz kilka razy do swoich zboczonych
      celow.
      Ciekawe czy osiol tez dostanie 72 hurysy jako nagrode w raju --
      burdelu Allaha ???
      Czy moze bedzie dla shaidow-bohaterow arabskich ktorzy sie
      rozerwali
      do "uzytku" ???



    • Gość: Bnadem Re: Zignoruj idiotę pulsa - to najlepszy sposób IP: *.krakow.pl 06.06.03, 12:20
      Pyskówka z tym prymitywanym ksenofobem to strata czasu - nakłamie, a potem
      zamista podać obiecane linki, na jeden dzień spada z forum, żeby przeczekać.
      Jest tutaj parę osób o proizraelskim nastawieniu, którzy potrafią kulturalnie i
      rzeczowo dyskutować - skup się na nich.
      Pozdrawiam
      Bnadem
    • Gość: chris Re: USA/Żydzi i Arabowie amerykańscy na rzecz pok IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 15:51
      Nie jestem "zydowskim uczestnikiem forum" (cokolwiek to znaczy, czy mirmil
      stosuje reguly norymberskie w klasyfikacji dyskutantow?), ale tak jednostronne
      przedstawianie faktow nie sluzy z pewnoscia porozumieniu. Wojna rozpoczeta
      przez Arabow po utworzeniu Izraela nigdy sie nie skonczyla dla wielu jej
      inicjatorow. Uchwaly parlamentu palestynskiego sa warte tyle, co papier, na
      ktorym je napisano. Pokoj musza gwarantowac rzeczywiste potegi, bo jak widzimy,
      Hamas i inni terrorysci slowa wlasnego premiera maja za nic. Czy na miejscu
      obywateli Izraela naprawde powierzylbys, mirmilu, swoje bezpieczenstwo ludziom,
      ktorzy zgodziliby sie spelnic wszystkie zadania palestynskie?
      Zydzi mowia: "jesli ktos ma 50% racji, to szczescie, jesli 75%, to podejrzane,
      jesli 100%, to bandyta i nie ma co z nim dyskutowac". Przemysl to, Mirmilu. To
      naprawde madra zasada. Nikt nie ma monopolu na prawde.
      Pozdrowienia
      chris
      • Gość: mirmil dlatego tez trzeba isc na kompromis IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.06.03, 16:14
        nie popierac likwidacji izreal

        nie popierac okupacji palestyny:

        a. granice z 67
        b. koniec osiedli
        c. rozwiaznie problemu uchodzcow

        wszystkie te punku to jest czesc nowego planu pokojowego. uwazasz, ze osoby
        domagajace sie jego realizacji nie maja racji?

        nie zgadzajac sie z zadnym z tych punktow odrzucasz nowa inicjatywe pokojowa.

        czy w takiej sytuacji pokoj jest mozliwy? kiedy od razu sie mowi, ze jego
        warunki nie zostana spelnione przez izrael?
        • Gość: z daleka Re: dlatego tez trzeba isc na kompromis IP: 80.230.210.* 06.06.03, 16:28
          To w twoim jezyku nazywa sie kompromis?
          • Gość: mirmil DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 06.06.03, 16:50
            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > To w twoim jezyku nazywa sie kompromis?

            wiem, ze tego nie rozumiesz, bo w TWOIM jezyku, takie slowo zdaje sie wogole
            nie istniec.

            jakbys przeczytal sobie tekst planu pokojowego, to bys sie tak nie cieszyl, bo
            wlasnie opiera sie on bezposrednio na rezolucjach onz, gdzie mowi sie
            o "nielegalnej izraelskiej okupacji" i wzywa sie do wycofania sie do granic z
            67.

            na koniec, gwoli konfrontacji twojej wypowiedzi z dobra wola twoich wspol-
            ip.owcow, zacytujemy kilka ich ciekawych wypowiedzi:

            Wielu zydkow parchatych uwaza Jerozolime, Judeje i Samarie za
            ziemie odzyskane! (a nie okupowane) Co ma na to ONZ zydkow
            parchatych malo obchodzi.


            Nie zagadzam sie aby Arabstwo mnieli dodatkowe panstwo na Judea i Samaria
            (west Ban)
            Won z mojej Ziemi do cholery !!!
            Bush wywochal Nafta i lize Arabskie dupy na moich Koszty

            --------------------------------------------------------------------------------
            Na Bliskomschodzie bedzie pokoj i spokoj jak wypedza sie Arabsdtwo do Saudi
            zamknic ich w rezerwatach zamurowac i woda nalewac.
            Tam gdzie Arabstwo jest niema sprawodliwosc.
            Arabstwo won z swieta ziemie ja wam nie wierze.Dzikusy zostaniecie
            wasze baby bedziecie dalej na bazrach kupic i sprzedawac utrzymywac haremy
            jesc na podlodze chodzic szmatami na glowe i szlafrokami i modlic sie to tego
            szatana Allah i jego Muchamad.
            Rzymiani znikli z Historie a teraz sa Arabstwo w kolejce.
            Ty Bush Arabush jestes taki durny i to nie rozumiesz z dozo Whisky chlales.
            Ja wolalem by mnie Al Gora i nie takiego pajaca
            • Gość: z daleka Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: 80.230.210.* 06.06.03, 17:14
              Twoja dobra wola mnie zupelnie rozbraja. Piszesz:
              a. granice z 67
              b. koniec osiedli
              c. rozwiaznie problemu uchodzcow

              wszystkie te punku to jest czesc nowego planu pokojowego. uwazasz, ze osoby
              domagajace sie jego realizacji nie maja racji?

              nie zgadzajac sie z zadnym z tych punktow odrzucasz nowa inicjatywe pokojowa.

              czy w takiej sytuacji pokoj jest mozliwy? kiedy od razu sie mowi, ze jego
              warunki nie zostana spelnione przez izrael?

              Nad tym piekny naglowek: "Dlatego trzeba isc na konpromis". Nie bede ci
              wyjasnial roznicy miedzy pojeciem "kompromis" i "ultimatum", gdyz uznalbys
              slusznie, ze probuje cie obrazic. Powiedz mi jednak gdzie w twojej wyliczance
              jest miejsce na kompromis. Przy okazji pragne przypomniec, ze Hammas juz
              wyrazil swoje zdanie w przedmiotowej sprawie.
              • Gość: MM Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: 206.28.214.* 06.06.03, 18:20
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > Nad tym piekny naglowek: "Dlatego trzeba isc na konpromis". Nie bede ci
                > wyjasnial roznicy miedzy pojeciem "kompromis" i "ultimatum", gdyz uznalbys
                > slusznie, ze probuje cie obrazic. Powiedz mi jednak gdzie w twojej wyliczance
                > jest miejsce na kompromis. Przy okazji pragne przypomniec, ze Hammas juz
                > wyrazil swoje zdanie w przedmiotowej sprawie.

                Kompromis w tej sytuacji polega na tym, ze panstwo Izrael, z granicami sprzed
                1967 roku, zostanie uznane przez panstwa arabskie, o co rzekomo zabiega, a
                czego jeszcze wiele z nich nie uczynilo. Hamas rzeczywiscie wyrazil swoje
                zdanie, i wyrazilo je wielu izraelskich politykow twierdzac, ze nigdy nie
                oddadza Wschodniej Jerozolimy oraz "legalnych" osad zydowskich - w odroznieniu
                od tych "nielegalnych" (naprawde nie wiem jaka jest miedzy nimi roznica).
                • Gość: Bnadem Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: *.krakow.pl 06.06.03, 18:42
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: z daleka napisał(a):
                  >
                  > > Nad tym piekny naglowek: "Dlatego trzeba isc na konpromis". Nie bede ci
                  > > wyjasnial roznicy miedzy pojeciem "kompromis" i "ultimatum", gdyz uznalbys
                  >
                  > > slusznie, ze probuje cie obrazic. Powiedz mi jednak gdzie w twojej wylicza
                  > nce
                  > > jest miejsce na kompromis. Przy okazji pragne przypomniec, ze Hammas juz
                  > > wyrazil swoje zdanie w przedmiotowej sprawie.
                  >
                  > Kompromis w tej sytuacji polega na tym, ze panstwo Izrael, z granicami sprzed
                  > 1967 roku, zostanie uznane przez panstwa arabskie, o co rzekomo zabiega, a
                  > czego jeszcze wiele z nich nie uczynilo. Hamas rzeczywiscie wyrazil swoje
                  > zdanie, i wyrazilo je wielu izraelskich politykow twierdzac, ze nigdy nie
                  > oddadza Wschodniej Jerozolimy oraz "legalnych" osad zydowskich - w
                  odroznieniu
                  > od tych "nielegalnych" (naprawde nie wiem jaka jest miedzy nimi roznica).



                  W poprzedniej rozmowie pisaliśmy, że po obu stronach istnieją siły
                  zainteresowane zniszczeniem toczącego się procesu pokojowego. Myślę, że
                  osadnicy stanowią problem większy jeszcze od Hamasu - tym bardziej, że
                  rozgraniczenie na osady :legalne" i "nielegalne" to sprawa czysto umowna i
                  próba sprawowania większej kontroli nad terytoriami palestyńskimi w przyszłości.
                  Pozdrawiam
                  Bnadem
                  • Gość: z daleka Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: 80.230.210.* 06.06.03, 19:13
                    Obawiam sie,ze nie bardzo orientujesz sie kto to sa osadnicy. To nie sa
                    odzialy zbrojne ani konspiracyjne organizacje terrorystyczne. Piszac,ze oni
                    stanowia wieksze zagrozenie od Hammasu dokumentujesz albo niewiedze, albo zla
                    wole. Ale do rzeczy. Problem osadnikow jest rzeczywiscie b.zlozony i b.trudny
                    do rozwiazania,jednak jego rozwiazanie i sposob zalezy od decyzji rzadu nie
                    osadnikow. W realizacji bedzie duzo lez, zlosci i oby nie bylo ofiar.
                    Wyobrazmy sobie zupelnie hipotetycznie wysiedlenie ludnosci Mragowa i
                    okolic ... To nie latwe ale Izrael bedzie musial to zrobic. Bardzo wielu moich
                    wspolobywateli nie wyobraza sobie tego i nie chce wyobrazic, ale nie ma rady,
                    tego sie nie przeskoczy. Wielu Forumowiczow wypowiada sie o Szaronie zupelnie
                    bez pojecia. Przeszedl on przeobrazenie, ktore prawice wprowadzilo w stan
                    oslupienia, a lewica ostroznie popiera jego linie. Tak, sprawy stanely na
                    glowie. Jedno z pewnoscia nie uleglo zmianie. Arafat i jego koncepcja walki. O
                    co? Bo na pewno nie o panstwo palestynskie. Nawet Palestynczycy i panstwa
                    arabskie nie wierza juz w to ze intyfada jest droga do utworzenia panstwa.
                    • Gość: Bnadem Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: *.krakow.pl 06.06.03, 19:33
                      Osadnicy żyją głównie w zorganizowanych na wzór wojskowy kibucach - nie
                      powiesz chyba, że są nieuzbrojeni? Paru z nich miałem okazję poznać osobiście i
                      poglądy prezentowane przez tych ludzi należą, najdelikatniej rzecz ujmując, do
                      kategorii ekstremistycznych.
                      Szaron zaś przeszedł dokładnie jedno przeobrażenie - odczuł nacisk
                      Departamentu Stanu - jakoś bez amerykańskiej presji ani mu się śniło przystąpić
                      do rozmów pokojowych.
                      Na Wzgórzu Świątynnym też pewnie pojawił się tylko w celach turystycznych -
                      oczywiście niewiniątko nie wiedział, że w ten sposób rozkłada na łopatki szanse
                      na pokoj i uwala Baraka - stwarzając tym samym sobie szanse na zwycięstwo w
                      nadchodzących wyborach...
                      Tak, wydawało się, że nasze poglądy z dwóch różnych stron zmierzają w tym
                      samym kierunku - Będąc proizraelsko nastawionym trzeba jednak dostrzegać i
                      osadników i ogromną liczbę Żydow rosyjskich o militarystycznych zapędach,
                      których stanowisko przedstawił kiedyś Szechter: "przecież nie pozwolą, żeby do
                      nich strzelali jacyś Azjaci-podludzie"...
                      • Gość: z daleka Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: 80.230.210.* 06.06.03, 20:01
                        No coz , Twoja gazetowa wiedza jest delokatnie mowiac malo precyzyjna i nic w
                        tym dziwnego. Wiesz ze dzwonia tylko nie bardzo wiesz gdzie i
                        dlaczego. "Osadnicy żyją głównie w zorganizowanych na wzór wojskowy
                        kibucach" - Nonsens. Czy sa uzbrojeni? Oczywiscie,jesli maja pozwolenie na
                        bron. Jak piszesz Szaron dopiero pod presja zdecydowal sie itd... Niech ci
                        bedzie, ze tak. A co z druga strona? kto bedzie na nich wywieral presje?
                        Dlaczego probojesz rozmywac problem dzisiejszy wracajac do spraw starych ,
                        nieistotnych w tej chwili, a obgadanych wczesniej z kazdej mozliwej
                        perspektywy. Wiecej dyscypliny w wymianie pogladow, kolego.
                        • Gość: MM Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 06.06.03, 20:10
                          Gość portalu: z daleka napisał(a):

                          > No coz , Twoja gazetowa wiedza jest delokatnie mowiac malo precyzyjna i nic w
                          > tym dziwnego. Wiesz ze dzwonia tylko nie bardzo wiesz gdzie i
                          > dlaczego. "Osadnicy żyją głównie w zorganizowanych na wzór wojskowy
                          > kibucach" - Nonsens. Czy sa uzbrojeni? Oczywiscie,jesli maja pozwolenie na
                          > bron. Jak piszesz Szaron dopiero pod presja zdecydowal sie itd... Niech ci
                          > bedzie, ze tak.

                          To nie jest hipoteza, tylko fakt. Nie dalej jak trzy czy cztery tygodnie temu
                          Sharon powiedzial, ze w najlepszym przypadku na terenie Zachodniego Brzegu
                          powstana Palestynskie bantustany. Az tu nagle szlachetnie zgadza sie na "mape
                          drogowa", tym bardziej, ze moze sie to wiazac z kolejnym ultraprawicowym
                          zamachem na glowe panstwa izraelskiego.

                          > A co z druga strona? kto bedzie na nich wywieral presje?
                          > Dlaczego probojesz rozmywac problem dzisiejszy wracajac do spraw starych ,
                          > nieistotnych w tej chwili, a obgadanych wczesniej z kazdej mozliwej
                          > perspektywy. Wiecej dyscypliny w wymianie pogladow, kolego.
                          • Gość: z daleka Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: 80.230.210.* 06.06.03, 20:19
                            Kolego MM nie powiedzialbym, ze wnosisz cos nowego do rozmowy. Wybierasz sobie
                            zdanko z kontekstu i pestwisz sie nad nim. To stare i malo zabawne file.
                            • Gość: Bnadem Re: MM, nie dyskutuj z oszołomem - to bez sensu... IP: *.krakow.pl 06.06.03, 21:08
                            • Gość: MM Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: 206.28.214.* 06.06.03, 21:10
                              Gość portalu: z daleka napisał(a):

                              > Kolego MM nie powiedzialbym, ze wnosisz cos nowego do rozmowy. Wybierasz
                              sobie
                              > zdanko z kontekstu i pestwisz sie nad nim. To stare i malo zabawne file.

                              Prosze bardzo, cos nowszego. Sharon niedawno stwierdzil ze zgodzi sie na
                              likwidacje "nielegalnych" osiedli. Wytlumacz mi prosze w jaki sposob dokonuje
                              sie wybory tych "nielegalnych" osiedli. Wedlug czyich kryteriow - ONZ? Bo
                              wedlug ONZ wszystkie osiedla na Zachodnim Brzegu sa nielegalne. Jesli tak, to
                              bede pierwszym, ktory go nagrodzi aplauzem, bo bedzie to jego pierwszy
                              zdecydowany i nieodwracalny krok na drodze do pokoju. Wszystko co dotychczas
                              uczynil to tylko latwo odwracalne pozory, nawet uzycie terminu "terytoria
                              okupowane".
                        • Gość: Bnadem Re: DOBRA WOLA I IP Z IZRAELA? IP: *.krakow.pl 06.06.03, 21:07
                          Jak widać, twoja umiejętność dyskusji sprowadza się do obrażania przeciwnika,
                          który nie daje się złapać na jednostronne proizraelskie slogany. Stara zasada
                          demagogii mowi, żeby zdyskredytować przeciwnika, jeśli nie daje się
                          zdyskredytować jego argumentów - "twoja wiedza gazetowa" - bez komentarza...
                          Niniejszym oświadczam, że nie znajduję już przyjemności w rozmowie z tobą -
                          możesz swobodnie dołączyć do Pulsa i Crassusa, którzy prezentują podobny
                          stopień samozzdowolenia. Gloryfikuj sobie Szarona dalej, ale nie opowiadaj
                          bzdur, ze jesteś za procesem pokojowym, bo to nieuczciwe...
                      • Gość: J.K. Rola Rosji w porozumieniu pokojowym? IP: 192.120.171.* 06.06.03, 20:16
                        mam wrazenie, ze posrednio zgadasz sie, z jednym:
                        otoz naturalnie Amerykanie maja decydujaca rolew w ew. ukladzie pokojowym,
                        ale ze wzgledu na duza liczbe Zydow rosyjskich
                        (chociaz oczywiscie nie tylko dlatego, jest jeszcze cerkiew rosyjska
                        w Palestynie))

                        Kazdy uklad pokojowy, aby byl trwaly,
                        musi miec nie tylko placet USA, ale i Rosji.

                        P.S. I zupelnie prywatna uwaga...
                        znajdujemy sie Ty i ja, na przeciwnych biegunach sympatii politycznych...
                        wiem, ze gdy brak argumentow, padaja inwektywy...
                        doswiadczam tego i niekiedy odpowiadam tym samym...
                        wiem, ze i Ciebie to dotyka.
                        Nie daj sie ponosic nerwom, zachowaj spokoj i argumentuj dalej.
                        Mnie tez zalezy, aby tu realnie, z takimi ludzmi jak Ty,
                        podyskutowac i wymienic wiedze i koncepcje.

                        Nawet, jak sie nie zgadzamy.
      • Gość: Bnadem Re: USA/Żydzi i Arabowie amerykańscy na rzecz pok IP: *.krakow.pl 06.06.03, 16:30
        Co do wojny wszczętej przez Arabow - a znasz inną reakcję na sytuację, kiedy
        mniejszość mieszkańców brytyjskiego terytorium mandatowego w Palestynie
        zagarnia większą część ziem?
        Potem zaś wychowuje ich kijem, zapominając o marchewce.
        • Gość: titus_flavius Re: USA/Żydzi i Arabowie amerykańscy na rzecz pok IP: *.gdynia.mm.pl 06.06.03, 21:13
          Ave,

          Czy Palestyńczycy to konie albo osły?

          T.
          • Gość: Bnadej Spadaj, kanciarzu, nie jesteś prawdziwym Titusem IP: *.krakow.pl 06.06.03, 21:14
    • Gość: A.D. No to co? IP: *.mco.bellsouth.net 06.06.03, 16:49
      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > MIEJMY NADZIEJE, ZE W KONCU ZAPANUJE TAM SPRAWIEDLIWY POKOJ NA
      > ZASADZIE "ZIEMIA ZA POKOJ" A NIE "I ZIEMIA I POKOJ DLA IZRAELA".
      >
      > wiem dobrze, ze zydowscy goscie tego forum sa oredownikami
      > polityki opresji i krzywdy prowadzonej przez izrael w stosunku
      > do palestynczykow wlasciwie przez cala krotka historie swojego
      > istnienia.
      >
      > mimo to od czasu do czasu dochodza nas dobre wiesci od osob,
      > ktore nie nienawidza palestynczykow i sa gotowe na zawarcie
      > pokoju, choc zdaja sobie sprawe, jak trudne to jest, bo ciezko
      > bedzie podac palestynczykom reke swojemu wieloletniemu
      > ciemiezycielowi.
      >
      > jednak palestynczycy do tego sa juz od wielu lat gotowi. uznali
      > istnienie izraela i pogodzili sie, ze beda jego sasiadami:
      >
      > 12-15 listopada 1988: XIX sesja Narodowej Rady Palestynskiej w
      > Algierii.
      > Organizacja Wyzwolenia Palestyny proklamuje powstanie panstwa
      > Palestyna, uznaje
      > rezolucje 181 oraz 242 ONZ i po raz kolejny potepia terroryzm.
      >
      > 9-10 wrzesnia 1993: Wzajemne uznanie sie Izraela i Organizacji
      > Wyzwolenia
      > Palestyny.
      >
      > TERAZ PO RAZ kolejny wyciagaja reke do swojego kata i zgadzaja
      > sie na "mape drogowa". dlaczego nie zgadza sie na nia izrael,
      > dlaczego wciaz stawia nowe i nowe warunki i zglasza coraz to
      > nowe zastrzezenia? coz, powoli wychodzi prawda i staje sie
      > jasne, komu zalezy na pokoju...
      >
      > jest przykre, ze zaden z piszacych na to forum zydow nie chce
      > sie zgodzic, aby wypelnione zostaly zadania wspolnoty
      > miedzynarodowej i:
      >
      > a. skonczyla sie nielegalna okupacja i zostaly zwrocone
      > palestynczykom ich ziemie w granicach z roku 67 (tez i wsch
      > jerozolima)
      >
      > b. rozebrane zostaly nielegalne zydowskie osiedla, wybudowane na
      > palestynskiej ziemi
      >
      > c. rozwiazany zostal problem uchodzcow przez umozliwienie im
      > powrotu do domow, z ktorych zostali brutalnie wypedzeni przez
      > armie izraelska
      >
      > wszystko to, historie konfliktu w palestynie, mapy terytoriow
      > okupowanych z zaznaczonymi nielegalnymi osiedlami, rezolucje
      > potepiajace nielegalna okupacje izraelska, pientujace izrael za
      > lamanie praw czlowieka mozna znalezc na stronach ONZ:
      >
      > www.un.org/depts/dpa/qpal/
    • Gość: A.D. No to co? IP: *.mco.bellsouth.net 06.06.03, 16:56
      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > MIEJMY NADZIEJE, ZE W KONCU ZAPANUJE TAM SPRAWIEDLIWY POKOJ NA
      > ZASADZIE "ZIEMIA ZA POKOJ" A NIE "I ZIEMIA I POKOJ DLA IZRAELA".
      >
      > wiem dobrze, ze zydowscy goscie tego forum sa oredownikami
      > polityki opresji i krzywdy prowadzonej przez izrael w stosunku
      > do palestynczykow wlasciwie przez cala krotka historie swojego
      > istnienia.
      >
      > mimo to od czasu do czasu dochodza nas dobre wiesci od osob,
      > ktore nie nienawidza palestynczykow i sa gotowe na zawarcie
      > pokoju, choc zdaja sobie sprawe, jak trudne to jest, bo ciezko
      > bedzie podac palestynczykom reke swojemu wieloletniemu
      > ciemiezycielowi.
      >
      > jednak palestynczycy do tego sa juz od wielu lat gotowi. uznali
      > istnienie izraela i pogodzili sie, ze beda jego sasiadami:
      >
      > 12-15 listopada 1988: XIX sesja Narodowej Rady Palestynskiej w
      > Algierii.
      > Organizacja Wyzwolenia Palestyny proklamuje powstanie panstwa
      > Palestyna, uznaje
      > rezolucje 181 oraz 242 ONZ i po raz kolejny potepia terroryzm.
      >
      > 9-10 wrzesnia 1993: Wzajemne uznanie sie Izraela i Organizacji
      > Wyzwolenia
      > Palestyny.
      >
      > TERAZ PO RAZ kolejny wyciagaja reke do swojego kata i zgadzaja
      > sie na "mape drogowa". dlaczego nie zgadza sie na nia izrael,
      > dlaczego wciaz stawia nowe i nowe warunki i zglasza coraz to
      > nowe zastrzezenia? coz, powoli wychodzi prawda i staje sie
      > jasne, komu zalezy na pokoju...
      >
      > jest przykre, ze zaden z piszacych na to forum zydow nie chce
      > sie zgodzic, aby wypelnione zostaly zadania wspolnoty
      > miedzynarodowej i:
      >
      > a. skonczyla sie nielegalna okupacja i zostaly zwrocone
      > palestynczykom ich ziemie w granicach z roku 67 (tez i wsch
      > jerozolima)
      >
      > b. rozebrane zostaly nielegalne zydowskie osiedla, wybudowane na
      > palestynskiej ziemi
      >
      > c. rozwiazany zostal problem uchodzcow przez umozliwienie im
      > powrotu do domow, z ktorych zostali brutalnie wypedzeni przez
      > armie izraelska
      >
      > wszystko to, historie konfliktu w palestynie, mapy terytoriow
      > okupowanych z zaznaczonymi nielegalnymi osiedlami, rezolucje
      > potepiajace nielegalna okupacje izraelska, pientujace izrael za
      > lamanie praw czlowieka mozna znalezc na stronach ONZ:
      >
      > www.un.org/depts/dpa/qpal/



      >> Podawano niedawno statystyke, z ktorej wynikalo ze iles tam zydow ( 60%?)
      chce pokoju i popiera 'mape drogowa'. Wczoraj slyszalem w TV ze z z tych
      zydow 'pragancych pokoju', ktorzy ten wariant pokoju popierali, az 67% z nich
      powiedzialo ze owszem, popieraja, ale powiedzieli to tylko dlatego, ze nie
      spodziewaja sie ze to jest powazna propozycja, a tylko chwilowy, polityczny
      trick, ktory sie ...rozejdzie po kosciach!
    • Gość: Sławek Re: USA/Żydzi i Arabowie amerykańscy na rzecz pok IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 20:08
      Gość portalu: mirmil napisał(a):

      > MIEJMY NADZIEJE, ZE W KONCU ZAPANUJE TAM SPRAWIEDLIWY POKOJ NA
      > ZASADZIE "ZIEMIA ZA POKOJ" A NIE "I ZIEMIA I POKOJ DLA IZRAELA".
      >
      > wiem dobrze, ze zydowscy goscie tego forum sa oredownikami
      > polityki opresji i krzywdy prowadzonej przez izrael w stosunku
      > do palestynczykow wlasciwie przez cala krotka historie swojego
      > istnienia.
      >
      > mimo to od czasu do czasu dochodza nas dobre wiesci od osob,
      > ktore nie nienawidza palestynczykow i sa gotowe na zawarcie
      > pokoju, choc zdaja sobie sprawe, jak trudne to jest, bo ciezko
      > bedzie podac palestynczykom reke swojemu wieloletniemu
      > ciemiezycielowi.
      >
      > jednak palestynczycy do tego sa juz od wielu lat gotowi. uznali
      > istnienie izraela i pogodzili sie, ze beda jego sasiadami:
      >
      > 12-15 listopada 1988: XIX sesja Narodowej Rady Palestynskiej w
      > Algierii.
      > Organizacja Wyzwolenia Palestyny proklamuje powstanie panstwa
      > Palestyna, uznaje
      > rezolucje 181 oraz 242 ONZ i po raz kolejny potepia terroryzm.
      >
      > 9-10 wrzesnia 1993: Wzajemne uznanie sie Izraela i Organizacji
      > Wyzwolenia
      > Palestyny.
      >
      > TERAZ PO RAZ kolejny wyciagaja reke do swojego kata i zgadzaja
      > sie na "mape drogowa". dlaczego nie zgadza sie na nia izrael,
      > dlaczego wciaz stawia nowe i nowe warunki i zglasza coraz to
      > nowe zastrzezenia? coz, powoli wychodzi prawda i staje sie
      > jasne, komu zalezy na pokoju...
      >
      > jest przykre, ze zaden z piszacych na to forum zydow nie chce
      > sie zgodzic, aby wypelnione zostaly zadania wspolnoty
      > miedzynarodowej i:
      >
      > a. skonczyla sie nielegalna okupacja i zostaly zwrocone
      > palestynczykom ich ziemie w granicach z roku 67 (tez i wsch
      > jerozolima)
      >
      > b. rozebrane zostaly nielegalne zydowskie osiedla, wybudowane na
      > palestynskiej ziemi
      >
      > c. rozwiazany zostal problem uchodzcow przez umozliwienie im
      > powrotu do domow, z ktorych zostali brutalnie wypedzeni przez
      > armie izraelska
      >
      > wszystko to, historie konfliktu w palestynie, mapy terytoriow
      > okupowanych z zaznaczonymi nielegalnymi osiedlami, rezolucje
      > potepiajace nielegalna okupacje izraelska, pientujace izrael za
      > lamanie praw czlowieka mozna znalezc na stronach ONZ:
      >
      > www.un.org/depts/dpa/qpal/

      Czemu palancie nie interesujesz się Czeczenia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka