Dodaj do ulubionych

Czy mi się wydaje?

09.06.07, 21:16
Czy mi się wydaje, czy Sarkozy był wczoraj pijany?

www.youtube.com/watch?v=Wd44XTlUQjQ&mode=related&search=
www.youtube.com/watch?v=YimXbKpmfSM&mode=related&search=
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Czy mi się wydaje? 09.06.07, 21:20
      Dobrze mowisz. On nigdy nie pije niczego innego niz woda i ten KGBwiec go spil:)
      No a pogadaj z Ruskimi bez wodki:)

      PF

      • zibi_mazurak Re: Czy mi się wydaje? 09.06.07, 21:38
        Serio?
        • polski_francuz Re: Czy mi się wydaje? 10.06.07, 05:34
          Tak to wyglada...

          PF
    • jj-k a gdyby nawet to co? 09.06.07, 21:50
      ja tez mialem wrazenie 8 i wielu foruowiczow o ty pisalo..),
      ze wczoraj Kaczynski na spotkaniu z Bushem byl "pod wplywem"...
      I coz to takiego?
      • zibi_mazurak Re: a gdyby nawet to co? 09.06.07, 21:54
        Jeżeli był pijany, to powinien NATYCHMIAST wynieść się z Pałacu Elizejskiego.
        • jj-k Konstytucja francuska, nie zabrania 09.06.07, 21:59
          (a i zadna inna tez) po oficjalnych godzinach pracy...
          czyli po godzinie 18-tej...
          bycia PREZYDENTOWI pijanym...:)))

          natomiast ZEZWALA - na puliczne wypowiedzi...:)))
          • zibi_mazurak Re: Konstytucja francuska, nie zabrania 09.06.07, 22:03
            Nie zabrania, ale obowiązują też zasady moralne, prawda?

            Więc odnośnie Sarkozy'ego: wywalić, spłukać, spryskać kibel dezodorantem.
            • zibi_mazurak Re: Konstytucja francuska, nie zabrania 09.06.07, 22:05
              A konferencja prasowa zaczęła się o 17:30 czasu CET.
            • jj-k Re: Konstytucja francuska, nie zabrania 09.06.07, 22:08
              slyszales cos o tkw. relatywizmie moralnym.???

              ERGO: zasady moralne sa zmienne...

              Ale niech Ci bedzie...
              Jak byla to 17.30 - to deko sie pospieszyl i przyspieszyl :)))
              • zibi_mazurak Re: Konstytucja francuska, nie zabrania 09.06.07, 22:12
                Zasady moralne nigdy się nie zmieniają.

                No ale skoro Sarkozy jest ateistą to się nie dziwię (tak, wiem, deklarował że
                jest katolikiem, ale jego deklaracje były nieszczere).
                • marouder Czy kolega z A A? 09.06.07, 22:20
                  Ci neofici...najgorszy narod, sam nie wypije i drugiemu nie da:(!
                  • zibi_mazurak Re: Czy kolega z A A? 09.06.07, 22:21
                    Nie należę do organizacji nazywającej się AA.
                  • jj-k Re: Czy kolega z A A? 09.06.07, 22:24
                    a co masz na skladzie?
                    moze by po jednym?
                    • marouder Kolega Mazurak jakis taki jest dziwny:(( 09.06.07, 23:17
                      Czy ty takze odnosisz wrazenie, ze otow. Mazurak pieprzy trzy po trzy, para
                      pietnascie?
                      Barek mam obficie zaopatrzony, co nalac?
                • jj-k bzdury 09.06.07, 22:23
                  zibi_mazurak napisał:
                  Zasady moralne nigdy się nie zmieniają.

                  zasady moralne sa funkcja zmienna zarowno w czasie, jak i w przestrzeni...

                  przesledz historie roznych cywilizacji i nie bajdurz wiecej :)))
                  • zibi_mazurak Re: bzdury 09.06.07, 22:37
                    Zasady moralne zmieniane są tylko przez tych, którzy nie chcą ich przestrzegać -
                    np. przez ciebie i Sarkozyego.

                    Chętnie zmiażdżyłbym czaszkę - a mógłbym to zrobić jedną ręką.
                    • zibi_mazurak Re: bzdury 09.06.07, 22:37
                      Jemu czaszkę, znaczy się.
                      • marouder Nie miazdzcie zibi, lepiej sie napijcie 09.06.07, 23:03
                        Co wam nalac mazurak?
                        www.beerwinevodka.com/images/spirits%202.jpg
                        • bambuko123 ciekawa propozycja 10.06.07, 01:28
                          marouder napisał:

                          > Co wam nalac mazurak?
                          > www.beerwinevodka.com/images/spirits%202.jpg

                          Coprawda tak wczesnie nie zaczynam(9rano) ale chetnie zrobie wyjatk w ten
                          pochmurny i deszczowy dzien w ramach powiedzmy "forumowej jednosci" FS
                          Na poczatek proponuje "czysta" najlepiej polska....moze byc rosyjska,toleruje
                          rowniez Absolut i Finlandie ale niz poza tym co nazywaja rowniez wodka.
                          Po pierwszym "trzy cwierci" zostawiam Tobie marouder dobor i kolejnosc.

                          Wracajac do meritum sprawy...to ,ze Sarko wygladal troche...swiadczy tylko o
                          jego normalnych ludzkich odruchach,wszystko co....nie jest mu obce
                          • marouder Re: ciekawa propozycja 10.06.07, 02:13
                            U mnie dokladnie 2.10 w nocy.
                            Napijmy sie Finlandii, tobie na Dobry Dzien, mnie na Dobranoc...
                            Podoba mi sie ten Sarko:)...Tak ograc lewice...hehe..odwrocic sojusze i sympatie
                            polityczne i uzyskac dla swoich celow akceptacje spoleczna. Swietny chlop.
                            • bambuko123 Re: ciekawa propozycja 10.06.07, 02:24
                              w porzadku...Finlandia....zeby nam sie...
                              mnie tez ten Sarko zaczyna sie podobac,moze uda mu sie powstrzymac ten piekny
                              kraj jakim jest niewatpliwie Francja przed staczaniem sie w dol.
                        • zibi_mazurak Przepraszam za to co o nim napisałem 10.06.07, 07:49
                          Przepraszam za to co o nim napisałem.
                • polski_francuz Re: Konstytucja francuska, nie zabrania 10.06.07, 05:40
                  Sarkozy jest przede wszystkim ambitnym politykiem. Nic strasznego sie nie stalo
                  z tym malym rauszem. Stal sie tylko bardziej ludzki.

                  Szczerosc nie jest cecha zadnego polityka. Powinien starac sie nie klamac za
                  czesto i to juz jest dobrze.

                  I by skonczyc te uwagi, Sarkozy zaczyna jak najwieksza nadzieja polityczna
                  Francji od czasow De Gaulle'a. I ja osobiscie przewiduje dwie kadencje dla niego
                  i zycze mu realizacji jego planow. Francja staje sie z nim innym krajem.

                  PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka