Dodaj do ulubionych

chamidło, nie pocałował w płetwę

11.06.07, 02:40
Cała Europa na własne oczy ujrzała chamstwo i drobnomieszczaństwo
amerykańskiego prezydenta. Zamiast pocałować, uklęknąć i odmówić powiedział
"Yes, sir".
Całe szczęście, ze nie wypalił "how ya doing, buddy". Dopiero byłaby szczepa.
Wojna pewna.
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 11.06.07, 02:51
      proszę tak nie denerwować się,prezydent Bush zachował się całkiem poprawnie
      mówiąc yes Sir,zamiast hey you,daddy /Holy Father/
    • zelazny.karzel.wasyl Aż dziw, że GWB niedał Beniowi dłoni do ucałowania 11.06.07, 09:05
      , a mógł. Z "wiedzą" "Dubya" i jego kindersztubą...Wszak GWB wiedział, że
      gdzieś dzwonią, ale w którym Kościele to już nie bardzo. Wiedział, że coś
      trzeba z dłonią zrobić, więc pewnie dałby B16 dłoń do pocalowania. Chyba ktoś
      go w ostatniej chwili powstrzymał. :-)
      • macarthur Re: Aż dziw, że GWB niedał Beniowi dłoni do ucało 12.06.07, 17:07
        dobre w stylu jasia śmietany


        zelazny.karzel.wasyl napisała:

        > , a mógł. Z "wiedzą" "Dubya" i jego kindersztubą...Wszak GWB wiedział, że
        > gdzieś dzwonią, ale w którym Kościele to już nie bardzo. Wiedział, że coś
        > trzeba z dłonią zrobić, więc pewnie dałby B16 dłoń do pocalowania. Chyba ktoś
        > go w ostatniej chwili powstrzymał. :-)
    • w_ojciech Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 11.06.07, 09:47
      A jak tłumaczysz to zachowanie Busha?
      johnbatchelorshow.com/admin/allsource/exampleimages/Bush%20Abdullah%20walk.jpg
    • schlagbaum Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 11.06.07, 12:45
      felusiak1 napisała:

      > Cała Europa na własne oczy ujrzała chamstwo i drobnomieszczaństwo
      > amerykańskiego prezydenta.

      Czy Ty jestes dumny z zachowania prezia czy masz jakis inny powod, ze ten temat
      podejmujesz ?
      • marouder A ja, nie szanujac za bardzo zadnego z panow... 11.06.07, 12:57
        ...ktorzy mieli sie calowac po odnozach, lecz nie uczynili tego, nie wiem, jak
        mam skomentowac to haniebne dla Zorzyka (copyright do "Zorzyka" posiada
        absztyfikant) wydarzenie:(
        • pozarski Re: A ja, nie szanujac za bardzo zadnego z panow. 11.06.07, 13:37
          Haniebne?Nie za gruba ta rura?Swietnie zrobil i Benek pewnie tez byl rozbawiony.
          Tylko moher moze miec z tym problem.;)
          • marouder Moja wina, ze wyrazenia "haniebne" nie otoczylem 11.06.07, 18:39
            ...cudzyslowem jak sie nalezalo.
        • schlagbaum Re: A ja, nie szanujac za bardzo zadnego z panow. 11.06.07, 15:34
          marouder napisał:

          > ...ktorzy mieli sie calowac po odnozach, lecz nie uczynili tego, nie wiem, jak
          > mam skomentowac to haniebne dla Zorzyka

          Co tu mozna komentowac ?

          Mowilo sie kiedys: wposc chlopa do biura to atrament wypije.

          Oczywiscie nie ma to nic wspolnego z preziem.
          On ma dyplom renomowanej uczelni.
          Zapewne tata mu kupil
          • marouder Oraz (troche juz zdezaktualizowane za sprawa... 11.06.07, 18:42
            ...postepu naukowo-technicznego) "Daj chlopu zegarek, to go noga bedzie nakrecal".
            Podoba mi sie ten "Zorzyk"...kojarzy mi sie z postaciami z wczesno radzieckich
            komedii teatralnych.
            • schlagbaum Re: Oraz (troche juz zdezaktualizowane za sprawa. 11.06.07, 19:53
              marouder napisał:

              > ...postepu naukowo-technicznego) "Daj chlopu zegarek, to go noga bedzie
              nakreca
              > l".
              > Podoba mi sie ten "Zorzyk"...kojarzy mi sie z postaciami z wczesno radzieckich
              > komedii teatralnych.

              Do Olega Popowa jeszcze mu troche brakuje ale docenic nalezy, ze robi co moze
              by dorownac najlepszym.
        • w_ojciech Re: A ja, nie szanujac za bardzo zadnego z panow. 11.06.07, 19:06
          Zobacz Marouder
          zdjęcie, które zamieściłem kilka postów wyżej. Bush spotyka się
          z kimś gdzie inaczej się czyta ludzkie zachowania. I do tej sytuacji
          się dostosowuje. Natomiast ma "kłopoty" z królową Wielkiej Brytanii
          i papieżem.

          To jest manifestacja. Tylko po co?
          • marouder Moze jest inne wytlumaczenie:) 11.06.07, 19:36
            Np. takie, ze Zorzyk jest inteligentny emocjonalnie a nieinteligentny spolecznie?
            • w_ojciech Re: Moze jest inne wytlumaczenie:) 11.06.07, 20:13
              Ja myślę, że Słońeczko Teksasu uważa, że jego wzorce zachowań
              są uniwersalne. Świat powinien z nich brać przykład. Wizyty
              królowej WB i wizyta u papieża, to okazje na propagowanie takich
              "idei".

              To są kompleksy USA wobec Europy.
            • polski_francuz Re: Moze jest inne wytlumaczenie:) 11.06.07, 20:28
              Mowia, ze tak jest. Ze GWB umie zdobywac sympatie ludzi. Przychylal bym sie do
              interpretacji marudy.

              PF
              • 4u2c2 Re: Moze jest inne wytlumaczenie:) 12.06.07, 05:44
                ja mysle ze wojtek namierzyl co w trawie piszczy.On byl przez Boga natchniony to
                znaczy debil dziordz juz wiele razy z nim rozmawial np.cyt:"Bog mi powiedzial
                dziordz najedz na Irak i najechalem" to co on sie bedzie z jakimis posrednikami
                spoufalal.
                • porque Re: Moze jest inne wytlumaczenie:) 12.06.07, 06:32
                  4u2c2 napisał:
                  np.cyt:"Bog mi powiedzial dziordz najedz na Irak i najechalem"

                  Doprawdy tak powiedzial?
                  A moze nasluchales sie nowych basni z 1001 nocy :)
                  • felusiak1 Re: Moze jest inne wytlumaczenie:) 12.06.07, 12:38
                    Legendy zamieniaja sie w fakty i smok wawelski zionie ogniem
                  • w_ojciech Re: Moze jest inne wytlumaczenie:) 12.06.07, 13:40
                    porque napisała:
                    > 4u2c2 napisał:
                    > np.cyt:"Bog mi powiedzial dziordz najedz na Irak i najechalem"
                    >
                    > Doprawdy tak powiedzial?
                    > A moze nasluchales sie nowych basni z 1001 nocy :)
                    ================================================
                    Bush chce czasami być czytelny dla ludzi z innych kręgów cywilizacyjnych.
                    Tak jak np. na zdjęciu w moim pierwszym poście w tym wątku. Wychodzi
                    to pokracznie.

                    Tak został zrozumiany przez jednego ze słuchających go na jakimś spotkaniu
                    z Arabami. Ponieważ Arabowie nie żartują w sprawach religii, więc jest
                    to dla mnie wiarygodne.
      • felusiak1 Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 12.06.07, 12:40
        oczywiście, ze mam powód.
        Jestem bardzo mocno zainteresowany dlaczego identyczne zwroty do JPII w 2001 nie
        wzbudziły takiej konsternacji i nie weszły na pierwsze strony gazet?
        • marouder Trust Jesus 12.06.07, 13:07
          marek.glogoczowski.zaprasza.net/foto/Bush_for_Jesus.gif
        • w_ojciech Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 12.06.07, 13:32
          felusiak1 napisała:
          > Jestem bardzo mocno zainteresowany dlaczego identyczne zwroty do JPII w 2001 nie
          > wzbudziły takiej konsternacji i nie weszły na pierwsze strony gazet?
          =================================================
          Prawdopodobnie dlatego, że pierwsze zdarzenie traktowano jako
          gafę, a to już nie.
          • pozarski Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 12.06.07, 14:13
            Watpie.Ja stawiam na daty.Wtedy bylo(chyba)po 9/11,a teraz po Iraku.Zmiana
            medialnej percepcji(jak zwykle u lewakow).
            • felusiak1 Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 12.06.07, 21:47
              Wtedy było 23 lipca 2001, przed 911.
              Wtedy Bush nie był jeszcze workiem do boksowania a dzisiaj jest i na tym polega
              różnica. Wtedy nie była to gafa a dzisiaj jest.
              • maureen2 Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 13.06.07, 02:12
                atakują go,bo jest dobry w paru sprawach,powinien tylko staranniej dobierać
                sobie współpracowników
                • felusiak1 Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 13.06.07, 04:05
                  tak, powinien był pozwolić opozycji wybrać współpracowników.
              • schlagbaum Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 13.06.07, 12:46
                felusiak1 napisała:

                > Wtedy było 23 lipca 2001, przed 911.
                > Wtedy Bush nie był jeszcze workiem do boksowania a dzisiaj jest i na tym
                polega
                > różnica. Wtedy nie była to gafa a dzisiaj jest.

                Przejezyczenie czy gafa moze sie zdarzyc kazdemu i mozna na to przymknac oko ale
                gdy gafy staja sie regula to warto moze na to zwrocic uwage.
                Tyle tylko, ze w przypadku prezia nie byloby czasu na robienie czegokolwiek
                innego. To zwykly furman
                • pozarski Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 13.06.07, 17:51
                  Na szczescie to furman jest preziem,a nie Algorski,fanatyk dobrej pogody.;)
                  • schlagbaum Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 13.06.07, 18:16
                    pozarski napisał:

                    > Na szczescie to furman jest preziem,a nie Algorski,fanatyk dobrej pogody.;)

                    Powiedz to matkom zabitych gowniarzy w mundurkach.
                    Lepiej z bezpiecznej odleglosci.
              • w_ojciech Re: chamidło, nie pocałował w płetwę 13.06.07, 20:33
                felusiak1 napisała:
                > Wtedy Bush nie był jeszcze workiem do boksowania a dzisiaj jest i na tym polega
                > różnica. Wtedy nie była to gafa a dzisiaj jest.
                ================================================
                Odwrotnie. Wtedy to była gafa, a tym razem było to zamierzone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka