Dodaj do ulubionych

Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków

IP: 213.241.38.* 12.06.03, 09:53
U nas za hitlerowskiej okupacji nazywało się to łapanką, ale
jednak ten termin zbyt dobrze tu nie pasuje... Czyżby wobec tego
na pomokłych terenach Trygrysu i Eufratu zaczynała rozwijać się
partyzantka w Wietnamskim stylu?? Mam nadzieje tylko że wtedy
Amerykanie nie użyli by cudownego środka AGENT ORANGE...
Obserwuj wątek
    • Gość: pacyfista Pojada do obozu koncentracyjnego w Guantanamo? IP: *.39.62.81.dial.bluewin.ch 12.06.03, 10:03
      www.panstwozla.pl
      • Gość: mir Re: Pojada do obozu koncentracyjnego w Guantanamo IP: *.zdz.katowice.pl / 192.168.3.* 12.06.03, 13:57
        Oby Ciebie tam też wysłali!!!
    • Gość: pazuzu Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: *.unknown.tele.dk 12.06.03, 10:07
      to jeszcze zostalo circa 17 mln
    • Gość: jarek Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: *.fastres.net 12.06.03, 10:25
      Jak sie odwazyly, przeciez oni im jeszcze nic nie zrobili, tylko niestety kamikaze po uczynku, nie da sie postawic pod sad.
      • Gość: Tysprowda Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: *.qualitynet.net 12.06.03, 12:21
        Kto komu nic nie zrobily? Amerykansyny Irakorikoczykom? Ano nic, oprocz zabicia
        kilka tysiecy. Co to jest kilka tysiecy wsrod dawnych kolesiow: RumcajSS
        GermanicuSS BarbaruSS i SSaddamuSS HuSSejnuSS dwa bratanki i do szabli i do
        ropy szklanki.

        Feldmarshall Rommel nie zdolal, Rumsfeld podolal (temu co Hitler chcial onegdaj
        osiagnac).
        • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: *.chameleon.dialup.pol.co.uk 12.06.03, 12:38
          Tysprowdo, twoje amerykanozercze analogie pasuja do sytuacji w
          Iraku kwiat do kozucha. Niedobitki faszystowskiego dyktatora
          Saddama w sitwie z sunnickimi islamistami staraja sie
          destabilizowac sytuacje powojenna w kraju aby nie dopuscic do
          powstania demokratycznego porzadku spolecznego. Komunizm tak ci
          rozum pomieszal, ze wszystko widzisz jak w krzywym zwierciadle.
          Mam nadzieje, ze masz jakichs rozsadnych przyjaciol, do ktorych
          moglbys sie zwrocic o pomoc w odzyskaniu rownowagi umyslowej.
          Zycze powodzenia.
          • Gość: Antek Rozpylacz Demokracja (ludowa) wg. JURKA IP: 213.241.38.* 12.06.03, 12:43
            Gość portalu: Jurek A. Hampshire napisał(a):

            > Tysprowdo, twoje amerykanozercze analogie pasuja do sytuacji w
            > Iraku kwiat do kozucha. Niedobitki faszystowskiego dyktatora
            > Saddama w sitwie z sunnickimi islamistami staraja sie
            > destabilizowac sytuacje powojenna w kraju aby nie dopuscic do
            > powstania demokratycznego porzadku spolecznego. Komunizm tak ci
            > rozum pomieszal, ze wszystko widzisz jak w krzywym zwierciadle.
            > Mam nadzieje, ze masz jakichs rozsadnych przyjaciol, do ktorych
            > moglbys sie zwrocic o pomoc w odzyskaniu rownowagi umyslowej.
            > Zycze powodzenia.

            hehehehe DEMOKRATYCZNEGO?? CHYBA DEMOKRATYCZNO LUDOWEGO??? CYT: "nie dopuscic
            do powstania demokratycznego porzadku spolecznego" bredzisz... póki amerykanie
            nie urządzą wolnych wyborów (a nie takich gdzie ordynacją wyborczą można
            przekręcić dowolnie na korzyść okupanta, lub póki Gubernator będzie pełnił
            swoje funkcje) TO MOŻESZ PRZESTAĆ PIERDOLIĆ O DEMOKRATYCZNYM PORZĄDKU BO NIE
            MASZ O NIM BLADEGO POJĘCIA
          • Gość: Tysprowda Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: 193.188.161.* 12.06.03, 13:55
            Jurek A. Hampshire, twoje amerykanolubiezne analogie pasuja do sytuacji w
            Iraku jak kwiatek do kozucha irackego w lecie. Bojownicy o wolnosc Irakoriko
            przeciwko akupantom amerykanskim w sitwie z sunnickimi islamistami staraja sie
            ustabilizowac sytuacje powojenna w kraju aby nie dopuscic do powstania
            skorumpowanego amerykanskiego porzadku spolecznego przy pomocy przywiezionych w
            walizce sprzedawczykow, czyli tzw demokratow.

            Amerykanizm i oglupiajaca propaganda (zwana teraz zwycieska walka o serca i
            dusze)tak ci rozum pomieszal, ze wszystko widzisz jak w krzywym zwierciadle.
            Mam nadzieje, ze masz jakichs rozsadnych przyjaciol, do ktorych
            moglbys sie zwrocic o pomoc w odzyskaniu rownowagi umyslowej.
            Zycze powodzenia.
            • Gość: jarek Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: *.fastres.net 12.06.03, 14:22
              W koncu widze , ze okupacja Wschodniego Timura przez Musulmanow byla demokratyczna, wymordowakli jedna 3 ludnosci a okupacja Timora przez Portugalczykow byla kolonialna i bezbozna, nie wymordowali nikogo.
              • Gość: Tysprowda Re: Wojska USA schwytały 400 Irakijczyków IP: 193.188.161.* 12.06.03, 16:23
                Co prowda to prowda.
                Jak sie jest naszym (amerykanskim) skurwysynem, jest sie dobrym skurwysynem.
                Kazdy inny skurwysyn to skurwysyn.
    • Gość: A.D. A jednak lapanka! IP: *.mco.bellsouth.net 12.06.03, 16:03
      Gość portalu: Antek Rozpylacz napisał(a):

      > U nas za hitlerowskiej okupacji nazywało się to łapanką, ale
      > jednak ten termin zbyt dobrze tu nie pasuje... Czyżby wobec tego
      > na pomokłych terenach Trygrysu i Eufratu zaczynała rozwijać się
      > partyzantka w Wietnamskim stylu?? Mam nadzieje tylko że wtedy
      > Amerykanie nie użyli by cudownego środka AGENT ORANGE...

      >> Wczesniej, czytajac reportaz w 'The Guardian', pomyslalem wlasnie w
      dokladnie takich terminach!!! I co pozostalo z tego
      propagandowego 'wyzwolenia' Irakijczykow? Sluchalem nieomal caly wywiad z
      Chalabim, tym agentem Mossadu, ktorego jeszcze w Iraku nie sprzatnieto. To
      tak, jakby jakis agent bezpieki spiewal dla desinformacji!!! Amerykanie sa juz
      zdesperowani i uciekaja sie do dalszej, idiotycznej propagandy uzywajac
      Chalabiego, no i teraz jakiegos pociotka 'krola', ktory oryginalnie byl przez
      brytyjczykow tam zaflancowany do czasu, kiedy wyslano go do Diabla w
      kawaleczkach. Amerykanie staraja sie narobic jeszcze wiekszego zamiesznia tam,
      aby nie wylonil sie oboz klerykalny, jako jedyna sila, ktora moglaby tam
      zaprowadzic porzadek, jak sie to mialo z Talibami. To sie zaczyna kotlowac i
      bedzie to drugim amerykanskim Wietnamem. 'Agent orange' nie ma do czego
      uzywac, bo gaje daktylowe nie sa tak geste jak jungla w Wietnamie, a poza tym
      palmy naleza do monocots, wiec nie jestem pewien czy taki wlasnie srodek
      chwastobojczy bylby skuteczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka