Dodaj do ulubionych

Pieniądz płyna do USA rekordowo

21.07.07, 20:57
szerokim strumieniem.
W maju pobito rekord.
Zagraniczni kupili corporate bonds i akcje za ponad 111 mld dolarów w maju.
www.nytimes.com/imagepages/2007/07/21/business/21charts.ready.html
Amerykanie kupowali zagranicą na około 50 mld, Netto 60 mld.
Ale upada nieustannie i juz odbyło sie losowanie kto gasi światło i zwija
flage. Wygrał nielegalny i losowanie bedzie powtórzone.
Obserwuj wątek
    • w_ojciech Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 21.07.07, 21:24
      E tam. Te diagramy są szare.

      Napewno oszukane.
      • felusiak1 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 21.07.07, 21:48
        a moze nielegalne!
        • w_ojciech Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 21.07.07, 21:54
          felusiak1 napisała:
          > a moze nielegalne!
          =============================================
          Nie wierzę w szare rysunki. Zawsze kłamały.

          Kredek ibrakło?
          • felusiak1 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 21.07.07, 21:55
            morze i ibrakło.
    • w_ojciech Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 13:40
      Poważniej. Wykres, który pokazujesz mówi, że została pokonana
      historyczna linia oporu. Więc najbliższa przyszłość na giełdach USA
      jest pomyślna. Chyba, że wykres wróci pod linię oporu. Nie mam
      podobnych danych dotyczących dużych giełd w UE, ale obserwacja
      indeksów mówi, że na WSZYSTKIE giełdy płyną pieniądze.

      Nihil novi.
      • hubert100 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 15:45
        A mowilem ze "garage sale" sie niedlugo zacznie.USRR zamienia sie w jeden
        Wielki Wal-Mart.A najwiekszymi "kupcami" sa Chiny.
      • hubert100 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 16:21
        PPT (Plunge Protection Team) pracuje overtime.Gielda to nowa "banka". Wzrost
        nie ma nic wspolnego ze stanem ekonomii.Nie moga sobie pozwolic aby housing i
        gielda poszly razem w "kanal". Przynajmiej probuja intensywnie.Chociaz
        niektorzy twierdza ze "Helicopter Ben" razem z helikopterem will vaporize.
        • polski_francuz Humbert 22.07.07, 16:24
          you write na temat. Nie badz taki fagot multikulti.

          PF
          • hubert100 Re: Humbert 22.07.07, 16:32
            Daj "odpowiedz" a nie BS.Nie razmawiasz z "zona".
            • hubert100 Re: Humbert 22.07.07, 16:39
              Jezeli ty Francuz z Francji to BS znaczy: Bull Shit.Moze nie na temat ale czy
              to prawda ze we Francji to opluwaja Polakow? Bo Niemcow to tylko nie lubia.
      • felusiak1 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 17:32
        wojtusiu, ja nie mam zielonego pojacia co zostało pokonane i nie podejmuje sie
        analizować. Podaję to jako fakt. Nie mam tez najmniejszego pojecia ile czego
        płynie na inne giełdy i skad.
        Jaka historyczna linia oporu?
        Pierwszy wykres pokazuje wpływy netto w zakupach akcji a drugi w zakupach
        corporate bonds.
        Co to sa te corporate bonds, wojtusiu? Zobacz, netto przypływa 40 mld miesiecznie.
        • w_ojciech Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 17:41
          felusiak1 napisała:
          > wojtusiu, ja nie mam zielonego pojacia co zostało pokonane i nie podejmuje sie
          > analizować. Podaję to jako fakt. Nie mam tez najmniejszego pojecia ile czego
          > płynie na inne giełdy i skad.
          > Jaka historyczna linia oporu?
          ==============================================
          Żabciu
          pierwszy szary wykres mówi, że niedawno był szturm na historyczne maksimum
          i się nie udał. Teraz się udało. To otwiera zabawę w nowe klocki na papierach.
          ===============================================
          > Pierwszy wykres pokazuje wpływy netto w zakupach akcji a drugi w zakupach
          > corporate bonds.
          > Co to sa te corporate bonds, wojtusiu? Zobacz, netto przypływa 40 mld miesiecznie.
          ===============================================
          Twoja teza jest na wyrost. Pieniądze SZEROKO płyną na wszystkie
          giełdy. Ciekawe byłoby porównanie podobnych "napływów" na giełdy
          UE/.

          Nie podniecaj się zbytnio.
        • hubert100 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 17:49
          US jest na "pomocy socjalnej" calego swiata.To pracuje tak: jak pozyczysz od
          banku 100000 to to jest twoj problem.Ale jak pozyczysz 100 milionow to banku
          problem.Szankier urosl duzy i kazdy ma "tego wrzoda na ciele".Trzeba tego
          wrzoda utrzymac, wycinajac POMALU.Bo jak za szybko to "organizm swiatowy" moze
          dostac szoku.
          • splitme Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 21:06
            Do czasu - Problem w tym (czego felusiak nie widzi) ze akcje ida hurtem do
            naszych wrogow Chin i Rosji , ktore kiedys wkalkuluja straty w przetargach
            w dominacji nad swiatem i zamiast otwartej konfrontacji militarnej , majac do
            dyspozycji poszukiwane bogactwa mineralne i zaplecze gospodarcze jak Chiny z
            US state of the art technology , manufacturing , "know how" , rzuca akcje na
            market i say good bye do naszej hegemonii - Panstwo , nawet takie bogate jak
            Ameryka , ktore wywala 12 miliardow USD miesiecznie na zadyme gdzie nie widac
            swiatla w tunelu , finansowo nie ma szans na przezycie w stanie jaki znam ,...
            ==============================================================================
            Trzeba tego wrzoda utrzymac, wycinajac POMALU.Bo jak za szybko to "organizm
            swiatowy" moze dostac szoku.

    • sansone1 widac ze nawet 55 mld $, dolarowi nie 22.07.07, 17:41
      pomaga, albo juz jego cene na pol euro ustalono.
    • jorl Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 17:48
      felusiak1 napisała:

      > szerokim strumieniem.
      > W maju pobito rekord.
      > Zagraniczni kupili corporate bonds i akcje za ponad 111 mld dolarów w maju.
      > www.nytimes.com/imagepages/2007/07/21/business/21charts.ready.html
      > Amerykanie kupowali zagranicą na około 50 mld, Netto 60 mld.

      60mild*12= 720 mild$ na rok? Tak dzieje sie od kilku lat bo wlasnie ta roznica
      netto finansuje amerykanski deficyt platniczy.
      Tak wyglada ze ten system okradania Swiata ta metoda jest stabilny. Pisze to od
      lat.
      Ma to tylko jedna powazna wade. Zmienie produktywna Ameryke w kraj zonglerow
      finansowych. Relatywnie zmniejsza sile USA.
      Mile zlego poczatki...
      Pozdrowienia
      • w_ojciech Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 20:03
        Słuchaj Jorl
        to info Felusiaka jest smieszne. Giełdy świata są w fazie hossy.
        To ile pieniędzy napływa na jakąś giełde jest mało istotne.

        Jutro te pieniądze mogą być przeniesione na giełdy azjatyckie
        killkoma kliknięciami myszy.
        • sansone1 Guieldy USa w hosie sa bo ropa droga jest 22.07.07, 20:09
          dziekujac spadku wartosci dollara ich ekonomia sie powoli odzdrawia i przy
          dollarze za pol euro napewno sie znow silna stanie....mniej adwokatow i wiecej
          produkcji.
          • hubert100 Re: Guieldy USa w hosie sa bo ropa droga jest 22.07.07, 20:43
            Podobno mozna "ozdrowic" nieboszczyka na kilka godzin.Ja dalej widze
            wszystko "made in China"
          • w_ojciech Re: Guieldy USa w hosie sa bo ropa droga jest 22.07.07, 21:10
            sansone1 napisał:
            > dziekujac spadku wartosci dollara ich ekonomia sie powoli odzdrawia i przy
            > dollarze za pol euro napewno sie znow silna stanie....mniej adwokatow i wiecej
            > produkcji.
            ==============================================
            Tylko, że w USA produkcja = drukowanie zielonego papieru
            i produkcja uzbrojenia.
            • sansone1 Re: Guieldy USa w hosie sa bo ropa droga jest 24.07.07, 19:12
              cytat:
              Tylko, że w USA produkcja = drukowanie zielonego papieru
              i produkcja uzbrojenia.

              nie przesadzajmy.....albo leawkami jestesmy.
    • jorl Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 22.07.07, 20:14
      w_ojciech napisał:

      > Słuchaj Jorl
      > to info Felusiaka jest smieszne. Giełdy świata są w fazie hossy.
      > To ile pieniędzy napływa na jakąś giełde jest mało istotne.
      >
      > Jutro te pieniądze mogą być przeniesione na giełdy azjatyckie
      > killkoma kliknięciami myszy.

      Znowu w_ pokazujesz jak malo wiesz.
      Takie netto doplywy pieniedzy do USA sa od ponad 10 lat. OK, przed 10 lat byly
      mniejsze ale od paru lat sa wlasnie na poziomie 800mild$/rok.
      Jeszcze raz SA CIAGLE.
      Bo wlasnie dokladnie ilosc tych netto doplywow odpowiada deficyowi handlowemu
      USA ze Swiatem.
      I tu nalezy Amis podziwiac w jaki chytry sposob okradaja Swiat. I to jeszcze
      potrwa.
      I te myszki klikaja jakos zawsze w ten sam sposob. Drogi w_ przemysl skad sie
      bierze deficyt handlowy USA a nie czytaj poradnikow "jak sie dyskutuje".
      Najpierw wiedza!
      Odrob zadania domowe

      Pozdrowienia
      • polski_francuz Czy cie to nie meczy 22.07.07, 20:51
        posiadanie zawsze racji?

        "Znowu w_ pokazujesz jak malo wiesz."

        Obrazanie innych:

        "Odrob zadania domowe"

        Przepytywanie na okolicznosc slabosci w zawodzie tego czy tamtego (naukowcy klamia).

        Juz ci raz pisalem ale chetnie ci raz jeszcze powtorze. Brak normalnej kobiety w
        zyciu do tego prowadzi. Do brania sie zbyt serio a innych zbyt lekko.

        Rola kobiet w zyciu mezczyzny to wlasnie nakluwanie tego balona ego co ci sie
        cos za bardzo nadmuchal.

        I nie przekluja ci go dwudziestokilkulatki, ktorym placisz.

        Pozdro

        PF

        • splitme Re: Czy cie to nie meczy 22.07.07, 21:51
          Jeden warty drugiego , felusiak tez nieomylny i nie przyzna racji , nawet jak
          go zlapiesz z reka w nocniku :))) ,...
          ==============================================================================
          posiadanie zawsze racji?


          Zaraz dzwonie do Krynicy , bro , gdzie moja naj baluje z latorosla , niech mi
          przekluje , bo odbija mi po 5-ciu dniach biwakowania w pustej chalupie , zbyt
          (jak na moj gust) przeladowanej lodowce , jakbym nie znal dobrych kucharek ze
          skowyczacym za nia psem , jamnikiem , suczka na marginesie , ktora spi ze mna
          w nogach jak z pania i eskortuje mnie do kibla o trzeciej rano , tak jakbym
          nie znal drogi w ta i spowrotem ,...
          ==============================================================================
          Juz ci raz pisalem ale chetnie ci raz jeszcze powtorze. Brak normalnej kobiety
          w zyciu do tego prowadzi. Do brania sie zbyt serio a innych zbyt lekko. Rola
          kobiet w zyciu mezczyzny to wlasnie nakluwanie tego balona ego co ci sie ,...
          • polski_francuz Re: Czy cie to nie meczy 22.07.07, 21:53
            Slomiany wdowiec:)

            A ja wlasnie juz z cala rodzinka. I sie ciesze.

            Pozdro

            PF
    • jorl w_ 22.07.07, 21:55
      w_ojciech napisał:

      > ==============================================
      > Tylko, że w USA produkcja = drukowanie zielonego papieru
      > i produkcja uzbrojenia.

      No wlasnie drogi w_ znowu nieprawda. USA ma przemysl troche mniejszy od EU a
      troche wiekszy od Japonii. I mowie tu nie o produkcie narodowym bo na niego
      skladaja sie np. dochody prawnikow i takich (mysle) jak Ty a o przemysle. I
      przemysl zbrojeniowy jest mala jego czescia.
      Tylko ze faktem jest ze stosunek wielkosci przemyslu USA do reszty Swiata
      maleje a to wlasnie pokazuje zmniejszanie sie znaczenia tego faktycznego USA.
      Ale potega jest dalej. Tylko ze jak sie nie zna przemyslu jak np. Ty drogi w_ i
      sie mysli ze przemysl to to co sie w sklepach kupuje to potem takie wnioski.
      A ja naprawde wiem co to przemysl. Bo pracuje w nim. I dlatego mam przewage nad
      wieloma dyskutantami. Poradniki do dyskusji nie pomoga.
      Pozdrowienia

      • w_ojciech Re: w_ 22.07.07, 21:59
        Ty Jorl
        nie odzywaj się.

        Chciałem rozjuszyć Felusiaka.
        • jorl Re: w_ 22.07.07, 22:11
          w_ojciech napisał:

          > Ty Jorl
          > nie odzywaj się.
          >
          > Chciałem rozjuszyć Felusiaka.

          Ach, to znaczy pisujesz celowo nieprawdy? A nie laska prawidlowo argumentowac?
          To tez wyczytane w poradnikach do dyskutowania?

          A czy ja bede sie odzywal czy nie to MOJA tylko sprawa. I ewentualnie Kropki.
          A napewno nie Twoja.

          Pozdrowienia
          • w_ojciech Re: w_ 22.07.07, 22:15
            jorl napisał:
            > Ach, to znaczy pisujesz celowo nieprawdy? A nie laska prawidlowo argumentowac?
            ==============================================
            Z Felusiakiem
            znamy się jak stare konie. Wiemy o co chodzi.
        • felusiak1 Rozjuszyć? 22.07.07, 22:14
          Chłopaaaaku, mnie to wisi. Gdybys to pisał kiedy ja pod innym naźwizkiem
          pisałem przed laty to zrobiłbym ci wykład z linkami i wykresami a teraz to
          ja mam to wszystko w dυpie. Pisz sobie co tylko chcesz.
          PS. Jorl ma do pewnego stopnia racje twierdząc, ze przypływ kapitału pomaga
          zrównoważyć bilans płatniczy. Myli sie niestety w sprawie rachunku bieżacego.
          Ale mnie to wisi, jak wcześniej pisałem i nie zamierzam nikomu nic tłumaczyć.
          • w_ojciech Re: Rozjuszyć? 22.07.07, 22:18
            Felusiak
            podniecasz się napływem kapitału. Teraz w czasie hossy?

            Ty jesteś poważny?
    • jorl f1 22.07.07, 22:26
      felusiak1 napisała:

      > PS. Jorl ma do pewnego stopnia racje twierdząc, ze przypływ kapitału pomaga
      > zrównoważyć bilans płatniczy. Myli sie niestety w sprawie rachunku bieżacego.
      > Ale mnie to wisi, jak wcześniej pisałem i nie zamierzam nikomu nic tłumaczyć.

      Do pewnego stopnia f1? A nie wlasnie dokladnie? I napewno nie byl w tym Twoim
      miesiacu rekord bo liczac deficyt wlasnie jest to normalny miesiac.
      Tlumacze to Tobie od lat f1. Widze ze powoli zaczyna docierac.
      Pozdrowienia

      • felusiak1 Tylko do pewnego stopnia i ani milimetra dalej 22.07.07, 22:44
        Licząc deficyt czego jorl?
    • jorl w_ 22.07.07, 22:29
      w_ojciech napisał:

      > Felusiak
      > podniecasz się napływem kapitału. Teraz w czasie hossy?
      >
      > Ty jesteś poważny?

      Taki naplyw jest od wielu lat. Kazdy miesiac. Sprawdz sobie bo
      znowu musze to powiedziec ze malo wiesz drogi w_ a piszesz

      Pozdrowienia
      • w_ojciech Re: w_ 22.07.07, 22:39
        jorl napisał:
        > Taki naplyw jest od wielu lat. Kazdy miesiac. Sprawdz sobie bo
        > znowu musze to powiedziec ze malo wiesz drogi w_ a piszesz
        ==============================================
        Nieprzytomny jesteś. Masz wykres w poście Felusiaka.
        • jorl Re: w_ 22.07.07, 22:55
          w_ojciech napisał:

          > jorl napisał:
          > > Taki naplyw jest od wielu lat. Kazdy miesiac. Sprawdz sobie bo
          > > znowu musze to powiedziec ze malo wiesz drogi w_ a piszesz
          > ==============================================
          > Nieprzytomny jesteś. Masz wykres w poście Felusiaka.

          Amerykanie od wielu lat maja troche sie zwiekszajacy ogromny deficyt w handlu z
          reszta Swiata. Do USA plynie duzo wiecej (wartosciowo) towarow jak wyplywa. I
          f1 jest wszystko jedno czy z uslugami czy bez aby nie bylo niejasnisci. Na to
          samo wychodzi.
          I ten deficyt handlowy jest pokrywany wlasnie netto naplywem kapitalu z calego
          Swiata. Drogi jego naplywu sa rozne i sie ciagle w stosunku do siebie
          zmieniaja. Raz akcje, raz bezposrednie udzial w USA przedsiebiorstwach raz
          bondy. Ale w sumie jest tego wlasnie tyle jak deficyt handlowy USA z reszta
          Swiata bo wlasnie te pieniadze go finansuja.
          Ja widzialem statystyki tych wielu zrodel za kilka ostatnich lat. I linki F1
          mnie nie interesuja.
          Ale jest faktem ze jak $ spadnie jeszcze solidnie to netto kapital nie bedzie
          do USA tak wplywal i USA nie bedzie miala deficytu handlowego. Napewno wtedy
          beda wiecej exportowali.
          Z tym ze jak narazie deficyt handlowy jest. Myslalem ze bedzie sie zmniejszal
          ale wyglada ze dalej finansowi zonglerzy w USA nabijaja Swiat w butelke.
          I ja w_ to zjawisko obserwuje lata. A nie jakis link f1 dzisiaj.
          Pozdrowienia

          • w_ojciech Re: w_ 22.07.07, 23:09
            Na wykresie, który jest w linku jest jedna ciekawa informacja, że
            napływ kapitału się zwiększy. Tak mówi amnaliza techniczna giełdy.
            Jest to w tej chwili nadzieja dla USA. Jak będzie zobaczymy niebawem.

            Wykres ten jednak nie przedstawia większej wartości. Kapitalizacja
            giełd europejskich jest większa. Ciekawe byłoby porównanie z
            podobnym wykresem dla całej UE.

            Jest kilka możliwości. Np. ktoś kliknął myszą i przeniósł kapitał
            spekulacyjny z Europy do USA. Za 3 miesiące może wykonać
            akcję przeciwną. I wtedy Felusiak będzie płakał.

            Ponadto Nasdaq jest daaaaaleki od osiągnięcia swoich szczytów
            sprzed kilku lat. Co cieakwe - tam siedział kapitał arabski.
            Gdzie on jest teraz?

            Pytań jest dużo.
          • felusiak1 I takie podejście jest własciwe i charakterystyczn 22.07.07, 23:10
            jorl nie bedzie jakichs tam wykresów w linkach felusiaka ogladał bo on to
            wszystko wie i widział prawdziwe statystyki, a nie jakies tam wykresy.
            Wykresów się k...a zachciało. Nie do jorla z takim gipsem.....
            A te statystyki z wielu lat jorl widział w linkach podanych przeze mnie ale nie
            bardzo sie wtedy połapał bo on tylko w Berliner Zeitung tak naprawdę wierzy.
            • jorl Re: I takie podejście jest własciwe i charakterys 22.07.07, 23:25
              felusiak1 napisała:

              > jorl nie bedzie jakichs tam wykresów w linkach felusiaka ogladał bo on to
              > wszystko wie i widział prawdziwe statystyki, a nie jakies tam wykresy.
              > Wykresów się k...a zachciało. Nie do jorla z takim gipsem.....
              > A te statystyki z wielu lat jorl widział w linkach podanych przeze mnie ale
              nie
              > bardzo sie wtedy połapał bo on tylko w Berliner Zeitung tak naprawdę wierzy.

              F1 ja wiem ze wy to wszystko komlikujecie. Ale to ze duzo wiecej wpieprzacie
              jak sami produkujecie to prawda czy nie? No i jak to finansujecie? Jeszcze nie
              jestescie tacy co z rewolwerem biegacie aby towary dostac. A dostajecie.

              Co do Twoich linkow to moze przypomnisz sobie dyskusje na gospodarce o
              cghinskim handlu? I reserwach? Jak sie migales bo popieprzyles?
              Pozdrowienia
    • jorl fi+w_ 22.07.07, 23:35
      szerokim strumieniem.
      > W maju pobito rekord.
      > Zagraniczni kupili corporate bonds i akcje za ponad 111 mld dolarów w maju.
      > www.nytimes.com/imagepages/2007/07/21/business/21charts.ready.html
      > Amerykanie kupowali zagranicą na około 50 mld, Netto 60 mld.
      > Ale upada nieustannie i juz odbyło sie losowanie kto gasi światło i zwija
      > flage. Wygrał nielegalny i losowanie bedzie powtórzone.


      Spojrzalem na felusiakowe linki. Przeciez one sa wahaniami w stosunku do duzej
      podstawy. Raz 20mild$ raz do 50mild$. A nie w stosunku do zera!
      No to mam dokladnie dalej racje. Naprawde nie jest interesujace pare muliardow$
      w te czy wewte.
      Zauwazyles drogi w_ ze te wykresy sa nie w stosunku do zera a do sporych
      miliardow? A Ty f1?
      Pozdrowienia
      • w_ojciech Re: fi+w_ 23.07.07, 00:24
        To jest wykres dla inwestorów. Ważne jest przebicie oporu
        przy drugiej próbie. Dla inwestora długoterminowego został
        wygenerowany sygnał zakupu papierów.

        Roztropny inwestor jeszcze chwilę zaczeka bo może wykres
        wrócić po linię oporu.

        Ten diagram ma zachęcić do jeszcze większego pompowania
        gotówki w papiery.

        Eto wsio.
        • felusiak1 wojtuś nie kompromituj się. proszę. 23.07.07, 03:13
          Ten wykres to zwykła statystyka, a to oznacza, ze inwestorzy juz pieniadze
          zainwestowali nie czekajac na nastepny wykres i na następny.
          • w_ojciech tabliczka mnożenia 23.07.07, 09:36
            felusiak1 napisała:
            > Ten wykres to zwykła statystyka, a to oznacza, ze inwestorzy juz pieniadze
            > zainwestowali nie czekajac na nastepny wykres i na następny.
            ==============================================
            Żabciu
            radziłem byś na temat giełdy nie wypowiadała się, ale Ty się zachowujesz
            jak bumernag. Spokojenie więc wytłumaczę Ci co to znaczy sygnał zakupu.
            To taka giełdowa tabliczka mnożenia.

            Obserwujesz jakiś papier i chcesz go kupić. Zarobić na nim. Powiedzmy,
            że papier "chodzi" w kanale 90-100 zł. Jeśli grasz krótkoterminowo, to
            próbujesz kupić papier za np. 91 zł i sprzedać za 99 zł. Można powiedzieć,
            że przy cenie 91 zł pojawił się sygnał kupna.

            Co się dzieje gdy papier nagle jest notowany po kursie 102 zł?
            Mimo, że sprzedałeś papier po kursie 99 zł, otwierasz nową pozycję
            często angażując większe środki i kupujesz za 102 żł. Mówi się, że
            papier wybił się ze swojego kanału. I teraz linia 100 zł staje się linią
            NOWEGO wsparcia. Krótko mówiąc - sygnały kupna mamy dwa
            przy kursie 91 zł i 102 zł.

            Czy teraz rozumiesz wykres?
            • felusiak1 tabuliczka rojenia raczej 23.07.07, 19:03
              Ja rozumiem od poczatku a ty ani w ząb.
              Nie mogę pojąć dlaczego idziesz w zaparte.
              Ale z drugiej strony rozumiem, ze czujesz konieczność
              poteoretyzowania, o, to byby łona tyle.
              • w_ojciech Re: tabuliczka rojenia raczej 23.07.07, 19:52
                felusiak1 napisała:
                > Ja rozumiem od poczatku a ty ani w ząb.
                > Nie mogę pojąć dlaczego idziesz w zaparte.
                ==============================================
                Może inaczej. Jeśli ktoś wchodzi na rynek dużymi pieniędzmi,
                to czeka na pewien moment. To co widzimy jest klasyką.
                Czeka na wybicie się z kanału w górę i jeśli to wybicie idzie
                na dużych obrotach to jest świetnie. Nie kupuje się wcześniej.
                Dopiero teraz. Ponadto to kupowanie jest rozłożone na etapy.

                Rozsądny inwestor czeka i to co Ty proponujesz uznaje za błąd..
                • felusiak1 Re: tabuliczka rojenia raczej 24.07.07, 04:40
                  qojtusiu o czym ty nawijasz, robaczku?
                  Ja nic nikomu nie proponuję. Podaje ci dane statystyczne za przeszły okres.
                  Dane nie wymieniają Jakie akcje i które bondy zostały kupione.
                  To jest tak jakbyś zobaczł wykres wydatków niemieckich turystów w Polsce
                  za ostatnie dziesięć lat. Nie ma szczegółów na co wydawali. Na dziewczynki?
                  Na dżem? Na Wódkę?
                  • w_ojciech Re: tabuliczka rojenia raczej 24.07.07, 12:48
                    Sytuacja w tej dyskusji jest zabawna. Ty zamiast przyklasnąć temu
                    co piszę, bo można z tego wykresu bardzo optymistyczne prognozy
                    - gryziesz. mnie niewdzięczniku. Jeśli nie będzie powrotu na wykresie
                    pod linię oporu, to napływ gotówki zaczyna isę DOPIERO. Lub jeszcze
                    inaczej - napływ będzie znacznie większy niż dotąd.
      • felusiak1 Nie rozumie ani w ząb a wrzeszczy jak nakrecony 23.07.07, 03:09
        To co jest na wykresie to miesieczna suma przypływów NETTO. Co to oznacza?
        Oznacza, że zagraniczni kupili o ileś tam miliardów dokarów w USA wiecej niż
        usowcy kupili za granicą. Podstawa nie ma zadnego znaczenia ale taki akonomista
        tych prostych rzeczy nie jest w stanie przyswoić, i nie potrzeba.
    • old.european Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 23.07.07, 13:11
      felusiak1 napisała:

      > szerokim strumieniem.
      > W maju pobito rekord.

      Niedlugo pod mlotek pojda rodzinne srebra. Ameryka sie wyprzedaje.
      • hubert100 Garage Sale 23.07.07, 18:05
        "Swinia" lezy i dogorywa.Sepy leca i "wyrywaja" co lepszego.
    • scrutator felusiak sprawdz dane zanim glupio przekopiujesz 23.07.07, 22:30
      "Zagraniczni kupili corporate bonds i akcje za ponad 111 mld dolarów w maju."


      Na tej samej zasadzie ja podaje, ze w maju zakupili U.S. Securities za 2419.2
      miliardow dolarow.


      • felusiak1 Re: felusiak sprawdz dane zanim glupio przekopiuj 24.07.07, 04:34
        Dlaczego głupio?
        Przekopiowałem mądrze i w dodatku przeczytałem cały artykuł załaczony do wykresu.
    • jorl Nie wrzeszcz f1 23.07.07, 22:57
      felusiak1 napisała:

      > To co jest na wykresie to miesieczna suma przypływów NETTO. Co to oznacza?
      > Oznacza, że zagraniczni kupili o ileś tam miliardów dokarów w USA wiecej niż
      > usowcy kupili za granicą. Podstawa nie ma zadnego znaczenia ale taki
      akonomista
      > tych prostych rzeczy nie jest w stanie przyswoić, i nie potrzeba.

      Jak nierozumiesz co pisze to siedz cicho i sie wstydz. O NETTO doplywie gotowki
      z calego Swiata do USA pisze od lat na forach. Ze wlasnie to jest taka
      kontrybucja placona przez Swiat USA. Bo wlasnie ze to kupujecie sobie (znowu
      chodzi tu o NETTO) towary na Swiecie .

      Ja zwrocilem uwage ze na Twoich wykresach wygladaja te zmiany jakby duze a tak
      naprawde w absolutnych liczbach sa niewielkie. I od kilku lat dosyc podobne. Bo
      od kilku juz lat okradacie Swiat ta solidnie. Np. na 800mild$/rok.

      Pozdrowienia
    • felusiak1 scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 05:11
      W potrzasku w bólach, zajrzałem do źródła i olśniłem sie.
      Jest wiecej niż opisywałem.
      Okazuje sie bowiem, ze owe 111 mld to wartość netto zakupionych akcji i
      corporate bonds.
      Od czerwca 2006 do maja 2007 od zagranicznych wpłyneło 1227 mld dolarów, w tym
      od prywatnych 1012 mld i od tzadowych 213 mld.
      Ciekawe kto tych prywatnych zmusza do kupowania papierów w USA?
      A może to USA w nocy ukradło od nich pieniadze (euro) i dało im w zamian papiery
      pieknie wydrukowane wklęsłum drukiem, kolorowe...?
      www.treas.gov/press/releases/hp491.htm
      jerel, czytaj chłopie. Cyfry po anfielsku są takie same jak po niemiecku.
      • scrutator Re: scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 12:40
        robisz postepy

        > Ciekawe kto tych prywatnych zmusza do kupowania papierów w USA?

        dobre pytanie. derywaty?

        > A może to USA w nocy ukradło od nich pieniadze


        a myslales moze w wolnym czasie skad sie biora pieniadze ktore zagranica
        inwestuje w USA? To takie tricky question, felusiak, dobrze sie zastanow nad
        odpowiedzia.





        • bam_buko Re: scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 12:55
          scrutator napisała:

          > a myslales moze w wolnym czasie skad sie biora pieniadze ktore zagranica
          > inwestuje w USA?

          skad bierze,nie istotne.....istotne(moze dla niekorych dziwne) ,ze wciac
          inwestuje...dobrowolnie
        • hubert100 [...] 24.07.07, 15:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 19:16
          Zaczyna mi sie to podobać.
          To powiedz nam scrutatorze o tych derywatach i skad sie biorą te pieniadze,
          ktore zagranica inwestuje w USA?
          • scrutator Re: scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 22:06
            > Zaczyna mi sie to podobać.
            > To powiedz nam scrutatorze o tych derywatach i skad sie biorą te pieniadze,
            > ktore zagranica inwestuje w USA?


            Odebralbym tobie szanse wykazania sie felusiak.





            • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 23:45
              Ale ja nie czuje potrzeby wykazywania się.
              Nie mnie potrzebne wyjaśnienie. Napisz wojtkowi.
              • w_ojciech Re: scrutator złapał mnie w potrzask 24.07.07, 23:53
                A wiesz Felusiak,
                że trafiłeś. Bo jest co wyjaśniać. Np. dlaczego napływ pieniędzy
                do USA nie powoduje wzrostu kursu dolara?
                • scrutator Re: scrutator złapał mnie w potrzask 25.07.07, 12:01
                  > że trafiłeś. Bo jest co wyjaśniać. Np. dlaczego napływ pieniędzy
                  > do USA nie powoduje wzrostu kursu dolara?


                  O, przepraszam... To bardzo interesujaca opinia.
                  U mnie masz plus. Felusiak natomiast rejteruje jak zwykle.
                  Przecenilem ciebie felusiak. No coz. C'est la vie..


                  • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 25.07.07, 19:03
                    Porozmawiajmy p przepisie na dobry sękacz. Sa granice.
                    • scrutator Re: scrutator złapał mnie w potrzask 25.07.07, 22:52
                      dyskusja o bani jest malo zajmujaca z mojego zawodowego punktu widzenia.
                      • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 25.07.07, 23:30
                        Podyskutujmy zatem prywatnie o sękaczu.
                        • w_ojciech Re: scrutator złapał mnie w potrzask 25.07.07, 23:36
                          felusiak1 napisała:
                          > Podyskutujmy zatem prywatnie o sękaczu.
                          ===============================================
                          Felusiak
                          dlaczego zakładasz wątki o sprawach z którymi sobie potem nie radzisz?

                          Tupet to kiepski argument.
                          • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 26.07.07, 00:26
                            Radzę sobie doskonale.
                            Nie jest moja winą, ze watek zszedł na psy i miast dyskusji o bilansie
                            płatniczym przesunał sie na kurs wymiany, gdzie gwiazdor wiedzy skrutator
                            podparł Harvardem.
                            Jorl zwrócił trafnie choć ułomnie uwagę na tenże aspekt ale natychmiast
                            skrutator kazał mu garnek wody wylać.
                            Chetnie podyskutuje kiedy ktoś przedstawi jakiś punkt widzenia.
                            Na szczekanie nie zamierzam reagować pełnymi zdaniami.
                            • w_ojciech Re: scrutator złapał mnie w potrzask 26.07.07, 00:43
                              Felusiak
                              ten wykres, który zamieściłeś jest szczególny. Inwestor giełdowy
                              reaguje nań jak pies Pawłowa. I mówi - jest interes do zrobienia.
                              Powstrzymywać go może dziwny przy tej okazji kurs dolara.
                              Krótko mówiąc. Wykres Twój mówi kupować papiery w USA,
                              a wykres kursu dolara mówi nie robić tego.

                              Sytuacja wygląda tak jakby ktoś w przeddzień losowania podał
                              w prasie liczby w totka, ale w kolekturze jakoś nikt nie chce ich skreślić.
                              • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 26.07.07, 01:39
                                wojtek przestań bzdurzyć. Ten wykres to statystyka za przeszły okres, przy czym
                                ostatnie dane są z maja. Dzisiaj jest lipiec, koniec lipca.
                                Statystyka nie precyzuje jakie akcje i bondy zostały nabyte i przez kogo.
                                Sytuacja wygląda tak jakby ktoś powiedział ile kuponów totka sprzedano w maju.
                                • w_ojciech Re: scrutator złapał mnie w potrzask 26.07.07, 02:31
                                  Felusiak
                                  Ty mnie denerwuj bo z przyjadę do NY z Twoją teściową. Kupimy
                                  dwa pistolety i zaszczelimy Ciebie jak źwierza.

                                  Powinieneś całować moją klawiaturę za optymistyczne prognozy
                                  dla Waszych papierów.

                                  Jedno co dla mnie jest zagadką to ten niski kurs $.
                                  • felusiak1 Re: scrutator złapał mnie w potrzask 26.07.07, 03:09
                                    Pistolety przywieź ze soba bo tu nie kupisz, no kupisz ale przepłacisz.
                                    Kurs dolara jest niski a bedzie jeszcze niższy. I o to chodzi. Powolny spadek
                                    kursu wyhamuje import ożywiajac eksport. Amerykańskie towary stana sie tańsze za
                                    granica podczas kiedy import podrożeje. Amerykański konsumer nie będzie już mógł
                                    kupować 60 par majtek i kupi jedynie 30.
                                    Jest w waszym i naszym interesie aby spadek kursu dolara był powolny.
                                    Raptowna deprecjacja 10-30% pogrąży swiat w recesji. A przeciez nikt tego nie
                                    chce. Pozostaje pytanie. Jesli kurs dolara spadnie i zamknie sie 1.62 za euro to
                                    europejskie towary stana sie nieosiagalne dla konsumenta. Komu sprzedac Airbusy?
                                    Komu sprzedać mercedesy?
    • sansone1 Jaka jest rzeczywista wartosc dollara 24.07.07, 19:10
      czy on jeszcze duzo w stosunku do Euro straci.
      • hubert100 www.felusiak.BS.com 24.07.07, 19:33
        To jest to.
      • scrutator Re: Jaka jest rzeczywista wartosc dollara 25.07.07, 12:06
        To zalezy z ktorej strony sie patrzy.
        Populistyczno-felusiakowe opinie sugeruja dowartosciowanie na obecnym poziomie.
        Specjalisci z Harvardu ocenili swojego czasu ruch kursowy w stosunku do EUR na
        minimum 1.62

        To mamy troche miejsca do spadania.

        Nie zakladalbym sie jednak o to, czy kontynuacja impulsu bedzie teraz, czy za 2
        tygodnie.



        • w_ojciech Re: Jaka jest rzeczywista wartosc dollara 25.07.07, 20:04
          scrutator napisała:
          > Specjalisci z Harvardu ocenili swojego czasu ruch kursowy w stosunku do EUR na minimum 1.62
          >
          > To mamy troche miejsca do spadania.
          =============================================
          Nie wierzę na osiągnięcie tej wielkości w czasie hossy na giełdach.

          Obstawiam, że zostanie to osiągnięte albo na bessie lub na ostrej
          korekcie.
    • jorl w_ 25.07.07, 18:09
      w_ojciech napisał:

      > A wiesz Felusiak,
      > że trafiłeś. Bo jest co wyjaśniać. Np. dlaczego napływ pieniędzy
      > do USA nie powoduje wzrostu kursu dolara?

      Wiem drogi w_ ze To dla Ciebie za trudne samemu pomyslec a wiec nastepujaco.

      To pytanie ma prosta odpowiedz. Naplyw pieniedzy NETTO do USA powoduje ze $ po
      prostu NIE spada.
      Ten naplyw finasuje ogromny USA deficyt w wymianie handlowej z reszta Swiata
      wlasnie poprzez podtrzymywanie kursu dolara.
      Gdyby naplyw NETTO do USA bylby Zero to cena rownowagi dolar/Euro (jak i inne
      wazne waluty) bylby moze 2$/Euro.

      Troche sie rozjasnilo? No problem drogi w_, od czasu do czasu wytlumacze Tobie
      co sam nie potrafisz.
      Nie za czesto bo i nie mam czasu i Ty za madry czyli ciekawy dyskutant nie
      jestes ale ciesz sie dniem dzisiejszym.

      Acha podaruj sobie uwagi o moim stylu pisania. OLEWAM.
      Pozdrowienia
      • w_ojciech Re: w_ 25.07.07, 20:01
        Chodzi o dywergencję dwóch wykresów.

        Wyrwałeś się jak Filip z konopii.
    • jorl Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 25.07.07, 18:26
      scrutator napisała:

      > a myslales moze w wolnym czasie skad sie biora pieniadze ktore zagranica
      > inwestuje w USA?

      USA wprowadzila praktycznie na calym Swiecie system kapoitalistyczny
      praktycznie bez ograniczen przeplywu pieniedzy przez granice. Do tego
      wprowadzily sie (jakos prawie same!) duze roznice w dochodach ludzi tez we
      wszystkich krajach.
      W kazdym kraiu i kraiku sa bogaci tzn tacy ktorzy maja chec odlozyc na pozniej.
      Na starosc, dla dzieci itd. SA to oszczednosci dlugoterminowe.
      Te pieniadze sa skladane w roznych fondach, inwestycjach, bondach itd. Albo
      bezposrednio. Miejsce oszczedzania powinno byc z punktu widzenia
      oszczedzajacych glownie to bezpieczne. Dochody tez ale niekoniecznie jako
      pierwsze.
      Jakos tak jest ze panuje jak dotad przekonanie ze USA jest do tego
      najopztymalniejszym krajem
      No i dlatego jest wielu lat dam doplyw netto. Te pieniadze z kolei sluza do
      finansowania netto doplywu towarow i uslog do USA.
      Ciekawe jest ze od czasu do czasu jakas czesc tych pieniedzy przepada na jakis
      DotComach i innych ale plyna dalej.
      Jest to taki bardzo chytry i naprawde doskonaly system okradanie Swiata przez
      USA. I jak ja widze calkiem stabilny. Kiedys walnie ale dopiero wtedy jak
      ludzie bogaci uznaja ze np. w Japonii czy EU jest lepiej odkladac.

      I wtedy USA bedzie zyla na wlasny koszt. Naturalnie to co wyplynelo oddane nie
      bedzie.

      Pozdrowienia
      • scrutator lopatologiczne tlumaczenie forumowe 25.07.07, 22:34
        rany, ale zawracanie dupy kijem; masz jakies obliczenia pod reka albo jakas
        analize?

        jezeli masz garnek wody a w nim litr wody, to ile mozesz cwaniaku ulac wody z
        garnka wody? Co?

        Jak masz miesieczne wplywy netto, to ile mozesz cwaniaku zawrocic dolarow?
        Ile masz dostepnych dolarow? Kiedy sie skoncza? Rozumiesz teraz? Czy dalej nie
        lapiesz?

        Czy wy potraficie tutaj zrobic jeden wysilek i zastanowic sie nad tym, jak w
        szkole przy matematyce?

        A moze przekracza to wasze mozliwosci intelektualne?





    • jorl w_ 25.07.07, 22:02
      w_ojciech napisał:

      > Chodzi o dywergencję dwóch wykresów.
      >
      > Wyrwałeś się jak Filip z konopii.

      Acha, takie argumenty to tez z Twojej ksiazki "dyskusja da dummies?" O Filipie
      tez tam bylo? I konopiach?

      Zadales konkretne pytanie i ja na nie konkretnie odpowiedzialem. I do tego
      akurat tak jaka jest prawda.

      Te swoje "linie podparcia" to se mozesz ...

      Piszesz byle co i nie widzisz calosci. Po prostu masz ograniczona wiedze o
      Swiecie jak i przemyslenia.

      No ale co sie mozna spodziewac o czlowieku ktory nic nie wie o teologii a
      papieza uwaza za giganta. Nie rozumiejac go jednoczesnie.

      Pozdrowienia


      • i-love-2-bike Re: w_ 25.07.07, 22:09
        jorl napisał:

        >
        >
        > No ale co sie mozna spodziewac o czlowieku ktory nic nie wie o teologii a
        > papieza uwaza za giganta. Nie rozumiejac go jednoczesnie.
        >
        > Pozdrowienia


        :) no nie moge specjalista od burdeli zabiera glos na temat zrozumienia
        teologicznycn wartosci. jorl ty nawet nie wiesz co to kosciol,nie mowiac o
        tym,ze nie wiesz do czego on sluzy. z pewnymi ludzmi,ktorzy niestety poza poziom
        dosc szarego swiata nie wyszli to lepiej i nie dyskutowac bo i po co. ani to
        styl,ani jezyk a jesli juz chodzi o zrozumienie i wyczucie swingu to najwyzej z
        panienka,ale to chyba nie na ten temat i nie ta piosenka.
        >
        >
        • jorl -2- 25.07.07, 22:30
          i-love-2-bike napisała:

          > :) no nie moge

          Mozesz, mozesz droga -2-, napewno!


          >specjalista od burdeli zabiera glos na temat zrozumienia
          > teologicznycn wartosci. jorl ty nawet nie wiesz co to kosciol,nie mowiac o
          > tym,ze nie wiesz do czego on sluzy. z pewnymi ludzmi,ktorzy niestety poza
          pozio
          > m
          > dosc szarego swiata nie wyszli to lepiej i nie dyskutowac bo i po co. ani to
          > styl,ani jezyk a jesli juz chodzi o zrozumienie i wyczucie swingu to najwyzej
          z
          > panienka,ale to chyba nie na ten temat i nie ta piosenka.


          Przepraszam przed chyba rokiem znalem jedna dziewczyne, byla u mnie w weekendy
          i nawet bylem z nia ze dwa razy w niedziele na mszy. Katolickej. Kosciol co
          prawda tak po zachodniemu pusty ale ksiadz pracowal. Wiec cos wiem.
          Poza tym duzo sexu daje duzo zdrowia.

          A o B16 byla juz chyba przed rokiem dyskusja na tym forum. Chodzilo o jego
          antymuzulmanska mowe na uni w Niemczech. Ja znajac niemiecki przeczytalem cala
          jego mowe. I stwierdzilem ze uprawial prosta propagande antymuzulmanska.
          Nic na to nie poradze. Tak akurat bylo. Wiecej nie czytalem co mowil. Tak
          interesujace to nie jest ale ten raz zrobilem to.
          Pozdrowienia
      • w_ojciech Re: w_ 25.07.07, 22:18
        Powtarzam raz jeszcze. Nie rozumiesz o czym tu mowa,

        Co to jest "linia podparcia"? Pierwsze słyszę.
        • jorl Re: w_ 25.07.07, 22:35
          w_ojciech napisał:

          > Powtarzam raz jeszcze. Nie rozumiesz o czym tu mowa,

          To co Ty mowisz rozumiec sie i tak nie da. Bo nielogiczne


          > Co to jest "linia podparcia"? Pierwsze słyszę.

          O bazie tez nie slyszales. A potem sobie przypomniales ze to mowiles.

          Alzheimer nie boli ale jest coraz bardziej uciazliwy. Pociesz sie glownie dla
          otoczenia. Nie dla delikwenta.

          Pozdrowienia



          • w_ojciech Re: w_ 25.07.07, 22:42
            jorl napisał:
            > > Co to jest "linia podparcia"? Pierwsze słyszę.
            >
            > O bazie tez nie slyszales. A potem sobie przypomniales ze to mowiles.
            >
            > Alzheimer nie boli ale jest coraz bardziej uciazliwy. Pociesz sie glownie dla

            > otoczenia. Nie dla delikwenta.
            =================================================
            Jak ktoś mówi "linia wsparcia" , to ma na myśli konkretny TECHNICZNY
            termin. Nie możesz rozmawiać o giełdzie nie znając abc.

            Kręcisz z "bazą". Sprawa została wyjaśniona.
    • jorl scrutator 25.07.07, 22:48
      scrutator napisała:

      > rany, ale zawracanie dupy kijem; masz jakies obliczenia pod reka albo jakas
      > analize?
      >
      > jezeli masz garnek wody a w nim litr wody, to ile mozesz cwaniaku ulac wody z
      > garnka wody? Co?
      >
      > Jak masz miesieczne wplywy netto, to ile mozesz cwaniaku zawrocic dolarow?
      > Ile masz dostepnych dolarow? Kiedy sie skoncza? Rozumiesz teraz? Czy dalej
      nie
      > lapiesz?
      >
      > Czy wy potraficie tutaj zrobic jeden wysilek i zastanowic sie nad tym, jak w
      > szkole przy matematyce?
      >
      > A moze przekracza to wasze mozliwosci intelektualne?

      Mi sie cos wydaje ze Ty o czym innym nagle. Nosisz wode ze studni?

      Bo innych rozumowan w Twoim poscie wlasciwie nie widze. O tych dolarach to
      jakby "z zycia cinciarza". Byli tacy w PRLu.
      Jak sie zdecydujesz pisac nie o Twoich problemach z wodociagami i o cinciarzu a
      na temat to sie skoncentruj i cos napisz. A wtedy zobacze. OK?

      Pozdrowienia

    • jorl Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 25.07.07, 23:11
      w_ojciech napisał:

      > =================================================
      > Jak ktoś mówi "linia wsparcia" , to ma na myśli konkretny TECHNICZNY
      > termin. Nie możesz rozmawiać o giełdzie nie znając abc.

      Od kiedy mowie o gieldze? Ja nie musze wariowac jak wy tam za Wielka Kaluza bo
      na emeryture jestescie systemem podatkowym zmuszeni nia sie zajmowac. Ale
      o "dlaczego $ sie nie podniosl" to ma z duzo wazniejszymi sprawami do czynienie
      jak wykresiki na gieldzie i kupowanie dzisiaj a sprzedawanie jutro. Albo
      odwrotnie.

      >
      > Kręcisz z "bazą". Sprawa została wyjaśniona.

      Nic nie krece. ty kreciles. I myslisz ze sie wykreciles. Nie, drogi w_. Mam
      zamiar Ciebie jeszcze z baza dokladnie skonfrontowac. Moze w weekend znajde
      troche czasu.

      Pozdrowienia

      • w_ojciech Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 25.07.07, 23:20
        jorl napisał:
        > Od kiedy mowie o gieldze?
        ==============================================
        Mowa jest o - zobacz.
        "Zagraniczni kupili corporate bonds i akcje za ponad 111 mld dolarów w maju."

        Piszesz w tym wątku nie na temat.
        • felusiak1 Bońć cierpliwy 26.07.07, 01:41
          jorl cie skonfrontuje w weekend. Zrób kawę w termos i suchy prowiant.
      • sansone1 to szczegolnie dollary z Chin na rynkach 26.07.07, 07:10
        finansowych w USa sa investowane---kolo sie zamyka....co sie dziwic, widac ze
        chinczycy wiecej zaufania w USA niz w Europe maja.
        • czlowiek_samogon [...] 26.07.07, 18:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sansone1 tani dollar i wysoka jakosc 27.07.07, 12:49
            za niedlugo mozna dwa B-777 kupic za jednego odpowiedniego Airbusa, albo
            produkcje Airbusow do Rosji przeniosa i znow zaczna taniej robic.
            • hubert100 Re: tani dollar i wysoka jakosc 28.07.07, 00:31
              Niedlugo bedzie plynal pieniadz do US szeroko. A bedzie to green buck
              powracajacy do domu.
    • cyniol Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 28.07.07, 00:59
      Loonie goes far in U.S.
      Najazd Kanadyjczykow na przygraniczne miejscowosci. W Plattsburghu wyczyscili
      sklepy alkoholowe. Wlasciciele zaszkowani. Po raz pierwszy w historii tego
      miasta polki swiecily pustkami. Podczas dlugiego weekendu z okazji Fetes
      Nationale w Quebeku, musiano podwoic liczbe sprzedawcow. Jeden sklepikarz
      opowiadal, ze w ciagu 5 tygodni przez jego rece przeszlo wiecej dolarow
      kanadyjskich niz w ciagu ostatnich 4 lat.
    • cyniol Re: Zatrzymac ten naplyw i odplyw 28.07.07, 01:05
      www.steinbergcanada.com/buy_canadian.htm
    • sansone1 Biofuel jest jedyna przyszloscia i to nie tylko 28.07.07, 08:42
      USA ale tez calej Ameryki o Afryce juz nie mowaic, tylko w Europie w dalszym
      ciagu lobby naftowe rzadza i jakos nic sie poza Szwecja nie robi.
      Korzysci z biofluelu:
      1. wzrastajace ceny na rolniocze produkty , ktore mozna na ethanol przerobic
      dobrowadzi do zniesienia dodatkow rzadow dla rolnikow i tez likwidacje calego
      tego aparatu biurokratycznego, ktory z przesuwania pieniedzy zyje - ceny chleba
      wzrosna ale paliwa ztanieja i podatrki bedzie mozna obnizyc.
      2. zniesienie dodatkow rzadow doprowadzi do samolikwidacji eksportu produktow
      rolniczych do krajow niedorozwinietych i pomoze tym krajow ich produkcje
      rolniocza odbudowac, co tez doprowadzi do zmiejszenia sie nielegalnej imigracji
      z karjow Afryki i Asji do UNii.
    • jorl Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 28.07.07, 12:11
      usiak1 napisała:


      > Kurs dolara jest niski a bedzie jeszcze niższy. I o to chodzi. Powolny spadek
      > kursu wyhamuje import ożywiajac eksport. Amerykańskie towary stana sie tańsze z
      > a
      > granica podczas kiedy import podrożeje. Amerykański konsumer nie będzie już móg
      > ł
      > kupować 60 par majtek i kupi jedynie 30.
      > Jest w waszym i naszym interesie aby spadek kursu dolara był powolny.
      > Raptowna deprecjacja 10-30% pogrąży swiat w recesji. A przeciez nikt tego nie
      > chce. Pozostaje pytanie. Jesli kurs dolara spadnie i zamknie sie 1.62 za euro t
      > o
      > europejskie towary stana sie nieosiagalne dla konsumenta. Komu sprzedac Airbusy
      > ?
      > Komu sprzedać mercedesy?

      Wczoraj slyszalem w radiu ze dla Niemiec obrot handlowy z USA jest tylko 11%.
      Jesli to prawda, bo nie liczylem ze statystyk, to nie przesadzaj f1 ze jestescie
      tacy wazni w Swiecie. Jak sie zapadniecie pod ziemie nagle tez damy sobie rade.
      Poziom rownowagi waszego bilansu handlowego ze Swiatem jest nie przy 1,62$/E a
      moze i ze 2$/E.
      Predzej czy pozniej bedziecie mieli bilans handlowy wyrownany. Naturalnie to co
      nakradliscie przez lata nie oddacie. Bo $ spadnie, bo wasza gielda tez i ci co
      odlozyli na pozniej straca. Zreszta od dawna traca z tym ze sa przez finansowych
      zonglerow przekonywani ze to nic. No i nie probowali wyciagac swoich pieniedzy z
      USA masowo. Bo wtedy by zobaczyli jak umoczyli.
      Pozdrowienia
      • hubert100 Re: Pieniądz płyna do USA rekordowo 28.07.07, 21:47
        Dlatego mowie ze niedlugo obrot z US bedzie 1%.Wtedy trzeba sie olac i odlaczyc
        od dziada.Rosja to jest przyszlosc, no i Azja oczywiscie. A te "biofuel" to
        jest gimmick, poczytajcie sobie Energy Bulletin.
    • jorl odwoluje w_ 28.07.07, 13:07
      jorl napisał:

      > Nic nie krece. ty kreciles. I myslisz ze sie wykreciles. Nie, drogi w_. Mam
      > zamiar Ciebie jeszcze z baza dokladnie skonfrontowac. Moze w weekend znajde
      > troche czasu.

      Nie w_, zaczelem szukac po watkach aby Ciebie dopasc. Za duzo pracy a nie mam
      czasu. No i dla mnie jestes niewarty aby tyle sie tym zajmowac.

      Wiec o tej bazie Tobie odpuszcze. Co nie przeszkadza ze bede Tobie ja od czasu
      do czasu przypominal.
      Pozdrowienia
      • hubert100 Re: odwoluje w_ 28.07.07, 21:54
        Jorl nie pracuj za duzo bo sie "przerobisz".Komu ty te wszystkie pieniadze
        zostawisz? Chyba nie tym ku..m? Jak bys mial za duzo tego Euro to moge ci
        podac numer mojego konta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka