Dodaj do ulubionych

NASA: Astronauci latali w kosmos po pijaku

27.07.07, 12:48
No to nawet Ruskich przebili, co to w czasie wojny szli do ataku z manierką
samogonu.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4344976.html
PS: W Iraku i Afganistanie stosują metody bardziej " sophisticated" ,
faszerują żołnierzy benzydryną.
Obserwuj wątek
    • strv_101 Re: NASA: Astronauci latali w kosmos po pijaku 27.07.07, 14:24
      a co to jest benzydryna?
    • jorl Re: NASA: Astronauci latali w kosmos po pijaku 28.07.07, 12:33
      Dla nich lot promem to ruska ruletka. Jest to taki zlom ze nic dziwnego jak
      pociagnie taki Amis z manierki przed lotem. Dlatego i NASA przymykala oko na to.
      Pozdrowienia
      • hubert100 Re: NASA: Astronauci latali w kosmos po pijaku 29.07.07, 00:11
        To w takim razie w/g Felusiaka i LBS nadaje sie na amerykanskiego kosmonalte!!
    • baya.bongo fakt-tymi Space Shuttle na trzezwo nie da rady 29.07.07, 01:21
      latac..........
      rozsypuje sie juz przy starcie i od lat nie moga sobie z tym poradzic
      • jorl Re: fakt-tymi Space Shuttle na trzezwo nie da rad 29.07.07, 10:21
        baya.bongo napisał:

        > latac..........
        > rozsypuje sie juz przy starcie i od lat nie moga sobie z tym poradzic

        Z tym nie da sie poradzic. Promy byly przewidziane na 20 lat. To juz dawno
        minelo a nowych dalej ani widu ani slychu.
        W tych promach problem nie dorozwiazania sa te plytki ceramiczne dajace
        termiczna izolacje przy powrocie z Kosmosu. Bo wtedy sa ogromne temperatury. Te
        plytki na promach sie juz od poprzednich lotow zuzyly i odpadaja przy starcie.
        Bo wtedy sa ogromne wstrzasy no i termicznie sa przy powrotach ciagle
        nadwyrezane. Zapasy naprodukowane sie juz dawno skonczyly i nie mozna
        doprodukowac wg starej technologii znowu bo maszyny kiedys do tego celu
        skonstruowane sa zezlomowane.
        Nalezaloby wlasciwie nowe skonstruowac ale to jest duze przedsiewziecie bo
        trzeby caly cykl badan przejsc, proby jak i poprawki. To NASA nie chce bo zaraz
        utopi ogromne miliardy w tym.
        A wiec opracowano taki kit do pokrywania miejsc po odpadnietych plytkach. Nie
        mozna plytek zwalic i pokleic tym kitem bo ten kit moze tylko funkcjonowac
        miejscowo. A wiec leci sie w Kosmos, na orbicie oglada sie dokladnie ktore
        plytki odpadly, wylazi sie na zewnatrz z tym kitem i klei.
        No i sie wraca z drzeniem serca czy sie uda. Dosyc sie udaje.
        Dlatego wlasnie Culumbia sie rozleciala w 2003r bo plytki odpadly ale nie mieli
        jeszcze tego kitu i musieli wracac z swiadomoscia ze sie zapewne rozleca.
        Wtedy mogliby zamiast wracac wladowac sie na stacje kosmiczna i czekac na
        ratunek ale NASA i Bush postanowili ryzykowac. Lepiej bylo dla USA jak sie
        zabili niz jak by wisieli miesiace w Stacji Kosmicznej i klocili sie z Ruskami o
        miejsce i kibel.Bylo ich 7 sztuk w koncu. Zreszta wtedy nie mogliby Amis poslac
        nastepnego promu po ich odbior bo z nim byloby to samo. Musieliby do Ruskich
        pojsc w lache i Sujuzami by musieli pojedynczo ich odbierac.
        A wlasnie wtedy Bush mial napaac na Iraq i taka bezradnosc USA mu napewnio nie
        pasowala.
        Wiec spuscili ich na smierc.
        No to teraz pija jak maja leciec. I NASA przymykala oko.

        Pozdrowienia
        • club66 Teorie slusarza 29.07.07, 14:23
          Jorl, podczas pisania musiales byc mocno pijany.
          • jorl Re: Teorie slusarza 30.07.07, 18:31
            club66 napisał:

            > Jorl, podczas pisania musiales byc mocno pijany.

            Naprawde? A co w tym nie jest prawda? To ze akurat maca opowiadajac o promach
            to jeszcze nie znaczy ze tak jak ja napiaslem nie jest.
            Technika jest nieublagana. U Amis sie tez psuje. Wlasnie tak jak napisalem

            Pozdrowienia
            • club66 Re: Teorie slusarza 30.07.07, 23:44
              Jorl, plytki do oslony termicznej promu sa ciagle produkowane z ta tylko
              roznica, ze wg nowych technologii, obecnie sa lzejsze przez co zwiekszyc mozna
              ladownosc promu. W zaleznosci od ich umiejscowienia uzywa sie kilka rodzajow
              materialu. Po kazdym powrocie poszycie termiczne promu jest sprawdzane a
              uszkodzone lub pekniete plytki uzupelniane sa nowymi a nie jak piszesz latane
              kitem. Specjalnym kitem uzupelnia sie braki w oslonie termicznej tylko na
              orbicie (nowe zalecenie NASA, wola dmuchac na zimne).Chyba, ze proponujesz na
              kazda misje zabierac ponad 30tys.(w zasadzie moze byc kilka tys. pokrywajacych
              najbardziej narazone na przegrzanie miejsca) plytek termicznych-kazda o
              indywidualnym ksztalcie i rozmiarze a moze zechcesz na orbite przeniesc tez ich
              produkcje.
              Promy byly konstruowane na 100 lotow kazdy. Zaden z nich nie przekroczyl nawet
              1/3 z tego limitu a zostalo w nich prawie wszystko wymienione. Za kilka dni
              startuje Endeavour, ktory przez ostatnie cztery lata byl modernizowany i
              zastosowano w nim wiele ulepszen i nowych technologii.
              Promy kosmiczne sa najbardziej skomplikowana maszyna jaka kiedykolwiek czlowiek
              skonstruowal i bedzie jeszcze wiele usterek, ktorych nawet nie mozemy przewidziec.
              • grzegorzlubomirski Skomplikowane? sa proste jak budowa cepa 31.07.07, 17:14
                po prostu latawce (szybowce) oblepione komputerami, nic wiecej.

                mam taki dlugopis kosmiczny spacepen, na opakowaniu jest napisane ze stworzenie
                tego "cuda" kosztowalo ich 25 mln dolarow, zalosne.
                • club66 Re: Skomplikowane? sa proste jak budowa cepa 31.07.07, 21:26
                  Zenujacy sa ludzie. ktorzy uwielbiaja wypisywac glupoty.

                  grzegorzlubomirski napisał:

                  > po prostu latawce (szybowce) oblepione komputerami, nic wiecej.
                  > mam taki dlugopis kosmiczny spacepen, na opakowaniu jest napisane ze
                  >stworzenie tego "cuda" kosztowalo ich 25 mln dolarow, zalosne.

                  Koszt opracowania i wdrozenia do produkcji space pen nie przekroczyl nawet 4%
                  podanej przez ciebie kwoty. Koszt NASA ograniczyl sie tylko do zaplacenia $6 od
                  sztuki.
                  P.S.
                  Napisz cos jeszcze smiesznego.
              • jorl Teorie c66 31.07.07, 22:08
                club66 napisał:

                > Jorl, plytki do oslony termicznej promu sa ciagle produkowane z ta tylko
                > roznica, ze wg nowych technologii, obecnie sa lzejsze przez co zwiekszyc mozna
                > ladownosc promu. W zaleznosci od ich umiejscowienia uzywa sie kilka rodzajow
                > materialu. Po kazdym powrocie poszycie termiczne promu jest sprawdzane a
                > uszkodzone lub pekniete plytki uzupelniane sa nowymi a nie jak piszesz latane
                > kitem. Specjalnym kitem uzupelnia sie braki w oslonie termicznej tylko na

                Naprawde? To dlaczego te promy maja latac TYLKO do 2010r? Jest to ostateczny
                termin ich wycofania. Jesli byly przewidziane na 100 lotow a wykorzystaly
                resursy tylko w 1/3? A moze zaprzeczysz ze w 2010 maja byc wycofane?
                I maja byc wycofane nie dlatego ze nowe stoja w pogotowiu bo ich nie ma.
                To wycofanie musi byc zwiazane z nienaprawialnym ich zuzyciem a wedlug Ciebie
                powinny byc prawie jak nowe (jeszcze 2/3 zywotnosci).
                Nie drogi c66, plytki sa dawno zuzyte i teraz, po wypadku Columbii, sa
                zastepczo naprawiane a dokladnie uzupelniane. I nie sa takie same jak te ktore
                opracowano nowe tylko cos kladzione co sie dopasowywuje do powiezchni. Te stare
                byly indywidualnie dopasowane do miejsca gdzie sa klejone.
                Bo tak naprawde to trzeba byloby wszystkie zwalic i polozyc nowe. Jakby takie
                ladne byly. A ze nie sa, na Ziemie te odpadniete czyms nowym kitowane, an
                orbicie sprawdzane ktore ze starych odpadly i naprawiane.
                Jak promy byly nowe czy lataly tylko pare lat problemow zadnych nie bylo.

                A moze sytuacja z Columbia nie byla taka drogi c66 jak ja opisalem?
                Pozdrowienia
                • club66 Re: Teorii slusarza, ćd. 31.07.07, 22:56
                  jorl napisał:
                  >To dlaczego te promy maja latac TYLKO do 2010r?

                  Bo jest to termin zakonczenia budowy ISS i trzeba jakos wyniesc czekajacy na
                  transport modul ESA:)

                  > To wycofanie musi byc zwiazane z nienaprawialnym ich zuzyciem.

                  Napisz co takiego nienaprawialnie sie zuzylo:) Z oslona termiczna daj juz sobie
                  spokoj i nie osmieszaj sie.

                  > A moze sytuacja z Columbia nie byla taka drogi c66 jak ja opisalem?

                  To co przytrafilo sie Columbia moglo przytrafic sie juz podczas pierwszego lotu.
                  Wypadek ten nie ma nic wspolnego z uzyciem czy tez czasem eksploatacji promu.




                  • jorl Teorie c66 cd. 31.07.07, 23:09
                    club66 napisał:

                    > Bo jest to termin zakonczenia budowy ISS i trzeba jakos wyniesc czekajacy na
                    > transport modul ESA:)

                    Jakos teraz ilosc lotow promow jest duzo za mala jak na planowane potrzeby ISS.
                    I co, po roku 2010 ISS ma byc zamknieta? Jak nie to czym maja latac na ISS
                    Amerykanie jak i inni? W lache do Ruskich?
                    Jak te promy maja 1/3 zuizycia i takie swietne nowe plytki to az szkoda sie
                    pozbyc. Czy nie? Te 2/3 resursu starczyloby na jeszcze 20 lat. Mozna wyprawe na
                    ksiezyc (montaz na orbicie) itd promami robic. A tu nie, 2010 na zlom.



                    > > To wycofanie musi byc zwiazane z nienaprawialnym ich zuzyciem.
                    >
                    > Napisz co takiego nienaprawialnie sie zuzylo:) Z oslona termiczna daj juz
                    sobie
                    > spokoj i nie osmieszaj sie.

                    Wlasnie oslona termiczna sie zuzyla. I wlasnie dlatego starasz sie cos innego
                    twierdzic.
                    Bo komputery w srodku to maly naklad wymienic.
                    Sam przyznajesz ze nie maja juz zapasowych starych plytek. I ze stosuja cos
                    zastepczego. Dlaczego? Wlasnie dlatego ze resursy promow sa przekroczone. Bo
                    zuzycie plytek bylo napewno obliczone dobrze. I jak wedlug Ciebie tylko 1/3
                    resursu zuzyta to dlaczego starych plytek zabraklo? Oczywista sprzecznosc,
                    prawda?
                    I na tych erzatzach klejonych zamiast plytek chca sie malo latajac doczolgac do
                    2010r.

                    > > A moze sytuacja z Columbia nie byla taka drogi c66 jak ja opisalem?
                    >
                    > To co przytrafilo sie Columbia moglo przytrafic sie juz podczas pierwszego
                    lotu
                    > .
                    > Wypadek ten nie ma nic wspolnego z uzyciem czy tez czasem eksploatacji promu.

                    Naprawde? Lgac zawsze w takich sprawach warto. NASA a Ty po niej.

                    Pozdrowienia
                    • club66 Re: Teorie c66 cd. 31.07.07, 23:36
                      Jorl, sprecyzuj bardziej:)

                      Ad1.
                      >I na tych erzatzach klejonych zamiast plytek chca sie malo latajac doczolgac do
                      2010r.

                      Ad2.
                      >Lgac zawsze w takich sprawach warto. NASA a Ty po niej.

                      _________________________________________________________________________________

                      > Wlasnie oslona termiczna sie zuzyla.

                      Nie wiem czy traktowac to powaznie;)

    • misza36 Re: NASA: Astronauci latali w kosmos po pijaku 29.07.07, 11:02
      nie dziwie sie im znajac hamerykanska technike kosmiczna i jej niezawodnosc
      musza sobie cos chlapnac bo na trzezwo by nie polecieli
    • bywszy1 Re: Rosjanie twierdza,ze to nieprawda+ 30.07.07, 22:35

    • polskie_mleko Re: NASA: Astronauci latali w kosmos po pijaku 01.08.07, 01:17
      No cóż, takie już te środki "przekonywania" są - rozwój i postęp technologiczny
      ruszają do przodu ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka