Dodaj do ulubionych

O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.12.01, 05:04
Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polskimi
Zydami. Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
ludzie !!! Naprawde ?? Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ?? Jesli
jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ?? Czy ktos zna
sposob ?? (bylbym wdzieczny). Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec
interesowac bez narazania sie na jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??
Obserwuj wątek
    • quickly Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 11.12.01, 05:21
      Egon,
      No nie badz swinia! Odpowiedz temu panu, jezeli grzecznie prosi o informacje.
      (Egon jest bezwatpienia Zydem, ale mnie to zbytnio nie przeszkadza, zalicza ode
      mnie "psie ryje" jak kazdy, kto wypisuje glupoty.)
      • Gość: jd Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.proxy.aol.com 11.12.01, 07:18
        quickly napisał(a):

        > Egon,
        > No nie badz swinia! Odpowiedz temu panu, jezeli grzecznie prosi o informacje.
        > (Egon jest bezwatpienia Zydem, ale mnie to zbytnio nie przeszkadza, zalicza ode
        >
        > mnie "psie ryje" jak kazdy, kto wypisuje
        glupoty.)
        quickly wszystkie owce wydupcyles na farmie to teraz czas na
        barany , wiesniaku pierdolony!

        • quickly Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 11.12.01, 07:36
          O, to jest wlasnie Egon (czasami popisuje sie jd - jebana dupa)!
          Takze masz kolego okazje porozmawiac sobie z prawdziwym Zydem!
          Opowie ci o wierze swoich przodkow, wspanialej kulturze hebrajskiej,
          zapierajacym dech dorobku jego narodu, niewiarygodnie barwnych tradycjach itd.
          itd. Jak widzisz, Egon, troche niefortunnie zaczal swoj wpis od jebania
          baranow, ale to chyba lezy w jego starej tradycji hebrajskiej, polegajacej na
          tym, ze przyjezdnemu dawalo sie na noc swoja zone, albo w przypadku jej braku,
          barana.

          Egon, nie badz jak ta swinia nie czysta, i odpowiedz grzecznie na wpis!
          • Gość: jd Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.proxy.aol.com 11.12.01, 07:52
            quickly napisał(a):

            > O, to jest wlasnie Egon (czasami popisuje sie jd - jebana dupa)!
            > Takze masz kolego okazje porozmawiac sobie z prawdziwym Zydem!
            > Opowie ci o wierze swoich przodkow, wspanialej kulturze hebrajskiej,
            > zapierajacym dech dorobku jego narodu, niewiarygodnie barwnych tradycjach itd.
            > itd. Jak widzisz, Egon, troche niefortunnie zaczal swoj wpis od jebania
            > baranow, ale to chyba lezy w jego starej tradycji hebrajskiej, polegajacej na
            > tym, ze przyjezdnemu dawalo sie na noc swoja zone, albo w przypadku jej braku,
            > barana.
            >
            > Egon, nie badz jak ta swinia nie czysta, i odpowiedz grzecznie na
            wpis!
            Ja naprawde nie jestem zaden pierdolony Egon, tak ciezko twojemu
            baraniemu lbu to pojac? A teraz idz pierdol owce ktore pasiesz wiesniaku!
      • Gość: Egon Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.proxy.aol.com 12.12.01, 05:44
        quickly napisał(a):

        > Egon,
        > No nie badz swinia! Odpowiedz temu panu, jezeli grzecznie prosi o informacje.
        > (Egon jest bezwatpienia Zydem, ale mnie to zbytnio nie przeszkadza, zalicza ode
        >
        > mnie "psie ryje" jak kazdy, kto wypisuje glupoty.)

        Urodziles sie gojem,jestes gojem i zdechniesz gojem,silo nieczysta!!!
    • Gość: emocja a my tu z emocja sie z ciebie smiejemy :))) IP: *.ip-pluggen.com 11.12.01, 07:33
      Gość portalu: Goj napisał(a):

      > Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
      > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polskimi
      > Zydami.

      Nic nie wiesz o Zydach ale wiesz ze jestes gojem.

      Glupia prowokacja.

      > Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
      > ludzie !!! Naprawde ??

      To nie przejaw antysemityzmu.

      To przejaw twojej glupoty :)

      > Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.

      Na forum?

      Zaloze sie ze jak potrzebujesz kobiety do dzwonisz na platne numery aby ci ktos
      (nie musi akurat byc to kobieta) do sluchawki powzdychal.


      > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ??

      Kto ci zabrania? Tylko co chcesz wiedziec, co chcesz znac?

      > Jesli jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ??
      > Czy ktos zna sposob ?? (bylbym wdzieczny).

      Podmywaj sie czesciej.

      Jestes mi wdzieczny?

      > Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec interesowac bez narazania sie na
      > jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??

      Ty nie jestes antysemita i nigdy nim nie bedziesz.

      Ty jestes debilem, prowokatorem.

      Przestan takie brednie pisac bo ktos sobie pomysli zes Polak.

      Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku.
      • Gość: Goj Do Emocji, Re: a my tu z emocja sie z ciebie IP: 131.137.84.* 11.12.01, 16:13
        ////////////
        Kto sie tu ze mnie smieje i dlaczego ?? To juz nie mozna zadac kilku pytan ??
        Mowia, ze kto pyta nie bladzi !! A ja nie chce bladzic.
        \\\\\\\\\\\\


        Gość portalu: emocja napisał(a):

        > Gość portalu: Goj napisał(a):
        >
        > > Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
        > > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polsk
        > imi
        > > Zydami.
        >
        > Nic nie wiesz o Zydach ale wiesz ze jestes gojem.
        ////////////
        Nieprawda, ze NIC nie wiem o Zydach. Wiem na prawde bardzo, bardzo niewiele.
        Gdzies niedawno na internecie dowiedzialem sie o definicji goja. I widze, ze nim
        jestem.
        \\\\\\\\\\\\

        >
        > Glupia prowokacja.
        >
        > > Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
        > > ludzie !!! Naprawde ??
        >
        > To nie przejaw antysemityzmu.
        ////////////
        Fajnie. Czyli moge sie wglebiac w ten temat bez stresu. Powiedzcie wiec co to
        jest ten antysemityzm ?? Jakie sa przejawy ?? Termin jest mi oczywiscie znany,
        lecz tak naprawde to nigdy nie wiedzialem co sie za tym kryje. Jak bede wiedzial
        co to jest latwiej bedzie mi nim nie byc, logiczne no nie ??
        \\\\\\\\\\\\
        >
        > To przejaw twojej glupoty :)
        ////////////
        Moment, co jest przejawem mojej glupoty ?? Zechcesz mi laskawie wyjasnic ??
        \\\\\\\\\\\\
        >
        > > Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
        >
        > Na forum?
        ////////////
        Tak, na forum tez ale nie tylko. Najlepiej by bylo, gdyby ktos odwaznie sie
        zdeklarowal, ze jest Zydem i wtedy sprawa bylaby klarowna. Mozna by sobie troche
        pogaworzyc.
        \\\\\\\\\\\\

        >
        > Zaloze sie ze jak potrzebujesz kobiety do dzwonisz na platne numery aby ci ktos
        > (nie musi akurat byc to kobieta) do sluchawki powzdychal.

        ////////////
        OK, zaloz sie ze mna. Bog mi swiadkiem, ze nigdy jeszcze nie dzwonilem na te
        platne numery, nie planuje w najblizszym czasie. Co bedzie pozniej - to sie
        zobaczy.
        \\\\\\\\\\\\

        >
        >
        > > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ??
        > Kto ci zabrania? Tylko co chcesz wiedziec, co chcesz znac?
        ////////////
        Nikt mi nie zabrania. Dlatego czasami pogrzebie po roznych miejscach na
        internecie. Chacilabym, jak pisalem nieco wczesniej wejsc w kontakt (na razie na
        tym forum) z kims kto naprawde czuje sie Zydem i sprobowac wymienic pare mysli,
        uslyszec ich wyjasnienie niektorych kwestii. Moze Ty/Wy znacie jakiegos
        Zyda/Zydowke gotowego do dialogu ze mna ??
        \\\\\\\\\\\\

        >
        > > Jesli jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ??
        > > Czy ktos zna sposob ?? (bylbym wdzieczny).
        >
        > Podmywaj sie czesciej.
        > Jestes mi wdzieczny?
        ////////////
        Oh no. Widze, ze robisz se jaja a tematu. Czy musisz ?? Jesli musisz to fatalnie
        a jesli nie to ciagle czekam na rady.
        \\\\\\\\\\\\

        > > Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec interesowac bez narazania s
        > ie na
        > > jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??
        >
        > Ty nie jestes antysemita i nigdy nim nie bedziesz.
        > Ty jestes debilem, prowokatorem.
        > Przestan takie brednie pisac bo ktos sobie pomysli zes Polak.
        ////////////
        (Dlaczego probujesz obrazac Polakow ??) Szkoda, znowu robisz sobie jaja z tematu,
        albo poniosly Cie emocje albo i jedno i drugie (ja w temacie sie zastrzeglem, ze
        to watek dla tych bez EMOCJI !!!). Nie przecze, ze moj post moze wygladac jak
        prowokacja, ale wierz mi nia NIE jest. Ja po prostu probuje wyrobic sobie
        autentyczny, moj wlasny, nie skazony doswiadczeniami mych przodkow poglad na
        sprawe Zydow. Wydaje mi sie, ze to trudne zadanie, ale nie wykluczam, ze mozliwe.
        Nie mam nic do stracenia.
        \\\\\\\\\\\\

        > Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku.
        ////////////
        Dziekuje za zyczenia i na wzajem. Mam nadzieje, ze sie jeszcze uslyszymy.
        Pozdrowienia.
        \\\\\\\\\\\\
    • Gość: ww Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: 9.67.96.* 11.12.01, 16:34
      A miało być bez emocji.
      EMOCJA SPIERDALAJ.
      Goj nie przejmuj się głupolami.
    • Gość: Goj Co tak malo reakcji na moj post ?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.01, 05:31
      • tatrzan Re: Co tak malo reakcji na moj post ?? 12.12.01, 06:31
        Gość portalu: Goj napisał(a):

        "Co tak malo reakcji na moj post??"

        Z prostej przyczyny-forum jest tak przepelniony postami na temat Zydow,ze to
        poprostu zaczyna nudzic.
      • Gość: Goj Wszystkich, a szczegolnie Zydow prosze o glos IP: 131.137.84.* 12.12.01, 15:31
        • Gość: Puchatek Re: Wszystkich, a szczegolnie Zydow prosze o glos IP: *.stacje.agora.pl 12.12.01, 16:28
          Żydem nie jestem, ale jak chcesz się czegoś dowiedzieć, to najprościej zacząć od encyklopedii. Jest też sporo
          książek - w zależności od tego, co Cię interesuje - o Żydach (czyli narodzie) i o żydach (czyli osobach wyznania
          mojżeszowego). Poczytaj...
          • Gość: Goj Re: Wszystkich, a szczegolnie Zydow prosze o glos IP: 131.137.84.* 12.12.01, 16:38
            Gość portalu: Puchatek napisał(a):

            > Żydem nie jestem, ale jak chcesz się czegoś dowiedzieć, to najprościej zacząć o
            > d encyklopedii. Jest też sporo
            > książek - w zależności od tego, co Cię interesuje - o Żydach (czyli narodzie) i
            > o żydach (czyli osobach wyznania
            > mojżeszowego). Poczytaj...

            /////////////
            Dzieki za odpis. Wiem oczywiscie, ze istnieja oficjalne zrodla. Ja tutaj rad bym
            wejsc w dialog z przecietnymi Polakami-Zydami by moc wymienic wlasnie z nimi pare
            mysli w sprawach Zydowskich lub Polsko-Zydowskich. Ciekaw jestem bardziej ich
            punktu widzenia niz tych oficjalnych zrodel.
            \\\\\\\\\\\\\

            Pozdrowienia ....

            • Gość: . Re: Wszystkich, a szczegolnie Zydow prosze o glos IP: 213.88.164.* 13.12.01, 09:05
              Sproboj ze mna.
              "."
              • Gość: Goj Do "." IP: 131.137.84.* 13.12.01, 15:21
                Gość portalu: . napisał(a):

                > Sproboj ze mna.
                > "."

                //////////
                Hmmm, twoja jest nawet odrobine dowcipna, gratulacje. Moi analitycy zajma sie
                interpretacja. Gdybys byl(a) mniej dowcipn(y)a a bardziej rzeczowy(a) zyskasz
                slawe i pieniadze ?!?!?!?.

                Pozdrowienia ... i jesli potrafisz, to juz wiecej bez takich numerow, zgoda ??
                \\\\\\\\\\
                • Gość: . Re: Do IP: 213.88.164.* 13.12.01, 16:06
                  Czy juz tak jestescie p......ci na tym Forum?
                  Postawiles sprawe:

                  "Dzieki za odpis. Wiem oczywiscie, ze istnieja oficjalne zrodla. Ja tutaj rad
                  bym
                  wejsc w dialog z przecietnymi Polakami-Zydami by moc
                  wymienic wlasnie z nimi pare
                  mysli w sprawach Zydowskich lub Polsko-Zydowskich.
                  Ciekaw jestem bardziej ich
                  punktu widzenia niz tych oficjalnych zrodel."

                  Wiec odpowiedzialem:
                  "Sproboj ze mna"

                  O jaka interpretacje i dowcip Tobie chodzi?
                  Do tego doszlo,ze analitykow zatrudniac musisz?
                  To juz zwykly jezyk polski Tobie nie wystarcza?
                  To o czym i w jaki sposob Ty chcesz rozmawiac?
                  "."
                  • Gość: Goj Do "." (kropka) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.12.01, 05:45
                    Gość portalu: . napisał(a):

                    > Czy juz tak jestescie p......ci na tym Forum?
                    > Postawiles sprawe:
                    >
                    > "Dzieki za odpis. Wiem oczywiscie, ze istnieja oficjalne zrodla. Ja tutaj rad
                    > bym
                    > wejsc w dialog z przecietnymi Polakami-Zydami by moc
                    > wymienic wlasnie z nimi pare
                    > mysli w sprawach Zydowskich lub Polsko-Zydowskich.
                    > Ciekaw jestem bardziej ich
                    > punktu widzenia niz tych oficjalnych zrodel."
                    >
                    > Wiec odpowiedzialem:
                    > "Sproboj ze mna"
                    \\\\\\\\\
                    Super, sprobujmy !!
                    /////////
                    >
                    > O jaka interpretacje i dowcip Tobie chodzi?
                    \\\\\\\\\
                    Oh, zle zinterpretowalem ta Twoja kropke ("."). Myslalem, ze robisz tu jakis
                    dowcip i ta kropka to cala Twoja odpowiedz do mnie. Sorry !!
                    /////////

                    > Do tego doszlo,ze analitykow zatrudniac musisz?
                    /////////
                    Nie. Probowalem odpowiedziec dowcipem na dowcip. Nie mam oczywiscie (oprocz
                    samego siebie) zadnych analitykow !!
                    \\\\\\\\\

                    > To juz zwykly jezyk polski Tobie nie wystarcza?
                    \\\\\\\\\\
                    Jezyk polski wystarczyc powinien z nawiazka.
                    //////////

                    > To o czym i w jaki sposob Ty chcesz rozmawiac?
                    > "."
                    \\\\\\\\\\\
                    Oto moje wypociny:

                    Jestem na emigracji juz ok. 15 lat. Przed wyemigrowaniem z Polski w wieku ok. 30
                    lat moje zainteresowanie sprawami zydowskimi w Polsce bylo zerowe. Mlodosc i z
                    tym zwiazane perypetie zaprzataly mi glowe innymi sprawami. Np. jeden z moich
                    wykladowcow na Uniwersytecie mial czysto brzmiace zydowskie nazwisko z czego ja
                    sobie sprawy zupelnie nie zdawalem. Mialem z nim czesty kontakt. Po raz pierwszy
                    uprzytomilem sobie, ze on jest Zydem dopiero tu poza Polska. Dopiero tu
                    dostrzeglem, ze istnieja (chyba bardziej w eterze niz na ulicy) jakies
                    Polsko-Zydowskie tarcia. Obserwuje co sie dzieje dookola i probuje zrozumiec obie
                    strony. Chcialbym sobie wyrobic moje wlasne/niezalezne opinie. Jezeli istnialy w
                    przeszlosci zatargi miedzy Polakami-Zydami i Polakami-NieZydami to odrzuciwszy
                    zasade zbiorowej odpowiedzialnosci nie chce miec z taka przeszloscia nic
                    wspolnego - mam nadzieje miec takie prawo. Chce odpowiadac tylko za swoje czyny a
                    nie za czyny innych dokonane obecnie jak i w przeszlosci.

                    Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (4) pytania:

                    1
                    Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
                    Polakami-NieZydami, nawet gdy
                    kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie. Dlaczego ??

                    2
                    Mam wrazenie, ze Zydzi, bardziej niz inne nacje, wykazuja ped do materialnego
                    wzbogacania sie.
                    Czy zgadzacie sie ze mna ?? Jezeli tak to czym to mozna wytlumaczyc ??

                    3 Talmud
                    Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia fragmentow tego
                    dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc - powiedzmy
                    delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
                    A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
                    B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
                    falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
                    C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka

                    Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??

                    4 Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
                    zydowska staje sie antysemita ??

                    Pozdrowienia ...... do nastepnego razu.
                    ///////////

                    • Gość: . Re: Do ++ IP: 213.88.164.* 14.12.01, 09:11
                      Pan po uniwesytecie!
                      Ciesze mnie to.
                      W zwiaku z tym mam nadzieje,ze nie bedziemy mlec jezykami,a mowic na temat
                      Rzetelnie.I jak umiemy.Jak wiadomo,aby o czyms rozmawiac,trzeba jasno
                      sprecyzowac temat i zdefiniowac pewne pojecia.
                      Temat obecny-zydopolski lub polskozydowski.Tak?
                      Pojecia :
                      Zyd?
                      Polak?
                      Jak Pan zidefiniuje to,wg pojecia panskiego,to pojdziemy dalej.

                      A na poczatek:
                      1>>>>>>>>>Mam wrazenie, ze Zydzi, bardziej niz inne nacje,
                      wykazuja ped do materialnego wzbogacania sie.
                      Ciekawie jak Pan do tego doszedl?
                      Czy w Kapitalizmie motorem nie jest chec wzbogacania sie.
                      A Polska z Socjalizmu di kapitalizmu przeszla.
                      Nawet w Socjalizmie nie spotkalem "Polaka",ktory nie pragnal
                      by podwyzki.
                      Dlaczego do Komunizmu raczej jak narazie nie dojdzie.
                      Bo natura ludzka pre do wzbogacania sie i materialnego, i do....
                      A jednak,jak Gorbaczow skladal Jezusowi wieniec w Izraelu,to
                      z napisem:"Pierwszemu Komuniscie od ostatniego".
                      A jak wiadomo to komunista Chrystus - Zyd byl.
                      A jak wiadomo,przynajmniej teoretycznie,Komunisci
                      mieli w pogardzie bogactwo materialne.
                      Polakow bez pedu do bogactwa materialnego nie spotakalem.
                      Czy ped byl wiekszy czy mniejszy niz u innych - nie wiem.
                      Poniewaz nie jestem pewien,czy w ogole Polakow spotkalem.
                      Bo jak wiesc niesie:to sami idealisci i rycerze.
                      2.Talmud i pogarda:
                      >>>>>>>>>. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet)
                      moga byc - powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.>>>>>>>.
                      Za wiadomosci na tym Forum,szczegolnie na temat ten,piec groszy
                      bym nie dal.
                      A tak pozatym: czy Wszyscy Zydzi zyja wedlug Talmudu,
                      czy Wszyscy Polacy zyja wedlug Pisma swietego?
                      Talmudu nie znam.
                      Sa z pewnoscia nieZydzi co pisma Swietego tez nie znaja.
                      A zone mam z Polke i ziecia Polaka i kumpli katolikow mam co niemiara.
                      Gdziez tu pogarda?
                      Gardze ciemniakami.A na Forum tym jest ich co niemiara.
                      Szczegolnie gardze tymi,co ludzi dziela.Nie wedlug zaslug,a wedlug
                      loza,czy stodoly,w ktorej zostali napoczeci,pod nadzorem tego lub innego
                      wydzialu urzedniczego pana Boga-czy to wydzialu katolickiego,czy
                      jakiegos innego.
                      • Gość: Goj Re: Do ++ IP: 131.137.84.* 14.12.01, 18:36
                        \\\\\\\\\
                        Z ciekawosci zapytam: co oznaczaja te dwa plusy powyzej: "Re: Do ++" ??
                        Proponuje aby Pan wybral sobie jakikolwiek ID - TYLKO po to aby latwiej mozna
                        bylo znalezc Panski list.
                        /////////

                        Gość portalu: . napisał(a):

                        > Pan po uniwesytecie! Ciesze mnie to. W zwiaku z tym mam nadzieje,ze nie
                        bedziemy mlec jezykami,a mowic na temat. Rzetelnie. I jak umiemy.
                        \\\\\\\\\
                        To, ze ktos jest po uniwersytecie nie ma dla mnie zadnego znaczenia. Niektorzy bez
                        szkol tez potrafia sprawnie myslec i dobrze skladac zdania po polsku.
                        /////////

                        Jak wiadomo,aby o czyms rozmawiac,trzeba jasno sprecyzowac temat i zdefiniowac
                        pewne pojecia. Temat obecny-zydopolski lub polskozydowski.Tak?
                        \\\\\\\\\\
                        Tak.
                        //////////

                        > Pojecia :
                        > Zyd?
                        > Polak?
                        > Jak Pan zidefiniuje to,wg pojecia panskiego,to pojdziemy dalej.
                        \\\\\\\\\
                        Obywateli polskich mozna podzielic na dwie grupy:

                        1. ludzie narodowosci zydowskiej: Polacy-Zydzi lub skrotowo: PZ
                        2. cala reszta (ukraincy, rosjanie, ...): Polacy-NieZydzi: lub skrotowo: PNZ

                        I o tych dwoch grupach chcialem rozmawiac. Bardzo trudno byloby mi poprawnie
                        zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd i to nie powinno nam przeszkodzic w rozmowie
                        o roznicach miedzy PZ a PNZ. Czy tak ??
                        /////////

                        >
                        > A na poczatek:
                        > 1>>>>>>>>>Mam wrazenie, ze Zydzi, bardziej
                        > niz inne nacje,
                        > wykazuja ped do materialnego wzbogacania sie.
                        > Ciekawie jak Pan do tego doszedl?
                        \\\\\\\\\
                        Chodzilo mi bardziej o wzbogacanie poprzez niechec do wydawania pieniedzy,
                        skromnosc, oszczednosc ... A takie zachowania obserwuje w moim otoczeniu na
                        przykladzie paru znajomych rodzin. Oczywiscie nie krytykuje tego, sam jestem
                        oszczedny tez. Z tego co wiem jestem PNZ, a odnosnie tych znajomych mam mocne (na
                        razie tylko podejrzenia) ze sa PZ (w wiekszym lub mniejszym stopniu). Sa to
                        b.fajni ludzie, tylko staraja sie jakby zatajac swoja zydowskosc - dlaczego ??
                        /////////

                        > Czy w Kapitalizmie motorem nie jest chec wzbogacania sie.
                        > A Polska z Socjalizmu di kapitalizmu przeszla.
                        > Nawet w Socjalizmie nie spotkalem "Polaka",ktory nie pragnal
                        > by podwyzki.
                        > Dlaczego do Komunizmu raczej jak narazie nie dojdzie.
                        > Bo natura ludzka pre do wzbogacania sie i materialnego, i do....
                        > A jednak,jak Gorbaczow skladal Jezusowi wieniec w Izraelu,to
                        > z napisem:"Pierwszemu Komuniscie od ostatniego".
                        > A jak wiadomo to komunista Chrystus - Zyd byl.
                        > A jak wiadomo,przynajmniej teoretycznie,Komunisci
                        > mieli w pogardzie bogactwo materialne.
                        > Polakow bez pedu do bogactwa materialnego nie spotakalem.
                        > Czy ped byl wiekszy czy mniejszy niz u innych - nie wiem.
                        \\\\\\\\\\\\
                        Oczywiscie, wszyscy wszedzie (kapitalizm, socjalizm, ...) wola byc bogaci niz
                        biedni, tylko PZ robia to szybciej przez swa niechec do wydawania.
                        O Gorbaczowie i tym wiencu ktory skladal nie slyszalem - ciekawe. Ten napis na
                        wiencu: "Pierwszemu Komuniscie ..." - kto ten tekst zaprojektowal ??
                        ////////////


                        > Poniewaz nie jestem pewien,czy w ogole Polakow spotkalem.
                        > Bo jak wiesc niesie:to sami idealisci i rycerze.
                        \\\\\\\\\\\\
                        Do mnie taka wiesc jeszcze nie dotarla.
                        ////////////
                        > 2.Talmud i pogarda:
                        \\\\\\\\\\\\
                        Co znaczy ten dopisek: "i pogarda" ?? - nie ja to dopisalem
                        ////////////
                        > >>>>>>>>>. Ale te fragmenty z ktorymi s
                        > ie zetknalem (Internet)
                        > moga byc - powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.>>
                        > >>>>>.
                        > Za wiadomosci na tym Forum,szczegolnie na temat ten,piec groszy
                        > bym nie dal.
                        \\\\\\\\\\
                        To co napisalem o Talmudzie to nie z tego forum. Nie pamietam dokladnie ... ale
                        moge jeszcze raz poszukac. A co jezeli prawda jest, ze Talmud rzeczywiscie zawiera
                        takie zapiski ?? To co wtedy PNZ moga myslec o Talmudzie i PZ zyjacych w/g
                        niego ??
                        //////////

                        > A tak pozatym: czy Wszyscy Zydzi zyja wedlug Talmudu,
                        > czy Wszyscy Polacy zyja wedlug Pisma swietego?
                        \\\\\\\\\\\
                        Zgoda. Na pewno nie wszyscy. Moje pytanie bylo inne: Czy sa tacy Zydzi ktorzy
                        stosuja sie do tych przeze mnie podanych zapiskow (jezeli takie zapiski w
                        Talmudzie w ogole istnieja) ??
                        ///////////

                        > Talmudu nie znam.
                        > Sa z pewnoscia nieZydzi co pisma Swietego tez nie znaja.
                        > A zone mam z Polke i ziecia Polaka i kumpli katolikow mam co niemiara.
                        > Gdziez tu pogarda?
                        \\\\\\\\\
                        O jakiej pogardzie Pan mowi ??
                        /////////

                        > Gardze ciemniakami.A na Forum tym jest ich co niemiara.
                        > Szczegolnie gardze tymi,co ludzi dziela.Nie wedlug zaslug,a wedlug
                        > loza,czy stodoly,w ktorej zostali napoczeci,pod nadzorem tego lub inneg
                        > o
                        > wydzialu urzedniczego pana Boga-czy to wydzialu katolickiego,czy
                        > jakiegos innego.
                        \\\\\\\\\
                        Zgadzam sie w zupelnosci. Dla mnie najwazniejsze jest jaki masz stosunek do innych
                        ludzi.
                        /////////

                        W moim poprzednim poscie byly 4 pytania. Tu widze reakcje na 2. Co z reszta ??

                        Pozdrawiam .............
      • Gość: Goj Wszystkich, a szczegolnie Zydow prosze o glos IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.12.01, 05:54
        Patrz text na szczycie watku
        • Gość: Zyd Do Polskiego Goja...............................! IP: *.cm-upc.chello.se 13.12.01, 16:36
          Drogi Polski Goju /bez emocji/
          czego sobie zyczysz od Zyda?
          • Gość: Goj Re: Do Polskiego Goja...............................! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.12.01, 05:57
            Gość portalu: Zyd napisał(a):

            > Drogi Polski Goju /bez emocji/
            > czego sobie zyczysz od Zyda?

            \\\\\\\\\\\\\\\
            Dzieki Panie Zydzie za odpis. Zycze sobie abys zechcial przeczytac ponizszy tekst
            i odpowiedzial na pare pytan. Oto moje wypociny:

            Jestem na emigracji juz ok. 15 lat. Przed wyemigrowaniem z Polski w wieku ok. 30
            lat moje zainteresowanie sprawami zydowskimi w Polsce bylo zerowe. Mlodosc i z
            tym zwiazane perypetie zaprzataly mi glowe innymi sprawami. Np. jeden z moich
            wykladowcow na Uniwersytecie mial czysto brzmiace zydowskie nazwisko z czego ja
            sobie sprawy zupelnie nie zdawalem. Mialem z nim czesty kontakt. Po raz pierwszy
            uprzytomilem sobie, ze on jest Zydem dopiero tu poza Polska. Dopiero tu
            dostrzeglem, ze istnieja (chyba bardziej w eterze niz na ulicy) jakies
            Polsko-Zydowskie tarcia. Obserwuje co sie dzieje dookola i probuje zrozumiec obie
            strony. Chcialbym sobie wyrobic moje wlasne/niezalezne opinie. Jezeli istnialy w
            przeszlosci zatargi miedzy Polakami-Zydami i Polakami-NieZydami to odrzuciwszy
            zasade zbiorowej odpowiedzialnosci nie chce miec z taka przeszloscia nic
            wspolnego - mam nadzieje miec takie prawo. Chce odpowiadac tylko za swoje czyny a
            nie za czyny innych dokonane obecnie jak i w przeszlosci.

            Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (4) pytania:

            1
            Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
            Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie. Dlaczego ??

            2
            Mam wrazenie, ze Zydzi, bardziej niz inne nacje, wykazuja ped do materialnego
            wzbogacania sie. Czy zgadzacie sie ze mna ?? Jezeli tak to czym to mozna
            wytlumaczyc ??

            3 Talmud
            Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia fragmentow tego
            dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc - powiedzmy
            delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
            A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
            B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
            falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
            C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka

            Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??


            4 Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
            zydowska staje sie antysemita ??

            Pozdrowienia ...... do nastepnego razu.
            ///////////////


    • Gość: Ogorek Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: 158.234.143.* 13.12.01, 16:49
      Z duzym zainteresowaniem posluchuje wasza rownie interesujaca wymiane zdan.
      Wyglada na to, ze uzywacie roznych fal przekazu - jeden jest na krotkich a
      drugi na dlugich...

      Jako typowy "antysemicki" ogorek wspaniale nadaje sie na tlumacza i kowertera
      fal komunikacyjnych.

      Moje konsultancyjne uslugi sa dostepne na naturalnie typowych europejskich
      warunkach...

      A moze dacie sobie rade beze mnie?
      Wowczas musze skasowac oplate za gotowosc (jakies 1/3 europejskiej stawki)...

      Ogorek Sufler Zimnokrwisty
      • Gość: Goj Do Ogorka: Re: O ZYDACH : tylko prosze bez IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.12.01, 04:39
        Gość portalu: Ogorek napisał(a):

        > Z duzym zainteresowaniem posluchuje wasza rownie interesujaca wymiane zdan.
        > Wyglada na to, ze uzywacie roznych fal przekazu - jeden jest na krotkich a
        > drugi na dlugich...
        >
        > Jako typowy "antysemicki" ogorek wspaniale nadaje sie na tlumacza i kowertera
        > fal komunikacyjnych.
        >
        > Moje konsultancyjne uslugi sa dostepne na naturalnie typowych europejskich
        > warunkach...
        >
        > A moze dacie sobie rade beze mnie?
        > Wowczas musze skasowac oplate za gotowosc (jakies 1/3 europejskiej stawki)...
        >
        > Ogorek Sufler Zimnokrwisty

        Czesc ogorek !!

        Przysluchiwales sie mojej wymiany zadan (Goj-zalozyciel watku) z kims tam jeszcze
        nieokreslonym czy tez innej pseudo-conversacji ??

        Pozdrrrrrrrrrr
    • Gość: doku Interesuję się Żydami od niedawna IP: *.mofnet.gov.pl 13.12.01, 17:07
      Za pierwszym razem zacząłem czytać o Żydach w roku 68, po którym zniknęło dwóch
      moich kolegów z klasy, jak się okazało, byli oni Żydami, o czym wcześniej nie
      wiedziałem albo nie zwróciłem uwagi. Jednak wtedy byłem zbyt młody i głupi, aby
      wyjść poza świat obozów i atrakcyjnych opisów okrucieństwa. Szybko to
      zainteresowanie mi minęło i nie zwracałem później długo uwagi na problem
      antysemityzmu. Dopiero kiedy odebrano Michnikowi znak Solidarności z Gazety
      Wyborczej, to zacząłem się zastanawiać nad przyczyną takiej niewdzięczności ze
      strony wałęsowskiego motłochu. Dlaczego dali się oni tak omotać tej świni
      Jankowskiemu, księdzem przezwanej. Przeczytałem już dużo o Żydach, o ich
      pogardzie dla gojów, o nienawiście do zdrajcy Jezusa, o zakłamaniu w jakim żyją
      (np. używanie szabesgojów), o tym jak średniowieczni władcy feudalni
      wykorzystywali Żydów, a gdy wycisnęli z nich co mogli, to wypędzali ich z
      kraju, o dysputach jakie w średniowieczu toczyli elokwentni przedstawiciele
      Kościoła z elokwentnymi Żydami, o tym jak polska szlachta kresowa uczyniła z
      Żydów narzędzie ucisku niepolskiego chłopstwa, o tym, jak najpierw w Holandii,
      a potem w innych państwach zachodnich Żydzi otrzymali pełne prawa obywatelskie,
      a gminy żydowskie utraciły swoje przywileje, i Żydzi nagle wypełzli ze swojego
      mrocznego świata zabobonów, rzucili się na uniwesytety i nagle przeistoczyli
      się z najciemniejszego narodu świata w najbardziej wykształcony.
      Czytałem o nich i czytałem i wcale nie stałem się antysemitą, chociaż wiem, że
      wychowuje się ich w przekonaniu, że każdy goj to kłamca i złodziej, a każda
      gojka to prostytutka. Wiem skąd wzięła się ich irracjonalna pogarda dla gojów -
      po tylu wiekach poniżeń i pogromów tylko w ten sposób mogli uratować szacunek
      do samych siebie - traktując swoich oprawców jak naturalny żywioł zwierzęcy,
      pozbawiony ludzkich uczuć i norm moralnych.

      Tak właśnie wygląda w oczach Żydów naród niemiecki - jak można mieć żal do
      zwierząt, że są okrutne? Dlatego Żydzi tak dużo mają nam - Polakom - do
      powiedzenia, gdyż jako ich najwięksi dobroczyńcy (czy też najmniej okrutni
      dręczyciele), jako Sprawiedliwi wśród niesprawiedliwych, jesteśmy traktowani
      przez nich wyjątkowo - jak ludzie i partnerzy, od których można oczekiwać
      zrozumienia ludzkich spraw i wartości moralnych. Dlatego mają nam za złe nasze
      małe winy, zapominając o wielkich winach Niemców.
      • Gość: Ogorek Re: Interesuję się Żydami od niedawna IP: 158.234.143.* 13.12.01, 17:23
        Gość portalu: doku napisał(a):

        ...
        > Tak właśnie wygląda w oczach Żydów naród niemiecki - jak można mieć żal do
        > zwierząt, że są okrutne? Dlatego Żydzi tak dużo mają nam - Polakom - do
        > powiedzenia, gdyż jako ich najwięksi dobroczyńcy (czy też najmniej okrutni
        > dręczyciele), jako Sprawiedliwi wśród niesprawiedliwych, jesteśmy traktowani
        > przez nich wyjątkowo - jak ludzie i partnerzy, od których można oczekiwać
        > zrozumienia ludzkich spraw i wartości moralnych. Dlatego mają nam za złe nasze
        > małe winy, zapominając o wielkich winach Niemców.

        Bardzo interesujacy post, doku. W zasadzie troche odbija moje mysli.

        Naturalnie na temat Niemcow rozpisywali sie Zydzi bardzo szeroko - teraz juz
        niewiele wiecej zostalo do powiedzenia - stad przypuszczam mniej zainteresowania
        Niemcami.

        Ale nie calkiem to co napisales od stosunku Zydow do nas odzwieciedla moje
        obserwacje:
        1. Dlaczego polscy Zydzi na obczyznie Polska i Polakami opluwaja, ponizaja i
        gardza?

        Mozna miec za zle male winy.
        I nadal zachowywac sie jak czlowiek.

        Doku, mam nadzieje, ze rownym zainteresowaniem zajmujesz sie Cyganami - czesc
        spoleczenstwa skrzywdzona przed i po wojnie. Na pewno duzo na ich temat czytales.

        Ogorek
        • Gość: . Re: Interesuję się Żydami od niedawna++++ IP: *.swipnet.se 13.12.01, 21:47
          >>>>>>>>>.

          Ale nie calkiem to co napisales od stosunku Zydow do nas
          odzwieciedla moje
          obserwacje:
          1. Dlaczego polscy Zydzi na obczyznie Polska i Polakami
          opluwaja, ponizaja i
          gardza? >>>>>>>>>>>

          Ogorek!Dlaczego glupote piszecie.
          Przed chwila zdusilem cwiartke razem z kumplem katolikiem,
          a zajadlem kielbasa podana przez zone katoliczke.
          Co dziwnego jezykiem ojczystym tych prawdziwkow jest polski.
          Albo ja pijany jestem albo Pan jest durak.


          • Gość: Ogorek Re: Interesuję się Żydami od niedawna**** IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.01, 07:48
            Gość portalu: . napisał(a):

            > >>>>>>>>>.
            >
            > Ale nie calkiem to co napisales od stosunku Zydow do nas
            > odzwieciedla moje
            > obserwacje:
            > 1. Dlaczego polscy Zydzi na obczyznie Polska i Polakami
            > opluwaja, ponizaja i
            > gardza? >>>>>>>>>>>
            >
            > Ogorek!Dlaczego glupote piszecie.
            > Przed chwila zdusilem cwiartke razem z kumplem katolikiem,
            > a zajadlem kielbasa podana przez zone katoliczke.
            > Co dziwnego jezykiem ojczystym tych prawdziwkow jest polski.
            > Albo ja pijany jestem albo Pan jest durak.

            Czesc Kropa,

            zakropiliscie widze niezle.
            Masz racje - pretensje mam do polskich zydow "spluwaczek" w Ameryce.
            A nie do polskich zydow w Szwecji.
            Jak ostatnio bylem w Stockholmie to pilem piwo w milym wycyzelowanym barze w
            Operze. Prawdziwkow nie bylo. Ale byla atmosferka przyjemna.
            Kiedys cie tam zaprosze.

            Ogorek Prawdziwek
        • Gość: kit Re: Interesuję się Żydami od niedawna IP: *.tor.pathcom.com 14.12.01, 03:51
          swiat sie przewraca ;na tum forum to pisza chyba same pedaly
          jezeli interesujecie sie zydami to powiem wam jestescie zboczeni--mnie
          interesuja i pociagaja piekne zydowki
          • Gość: doku Bo jesteś młody i niepolityczny IP: *.mofnet.gov.pl 14.12.01, 16:58
        • Gość: doku Niestety IP: *.mofnet.gov.pl 14.12.01, 16:56
          Przeczytałem tylko jedna poważną książkę o Cyganach: skąd przybyli, co ich
          ruszyło z ojczyzny, którędy wchodzili do Europy itd. Wygląda na to, że ich
          sytuacja była od początku skrajnie odmienna od sytuacji Żydów. Cyganie nie
          zostali wygnani ze swej ojczyzny, ale zaproszeni, wręcz kupieni przez władców
          perskich, którzy chcieli zapewnić ludowi rozrywkę, więc próbowali osiedlić u
          siebie lud najbardziej słynący ze śpiewu i tańca na całym środkowym wschodzie.
          Cyganie zostali stworzeni, możnaby rzec, jako naród specjalistów od rozrywki
          masowej: taniec, muzyka, wróżbiarstwo, kuglarstwo to ich pierwotne zajęcia.
          Przez wieki byli wszędzie pożądanymi gośćmi, zapraszani, wyczekiwani po wsiach,
          żegnani z żalem przez rozkochane wieśniaczki, zawsze świadomi swojej wartości,
          zawsze pożądani. Byli uwielbiani do tego stopnia, że w niektórych miastach czy
          okręgach mieli gwarancje nietykalności w przypadku drobnych oszustw i
          kradzieży. Ludzie akceptowali, że to fajna zabawa, sprawdzić się, czy uda się
          obronić prez sprytem Cygana. Ludzie też dażyli Cyganów respektym ze względu na
          ich reputację rzucania czarów, także złych, więc też nie bardzo śmieli skarżyć
          się, gdy zostali oszukani lub okradzeni.

          Ale najważniejsze dla nas w tym wątku jest spokojna, wyssana z mlekiem matki
          podświadoma pewność Cyganów, że są dobroczyńcami ludów u których goszczą, że są
          światłem radości i zabawy, bezcennym skarbem dla tych smutnych, nieszczęśliwych
          wieśniaków europejskich, a ich kolorowe stroje, to najpiękniejsza rzecz jaką ci
          chłopi zobaczą w swoim nędznym życiu. Teściowa mojej siostry wychowana gdzieś w
          galicyjskiej wsi opowiada z rozrzewnieniem o czasach dzieciństwa, gdy przyjazd
          Cyganów był wielkim świętem, a ich wyjazd łamał serca dziewczynom. Widziałem
          też jakiś melodramat polski przedwojenny, nie pamiętam tytułu, gdzie
          bohaterowie spędzają noc z Cyganami. Cygańska muzyka z tego filmu, wsparta
          "perkusją" z obcasów młodego Cygana, ma tyle synkop, życia, dynamiki i mocy, że
          Led Zeppelin brzmi przy tym jak rytmika w przedszkolu.

          Cyganie dla Europejczyków kilkaset lat temu byli tak szokująco wspaniali,
          radośni, bogaci, kolorowi, że porównywanie ich z nieszczęśliwymi i zawsze
          prześladowanymi Żydami jest kompletnym nieporozumieniem. Nawet Kościół nigdy
          nie ośmielił się atakować zbyt mocno tych ulubieńców ludu.

          To oczywiście nie jest cała prawda o Cyganach, raczej tylko jedna z wielu jej
          twarzy. Nie wiem kiedy zaczęły się prześladowania Cyganów. Przypuszczam że to
          całkiem świeży faszystowski obyczaj. Jak już wspomniałem, o Cyganach
          przeczytałem, niestety, zbyt mało.
          • Gość: Ogorek Re: Niestety IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.01, 17:08
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Przeczytałem tylko jedna poważną książkę o Cyganach: skąd przybyli, co ich
            > ruszyło z ojczyzny, którędy wchodzili do Europy itd. Wygląda na to, że ich
            > sytuacja była od początku skrajnie odmienna od sytuacji Żydów. Cyganie nie
            > zostali wygnani ze swej ojczyzny, ale zaproszeni, wręcz kupieni przez władców
            > perskich, którzy chcieli zapewnić ludowi rozrywkę, więc próbowali osiedlić u
            > siebie lud najbardziej słynący ze śpiewu i tańca na całym środkowym wschodzie.
            > Cyganie zostali stworzeni, możnaby rzec, jako naród specjalistów od rozrywki
            > masowej: taniec, muzyka, wróżbiarstwo, kuglarstwo to ich pierwotne zajęcia.
            > Przez wieki byli wszędzie pożądanymi gośćmi, zapraszani, wyczekiwani po wsiach,
            >
            > żegnani z żalem przez rozkochane wieśniaczki, zawsze świadomi swojej wartości,
            > zawsze pożądani. Byli uwielbiani do tego stopnia, że w niektórych miastach czy
            > okręgach mieli gwarancje nietykalności w przypadku drobnych oszustw i
            > kradzieży. Ludzie akceptowali, że to fajna zabawa, sprawdzić się, czy uda się
            > obronić prez sprytem Cygana. Ludzie też dażyli Cyganów respektym ze względu na
            > ich reputację rzucania czarów, także złych, więc też nie bardzo śmieli skarżyć
            > się, gdy zostali oszukani lub okradzeni.
            >
            > Ale najważniejsze dla nas w tym wątku jest spokojna, wyssana z mlekiem matki
            > podświadoma pewność Cyganów, że są dobroczyńcami ludów u których goszczą, że są
            >
            > światłem radości i zabawy, bezcennym skarbem dla tych smutnych, nieszczęśliwych
            >
            > wieśniaków europejskich, a ich kolorowe stroje, to najpiękniejsza rzecz jaką ci
            >
            > chłopi zobaczą w swoim nędznym życiu. Teściowa mojej siostry wychowana gdzieś w
            >
            > galicyjskiej wsi opowiada z rozrzewnieniem o czasach dzieciństwa, gdy przyjazd
            > Cyganów był wielkim świętem, a ich wyjazd łamał serca dziewczynom. Widziałem
            > też jakiś melodramat polski przedwojenny, nie pamiętam tytułu, gdzie
            > bohaterowie spędzają noc z Cyganami. Cygańska muzyka z tego filmu, wsparta
            > "perkusją" z obcasów młodego Cygana, ma tyle synkop, życia, dynamiki i mocy, że
            >
            > Led Zeppelin brzmi przy tym jak rytmika w przedszkolu.
            >
            > Cyganie dla Europejczyków kilkaset lat temu byli tak szokująco wspaniali,
            > radośni, bogaci, kolorowi, że porównywanie ich z nieszczęśliwymi i zawsze
            > prześladowanymi Żydami jest kompletnym nieporozumieniem. Nawet Kościół nigdy
            > nie ośmielił się atakować zbyt mocno tych ulubieńców ludu.
            >
            > To oczywiście nie jest cała prawda o Cyganach, raczej tylko jedna z wielu jej
            > twarzy. Nie wiem kiedy zaczęły się prześladowania Cyganów. Przypuszczam że to
            > całkiem świeży faszystowski obyczaj. Jak już wspomniałem, o Cyganach
            > przeczytałem, niestety, zbyt mało.

            Zaskoczyles mnie doku.
            Ja niestety o Cyganach nic nie czytalem. Raczej widzialem ich w kontekscie
            przesladowan ostatniej wojny. Teraz ich troche widze innaczej.
            Dziekuje

            Ogorek
      • Gość: anty praktyczne spotkanie z Żydami IP: *.slupsk.tpnet.pl 14.12.01, 09:23
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Za pierwszym razem zacząłem czytać o Żydach w roku 68, po którym zniknęło dwóch
        >
        > moich kolegów z klasy, jak się okazało, byli oni Żydami, o czym wcześniej nie
        > wiedziałem albo nie zwróciłem uwagi. Jednak wtedy byłem zbyt młody i głupi, aby
        >
        > wyjść poza świat obozów i atrakcyjnych opisów okrucieństwa. Szybko to
        > zainteresowanie mi minęło i nie zwracałem później długo uwagi na problem
        > antysemityzmu. Dopiero kiedy odebrano Michnikowi znak Solidarności z Gazety
        > Wyborczej, to zacząłem się zastanawiać nad przyczyną takiej niewdzięczności ze
        > strony wałęsowskiego motłochu. Dlaczego dali się oni tak omotać tej świni
        > Jankowskiemu, księdzem przezwanej. Przeczytałem już dużo o Żydach, o ich
        > pogardzie dla gojów, o nienawiście do zdrajcy Jezusa, o zakłamaniu w jakim żyją
        >
        > (np. używanie szabesgojów), o tym jak średniowieczni władcy feudalni
        > wykorzystywali Żydów, a gdy wycisnęli z nich co mogli, to wypędzali ich z
        > kraju, o dysputach jakie w średniowieczu toczyli elokwentni przedstawiciele
        > Kościoła z elokwentnymi Żydami, o tym jak polska szlachta kresowa uczyniła z
        > Żydów narzędzie ucisku niepolskiego chłopstwa, o tym, jak najpierw w Holandii,
        > a potem w innych państwach zachodnich Żydzi otrzymali pełne prawa obywatelskie,
        >
        > a gminy żydowskie utraciły swoje przywileje, i Żydzi nagle wypełzli ze swojego
        > mrocznego świata zabobonów, rzucili się na uniwesytety i nagle przeistoczyli
        > się z najciemniejszego narodu świata w najbardziej wykształcony.
        > Czytałem o nich i czytałem i wcale nie stałem się antysemitą, chociaż wiem, że
        > wychowuje się ich w przekonaniu, że każdy goj to kłamca i złodziej, a każda
        > gojka to prostytutka. Wiem skąd wzięła się ich irracjonalna pogarda dla gojów -
        >
        > po tylu wiekach poniżeń i pogromów tylko w ten sposób mogli uratować szacunek
        > do samych siebie - traktując swoich oprawców jak naturalny żywioł zwierzęcy,
        > pozbawiony ludzkich uczuć i norm moralnych.
        >
        > Tak właśnie wygląda w oczach Żydów naród niemiecki - jak można mieć żal do
        > zwierząt, że są okrutne? Dlatego Żydzi tak dużo mają nam - Polakom - do
        > powiedzenia, gdyż jako ich najwięksi dobroczyńcy (czy też najmniej okrutni
        > dręczyciele), jako Sprawiedliwi wśród niesprawiedliwych, jesteśmy traktowani
        > przez nich wyjątkowo - jak ludzie i partnerzy, od których można oczekiwać
        > zrozumienia ludzkich spraw i wartości moralnych. Dlatego mają nam za złe nasze
        > małe winy, zapominając o wielkich winach Niemców.
        Pod koniec lat pięćdziesiatych mieszkałem w Szczecinie. Żydów wtedy było jeszcze
        sporo (zresztą Niemców też trochę). Na podwórku mieliśmy kolegę Zyda. Wcale z tym
        się nie krył i nikt też z tego powodu sie nad nim nie znęcał. Czasem przyniósł
        mace, podzielił sie z kolegami. Chodziliśmy do lasku zbierać niewypały i tym
        podobne rozrywki w tym czasie. Czasem się pobiliśmy ot jak grupa urwisów. Jednak
        po paru latach (jak mieliśmy gdzieś 10 - 12 lat) jego zachowanie w stosunku do
        reszty zmieniło się diametralnie. Przestał w wychodzić i bawić sie z resztą
        dzieciaków, zaczął pluć z okna na resztę (3 piętro) lub czymś rzucać. Po takich
        postępkach jak tylko pojawił się sam na podwórku to często miał łomot. Do
        wiekszej eskalacji nie doszło bo gdzieś w 62 wyjechali do Izraela. I teraz
        pytanie (być może dla Żydów naiwne), o co chodziło???. Zaznaczam, że kolejność
        była dokładnie taka jak przedstawiłem (niech nik nie wmawia, że najpierw były
        jakieś wstręty czy coś - był traktowany dokłdnie jak wszyscy). Czy to kwestia
        wychowania w domu, czy może religijnego?
        Pozdr anty
        • Gość: . Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: 213.88.164.* 14.12.01, 09:50
          A moze dlatego,ze tata dyrektorem zostal.A wz wiazku z tym synek pospulstwo
          podwurkowe w "dupie" mial?
          • Gość: . Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: 213.88.164.* 14.12.01, 09:52
            Przepraszam:"Pospolstwo", nie "Pospulstwo"
            • Gość: anty Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: *.slupsk.tpnet.pl 14.12.01, 15:09
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Przepraszam:"Pospolstwo", nie "Pospulstwo"

              Przepraszam, ale nie wydaje mi się aby była to kwestia sodówki. Zjawisko
              nastąpiło z dnia na dzień, a w tamtych czasach awans nie oznaczał, aż takiej
              zmiany statusu - no chyba żeby do KC - ale to nie to. Widze tu zdecydowany wpływ
              rodziców, ale przyczynę - odbicie palmy - wykluczam. Objaw się nie zgadza.
              Pozdr anty
              PS a co w temacie śliwowica nowosądecka? + ew kabanosik?

              • Gość: . Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: 213.88.164.* 14.12.01, 16:22
                No coz! Przeciez sa rodzice oszolomy?No,nie!?
                Mogly by byc i inne przyczyny.A nu ich k czortu.
                Dziwaki i durnie wszedzie sa.Tylko by innym nie przeszkadzali.

                >>>PS a co w temacie śliwowica nowosądecka? + ew kabanosik?>>>>>>>--
                z Pana kusiciel jest wredniejszy niz Ewa w RAJU.
                Czy to jest kara dla Zyda.
                Zna Pan kawal:
                Masochista(pisownia poprawna?)do Sadysty:"Bij mnie,bij".
                Sadysta:"A nie,a nie".
                Pan jest sadysta kulinarny.

                • Gość: anty Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: *.slupsk.tpnet.pl 18.12.01, 09:49
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > No coz! Przeciez sa rodzice oszolomy?No,nie!?
                  > Mogly by byc i inne przyczyny.A nu ich k czortu.
                  > Dziwaki i durnie wszedzie sa.Tylko by innym nie przeszkadzali.
                  >
                  > >>>PS a co w temacie śliwowica nowosądecka? + ew kabanosik?>>
                  > 2>>>>--
                  > z Pana kusiciel jest wredniejszy niz Ewa w RAJU.
                  > Czy to jest kara dla Zyda.
                  > Zna Pan kawal:
                  > Masochista(pisownia poprawna?)do Sadysty:"Bij mnie,bij".
                  > Sadysta:"A nie,a nie".
                  > Pan jest sadysta kulinarny.
                  Nie chodziło mi o sadyzm a o wspólnotę pochodzenia ww produktu polskiego a tzw
                  pejsachówką. Zaznaczam, nie jestem historykiem alkoholów, lecz w sensie
                  technologi a zwłaszcza efektu końcowego, nad wyraz pozytywnego, nie widzę różnicy.
                  I teraz zagadka. W domu mego dziadka co roku na jesieni stawała nowa butelka
                  pejsachówki. Traktowana z szacunkiem należnym szlachetnemu wyrobowi, zażywana
                  leczniczo w paskudną pogodę, i dla uczczenia ważniejszych gości. Pomagała
                  przetrwać zimę. I teraz - jeżeli nie widać różnicy to czemu przepłacać? Czemu
                  jedno a nie drugie? W końcu, dopiero niedawno wyjaśnienie znalazłem. Ale to temat
                  na osobny post.
                  Pozdr anty
                  • Gość: . Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: 213.88.164.* 18.12.01, 11:11
                    Jak moj mlodszy brat w 1968 wyjezdzal do Ziemi Swietej to
                    odwiedzila nas wyzej od nas spolecznie postawiona pani(katoliczka!),
                    ktora przez niego przekazac chciala ,bodajze,"pol litra".
                    Ze sdumieniem wtedy dowiedzialem sie,ze to byla tzw."Pejsachowka".
                    Nie wiedzialem o istnieniu czegos takiego.
                    Wyjasniono mnie,ze towar ten jest z Delikatesow,byl taki sklep,
                    z pod lady,dla gosci rowniejszych i niekoniecznie koszernych.
                    Przekonany jestem,jak Pan,ze rezultat uzywania tej wody ognistej nie
                    rozni sie jednak w duzym stopniu od innych plynow wodkopodobnych o
                    zblizonych parametrach.
                    W zwiazku z powyzszym ja,rowniez,ni widze powodow do przeplacania.
                    Dla ciekawosci:
                    Bedac na Wyspach Kanaryjskich, ze zdumieniem odkrylem cala flore
                    wodek o conajmniej egzotycznych nazwach, Np."Kniaz Igor".
                    Sprzedawane byly w wielu sklepach min.warzywniczych.
                    Co bylo charakterystycne-etykietki,po rosyjsku, zawieraly wiele bledow
                    ortograficznych.
                    Koszerne podobno sa kontrolowane.W zwiazku z czym jest chyba
                    mniejsza szansa zatrucia sie.
                    Pzdr."."
                    • Gość: anty Re: praktyczne spotkanie z Żydami+++ IP: *.slupsk.tpnet.pl 18.12.01, 12:08
                      Myślę, że tak poważne zagadnienie jak relacje między śliwowicą nowosądecką a
                      pejsachówką, zasługuje na potraktowanie na serio. Moja wiedza jest nikła. Wiem
                      tyle, że jedna i druga jest na zacierze ze śliwek - a wiadomo w okolicach
                      Nowego Sącza śliwki najlepsze w Polsce. Jedno i drugie pedzone do mocy ca 67%.
                      Wielokrotna rektyfikacja powinna dawać podobne walory zdrowotne. Różnica - na
                      pejsachówce rabin daje gwarancję koszerności. Ale czy on próbuje z każdej
                      butelki? W moim pojęciu temat zasługuje na ocenę fachowców - zastanawiam się
                      czy otworzyć wątek w kraj czy świat?
                      Pozdr anty
    • Gość: . Re: Do Pana PZ czyli Pana Goja++++++cz1 IP: *.swipnet.se 16.12.01, 11:17
      A.
      Jestem "."-moje ID.
      Czesto w zyciu tym jestem w "kropce".
      Pod ID tym ludzie chwala mnie albo gania.
      Przyzwyczajony jestem i zmieniac,raczej, nie bede.
      Dwa natomiast "++"lub wiecej-aby latwiej znalezc miejsce,
      gdzie ja bzdury moje wypisywalem.
      Aby zobaczyc,jak najszybciej,miejsce gdzie ludzie mnie
      odpowiadaj i nie pozostac im,w miare moich mozliwosci,dluzny.
      Jak pan widzi:zupelnie prozaicznie.


      B.
      >>>>>>>>To, ze ktos jest po uniwersytecie nie ma
      dla mnie zadnego znaczenia.
      Niektorzy bez szkol tez potrafia sprawnie myslec
      dobrze skladac zdania po polsku.>>>>>>>>>>

      Zgadza sie.
      Ale od ludzi po Uniwersytecie powinno sie,
      w WIEKSZYM stopniu,oczekiwac potrzeby definicji pojec.

      C
      Panski Cytat:a)
      >>>>>>>>>ɭ. Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow
      jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
      Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa
      bardzo bliskie. Dlaczego ??>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><

      Panski Cytat:b)
      >>>>>>>>Obywateli polskich mozna podzielic na dwie grupy:
      1. ludzie narodowosci zydowskiej: Polacy-Zydzi lub skrotowo: PZ
      2. cala reszta (ukraincy, rosjanie, ...): Polacy-NieZydzi: lub
      skrotowo:PNZ
      I o tych dwoch grupach chcialem rozmawiac.
      Bardzo trudno byloby mi poprawnie
      zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd i to
      nie powinno nam przeszkodzic w rozmowie
      o roznicach miedzy PZ a PNZ. Czy tak ??>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><

      O,tak!
      Pan ograniczyl sie do OBYWATELI polskich.
      To sprawe ulatwia,ale jest problem.
      Kogo zaliczymy do do PZ?
      Jak ich zdefiniowac i ganic lub chwalic jako grupe cala?
      a)
      Czy na podstawie checi bogacenia sie,jak pan uroczo to ujal,
      poprzez oszczedzanie-a nie przez pasozytowanie.
      Z tym trudno mnie sie zgodzic:
      Prosze wziac pod uwage "Amish people",Szkotow przyslowiowych,
      okresy poczatkowe luteranow-kiedy zyli,tak jak innych nauczali;
      dyrektorow,wreszcie,co podwyzki dac Panu nie chca.
      b)Czy na podstawie checi bogacenia sie,jak pan uroczo to ujal,
      poprzez niecheci co do wydawania pieniedzy.
      Pan Zydowke w szale zakupu chyba nie widzial?
      Gojke moja za pas zatknie.
      Zart to jest,to jest chyba oczywiste.
      Znowu bez definicji jestesmy.


      Pan:
      "Bardzo trudno byloby mi poprawnie
      zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd".
      Sprobojmy przynajmniej ustalic,co za zwierze jest PZ.


      Pan:
      >>>>>Z tego co wiem jestem PNZ, a odnosnie tych
      znajomych mam mocne (na razie tylko podejrzenia)
      ze sa PZ (w wiekszym lub mniejszym stopniu).
      Sa to b.fajni ludzie, tylko staraja sie jakby zatajac swoja zydowskosc -
      dlaczego ??>>>>>>>>>>>>
      Moze oni sami nie wiedza,ze sa PZ?
      Moze oni nimi nie sa?
      Pan ich podejrzewa-ale na podstawie jakiej?-zdefiniuj Pan,na jakiej podstawie.
      Moczarowcy mieli definicje swoje i na podstawie ich udowadniali,nawet tym,
      co o tym nie wiedzieli,ze sa PZ.
      Jak Pan wie,na Forum tym,definicje PZ maja
      wachlarz bardzo szeroki:
      Kazdy zlodziej
      Mafiozo
      Prezydent
      Lepper
      Suchocka
      Ci co wybory ostatnio wygrali
      Ci co wybory ostatnio przegrali
      Te co poprzek maja
      Ci co z geby czosnkiem polskim smierdzi
      Moze przyjaciele panscy sa jednak Pz,a doswiadczenia przykre mieli.
      Czy nie moga pozostac poprostu fajnymi,jak Pan to okreslil,ludzmi?
      Pan ich podejrzewa?Brzydkie slowo.
      Moze Pan to zostawi.
      Grzebanie nie zasze do dobroci doprowadza.
      Mozna na Mickiewiczu sie zawiesc(definicja?),Zyna ukrytego w rodzine
      odkryc,inne nieprzyjemnosci moga na jaw wysc.np.,ze sie
      dzieckiem nieslubnym jest..............

      O Gorbaczowie
      >>>>>>. Ten napis na
      wiencu: "Pierwszemu Komuniscie ..." - kto ten tekst zaprojektowal ??>>>>>
      Nie potrafie odpowiedziec.Na oczy wlasne w telewizji
      szwedzkiej widzialem to -byly komentarze pozniej.
      Wydarzenie to bylo chyba klasy wiekszej,wg.mnie) niz
      stanie Brandta na kolanach w GETTO.
      Ja tego nigdy nie zapomne.


      >>>>To co napisalem o Talmudzie to nie z tego forum.
      Nie pamietam dokladnie ... ale
      moge jeszcze raz poszukac.
      A co jezeli prawda jest, ze Talmud rzeczywiscie zawiera
      takie zapiski ?? To co wtedy PNZ moga myslec o Talmudzie
      i PZ zyjacych w/g>>>>>>>>>>>>>>>

      Mozemy poprosic wierzacych Pz albo PNZ-znawcow rzetelnych,
      ("ekspertow" PNZ od siedmiu bolesci jest tu pelno).
      A jezeli to jednak prawda: to niech mysla tak jak ja O Biblii,
      Chrzescianach,panu Jankowskim w sutannie czarnej(zydowscy
      tez na czarno chodza).
      Sadzic bedziemy wg.czynow,a nie wedlug zapisow.
      Istnieja tzw.krytycy.Mozemy byc krytykami tego co bylo
      napisane sprzed lat tysiecy temu.
      Tyle sie sdarzylo,a my:Nie zmadrzeli?
      Do wieku XVI czy (XVII?) w Polsce starsze panie lapano
      i jako czarownice palono.Moze starczy?Z Schockij-Katoliczki
      tez PZ zrobiono.


      Ciagniemy to dalej?

    • Gość: Yidele O zainteresowaniu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 11:53
      Czy masz coś do powiedzenia, czy po prostu chcesz sobie psioczyc? konkrety?
      dialog? - Wiesz, Ja Polakami interesuje się juz od jakiegoś czasu

      Yidele
      • Gość: Goj Re: O zainteresowaniu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.01, 04:57
        Gość portalu: Yidele napisał(a):

        > Czy masz coś do powiedzenia, czy po prostu chcesz sobie psioczyc? konkrety?
        > dialog? - Wiesz, Ja Polakami interesuje się juz od jakiegoś czasu
        >
        > Yidele


        Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (3) pytania:

        1
        Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
        Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie. Dlaczego ??

        2
        Talmud. Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia fragmentow
        tego dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc -
        powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
        A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
        B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
        falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
        C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka

        Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??

        3
        Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
        zydowska staje sie antysemita ??

        Pozdrowienia ...... do nastepnego razu.
        • hucpa Re: O zainteresowaniu sexem i pedofilstwie 18.12.01, 11:24
          Gość portalu: Goj napisał(a):

          > Gość portalu: Yidele napisał(a):
          >
          > > Czy masz coś do powiedzenia, czy po prostu chcesz sobie psioczyc? konkret
          > y?
          > > dialog? - Wiesz, Ja Polakami interesuje się juz od jakiegoś czasu
          > >
          > > Yidele
          >
          >
          > Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (3) pytania:
          >
          > 1
          > Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
          > Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie. Dlaczego
          > ??
          >
          > 2
          > Talmud. Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia fragment
          > ow
          > tego dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc -
          > powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
          > A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
          > B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
          > falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
          > C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka
          >
          > Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??
          >
          > 3
          > Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
          > zydowska staje sie antysemita ??
          >
          > Pozdrowienia ...... do nastepnego razu.
          Prowokacja ,prowokacja i klamstwa , no coz teraz sie zdekonspirowales.
          Ten sex i te inne kawalki to klamstwa rozpowszechniane przez neonazistow w
          USA i araba vista na forum .
          To ze sie powolujesz na to , pokazuje twoje intencje powielenia klanstw i to
          bylo twoim celem , widze ze masz "zdrowe " zainteresowania . Moze jestes
          tym pedofilem poszukiwanym przez zach policje bo sex z 3-letnia
          dziewczynka to zapewne twoje prawdziwe zainteresowanie .
          Znajdz sobie starsza kobiete i zostaw zydow i male dziewczynki w spokoju.

          • Gość: Goj Do hucpa: Re: O zainteresowaniu sexem i IP: 131.137.84.* 18.12.01, 17:56
            hucpa napisał(a):

            > Gość portalu: Goj napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Yidele napisał(a):
            > >
            > > > Czy masz coś do powiedzenia, czy po prostu chcesz sobie psioczyc? ko
            > nkret
            > > y?
            > > > dialog? - Wiesz, Ja Polakami interesuje się juz od jakiegoś czasu
            > > >
            > > > Yidele
            > >
            > >
            > > Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (3) pytania:
            > >
            > > 1
            > > Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
            > > Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie. Dlac
            > zego
            > > ??
            > >
            > > 2
            > > Talmud. Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia fra
            > gment
            > > ow
            > > tego dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc
            > -
            > > powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
            > > A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
            > > B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
            > > falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
            > > C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka
            > >
            > > Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??
            > >
            > > 3
            > > Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
            > > zydowska staje sie antysemita ??
            > >
            > > Pozdrowienia ...... do nastepnego razu.
            > Prowokacja ,prowokacja i klamstwa , no coz teraz sie zdekonspirowales.
            \\\\\\\\\\\\\\\\
            Mialo byc bez emocji. Co tu jest prowokacja lub klamstwem ?? Ja tylko zadalem 3
            pytania i oczekiwalem spokojnej odpowiedzi - nic wiecej. Co w mojej postawie
            nazywasz klamstwem/prowokacja ?? Nie rozumiwm ciebie ?? Nie umiesz odpowiadac na
            pytania ?? Chcesz - odpowiadaj, nie chcesz - nie odpowiadaj. Nie zarzucaj komus
            klamstwa kto pyta, bo to jest bez sensu.
            ////////////////
            > Ten sex i te inne kawalki to klamstwa rozpowszechniane przez neonazistow w
            > USA i araba vista na forum . To ze sie powolujesz na to , pokazuje twoje
            intencje powielenia klanstw i to bylo twoim celem , widze ze
            masz "zdrowe " zainteresowania . Moze jestes tym pedofilem poszukiwanym
            przez zach policje bo sex z 3-letnia dziewczynka to zapewne twoje
            prawdziwe zainteresowanie. Znajdz sobie starsza kobiete i zostaw zydow i
            male dziewczynki w spokoju.
            \\\\\\\\\\\\\\\\
            Nie wiem kto ten angielsko-jezyczne fragmenty o Talmudzie zamieszcil na
            internecie. Moze to czysta bzdura, moze nie - ja po prostu nie wiem. Ja tutaj nie
            mam zadnych intencji poza poznaniem Zydow. Ja tu niczego nie powielam - tylko
            przytaczm to co ktos napisal. Jesli uwazasz, ze to czyste klamstwo - powiedz tak.
            Ja po prostu nie jestem w stanie sklasyfikowac tych fragmentow jako klamliwe czy
            tez nie. Bylem tylko ciekaw opinii innych ludzi - to wszystko !!!
            Mam nadzieje, ze teraz bardziej zrozumiales moje stanowisko. Madrzy ludzie
            mowia,ze kto pyta nie bladzi - a ja tylko pytam. Ja niczego nie stwierdzam !!!
            Dopoki nie stwierdzam nie mozna mi zarzucic klamstwa - czy zgadzasz sie ze mna ??

            Pozdrowienia ... i jesli potrafisz zachowaj wiecej spokoju nastepnym razem, bo
            ten moj watek jest tylko dla takich i bez EMOCJII.
            ////////////////

        • Gość: . Re: O zainteresowaniu Pana Goja+++++ IP: 213.88.164.* 18.12.01, 16:27
          Sprobowalem potraktowac pana na powaznie,
          ale Pan mnie wyglada na d...a.
          Na wszelki wypadek,jednak, dolaczam moja odpowiedz jeszcze raz.
          Moze sie myle.
          Traktuje to jako sprawdzian Pana:

          --------------------------------------
          Re: Do Pana PZ czyli Pana Goja++++++cz1
          Autor: Gość portalu: .
          Data: 16-12-2001 11:17 adres: *.swipnet.se


          --------------------------------------------------------------------------------
          A.
          Jestem "."-moje ID.
          Czesto w zyciu tym jestem w "kropce".
          Pod ID tym ludzie chwala mnie albo gania.
          Przyzwyczajony jestem i zmieniac,raczej, nie bede.
          Dwa natomiast "++"lub wiecej-aby latwiej znalezc miejsce,
          gdzie ja bzdury moje wypisywalem.
          Aby zobaczyc,jak najszybciej,miejsce gdzie ludzie mnie
          odpowiadaj i nie pozostac im,w miare moich mozliwosci,dluzny.
          Jak pan widzi:zupelnie prozaicznie.


          B.
          >>>>>>>>To, ze ktos jest po uniwersytecie nie ma
          dla mnie zadnego znaczenia.
          Niektorzy bez szkol tez potrafia sprawnie myslec
          dobrze skladac zdania po polsku.>>>>>>>>>>

          Zgadza sie.
          Ale od ludzi po Uniwersytecie powinno sie,
          w WIEKSZYM stopniu,oczekiwac potrzeby definicji pojec.

          C
          Panski Cytat:a)
          >>>>>>>>>ɭ. Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow
          jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
          Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa
          bardzo bliskie. Dlaczego ??>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><

          Panski Cytat:b)
          >>>>>>>>Obywateli polskich mozna podzielic na dwie grupy:
          1. ludzie narodowosci zydowskiej: Polacy-Zydzi lub skrotowo: PZ
          2. cala reszta (ukraincy, rosjanie, ...): Polacy-NieZydzi: lub
          skrotowo:PNZ
          I o tych dwoch grupach chcialem rozmawiac.
          Bardzo trudno byloby mi poprawnie
          zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd i to
          nie powinno nam przeszkodzic w rozmowie
          o roznicach miedzy PZ a PNZ. Czy tak
          ??>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><

          O,tak!
          Pan ograniczyl sie do OBYWATELI polskich.
          To sprawe ulatwia,ale jest problem.
          Kogo zaliczymy do do PZ?
          Jak ich zdefiniowac i ganic lub chwalic jako grupe cala?
          a)
          Czy na podstawie checi bogacenia sie,jak pan uroczo to ujal,
          poprzez oszczedzanie-a nie przez pasozytowanie.
          Z tym trudno mnie sie zgodzic:
          Prosze wziac pod uwage "Amish people",Szkotow przyslowiowych,
          okresy poczatkowe luteranow-kiedy zyli,tak jak innych nauczali;
          dyrektorow,wreszcie,co podwyzki dac Panu nie chca.
          b)Czy na podstawie checi bogacenia sie,jak pan uroczo to ujal,
          poprzez niecheci co do wydawania pieniedzy.
          Pan Zydowke w szale zakupu chyba nie widzial?
          Gojke moja za pas zatknie.
          Zart to jest,to jest chyba oczywiste.
          Znowu bez definicji jestesmy.


          Pan:
          "Bardzo trudno byloby mi poprawnie
          zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd".
          Sprobojmy przynajmniej ustalic,co za zwierze jest PZ.


          Pan:
          >>>>>Z tego co wiem jestem PNZ, a odnosnie tych
          znajomych mam mocne (na razie tylko podejrzenia)
          ze sa PZ (w wiekszym lub mniejszym stopniu).
          Sa to b.fajni ludzie, tylko staraja sie jakby zatajac swoja zydowskosc -
          dlaczego ??>>>>>>>>>>>>
          Moze oni sami nie wiedza,ze sa PZ?
          Moze oni nimi nie sa?
          Pan ich podejrzewa-ale na podstawie jakiej?-zdefiniuj Pan,na jakiej podstawie.
          Moczarowcy mieli definicje swoje i na podstawie ich udowadniali,nawet tym,
          co o tym nie wiedzieli,ze sa PZ.
          Jak Pan wie,na Forum tym,definicje PZ maja
          wachlarz bardzo szeroki:
          Kazdy zlodziej
          Mafiozo
          Prezydent
          Lepper
          Suchocka
          Ci co wybory ostatnio wygrali
          Ci co wybory ostatnio przegrali
          Te co poprzek maja
          Ci co z geby czosnkiem polskim smierdzi
          Moze przyjaciele panscy sa jednak Pz,a doswiadczenia przykre mieli.
          Czy nie moga pozostac poprostu fajnymi,jak Pan to okreslil,ludzmi?
          Pan ich podejrzewa?Brzydkie slowo.
          Moze Pan to zostawi.
          Grzebanie nie zasze do dobroci doprowadza.
          Mozna na Mickiewiczu sie zawiesc(definicja?),Zyna ukrytego w rodzine
          odkryc,inne nieprzyjemnosci moga na jaw wysc.np.,ze sie
          dzieckiem nieslubnym jest..............

          O Gorbaczowie
          >>>>>>. Ten napis na
          wiencu: "Pierwszemu Komuniscie ..." - kto ten tekst zaprojektowal ??>>>>>
          Nie potrafie odpowiedziec.Na oczy wlasne w telewizji
          szwedzkiej widzialem to -byly komentarze pozniej.
          Wydarzenie to bylo chyba klasy wiekszej,wg.mnie) niz
          stanie Brandta na kolanach w GETTO.
          Ja tego nigdy nie zapomne.


          >>>>To co napisalem o Talmudzie to nie z tego forum.
          Nie pamietam dokladnie ... ale
          moge jeszcze raz poszukac.
          A co jezeli prawda jest, ze Talmud rzeczywiscie zawiera
          takie zapiski ?? To co wtedy PNZ moga myslec o Talmudzie
          i PZ zyjacych w/g>>>>>>>>>>>>>>>

          Mozemy poprosic wierzacych Pz albo PNZ-znawcow rzetelnych,
          ("ekspertow" PNZ od siedmiu bolesci jest tu pelno).
          A jezeli to jednak prawda: to niech mysla tak jak ja O Biblii,
          Chrzescianach,panu Jankowskim w sutannie czarnej(zydowscy
          tez na czarno chodza).
          Sadzic bedziemy wg.czynow,a nie wedlug zapisow.
          Istnieja tzw.krytycy.Mozemy byc krytykami tego co bylo
          napisane sprzed lat tysiecy temu.
          Tyle sie sdarzylo,a my:Nie zmadrzeli?
          Do wieku XVI czy (XVII?) w Polsce starsze panie lapano
          i jako czarownice palono.Moze starczy?Z Suchockij-Katoliczki
          tez PZ zrobiono.


          Ciagniemy to dalej?


          • Gość: Goj Do P.kropki: Re: O zainteresowaniu Pana Goja+ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.01, 07:09
            Gość portalu: . napisał(a):

            ) Sprobowalem potraktowac pana na powaznie,
            ) ale Pan mnie wyglada na d...a.
            \\\\\\\\\\
            Co oznaczaja te 3 kropki ? Czy chodzilo Panu o 'durnia' ??
            Jesli tak to co Pan pod tym rozumie ?? Prosze o definicje. Jak uzgodnimy
            definicje 'durnia' bedziemy mogli dyskutowac kto (ja czy Pan, a moze obaj, a moze
            zaden) kwalifikujemy sie pod 'durnia' ...
            //////////

            ) Na wszelki wypadek,jednak, dolaczam moja odpowiedz jeszcze raz.
            ) Moze sie myle.
            \\\\\\\\\\
            Niepotrzebnie dolacza Pan jeszcze raz swoja poprzednia wypowiedz. Ta poprzednia
            ciagle jest i mysle ,ze chyba dosc dlugo jeszcze pozostanie na serwerze. Czy
            spodziewal sie Pan mojej szybszej odpowiedzi ?? Nie ma pospiechu, czyz nie ?? A
            tak swoja droga nie moglem odpisac wczesniej ... bylo co najmniej kilka powodow -
            nie wazne jakie.
            //////////

            ) Traktuje to jako sprawdzian Pana:
            \\\\\\\\\\
            Jakiemu to testowi Pan mnie poddajesz ?? Ja na samym poczatku z grubsza sie
            przedstawilem. Uwazam, ze jestem polskim gojem (Nie-Zydem lub PNZ). Moze Pan
            zrobil by to samo ??? Czy w swoim odczuciu jest Pan PZ czy PNZ ?? Mysle, ze dosc
            wyraznie dalem do zrozumienia, ze temat zydowski byl przez dlugi czas dla mnie b.
            odlegly. Ostatnio zwracam na to wiecej uwagi.

            //////////

            )
            ) --------------------------------------
            ) Re: Do Pana PZ czyli Pana Goja++++++cz1
            ) Autor: Gość portalu: .
            ) Data: 16-12-2001 11:17 adres: *.swipnet.se
            )
            )
            ) -------------------------------------------------------------------------------
            ) -
            ) A.
            ) Jestem "."-moje ID.
            ) Czesto w zyciu tym jestem w "kropce".
            ) Pod ID tym ludzie chwala mnie albo gania.
            ) Przyzwyczajony jestem i zmieniac,raczej, nie bede.
            ) Dwa natomiast "++"lub wiecej-aby latwiej znalezc miejsce,
            ) gdzie ja bzdury moje wypisywalem.
            ) Aby zobaczyc,jak najszybciej,miejsce gdzie ludzie mnie
            ) odpowiadaj i nie pozostac im,w miare moich mozliwosci,dluzny.
            ) Jak pan widzi:zupelnie prozaicznie.
            )
            )
            ) B.
            ) ))))))))To, ze ktos jest po uniwersytecie nie ma
            ) dla mnie zadnego znaczenia.
            ) Niektorzy bez szkol tez potrafia sprawnie myslec
            ) dobrze skladac zdania po polsku.))))))))))
            )
            ) Zgadza sie.
            ) Ale od ludzi po Uniwersytecie powinno sie,
            ) w WIEKSZYM stopniu,oczekiwac potrzeby definicji pojec.
            )
            ) C
            ) Panski Cytat:a)
            ) )))))))))ɭ. Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zyd
            ) ow
            ) jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
            ) Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa
            ) bardzo bliskie. Dlaczego ??)))))))))))))
            ) )))))))))(
            )
            ) Panski Cytat:b)
            ) ))))))))Obywateli polskich mozna podzielic na dwie grup
            ) y:
            ) 1. ludzie narodowosci zydowskiej: Polacy-Zydzi lub skrotowo: PZ
            ) 2. cala reszta (ukraincy, rosjanie, ...): Polacy-NieZydzi: lub
            ) skrotowo:PNZ
            ) I o tych dwoch grupach chcialem rozmawiac.
            ) Bardzo trudno byloby mi poprawnie
            ) zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd i to
            ) nie powinno nam przeszkodzic w rozmowie
            ) o roznicach miedzy PZ a PNZ. Czy tak
            ) ??)))))))))))))))))))&
            ) #62)))))))(
            )
            ) O,tak!
            ) Pan ograniczyl sie do OBYWATELI polskich.
            ) To sprawe ulatwia,ale jest problem.
            ) Kogo zaliczymy do do PZ?
            ) Jak ich zdefiniowac i ganic lub chwalic jako grupe cala?
            \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
            OK, sprobuje teraz podac moja definicje Zyda, ktora najprawdopodobniej bedzie
            znacznie odbiegac od jakiegos standardu (jesli taki istnieje). Nic nigdy
            oficjalnego nie czytalem o Zydach ale z dotychczasowych obserwacji wydaje mi sie,
            ze Zyd to ktos kto spelnia przynajmniej jeden z ponizszych warunkow:

            1. Urodzil sie z matki Zydowki (powtarzam to po znajomym) i zyje w/g kanonow wiary
            Mojrzeszowej
            2. Przeszedl na wiare mojrzeszowa z wyboru i nie uznaje Chrystusa jako Syna
            Bozego (Mesjasza)

            Nie mam zadnego zamiaru nikogo,Zydow w szczegolnosci, tu ganic ani chwalic - nie
            po to otworzylem ten watek. Powtorze raz jeszcze: chcialbym Zydow odrobine poznac,
            zrozumiec sens glosnego w swiecie pojecia: 'antysemityzm'. Nie spotkalem jeszcze
            w zyciu Polaka-Zyda. Mam wrazenie (moze mylne), ze w moim otoczeniu (Kanada) sporo
            ich sie kreci. Raz tylko sie zdarzylo, ze daleka kanadyjska znajoma gdy przy
            pierwszym spotkaniu dowiedziala sie,ze jestem Polakiem powiedziala mi ze jest z
            rodziny wegierskich Zydow.
            //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
            ) a)
            ) Czy na podstawie checi bogacenia sie,jak pan uroczo to ujal,
            ) poprzez oszczedzanie-a nie przez pasozytowanie.
            ) Z tym trudno mnie sie zgodzic:
            ) Prosze wziac pod uwage "Amish people",Szkotow przyslowiowych,
            ) okresy poczatkowe luteranow-kiedy zyli,tak jak innych nauczali;
            ) dyrektorow,wreszcie,co podwyzki dac Panu nie chca.
            ) b)Czy na podstawie checi bogacenia sie,jak pan uroczo to ujal,
            ) poprzez niecheci co do wydawania pieniedzy.
            ) Pan Zydowke w szale zakupu chyba nie widzial?
            ) Gojke moja za pas zatknie.
            ) Zart to jest,to jest chyba oczywiste.
            ) Znowu bez definicji jestesmy.
            \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
            OK, wycofuje ten wyznacznik zydowskosci (chec bogacenia sie) - moja pomylka !!!
            //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
            )
            ) Pan:
            ) "Bardzo trudno byloby mi poprawnie
            ) zdefiniowac pojecia: Polak, Zyd".
            ) Sprobojmy przynajmniej ustalic,co za zwierze jest PZ.
            )
            )
            ) Pan:
            ) )))))Z tego co wiem jestem PNZ, a odnosnie tych
            ) znajomych mam mocne (na razie tylko podejrzenia)
            ) ze sa PZ (w wiekszym lub mniejszym stopniu).
            ) Sa to b.fajni ludzie, tylko staraja sie jakby zatajac swoja zydowskosc -
            ) dlaczego ??))))))))))))
            ) Moze oni sami nie wiedza,ze sa PZ?
            ) Moze oni nimi nie sa?
            ) Pan ich podejrzewa-ale na podstawie jakiej?-zdefiniuj Pan,na jakiej podstawie.

            \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
            Jeden znajomy (o ktorym mysle, ze jest Zydem) nie mnie ale mojej innej znajomej
            (wiem ze to gojka) oznajmil, ze jego matka jest Zydowka i w/g prawa zydowskiego
            on tez jest Zydem. Dlaczego mi samemu nigdy nic takiego nie wspomnial. Znam sie z
            nim duuuuuzo dluzej niz ta znajoma z nim. Dlaczego tak dlugo ukrywal i ukrywa
            przede mna swoja zydowskosc ?? Kiedys sam go o to zapytalem ale zaprzeczyl.
            //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

            ) Moczarowcy mieli definicje swoje i na podstawie ich udowadniali,nawet tym,
            ) co o tym nie wiedzieli,ze sa PZ.
            ) Jak Pan wie,na Forum tym,definicje PZ maja
            ) wachlarz bardzo szeroki:
            ) Kazdy zlodziej
            ) Mafiozo
            ) Prezydent
            ) Lepper
            ) Suchocka
            ) Ci co wybory ostatnio wygrali
            ) Ci co wybory ostatnio przegrali
            ) Te co poprzek maja
            ) Ci co z geby czosnkiem polskim smierdzi

            \\\\\\\\
            Te powyzsze definicje PZ z forum to bym omijal z daleka. Ludzie pisza z roznych
            pobudek, nie zawsze powaznie ... i taki to nasz los by umiec oddzielic 'plewy od
            ziarna'.
            ////////

            ) Moze przyjaciele panscy sa jednak Pz,a doswiadczenia przykre mieli.
            ) Czy nie moga pozostac poprostu fajnymi,jak Pan to okreslil,ludzmi?
            \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
            Wiem, ze oni pozostana dla mnie fajnymi ludzmi tylko ciagle zbyt tajemniczymi.
            ////////////////////////////////////////
            ) Pan ich podejrzewa?Brzydkie slowo.
            \\\\\\\
            podejrzewa?Brzydkie slowo - jakos lepsze nie przychodzi mi do glowy.
            ///////
            ) Moze Pan to zostawi.
            ) Grzebanie nie zasze do dobroci doprowadza.
            ) Mozna na Mickiewiczu sie zawiesc(definicja?),Zyna ukrytego w rodzine
            ) odkryc,inne nieprzyjemnosci moga na jaw wysc.np.,ze sie
            ) dzieckiem nieslubnym jest..............
            \\\\\\\\\\\\\\
            Oczywiscie, najprawdopodobnie to zostawie, choc pozostanie zal, ze nie udalo mi
            sie wzbudzic w nich wiecej zaufania.
            //////////////

            )
            ) O Gorbaczowie
            ) )))))). Ten napis na
            ) wiencu: "Pierwszemu Komuniscie ..." - kto ten tekst zaprojektowal ??))
            ) 2))
            ) Nie potrafie odpowiedziec.Na oczy wlasne w telewizji
            ) szwedzkiej
        • Gość: Yidele Re: O zainteresowaniu IP: *.devs.futuro.pl 02.01.02, 20:32
          Gość portalu: Goj napisał:

          >
          > Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (3) pytania:
          >
          > 1
          > Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
          > Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie. Dlaczego
          > ??
          Odpowiedź jest przerażająco prosta - Polska była centrum diaspory żydowskiej,
          około 10% ludności stanowili żydzi. Dziś Polska jest cmentarzem. Dziwisz się
          dlaczego ( starsi )polacy żydowskiego pochodzenia nie są skorzy do kontaktów
          towarzyskich z gojami? Piszę polacy pochodzenia żydowskiego bo prawdziwych żydów
          w polsce prawie niema. Z tych których znam, żaden nie wstydzi się i nie ukrywa
          swego pochodzenia pomimo wszechobecnego antysemityzmu in perpetuo wbijanemu do
          głów nowych pokoleń - pokoleń które żyda znają z przemówien radykalnego kleru i
          telewizji.
          > 2
          > Talmud. Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia fragment
          > ow
          > tego dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc -
          > powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
          > A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
          > B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
          > falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
          > C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka
          >
          > Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??
          Równie dobrze mółbyś podeprzeć się cytatami z "the international Jew" ( Henry
          Ford) czy "protocols of the learned elders of zion". Żydzi to ludzie prawa, nasze
          prawo nie jest czymś ukrytym lecz jawnym zbiorem przepisów. Możesz je odnaleźć w
          twojej kopii starego testamentu. Twoje pytania wskazują na pochodzenie informacji
          z jednego z wielu antysemickich archiwum - czerpiesz ze żródła zatrutego
          nienawiścią. Jeśli interesuje cię alternatywa, tedy polecam www.torah.org
          > 3
          > Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
          > zydowska staje sie antysemita ??
          Czy rzeczywiście używanie tanich chwytów retorycznych działa? Czy ktoś stwierdził
          iż "...w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka zydowska staje sie
          antysemita.." ?

          Shalom!


    • Gość: Szikse Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: 195.117.174.* 18.12.01, 14:55
      Żyd to nie tylko narodowość, ale i religia i cała kultura ściśle z nia
      związana. Trudno jest zrozumieć Żydów.
      • Gość: Goj Do Szikse: Re: O ZYDACH : tylko prosze bez E IP: 131.137.84.* 18.12.01, 18:00
        Gość portalu: Szikse napisał(a):

        > Żyd to nie tylko narodowość, ale i religia i cała kultura ściśle z nia
        > związana. Trudno jest zrozumieć Żydów.

        \\\\\\\\\\\
        No wlasnie. Piszesz, ze trudno jest zrozumieć Żydów. Ale przeciez, mozna
        probowac !! Czy trudniej ich zrozumiec niz inne nacje ?? Czy oni sami siebie
        rozumieja ??
        ///////////
        • Gość: 121801 czy ty... IP: 202.155.27.* 18.12.01, 18:43
          Czy ty Goju bedziesz mial odpowiedzi na pytanie kim sa Polacy? Co cechuje
          Polaka? Dlaczego tak a nie inaczej? Mysle ze powinienes sobie na to pytanie
          odpowiedziec zanim zabierzesz sie za inne nacje. A jak juz masz odpowiedz to
          prosze podziel sie z nami. Kim sa Polacy? Czym sie cechuja i odrozniaja od
          innych nacji?
          • Gość: Goj Re: czy ty... IP: 131.137.84.* 18.12.01, 20:10
            Gość portalu: 121801 napisał(a):

            > Czy ty Goju bedziesz mial odpowiedzi na pytanie kim sa Polacy? Co cechuje
            > Polaka? Dlaczego tak a nie inaczej? Mysle ze powinienes sobie na to pytanie
            > odpowiedziec zanim zabierzesz sie za inne nacje. A jak juz masz odpowiedz to
            > prosze podziel sie z nami. Kim sa Polacy? Czym sie cechuja i odrozniaja od
            > innych nacji?

            Dobrze. Sprobuje (nigdy przedtem tego nie robilem) zastanowic sie kim sa Polacy
            ale i nad tym kim sa Zydzi. Ciekawe do czego dojde ... Na razie drogi '121801'
            chcialem zauwazyc, ze moje pytanie na samym poczatku watku pozostaje przez nikogo
            nieodpowiedziane: Czy ja jako goj, przez samo zainteresowanie sie tematyka
            zydowska, wykazuje ceche antysemity ??

            Pozdrowienia .........
            • sonta Re: antysemityzm? 18.12.01, 23:19
              TA DYSKUSJA JEST PONIŻEJ POZIOMU MAGLA ! ANTYSEMITYZM JEST WYŁACZNIE TEMATEM
              ZASTĘPCZYM DLA KRETYNÓW . MOGĘ NIE LUBIĆ OKREŚLONYCH OSÓB , ALE CZEPIANIE
              SIĘ CAŁEJ NACJI ŚWIADCZY JEDYNIE O TOTALNYM BRAKU SZARYCH KOMÓREK .
              ANTYSEMITYZM DLA MNIE MIAŁ ZRÓDŁA W ZAZDROŚCI, BRAKU ZROZUMIENIA I CHĘCI
              POZNANIA INNEJ KULTURY. OSOBIŚCIE DARZĘ DUŻĄ SYMPATIĄ ŻYDÓW I INTERESUJĘ
              SIĘ TAKŻE WYDARZENIAMI W IZRAELU . CZY TO EFEKT GENETYCZNEGO ANTYSENITYZMU ?
              NIE ROZUMIEM IZRAELCZYKÓW I ICH BRAKU KONSEKWENCJI W UTARCZKACH Z ARABAMI. NA
              TO ZBYT DUZY WPŁYW MA PEWNIE NACISK WIELKIEGO BRATA ZZA OCEANU I JEGO
              POTRZEBY KORZYSTANIA Z ARABSKICH ZRÓDEŁEK ROPY .
    • Gość: Wlodek Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: 10.131.129.* 19.12.01, 04:27
      Gość portalu: Goj napisał(a):

      > Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
      > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polskimi
      > Zydami. Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
      > ludzie !!! Naprawde ?? Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
      > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ?? Jesli
      > jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ?? Czy ktos zna
      > sposob ?? (bylbym wdzieczny). Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec
      > interesowac bez narazania sie na jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??





      Nie jesteś gojem tylko ceprem, walnięty gadziu....
      • Gość: Goj Do Wlodka: Re: O ZYDACH : tylko prosze bez E IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.01, 04:43
        Gość portalu: Wlodek napisał(a):

        > Gość portalu: Goj napisał(a):
        >
        > > Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
        > > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polsk
        > imi
        > > Zydami. Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu
        > . Oj
        > > ludzie !!! Naprawde ?? Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
        > > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ?? Jesli
        >
        > > jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ?? Czy ktos zna
        >
        > > sposob ?? (bylbym wdzieczny). Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wi
        > ec
        > > interesowac bez narazania sie na jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??
        >

        > Nie jesteś gojem tylko ceprem, walnięty gadziu....
        \\\\\\\\\\
        Szkoda, ale dla mnie twoja polszczyzna jest niezrozumiala i dlatego nie moge
        rzeczowo zareagowac na twoj post !!!

        1. Co to jest 'ceper' ?
        2. Co to jest 'gadziu' ?
        3. Twierdzisz, ze nie jestem gojem. Ja twierdze, ze jestem. Kto ma racje ??
        Choc mnie nie znasz wiesz, ze nie jestem gojem ?? Interesujace. Hej stary, moze
        ty jestes telepata-amator-niewalniety. Zgadlem ??

        Pozdrowienia .........
        //////////


    • Gość: . Re: Do Pana Goja: Kto jest kto?......++++++++ IP: 213.88.164.* 19.12.01, 09:12
      >>>>>>>>>>>
      OK, sprobuje teraz podac moja definicje Zyda, ktora najprawdopodobniej bedzie
      znacznie odbiegac od jakiegos standardu (jesli taki
      istnieje). Nic nigdy
      oficjalnego nie czytalem o Zydach ale z dotychczasowych
      obserwacji wydaje mi sie,
      ze Zyd to ktos kto spelnia przynajmniej jeden z
      ponizszych warunkow:

      1. Urodzil sie z matki Zydowki (powtarzam to po
      znajomym) i zyje w/g kanonow wiary
      Mojrzeszowej
      2. Przeszedl na wiare mojrzeszowa z wyboru i nie uznaje
      Chrystusa jako Syna
      Bozego (Mesjasza)>>>>>>>>>

      Czy ten kto:
      1. Urodzil sie z matki
      Zydowki (powtarzam to po
      znajomym) i NIE zyje w/g kanonow wiary
      Mojrzeszowej albo przeszedl na Chrzescianstwo lub
      jest ateista jest dalej Zydem?
      Bo z punktu widzenia niektorych Zydow wierzacych-raczej nie.
      To co z panskimi znajomymi?
      Moze oni jednak nie sa PZ?

      2.Przeszedl na wiare mojrzeszowa z wyboru
      i nie uznaje Chrystusa jako Syna
      Bozego (Mesjasza):
      Czyli "matka" nie jest cecha najwazniejsza.
      A co z tymi co byli buddystami i Chrystusa nie znali?


      >>>>>Dobrze. Sprobuje (nigdy przedtem tego nie robilem)
      zastanowic sie kim sa Polacy
      ale i nad tym kim sa Zydzi. Ciekawe do czego dojde ...>>>>>>>

      Widzi, Pan!
      Wszystko jednak zalezy od definicji.
      Od tego -do czego Pan dojdzie.
      Z powodu tego na wiele pytan jak narazie nie ma odpowiedzi.
      Nie mozna mowic o Panu,ze Pan jest "anty....".
      "Anty....." czemu?
      Oczywiscie jezeli Pan pisze uczciwie-duzo podejzliwosci
      jest na tym Forum.Pan tez "expertow" chcial zwolywac.

      >>>>>>Na razie drogi '121801'
      chcialem zauwazyc, ze moje pytanie na samym poczatku
      watku pozostaje przez nikogo
      nieodpowiedziane: Czy ja jako goj, przez samo
      zainteresowanie sie tematyka
      zydowska, wykazuje ceche antysemity ??>>>>

      O,nie! Absolutnie nie!
      Uwazam to za postepek absolutnie pozytywny,jezeli celem
      jest zdrowe i rzetelne zainteresowanie.
      Tez musze przeprosic za podejrzliwosc.
      Ale pamietac prosze,ze to ja zaproponowalem Panu wzajemna wymiane zdan.
      Ale,jak pan sam widzi,na wiele pytan my tez nie mamy odpowiedzi.






      • Gość: Goj Re: Do Pana Goja: Kto jest kto?......++++++++ IP: 131.137.84.* 19.12.01, 21:14
        Gość portalu: . napisał(a):

        > >>>>>>>>>>>
        > OK, sprobuje teraz podac moja definicje Zyda, ktora najprawdopodobniej bedzie
        > znacznie odbiegac od jakiegos standardu (jesli taki
        > istnieje). Nic nigdy
        > oficjalnego nie czytalem o Zydach ale z dotychczasowych
        > obserwacji wydaje mi sie,
        > ze Zyd to ktos kto spelnia przynajmniej jeden z
        > ponizszych warunkow:
        >
        > 1. Urodzil sie z matki Zydowki (powtarzam to po
        > znajomym) i zyje w/g kanonow wiary
        > Mojrzeszowej
        > 2. Przeszedl na wiare mojrzeszowa z wyboru i nie uznaje
        > Chrystusa jako Syna
        > Bozego (Mesjasza)>>>>>>>>>
        >
        > Czy ten kto:
        > 1. Urodzil sie z matki
        > Zydowki (powtarzam to po
        > znajomym) i NIE zyje w/g kanonow wiary
        > Mojrzeszowej albo przeszedl na Chrzescianstwo lub
        > jest ateista jest dalej Zydem?
        > Bo z punktu widzenia niektorych Zydow wierzacych-raczej nie.
        \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
        Raczej nie ?? Czy to znaczy, ze nie ma jakiejs uniwersalnej definicji Zyda ??
        Albo jezeli jest to jest on bardzo rozmyta ?? Podobno jest cos takiego jak Zydzi
        konserwatywni (ortodoksyjni). Cy nawet oni nie maja jasnej definicji ? A czy Pan
        sam przyjal jakas definicje dla siebie ? Jezeli tak to moze podzieli sie nia Pan
        ze mna ??
        ////////////////////
        > To co z panskimi znajomymi? Moze oni jednak nie sa PZ?
        \\\\\\\\\\\\\\
        Moze tak, moze nie. Wiem .... Wkrotce walne do nich wprost. Zobaczymy jak
        zareaguja ??
        //////////////

        > 2.Przeszedl na wiare mojrzeszowa z wyboru
        > i nie uznaje Chrystusa jako Syna
        > Bozego (Mesjasza):
        > Czyli "matka" nie jest cecha najwazniejsza.
        > A co z tymi co byli buddystami i Chrystusa nie znali?
        >
        \\\\\\\\\\\\
        Ta moja definicja nie wiem jak ma sie do innych. Jezeli jednak istnieje jakas
        dominujaca definicja to ciekaw jestem jak ta moja ma sie do niej ??
        ////////////
        >
        > >>>>>Dobrze. Sprobuje (nigdy przedtem tego nie robilem)
        > zastanowic sie kim sa Polacy
        > ale i nad tym kim sa Zydzi. Ciekawe do czego dojde ...>>>>>>&
        > #62
        >
        > Widzi, Pan!
        > Wszystko jednak zalezy od definicji.
        > Od tego -do czego Pan dojdzie.
        > Z powodu tego na wiele pytan jak narazie nie ma odpowiedzi.
        > Nie mozna mowic o Panu,ze Pan jest "anty....".
        > "Anty....." czemu?
        > Oczywiscie jezeli Pan pisze uczciwie-duzo podejzliwosci
        > jest na tym Forum.Pan tez "expertow" chcial zwolywac.
        \\\\\\\\\
        Ja expertow ?? Nie pamietam, ale nie wykluczam. W idealnym przypadku najlepiej
        byloby dla moich pytan gdyby zajal sie nimi ktos, kto uwaza sie za 100% (lub
        prawie) Zyda. Ciekaw jak jest z Panem. Mam kolejne wrazenie, ze Pan dosc wybiorczo
        odpowiada na moje pytania. Zgadza sie ?? Jezeli tak, to robi Pan to celowo czy to
        to wypadki ??
        /////////

        >
        > >>>>>>Na razie drogi '121801'
        > chcialem zauwazyc, ze moje pytanie na samym poczatku
        > watku pozostaje przez nikogo
        > nieodpowiedziane: Czy ja jako goj, przez samo
        > zainteresowanie sie tematyka
        > zydowska, wykazuje ceche antysemity ??>>>>
        >
        > O,nie! Absolutnie nie!
        > Uwazam to za postepek absolutnie pozytywny,jezeli celem
        > jest zdrowe i rzetelne zainteresowanie.
        \\\\\\\\\\\\\\\
        Prosze mi wierzyc, ze tak jest ("zdrowe i rzetelne zainteresowanie").
        ///////////////
        > Tez musze przeprosic za podejrzliwosc.
        > Ale pamietac prosze,ze to ja zaproponowalem Panu wzajemna wymiane zdan.
        > Ale,jak pan sam widzi,na wiele pytan my tez nie mamy odpowiedzi.
        \\\\\\\\\\\\
        i prawdopodobnie nie bedziemy mieli. Lecz jesli bedziemy mieli otwarty umysl, brak
        jakichkolwiek uprzedzen i nieskrepowana wole poznania to kto wie ... moze do
        czegos ciekawego dojdziemy ...
        ////////////

        Pozdrowienia ...........
        • Gość: anty Skąd to całe pomerdanie definicji IP: *.slupsk.tpnet.pl 20.12.01, 13:53
          Co przymiemy za wyznacznik Polaka Żyda?
          1.Wyznanie
          2.Pochodzenie
          3.Kultura, język
          4.Obywatelstwo, stały pobyt
          ad1. w stosunku do Polaka niezbyt pasuje. Polak - katolik bez sensu katolików
          razem ca 1miliard do 2. Polakokatolików trzydzieści pare mln a jak dobrze
          pogrzbać to z 70% poganie. Do Żydow też niezbyt. Jakby Olisadebe przyjął
          mozaizm to byłby polskim Żydem? Bez jaj!
          ad2 Nawet w tak jednolitym etnicznie kraju jak Polska teraz (dzieki ci
          Stalinie) korzenie sa bardzo pomerdane.Ja polskie, zona kaszubsko-niemieckie,
          zieć polsko-gruzinskie to kim będzie wnuk? Niejaki Kagan na tym forum dowodził,
          że znaczna część dzisiejszych Żydów to faktycznie Hazarowie (pn Afganistan)
          którzy przyjęli mozaizm. Kocepcja dość ciekawa i prawdopodobna (brak cech
          semickich w wyglądzie i zagubione plemiona Izraela w niewoli babilońskiej-
          możliwe że i Pusztuni mają koneksje żydowskie). W sumie kryterium mętne i dość
          niepewne, trzeba by wprowadzać pojęcie czystości rasowej a do czego to prowadzi
          niedawno było przerabiane.
          3. kultura język - najporęczniejsze pozwala na somookreślenie i teraz jeśli
          ktoś mówi o sobie polski Żyd to jedynym sposobem dowiedzenia jest znajomość i
          kultywowanie języka i kultury jednej i drugiej. I jeżeli pan "." tak twierdzi
          to w swietle jego wypowiedzi ma do takiego okreslenia święte prawo.
          4. Obywatelstowo stały pobyt - biurokracja - ohyda - fuj. Odrzucam.
          Pozdr anty
      • Gość: . Re: Do Pana Goja i Pana Anty:Kto jest Kto++++++ IP: *.swipnet.se 20.12.01, 23:21
        Od jakiegos czasu, na forum, w zwiazku z pewnymi
        zarzutami ze strony "Prawdziwych Polakow,
        w stosunku do PZ,domagalem sie definicji:
        "Kto jest Polak".
        Pomimo prosb,prowokacji,wyzwisk,nie
        udalo sie mnie wyciagnac jej od prawdziwkow.
        Co mnie jakos nie zdziwilo.
        Dostalem w koncu odpowiedz.Jestem przekonany,
        ze nie od "Prawdziwka".
        Brzmiala ona:"Ten kto sie czuje Polakiem".
        Prosto i pieknie.?!

        Czy to nie idzie w parze:
        " 3. kultura język - najporęczniejsze pozwala na
        somookreślenie i teraz jeśli
        ktoś mówi o sobie polski Żyd
        to jedynym sposobem dowiedzenia jest znajomość i
        kultywowanie języka i kultury jednej i drugiej.
        I jeżeli pan "." tak twierdzi
        to w swietle jego wypowiedzi ma do takiego
        okreslenia święte prawo. "-Pan ANTY.

        Jezeli tak,to jezeli ktos sie czuje Polakiem,
        moze spokojnie twierdzic,ze nim jest,bo pan"xxxxxx"
        ma do tego swiete prawo.
        Szkopol jednak w tym,ze PZ prawdziwi lub
        domniemani prawa tego nie maja.
        Wybor za nich dokonuje zawsze ktos inny.
        Papiez,Bielecki,Kwasniewski,mafoozo,zlodziej,
        kurwa,ambasador,premier,+......+-konca niema.
        Witalem niedawno w naszych szeregach Kuronia-z entuzjazmem,
        z niechecia Leppera ale dewotki-katoliczki Suchockiej,
        co Polske i NAROD POLSKI Matce Boskiej zawirzyla,juz nie.
        Wszystko ma swoje granice.
        Panie Goj!Ani jedno z panskich warunkow do niej nie pasuja.
        Moze matka-Zydowka?Ale to bylo by czesc warunku.
        Pan przyjaciol sprawdzic chce.Nie wystarczy Panu,
        ze Oni czuja sie Polakami?
        Pan tez jednak trudnosci ma z podaniem definicji
        wlasnej Polaka lub Zyda.
        To co Pan chce sprawdzac?Tego nie pojmuje?

        Pan:"
        >>>>>\
        Raczej nie ?? Czy to znaczy, ze nie ma jakiejs uniwersalnej
        definicji Zyda ??
        Albo jezeli jest to jest on bardzo rozmyta ?? Podobno jest cos
        takiego jak Zydzi
        konserwatywni (ortodoksyjni). Cy nawet oni nie maja jasnej
        definicji ? A czy Pan
        sam przyjal jakas definicje dla siebie ? Jezeli tak to moze
        podzieli sie nia Pan
        ze mna ??"
        Mowimy o PZ-Zydach - Polakach lub Polako-Zydach.Tak?
        Tylko o nich?
        Widzi,pan:
        1.Sa Polacy "zydzi"-to sprawa dosc prosta,jak
        Polacy katolicy,Polacy muzulmanie,Polacy luteranie,
        Polacy swiadkowie...,Polacy inni-Buzek naprzyklad.
        2.Sa Polacy "Zydzi" o to spor sie toczy.
        Miedzy Zydami tez.
        Definicja uniwersalna:nie spotkalem jej.
        Dlatego Pana prosilem mnie wyreczyc.
        Myslalem,ze wiedza naten temat ktos z "prawdziwkow".
        Tez nie wiedza,a jezykami miela.Dlatego wkurzaja mnie.
        Jezeli juz nam kogos przypisuja,to chce wiedziec:
        dlaczego i na jakiej podstawie.

        >>>>A czy Pan
        sam przyjal jakas definicje dla siebie ? >>>>>
        Nie.Za mnie w wiekszosci przypadkow
        definicje przymowal,ktos inny.
        Z ta definicja pozostalem i tam siebie zaliczam.
        Do czego dokladnie to zobowiazuje:
        Przede wszystkim stosunek specjalny do grupy ludzi,
        ktorzy sa w takiej sytuacji jak ja i do pewnych spraw rowniez.

        >>>Podobno jest cos takiego jak Zydzi
        konserwatywni (ortodoksyjni). Cy nawet
        oni nie maja jasnej definicji ?>>>>>>
        Nie Zydzi konserwatywni,tylko zydzi konserwatywni-
        to jakby,w wielkim-wielkim uproszczeniu,katolicy konserwatywni.
        Moze odpowiednik klechy katolickiej.
        Zakonnikow i zakonnic.To nie jest takie proste.
        Nawiasem mowiac,niektorzy z nich,i Izraela nie uznaja.
        Wedlug nich na Izrael czas jeszcze nie nadszedl.
        Czekam na panskie wlasne definicje.




        • Gość: Goj Re: Do Pana Goja i Pana Anty:Kto jest Kto++ IP: 131.137.84.* 21.12.01, 17:20
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Od jakiegos czasu, na forum, w zwiazku z pewnymi
          > zarzutami ze strony "Prawdziwych Polakow,
          > w stosunku do PZ,domagalem sie definicji:
          > "Kto jest Polak".
          > Pomimo prosb,prowokacji,wyzwisk,nie
          > udalo sie mnie wyciagnac jej od prawdziwkow.
          > Co mnie jakos nie zdziwilo.
          > Dostalem w koncu odpowiedz.Jestem przekonany,
          > ze nie od "Prawdziwka".
          > Brzmiala ona:"Ten kto sie czuje Polakiem".
          > Prosto i pieknie.?!
          Goj:{
          "Ten kto sie czuje Polakiem" - nie jest to dla mnie zbyt jasne. Co to z kolei
          znaczy czuc sie Polakiem ?? Ja np. czuje sie Polakiem dlatego, ze wychowalem sie w
          rodzinie gdzie jezyk polski byl jedynym (a wiec glownym) jezykiem uzywanym w
          domu. Wlasnie jezyk wydaje mi sie najwazniejszym wyznacznikiem Polaka.
          Kultywowalismy rozne tradycje/obyczaje: Wigilia, pisanki na Wielkanoc - ale to
          nie tylko Polacy robia.
          }
          >
          > Czy to nie idzie w parze:
          > " 3. kultura język - najporęczniejsze pozwala na
          > somookreślenie i teraz jeśli
          > ktoś mówi o sobie polski Żyd
          > to jedynym sposobem dowiedzenia jest znajomość i
          > kultywowanie języka i kultury jednej i drugiej.
          > I jeżeli pan "." tak twierdzi
          > to w swietle jego wypowiedzi ma do takiego
          > okreslenia święte prawo. "-Pan ANTY.
          >
          > Jezeli tak,to jezeli ktos sie czuje Polakiem,
          > moze spokojnie twierdzic,ze nim jest,bo pan"xxxxxx"
          > ma do tego swiete prawo.
          > Szkopol jednak w tym,ze PZ prawdziwi lub
          > domniemani prawa tego nie maja.
          Goj: {
          "PZ prawdziwi lub domniemani prawa tego nie maja." - nie rozumiem dlaczego nie
          maja ?
          }
          > Wybor za nich dokonuje zawsze ktos inny.
          Goj: {Nierozumiem: Kto to jest ten "ktos inny" ?}

          > Papiez,Bielecki,Kwasniewski,mafoozo,zlodziej,
          > kurwa,ambasador,premier,+......+-konca niema.
          > Witalem niedawno w naszych szeregach Kuronia-z entuzjazmem,
          > z niechecia Leppera ale dewotki-katoliczki Suchockiej,
          > co Polske i NAROD POLSKI Matce Boskiej zawirzyla,juz nie.
          > Wszystko ma swoje granice.
          > Panie Goj!Ani jedno z panskich warunkow do niej nie pasuja.
          > Moze matka-Zydowka?Ale to bylo by czesc warunku.

          Goj:{Czy matka Suchockiej byla Zydowka ?? Ciekawy jest ten warunek mowiacy, ze
          Zyd to ten kto ma za matke Zydowke. Spojrzmy teraz na te matke. Jesli ta podlega
          temu samemu warunkowi tzn. jest Zydowka dlatego ze jej matka byla Zydowka to jak
          daleko wstecz bedziemy sie cofac ?? Nie mooze to trwac w nieskonczonosc. Kim byla
          ta matka N pokolen wstecz ktora juz nie miala matki Zydowki ??
          }

          > Pan przyjaciol sprawdzic chce.Nie wystarczy Panu,
          > ze Oni czuja sie Polakami?
          > Pan tez jednak trudnosci ma z podaniem definicji
          > wlasnej Polaka lub Zyda.
          > To co Pan chce sprawdzac?Tego nie pojmuje?

          Goj: {
          Z tego co wiem to oni sie czuja Polakami, ale nie tylko. Otoz mam b.mocne
          wrazenie, ze oni czuja sie tez Zydami - podejrzewam wiec (slowo 'podejrzewam' nie
          brzmi moze najlepiej) ze to polscy zydzi lub zydowscy polacy - w obu przypadkach
          PZ. Oczywiscie nie musze grzebac w ich pochodzeniu. Zwykla ciekawosc powoduje mna.
          Jesli czuja sie w jakiejs czesci Zydami to wyglada to troche na to, ze jakby nie
          mieli odwagi choc raz przyznac to - tego nie rozumiem. W mojej znajomosci z nimi
          nie ja tylko oni zaczynali poruszali temat zydowski. Ostatnio jakby stronili od
          tego tematu - dlaczego ?
          }

          >
          > Pan:"
          > >>>>>\
          > Raczej nie ?? Czy to znaczy, ze nie ma jakiejs uniwersalnej
          > definicji Zyda ??
          > Albo jezeli jest to jest on bardzo rozmyta ?? Podobno jest cos
          > takiego jak Zydzi
          > konserwatywni (ortodoksyjni). Cy nawet oni nie maja jasnej
          > definicji ? A czy Pan
          > sam przyjal jakas definicje dla siebie ? Jezeli tak to moze
          > podzieli sie nia Pan
          > ze mna ??"
          > Mowimy o PZ-Zydach - Polakach lub Polako-Zydach.Tak?
          > Tylko o nich?
          > Widzi,pan:
          > 1.Sa Polacy "zydzi"-to sprawa dosc prosta,jak
          > Polacy katolicy,Polacy muzulmanie,Polacy luteranie,
          > Polacy swiadkowie...,Polacy inni-Buzek naprzyklad.
          > 2.Sa Polacy "Zydzi" o to spor sie toczy.
          > Miedzy Zydami tez.

          Goj: { O tak ?? toczy sie spor miedzy PZ kto jest Zydem ?? Lub co to znaczy byz
          Zydem ?? }

          > Definicja uniwersalna:nie spotkalem jej.
          > Dlatego Pana prosilem mnie wyreczyc.
          Goj: { Widze, ze ciezkie to zadanie. Watpie, ze obecnie jestem w stanie podac
          jakas porzadna definicje Zyda }

          > Myslalem,ze wiedza naten temat ktos z "prawdziwkow".
          > Tez nie wiedza,a jezykami miela.Dlatego wkurzaja mnie.
          > Jezeli juz nam kogos przypisuja,to chce wiedziec:
          > dlaczego i na jakiej podstawie.
          >
          > >>>>A czy Pan
          > sam przyjal jakas definicje dla siebie ? >>>>>
          > Nie.Za mnie w wiekszosci przypadkow
          > definicje przymowal,ktos inny.
          > Z ta definicja pozostalem i tam siebie zaliczam.
          > Do czego dokladnie to zobowiazuje:
          > Przede wszystkim stosunek specjalny do grupy ludzi,
          > ktorzy sa w takiej sytuacji jak ja i do pewnych spraw rowniez.
          Goj: {
          Czy moglby Pan nieco bardziej skonkretyzowac swoje powyzsze stwierdzenie ??
          }

          >
          > >>>Podobno jest cos takiego jak Zydzi
          > konserwatywni (ortodoksyjni). Cy nawet
          > oni nie maja jasnej definicji ?>>>>>>
          > Nie Zydzi konserwatywni,tylko zydzi konserwatywni-
          > to jakby,w wielkim-wielkim uproszczeniu,katolicy konserwatywni.
          > Moze odpowiednik klechy katolickiej.
          > Zakonnikow i zakonnic.To nie jest takie proste.
          > Nawiasem mowiac,niektorzy z nich,i Izraela nie uznaja.
          > Wedlug nich na Izrael czas jeszcze nie nadszedl.
          > Czekam na panskie wlasne definicje.
          Goj: {
          Ho ho. Sprawa jest daleko bardziej skomplikowana niz mi sie to wydawalo. To ci
          koserwatywni Zydzi maja tego typu kwestie do rozwiazania ?? To ja chyba
          powinienem zamilknac i poczekac na ich konkluzje.
          }
          • Gość: t o definicji IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 18:36
            No dobrze. Rozumiem, że ustalenie definicji Żyda, Polaka czy Szkota jest
            trudne, ale w takim razie jakimi kryteriami kierują się władze Izraela
            przyjmując Żydów np. z Rosji? Kogo uznają za Żyda i dlaczego akurat tych a nie
            innych?
            • Gość: Goj Do t, Re: o definicji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.01, 23:08
              Gość portalu: t napisał(a):

              > No dobrze. Rozumiem, że ustalenie definicji Żyda, Polaka czy Szkota jest
              > trudne, ale w takim razie jakimi kryteriami kierują się władze Izraela
              > przyjmując Żydów np. z Rosji? Kogo uznają za Żyda i dlaczego akurat tych a nie
              > innych?

              ****************

              Dokladnie. Niestety, pytan nam przybywa !! Moze kiedys uda sie komus na nie
              odpowiedziec ?!?!?

              Pozdrowienia .......
            • Gość: . Re: o definicji+++++kto jest kto IP: *.swipnet.se 23.12.01, 10:19
              O,nie!
              Panie,to jest bardzo niewygodne pytanie.
              Jezeli Pan przeczyta ten post dokladnie,
              to zwroci Pan uwage,ze zadanie zdefiniowania
              "Kto jest kto"-otrzymal ode mnie Pan Goj,
              ktory rozpoczal ten watek.
              Doszedl jak na razie do PZ i PNZ.
              Ja nie lubie wykonywac prace,ktora zostala powierzona
              komus innemu.Mialem dopomoc panu G.
              Miedzy nami toczy sie rozmowa,a nie dyskusja.
              Jezeli Pan w niej chce brac udzial-prosze bardzo.
              Nie trzeba jednak byc zaczepnym.
              Jezeli interesuje Pana ten temat-to prosze
              przeczytac ten post w calosci.
              Wyczytalem na lamach tego Forum,
              ze Polska przyjmuje Polakow z glebokiej Rosji,a nie z krajow osciennych.
              Jezeli to jest prawda,to chyba sa przyczyny-sluszne albo nie.
              Jakies kryteria,sluszne lub nie, stosuje sie rowniez.
              Wesolych Swiat
              Zyd "."

          • Gość: . Re: Do Pana Goja i Pana Anty:Kto jest Kto++ IP: *.swipnet.se 23.12.01, 00:41
            1.<<Ja np. czuje sie Polakiem dlatego, ze wychowalem sie w
            rodzinie gdzie jezyk polski byl jedynym>>>>
            Co Pan powie o tzw. Zydzie - co czuje sie
            Polakiem dlatego, ze wychowal sie w
            rodzinie, gdzie jezyk polski byl jedynym.

            2.>>>>"PZ prawdziwi lub domniemani prawa tego nie maja." - nie rozumiem
            dlaczego nie
            maja ?>>>>>
            Bo im sie wypaknie,ze oni sie ukrywaja.
            Czyli bylemu Zydowi,prawdziwemu,nigdy nie mozna
            zostac Polakiem(Niemcom np.mozna);domniemanemu-
            za przestepstwo dowolne mozna byc mianowanym Zydem.

            3.>>>Goj:{Czy matka Suchockiej byla Zydowka ?? >>>>
            Nie mam pojecia,ale Zydowka zostala mianowana.
            Jest Zydowka?Ta katoliczka?

            4.>>>>Zydowka ?? Ciekawy jest ten warunek mowiacy, ze
            Zyd to ten kto ma za matke Zydowke.>>>>>
            "zydowka" czy "Zydowka"?
            Jak daleko wstecz? A bo to ja wiem?
            Znawcy forumowscy chyba wiedza.

            5.>>>>. Ostatnio jakby stronili od
            tego tematu - dlaczego ?>>>>>>>
            ??????????????????????

            6.>>>>Goj: { O tak ?? toczy sie spor miedzy PZ kto jest Zydem ?? Lub co to
            znaczy byz
            Zydem ?? }>>>>>
            I jedno i drugie.

            7.>>>>>Czy moglby Pan nieco bardziej skonkretyzowac swoje powyzsze
            stwierdzenie ??>>>>>>>>
            Najlepiej sie czuje,jak mnie nikt nie zadaje pyTan,
            typu:"Kim pan jest".
            Najgorzej sie czuje,jak ktos za mnie chce zdecydowac KIM ja jestem.
            Poniewaz zawsze ktos chce mnie gdzies zaszeregowac,
            to jasne jest,ze znajduje sie w grupie ludzi,ktorych
            zaszeregowano tamze.Tworzymy wspolnote.

            8.>>>>>>Goj: {
            Ho ho. Sprawa jest daleko bardziej skomplikowana niz mi sie to wydawalo. To ci
            koserwatywni Zydzi maja tego typu kwestie do rozwiazania ?? To ja chyba
            powinienem zamilknac i poczekac na ich konkluzje.>>>>>>
            Znowu:
            a)Konserwatywni lub niekonserwatywni-zydzi
            b)Zydzi








            • Gość: t Re: Do Pana Goja i Pana Anty:Kto jest Kto++ IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.01, 09:41
              Panie . (to istotnie dość niewygodny nick) prosiłbym, by odniósł się pan do
              mojego pytania, jakie zadałem w poscie pt: "O definicji". Znajdzie go pan nieco
              wyżej, od tego, który pan teraz (mam nadzieję) czyta.
              • Gość: . Re: Do Pana T:Kto jest Kto++ IP: *.swipnet.se 23.12.01, 15:07


                O,nie!
                Panie,to jest bardzo niewygodne pytanie.
                Chyba dla wszystkich.
                Jezeli Pan przeczyta ten post dokladnie,
                to zwroci Pan uwage,ze zadanie zdefiniowania
                "Kto jest kto"-otrzymal ode mnie Pan Goj,
                ktory rozpoczal ten watek.
                Doszedl jak na razie do PZ i PNZ.
                Mialem dopomoc panu G.
                Miedzy nami toczy sie rozmowa,a nie dyskusja.
                Bez emocji.Rzetelnie.Sumiennie.Jak potrafimy.
                Jezeli Pan w niej chce brac udzial-prosze bardzo.
                Nie trzeba jednak byc zaczepnym i emocjonalnym.
                Na dyskusje sie nie pisze bo bez definicji nie ma
                o czym dyskutowac.Jezeli przynajmniej ktorys z Was
                potrafi zdefiniowac przynajmniej "Polaka"-co jednak,
                w tej rozmowie,wydaje sie naj prostrze,bede
                zadowolony.Jakis postep.

                Jezeli interesuje Pana ten temat-to prosze
                przeczytac ten post w calosci.

                Wyczytalem na lamach tego Forum,
                ze Polska przyjmuje Polakow z glebokiej Rosji,a nie
                z krajow osciennych.
                Jezeli to jest prawda,to chyba sa przyczyny-sluszne
                albo nie.
                Jakies kryteria,sluszne lub nie, stosuje sie rowniez.
                Niemcy tez jakies kryteria maja.
                Dlaczego jeden z moich kumpli -katolikow Niemcem
                zostal,a drugi tez katolik-Nie?
                Wesolych Swiat
                Zyd "."



                • Gość: t Re: Do Pana T:Kto jest Kto++ IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.01, 17:16
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  >
                  >
                  > O,nie!
                  > Panie,to jest bardzo niewygodne pytanie.
                  > Chyba dla wszystkich.
                  > Jezeli Pan przeczyta ten post dokladnie,
                  > to zwroci Pan uwage,ze zadanie zdefiniowania
                  > "Kto jest kto"-otrzymal ode mnie Pan Goj,
                  > ktory rozpoczal ten watek.
                  > Doszedl jak na razie do PZ i PNZ.
                  > Mialem dopomoc panu G.
                  > Miedzy nami toczy sie rozmowa,a nie dyskusja.
                  > Bez emocji.Rzetelnie.Sumiennie.Jak potrafimy.
                  > Jezeli Pan w niej chce brac udzial-prosze bardzo.
                  > Nie trzeba jednak byc zaczepnym i emocjonalnym.
                  > Na dyskusje sie nie pisze bo bez definicji nie ma
                  > o czym dyskutowac.Jezeli przynajmniej ktorys z Was
                  > potrafi zdefiniowac przynajmniej "Polaka"-co jednak,
                  > w tej rozmowie,wydaje sie naj prostrze,bede
                  > zadowolony.Jakis postep.
                  >
                  > Jezeli interesuje Pana ten temat-to prosze
                  > przeczytac ten post w calosci.
                  >
                  > Wyczytalem na lamach tego Forum,
                  > ze Polska przyjmuje Polakow z glebokiej Rosji,a nie
                  > z krajow osciennych.
                  > Jezeli to jest prawda,to chyba sa przyczyny-sluszne
                  >
                  > albo nie.
                  > Jakies kryteria,sluszne lub nie, stosuje sie rowniez
                  > .
                  > Niemcy tez jakies kryteria maja.
                  > Dlaczego jeden z moich kumpli -katolikow Niemcem
                  > zostal,a drugi tez katolik-Nie?
                  > Wesolych Swiat
                  > Zyd "."
                  >
                  >
                  >
                  >

                  Panie ., nie wiem co emocjonalnego czy zaczepnego odnalazł pan w tym co piszę.
                  Zapytałem tylko jakimi kryteriami kieują się władze Izraela sprowadzając Żydów z
                  zagranicy.Czy kryteria takie istnieją? A jeśli tak, to chciałbym wiedzieć jakie
                  one są. O ile się nie mylę wątek ten służyć ma wymianie informacji. Jeśli zna pan
                  te kryteria, proszę ja przedstawić,jesli nie, proszę napisać, że pan ich nie zna.
                  To wszystko.
                  • Gość: . Re: Do Pana T:Kto jest Kto++......+++++ IP: *.swipnet.se 24.12.01, 09:38
                    Jakie kryteria Izrael stosuje-nie wiem.
                    Wiem,ze sprowadzili-wyratowali wczasie wojny Erytrejsko-Etiopskiej
                    "ludzi w odcieniu czarnym".
                    Rabinat uznal ich za "godnych".

                    Podobna rzecz zrobili (ratowali) z Jmenitami w latach 40-tych-tam teraz,
                    wg. prasy-ale dosc sporadycznej,za chrzescian sie wzieli.
                    Moze by chrzescian tych do Europy sprowadzic?
                    Wielu ludzi przjeto z krajow arabsskich-cztalem,ze liczba ich przewyzsz liczbe
                    Palestynczkow.

                    Wszystkiego najlepszego!
                    "."


                    • Gość: t Re: Do Pana T:Kto jest Kto++......+++++fff IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 19:00
                      Gość portalu: . napisał(a):

                      > Jakie kryteria Izrael stosuje-nie wiem.
                      > Wiem,ze sprowadzili-wyratowali wczasie wojny Erytrejsko-Etiopskiej
                      > "ludzi w odcieniu czarnym".
                      > Rabinat uznal ich za "godnych".

                      Skoro za "godnych" uznał ich rabinat, to wiemy przynajmniej, kto jest władny do
                      ustalania kryteriów "żydowskości" i, że takie kryteria istnieją. Myślę, że w grę
                      wchodzi tu przede wszystkim pochodzenie - za Żyda uznawany jest ten kto ma
                      żydowskich przodków, a religia to rzecz drugorzędna, choć ważna. Judaizm
                      i "żydowskość" są ze sobą co prawda sprzęgnięte silniej niż ma to miejsce np w
                      przypadku katolicyzmu i "polskości", czy w przypadku jakiejkolwiek innej religii
                      i jakiegokolwiek innego narodu. Jest więc judaizm dla Żydów religią narodową i
                      to w odmienny sposób, niż np katolicyzm jest religią narodową Polaków, niemniej
                      dziś to nie on decyduje o "żydowskości". Słowem - Żydem trzeba się urodzić
                      i "żydowskość" to raczej kwestia pochodzenia niż religii. Co pan o tym myśli?
                      Nieco inaczej - czy czułby się pan związany silniej z Żydem - ateistą, czy -
                      powiedzmy - ze Szwedem przestrzegającym zasad judaizmu (gdyby oczywiście oceniać
                      ich jedynie na tej podstawie)?

                      >
                      > Podobna rzecz zrobili (ratowali) z Jmenitami w latach 40-tych-tam teraz,
                      > wg. prasy-ale dosc sporadycznej,za chrzescian sie wzieli.
                      > Moze by chrzescian tych do Europy sprowadzic?

                      Europejskie rządy raczej nie stosują kryterium religii w swojej polityce wobec
                      imigrantów, lub też starają się tego nie robić (moim zdaniem nie jest to do końca
                      słuszne, ale mniejsza z tym).

                      > Wielu ludzi przjeto z krajow arabsskich-cztalem,ze liczba ich przewyzsz liczbe
                      > Palestynczkow.
                      >
                      > Wszystkiego najlepszego!
                      > "."
                      >
                      >

                      fff
                      • Gość: . Re: Do Pana T:Kto jest Kto++......+++++fff++++ IP: *.swipnet.se 26.12.01, 23:38
                        Pochopne stwierdzenia.
                        Rabinat uznal ich za "zydow"-a to jest wlasnie religia-judaizm,
                        a nie za "Zydow"-rabinat do tego nic nie ma.
                        To jest tak samo jakby Watykan(lub ktos odpowiedni)
                        uznal kogos za katolika.A co do polskosci organizacja ta
                        nie ma nic do gadania.

                        Dalej widac,ze Pan nic nie rozumie,pomimo,ze tyle czasu na to poswiecilem
                        Czytaj Pan post caly od samego poczatku,jezeli to Pana interesuje.
                        Nie twierdz Pan nieprawd,bo juz cierpliwosci mnie brak.
                        To juz powtarzalismy w tekstach wyzej.
                        A tera tylko krotko:
                        >>>>. Judaizm
                        i "żydowskość" są ze sobą co prawda sprzęgnięte>>>>>
                        Musza byc, bo "zyd" jest to samo co wyznawca judaizmu.
                        Judaizm-to religia.
                        "Zyd"-to grupa lub narod. "Zyd" moze byc "zyd",
                        bezboznik,prawoslawny,buddysta...
                        Zyd polski-czlonek narodu polskiego.
                        Zyd rosijski(w przetlumaczeniu na polski,
                        jezyk polski innego wyrazu na ten temat nie ma)-
                        Czlowiek narodowosci Jewrejskoj obywatel Rosji.
                        Sa Zydzi z innych panstw,
                        gdie slowo Zyd moze oznaczac rozne rzeczy,
                        w zaleznosci od ich KONSTYTUCJI.
                        Natomiast "zydami" maga byc ludzie roznych narodowosci,
                        jezeli przjda na judaizm.
                        Czy Pan wreszcie chce to zrozumiec?
                        To co Pan ponizej przytoczyl,to jest calkowita bzdura.
                        Jestesmy z powrotem w punkcie wyjscia,albo jeszcze gorzej!!!!!!!!!!1
                        >>>>>>>>>>
                        >>>>>>silniej niż ma to miejsce np w
                        przypadku katolicyzmu i "polskości", czy w przypadku jakiejkolwiek innej
                        religii
                        i jakiegokolwiek innego narodu. Jest więc judaizm dla Żydów religią narodową i
                        to w odmienny sposób, niż np katolicyzm jest religią narodową Polaków, niemniej
                        dziś to nie on decyduje o "żydowskości". Słowem - Żydem trzeba się urodzić >>>>
                        Jezeli Pana rzeczywiscie temat ten interesuje,to prosze,zaczac
                        ten temat od poczatku!

                        • Gość: t Re: Do Pana T:Kto jest Kto++......+++++fff++++ IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 16:27
                          Gość portalu: . napisał(a):
                          tt
                          > Pochopne stwierdzenia.
                          > Rabinat uznal ich za "zydow"-a to jest wlasnie religia-judaizm,
                          > a nie za "Zydow"-rabinat do tego nic nie ma.
                          > To jest tak samo jakby Watykan(lub ktos odpowiedni)
                          > uznal kogos za katolika.A co do polskosci organizacja ta
                          > nie ma nic do gadania. Dalej widac,ze Pan nic nie rozumie,pomimo,ze tyle czasu
                          na to poswiecilem. Czytaj Pan post caly od samego poczatku,jezeli to Pana
                          interesuje.
                          > Nie twierdz Pan nieprawd,bo juz cierpliwosci mnie brak.

                          Nie twierdzę "nieprawd", jeśli nieprawdą nazwiemy świadome kłamstwo. Mogę się
                          natomiast oczywiście mylić i w tym sensie "nieprawdy" tutaj pisać, ale po to
                          właśnie rozmawiam z Żydem, by te pomyłki wyjaśniał.

                          > To juz powtarzalismy w tekstach wyzej.
                          > A tera tylko krotko:
                          > >>>>. Judaizm
                          > i "żydowskość" są ze sobą co prawda sprzęgnięte>>>>>
                          > Musza byc, bo "zyd" jest to samo co wyznawca judaizmu.
                          > Judaizm-to religia.
                          > "Zyd"-to grupa lub narod. "Zyd" moze byc "zyd",
                          > bezboznik,prawoslawny,buddysta...
                          > Zyd polski-czlonek narodu polskiego.
                          > Zyd rosijski(w przetlumaczeniu na polski,
                          > jezyk polski innego wyrazu na ten temat nie ma)-
                          > Czlowiek narodowosci Jewrejskoj obywatel Rosji.
                          > Sa Zydzi z innych panstw,
                          > gdie slowo Zyd moze oznaczac rozne rzeczy,
                          > w zaleznosci od ich KONSTYTUCJI.
                          > Natomiast "zydami" maga byc ludzie roznych narodowosci, jezeli przjda na
                          judaizm. Czy Pan wreszcie chce to zrozumiec?

                          Rozumiem to, ale judaizm to nie jest - jak np chrześcijaństwo, czy islam -
                          religia "misjonarska". Żydom nie zależy zbytnio na pozyskiwaniu nowych wyznawców
                          spoza środowiska żydowskiego. Słowem rabini byliby zupełnie zadowoleni, gdyby Żyd
                          i żyd znaczyło to samo. Nie odmawiają przyjmowania kogoś do wspólnoty, jeśli np.
                          ten ktoś chce poślubić Żydówkę, ale sami o konwertytów - o ile wiem - nie
                          zabiegają.

                          > To co Pan ponizej przytoczyl,to jest calkowita bzdura.
                          > Jestesmy z powrotem w punkcie wyjscia,albo jeszcze gorzej!!!!!!!!!!1
                          > >>>>>>silniej niż ma to miejsce np w
                          > przypadku katolicyzmu i "polskości", czy w przypadku jakiejkolwiek innej
                          > religii i jakiegokolwiek innego narodu. Jest więc judaizm dla Żydów religią
                          narodową i to w odmienny sposób, niż np katolicyzm jest religią narodową
                          Polaków, niemniej dziś to nie on decyduje o "żydowskości". Słowem - Żydem trzeba
                          się urodzić

                          To, co moim zdaniem jest szczególnego w związku Żydów z judaizmem to idea "narodu
                          wybranego". A co do stwierdzenia, że Żydem trzeba się urodzić, to sam pan
                          przecież stwierdził, że słowo "Żyd" oznacza przynależność narodową. W języku
                          polskim istnieje rozróżnienie pomiędzy określeniami "narodowość"
                          i "obywatelstwo". To pierwsze jest kwestią pochodzenia, to drugie przynależności
                          państwowej. W tym sensie nie każdy Izraelczyk jest Żydem i nie każdy obywatel
                          polski Polakiem. Nie jest to oczywiście sprawa tak prosta, zwłaszcza w przypadku
                          takich krajów jak Polska, która przez większą część historii była wielonarodowa i
                          wielu czy to Rusinów, Litwinów czy Żydów przyjmowało kulturę i język polski.
                          Myślę, że nie ma większego sensu dalsze poszukiwanie definicji Żyda czy Polaka.
                          Jeśli jednak mamy rozmawiać o sprawach polsko - żydowskich to musimy się zgodzić,
                          że da się Żydów i Polaków od siebie odróżnić, nawet jeśli nie znamy ścisłej
                          definicji jednych i drugich.
                          • Gość: . Re: Do Pana T:Kto jest Kto++......+++++fff++++/++ IP: *.swipnet.se 27.12.01, 21:02
                            Prosze raz na zawsze odroznic "Zyd" od "zyd".
                            "zyd" jest wyznawca religii judaistycznej.
                            W pojeciu islamistycznej,chrzescianskiej z ich zaletami i wadami,
                            z misjonarstwem czy bez.

                            >>>>>Słowem rabini byliby zupełnie zadowoleni, gdyby Żyd
                            i żyd znaczyło to samo. >>>>>>
                            Ktory rabin to Panu powiedzial?

                            >>>>>To, co moim zdaniem jest szczególnego w związku Żydów z judaizmem to
                            idea "narodu wybranego". >>>>>
                            Skad Pan to wzial?
                            A jezeli ja bezboznik jestem.
                            Kuzyn jeden prawoslawny.
                            Zona drugiego, Ukrainka, najudaizm przeszla,
                            a on sam Zyd-bezboznik.

                            >>>". A co do stwierdzenia, że Żydem trzeba się urodzić, to sam pan
                            przecież stwierdził, że słowo "Żyd" oznacza przynależność narodową<<<<<
                            Tak ale napisalem rowniez,ze jest to grupa ludzi.
                            "Zyd" w Polsce oznacza co innego niz w Rosji,niz w Izraelu i niz .......
                            Jeszcze nie tak dawno twierdzono,ze narod polski to jest narod jdnolity.
                            Wszystko zalezy od polityki.
                            Dlatego nie pozwole zbic siebie z tropu:
                            Bez definicji nie bede rozmawial.
                            Nie chce zaczynac od poczatku.
                            Dla porownania:
                            Jak Pan mysli kiedy dialekt staje sie jezykiem i naodwrot?
                            I od czego to zalezy.
                            Na koncu "Zyd" polski:
                            Przyjmijmy,ze "zydzi" w Polsce kazimierzowej zjawili sie na jego
                            zaproszenie w wieku XIV.
                            Polska byla jeszcze nie ta.Polakow rowniez wtedy nie bylo.
                            "Zydow" nie bylo rowniez.
                            Zgodzi sie Pan,ze narod Polski powstal potem z mieszaniny etnicznej,
                            ktora tam zamieszkiwala?
                            Ludziska te mialy rowniez rozne wyznania.
                            Wiec kto to jest Polak?
                            Prosze zdefiniowac.
                            Wiec kto to jest Zyd-polski?
                            Prosze zdefiniowac.



                            • Gość: t Re: Do Pana T:Kto jest Kto++......+++++fff++++/++ IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 22:39
                              Gość portalu: . napisał(a):
                              > Prosze raz na zawsze odroznic "Zyd" od "zyd".
                              > "zyd" jest wyznawca religii judaistycznej. W pojeciu
                              islamistycznej,chrzescianskiej z ich zaletami i wadami, zmisjonarstwem czy bez.

                              Przyjmuję to do wiadomości. Nie mamy więc żadnego problemu z ustaleniem
                              definicji "żyda". Pozostaje jeszcze kwestia definicji "Żyda" jesli będzie się pan
                              upierał, że jej potrzebujemy.
                              > >>>>>Słowem rabini byliby zupełnie zadowoleni, gdyby Żyd
                              > i żyd znaczyło to samo. >>>>>>
                              > Ktory rabin to Panu powiedzial?
                              Przedstawię to inaczej. Czy żydzi zabiegają o nowych wyznawców wśród nieżydów w
                              stopniu takim w jakim robią to chrześcijanie, nie mówiąc już o mułzumanach?
                              > >>>>>To, co moim zdaniem jest szczególnego w związku Żydów z jud
                              > aizmem to idea "narodu wybranego". >>>>>
                              > Skad Pan to wzial? A jezeli ja bezboznik jestem. Kuzyn jeden prawoslawny.
                              > Zona drugiego, Ukrainka, najudaizm przeszla, a on sam Zyd-bezboznik.
                              > >>>". A co do stwierdzenia, że Żydem trzeba się urodzić, to sam pan
                              > przecież stwierdził, że słowo "Żyd" oznacza przynależność narodową<<<&

                              Czy idea "narodu wybranego" straciła już zupełnie znaczenie, czy też raczej są
                              duże grupy Żydów-żydów, dla których jest nadal ważna?

                              > Tak ale napisalem rowniez,ze jest to grupa ludzi.
                              > "Zyd" w Polsce oznacza co innego niz w Rosji,niz w Izraelu i niz .......
                              > Jeszcze nie tak dawno twierdzono,ze narod polski to jest narod jdnolity.
                              > Wszystko zalezy od polityki.

                              Być może Żyd polski znaczy coś innego dla Polaka niż Żyd rosyjski dla Rosjanina,
                              ale czy Żyd polski i Żyd rosyjski - gdyby się spotkali - nie uważaliby się
                              wzajemnie za Żydów tylko dlatego, że inaczej widzą ich Polacy a inaczej Rosjanie?
                              To o czym pan pisze to sposób w jaki spostrzegają Żydów inni, a mnie chodzi
                              raczej o to jak Żydzi widzą samych siebie. Na czym opiera się poczucie wspólnoty,
                              jeśli nie na religii i nie na pochodzeniu? Na wspólnej historii? Ale w świetle
                              tego co pan pisze nie ma wspólnej historii Żydów jako takich. Wpierw nie było
                              wcale Żydów tylko żydzi, a potem były to różne historie Żydów polskich,
                              rosyjskich, niemieckich itd. trudno więc mówić o wspólnocie, jeśli "wszystko
                              zależy od polityki" Nie rozumiem dlaczego nie przyjąć,że o poczuciu
                              przynależności do tego czy innego narodu decyduje głównie pochodzenie.

                              > Dlatego nie pozwole zbic siebie z tropu:
                              > Bez definicji nie bede rozmawial. Nie chce zaczynac od poczatku.

                              Na czym polega to moje zbijanie pana z tropu? Bez definicji nie chce pan
                              rozmawiać, a z drugiej strony wydaje się pan twierdzić, że podanie takiej
                              definicji jest niemożliwe. Jeśli podanie jej jest niemożliwe to żądanie jej
                              podania nie może być warunkiem rozmowy, chyba, że rozmawiać się nie chce. Nie
                              uważam zresztą wcale, by taka definicja była warunkiem koniecznym tej rozmowy.
                              Bez niej będzie to może rozmowa nieprecyzyjna, ale czy to znaczy, ze nieciekawa,
                              czy bezwartościowa?

                              > Dla porownania: Jak Pan mysli kiedy dialekt staje sie jezykiem i naodwrot? I od
                              czego to zalezy. Na koncu "Zyd" polski: Przyjmijmy,ze "zydzi" w Polsce
                              kazimierzowej zjawili sie na jego zaproszenie w wieku XIV. Polska byla jeszcze
                              nie ta.Polakow rowniez wtedy nie bylo. "Zydow" nie bylo rowniez. Zgodzi sie
                              Pan,ze narod Polski powstal potem z mieszaniny etnicznej, ktora tam
                              zamieszkiwala? Ludziska te mialy rowniez rozne wyznania. Wiec kto to jest Polak?
                              Prosze zdefiniowac. Wiec kto to jest Zyd-polski? Prosze zdefiniowac.

                              Ale ja wcale nie wymagam naukowej definicji Polaka czy Żyda i nie twierdzę, ze
                              sam potrafię je podać. Na potrzeby tej dyskusji zadowala mnie zupełnie potoczne
                              znaczenie tych słów. W końcu nie jesteśmy w sądzie ani nie piszemy encyklopedii.
                              Rozumiem jednak, że - pana zdaniem - skoro nie sposób powiedzieć dokładnie kto
                              jest Żydem a kto Polakiem, to nie można też rozmawiać o Polakach i Żydach jako o
                              zbiorowościach, a co najwyżej może sobie porozmawiać konkretny Żyd z konkretnym
                              Polakiem o sobie nawzajem. Ale wtedy wszyscy autorzy piszący na tematy polsko -
                              żydowskie powinni sobie dać spokój, bowiem przedmiot ich badań jest nieokreślony.
                              Nie można też pisać o polskim antysemityzmie jako o zjawisku społecznym, a co
                              najwyżej przedstawiać konkretne wydarzenia np. że, 13 maja 1936 roku Maciej Korba
                              wybił szybę w sklepie Abrahama Goldsteina i w ten sposób stworzyć zbiór opisów
                              przypadków indywidualnych, bez wyciągania wniosków uogólniejszej natury. Czy w
                              ten sposób ma wyglądać nasza rozmowa? Chyba nie. Moim zdaniem można mówić o
                              zbiorowościach jesli zjawiska o których się mówi są dla tych zbiorowisk
                              reprezentatywne, to znaczy jesli znacząca statystycznie ilość członków tych
                              zbiorowości odznacza się daną cechą. To samo odnosi się do okreslania
                              narodowości. Jeśli żądać będziemy definicji obejmującej WSZYSTKICH członków
                              danego narodu, to okaże się oczywiście, ze żaden naród na świecie nie istnieje.
                              Wystarczy jednak, że ustalimy cechy, które posiada większość, lub nawet tylko
                              znacząca część przedstawicieli danego narodu. A jeszce prościej, jesli zgodzimy
                              się, że pisząc o Żydach i Polakach jako takich przedstawiamy tylko swoje opinie,
                              a nie prawdy niepodważalne.
                • Gość: Goj Re: Do Pana T:Kto jest Kto++ IP: 131.137.84.* 24.12.01, 16:55
                  Choc ten list nie jest adresowany do mnie pozwole sobie wtracic pare uwag.

                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > O,nie!
                  > Panie,to jest bardzo niewygodne pytanie. Chyba dla wszystkich. Jezeli Pan
                  przeczyta ten post dokladnie, to zwroci Pan uwage,ze zadanie zdefiniowania
                  "Kto jest kto"-otrzymal ode mnie Pan Goj, ktory rozpoczal ten watek.

                  Goj:{
                  Przyznam, ze wolalbym aby w tej probie podania definicji "Zyda" wzial ktos jeszcze
                  udzial - nie ja sam. Ja raczej nie czuje sie na silach, za malo mam wiedzy. To ja
                  raczej szukam takiej definicji. Probowalem definiowac ale oczekuje poprawek i
                  podpowiedzi.
                  }
                  Doszedl jak na razie do PZ i PNZ. Mialem dopomoc panu G. Miedzy nami toczy sie
                  rozmowa,a nie dyskusja. Bez emocji.Rzetelnie.Sumiennie.Jak potrafimy.
                  Jezeli Pan w niej chce brac udzial-prosze bardzo. Nie trzeba jednak byc zaczepnym
                  i emocjonalnym. Na dyskusje sie nie pisze bo bez definicji nie ma o czym
                  dyskutowac.

                  Goj:{
                  To, ze wspomnialem o PZ i PNZ to jeszcze w/g mnie nie ma nic wspolnego z
                  definicja Zyda. Ja chetnie widze pana "t" tu w tej dyskusji/rozmowie (nie widze
                  roznicy miedzy duskusja a rozmowa). Ja tez w tym co pan "t" napisal o kryteriach
                  wyboru Rosjan do emigracji do Izraela nie widze nic emocjonalnego. Przeciez on
                  tylko zadal pytanie !!
                  }

                  Jezeli przynajmniej ktorys z Was potrafi zdefiniowac przynajmniej "Polaka"-co
                  jednak, w tej rozmowie,wydaje sie naj prostrze,bede
                  zadowolony.Jakis postep.
                  Jezeli interesuje Pana ten temat-to prosze przeczytac ten post w calosci.
                  Wyczytalem na lamach tego Forum, ze Polska przyjmuje Polakow z glebokiej Rosji,a
                  nie z krajow osciennych. Jezeli to jest prawda,to chyba sa przyczyny-sluszne
                  albo nie. Jakies kryteria,sluszne lub nie, stosuje sie rowniez.
                  Niemcy tez jakies kryteria maja. Dlaczego jeden z moich kumpli -katolikow Niemcem
                  zostal,a drugi tez katolik-Nie? Wesolych Swiat
                  > Zyd "."
    • piotr.kowal Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 23.12.01, 13:16
      Gość portalu: Goj napisał(a):

      > Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
      > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polskimi
      > Zydami. Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
      > ludzie !!! Naprawde ?? Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
      > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ?? Jesli
      > jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ?? Czy ktos zna
      > sposob ?? (bylbym wdzieczny). Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec
      > interesowac bez narazania sie na jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??



      Każdy przeciętny Polak to przechodzi.
      Zainteresuj się Cyganami jesteś anty.
      Zainteresuj się Księdzem jesteś anty.
      Zainteresuj się Buddą jesteś anty.
      Zainteresuj się góralami jesteś walnięty ciupaską.

      Ciesz się ,że jesteś postrzegany jako anty.

      • Gość: . Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.swipnet.se 23.12.01, 15:10
        Mialo byc bez emocji i urazow.
        Watek jest nasz.Forma dialogu nasza.
        Bardzo prosze sie do niej stosowac.
        Zyczenia swiateczne.
        "."
        • piotr.kowal Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 23.12.01, 15:24
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Mialo byc bez emocji i urazow.
          > Watek jest nasz.Forma dialogu nasza.
          > Bardzo prosze sie do niej stosowac.
          > Zyczenia swiateczne.
          > "."

          Ponie "kropka" , a gdziez te emocje i urazy?
          Widać czytasz pomiędzy wierszami.

          Zyczenia Świąteczne i Noworoczne.

          Piotr

          • Gość: . Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII-uraz++ IP: *.swipnet.se 24.12.01, 09:21
            >>>>>>>>>>>Każdy przeciętny Polak to przechodzi.
            Zainteresuj się Cyganami jesteś anty.
            Zainteresuj się Księdzem jesteś anty.
            Zainteresuj się Buddą jesteś anty.>>>>>>

            Wlasnie, to "anty".czy to nie uraz?
            Moze,rzeczywiscie, czytam miedzy wierszami.
            Ja bym uwazal to zachec poznania.
            Dlaczego: Polak przecietny i anty?
            Wszystkiego NAJLEPSZEGO!
            "."
        • Gość: 66 Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 28.12.01, 21:39
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Mialo byc bez emocji i urazow.
          > Watek jest nasz.Forma dialogu nasza.
          > Bardzo prosze sie do niej stosowac.
          > Zyczenia swiateczne.
          > "."

          Gościu ty jesteś jakiś przewrażliwiony


    • Gość: Piotr Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.01, 00:44
      Kochani,
      Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej wyjadę. Zatem
      nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześladują". A może
      to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
      • Gość: CoaN Do Piotra.... nie udawaj Polaka...!!! IP: *.cm-upc.chello.se 28.12.01, 00:49
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Kochani,
        > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej wyjadę. Zatem
        > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześladują". A może
        >
        > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
        __________________________________________________________________

        Udowodnij ze jestes Polakiem....

        • Gość: Ktos Re: Do Piotra.... nie udawaj Polaka...!!! IP: 131.137.84.* 28.12.01, 15:37
          Gość portalu: CoaN napisał(a):

          > Gość portalu: Piotr napisał(a):
          >
          > > Kochani,
          > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej wyjadę. Z
          > atem
          > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześladują". A
          > może
          > >
          > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
          > __________________________________________________________________
          >
          > Udowodnij ze jestes Polakiem....
          >
          *******************

          Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzil sie z
          dwoma ponizszymi warunkami:

          1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkanocne
          pisanki, ...)
          2. Zna jezyk polski

          to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.

          Pozdrowienia
          • Gość: CoaN Re: Do Ktos.... o definicji na zasadzie poręczenia IP: *.cm-upc.chello.se 28.12.01, 20:42
            Gość portalu: Ktos napisał(a):

            > Gość portalu: CoaN napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
            > >
            > > > Kochani,
            > > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej wyja
            > dę. Z
            > > atem
            > > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześladuj
            > ą". A
            > > może
            > > >
            > > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
            > > __________________________________________________________________
            > >
            > > Udowodnij ze jestes Polakiem....
            > >
            > *******************
            >
            > Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzil sie
            > z
            > dwoma ponizszymi warunkami:
            >
            > 1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkanocne
            > pisanki, ...)
            > 2. Zna jezyk polski
            >
            > to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.
            >
            > Pozdrowienia
            ____________________________________________________

            To dosyć słaby dowód ..:-)...na Polskość... ale ponieważ pluje na Zydów
            wiec pasuje do zydowskiej definicji...
            Pozdrowienia

            • Gość: Fredzio Re: Do Ktos.... o definicji na zasadzie poręczenia IP: *.tnt6.s2.uunet.de 28.12.01, 21:19
              Gość portalu: CoaN napisał(a):

              > Gość portalu: Ktos napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: CoaN napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
              > > >
              > > > > Kochani,
              > > > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej
              > wyja
              > > dę. Z
              > > > atem
              > > > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześ
              > laduj
              > > ą". A
              > > > może
              > > > >
              > > > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
              > > > __________________________________________________________________
              > > >
              > > > Udowodnij ze jestes Polakiem....
              > > >
              > > *******************
              > >
              > > Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzi
              > l sie
              > > z
              > > dwoma ponizszymi warunkami:
              > >
              > > 1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkanocne
              > > pisanki, ...)
              > > 2. Zna jezyk polski
              > >
              > > to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.
              > >
              > > Pozdrowienia
              > ____________________________________________________
              >
              > To dosyć słaby dowód ..:-)...na Polskość... ale ponieważ pluje na Zydów
              > wiec pasuje do zydowskiej definicji...
              > Pozdrowienia
              >

              Ja nie pluje na Polakow bo jestem uczony
              "Nie pluj do Studni skad Wode Pijesz !" Compri !
            • Gość: Ktos Do CoaN IP: 131.137.84.* 28.12.01, 21:44
              Gość portalu: CoaN napisał(a):

              > Gość portalu: Ktos napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: CoaN napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
              > > >
              > > > > Kochani,
              > > > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej
              > wyja
              > > dę. Z
              > > > atem
              > > > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześ
              > laduj
              > > ą". A
              > > > może
              > > > >
              > > > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
              > > > __________________________________________________________________
              > > >
              > > > Udowodnij ze jestes Polakiem....
              > > >
              > > *******************
              > >
              > > Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzi
              > l sie
              > > z
              > > dwoma ponizszymi warunkami:
              > >
              > > 1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkanocne
              > > pisanki, ...)
              > > 2. Zna jezyk polski
              > >
              > > to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.
              > >
              > > Pozdrowienia
              > ____________________________________________________
              >
              > To dosyć słaby dowód ..:-)...na Polskość... ale ponieważ pluje na Zydów
              > wiec pasuje do zydowskiej definicji...
              > Pozdrowienia
              >
              Czesc !!

              Nie twierdze, ze te moje dwa warunki na polskosc to juz finalna wersja. Trzeba
              jeszcze nad tym troche popracowac. Jesli masz cos do dorzucenia to ... nie wachaj
              sie. Co dwie glowy to nie jedna.

              To, ze plujesz nz Zydow ... to nie moja a sprawa, rob sobie co chcesz. Nie tylko
              wiem po co tu o tym wspominasz. Pluciem na nich pasujesz do zydowskiej definicji
              czego ?? Nie masz smialosci pisac wprost ??

              Pozdrowienia ..... i wiecej smialosci/otwartosci w rozmowie !!!
          • Gość: Fredzio Re: Do Piotra.... nie udawaj Polaka...!!! IP: *.tnt6.s2.uunet.de 28.12.01, 21:22
            Gość portalu: Ktos napisał(a):

            > Gość portalu: CoaN napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
            > >
            > > > Kochani,
            > > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej wyja
            > dę. Z
            > > atem
            > > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześladuj
            > ą". A
            > > może
            > > >
            > > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
            > > __________________________________________________________________
            > >
            > > Udowodnij ze jestes Polakiem....
            > >
            > *******************
            >
            > Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzil sie
            > z
            > dwoma ponizszymi warunkami:
            >
            > 1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkanocne
            > pisanki, ...)
            > 2. Zna jezyk polski
            >
            > to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.
            >
            > Pozdrowienia

            Nie jestem Katolikiem, moj Matki jezyk jest Polski i zna Polskiego Hymna
            • Gość: Ktos Do Fredzia IP: 131.137.84.* 28.12.01, 21:32
              Gość portalu: Fredzio napisał(a):

              > Gość portalu: Ktos napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: CoaN napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
              > > >
              > > > > Kochani,
              > > > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej
              > wyja
              > > dę. Z
              > > > atem
              > > > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy prześ
              > laduj
              > > ą". A
              > > > może
              > > > >
              > > > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
              > > > __________________________________________________________________
              > > >
              > > > Udowodnij ze jestes Polakiem....
              > > >
              > > *******************
              > >
              > > Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzi
              > l sie
              > > z
              > > dwoma ponizszymi warunkami:
              > >
              > > 1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkanocne
              > > pisanki, ...)
              > > 2. Zna jezyk polski
              > >
              > > to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.
              > >
              > > Pozdrowienia
              > Nie jestem Katolikiem, moj Matki jezyk jest Polski i zna Polskiego Hymna

              i .... skonczyles swoja mysl ??

              Jesli tak to:
              1. Po co mowisz o katolicyzmie ??
              2. Czemu chwalisz sie swoja matka mowiac , ze ona zna jezyk polski i polski
              hymn ??
              Moze napiszesz cos do rzeczy, tzn. jak ty bys zdefiniowal Polaka ??

              Jesli nie to:
              Koncz swa mysl .... bo czas ucieka ...

              • Gość: Fredzio Re: Do Ktos od Fredzia IP: *.tnt4.s2.uunet.de 29.12.01, 20:58
                Gość portalu: Ktos napisał(a):

                > Gość portalu: Fredzio napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Ktos napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: CoaN napisał(a):
                > > >
                > > > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Kochani,
                > > > > > Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z
                > niej
                > > wyja
                > > > dę. Z
                > > > > atem
                > > > > > nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy
                > prześ
                > > laduj
                > > > ą". A
                > > > > może
                > > > > >
                > > > > > to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
                > > > > ________________________________________________________________
                > __
                > > > >
                > > > > Udowodnij ze jestes Polakiem....
                > > > >
                > > > *******************
                > > >
                > > > Pozwole sie wtracic, choc nie jestem Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr z
                > godzi
                > > l sie
                > > > z
                > > > dwoma ponizszymi warunkami:
                > > >
                > > > 1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja, wilkano
                > cne
                > > > pisanki, ...)
                > > > 2. Zna jezyk polski
                > > >
                > > > to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.
                > > >
                > > > Pozdrowienia
                > > Nie jestem Katolikiem, moj Matki jezyk jest Polski i zna Polskiego Hymna
                >
                > i .... skonczyles swoja mysl ??
                >
                > Jesli tak to:
                > 1. Po co mowisz o katolicyzmie ??
                > 2. Czemu chwalisz sie swoja matka mowiac , ze ona zna jezyk polski i polski
                > hymn ??
                > Moze napiszesz cos do rzeczy, tzn. jak ty bys zdefiniowal Polaka ??
                >
                > Jesli nie to:
                > Koncz swa mysl .... bo czas ucieka ...
                Ja byl zdefiniowal Polaka
                Czlowiek co Zyje w polskiej Koltury i uzywa Polskiego Jezyka bez wzgeldu
                Jego Wiary, to znaczy nie musi byc Katolikiem
                > w



                • Gość: Ktos Do Fredzia. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.12.01, 06:24
                  Czesc Fredzio !!

                  > > Nie jestem Katolikiem, moj Matki jezyk jest Polski i zna Polskiego Hymna
                  >
                  > i .... skonczyles swoja mysl ??
                  >
                  > Jesli tak to:
                  > 1. Po co mowisz o katolicyzmie ??
                  > 2. Czemu chwalisz sie swoja matka mowiac , ze ona zna jezyk polski i polski
                  > hymn ??
                  > Moze napiszesz cos do rzeczy, tzn. jak ty bys zdefiniowal Polaka ??
                  >
                  > Jesli nie to:
                  > Koncz swa mysl .... bo czas ucieka ...
                  Ja byl zdefiniowal Polaka
                  Czlowiek co Zyje w polskiej Koltury i uzywa Polskiego Jezyka bez wzgeldu
                  Jego Wiary, to znaczy nie musi byc Katolikiem
                  > w

                  OK, Fredzio. Zgadzam sie z toba. Tez nie sadze, ze prawdziwy Polak musi byc
                  katolikiem.

                  Czesccccccc
    • Gość: Fredzio Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.tnt8.s2.uunet.de 28.12.01, 08:36
      Gość portalu: Goj napisał(a):

      > Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
      > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polskimi
      > Zydami. Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
      > ludzie !!! Naprawde ?? Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
      > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ?? Jesli
      > jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ?? Czy ktos zna
      > sposob ?? (bylbym wdzieczny). Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec
      > interesowac bez narazania sie na jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??
      Mysle Polakow

      • Gość: Cleo Re: O POLAKACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.cm-upc.chello.se 29.12.01, 00:39
        Zmieniamy temat ?
    • Gość: Goj Do Wszystkich, a w szczeg. do panow : "." i "t" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.12.01, 22:14
      Wszystkim uczestnikom tego watku zycze wasystkiego naj- naj- naj- (lepszego) w
      nowym 2002 roku, ciekawych przemyslen i aby tematy 'tabu' w tym watku nie
      istnialy.

      Zalozyciel watku ........
      • Gość: t Re: Do Wszystkich, a w szczeg. do panow : IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.02, 15:12
        Gość portalu: Goj napisał(a):

        > Wszystkim uczestnikom tego watku zycze wasystkiego naj- naj- naj- (lepszego) w
        > nowym 2002 roku, ciekawych przemyslen i aby tematy 'tabu' w tym watku nie
        > istnialy.
        >
        > Zalozyciel watku ........

        Wzajemnie, ale pan "." gdzieś zniknął i dyskusję diabli wzięli...
    • slawek.r Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII-Gojowi 01.01.02, 19:05
      Gość portalu: Goj napisał(a):

      >" Jestem sobie przecietnym Polakiem-gojem i zaczynam sie coraz bardziej
      > interesowac tematem zydowskim (sam nie wiem dlaczego), a szczegolnie polskimi
      > Zydami. Niektorzy mowia, ze juz teraz jest to przejaw mojego antysymityzmu. Oj
      > ludzie !!! Naprawde ?? Chcialbym Zydow tylko troszke poznac, nic wiecej.
      > To juz nie mozna sie nimi interesowac z czystej ciekawosci swiata ?? Jesli
      > jestem juz antysemita to jak sie tego antysemityzmu pozbyc ?? Czy ktos zna
      > sposob ?? (bylbym wdzieczny). Jakimi grupami narodowosciowymi mozna sie wiec
      > interesowac bez narazania sie na jakakilwiek afront ze strony tej grupy ??"

      Goj,nie udawaj skromnego naiwniaczka.Dlaczego nie:"O ESkimosach:tylko prosze
      bez EMOCJII".Czyz Eskimosi to temat nudny?

      • Gość: t Do p. Goja - definicja Żyda IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.02, 20:17
        Ponieważ p "." domagał się definicji Żyda jako warunku naszej dyskusji,
        sprawdziłem jak rzecz ta rozstrzygnięta została w tzw. "Prawie Powrotu". Otóż,
        zgodnie z porawką przyjętą w 1970 roku: "Dla celów niniejszego aktu Żydem jest
        osoba zrodzona z żydowskiej matki albo osoba, która nawróciła się na judaizm i
        nie jest związana z żadną inną religią". Mam nadzieję, że zaspokoiłem pańską
        ciekawość.
        • Gość: Goj Do p. "t" - definicja Żyda IP: 131.137.84.* 02.01.02, 19:38
          Witam Panie "t" !!

          Panska definicja Zyda pokrywa sie z moim odczuciem pojecia Zyd. Wyglada na to,
          ze wreszcie mamy ten problem poza soba. Jesli ktos poda inna definicje to wtedy
          bedziemy sie zastanawiac jak te definicje pogodzic. Jak wspominal Pan "." w
          kwestii tego zdefiniowania nie ma zgodnosci nawet miedzy ortodoksyjnymi
          Zydami !! Wiec byc moze zadna uniwersalna/ogolnoswiatowa definicja nie istnieje
          i byc moze nie bedzie istniec. Zreszta mysle, ze nikomu z nas ta sytuacja nie
          spedzi snu z powiek. Mamy definicje - dobrze, nie mamy - tez nie zle.

          Pozdrowienia ...........
          • Gość: t Re: Do p. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 19:57
            Gość portalu: Goj napisał(a):

            > Witam Panie "t" !!
            >
            > Panska definicja Zyda pokrywa sie z moim odczuciem pojecia Zyd. Wyglada na to,
            > ze wreszcie mamy ten problem poza soba. Jesli ktos poda inna definicje to wtedy
            > bedziemy sie zastanawiac jak te definicje pogodzic. Jak wspominal Pan "." w
            > kwestii tego zdefiniowania nie ma zgodnosci nawet miedzy ortodoksyjnymi
            > Zydami !! Wiec byc moze zadna uniwersalna/ogolnoswiatowa definicja nie istnieje
            >
            > i byc moze nie bedzie istniec. Zreszta mysle, ze nikomu z nas ta sytuacja nie
            > spedzi snu z powiek. Mamy definicje - dobrze, nie mamy - tez nie zle.
            >
            > Pozdrowienia ...........

            Chciałbym wyjaśnić, że ta definicja nie jest "moja", ponieważ to nie ja ją
            ułożyłem. Jest to definicja zawarta w uchwalonym przez Kneset "Prawie Powrotu"
            określającym kto ma prawo jako Żyd osiedlić się w Izraelu.
      • Gość: Goj Do Slawka : Re: O ZYDACH : tylko prosze bez E IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.01.02, 21:24
        Slawek:
        Goj,nie udawaj skromnego naiwniaczka.Dlaczego nie:"O ESkimosach:tylko prosze
        bez EMOCJII".Czyz Eskimosi to temat nudny?

        Goj:
        Czesc Slawku !!
        Oczywiscie. Pogadamy o Eskimosach, Indianach, Chnczykach itd. itp. tez. Trzeba
        bylo jednak od jakiegos tematu zaczac. Jak sie troche nagadamy o Zydach to
        pozniej wskoczymy na cos innego, OK ???

        (Gdybym zaczal najpierw o Eskimosach ktos moglby mi zarzucic: a co z
        Chinczykami, Zydami, Indianami ??)

        Pozdrowienia .........
    • Gość: Goj Dialog Polsko - Zydowski IP: 24.43.250.* 03.01.02, 05:43
      Witam Panstwa !!!

      Najpierw chce przytaknac iz rozumiem ,ze przytoczona przez Pana "t" definicja
      pojecia 'Zyd' nie jest jego wlasna a jedynie przytoczona. Moje uwagi odnosnie
      kwestii polsko-zydowskiej sa ciagle jeszcze nieuporzadkowane. Dzisiaj mam jedno
      pytanie odnosnie dialogu polsko-zydowskiego. Wydaje mi sie, ze dialog ten
      ciagle kulal i kuleje nadal. Oto pytanie:

      \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
      "Jesli dialog polsko-zydowski przezywa klopoty to czy nie min. dlatego, ze
      spolecznosc zydowska jest zamknieta w sobie bardziej niz polska i nie chce dac
      sie poznac ??"
      /////////////////////////

      Pozdrowienia ... i oczekuje rzetelnych reakcji.
      • Gość: . Re: Dialog Polsko - Zydowski+++++++A IP: *.swipnet.se 05.01.02, 18:51
        ))))))))
        Wystarczy jednak, że ustalimy cechy, które posiada większość, lub nawet tylko
        znacząca część przedstawicieli danego narodu. A jeszce prościej, jesli zgodzimy
        się, że pisząc o Żydach i Polakach jako takich przedstawiamy tylko swoje
        opinie,
        a nie prawdy niepodważalne.’
        .)))))))
        OK! Tylko kto ustali,kto jest Zyd ,a kto Polak,jako tacy
        aby im przypisac cechy JAKO TAKIE?
        Mowa tutaj o Zydzie polskim.
        Czy Gieremek –Zyd,czy Polak jaka ceche mu przypiszemy.
        A Kuron?Co z nim?
        Z Papiezem co?
        Leppera nam dopisali-a co jemu damy..
        A Suchocka nam tez przyprawili-a co z cechami?
        Wszystkich scierpiec moge,ale nie ja –sa granice przyzwoitosci.
        A co zrobimy z tymi co zostali w 1968 zszokowani przez zawiadomienie,ze sa
        Zydami.
        Oni o tym nie wiedzieli.Mysleli,ze sa Polakami,ale resort Moczara wiedzial o
        tym lepiej.
        Sasiedzie tez czasami o tym wiedza lepiej..

        )))) Czy idea "narodu wybranego" straciła już zupełnie znaczenie, czy też
        raczej są
        duże grupy Żydów-żydów, dla których jest nadal ważna?)))))))))
        Po pierwsze Biblia ,ktora jest znana,to jest wydanie „greckie”.
        Nie jest calkiem pewne,ze w oryginale rzeczywiscie jest mowa o Narodzie
        Wybranym.
        Ostatnio np.opowiedziano mnie,ze niby to w „oryginale” (znalezionym niedawno)
        Wcale nie jest napisane,ze zydzi przeszli przez morze-tylko przez szuwary.
        W „Polityce” napisano,ze Biblie dotychczas na polski tlumaczyli chrzescianie.
        Obecnie w Krakowie na Kazimierzu za tlumaczenie
        Biblii na jezyk polski dla Zydow, nie zanajacych jezyka jidysz lub hebrajski,
        podjeli sie po raz pierwszy„zydzi”.
        Po drugie-Ja bezboznik:
        Niezaleznie od tego czy Bog jest,czy nie ,religie stwarzli zawsze ludzie.
        o tym swiadczy roznorodnosc religii .
        prosze przedstawic sobie mala zagubiona nic nie rozumiejaca,bojaca sie
        wszystkiego
        ”””””prymitywna”””” grupke ludzi,dla ktorych i pien,i kloda,i pierun,i krowa,i
        slonce,
        i ksiezyc,i.....moglo byc Bogiem.
        Bogowie mogli byc lagodni i straszni-karali lub nagradzali.
        W pewnym momencie grupka jedna wymyslila sobie Boga wlasnego z cechami,
        wlasnie odpowiadajacym ich wyobrazeniu.Nadano mu mase roznych cech
        i „uprawnien”.
        Boga sie wymysla,aby On ich bronil,pomagal,grzechy ludzkie na siebie przejmowal.
        Bog zydowski wymyslony zostal przez mala zagubiona grupke ludzi,ktora zostala
        zydami.
        To byla ich wewnetrzna sprawa.Kazdy „narod” wtedy posiadal religie wlasna.
        Jaki mial byc ten Bog?.Jasne,ze pomagal,przede wszystkim tym,kto go wymyslil.
        A w pomocy w tamtym okresie potrzeba byla.

        Ale robic z tego IDEE?W jakim swiecie my zyjemy? A wjakim oni?
        Do jakich szkol oni chodzili?.Jakich ideologow mieli?.
        IDEE-wtedy?
        A potem!?
        Chrystusa wymyslono.
        A ON za chrzescian nie cierpial.?Czy cierpial za wyznawcow innych?
        Czy nie wybieral za kogo cierpiec?A ci ,za ktorych cierpial,nie byli wybranymi?
        TO JEST IDEA!
        To jest idea zwalania winy na kogos innego.
        To jest idea przebaczenia.
        To jest idea „wybrannosci”:Pan Bog chyba przed Grunwaldem lysym chyba zostal,
        wyrywajac sobie wszystkie wlosy.Bo kogo mial WYBRAC?
        A hitlerowcy to Go sobie nawet sami wybrali.
        Czyz nie mieli naklamkach do pasow swoich :”Bog z nami”?.Pytali sie Go o
        przyzwolenie?.
        To sa IDEE.W ramach idei tych popelniono czynow mase.
        Ja bym juz przestal mowic o Narodzie Wybranym-bo to smieszne.

        ))))))))))))))))))))
        Być może Żyd polski znaczy coś innego dla Polaka
        niż Żyd rosyjski dla Rosjanina,
        ale czy Żyd polski i Żyd rosyjski - gdyby się spotkali - nie uważaliby się
        wzajemnie za Żydów tylko dlatego, że inaczej widzą ich Polacy a inaczej
        Rosjanie?
        To o czym pan pisze to sposób w jaki spostrzegają Żydów inni, a mnie chodzi
        raczej o to jak Żydzi widzą samych siebie. Na czym opiera się poczucie
        wspólnoty,
        jeśli nie na religii i nie na pochodzeniu? Na wspólnej historii? Ale w
        świetle
        tego co pan pisze nie ma wspólnej historii Żydów jako takich. Wpierw nie
        było
        wcale Żydów tylko żydzi, a potem były to różne historie Żydów polskich,
        rosyjskich, niemieckich itd. trudno więc mówić o wspólnocie, jeśli "wszystko
        zależy od polityki" Nie rozumiem dlaczego nie przyjąć,że o poczuciu
        przynależności do tego czy innego narodu decyduje głównie
        pochodzenie.)))))))))))))))))))
        ))))))))))))))))))))))))))))))))
        Na wszystko nie odpowiem teraz –bo jest za duzo..
        Kto to jest Slazak?
        Slazak- Niemiec,Slazak-Czech,Slazak-Polak..
        To sa narody,czy pochodzenie?.A czym sie roznia i co maja wspolnego.? A jaka
        maj historie?
        A jaki jest ich stosunek do odpowiedniego ww. Narodow?
        A jezyk:jezyk czy gwara? A co mowi tym polityka?
        A Celtowie:Irlandczycy.Szkoci;Kornwalejczycy-narody,pochodzenia?
        Irlandczycy:z Irlandii,Irlandii Polnocnej-narody?,pochodzenia?
        Irlandia Polnocna:katolicy,protestanci.
        a)Polacy.:Narod.Ok!Ale-Polacy-Zydzi,Polacy-Ukraincy,Polacy-Niemcy,Polacy-
        ...,Polacy-Polacy.
        b)Polska wielonarodowa.Obywatele polscy:Zydzi,Ukraincy,Niemcy,Polacy
        (ktorzy)?...........
        c)Polacy-pochodzenie:zydowskiego,ukrainskiego,niemieckiego,polskiego(co to
        jest),..........
        I to wszystko do ktorego pokolenia wstecz to sie liczy?
        Miedzy „Zydem”polskim a „Zydem” rosyjskim zrozumienie ze wzgledu chociazby
        wydarzen z
        ostatniej setki lat jest jest bardzo duze.Porownam jak naprzyklad z zalozmy
        wzajemnym zrozumieniem
        Polakow i Rosjan z pzred lad 20-25(nie mowcie,ze wtedy to nie istnialo).
        Natomiast co mial Polak wspolnego z
        Francuzem,Niemcem,Argentynczykiem,Boliwijczykiem,Turkiem,Eskimosem..
        Co ma wspolnego Zyd polski,Jewriej Rosijski,Zyd tatarski,Zyd turecki,Zyd
        chuinski lub nawet kanadyjski.
        Wojna ostanio pozamieszala.A tak ani jezyk,ani kultura,ani mysli..
        Jedynie wiemy.ze przodkow wspolnych mamy,przemieszni z innymi jestesmy,dalismy
        zastrzyk
        narodom innym.....i mase,mase innych rzeczy i prawych i nieprawych-to jest
        litania.
        Przeciez Polaka zdefiniowac nie potraficie-glowa sie kreci.A Zyda zdefiniowac
        chcecie?
        Ja uwazam:trzeba dac ludziom zyc.Niech sami decyduja kim chca byc.
        Jedynie pozostawic im obywatelstwo-wspolnote.Ale UE i to chce zniesc.OK!Bedzie
        cos innego.
        W Polsce ze wzgledu na zubozalosc pojec i jezyk pod tym wzledem jest slabyl.
        Podam przykald:
        W Afryce istnieja plemiona-narody co maja setki nazw traw- ze wzgledu na ich
        gatunek-rodzaj trawy.
        Laponczycy rozrozniaja setki rodzajow jeleni.
        A dla nas jelen to jelen,trawa to trawa, a dla was - zyd to zyd.
        Tak jak dla Indian Karola Maja jestesmy wszyscy Biala(czy blada) Twarza.
        Prrzegladam stare artykuly „Polityki”:
        _____ 1573 Jan Dymitr Solikowski:We wspolnym krolestwie siedzi
        Polak,Litwin,Rusak,Prusak,Mazur
        ,Zmudzin,Inflantczyk,Podlaszanin,Wolynczyk,Kijowianin.
        Wtedy Polak =mieszkaniec Korony przed przylaczeniem Mazowsza.
        Wiek XVII,kaznodzieja Jakub Olszewski :
        „Rzeczpospolita -ptak pstry,wszystek malowany.Tkniesz rozmaitosci narodow?
        ptakpstry:
        Polacy,Litwa,Rus,Mazowszanie(znow to wydzielanie mazurow od
        Polakow),Zmudz,Prusowie.
        Tkniesz rozmaitosci wiar?.ptak pstry”
        Proces polonizacji warstwy szlacheckiej odbywal sie w XVII-XVIII wiekach.
        Faktycznie” Polacy” w okresie baroku stanowili mniejszosc etniczna w panstwie
        wielonarodowym._____
        Zaiste historia Polski jest bardzo ciekawa,skomplikowana.
        I nalezalo by czytac ja i przezywac bez emocji.Wtedy sie ja zrozumie.

        ))))) Na czym polega to moje zbijanie pana z tropu? Bez definicji nie chce pan
        rozmawiać, a z drugiej strony wydaje się pan twierdzić, że podanie
        takiej
        definicji jest niemożliwe. Jeśli podanie jej jest niemożliwe to
        żądanie jej
        podania nie może być warunkiem rozmowy, chyba, że rozmawiać się
        • Gość: . Re: Dialog Polsko - Zydowski+++++++B IP: *.swipnet.se 05.01.02, 18:55
          ))))) Na czym polega to moje zbijanie pana z tropu? Bez definicji nie chce pan
          rozmawiać, a z drugiej strony wydaje się pan twierdzić, że podanie
          takiej
          definicji jest niemożliwe. Jeśli podanie jej jest niemożliwe to
          żądanie jej
          podania nie może być warunkiem rozmowy, chyba, że rozmawiać się nie
          chce. Nie
          uważam zresztą wcale, by taka definicja była warunkiem koniecznym
          tej rozmowy.
          Bez niej będzie to może rozmowa nieprecyzyjna, ale czy to znaczy,
          ze nieciekawa,
          czy bezwartościowa? ))))))))))))
          Definicji wymagaly moje odpowiedzi na pytania P.Goja.
          Rozmowy,ktore pan chce przeprowadzac tez wymagaja pewnego rodzaju definicji.
          Wyobraza Pan jakiegos rodzaju komunikacji bez definicji?
          Ludzie zaczynaja bavic sie w definicje bedac „oseskami”.Przeciez tym sie
          wyrozniamy od innych „zwierzakow”.
          Sa sprawy ,ktorych ja nie potrafie zdefiniowac-albo jestem za glupi,
          albo nie da sie tego zdefiniowac-wtedy dyskusja jest bezprzedmiotowa-bezsensu.
          Z powodu tego odwrocilem kota ogonem i poprosilem p.Goja aby on zdefiniowal
          Zyda i Polaka – skutek wiadomy-tego oczekiwalem.
          Podobno u Was w Telewizji tez sie odbywaj od czasu do czasu dyskusje natemat
          polskosci.
          Biora udzial eksperci (((((moga byc w tych sprawach eksperci?))))))))))
          i jak
          zawsze do niczego nie dochodza.-to nie matematyka
          .
          )))) Rozumiem jednak, że - pana zdaniem - skoro nie sposób powiedzieć
          dokładnie kto
          jest Żydem a kto Polakiem, to nie można też rozmawiać o Polakach i Żydach
          jako o
          zbiorowościach, a co najwyżej może sobie porozmawiać konkretny Żyd z
          konkretnym
          Polakiem o sobie nawzajem. ))))))))))))
          To o czym mowimy dzieje sie w Polsce. Reszta swiata przyprawia o
          zawrot glowy.
          W Polsce nie mozemy ,moim zdaniem,rozmawiac o Polakach i Zydach a to z powodu:
          W Polsce sa POLACY(przynajmniej jeszcze za Gomulke) min. Polacy-Zydzi i Polacy-
          kto?(moze Polacy-Polacy).
          Jezeli odrzuci Pan „Polacy”,to pozostanie –Zydzi i –Polacy.To OK!
          W tym przypadku kto jest kim powinno decydowac samookreslenie i to jest
          absolutnie prywatna sprawa
          kazdej osoby.
          Jzeli jednak Konstytucja Nowej Polski przewiduje istnienie w Polsce
          naridu POLSKIEGO i narodu ZYDOWSKIEGO.To chcialbym wiedziec:kto podzial ten
          przeprowadzil i na jakich zasadach.”Zydzi” wspoltworzyli przez wieki NAROD
          POLSKI”.
          Chcialbym wiedziec kto narod ten rozwiodl i na jakich zasadach.

          )))) . A jeszce prościej, jesli zgodzimy
          się, że pisząc o Żydach i Polakach jako takich przedstawiamy tylko swoje
          opinie,
          a nie prawdy niepodważalne.))))))))))))
          My wlasnie tutaj przedstawiamy wlasne opinie.
          One sa na czyms oparte.Te opinie mozemy zmieniac w zaleznosci od tego do czego
          tutaj dojdziemy.
          Bedzie to jednak opinia Panska i moja. Aco z reszta?
          Ja bym wolal,aby tutaj dzialalo samookreslenie.
          Ale z drigiej strony,czy obecnie od Slazaka obecnie zada sie ,aby sie okreslil
          kim jem jest.
          Dobrze by bylo,aby slowo „Zyd” nie wywolywalo emocji,jak obecnie „Slazak”

          )))))Ale wtedy wszyscy autorzy piszący na tematy polsko -
          żydowskie powinni sobie dać spokój, bowiem przedmiot ich badań jest
          nieokreślony.
          Nie można też pisać o polskim antysemityzmie jako o zjawisku społecznym, a
          co
          najwyżej przedstawiać konkretne wydarzenia np. że, 13 maja 1936 roku Maciej
          Korba
          wybił szybę w sklepie Abrahama Goldsteina i w ten sposób stworzyć zbiór
          opisów
          przypadków indywidualnych, bez wyciągania wniosków uogólniejszej
          natury.)))))))))))))))
          To mnie sie najbardziej podoba.Strzal w dziesiatke.
          Moim zadniem nalezy o tym pisac.Przeszlosc mozna o wiele latwiej opisac
          .Fakty dokonane poddaja sie opisowi.Mozna zdefiniowac mase rzeczy,postepki i
          dokonania.
          Szkopol polega na tym jak je zinterpretowac.
          Jezeli sie stwierdzi,ze Maciek szybe wybil kapitaliscie sklepowemu-to Maciek
          jest rewolucjonista.
          Jezeli sie stwierdzi,ze Maciek szybe wybil Zydowi kapitaliscie sklepowemu-
          to Maciek walczyl z wszechswiatowym kapitalem zydowskim-wg.mnie antysemita.
          Jezeli sie stwierdzi,ze Maciek szybe wybil Zydowi-to Maciek jest glupi
          antysemita-czyli -dupek pospolity.
          Stac go na Jedwabne?Moze. Ale moze go rowniez stac na zamordowanie sasiadow
          nieZydow za miedze.
          To sie w Polsce zdarzalo.
          Nalezy o tym pisac.Aby to sie nie powtorzylo.
          Nalezy wyjasnic rok1968 i te podzily co wtedy nastapily.
          Nalezy wyjasnic sprawe „Dziadow”.
          Dlczego obwolano wtedy studentow nieZydow za niedorozwinietych,ktorych studenci
          Zydzi
          rozni Michniki i Dojczgewandy popychaly do czynow niecnych.

          ))) Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII adres: *.gorzow.sdi.tpnet.pl
          Gość portalu: 66 28-12-2001 21:39 odpowiedz na list
          odpowiedz cytując

          Gość portalu: . napisał(a):

          ) Mialo byc bez emocji i urazow.
          ) Watek jest nasz.Forma dialogu nasza.
          ) Bardzo prosze sie do niej stosowac.
          ) Zyczenia swiateczne.
          ) "."

          Gościu ty jesteś jakiś przewrażliwiony)))))))))))))
          Pan to Forum czyta? Ipan sie dziwi?Dziwie sie Panu!

          )))) • Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII adres:
          *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
          Gość portalu: Piotr 28-12-2001 00:44 odpowiedz na list odpowiedz
          cytując

          Kochani,
          Jeśli ja (a jestem Polakiem) poczuję się źle w Polsce, to z niej
          wyjadę. Zatem
          nie wiem, co trzyma tych Żydów tutaj, których "tak wszyscy
          prześladują". A może
          to Wy nas prześladujecie? Warto zadać sobie to pytanie.
          )))))))))))))))))))))
          A moze oni sie czuja Polakami-PATRIOTAMI i chca w Polsce Zyc i
          Umierac.!!!!!!!!!!!!!!
          Nie spotkalem na tym Forum Zydow,ktorzy by teraz zalili,ze ich przesladuja.
          A ze w Polsce jest zle:jednym lepiej,drugim gorzej.
          A tak pozatym, Pan nie ma monopolu na bycie Polaka..
          Pan uwaza : jak Pan w Polsce,to Pan Polak-z prawem wyjazdu i
          uszczesliwienia nacji innych obecnoscia swoja,a przy pozostaniu w Kraju
          usczesliwia Pan rodakow.
          Zyd natomiast ma wyjechac.
          Przepraszam,w d...... mam taka panska filozofie.


          ))))) • Re: Do Piotra.... nie udawaj Polaka...!!! adres: 131.137.84.*
          Gość portalu: Ktos 28-12-2001 15:37 odpowiedz na list
          odpowiedz cytując

          Pozwole sie wtracic, choc nie jestem
          Piotrem. Mysle, ze gdyby Piotr zgodzil sie z
          dwoma ponizszymi warunkami:

          1. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja
          (wigilja, wilkanocne
          pisanki, ...)
          2. Zna jezyk polski

          to spelnilby warunki na to by byc Polakiem.

          Pozdrowienia ))))))))))))))))))))))
          A jezeli,np.ja,.1.. Czuje w sobie emocjonalna wiez z polska tradycja (wigilja,
          wilkanocne
          pisanki, ...)
          2. Znam jezyk polski
          3.Jestem kapralem-podchorazym
          nie moge byc Polakiem - jezelibym chcial ,a musze byc Zydem.Dlaczego?

          )))Pozdrowienia


          • Re: Do Ktos.... o definicji na zasadzie poręczenia
          adres: *.cm-upc.chello.se
          Gość portalu: CoaN 28-12-2001 20:42 odpowiedz na
          list odpowiedz cytując


          To dosyć słaby dowód ..:-)...na Polskość... ale ponieważ
          pluje na Zydów
          wiec pasuje do zydowskiej definicji...
          Pozdrowienia))))))))))))))))
          Dla mnie jest Pan wielbladem.
          • Gość: . Re: Dialog Polsko - Zydowski+++++++C IP: *.swipnet.se 05.01.02, 18:59
            >>>>>>>> • Re: Do Wszystkich, a w szczeg. do panow : adres:
            *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl
            Gość portalu: t 01-01-2002 15:12 odpowiedz na list odpowiedz
            cytując

            Gość portalu: Goj napisał(a):

            > Wszystkim uczestnikom tego watku zycze wasystkiego naj- naj-
            naj- (lepszego) w
            > nowym 2002 roku, ciekawych przemyslen i aby tematy 'tabu' w
            tym watku nie
            > istnialy.
            >
            > Zalozyciel watku ........

            Wzajemnie, ale pan "." gdzieś zniknął i dyskusję diabli
            wzięli...>>>>>>>>>>
            Bylem zajety.Zyczenia spoznione Wam wszystkim!
            Nie wiedzialem,ze Wam na mojej obecnosci zalezalo.
            Watek nam wychodzi jak narazie przyzwoicie.

            >>>>>>> • Do p. Goja - definicja Żyda adres: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl
            Gość portalu: t 01-01-2002 20:17 odpowiedz na list odpowiedz
            cytując

            Ponieważ p "." domagał się definicji Żyda jako warunku naszej
            dyskusji,
            sprawdziłem jak rzecz ta rozstrzygnięta została w tzw. "Prawie
            Powrotu". Otóż,
            zgodnie z porawką przyjętą w 1970 roku: "Dla celów niniejszego
            aktu Żydem jest
            osoba zrodzona z żydowskiej matki albo osoba, która nawróciła
            się na judaizm i
            nie jest związana z żadną inną religią". Mam nadzieję, że
            zaspokoiłem pańską
            ciekawość.>>>>>>>>>>>>>
            Pomimo naszej dyskusji podal Pan definicje rabinacko-izraelka „zyda”,a
            nie „Zyda”-tym bardziej Zyda polskiego.
            Jak wiadomo „zyd”-wyznawca judaizmu=religia.
            Te sprawe walkowalismy nieraz.Jest w tym watku.
            Definicja „zyda” jest o wiele prostrza.
            Jak juz pisalem rabinat uznal za „zydow” Etiopczykow wyznania Mojzeszowego
            (oczywiscie jakies odmiany).Izrael wywiozl ich-wyratowal
            w czasie walk Etiopia-Erytrea.
            To samo zrobili w latach 40 ych wywazac z krajow arabskich koczownikow wyznania
            Mojzeszowego(odmiana) ratujac ich przed zaglada.Rabinat ich uznal za „zydow”.
            Nawiasem mowiac mysleli,ze przylecialy po nich ptaki,aby zawiezc do Izraela.
            Tak jest napisane gdzies w Biblii.
            Poniewaz zimno bylo w czasie lotu,rozpalili ognisko w samolocie.
            Tak Izrael zbieral swoich ludzi.!
            I oni stworzyli to co jest obecnie.
            Izrael ma swoje reguly .Polska ma swoje.Rabinat jest mocny.Kosciol tez.
            Bylem w Izraelu i zdumialem sie:
            Prznajmniej w kregu tym,w ktorym przebywalem,podzial byl nastepujacy:
            Polacy ,Rosjanie,Poludniowoafrykanczycy,Amerykanie,Gruzini;Ukraincy........
            Mowa oczywiscie o „Zydach” przybylych z poszczegolnych krajow.
            Podzial ten byl nieoficjalny ale bardzo ciekawy.

            >>>>> • Do p. "t" - definicja Żyda adres: 131.137.84.*
            Gość portalu: Goj 02-01-2002 19:38 odpowiedz na list
            odpowiedz cytując

            Witam Panie "t" !!

            Panska definicja Zyda pokrywa sie z moim odczuciem pojecia
            Zyd. Wyglada na to,
            ze wreszcie mamy ten problem poza soba. Jesli ktos poda inna
            definicje to wtedy
            bedziemy sie zastanawiac jak te definicje pogodzic. Jak
            wspominal Pan "." w
            kwestii tego zdefiniowania nie ma zgodnosci nawet miedzy
            ortodoksyjnymi
            Zydami !! Wiec byc moze zadna uniwersalna/ogolnoswiatowa
            definicja nie istnieje
            i byc moze nie bedzie istniec. Zreszta mysle, ze nikomu z
            nas ta sytuacja nie
            spedzi snu z powiek. Mamy definicje - dobrze, nie mamy - tez
            nie zle.

            Pozdrowienia ...........>>>>>>>>>>>

            Znowu mylicie „zyda” i „Zyda”. Nu co ja mam jeszcze dla Was zrobic?
            Nie moze byc „ortodoksyjny Zyd”.Zyd ,a zwlaszcza polski;moze byc najwyzej
            polskim nacjonalista.
            „zyd” moze byc ortodoksyjny-jak ortodoksyny chrzescianin,muzulmanin.
            Nie ma Polaka ortodoksyjnego.
            Nie chcecie definicji.Mowicie,ze rozumiecie.Mnie juz rece opadaja.
            Co moge jeszcze dla was zrobic?
            • Gość: Goj Do Pana "." IP: 131.137.84.* 07.01.02, 21:27
              Witam Pana "." !!

              ........
              Znowu mylicie „zyda” i „Zyda”. Nu co ja mam jeszcze dla Was zrobic?
              Nie moze byc „ortodoksyjny Zyd”.Zyd ,a zwlaszcza polski;moze byc najwyzej
              polskim nacjonalista.
              „zyd” moze byc ortodoksyjny-jak ortodoksyny chrzescianin,muzulmanin.
              Nie ma Polaka ortodoksyjnego.
              Nie chcecie definicji.Mowicie,ze rozumiecie.Mnie juz rece opadaja.
              Co moge jeszcze dla was zrobic?
              *************************************************

              Jak widac w moim temacie otwierajacym caly watek stwierdzilem, ze chcialbym
              zydow/Zydow troszke poznac. Dlatego troche sie zdziwilem, ze oczekiwal Pan ode
              mnie podania definicji Zyda/zyda; tej definicji to raczej ja oczekiwalem. Nie
              spodziwalem sie tez, ze bedzie az tyle zamieszania wokol definicjii.
              Mialem jakies tam swoje bardzo rozmyte pojecie i dlatego trudno bylo mi
              precyzowac pojecia z(Z)yd. Tez sie nie spodziewalem, ze rozroznia sie dwa
              pojecia:

              "zyd" - jest to samo co wyznawca judaizmu. Judaizm-to religia.
              "Zyd" - to grupa lub narod. "Zyd" moze byc "zyd", bezboznik, prawoslawny,
              buddysta...

              Czyli moze byc osoba spelniajaca warunki:
              1. tylko "zyda"
              2. tylko "Zyda"
              3. "zyda" i "Zyda"

              W powszechnym uzyciu gdy slyszymy slowo "z(Z)yd" to teraz juz nie wiadomo (Panu
              chyba tez) czy chodzi o zyda czy Zyda, czyz nie ?? Niezly metlik, no nie ??

              Co sadzi Pan o definicji przytoczonej przez Pana "t", ze z(Z)ydem jest ktos
              spelniajacy co najmniej jeden z 2 warunkow:

              1. Majacy matke z(Z)ydowke
              2. Wyznajacy Judaizm jako jedyna swoja religie

              Jesli zgodzil by sie Pan, ze "Zyd" to ten kto ma matke z(Z)ydowke to Panska
              definicja i ta od Pana "t" sie pokrywaja.

              Nooooo, moze jakos wychodzimy wreszcie na prosta ????????

              Pozdrowienia .........

              • yidele Re: 07.01.02, 23:54
                Kategorie ktorych uzywasz nie przystaja do natury ,
                jesestwa zydowkiego - twoj (europejski) nawyk dyktuje
                ci iz narodowosc i religia to osobne kategorie, ale
                zapominasz ze sama koncepcja narodu jako odrebnej grupy
                kulturowo-etnicznej wylonila sie stosunkowo niedawno,
                zas w europie przez wiele wiekow religia byla
                narzucana przez lokalnego wladce. Dla mnie taki
                podzial nie istnieje - O tym czy ktos jest zydem
                decyduje krew i samoidentyfikacja z narodem, nie zas
                jakies sztuczne podzialy na Zydow i zydow

                Yidele
                • Gość: Goj Do Pana Yidele IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 02:11
                  yidele napisał(a):

                  > Kategorie ktorych uzywasz nie przystaja do natury , jesestwa zydowkiego - twoj
                  (europejski) nawyk dyktuje ci iz narodowosc i religia to osobne kategorie,

                  Goj: { Mowiac o kategoriach masz na mysli "Zyd" i "zyd" tak ? Jesli tak to
                  zauwaz, ze to nie ja wprowadzilem to rozroznienie; autorem jest Pan "." i do niego
                  powinien byc skierowany ten post. Ja co prawda otworzylem ten watek ale raczej z
                  pozycji studenta a nie profesora !!!!!
                  }

                  ale zapominasz ze sama koncepcja narodu jako odrebnej grupy kulturowo-etnicznej
                  wylonila sie stosunkowo niedawno, zas w europie przez wiele wiekow religia byla
                  > narzucana przez lokalnego wladce. Dla mnie taki podzial nie istnieje - O tym
                  czy ktos jest zydem decyduje krew i samoidentyfikacja z narodem, nie zas
                  > jakies sztuczne podzialy na Zydow i zydow

                  > Yidele

                  Goj: { Ciesze sie, ze nowy nick dolaczyl jeszcze do naszej dyskusji. Witam i
                  goraco pozdrawiam ...........
                  Jesli nie jest Pan Zydem to ciesze sie bardzo, natomiast jesli pan jest Zydem to
                  ciesze sie jeszcze bardziej; prawdziwe autorytety sa tu w tym watku w cenie.
                  }

                • Gość: . Re: +++++I+++++++ IP: *.swipnet.se 08.01.02, 14:35
                  To jest stosunkowo prosto wskazac jaka religie czlowiek praktykuje.
                  Narod,natomiast, jest pojeciem bardzo wzglednym,umownym,rozmytym,pojeciem
                  stosunkowo nowym.
                  Dlatego usilowalem od panstwa wyjednac definicje Polaka,a co
                  za tym w podobnym pojeciu Zyda.
                  Sa Polacy niekatolicy i sa Zydzi niezydzi.
                  Napisalem rowniez,ze Zyd w Polsce oznacza cos innego niz Zyd(Jewrej)w CCCP.
                  Po twojemu pojecie europejskie-OK!
                  W USA oznacza cos innego-OK!
                  W zwiazku z tym dla mnie Zydo-Polak jest Polak.
                  W zwiazku z tym dla mnie Zydo-Rossijanin(nie Rosjanin) oznacza
                  narod Jewrej.
                  A w USA -nic nie znacy poza religie.
                  A w Izraelu,przynajmniej wsrod tych co znam,Zydzi to sa:
                  Polacy,Rosjanie,Gruzini,Marokanczycy itp.-w zaleznosci skad pochodza.
                  Tak siebie definiuja.
                  Dobrze,ze Pan jest.Bo ja tez mam problemy.
                  Temat dosc szeroki.
                  "."
                  • Gość: Yidele Re: IP: *.devs.futuro.pl 08.01.02, 15:24
                    Mylisz się. Tożsamość żydowska wywodzi się z kontraktu zawartego między Bogiem
                    a ludem,jest jego wynikiem. Katolicyzm jest jedną z składowych tożsamoći
                    polskiej, Polanie i inne grupy słowiańskie byli tu na długo przed przyjęciem
                    chrześcijaństwa. Hebrew/Ivrit odnosi się do tych chaldejczyków którzy
                    przekroczyli granicę kaanan - definicja narodu Żydowskiego od zawsze wynikała
                    od wyboru religii. Polakiem jest każdy kto się w Polsce rodzi i wychowa. Zyd w
                    USA , Polsce czy Izraelu to zyd i amerykanin, polak czy izraelczyk. Jewrej zas
                    jest ruska obelga.


                    Yidele
              • Gość: . Re: Do Pana ++++ IP: *.swipnet.se 08.01.02, 13:19
                Zadalem od Pana definicji,poniewaz Pan chcial dyskutowac Panskich
                przyjaciol Zydow-podobnie ukrywajacych ten fakt.
                Dlatego aby ich dyskutowac,chcialem wiedziec-co chcial Pan dyskutowac?
                Czyli co Pan rozumial przez Slowo "Zyd".
                W CCCp Zydem byl wylacznie i raz na zawsze ten,kto mial Ojca Zyda,
                Polakiem byl wylacznie i raz na zawsze ten,kto mial Ojca Polak-
                stad Dierzynskij,Rokossowskij........,itp.Narodowosc matki absolutnie
                nie miala znaczenia.Zdaje sie rowniez tak jest i obecnie w obecnej Rossii.
                Nie bylo tak przed rewolucja 1917.

                >>>>>>Co sadzi Pan o definicji przytoczonej przez Pana "t", ze z(Z)ydem jest
                ktos
                spelniajacy co najmniej jeden z 2 warunkow:

                1. Majacy matke z(Z)ydowke
                2. Wyznajacy Judaizm jako jedyna swoja religie>>>>>>
                To sie odnosi do "zyda"-religii-w.g zasad np.rabinackich.
                "Zyd" zalezy od konstytucji i umowy spolecznej co sie przez to rozumie.
                Przecie my nie raz juz otym pisali.
                Prosze wydrukowac caly post i przeczytac.



                • Gość: Goj Do Pana "." IP: 131.137.84.* 08.01.02, 15:26
                  Witam !!

                  Przyznam, ze troche gubi mnie Pan w tych swoich oznaczeniach typu:
                  ++++ lub +++++|+++++. Dla mnie to nie jest jasne. Zechce pan jakos to
                  wyjasnic ??
    • Gość: **** test IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.01.02, 03:37
      to tylko test
      • Gość: t Do p. "." IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 20:46
        Przy takiej ilości wątpliwości, może po prostu przedstawi pan swoją koncepcję
        naszej (ewentualnej) rozmowy?
        • Gość: . Re: Do p. ++++ IP: *.swipnet.se 05.01.02, 23:02
          >>>>Przy takiej ilości wątpliwości, może po prostu przedstawi pan swoją
          koncepcję
          naszej (ewentualnej) rozmowy?>>>
          Oby to bylo takie proste!?
          A jak Pan TO wyczuwa.
          Czy tylko ja mam watpliwosci?
          Jedna sprawa jest tylko niewatpliwa:
          Czlowieko sobie powinien decydowac sam osobie o swojej przynaleznosci.
          A do tego droga jest dluga i nie wiem czy mozliwa.
          Koncepcje rozmowy mozemy sobie dotrzec wspolnie.

          • Gość: anty Re: Do p. ++++znowu temat definicji IP: *.slupsk.tpnet.pl 07.01.02, 14:18
            Gość portalu: . napisał(a):

            > >>>>Przy takiej ilości wątpliwości, może po prostu przedstawi pan s
            > woją
            > koncepcję
            > naszej (ewentualnej) rozmowy?>>>
            > Oby to bylo takie proste!?
            > A jak Pan TO wyczuwa.
            > Czy tylko ja mam watpliwosci?
            > Jedna sprawa jest tylko niewatpliwa:
            > Czlowieko sobie powinien decydowac sam osobie o swojej przynaleznosci.
            > A do tego droga jest dluga i nie wiem czy mozliwa.
            > Koncepcje rozmowy mozemy sobie dotrzec wspolnie.
            Bardzo mnie ubawiła definicja Żyda z prawa powrotu. Klasyczna definicja
            biurokratyczna przyjęta dla doraźnych celów. Jak jutro ją zmienią to kto był
            Żydem naraz może nie być. I piękne konsekwencje. Jakby dziś moja matka przyjęła
            judaizm i nie miała związków z inną religią - to wtedy ja jestem Żyd. Ciekawostka
            przyrodnicza.
            Swego czasu dzieci chciały dać swej szkole imię Jana Brzechwy. Ksiądz i rada
            parafialna oprotestowały - jak może szkoła być imienia jakiegoś Żyda. Jak już
            takie problemy - zapytajmy eskspertów - dzieci, te jednak wiedzą lepiej.
            Pozdr anty
            • Gość: . Re: Do p. ++++znowu temat definicji+++++ IP: *.swipnet.se 07.01.02, 16:02
              >>>Bardzo mnie ubawiła definicja Żyda z prawa powrotu. >>>>>>
              >>>>>>>>>>Jakby dziś moja matka przyjęła
              judaizm i nie miała związków z inną religią - to wtedy ja jestem Żyd.
              Ciekawostka
              przyrodnicza.>>>>>>>>>>><

              Panie,Anty!
              Sil juz nie mam.
              Czy do jasnej cholery,czytac juz po polsku nie umiecie?
              To o czym rozmawiac mamy?
              Po raz ostatni:
              "zyd"=wyznawca judaizmu.Porownaj z katolik.
              Trzeba spelnic pewne warunki aby byc katolikiem?
              Trzeba spelnic warunki aby byc "zydem".

              Polak nie musi byc katolikiem.Katolik nie musi byc Polakiem.
              "Zyd" nie musi byc "zydem". "zyd" nie musi byc "Zydem".

              Czy do Pana to dociera?
              Jezeli nie!,to nie mamy juz wiecej o czym rozmawiac?
              Mozna dyskutowac o slusznosci pewnych zasad i zjawisk.
              Natomiast od czlowieka wymaga sie rozroznienia tych zjawisk-definicji.
              Definicje niektore juz sa poniewaz sa stosowane,
              co do niektorych mozna dyskutowac.
              Ale nie mozna walkowac tego samego przez caly miesiac.
              Jak rozumiem Pan sie bawi z powodu,ktorego pan nie rozumie.
              Czesc!
              "."

              • Gość: t pytanie do"." IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 19:20
                Jakie są pańskie związki z Polską i polskością? Zważywszy na znajomość języka
                chyba spore.
                • Gość: . Re: pytanie do++++ IP: *.swipnet.se 07.01.02, 23:11
                  >>>Jakie są pańskie związki z Polską i polskością? Zważywszy na znajomość
                  języka
                  chyba spore.<<<<<


                  Matura,studia,mlodosc,osiagniecia w pracy(w zawodzie scisle technicznym-
                  gornictwo),
                  kapral podchorazy rezerwy Wojska Polskiego,
                  kultura,zainteresowania,historia,
                  zona-slazaczka,jej rodzina,ziec+kumple - katoliki same.
                  Bezboznik jestem.
                  "."
                  • Gość: . Re: pytanie do++++I+++ IP: *.swipnet.se 07.01.02, 23:39
                    Dodam zreszta,ze i zwiazek jakis odwrotny tez istnieje:
                    W jednym z magazynow Telewizji Polskiej w 2001
                    zostalem wymieniony jako jeden z tych Polakow,
                    co krzewia polska mysl techniczna na Zachodzie.
                    Nazwisko mam polskobrzmiace.
                    "."
                • Gość: . Re: pytanie do++++ IP: *.swipnet.se 07.01.02, 23:15
                  A teraz dla odmiany moze Pan podac:
                  Jakie są pańskie związki z Polską i polskością? Zważywszy na znajomość języka
                  chyba spore.

                  "."
                  • Gość: t Re: pytanie do++++ IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 18:59
                    Gość portalu: . napisał(a):

                    > A teraz dla odmiany moze Pan podac:
                    > Jakie są pańskie związki z Polską i polskością? Zważywszy na znajomość języka
                    > chyba spore.
                    >
                    > "."

                    Rzeczywiście spore: urodzenie, kultura, miejsce zamieszkania, związki rodzinne i
                    towarzyskie.
                    A jakie są pańskie związki z żydowskością? (Odpowiadam z góry, że moje żadne,
                    prócz zainteresowania. Innych nie mam, a przynajmniej nic mi o nich nie wiadomo)
                    • Gość: . Re: pytanie do++++ IP: *.swipnet.se 09.01.02, 23:09
                      Rodzina - sa Zydami "jako takimi" jak i ja sam.
                      Sympatie-ze wzgledu na historie przodkow moich.
                      Historia wojenna.
                      Historia powojenna.
                      68 rok-sasiedzi zawsze lepiej wiedzieli kim ja jestem.
                      Mase cymbalow na tym Forum-im bardziej zajadli,tym zwiazki mocniejsze.
                      Pragne szczescia Izraelowi.
                      Pragne rowniez szczescia mojemu nowemu domowi-Szwecji.
                      Zycze szczescia i Wam rowniez-ale z Wami po tym wszystkim(Forum-wypowiedzie),
                      to nie takie proste.
                      "."
                      "."
      • Gość: Goj Do Pana "." IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.02, 03:26
        Witam Pana !!

        Ja staram sie sledzic wszystkie posty w tym watku i to czytanie jest dla mnie
        dosc ksztalcace. Jesli bylby Pan tak uprzejmy i zechcial odniesc sie do dwoch
        postow Pana Yidele i jeden moj:

        1) Re: Gosc portalu: Yidele, 08-01-2002 15:24
        {
        Mylisz sie. Tozsamosc zydowska wywodzi sie z kontraktu zawartego miedzy Bogiem
        a ludem,jest jego wynikiem. Katolicyzm jest jedna z skladowych tozsamoci
        polskiej, Polanie i inne grupy slowianskie byli tu na dlugo przed przyjeciem
        chrzescijanstwa. Hebrew/Ivrit odnosi sie do tych chaldejczyków którzy
        przekroczyli granice kaanan - definicja narodu Zydowskiego od zawsze wynikala
        od wyboru religii. Polakiem jest kazdy kto sie w Polsce rodzi i wychowa. Zyd w
        USA , Polsce czy Izraelu to zyd i amerykanin, polak czy izraelczyk. Jewrej zas
        jest ruska obelga.
        }

        2) Re: yidele, 07-01-2002 23:54
        {
        Kategorie ktorych uzywasz nie przystaja do natury ,jesestwa zydowkiego - twoj
        (europejski) nawyk dyktuje ci iz narodowosc i religia to osobne kategorie, ale
        zapominasz ze sama koncepcja narodu jako odrebnej grupy kulturowo-etnicznej
        wylonila sie stosunkowo niedawno, zas w europie przez wiele wiekow religia byla
        narzucana przez lokalnego wladce. Dla mnie taki podzial nie istnieje - O tym
        czy ktos jest zydem decyduje krew i samoidentyfikacja z narodem, nie zas
        jakies sztuczne podzialy na Zydow i zydow
        }

        3) Do Pana "." Gosc portalu: Goj, 08-01-2002 15:26 - ten moj post zawiera
        jedynie pytanie do Pana o symbole: "++++" lub "+++++|+++++". Ta notacja jest
        dla mnie zupelnie nieczytelna


        Pozdrowienia .........
        • Gość: . Re: Do Pana +++++++++A IP: *.swipnet.se 10.01.02, 13:59
          Jak juz wczesniej zaznaczylem,to miedzy i "Zydami" nie jest jasne kto jest
          kim i co jest czym.Z tego powodu domagam sie definicji: o czym rozmawiamy.
          Probowalem ograniczyc dyskusje tylko i wylacznie do Polski.Bo i tutaj problem
          jest niemaly-zawezilismy sprawe do PZ i do PNZ.I tutaj nawet nie doszlismy do
          porozumienia.
          Ale sprobuje ustosunkowac sie do panskich pytan.

          1.Z tozsamoscia "zydowska",to sie zgadzam.Natomiast z "Zydowska"-nie.
          Zgadza sie, ze "Zyd" w wiekszasci swojej(oprocz nawroconych,przypisanych),
          korzeni ma w tej pierwszej i nigdy tego nie zapomni.
          A jezeli zapomni,to inni mu to przypomna.
          No dobrze,a co zrobimy z Zydami-ateistami? Powiecie im,ze Zydami nie sa?
          Jasne jest,ze podchodze do tego jako europejczyk i mysle jak on.
          Caly czas zaznaczam,ze wszystko zalezy od definicji.
          W kazdym kraju sa inne reguly i zwyczaje:
          Szwecja-prawnie:kazdy obywatel jest Szwed.Jude-oznacza tylko i wylacznie
          wyznawca judaizmu-religie-jak protestant,katolik,muzulmanin-religii tych w
          Szwecji jest co niemiara.
          Natomiast zwyczjowy jest dodatek:Inwandrare-cos w rodzaju nieurodzony w
          Szwecji.
          Inna sytuacja byla w CCCP.O mieszkancach tego kraju za granica min.w Polsce
          mowilo sie Rosjanie.Nic blednego.Panstwo to bylo panstwem "nadFederalnym":
          W sklad CCCP-Sojuz Sowietskich Socialisticzeskich Respublik- wchodzilo 15
          (wczesniej 16-Karelo-Finska) Republik.
          Niektore z nich byly republikami Federalnymi lub innego rodzaju zwiazkowymi.
          Np.PCFCP-Rosijskaja Sowietskaja Fieidieratiwnaja Socialisticzeskaja
          Respublika,Gruzinska...,i tp.
          Zawieraly one republiki autonomiczne,kraje i oblasti autonomiczne,regiony.
          W RsFSR-Miedzy innymi -Jewriejskaja Awtonomnaja Oblast-Daleki Wschod-
          na granicy z Chinami na wschod od Chabarowska - ze stolica Birobidzan.
          Tam miala powstac ojczyzna Jewrejow.
          Panstwo CCCP,a obecnie Rossija(nie Rosja),bylo panstwem wielonarodowym.
          Kazdy narod wedlug Konstytucji mial takie same prawa i obowiazki-rownosc.
          Religia przez panstwo nie byla uznawana.Narodowosc byla niezalezna od
          miejsca zamieszkania.O narodowosci zawsze decydowala narodowosc ojca(matki
          przynaleznosc narodowa nie odgrywala roli).Byla zapisywana w paszportach
          wewnetrznych-innych nie bylo.Narodowosci nie mozna bylo zmienic.Kazdy mial byc
          dumny ze swojej wlasnej.Dlatego Dierzynskij i Rokossowskij byli tymi kim byli,
          niezaleznie od tego w jakim jezyku liczyli owcy czy barany(jak nie mogli
          zasnac)..Nieraz o tym wszystkim juz pisalem.
          Mala dygresja:
          W CCCR bylo wiele narodowosci(narodow) zgodnie z Konstytucja:
          Rosjanie,Ukraincy,Polacy-nie musi byc to samo co Polacy z Polski,Litwini,
          Tatarzy,Turki....i inni.Niektorzy posiadali swoje siedziby,niektorzy-nie.
          Niemcy-Szczegolnie Niemcy z Powolzia-przybyli od czasow Piotra-mieli przed
          IIWojna swoja Republike Powolzia.Oni przybyli do Rosji przed powstaniem
          Panstwa Niemieckiego(przed istnieniem Narodu Niemieckiego)-Bismark,a ich
          uwaza sie za ziomkow swoich.Maja Prawo Powrotu do Niemiec i sa uznawani
          za Niemcow.
          Jewriej: Pan Jidele sie myli.
          Narodowosc -to wlasnie byl Jewriej.Zyd - to byla obelga.W jezyku Rosyjskim
          to byla obelga.Byl taki krotki okres w CCCP,ze za slowo "Zyd" wsadzalo sie do
          wizienia-za wlasnie obelge pod adresem Jewrieja.Slowo podobno pochodzi
          od "Hebrew".Dlatego dla Jwriejew przybylych do Polski to byl szok,ze ich
          na kazdym krokow Zydami obrzucano,dopoki sie nie przyzwyczaili.
          Podobny szok przezylem w Szwecji.
          Zajmowalem sie automatyzacja linii produkcyjnych czesciami skladowymi,ktorych
          byly czesto odcinki "krzywych".Uwierzcie mnie -nielatwo mnie bylo na naradach
          mowic o "kurwach"-szczegolnie jak Panie byly obecne.Dotyczylo to rowniez
          spraw zwiazanych z matematyka - juz parabola kurwa jest chociaz tylko drugiego
          stopnia.
          Jak w Polsce jest teraz. Nie jestem pewien.
          Kiedys za Gomulke wszyscy byli Polakami.
          Roznych wyznan,pochodzenia-regionalne sprawy.
          Jednak Slazak brzmialo bardziej dramatycznie niz Mazowszanin.
          Ukrainiec -co wtedy to oznaczlo?Co oznacza teraz?
          Slazak-Polak?Czech?Niemiec?
          Jakie podzialy sa w Niemczech?
          W Czechoslowacji Byli Czesi i Slowacy.Tak sie i podzielili!
          A Jugoslawija?
          A teraz Ukraina. Od CCCP sie oddzielili.
          A teraz Rusini okazuje sie - nie Ukraincy.Od Ukrainy chca sie oddzielic.
          Panstwo swoje ze stolica Uzgorodem chca ustanowic.
          Moim zdaniem "zydzi" w panstwie Polan za Kazimierza /oficjalnie/ sie
          osiedlili.Tak czy owak w ksztaltowaniu NARODU POLSKIGO udzial mieli razem z
          innymi grupami ludzi tam zamieszkujacymi.Z ludzi tych NAROD POLSKI sie
          wytworzyl.
          W NARODZIE tym wyksztalcila sie grupa ludzi "Zydami" zwana z korzeniami
          od "zydow"."Zydzi" w /Polsce-zaznaczam/moga
          byc ""zydami","katolikami",...,"bezboznikami".
          W wiekszosci swojej korzeni maja od "zydow".Wlasciwie jest to jedyna grupa,co
          papier ma,ze Polakami sa.
          Inni Polacy-od Slowian,Germanow,
          Tatar,Kalmukow itp. i td.

          Cytat Pana Jidele:
          "zapominasz ze sama koncepcja narodu jako odrebnej grupy kulturowo-etnicznej
          wylonila sie stosunkowo niedawno, zas w europie przez wiele wiekow religia byla
          narzucana przez lokalnego wladce."
          Ja otym nigdy nie zapominam.I do tego caly czas naginam.Jak caly post od
          poczatku przeczytacie,to o tym sie przekonacie.Ja sie z tym zdaniem absolutnie
          zgadzam.I to byl moj poglad na te sprawy.
          Cale sredniowiecze w Europie-to panstwa terytoryalne,religine,wlasnosciowe-
          nalezaly do rodzin.Widac to zreszta wyraznie w czasie Reformacji w Cesarstwie.
          Mieskancy kazdego krolestwa lub ksiestwa mialy taka religie,jako ich
          wladca przyjal-protestanci,katolicy,kalwinisci.
          Natomiast kim oni sa,to z pewnoscia nie wiedzieli.Jak nie wiedzieli
          slynni "kosynierzy",co z caratem walczyly,bo czytalem,ze kosynierzy byli
          i po stronie przeciwnej.
          Tak z reka na serdcu prosze odpowiedziec:
          Kiedy Polak sie dowiedzial,ze jest Polakiem.
          O Czartoryskich,Potockich i im podobnym prosze nie mowic-
          to ELITA,elita wyksztalcona.Zreszta z ich polskoscia i patriotyzmem roznie
          bywalo.
          W zwiazku z powyzszym PZ-Polski ZYd-ZYd polski-to Polak.
          I to nie tylko z powodu,ze jest obywatelem Polski.
          Wracamy z powrotem-chodzi o Polske -Kto w Polsce jest Zyd,
          kto w Polsce jest Polak.

          Cytat Pana Jidele:
          "Dla mnie taki podzial nie istnieje - O tym
          czy ktos jest zydem decyduje krew i samoidentyfikacja z narodem, nie zas
          jakies sztuczne podzialy na Zydow i zydow."
          Przyznaje mu racje.Ma On swoj poglad.
          Ja mam europejski.
          Tutaj mozemy dyskutowac.
          Ale jak zaznaczylem,ze i miedzy Zydami tutaj nie ma zgody.
          Ja Zydem jestem.Bezboznikiem.I miejsce swoje natym swiecie tez miec musze.

          3.>>>ɯ) Do Pana "." Gosc portalu: Goj, 08-01-2002 15:26 - ten moj post zawiera
          jedynie pytanie do Pana o symbole: "++++" lub "+++++|+++++". Ta notacja jest
          dla mnie zupelnie nieczytelna...>>>>>>
          Nic to nie znacy:zaznaczam tylko miejsca,w ktorych glupstwa swoje
          wypisywalem,aby moc do nich powrocic.







    • Gość: Goj Proba ozywienia tematu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.02.02, 06:35
      Witam wszystkich !!

      Cos jakby ten watek zamarl. Pomyslalem sobie, ze moze podrzuce go na poczatek
      listy - moze ktos go zauwazy i dorzuci cos ciekawego od siebie.
      Ja sam w zasadzie nie jestem pewien co by tu jeszcze mozna powiedziec. O ! moze
      cos takiego: mam wrazenie, ze podczas gdy mozna rozmawiac na luzie, bez
      krempacji/emocji o wielu nacjach tego swiata to gdy ktos w 'mieszanym'
      towarzystwie probuje rozmawiac o Zydach to czesto wtedy pojawia sie
      usztywnienie, jakas nieufnosc i szampanska atmosfera pryska.
      Czy ktos potwierdzi moja obserwacje ?? Jesli tak to:

      1. Dlaczego tak sie dzieje ?
      2. Czy nie czas z tym skonczyc, sytuacje unormowac i traktowac Zydow i byc
      przez nich traktowanym normalnie jak to bywa w wielu innych relacjach ?

      Pozdrowienia dyskutantom ...........
    • miriam_73 Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 09.02.02, 12:30
      Zdrowego zainteresowania niegdy nie nazwałabym antysemityzmem. Uważaj, bo
      jeszcze ktoś z nawiedzonych dyskutantów na forum zarzuci ci żeś filosemita. A
      jeśli masz jakieś pytania lub chcesz pogadać to napisz. Co chcesz wiedzieć?
      służe całą wiedzą jaką posiadam. Bez emocji :)))
      • Gość: Yidele Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 15:48
        Próbowałem juz dyskusji z autorem - oto poziom w/w wymiany:


        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT&wid=676045&aid=778848
      • Gość: Goj Do Miriam_73, Yidele i innych ....... IP: 131.137.84.* 11.02.02, 16:12
        miriam_73 napisał(a):

        > Zdrowego zainteresowania niegdy nie nazwałabym antysemityzmem. Uważaj, bo
        > jeszcze ktoś z nawiedzonych dyskutantów na forum zarzuci ci żeś filosemita.

        Wybacz, ale nie znam okreslenia 'filosemita'. Gdzies kiedys spotalem sie z tym
        terminem ale nie zwrocilem na to wiekszej uwagi. Czy moglabys/moglbys skrobnac
        cos na ten temat ?

        A jeśli masz jakieś pytania lub chcesz pogadać to napisz. Co chcesz wiedzieć?
        > służe całą wiedzą jaką posiadam. Bez emocji :)))

        Dziwi mnie dlaczego dotkniecie 'tematu zydowskiego' podnosi temperature dyskusji
        nawet w gronie ludzi (lacznie ze mna) urodzonych sporo po zakonczeniu II WW.
        (Chyba, ze sie z tym nie zgadzasz? Zobacz moj post: 'Proba ozywienia tematu').
        Dla mnie w ciagu pierwszych 30 lat zycia w Polsce (teraz mieszkam w Kanadzie)
        temat zydowski byl w 99.9% obcy. Dopiero tu na emigracji zauwazylem, ze w np. w
        polsko jezycznych mass mediach ten temat jest obecny. Probuje wyrobic sobie
        wlasna opinie w tej kwestii. Trzeba sie na jakichs zrodlach informacyjnych
        niestety oprzec. Robie to b. ostroznie, z dystansu, bez emocji i z neutralnej
        pozycji. Zobaczymy do jakich wnioskow dojde.

        Pozdrowienia/Szalom ...
        • miriam_73 Re: Do Miriam_73, Yidele i innych ....... 11.02.02, 17:01
          Filosejmita jest pojęciem przeciwnym do antysemity (od gr. phileo - kocham,
          lubię).
          Z prywatnych obserwacji i doświadczen wynoszę wrażenie, iż na ogół najczęściej
          w kwestiach dot. Żydó, judaizmu itp tematów zabierają ludzie którzy nigdy w
          życiu tak naprawdę Żydów nie spotkali, o tej religii ani tradycji oraz historii
          nie wiedzą nic lub niewiele,ale za to bardzo chętnie formułują radykalne
          uogólnające twierdzenia, które dla przeciętnego dobiorcy są kuriozalne, by nie
          powiedzieć obraźliwe i krzywdzące.
    • Gość: Goj Do Yidele ..... IP: 131.137.84.* 11.02.02, 17:24
      Czesc !!

      Oto kopia jednej z Twoich odpowiedzi do mnie:

      >
      > Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (3) pytania:
      >
      > 1
      > Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
      > Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie.
      Dlaczego
      > ??
      Odpowiedź jest przerażająco prosta - Polska była centrum diaspory żydowskiej,
      około 10% ludności stanowili żydzi. Dziś Polska jest cmentarzem. Dziwisz się
      dlaczego ( starsi )polacy żydowskiego pochodzenia nie są skorzy do kontaktów
      towarzyskich z gojami?

      Goj: {
      Czy polski Zyd (PZ) czuje opor do blizszego kontaktu z Polakiem-nie Zydem (PNZ)
      dlatego, ze widzi w tym PNZ jakis stereotyp PNZ antysemity ? Wierze, ze nie
      kazdy PNZ jest antysemita. Czy nie powinna tu dzialac zasada: "Not antysemitic
      until proven antysemitic" ??
      }

      Piszę polacy pochodzenia żydowskiego bo prawdziwych żydów w polsce prawie
      niema. Z tych których znam, żaden nie wstydzi się i nie ukrywa swego
      pochodzenia pomimo wszechobecnego antysemityzmu in perpetuo wbijanemu do głów
      nowych pokoleń - pokoleń które żyda znają z przemówien radykalnego kleru i
      telewizji.

      Goj: {
      Czy mlodzi Polacy sa naprawde tak podatni na slowa radykalnego kleru ? - mysle,
      ze ta podatnosc jest b.rozna.
      Czy i polska TV propaguje antysemickie postawy ? - pozytywna odpowiedz by mie
      tu bardzo zdziwila.
      }

      > 2
      > Talmud. Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia
      fragment
      > ow
      > tego dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc -
      > powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
      > A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
      > B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
      > falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
      > C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka
      >
      > Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??

      Goj: {
      Spodziewalem sie tu kategorycznej odpowiedzi: TAK/NIE.
      }

      Równie dobrze mółbyś podeprzeć się cytatami z "the international Jew" ( Henry
      Ford) czy "protocols of the learned elders of zion". Żydzi to ludzie prawa,
      nasze prawo nie jest czymś ukrytym lecz jawnym zbiorem przepisów. Możesz je
      odnaleźć w twojej kopii starego testamentu. Twoje pytania wskazują na
      pochodzenie informacji z jednego z wielu antysemickich archiwum - czerpiesz ze
      żródła zatrutego nienawiścią. Jeśli interesuje cię alternatywa, tedy polecam
      www.torah.org

      Goj: {
      Te 3 zalecenia (A/B/C) chcialbym wierzyc, ze sa czysta bzdura. Dzieki za
      przeslanie mi odnosnika do www.torah.org.
      }
      > 3
      > Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
      > zydowska staje sie antysemita ??
      Czy rzeczywiście używanie tanich chwytów retorycznych działa? Czy ktoś
      stwierdził iż "...w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
      zydowska staje sie antysemita.." ?

      Goj: {
      Wierz mi: Nie zamierzalem uzywac zadnych chwytow. Po prostu spotkalem sie
      kiedys z opinia o zydach 'dmuchajacych na zimno' jesli chodzi o zydowskie
      zainteresowania wsrod gojow.
      }

      Shalom/Pozdrowienia ...........!
      • miriam_73 Re: Do Yidele ..... 11.02.02, 18:02
        Gość portalu: Goj napisał(a):

        > Czesc !!
        >
        > Oto kopia jednej z Twoich odpowiedzi do mnie:
        >
        > >
        > > Ciekaw bym byl odpowiedzi/komentarzy na ponizsze (3) pytania:
        > >
        > > 1
        > > Wydaje mi sie, ze wielu Polakow-Zydow jakby ukrywa swoja zydowskosc przed
        > > Polakami-NieZydami, nawet gdy kontakty towarzyskie sa bardzo bliskie.
        > Dlaczego
        > > ??
        > Odpowiedź jest przerażająco prosta - Polska była centrum diaspory żydowskiej,
        > około 10% ludności stanowili żydzi. Dziś Polska jest cmentarzem. Dziwisz się
        > dlaczego ( starsi )polacy żydowskiego pochodzenia nie są skorzy do kontaktów
        > towarzyskich z gojami?
        > Mówiąc szczerze nie za bardzo rozumiem tę odpowiedź. To by jak sądzę oznaczało,
        że starsi uważają Polaków in pleno za odpowiedzialnych za Shoah, co jest
        oczywistą nieprawdą. wydaje mi się że lęk przed ujawnieniem swojego pochodzenia
        bardziej wiąże się z obawą przed odrzuceniem czy narażaniem się na
        niesprawiedliwe generalzujące wypowiedzi w stylu tych prezenytowanych przez
        niektórych uczestników forum. Inna sprawa że o swojej żydowskości też trzeba się
        nauczyć mówić. Niejednokrotnie odkrycie pochodzenia w kraju, gdzie dla
        niektórych "Żyd" jest najgorszą obelgą jest poważnym szokiem. Ja sama znam ludzi
        którzy w mojej obecności swego czasu wygadywali niesamowite bzdury nt. Żydów.

        > Goj: {
        > Czy polski Zyd (PZ) czuje opor do blizszego kontaktu z Polakiem-nie Zydem (PNZ)
        > dlatego, ze widzi w tym PNZ jakis stereotyp PNZ antysemity ? Wierze, ze nie
        > kazdy PNZ jest antysemita. Czy nie powinna tu dzialac zasada: "Not antysemitic
        > until proven antysemitic" ??
        > Pod żadnym pozorem. większość Polaków (a ja też jestem Polką do cholery) to są
        normalni porządni ludzie, którzy starają się szanować cudzą inność. jest wielu
        ludzi którzy podchodzą do kwestii żydowskich z pewną obawą - nie wiedzą po prostu
        jak się zachować, niewiele wiedzą.Z drugiej strony polscy Żydzi też mają się
        prawo niekiedy obawiać iż ich "przyznanie" się do własnej tożsamości narazi ich
        na niewybredne komentarze, ataki itp. Ale to nie znaczy że wszyscy myślą
        stereotypami.
        > Piszę polacy pochodzenia żydowskiego bo prawdziwych żydów w polsce prawie
        > niema. Z tych których znam, żaden nie wstydzi się i nie ukrywa swego
        > pochodzenia pomimo wszechobecnego antysemityzmu in perpetuo wbijanemu do głów
        > nowych pokoleń - pokoleń które żyda znają z przemówien radykalnego kleru i
        > telewizji.
        > Na szczęście są tacy którzy mówią o sobie wprost. A radykalny kler - niechaj im
        B-g wybaczy, nie widzą co czynią. Niestey robią to w imię Żyda, którego podobną
        wyznają.
        > Goj: {
        > Czy mlodzi Polacy sa naprawde tak podatni na slowa radykalnego kleru ? - mysle,
        >
        > ze ta podatnosc jest b.rozna.
        > Czy i polska TV propaguje antysemickie postawy ? - pozytywna odpowiedz by mie
        > tu bardzo zdziwila.

        Nie. Natomiast z osobistych doświadczeń uważam iż nie zawsze następuje
        odpowiednia reakcja tam gdzie powinna na typowo antysemickie wybryki radykałów.
        > }
        >
        > > 2
        > > Talmud. Nie wiem jak traktowac niektore angielsko-jezyczne tlumaczenia
        > fragment
        > > ow
        > > tego dziela. Ale te fragmenty z ktorymi sie zetknalem (Internet) moga byc
        > -
        > > powiedzmy delikatnie - szokujace dla nie-Zyda.
        > > A) Tylko Zydzi sa ludzmi a goje to bydlo
        > > B) Zyd zobowiazany jest, jesli jest taka sytuacja, przekazac gojowi tylko
        > > falszywa interpretacje Talmudu bo w przeciwnym wypadku grozi mu smierc.
        > > C) Dopuszczlny jest seks z 3 letna dziewczynka
        > >
        > > Czy sa Zydzi stosujacy sie do ktoregokolwiek z tych 3 zalecen ??
        > Należy je traktować tak jak należy - jako spam. Przekłamania i fałszerstwo.
        Nie, nie i jeszcze raz nie.
        > Goj: {
        > Spodziewalem sie tu kategorycznej odpowiedzi: TAK/NIE.
        > }
        >
        > Równie dobrze mółbyś podeprzeć się cytatami z "the international Jew" ( Henry
        > Ford) czy "protocols of the learned elders of zion". Żydzi to ludzie prawa,
        > nasze prawo nie jest czymś ukrytym lecz jawnym zbiorem przepisów. Możesz je
        > odnaleźć w twojej kopii starego testamentu. Twoje pytania wskazują na
        > pochodzenie informacji z jednego z wielu antysemickich archiwum - czerpiesz ze
        > żródła zatrutego nienawiścią. Jeśli interesuje cię alternatywa, tedy polecam
        > www.torah.org
        >
        > Goj: {
        > Te 3 zalecenia (A/B/C) chcialbym wierzyc, ze sa czysta bzdura. Dzieki za
        > przeslanie mi odnosnika do www.torah.org.
        > }
        > > 3
        > > Czy rzeczywiscie w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
        > > zydowska staje sie antysemita ??
        > Czy rzeczywiście używanie tanich chwytów retorycznych działa? Czy ktoś
        > stwierdził iż "...w oczach Zydow goj wykazujacy zainteresowanie tematyka
        > zydowska staje sie antysemita.." ?
        > Absolutnie nie. Przynajmniej ja się z czymś takim nigdy nie spotkałam.
        Przeciwnie - normalne zainteresowanie zwykle spotyka się z szacunkiem i chęcią
        pomocy. PS. tak na marginesie - wykłady, kursy i podobne imprezy, jak również
        wspólnie organizowane święta w centrum na Twardej w warszawie są otwarte. Nikt
        nie pyta cię czy jesteś katolikiem, Żydem czy marsjaninem.
        > Goj: {
        > Wierz mi: Nie zamierzalem uzywac zadnych chwytow. Po prostu spotkalem sie
        > kiedys z opinia o zydach 'dmuchajacych na zimno' jesli chodzi o zydowskie
        > zainteresowania wsrod gojow.
        > }
        >
        > Shalom/Pozdrowienia ...........!

        Szalom.
        PS. 26 lutego jest święto Purim.
        • Gość: Goj Do Miriam_73 IP: 131.137.84.* 11.02.02, 22:17
          Witam !!

          Czy Ty Miriam reprezentujesz tylko swoj osobisty punkt widzenia ? Czy jest on
          moze typowy dla jakiejs spolecznosci/grupy do ktorej nalezysz ? Czy jestes sama
          Polska Zydowka ?

          Pozdrowienia ......
          • miriam_73 Re: Do Miriam_73 12.02.02, 10:10
            Nie wydaje mi sie by mój sposób myslenia odbiegał od sposobu myslenia
            normalnych ludzi. Przynajmniej tak jak ja myśli moja rodzina i znajomi.
            Tak, jestem. I wcale sie tego nie wstydzę - przeciwnie. I uważam że wcale nie
            umniejsza to mojego prawa do uważania się za pełnoprawna obywatelkę tego kraju.
            • Gość: # Re: Do Miriam_73 IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.02.02, 11:27
              miriam_73 napisał(a):

              > I uważam że wcale nie
              > umniejsza to mojego prawa do uważania się za pełnoprawna obywatelkę tego kraju.

              A jak to pani godzi z modlitwa w Jedwabno z rabinami i Kwasniewskim
              w ktorej byly zawarte klatwy na caly polski narod -
              przerwano tlumaczenie w tym momencie.

              Nigdy Pani nie chciala odpowiedziec na te kwestie.
              Prosilem wielokrotnie. Mam prawo wierzyc w tlumaczenie przytaczane
              wiele razy przez skadinad wiarygodnych dziennikarzy.

              Mozna bylo - to rozumiem wierzyc Grossowi - ale po ehshumacji
              i calym skandalu ze zlamaniem najbardziej podstawowych przepisow prawa
              przez Kieresa i Iwanickiego ?

              Na moje spokojne - przez wiele m-cy listy: "by poczekac na wyniki sledztwa",
              ktorych dotad nie ogloszono, bo zastapiono ta ceremonia klatwy -
              otrzymywalem inwektywy lub listy jak w tym watku - ze Polacy jako najmniej winni
              -powinni sie poczuc najbartdziej winni.

              O Zydach, jacy sa, dowiedzialem sie na wlasnej skorze po Jedwabnem.
              Przedtem traktowalem "listy Zydow wrzadzie i Sejmie" jako falszywki.
              Po steku pomyj wylanych na mnie po jak najbardziej logicznym i prawomocnym
              argumencie uznawanym w calej Europie, zaczalem widziec powiazania
              mafijne, niezalezne od opanowanych opcji na szkode Polski.
              IPN nie zajmuje sie ludobojstwem na narodzie polskim,
              przez rodzicow prominentow, on sie zajmuje szkalowaniem Polski
              na bazie klamstw przed sledztwem. Chyba nikt o zdrowych zmyslach nie zaprzeczy ?

              I stad w kampaniach wyborzczych -po tych dosawiadczeniach -
              dobrze byloby z wyciagu MSW, podajac nry akt napisac
              pani Silberstein, pan Stolzman, Pan Buholtz, pan Leibe itd.
              lacznie z dyplmem radzieckim czy barkiem polskiego.
              Oraz stan majatkowy i udzialy zony - nie do archiwum Sejmu.
              Bo tam przlezaly bez zainteresowania. Nie byloby to uczciwe
              - cvzy tak nie mysli pelnoporawna obywatelka "tego" kraju
              a jednoczesnie "mojego".
              • miriam_73 Re: Do Miriam_73 12.02.02, 12:03
                Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek miała (wątpliwą) przyjemność
                korespondencji z Panem
                Co do klątw - jakieś szczegóły? Ja nic takiego nie usłyszałam (chyba że za
                klątwy przyjąć kaddisz).
                z tego co słyszałam na temat5 śledztwa w sprawie Jedwabnego to wiem, że liczba
                zamordowanych jest niższa od pierwotnie podawanej. Słyszałam też iż
                jednoznacznie wykluczono udział Niemców w tej zbrodni, gdyż kule znalezione
                wśród szczątków nie pochodziły z niemieckiej broni z tamtego okresu. Ocenę
                Jedwabnego pozostawiam sumieniu każdego indywidualnie.
              • miriam_73 Re: Do Miriam_73 12.02.02, 12:08
                Mam prawo wierzyc w tlumaczenie przytaczane
                > wiele razy przez skadinad wiarygodnych dziennikarzy.
                To znaczy kogo? W jakich źródłach?
                >
                > O Zydach, jacy sa, dowiedzialem sie na wlasnej skorze po Jedwabnem.
                > Przedtem traktowalem "listy Zydow wrzadzie i Sejmie" jako falszywki.
                > Po steku pomyj wylanych na mnie po jak najbardziej logicznym i prawomocnym
                > argumencie uznawanym w calej Europie, zaczalem widziec powiazania
                > mafijne, niezalezne od opanowanych opcji na szkode Polski.

                Przykro mi ale niestety nie mam pojęcia o czym pan pisze.

                > IPN nie zajmuje sie ludobojstwem na narodzie polskim,
                > przez rodzicow prominentow, on sie zajmuje szkalowaniem Polski
                > na bazie klamstw przed sledztwem. Chyba nikt o zdrowych zmyslach nie zaprzeczy
                > ?
                >
                > I stad w kampaniach wyborzczych -po tych dosawiadczeniach -
                > dobrze byloby z wyciagu MSW, podajac nry akt napisac
                > pani Silberstein, pan Stolzman, Pan Buholtz, pan Leibe itd.
                > lacznie z dyplmem radzieckim czy barkiem polskiego.
                > Oraz stan majatkowy i udzialy zony - nie do archiwum Sejmu.
                > Bo tam przlezaly bez zainteresowania. Nie byloby to uczciwe
                > - cvzy tak nie mysli pelnoporawna obywatelka "tego" kraju
                > a jednoczesnie "mojego".
                Widac jestem jakś nietutejsza ale nie wiem kim są pp. Silberstein, Stolzman,
                Bucholtz, Leibe itd. Może mnie pan oświecić?

            • Gość: Goj Do Miriam_73 IP: 131.137.84.* 12.02.02, 16:11
              miriam_73 napisał(a):

              > Nie wydaje mi sie by mój sposób myslenia odbiegał od sposobu myslenia
              > normalnych ludzi. Przynajmniej tak jak ja myśli moja rodzina i znajomi.
              > Tak, jestem. I wcale sie tego nie wstydzę - przeciwnie. I uważam że wcale nie
              > umniejsza to mojego prawa do uważania się za pełnoprawna obywatelkę tego kraju.

              Uwazam, ze nikt nie powinien sie wstydzic swojej narodowosci. Sadze tez, ze mozna
              byc dobrym/zlym obywatelem niezaleznie od swojej narodowosci
              (Zyd/Ukrainiec/Niemiec ...) Prawde mowiac ja sam nic nawet nie wiem czy jestem
              monolitycznym Polakiem - narodowosciowcem czy byc moze jestem mieszanka (nic sie
              nigdy w domu o tym nie mowilo). Ciekaw bym byl calej prawdy, choc to nie ma
              obecnie wiekszego znaczenia.

              A jesli chodzi o Zydow to mysle, ze bede mial jeszcze nie jedno pytanie do Ciebie
              Miriam. Teraz musze konczyc.

              Pozdrowienia ........
              • miriam_73 Re: Do Miriam_73 12.02.02, 17:18
                Any time you wish.
                • Gość: puls Re: Do Miriam IP: *.tnt2.chi15.da.uu.net 12.02.02, 17:33
                  miriam_73 napisał(a):

                  > Any time you wish.

                  Miriam what is it wishy-washy?.
                  • miriam_73 Re: Do Miriam 12.02.02, 19:48
                    wishy-washy colours are are pale, not strong or dark, blurred, a wishy-washy
                    person is one who does not have firm/ clear ideas or seems unable to take
                    decisions (to decide what he/she wants. Does this definition satisfy you?
                    • Gość: puls Re: Do Miriam IP: *.25.193.193.Dial1.Chicago1.Level3.net 12.02.02, 20:08
                      miriam_73 napisał(a):

                      > wishy-washy colours are are pale, not strong or dark, blurred, a wishy-washy
                      > person is one who does not have firm/ clear ideas or seems unable to take
                      > decisions (to decide what he/she wants. Does this definition satisfy you?

                      Now you know who you are.

                      puls
                      • miriam_73 Re: Do Miriam 12.02.02, 20:15
                        Gość portalu: puls napisał(a):

                        > miriam_73 napisał(a):
                        >
                        > > wishy-washy colours are are pale, not strong or dark, blurred, a wishy-was
                        > hy
                        > > person is one who does not have firm/ clear ideas or seems unable to take
                        > > decisions (to decide what he/she wants. Does this definition satisfy you?
                        >
                        > Now you know who you are.
                        >
                        > puls

                        Wrong address, boy. I know exactly who i am and I'm not affraid to takie
                        decisions. My ideas are clear, very clear and firm. I don't deny my origins and I
                        don't hide my Jewish background. what's your problem? Your opinion cannot
                        unfortunately (for you) apply to me.
                      • miriam_73 Re: To Puls 12.02.02, 20:17
                        Read carefully all what I have said so far. Ooops. Perhaps you cannot read. Or -
                        cannot understand what's written.
                      • Gość: Yidele Re: Do ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 22:20
                        Is that the best You can do? ( IMHO yes, that's all you can do)
    • Gość: Goj Do Miriam_73 IP: 131.137.84.* 13.02.02, 15:54
      Witam Miriam !

      Mam na dzis pare kwestii:

      1. Faktem podobno jest, ze pareset lat temu rozpoczela sie migracja Zydow z
      Europy Zach. na Wschod Europy i sporo z nich osiadlo np. na ziemiach
      dzisiejszej Polski. Nigdy nic nie slyszalem co spowodowalo te migracje.

      2. Sporo slychac w mass mediach o antysemityzmie wystepujacym teraz i w
      przeszlosci w wielu krajach swiata z roznym natezeniem. W zwiazku z tym mozna
      spekulowac odnosnie przyczyn tego zjawiska. Oto dwa pytania:

      A) Moze istnieje/istniala jakas miedzynarodowa zmowa skierowana przeciwko
      Zydom ?

      B) Moze w narodzie zydowskim istnieja jakies cechy rodzace w otaczajacym ich
      srodowisku zjawiska/uczucia skierowane przeciwko Zydom ??


      Pozdrowienia ..........
      • miriam_73 Re: Do Miriam_73 13.02.02, 20:23
        Zydzi żyją w diasporze od czasów rzymskich, gdy po definitywnym podboju
        Palestyny zostali stamtąd wygnani.Potem migracje były związane i ze zmieniającą
        się sytuacją geopolityczna w Europie i nastepnie postepami islamu na południu
        (od VII w. jesli dobrze pamiętam). Duża fala emigracji nastąpiła po podjęciu
        pod presją Kościła Katolickiego decyzji przez Ferdynanda i Izabelę Krółow
        Katolickich Hipanii o wyganiu Żydów z Hiszpanii w 1492 r. po rekonkwiście -
        wówczas ruszyła ta fala sprzed kilkuset lat (co nie oznacza że na terenach
        dzisiejszej Europy srodkowej nie było ich wcześniej). Żydzi nie mieli prawa do
        posiadania ziemi ani do piastowania urzędów. Zwyle zajmowali więc się handlem i
        finansami (mieli też często specjalne zezwolenia monarsze na tego typu rzeczy,
        w tym udzielaniem pożyczek, na co KK nie pozwalał swoim wyznawcom. szczególnie
        duże skupiska żydowskie powstały na terenie Niemiec (mimo inspirowanych wojnami
        religijnymi pogromów) w Polsce i na terenach dziesjszej Ukrainy, Białorusi. Ci
        na Zachodzie zwykle szybciej się w ostatnich dwóch wiekach asymilowali.

        Pamiętaj ze antysemityzm jest często wynikiem wychowania i pielęgnowania
        stereotypów. Na siłę trwałość tycvh stereotypów pracowały całe pokolenia, przy
        walnym udziale niegdyś nie za bardzo nastawionego ekumenicznie KK. Pamiętaj że
        wiarę Żydów uznawano za herezję, za bluźnierstwo, choć jest to przecież wiara w
        tego samego B-ga. Żydów przedstawiano jako morderców Chrystusa, posądzano o
        mordy rytualne. Myślę że poniekąd w uboższych wartswach źródłem przesądów i
        uprzedzeń była zwykła ludzka zawiść.Uważam iż upatrywanie jakichś szczególnych
        cech w tym narodzie czy mówienie o światowym spisku żydowskim jest
        nieporozumieniem. Wszelka nienawiść jest wynikiem li tylko ludzkiej głupoty i
        ograniczeń, a także - jak napisałam wyżej - zawiści i zazdrości.
    • Gość: Czeslaw Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII IP: 216.194.7.* 15.02.02, 18:50
      Wiem od swoich rodzicow i babki ze Zydzi przed wojna kpili sobie z Gojow,
      przed Kosciolem Sw.Rocha w Bialymstoku owymi "ulicami i kamienicami".
      SWINSTWO !!!
      Zydzi sa bardzo "solidarni"(?) miedzy soba(?).
      W czasie atakow Sadama Husaina na Izrael prasa szwedzka doniosla ze czesc
      wyposazenia i czesci zamienne do machiny wojennej dla Sadama - sprzedal i
      dostarczyl z USA ... pewien amerykanski Zyd, przedsiebiorca(?!).
      W mojej polskiej Goja glowie - nie moglo to sie jakos pomiescic. Spytalem
      sasiada, polskiego Zyda na Rosengårdzie w Malmö (wyrzucil go "Miecio" z Polski
      w `68) - co on o tym sadzi? Odpowiedzial: dla nas Zydow "cel uswieca srodki".
      Dla nas cel - to pieniadz a srodki sa dowolne. Opowiadal i uzasadnial jeszcze
      dlugo a ja sluchalem z obrzydzeniem i spokojem, z ciekawoscia aby poznac "ich"
      mentalnosc.
      Taka oto jest Wasza - "bracia Zydzi" - pseudo"solidarnosc".
      Dlatego tez ja, bialostocki Goj - jestem gotow publicznie i na kolanach, na
      Rynku Kosciuszki w Bialymstoku, BLAGAC WAS ABYSCIE OPUSCILI POLSKE - B E Z P O
      W R O T N I E , raz na zawsze!
      Mozecie sie udac - bojawiem? na Antarktyde? Kamczatke? jezeli Rosjanie Wam na
      to pozwola. Wasz klopot.
      My Was w Polsce NIE CHCEMY! Czy Wy tego nie widzicie? nie czujecie? nie
      rozumiecie???
      Godna ubolewania jest uprawiana w Kraju - hipokryzja. Ta oficjalna gadka o
      antysemityzmie i inne farmazony nam wciskane.
      Pytam: dlaczego dla rozladowania tematu, nie zorganizuje sie FORUM PUBLICZNE,
      np. w TV, - gdzie po lewej zasiedli by "ONI" (oni zawsze lubili lewizne) a po
      prawej my - krnabrne Goje. Moze doszlibysmy do jakiegos wniosku, kompromisu,
      umowy? - nie ublizajac sobie nawzajem w sposob demokratyczny. Wszystko inne
      jest dreptaniem w miejscu i prowadzi do nienawisci. Chetnie uczestniczylbym w
      takim FORUM publicznym.
      P.S. Bardzo prosze o nie wieszanie zdechlych psow na mojej osobie za to co tu
      wyrazilem. Mam (przyrodzone) prawo do swojego zdania a zwolennikom podaje swoj
      adres:
      snaapp@bolina.hsb.se
      Zycze wszystkim zdrowych Swiat Bozego Narodzenia i lepszego Nowego Roku,
      Czeslaw.
      • miriam_73 Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 15.02.02, 19:50
        Gość portalu: Czeslaw napisał(a):

        > Wiem od swoich rodzicow i babki ze Zydzi przed wojna kpili sobie z Gojow,
        > przed Kosciolem Sw.Rocha w Bialymstoku owymi "ulicami i kamienicami".
        > SWINSTWO !!!
        > Zydzi sa bardzo "solidarni"(?) miedzy soba(?).
        Bywa , że są , zwłaszcza tam gdzie na ich miejscu paru Polaczków już dawno by
        wzajemnie się wytłukło.
        A ja wiem od mojej babki spod Białegostoku (starosielce - kumasz gdzie to?) jak
        endeckie bojówki "prawdziwych" Polaków rozwalały sklepy, targowiska czy atakowało
        ludzi na ulicy. Wiem, że mój dziadek o mało nie stracił życia, bo "przyjaźni"
        katoliccy koledzy postanowili, że nauczą go pływać - wrzucają z mostu do rwącej
        rzeki.

        > W czasie atakow Sadama Husaina na Izrael prasa szwedzka doniosla ze czesc
        > wyposazenia i czesci zamienne do machiny wojennej dla Sadama - sprzedal i
        > dostarczyl z USA ... pewien amerykanski Zyd, przedsiebiorca(?!).
        Jaka prasa? konkretnie słonko?

        > W mojej polskiej Goja glowie - nie moglo to sie jakos pomiescic. Spytalem
        > sasiada, polskiego Zyda na Rosengårdzie w Malmö (wyrzucil go "Miecio" z P
        > olski
        > w `68) - co on o tym sadzi? Odpowiedzial: dla nas Zydow "cel uswieca srodki".
        > Dla nas cel - to pieniadz a srodki sa dowolne. Opowiadal i uzasadnial jeszcze
        > dlugo a ja sluchalem z obrzydzeniem i spokojem, z ciekawoscia aby poznac "ich"
        > mentalnosc.
        Bulshit. Na podstawie wypowiedzi jednego sfrustrowanego człowieka bardzo łatwo
        jest oceniać. A wtyobraź sobie że ludzie się różnią między sobą. I wcale pieniądz
        nie jest najważniejszy, ani też cel nie uświęca środków.

        > Taka oto jest Wasza - "bracia Zydzi" - pseudo"solidarnosc".
        > Dlatego tez ja, bialostocki Goj - jestem gotow publicznie i na kolanach, na
        > Rynku Kosciuszki w Bialymstoku, BLAGAC WAS ABYSCIE OPUSCILI POLSKE - B E Z P O
        > W R O T N I E , raz na zawsze!
        >
        A błagaj sobie,ani aj ani moi znajomi nigdzie się nie wybieramy. Jestem Polką i
        jest mi tu dobrze.

        Mozecie sie udac - bojawiem? na Antarktyde? Kamczatke? jezeli Rosjanie Wam na
        > to pozwola. Wasz klopot.

        To ty masz kłopot. Z głową.

        > My Was w Polsce NIE CHCEMY! Czy Wy tego nie widzicie? nie czujecie? nie
        > rozumiecie???
        >Primo - mów za siebie, bo nikt cie nie upoważnił do mówienia za "my" Chyba że wy
        jesteście wasza wysokość?

        Godna ubolewania jest uprawiana w Kraju - hipokryzja. Ta oficjalna gadka o
        > antysemityzmie i inne farmazony nam wciskane.
        > Pytam: dlaczego dla rozladowania tematu, nie zorganizuje sie FORUM PUBLICZNE,
        > np. w TV, - gdzie po lewej zasiedli by "ONI" (oni zawsze lubili lewizne) a po
        > prawej my - krnabrne Goje. Moze doszlibysmy do jakiegos wniosku, kompromisu,
        > umowy? - nie ublizajac sobie nawzajem w sposob demokratyczny. Wszystko inne
        > jest dreptaniem w miejscu i prowadzi do nienawisci. Chetnie uczestniczylbym w
        > takim FORUM publicznym.

        To zaproponuj to jakiejś telewizji. Może np. Puls czy TVN spróbują?

        > P.S. Bardzo prosze o nie wieszanie zdechlych psow na mojej osobie za to co tu
        > wyrazilem. Mam (przyrodzone) prawo do swojego zdania a zwolennikom podaje swoj
        > adres:
        > snaapp@bolina.hsb.se
        > Zycze wszystkim zdrowych Swiat Bozego Narodzenia i lepszego Nowego Roku,
        > Czeslaw.

        Ze Świętami i Nowym rokiem to się chyba trochę spóźniłeś. Teaz to już prawie
        Pesach za pasem?

        • Gość: Goj Do Miriam i Czeslawa ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.02, 07:06
          miriam_73 napisał(a):

          > Gość portalu: Czeslaw napisał(a):
          >
          > > Wiem od swoich rodzicow i babki ze Zydzi przed wojna kpili sobie z Gojow,
          >
          > > przed Kosciolem Sw.Rocha w Bialymstoku owymi "ulicami i kamienicami".
          > > SWINSTWO !!!
          > > Zydzi sa bardzo "solidarni"(?) miedzy soba(?).
          > Bywa , że są , zwłaszcza tam gdzie na ich miejscu paru Polaczków już dawno by
          > wzajemnie się wytłukło.
          > A ja wiem od mojej babki spod Białegostoku (starosielce - kumasz gdzie to?) jak
          >
          > endeckie bojówki "prawdziwych" Polaków rozwalały sklepy, targowiska czy atakowa
          > ło
          > ludzi na ulicy. Wiem, że mój dziadek o mało nie stracił życia, bo "przyjaźni"
          > katoliccy koledzy postanowili, że nauczą go pływać - wrzucają z mostu do rwącej
          >
          > rzeki.
          >

          ////////
          Widze, ze w przeszlosci bywalo roznie - te wzajemne polsko-
          zydowskie "uprzejmosci" byly jednak swiadczone. Mysle, ze teraz nie powinno miec
          wiekszego znaczenia (a moze zadnego) kto komu bardziej przylozyl. Na szczescie to
          niechlubna historia i oby terazniejszosc malowala sie inaczej, czego wszyscy -
          mam nadzieje - sobie zycza.
          \\\\\\\\


          > > W czasie atakow Sadama Husaina na Izrael prasa szwedzka doniosla ze czesc
          > > wyposazenia i czesci zamienne do machiny wojennej dla Sadama - sprzedal i
          > > dostarczyl z USA ... pewien amerykanski Zyd, przedsiebiorca(?!).
          > Jaka prasa? konkretnie słonko?

          \\\\\\\
          Tak, to ciekawe jakaz to szedzka gazeta podala ta informacje ? Moze Czeslaw sobie
          przypomni. Ale nawet jak to mu sie uda to co ?? Czy ktos bedzie w stanie
          zweryfikowac prawdziwosc tej informacji ??
          ///////

          >
          > > W mojej polskiej Goja glowie - nie moglo to sie jakos pomiescic. Spytalem
          > > sasiada, polskiego Zyda na Rosengårdzie w Malmö (wyrzucil go "Miecio
          > " z Polski w `68) - co on o tym sadzi? Odpowiedzial: dla nas Zydow "cel uswieca
          srodki". Dla nas cel - to pieniadz a srodki sa dowolne. Opowiadal i uzasadnial
          jeszcze dlugo a ja sluchalem z obrzydzeniem i spokojem, z ciekawoscia aby poznac "
          > ich" mentalnosc.

          > Bulshit. Na podstawie wypowiedzi jednego sfrustrowanego człowieka bardzo łatwo
          > jest oceniać. A wtyobraź sobie że ludzie się różnią między sobą. I wcale pienią
          > dz nie jest najważniejszy, ani też cel nie uświęca środków.

          \\\\\\
          Tutaj Miriam bym relacje Czeslawa potraktowal nieco inaczej. Dlaczego przypisujesz
          temu polskiemy Zydowi z Malmo frustracje ?? Moze ten Zyd naprawde tak mysli,
          choc moze byc w zdecydowanej mniejszosci a moze nie - nie wiemy.
          //////


          > > Taka oto jest Wasza - "bracia Zydzi" - pseudo"solidarnosc".
          > > Dlatego tez ja, bialostocki Goj - jestem gotow publicznie i na kolanach, n
          > a Rynku Kosciuszki w Bialymstoku, BLAGAC WAS ABYSCIE OPUSCILI POLSKE - B E Z
          > P O W R O T N I E , raz na zawsze!
          > >
          > A błagaj sobie,ani aj ani moi znajomi nigdzie się nie wybieramy. Jestem Polką i
          > jest mi tu dobrze.
          >

          \\\\\\
          Hej Czeslawie. Ja tez jestem polskim Gojem i nie widze powodu dlaczego polscy
          Zydzi mieli by wyjezdzac z Polski. Czy to samo zaproponujesz np. polskim
          Bialorusinom, Niemcom czy innym mniejszosciom ?? Daj se spokoj. Jest 2002 rok.
          Budujmy nowa przyszlosc a Polska niech bedzie domem dla wszystkich, ktorzy chca w
          niej mieszkac.
          //////

          > Mozecie sie udac - bojawiem? na Antarktyde? Kamczatke? jezeli Rosjanie Wam na
          > > to pozwola. Wasz klopot.
          >
          > To ty masz kłopot. Z głową.
          \\\\\\
          Popieram Miriam w 100%.
          //////
          >
          > > My Was w Polsce NIE CHCEMY! Czy Wy tego nie widzicie? nie czujecie? nie
          > > rozumiecie???
          > >Primo - mów za siebie, bo nikt cie nie upoważnił do mówienia za "my" Chyba
          > że wy jesteście wasza wysokość?

          \\\\\\
          Popieram Miriam w 100%.
          //////

          > Godna ubolewania jest uprawiana w Kraju - hipokryzja. Ta oficjalna gadka o
          > > antysemityzmie i inne farmazony nam wciskane.
          > > Pytam: dlaczego dla rozladowania tematu, nie zorganizuje sie FORUM PUBLICZ
          > NE, np. w TV, - gdzie po lewej zasiedli by "ONI" (oni zawsze lubili lewizne) a
          > po prawej my - krnabrne Goje. Moze doszlibysmy do jakiegos wniosku, kompromis
          > umowy? - nie ublizajac sobie nawzajem w sposob demokratyczny. Wszystko inn
          > e jest dreptaniem w miejscu i prowadzi do nienawisci. Chetnie uczestniczylby
          > m w takim FORUM publicznym.
          >
          > To zaproponuj to jakiejś telewizji. Może np. Puls czy TVN spróbują?
          \\\\\\
          Popieram Miriam w 100%.
          //////

          >
          > > P.S. Bardzo prosze o nie wieszanie zdechlych psow na mojej osobie za to co
          > tu
          > > wyrazilem. Mam (przyrodzone) prawo do swojego zdania a zwolennikom podaje
          > swoj
          > > adres:
          > > snaapp@bolina.hsb.se
          > > Zycze wszystkim zdrowych Swiat Bozego Narodzenia i lepszego Nowego Roku,
          > > Czeslaw.
          >
          > Ze Świętami i Nowym rokiem to się chyba trochę spóźniłeś. Teaz to już prawie
          > Pesach za pasem?
          >

      • Gość: . Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII++++ IP: *.swipnet.se 17.02.02, 00:55
        1.>>>>Zydzi sa bardzo "solidarni"(?) miedzy soba(?).
        W czasie atakow Sadama Husaina na Izrael prasa szwedzka doniosla ze czesc
        wyposazenia i czesci zamienne do machiny wojennej dla Sadama - sprzedal i
        dostarczyl z USA ... pewien amerykanski Zyd, przedsiebiorca(?!).>>>>>>>>

        Czytales to po szwedzku?
        A bardzo umiesz?
        Ja tam bylem.Prasa nic takiego nie mowila.I telewizja tez.
        Jestes na tyle glupi,ze nawet klamac nie umiesz.


        2.>>>>>>W mojej polskiej Goja glowie - nie moglo to sie jakos pomiescic.
        Spytalem
        sasiada, polskiego Zyda na Rosengårdzie w Malmö (wyrzucil go "Miecio" z Polski
        w `68) - co on o tym sadzi? Odpowiedzial: dla nas Zydow "cel uswieca srodki".
        Dla nas cel - to pieniadz a srodki sa dowolne. Opowiadal i uzasadnial jeszcze
        dlugo a ja sluchalem z obrzydzeniem i spokojem, z ciekawoscia aby poznac "ich"
        mentalnosc>>>>>
        A w dodatku jestes buc.
        Po pierwsze na Rosengårdzie Zydzi od pradawna juz nie mieszkaja.
        Tylko tobie podobni.
        Po drugie,nu powiedz z reka nasercu: Jki Zyd chcial by z toba rozmawiac?
        A co do obrzydzenia:
        Jak byles w Szwecji,to musiales sie spotkac ze zjawiskiem,
        jak twoji byli rodacy w lyzce wody nawzajem by upotopili.
        Bajdurz dalej.Naucz sie tylko zmyslac.
        Nie obrazaj sie,ale glupi balwan jestes.
        Mam nadzieje,ze zmadrzejesz.
        • Gość: Goj Oj Panie Kropka ... mialo byc bez emocjii ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.02, 05:27
          Szkoda, ze nie panujesz Pan nad swoimi emocjamii. Proponuje wzorowac sie na P.
          Miriam_73 - przyjemnosc czytac jej posty.

          Pozdrowienia, Goj ... (zalozyciel watku)
          • miriam_73 Do autora wątku 17.02.02, 13:05
            Wierz mi, czasem jest trudno zapanować nad emocjam, zwłaszcza gdy czyta się
            wypociny paru szczególnie zajadłych "anty" na tym forum. Myślę, że domyśla się
            Pan o co mi chodzi.
          • Gość: . Re: Oj Panie Kropka ... mialo byc bez emocjii ++++ IP: *.swipnet.se 17.02.02, 23:51
            Zdaje sie,ze to ja z cierpliwoscia wyjasnialem Panu,co to za zwierze Zyd jest.
            Przyzna pan,ze cierpliwosci mialem duzo.
            Ale nie znosze durnych becwalow udajacych niewiniatka,powolujacych sie
            na wyimaginowane wiadomosci z medii szwedzkich,wyimaginowanych Zydow z
            Rozengårdu.A najbardziej wkurza wiadomosci osprzedarzy broni Husejnowi
            przez Zydow amerykanskich.
            Skurwiel dobrze wie,ze to byly СКУДЫ,а jakiego panstwa one sa produkcji.
            Kto im je dostarczal.
            Mielismy mowic na ten temat bez emocji,ale trzymajcie sie tego tematu
            uczciwie,bez skurwysynstwa w najgorszym wydaniu.
            Mozna zniesc niewiedze,glupote, ale nie skurwysynstwo i to nalezy tepic.
            • Gość: Goj Do Pana Kropki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.02, 07:47
              Moje komentarze beda ujete w klamry: {}


              Gość portalu: . napisał(a):

              > Zdaje sie,ze to ja z cierpliwoscia wyjasnialem Panu,co to za zwierze Zyd jest
              > .Przyzna pan,ze cierpliwosci mialem duzo.

              {
              Panie "." !! Przyznam, ze cierpliwosci mial/ma Pan dosc duzo. Prosze pamietac, ze
              byli i sa Polacy (jak ja sam) dla ktorych - na prawde - temat zydowski byl w 99.9
              % obcy przez cale lata PRL. Ja w tym watku probuje sie troche dowiedziec o
              Zydach, a NIE a "Zydach zwierzetach" jak Pan pisze - jako o wspolgospodarzach
              Polski. I to co w tym watku ludzie napisza, a polscy Zydzi w szczegolnosci ma
              duze znaczenie. Ja tu wystepuje wiec raczej w roli studenta i dlatego nie jestem
              w stanie podac definicji pojecia "Zyd" - to ja raczej oczekuje uslyszec od
              polskich Zydow w szczegolnosci o tej definicji.
              }

              > Ale nie znosze durnych becwalow udajacych niewiniatka,powolujacych sie
              > na wyimaginowane wiadomosci z medii szwedzkich,
              wyimaginowanych Zydow z Rozengårdu.

              {
              Czeslaw pisze o wiadomosci ze szwedzkiej prasy - nic wiecej (moze poda nam nazwe
              Gazety). Ten Zyd z z Rozengårdu jest byc moze jego przwdziwym fizycznym a nie
              wyimaginowanym sasiadem.
              Poza tym ja osobiscie nie widze jeszcze podstawy, aby go nazwac "durnym becwalem".

              I prosze zauwazyc, ze jest Pan JEDYNYM uczestnikiem w tym watku blotem
              obrzucajacym dyskutanta. Ubolewania godna sytuacja. Zaluje, ale nie mam
              mozliwosci tego zmienic.
              }

              A najbardziej wkurza wiadomosci osprzedarzy broni Husejnowi przez Zydow
              amerykanskich.
              > Skurwiel dobrze wie,ze to byly СКУДЫ,а jakiego panstwa one sa produkcji.
              > Kto im je dostarczal.
              > Mielismy mowic na ten temat bez emocji,ale trzymajcie sie tego tematu
              > uczciwie,bez skurwysynstwa w najgorszym wydaniu.
              > Mozna zniesc niewiedze,glupote, ale nie skurwysynstwo i to nalezy tepic.


              • Gość: . Re: Do Pana Kropki++++ IP: 213.88.164.* 18.02.02, 12:56
                Zadne media szwedzkie nie podawaly podobnych wiadomosci.
                Rakiety rodukcji radzieckiej,ktory Saddam wypalil w strone Izraela byly
                zwalczane amerykanskimi Patriotami.
                I nie ma co udawac niewiniatka,co robi pan Czeslaw.
                Potem sie oburza z powodu wrodzonej w Zydach cechach pazernosci-profit.
                Pozatym jak Zydzi trzymaja sie razem-hucpa naganna.
                Jak sie sprzedaj nawzajem-pogarde wywolua.
                Co zrobic aby panu Czeslawowi dogodzic?
                Pan Czeslaw - albo ciemniak,albo glupi,albo glupi prowokator.
                • Gość: anty Re: Do Pana Kropki++++ spokojnie ! IP: 212.244.75.* 18.02.02, 14:51
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > Zadne media szwedzkie nie podawaly podobnych wiadomosci.
                  > Rakiety rodukcji radzieckiej,ktory Saddam wypalil w strone Izraela byly
                  > zwalczane amerykanskimi Patriotami.
                  > I nie ma co udawac niewiniatka,co robi pan Czeslaw.
                  > Potem sie oburza z powodu wrodzonej w Zydach cechach pazernosci-profit.
                  > Pozatym jak Zydzi trzymaja sie razem-hucpa naganna.
                  > Jak sie sprzedaj nawzajem-pogarde wywolua.
                  > Co zrobic aby panu Czeslawowi dogodzic?
                  > Pan Czeslaw - albo ciemniak,albo glupi,albo glupi prowokator.
                  W poście pana Czesława nic nie było na temat SCUD-ów. Twierdził, że część
                  uzbrojenia i części zamienne pochodziły z USA (w szczególności jakaś partia
                  sprzedana przez żydowski handlarzy bronią) w co jestem skłonny uwierzyć bo przez
                  jakiś czas pan Saddam Husajn był wielkim przyjacielem USA. Ot paradoksy historii
                  i myśle, że nie ma się tak co pienić na pana Czesława.
                  Pozdr anty
                  PS przeprowadziłem poszukiwania nt śliwowica a pejsachówka. Jak podejrzewałem są
                  tu wspólne korzenie. Mianowicie w regionie nowosądecczyzny od dawna są sady
                  jabłoni i śliw. Od 16 wieku owoce spławiano Wisłą. Droga długa, owoce często się
                  psuły stąd część plonów przrabiano na ów cenny produkt - śliwowicę. Wyrób był
                  zawsze przedniej jakości - mikroklimat, szczepy śliw i te rzeczy. W XIX w jeden
                  rabin - nazwisko mi uciekło - zaczął dawać świadectwo koszerności. Tak powstała
                  pejsachówka (wódka na Paschę, pesach vodka, Pasover vodka). Ponoć najlepsza
                  śliwowica jest z okolic Łącka - niestety w Słupsku nie do dostania. Wyrób jest
                  nadal nielegalny, choć zdaniem koneserów winien być wpisany do światowego
                  dziedzictwa ludzkości.

                  • Gość: . Re: Do Pana Kropki++++ spokojnie !+++ IP: 213.88.164.* 18.02.02, 17:12
                    1.Pan Czeslaw dobrze wie,ze to byly tylko i wylacznie SCUDY produkcji
                    radzieckiej.
                    Pan Czeslaw dobrze wie,ze media szwedzkie tego nie podawaly.
                    Pan Czeslaw bredzi.
                    2.Ponawiam pytanie:co Zydzi powinni uczynic,aby zaspokoic Pana Czeslawa,
                    aby nimi nie gardzil?
                    3.Czy pan Czeslaw chcialby mnie podac adres Zyda z Rosengårdu abym mogl go
                    odwiedzic i przyznac racje panu Czeslawowi?
                    • Gość: t Żydzi w niezydowskim otoczeniu - do Miriam IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 17:38

                      Piszesz, że nie lubiano Żydów bo byli inni. Jest to stwierdzenie prawdziwe
                      (można powiedzieć- uniwersalne), ale zbyt jednostronne. To samo stwierdzenie
                      odnosi się także do samych Żydów. Czy nie należy też wziąźć pod uwagę, faktu
                      izolowania się samych Żydów od społeczności w których mieszkali? Izolowania nie
                      powodowanego antysemityzmem otoczenia, ale wynikającego z zydowskich przepisów
                      religijnych, tych samych, które dziś powodują izolowanie się ortodoksyjnych Żydów
                      w Izraelu od reszty społeczności żydowskiej? Getto było też wytworem żydowskim i
                      sami je niechętnie opuszczali. Przecież praktycznie do czasów haskali wszyscy
                      niemal Żydzi byli ortodoksami - gdyby przyjąc współczesną terminologię.

                      • miriam_73 Re: Żydzi w niezydowskim otoczeniu - do Miriam 18.02.02, 17:53
                        Sorry, ale Żydzi byli zmuszani do życia w gettach różnymi nakazami, edyktami
                        itp. Często oddzielano ich jeszcze murami nakazywano noszenie
                        charakterystycznego odzienia lub oznaczeń (kapeluszy, naszywek - to wynalazek z
                        czasów średniowiecznych - naziści nie wymyslili nic nowego). pamiętaj że
                        diaspora tworzyła sie w miejscach nowych, obcych. naturalną tendencją jest
                        osiedlanie się w pobliżu ludzi "pokrewnych" kulturowo czy religijnie - ze
                        zwykłego bezpieczeństwa i potrzeby kontaktów międzyludzkich. Pamiętaj iż dla
                        judaizmu pojęcie współnoty jest bardzo ważne. Żydowskiego życia "obok" nie
                        nazwałabym izolacją. Wydaje mi się że praktycznie od początków ko-egzystencji z
                        innymi (będąc na wygnaniu) starali się tworzyć wspólnoty pozwalające przetwać
                        religii, tradycjii i językowi. Co im się zreszta udało. Do tego dodałabym także
                        wczesnośredniowieczne względy bezpieczeństwa wynikające z zawirowań
                        politycznych, wojen i najazdów.

                        Z drugiej strony stosunkowo wcześnie (praktycznie po "upaństwowieniu"
                        chrześcijaństwa) zaczął sie też rozwój nauczania kościoła oparty na
                        interpretacjach Pawła z Tarsu, któremu nadano wyraźnie antysemicki charakter.
                        To było rozwijane nastepnie przez przeszło 1000 lat.
                        Szybko, wszędzie tam gdzie Kościólł zaczął dominować stopniowo zamykano Żydó we
                        własnym kręgu ze względów nie tylko światopoglądowych, ale także (czy może
                        przede wszystkim) ekonomicznych. W grupie 'swoich' inetersy prowadziło się dużo
                        prościej. Każda zamozność jest zaś niestety potencjalnym zarzewiem konfliktów.
                        U podłoża formowania się gett leżało także postepujące ograniczanie Żydów w
                        mozliwościach nabywania dóbr (ziemi, nieruchomości) i prowadzenia określonych
                        rodzajów działalności). To potęgowało "inność" i sprzyjało tworzeniu się enklaw.
                        • Gość: t Re: Żydzi w niezydowskim otoczeniu - do Miriam IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 20:05
                          miriam_73 napisał(a):

                          > Sorry, ale Żydzi byli zmuszani do życia w gettach różnymi nakazami, edyktami
                          > itp. Często oddzielano ich jeszcze murami (....)

                          Zgoda, ale istniał też niezwykle silny izolacjonizm żydowski. Nie było tak, że
                          po jednej stronie stali Żydzi otwarci na społeczności w których się znaleźli, a
                          po drugiej te społeczności, które ich odrzucały. Obydwie strony chciały mieć ze
                          sobą do czynienia tak mało jak tylko to było możliwe. To czego życzyli sobie
                          Żydzi najbardziej, to pozostawienie ich w swoim własnym świecie. Wielu Żydów nie
                          chciało opuścić getta nawet gdy mogło już to zrobić (w czasach oświecenia i
                          później)Sprzeciwiali się np. pomysłom obięcia dzieci żydowskich obowiązkiem
                          szkolnym. Ten izolacjonizm nie należy zresztą do przeszłości. Jak w przeciwnym
                          wypadku wyjaśnisz zachowanie się ortodoksyjnych wspólnot we współczesnym Izraelu?
                          Odcinają się nawet od innych Żydów - tyle, ze zeświedczonych. Ten odruch był tym
                          silniejszy wobec "Gojów" w przeszłości.
                          • Gość: t Re: Żydzi w niezydowskim otoczeniu 2- do Miriam IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 21:46
                            Przetrząsnąłem swoją bibliotekę i znalazłem książkę Uriego Hupperta "Rabini i
                            heretycy", z której przedstawiam cytat dotyczący izolowania się ortodoksów od
                            świeckiej społeczności Izraela: "Jerozolima "zjednoczona" po wojnie
                            sześciodniowej została ponownie podzielona (...) ale tym razem na północ (gdzie
                            mieszkają ortodoksi) i świeckie południe, nad którym ciąży pełzające widmo
                            religijnej inwazji. W ten sposób znaczna część społeczności
                            ortodoksyjnoreligijnej spełnia NAKAZ izolowania się od nie-Żydów oraz od Żydow,
                            którzy "nie przestrzagają szabasu"(...). Syjonistyczna Partia Religijna (...)
                            utworzyła spółkę budowlaną o nazwie "Mash-hab", która wznosi teraz domy wyłącznie
                            dla religijnych ortodoksów. Wznosi więc getta. Mieszkańcy tych budynków muszą
                            prawnie zobowiązać się do przestrzegania świętości szabasu wewnątrz posesji
                            (...). Izolacja przejawia się nie tylko w religijnym podziale ulic i dzielnic.
                            Talmudyczna halacha jako kryterium postępowania w różnych sferach życia kieruje
                            swe ostrze nie tylko w stronę obcych (zwracam uwagę, że autor pisze izolowaniu
                            się od obcych jakby było to coś oczywistego - przyp.t); surowe restrykcje prawa
                            rabinackiego stosuje się także wobec Żydów, którzy "publicznie profanują szabas"
                            nazywanych "mumar Ihakhis" - złośliwymi heretykami". Chciałbym być dobrze
                            zrozumiany. Nie chodzi mi o to, że religijni Żydzi odcinają się od Żydów
                            łamiących szabas. Każda wspólnota religijna odcina się od tych swoich członków,
                            którzy zaczynają łamać zasady swojej religii. Można oczywiście zwrócić uwagę, że
                            gdyby w Polsce katolicy zachowywali się wobec tych, którzy naruszają zwyczaje
                            religijne, tak jak zachwwują się ortodoksi w Izraelu, to wybuchłby nieopisany
                            skandal - to jednak nie jest temat naszej rozmowy. Chodzi mi o to, że istnieje u
                            Żydów wynikająca z ich religii skłonność (nakaz??) do izolowania się od
                            nieżydowskiego otoczenia i że skłonność ta w przeszłości była nieporównanie
                            silniejsza niż dziś. Obwinianie więc wyłącznie otoczenia za izolowanie Żydów jest
                            półprawdą.
                            • Gość: Goj W oczekiwaniu na glos Miriam .... IP: 131.137.84.* 20.02.02, 17:08
                              Mam jedna refleksje. Slyszalem o polsko-zydowskich animozjach/antypatiach czy
                              cos w tym rodzaju przed II WW. Ale czy istnieja one obecnie miedzy wspolczesnie
                              zyjacymi Polakami-Zydami urodzonymi po IIWW ?? Jesli tak to:

                              1. Nie rozumiem dlaczego. Czy ktos to rozumie ??
                              2. Czy moze mamy tu problem akceptacji/tolerancji dla odmiennosci
                              kulturowo/religijnej drugiej strony ?? (osobiscie nie mam z tym zadnego
                              problemu i proponuje innym zrobic to samo)
                              • miriam_73 Re: W oczekiwaniu na glos Miriam .... 20.02.02, 21:42
                                Gość portalu: Goj napisał(a):

                                > Mam jedna refleksje. Slyszalem o polsko-zydowskich animozjach/antypatiach czy
                                > cos w tym rodzaju przed II WW. Ale czy istnieja one obecnie miedzy wspolczesnie
                                >
                                > zyjacymi Polakami-Zydami urodzonymi po IIWW ?? Jesli tak to:
                                >
                                > 1. Nie rozumiem dlaczego. Czy ktos to rozumie ??

                                Ja też nie rozumiem. Szczególnie tego, że pojęcia Żyd używa się dziś w Polsce
                                jako obelgi np. do dyskredytowania przeciwników politycznych, sugerowania że coś
                                z okresloną osoba jest "nie tak" - czyli że jest on "obcy", "wrogi". Nie potrafię
                                do dziś zrozumieć, tego co stało się w 46 w Kielcach, nie rozumiem Marca 68.

                                > 2. Czy moze mamy tu problem akceptacji/tolerancji dla odmiennosci
                                > kulturowo/religijnej drugiej strony ?? (osobiscie nie mam z tym zadnego
                                > problemu i proponuje innym zrobic to samo)

                                Tylko w takim razie po której stronie jest ta nietolerancja i brak akceptacji?
                                Żydów (osób deklarujących się jako takie, uczestniczących w jakims stopniu,
                                choćby minimalnie, w życiu społeczności) jest w Polsce kilka tysięcy, głównie w
                                kilku wielkich miastach. Większość Polaków na oczy żywego Żyda nie widziała, a
                                większość tego co wie (jeżeli w ogóle cokolwiek wie) to przekazywane przez
                                pokolenia stereotypy, wyrawane z kontekstu stwierdzenia, lub wypowiedzi -
                                nazwijmy to - "nieprzyjazne" których można sporo znaleźć w życiu codziennym. Nie
                                dramatyzowałambym z tym brakiem akceptacji in pleno, ale problem sie czasem
                                pojawia. Sama pamiętam kiedyś np.na Uniwerku, czy na wyjazdach, że noszona przez
                                mnie Gwiaza Dawida budziła popłoch - ludzie zauważali to nagle glupieli, nie
                                wiedzieli jak się zachowac, jakbym się nagle okazała jakąś marsjanką albo czort
                                wie kim. Czasami słyszę teksty w stylu "Ta Żydówa".Ludzie generalnie nie
                                rozumieją, że np. mogę lubić i chętnie słucham muzyki żydowskiej (ścisle: lubię
                                śpiewy synagogalne i piosenki jiddisz, że historia, tradycja czy kultura żydowska
                                mnie interesują. Że mogę poświęcić całą niedzielę (zazwyczaj mój jedyny w pełni
                                wolny dzień w tygodniu) np. na jeżdżenie i dokuentowanie
                                zaniedbanych "bezpańskich" kirkutów (cmentarzy żydowskich). Rozmowaiałam kiedys
                                ze znajomym mieszkającym w Danii, emigrancie Marca, i pamiętam co powiedział -
                                "jak Polacy mogli nam powiedizeć, że nie jesteśmy u siebie, że jesteśmy ocy i
                                mamy się wynosić? Przecież tu żyjemy od pokoleń, tu są nasze groby i nasze domy.
                                Nasza ojczyzna to Polska - Polin". Wielu z tych którzy wyjechali, nawet krótko
                                powojnie bywa że po polsku mówi lepiej niz "rdzenni" Polacy. Miriam Akavia kiedyś
                                powiedziala, że myśli i sni po polsku.
                                Ja generalnie staram się nie generalizować i powiedziałabym tak: są ekstremizmy
                                po obu stronach, są uprzedzenia, zdarzają się krzywdzące uogólnienia. I z tym
                                należy walczyć, wyjaśniać, prostować.
                                PS. Sorry za milczenie, ale dopiero wróciłam z pracy, a w ciągu dnia miałam na
                                głowie jednocześnie dwa projekty i nawet nie zajrzałam na Forum.
                                Szalom.
                                Miriam
                              • miriam_73 Re: W oczekiwaniu na glos Miriam .... 20.02.02, 21:47
                                Mam jedna refleksje. Slyszalem o polsko-zydowskich animozjach/antypatiach czy
                                > cos w tym rodzaju przed II WW. Ale czy istnieja one obecnie miedzy
                                wspolczesnie
                                >
                                > zyjacymi Polakami-Zydami urodzonymi po IIWW ?? Jesli tak to:
                                >
                                > 1. Nie rozumiem dlaczego. Czy ktos to rozumie ??

                                Ja też nie rozumiem. Szczególnie tego, że pojęcia Żyd używa się dziś w Polsce
                                jako obelgi np. do dyskredytowania przeciwników politycznych, sugerowania że
                                coś z okresloną osoba jest "nie tak" - czyli że jest on "obcy", "wrogi". Nie
                                potrafię do dziś zrozumieć, tego co stało się w 46 w Kielcach, nie rozumiem
                                Marca 68.

                                > 2. Czy moze mamy tu problem akceptacji/tolerancji dla odmiennosci
                                > kulturowo/religijnej drugiej strony ?? (osobiscie nie mam z tym zadnego
                                > problemu i proponuje innym zrobic to samo)

                                Tylko w takim razie po której stronie jest ta nietolerancja i brak akceptacji?
                                Żydów (osób deklarujących się jako takie, uczestniczących w jakims stopniu,
                                choćby minimalnie, w życiu społeczności) jest w Polsce kilka tysięcy, głównie w
                                kilku wielkich miastach. Większość Polaków na oczy żywego Żyda nie widziała, a
                                większość tego co wie (jeżeli w ogóle cokolwiek wie) to przekazywane przez
                                pokolenia stereotypy, wyrawane z kontekstu stwierdzenia, lub wypowiedzi -
                                nazwijmy to - "nieprzyjazne" których można sporo znaleźć w życiu codziennym.
                                Nie dramatyzowałambym z tym brakiem akceptacji in pleno, ale problem sie czasem
                                pojawia. Sama pamiętam kiedyś np.na Uniwerku, czy na wyjazdach, że noszona
                                przez mnie Gwiaza Dawida budziła popłoch - ludzie zauważali to nagle glupieli,
                                nie wiedzieli jak się zachowac, jakbym się nagle okazała jakąś marsjanką albo
                                czort wie kim. Czasami słyszę teksty w stylu "Ta Żydówa".Ludzie generalnie nie
                                rozumieją, że np. mogę lubić i chętnie słucham muzyki żydowskiej (ścisle: lubię
                                śpiewy synagogalne i piosenki jiddisz, że historia, tradycja czy kultura
                                żydowska mnie interesują. Że mogę poświęcić całą niedzielę (zazwyczaj mój
                                jedyny w pełni wolny dzień w tygodniu) np. na jeżdżenie i dokuentowanie
                                zaniedbanych "bezpańskich" kirkutów (cmentarzy żydowskich). Rozmowaiałam kiedys
                                ze znajomym mieszkającym w Danii, emigrancie Marca, i pamiętam co powiedział -
                                "jak Polacy mogli nam powiedizeć, że nie jesteśmy u siebie, że jesteśmy ocy i
                                mamy się wynosić? Przecież tu żyjemy od pokoleń, tu są nasze groby i nasze
                                domy. Nasza ojczyzna to Polska - Polin". Wielu z tych którzy wyjechali, nawet
                                krótko powojnie bywa że po polsku mówi lepiej niz "rdzenni" Polacy. Miriam
                                Akavia kiedyś powiedziala, że myśli i sni po polsku.
                                Ja generalnie staram się nie generalizować i powiedziałabym tak: są ekstremizmy
                                po obu stronach, są uprzedzenia, zdarzają się krzywdzące uogólnienia. I z tym
                                należy walczyć, wyjaśniać, prostować.
                                PS. Sorry za milczenie, ale dopiero wróciłam z pracy, a w ciągu dnia miałam na
                                głowie jednocześnie dwa projekty i nawet nie zajrzałam na Forum.
                                Szalom.
                                Miriam
                            • miriam_73 Re: Żydzi w niezydowskim otoczeniu 2- do Miriam 20.02.02, 21:46
                              Mam jedna refleksje. Slyszalem o polsko-zydowskich animozjach/antypatiach czy
                              > cos w tym rodzaju przed II WW. Ale czy istnieja one obecnie miedzy
                              wspolczesnie
                              >
                              > zyjacymi Polakami-Zydami urodzonymi po IIWW ?? Jesli tak to:
                              >
                              > 1. Nie rozumiem dlaczego. Czy ktos to rozumie ??

                              Ja też nie rozumiem. Szczególnie tego, że pojęcia Żyd używa się dziś w Polsce
                              jako obelgi np. do dyskredytowania przeciwników politycznych, sugerowania że
                              coś z okresloną osoba jest "nie tak" - czyli że jest on "obcy", "wrogi". Nie
                              potrafię do dziś zrozumieć, tego co stało się w 46 w Kielcach, nie rozumiem
                              Marca 68.

                              > 2. Czy moze mamy tu problem akceptacji/tolerancji dla odmiennosci
                              > kulturowo/religijnej drugiej strony ?? (osobiscie nie mam z tym zadnego
                              > problemu i proponuje innym zrobic to samo)

                              Tylko w takim razie po której stronie jest ta nietolerancja i brak akceptacji?
                              Żydów (osób deklarujących się jako takie, uczestniczących w jakims stopniu,
                              choćby minimalnie, w życiu społeczności) jest w Polsce kilka tysięcy, głównie w
                              kilku wielkich miastach. Większość Polaków na oczy żywego Żyda nie widziała, a
                              większość tego co wie (jeżeli w ogóle cokolwiek wie) to przekazywane przez
                              pokolenia stereotypy, wyrawane z kontekstu stwierdzenia, lub wypowiedzi -
                              nazwijmy to - "nieprzyjazne" których można sporo znaleźć w życiu codziennym.
                              Nie dramatyzowałambym z tym brakiem akceptacji in pleno, ale problem sie czasem
                              pojawia. Sama pamiętam kiedyś np.na Uniwerku, czy na wyjazdach, że noszona
                              przez mnie Gwiaza Dawida budziła popłoch - ludzie zauważali to nagle glupieli,
                              nie wiedzieli jak się zachowac, jakbym się nagle okazała jakąś marsjanką albo
                              czort wie kim. Czasami słyszę teksty w stylu "Ta Żydówa".Ludzie generalnie nie
                              rozumieją, że np. mogę lubić i chętnie słucham muzyki żydowskiej (ścisle: lubię
                              śpiewy synagogalne i piosenki jiddisz, że historia, tradycja czy kultura
                              żydowska mnie interesują. Że mogę poświęcić całą niedzielę (zazwyczaj mój
                              jedyny w pełni wolny dzień w tygodniu) np. na jeżdżenie i dokuentowanie
                              zaniedbanych "bezpańskich" kirkutów (cmentarzy żydowskich). Rozmowaiałam kiedys
                              ze znajomym mieszkającym w Danii, emigrancie Marca, i pamiętam co powiedział -
                              "jak Polacy mogli nam powiedizeć, że nie jesteśmy u siebie, że jesteśmy ocy i
                              mamy się wynosić? Przecież tu żyjemy od pokoleń, tu są nasze groby i nasze
                              domy. Nasza ojczyzna to Polska - Polin". Wielu z tych którzy wyjechali, nawet
                              krótko powojnie bywa że po polsku mówi lepiej niz "rdzenni" Polacy. Miriam
                              Akavia kiedyś powiedziala, że myśli i sni po polsku.
                              Ja generalnie staram się nie generalizować i powiedziałabym tak: są ekstremizmy
                              po obu stronach, są uprzedzenia, zdarzają się krzywdzące uogólnienia. I z tym
                              należy walczyć, wyjaśniać, prostować.
                              PS. Sorry za milczenie, ale dopiero wróciłam z pracy, a w ciągu dnia miałam na
                              głowie jednocześnie dwa projekty i nawet nie zajrzałam na Forum.
                              Szalom.
                              Miriam
                      • Gość: Yidele Re: Żydzi w niezydowskim otoczeniu - do Miriam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 22:47
                        Gość portalu: t napisał(a):

                        >
                        > Piszesz, że nie lubiano Żydów bo byli inni. Jest to stwierdzenie prawdziwe
                        > (można powiedzieć- uniwersalne), ale zbyt jednostronne. To samo stwierdzenie
                        > odnosi się także do samych Żydów. Czy nie należy też wziąźć pod uwagę, faktu
                        > izolowania się samych Żydów od społeczności w których mieszkali? Izolowania nie
                        >
                        > powodowanego antysemityzmem otoczenia, ale wynikającego z zydowskich przepisów
                        > religijnych, tych samych, które dziś powodują izolowanie się ortodoksyjnych Żyd
                        > ów
                        > w Izraelu od reszty społeczności żydowskiej?
                        Społeczeństwa religijne często bywają hermetyczne - ale nie można tego powiedzieć
                        o żydach; Nasza "izolacja" była nam narzucona często z powodów ekonomicznych (
                        patrz Kraków, warszawa, lwów) ale także równie często z powodów religijnych.
                        > Getto było też wytworem żydowskim i
                        > sami je niechętnie opuszczali. Przecież praktycznie do czasów haskali wszyscy
                        > niemal Żydzi byli ortodoksami - gdyby przyjąc współczesną terminologię.
                        Ghetto jest wynalazkiem chrześcijańskim , a samo słowo jest włoskie. Noszenie
                        ubrań odmiennych od ludzności rdzennej także jest wynikiem nakazów władzy
                        świeckiej, nie zas " wymysłem" żydowskim. Co do "ortodoksji" nie mógłby sie pan
                        bardziej mylić; Bal Shem Tov, założyciel Hasydyzmu błędnie teraz identyfikowanego
                        z ortodoksją religijną, żył na przełomie 1700-1760 - to od tego czasu Hasydyzm
                        rozpoczął dominację społeczeństwa żydowskiego na ziemiach Rusi Litwy i Polski.
                        Żydzi miszkaja na terenach polski prawie 1000 lat - przez cały ten czas żydzi
                        europejscy byli Mitnagedim, spadkobiercami dwóch tradycji, Sefardyjskiej (
                        Hiszpańskiej) i Ashkenazyjskiej ( Niemieckiej/Połnocno europejskiej). Obydwa te
                        nurty kładą zasadniczy nacisk na edukację - tą zaś zdobywano nie tylko w
                        chederach i Jeshiwach ale także an uniwersytetach. To w obawie przed
                        popularnością i dostępnością żydowskiej wiedzy i kultury Jan Chryzostom, Jan
                        Capistrano, Marcin Luter, Zwingli i niezliczeni inni chierarchowie i kaznodzieje
                        nawoływali swych wiernych do IZOLACJI zydów, czasem zaś nawet do morderstw. Nie
                        musze chyba pisac o zarzutach mordów rytualnych czy paleniu zwojów Tory - takie
                        zachowania były conajmniej tak rozpowszechnione jak oskarżenia o czarnoksięstwo.
                        Po krótce, tradycja żydowska nie jest z natury izolacyjna - natomiast jest z
                        natury inna, wymaga przestrzegania wielu nakazów i specyficznych wzorców
                        zachowania. Społeczeństa chrześcijańskie wymagają pewnego poziomu "konformizmu
                        dogmatycznego" - Zydzi którzy przyjmuja chrześcijańskie dogmaty przestają byc
                        żydami w sensie religijnym i społecznym, poniewaz społeczne więzy żydów są przed
                        wszystkim religijne; Asymilacja oznacza śmierć kultury i narodu żydowskiego i
                        jest anatemą żyda jako takiego. Jak to już kiedyś jeden żyd powiedział: " wyjmij
                        pierwej belkę z oka swego, zanim zabierzesz się do usuwania drzazgi z oka
                        bliźniego swego..."


                        Shalom
                        • Gość: t Re: Żydzi w niezydowskim otoczeniu - do Miriam IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 16:03


                          > Społeczeństwa religijne często bywają hermetyczne - ale nie można tego powiedzi
                          > eć o żydach; Nasza "izolacja" była nam narzucona często z powodów
                          >ekonomicznych patrz Kraków, warszawa, lwów) ale także równie często z powodów
                          >religijnych.

                          Nie mogę się z tym zgodzić. Środowisko żydowskie było niezwykle zamknięte
                          na "obcych".
                          > Ghetto jest wynalazkiem chrześcijańskim , a samo słowo jest włoskie. Noszenie
                          > ubrań odmiennych od ludzności rdzennej także jest wynikiem nakazów władzy
                          > świeckiej, nie zas " wymysłem" żydowskim. Co do "ortodoksji" nie mógłby sie pa
                          > n bardziej mylić; Bal Shem Tov, założyciel Hasydyzmu błędnie teraz
                          >identyfikowanego z ortodoksją religijną, żył na przełomie 1700-1760 - to od
                          >tego czasu Hasydyzm rozpoczął dominację społeczeństwa żydowskiego na ziemiach
                          >Rusi Litwy i Polski.
                          Ale pisząc o żydach ortodoksyjnych nie miałem wcale na myśli wyłącznie hasydów,
                          tylko Żydów, przestrzegających ściśle nakazów talmudycznych, zgodnie z którymi
                          niezydowskie otoczenie uważane było za "nieczyste". Dla Żyda żyjącego zgodnie z
                          Talmudem otoczenie takie było czymś co Żydzi muszą znosić tylko z konieczności i
                          tylko do czasu nadejścia Mesjasza. Nie zaprzeczam, że Żydów izolowano. Twierdzę
                          tylko, że izolowali się też sami.
                          > Żydzi miszkaja na terenach polski prawie 1000 lat - przez cały ten czas żydzi
                          > europejscy byli Mitnagedim, spadkobiercami dwóch tradycji, Sefardyjskiej (
                          > Hiszpańskiej) i Ashkenazyjskiej ( Niemieckiej/Połnocno europejskiej). Obydwa
                          te
                          > nurty kładą zasadniczy nacisk na edukację - tą zaś zdobywano nie tylko w
                          > chederach i Jeshiwach ale także an uniwersytetach.
                          Kładziono nacisk na edukację, ale własną i religijną. Do świeckiej organizowanej
                          przez "Gojów" odnoszono się nieufnie i potrzeba było czasu, by ta nieufność
                          zniknęła. Żydzi wcale nie ruszyli masowo na uniwersytety, kiedy już mogli to
                          zrobić. Opór przed " świeckością" był bardzo silny. Wystarczy popatrzeć jak silny
                          jest do dziś w niektórych środowiskach żydowskich.
                          >To w obawie przed
                          > popularnością i dostępnością żydowskiej wiedzy i kultury Jan Chryzostom, Jan
                          > Capistrano, Marcin Luter, Zwingli i niezliczeni inni chierarchowie i kaznodzie
                          >je nawoływali swych wiernych do IZOLACJI zydów, czasem zaś nawet do morderstw.
                          >Nie musze chyba pisac o zarzutach mordów rytualnych czy paleniu zwojów Tory -
                          >takie zachowania były conajmniej tak rozpowszechnione jak oskarżenia o
                          >czarnoksięstwo
                          Podkreślam jeszcze raz - nie neguję izolacji Żydów przez otoczenie. Zaznaczam
                          tylko, że sami też chcieli się od tego otoczenia izolować. Co do "dostępności"
                          i "popularności" żydowskiej wiedzy- nie chodziło o dostępność i popularność, ale
                          o to, że nie była to tradycja którą owi kaznodzieje uważali za właściwą. W tym
                          sensie Żydzi "obawiali" się wiedzy Spinozy, który został wyklęty i wykluczony ze
                          wspólnoty żydowskiej z powodu swoich poglądów. Trudno stosować dzisiejsze
                          standardy wobec przeszłości. Tolerancja w dzisiejszym znaczeniu tego słowa nie
                          istniała. Luter równie źle jak o Żydach mówił o "papistach" i odwrotnie. Żydzi
                          też nie byli tolerancyjni.
                          > Po krótce, tradycja żydowska nie jest z natury izolacyjna - natomiast jest z
                          > natury inna, wymaga przestrzegania wielu nakazów i specyficznych wzorców
                          > zachowania.
                          Ale to właśnie z owych nakazów wynikał izoplacjonizm żydów. Judaizm to religia
                          prawa - nie istnieje bez niego.
                          Społeczeństa chrześcijańskie wymagają pewnego poziomu "konformizmu
                          > dogmatycznego" - Zydzi którzy przyjmuja chrześcijańskie dogmaty przestają byc
                          > żydami w sensie religijnym i społecznym, poniewaz społeczne więzy żydów są prze
                          > d
                          > wszystkim religijne; Asymilacja oznacza śmierć kultury i narodu żydowskiego i
                          > jest anatemą żyda jako takiego. Jak to już kiedyś jeden żyd powiedział: " wyjmi
                          > j
                          > pierwej belkę z oka swego, zanim zabierzesz się do usuwania drzazgi z oka
                          > bliźniego swego..."
                          Czemu by jednak nie porozmawiać o owej drzazdze? Wszak istnieje.

    • miriam_73 Re: O ZYDACH : tylko prosze bez EMOCJII 20.02.02, 21:51
      Mam jedna refleksje. Slyszalem o polsko-zydowskich animozjach/antypatiach czy
      > cos w tym rodzaju przed II WW. Ale czy istnieja one obecnie miedzy
      wspolczesnie
      >
      > zyjacymi Polakami-Zydami urodzonymi po IIWW ?? Jesli tak to:
      >
      > 1. Nie rozumiem dlaczego. Czy ktos to rozumie ??

      Ja też nie rozumiem. Szczególnie tego, że pojęcia Żyd używa się dziś w Polsce
      jako obelgi np. do dyskredytowania przeciwników politycznych, sugerowania że
      coś z okresloną osoba jest "nie tak" - czyli że jest on "obcy", "wrogi". Nie
      potrafię do dziś zrozumieć, tego co stało się w 46 w Kielcach, nie rozumiem
      Marca 68.

      > 2. Czy moze mamy tu problem akceptacji/tolerancji dla odmiennosci
      > kulturowo/religijnej drugiej strony ?? (osobiscie nie mam z tym zadnego
      > problemu i proponuje innym zrobic to samo)

      Tylko w takim razie po której stronie jest ta nietolerancja i brak akceptacji?
      Żydów (osób deklarujących się jako takie, uczestniczących w jakims stopniu,
      choćby minimalnie, w życiu społeczności) jest w Polsce kilka tysięcy, głównie w
      kilku wielkich miastach. Większość Polaków na oczy żywego Żyda nie widziała, a
      większość tego co wie (jeżeli w ogóle cokolwiek wie) to przekazywane przez
      pokolenia stereotypy, wyrawane z kontekstu stwierdzenia, lub wypowiedzi -
      nazwijmy to - "nieprzyjazne" których można sporo znaleźć w życiu codziennym.
      Nie dramatyzowałambym z tym brakiem akceptacji in pleno, ale problem sie czasem
      pojawia. Sama pamiętam kiedyś np.na Uniwerku, czy na wyjazdach, że noszona
      przez mnie Gwiaza Dawida budziła popłoch - ludzie zauważali to nagle glupieli,
      nie wiedzieli jak się zachowac, jakbym się nagle okazała jakąś marsjanką albo
      czort wie kim. Czasami słyszę teksty w stylu "Ta Żydówa".Ludzie generalnie nie
      rozumieją, że np. mogę lubić i chętnie słucham muzyki żydowskiej (ścisle: lubię
      śpiewy synagogalne i piosenki jiddisz, że historia, tradycja czy kultura
      żydowska mnie interesują. Że mogę poświęcić całą niedzielę (zazwyczaj mój
      jedyny w pełni wolny dzień w tygodniu) np. na jeżdżenie i dokuentowanie
      zaniedbanych "bezpańskich" kirkutów (cmentarzy żydowskich). Rozmowaiałam kiedys
      ze znajomym mieszkającym w Danii, emigrancie Marca, i pamiętam co powiedział -
      "jak Polacy mogli nam powiedizeć, że nie jesteśmy u siebie, że jesteśmy ocy i
      mamy się wynosić? Przecież tu żyjemy od pokoleń, tu są nasze groby i nasze
      domy. Nasza ojczyzna to Polska - Polin". Wielu z tych którzy wyjechali, nawet
      krótko powojnie bywa że po polsku mówi lepiej niz "rdzenni" Polacy. Miriam
      Akavia kiedyś powiedziala, że myśli i sni po polsku.
      Ja generalnie staram się nie generalizować i powiedziałabym tak: są ekstremizmy
      po obu stronach, są uprzedzenia, zdarzają się krzywdzące uogólnienia. I z tym
      należy walczyć, wyjaśniać, prostować.
      PS. Sorry za milczenie, ale dopiero wróciłam z pracy, a w ciągu dnia miałam na
      głowie jednocześnie dwa projekty i nawet nie zajrzałam na Forum.
      Szalom.
      Miriam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka