Dodaj do ulubionych

Polska przeszkadza niemieckiemu szefowi MSZ w p...

06.07.03, 18:35
Polska? Ja sie obawiam, ze paru starym panstwom Unii ta
kandydatura (ze o pomysle MSZ nie wspomne) tez sie nie podoba. I
ze wycieczki do niechlubnej przeszlosci niemieckich Unionistow
to pomysl pewnego Wlocha, ktoremu nazi matke zamordowali...
Oj, Gazeto, Gazeto...
Obserwuj wątek
    • Gość: Verde Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Joszki IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 18:38
      Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie EU-premiera!
      • Gość: mk tez! najpierw byl zielonym lewakiem a teraz nas poucza IP: *.twcny.rr.com 06.07.03, 19:03
        tez mu sie zachciewa takich stanowisk; i jeszcze nas poucza,
        zielony lewak jeden; a kysz!!!
        • gabrielacasey To on jest winny katalizatorom w mertcedesach! Ale 06.07.03, 22:45
          swinia, ten Joschka.
          • Gość: dywersant http://www1.gazeta.pl/kraj/1093892,34308,1560554.html? IP: 195.150.162.* 07.07.03, 10:16
      • Gość: mk co za bzdety GW: 'FAS' ma racje + US = NO problems IP: *.twcny.rr.com 06.07.03, 19:06
        USA nie ma zadnych problemow w Afganistanie tylko potrzebuja
        wojsk gdzie indziej; 'FAS' ma racje aniech 'muchnikowa
        wybiorcza' przestanie tak w koncu lansowac 'jaska'
        i 'shredder'a' bo az niedobrze sie robi...co oni nas obchodza...
        • Gość: *<:o| mk,NARKOTYKI W TYM KRAJU SĄ ZAKAZANE!!!! IP: *.acn.pl 06.07.03, 21:31
          GŁUPOTA NIESTETY NIE...

          Gość portalu: mk napisał(a):

          > USA nie ma zadnych problemow w Afganistanie tylko potrzebuja
          > wojsk gdzie indziej; 'FAS' ma racje aniech 'muchnikowa
          > wybiorcza' przestanie tak w koncu lansowac 'jaska'
          > i 'shredder'a' bo az niedobrze sie robi...co oni nas obchodza...
      • Gość: uponthehill Re: Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Joszki IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 07.07.03, 10:53
        nie chce aby ten byly czlonek komunistycznych bojowek byl
        kimkolwiek w UE!
    • gabrielacasey Oj, Gazeto, Gazeto... PO CO podsycasz megalomanie? 06.07.03, 18:38
      Niby w tekscie jest o tym, o czym ja wyzej. ALE TEN TYTUL!!!
      • Gość: z niemiec ta kreatura fiszer nie zasluguje na zaden IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 19:20
        urzad, nie mowiac o tak odpowiedzialnym jak minister spraw
        zagranicznych. Zreszta obecnie nie widac odpowiedniego kandydata
        w calej europie
        • bonobo44 To moze poprosic Busha o Gubernatora dla EU ? 06.07.03, 19:23
          Gość portalu: z niemiec napisał(a):

          > urzad, nie mowiac o tak odpowiedzialnym jak minister spraw
          > zagranicznych. Zreszta obecnie nie widac odpowiedniego kandydata
          > w calej europie

          • jesters_script Taka ladna kultura, Bonobo, a takie bzdurki... 06.07.03, 23:32
            Ty nie jestes prawdziwy bonobo.
            Bo jak bys byl prawdziwy, to bys powiedzial, ze czesc Europy nie zyczy sobie
            dominacji niemiecko-francuskiej!
            Bonobo mysl!
            • bonobo44 Taka ladna kultura, srodziemnomorska, a takie... 07.07.03, 00:07
              jesters_script napisał:

              > Ty nie jestes prawdziwy bonobo.
              > Bo jak bys byl prawdziwy, to bys powiedzial, ze czesc Europy nie zyczy sobie
              > dominacji niemiecko-francuskiej!
              > Bonobo mysl!


              Ty nie jestes prawdziwym Europejczykiem.
              Bo jak bys byl prawdziwy, to bys wiedzial,
              ze czesc Europy nie zyczy sobie
              dominacji amerykanskiej!
              Bog dol ci przydomek Homo dablju sapiens cobys ruszol kiepelem, pierunie jedyn!

              Co do bonobo to sie odbonob...
              zadnemu Pan paniscus z wolnej Bonobolitej nawet przez mysl by nie przeszlo, ze
              moglby sie u nas szarogesic jakis Pan troglodytes, zwlaszcza zamorski...


              bonobo44
              • jesters_script Re: Taka ladna kultura, srodziemnomorska, a takie 07.07.03, 00:21
                bonobo44 napisał:

                > jesters_script napisał:
                >
                > > Ty nie jestes prawdziwy bonobo.
                > > Bo jak bys byl prawdziwy, to bys powiedzial, ze czesc Europy nie zyczy sob
                > ie
                > > dominacji niemiecko-francuskiej!
                > > Bonobo mysl!
                >
                >
                > Ty nie jestes prawdziwym Europejczykiem.
                > Bo jak bys byl prawdziwy, to bys wiedzial,
                > ze czesc Europy nie zyczy sobie
                > dominacji amerykanskiej!
                > Bog dol ci przydomek Homo dablju sapiens cobys ruszol kiepelem, pierunie
                jedyn!
                >
                > Co do bonobo to sie odbonob...
                > zadnemu Pan paniscus z wolnej Bonobolitej nawet przez mysl by nie przeszlo,
                ze
                > moglby sie u nas szarogesic jakis Pan troglodytes, zwlaszcza zamorski...
                >
                >
                > bonobo44
                --------------------------------------
                Czy ty Bonobo44, naprawde wierzysz w to, ze polska racja stanu jest po stronie
                niemieckiej? Czy tylko udajesz.
                Ps. Dla ulatwienia powiem Ci, ze sa Bonobo ktorzy dalej wierza ze racja stanu
                jest w przyjazni z Rosja.
                I Bonobo44, powiem, ci jedno!
                Nigdy nie bylo lepszej polityki zagranicznej, niz jest teraz, koniec z
                cierpietnictwem, rozdrapywaniem ran!
                A bynajmniej Jester nie jest zwolennikiem tej Coza Nostry(?) dla ktorej dzien
                bez aferki jest dniem straconym!
                I tyle podszywany Bonobo!
                • bonobo44 Europejska racja stanu powinna byc po stronie 07.07.03, 00:39
                  europejskiej, a nie amerykanskiej - to jedno wiem na pewno
                  • jesters_script I co z tego wynika? 07.07.03, 00:46
                    Z kim nam po drodze?
                    Powiedz nam bonobo, a nie slogany i haselka nam zapodajesz.
                    • bonobo44 A czy mozna to jeszcze prosciej ujac? 07.07.03, 01:00
                      Europa powinna wkroczyc na wlasna droge i wlasnie to czyni!

                      Wielu to nie w smak, ale nikt ich o to pytal nie bedzie,
                      bo minie jeszcze cwierc wieku i dominacja USA nad swiatem sie skonczy,
                      a wtedy obudzimy sie z reka w nocniku (jak swego czasu Europa Srodkowa
                      obudzila sie jako jedna wielka republika ludowa rad)...
                      Albo sie wydzwigniemy na niezawislosc i staniemy na wlasnych nogach,
                      zmuszajac przy tym grizzlego do stosunkow ISTOTNIE partnerskich,
                      w tym nie dopuszczajac do jego awanturnictwa na skale swiatowa
                      i trwonienia przez ten uklad resztek sil i srodkow cywilizacji Zachodu,
                      albo przepadniemy wraz z nim w zawierusze nadciagajacej cywilizacji Wschodu
                      (jako mizerna podupadla prowincja posledniego moznowladcy tej ostatniej).
                      Co, czyzby nazbyt odlegla perspektywa dla homo sapiens sapiens ?
                      (no to sie cieszcie, ze macie krotkie podbrodki i nie wydzwonia wam o
                      klawiatury)

                      bonobo44
                      • jesters_script Mozna prosciej bonobo, 07.07.03, 01:10
                        Jester tez uwaza, ze Ameryce przyda sie przeciwwaga, bo uklad jednobiegunowy
                        nie jest zdrowy.
                        Jednakze, jezeli to mialby byc "swiat wedlug czyrakow" to wole ten
                        amerykanski, i to jest nasza polska racja stanu na dzien dzisiejszy.
                        • bonobo44 warto uczyc sie pragmatyzmu od gabrielicasey 07.07.03, 01:45
                          jesters_script napisał:

                          > Jester tez uwaza, ze Ameryce przyda sie przeciwwaga, bo uklad jednobiegunowy
                          > nie jest zdrowy.
                          > Jednakze, jezeli to mialby byc "swiat wedlug czyrakow" to wole ten
                          > amerykanski, i to jest nasza polska racja stanu na dzien dzisiejszy.


                          A jak chcesz zbudowac przeciwwage?
                          Podpierajac noge Bushowi?
                          W polityce bazuje sie na tym, co sie ma, co dostepne, a nie na poboznych
                          zyczeniach.
                          Warto sie uczyc pragmatyzmu od gabrielicasey. Blair sie jej nie podoba, ale
                          trzeba ja bylo widziec, z jakim zacieciem lwicy rzucila sie w obronie jego
                          polityki, gdy juz koniec koncow brytole zaangazowali sie w Iraku (i dopiero
                          wtedy)...
                          Skoro dzisiaj to Chirac najlepiej dba o przeciwwage,
                          to nalezy ja oprzec na Chiracu. To przynajmniej wizjoner, w odroznieniu od
                          calego tego rozbrzeczanego ula na tym forum, ktory jutro (pardon - dzisiaj)
                          spokojnie spakuje kanapki do teczusi i poleci dogladac dojrzewania pensyjek.

                          • gabrielacasey Warto sie uczyc pragmatyki od Wyspiarzy. I starac 07.07.03, 01:59
                            sie pamietac, o czym i kiedy mowie. Wystepowanie przeciwko interwencji w Iraku
                            mialo sens PRZED wojna w Iraku, a nie, gdy sie rozpoczela i bylo "po ptokach".
                            Dalej Blaira nie bronilam, ale szybkie zakonczenie tej wojny bylo w interesie
                            wszystkich w nia zaangazowanych. I chodzilo o "drobiazg" - zmniejszenie liczby
                            ofiar. Polskie opowiedzenie sie po stronie niewatpliwego zwyciezcy bylo
                            sensowne. I dalej nie sadze, by Polska mogla na tym cokolwiek stracic. A na
                            zgryzliwe uwagi Sterna nt. "polskiej wielkomocarstwowosci" odpowiadalam - dla
                            rownowagi - linkami do zyczliwych newsow BBC.
                            I jeszcze jedno: przemilczane stanowisko Irlandii, ktore jest prawdziwa szkola
                            pragmatyzmu (Celtowie i pragmatyzm, ale na to wychodzi): ten nie-NATOwski kraj
                            opowiedzial sie po stronie USA i UK. I nawet powiedzial (wypowiedzi politykow i
                            publikacje Irish Independent) dlaczego to zrobil - bo ich interes gospodarczy
                            jest w USA, a nie w Iraku (abstrahujac od kolosalnych zadluzen Husseina za
                            dostawy irlandzkiej wolowiny).
                            • jesters_script Amen 07.07.03, 02:04
                              Jester doda tylko przyklad Holandii tak mu bliski, ktora tez jest baaardzo
                              pragmatyczna...
                              A Dania, A Norwegia to co to jest?
                              To jest zdrowy pragmatyzm.
                              Ale my mozemy sobie o tym pogadac, ale zrobmy cos z tym!
                              • Gość: Jan K. Ditto IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 02:19
                                jesters_script napisał:

                                > Jester doda tylko przyklad Holandii tak mu bliski, ktora tez jest baaardzo
                                > pragmatyczna...
                                > A Dania, A Norwegia to co to jest?
                                > To jest zdrowy pragmatyzm.
                                > Ale my mozemy sobie o tym pogadac, ale zrobmy cos z tym!
                              • bonobo44 Mea culpa 07.07.03, 02:20
                                gabrielacasey: "Warto sie uczyc pragmatyki od Wyspiarzy. I starac
                                sie pamietac, o czym i kiedy mowie. Wystepowanie przeciwko interwencji w Iraku
                                mialo sens PRZED wojna w Iraku, a nie, gdy sie rozpoczela i bylo "po ptokach".
                                Dalej Blaira nie bronilam, ale szybkie zakonczenie tej wojny bylo w interesie
                                wszystkich w nia zaangazowanych. I chodzilo o "drobiazg" - zmniejszenie liczby
                                ofiar. Polskie opowiedzenie sie po stronie niewatpliwego zwyciezcy bylo
                                sensowne. I dalej nie sadze, by Polska mogla na tym cokolwiek stracic."

                                Istotnie z ta pamiecia doslowna to u mnie kiepsko (pozostaja raczej wrazenia).
                                Motywy twojego 'zwrotu' nie byly dla mnie do konca jasne (zatem dzieki za te
                                wyjasnienia), ale to, ze jestes zainteresowna jak najmniejszymi stratami w tej
                                wojnie (po stronie Brytoli) bylo dla mnie jasne [zreszta Blair rozegral to
                                wzorowo przetrzymujac do konca waszych chlopakow pod Basra]. Dla mnie
                                wazniejsze bylo zapobiezenie katastrofie na prawdziwie nieobliczalna skale.
                                Co do polskiego udzialu, to jest wlasnie ten zasdniczy pkt, w ktorym sie
                                roznimy. Kwasn., co prawda, zniwelowal nadgorliwosc Millera do mozliwego
                                minimum, ale fakt pozostal bolesnym - jak zaraza - faktem. Dopiero teraz
                                przyjdzie i naszym chlopakom zan placic zupelnie niepotrzebna danine krwi.
                                A w obliczu takich faktow pekaja nawet te skape resztki mojego wlasnego
                                pragmatyzmu.

                                pozdr,

                                bonobo44
                          • jesters_script Re: warto uczyc sie pragmatyzmu od gabrielicasey 07.07.03, 01:59
                            No wlasnie a co z tm pragmatyzmem?
                            Juz Jester sie pytal ANki?
                            A tu nic!
                            Moze jakis bonobo wreszcie wytlumaczy Jesterowi pewne kwestie?
                            Bo Jester caly czas mowi, ze Bonobo bardzo lubi, ba to jest ciekawe..
                          • gabrielacasey PS: ja tam wole trzymac sie z dala od WIZJONEROW. 07.07.03, 02:01
                            Bo nie mam zadnej pewnosci, czy - o co podejrzewa sie tu Blaira - nie sa to
                            przypadkiem wizje...morfinisty.
                            • jesters_script Trzeba oddzielic WIZJE, od czlowieka! 07.07.03, 02:17
                              A potem mozna sie zastanawiac dalej.
                              Co wcale nie znaczy np. ze Bonobo zmieni opinie na jakis okreslony temat.
                              Ale to taka mala dygresja.
                              Jester mimo, ze kpiarz mysli, ze tak jest lepiej dla wszystkich stron.
                              Tak to jest w zyciu nie tylko Jestera.
                              Ale najwazniejsze chyba jest zarysowanie nawet "wizji skrajnej" a potem
                              przejsc do tematu.
                              Ale to tylko takie tam..
                            • bonobo44 bardzo dobry polityk moze byc pragmatykiem... 07.07.03, 02:42
                              dobry pozostanie nim do konca, pracowicie mielac zarnami historii...
                              ale genialny tym sie nigdy nie zadowoli - musi byc WIZJONEREM -
                              tylko tacy politycy oswietlaja droge tworzonej przez siebie swoimi czynami
                              historii daleko w przyszlosc...
                              tych ostatnich mozna i nalezy sie bac najbardziej - bo na ogol wykraczaja swymi
                              wizjami poza nasze zbiorowe przewidywanie i rozumienie (sa z naszego pktu
                              widzenia nieobliczalni) - dlatego nalezy im patrzec dokladnie na rece, ale
                              wiazac je... dopiero w ostatecznosci... nigdy nie dac sie bezkrytycznie porwac
                              ich wizjom...
                              tak przeciez swego czasu dali sie uwiesc faszysci, komunisci i maoisci...

                              nasz dramat polega jednak na czym innym - po prostu na dotkliwym braku takich
                              WIZJONEROW z prawdziwego zdarzenia - pochodnej mialkosci naszej kultury...
                              chociaz - z drugiej strony - ta ich wielkosc, to tak naprawde, wychodzi dopiero
                              w praniu ;)

                              gabrielacasey napisała:

                              > ja tam wole trzymac sie z dala od WIZJONEROW
                              > Bo nie mam zadnej pewnosci, czy - o co podejrzewa sie tu Blaira - nie sa to
                              > przypadkiem wizje...morfinisty.

                              PS. Chyba nie sugerujesz, ze Chirac pomarszczyl sie w takiego zolwia 8) pod
                              wplywem morfiny?
                              albo, ze to ja, ostatnie z 44-ch bonobo, funkcjonuje na ciaglym lekkim haju?
                              he...he...he...

                              www.bonobo.org/
                          • bonobo44 CHIRAC 08.07.03, 00:38
                            bonobo44 napisał:

                            > Skoro dzisiaj to Chirac najlepiej dba o przeciwwage dla USA w Europie,
                            > to nalezy ja oprzec na Chiracu. To przynajmniej wizjoner, w odroznieniu od
                            > calego tego rozbrzeczanego ula na tym forum, ktory jutro (pardon - dzisiaj)
                            > spokojnie spakuje kanapki do teczusi i poleci dogladac dojrzewania pensyjek.


                            A Co NATO mówią brytyjskie i francuskie sondaże
                            rs 04-06-2003, ostatnia aktualizacja 04-06-2003 17:28
                            www1.gazeta.pl/swiat/1,34209,1513624.html
                            "Francja jest najmniej pewnym sojusznikiem Wielkiej Brytanii - uważa 55 proc.
                            Brytyjczyków. Zdaniem 73 proc. badanych najpewniejszymi aliantami Londynu są
                            Amerykanie. Tymczasem Francuzi stoją murem za prezydentem Chirakiem, który
                            sprzeciwił się wojnie z Irakiem - zdaniem 84 proc. postąpił słusznie, a
                            przeciwnego zdania jest zaledwie 14 proc. Aż 58 proc. badanych Francuzów jest z
                            roku jego drugiej kadencji zadowolonych, a 46 proc. życzy sobie, by kandydował
                            po raz trzeci w 2007 r. (Chirac będzie miał wtedy 75 lat). "
              • Gość: fritz Re: Taka ladna kultura, srodziemnomorska, a takie IP: *.solnet.ch 07.07.03, 01:38
                bonobo44 napisał:

                > jesters_script napisał:
                >
                > > Ty nie jestes prawdziwy bonobo.
                > > Bo jak bys byl prawdziwy, to bys powiedzial, ze czesc Europy
                nie zyczy sob
                > ie
                > > dominacji niemiecko-francuskiej!
                > > Bonobo mysl!
                >
                >
                > Ty nie jestes prawdziwym Europejczykiem.
                > Bo jak bys byl prawdziwy, to bys wiedzial,
                > ze czesc Europy nie zyczy sobie
                > dominacji amerykanskiej!
                > Bog dol ci przydomek Homo dablju sapiens cobys ruszol
                kiepelem, pierunie jedyn!

                To jest niemicka i francuska czesc Europy. Reszta jest innego
                zdania, a wiec uwazaja, ze bezpieczenstwa Europy bez USA nie ma.
                Uwazaja dalej, ze wprowadzenie, to jest to co sugeruja bedacy
                przeciwko "dominancji" USA, prowadzi do sytuacji b.
                niebezpiecznej, do tej europejczykom znanej z niedawnej
                przeszlosci. Na ten temat jest b. dobry artykul w die Welt,
                autor chyba M. Sturmer.
                Ta reszta Europy, ktora zyczy sobie USA jako silnego partnera
                jest w sumie gospodarczo silniejsza i ma wiecej ludnosci niz
                Niemcy i Francja razem. A wiec byloby co najmniej dziwne, gdyby
                pozwolily na robicie zwiazku z wyprobowanym sojusznikiem w imie
                slepego antyamerykanizmu Francji i Niemiec, i podporzadkowalyby
                sie im wodzowskim, narodowym ambicjom.
                • gabrielacasey Jestes fritzu! Witaj! Znow cie WYWOLALAM!!! Bo 07.07.03, 01:43
                  wlasnie znow sie (na kolejnej stronie) ozwala twoja polska bazarowa podroba.
                  Ale zostala zdemaskowana. I nie tylko przeze mnie.
                  • jesters_script chwileczke, to jest bazar jakis lepszy! 07.07.03, 01:48
                    Miejscami Jesterowi nawet bazar sie podoba!
                    I to chyba nie wynika li tylko z natury kazdego jestera.
                    • gabrielacasey Ja tez lubie bazary. Mowa o "podrobach". Nie mow, 07.07.03, 02:03
                      ze "podroby" kochasz... Bo to zawszec jakby jakies oszustwo!
                      • jesters_script No tego Jester tym bardziej nie skomentuje, 07.07.03, 02:10
                        Ale niektore podroby moga byc naprawde ciekawe...
        • Gość: Maksior Re: ta kreatura fiszer nie zasluguje na zaden IP: *.hrz.tu 06.07.03, 19:44
          To powiedz, kretynie, dlaczego jest w tej chwili jednym z najpopularniejszych
          politykow w Niemczech ?
          • Gość: Jan K. Hitler też był bardzo popularny... IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 21:16
            To, że były terrorysta, komunista, i oszołom z Partii Zielonych (wyuczony
            zawód: taksówkarz) jest w Niemczech popularny, to sprawa niemieckiej opinii
            publicznej i nie oznacza, że cała Europa powinna z tego powodu paść Fischerowi
            do nóg. Hitler też był bardzo popularny w Niemczech a w Polsce raczej nie...

            Jan K.

            Gość portalu: Maksior napisał(a):

            > To powiedz, kretynie, dlaczego jest w tej chwili jednym z najpopularniejszych
            > politykow w Niemczech ?
            • chaladia Re: Hitler też był bardzo popularny... 06.07.03, 21:44
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > "To, że były terrorysta, komunista, i oszołom z Partii Zielonych (wyuczony
              zawód: taksówkarz) jest w Niemczech popularny, to sprawa niemieckiej opinii
              publicznej i nie oznacza, że cała Europa powinna z tego powodu paść Fischerowi
              do nóg. Hitler też był bardzo popularny w Niemczech a w Polsce raczej nie..."

              Dodaj: alkoholik (nie można być "byłym alkoholikiem", to zostaje do końca
              życia, wystarczy popatrzeć na twarz Joshki, nie stroniący w młodości nie tylko
              od przyjaźni i pomagania RAFowi, ale i narkotków.

              Osobiście uważam, że jeżeli Niemcom trafiają się tacy politycy, to bardzo
              dobrze dla Polski, ale w Zjenoczonej Europie, gdzie także i my wkrótce
              będziemy, przydałby się ktoś o mniej kontrowersyjnym życiorysie.
            • gabrielacasey To dobry strzal, Panie Janie! Choc to Panskie wieczne 06.07.03, 22:49
              wyrzekanie na "lewactwo" zaczyna mnie nudzic.
              • jesters_script A mnie nie, 06.07.03, 23:39
                Lewactwo jest lewctwem nawet w gajerkach od Armaniego!
                I taka jest slodka prawda, Mrs (Miss?) Casey.
                • gabrielacasey Bo ty na tym forum nie bywasz i nie wiesz, ze Pan 07.07.03, 00:59
                  Jan pakuje to "lewactwo" wszedzie (do Joschki od biedy pasuje, fakt). I to
                  psuje wrazenie, chyba, gdyby uznac owo "lewactwo" za ceche niepowtarzalnego
                  stylu Pana Jana. Co sie tyczy tytulu, to najlepiej Her Majesty. A mowiac serio -
                  Mrs.
                  • Gość: Jan K. Bo prawdziwej lewicy juz nie ma... IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:07
                    Od czasu jako Komintern z KGB się zwinął, są tylko oszołomy, antyglobaliści,
                    itp., itp. zjednoczeni w oragnizacji Attac pod światłym przewodnictwem redakcji
                    Le Monde, Subcomandante Marcosa i Rigoberty Menchu. Oni zaś wchłonęli dawną
                    lewicę demokratyczną. Que tempora, que mores...

                    Jan K.

                    gabrielacasey napisała:

                    > Jan pakuje to "lewactwo" wszedzie (do Joschki od biedy pasuje, fakt). I to
                    > psuje wrazenie, chyba, gdyby uznac owo "lewactwo" za ceche niepowtarzalnego
                    > stylu Pana Jana. Co sie tyczy tytulu, to najlepiej Her Majesty. A mowiac
                    serio
                    > -
                    > Mrs.
                    • Gość: Lykos Dziwny język IP: *.chemd.amu.edu.pl 07.07.03, 14:36
                      Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                      > Que tempora, que mores...
                      >

                      Co to za język?
                      • gabrielacasey Wiem, o co ci biega Lycos. Ale ty znasz lacine... 07.07.03, 15:51
                      • Gość: Jan K. Re: Dziwny język - Hispalina IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 23:07
                        O psia kostka, ale mnie Pan nakrył na nieuctwie! Moja nauczycielka łaciny z
                        gimnazjum w Drohobyczu zwana przez nas Puellą (była dla nas starą panną a była
                        młodsza, niż ja teraz!) postawiła by mnie za coś takiego pałę (były wtedy takie
                        stopnie)!

                        Sięgnąłem do Cycerona, i oczywiście powinno być "O Dii immortales... O
                        tempora... O mores; Ubinam gentium sumus? In qua urbe vivimus? Quam rem
                        publicam habemus?"

                        "In qua urbe vivimus?" to też przydatny cytat jak i inne zadane tutaj
                        (retoryczne) pytania.

                        W ostatnim słowie oskarżony (słusznie!) powołuję się na podeszły wiek i na
                        zanurzenie się przez ostatnie 20 lat w języku hiszpańskim. Proszę o łagodny
                        wymiar kary i dziekuję za wytknięcie ignorancji.

                        Jan K.

                        Gość portalu: Lykos napisał(a):

                        > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                        >
                        > > Que tempora, que mores...
                        > >
                        >
                        > Co to za język?
                  • jesters_script Mrs Casey, pozwolisz, ze tego Jester nie 07.07.03, 01:14
                    skomentuje. I niech tak pozostanie.
            • Gość: Marian Re: Hitler też był bardzo popularny... IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 23:59
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > To, że były terrorysta, komunista, i oszołom z Partii
              Zielonych (wyuczony
              > zawód: taksówkarz) jest w Niemczech popularny, to sprawa
              niemieckiej opinii
              > publicznej i nie oznacza, że cała Europa powinna z tego powodu
              paść Fischerowi
              > do nóg. Hitler też był bardzo popularny w Niemczech a w
              Polsce raczej nie...
              >
              > Jan K.
              >
              > Gość portalu: Maksior napisał(a):
              >
              > > To powiedz, kretynie, dlaczego jest w tej chwili jednym z
              najpopularniejsz
              > ych
              > > politykow w Niemczech ?
          • Gość: *<:o) Pewnie z tych samych powodów,co Lepper... IP: *.acn.pl 06.07.03, 21:33
            Gość portalu: Maksior napisał(a):

            > To powiedz, kretynie, dlaczego jest w tej chwili jednym z najpopularniejszych
            > politykow w Niemczech ?
          • jesters_script bo nauczyciele amerykanscy, 06.07.03, 23:36
            zrobili eksperyment, ktory mial polegac na utworzeniu najbardziej
            pacyfistycznego spoleczenstwa na swiecie.
            I to sie im udalo!!!
            A ze tymi pacyfistmi sa byli terrorysci, no coz, tam gdzie drwa rabia....
            Ale on ma takie ladne garnitury od Armaniego, jak na prawdziwego terroryste
            przystalo!
            A co, ty bys wolal zeby chodzil w dresie?
            Wiem, to tez jest jakies wyjscie, ale nie najprostrze!
        • gabrielacasey A ja bym sie zalozyla,ze w jakies np. Irlandii taki by 06.07.03, 22:47
          sie znalazl. Niestety, i nie-NATOwska Irlandia nie poparla
          stanowiska Niemiec i Francji w sprawie Iraku, a wiec tym razem
          Irlandczyk - niestety - odpada.
      • Gość: *<:o! Cześć Gabryśka! IP: *.acn.pl 06.07.03, 21:32
        gabrielacasey napisała:

        > Niby w tekscie jest o tym, o czym ja wyzej. ALE TEN TYTUL!!!
      • jesters_script To nie megalomania, to przyjazn, 06.07.03, 23:29
        Naszego Adaska i Joshki- terorysty.
        A tak swoja droga, to amerykanie po wojnie zbudowali spoleczenstwo, ktore
        bardziej kocha pacyfistow-terrorystow od swoich amerykanskich nauczycieli.
        Wychowywali przez 50 lat i sobie wychowali..., ba nawet podreczniki do
        historii im "wtloczyli".
    • Gość: v333 joschka IP: *.k1.isko.net.pl 06.07.03, 19:00
      joschka wal się na pysk,ty się nie nadajesz na to stanowisko
      • Gość: kotyx Re: joschka IP: *.k1.isko.net.pl 06.07.03, 19:03
        Gość portalu: v333 napisał(a):

        > joschka wal się na pysk,ty się nie nadajesz na to stanowisko
        sam się wal polnische schweine
        • Gość: wiesiek Re: joschka IP: *.k1.isko.net.pl 06.07.03, 19:06
          won hande hoch,ty chyba jesteś bratem tego co go berlusconi chciał zatrudnić do
          filmu jako kapo
        • Gość: mk to forum POLSKIE - won z niemieckim, you porky! )-: IP: *.twcny.rr.com 06.07.03, 19:08
          co za niemiecki kretyn! no tak, ale tych to nigdy nie brakuje...
          • Gość: wiesiek Re: to forum POLSKIE - won z niemieckim, you pork IP: *.k1.isko.net.pl 06.07.03, 19:12
            wyluzuj sam używasz języka angielskiego
        • Gość: stb O,JAKI TO DOBRY 'NIEMIEC' !!!! IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:01
          POLNISCHE SCHWEINE - Jak on milo okreslil swojego polskiego
          kolege.To sie nazywa kultura !!!!!Porownanie kogos do swini w
          kulturze niemieckiej oznacza komplement.Niemcy o wiele gorzej
          mysla o innych narodach, chociaz tego nie mowia, bo jest to dzis
          w Reichu zkazane,a jest to przeciez prawy i posluszny narod.O
          sobie samych mysla najgorzej, maja wrodzony kompleks nizszosci.
    • old.european Alez to przeciez zrozumiale. Bush sie boi. 06.07.03, 19:05
      Bush nawet do piet nie dorasta Fisherowi pod wzgledem
      dyplomatycznego sprytu, inteligencji i politycznego wyrobienia.
      Bush sie boi inteligentych ludzi. Jemu potrzebni sa jako
      partnerzy magistrowie Kwasniewscy.


      OE

      • Gość: miki Re: Alez to przeciez zrozumiale. Bush sie boi. IP: *.k1.isko.net.pl 06.07.03, 19:09
        jaki ty jesteś głupi,a doktora wałęsę to już zapomniałeś i ten obciach przed
        całym światem?
      • Gość: mk are you 'old-english'? what an idiot! Bush sie nie boi IP: *.twcny.rr.com 06.07.03, 19:11
        to tylko glupawa propaganda OE i takich 'gw' i innych lewackich
        niemieckich gazetek na rzecz zielonego lewaka 'jaska'...tfuj!
        )-:; OE - ty stajesz sie nudny; zdejmij te czerwone okulary i
        wez zimny prysznic!
        • Gość: piotr Re: are you 'old-english'? what an idiot! Bush si IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 19:19
          Czy ten skrot MK to "maly kutasik"
      • Gość: Gedymin Re: Alez to przeciez zrozumiale. Bush sie boi. IP: *.bmj.net.pl / 192.168.20.* 06.07.03, 19:44
        old.european napisał:

        > Bush nawet do piet nie dorasta Fisherowi pod wzgledem
        > dyplomatycznego sprytu, inteligencji i politycznego wyrobienia.
        > Bush sie boi inteligentych ludzi. Jemu potrzebni sa jako
        > partnerzy magistrowie Kwasniewscy.
        >
        ----------------------------------------------------------
        Bush nie dorasta bo nie jest lewakiem i nie miał kontaktów z
        Bader Meinhoff!!!
      • Gość: Jan K. Komuchu: co ma piernik do wiatraka? IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 21:18
        Picu, picu - co ma Bush do sprawy Fischera?

        Jan K.

        old.european napisał:

        > Bush nawet do piet nie dorasta Fisherowi pod wzgledem
        > dyplomatycznego sprytu, inteligencji i politycznego wyrobienia.
        > Bush sie boi inteligentych ludzi. Jemu potrzebni sa jako
        > partnerzy magistrowie Kwasniewscy.
        >
        >
        > OE
        >
        >
      • jesters_script Re: Alez to przeciez zrozumiale. Bush sie boi. 07.07.03, 00:53
        old.european napisał:

        > Bush nawet do piet nie dorasta Fisherowi pod wzgledem
        > dyplomatycznego sprytu, inteligencji i politycznego wyrobienia.
        > Bush sie boi inteligentych ludzi. Jemu potrzebni sa jako
        > partnerzy magistrowie Kwasniewscy.
        >
        >
        > OE
        >
        >
        -----------------------------
        Ty old jestes tak stary, ze nie wiesz co mowisz!
        1. Bush mial problemy alkocholowe, ale nigdy nie byl terorysta!
        I to fakt, ze nie dorasta bynajmniej w tym wzgledzie do Joshki!
        2. Prawie nikt na tym forum nie wie, ze Kwasniol jest "juz" magistrem!
        A ze to "dostal" to jest juz zupelnie inna kwestia.
        • gabrielacasey Wie Pan od kogo Kwas ten dyplom dostal? Ja 07.07.03, 01:04
          slyszalam (a brzmi to wielce prawdopodobnie), ze otrzymal to magisterium w tym
          przedziwnym uniwersytecie "europejskim" we Frankfurcie nad Odra!!!
          • Gość: asskisser Re: Wie Pan od kogo Kwas ten dyplom dostal? Ja IP: *.cbc.ca 07.07.03, 01:13
            gabrielacasey napisała:

            > slyszalam (a brzmi to wielce prawdopodobnie), ze otrzymal to magisterium w
            tym
            > przedziwnym uniwersytecie "europejskim" we Frankfurcie nad Odra!!!

            Nie wiem czy to prawda , ale sluchy chodza ze z wyroznieniem ukonczyl
            Moskiewska Akademie Sztuk Pieknych na wydziale : Pieknej sztuki calowania w
            dupe.


            Jak widac w tym naprawde jest dobry. GWB jest jest bardzo zadowolony.


            • gabrielacasey Czlowieku, my o FAKTACH, nie zas urojeniach... 07.07.03, 01:18
              • bonobo44 Re: Wie Pan od kogo Kwas ten dyplom dostal? 07.07.03, 02:03
                "Ja slyszalam (a brzmi to wielce prawdopodobnie), ze otrzymal to magisterium w
                tym przedziwnym uniwersytecie "europejskim" we Frankfurcie nad Odra!!!"

                Daruj Gabi, ale o tym to chyba nawet Jola nic nie wiedziala?
                No, chyba ze zrobil to ostatnio, tak najzupelniej mimochodem, zaocznie (niejako
                w przelocie nad Frankfurtem, no bo chyba nie w goraczce, przechodzac Odre? ;)

                bonobo44

                PS. Potwierdza to, co prawda, juz druga osoba - patrz nizej (obie dla mnie
                wiarygodne). Nadal jednak brzmi nieco... surrealistycznie, ze tak to okresle...
                (to troche tak, jakby Walesa sie zawzial i... zrobil mature)
                moze troche wiecej szczegolow n/t tych plotek?


                • gabrielacasey Mnie srednio to obchodzilo,ale chyba dostal to mgr 07.07.03, 02:06
                  wlasnie za jakies studium europejskie na studiach europejskich; moze jesters
                  bedzie wiedzial dokladniej.
                  • jesters_script Dostal, 07.07.03, 21:32
                    I szkoda Jesterowi tylko Winieckiego, ktory jest jednym z najlepszych polskich
                    ekonomistow. A chyba dalej tam wyklada?!
          • jesters_script O, to mamy podobne zrodlo Mrs Casey! 07.07.03, 01:16
        • Gość: Lykos Mgr K. IP: *.chemd.amu.edu.pl 07.07.03, 14:46
          jesters_script napisał:

          > 2. Prawie nikt na tym forum nie wie, ze Kwasniol jest "juz"
          magistrem!
          > A ze to "dostal" to jest juz zupelnie inna kwestia.

          Rewelacja! Znasz jakieś szczegóły, to się nimi podziel!
          • gabrielacasey Wlasnie sie dzielimy z jestersem: ja tyle,ile wiem 07.07.03, 15:53
    • bonobo44 Najwazniejsze to nie draznic niedzwiedzia...grizzly 06.07.03, 19:11
      "tygodnik "Der Spiegel" Wymienia w tym kontekście Wielką
      Brytanię, Hiszpanię, Włochy, Holandię i Polskę jako kraje, które
      pod wpływem amerykańskiego niezadowolenia z polityki Niemiec w
      konflikcie irackim są niechętne awansowaniu Fischera do
      Brukseli."

      taki sobie obrazek z silacej sie na niezaleznosc Europy:

      kazda liczaca sie kandydature do obsadzenia w Parlamencie
      Rzadzie i Radzie Europy zatwierdza... Jego Wysokosc
      Najjasniejszy Cesarz Ziem Zachodnich oraz Blisko i
      Dalekowschodnich, a zarazem Prezydent Najwiekszego Narodu
      in Spirit and Opportunity ... /tu, co 4 lata inne nazwisko/


      • Gość: bulldog Szkopy w portki robia ze strachu ????? IP: *.tnt3.ewr3.da.uu.net 06.07.03, 19:22
        boja sie utraty intratnych interesow na rynku USA,bo wiedza jak zapieprzyli
        sprawe z Irakiem,wiec teraz staraja sie podlizac z powrotem Ameryce zreszta
        tak samo jak to robi juz Francja razem z ich oslizglym Czyrakiem !!! Teraz
        dopiero Helmuty i zabojady przyszly po rozum do glowy jak sie wyglupily stajac
        okoniem w decydujacym momencie przeciw potedze swiata jakim sa Stany.
        • bonobo44 Tak, jeszcze ich odetna od hotdogow... 06.07.03, 19:25
          Gość portalu: bulldog napisał(a):

          > boja sie utraty intratnych interesow na rynku USA
          • jesters_script Tak bonobo, oni ich odcinaja od najwiekszego 07.07.03, 00:04
            rynku zbytu na swiecie!
            Uwazaj co mowisz, bo to nie takie proste.
            • bonobo44 banana na swiecie? aaaaa...bonobo rozumiec 07.07.03, 00:10
              • jesters_script Bushysko sie uparlo, na swoje dzieci 07.07.03, 00:32
                ktorym dalo wolnosc i dobrobyt...
                Takze nie kpi, bo Jester tez czasami nie kpi.
                • bonobo44 Re: Bushysko sie uparlo, na swoje dzieci 07.07.03, 00:45
                  jesters_script napisał:

                  > ktorym dalo wolnosc i dobrobyt...
                  > Takze nie kpi, bo Jester tez czasami nie kpi.

                  tlumacze z lonego na nasze:

                  Bushysko sie uparlo, na swoje dzieci
                  ktorym dalo wolnosc i dobrobyt...
                  kosztem setek tysiecy innych dzieci,
                  ktorym odebralo jakiekolwiek widoki na przyszlosc...
                  Takze nie kpij, bonobo, bo Jester tez czasami nie kiep
                  i potrafi za-pytac nawet ostatnie bonobo,
                  co to o Bushysku inaczej niz on mysli.


                  bonobo44
                  • jesters_script Jakim setkom tysiecy, gdzie bonobo? 07.07.03, 00:49
                    W Bundesrepublice?
                    Czy bonobo jest az tak lewackie?
                    • bonobo44 Re: A ile ty lat zyjesz na tym swiecie, Jesters?.. 07.07.03, 01:18
                      ...ze takie rzeczy mam ci tlumaczyc?

                      skad sie twoim zdaniem wzial dobrobyt Ameryki?
                      (wylacznie z ich ciezkiej, wytezonej pracy, pogodnego ducha i wielkich
                      zdolnosci organizacyjnych, prawda?)
                      czy wiesz, jakie pokrycie maja Amerykanie na emitowany przez siebie
                      pieniadz swiatowy (np. petrodolary)?
                      (nieprzebrane zasoby zlota, platyny i drogich kamieni banku federalnego,
                      nieprawdaz?)
                      czy wiesz na czym polega pomoc Ameryki dla krajow rozwijajacych sie?
                      (udzielanie im korzystnych pozyczek z Banku Swiatowego i nadzorowanie
                      gwaltownie eksplodujacych w wyniku tego gospodarek, czyz nie tak?)

                      odpowiedz sobie prosze na te wcale nie-proste pytania i zestaw to z rosnaca
                      nedza calych kontynentow 8(
                      • Gość: Jan K. "Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu." IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:24
                        bonobo44 ma doskonałą pamięć. Przepisane prosto z W. I. Lenin "Imperializm
                        jako najwyższe stadium kapitalizmu."

                        Szkic popularny na stronie:
                        www.marxists.org/polski/lenin/1916/imperializm/
                        No i widzą Państwo, do czego doprowadziła "Gruba Kreska"? Zrsztą, "głupich nie
                        sieją, sami wschodzą" i demonstrują przeciwko wojnie w Iraku pod
                        transparentem: "Chleba, Pracy, Marijuany".

                        Jan K.

                        bonobo44 napisał:

                        > ...ze takie rzeczy mam ci tlumaczyc?
                        >
                        > skad sie twoim zdaniem wzial dobrobyt Ameryki?
                        > (wylacznie z ich ciezkiej, wytezonej pracy, pogodnego ducha i wielkich
                        > zdolnosci organizacyjnych, prawda?)
                        > czy wiesz, jakie pokrycie maja Amerykanie na emitowany przez siebie
                        > pieniadz swiatowy (np. petrodolary)?
                        > (nieprzebrane zasoby zlota, platyny i drogich kamieni banku federalnego,
                        > nieprawdaz?)
                        > czy wiesz na czym polega pomoc Ameryki dla krajow rozwijajacych sie?
                        > (udzielanie im korzystnych pozyczek z Banku Swiatowego i nadzorowanie
                        > gwaltownie eksplodujacych w wyniku tego gospodarek, czyz nie tak?)
                        >
                        > odpowiedz sobie prosze na te wcale nie-proste pytania i zestaw to z rosnaca
                        > nedza calych kontynentow 8(
                      • jesters_script Re: A ile ty lat zyjesz na tym swiecie, Jesters?. 07.07.03, 01:26
                        bonobo44 napisał:

                        > ...ze takie rzeczy mam ci tlumaczyc?
                        >
                        > skad sie twoim zdaniem wzial dobrobyt Ameryki?
                        > (wylacznie z ich ciezkiej, wytezonej pracy, pogodnego ducha i wielkich
                        > zdolnosci organizacyjnych, prawda?)
                        > czy wiesz, jakie pokrycie maja Amerykanie na emitowany przez siebie
                        > pieniadz swiatowy (np. petrodolary)?
                        > (nieprzebrane zasoby zlota, platyny i drogich kamieni banku federalnego,
                        > nieprawdaz?)
                        > czy wiesz na czym polega pomoc Ameryki dla krajow rozwijajacych sie?
                        > (udzielanie im korzystnych pozyczek z Banku Swiatowego i nadzorowanie
                        > gwaltownie eksplodujacych w wyniku tego gospodarek, czyz nie tak?)
                        >
                        > odpowiedz sobie prosze na te wcale nie-proste pytania i zestaw to z rosnaca
                        > nedza calych kontynentow 8(
                        --------------------------------------
                        1. Petrodolary.
                        Juz pokrycie jest ... w Iraku! To jest polityka, ale to zajecie dla
                        twardzieli, a nie dla Bonobo, i tu masz wytlumaczenie dlaczego Was juz nie ma!
                        2. Pomoc.
                        A tutaj bardzo roznie bywa.
                        Np. na AIDS daja najwiecej, ale jest pytanie co to znaczy najwiecej?
                        Bo na glowke mieszkanca najwiecej daje Norwegia, ale to jest jednak Kuwejt
                        Europy!
                        Bonobo, to swiadczy tylko o tym, ze te liczby sa wzgledne!
                        • bonobo44 Relatywizujac nie uciekniesz od odpowiedzi 8( 07.07.03, 01:34

                          • jesters_script Jester generalnie nie jest od odpowiedzi, 07.07.03, 01:51
                            Jester jest od kpiny z glupoty, np. bonobo.
                            Ale Jester prywatnie szanuje bonobo!
                            • bonobo44 Jester generalnie nigdy sobie nie odpowiada na... 07.07.03, 02:52
                              zadne nurtujace go pytania? cos nie za bardzo wierze...

                              jesters_script napisał:

                              > Jester jest od kpiny z glupoty, np. bonobo.
                              > Ale Jester prywatnie szanuje bonobo!


                              dzieki i za to, tzn. za szacunek dla moich oswieconych pobratymcow 8)

                              zauwaz tylko jeszcze, ze jesli ktos, nawet bonobo, osmiela sie miec inne zdanie
                              od Jestera, to nie implikuje to bezposrednio, ze to on, Jester, nie ma racji...

                              dobranoc, anonimowy przyjacielu (i niech ci sie przysni order honorowego bonobo)

                              bonobo44
                              • Gość: ANka Jest w tym troche prawdy IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 13:06
                                TEn rozmowca nie taki anonimowy. COS jednak go zdradza-
                                ON zdradzil?!
                                Co nie przeszkadza temu ze go b. szanuje:))))
                                I bonobonitow tez:))))
                                • jesters_script Rozmowca nie jest az taki tajemniczy, 07.07.03, 13:47
                                  Pani ANiu, nieprawdaz?
                                  Pozdrowienia od Jestera.
                                  • Gość: ANka Dziekuje i nawzajem IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 14:49
                                    A bonobo jest dla mnie tajemnica.niezbadana. Ale to jest
                                    wlasnie najpiekniejsze. Ach i popieram je (GO!!!) w wielu
                                    kwestiach w tym rowniez ryzyka. Obysmy nie musieli sie
                                    wykazywac naszymi umiejetnosciami w walce partyzanckiej..
                                    NIe mam nic z wojskiem wspolnego ale szkoda chlopakow w
                                    takiej nieczystej sprawie....
                                    A teraz wracam do zajec.. Niestety nie mam tu pracownikow
                                    tylko dla siebie- bywa ze musze sama robic wszystko od
                                    poczatku do konca..
                                    Ale za to wiem czasem troche wiecej o tym co robie..
                                    To tak w kwestii pragmatyzmu...
                                    • Gość: ANka Ach i czy ono tez jest? IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 14:59
                                      Czy dobrze mysle?
                                      To gdzie jest ta druga strona zieleni?
                                      Bo z drugiej strony liscia sa np aparaty szparkowe..
                                      TAkie fajne wynalazki roslin ktore pozwalaja im m.innymi
                                      oddychac...
                                      • jesters_script Re: Ach i czy ono tez jest? 07.07.03, 15:48
                                        Jester nie ogarniac tego, Jester nie rozumiec.
                                        • Gość: ANka To znow moja wina IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 15:56
                                          PRzepraszam- napisalam dalej do p. Gabrieli..


                                          Generalnie zgadzam sie z Jesterem no moze oprocz kwestii
                                          zagrozenia niemieckiego - p. Joshki tez nie kocham - nie
                                          musze..
                                          A z bonobonita zgadzam sie w kwestiach pacyfistycznych..

                                          No i zyskalam na jasnosci ale poezja tak wiele stracila...

                                          Czy zyskalam?!
                                          • Gość: ANka Ze swiata zwierzat dodam tylko IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 16:01
                                            Ze sroczki w swoim swiecie maja najwiekszy problem z
                                            kradziezami.. Tak to zwykle bywa...
                                            I trudno potem sroczkom wytlumaczyc ze sa jeszcze inne
                                            ptaki- calkiem i NAPRAWDE niewinne..
                                            I to zupelnie inny gatunek niz bonobo - przysiegam!!!!!
                                            Nawet jesli podobienstwa sie przyciagaja to skad mam
                                            wiedziec czy blizszy mi jester czy bonobo?
                                            Ale ja chyba i tak wiem..
                                            Dodam tylko ze poprzednio gdy odchodzilam od tego forum
                                            bylo mi bardzo smutno..Teraz troche jestem weselsza. To
                                            jest wiec chyba uzaleznienie..
                                            Wracam do rosolu...
                                            • jesters_script ANiu, twoje przemyslenia sa coraz bardziej 07.07.03, 21:06
                                              Gość portalu: ANka napisał(a):

                                              > Ze sroczki w swoim swiecie maja najwiekszy problem z
                                              > kradziezami.. Tak to zwykle bywa...
                                              > I trudno potem sroczkom wytlumaczyc ze sa jeszcze inne
                                              > ptaki- calkiem i NAPRAWDE niewinne..
                                              > I to zupelnie inny gatunek niz bonobo - przysiegam!!!!!
                                              > Nawet jesli podobienstwa sie przyciagaja to skad mam
                                              > wiedziec czy blizszy mi jester czy bonobo?
                                              > Ale ja chyba i tak wiem..
                                              > Dodam tylko ze poprzednio gdy odchodzilam od tego forum
                                              > bylo mi bardzo smutno..Teraz troche jestem weselsza. To
                                              > jest wiec chyba uzaleznienie..
                                              > Wracam do rosolu...
                                              ----------------------------------
                                              interesujace, zwlaszcza dla Jestera...
                                              Jester odchodzac mowil, ze bedzie wracal tylko z jednego powodu.
                                          • jesters_script Re: To znow moja wina 07.07.03, 21:03
                                            Gość portalu: ANka napisał(a):

                                            > PRzepraszam- napisalam dalej do p. Gabrieli..
                                            >
                                            >
                                            > Generalnie zgadzam sie z Jesterem no moze oprocz kwestii
                                            > zagrozenia niemieckiego - p. Joshki tez nie kocham - nie
                                            > musze..
                                            > A z bonobonita zgadzam sie w kwestiach pacyfistycznych..
                                            >
                                            > No i zyskalam na jasnosci ale poezja tak wiele stracila...
                                            >
                                            > Czy zyskalam?!
                                            Nic nie stracila ANiu! To tez bylo piekne,
                                            a zagrozenie niemieckie?
                                            nie, Jester przejaskrawia niektore tematy, ale przy Gabrieli trudno nie
                                            przejaskrawiac...
                                            Ale Jester nie jest niestety pacyfista, ale to wszystko mozna naprawic.
                                      • bonobo44 Re: Ach i czy ono tez jest? 07.07.03, 16:47
                                        Gość portalu: ANka napisał(a):

                                        > Czy dobrze mysle?
                                        > To gdzie jest ta druga strona zieleni?
                                        > Bo z drugiej strony liscia sa np aparaty szparkowe..
                                        > TAkie fajne wynalazki roslin ktore pozwalaja im m.innymi
                                        > oddychac...


                                        Oj, Aniu, Aniu... twoja poezja dziala na bonobo jak... plachta na byka...
                                        czy ty aby jestes pewna, ze dobrze znasz nature naszego gatunku?
                                        8)

                                        bonobo44
                                        • Gość: ANka Wcale nie IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 18:26
                                          Tzn nie jestem pewna- z ta natura.. A z ta poezja - nie
                                          tak zle bo w tym akurat przypadku zadzialala dobrze - czy
                                          poezja zawsze musi tylko uspakajac?
                                          • bonobo44 Bonobo, czemuz ty jestes Bonobo! 07.07.03, 20:23
                                            Wyrzecz sie rodzaju wyrzecz sie panisca!
                                            Lub jesli nie chcesz...
                                            serce ustalo, piers juz lodowata
                                            na swiecie jeszcze lecz juz nie dla swiata...
                                            Ty wolaj!
                                            ...Cisza?
                                            Czemuz nikt nie wola! :(

                                            Ach Panie! to nasze dzieci,
                                            tam na poludnie - Panie, Panie!
                                            Takiz to los ich ?
                                            I dasz ich wszystkich wygubic za mlodu,
                                            I pokolenie nasze zatracisz do konca? -

                                            I na coz one patrza? Spojrz wita jutrzenka...
                                            - ha! - to dziecie uszlo - rosnie - to obronca!
                                            z matki obcej; krew jego dawne bohatery
                                            dzis obcy we wlasnej ziemi, lecz jutro
                                            - Jego jest jutro do JASNEJ CHOLERY!!!
                                            • jesters_script No ,bonobo, jest jeszcze jaks nadzieja 07.07.03, 21:09
                                              apropo Twojej osoby.
                                              Nie jest tak zle.
                                            • Gość: ANka A widzisz.... IP: *.ifn-magdeburg.de 08.07.03, 16:08
                                              Wcale nie musi byc tak brzydko..
                                              A Panow mozna uzywac - szacunek to nie klamstwo.
                                              Widzisz w Krakowie mowi sie czasem jeszcze Pani zono i
                                              Panie mezu.. Ja nie z Krakowa ale tak mi sie spodobalo ze
                                              zaszczepie chyba na gruncie domowym...
                                              Co do mnie moge tez mowic Panie ptaszku i Pani rybko...
                                              Wcale sie to u mnie nie kloci... Ale to juz o mnie Pan wie.

                                              Panie Bonobo...
                                              A wiec pozdrawiam raz jeszcze i ladnie dygne niniejszym
                                              oraz przesylam caluska...za poezje...(slask rozumiem -
                                              pisalam ale mam pewne watpliwosci.. na szczescie nie
                                              jestem tez wieszczem :)))
      • Gość: Jan K. /tu, co 4 lata inne nazwisko/ IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 22:05
        A czy nie pomyślało lewactwo, że Joschka Fischer może nie mieć kwalifikacji na
        to stanowisko?
        Jan K.

        bonobo44 napisał:

        > "tygodnik "Der Spiegel" Wymienia w tym kontekście Wielką
        > Brytanię, Hiszpanię, Włochy, Holandię i Polskę jako kraje, które
        > pod wpływem amerykańskiego niezadowolenia z polityki Niemiec w
        > konflikcie irackim są niechętne awansowaniu Fischera do
        > Brukseli."
        >
        > taki sobie obrazek z silacej sie na niezaleznosc Europy:
        >
        > kazda liczaca sie kandydature do obsadzenia w Parlamencie
        > Rzadzie i Radzie Europy zatwierdza... Jego Wysokosc
        > Najjasniejszy Cesarz Ziem Zachodnich oraz Blisko i
        > Dalekowschodnich, a zarazem Prezydent Najwiekszego Narodu
        > in Spirit and Opportunity ... /tu, co 4 lata inne nazwisko/
        >
        >
        • bonobo44 Re: /tu, co 4 lata inne nazwisko/ 06.07.03, 22:49
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > A czy nie pomyślało lewactwo, że Joschka Fischer może nie mieć kwalifikacji
          na to stanowisko?
          > Jan K.



          czy przesprawiedliwe prawictwo sugeruje, ze Krzaczasta Georgina, ma zostac
          powolana na naczelna instancje decydujaca o kwalifikacjach rzeczonego osobnika?



          > bonobo44 napisał:
          >
          > > "tygodnik "Der Spiegel" Wymienia w tym kontekście Wielką
          > > Brytanię, Hiszpanię, Włochy, Holandię i Polskę jako kraje, które
          > > pod wpływem amerykańskiego niezadowolenia z polityki Niemiec w
          > > konflikcie irackim są niechętne awansowaniu Fischera do
          > > Brukseli."
          > >
          > > taki sobie obrazek z silacej sie na niezaleznosc Europy:
          > >
          > > kazda liczaca sie kandydature do obsadzenia w Parlamencie
          > > Rzadzie i Radzie Europy zatwierdza... Jego Wysokosc
          > > Najjasniejszy Cesarz Ziem Zachodnich oraz Blisko i
          > > Dalekowschodnich, a zarazem Prezydent Najwiekszego Narodu
          > > in Spirit and Opportunity ... /tu, co 4 lata inne nazwisko/
          • Gość: Jan K. Re: /tu, co 4 lata inne nazwisko/ IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 22:53
            Co ma piernik do wiatraka? Amerykanie nie głosują (jeszcze!) w Uniii

            bonobo44 napisał:

            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > A czy nie pomyślało lewactwo, że Joschka Fischer może nie mieć kwalifikacj
            > i
            > na to stanowisko?
            > > Jan K.
            >
            >
            >
            > czy przesprawiedliwe prawictwo sugeruje, ze Krzaczasta Georgina, ma zostac
            > powolana na naczelna instancje decydujaca o kwalifikacjach rzeczonego
            osobnika?
            >
            >
            >
            >
            > > bonobo44 napisał:
            > >
            > > > "tygodnik "Der Spiegel" Wymienia w tym kontekście Wielką
            > > > Brytanię, Hiszpanię, Włochy, Holandię i Polskę jako kraje, które
            > > > pod wpływem amerykańskiego niezadowolenia z polityki Niemiec w
            > > > konflikcie irackim są niechętne awansowaniu Fischera do
            > > > Brukseli."
            > > >
            > > > taki sobie obrazek z silacej sie na niezaleznosc Europy:
            > > >
            > > > kazda liczaca sie kandydature do obsadzenia w Parlamencie
            > > > Rzadzie i Radzie Europy zatwierdza... Jego Wysokosc
            > > > Najjasniejszy Cesarz Ziem Zachodnich oraz Blisko i
            > > > Dalekowschodnich, a zarazem Prezydent Najwiekszego Narodu
            > > > in Spirit and Opportunity ... /tu, co 4 lata inne nazwisko/
            >
            >
            • bonobo44 Re: /tu, co 4 lata inne nazwisko/ 06.07.03, 23:07
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Co ma piernik do wiatraka?

              Ano juz prawie nic, moze tylko to:
              > > > pod wpływem amerykańskiego niezadowolenia z polityki Niemiec w
              > > > konflikcie irackim są niechętne awansowaniu Fischera

              > Amerykanie nie głosują (jeszcze!) w Uniii

              A szkoda... nalezy ich zaprosic... obowiazkowo... i dac tak z 200 mandatow...

    • Gość: stb Ci Polacy , jacy to zli ludzie!!!!! Ciagle czepiaja IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 19:34
      sie tych biednych Niemcow. I za co? Zeby mieli jakies powody ku
      temu, ale nie maja.Ciagle tylko powoluja sie na jakies
      krzywdy,ktore to niby mieli im kiedys wyrzadzic przodkowie
      dzisiejszych Helmutow.Jak mozna tak szykanowac bratni narod,
      ktory tyle wysilku wlozyl cywilizowanie narodu polskiego i tyle
      wycierpial w czasie tych misji cywilizacyjnych.Wstyd. Zamiast
      prosic Niemcow o przebaczenie, na milosc odpowiedziec miloscia,
      pluja w ich kierunku.To naprawde wola o pomste do nieba !
    • Gość: Mimi Postkomunistyczna obłuda Kwa$niewskiego i jego IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 19:37
      chęć zrobienia za wszelką cenę kariery w NATO (kosztem zdrowia
      lub życia polskich żołnierzy w Iraku) jest tak przeogromna, że
      zaciemnia mu zdroworozsądkowe myślenie.
      Kwa$ "brata" się z partnerem za oceanu i jednocześnie spiskuje
      przeciwko sąsiadowi zza miedzy
      Obłędna głupota !
      • gabrielacasey To lepiej trzymac armie w koszarach? 06.07.03, 22:54
        • bonobo44 Re: To lepiej trzymac armie w koszarach? 06.07.03, 23:14
          Mimi:
          "chęć zrobienia za wszelką cenę kariery w NATO (kosztem zdrowia
          lub życia polskich żołnierzy w Iraku) jest tak przeogromna, że
          zaciemnia mu zdroworozsądkowe myślenie.
          Kwa$ "brata" się z partnerem za oceanu i jednocześnie spiskuje
          przeciwko sąsiadowi zza miedzy
          Obłędna głupota !"

          Mimi ma racje... a Pani, Pani Gabrielo, wystrzelila zanim dobrze namierzyla

          jesli ma Pani watpliwosci, co do uzytecznosci zolnierzy trzymanych w koszarach,
          to moze z wiekszym pozytkiem byloby ich uzycie do przejechania sie po
          Czarnych...

          przynajmniej wyzwolilibysmy bonobo z opresji,

          pozdr
          bonobo44
          • Gość: Jan K. Kwa$ IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 23:18
            Kwa$ jak Micro$oft - te cholerne dolary tak przeszkadzają bonobo44!
            Najlepszy to komunizm i każdemu wedle pracy i uznania Przewodniej Siły Narodu.

            Tyle kretynów, tak mało czasu...
            Jan K.

            bonobo44 napisał:

            > Mimi:
            > "chęć zrobienia za wszelką cenę kariery w NATO (kosztem zdrowia
            > lub życia polskich żołnierzy w Iraku) jest tak przeogromna, że
            > zaciemnia mu zdroworozsądkowe myślenie.
            > Kwa$ "brata" się z partnerem za oceanu i jednocześnie spiskuje
            > przeciwko sąsiadowi zza miedzy
            > Obłędna głupota !"
            >
            > Mimi ma racje... a Pani, Pani Gabrielo, wystrzelila zanim dobrze namierzyla
            >
            > jesli ma Pani watpliwosci, co do uzytecznosci zolnierzy trzymanych w
            koszarach,
            >
            > to moze z wiekszym pozytkiem byloby ich uzycie do przejechania sie po
            > Czarnych...
            >
            > przynajmniej wyzwolilibysmy bonobo z opresji,
            >
            > pozdr
            > bonobo44
            • bonobo44 Re: Alez sie Pan rozKwa$il, Panie Janie... 06.07.03, 23:29
              ... jak kula w plot
              Kwa$ , to okreslenie cytowane autorstwa Mimi, jak widac,
              no ale kto by sie tam przejmowal jakimis kreseczkami "tam czy tu"

              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Kwa$ jak Micro$oft - te cholerne dolary tak przeszkadzają bonobo44!
              > Najlepszy to komunizm i każdemu wedle pracy i uznania Przewodniej Siły Narodu.
              >
              > Tyle kretynów, tak mało czasu...
              > Jan K.


              jak to jednak dobrze, ze nasza planeta posiada na podoredziu takiego jak Pan
              mesjasza...


              > bonobo44 napisał:
              >
              > > Mimi:
              > > "chęć zrobienia za wszelką cenę kariery w NATO (kosztem zdrowia
              > > lub życia polskich żołnierzy w Iraku) jest tak przeogromna, że
              > > zaciemnia mu zdroworozsądkowe myślenie.
              > > Kwa$ "brata" się z partnerem za oceanu i jednocześnie spiskuje
              > > przeciwko sąsiadowi zza miedzy
              > > Obłędna głupota !"
              > >
              > > Mimi ma racje... (...)
    • Gość: vico To zwykly zdrowy rozsadek IP: *.adsl.pi.be 06.07.03, 19:50
      Nie chodzi o "przeszkadzanie" ale o wybor rozsadnego i jednoczesnie twardego
      polityka z dobrym zyciorysem, ktory ma szanse na partnerski dialog z Ameryka.
      Sentymenty wewnatrzunijne nie maja tu znaczenia, mamy kryzys w relacjach z
      Ameryka... potrzebny jest dobry i rokujacy nadzieje na sukces kandydat.
      W proponowanym ukladzie Joschka Fischer bedzie calkowicie ignorowany przez
      Ameryke. Jak moze byc "zielony" serio traktowany w Ameryce ?
      Chyba, ze zabawa w kotka i w myszke ma trwac nadal, co sie bedzie mscic
      przedluzeniem swiatowym kryzysu politycznego i ekonomicznego.
      • bonobo44 Re: To zwykly zdrowy rozsadek 06.07.03, 20:31
        Gość portalu: vico napisał(a):

        > co sie bedzie mscic
        > przedluzeniem swiatowym kryzysu politycznego i ekonomicznego.

        A jednak swiatowego?
        Czy nie nalezy zatem zmienic poki czas raczej prezydenta tego Wiekszego Brata,
        zeby wlasnie ow kryzys - przezen wszak wywolany - jak najszybciej zazegnac?
        A moze to wlasnie raczej Europa powinna opiniowac kandydatury na kolejnych
        prezydentow tegoz, a nie vice versal...
        • Gość: vico Re: To zwykly zdrowy rozsadek IP: *.adsl.pi.be 06.07.03, 22:22
          bonobo44 napisał:

          > Czy nie nalezy zatem zmienic poki czas raczej prezydenta tego Wiekszego Brata,
          > zeby wlasnie ow kryzys - przezen wszak wywolany - jak najszybciej zazegnac?
          > A moze to wlasnie raczej Europa powinna opiniowac kandydatury na kolejnych
          > prezydentow tegoz, a nie vice versal...

          Na jakim swiecie zyjesz? Realia sa takie, ze UE gra slabszymi kartami. To nie
          znaczy jeszcze, ze musi te partie przegrac. Trzeba madrze rozmawiac
          z administracja amerykanska, najwazniejsze szukac plaszczyzn porozumienia,
          a nie nowych konfrontacji.
          Nie badz pewny, ze Bush sie skonczy w tej kadencji, wiec trzeba wystawic
          najlepsza reprezentacje Unii, ktora bedzie skutecznie funkcjonowala przez
          dluzszy okres czasu.
          • gabrielacasey Wlasnie. I Joschka wcale nie jest najlepszy do 06.07.03, 22:56
            reprezentowania Europy, jesli tej ostatniej nie sprowadzic
            do...Niemiec.
            • bonobo44 Realia sa takie - niestety... 06.07.03, 23:24
              vico: "Na jakim swiecie zyjesz? Realia sa takie, ze UE gra slabszymi kartami.
              To nie znaczy jeszcze, ze musi te partie przegrac. Trzeba madrze rozmawiac
              z administracja amerykanska, najwazniejsze szukac plaszczyzn porozumienia,
              a nie nowych konfrontacji.
              Nie badz pewny, ze Bush sie skonczy w tej kadencji, wiec trzeba wystawic
              najlepsza reprezentacje Unii, ktora bedzie skutecznie funkcjonowala przez
              dluzszy okres czasu. "

              to niestety jest argument, ktory mnie kladzie na lopatki...
              pocieszam sie, ze jestes nadmiernym pesymista i Bush poleci na tej samej
              strzale-dalekiego-zasiegu, co jego towarzysz L.M-r, A.K-i oraz T.B-r


              gabrielacasey napisała:

              > reprezentowania Europy, jesli tej ostatniej nie sprowadzic
              > do...Niemiec.

              no coz, GB na dlugo stracila swa szanse na lidera Europy (ba, do jakiegokolwiek
              znaczacego glosu) w tym samym momencie gdy Blair zaczal sie natretnie lasic do
              Busha...

              pozdr

              bonobo44

              • jesters_script Ty bonobo zalamujes mnie, 07.07.03, 01:00
                Gdzie widziales jakakolwiek polityke poprzedniego rzadu UK, ktora by byla anty-
                amerykanska?
                Nie badz Jesterem, tu sie role pomieszaly.
                • bonobo44 A Ty Jesters wcale mnie nie zaskoczyles.... 07.07.03, 01:31
                  pomiedzy polityka anty- i pro-amerykanska istnieje zloty srodek, ktory
                  obowiazkiem politykow europejskich

                  [ale i w rownej mierze amerykanskich, chociaz ci ostatni do konca beda bruzdzic
                  z pozycji wielkomocarstwowych - w dzisiejszym swiecie nie jest juz jednak tak
                  wazne, jak bardzo gosciu jest napakowany, ale ile ma we lbie]

                  jest wypracowac. To jedyny mozliwy zdrowy uklad.

                  Uklad podleglosci cwiczylismy w naszym kraju przez blisko pol wieku ostatnio i
                  nastepne 2 razy tyle nie tak znowu dawno, zebysmy dali sie ponownie komukolwiek
                  kiedykolwiek rownie latwo zlapac... tym razem na skale Europy, a nie samej
                  Rzeczypospolitej...

                  Polska poprze aspiracje europejskie. Uklad Miller-Kwasniewski to juz historia
                  Pytam: po ktorej stronie opowiedzialo sie 80% tego narodu przed wojna w Iraku?
                  A 60% w referendum europejskim?

                  jesters_script napisał:

                  > Gdzie widziales jakakolwiek polityke poprzedniego rzadu UK, ktora by byla
                  anty-amerykanska?

                  • jesters_script To, ze Jester jest przewidywalny, to nie nowosc, 07.07.03, 01:44
                    gorzej, Jester tutaj zaznaczyl takie slady ktore bardzo mocno o nim swiadcza,
                    takze sie wcale nie chowa...
                    Ps. A wyniki badan sa rzecza wzgledna, a w polityce bonobo, nie wyniki tych
                    badan sa najwazniejsze, bo teraz jest 80% w druga strone..., a to sie jeszcze
                    zmieni nie raz i nie dwa.
                    A referendum?
                    O tutaj mowimy o konkrecie w danym momencie ( drugiego referendum teraz nie
                    bedzie!) i 52% Polakow przyznalo, ze jakikolwiek wplyw na swoj glos mial JP2.
                    I tego Jester nie bedzie komentowac.
                    Jester tylko powie, ze prywatnie mysli, ze bez pewnej wypowiedzi wynik bylby
                    na tak, ale frekwencja bylaby ok.40%.
      • Gość: stb CO NIEMCY MAJA ZROBIC ? IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:49
        Niemcy z 'dobrymi zyciorysami' w wiekszosci juz nie zyja, a
        jezeli jakis sie jeszcze zachowal, to jest to stary ,smutny i
        milczacy dziadunio,ktory sie ciagle rozglada i patrzy czy
        czasami po niego nie ida. Joschka jest wiec najlepszym
        kandydatem na ministra spraw zagranicznych Europy,wyglad ma
        pedalowaty,pyskaty z dykcja przekupki, przeszlosc
        rewolucjonisty - terrorysty, a przede wszystkim wazne jest to,
        ze jest Niemcem.Zna piec jezykow :niemiecki ,angielsko-
        niemiecki, dwa jezyki przy butach i swoj wlasny.Wsanialy
        kandydat.
    • Gość: Adam Joshka musi najpierw udowodnic ze reprezentuje ... IP: *.cinci.rr.com 06.07.03, 20:03
      cala EU.
      Jesli przedstawiciel Niemiec, na przyklad Joshka, ma przewodzic
      calej dyplomacji EU to musi najpierw pokazac ze jest w stanie
      pogodzic poglady wszystich krajow. W pierwszej kolejnosci
      powinien opracowac propozycje wspolnego stanowiska ktore bedzie
      do przyjecia przez inne kraje poza Niemcami i Francja. To byla
      by jego (i Niemiec) praca dyplomowa ktorej ocena zadecydowala by
      o zdolnosciach Joshki jako ministra spraw zagranicznych EU.
      Powinien zaczac od tej pracy a nie od wysuwania swojej
      kandydatury. Rowniez razem z rzadem Niemiec musi najpierw
      udowodnic w praktyce za sa w stanie reprezentawac w polityce
      zagranicznej cala EU.
    • Gość: Anek Re: Polska przeszkadza niemieckiemu szefowi MSZ w IP: *.ppp.get2net.dk 06.07.03, 20:08
      Joschka - lapy precz od USA ! - jeszcze bedzie szkop jajami w
      szeryfa rzucal...
    • Gość: hastour lewak i terrorysta ma reprezentować nas na świecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.03, 20:24
      Świat się kończy...
      • bonobo44 Re: lewak i terrorysta ma reprezentować nas na św 06.07.03, 20:33
        Gość portalu: hastour napisał(a):

        > Świat się kończy...

        nie, to tylko klawiatura twojego kompa powinna zostac podlaczona do wysokiego
        napiecia, bo... okazuje sie nazbyt cierpliwa...

      • Gość: Karen Re: lewak i terrorysta ma reprezentować nas na św IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.07.03, 20:36
        Ten człowiek przynajmniej kiedyś o coś walczył i w coś wierzył. Znajdź mi dziś
        takiego.
        • Gość: ali Re: lewak i terrorysta ma reprezentować nas na św IP: *.dtvk.tpnet.pl 06.07.03, 20:51
          Gość portalu: Karen napisał(a):

          > Ten człowiek przynajmniej kiedyś o coś walczył i w coś
          wierzył. Znajdź mi dziś
          > takiego.


          Bin Laden ;)
        • Gość: Jan K. Walczył - ale o co? IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 21:26
          O co walczył Joschka Fischer? Taki niesłychanie bogaty facet, mający już
          cztery żony i legion kochanek i płacący wszystkim tym paniom alimenty z
          pieniędzy podatników i łapówek. Ten sam facio tylko lata pierwsza klasą
          smaolotem lub rządowym helikopterem, ma stałe stoliki w najdroższych knajpach,
          wakacje spędza w licznych zamkach i rezydencjach rządu Niemiec.

          Oczywiście, największa walka Joschki Fischera była o to, aby podnieść cenę
          benzyny do 5 marek za litr (jego wożą rządową limuzyną). Potem walczył o to,
          aby sklepy były otwarte od 9 do 17 i to tylko w dni powszednie. W "Wochenende"
          (chamy) plebs powinien spacerować i mysleć o środowisku a nie ulegać
          bezsensownemu konsumeryzmowi (dokładny cytat).

          Szkoda, że ten oderwany od rzeczywistości arystokrata z awansu społecznego (nie
          matura lecz chęć szczera...) jeszcze nie zalecał, że jak nie można kupić chleba
          z powodu krótkich godzin otwarcia piekarni, to należy "jeść ciastka" kupione w
          cukierni.

          Jan K.


          Gość portalu: Karen napisał(a):

          > Ten człowiek przynajmniej kiedyś o coś walczył i w coś wierzył. Znajdź mi
          dziś
          > takiego.
          • Gość: Karen Re: Walczył - ale o co? IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.07.03, 07:49
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > O co walczył Joschka Fischer? Taki niesłychanie bogaty facet, mający już
            > cztery żony i legion kochanek i płacący wszystkim tym paniom alimenty z
            > pieniędzy podatników i łapówek. Ten sam facio tylko lata pierwsza klasą
            > smaolotem lub rządowym helikopterem, ma stałe stoliki w najdroższych
            knajpach,
            > wakacje spędza w licznych zamkach i rezydencjach rządu Niemiec.
            >
            > Oczywiście, największa walka Joschki Fischera była o to, aby podnieść cenę
            > benzyny do 5 marek za litr (jego wożą rządową limuzyną). Potem walczył o to,
            > aby sklepy były otwarte od 9 do 17 i to tylko w dni powszednie.
            W "Wochenende"
            >
            > (chamy) plebs powinien spacerować i mysleć o środowisku a nie ulegać
            > bezsensownemu konsumeryzmowi (dokładny cytat).
            >
            > Szkoda, że ten oderwany od rzeczywistości arystokrata z awansu społecznego
            (nie
            >
            > matura lecz chęć szczera...) jeszcze nie zalecał, że jak nie można kupić
            chleba
            >
            > z powodu krótkich godzin otwarcia piekarni, to należy "jeść ciastka" kupione
            w
            > cukierni.
            >
            > Jan K.
            >
            >
            > Gość portalu: Karen napisał(a):
            >
            > > Ten człowiek przynajmniej kiedyś o coś walczył i w coś wierzył. Znajdź mi
            > dziś
            > > takiego.

            Fischer miał ideały. To w końcu człowiek pokolenia maja. Może za parę lat sam
            będziesz taki jak Fischer dzisiaj, ale czym pochwalisz się wtedy dzieciom? To
            zresztą dotyczy nas wszystkich.
            • Gość: Jan K. Re: Walczył - ale o co? IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 23:13
              Nie chodzi o posiadanie ideałów ale to to jakie one są.
              Bin Laden też miał ideały. Lenin, Hitler, Stalin i Pol Pot tudzież.

              Żyjemy w wolnych krajach, i każdy może wierzyć w coś innego. Pani w Joschkę
              Fischera, człowieka roku Gazety Wyborczej a ja w Sabine Herold.

              Jan K.

              Gość portalu: Karen napisał(a):

              > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              >
              > > O co walczył Joschka Fischer? Taki niesłychanie bogaty facet, mający już
              > > cztery żony i legion kochanek i płacący wszystkim tym paniom alimenty z
              > > pieniędzy podatników i łapówek. Ten sam facio tylko lata pierwsza klasą
              > > smaolotem lub rządowym helikopterem, ma stałe stoliki w najdroższych
              > knajpach,
              > > wakacje spędza w licznych zamkach i rezydencjach rządu Niemiec.
              > >
              > > Oczywiście, największa walka Joschki Fischera była o to, aby podnieść cenę
              >
              > > benzyny do 5 marek za litr (jego wożą rządową limuzyną). Potem walczył o
              > to,
              > > aby sklepy były otwarte od 9 do 17 i to tylko w dni powszednie.
              > W "Wochenende"
              > >
              > > (chamy) plebs powinien spacerować i mysleć o środowisku a nie ulegać
              > > bezsensownemu konsumeryzmowi (dokładny cytat).
              > >
              > > Szkoda, że ten oderwany od rzeczywistości arystokrata z awansu społecznego
              >
              > (nie
              > >
              > > matura lecz chęć szczera...) jeszcze nie zalecał, że jak nie można kupić
              > chleba
              > >
              > > z powodu krótkich godzin otwarcia piekarni, to należy "jeść ciastka" kupio
              > ne
              > w
              > > cukierni.
              > >
              > > Jan K.
              > >
              > >
              > > Gość portalu: Karen napisał(a):
              > >
              > > > Ten człowiek przynajmniej kiedyś o coś walczył i w coś wierzył. Znajd
              > ź mi
              > > dziś
              > > > takiego.
              >
              > Fischer miał ideały. To w końcu człowiek pokolenia maja. Może za parę lat
              sam
              > będziesz taki jak Fischer dzisiaj, ale czym pochwalisz się wtedy dzieciom? To
              > zresztą dotyczy nas wszystkich.
              • Gość: Karen Re: Walczył - ale o co? IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.07.03, 20:24
                Z ten Stalinem to chyba przesada. Marks wierzył, Lenin wierzył, Trocki wierzył.
                Ale Stalinem kierowały inne pobudki i zaprzeczył wybitnym poprzednikom (tak,
                mówię o Leninie wybitny). Podobnie jak Pol Pot. Hitler to inna historia.
        • gabrielacasey Czy ci wyliczyc cala Frakcje Czerwonej Armii? 06.07.03, 22:59
    • Gość: jacek szkop na kapo a nie dyplomacja mu w głowie IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 20:52
    • Gość: lancet Polska przeszkadza Niemcom? IP: *.telia.com 06.07.03, 21:19
      - Jaka "Unia", tacy i politycy.. - Wystarczy popatrzec na..
      Polske wlasnie.. - Przykleili sie do wladzy jak gowno do
      podeszwy..
      A Joszka Fischer to zdecydowanie najglupszy z politykow
      ostatniego 30to-lecia conajmniej.. Nawet Adolf Clinton byl od
      niego madrzejszy.. Dorownac mu moze jedynie szwedzka "minister"
      Spr.Zagr. - niejaka Anna Lindh..
      - A czy przeszkodzi to Niemcom rzadzic Europa? - Wcale..
      Odwieczne marzenie i dazenia i tak sie zrealizuja, i to bez
      wojen i armii..
      - Tacy Polacy, - sami i chetnie oddaja niepodleglosc.. I warto
      bylo ponad tysiac lat walczyc o przetrwanie?? - Przelewac krew,
      poswiecac sie.. budowac kulture, swiadomosc narodowa.. etc??
      - I na co w koncu wyszlo?? - "Deutschland, Deutschland uber
      alles"???
      - "Joszki" gora??? - Jawohl!

      lancet
      • bonobo44 Re: Polska przeszkadza Niemcom? 06.07.03, 23:01
        Gość portalu: lancet napisał(a):

        > - Jaka "Unia", tacy i politycy.. - Wystarczy popatrzec na..
        > Polske wlasnie.. - Przykleili sie do wladzy jak gowno do
        > podeszwy..
        > A Joszka Fischer to zdecydowanie najglupszy z politykow
        > ostatniego 30to-lecia conajmniej.. Nawet Adolf Clinton byl od
        > niego madrzejszy.. Dorownac mu moze jedynie szwedzka "minister"
        > Spr.Zagr. - niejaka Anna Lindh..
        > - A czy przeszkodzi to Niemcom rzadzic Europa? - Wcale..
        > Odwieczne marzenie i dazenia i tak sie zrealizuja, i to bez
        > wojen i armii..
        > - Tacy Polacy, - sami i chetnie oddaja niepodleglosc.. I warto
        > bylo ponad tysiac lat walczyc o przetrwanie?? - Przelewac krew,
        > poswiecac sie.. budowac kulture, swiadomosc narodowa.. etc??
        > - I na co w koncu wyszlo?? - "Deutschland, Deutschland uber
        > alles"???
        > - "Joszki" gora??? - Jawohl!
        >
        > lancet


        no coz, osobnicy o precyzji spojrzenia, mysli i ducha lancetnikowatych
        wyemigrowali za ocean, no to niech sie teraz nie dziwia, ze tu rzadza sie ci,
        co pozostali... gorze! probuja sami!...

        ale...ale... czy to przypadkiem nie przez nich:

        - Tacy Amerykanie, - sami i chetnie oddaja demokracje na
        rzecz...totalitaryzmu... I warto bylo ponad trzysta lat walczyc o jej
        utrzymanie?? - Przelewac krew, poswiecac sie.. budowac kulture, swiadomosc
        nowego narodu.. etc??
        - I na co w koncu wyszlo?? - "Bushyzm, Bushyzm uber
        alles"???
        - "Krzaczasci o nastroszonych militarystycznych brwiach" gora??? - Jawohl!

        bonobo44
        • Gość: Jan K. Tylko Korea Północna... IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 23:07
          Ja tokoj drugoj strany nie znaju, gdzie tak swobodno dyszyt "BONOBO44"
          Jan K.


          bonobo44 napisał:

          > Gość portalu: lancet napisał(a):
          >
          > > - Jaka "Unia", tacy i politycy.. - Wystarczy popatrzec na..
          > > Polske wlasnie.. - Przykleili sie do wladzy jak gowno do
          > > podeszwy..
          > > A Joszka Fischer to zdecydowanie najglupszy z politykow
          > > ostatniego 30to-lecia conajmniej.. Nawet Adolf Clinton byl od
          > > niego madrzejszy.. Dorownac mu moze jedynie szwedzka "minister"
          > > Spr.Zagr. - niejaka Anna Lindh..
          > > - A czy przeszkodzi to Niemcom rzadzic Europa? - Wcale..
          > > Odwieczne marzenie i dazenia i tak sie zrealizuja, i to bez
          > > wojen i armii..
          > > - Tacy Polacy, - sami i chetnie oddaja niepodleglosc.. I warto
          > > bylo ponad tysiac lat walczyc o przetrwanie?? - Przelewac krew,
          > > poswiecac sie.. budowac kulture, swiadomosc narodowa.. etc??
          > > - I na co w koncu wyszlo?? - "Deutschland, Deutschland uber
          > > alles"???
          > > - "Joszki" gora??? - Jawohl!
          > >
          > > lancet
          >
          >
          > no coz, osobnicy o precyzji spojrzenia, mysli i ducha lancetnikowatych
          > wyemigrowali za ocean, no to niech sie teraz nie dziwia, ze tu rzadza sie ci,
          > co pozostali... gorze! probuja sami!...
          >
          > ale...ale... czy to przypadkiem nie przez nich:
          >
          > - Tacy Amerykanie, - sami i chetnie oddaja demokracje na
          > rzecz...totalitaryzmu... I warto bylo ponad trzysta lat walczyc o jej
          > utrzymanie?? - Przelewac krew, poswiecac sie.. budowac kulture, swiadomosc
          > nowego narodu.. etc??
          > - I na co w koncu wyszlo?? - "Bushyzm, Bushyzm uber
          > alles"???
          > - "Krzaczasci o nastroszonych militarystycznych brwiach" gora??? - Jawohl!
          >
          > bonobo44
          • bonobo44 sublimacja demokracji 06.07.03, 23:33

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6806935
    • Gość: mrek I łaska Pańska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.03, 21:40
      Nie chcemy Joschki!
    • Gość: Jan K. USA-Freunde gegen Außenminister Fischer IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 21:50
      Artykuł w Der Spiegel jest wyjątkowo bezczelnie napisany (czytaj niżej, o ile
      znasz niemiecki). Dziennikarz z tego pisma robi typową dla propagandy
      hitlerowskiej i komunistycznej manipulację i zakłada, że opór przeciwko
      kandydaturze Fischera wynika z postawy Niemiec przeciwko inwazji na Irak.
      Przyjaciele Stanów Zjednoczonych (tym razem wielkodusznie nie napisali o
      Polsce "Osioł Trojański"), wynika z manipulacji USA (Busha i Pani Rice).
      Wyciągają też Wroga Publicznego Numer Jeden: Berlusconiego. Nie ma słowa o
      kwalifikacjach Fischera...

      Jan K.
      =========
      DER SPIEGEL 28/2003, 05.07.2003

      USA-Freunde gegen Außenminister Fischer

      Der deutsche Widerstand gegen den Irak-Krieg schadet womöglich den
      Karriereplänen von Außenminister Joschka Fischer. Gerhard Schröders Kanzleramt
      registriert, dass sich eine Front von Amerika-Freunden in der Europäischen
      Union bildet, um Fischers Ambitionen auf den Posten des EU-Außenministers zu
      hintertreiben. Großbritannien, Spanien, Italien, Polen und die Niederlande, so
      die Wahrnehmung in der Berliner Regierungszentrale, neigten auf Drängen
      Washingtons dazu, dem Deutschen Steine in den Weg zu legen. Auch in der EU-
      Zentrale wird registriert, dass George W. Bushs Sicherheitsberaterin
      Condoleezza Rice gegen Fischer stichelt.
      Wie stark der "amerikanische Faktor" bei der spannendsten aller EU-Personalien
      sein könnte, wird im Auswärtigen Amt sorgfältig beobachtet. Bei den wachsenden
      Problemen im Irak neige die Supermacht derzeit eher dazu - so zumindest die
      Hoffnung -, keinen neuen Ärger mit Berlin zu provozieren, da die Deutschen
      vielleicht noch bei der Stabilisierung Bagdads gebraucht würden. Mitte Juli
      kann Fischer die Stimmung auf der anderen Seite des Atlantiks persönlich
      testen, wenn er für ein paar Tage nach Washington fliegt. In der Zwischenzeit
      bemüht sich der Minister nach Kräften auf der europäischen Bühne um Versöhnung
      mit den USA-Freunden. Italiens Premier Silvio Berlusconi attestierte er nach
      dessen Nazi-Vergleich in ungewohnter Milde, jeder habe "sich schon einmal
      vergaloppiert".
      • Gość: Tomson Jest pan populistą panie Janie! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 22:19
        Gość portalu: Jan K. napisał(a):

        > Artykuł w Der Spiegel jest wyjątkowo bezczelnie napisany (czytaj niżej, o ile
        > znasz niemiecki). Dziennikarz z tego pisma robi typową dla propagandy
        > hitlerowskiej
        Dziś to USA najbardziej przypominają hitllerowskie Niemcy, a Goebels ze swoją
        propagandą to zero w porównaniu do skuteczności amerykańskiej propagandy.

        > i komunistycznej manipulację i zakłada, że opór przeciwko
        > kandydaturze Fischera wynika z postawy Niemiec przeciwko inwazji na Irak.
        > Przyjaciele Stanów Zjednoczonych (tym razem wielkodusznie nie napisali o
        > Polsce "Osioł Trojański"),
        Błąd, chociaż takie określenie powinno być też użyte przeciw Wlk.Brytanii i
        wtedy wszystko byłoby w porządku.

        > wynika z manipulacji USA (Busha i Pani Rice).
        Pani Rice... ja mam inne określenie na tą panią...

        > Wyciągają też Wroga Publicznego Numer Jeden: Berlusconiego. Nie ma słowa o
        > kwalifikacjach Fischera...
        Bo ten faszysta popiera USA (swój swojego zrozumie).


        > Jan K.
        > =========
        > DER SPIEGEL 28/2003, 05.07.2003
        >
        > USA-Freunde gegen Außenminister Fischer
        >
        > Der deutsche Widerstand gegen den Irak-Krieg schadet womöglich den
        > Karriereplänen von Außenminister Joschka Fischer. Gerhard Schröders
        Kanzleramt
        > registriert, dass sich eine Front von Amerika-Freunden in der Europäischen
        > Union bildet, um Fischers Ambitionen auf den Posten des EU-Außenministers zu
        > hintertreiben. Großbritannien, Spanien, Italien, Polen und die Niederlande,
        so
        > die Wahrnehmung in der Berliner Regierungszentrale, neigten auf Drängen
        > Washingtons dazu, dem Deutschen Steine in den Weg zu legen. Auch in der EU-
        > Zentrale wird registriert, dass George W. Bushs Sicherheitsberaterin
        > Condoleezza Rice gegen Fischer stichelt.
        > Wie stark der "amerikanische Faktor" bei der spannendsten aller EU-
        Personalien
        > sein könnte, wird im Auswärtigen Amt sorgfältig beobachtet. Bei den
        wachsenden
        > Problemen im Irak neige die Supermacht derzeit eher dazu - so zumindest die
        > Hoffnung -, keinen neuen Ärger mit Berlin zu provozieren, da die Deutschen
        > vielleicht noch bei der Stabilisierung Bagdads gebraucht würden. Mitte Juli
        > kann Fischer die Stimmung auf der anderen Seite des Atlantiks persönlich
        > testen, wenn er für ein paar Tage nach Washington fliegt. In der Zwischenzeit
        > bemüht sich der Minister nach Kräften auf der europäischen Bühne um
        Versöhnung
        > mit den USA-Freunden. Italiens Premier Silvio Berlusconi attestierte er nach
        > dessen Nazi-Vergleich in ungewohnter Milde, jeder habe "sich schon einmal
        > vergaloppiert".
        • Gość: Jan K. Kołek osinowy IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 22:40
          Panie Tomson:
          Jak to, jeszcze trzy dni temu pisał Pan:
          =============
          Autor: Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
          Data: 03-07-2003 15:57
          -------------------------------------------------
          Berlusconi to prostak, ale Niemcy powinni też przeprosić, przeprosić Polaków i
          Czechów za beszczelne insynuacja obwiniające
          oba narody o nieprawości które były wynikiem tylko i wyłącznie niemieckiego
          nazizmu.
          =============

          a dzisiaj już Pan pokochał Niemców? Czyżby dlatego, że w kontekście
          dzisiejszej wiadomości pojawiła się Ameryka? Czy nie może Pan wybaczyć temu
          wspaniałemu krajowi i jego rządom, że wbili kołek osinowy w serce komunizmu?

          Napisał Pan kiedyś, że Pana ulubionym politykiem jest Jerzy Urban a ulubionym
          pismem tygodnik "Nie". Nie znam tego tygodnika a Urbana pamiętam tylko
          jako "uszatka". Nie bardzo rozumiem, jak Urban i "Nie" zaindukowały u Pana
          takie poglądy? Czy coś jeszcze? Czy stracił Pan pracę i majątek za sprawą
          USA? Czy Amerykanie zabili jub uwięzili bliską Panu osobę?

          Jan K.


          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
          >
          > > Artykuł w Der Spiegel jest wyjątkowo bezczelnie napisany (czytaj niżej, o
          > ile
          > > znasz niemiecki). Dziennikarz z tego pisma robi typową dla propagandy
          > > hitlerowskiej
          > Dziś to USA najbardziej przypominają hitllerowskie Niemcy, a Goebels ze swoją
          > propagandą to zero w porównaniu do skuteczności amerykańskiej propagandy.
          >
          > > i komunistycznej manipulację i zakłada, że opór przeciwko
          > > kandydaturze Fischera wynika z postawy Niemiec przeciwko inwazji na Irak.
          >
          > > Przyjaciele Stanów Zjednoczonych (tym razem wielkodusznie nie napisali o
          > > Polsce "Osioł Trojański"),
          > Błąd, chociaż takie określenie powinno być też użyte przeciw Wlk.Brytanii i
          > wtedy wszystko byłoby w porządku.
          >
          > > wynika z manipulacji USA (Busha i Pani Rice).
          > Pani Rice... ja mam inne określenie na tą panią...
          >
          > > Wyciągają też Wroga Publicznego Numer Jeden: Berlusconiego. Nie ma słowa
          > o
          > > kwalifikacjach Fischera...
          > Bo ten faszysta popiera USA (swój swojego zrozumie).
          >
          >
          > > Jan K.
          > > =========
          > > DER SPIEGEL 28/2003, 05.07.2003
          > >
          > > USA-Freunde gegen Außenminister Fischer
          > >
          > > Der deutsche Widerstand gegen den Irak-Krieg schadet womöglich den
          > > Karriereplänen von Außenminister Joschka Fischer. Gerhard Schröders
          > Kanzleramt
          > > registriert, dass sich eine Front von Amerika-Freunden in der Europäischen
          >
          > > Union bildet, um Fischers Ambitionen auf den Posten des EU-Außenministers
          > zu
          > > hintertreiben. Großbritannien, Spanien, Italien, Polen und die Niederlande
          > ,
          > so
          > > die Wahrnehmung in der Berliner Regierungszentrale, neigten auf Drängen
          > > Washingtons dazu, dem Deutschen Steine in den Weg zu legen. Auch in der EU
          > -
          > > Zentrale wird registriert, dass George W. Bushs Sicherheitsberaterin
          > > Condoleezza Rice gegen Fischer stichelt.
          > > Wie stark der "amerikanische Faktor" bei der spannendsten aller EU-
          > Personalien
          > > sein könnte, wird im Auswärtigen Amt sorgfältig beobachtet. Bei den
          > wachsenden
          > > Problemen im Irak neige die Supermacht derzeit eher dazu - so zumindest di
          > e
          > > Hoffnung -, keinen neuen Ärger mit Berlin zu provozieren, da die Deutschen
          >
          > > vielleicht noch bei der Stabilisierung Bagdads gebraucht würden. Mitte Jul
          > i
          > > kann Fischer die Stimmung auf der anderen Seite des Atlantiks persönlich
          > > testen, wenn er für ein paar Tage nach Washington fliegt. In der Zwischenz
          > eit
          > > bemüht sich der Minister nach Kräften auf der europäischen Bühne um
          > Versöhnung
          > > mit den USA-Freunden. Italiens Premier Silvio Berlusconi attestierte er na
          > ch
          > > dessen Nazi-Vergleich in ungewohnter Milde, jeder habe "sich schon einmal
          > > vergaloppiert".
          • Gość: Tomson Re: Kołek osinowy przydałby się Ameryce. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 23:34
            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Panie Tomson:
            > Jak to, jeszcze trzy dni temu pisał Pan:
            > =============
            > Autor: Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
            > Data: 03-07-2003 15:57
            > -------------------------------------------------
            > Berlusconi to prostak, ale Niemcy powinni też przeprosić,przeprosić Polaków i
            > Czechów za beszczelne insynuacja obwiniające
            > oba narody o nieprawości które były wynikiem tylko i wyłącznie niemieckiego
            > nazizmu.
            > =============
            >
            > a dzisiaj już Pan pokochał Niemców?
            Ja mam dobre zdanie o dzisiejszych Niemcach i wieżę że w imię europejskiego
            supermocarstwa zrobią pożądek ze swoimi neonazistowskimi związkami. W tym
            poście chodziło mi właśnie o tych porąbanych Niemców z tych związków.


            > Czyżby dlatego, że w kontekście
            > dzisiejszej wiadomości pojawiła się Ameryka?
            Między innymi, bo LEWICOWY rząd Niemiec (w przeiwieństwie do PRAWICY
            wspierającej finansowo POLSKĄ PRAWICĘ!!) jest przeciwny rewizjonizmowi. A
            największym zagrożeniem dla świat jest amerykański imperializm i nazistowska
            pax americana (dominacja jednej nacji nad drugą to jest nazizm, a do tego
            zmierzają USA swoją pax amerykańką rzeszą).

            > Czy nie może Pan wybaczyć temu
            > wspaniałemu krajowi i jego rządom, że wbili kołek osinowy w serce komunizmu?
            O niczym więcej nie marzę! Komunizm legł i nie ma do niego powrotu, więc
            wolałbym aby było prawdą że komunizm był o niebo gorszy od dzisiejszego
            ustroju. Jednak niestety na każdym kroku przekonuję się że jest odwrotnie.
            To że 20% moich rodaków żyje w nędzy, blisko połowa poniżej progu egzystencji,
            40% młodych ludzi nie ma pracy (za komuny nie było tego wszystkiego, ogólne
            skromne warunki życia, to było dużo więcej niż próg egzystencji, nie mówiąc już
            o nędzy), Polska ma poziom PKB 5 razy mniejszy niż na zachodie (za komuny miała
            2-2.5 raza mniejszy, a w latach 70-ych znacznie ponużej 2!!), to to jest tylko
            pół prawdy o zniszczeniu jakiego dokonał kapitalizm w Polsce. Polska nie
            posiada dzisiaj praktycznie żadnego przemysłu, niemalże cały przemysł
            (technologia i środki produkcji) jest w rękach obcych. Nasz los zależy od
            dobrej woli obcych koncernów i gdy im coś odbije zabiorą technologi i środki
            produkcji za granicę i KONIEC! Cały kapitał jest w obcych rękach (Banki), nie
            mamy technologii (0,3% wydatków PKB rocznie, prawdopodobnie najmniej na
            świecie). Bez kapitału i technologii NIGDY nie odbudujemy rodzimego przemysłu.
            W kapitalistycznym świcie dla Polaków przewidziana jest rola pachołków
            pracujących dla obcych.
            Owszem z egoistycznego punktu widzenia nic nie powinno mnie to obchodzić.
            Kończę studia i wyjeżdżam z tego bagna, w które solidaruchy i kapitaliści
            zamienili średniouprzemysłowioną Rzeczpospolitą. Ale zawsze będę czuł się źle,
            że jestem Polakiem, a moja ojczyzna zdycha i to nie będzie dawało mi spokoju.
            Chciałbym aby to co napisałem nie było prawdą, ale to tylko pobożne życzenia,
            nie potrafię wierzyć w dzisiejszą propagandę i podawane nam półprawdy (mocno
            tego żałuję).

            > Napisał Pan kiedyś, że Pana ulubionym politykiem jest Jerzy Urban a ulubionym
            > pismem tygodnik "Nie". Nie znam tego tygodnika a Urbana pamiętam tylko
            > jako "uszatka". Nie bardzo rozumiem, jak Urban i "Nie" zaindukowały u Pana
            > takie poglądy? Czy coś jeszcze? Czy stracił Pan pracę i majątek za sprawą
            > USA? Czy Amerykanie zabili jub uwięzili bliską Panu osobę?
            Przecież pan mnie zna, więc poco takie pytania?
            Ale to co mnie najbardziej razi to BEZWZGLĘDNA dominacja jakiejś nacji,
            społeczności, grupy (im większa skala tym gorzej) nad resztą, a dotego zmierza
            USA. Amerykański model kapitalizmu rozpiżył naszą gospodarkę i trzyma w nędzy
            miliardy ludzi na świecie, tylko po to by mieć tanią siłę roboczą dla swoich
            koncernów. Uzależnia od siebie rozwijające się państwa i nie pozwala im na
            rozwój rodzimej gospodarki, by kupowano tylko ich towary i by rozwijała się
            przedewszystkim gospodarka USA. To jest mniej więcej tajemica sukcesu
            tego "wspaniałego państwa". Działania te są wsparte siła amerykańskiej armii
            (Irak,Serbia, dawniej Wietnam). Każdy kto się sprzeciwi, a nie można go
            zaatakować jest izolowany i zagładzany (KRLD,Kuba do niedawna Irak). Wszystko
            to uzasadniają kłamliwą walką o demokrację. A tak naprawdę poprą
            najokrutniejszego tyrana jeśli tylko będzie trzymał ich stronę.

            • Gość: Jan K. Amerykanie to nie nacja IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 00:21
              Drogi Panie Tomson:
              Dziękuję za bardzo obszerną wypowiedź. Nie ma Pan racji w kilku miejscach:

              1. To nie takie proste przejść do komunizmu do kapitalizmu, zwłaszcza mając za
              płotem bogate kraje, które stać było przez jakiś czas wprowadzać różnego
              rodzaju pomysły, mające na celu "polepszenie" i "wzbogacenie" życia ludzi
              poprzez nacjonalizację i redestrybucję dochodów. Teraz już ich nie stać: na
              przykład Szwecja z pozycji numer 2 w dochodzie na głowę i poziomie życia w
              Europie (i na świecie) jest już za dawniej biedną Irlandią i niedługo będzie za
              Włochami. Opieka zdrowotna w Szwecji mierzona czasem stania w kolejce do
              lekarza i oczekiwaniem w kolejce na operację w szpitalu jest gorsza, niż w
              prawie wszystkich krajach Pierwszego Świata.

              2. Koncerny wszystko wykupiły w Polsce? To chyba dobrze, bo ludzie mają
              pracę. Nic tak nie podnosi dobrobytu w biednych krajach, jak instalujące się
              tam firmy zagraniczne, zwłaszcza te duże. Nic tak nie niszczy gospodarki
              danego kraju, jak kredyty dawane rządowi. Popatrz Pan na Brazylię, Argentynę i
              Polskę za Wujcia Gierka.

              3. Amerykanie to nie NACJA! Amerykaninem staje się człowiek z wyboru. Dlatego
              też bardzo duży procent ludzi mieszkających w Ameryce ma specjalny stosunek do
              swojej wybranej ojczyzny. Mówię mieszkający, bo część ludzi, których mózgi i
              ręce tworzą potęge tego kraju nawet nie są stałymi rezydentami Ameryki a nawet
              przebywają czasem tutaj nielegalnie. Czy Niemcy, Francja, Holandia, Belgia
              korzystają z nie-obywateli? Chyba mają więcej z nimi problemów niż pożytku a
              ci przybysze na pewno nie są niemieckimi, francuskimi, holenderskimi, czy
              belgijskimi patriotami. Domagają się "paszportyzacji" (sam widziałem takie
              demonstracje we Francji) ponieważ paszport da im prawo do zasiłków i darmowych
              mieszkań. Taka demonstracja w Ameryce wzbudziłaby śmiech nawet lewicow
              nastawionych mediów. Etos pracy tutaj jednak istnieje.

              Oczywiście, bardzo wielu Amerykanów pewnych kręgów (chattering class)
              nienawidzi Ameryki, ale jakoś z niej nie wyjeżdża na Kubę czy do Niemiec...

              Jan K.

              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              >
              > > Panie Tomson:
              > > Jak to, jeszcze trzy dni temu pisał Pan:
              > > =============
              > > Autor: Gość: Tomson IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
              > > Data: 03-07-2003 15:57
              > > -------------------------------------------------
              > > Berlusconi to prostak, ale Niemcy powinni też przeprosić,przeprosić Polakó
              > w i
              > > Czechów za beszczelne insynuacja obwiniające
              > > oba narody o nieprawości które były wynikiem tylko i wyłącznie niemieckieg
              > o
              > > nazizmu.
              > > =============
              > >
              > > a dzisiaj już Pan pokochał Niemców?
              > Ja mam dobre zdanie o dzisiejszych Niemcach i wieżę że w imię europejskiego
              > supermocarstwa zrobią pożądek ze swoimi neonazistowskimi związkami. W tym
              > poście chodziło mi właśnie o tych porąbanych Niemców z tych związków.
              >
              >
              > > Czyżby dlatego, że w kontekście
              > > dzisiejszej wiadomości pojawiła się Ameryka?
              > Między innymi, bo LEWICOWY rząd Niemiec (w przeiwieństwie do PRAWICY
              > wspierającej finansowo POLSKĄ PRAWICĘ!!) jest przeciwny rewizjonizmowi. A
              > największym zagrożeniem dla świat jest amerykański imperializm i nazistowska
              > pax americana (dominacja jednej nacji nad drugą to jest nazizm, a do tego
              > zmierzają USA swoją pax amerykańką rzeszą).
              >
              > > Czy nie może Pan wybaczyć temu
              > > wspaniałemu krajowi i jego rządom, że wbili kołek osinowy w serce komunizm
              > u?
              > O niczym więcej nie marzę! Komunizm legł i nie ma do niego powrotu, więc
              > wolałbym aby było prawdą że komunizm był o niebo gorszy od dzisiejszego
              > ustroju. Jednak niestety na każdym kroku przekonuję się że jest odwrotnie.
              > To że 20% moich rodaków żyje w nędzy, blisko połowa poniżej progu
              egzystencji,
              > 40% młodych ludzi nie ma pracy (za komuny nie było tego wszystkiego, ogólne
              > skromne warunki życia, to było dużo więcej niż próg egzystencji, nie mówiąc
              już
              >
              > o nędzy), Polska ma poziom PKB 5 razy mniejszy niż na zachodie (za komuny
              miała
              >
              > 2-2.5 raza mniejszy, a w latach 70-ych znacznie ponużej 2!!), to to jest
              tylko
              > pół prawdy o zniszczeniu jakiego dokonał kapitalizm w Polsce. Polska nie
              > posiada dzisiaj praktycznie żadnego przemysłu, niemalże cały przemysł
              > (technologia i środki produkcji) jest w rękach obcych. Nasz los zależy od
              > dobrej woli obcych koncernów i gdy im coś odbije zabiorą technologi i środki
              > produkcji za granicę i KONIEC! Cały kapitał jest w obcych rękach (Banki), nie
              > mamy technologii (0,3% wydatków PKB rocznie, prawdopodobnie najmniej na
              > świecie). Bez kapitału i technologii NIGDY nie odbudujemy rodzimego
              przemysłu.
              > W kapitalistycznym świcie dla Polaków przewidziana jest rola pachołków
              > pracujących dla obcych.
              > Owszem z egoistycznego punktu widzenia nic nie powinno mnie to obchodzić.
              > Kończę studia i wyjeżdżam z tego bagna, w które solidaruchy i kapitaliści
              > zamienili średniouprzemysłowioną Rzeczpospolitą. Ale zawsze będę czuł się
              źle,
              > że jestem Polakiem, a moja ojczyzna zdycha i to nie będzie dawało mi spokoju.
              > Chciałbym aby to co napisałem nie było prawdą, ale to tylko pobożne życzenia,
              > nie potrafię wierzyć w dzisiejszą propagandę i podawane nam półprawdy (mocno
              > tego żałuję).
              >
              > > Napisał Pan kiedyś, że Pana ulubionym politykiem jest Jerzy Urban a ulubio
              > nym
              > > pismem tygodnik "Nie". Nie znam tego tygodnika a Urbana pamiętam tylko
              > > jako "uszatka". Nie bardzo rozumiem, jak Urban i "Nie" zaindukowały u Pan
              > a
              > > takie poglądy? Czy coś jeszcze? Czy stracił Pan pracę i majątek za spraw
              > ą
              > > USA? Czy Amerykanie zabili jub uwięzili bliską Panu osobę?
              > Przecież pan mnie zna, więc poco takie pytania?
              > Ale to co mnie najbardziej razi to BEZWZGLĘDNA dominacja jakiejś nacji,
              > społeczności, grupy (im większa skala tym gorzej) nad resztą, a dotego
              zmierza
              > USA. Amerykański model kapitalizmu rozpiżył naszą gospodarkę i trzyma w nędzy
              > miliardy ludzi na świecie, tylko po to by mieć tanią siłę roboczą dla swoich
              > koncernów. Uzależnia od siebie rozwijające się państwa i nie pozwala im na
              > rozwój rodzimej gospodarki, by kupowano tylko ich towary i by rozwijała się
              > przedewszystkim gospodarka USA. To jest mniej więcej tajemica sukcesu
              > tego "wspaniałego państwa". Działania te są wsparte siła amerykańskiej armii
              > (Irak,Serbia, dawniej Wietnam). Każdy kto się sprzeciwi, a nie można go
              > zaatakować jest izolowany i zagładzany (KRLD,Kuba do niedawna Irak). Wszystko
              > to uzasadniają kłamliwą walką o demokrację. A tak naprawdę poprą
              > najokrutniejszego tyrana jeśli tylko będzie trzymał ich stronę.
              >
              • gabrielacasey A ja bym sie jeszcze Tomsona spytala, gdzie on sie 07.07.03, 01:15
                biedaczek ze swym idealizmem podzieje, jesli z Polski wyjedzie, jak sobie
                zaplanowal?
                • Gość: Tomson Nazwanie mnie debilem wcale nie obali moich IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 02:08
                  argumentów.
                  • gabrielacasey Ja cie nie nazwalam "debilem" tylko "idealista". 07.07.03, 02:11
                    A kiedys, o ile pamietam, trockista. Czy dla ciebie to synonimy?
                    • Gość: Tomson Ano rzeczywiście, wybacz. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 02:27
                      Kleją mi się już oczy, a że najczęstą odpowiedzią na moje argumenty jest coś w
                      rodzaju "co za debil" to zamiast "idealizmem" zobaczyłem "debilizmem".
              • Gość: Tomson Re: Amerykanie to nie nacja IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 01:56
                Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                > Drogi Panie Tomson:
                > Dziękuję za bardzo obszerną wypowiedź. Nie ma Pan racji w kilku miejscach:
                Polemizowałbym.

                > 1. To nie takie proste przejść do komunizmu do kapitalizmu, zwłaszcza mając za
                > płotem bogate kraje, które stać było przez jakiś czas wprowadzać różnego
                > rodzaju pomysły, mające na celu "polepszenie" i "wzbogacenie" życia ludzi
                > poprzez nacjonalizację i redestrybucję dochodów.
                Jedyny sposób na szczęście kraju i społeczeństwa to rozwój rodzimej gospodarki,
                bo tylko Polscy przedsiębiorcy będą działali na korzyść Polski, Niemieccy na
                korzyść Niemiec itp. Nie ma wśród krajów rozwinietych takich państw, które nie
                posiadają rodzimej gospodarki, a w Polsce nie ma szans na stworzenie takowej.

                > Teraz już ich nie stać: na
                > przykład Szwecja z pozycji numer 2 w dochodzie na głowę i poziomie życia w
                > Europie(i na świecie) jest już za dawniej biedną Irlandią i niedługo będzie za
                > Włochami.
                Ale w Szwecji jest nieporównywalnie mniej nędzy niż we Włoszech czy w Irlandii.
                Taka klęska krajów socjalistycznych polega na tym że Amerykanie tworzyli
                światowy kapitalizm pod siebie i w taki sposób. USA mając o połowę większy
                poziom życia niż UE ma 3 razy więcej ludzi poniżej granicy ubóstwa. Płacenie
                bajońskich sum dyrektorom wielkich koncernów i najzdolniejszym naukowcom, a
                zwykłym robotnikom skrajnego minimum (takiego by mieli czym za co się zapchać)
                to najlepszy sposób na rozwój gospodarczy. Dlatego Europa musi odejść tego
                chorego światowego ustroju, stać ich na to. Powinni chronić swoje miejsca pracy
                i polepszać warunki socjalne poprzez nowe miejsca pracy. Należy zapewnić
                wszystkim pracującym i emerytom godne warunki życia, a w nędzy i bez pracy
                powinni żyć tylko ci którzy nie chcą wogóle pracować.

                > Opieka zdrowotna w Szwecji mierzona czasem stania w kolejce do
                > lekarza i oczekiwaniem w kolejce na operację w szpitalu jest gorsza, niż w
                > prawie wszystkich krajach Pierwszego Świata.
                Ja słyszałem co innego, ale nie będę się sprzeczał.

                > 2. Koncerny wszystko wykupiły w Polsce? To chyba dobrze, bo ludzie mają
                > pracę.
                Ludzie nie mają pracy (40% procent młodych ludzi jest bez pracy). Polskie firmy
                odrazu zostały wrzucone na "głęboką wodę". Upadł cały nasz przemysł
                elektroniczny i samochodowy. Obce koncerny otwierają swoje fabryki, ale gdy coś
                im się niespodoba zamykają je i przenoszą miejsca pracy za granicę. Miejsca
                pracy jakie dostajemy to naogół hipermarkety, MCDonaldy itp. (najgorsze miejsca
                pracy), fabryk jest jak na lekarstwo (nowych już prawie wogóle się nie
                otwiera). Polska staje się przezto krajem który nic nie produkuje, a jedynie
                handluje. Handluje nie jak Szwajcaria,Luksemburg czy Hongkong w skali
                światowej, ale tylko w skali lokalnej, co wogóle nic państwu niedaje, bo musi
                płacić za towar firmom które płacą podatki poza Polską. Fabryki które otwiera
                się w Polsce nie dają żadnej technologii (badania prowadzone są poza Polską w
                krajach rodzimych), żądają zwolnienia z podatków (u siebie płacą podatki),
                najlepsze miejsca pracy wymagające największej fachowości zostawiają u siebie
                (mimo że poziom kształcenia w Polsce jest wyższy niż w większości krajów UE, o
                USA nawet nie wspominając). To w skrucie odpowiedź na pytanie dlaczego w Polsce
                powinien dominować rodzimy przemysł.

                > Nic tak nie podnosi dobrobytu w biednych krajach, jak instalujące się
                > tam firmy zagraniczne, zwłaszcza te duże. Nic tak nie niszczy gospodarki
                > danego kraju, jak kredyty dawane rządowi. Popatrz Pan na Brazylię, Argentynę
                Interwencjonizm państwowy i ochrona własnego w celu zbudowania rodzimego
                przemysłu tylko to może dać awans cywilizacyjny (Irlandia,Hiszpania), a gdy do
                tego doda się rządy twardej ręki eliminujące psychopatów pokruju AWS czy LPR
                (Tajwan,Korea,Singapur) i odgórne ustalenie kursu waluty by główie rodzimej
                gospodarce (Chiny) to mamy prawdziwy cud gospodarczy. Niech pan wskarze państwa
                które po IIWŚ miały awans cywilizacyjny bez tych wszystkich aspektów.

                > i Polskę za Wujcia Gierka.
                Polska za "Wujcia Gierka" to nietylko "socjal" dla społeczeństwa, ale także
                ogromne inwestycje w przemysł. Gdyby ludzie zgodzili się zacisnąć pasa
                (zaciskanie pasa to nie ocet na pułkach, bo to był wynik strajków Solidarności)
                by w kilka lat spłacić przy pomocy potężnego przemysłu długi, to Gierek
                spłaciłby długi a gospodarka za bardzo by tego nie odczuła.

                > 3. Amerykanie to nie NACJA! Amerykaninem staje się człowiek z wyboru.
                Racja ale taki wybór ma tylko bardzo wąska grupa najzdolniejszych mieszkańców
                poszczególnych państw. Średniouzdolnieni ludzie nie mają szans by stać się
                Amerykanami (wizy itp.), a w pax americana ich poziom życia ma być dużo miejszy
                niż poziom życia porównywalnie (albo nawet dużo mniej) uzdolnionego Amerykanina.

                > Dlatego
                > też bardzo duży procent ludzi mieszkających w Ameryce ma specjalny stosunek do
                > swojej wybranej ojczyzny.
                Szczególnie debilne "polaczki" (nie mylić z obywatelami Polski), które w
                Ameryce klepią biedę, gdy spotkają Polaka mówią mu jacy to oni Amerykanie są
                wspaniali a Polacy to niedojdy.

                > Mówię mieszkający, bo część ludzi, których mózgi i
                > ręce tworzą potęge tego kraju nawet nie są stałymi rezydentami Ameryki a nawet
                > przebywają czasem tutaj nielegalnie. Czy Niemcy, Francja, Holandia, Belgia
                > korzystają z nie-obywateli? Chyba mają więcej z nimi problemów niż pożytku a
                > ci przybysze na pewno nie są niemieckimi, francuskimi, holenderskimi, czy
                > belgijskimi patriotami.
                Bo oni dają szansę także przeciętnym mieszkańcom biednych krajów, którzy w
                świecie pax americana są skazani na skrajną nędzę.

                > Domagają się "paszportyzacji" (sam widziałem takie
                > demonstracje we Francji) ponieważ paszport da im prawo do zasiłków i darmowych
                > mieszkań. Taka demonstracja w Ameryce wzbudziłaby śmiech nawet lewicow
                > nastawionych mediów. Etos pracy tutaj jednak istnieje.
                To jest błąd ale ten Europejski to efekt wprowadzania socjalizmu nie szkodząc
                wolnemu rynkowi. Inteligentny socjal to otwieranie i ochrona miejsc pracy
                rodzimych krajach. Takie coś szkodzi Ameryce i jej ideologi, ale należy to olać
                (Europę na to stać). Jeśli Europa potrzebuje ileś tam milionów miejsc pracy by
                dać obywatelom godne życie, to dać im te miejsca pracy, zamknąć rynki dla
                obcych koncernów które te miejsca pracy zabierają (i pozwolić na takie same
                zagrywki biedniejszym krajom). Dla wolnej konkurencji zostawić trochę miejsca
                na rynku, ale tyle miejsca by nie godziło to mocno w interesy danego państwa.


                > Oczywiście, bardzo wielu Amerykanów pewnych kręgów (chattering class)
                > nienawidzi Ameryki, ale jakoś z niej nie wyjeżdża na Kubę czy do Niemiec...
                Bo kraje te są pachołkami Ameryki w mniejszym (Niemcy) lub większym (Polska)
                stopniu, albo niszczone przez nią (Kuba).
                • Gość: Jan K. Re: Amerykanie to nie nacja IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 02:29
                  Póżno już, nawet bardziej u Pana niż u mnie. Ale ja, jak to w Ameryce, lecę do
                  pracy na 7 rano.

                  Niech Pan tak nie płacze nad okropnością obcego kapitału i upadkiem polskiego
                  przemysłu itp. W zeszłym tygodniu nagle otworzył sie koło mnie sklep
                  przepięknych mebli. Okazało się, ze sa to meble polskie firmy Kler. Jest to
                  firma czysto polska i podobno istniejąca od lat 70-tych. Do tej pory byly
                  tylko sklepy z meblami duńskimi (już zbankrutowały), szwedzkimi i włoskimi.

                  Bez kapitalizmu nie ma wolności i dobrobytu.

                  Ktoś powiedział, że ludzie o przekonaniach lewicowych nie mogą być szczęśliwi,
                  wszędzie wietrzą jakieś spiski, knowania i jedyne o czym marzą, to aby komuś
                  coś zabrać, aby dać innym. Jeśli Pan by pomyślał, że może tak wcale nie jest,
                  jak się Panu po nocach śni o tym kapilazmie, to może Pan miałby lżejsze życie.

                  Umarł dzisiaj na raka krwi (w Polsce) mój serdeczny przyjaciel, więc jestem
                  nastawiony filozoficznie i łagodnie...

                  Jan K.

                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  ) Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  )
                  ) ) Drogi Panie Tomson:
                  ) ) Dziękuję za bardzo obszerną wypowiedź. Nie ma Pan racji w kilku miejscach
                  ) :
                  ) Polemizowałbym.
                  )
                  ) ) 1. To nie takie proste przejść do komunizmu do kapitalizmu, zwłaszcza mają
                  ) c za
                  ) ) płotem bogate kraje, które stać było przez jakiś czas wprowadzać różnego
                  ) ) rodzaju pomysły, mające na celu "polepszenie" i "wzbogacenie" życia ludzi
                  ) ) poprzez nacjonalizację i redestrybucję dochodów.
                  ) Jedyny sposób na szczęście kraju i społeczeństwa to rozwój rodzimej
                  gospodarki,
                  )
                  ) bo tylko Polscy przedsiębiorcy będą działali na korzyść Polski, Niemieccy na
                  ) korzyść Niemiec itp. Nie ma wśród krajów rozwinietych takich państw, które
                  nie
                  ) posiadają rodzimej gospodarki, a w Polsce nie ma szans na stworzenie takowej.
                  )
                  ) ) Teraz już ich nie stać: na
                  ) ) przykład Szwecja z pozycji numer 2 w dochodzie na głowę i poziomie życia w
                  )
                  ) ) Europie(i na świecie) jest już za dawniej biedną Irlandią i niedługo będzi
                  ) e za
                  ) ) Włochami.
                  ) Ale w Szwecji jest nieporównywalnie mniej nędzy niż we Włoszech czy w
                  Irlandii.
                  )
                  ) Taka klęska krajów socjalistycznych polega na tym że Amerykanie tworzyli
                  ) światowy kapitalizm pod siebie i w taki sposób. USA mając o połowę większy
                  ) poziom życia niż UE ma 3 razy więcej ludzi poniżej granicy ubóstwa. Płacenie
                  ) bajońskich sum dyrektorom wielkich koncernów i najzdolniejszym naukowcom, a
                  ) zwykłym robotnikom skrajnego minimum (takiego by mieli czym za co się
                  zapchać)
                  ) to najlepszy sposób na rozwój gospodarczy. Dlatego Europa musi odejść tego
                  ) chorego światowego ustroju, stać ich na to. Powinni chronić swoje miejsca
                  pracy
                  )
                  ) i polepszać warunki socjalne poprzez nowe miejsca pracy. Należy zapewnić
                  ) wszystkim pracującym i emerytom godne warunki życia, a w nędzy i bez pracy
                  ) powinni żyć tylko ci którzy nie chcą wogóle pracować.
                  )
                  ) ) Opieka zdrowotna w Szwecji mierzona czasem stania w kolejce do
                  ) ) lekarza i oczekiwaniem w kolejce na operację w szpitalu jest gorsza, niż w
                  )
                  ) ) prawie wszystkich krajach Pierwszego Świata.
                  ) Ja słyszałem co innego, ale nie będę się sprzeczał.
                  )
                  ) ) 2. Koncerny wszystko wykupiły w Polsce? To chyba dobrze, bo ludzie mają
                  ) ) pracę.
                  ) Ludzie nie mają pracy (40% procent młodych ludzi jest bez pracy). Polskie
                  firmy
                  )
                  ) odrazu zostały wrzucone na "głęboką wodę". Upadł cały nasz przemysł
                  ) elektroniczny i samochodowy. Obce koncerny otwierają swoje fabryki, ale gdy
                  coś
                  )
                  ) im się niespodoba zamykają je i przenoszą miejsca pracy za granicę. Miejsca
                  ) pracy jakie dostajemy to naogół hipermarkety, MCDonaldy itp. (najgorsze
                  miejsca
                  )
                  ) pracy), fabryk jest jak na lekarstwo (nowych już prawie wogóle się nie
                  ) otwiera). Polska staje się przezto krajem który nic nie produkuje, a jedynie
                  ) handluje. Handluje nie jak Szwajcaria,Luksemburg czy Hongkong w skali
                  ) światowej, ale tylko w skali lokalnej, co wogóle nic państwu niedaje, bo musi
                  ) płacić za towar firmom które płacą podatki poza Polską. Fabryki które otwiera
                  ) się w Polsce nie dają żadnej technologii (badania prowadzone są poza Polską w
                  ) krajach rodzimych), żądają zwolnienia z podatków (u siebie płacą podatki),
                  ) najlepsze miejsca pracy wymagające największej fachowości zostawiają u siebie
                  ) (mimo że poziom kształcenia w Polsce jest wyższy niż w większości krajów UE,
                  o
                  ) USA nawet nie wspominając). To w skrucie odpowiedź na pytanie dlaczego w
                  Polsce
                  )
                  ) powinien dominować rodzimy przemysł.
                  )
                  ) ) Nic tak nie podnosi dobrobytu w biednych krajach, jak instalujące się
                  ) ) tam firmy zagraniczne, zwłaszcza te duże. Nic tak nie niszczy gospodarki
                  ) ) danego kraju, jak kredyty dawane rządowi. Popatrz Pan na Brazylię, Argent
                  ) ynę
                  ) Interwencjonizm państwowy i ochrona własnego w celu zbudowania rodzimego
                  ) przemysłu tylko to może dać awans cywilizacyjny (Irlandia,Hiszpania), a gdy
                  do
                  ) tego doda się rządy twardej ręki eliminujące psychopatów pokruju AWS czy LPR
                  ) (Tajwan,Korea,Singapur) i odgórne ustalenie kursu waluty by główie rodzimej
                  ) gospodarce (Chiny) to mamy prawdziwy cud gospodarczy. Niech pan wskarze
                  państwa
                  )
                  ) które po IIWŚ miały awans cywilizacyjny bez tych wszystkich aspektów.
                  )
                  ) ) i Polskę za Wujcia Gierka.
                  ) Polska za "Wujcia Gierka" to nietylko "socjal" dla społeczeństwa, ale także
                  ) ogromne inwestycje w przemysł. Gdyby ludzie zgodzili się zacisnąć pasa
                  ) (zaciskanie pasa to nie ocet na pułkach, bo to był wynik strajków
                  Solidarności)
                  )
                  ) by w kilka lat spłacić przy pomocy potężnego przemysłu długi, to Gierek
                  ) spłaciłby długi a gospodarka za bardzo by tego nie odczuła.
                  )
                  ) ) 3. Amerykanie to nie NACJA! Amerykaninem staje się człowiek z wyboru.
                  ) Racja ale taki wybór ma tylko bardzo wąska grupa najzdolniejszych mieszkańców
                  ) poszczególnych państw. Średniouzdolnieni ludzie nie mają szans by stać się
                  ) Amerykanami (wizy itp.), a w pax americana ich poziom życia ma być dużo
                  miejszy
                  )
                  ) niż poziom życia porównywalnie (albo nawet dużo mniej) uzdolnionego
                  Amerykanina
                  ) .
                  )
                  ) ) Dlatego
                  ) ) też bardzo duży procent ludzi mieszkających w Ameryce ma specjalny stosune
                  ) k do
                  ) ) swojej wybranej ojczyzny.
                  ) Szczególnie debilne "polaczki" (nie mylić z obywatelami Polski), które w
                  ) Ameryce klepią biedę, gdy spotkają Polaka mówią mu jacy to oni Amerykanie są
                  ) wspaniali a Polacy to niedojdy.
                  )
                  ) ) Mówię mieszkający, bo część ludzi, których mózgi i
                  ) ) ręce tworzą potęge tego kraju nawet nie są stałymi rezydentami Ameryki a n
                  ) awet
                  ) ) przebywają czasem tutaj nielegalnie. Czy Niemcy, Francja, Holandia, Belgi
                  ) a
                  ) ) korzystają z nie-obywateli? Chyba mają więcej z nimi problemów niż pożytk
                  ) u a
                  ) ) ci przybysze na pewno nie są niemieckimi, francuskimi, holenderskimi, czy
                  ) ) belgijskimi patriotami.
                  ) Bo oni dają szansę także przeciętnym mieszkańcom biednych krajów, którzy w
                  ) świecie pax americana są skazani na skrajną nędzę.
                  )
                  ) ) Domagają się "paszportyzacji" (sam widziałem takie
                  ) ) demonstracje we Francji) ponieważ paszport da im prawo do zasiłków i darmo
                  ) wych
                  ) ) mieszkań. Taka demonstracja w Ameryce wzbudziłaby śmiech nawet lewicow
                  ) ) nastawionych mediów. Etos pracy tutaj jednak istnieje.
                  ) To jest błąd ale ten Europejski to efekt wprowadzania socjalizmu nie szkodząc
                  ) wolnemu rynkowi. Inteligentny socjal to otwieranie i ochrona miejsc pracy
                  ) rodzimych krajach. Takie coś szkodzi Ameryce i jej ideologi, ale należy to
                  olać
                  )
                  ) (Europę na to stać). Jeśli Europa potrzebuje ileś tam milionów miejsc pracy
                  by
                  ) dać obywatelom godne życie, to dać im te miejsca pracy, zamknąć rynki dla
                  ) obcych koncernów które te miejsca pracy zabierają (i pozwolić na takie same
                  ) zagrywki biedniejszym krajom). Dla wolnej konkurencji zostawić trochę miejsca
                  ) na rynku, ale tyle miejsca by nie godziło to mocno w interesy danego państwa.
                  )
                  )
                  ) )
                  • Gość: Tomson Amerykanie to nacja otwarta, ale jednak nacja. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 02:57
                    Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                    > Póżno już, nawet bardziej u Pana niż u mnie. Ale ja, jak to w Ameryce, lecę do
                    >
                    > pracy na 7 rano.
                    W Ameryce często stosuje się nienormowany czas pracy, więc nie koniecznie
                    trzeba przychodzić na 7. To bardziej można porównać do PRL bo tam zawsze (no
                    może prawie zawsze) było na 7.

                    > Niech Pan tak nie płacze nad okropnością obcego kapitału i upadkiem polskiego
                    > przemysłu itp. W zeszłym tygodniu nagle otworzył sie koło mnie sklep
                    > przepięknych mebli. Okazało się, ze sa to meble polskie firmy Kler. Jest to
                    > firma czysto polska i podobno istniejąca od lat 70-tych. Do tej pory byly
                    > tylko sklepy z meblami duńskimi (już zbankrutowały), szwedzkimi i włoskimi.
                    Meble... a gdzie HiTech, elektronika, mikroprocesory, motoryzacja, to jest
                    przyszłość i zarobki. Zresztą ile jest tych Polsckich firm? Można się cieszyć
                    jednostkami, ale w skali globalnej jest ich bardzo mało.

                    > Bez kapitalizmu nie ma wolności i dobrobytu.
                    Ale nie kapitalizmu w wersji Amerykańskiej. To jest tylko dobrobyt dla USA,
                    względny dobrobyt dla UE i Japonii (jak będą grzeczne), kraje jak Polska mogą w
                    tym świecie liczyć co najwyżej na montownie. Zresztą ten kapitalizm służy
                    Amerykańskiej hegemonii która jest władzą jednej nacji (amerykanie to nacja
                    otwarta na najzdolniejsze jednostki, ale jednak nacja) nad resztą.

                    > Ktoś powiedział, że ludzie o przekonaniach lewicowych nie mogą być szczęśliwi,
                    > wszędzie wietrzą jakieś spiski, knowania i jedyne o czym marzą, to aby komuś
                    > coś zabrać, aby dać innym. Jeśli Pan by pomyślał, że może tak wcale nie jest,
                    > jak się Panu po nocach śni o tym kapilazmie, to może Pan miałby lżejsze życie.
                    Staram się o tym myśleć i biorę szczerze do serca wszystkie SENSOWNE (pana
                    raczej takie są) argumenty przemawiające za. Ale większość prokapitalistycznych
                    argumentów to coś w rodzaju "kapitalizm jest najlepszy bo tak", albo "jak
                    lubisz socjalizm to jedź do KRLD" czy może "socjalizm = (TYLKO) stalinizm", a
                    takie populistyczne hasła do mnie nie trafiają, a gdy pokazuję rozmówcy jaki to
                    populizm to jego koronnym argumentem jest "co z ciebie za debil" i coś takiego
                    budzi u mnie jeszcze większą niechęć do ustroju, który oprócz wszystkich
                    wymienionych przezemnie wad robi jeszcze ludziom wodę z mózgu.

                    > Umarł dzisiaj na raka krwi (w Polsce) mój serdeczny przyjaciel, więc jestem
                    > nastawiony filozoficznie i łagodnie...
                    Przykre, szczere wyrazy współczucia.
                    • Gość: Jan K. Jednak nie można porównac do PRL... IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 23:30
                      Drogi Panie Tomson:

                      Napisał Pan:
                      ===========
                      > W Ameryce często stosuje się nienormowany czas pracy, więc nie koniecznie
                      > trzeba przychodzić na 7. To bardziej można porównać do PRL bo tam zawsze (no
                      > może prawie zawsze) było na 7.
                      ===========

                      Chodzę do pracy na 7, bo ją szanuję i od rana chcę przydzielać zadania
                      pracownikom. Oni przychodzą bardzo wcześnie do pracy, bo chcą wyjść o 3:30 PM,
                      aby cieszyć się długim wieczorem w domu. Niektórzy siedzą w pracy dłużej, choć
                      z reguły nie płacimy nadgodzin a tylko zapisujemy te godziny i dajemy im
                      później czas wolny. To jednak nie PRL, bo płacą około $200k rocznie...

                      Jan K.


                      Gość portalu: Tomson napisał(a):

                      > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                      >
                      > > Póżno już, nawet bardziej u Pana niż u mnie. Ale ja, jak to w Ameryce, lec
                      > ę do
                      > >
                      > > pracy na 7 rano.
                      > W Ameryce często stosuje się nienormowany czas pracy, więc nie koniecznie
                      > trzeba przychodzić na 7. To bardziej można porównać do PRL bo tam zawsze (no
                      > może prawie zawsze) było na 7.
                      >
                      > > Niech Pan tak nie płacze nad okropnością obcego kapitału i upadkiem polski
                      > ego
                      > > przemysłu itp. W zeszłym tygodniu nagle otworzył sie koło mnie sklep
                      > > przepięknych mebli. Okazało się, ze sa to meble polskie firmy Kler. Jest
                      > to
                      > > firma czysto polska i podobno istniejąca od lat 70-tych. Do tej pory byly
                      >
                      > > tylko sklepy z meblami duńskimi (już zbankrutowały), szwedzkimi i włoskimi
                      > .
                      > Meble... a gdzie HiTech, elektronika, mikroprocesory, motoryzacja, to jest
                      > przyszłość i zarobki. Zresztą ile jest tych Polsckich firm? Można się cieszyć
                      > jednostkami, ale w skali globalnej jest ich bardzo mało.
                      >
                      > > Bez kapitalizmu nie ma wolności i dobrobytu.
                      > Ale nie kapitalizmu w wersji Amerykańskiej. To jest tylko dobrobyt dla USA,
                      > względny dobrobyt dla UE i Japonii (jak będą grzeczne), kraje jak Polska mogą
                      w
                      >
                      > tym świecie liczyć co najwyżej na montownie. Zresztą ten kapitalizm służy
                      > Amerykańskiej hegemonii która jest władzą jednej nacji (amerykanie to nacja
                      > otwarta na najzdolniejsze jednostki, ale jednak nacja) nad resztą.
                      >
                      > > Ktoś powiedział, że ludzie o przekonaniach lewicowych nie mogą być szczęśl
                      > iwi,
                      > > wszędzie wietrzą jakieś spiski, knowania i jedyne o czym marzą, to aby kom
                      > uś
                      > > coś zabrać, aby dać innym. Jeśli Pan by pomyślał, że może tak wcale nie j
                      > est,
                      > > jak się Panu po nocach śni o tym kapilazmie, to może Pan miałby lżejsze ży
                      > cie.
                      > Staram się o tym myśleć i biorę szczerze do serca wszystkie SENSOWNE (pana
                      > raczej takie są) argumenty przemawiające za. Ale większość
                      prokapitalistycznych
                      >
                      > argumentów to coś w rodzaju "kapitalizm jest najlepszy bo tak", albo "jak
                      > lubisz socjalizm to jedź do KRLD" czy może "socjalizm = (TYLKO) stalinizm", a
                      > takie populistyczne hasła do mnie nie trafiają, a gdy pokazuję rozmówcy jaki
                      to
                      >
                      > populizm to jego koronnym argumentem jest "co z ciebie za debil" i coś
                      takiego
                      > budzi u mnie jeszcze większą niechęć do ustroju, który oprócz wszystkich
                      > wymienionych przezemnie wad robi jeszcze ludziom wodę z mózgu.
                      >
                      > > Umarł dzisiaj na raka krwi (w Polsce) mój serdeczny przyjaciel, więc jeste
                      > m
                      > > nastawiony filozoficznie i łagodnie...
                      > Przykre, szczere wyrazy współczucia.
                      >
                      • Gość: Tomson Re: Jednak nie można porównac do PRL... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 16:21
                        Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                        > Drogi Panie Tomson:
                        >
                        > Napisał Pan:
                        > ===========
                        > > W Ameryce często stosuje się nienormowany czas pracy, więc nie koniecznie
                        > > trzeba przychodzić na 7. To bardziej można porównać do PRL bo tam zawsze (
                        > no
                        > > może prawie zawsze) było na 7.
                        > ===========
                        >
                        > Chodzę do pracy na 7, bo ją szanuję i od rana chcę przydzielać zadania
                        > pracownikom. Oni przychodzą bardzo wcześnie do pracy, bo chcą wyjść o 3:30 PM,
                        >
                        > aby cieszyć się długim wieczorem w domu. Niektórzy siedzą w pracy dłużej, choć
                        >
                        > z reguły nie płacimy nadgodzin a tylko zapisujemy te godziny i dajemy im
                        > później czas wolny. To jednak nie PRL, bo płacą około $200k rocznie...
                        >
                        Racja, ale poza pozytywnymi aspektami są też wady. Nie ma interwencjonizmu
                        państwa i jest 20% bezrobocie, padają największe polskie przedsiębiorstwa, a
                        zachód jest skory budować jedynie montownie, gdzie ludzie dostają minimalne
                        stawki dzienne pracując 12h/na dobę i nie mają rzadnych praw pracowniczych. W
                        sumie więc bardzo niewielu może liczyć na te $200k rocznie i dłgie wieczoey w
                        domu, a większość to raczej na mniej niż $3k rocznie.

                        • Gość: Jan K. Re: Jednak nie można porównac do PRL... IP: *.asm.bellsouth.net 10.07.03, 03:27
                          Wie Pan, może te różnice wynikają z tego, że my (w USA) więcej pracujemy? Poza
                          tym, nie było u nas socjalizmu...
                          Jan K.

                          Gość portalu: Tomson napisał(a):

                          > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                          >
                          > > Drogi Panie Tomson:
                          > >
                          > > Napisał Pan:
                          > > ===========
                          > > > W Ameryce często stosuje się nienormowany czas pracy, więc nie koniec
                          > znie
                          > > > trzeba przychodzić na 7. To bardziej można porównać do PRL bo tam zaw
                          > sze (
                          > > no
                          > > > może prawie zawsze) było na 7.
                          > > ===========
                          > >
                          > > Chodzę do pracy na 7, bo ją szanuję i od rana chcę przydzielać zadania
                          > > pracownikom. Oni przychodzą bardzo wcześnie do pracy, bo chcą wyjść o 3:30
                          > PM,
                          > >
                          > > aby cieszyć się długim wieczorem w domu. Niektórzy siedzą w pracy dłużej,
                          > choć
                          > >
                          > > z reguły nie płacimy nadgodzin a tylko zapisujemy te godziny i dajemy im
                          > > później czas wolny. To jednak nie PRL, bo płacą około $200k rocznie...
                          > >
                          > Racja, ale poza pozytywnymi aspektami są też wady. Nie ma interwencjonizmu
                          > państwa i jest 20% bezrobocie, padają największe polskie przedsiębiorstwa, a
                          > zachód jest skory budować jedynie montownie, gdzie ludzie dostają minimalne
                          > stawki dzienne pracując 12h/na dobę i nie mają rzadnych praw pracowniczych. W
                          > sumie więc bardzo niewielu może liczyć na te $200k rocznie i dłgie wieczoey w
                          > domu, a większość to raczej na mniej niż $3k rocznie.
                          >
                • gabrielacasey Re: Amerykanie to nie nacja 07.07.03, 02:37

                  Musze ci odpisac wielkimi literami, bo te cytaty do cytatow zaraz sie
                  pomieszaja.

                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  ) Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  )
                  ) ) Drogi Panie Tomson:
                  ) ) Dziękuję za bardzo obszerną wypowiedź. Nie ma Pan racji w kilku miejscach
                  ) :
                  ) Polemizowałbym.
                  )
                  ) ) 1. To nie takie proste przejść do komunizmu do kapitalizmu, zwłaszcza mają
                  ) c za
                  ) ) płotem bogate kraje, które stać było przez jakiś czas wprowadzać różnego
                  ) ) rodzaju pomysły, mające na celu "polepszenie" i "wzbogacenie" życia ludzi
                  ) ) poprzez nacjonalizację i redestrybucję dochodów.
                  ) Jedyny sposób na szczęście kraju i społeczeństwa to rozwój rodzimej
                  gospodarki,
                  )
                  ) bo tylko Polscy przedsiębiorcy będą działali na korzyść Polski, Niemieccy na
                  ) korzyść Niemiec itp. Nie ma wśród krajów rozwinietych takich państw, które
                  nie
                  ) posiadają rodzimej gospodarki, a w Polsce nie ma szans na stworzenie takowej.

                  NIEPRAWDA. PRZEDSIEBIORCA ZAWSZE DZIALA NA KORZYSC FIRMY. ALBO NIE JEST
                  PRZEDSIEBIORCA I POWINIEN ZMIENIC ZAWOD.

                  ) ) Teraz już ich nie stać: na
                  ) ) przykład Szwecja z pozycji numer 2 w dochodzie na głowę i poziomie życia w
                  )
                  ) ) Europie(i na świecie) jest już za dawniej biedną Irlandią i niedługo będzi
                  ) e za
                  ) ) Włochami.
                  ) Ale w Szwecji jest nieporównywalnie mniej nędzy niż we Włoszech czy w
                  Irlandii.
                  KIEDY TY BYLES W IRLANDII? POKAZ MI TAM NEDZE, ZBLIZONA DO WLOSKIEJ. BA, TERAZ
                  I SZWECJA WYGLADA PRZY IRLANDII BLADO... TEN SKOK OD 1994 DO 1998 BYL TAM WRECZ
                  NIEWIARYGODNY!!!
                  ) Taka klęska krajów socjalistycznych polega na tym że Amerykanie tworzyli
                  ) światowy kapitalizm pod siebie i w taki sposób. USA mając o połowę większy
                  ) poziom życia niż UE ma 3 razy więcej ludzi poniżej granicy ubóstwa. Płacenie
                  ) bajońskich sum dyrektorom wielkich koncernów i najzdolniejszym naukowcom, a
                  ) zwykłym robotnikom skrajnego minimum (takiego by mieli czym za co się
                  zapchać)
                  ) to najlepszy sposób na rozwój gospodarczy. Dlatego Europa musi odejść tego
                  ) chorego światowego ustroju, stać ich na to. Powinni chronić swoje miejsca
                  pracy
                  )
                  ) i polepszać warunki socjalne poprzez nowe miejsca pracy. Należy zapewnić
                  ) wszystkim pracującym i emerytom godne warunki życia, a w nędzy i bez pracy
                  ) powinni żyć tylko ci którzy nie chcą wogóle pracować.
                  )
                  ) ) Opieka zdrowotna w Szwecji mierzona czasem stania w kolejce do
                  ) ) lekarza i oczekiwaniem w kolejce na operację w szpitalu jest gorsza, niż w
                  )
                  ) ) prawie wszystkich krajach Pierwszego Świata.
                  ) Ja słyszałem co innego, ale nie będę się sprzeczał.

                  NIE TYLKO W SZWECJI KASA CHORYCH (CZY JAK JA TAM ZWAL) NA PYSK PADLA. PADL TEZ
                  BRYTYJSKI NHS - KOLEJKI NA CALE MIESIACE I LATA. GDY SAMA Z GRYPA CHCIALAM SIE
                  WYBRAC DO INTERNISTY, DANO MI TERMIN...DWUTYGODNIOWY. TU PAN JAN BY POWIEDZIAL -
                  TAKIE SA SKUTKI RZADOW LEWACTWA. I MIALBY RACJE. NB. TERAZ POWINIENES
                  WIEDZIEC, CZEMU I BLAIRA, I LABOUR NIE LUBIE.

                  ) ) 2. Koncerny wszystko wykupiły w Polsce? To chyba dobrze, bo ludzie mają
                  ) ) pracę.
                  ) Ludzie nie mają pracy (40% procent młodych ludzi jest bez pracy). Polskie
                  firmy
                  )
                  ) odrazu zostały wrzucone na "głęboką wodę". Upadł cały nasz przemysł
                  ) elektroniczny i samochodowy.
                  ELEKTRONICZNY I SAMOCHODOWY? O CZYM TY MOWISZ? BY NAPEWNO NIE UPADL, GDYBY BYL
                  WYSTARCZAJACO KONKURENCYJNY. JAK NIE UPADLA ELEKTRONIKA IRLANDII I PRZEMYSL
                  SAMOCHODOWY JAPONII. ALE TAM NIE PLACI SIE TYLE SAMO KONSTRUKTOROM, ILE
                  ROBOTNIKOM PRZY TASMIE, ALE DUZO, DUZO WIECEJ!!!

                  Obce koncerny otwierają swoje fabryki, ale gdy coś
                  )
                  ) im się niespodoba zamykają je i przenoszą miejsca pracy za granicę.

                  WIESZ CZEMU ZAMYKAJA? I PRZENOSZA, NP. DO ESTONII? Z TEGO SAMEGO POWODU, DLA
                  KTOREGO I MY SAMI ZLIKWIDOWALISMY POLSKA FIRME: ZBYT WYSOKIE KOSZTY PRACY
                  (ZUS), KOMUNISTYCZNY KODEKS PRACY I ZLY SYSTEM PODATKOWY ORAZ (ZA MOICH CZASOW)
                  KRYMINALNE PODATKI KORPORACYJNE(BYLO CHYBA 42%). A TAKZE KORUPCJA WSZELKICH
                  ZAINTERESOWANYCH W DOCHODACH Z CUDZEGO BIZNESU WLADZ.

                  Miejsca
                  ) pracy jakie dostajemy to naogół hipermarkety, MCDonaldy itp. (najgorsze
                  miejsca
                  )
                  ) pracy),

                  I TO FRANCUSKIE, TOMSONIE, FRANCUSKIE. A POTEM ZARAZ NIEMIECKIE. INWESTYCJE
                  AMERYKANSKIE SA DALEJ. BRYTYJSKICH PRAWIE NIE MA.

                  fabryk jest jak na lekarstwo (nowych już prawie wogóle się nie
                  ) otwiera). Polska staje się przezto krajem który nic nie produkuje, a jedynie
                  ) handluje. Handluje nie jak Szwajcaria,Luksemburg czy Hongkong w skali
                  ) światowej, ale tylko w skali lokalnej, co wogóle nic państwu niedaje, bo musi
                  ) płacić za towar firmom które płacą podatki poza Polską. Fabryki które otwiera
                  ) się w Polsce nie dają żadnej technologii (badania prowadzone są poza Polską w
                  ) krajach rodzimych), żądają zwolnienia z podatków (u siebie płacą podatki),
                  ) najlepsze miejsca pracy wymagające największej fachowości zostawiają u siebie
                  ) (mimo że poziom kształcenia w Polsce jest wyższy niż w większości krajów UE,
                  o
                  ) USA nawet nie wspominając). To w skrucie odpowiedź na pytanie dlaczego w
                  Polsce
                  )
                  ) powinien dominować rodzimy przemysł.
                  )
                  ) ) Nic tak nie podnosi dobrobytu w biednych krajach, jak instalujące się
                  ) ) tam firmy zagraniczne, zwłaszcza te duże. Nic tak nie niszczy gospodarki
                  ) ) danego kraju, jak kredyty dawane rządowi. Popatrz Pan na Brazylię, Argent
                  ) ynę
                  ) Interwencjonizm państwowy i ochrona własnego w celu zbudowania rodzimego
                  ) przemysłu tylko to może dać awans cywilizacyjny (Irlandia,Hiszpania)

                  W IRLANDII NIE MA INTERWENCJONIZMU PANSTWOWEGO. BYLY ZA TO PRZYZWOITE
                  INWESTYCJE AMERYKANSKIE. OCHRONA WLASNEGO RYNKU DUZO SLABSZA NIZ W UK - WIDAC
                  PO EUROPEJSKICH TOWARACH W SKLEPACH (I SPOZA EUROPY). UMOWY PRACY MAJA
                  CHARAKTER WYLACZNIE PRAWNO-CYWILNY ITD. ITP. UBEZPIECZENIA DOBROWOLNE. BRAK
                  PLACY MINIMALNEJ, CHOC STAWKI SA NEGOCJOWANE W BRANZACH POMIEDZY ZWIAZKAMI
                  PRACODAWCOW I PRACOBIORCOW W DANEJ BRANZY. NIE UCZ MNIE IRLANDII - MAMY DOM
                  TAKZE W DUBLINSKIM BLACKROCK, A WIEC CZESTO TAM BYWAMY I NAPRAWDE MAM POJECIE,
                  O CZYM TU MOWIE.

                  , a gdy do
                  ) tego doda się rządy twardej ręki eliminujące psychopatów pokruju AWS czy LPR
                  ) (Tajwan,Korea,Singapur) i odgórne ustalenie kursu waluty by główie rodzimej
                  ) gospodarce (Chiny) to mamy prawdziwy cud gospodarczy. Niech pan wskarze
                  państwa
                  )
                  ) które po IIWŚ miały awans cywilizacyjny bez tych wszystkich aspektów.
                  )
                  ) ) i Polskę za Wujcia Gierka.
                  ) Polska za "Wujcia Gierka" to nietylko "socjal" dla społeczeństwa, ale także
                  ) ogromne inwestycje w przemysł. Gdyby ludzie zgodzili się zacisnąć pasa
                  ) (zaciskanie pasa to nie ocet na pułkach, bo to był wynik strajków
                  Solidarności)
                  )
                  ) by w kilka lat spłacić przy pomocy potężnego przemysłu długi, to Gierek
                  ) spłaciłby długi a gospodarka za bardzo by tego nie odczuła.
                  )
                  ) ) 3. Amerykanie to nie NACJA! Amerykaninem staje się człowiek z wyboru.
                  ) Racja ale taki wybór ma tylko bardzo wąska grupa najzdolniejszych mieszkańców
                  ) poszczególnych państw. Średniouzdolnieni ludzie nie mają szans by stać się
                  ) Amerykanami (wizy itp.), a w pax americana ich poziom życia ma być dużo
                  miejszy
                  )
                  ) niż poziom życia porównywalnie (albo nawet dużo mniej) uzdolnionego
                  Amerykanina
                  ) .
                  )
                  ) ) Dlatego
                  ) ) też bardzo duży procent ludzi mieszkających w Ameryce ma specjalny stosune
                  ) k do
                  ) ) swojej wybranej ojczyzny.
                  ) Szczególnie debilne "polaczki" (nie mylić z obywatelami Polski), które w
                  ) Ameryce klepią biedę, gdy spotkają Polaka mówią mu jacy to oni Amerykanie są
                  ) wspaniali a Polacy to niedojdy.
                  )
                  ) ) Mówię mieszkający, bo część ludzi, których mózgi i
                  ) ) ręce tworzą potęge tego kraju nawet nie są stałymi rezydentami Ameryki a n
                  ) awet
                  ) ) przebywają czasem tutaj nielegalnie. Czy Niemcy, Francja, Holandia, Belgi
                  ) a
                  ) ) korzystają z nie-obywateli? Chyba mają więcej z nimi problemów niż pożytk
                  ) u a
                  ) ) ci przybysze na pewno nie są niemieckimi, francuskimi, holenderskimi, czy
                  ) ) bel
                  • Gość: Jan K. Ditto IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 02:42
                    Nie da się ukryć, że ślicznie i mądrze to Pani napisała, Pani Gabrielo.
                    Jan K.

                    gabrielacasey napisała:

                    )
                    ) Musze ci odpisac wielkimi literami, bo te cytaty do cytatow zaraz sie
                    ) pomieszaja.
                    )
                    ) Gość portalu: Tomson napisał(a):
                    )
                    ) ) Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    ) )
                    ) ) ) Drogi Panie Tomson:
                    ) ) ) Dziękuję za bardzo obszerną wypowiedź. Nie ma Pan racji w kilku miejscach
                    ) ) :
                    ) ) Polemizowałbym.
                    ) )
                    ) ) ) 1. To nie takie proste przejść do komunizmu do kapitalizmu, zwłaszcza mają
                    ) ) c za
                    ) ) ) płotem bogate kraje, które stać było przez jakiś czas wprowadzać różnego
                    ) ) ) rodzaju pomysły, mające na celu "polepszenie" i "wzbogacenie" życia ludzi
                    ) ) ) poprzez nacjonalizację i redestrybucję dochodów.
                    ) ) Jedyny sposób na szczęście kraju i społeczeństwa to rozwój rodzimej
                    ) gospodarki,
                    ) )
                    ) ) bo tylko Polscy przedsiębiorcy będą działali na korzyść Polski, Niemieccy
                    na
                    ) ) korzyść Niemiec itp. Nie ma wśród krajów rozwinietych takich państw, które
                    ) nie
                    ) ) posiadają rodzimej gospodarki, a w Polsce nie ma szans na stworzenie
                    takowej.
                    )
                    ) NIEPRAWDA. PRZEDSIEBIORCA ZAWSZE DZIALA NA KORZYSC FIRMY. ALBO NIE JEST
                    ) PRZEDSIEBIORCA I POWINIEN ZMIENIC ZAWOD.
                    )
                    ) ) ) Teraz już ich nie stać: na
                    ) ) ) przykład Szwecja z pozycji numer 2 w dochodzie na głowę i poziomie życia w
                    ) )
                    ) ) ) Europie(i na świecie) jest już za dawniej biedną Irlandią i niedługo będzi
                    ) ) e za
                    ) ) ) Włochami.
                    ) ) Ale w Szwecji jest nieporównywalnie mniej nędzy niż we Włoszech czy w
                    ) Irlandii.
                    ) KIEDY TY BYLES W IRLANDII? POKAZ MI TAM NEDZE, ZBLIZONA DO WLOSKIEJ. BA,
                    TERAZ
                    ) I SZWECJA WYGLADA PRZY IRLANDII BLADO... TEN SKOK OD 1994 DO 1998 BYL TAM
                    WRECZ
                    )
                    ) NIEWIARYGODNY!!!
                    ) ) Taka klęska krajów socjalistycznych polega na tym że Amerykanie tworzyli
                    ) ) światowy kapitalizm pod siebie i w taki sposób. USA mając o połowę większy
                    ) ) poziom życia niż UE ma 3 razy więcej ludzi poniżej granicy ubóstwa.
                    Płacenie
                    ) ) bajońskich sum dyrektorom wielkich koncernów i najzdolniejszym naukowcom, a
                    ) ) zwykłym robotnikom skrajnego minimum (takiego by mieli czym za co się
                    ) zapchać)
                    ) ) to najlepszy sposób na rozwój gospodarczy. Dlatego Europa musi odejść tego
                    ) ) chorego światowego ustroju, stać ich na to. Powinni chronić swoje miejsca
                    ) pracy
                    ) )
                    ) ) i polepszać warunki socjalne poprzez nowe miejsca pracy. Należy zapewnić
                    ) ) wszystkim pracującym i emerytom godne warunki życia, a w nędzy i bez pracy
                    ) ) powinni żyć tylko ci którzy nie chcą wogóle pracować.
                    ) )
                    ) ) ) Opieka zdrowotna w Szwecji mierzona czasem stania w kolejce do
                    ) ) ) lekarza i oczekiwaniem w kolejce na operację w szpitalu jest gorsza, niż w
                    ) )
                    ) ) ) prawie wszystkich krajach Pierwszego Świata.
                    ) ) Ja słyszałem co innego, ale nie będę się sprzeczał.
                    )
                    ) NIE TYLKO W SZWECJI KASA CHORYCH (CZY JAK JA TAM ZWAL) NA PYSK PADLA. PADL
                    TEZ
                    ) BRYTYJSKI NHS - KOLEJKI NA CALE MIESIACE I LATA. GDY SAMA Z GRYPA CHCIALAM
                    SIE
                    ) WYBRAC DO INTERNISTY, DANO MI TERMIN...DWUTYGODNIOWY. TU PAN JAN BY
                    POWIEDZIAL
                    ) -
                    ) TAKIE SA SKUTKI RZADOW LEWACTWA. I MIALBY RACJE. NB. TERAZ POWINIENES
                    ) WIEDZIEC, CZEMU I BLAIRA, I LABOUR NIE LUBIE.
                    )
                    ) ) ) 2. Koncerny wszystko wykupiły w Polsce? To chyba dobrze, bo ludzie mają
                    ) ) ) pracę.
                    ) ) Ludzie nie mają pracy (40% procent młodych ludzi jest bez pracy). Polskie
                    ) firmy
                    ) )
                    ) ) odrazu zostały wrzucone na "głęboką wodę". Upadł cały nasz przemysł
                    ) ) elektroniczny i samochodowy.
                    ) ELEKTRONICZNY I SAMOCHODOWY? O CZYM TY MOWISZ? BY NAPEWNO NIE UPADL, GDYBY
                    BYL
                    ) WYSTARCZAJACO KONKURENCYJNY. JAK NIE UPADLA ELEKTRONIKA IRLANDII I PRZEMYSL
                    ) SAMOCHODOWY JAPONII. ALE TAM NIE PLACI SIE TYLE SAMO KONSTRUKTOROM, ILE
                    ) ROBOTNIKOM PRZY TASMIE, ALE DUZO, DUZO WIECEJ!!!
                    )
                    ) Obce koncerny otwierają swoje fabryki, ale gdy coś
                    ) )
                    ) ) im się niespodoba zamykają je i przenoszą miejsca pracy za granicę.
                    )
                    ) WIESZ CZEMU ZAMYKAJA? I PRZENOSZA, NP. DO ESTONII? Z TEGO SAMEGO POWODU, DLA
                    ) KTOREGO I MY SAMI ZLIKWIDOWALISMY POLSKA FIRME: ZBYT WYSOKIE KOSZTY PRACY
                    ) (ZUS), KOMUNISTYCZNY KODEKS PRACY I ZLY SYSTEM PODATKOWY ORAZ (ZA MOICH
                    CZASOW)
                    )
                    ) KRYMINALNE PODATKI KORPORACYJNE(BYLO CHYBA 42%). A TAKZE KORUPCJA WSZELKICH
                    ) ZAINTERESOWANYCH W DOCHODACH Z CUDZEGO BIZNESU WLADZ.
                    )
                    ) Miejsca
                    ) ) pracy jakie dostajemy to naogół hipermarkety, MCDonaldy itp. (najgorsze
                    ) miejsca
                    ) )
                    ) ) pracy),
                    )
                    ) I TO FRANCUSKIE, TOMSONIE, FRANCUSKIE. A POTEM ZARAZ NIEMIECKIE. INWESTYCJE
                    ) AMERYKANSKIE SA DALEJ. BRYTYJSKICH PRAWIE NIE MA.
                    )
                    ) fabryk jest jak na lekarstwo (nowych już prawie wogóle się nie
                    ) ) otwiera). Polska staje się przezto krajem który nic nie produkuje, a
                    jedynie
                    ) ) handluje. Handluje nie jak Szwajcaria,Luksemburg czy Hongkong w skali
                    ) ) światowej, ale tylko w skali lokalnej, co wogóle nic państwu niedaje, bo
                    musi
                    )
                    ) ) płacić za towar firmom które płacą podatki poza Polską. Fabryki które
                    otwiera
                    )
                    ) ) się w Polsce nie dają żadnej technologii (badania prowadzone są poza Polską
                    w
                    )
                    ) ) krajach rodzimych), żądają zwolnienia z podatków (u siebie płacą podatki),
                    ) ) najlepsze miejsca pracy wymagające największej fachowości zostawiają u
                    siebie
                    )
                    ) ) (mimo że poziom kształcenia w Polsce jest wyższy niż w większości krajów
                    UE,
                    ) o
                    ) ) USA nawet nie wspominając). To w skrucie odpowiedź na pytanie dlaczego w
                    ) Polsce
                    ) )
                    ) ) powinien dominować rodzimy przemysł.
                    ) )
                    ) ) ) Nic tak nie podnosi dobrobytu w biednych krajach, jak instalujące się
                    ) ) ) tam firmy zagraniczne, zwłaszcza te duże. Nic tak nie niszczy gospodarki
                    ) ) ) danego kraju, jak kredyty dawane rządowi. Popatrz Pan na Brazylię, Argent
                    ) ) ynę
                    ) ) Interwencjonizm państwowy i ochrona własnego w celu zbudowania rodzimego
                    ) ) przemysłu tylko to może dać awans cywilizacyjny (Irlandia,Hiszpania)
                    )
                    ) W IRLANDII NIE MA INTERWENCJONIZMU PANSTWOWEGO. BYLY ZA TO PRZYZWOITE
                    ) INWESTYCJE AMERYKANSKIE. OCHRONA WLASNEGO RYNKU DUZO SLABSZA NIZ W UK - WIDAC
                    ) PO EUROPEJSKICH TOWARACH W SKLEPACH (I SPOZA EUROPY). UMOWY PRACY MAJA
                    ) CHARAKTER WYLACZNIE PRAWNO-CYWILNY ITD. ITP. UBEZPIECZENIA DOBROWOLNE. BRAK
                    ) PLACY MINIMALNEJ, CHOC STAWKI SA NEGOCJOWANE W BRANZACH POMIEDZY ZWIAZKAMI
                    ) PRACODAWCOW I PRACOBIORCOW W DANEJ BRANZY. NIE UCZ MNIE IRLANDII - MAMY DOM
                    ) TAKZE W DUBLINSKIM BLACKROCK, A WIEC CZESTO TAM BYWAMY I NAPRAWDE MAM
                    POJECIE,
                    ) O CZYM TU MOWIE.
                    )
                    ) , a gdy do
                    ) ) tego doda się rządy twardej ręki eliminujące psychopatów pokruju AWS czy
                    LPR
                    ) ) (Tajwan,Korea,Singapur) i odgórne ustalenie kursu waluty by główie rodzimej
                    ) ) gospodarce (Chiny) to mamy prawdziwy cud gospodarczy. Niech pan wskarze
                    ) państwa
                    ) )
                    ) ) które po IIWŚ miały awans cywilizacyjny bez tych wszystkich aspektów.
                    ) )
                    ) ) ) i Polskę za Wujcia Gierka.
                    ) ) Polska za "Wujcia Gierka" to nietylko "socjal" dla społeczeństwa, ale także
                    ) ) ogromne inwestycje w przemysł. Gdyby ludzie zgodzili się zacisnąć pasa
                    ) ) (zaciskanie pasa to nie ocet na pułkach, bo to był wynik strajków
                    ) Solidarności)
                    ) )
                    ) ) by w kilka lat spłacić przy pomocy potężnego przemysłu długi, to Gierek
                    ) ) spłaciłby długi a gospodarka za bardzo by tego nie odczuła.
                    ) )
                    ) ) ) 3. Amerykanie to nie NACJA! Amerykaninem staje się człowiek z wyboru.
                    ) ) Racja ale taki wybór ma tylko bardzo wąska grupa najzdolniejszych
                    mieszkańców
                    )
                    ) ) poszczególnych państw. Średniouzdolnieni ludzie nie mają szans by stać się
                    ) ) Amerykanami (wizy itp.), a w pax americana ich poziom życia ma być dużo
                    ) miejszy
                    ) )
                    ) ) niż poziom życia porównywalnie (albo nawet dużo mniej) uzdolnionego
                    ) Amerykanina
                    ) ) .
                    ) )
                    ) ) ) Dlatego
                    ) ) ) też bardzo duży procent ludzi mieszkających w Ameryce ma specjalny stosune
                    ) ) k do
                    ) ) ) swojej wybranej ojczyzny.
                    ) ) Szczególnie debilne "polaczki" (nie mylić z obywatelami Polski), które w
                    ) ) Ameryce klepią biedę
                    • gabrielacasey Dobranoc, Panie Janie. 07.07.03, 02:46
                  • Gość: Tomson Re: Amerykanie to nie nacja IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 03:18
                    gabrielacasey napisała:

                    > NIEPRAWDA. PRZEDSIEBIORCA ZAWSZE DZIALA NA KORZYSC FIRMY. ALBO NIE JEST
                    > PRZEDSIEBIORCA I POWINIEN ZMIENIC ZAWOD.

                    Czemu więc nie przenoszą labolatoriów naukowych do Polski gdzie jest bardzo
                    wysoki poziom kształcenia?

                    > KIEDY TY BYLES W IRLANDII? POKAZ MI TAM NEDZE, ZBLIZONA DO WLOSKIEJ. BA, TERAZ
                    > I SZWECJA WYGLADA PRZY IRLANDII BLADO...TEN SKOK OD 1994 DO 1998 BYL TAM WRECZ
                    >
                    > NIEWIARYGODNY!!!
                    Interwencjonizm państwowy i pozwolenie na rozwój rodzimej gospodarki pod
                    ochronnymi skrzydełkami UE, to był ten skok, Polsce nikt nie pozwoli na takie
                    kroki.

                    > NIE TYLKO W SZWECJI KASA CHORYCH (CZY JAK JA TAM ZWAL) NA PYSK PADLA. PADL TEZ
                    > BRYTYJSKI NHS - KOLEJKI NA CALE MIESIACE I LATA. GDY SAMA Z GRYPA CHCIALAM SIE
                    > WYBRAC DO INTERNISTY, DANO MI TERMIN...DWUTYGODNIOWY. TU PAN JAN BY POWIEDZIAL
                    > -
                    > TAKIE SA SKUTKI RZADOW LEWACTWA. I MIALBY RACJE. NB. TERAZ POWINIENES
                    > WIEDZIEC, CZEMU I BLAIRA, I LABOUR NIE LUBIE.
                    W Ameryce dużo mniej ludzi może liczyć na opiekę zdrowotną niż w Europie.

                    > ELEKTRONICZNY I SAMOCHODOWY? O CZYM TY MOWISZ? BY NAPEWNO NIE UPADL, GDYBY BYL
                    > WYSTARCZAJACO KONKURENCYJNY. JAK NIE UPADLA ELEKTRONIKA IRLANDII I PRZEMYSL
                    > SAMOCHODOWY JAPONII. ALE TAM NIE PLACI SIE TYLE SAMO KONSTRUKTOROM, ILE
                    > ROBOTNIKOM PRZY TASMIE, ALE DUZO, DUZO WIECEJ!!!
                    Do dzisiaj mam na strychu Unimora z 1988 roku i działa bez zarzutu. Moja babcia
                    kupiła na początku lat 90-ych Philipsa i po paru latach nie dało się już go
                    oglądać. W I połowie lat 90-ych Polonezy były znacznie lepsze niż Skody, a dziś
                    już się chyba ich nie produkuje, bo interesów Skody broniły państwo Czeskie,
                    interesów FSO nie bronił nikt.
                    Polskie firmy nie były w stanie konkurować w warunkach wolnego rynku bo przez
                    lata działały w innym systemie (zostawmy kwestię czy w lepszym czy gorszym).
                    Był on przedewszystkim inny, nasz przemysł nie dostał czasu na
                    zrestrukturyzację, a zagraniczne koncerny z największą bezwzględnością to
                    wykorzystały.

                    > WIESZ CZEMU ZAMYKAJA? I PRZENOSZA, NP. DO ESTONII? Z TEGO SAMEGO POWODU, DLA
                    > KTOREGO I MY SAMI ZLIKWIDOWALISMY POLSKA FIRME: ZBYT WYSOKIE KOSZTY PRACY
                    Dużo niższe niż w Europie Zachodniej, ale koncerny potrzebują niewolników i
                    przenosza miejsca pracy tam gdzie można olewać kodeks pracy i płacić robotnikom
                    głodowe pensje.

                    > (ZUS),KOMUNISTYCZNY KODEKS PRACY I ZLY SYSTEM PODATKOWY ORAZ (ZA MOICH CZASOW)
                    > KRYMINALNE PODATKI KORPORACYJNE(BYLO CHYBA 42%). A TAKZE KORUPCJA WSZELKICH
                    > ZAINTERESOWANYCH W DOCHODACH Z CUDZEGO BIZNESU WLADZ.
                    Lepiej pozwolić by gro społeczeństwa zdychało z głodu a grupka przemysłowców
                    pławiła się w bogactwie, jak w Brazylii?

                    > Miejsca
                    > ) pracy jakie dostajemy to naogół hipermarkety, MCDonaldy itp. (najgorsze
                    > miejsca
                    > )
                    > ) pracy),
                    >
                    > I TO FRANCUSKIE, TOMSONIE, FRANCUSKIE. A POTEM ZARAZ NIEMIECKIE. INWESTYCJE
                    > AMERYKANSKIE SA DALEJ. BRYTYJSKICH PRAWIE NIE MA.
                    Niestety Francja działa według amerykańskiego systemu gospodarczego, dlatego
                    jestem za tym by UE ostro skręciło w kierunku socjalizmu.

                    > W IRLANDII NIE MA INTERWENCJONIZMU PANSTWOWEGO. BYLY ZA TO PRZYZWOITE
                    > INWESTYCJE AMERYKANSKIE. OCHRONA WLASNEGO RYNKU DUZO SLABSZA NIZ W UK - WIDAC
                    > PO EUROPEJSKICH TOWARACH W SKLEPACH (I SPOZA EUROPY). UMOWY PRACY MAJA
                    > CHARAKTER WYLACZNIE PRAWNO-CYWILNY ITD. ITP. UBEZPIECZENIA DOBROWOLNE. BRAK
                    > PLACY MINIMALNEJ, CHOC STAWKI SA NEGOCJOWANE W BRANZACH POMIEDZY ZWIAZKAMI
                    > PRACODAWCOW I PRACOBIORCOW W DANEJ BRANZY. NIE UCZ MNIE IRLANDII - MAMY DOM
                    > TAKZE W DUBLINSKIM BLACKROCK, A WIEC CZESTO TAM BYWAMY I NAPRAWDE MAM POJECIE,
                    > O CZYM TU MOWIE.
                    Państwo Iralndzkie wspierało rozwój zyskownych gałęzi przemysłu (elektronika,
                    itp.), dotawało ogromne supsydia z UE.

                    • gabrielacasey Re: Amerykanie to nie nacja 07.07.03, 03:58
                      Gość portalu: Tomson napisał(a):

                      > gabrielacasey napisała:
                      >
                      > > NIEPRAWDA. PRZEDSIEBIORCA ZAWSZE DZIALA NA KORZYSC FIRMY. ALBO NIE JEST
                      > > PRZEDSIEBIORCA I POWINIEN ZMIENIC ZAWOD.
                      >
                      > Czemu więc nie przenoszą labolatoriów naukowych do Polski gdzie jest bardzo
                      > wysoki poziom kształcenia?

                      WYOBRAZ SOBIE, ZE Z POWODOW...JEZYKOWYCH. ORAZ KOMUNIKACJA, DOSTEP DO DO
                      DATABASES. NIEMNIEJ POLSKIE TALENTY CHETNIE ZATRUDNIAJA U SIEBIE. JAK ORACLE I
                      MICROSOFT W IRLANDII. NAWET NA ZNACZACYCH STANOWISKACH.
                      -------------------------------------------------------------------------------

                      > > KIEDY TY BYLES W IRLANDII? POKAZ MI TAM NEDZE, ZBLIZONA DO WLOSKIEJ. BA, T
                      > ERAZ
                      > > I SZWECJA WYGLADA PRZY IRLANDII BLADO...TEN SKOK OD 1994 DO 1998 BYL TAM W
                      > RECZ
                      > >
                      > > NIEWIARYGODNY!!!
                      > Interwencjonizm państwowy i pozwolenie na rozwój rodzimej gospodarki pod
                      > ochronnymi skrzydełkami UE, to był ten skok, Polsce nikt nie pozwoli na takie
                      > kroki.
                      JAKI INTERWENCJONIZM PANSTWOWY? W CO? W SPRYTNIE PRZERABIANIE...120% Z LIMITU
                      FUNDUSZY UNII? NB. IRLANDIA UNII O POZWOLENIE NIE PYTALA. POLSKA TAKZE NIE MUSI.
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      > > NIE TYLKO W SZWECJI KASA CHORYCH (CZY JAK JA TAM ZWAL) NA PYSK PADLA. PADL
                      > TEZ
                      > > BRYTYJSKI NHS - KOLEJKI NA CALE MIESIACE I LATA. GDY SAMA Z GRYPA CHCIALAM
                      > SIE
                      > > WYBRAC DO INTERNISTY, DANO MI TERMIN...DWUTYGODNIOWY. TU PAN JAN BY POWIED
                      > ZIAL
                      > > -
                      > > TAKIE SA SKUTKI RZADOW LEWACTWA. I MIALBY RACJE. NB. TERAZ POWINIENES
                      > > WIEDZIEC, CZEMU I BLAIRA, I LABOUR NIE LUBIE.
                      > W Ameryce dużo mniej ludzi może liczyć na opiekę zdrowotną niż w Europie.
                      TO AKURAT FAKT. ALE UBEZPIECZENIE W USA NIE JEST ZAKAZANE!!! SA NAWET
                      ODLICZENIA PODATKOWE Z TEGO TYTULU (O SZCZEGOLY SPYTAJ PANA JANA).
                      --------------------------------------------------------------------------------

                      > > ELEKTRONICZNY I SAMOCHODOWY? O CZYM TY MOWISZ? BY NAPEWNO NIE UPADL, GDYBY
                      > BYL
                      > > WYSTARCZAJACO KONKURENCYJNY. JAK NIE UPADLA ELEKTRONIKA IRLANDII I PRZEMYS
                      > L
                      > > SAMOCHODOWY JAPONII. ALE TAM NIE PLACI SIE TYLE SAMO KONSTRUKTOROM, ILE
                      > > ROBOTNIKOM PRZY TASMIE, ALE DUZO, DUZO WIECEJ!!!
                      > Do dzisiaj mam na strychu Unimora z 1988 roku i działa bez zarzutu. Moja
                      babcia
                      >
                      > kupiła na początku lat 90-ych Philipsa i po paru latach nie dało się już go
                      > oglądać. W I połowie lat 90-ych Polonezy były znacznie lepsze niż Skody, a
                      dziś
                      >
                      > już się chyba ich nie produkuje, bo interesów Skody broniły państwo Czeskie,
                      > interesów FSO nie bronił nikt.
                      FAKT. WEJSCIE W UKLAD Z KOREANCZYKAMI BYLO BLEDEM. ZA LAPOWKE. ALE TO TYLKO
                      SAMYCH POLAKOW WINA.
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      > Polskie firmy nie były w stanie konkurować w warunkach wolnego rynku bo przez
                      > lata działały w innym systemie (zostawmy kwestię czy w lepszym czy gorszym).
                      > Był on przedewszystkim inny, nasz przemysł nie dostał czasu na
                      > zrestrukturyzację, a zagraniczne koncerny z największą bezwzględnością to
                      > wykorzystały.
                      BO NIKOMU, W TYM I PRACOBIORCOM, NIE OPLACA SIE PODTRZYMYWANIE TRUPA!!!
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      > > WIESZ CZEMU ZAMYKAJA? I PRZENOSZA, NP. DO ESTONII? Z TEGO SAMEGO POWODU, D
                      > LA
                      > > KTOREGO I MY SAMI ZLIKWIDOWALISMY POLSKA FIRME: ZBYT WYSOKIE KOSZTY PRACY
                      > Dużo niższe niż w Europie Zachodniej, ale koncerny potrzebują niewolników i
                      > przenosza miejsca pracy tam gdzie można olewać kodeks pracy i płacić
                      robotnikom

                      > głodowe pensje.

                      NIE O PENSJI TU MOWIE - MOWA O ZUS ITP.
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      > > (ZUS),KOMUNISTYCZNY KODEKS PRACY I ZLY SYSTEM PODATKOWY ORAZ (ZA MOICH CZA
                      > SOW)
                      > > KRYMINALNE PODATKI KORPORACYJNE(BYLO CHYBA 42%). A TAKZE KORUPCJA WSZELKIC
                      > H
                      > > ZAINTERESOWANYCH W DOCHODACH Z CUDZEGO BIZNESU WLADZ.
                      > Lepiej pozwolić by gro społeczeństwa zdychało z głodu a grupka przemysłowców
                      > pławiła się w bogactwie, jak w Brazylii?
                      >
                      > > Miejsca
                      > > ) pracy jakie dostajemy to naogół hipermarkety, MCDonaldy itp. (najgorsze
                      > > miejsca
                      > > )
                      > > ) pracy),
                      > >
                      > > I TO FRANCUSKIE, TOMSONIE, FRANCUSKIE. A POTEM ZARAZ NIEMIECKIE. INWESTYCJ
                      > E
                      > > AMERYKANSKIE SA DALEJ. BRYTYJSKICH PRAWIE NIE MA.
                      > Niestety Francja działa według amerykańskiego systemu gospodarczego, dlatego
                      > jestem za tym by UE ostro skręciło w kierunku socjalizmu.
                      >
                      > > W IRLANDII NIE MA INTERWENCJONIZMU PANSTWOWEGO. BYLY ZA TO PRZYZWOITE
                      > > INWESTYCJE AMERYKANSKIE. OCHRONA WLASNEGO RYNKU DUZO SLABSZA NIZ W UK - WI
                      > DAC
                      > > PO EUROPEJSKICH TOWARACH W SKLEPACH (I SPOZA EUROPY). UMOWY PRACY MAJA
                      > > CHARAKTER WYLACZNIE PRAWNO-CYWILNY ITD. ITP. UBEZPIECZENIA DOBROWOLNE. BRA
                      > K
                      > > PLACY MINIMALNEJ, CHOC STAWKI SA NEGOCJOWANE W BRANZACH POMIEDZY ZWIAZKAMI
                      >
                      > > PRACODAWCOW I PRACOBIORCOW W DANEJ BRANZY. NIE UCZ MNIE IRLANDII - MAMY DO
                      > M
                      > > TAKZE W DUBLINSKIM BLACKROCK, A WIEC CZESTO TAM BYWAMY I NAPRAWDE MAM POJE
                      > CIE,
                      > > O CZYM TU MOWIE.
                      > Państwo Iralndzkie wspierało rozwój zyskownych gałęzi przemysłu (elektronika,
                      > itp.), dotawało ogromne supsydia z UE.
                      >
    • Gość: ire` O czym wy dyskutujecie? IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.07.03, 22:04
      O obsadzie stanowiska, którego jeszcze nie ma? Czyżby Konstytucja UE weszła już
      w życie?
      Przecież to ewidentnie niemiecki balon próbny.
    • Gość: Tomson Polska,Hiszpania,Wlk.Brytania i Belusconi to IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 22:14
      godne potępienia pachołki Waszyngtonu, przykro mi że moja ojczyzna uczestniczy
      w tej brudnej antyeuropejskiej grze, która ma na celu całkowite
      podporządkowanie UE amerykańskim psychopatom, tak by nikt nie przeciwstawił się
      w przyszłości ich bestialstwu i nazistowskiej pax americana.

      • Gość: kr Re: Polska,Hiszpania,Wlk.Brytania i Belusconi to IP: *.ab.hsia.telus.net 06.07.03, 22:17
        Thomson. Twoja ojczyzna jest dlatego slaba i musi chwytac sie
        kazdej szansy zeby zaistniec, bo ma za duzo obywateli tobie
        podobnych.
        • Gość: Tomson Mylisz się ignorańcie. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 22:31
          Gość portalu: kr napisał(a):

          > Thomson. Twoja ojczyzna jest dlatego slaba i musi chwytac sie
          > kazdej szansy zeby zaistniec, bo ma za duzo obywateli tobie
          > podobnych.

          Ja przedewszystkim mam na myśli dobro Polski (dziś tylko jako 5 siła
          europejskiego supermocarstwa, wrogiego amerykańskiemu faszyzmowi). Amerykańskie
          model gospodarki doprowadził nasz kraj do ruiny. Poziom PKB, nędzy i bezrobocia
          w naszym państwie nie ukazuje całego zła do którego doprowadził nas kapitalizm
          w swej najdrapieżniejszej (amerykańskiej) postaci. Dziś nasz byt zależy tylko
          od woli obcych koncernów. One mają technologię i produkcję, gdy coś im się
          niespodoba, z byle powodu wypierdolą za granicę i koniec. Wszystkie banki są
          też w rękach obcych nie ma więc mowy o jakiej kolwiek inwestycji w rodzimy
          przemysł. Poprostu Polska gospodarka istnieje tylko dzięki dobrej woli obcych.
          Wiele zła wyrządziły nam europejskie koncerny, ale działają one przy współpracy
          z Amerykańskimi i według amerykańkiego modelu gospodarki.
          Socjalistyczna Europa, dbająca o wszystkie swoje regiony, to jedyna szansa dla
          Polski!!! Na dobrą wolę USA nie ma co liczyć (dobitnie pokazało to ostatnie 14
          lat), nasz los zależy tylko od UE, należy więc wspierać odejście jej od Ameryki
          i wręcz nową zimną wojnę UE kontra USA. Wtedy Unia nie będzie sobie mogła
          pozwolić na zdychającą 40mln Polską i pomoże nam rozwinąć nasz rodzimy
          przemysł, byśmy nie niszczyli jej od wewnątrz.
          • Gość: kr Re: Mylisz się ignorańcie. IP: *.ab.hsia.telus.net 06.07.03, 23:14
            Hej Thomson.
            Twoj text bylby nawet zabawny gdybys nie traktowal go tak
            powaznie. Rozumiem ze masz poglady lewicowe, czy moze nawet
            skrajnie lewicowe bo przeciez dzisiejsza europejska lewica nie
            walczy z "koncernami". Na tym swiecie jest tak, i zawsze tak
            bylo, ze najpierw musisz pomoc sobie sam, zeby ktos inny
            zdecydowal sie tobie pomoc. Dotyczy to oczywiscie rowniez panstw.
            Nikt nie bedzie wyrzucal pieniedzy za pieniedzmi juz
            zmarnowanymi. Z tad wniosek, ze Polacy moga liczyc tylko na
            siebie, uporzadkowac kraj, pobudzic gospodarke do wzrostu,
            likwidowac korupcje, zrownowazyc bilans budzetowy a wtedy
            pieniadze poplyna do Polski bo tam bedzie mozna zarobic, a nie
            stracic. Sa to zasady proste i powiedzialbym uczciwe. Natomiast
            propozycje prowadzenia zimnej wojny UE w stosunku do USA sa
            niepowazne. To tak mniej wiecej jakby Polska chciala uprawiac
            zimna wojne z Rosja. Rosja magla by poprostu Polske lekcewazyc.
            • Gość: Tomson Re: Mylisz się ignorańcie. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 23:52
              Nie skrytykuję twojego "Z tąd wniosek" (powinno być stąd wniosek), ale obiecaj
              mi że będziesz tępił forumowych debili dla których poprawność ortograficzna
              tekstu jest podstawowym (albo nawet jedynym) argumentem.

              Gość portalu: kr napisał(a):

              > Hej Thomson.
              > Twoj text bylby nawet zabawny gdybys nie traktowal go tak
              > powaznie. Rozumiem ze masz poglady lewicowe, czy moze nawet
              > skrajnie lewicowe bo przeciez dzisiejsza europejska lewica nie
              > walczy z "koncernami". Na tym swiecie jest tak, i zawsze tak
              > bylo, ze najpierw musisz pomoc sobie sam, zeby ktos inny
              > zdecydowal sie tobie pomoc. Dotyczy to oczywiscie rowniez panstw.
              > Nikt nie bedzie wyrzucal pieniedzy za pieniedzmi juz
              > zmarnowanymi. Z tad wniosek, ze Polacy moga liczyc tylko na
              > siebie, uporzadkowac kraj, pobudzic gospodarke do wzrostu,
              > likwidowac korupcje, zrownowazyc bilans budzetowy a wtedy
              > pieniadze poplyna do Polski bo tam bedzie mozna zarobic, a nie
              > stracic. Sa to zasady proste i powiedzialbym uczciwe.
              Nieprawda! Rozwijające się państwa są zdane na łaskę tych rozwiniętych.
              Ponadnarodowość koncernów to bujda, pieniądz nie ma narodowości, ale ten co go
              posiada ją ma i taką mentalnością stosują te koncerne. Na zasadach
              wolnorynkowego kapitalizmu NIKT nie zbudował swojej potęgi. Gdy Europa
              Zachodnia i USA budowały swe potęgi gospodarcze nie było zagrożenia że jakiś
              zagraniczny koncern wejdzie i zacznie niszczyć rodzime koncerny w zarodku. Poza
              tym był tam ogromny interwencjonizm państwa. Interwencjonizm który jest dziś
              ostro potępiany gdy stosują go biedne państwa, ale często stosowany przez te
              bogate (dotacje do eksportu ratowanie upadających działów gospodarki).
              Wszystkie cuda gospodarcze to właśnie efekt interwencjonizmu państwowego i
              ochrony własnego rynku (Korea,Tajwan), gyd któreś państwo dostanie na to
              pozwolenie, to w wolnorynkowym świecie jest to jak zbawienie. Należy też dodać
              że zarówno Tajwan jak i Korea dostały ogromną pomoc finansową i pomoc
              technologiczną na niespotykaną ani wcześnie ani później skalę.


              > Natomiast
              > propozycje prowadzenia zimnej wojny UE w stosunku do USA sa
              > niepowazne. To tak mniej wiecej jakby Polska chciala uprawiac
              > zimna wojne z Rosja. Rosja magla by poprostu Polske lekcewazyc.
              Nie masz zielonego pojęcia o sytuacji politycznej jeśli tak myślisz. UE ma o
              połowę więcej ludności niż USA i większe PKB. Jeśli będzie zjednoczona i będzie
              wydawać więcej na obronę (stać ich na to) to USA jest na przegranej pozycji,
              tym bardziej że socjalistyczny model gospodarki jest znacznie bardziej
              przyjazny niż kapitalistyczny i większość biedniejszych krajów będzie wolała
              współpracować z UE niż z USA. Jedyną przeszkodą do tego by UE stało się
              silniejsze niż USA jest debilny proamerykanizm niektórych członków Unii.

      • Gość: Felicja Domki w Słupsku, komuszątko moje słodkie IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 22:17
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > godne potępienia pachołki Waszyngtonu, przykro mi że moja ojczyzna
        uczestniczy
        > w tej brudnej antyeuropejskiej grze, która ma na celu całkowite
        > podporządkowanie UE amerykańskim psychopatom, tak by nikt nie przeciwstawił
        się
        >
        > w przyszłości ich bestialstwu i nazistowskiej pax americana.
        >
        • Gość: Tomson Ciebie prawdopodobnie znam, ale podaj chociaż IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 22:34
          swoje prawdziwe imię, bym podobnie jak ty wiedział z kim rozmawiam.
    • Gość: Bnadem Re: Polska przeszkadza niemieckiemu szefowi MSZ w IP: *.crowley.pl 06.07.03, 22:33
      gabrielacasey napisała:

      > Polska? Ja sie obawiam, ze paru starym panstwom Unii ta
      > kandydatura (ze o pomysle MSZ nie wspomne) tez sie nie podoba.
      I
      > ze wycieczki do niechlubnej przeszlosci niemieckich Unionistow
      > to pomysl pewnego Wlocha, ktoremu nazi matke zamordowali...
      > Oj, Gazeto, Gazeto...


      Może jestem odrobinę konserwatywny, ale Joschka ma trochę za
      słaby kręgosłup moralny do tej funkcji. A swoją drogą ciekawe,
      jak bardzo antyniemiecka zrobiła się ostatnio "Wybiórcza" -
      zauważyliście?
      Pozdrawiam
      Bnadem
      • Gość: ANka Cos w tym jest IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 15:06
        Choc ktos mi mowil ze to ja jestem antyniemiecka.. No ale
        zaraz p. Gabriela zrobi tez ze mnie megalomanke...
        Pozdrawiam Pana i zmykam
        • Gość: ANka Ale i w tym drugim tez IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 15:23
          Dodam tylko ze Pan Joszka jakos dziwnie mojej sympatii
          nie wzbudza... MOze to instynkt...ale co tam - wracam do
          gotowania rosolu...
        • gabrielacasey Aniu, sa panstwa Unii bardziej znaczace, ktorym 07.07.03, 16:05
          Joschka sie nie podoba, choc sie zgodze, ze Polska moze srednio tu racjonalnie
          dzialac na Niemcow jak czerwona plachta na byka - malo kto lubi, gdy mu sie
          petent nagle wybija na niepodleglosc i...dogaduje sie z kims ponad jego glowa.
          I tylko tyle z tego wynika. I ja sie z tego ciesze - jakos specjalnego bzika na
          punkcie Niemcow nie mam.
    • Gość: CIA W Stanach rodziny nie przyjmuja zabojadow(studentow) IP: *.25.45.252.Dial1.NewYork1.Level3.net 06.07.03, 22:39
      na okres wakacji twierdzac otwarcie,ze to odpowiedz za brak
      poparcia dla wojny z Irakiem...
      • Gość: Jan K. Ribera del Duero IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 22:51
        To bez sensu. Nie powinno się stosować odpowiedzialności zbiorowej. Popieram
        bojkot francuskich i niemieckich. Zresztą, czerwone wina hiszpańskie (nasz
        sojusznik!) są lepsze od francuskich. Od słynnych win Rioja bardziej teraz
        cenię wina z Ribera del Duero, a zwłaszcza Pesquera.

        Jan K.


        Gość portalu: CIA napisał(a):

        > na okres wakacji twierdzac otwarcie,ze to odpowiedz za brak
        > poparcia dla wojny z Irakiem...
        • bonobo44 twoj sojusznik, Janie K i twojego prezydenta ? 06.07.03, 22:54

          • Gość: Jan K. Re: twoj sojusznik, Janie K i twojego prezydenta IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 23:02
            nie da się ukryć, małpeczko (to z powodu odsyłaczy do mocno porąbanej strony
            bonobo a nie żartobliwie czy bez respektu).

            Jan K.

            bonobo44 napisał:

            >
            • bonobo44 Re: twoj sojusznik, Janie K i twojego prezydenta 06.07.03, 23:39
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > nie da się ukryć, małpeczko (to z powodu odsyłaczy do mocno porąbanej strony
              > bonobo a nie żartobliwie czy bez respektu).

              tak wlasnie myslalem, ludziku (to z tego powodu, ze w tym kraju nikt o zdrowych
              zmyslach nie popiera naszych kolesi waszego kolesia)


              jesli uwazasz czlowieczku, ze strona, do ktorej odsylam jest - jak to z
              uprzedzajaca dobrotliwoscia, charakteryzujaca szczegolny typ homo, okresliles -
              'porabana', to wystawiasz sobie w ten sposob szczegolne zaiste swiadectwo 8(


              bonobo44
        • Gość: cynik Re: Ribera del Duero IP: *.kabel.telenet.be 06.07.03, 23:23
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > To bez sensu. Nie powinno się stosować
          odpowiedzialności zbiorowej. Popieram
          > bojkot francuskich i niemieckich. Zresztą, czerwone
          wina hiszpańskie (nasz
          > sojusznik!) są lepsze od francuskich.

          Chetnie ulze co gorliwszym bojkotowiczom win francuskich
          podejmujac sie ich bezplatnej utylizacji. Przysylac w
          nienaruszonym opakowaniu, najlepiej Bordeaux rocznik 1986.
          • Gość: Jan K. Re: Ribera del Duero IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 23:26
            Palnął się Pan cynik w logice. Przecież bojkotowicze nie kupują tych win, więc
            nie mogą nic przysłać.
            Myślenie ma KOLOSALNĄ przyszłość!
            Jan K.

            Gość portalu: cynik napisał(a):

            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > To bez sensu. Nie powinno się stosować
            > odpowiedzialności zbiorowej. Popieram
            > > bojkot francuskich i niemieckich. Zresztą, czerwone
            > wina hiszpańskie (nasz
            > > sojusznik!) są lepsze od francuskich.
            >
            > Chetnie ulze co gorliwszym bojkotowiczom win francuskich
            > podejmujac sie ich bezplatnej utylizacji. Przysylac w
            > nienaruszonym opakowaniu, najlepiej Bordeaux rocznik 1986.
            • Gość: cynik Re: Ribera del Duero IP: *.kabel.telenet.be 06.07.03, 23:31
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Palnął się Pan cynik w logice. Przecież bojkotowicze
              nie kupują tych win, więc
              >
              > nie mogą nic przysłać.
              > Myślenie ma KOLOSALNĄ przyszłość!
              > Jan K.
              >
              > Gość portalu: cynik napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              > >
              > > > To bez sensu. Nie powinno się stosować
              > > odpowiedzialności zbiorowej. Popieram
              > > > bojkot francuskich i niemieckich. Zresztą, czerwone
              > > wina hiszpańskie (nasz
              > > > sojusznik!) są lepsze od francuskich.
              > >
              > > Chetnie ulze co gorliwszym bojkotowiczom win francuskich
              > > podejmujac sie ich bezplatnej utylizacji. Przysylac w
              > > nienaruszonym opakowaniu, najlepiej Bordeaux rocznik
              1986.


              moze i ma ale pewnie nie w usa - sam widzialem klip z
              bojkotujacymi, bodaj w Seattle, wylewajacych wina
              francuskie w ramach protestu na ulice. mniemam ze
              wlasne...:-))
              • Gość: Jan K. Re: Ribera del Duero IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:12
                A Pan dalej nic nie pojmuje! Jeśli wyleli do rynsztoka, to przecież byłoby
                nieładnie (nie żartuję) i niehigienicznie wlać z powrotem do butelki i wysłać
                do Pana. Myślenie (logiczne) ma KOLOSALNĄ przyszłość.

                Jan K.



                Gość portalu: cynik napisał(a):

                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > Palnął się Pan cynik w logice. Przecież bojkotowicze
                > nie kupują tych win, więc
                > >
                > > nie mogą nic przysłać.
                > > Myślenie ma KOLOSALNĄ przyszłość!
                > > Jan K.
                > >
                > > Gość portalu: cynik napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                > > >
                > > > > To bez sensu. Nie powinno się stosować
                > > > odpowiedzialności zbiorowej. Popieram
                > > > > bojkot francuskich i niemieckich. Zresztą, czerwone
                > > > wina hiszpańskie (nasz
                > > > > sojusznik!) są lepsze od francuskich.
                > > >
                > > > Chetnie ulze co gorliwszym bojkotowiczom win francuskich
                > > > podejmujac sie ich bezplatnej utylizacji. Przysylac w
                > > > nienaruszonym opakowaniu, najlepiej Bordeaux rocznik
                > 1986.
                >
                >
                > moze i ma ale pewnie nie w usa - sam widzialem klip z
                > bojkotujacymi, bodaj w Seattle, wylewajacych wina
                > francuskie w ramach protestu na ulice. mniemam ze
                > wlasne...:-))
                • gabrielacasey Panie Janie, cynik zapewne liczyl na stare zapasy 07.07.03, 01:23
                  z piwniczki...
                • Gość: maro Re: Ribera del Duero IP: *.sns-felb.debis.de 07.07.03, 14:18
                  Myslenie to ma przyszlos w przypadku cynika, pan jest
                  przypadkiem beznadziejnym.
                  A o winach nie ma pan bladego pojecia.
                  Zanim zaczniemy sie zachwycac Riberia (faktycznie dosc dobre,
                  ale nic wiecej) to trzeba sprobowac Château Margaux, Palmer czy
                  Lafite z dobrego rocznika. Dopiero wtedy mozna mowic, ze ktos
                  zna sie na winach.
                  Tych win nie kupuje sie w supermarkecie, tylko lezakuja one w
                  piwnicach lub specjalnych szafach chlodniczych u smakoszy win.
                  I wlasnie te wina (podobno?) byly wylewane. Jesli to prawda, to
                  tez bym chetnie pomogl w "zniszczeniu", z tym, ze nie wylalbym
                  za kolnierz.
                  • Gość: Jan K. Re: Riberia? Coś się maro kropnęło... IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 23:24
                    To Ribera del Duero od regionu uprawy winorośli w Hiszpanii koło Burgos,
                    Segowii, Sorii i Valladolid - przepiękny region z bardzo historycznie ciekawymi
                    miastami i wioskami, pełnych zabytków od czasów rzymskich poprzez arabskie do
                    najpiękniejszego romantycznego zamku i akweduktu (Segowia) i gotyckiej katedry
                    (Burgos).

                    Natychmiast się zgodzę, że francuskie katedy gotyckie biją na głowę
                    hiszpańskie, ale wino z winorośli typu "Tempranillo" z wioski Pesquera de Duero
                    jest conajmniej równe ciężkim czerwonym winom francuskim pitym do obiadu.
                    Zapraszam na obiad w restauracji Casa Robles w Sewilli. Tam Pesquera jest
                    zawsze.

                    Jan K.


                    Gość portalu: maro napisał(a):

                    > Myslenie to ma przyszlos w przypadku cynika, pan jest
                    > przypadkiem beznadziejnym.
                    > A o winach nie ma pan bladego pojecia.
                    > Zanim zaczniemy sie zachwycac Riberia (faktycznie dosc dobre,
                    > ale nic wiecej) to trzeba sprobowac Château Margaux, Palmer czy
                    > Lafite z dobrego rocznika. Dopiero wtedy mozna mowic, ze ktos
                    > zna sie na winach.
                    > Tych win nie kupuje sie w supermarkecie, tylko lezakuja one w
                    > piwnicach lub specjalnych szafach chlodniczych u smakoszy win.
                    > I wlasnie te wina (podobno?) byly wylewane. Jesli to prawda, to
                    > tez bym chetnie pomogl w "zniszczeniu", z tym, ze nie wylalbym
                    > za kolnierz.
      • bonobo44 och, och, jakie to smutne - doprawdy... (bez txt) 06.07.03, 22:51
        • Gość: Hans heil Hitler :-))) nie damy sie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 23:09
      • gabrielacasey Guzik prawda: bo tradycyjnie nie chca sie uczyc 06.07.03, 23:10
        jezykow obcych (te amerykanskie rodziny), a wiec po co im "zabojad" ? Nb. czy
        to aby nie "froggy" po waszemu?
      • Gość: cynik Re: W Stanach rodziny nie przyjmuja zabojadow(st IP: *.kabel.telenet.be 06.07.03, 23:18
        Gość portalu: CIA napisał(a):

        > na okres wakacji twierdzac otwarcie,ze to odpowiedz za
        brak
        > poparcia dla wojny z Irakiem...

        reakcja zaiste na poziomie umyslowym ich lidera
        • Gość: Ciocia Stasia Belgijscy liderzy to debile IP: *.asm.bellsouth.net 06.07.03, 23:24
          A poza tym, to w domu wszystko w porządku?
          Ciocia Stasia

          Gość portalu: cynik napisał(a):

          > Gość portalu: CIA napisał(a):
          >
          > > na okres wakacji twierdzac otwarcie,ze to odpowiedz za
          > brak
          > > poparcia dla wojny z Irakiem...
          >
          > reakcja zaiste na poziomie umyslowym ich lidera
          • bonobo44 Ciociu, a Stas nie moglby sam sie wypowiedziec ? 06.07.03, 23:42
    • jesters_script Gazeto, gazeto, 06.07.03, 23:24
      A joshka to przecie kolega Adaska!
      I co teraz?
      • bonobo44 Re: Gazeto, gazeto, cozes ty za pani ? 06.07.03, 23:44
        jesters_script napisał:

        > A joshka to przecie kolega Adaska!
        > I co teraz?


        jak to co, pojda razem na foki ;)


        • jesters_script No tak, rodzaj zenski ta "gazeta", 06.07.03, 23:53
          Ale "foki" ktore?
          A moze foczki?
          Jester poleca foczki wloskie np. ale nie koniecznie holenderskie.
          ale przecie my nie o tym!
          • bonobo44 No to jak, morsie? Idziemy na foki? 06.07.03, 23:58
            jesters_script napisał:

            > Ale "foki" ktore?
            > A moze foczki?
            > Jester poleca foczki wloskie np. ale nie koniecznie holenderskie.
            > ale przecie my nie o tym!


            no co ty? myslisz, ze naszych europejskich morsow nie stac juz na wyprawy na
            foki? coz to, rozrywka zastrzezona jedynie dla wlodarzy bialego budownictwa
            administracyjnego?
            • jesters_script bonobo, juz tylko te linki maja swiadczyc 07.07.03, 00:07
              ze ty z tej kultury?
              Bo Jester wierzy w bonobo, a ty mu tylko to trudniasz.
              • bonobo44 Order honorowego bonobo dla Jestera 07.07.03, 00:18
                jesters_script napisał:


                > Bo Jester wierzy w bonobo, a ty mu tylko to trudniasz.


                Jak kazde Homo wierzysz w to, czego juz nie ma?
                Trudno, przyznam ci posmiertnie (nie martw sie - po mojej smierci,
                jako ostatniego zywego bonobo) order honorowego Pana Panisca 8(

                bonobo44
                • jesters_script To jak mi przeslesz ten order? 07.07.03, 00:24
                  Ktos musi dbac o ten gatunek, jak ty nie za bardzo dbasz...
                  • bonobo44 Re: To jak mi przeslesz ten order? 07.07.03, 00:33
                    jesters_script napisał:

                    > Ktos musi dbac o ten gatunek, jak ty nie za bardzo dbasz...

                    O jaki gatunek?

                    a o order sie nie martw, to, ze pozwolilismy sobie na nasza eksterminacje, to
                    nie wynik braku inteligencji, a jedynie waszej wynaturzonej agresji i checi
                    dominacji nad wszystkim i wszystkimi...
                    order zlozony zostanie w depozycie i przeslany w stosownym czasie, na twoj
                    adres - jesli tylko zechcesz takowy mi podac...

                    bonobo44
                    • jesters_script No przecie, wiesz jakie jest rozwiniecie 07.07.03, 00:41
                      adresowego nicku Jastera!
                      Takze nie zadawaj takich pytan bonobo, rozczarowujesz jestera coraz bardziej!
        • jesters_script A poza tym bonobo44, 06.07.03, 23:55
          nie jestes dobrym rzecznikiem swojego gatunku!
          To taka fajna kultura, a ty glupotki opowiadasz...
          • bonobo44 Re: A poza tym bonobo44, 07.07.03, 00:30
            jesters_script napisał:

            > nie jestes dobrym rzecznikiem swojego gatunku!
            > To taka fajna kultura, a ty glupotki opowiadasz...

            to wszystko dlatego, ze ostatnich 44 przedstawicieli naszego gatunku wybralo
            sposrod siebie najglupszego (wlasnie tego 44-go), zeby byl w stanie znalezc
            jakas wspolna plaszczyzne porozumienia z tym waszym zadufanym dablju sapiens
            podgatunkiem rodzaju homo, zanim nas ze szczetem nie wytepicie...
            niestety, mimo moich najlepszych staran ich misja spelzla na niczym...
            kiedys juz bylismy swiadkami podobnych historii...
            nikt wam nigdy nie zapomnial ani australopithecus robustus ani homo
            neanderthalensis...
            i tak dlugo udawalo nam sie uniknac podzielenia ich losu...

            8(

            niestety masz racje - te wszystkie hasla to juz spiewka nie-tak-dawno-minionej,
            za to bezpowrotnie, przeszlosci... ciagle sie ludze, ze gdy od czasu do czasu
            puszcze sobie archiwalne nagranie glosu swych wolnych pobratymcow i wypisze ich
            hasla na swoim sztandzrze, to bedzie tak... jakby oni znow ze mna byli przez te
            krotka chwile... (przynajmniej tyle nalezy sie ode mnie ich pamieci 8(

            niepocieszony ostatni z ostatniego ogniwa,
            ktorego odtad juz zawsze wam bedzie brakowac,

            bonobo44
            • jesters_script Bonobo, a naprawde nie ma juz zadnej 07.07.03, 00:38
              bonobowianki?
              Jester tez to przezywa!
              Wspolczuje, ale moze cos jeszcze sie znajdzie!
              Jesterowi sie wydawalo, ze poslanka Begger jest z tego gatunku?
              Kurwiki i te sprawy, zastanow sie bonobo44, jeszcze nie wszystko stracone!
    • jesters_script A mi sie podoba towarzystwo, 06.07.03, 23:43
      w ktorym przebywamy: UK, Hiszpania, Holandia (bez Langenorta!), Wlochy (bez
      prezydenta!). A jak ktos woli towarzycho francusko-niemieckie (i bez czego;
      np. terrorystow) to prosze protestowac!
      Dziwie, sie tylko obywatelom UK, ze im to sie nie podoba tak do konca.
      Ale to tylko Jestera script, takze prosze sie nie przejmowac.
      • bonobo44 Re: A mi sie podoba towarzystwo, 06.07.03, 23:54
        jesters_script napisał:

        > w ktorym przebywamy: UK, Hiszpania, Holandia (bez Langenorta!), Wlochy (bez
        > prezydenta!). A jak ktos woli towarzycho francusko-niemieckie (i bez czego;
        > np. terrorystow) to prosze protestowac!
        > Dziwie, sie tylko obywatelom UK, ze im to sie nie podoba tak do konca.
        > Ale to tylko Jestera script, takze prosze sie nie przejmowac.


        slusznie! nic nie szkodzi, ze to 'bez' w kazdym z tych krajow oznacza 'bez'
        srednio liczac 80% spoleczenstwa...
        nie liczac blisko 100% spolecznosci swiatowej (nie liczac pepka swiata rzecz
        jasna, bo z tym wszak wszyscy musza sie liczyc i to najlepiej bez szemrania)

        wszystkim im sie doprawdy dziwie - to ewidentnie jacys (jakby to okreslil
        pewien mesjanista z tego watku) 'porabani' idioci...
        • jesters_script Re: A mi sie podoba towarzystwo, 07.07.03, 00:01
          bonobo44 napisał:

          > jesters_script napisał:
          >
          > > w ktorym przebywamy: UK, Hiszpania, Holandia (bez Langenorta!), Wlochy (be
          > z
          > > prezydenta!). A jak ktos woli towarzycho francusko-niemieckie (i bez czego
          > ;
          > > np. terrorystow) to prosze protestowac!
          > > Dziwie, sie tylko obywatelom UK, ze im to sie nie podoba tak do konca.
          > > Ale to tylko Jestera script, takze prosze sie nie przejmowac.
          >
          >
          > slusznie! nic nie szkodzi, ze to 'bez' w kazdym z tych krajow oznacza 'bez'
          > srednio liczac 80% spoleczenstwa...
          > nie liczac blisko 100% spolecznosci swiatowej (nie liczac pepka swiata rzecz
          > jasna, bo z tym wszak wszyscy musza sie liczyc i to najlepiej bez szemrania)
          >
          > wszystkim im sie doprawdy dziwie - to ewidentnie jacys (jakby to okreslil
          > pewien mesjanista z tego watku) 'porabani' idioci...
          > --------------------------------------------------------
          Bonobo, zapomniales, ze to tylko script jestera, ale Ci przypominam.
          A w kazdym script(cie) moze byc troche prawdy i tez jakas mala prowokacja jak
          to u Jestera bywa. Ale w tym przypadku jest duzo prawdy...
          Ps. 80% spoleczenstwa? Czy ty bonobo naprawde uwazasz ze 80% Holendrow sie
          skrobie na Langenorcie np? Albo, ze 80% Niemcow to terrorysci?
          Bonobo, naprawde zawodzisz mnie!
          A kultura piekna!
          >
          • gabrielacasey Nawet co do UK lgarstwo, bo za Blairem ciagle jest 07.07.03, 01:33
            cale trzydziesci pare procent. A nie 20, do tego jeszcze nie doszlo.
            • bonobo44 Re: Nawet co do UK lgarstwo, bo za Blairem ciagle 07.07.03, 17:10
              gabrielacasey napisała:

              > cale trzydziesci pare procent. A nie 20, do tego jeszcze nie doszlo.

              napisalem "srednio" - to tak gwoli scislosci
              (pamietam dane o zwyzce notowan blaira juz po ropoczeciu samej interwencji
              - wszystkiemu winien ten pragmatyzm; gdy pierwszych pietnastu naszych chlopakow
              przywiezie piasek w butonierkach, pragmatyzm Polakow takze znakomicie wzrosnie)

              bonobo44
      • gabrielacasey Z tego co wiem (i o czym tu juz pisalam) to Blair 07.07.03, 01:30
        sie nam nie podoba glownie z powodu labourzystowskiego balaganu wewnetrznego i
        wlasnych prezydenckich ambicji. A irakijskie "argumenty" sa uzywane wylacznie
        teatralne, w celu wywarcia wiekszego wrazenia w polemikach parlamentarnych i
        dyskusjach w mediach.
        • bonobo44 Re: Z tego co wiem (i o czym tu juz pisalam) to... 07.07.03, 17:24
          gabrielacasey napisała:

          > [Blair] sie nam nie podoba glownie z powodu labourzystowskiego balaganu
          > wewnetrznego i wlasnych prezydenckich ambicji. A irakijskie "argumenty" sa
          > uzywane wylacznie teatralne, w celu wywarcia wiekszego wrazenia w polemikach
          > parlamentarnych i dyskusjach w mediach.


          nasi czolowi politycy z millerem na czele rowniez tak przez czysty przypadek
          polecieli z notowaniami tuz przed sama wojna i... juz sie wiecej nie
          podniesli... nie pomogly ani kolejne afery odwracajace, ani "sukcesy" unijne...
          wprost ni cholery...nawet kompletny marazm gospodarki sprzedawany w zywe oczy
          za boom gospodarczy - znow ni cholery... wygrane ostatnio auto-votum
          nieufnosci, niczym prysznic i... tyz nic...

          spece od opinii, od mass-mediow, od imaguala-misia-koala... nikt nic ni w zab
          nie lapie... a sprawa jest prosta - narod wypowiedzial zaufanie temu rzadowi w
          dniu, w ktorym z inicjatywy premiera-mullera jego dojrzalszy-doswiadczeniem-
          brat-prezydent zatwierdzil wyslanie Gromu w charakterze kontyngentu sanitarnego
          po piach im w oczy a nam kij...

          i chocby sie kto chce nie wiem jak ludzil i natezal, to nie poradzi - taki to
          ciezar - takze w Groooss Brytan :(

    • Gość: stefan niemiec-joszka Twoim ministrem IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 23:44
      gabrielacasey napisała:

      > Polska? Ja sie obawiam, ze paru starym panstwom Unii ta
      > kandydatura (ze o pomysle MSZ nie wspomne) tez sie nie podoba.
      I
      > ze wycieczki do niechlubnej przeszlosci niemieckich Unionistow
      > to pomysl pewnego Wlocha, ktoremu nazi matke zamordowali...
      Helmuty,będą się wpieprzać w nasze sprawy jak kapo z parlamentu
      UE W SPRAWY WŁOCH
    • Gość: Fritz Brawo Fischer! Gość jest OK! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 00:29
      Europa musi prowadzić wspólną politykę aby móc przeciwstawić się
      zidiociałym amerykanom i ich zbrodniczemu degeneratowi bushowi.
      To, co robi kwaśniewski i reszta z bandy piesków busha to zwykły
      bandytyzm. Jak im bush każe, tak merdają ogonkami - atakować
      bezbronny kraj - tak jest!, zabijać Irakijczyków - tak jest!
      Powoli ale nieuchronnie Europa będzie się coraz bardziej
      jednoczyć i takie kreatury jak kwaśniewski, blair czy berlosconi
      będą z życia politycznego eliminowani. I będzie przeciwwaga dla
      usraela.

      • jesters_script A jak panie Fritz, pan sobie wyobraza 07.07.03, 00:44
        ten lad europejski?
        Prosze nam o tym opowiedziec!
        • Gość: kr Re: A jak panie Fritz, pan sobie wyobraza IP: *.ab.hsia.telus.net 07.07.03, 00:58
          Hej "Fritz". Ty sie podszywasz pod kogos kto jest calkiem
          inteligentny.
          • jesters_script Gorzej, on udaje kogos, z kim Jester 07.07.03, 01:03
            nie zgadza sie w niektorych sprawach, ale kogo Jester bardzo szanuje.
            Smutne to i nie tylko to na tym forum...
          • Gość: Fritz Re: A jak panie Fritz, pan sobie wyobraza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:21
            Gość portalu: kr napisał(a):

            > Hej "Fritz". Ty sie podszywasz pod kogos kto jest calkiem
            > inteligentny.

            No to całe szczęście, że nie okazało się, że niby podszywam sie pod ciebie. To
            by dopiero była wpadka.
        • Gość: Jan K. Trzecia Rzesza IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:02
          Fryce budowały już raz zjednoczoną Europę. Teraz znów próbują...

          Mówię tak dopiero po nieprzyjemnych doświadczeniach z rządem czerwono-
          zielonym. Znam Niemcy bardzo dobrze, mieszkałem tam ponad dwa lata, mam masę
          przyjaciół. Ale ten rząd jest pierwszy, który ponosząc klęskę na polu ekonomii
          odwołał się do "niemieckiej drogi" i nacjonalizmu. Myślałem, że już nigdy tam
          do tego nie dojdzie! Dla lewicy cel jednak zawsze uświęca środki.

          Jan K.


          jesters_script napisał:

          > ten lad europejski?
          > Prosze nam o tym opowiedziec!
        • Gość: Fritz EUROPA ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:04
          Ano tak, jak to jest organizowane w zwykłym państwie - Europa będzie państwem
          federalnym z wybieranymi w wyborach władzami. I te władze będą prowadzić
          również wspólną dla całej Europy polityke zagraniczną. Na tym właśnie polega
          cała koncepcja. Nie potrzeba niczego nowego wymyślać.
          Broniona przez Polskę koncepcja, że Polska ma mieć taki sam głos w Europie jak
          np. dwa razy ludniejsze Niemcy to nonsens i bzdura. Każdy obywatel ma prawo
          głosować i w ten sposób wybierać rządy i władze Europy.
          Tak to właśnie będzie kolego.
          • Gość: Jan K. Fritz: Polen - Maul halten! IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:10
            W Europie głos mają mieć tylko Niemcy, Francja, Belgia i Luksemburg. Ci
            awansowali do klasy Uebermenschen.

            Jan K.

            Gość portalu: Fritz napisał(a):

            > Ano tak, jak to jest organizowane w zwykłym państwie - Europa będzie państwem
            > federalnym z wybieranymi w wyborach władzami. I te władze będą prowadzić
            > również wspólną dla całej Europy polityke zagraniczną. Na tym właśnie polega
            > cała koncepcja. Nie potrzeba niczego nowego wymyślać.
            > Broniona przez Polskę koncepcja, że Polska ma mieć taki sam głos w Europie
            jak
            > np. dwa razy ludniejsze Niemcy to nonsens i bzdura. Każdy obywatel ma prawo
            > głosować i w ten sposób wybierać rządy i władze Europy.
            > Tak to właśnie będzie kolego.
            • Gość: Fritz Jan K. - usa shut up! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:17
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > W Europie głos mają mieć tylko Niemcy, Francja, Belgia i Luksemburg. Ci
              > awansowali do klasy Uebermenschen.
              >
              > Jan K.
              >
              To jakaś nowa koncepcja, ale chyba wzorowana na rozwiązaniach typowo
              amerykańskich, które jako idiotyczne i przeznaczone dla półmózgów nie nadają
              się do zastosowania w cywilizowanych krajach, a więc i w Europie. Więc siedźcie
              sobie cicho u siebie w usa i nie wychylajcie nosa, bo nigdzie was nie lubą i
              nie chcą.





              > Gość portalu: Fritz napisał(a):
              >
              > > Ano tak, jak to jest organizowane w zwykłym państwie - Europa będzie państ
              > wem
              > > federalnym z wybieranymi w wyborach władzami. I te władze będą prowadzić
              > > również wspólną dla całej Europy polityke zagraniczną. Na tym właśnie pole
              > ga
              > > cała koncepcja. Nie potrzeba niczego nowego wymyślać.
              > > Broniona przez Polskę koncepcja, że Polska ma mieć taki sam głos w Europie
              >
              > jak
              > > np. dwa razy ludniejsze Niemcy to nonsens i bzdura. Każdy obywatel ma praw
              > o
              > > głosować i w ten sposób wybierać rządy i władze Europy.
              > > Tak to właśnie będzie kolego.
              • Gość: Jan K. USA - Niemcy IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:27
                My jestesmy wielkoduszni. Już dwa razy ratowaliśmy Niemców od ich amoku
                aplikując żelazne pigułki. Za trzecim razem, zrobimy to, co kiedyś zalecał
                Albert Einstein: po złomotaniu, przesiedlimy ich na Syberię.

                Jan K.

                Gość portalu: Fritz napisał(a):

                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > W Europie głos mają mieć tylko Niemcy, Francja, Belgia i Luksemburg. Ci
                > > awansowali do klasy Uebermenschen.
                > >
                > > Jan K.
                > >
                > To jakaś nowa koncepcja, ale chyba wzorowana na rozwiązaniach typowo
                > amerykańskich, które jako idiotyczne i przeznaczone dla półmózgów nie nadają
                > się do zastosowania w cywilizowanych krajach, a więc i w Europie. Więc
                siedźcie
                >
                > sobie cicho u siebie w usa i nie wychylajcie nosa, bo nigdzie was nie lubą i
                > nie chcą.
                >
                >
                >
                >
                >
                > > Gość portalu: Fritz napisał(a):
                > >
                > > > Ano tak, jak to jest organizowane w zwykłym państwie - Europa będzie
                > państ
                > > wem
                > > > federalnym z wybieranymi w wyborach władzami. I te władze będą prowad
                > zić
                > > > również wspólną dla całej Europy polityke zagraniczną. Na tym właśnie
                > pole
                > > ga
                > > > cała koncepcja. Nie potrzeba niczego nowego wymyślać.
                > > > Broniona przez Polskę koncepcja, że Polska ma mieć taki sam głos w Eu
                > ropie
                > >
                > > jak
                > > > np. dwa razy ludniejsze Niemcy to nonsens i bzdura. Każdy obywatel ma
                > praw
                > > o
                > > > głosować i w ten sposób wybierać rządy i władze Europy.
                > > > Tak to właśnie będzie kolego.
                • Gość: Fritz 2 Re: USA - Niemcy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:37
                  Ale się denerwujesz. Przyłóż sobie trochę lodu do głowy, bo już ci się wszystko
                  pokręciło i krótko mówiąc pieprzysz bzdury. Lepiej sie bój o amerykę, bo wasz
                  czas się kończy.


                  Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                  > My jestesmy wielkoduszni. Już dwa razy ratowaliśmy Niemców od ich amoku
                  > aplikując żelazne pigułki. Za trzecim razem, zrobimy to, co kiedyś zalecał
                  > Albert Einstein: po złomotaniu, przesiedlimy ich na Syberię.
                  >
                  > Jan K.
                  >
                  > Gość portalu: Fritz napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > W Europie głos mają mieć tylko Niemcy, Francja, Belgia i Luksemburg.
                  > Ci
                  > > > awansowali do klasy Uebermenschen.
                  > > >
                  > > > Jan K.
                  > > >
                  > > To jakaś nowa koncepcja, ale chyba wzorowana na rozwiązaniach typowo
                  > > amerykańskich, które jako idiotyczne i przeznaczone dla półmózgów nie nada
                  > ją
                  > > się do zastosowania w cywilizowanych krajach, a więc i w Europie. Więc
                  > siedźcie
                  > >
                  > > sobie cicho u siebie w usa i nie wychylajcie nosa, bo nigdzie was nie lubą
                  > i
                  > > nie chcą.
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > > Gość portalu: Fritz napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Ano tak, jak to jest organizowane w zwykłym państwie - Europa bę
                  > dzie
                  > > państ
                  > > > wem
                  > > > > federalnym z wybieranymi w wyborach władzami. I te władze będą p
                  > rowad
                  > > zić
                  > > > > również wspólną dla całej Europy polityke zagraniczną. Na tym wł
                  > aśnie
                  > > pole
                  > > > ga
                  > > > > cała koncepcja. Nie potrzeba niczego nowego wymyślać.
                  > > > > Broniona przez Polskę koncepcja, że Polska ma mieć taki sam głos
                  > w Eu
                  > > ropie
                  > > >
                  > > > jak
                  > > > > np. dwa razy ludniejsze Niemcy to nonsens i bzdura. Każdy obywat
                  > el ma
                  > > praw
                  > > > o
                  > > > > głosować i w ten sposób wybierać rządy i władze Europy.
                  > > > > Tak to właśnie będzie kolego.
                  • gabrielacasey I co sie zacznie? IV REICH??? 07.07.03, 01:39
                    • Gość: Fritz 2 Re: EUROPA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:44
                      • gabrielacasey Ze tez Hitler na taka ksywke nie wpadl. Albo dr. 07.07.03, 02:42
                        Goebels...
                        • Gość: Fritz 2 Widzisz, a Churchill wpadł, jeden z największych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 03:05
                          zbrodniarzy wojennych, jakich świat widział.
                          Ciekawy tylko jestem, co takiego złego widzisz w zjednoczonej Europie, czego ja
                          nie potrafię dostrzec?
                          • gabrielacasey Sama mam Churchillowi za zle tylko Jalte. Na info 07.07.03, 04:01
                            o jego ZBRODNIACH WOJENNYCH czekam z niecierpliwoscia od ciebie.
                          • gabrielacasey PS: Zjednoczona - tak. Zdominowana przez Niemcy- 07.07.03, 04:04
                            nie! Jako smarkula bawilam sie rysowaniem karykaturek.I tak na poczatku lat 90-
                            tych mi jedna udana wyszla: Kohl w mundurze i pozie Goeringa (postury maja
                            podobne)mowiacy o zjednoczonej Europie. Ani chybi mialam wizje prorocza...
                            • Gość: ANka OJ - Hitler z tego co o nim wiemy tez rysowal.. IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 15:46
                              Ba moze z racji na to ze nie udalo mu sie dostac tam
                              gdzie chcial wyniklo wiele pozniejszych jego problemow...
                              Ja bym takich przykladow sie obawiala...
                              A od siebie i od tego rosolu dodam tylko ze nie sadze aby
                              w gre wchodzila DOMINACJA niemiecka..
                              Na razie niemcy maja problemy z organizacja ruchu
                              wlasnych pociagow.. Cos o tym wiem z autopsji..
                              Nie sadze aby nalezalo w tej kwestii wchodzic na odcisk
                              niemiecki..
                              Akurat w kwestii Pana Joshki jestem po Pani stronie ale
                              tylko dotad..
                              • gabrielacasey Goeringa? Watpie... 07.07.03, 18:32
      • gabrielacasey O madry fritzu ze Szwajcarii!Znow ta twoja krajowa 07.07.03, 01:21
        bazarowa podroba sie ozwala i zarty sobie z rozsadku robi!
        • Gość: Fritz 2 Re: oj niemądra gabriela! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:26
          Niech będzie więc Fritz 2.
          A co do rozsądku - cóż, każdy ma swoje zdanie. Twoje wypociny świadczą o tym,
          że to ty reprezentujesz poziom co najwyżej bazarowej dyskusji, biedaczko.
          Pa
          • gabrielacasey Za malo jeszcze wyzej oberwales? Z toba sie nie da 07.07.03, 01:36
            dyskutowac, bo ty... WOLNOMYSLICIEL jestes! I twoj brak zdolnosci do
            oryginalnej riposty, wieczne zapozyczanie od oponenta, bardzo szybko sie
            nudza...
            • Gość: Fritz 2 Re: no, chyba cię zabolało IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 01:42
              Tak tak, jasne - a przede wszystkim chodzi o to, że mam inne zdanie, nieprawdaż?
              Nie chodzi o superoryginalność, ale raczej o wytknięcie podstawowych błędów w
              czyimś rozumowaniu i braku wiedzy. I chyba tego się boisz...


              gabrielacasey napisała:

              > dyskutowac, bo ty... WOLNOMYSLICIEL jestes! I twoj brak zdolnosci do
              > oryginalnej riposty, wieczne zapozyczanie od oponenta, bardzo szybko sie
              > nudza...
              • Gość: Jan K. Sami się napraszają IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 01:49
                Niemcy i folksdojcze (Fritz pisze z Polski) koniecznie chcą, aby Ameryka znów
                im dołożyła. W 1918 i 1941 błagali prawie na kolanach o inwazję, jednocześnie
                wyśmiewając się amerykańskich "prostaków", którzy nie zaczytywali się w
                filozofii i ponoć nawet nie wiedzieli, gdzie leży Europa. Oj doczekali się,
                doczekali...

                Widziałem niedawno film, pokazujący tłumy wygłodniałych Niemców, błagających
                Amerykanów chociaż o skórkę od chleba w listopadzie 1945 roku. Patrząc na
                nowego Fuehrera Schroedera, który podnosi rękę w znanym geście i woła
                o "niemieckiej drodze do (właśnie, do czego?)" i Joschkę Fischera, który wzywa
                Czechów (Polaków jeszcze nie śmiał), aby dlai odszkodowania Niemcom wypędzonym
                z Sudetenland wydaje się, że tamte czasy znów wracają. Oni coś musza mieć w
                genach mimo zdrowej domieszki genów żołnierzy Kraju Rad.

                Jan K.

                Gość portalu: Fritz 2 napisał(a):

                > Tak tak, jasne - a przede wszystkim chodzi o to, że mam inne zdanie,
                nieprawdaż
                > ?
                > Nie chodzi o superoryginalność, ale raczej o wytknięcie podstawowych błędów w
                > czyimś rozumowaniu i braku wiedzy. I chyba tego się boisz...
                >
                >
                > gabrielacasey napisała:
                >
                > > dyskutowac, bo ty... WOLNOMYSLICIEL jestes! I twoj brak zdolnosci do
                > > oryginalnej riposty, wieczne zapozyczanie od oponenta, bardzo szybko sie
                > > nudza...
                • Gość: Fritz 2 Re: Sami się napraszają IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 02:05
                  ciekawe, kiedy powstanie interesujący film o wielkim prezydencie usa -
                  alkoholiku i degeneracie społecznym, niejakim - tfu! - bushu. Mi wystarczy
                  zobaczyć facjatę tego ciemniaka i jego inteligentne wyrazy twarzy (nerwowe
                  skurcze) i już wiem, dokąd wiedzie jego droga - nie musi nic podnosić, ani
                  nawet wydawać dźwięków ze swojej japy. Nie dziwię się Chiracowi i Schroederowi,
                  że z obrzydzeniem patrzą na tego chłystka i półmózga, bo moje odczucia - i
                  zapewniam was, że i wielu milionów innych ludzi są podobne.
                  Sądzę Janeczku, że to twój ukochany przywódca. Nasz na szczęście nie.

                  A czytając twój poniższy tekst wydaje mi się, że jesteś niezłym psychopatą i
                  albo ktoś uzdrowi twoją biedną główkę dość mocnymi uderzeniami czymś twardszym,
                  albo będzie z tobą juz tylko gorzej. No ale chyba jesteś tymczasowo w usa, więc
                  na szczęście to już ich problem.




                  Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                  > Niemcy i folksdojcze (Fritz pisze z Polski) koniecznie chcą, aby Ameryka znów
                  > im dołożyła. W 1918 i 1941 błagali prawie na kolanach o inwazję,
                  jednocześnie
                  > wyśmiewając się amerykańskich "prostaków", którzy nie zaczytywali się w
                  > filozofii i ponoć nawet nie wiedzieli, gdzie leży Europa. Oj doczekali się,
                  > doczekali...
                  >
                  > Widziałem niedawno film, pokazujący tłumy wygłodniałych Niemców, błagających
                  > Amerykanów chociaż o skórkę od chleba w listopadzie 1945 roku. Patrząc na
                  > nowego Fuehrera Schroedera, który podnosi rękę w znanym geście i woła
                  > o "niemieckiej drodze do (właśnie, do czego?)" i Joschkę Fischera, który
                  wzywa
                  > Czechów (Polaków jeszcze nie śmiał), aby dlai odszkodowania Niemcom
                  wypędzonym
                  > z Sudetenland wydaje się, że tamte czasy znów wracają. Oni coś musza mieć w
                  > genach mimo zdrowej domieszki genów żołnierzy Kraju Rad.
                  >
                  > Jan K.
                  >
                  > Gość portalu: Fritz 2 napisał(a):
                  >
                  > > Tak tak, jasne - a przede wszystkim chodzi o to, że mam inne zdanie,
                  > nieprawdaż
                  > > ?
                  > > Nie chodzi o superoryginalność, ale raczej o wytknięcie podstawowych błędó
                  > w w
                  > > czyimś rozumowaniu i braku wiedzy. I chyba tego się boisz...
                  > >
                  > >
                  > > gabrielacasey napisała:
                  > >
                  > > > dyskutowac, bo ty... WOLNOMYSLICIEL jestes! I twoj brak zdolnosci do
                  > > > oryginalnej riposty, wieczne zapozyczanie od oponenta, bardzo szybko
                  > sie
                  > > > nudza...
                  • Gość: Jan K. Filmy IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 02:38
                    Ależ takie filmy już były! Pokazywano je na festiwalu w Berlinie i we
                    Francji. Wioski anty-globalistów mają zdumiewające festiwale kulturalne!
                    Niech szczekają komuszęta, karawana jedzie dalej.

                    Lewactwo uważa, że odkręci rzeczywistość transparentami, plakatami, pomnikami,
                    wierszami, książkami i filmami. Nawet amerykańscy lewicowi filmowcy kręcą
                    filmy o Fidelu Castro (Oliver Stone) czy o Che. No co z tego? Komunizm updał
                    i "to se ne vrati".

                    Jan K.


                    Gość portalu: Fritz 2 napisał(a):

                    > ciekawe, kiedy powstanie interesujący film o wielkim prezydencie usa -
                    > alkoholiku i degeneracie społecznym, niejakim - tfu! - bushu. Mi wystarczy
                    > zobaczyć facjatę tego ciemniaka i jego inteligentne wyrazy twarzy (nerwowe
                    > skurcze) i już wiem, dokąd wiedzie jego droga - nie musi nic podnosić, ani
                    > nawet wydawać dźwięków ze swojej japy. Nie dziwię się Chiracowi i
                    Schroederowi,
                    >
                    > że z obrzydzeniem patrzą na tego chłystka i półmózga, bo moje odczucia - i
                    > zapewniam was, że i wielu milionów innych ludzi są podobne.
                    > Sądzę Janeczku, że to twój ukochany przywódca. Nasz na szczęście nie.
                    >
                    > A czytając twój poniższy tekst wydaje mi się, że jesteś niezłym psychopatą i
                    > albo ktoś uzdrowi twoją biedną główkę dość mocnymi uderzeniami czymś
                    twardszym,
                    >
                    > albo będzie z tobą juz tylko gorzej. No ale chyba jesteś tymczasowo w usa,
                    więc
                    >
                    > na szczęście to już ich problem.
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    >
                    > > Niemcy i folksdojcze (Fritz pisze z Polski) koniecznie chcą, aby Ameryka z
                    > nów
                    > > im dołożyła. W 1918 i 1941 błagali prawie na kolanach o inwazję,
                    > jednocześnie
                    > > wyśmiewając się amerykańskich "prostaków", którzy nie zaczytywali się w
                    > > filozofii i ponoć nawet nie wiedzieli, gdzie leży Europa. Oj doczekali się
                    > ,
                    > > doczekali...
                    > >
                    > > Widziałem niedawno film, pokazujący tłumy wygłodniałych Niemców, błagający
                    > ch
                    > > Amerykanów chociaż o skórkę od chleba w listopadzie 1945 roku. Patrząc na
                    >
                    > > nowego Fuehrera Schroedera, który podnosi rękę w znanym geście i woła
                    > > o "niemieckiej drodze do (właśnie, do czego?)" i Joschkę Fischera, który
                    > wzywa
                    > > Czechów (Polaków jeszcze nie śmiał), aby dlai odszkodowania Niemcom
                    > wypędzonym
                    > > z Sudetenland wydaje się, że tamte czasy znów wracają. Oni coś musza mieć
                    > w
                    > > genach mimo zdrowej domieszki genów żołnierzy Kraju Rad.
                    > >
                    > > Jan K.
                    > >
                    > > Gość portalu: Fritz 2 napisał(a):
                    > >
                    > > > Tak tak, jasne - a przede wszystkim chodzi o to, że mam inne zdanie,
                    > > nieprawdaż
                    > > > ?
                    > > > Nie chodzi o superoryginalność, ale raczej o wytknięcie podstawowych
                    > błędó
                    > > w w
                    > > > czyimś rozumowaniu i braku wiedzy. I chyba tego się boisz...
                    > > >
                    > > >
                    > > > gabrielacasey napisała:
                    > > >
                    > > > > dyskutowac, bo ty... WOLNOMYSLICIEL jestes! I twoj brak zdolnosc
                    > i do
                    > > > > oryginalnej riposty, wieczne zapozyczanie od oponenta, bardzo sz
                    > ybko
                    > > sie
                    > > > > nudza...
                    • Gość: Fritz 2 Re: Filmy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 03:02
                      Nie lubisz komunizmu i komuchów? I bardzo dobrze, ja też.
                      Ale komunizm polegał na bezlitosnym niewoleniu narodów i ludzi. I chwała
                      Ameryce za to, że go pokonała (chociaz tak naprawdę to sama umożliwiła jego
                      ekspansję na inne kraje i długotrwały "rozwój").
                      Antykomunizm nie oznacza jednak proamerykańskości. Obecna polityka usa coraz
                      bardziej ewoluuje w stronę ucisku i niewoleniu innych narodów, ale również
                      własnych obywateli (idiotyczny system prawny, system ekonomiczno-społeczny
                      pogłębiający rozwarstwienie społeczne i spychający w nędzę miliony ludzi,
                      barbarzyńskie działania na arenie międzynarodowej itd. itd). Bardzo dużo można
                      usa zarzucić. Na pewno nie kroczy ona drogą gwarantującą wolność i stabilny
                      rozwój innym państwom. Temu trzeba się przeciwstawiać i jrdyną siłą zdolną do
                      tego jest Unia Europejska. Amerykanie dlatego są ostatnioo tak bardzo aktywni w
                      próbach rozbicia jedności Europy, ponieważ widzą, że na dłuższą metę jest ona
                      bardziej atrakcyjna dla innych krajów jako partner. I że perspektywy są dla usa
                      nie za ciekawe (Europa ma większy rynek, więcej ludności - do tego lepiej
                      wykształconej, atrakcyjny w porównaniu z amerykańskim system ekonomiczno-
                      społeczny, silniejszą gospodarkę).
                      Dlatego Amerykanie się boją i jątrzą w Europie.
                      Wystarczy spokój i rozwaga, Europa tak czy inaczej się zjednoczy, w obecnym
                      świecie to naturalna droga rozwoju. I pobije na łeb usa, które będą wiergać,
                      mącić, choć w efekcie rozpoczętego procesu i tak już nie zatrzymają.
                      A to, że nie lubisz Niemców? - cóż, to twoja sprawa. Sądzę, że twoje poglądy są
                      w gruncie rzeczy bardzo naiwne, oparte na wbitych ci w głowę schematach i
                      uprzedzeniach i nie podparte głębszą wiedzą. Niemcy to naród i ludzie bardzo
                      odpowiedzialni, spokojni, pracowici, starający się budowac na solidnych
                      postawach (w przeciwieństwie do awanturniczych Amerykanów). Dlatego - ponieważ
                      budowa zjednoczonej Europy jest rzeczywiście w dużej mierze w ich rękach -
                      jestem o jej przyszłość.
                      A czytając twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku, że paradoksalnie - choć jesteś
                      antykomunistą - jest w tobie bardzo, bardzo dużo komunizmu - w sposobie
                      myślenia, postrzegania świata i argumentowania.













                      Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                      > Ależ takie filmy już były! Pokazywano je na festiwalu w Berlinie i we
                      > Francji. Wioski anty-globalistów mają zdumiewające festiwale kulturalne!
                      > Niech szczekają komuszęta, karawana jedzie dalej.
                      >
                      > Lewactwo uważa, że odkręci rzeczywistość transparentami, plakatami,
                      pomnikami,
                      > wierszami, książkami i filmami. Nawet amerykańscy lewicowi filmowcy kręcą
                      > filmy o Fidelu Castro (Oliver Stone) czy o Che. No co z tego? Komunizm
                      updał
                      > i "to se ne vrati".
                      >
                      > Jan K.
                      >
                      >
                      > Gość portalu: Fritz 2 napisał(a):
                      >
                      > > ciekawe, kiedy powstanie interesujący film o wielkim prezydencie usa -
                      > > alkoholiku i degeneracie społecznym, niejakim - tfu! - bushu. Mi wystarcz
                      > y
                      > > zobaczyć facjatę tego ciemniaka i jego inteligentne wyrazy twarzy (nerwowe
                      >
                      > > skurcze) i już wiem, dokąd wiedzie jego droga - nie musi nic podnosić, ani
                      >
                      > > nawet wydawać dźwięków ze swojej japy. Nie dziwię się Chiracowi i
                      > Schroederowi,
                      > >
                      > > że z obrzydzeniem patrzą na tego chłystka i półmózga, bo moje odczucia - i
                      >
                      > > zapewniam was, że i wielu milionów innych ludzi są podobne.
                      > > Sądzę Janeczku, że to twój ukochany przywódca. Nasz na szczęście nie.
                      > >
                      > > A czytając twój poniższy tekst wydaje mi się, że jesteś niezłym psychopatą
                      > i
                      > > albo ktoś uzdrowi twoją biedną główkę dość mocnymi uderzeniami czymś
                      > twardszym,
                      > >
                      > > albo będzie z tobą juz tylko gorzej. No ale chyba jesteś tymczasowo w usa,
                      >
                      > więc
                      > >
                      > > na szczęście to już ich problem.
                      > >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                      > >
                      > > > Niemcy i folksdojcze (Fritz pisze z Polski) koniecznie chcą, aby Amer
                      > yka z
                      > > nów
                      > > > im dołożyła. W 1918 i 1941 błagali prawie na kolanach o inwazję,
                      > > jednocześnie
                      > > > wyśmiewając się amerykańskich "prostaków", którzy nie zaczytywali się
                      > w
                      > > > filozofii i ponoć nawet nie wiedzieli, gdzie leży Europa. Oj doczekal
                      > i się
                      > > ,
                      > > > doczekali...
                      > > >
                      > > > Widziałem niedawno film, pokazujący tłumy wygłodniałych Niemców, błag
                      > ający
                      > > ch
                      > > > Amerykanów chociaż o skórkę od chleba w listopadzie 1945 roku. Patrz
                      > ąc na
                      > >
                      > > > nowego Fuehrera Schroedera, który podnosi rękę w znanym geście i woła
                      >
                      > > > o "niemieckiej drodze do (właśnie, do czego?)" i Joschkę Fischera, kt
                      > óry
                      > > wzywa
                      > > > Czechów (Polaków jeszcze nie śmiał), aby dlai odszkodowania Niemcom
                      > > wypędzonym
                      > > > z Sudetenland wydaje się, że tamte czasy znów wracają. Oni coś musza
                      > mieć
                      > > w
                      > > > genach mimo zdrowej domieszki genów żołnierzy Kraju Rad.
                      > > >
                      > > > Jan K.
                      > > >
                      > > > Gość portalu: Fritz 2 napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Tak tak, jasne - a przede wszystkim chodzi o to, że mam inne zda
                      > nie,
                      > > > nieprawdaż
                      > > > > ?
                      > > > > Nie chodzi o superoryginalność, ale raczej o wytknięcie podstawo
                      > wych
                      > > błędó
                      > > > w w
                      > > > > czyimś rozumowaniu i braku wiedzy. I chyba tego się boisz...
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > gabrielacasey napisała:
                      > > > >
                      > > > > > dyskutowac, bo ty... WOLNOMYSLICIEL jestes! I twoj brak zdo
                      > lnosc
                      > > i do
                      > > > > > oryginalnej riposty, wieczne zapozyczanie od oponenta, bard
                      > zo sz
                      > > ybko
                      > > > sie
                      > > > > > nudza...
                    • Gość: ANka Panie Janie IP: *.ifn-magdeburg.de 07.07.03, 16:35
                      Nalezy dodac do tego tylko P.K Dicka. Ale to juz nie w
                      kwestii filmow choc z racji na ubogosc scenariuszy
                      holywoodzkich to kto wie? A moze to juz sie stalo?
                      Powinnam krzyknac ´a mam cie´ z ta karawana...
                      czy jest Pan tez slazakiem? I po co te rozne nicki...
                      Najfajniej jest miec jeden co widac po mnie..
                      Przynajmniej jestem wiarygodna....
                      Zdaje sie ze to nie ja mam obsesje spisku.. Obsesje
                      bywaja rozne.. Dodam tylko ku Pana zapewne zdziwieniu ze
                      tez jestem ´prawicowa´ i to bardzo.. Wiec cos chyba nie
                      tak z ta Pana teoria ogolna...
                      Ba lubie i szanuje rozne zwierzeta (co czyni mnie z
                      definicji zielona) choc z lewacka zielenia bynajmniej sie
                      nie identyfikuje.. szanowny Panie Janie..
                      Ciekawe jak Pan TEN problem zgryzie....
                      Bo ja juz Pana chyba rozgryzlam choc do agresji mi nie
                      spieszno...
                      • gabrielacasey ANka. Masz obsesje : Jan K. jest "od zawsze" ten 07.07.03, 18:30
                        sam i JEDEN. I nawet - zwac go kiedys w polemicznym boju "Janem z KKK" -
                        moglabym sie o jednoosobowosc i autentyzm Jana K. z toba zalozyc. A poza tym
                        gosc ma charakterystyczny styl - trudno go z kim innym pomylic! To naprawde nie
                        jest ksiadz Jan w Trzech Osobach z Kolna z unijnego forum GW.
                      • Gość: Jan K. Pani ANko IP: *.asm.bellsouth.net 07.07.03, 23:31
                        Nie jestem Ślązakiem, choć mam flancowanych Ślązaków w rodzinie. Jestem z
                        Drohobycza.

                        Jan K.

                        Gość portalu: ANka napisał(a):

                        > Nalezy dodac do tego tylko P.K Dicka. Ale to juz nie w
                        > kwestii filmow choc z racji na ubogosc scenariuszy
                        > holywoodzkich to kto wie? A moze to juz sie stalo?
                        > Powinnam krzyknac ´a mam cie´ z ta karawana...
                        > czy jest Pan tez slazakiem? I po co te rozne nicki...
                        > Najfajniej jest miec jeden co widac po mnie..
                        > Przynajmniej jestem wiarygodna....
                        > Zdaje sie ze to nie ja mam obsesje spisku.. Obsesje
                        > bywaja rozne.. Dodam tylko ku Pana zapewne zdziwieniu ze
                        > tez jestem ´prawicowa´ i to bardzo.. Wiec cos chyba nie
                        > tak z ta Pana teoria ogolna...
                        > Ba lubie i szanuje rozne zwierzeta (co czyni mnie z
                        > definicji zielona) choc z lewacka zielenia bynajmniej sie
                        > nie identyfikuje.. szanowny Panie Janie..
                        > Ciekawe jak Pan TEN problem zgryzie....
                        > Bo ja juz Pana chyba rozgryzlam choc do agresji mi nie
                        > spieszno...
                        • Gość: ANka W takim razie przepraszam IP: *.ifn-magdeburg.de 08.07.03, 11:48
                          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                          > Nie jestem Ślązakiem, choć mam flancowanych Ślązaków w
                          rodzinie. Jestem z
                          > Drohobycza.
                          >
                          > Jan K.

                          Niepotrzebnie sie Pan tej karawany i tych psow uczepil...
                          Chyba ze to taki modny temat ostatnio w Polszcze....
    • Gość: jojo Re: Polska przeszkadza niemieckiemu szefowi MSZ w IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 01:25
      temu joszce tylko ogorka w dupe wpierdzielic,chamowi
      skurwialemu,wloszczyzne podobno lubi ,skurwysyn byly
      terrorystyczny,won z gnojem zielonym,ktory kiedys ludzi w RFN
      zabijal !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka