Dodaj do ulubionych

Socjalizm - droga do zniewolenia

08.07.03, 23:31
HAYEK, DROGA DO ZNIEWOLENIA

Jest rzeczą niezwykłą, że socjalizm, który nie tylko, że wcześnie
został rozpoznany jako najpoważniejsze zagrożenie wolności, ale wręcz
otwarcie powstał jako reakcja przeciw liberalizmowi rewolucji francuskiej,
zyskał zarazem powszechna akceptację, występując pod sztandarem wolności.
Rzadko się obecniepamięta, że socjalizm w swych początkach był otwarcie
autorytarny. [...] Gdy idzie o wolność, twórcy socjalizmu nie kryli się ze
swymi intencjami ..., Saint-Simon, zapowiadał nawet, że ci, którzy nie
podporządkowaliby się projektowanym przez niego komisjom planowania "będą
traktowani jak bydło
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomson A czy nie jest zniewoleniem uzależnienia całej IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 23:32
      światowej gospodarki od jednego państwa?
      • antylewak Re: A czy nie jest zniewoleniem uzależnienia całe 08.07.03, 23:38
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > światowej gospodarki od jednego państwa?

        jeżeli każdy na tym korzysta to czemu nie

        • Gość: Tomson Re: A czy nie jest zniewoleniem uzależnienia całe IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 23:51
          antylewak napisał:

          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
          >
          > > światowej gospodarki od jednego państwa?
          >
          > jeżeli każdy na tym korzysta to czemu nie
          >
          Wszystkie korzyści spija jedno państwo (USA), UE,Jaonia i parę mniejszych
          dostaje ochłapy, reszta państw pracuje by "panom" żyło się lepiej (montownie,
          niszczące rodzimy przemysł otwarcie rynków zbytu). Żadne państwo po IIWŚ nie
          zaznało skoku cywilizacyjnego bez odchodzenia od systemu (interwencjonizm
          państwowy, ochrona rynków) i pomocy z zewnątrz (pomoc technologiczna na
          niespotykaną skalę dla Tajwanu i Korei, pomoc UE dla Irlandii czy Hiszpanii).
          • antylewak przy bogatym i biedny sie wyżywi 09.07.03, 00:05

            > > Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Wszystkie korzyści spija jedno państwo (USA), UE,Jaonia i parę mniejszych
            > dostaje ochłapy,

            te ochłapy jakoś pozwalają Japonii być jednym z najbogatszych pańśtw świata

            >reszta państw pracuje by "panom" żyło się lepiej (montownie,
            > niszczące rodzimy przemysł otwarcie rynków zbytu).

            jakoś nie zauważyłem zeby USa zniszczyło rodzimy przemysł japoński, koreański,
            tajwański, singapurski... warunek jest jeden: ludziom musi sie chcieć pracować,
            a nie byczyć...
            takiego pierdolenia jak twoje Tomson dawno nie słyszałem... Arabia Saudyjska
            zarabia ogromne pieniądze na handlu z USA i tylko głupota jej rzadzacych
            powoduje ze pieniadze nie są przeznacza na rozwój, tylko na konsupmcję...
            rozumiem ze winisz USA za całe zło tego świata... podobnie jak oszołom Chomsky,
            który stawiał zarzut USa ze rozwijając sie gospodarczo doprowadziło do upadku
            ZSRR.. rzeczywiscie ogromna strata ;)


            >Żadne państwo po IIWŚ nie
            > zaznało skoku cywilizacyjnego bez odchodzenia od systemu (interwencjonizm
            > państwowy, ochrona rynków) i pomocy z zewnątrz (pomoc technologiczna na
            > niespotykaną skalę dla Tajwanu i Korei, pomoc UE dla Irlandii czy Hiszpanii).

            a ta pomoc była z USA czy nie? wiec współpraca z USa oznacza dostęp do
            nowoczesnej techonologii i kasiory (to pieniadze z USA spowodowały irlandzki
            cud, a nie ochłapy z UE - poczytaj to sie dowiesz)


            CZY WIESZ ILE KORZYSTA MEKSYK NA WSPÓŁPRACY Z USA W RAMACH NAFTA... ??? rozwija
            się znakomicie


            • Gość: Tomson Re: przy bogatym i biedny sie wyżywi IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 00:19
              antylewak napisał:

              >
              > > > Gość portalu: Tomson napisał(a):
              >
              > > Wszystkie korzyści spija jedno państwo (USA), UE,Jaonia i parę mniejszych
              > > dostaje ochłapy,
              >
              > te ochłapy jakoś pozwalają Japonii być jednym z najbogatszych pańśtw świata
              PKB - USA:Japonia 36:27
              PKB - USA:UE 36:23
              Kraje Europy z natury były bogatsze, więc USA łaskawie pozwoliło im dalej żyć w
              dostatku. Japonia kiedyś była jankesom potrzebna jako "mur" przed ZSRR więc ją
              ostro podrasowywali.

              > >reszta państw pracuje by "panom" żyło się lepiej (montownie,
              > > niszczące rodzimy przemysł otwarcie rynków zbytu).
              >
              > jakoś nie zauważyłem zeby USa zniszczyło rodzimy przemysł japoński, koreański,
              > tajwański, singapurski...warunek jest jeden:
              Ta reszta to Afryka,Indie,kraje postkomunistyczne i latynoskie.

              > ludziom musi sie chcieć pracować, a nie byczyć...
              To jeden z bardziej debilnych argumentów kapitalistów, w rodzaju "arbeit macht
              frei". Niemcy też mówili że Słowianie i Żydzi to lenie i podludzie dlatego
              trzena ich tępic.
              Jak ludzie mają pracować gdy przymusowy import niszczy przemysł w ich państwach?
              Jak państwa Afryki mają rywalizować z dotowanym przez USA importem i z ich
              technologią? W Meksyku ludzie pracują dwa razy ciężej niż w USA (montownie) i
              zarabiają kilkanaście razy mniej.

              > takiego pierdolenia jak twoje Tomson dawno nie słyszałem... Arabia Saudyjska
              > zarabia ogromne pieniądze na handlu z USA i tylko głupota jej rzadzacych
              > powoduje ze pieniadze nie są przeznacza na rozwój, tylko na konsupmcję...
              To USA pilnują by na bliskim wschodzie rządzili tacy debile całkowicie zależni
              od swojej ropy, bo gdyby pozwolili im na rozwój za pieniądze z ropy własnego
              przemysłu to kraje te mogłyby nie być już tak mocno zależne od USA.

              > rozumiem ze winisz USA za całe zło tego świata... podobnie jak oszołom Chomsky
              >
              > który stawiał zarzut USa ze rozwijając sie gospodarczo doprowadziło do upadku
              > ZSRR.. rzeczywiscie ogromna strata ;)
              Szczególnie że ten upadek spowodował też totalny upadek naszego przemysłu.

              > >Żadne państwo po IIWŚ nie
              > > zaznało skoku cywilizacyjnego bez odchodzenia od systemu (interwencjonizm
              > > państwowy, ochrona rynków) i pomocy z zewnątrz (pomoc technologiczna na
              > > niespotykaną skalę dla Tajwanu i Korei, pomoc UE dla Irlandii czy Hiszpani
              > i).
              >
              > a ta pomoc była z USA czy nie? wiec współpraca z USa oznacza dostęp do
              > nowoczesnej techonologii i kasiory (to pieniadze z USA spowodowały irlandzki
              > cud, a nie ochłapy z UE - poczytaj to sie dowiesz)
              USA pomagają tylko bardzo nielicznym których akurat potrzebują. Polsce przez 14
              lat nic nie pomogli (a wręcz przeciwnie) mimo iż to przez naszą debilą
              Solidarność padł komunizm, a Ameryka i tak jest nam winna rekompensatę za
              zdradę w Jałcie.

              > CZY WIESZ ILE KORZYSTA MEKSYK NA WSPÓŁPRACY Z USA W RAMACH NAFTA... ???
              rozwija
              >
              > się znakomicie
              Wprost zajebiście ostatnio z recesji gospodarczej zrobił im sie 1% procent
              wzrostu PKB, a podczas współpracy z USA przybyło tam kilkanaście milionów
              nędzarzy. O jakości pracy w nowobudowanych montowniach nie wspomnę.
              • antylewak Re: przy bogatym i biedny sie wyżywi 09.07.03, 00:25
                > Wprost zajebiście ostatnio z recesji gospodarczej zrobił im sie 1% procent
                > wzrostu PKB, a podczas współpracy z USA przybyło tam kilkanaście milionów
                > nędzarzy. O jakości pracy w nowobudowanych montowniach nie wspomnę.

                o meksyku masz tutaj...

                www.wprost.pl/ar/?O=8045
                a w ogóle to sie poddaje... ide pogadac do sciany, wieksza bedzie szansa ze cos
                do niej dotrze
                • Gość: Tomson Człowieku ale z ciebie naiwniak! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 00:40
                  Wiekszość tego zysku z eksportu, to eksport amerykańskich montowni, z którego
                  zysk też jest eksportowany do USA (podatki od zysków koncernów-właścicieli
                  montowni płacone sa w USA).
                  Amerykanie przenoszą do Meksyku najgorsze miejsca pracy (montownie). Ludzie
                  pracują tam 12-16 godzin na dobę za minimalną stawkę, dwa razy w ciągu dnia
                  można iść się odlać, nie można rozmawiać podczas pracy. Gdy coś się niepodoba
                  to wypierdalaj na twoje miejsce mamy 100 chętnych. Montownie zatruwają
                  środowisko i nie dają Meksykowi żadnych technologii, bo niewykonuje się tam
                  zaawansowanych technologicznie prac. Większość PKB pożytkują amerykańscy
                  właściciele montowni. W takim układzie Meksyk nie ma nic do gadania. Musi być
                  posłuszny woli wielkiego brata, bo jak nie montownie będą zamknięte.
                  Ja nie o takiej Polsce bym marzył.

                  Gdy byliśmy satelitą ZSRR warunki polskich i radzieckich robotników były równe
                  (nie takie ja w USA,ale o niebo lepsze niż w Meksyku i przedewszystkim ZSRR nas
                  nie wykorzystywał), do ZSRR importowały fabryki polskie, a nie radzieckie
                  umieszczone w Polsce i zysk z nich szedł dla Polski.
                  Jak widać ZSRR traktowało swoje satelity dużo bardziej uczciwie niż USA swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka