Dodaj do ulubionych

Nakrecanie statystyk

23.09.07, 18:54
Nie, nie poprzez podawanie fałszywych liczb lecz poprzez nic nie
mówiace odniesienia. I tak podawanie zachorowań na raka na 100
tysiecy ludności jest OK. Podobnie z przestepstwami na 100 tys
ludności. Ale statystyki wypadków drogowych na 100 tys. ludności to
absolutna bzdura. Znacznie bardziej adekwatny wydaje się być
przelicznik na 100 tysiecy zarejestrowanych pojazdów lub na 1 milion
przejechanych kilometrów. Na przykład Korea Pólnocna ma najniższy
wskaźnik śmiertelności na drogach na 100 tys. ludności. Ale gdyby
przeliczyć to na 100 tys. zarejestrowanych pojazdów to statystyka
mogłaby nie byc tak przychylna.
Porównajmy Polskę z USA ze wzgledu na niemal identyczna śmiertelność
na 100 tysiecy ludności. Kiedy przeliczymy na 100 tys. zarejestrowanych
pojazdów (bez motocykli i traktorów) to w Polsce
wskaźnik wynosi 42 a w USA 18. W Niemczech w przeliczeniu na 100 tys
ludności wskaźnik wynosi 8 a na 100 tys. pojazdów 14.
Podobnie ma sie rzecz ze statystykami śmiertelności od broni palnej,
które nie uwzgledniaja ilości pistoletów i karabinów w posiadaniu
obywateli. I tak w Szwajcarii na 1 milion ludności jest 5 morderstw
z uzyciem broni palnej a w Wielkiej brytanii tylko 1 morderstwo.
Z tym, ze w UK nikt nie ma w domu karabinu a w Szwajcarii maja co
najmniej jeden, czasami wiecej.

No ale statystyki są po to aby nimi manipulować.
Obserwuj wątek
    • hubert100 Re: Nakrecanie statystyk 23.09.07, 20:13
      Moze ktos ma wytlomaczenie: Kto "nakrecil" Felusiaka? To nie jest
      zwierze, nie jest czlowiek.Moze to robot? Rozmawiamy z komputerem??
      • markv501 Re: Nakrecanie statystyk 23.09.07, 20:24
        ciebie nikt nie nakrecal; glupim sie urodziles dobrze ci z tym i do
        twarzy
        • sansone1 widac ze huberta od dluzszego czasu 30.09.07, 19:42
          doskonale znasz, czas jest na nim sie zlitowac.
      • markv501 Re: Nakrecanie statystyk 23.09.07, 20:24
        ciebie nikt nie nakrecal; glupim sie urodziles dobrze ci z tym i do
        twarzy
        • hubert100 Re: Nakrecanie statystyk 23.09.07, 20:30
          O,o ukazala sie nastepna "osobistosc". To chyba jest Felusiaka
          Butller.Jak bys zechcial ta "twarz" pocalowac to moge ja wypiac.
    • picard2 Re: Nakrecanie statystyk 23.09.07, 22:10
      Statystykom można powiedzieć dozo "naukowych" prawd.woja zmora as
      zieloni którzy uzywja statystyk aby zdezorganizować budowy
      elektrowni atomowych.
      Oto kilka tytułów "w mieście X położonym w pobliżu elektrowni atomowej
      śmiertelność dzieci na białaczkę wzrosła o 50% w ciągu ostatnich dwunasty
      miesięcy jak podaje prefektura.Wiadomość jest zupełnie prawdziwa z tym ze
      śmiertelność która przed rokiem dotyczyła jednego dziecka teraz dotyczy dwojga
      dzieci.
      Studium francuskie dotyczące śmierci na raka ustalilo ze głównymi czynnikami
      tej patologii jet tytoń i alkohol potem następują inne czynniki i na końcu
      napromieniowywani matrialami posiadającymi za wysokie radiacje remanentowe
      (wkluczono tutaj przemysł
      i szpitale.Ja ciągle widzę manifestacje które noszą plakaty:Rodzice
      Was tu przyprowadzili po śmierć.
      Ja wiadomo Francja posiada bardzo duża ilość central atomowych
      wokół tych elektrowni według świętej doktryny ekologicznej powinno
      dużo promieni radioaktywnych ale tak nie jest te miejsca pokrywaj się
      statystycenie z cala Francja.
      • you-know-who ahemm, psst psst 24.09.07, 08:24
        picard...upewnij sie czy jednak nie chodzilo o 2 dzieci, a po 12 mies. 3
        dzieci.(+50%).

        a wracajac do tematu zaproponowanego przez felusiaka, zatem zwracajac sie do niego:

        dlaczego psioczysz f1 na statystyki wypadkow lub statystyczna szanse zostania
        zabitym kula z broni gangstera?

        w usa jest wiecej broni, wiecej gangsterow, niz w watykanie, a twoje propozycje
        patrzenia na ich efektywnosc jest b. dziwne.
        coz mi z tego, ze w przeliczeniu na jednego gangstera w watykanie jest byc moze
        wiecej zamachow? moze ja wole wiedziec, jaka mam szanse bycia zastrzelonym tu a
        jaka tam.

        innymi slowy, coz mnie moze obchodzic ze przecietny samochod na manhattanie
        wydziela znacznie mniej trujacych spalin na km lub godzine, niz w nepalu? nie
        wpadles na to, ze sa ludzie ktorzy wola oddychac powietrzem z nepalu mimo tej
        strasznej prawdy o samochodach nepalskich? mylace statystyki... sam je
        proponujesz! statystyki _nie_ sa mylace. sa prawdziwsze lub mniej prawdziwe,
        dokladne i niedokladne, ale interpretacje i osad zostawiamy konsumentom: mnie,
        tobie, firmie prawniczej, ludziom od reklamy.
        • picard2 Re: ahemm, psst psst 24.09.07, 11:26
          you-know-who napisał:

          > picard...upewnij sie czy jednak nie chodzilo o 2 dzieci, a po 12 mies. 3
          dzieci.(+50%).
          Zgoda przpislem automatycznie z dziennik "zielonych" nie zdajac sobie sprawe ze
          pisze bzdury.
    • schlagbaum Re: Nakrecanie statystyk 24.09.07, 15:54
      felusiak1 napisał:

      > Nie, nie poprzez podawanie fałszywych liczb lecz poprzez nic nie
      > mówiace odniesienia.
      > Podobnie ma sie rzecz ze statystykami śmiertelności od broni
      palnej, które nie uwzgledniaja ilości pistoletów i karabinów w
      posiadaniu obywateli. I tak w Szwajcarii na 1 milion ludności jest
      5 morderstw
      > z uzyciem broni palnej a w Wielkiej brytanii tylko 1 morderstwo.
      > Z tym, ze w UK nikt nie ma w domu karabinu a w Szwajcarii maja co
      > najmniej jeden, czasami wiecej.
      >
      > No ale statystyki są po to aby nimi manipulować.


      Drogi felusiaku.
      Statystyka to tylko statystyka.
      Manipuluja nia ci, ktorzy z niej probuja wyciagac niewlasciwe
      wnioski.
      Tak wlasnie jak ty to robisz.

      Prawidlowy wniosek ze statyski dotyczacej broni palnej w posiadaniu
      obywateli to ten, ze im latwiejszy do niej dostep tym czesciej jest
      uzywana, by komus odebrac zycie.

      Moze i z tego warto wyciagnac jakis wniosek ?

      Amerykanom sie to jakos nie udaje.

      >
      • felusiak1 Re: Nakrecanie statystyk 26.09.07, 23:15
        Może miałbys rację gdybyś nie malował szerokum pędzlem.
        Oto w miastach gdzie ludzie maja legalnie broń ilość zabójstw jest wielokrotnie
        mniejsz niż tam gdzie posiadanie broni jest nielegalne (NYC, Washington DC)
        • schlagbaum Re: Nakrecanie statystyk 26.09.07, 23:23
          felusiak1 napisał:

          > Może miałbys rację gdybyś nie malował szerokum pędzlem.
          > Oto w miastach gdzie ludzie maja legalnie broń ilość zabójstw jest
          wielokrotnie
          > mniejsz niż tam gdzie posiadanie broni jest nielegalne (NYC,
          Washington DC)


          Nice try.
          pisalem o latwosci wejscia w posiadanie broni.
          Tam gdzie latwo ja dostac legalnie tam rowniez latwo ja otrzymac
          nielegalnie. to chyba oczywiste i nie wymaga udowadniania.
          • felusiak1 Re: Nakrecanie statystyk 27.09.07, 01:53
            Dobrze szlakbaum.
    • sokrates22 Re: Nakrecanie statystyk 30.09.07, 09:59
      felusiak1 i tak cię kocham!
      Trup to trup i na co mu statystyka.
      W wietnamie amerykanie stracili 64 tyś. swoich ,
      a załatwili około 2 mln ich.
      Razem...., .:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka