Dodaj do ulubionych

Watykańscy komentatorzy zaniepokojeni stanem zd...

IP: *.speed.planet.nl 23.07.03, 12:30
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: tom tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powaznego ... IP: *.ikp.kfa-juelich.de 23.07.03, 12:44
      inwalidztwa umyslowego. No coz, takze za takich ludzi Papiez sie
      modli. Mam nadzieje, ze Ci to pomoze.
      pozdrawiam
      • Gość: lekarz Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: *.speed.planet.nl 23.07.03, 13:22
        Zadnej pomocy nie potrzebuje,ponadto Papiez nie jest mi w stanie
        w niczym
        pomoc bo on nie jest w stanie nikomu pomoc.
        On nie umie nic konkretnego poza mowieniem a od tego niczego
        nie przybedzie.

        Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
        pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
        kraine iluzji.
        Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.
        • Gość: Palmer_E A wentylatora jakiegos nie moga tam zamontowac??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 13:36
          • Gość: t CO ZA DEBILE tu NIENAWIDZĄ PAPIEŻA ?!! IP: *.chello.pl 23.07.03, 18:47
            "lekarz" masz szczęście, żeś się schronił za swym łączem, bo jakbyś "na żywo"
            coś takiego powiedział to nawetbyś nie dokończył jakbyś właśnie zebrał w ten
            swój TĘPY RYJ!!!

            Nic innego nie sposób wypowiedzieć, aby komentować tą "błyskotkiwą" wypowiedź!
            • Gość: lekarz Re: CO ZA DEBILE tu NIENAWIDZĄ PAPIEŻA ?!! IP: *.speed.planet.nl 23.07.03, 18:58
              Gość portalu: t napisał(a):

              > "lekarz" masz szczęście, żeś się schronił za swym łączem, bo jakbyś "na żywo"
              > coś takiego powiedział to nawetbyś nie dokończył jakbyś właśnie zebrał w ten
              > swój TĘPY RYJ!!!
              >
              > Nic innego nie sposób wypowiedzieć, aby komentować tą "błyskotkiwą" wypowiedź!


              "A blizniego swego szanuj jak siebie samego" - katolu , bo do piekla!
            • Gość: mk moze jakies chlodzenie? Carrier Co./US??? :D IP: *.twcny.rr.com 23.07.03, 19:10
              chyba mozna zalatwic jakies chlodzenie? Carrier Co., US,
              ustawia specjalne wielkie zadaszenia, namioty: moze byc i
              przezroczysty a bedzie dobre chlodzenie; mimo ze agnostyk, chce
              zeby JPII byl w dobrym zdrowiu! oby jak najdluzej! *|*
            • Gość: 666 Re: CO ZA DEBILE tu NIENAWIDZĄ PAPIEŻA ?!! IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:23
              Ty ćwoku, chamem sie urodziłeś i chamem zdechniesz. Tacy pojebani katolicy jak
              ty palancie potrafią tylko dawać w ryj. Ciemniaku zafajdany jesteś zakałą tego
              kraju podobnie jaki inni podobnie jak ty - chamie - rzymscy katolicy
              niesłusznie zresztą uważający się za chrześcijan.
              Bo zaprawdę powiadam wam, iż bliżej kościoła (rzymskokatolickiego i takich
              chamów jak ty) tym dalej od Boga......
              • Gość: t CHAMSTWEM jest cieszyć się z cierpienia PAPY !!! IP: *.chello.pl 23.07.03, 23:22
                Gość portalu: 666 napisał(a):
                > Bo zaprawdę powiadam wam, iż bliżej kościoła (rzymskokatolickiego i takich
                > chamów jak ty) tym dalej od Boga......

                Ta, a najmniej chamów jest pod budką z piwem czy w klubie GoGo!

                A ty nie wiesz co to jest cierpienie więc dlatego może trzeba dać ci okazję je
                poznać - a wtedy inaczej będziesz "śpiewał"!
            • Gość: Wiatrak. Re: CO ZA DEBILE tu NIENAWIDZĄ PAPIEŻA ?!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 23:27
              Gość portalu: t napisał(a):

              > "lekarz" masz szczęście, żeś się schronił za swym łączem, bo
              jakbyś "na żywo"
              > coś takiego powiedział to nawetbyś nie dokończył jakbyś
              właśnie zebrał w ten
              > swój TĘPY RYJ!!!
              > Tępy ryj to ty maszi to wdodatku chamski,taki typowo
              katolicki.
              > Nic innego nie sposób wypowiedzieć, aby komentować
              tą "błyskotkiwą" wypowiedź!
        • Gość: peerelek można tłumaczyć każdą głupotę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 13:47
          i wielu uczestników tej formy wypowiedzi w tym miejscu GW czyni
          to w najprzeróżniejszych sprawach
          • Gość: Awx Re:Komuchow widac w GW IP: 162.108.22.* 23.07.03, 14:47
            Gość portalu: peerelek napisał(a):

            > i wielu uczestników tej formy wypowiedzi w tym miejscu GW czyni
            > to w najprzeróżniejszych sprawach

            GW jest siewca nienawisci do polskiego Papieza.
            Caly ten artykul jest nasycony jadem.
            Wprost nie moga sie doczekac kiedy Papiez bedzie chory.
            Warto by czytelnicy to zauwazyli i wyciagneli wnioski.
            • Gość: fritz Do lekarza... IP: *.solnet.ch 23.07.03, 15:42
              Lekarz napisal:

              Zadnej pomocy nie potrzebuje,ponadto Papiez nie jest mi w stanie
              w niczym pomoc bo on nie jest w stanie nikomu pomoc.
              On nie umie nic konkretnego poza mowieniem a od tego niczego
              nie przybedzie.
              Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
              pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
              kraine iluzji. Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.
              -------------------------

              Byl kiedys taki facet, nazywal sie Stalin. Jego slynne pytanie
              przeszlo do historii: " A ile dywizji ma papiez? "

              Byl inny facet: nazywa sie Gorbatschow: czytalem z nim wywiad w
              jakiesj niemieckiej gazecie, mowiono o rozpadzie imperium i jego
              glownych przyczynach: mowil o Reaganie i o Papiezu, jako tej
              moralnej sile, ktora zmienila sytuacje w Polsce.
              Chyba jestes jeszcze bardzo mlody i moze jeszcze nie
              zdoktrynizowany, moze znajdziesz sie w odpowiednim otoczeniu,
              ktore uswiadomi Ci sile ktora ma swoje zrodlo w przekonaniu i
              idei, albo jestes stary i zdoktrynizowany: wtym przypadku zadna
              sila tego swiata juz nie pomoze. Amen.

              • Gość: lekarz Re: Do lekarza... IP: 195.18.90.* 23.07.03, 16:04
                "Moralna sila Papieza" polegala na tym ze Polakow tylko ten byl w stanie
                poruszyc kto reprezentowal "pozaziemskie wplywy", cos co jest charakterystyczne
                dla ludow Azji i Afryki-sila oddzialywania magii.

                Mowiac o Stalinie:Tamtemu tez budowali pomniki za zycia, a potem byla
                destalinizacja.

                Papieskie i stalinowskie pomniki swiadcza o tym jak nieslychanie latwo jest
                manipulowac polskim spoleczenstwem, moja matke namawiano aby napisala list
                pochwalny do Stalina.

                Kazdy kto ma do siebie troche szacunku rozumie ze padanie przed kimkolwiek
                na kolana jest objawem braku poczucia wlasnej godnosci i szacunku dla siebie.
                • Gość: kate Re: Do lekarza... IP: *.sympatico.ca 23.07.03, 16:25
                  Gość portalu: lekarz napisał(a):

                  > "Moralna sila Papieza" polegala na tym ze Polakow
                  tylko ten byl w stanie
                  > poruszyc kto reprezentowal "pozaziemskie wplywy", cos
                  co jest charakterystyczne
                  > dla ludow Azji i Afryki-sila oddzialywania magii.
                  >
                  > Mowiac o Stalinie:Tamtemu tez budowali pomniki za
                  zycia, a potem byla
                  > destalinizacja.
                  >
                  > Papieskie i stalinowskie pomniki swiadcza o tym jak
                  nieslychanie latwo jest
                  > manipulowac polskim spoleczenstwem, moja matke
                  namawiano aby napisala list
                  > pochwalny do Stalina.
                  >
                  > Kazdy kto ma do siebie troche szacunku rozumie ze
                  padanie przed kimkolwiek
                  > na kolana jest objawem braku poczucia wlasnej godnosci
                  i szacunku dla siebie.
                  >

                  A teraz usiadz i sie zastanow jaka jest roznica miedzy
                  Stalinem a Papiezem.I jaka jest roznica miedzy tymi
                  ktorzy padaja na kolana bo sie boja, chca przypochlebic a
                  tymi ktorzy chyla glowy z szacunkiem.
                  • Gość: lekarz Re: Do lekarza... IP: 195.18.90.* 23.07.03, 16:44
                    Jezeli w ogole mozna mowic o "szacunku" to jest to raczej typowy respekt
                    przed szamanem, pozaziemskimi silami ,w ktorym strach a zwlaszcza strach przed
                    smiercia odgrywa decydujaca role.

                    Stalin byl ,panem swiadomosci za zycia, papiez jest panem "duszy" na "po zyciu".


                    Poza tym obaj mysleli kategoriami stref wplywow: Litwa nasza, Czechoslowacja
                    wasza

                    a teraz: Szwecja wasza, Polska nasza- porownaj dobrobyt w Polsce i Szwecji!.
                    • Gość: Magdalenqa Re: Do lekarza... IP: *.ks.se 23.07.03, 17:10
                      Gość portalu: lekarz napisał(a):

                      > Jezeli w ogole mozna mowic o "szacunku" to jest to raczej typowy respekt
                      > przed szamanem, pozaziemskimi silami ,w ktorym strach a zwlaszcza strach
                      przed
                      > smiercia odgrywa decydujaca role.
                      >
                      > Stalin byl ,panem swiadomosci za zycia, papiez jest panem "duszy" na "po
                      zyciu"
                      > .
                      >
                      >
                      > Poza tym obaj mysleli kategoriami stref wplywow: Litwa nasza, Czechoslowacja
                      > wasza
                      >
                      > a teraz: Szwecja wasza, Polska nasza- porownaj dobrobyt w Polsce i
                      Szwecji!.

                      Oj, lekarz, lekarz, akurat widać, że byłeś w Szwecji... "Dobrobyt" - dobre
                      sobie!
                • Gość: J. Re: Do lekarza slow kilka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.07.03, 16:31
                  Lelarz - ty jestes po prostu glupi choc nauczyli cie w szkole
                  pisac. Ale to nie wystarczy, bo trzeba jeszcze myslec.
                  • Gość: lekarz Re: Do lekarza slow kilka IP: 195.18.90.* 23.07.03, 16:50
                    Gość portalu: J. napisał(a):

                    > Lelarz - ty jestes po prostu glupi choc nauczyli cie w szkole
                    > pisac. Ale to nie wystarczy, bo trzeba jeszcze myslec.

                    Za moja prace umyslowa placa ludzie grube pieniadze.
                    Zepsuje ci sie komputer, moge ci zlozyc jeden
                    do wypisywania andronow.

                    A pisac nauczylem sie w domu w wieku 3 lat.
                    • Gość: Kolega po fachu Do lekarza od innego lekarza IP: 130.219.90.* 23.07.03, 18:46
                      Uwazasz sie wiec za inteligentnego czlowieka. Zapewne zatem
                      wiesz, ze takie abstrakcyjne rzeczy jak patriotyzm/nacjonalism,
                      religia, propaganda stanowia sile nie mniejsza, choc mniej
                      namacalna, niz pieniadze i armia. Nie lekcewaz tych wartosci, bo
                      to miedzy innymi one sa nosnikami zarowno postepu, jak i regresu.
                      A ocene, czy papiez jest nosnikiem postepu, czy nie, pozostaw
                      historykom, skoro nie potrafisz dokonac syntezy wszystkiego, do
                      czego on sie przyczynil. Pozdrawiam,

                      Inny lekarz


                      Gość portalu: lekarz napisał(a):

                      > Gość portalu: J. napisał(a):
                      >
                      > > Lelarz - ty jestes po prostu glupi choc nauczyli cie w szkole
                      > > pisac. Ale to nie wystarczy, bo trzeba jeszcze myslec.
                      >
                      > Za moja prace umyslowa placa ludzie grube pieniadze.
                      > Zepsuje ci sie komputer, moge ci zlozyc jeden
                      > do wypisywania andronow.
                      >
                      > A pisac nauczylem sie w domu w wieku 3 lat.
                      • Gość: hist Re: Do lekarza od innego lekarza IP: *.speed.planet.nl 23.07.03, 19:06
                        Wiem rowniez to ze "wartosci" te na zachodzie traca na znaczeniu podczas gdy
                        w Polsce czas zdaje sie stac w miejscu.

                        Nacjonalizm ma wydzwiek negatywny , latwo przeradza sie w spoleczna chorobe
                        jak za czasow nazizmu a madrzy ludzie w Europie zach. ucza sie na bledach.

                        Natomiast nieprzemijajaca sile na swiecie ma pieniadz i kapital, mozna
                        za nie kupic bron pancerna i wjechac nia do wiekszosci swiatowych stolic
                        jak wycieczkowym autobusem.
                        • Gość: kolega po fachu Re: Do lekarza od innego lekarza IP: 130.219.90.* 23.07.03, 19:25
                          Nie masz racji hist. Te abstrakcyjne wartosci nic nie
                          utracily na sile w Ameryce, gdzie mieszkam. Duma z wlasnych
                          osiagniec, patriotyzm graniczacy z nacjonalizmem i pogarda dla
                          obcych, religijnosc: to stanowi spoiwo spoleczenstwa
                          amerykanskiego, a nie tylko pieniadz. Jest to kapital
                          polityczny, ktory mozna dobrze uzywac. Co z tego ze nacjonalizm
                          ma wydzwiek negatywny? W Ameryce nazywamy to 'patriotyzmem' i
                          nikt sie tego nie wstydzi.
                          Za pieniadze mozesz kupic bron pancerna i podbic kilka
                          stolic, ale bez propagandowego zaplecza nie uda ci sie ich
                          kontrolowac i utrzymac. Nie w warunkach demokratycznych. Poza
                          tym, skad wezmiesz ta bron, skoro pacyfistycznie nastawione
                          spoleczenstwo demokratyczne nie zaglosuje na jastrzebich
                          politykow, a ty nie bedziesz w stanie ich zmobilizowac do tego,
                          bo brakuje ci ideologicznego materialu?

                          Inny lekarz


                          Gość portalu: hist napisał(a):

                          > Wiem rowniez to ze "wartosci" te na zachodzie traca na
                          znaczeniu podczas gdy
                          > w Polsce czas zdaje sie stac w miejscu.
                          >
                          > Nacjonalizm ma wydzwiek negatywny , latwo przeradza sie w
                          spoleczna chorobe
                          > jak za czasow nazizmu a madrzy ludzie w Europie zach. ucza sie
                          na bledach.
                          >
                          > Natomiast nieprzemijajaca sile na swiecie ma pieniadz i
                          kapital, mozna
                          > za nie kupic bron pancerna i wjechac nia do wiekszosci
                          swiatowych stolic
                          > jak wycieczkowym autobusem.
                          • Gość: aker Re: Do lekarza od innego lekarza IP: *.ipt.aol.com 24.07.03, 04:07
                            Nie masz racji "kolega po fachu". Nacjonalizm i
                            patriotyzm różnią się diametralnie. Poczytaj encyklopedię. My w
                            Ameryce nastawienie naszego społeczeństwa nazywamy po imieniu. I
                            jest to właśnie nacjonalizm. To smutne, ale prawdziwe.
                            Oszukiwanie się nie ma sensu. W ciągu ostatnich kilkunastu lat
                            wiele się tu zmieniło, niekoniecznie na lepsze. Co tu dużo
                            mówić, wystarczy rozejrzeć się dokoła.
                            Pozdrawiam

                            Gość portalu: kolega po fachu napisał(a):

                            > Nie masz racji hist. Te abstrakcyjne wartosci nic nie
                            > utracily na sile w Ameryce, gdzie mieszkam. Duma z wlasnych
                            > osiagniec, patriotyzm graniczacy z nacjonalizmem i pogarda dla
                            > obcych, religijnosc: to stanowi spoiwo spoleczenstwa
                            > amerykanskiego, a nie tylko pieniadz. Jest to kapital
                            > polityczny, ktory mozna dobrze uzywac. Co z tego ze
                            nacjonalizm
                            > ma wydzwiek negatywny? W Ameryce nazywamy to 'patriotyzmem' i
                            > nikt sie tego nie wstydzi.
                            > Za pieniadze mozesz kupic bron pancerna i podbic kilka
                            > stolic, ale bez propagandowego zaplecza nie uda ci sie ich
                            > kontrolowac i utrzymac. Nie w warunkach demokratycznych. Poza
                            > tym, skad wezmiesz ta bron, skoro pacyfistycznie nastawione
                            > spoleczenstwo demokratyczne nie zaglosuje na jastrzebich
                            > politykow, a ty nie bedziesz w stanie ich zmobilizowac do tego,
                            > bo brakuje ci ideologicznego materialu?
                            >
                            > Inny lekarz
                            >
                            >
                            > Gość portalu: hist napisał(a):
                            >
                            > > Wiem rowniez to ze "wartosci" te na zachodzie traca na
                            > znaczeniu podczas gdy
                            > > w Polsce czas zdaje sie stac w miejscu.
                            > >
                            > > Nacjonalizm ma wydzwiek negatywny , latwo przeradza sie w
                            > spoleczna chorobe
                            > > jak za czasow nazizmu a madrzy ludzie w Europie zach. ucza
                            sie
                            > na bledach.
                            > >
                            > > Natomiast nieprzemijajaca sile na swiecie ma pieniadz i
                            > kapital, mozna
                            > > za nie kupic bron pancerna i wjechac nia do wiekszosci
                            > swiatowych stolic
                            > > jak wycieczkowym autobusem.
                  • ahmedcasey Re: Do lekarza slow kilka 23.07.03, 17:42
                    Gość portalu: J. napisał(a):

                    > Lelarz - ty jestes po prostu glupi choc nauczyli cie w szkole
                    > pisac. Ale to nie wystarczy, bo trzeba jeszcze myslec.

                    argument jakis koles moze co?
              • Gość: Zenon Re: Do lekarza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 19:20
                Coraz mniej tych "dywizji", coraz mniej.
            • Gość: medalikarz Re:Komuchow widac w GW IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 16:20
              Zaczekam kiedy "Staruszkowi" zaczną w rodzinnym kraju bić
              wszystkie dzwony włacznie ze "Starym "w Krakowie i lament się
              zacznie od gór do morza.IPolscy "czarni"trochę z puszczą wtedy
              z tonu ,a już na "Górze Jasnej" to będzie prwdziwy cyrk
            • the_dzidka AWX - schizofrenia? 24.07.03, 09:45
              > GW jest siewca nienawisci do polskiego Papieza.
              > Caly ten artykul jest nasycony jadem.

              Chory to Ty chyba jesteś - ta sama informacja ukazała się równiez w różnorakich
              niusach telewizyjnych (widać wszystkie media płona nienawiścia do papieża,
              tak?) i nie jest po pierwsze wymyslem GW, a po drugie pokaż mi, gdzie ty
              widzisz ten jad i nienawiść, bo ja widzę tylko i wyłacznie informację,
              czlowieku malej wiary.
          • Gość: przemas LOVE YOUR BROTHER IP: 194.175.243.* 24.07.03, 09:38
            LUDZIE,
            NAJWAŻNIEJSZA JEST MIŁOŚĆ TYLKO ONA MA SENS I TYLKO DLA NIEJ
            WARTO ŻYĆ.
            MILOŚĆ DAŁ MAM BÓG I TO NAJPIEKNIEJSZY DAR JAKI MOŻNA SOBIE
            WYOBRAZIĆ.
            WSZELKIE DOBRO W CZŁOWIEKU RODZI SIĘ Z MIŁOŚCI
            PAPIEŻ MA TĘ ŚWIADOMOŚĆ, KOCHA LUDZI I WIE ŻE WYBRAŁ DROGĘ
            NAJLEPSZĄ CHOĆ NIEKONIECZNIE PROSTĄ.
            MYŚLĘ ŻE PAPIEŻ CZEKA NA CHWILĘ GDY PAN WEZWIE GO DO SIEBIE
            JEST GOTOWY OD DAWNA. TU ZDOBYŁ JUŻ NAJWYŻSZY SZCZYT.
        • Gość: londynczyk Re: lekarz??? IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.07.03, 13:51
          stanij glupku jeden z drugim przed lustrem popatrz sobie w oczy
          i powiedz co dobrego zrobiles w swoim zyciu!!!!??? a potek
          krytykuj Jana Pawla II....
          Gość portalu: lekarz napisał(a):

          > Zadnej pomocy nie potrzebuje,ponadto Papiez nie jest mi w
          stanie
          > w niczym
          > pomoc bo on nie jest w stanie nikomu pomoc.
          > On nie umie nic konkretnego poza mowieniem a od tego niczego
          > nie przybedzie.
          >
          > Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
          > pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
          > kraine iluzji.
          > Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.
          • Gość: jp2 Re: lekarz??? IP: *.mega.tmns.net.au 24.07.03, 10:38
            Gość portalu: londynczyk napisał(a):

            > stanij glupku jeden z drugim przed lustrem popatrz sobie w
            oczy
            > i powiedz co dobrego zrobiles w swoim zyciu!!!!??? a potek
            > krytykuj Jana Pawla II....
            > Gość portalu: lekarz napisał(a):
            >
            No popatrz, londynczyk a taki sam duren jak oszolom z polski.
            Papiez mu pomaga przed lustrem na jego kompleksy czy co...
            > > Zadnej pomocy nie potrzebuje,ponadto Papiez nie jest mi w
            > stanie
            > > w niczym
            > > pomoc bo on nie jest w stanie nikomu pomoc.
            > > On nie umie nic konkretnego poza mowieniem a od tego
            niczego
            > > nie przybedzie.
            > >
            > > Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
            > > pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
            > > kraine iluzji.
            > > Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.
        • Gość: Marol Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent! IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.35.* 23.07.03, 14:10
          Zanim zaczniesz obrazac miliony "zakompleksionych Polaczkow" przejrzyj wnikliwie zyciorys swojej matki, moze zrozumiesz wtedy
          czemu tak niepodbny jestes do ojca-syfilityka, a w pewnym okresie zycia do wielu mezczyzn musiales sie zwracac "wujku". A tatus
          nie dla Ciebie kupil synku suczke tylko do wlasnych rozrywek - w przeciwienstwie do twojej matki nie wykrecala sie tekstem, ze po
          calym dniu roboty boli ja d..a. Wk...les sie? I dobrze. Jaka nauka z tej lekcji plynie? Nie obraza sie tego, co dla innych jest swiete. PS.
          W Kosciele bywam raz do roku, na pielgrzymki nie chadzam, slubu koscielnego nie mam, reasumujac zaden ze mnie katolik. Ale ch...
          mnie strzela, jak debile podobne do Lekarza wykorzystuja internet (zapewne w zyciu codziennym jest mniej gadatliwy) do obrazania
          ludzi za ktorymi najpradopodobniej walizke nosic, czy tez generuja w swoich chorych umyslach naiwne pseudopsychologiczne teorie
          o zrodlach kompleksow i sposobach radzenia sobie z nimi. Prosze o wybaczenie jesli kogos procz Lekarza (i z nim identyfikujacych)
          obrazilem.
          • pk74 Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent 23.07.03, 14:57
            Gość portalu: Marol napisał(a):

            > Zanim zaczniesz obrazac miliony "zakompleksionych Polaczkow"
            przejrzyj wnikliw
            > ie zyciorys swojej matki, moze zrozumiesz wtedy
            > czemu tak niepodbny jestes do ojca-syfilityka, a w pewnym
            okresie zycia do wiel
            > u mezczyzn musiales sie zwracac "wujku". A tatus
            > nie dla Ciebie kupil synku suczke tylko do wlasnych rozrywek -
            w przeciwienstwi
            > e do twojej matki nie wykrecala sie tekstem, ze po
            > calym dniu roboty boli ja d..a. Wk...les sie? I dobrze. Jaka
            nauka z tej lekc
            > ji plynie? Nie obraza sie tego, co dla innych jest swiete. PS.
            > W Kosciele bywam raz do roku, na pielgrzymki nie chadzam,
            slubu koscielnego nie
            > mam, reasumujac zaden ze mnie katolik. Ale ch...
            > mnie strzela, jak debile podobne do Lekarza wykorzystuja
            internet (zapewne w zy
            > ciu codziennym jest mniej gadatliwy) do obrazania
            > ludzi za ktorymi najpradopodobniej walizke nosic, czy tez
            generuja w swoich cho
            > rych umyslach naiwne pseudopsychologiczne teorie
            > o zrodlach kompleksow i sposobach radzenia sobie z nimi.
            Prosze o wybaczenie je
            > sli kogos procz Lekarza (i z nim identyfikujacych)
            > obrazilem.

            Do kK nie chodzisz ale zapewne nalezysz do klubu inteligencji
            katolickiej. Widac to po poscie.
            Rozumiem, ze jak siebie czytasz to tez cie ch... strzela, bo
            czym innym jak nie obrazaniem innych jest twoj post?
            • Gość: kate Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.sympatico.ca 23.07.03, 16:42
              Chyba nie zrozumiales jego postu.Piszac to chcial
              pokazac ze nie tedy droga - obrazajac drugiego czlowieka
              tylko dlatego ze ma odmienne zdanie niz Ty.NIe wiem czy
              zauwazyles ale to wlasnie bardzo czesto kroluje na
              forum.Masz odmienne zdanie to nalezy zwyzywac naublizac i
              nie wiem co jeszcze.CZasami wlasnie kubelek zimnej wody
              dobrze zrobi.
              Ktos sie moze nie zgadzac z tym co Papiez glosi ale to
              nie powod zeby zmieszac z blotem glowe KK.Nawet dla
              niewierzacych Papiez jest autorytetem.A Lekarz to musial
              niezle bluzgac ze usuneli jego post.
              • Gość: znachor Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.speed.planet.nl 23.07.03, 18:04
                Te "bluzgi" to "chory umyslowo pastuch!"
              • Gość: Zenon Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 19:25
                "Nawet dla niewierzacych Papiez jest autorytetem." Czyzby? A skad Ty masz te
                wiedze?
                • Gość: kate Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.sympatico.ca 23.07.03, 23:33
                  Gość portalu: Zenon napisał(a):

                  > "Nawet dla niewierzacych Papiez jest autorytetem."
                  Czyzby? A skad Ty masz te
                  > wiedze?
                  Znam ateistow ktorzy mowia ze Papiez jest wielkim
                  czlowiekiem i wiele dobrego zrobil.I jest dla nich
                  autorytetem nie jako glowa KK ale jako czlowiek.Nie
                  twierdze ze wszyscy niewierzacy uwazaja Papieza za
                  autorytet.Dla wieku katolikow Papiez nie jest
                  autorytetem.To ich sprawa.I wydaje mi sie nie na miejscu
                  wyzywanie kogokolwiek tylko dlatego ze ma odmienne
                  zdanie.Kazdy z nas ma swoje wartoisci - dla jednych
                  Papiez jest autorytetem dla innych autorytetem bedzie
                  Stalin .Pojawil sie tu taki co stawia Stalina i Papieza
                  prawie na jednym podium.
              • Gość: gelo Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:38
                Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
                może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
                dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
                proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
                się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
                ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
                gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
                wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
                • jeannie3 do gelo: 24.07.03, 20:34
                  czy ty aby nie jestes lekarzem??:)
            • jeannie3 Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent 24.07.03, 20:30
              mnie ten post bynajmniej nie obrazil - pk coś tam...a jestem
              katoliczka.
          • Gość: kate Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.sympatico.ca 23.07.03, 16:29
            Gość portalu: Marol napisał(a):

            > Zanim zaczniesz obrazac miliony "zakompleksionych
            Polaczkow" przejrzyj wnikliw
            > ie zyciorys swojej matki, moze zrozumiesz wtedy
            > czemu tak niepodbny jestes do ojca-syfilityka, a w
            pewnym okresie zycia do wiel
            > u mezczyzn musiales sie zwracac "wujku". A tatus
            > nie dla Ciebie kupil synku suczke tylko do wlasnych
            rozrywek - w przeciwienstwi
            > e do twojej matki nie wykrecala sie tekstem, ze po
            > calym dniu roboty boli ja d..a. Wk...les sie? I
            dobrze. Jaka nauka z tej lekc
            > ji plynie? Nie obraza sie tego, co dla innych jest
            swiete. PS.
            > W Kosciele bywam raz do roku, na pielgrzymki nie
            chadzam, slubu koscielnego nie
            > mam, reasumujac zaden ze mnie katolik. Ale ch...
            > mnie strzela, jak debile podobne do Lekarza
            wykorzystuja internet (zapewne w zy
            > ciu codziennym jest mniej gadatliwy) do obrazania
            > ludzi za ktorymi najpradopodobniej walizke nosic, czy
            tez generuja w swoich cho
            > rych umyslach naiwne pseudopsychologiczne teorie
            > o zrodlach kompleksow i sposobach radzenia sobie z
            nimi. Prosze o wybaczenie je
            > sli kogos procz Lekarza (i z nim identyfikujacych)
            > obrazilem.

            Alez nikogo nie mogles obrazic bo te slowa byly
            skierowane do Lekarza i im podobnych a tych to sie nie da
            obrazic.Dobrze napisane.
            • Gość: lekarz Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: 195.18.90.* 23.07.03, 16:34
              Mnie mozna obrazic, ale tutaj niedorzecznosc tego majaczenia jest tego typu
              ze nie mozna wziac tego powaznie.
          • Gość: 666 Re: Lekarz? Raczej zbiegly z psychiatryka pacjent IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:27
            Ty ćwoku, chamem sie urodziłeś i chamem zdechniesz. Tacy pojebani katolicy jak
            ty palancie potrafią tylko dawać w ryj. Ciemniaku zafajdany jesteś zakałą tego
            kraju podobnie jaki inni podobnie jak ty - chamie - rzymscy katolicy
            niesłusznie zresztą uważający się za chrześcijan.
            Bo zaprawdę powiadam wam, iż bliżej kościoła (rzymskokatolickiego i takich
            chamów jak ty) tym dalej od Boga......
        • Gość: ja Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 14:30
          ty już nie potrzebujesz pomocy, bo nie ma takiej możliwości, bo
          głupoty nie da się leczyć, ją trzeba tępić
        • Gość: Cyk Niestety, to prawda!!!!! IP: *.insad.pl 23.07.03, 14:56
          Gość portalu: lekarz napisał(a):

          > Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
          > pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
          > kraine iluzji.
          > Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.

          Niestety, jest to prawda. Zwlaszcza biedni ludzie, z Polski,
          wydaja ciezko zarobione pieniadze na pielgrzymki do Rzymu(lub o
          zgrozo finansuja je z pozyczek lub oszczednosci). Wyjazdy te w
          zasadzie jedynie nabijaja kabzy Wlochow i Austriakow, nam
          przynoszac coraz wiekszy deficyt i zubozenie.
          • Gość: greg Re: Niestety, to prawda!!!!! IP: 62.41.64.* 23.07.03, 15:49
            Gość portalu: Cyk napisał(a):

            > Gość portalu: lekarz napisał(a):
            >
            > > Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
            > > pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
            > > kraine iluzji.
            > > Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.
            >
            > Niestety, jest to prawda. Zwlaszcza biedni ludzie, z Polski,
            > wydaja ciezko zarobione pieniadze na pielgrzymki do Rzymu(lub
            o
            > zgrozo finansuja je z pozyczek lub oszczednosci). Wyjazdy te w
            > zasadzie jedynie nabijaja kabzy Wlochow i Austriakow, nam
            > przynoszac coraz wiekszy deficyt i zubozenie.

            Aby więc nie powiększać deficytu i ubóstwa, proponuję Nie
            Polaczkom a Polakom pielgrzymki do stolycy, do takich realistów
            jak Miller czy Kwaśniewski. Nabijmy kabzy warszawiakom. Nie
            uciekajmy w krainę iluzji, jaką daje religia i papież, bądźmy
            wszyscy tak pragmatyczni jak SLD-owska brać... To jedyna
            przyszłość tego narodu.
            Gorące brawa za te prawdy
          • gabrielacasey A KTO tych ludzi do tego zmusza? Moze to wola niz 23.07.03, 16:12
            samochod?
            • ahmedcasey Re: A KTO tych ludzi do tego zmusza? Moze to wola 23.07.03, 17:49
              gabrielacasey napisała:

              > samochod?


              dzien dobry moja droga!
          • ahmedcasey Re: Niestety, to prawda!!!!! 23.07.03, 17:48
            Gość portalu: Cyk napisał(a):

            > Gość portalu: lekarz napisał(a):
            >
            > > Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
            > > pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
            > > kraine iluzji.
            > > Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.
            >
            > Niestety, jest to prawda. Zwlaszcza biedni ludzie, z Polski,
            > wydaja ciezko zarobione pieniadze na pielgrzymki do Rzymu(lub o
            > zgrozo finansuja je z pozyczek lub oszczednosci). Wyjazdy te w
            > zasadzie jedynie nabijaja kabzy Wlochow i Austriakow, nam
            > przynoszac coraz wiekszy deficyt i zubozenie.


            zaloz firme przewozowa i rob na tych milionach pielgrzymow
            miliony zlotych. zobaczymy czy wtedy tez tak bedzie cie to bolalo.
            co sie interesuje forsa innych ludzi?
        • Gość: Gosia Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: *.wegorzewo.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 15:13
          Gdybyś choć trochę doświadczył tego co daje wiara w Boga byłbyś szczęśliwszym
          człowiekiem.Twoja pustka duchowa napawa smutiem.
          • Gość: Autor: Gość portal Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 15:20
            Gość portalu: Gosia napisał(a):

            > Gdybyś choć trochę doświadczył tego co daje wiara w Boga byłbyś szczęśliwszym
            > człowiekiem.Twoja pustka duchowa napawa smutiem.

            jacy wy jestescie wszyscy smieszni!

            nie jestem chrzescijaninem ale mialem zajecia z teologii na studiach i z tego
            co tam pewien madry ksiadz mowil to wiara nie jest po to zeby takie panienki z
            oazy mialy dobre samopoczucie
          • Gość: lekarz Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: 195.18.90.* 23.07.03, 15:53
            Podobno 95 % Polakow wierzy w Boga a nedza i nieszczescie wyzierajace z kazdego
            kata na polskiej ziemi swiadczy o tym ze ta wiara w niczym nie pomaga.
            Faktycznie kraj ten w porownaniu z innymi krajami Europy wyglada na
            "opuszczony przez Boga".
            • Gość: jaga Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: *.lurgi-psi.com 23.07.03, 17:02
              Gość portalu: lekarz napisał(a):

              > Podobno 95 % Polakow wierzy w Boga a nedza i nieszczescie wyzierajace z
              kazdego
              > kata na polskiej ziemi swiadczy o tym ze ta wiara w niczym nie pomaga.
              > Faktycznie kraj ten w porownaniu z innymi krajami Europy wyglada na
              > "opuszczony przez Boga".



              Panie "lekarzu"

              Pewien chlop z rodzina cierpial niesamowita biede.
              Nic nie chcialo sie rodzic na jego polu.
              Wreszcie zaczal blagac Boga o zmilowanie, o jakie takie plony.
              Na jego blagania odzywa sie glos z nieba:
              " Bardzo mi cie zal, ale daj mi szansze pomocy, zasiej"


          • gabrielacasey Nie sprowadzaj Boga do...psychoterapii, Gosiu. To 23.07.03, 16:09
            naprawde o wiele wiecej.
          • Gość: Gosia 2 Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: *.ipt.aol.com 23.07.03, 17:01
            Jestem ateistka i nie doswiadczam zadnej postki duchowej. Wiara z religia nie
            ma nic wspolnego.
          • Gość: Zenon Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 19:32
            Gość portalu: Gosia napisał(a):

            > Gdybyś choć trochę doświadczył tego co daje wiara w Boga byłbyś szczęśliwszym
            > człowiekiem.Twoja pustka duchowa napawa smutiem.
            ----
            Nie wierze w Boga i jestem czlowiekiem szczesliwym. Nie wierze w Boga i moje
            zycie duchowe jest przebogate. Nie do wyobrazenia, nieprawdaz?
          • Gość: fere Re: Lekarzu jesteś biednym człowiekiem . IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:43
            Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
            może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
            dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
            proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
            się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
            ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
            gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
            wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
            • Gość: kate rozdwojenie jazni?. IP: *.sympatico.ca 24.07.03, 05:41
              A ty sie zdecyduj - fere czy gelo.NIe potrafisz nic
              innego napisac tylko opluc kazdego dla kogo slowa Papieza
              moga wiele znaczyc, dla kogo Papiez moze byc autorytetem?
              Jestes malenki z wielkimi kompleksami.Szkoda mi ciebie.
        • Gość: tom dla lekarza IP: *.ikp.kfa-juelich.de 23.07.03, 15:16
          co to oznacza "pozniej"? Skoro wierzysz w jakies "pozniej", to
          znaczy, ze Papiez ma racje. Skoro nie wierzysz, to skad wiesz czy
          masz racje? Skoro Tobie slowa Papieza nie pomagaja, nie znaczy,
          ze tak jest ze wszystkimi. zastanow sie nad tym. A jezeli chodzi
          o kompleksy, to chyba sam je masz. Ja nie mam kompleksow, a juz
          szczegolnie jezeli chodzi o osobe Papieza.
          pozdrawiam
        • Gość: f załosny smieciu IP: *.acn.waw.pl 23.07.03, 18:08
          jesli On nie ma racji to nie ma zadnego pozniej matole! a to
          znaczy ze kto jak kto ale ty na swojej postawie tylko
          stracisz...naprwde mysli ze jestes tylko miechem?
          • Gość: lekarz Re: załosny smieciu IP: *.speed.planet.nl 23.07.03, 19:43
            Dziekuje za katolicki szacunek dla blizniego.
            Pozniej znaczy: po smierci Papieza Polaczki obudza sie z kacem
            bo nikt juz nie bedzie im kadzil jacy to sa wartosciowo-religijni
            a ten sam brod smrod i obostwo bedzie tym bardziej widoczny
            bo od papieskich bajan nie ubylo go w miedzyczasie ani ziarnko.

            I szanuj blizniego katolu bo do piekla!
        • Gość: observer Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: 62.111.252.* 23.07.03, 19:24
          Gość portalu: lekarz napisał(a):

          > Zadnej pomocy nie potrzebuje,ponadto Papiez nie jest mi w
          stanie
          > w niczym
          > pomoc bo on nie jest w stanie nikomu pomoc.
          > On nie umie nic konkretnego poza mowieniem a od tego niczego
          > nie przybedzie.
          >
          > Miliony zakompleksionych Polaczkow poprawia sobie przy jego
          > pomocy swoje samopoczucie ale faktycznie jest to ucieczka w
          > kraine iluzji.
          > Tym wieksze bedzie rozczarowanie pozniej.

          Skończony głupcze, gdybyś orientował się cokolwiek w najnowszej
          historii Polski, gdybyś choć trochę zrozumiał przesłanki
          przełomu lat 80/90, który spowodował rozpad doktryny
          komunistycznej i stworzył naszemu krajowi możliwości rozwoju
          technologiczno - cywilizacyjnego (a właściwie możliwość pogoni
          za cywilizacją)doceniałbyś rolę, jaką w tej materii odegrał
          Nasz Papierz. Zresztą, jego wybór podyktowany był potrzebą
          podtrzymania ducha wolności w narodzie, po to by realizowac
          okreslone cele polityczne. Czy pamiętasz głupcze jaka
          inspiracja dla Polaków i późniejszych wydarzeń byly homilie
          Papierza głoszone podczas I-szej pielgrzymki. Zrozum glupcze,
          ze gdyby nie Papierz mielibysmy dzisiaj taki sam skansen, jak w
          Korei Polnocnej. Mozna nie kochac Papierza (w wolnym kraju nie
          ma takiego obowiazku), ale nie mozna niewidziec jego roli -
          chyba ze jest sie obywatelem Korei Polnocnej. A skoro tak
          to ... wynocha do swoich.
          • Gość: Zenon Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 19:41
            Papiez glownym ( w domysle: niemal wylacznym) destruktorem sowieckiego systemu
            komunistycznego! Ciekawe kto ten mit zaczal uprawiac w krainie zwana Polska?
            Sam Papiez, jego hagiografowie, inni urzednicy Pana Boga, czlonkowie KIK-ow?
          • Gość: korea Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:46
            Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
            może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
            dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
            proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
            się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
            ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
            gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
            wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
        • Gość: Nieznalska Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: *.crowley.pl 24.07.03, 09:41
          Przyślij mi swoje zdjęcie, zrobię instalację artystyczną, na
          Twojej głowie genitalia, oraz zdjęcie Twojej matki, tez coś
          ciekawego zrobię na miarę Jej sukcesów wychowawczych.
      • Gość: robol Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa IP: *.parkowe.pol 23.07.03, 13:52
        W koncu każdy umrzeć musi!
        • ahmedcasey Re: tym stwierdzeniem sam przyznajesz sie do powa 23.07.03, 17:52
          Gość portalu: robol napisał(a):

          > W koncu każdy umrzeć musi!


          howgh!
    • Gość: ślązak medice cura te ipsum IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 12:51
      człowieku zastanów się co piszesz. skąd w tobie tyle pogardy i
      nienawiści do starego człowieka który nie ma sił już czytać z
      kartki a mimo to siedzi na dusznym dziedzińcu otoczony tłumem i
      służy tym ludziom. kim jesteś że pozwalasz sobie na takie słowa?
      co sam zrobiłes dla polaków w których imieniu chciałbys się
      wypowiadać? jesteś lekarzem? medice cura te ipsum
      • laik Gorzkie żale 23.07.03, 13:03
        No tak.
        Idol Katolandu (a także admina Forum) ma się nieciekawie.
        No i co będzie jak przeniesie się do Krainy Wiecznych Łowów? W kogo będą
        wierzyć zagubione ludziki? Bóg jest zbyt astralny i enigmatyczny; nie to co
        papcio - postać z krwi i kości.
        No i z kogo będzie się śmiać Europa jak nie stanie Polaczków bijących czółkiem
        w posadzkę przed starym, schorowanym człowiekiem?
        A sukienkowi - cóż poczną bez namacalnej siły przewodniej? Pod czyim
        płaszczykiem będą paść brzuszyska?
        Nic tylko płakać:((((

        Śmiać się będą inni...
        • Gość: xxx laik we wszyskim-inaczej głupek IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 13:10
          • laik Do Głupka 23.07.03, 13:20
            Ostatni wyraz tytułu to Twoje imię? Dość oryginalne, ale przynajmniej
            szczerze...
            No i tekstowo też się nie wysiliłeś. Twoje imię sugeruje, że możesz mieć
            problemy z wysławianiem się, chociaż nie przypuszczałem, że aż takie...

            :))))
            • Gość: mars Re: Do Głupka IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 13:32
              wiesz, pogarda wobec innych ludzi i wartości przez nich wyznawanych wcale nie
              świadczy o inteligencji choćby była ubrana w najbardziej wykwintne słownictwo.
              Taka postawa to po prostu brak wychowania...
              • laik Re: Do Głupka 23.07.03, 13:52
                Gość portalu: mars napisał(a):

                > wiesz, pogarda wobec innych ludzi i wartości przez nich wyznawanych wcale nie
                > świadczy o inteligencji choćby była ubrana w najbardziej wykwintne
                słownictwo.
                > Taka postawa to po prostu brak wychowania...

                No popatrz, popatrz!
                W czasach gomółkowskich i wcześniejszych tylu młodych, wartościowych ludzi dało
                by się zarąbać za szczytne ideały socjalizmu. Wierzyli w to.
                Ale duża grupa ich adwersarzy wyrażała się z pogardą o socjaliźmie. Co więcej,
                dążyła do obalenia lub co najmniej zaszkodzenia temu światłemu ustrojowi!
                Zwykłe bydło z tych wichrzycieli - no nie? Historia pokazała, że w ogóle nie
                mieli racji...

                A już poza wszystkim - jak można krytykować czyjeś głębokie przekonania? Trzeba
                dać się ponieść prądowi i nie stawać okoniem.
                Choćby prąd miał cię unieść w ślepą uliczkę...


                • Gość: mars Re: Do Głupka IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 14:09
                  to naprawdę nie chodzi o akceptację bądź nie czyichś wartości, z wszystkim
                  można się nie zgadzać, chodzi po prostu o kulturę osobistą;
                  co do opozycji demokratycznej - pewnie że przeciwstawiali się socrealnej
                  rzeczywistości i chwała im za to, ale nie ma to nic wspólnego okazywaniem
                  pogardy innym ludziom, czy A.Michnik gardzi W.Jaruzelskim, choć starał się
                  obalić system który W.J. reprezentował?

                  Ludzie gardzili socjalizmem, to prawda. Ale chyba dostrzegasz różnicę między
                  religią, a systemem społeczno-politycznym. Religijność ma naprawdę głębsze,
                  duchowe podstawy, a wyrażanie się z pogardą o czyjejkolwiek religijności to
                  chamstwo i prostactwo i daleko bardziej rani ludzkie uczucia niż pogardzanie
                  systemem.

                  Poza tym, chyba, mam nadzieję, dostrzegasz różnicę między Papieżem, a Gomułką,
                  wierz mi, że Ci, na których się powołujesz (czyli walczący z socjalizmem) tą
                  różnicę dostrzegają.

                  Masz sprytny sposób dyskusji, fajnie manipulujesz czyjeś wypowiedzi. Startuj w
                  wyborach - sukces gwarantowany :) (no hard feelings...)
                  • laik Do Marsa 23.07.03, 14:45
                    Gość portalu: mars napisał(a):

                    ...Ale chyba dostrzegasz różnicę między
                    > religią, a systemem społeczno-politycznym. Religijność ma naprawdę głębsze,
                    > duchowe podstawy, a wyrażanie się z pogardą o czyjejkolwiek religijności to
                    > chamstwo i prostactwo i daleko bardziej rani ludzkie uczucia niż pogardzanie
                    > systemem.

                    No nie, koleś, nie osłabiaj mnie!
                    To co jest w Polsce nazywasz religią? Te monumentalne budynki na każdej ulicy
                    zwane świątyniami, wszechobecne wpływy "kapłanów", modły do krzyży
                    i "chodzących" po domach figurek i obrazków, machanie za szmal kropidłem na
                    każdą rzecz i budynek, nauka religii w szkołach państwowych, kupowanie przez
                    kurię atrakcyjnych działek w centrach miast za 5% wartości, tłumy oddające bez
                    mała boską cześć facetowi ubranemu na biało? To niby to ma głębsze i duchowe
                    podstawy?! Nie, facet, takie coś nie nazywa się religią, takie coś nazywa się
                    religianctwem.
                    Religia to po prostu Ty i Bóg. I nic więcej. Zastanów się nad tym...
                    .
                    >
                    > Masz sprytny sposób dyskusji, fajnie manipulujesz czyjeś wypowiedzi. Startuj
                    w
                    > wyborach - sukces gwarantowany :) (no hard feelings...)

                    Za komplementy dzięki. Za przemyślenia też...

                    Pozdr.
                    Laik
                    • Gość: Do laika Re: Do Marsa IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 15:03
                      bardzo się cieszę, że masz jedynie słuszny pogląd na temat religii i tego czym
                      jest, tylko, że nie rozumiesz "o co mnie się rozchodzi":) lub może nie
                      dostrzegasz w przypływie antykatolickiej złości. A chodzi mi jedynie o
                      wrażliwość i uczucia innych ludzi.

                      Poza tym, każdy rozumie wiarę, Boga, religię na swój sposób, a to, że są ludzie
                      okazujący swą wiarę w prosty sposób, wcale nie oznacza, że ich religijność jest
                      gorsza. Prości ludzie wierzą w prosty sposób, ale wydaje mi się, że nie jest to
                      sposób gorszy, zresztą Jezus o tym mówił, odsyłam do Nowego Testamentu.

                      A kwestia polo-katolicyzmu i jego różnych objawów chorobowych to zupełnie inna
                      rzecz, też mnie to wnerwia.

                      Inną rzeczą jest też szanowanie Papieża nawet tak egzaltowane jak w Polsce, nie
                      ma w tym nic gorszącego, dla sporej ilości ludzi Papież jest po prostu ostatnim
                      mochikaninem...
                      Czy też się tak wnerwiasz jak widzisz nastolatki histerią reagujące na
                      boysbandy?

                      Pozdrawiam
                      mars
                      • Gość: Mars do laika IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 15:06
                        sory za galimatias, ta poprzednia wiadomość jest od marsa a nie
                        od "do laika" :)
                      • Gość: Misiek Re: Do Marsa IP: 199.21.28.* 23.07.03, 15:30
                        Gość portalu: Do laika napisał(a):

                        > bardzo się cieszę, że masz jedynie słuszny pogląd na temat
                        religii i tego czym
                        > jest, tylko, że nie rozumiesz "o co mnie się rozchodzi":) lub
                        może nie
                        > dostrzegasz w przypływie antykatolickiej złości. A chodzi mi
                        jedynie o
                        > wrażliwość i uczucia innych ludzi.
                        Ciekawe ze zawsze chodzi o wrazliwosc i uczucia dewotow
                        katolickich. A jesli to wszystko obraza moja wrazliwosc
                        estetyczna to dlaczego nie powiesz tego tez: przestancie obrazac
                        jego uczucia. Dlaczego nie upomnisz sie o Zydow i ich uczucia
                        religijne w momencie kiedy n.p. ksiadz Jankowski je obraza. I
                        nie probuj mowic mi ze Jankowski jest jeden - jesli papiesz jest
                        wrazliwy to Jankowski juz nie powinien byc ksiedzem.

                        >
                        > Poza tym, każdy rozumie wiarę, Boga, religię na swój sposób, a
                        to, że są ludzie
                        >
                        > okazujący swą wiarę w prosty sposób, wcale nie oznacza, że ich
                        religijność jest
                        >
                        > gorsza. Prości ludzie wierzą w prosty sposób, ale wydaje mi
                        się, że nie jest to
                        >
                        > sposób gorszy, zresztą Jezus o tym mówił, odsyłam do Nowego
                        Testamentu.
                        >
                        Ciebie tez odsylam i wytlumacz mi jakie to uczucia religijne
                        obraza sie piszac cokolwiek o papiezu, nawet ze cierpi na
                        demencje starcza, albo ze jest ch.. zlamany?
                        > A kwestia polo-katolicyzmu i jego różnych objawów chorobowych
                        to zupełnie inna
                        > rzecz, też mnie to wnerwia.
                        >
                        > Inną rzeczą jest też szanowanie Papieża nawet tak egzaltowane
                        jak w Polsce, nie
                        >
                        > ma w tym nic gorszącego, dla sporej ilości ludzi Papież jest
                        po prostu ostatnim
                        >
                        > mochikaninem...
                        > Czy też się tak wnerwiasz jak widzisz nastolatki histerią
                        reagujące na
                        > boysbandy?
                        >
                        > Pozdrawiam
                        > mars

                        Ostatnim Mohikaninem czego?
                        Tego kompletnie nie rozumiem. A tak na marginesie - jak widze
                        zaklamanie i debilizm to chyba mam prawo to nazwac po imieniu?

                        Pozdrawiam

                        Misiek
                        • Gość: MARS DO Miśka IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 15:47
                          Gość portalu: Misiek napisał(a):

                          >> Ciekawe ze zawsze chodzi o wrazliwosc i uczucia dewotow
                          > katolickich. A jesli to wszystko obraza moja wrazliwosc
                          > estetyczna to dlaczego nie powiesz tego tez: przestancie obrazac
                          > jego uczucia. Dlaczego nie upomnisz sie o Zydow i ich uczucia
                          > religijne w momencie kiedy n.p. ksiadz Jankowski je obraza. I
                          > nie probuj mowic mi ze Jankowski jest jeden - jesli papiesz jest
                          > wrazliwy to Jankowski juz nie powinien byc ksiedzem.


                          Misiek!!!
                          odsyłam Cię do mojej poprzedniej wypowiedzi, cytat: "a wyrażanie się z pogardą
                          o czyjejkolwiek religijności to chamstwo i prostactwo" - rozumiesz znaczenie
                          słowa "czyjejkolwiek"

                          Poza tym, jeżeli możesz nie pisz o mnie, że się nie upominam o Żydów,
                          Buddystów, etc. BO NIE MASZ O TYM ZIELONEGO POJĘCIA. NIE MASZ TEŻ POJĘCIA O
                          TYM, JAKIE JEST MOJE ZDANIE O KSIĘDZU JANKOWSKIM. Masz styl dyskusji polegający
                          na wmawianiu mi niemoich poglądów i później z tym polemizujesz! Proszę, nie
                          obniżaj poziomu!! Odnoś się do tego co jest napisane, nie zachowuj się jak
                          Lepper.
                          A o ks. Jankowskim pewnie mamy podobne zdanie, z tym, że nie wymagaj od papieża
                          żeby kontrolował wszystkich księży na świecie, akurat w tym wypadku jeżeli
                          chcesz się na kimś wyżyć to na ks. Gocłowskim raczej.
                          >
                          > >
                          > > > Ciebie tez odsylam i wytlumacz mi jakie to uczucia religijne
                          > obraza sie piszac cokolwiek o papiezu, nawet ze cierpi na
                          > demencje starcza, albo ze jest ch.. zlamany?

                          Jeżeli jakaś osoba jest komuś bardzo droga a Ty ją obrażasz to krzywdzisz tego
                          kogoś również. Czy to aż tak skomplikowane???

                          > Ostatnim Mohikaninem czego?

                          a ostatnim prawdizwym autorytetem może być?

                          > Tego kompletnie nie rozumiem. A tak na marginesie - jak widze
                          > zaklamanie i debilizm to chyba mam prawo to nazwac po imieniu?
                          >
                          Pewnie że masz prawo, tylko po co momentami mówisz jak Lepper (początek Twojej
                          wypowiedzi odnośnie poglądów, których nie wyznaję... :) )

                          Pozdrawiam mars
                          • Gość: Misiek Re: DO Miśka IP: 199.21.28.* 23.07.03, 16:03
                            Gość portalu: MARS napisał(a):

                            >
                            > Misiek!!!
                            > odsyłam Cię do mojej poprzedniej wypowiedzi, cytat: "a
                            wyrażanie się z pogardą
                            > o czyjejkolwiek religijności to chamstwo i prostactwo" -
                            rozumiesz znaczenie
                            > słowa "czyjejkolwiek"
                            >
                            > Poza tym, jeżeli możesz nie pisz o mnie, że się nie upominam o
                            Żydów,
                            > Buddystów, etc. BO NIE MASZ O TYM ZIELONEGO POJĘCIA. NIE MASZ
                            TEŻ POJĘCIA O
                            > TYM, JAKIE JEST MOJE ZDANIE O KSIĘDZU JANKOWSKIM. Masz styl
                            dyskusji polegający
                            >
                            > na wmawianiu mi niemoich poglądów i później z tym
                            polemizujesz! Proszę, nie
                            > obniżaj poziomu!! Odnoś się do tego co jest napisane, nie
                            zachowuj się jak
                            > Lepper.
                            > A o ks. Jankowskim pewnie mamy podobne zdanie, z tym, że nie
                            wymagaj od papieża
                            >
                            > żeby kontrolował wszystkich księży na świecie, akurat w tym
                            wypadku jeżeli
                            > chcesz się na kimś wyżyć to na ks. Gocłowskim raczej.

                            Przepraszam jesli nie zrozumielismy sie do konca - nie
                            twierdzilem ze sa to twoje poglady. Zrobilem uogolnienie, zeby
                            pokazac ze tak dokladne uwazanie na czyjes uczucia religijne
                            (zwlaszcza ze nikt mi nigdy nie wytlumaczyl co to dokladnie
                            jest) prowadzi do absurdu. A nazwanie kretynstwa kretynstwem -
                            sam przyznales mi to prawo na koncu wypowiedzi.
                            Co do ksiedza Jankowskiego - podobno papiez jest zwierzchnikiem
                            i jego i bp Goclowskiego, a z prasy (wloskiej) wiem ze sprawa do
                            papieza dotarla. Szef odpowiada za swoich podwladnych.

                            >
                            > Jeżeli jakaś osoba jest komuś bardzo droga a Ty ją obrażasz to
                            krzywdzisz tego
                            > kogoś również. Czy to aż tak skomplikowane???
                            Proste i jasne, ale gdzie tu sa uczucia religijne???

                            > a ostatnim prawdizwym autorytetem może być?

                            Moze, ale nie jest. Bo ostatnich skandalach ze zjawiskiem
                            pedofilii w kosciele i stanowisku papieza w sprawie winnych
                            ksiezy troszke ryzykowne jest nazywanie paieza prawdziwym
                            autorytetem.

                            > >
                            > Pewnie że masz prawo, tylko po co momentami mówisz jak Lepper
                            (początek Twojej
                            > wypowiedzi odnośnie poglądów, których nie wyznaję... :) )
                            >
                            Z tego mysle ze sie wytlumaczylem na poczatku.

                            Misiek
                            • Gość: mars DO Miśka IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 16:49
                              > Proste i jasne, ale gdzie tu sa uczucia religijne???

                              są ponieważ Papież, wg Biblii jest bezpośrednim przedstawicielem
                              Chrystusa na ziemi.
                              >
                              > Moze, ale nie jest. Bo ostatnich skandalach ze zjawiskiem
                              > pedofilii w kosciele i stanowisku papieza w sprawie winnych
                              > ksiezy troszke ryzykowne jest nazywanie paieza prawdziwym
                              > autorytetem.

                              Akurat autorytet jest odczuciem czysto subiektywnym, dla jednych
                              autorytetem może być pan X dla drugich pani Y. Dla części z nich
                              jest to po prostu papież.
                              >
                              Z tego mysle ze sie wytlumaczylem na poczatku.

                              powiedzmy, choć jak spojrzysz na swoją poprzednią wypowiedź, to
                              wyraźnie spostrzeżesz że pisałeś bezpośrednio do mnie i o mnie,
                              ale ok, zostawmy to
                              >
                              mars
                              • Gość: Misiek Re: DO Miśka IP: 199.21.28.* 23.07.03, 17:09
                                Gość portalu: mars napisał(a):

                                > są ponieważ Papież, wg Biblii jest bezpośrednim
                                przedstawicielem
                                > Chrystusa na ziemi.

                                A moglbys mnie oswiecic i powiedziec gdzie w Biblii to widziales?
                                A oprocz tego nadal nie widze zwiazku - gdzie tu obraza uczuc
                                religijnych?

                                >
                                > Akurat autorytet jest odczuciem czysto subiektywnym, dla
                                jednych
                                > autorytetem może być pan X dla drugich pani Y. Dla części z
                                nich
                                > jest to po prostu papież.
                                >

                                Jesli tak to nie piszmy o nim jako o uniwersalnym autorytecie
                                dla calego swiata, nie mozna miec i jednego i drugiego.
                                Subiektywnie patrzac napewno sa tacy dla ktorych bin Laden jest
                                autorytetem. To znaczy ze dla nas tez? A jezeli o kims trabimy
                                wszem i wobec ze jest autorytetem moralnym, stawiamy go za wzor
                                to moja wczesniejsza wypowiedz jest jak najbardziej na rzeczy.

                                >
                                > powiedzmy, choć jak spojrzysz na swoją poprzednią wypowiedź,
                                to
                                > wyraźnie spostrzeżesz że pisałeś bezpośrednio do mnie i o
                                mnie,
                                > ale ok, zostawmy to
                                > >

                                Zawsze jest latwiej zwracac sie do konkretnej osoby, choc
                                prowadzi to czasami do nieporozumien i zbytnich uogolnien.

                                Misiek
                                > mars
                                • Gość: mars Re: DO Miśka IP: *.cartall.com.pl 24.07.03, 10:07
                                  > A moglbys mnie oswiecic i powiedziec gdzie w Biblii to
                                  widziales?

                                  mógłbym ale Biblii nie noszę przy sobie niestety

                                  > A oprocz tego nadal nie widze zwiazku - gdzie tu obraza uczuc
                                  > religijnych?

                                  no to w tej materii chyba Cię niczym nie przekonam, ale może
                                  jeszcze spróbuję: papież (św Piotr czy Jan Paweł II) jest po
                                  prostu wpisany w tą religię, więc obrażając go, dotykamy uczuć
                                  religijnych. zresztą Twój wywód odpowiada logice bijącego, który
                                  uważa że bity nie powinien odczuwać bólu, albo powinien odczuwać
                                  ból innego typu :)


                                  > Jesli tak to nie piszmy o nim jako o uniwersalnym autorytecie
                                  > dla calego swiata, nie mozna miec i jednego i drugiego.
                                  > Subiektywnie patrzac napewno sa tacy dla ktorych bin Laden
                                  jest
                                  > autorytetem. To znaczy ze dla nas tez? A jezeli o kims trabimy
                                  > wszem i wobec ze jest autorytetem moralnym, stawiamy go za
                                  wzor
                                  > to moja wczesniejsza wypowiedz jest jak najbardziej na rzeczy.

                                  wiesz, można stwierdzić że w ogóle nie ma uniwersalnych
                                  autorytetów, bo mamy różne poziomy wrażliwości, różne systemy
                                  religijne.

                                  z tym, że ja, NIEPRAKTYKUJĄCY AGNOSTYK, nie mogę pojąć, że można
                                  aż tak surowo oceniać papieża, ale cóż...

                                  mars
                • ahmedcasey Re: Do Głupka 23.07.03, 17:56
                  laik napisał:

                  > Gość portalu: mars napisał(a):
                  >
                  > > wiesz, pogarda wobec innych ludzi i wartości przez nich wyznawanych wcale
                  > nie
                  > > świadczy o inteligencji choćby była ubrana w najbardziej wykwintne
                  > słownictwo.
                  > > Taka postawa to po prostu brak wychowania...
                  >
                  > No popatrz, popatrz!
                  > W czasach gomółkowskich i wcześniejszych tylu młodych, wartościowych ludzi dało
                  >
                  > by się zarąbać za szczytne ideały socjalizmu. Wierzyli w to.
                  > Ale duża grupa ich adwersarzy wyrażała się z pogardą o socjaliźmie. Co więcej,
                  > dążyła do obalenia lub co najmniej zaszkodzenia temu światłemu ustrojowi!
                  > Zwykłe bydło z tych wichrzycieli - no nie? Historia pokazała, że w ogóle nie
                  > mieli racji...
                  >
                  > A już poza wszystkim - jak można krytykować czyjeś głębokie przekonania? Trzeba
                  >
                  > dać się ponieść prądowi i nie stawać okoniem.
                  > Choćby prąd miał cię unieść w ślepą uliczkę...
                  >
                  >


                  prozny czlowieku czym innym jest poddanie sie pradowi,
                  a zupelnie czym innym jest wysmiewanie z czyjej wiary i przekonan.
                  pojmujesz roznice gimnazjalisto, czy tez wakacje usprawiedliwiaja wszystko?
            • Gość: m Re: Do Głupka IP: armagedon:* 23.07.03, 13:53
              laik napisał:

              > Ostatni wyraz tytułu to Twoje imię? Dość oryginalne, ale
              przynajmniej
              > szczerze...
              > No i tekstowo też się nie wysiliłeś. Twoje imię sugeruje, że
              możesz mieć
              > problemy z wysławianiem się, chociaż nie przypuszczałem, że aż
              takie...
              >
              > :))))
              laik pirdol sie pacanie i nie obrażaj naszego Paieża pajacu
              jebany w dupe
              • laik Re: Do Głupka 23.07.03, 14:06
                Gość portalu: m napisał(a):

                > laik napisał:
                >
                > > Ostatni wyraz tytułu to Twoje imię? Dość oryginalne, ale
                > przynajmniej
                > > szczerze...
                > > No i tekstowo też się nie wysiliłeś. Twoje imię sugeruje, że
                > możesz mieć
                > > problemy z wysławianiem się, chociaż nie przypuszczałem, że aż
                > takie...
                > >
                > > :))))
                > laik pirdol sie pacanie i nie obrażaj naszego Paieża pajacu
                > jebany w dupe

                Sądząc po poziomie twojej wypowiedzi moja rada jest tylko jedna: zdejm, kolego,
                dresiki, zapuść włosy, zmień beemkę na coś innego oraz zapisz się do
                podstawówki. I pamiętaj o klasie: maksymalnie trzecia! Inaczej nie wydolisz!

                PS. Cholera, do głowy by mi nie przyszło, że dresiarze chodzą do kościoła!..
                • Gość: Majcher Re: Do Głupka IP: *.lubzel.com.pl 23.07.03, 14:18
                  On się tylko dostosował do twojego poziomu laiczku. Za to
                  wypowiedział się celnie i zwięźle.
                  • laik Do Majchra 23.07.03, 14:57
                    Gość portalu: Majcher napisał(a):

                    > On się tylko dostosował do twojego poziomu laiczku. Za to
                    > wypowiedział się celnie i zwięźle.

                    O, to miłe, że spodobał ci się poziom dresiarza, bardzo miłe. Będzie ci
                    przynajmniej raźniej na Forum.
                    Zawsze co dwóch - to nie jeden...
                    :)))
                • ahmedcasey Re: Do Głupka 23.07.03, 17:58
                  laik napisał:

                  > Gość portalu: m napisał(a):
                  >
                  > > laik napisał:
                  > >
                  > > > Ostatni wyraz tytułu to Twoje imię? Dość oryginalne, ale
                  > > przynajmniej
                  > > > szczerze...
                  > > > No i tekstowo też się nie wysiliłeś. Twoje imię sugeruje, że
                  > > możesz mieć
                  > > > problemy z wysławianiem się, chociaż nie przypuszczałem, że aż
                  > > takie...
                  > > >
                  > > > :))))
                  > > laik pirdol sie pacanie i nie obrażaj naszego Paieża pajacu
                  > > jebany w dupe
                  >
                  > Sądząc po poziomie twojej wypowiedzi moja rada jest tylko jedna: zdejm, kolego,
                  >
                  > dresiki, zapuść włosy, zmień beemkę na coś innego oraz zapisz się do
                  > podstawówki. I pamiętaj o klasie: maksymalnie trzecia! Inaczej nie wydolisz!
                  >
                  > PS. Cholera, do głowy by mi nie przyszło, że dresiarze chodzą do kościoła!..


                  patrzac od srodka w tramwajowe okno bardzo cie boli ta jego beemka?
            • Gość: Majcher Re: Do Głupka IP: *.lubzel.com.pl 23.07.03, 14:11
              Laik ty masz schizofrenię. Ale nie martw się, dadzą ci pigułki,
              przestaniesz czytać forum, uspokoisz się, wyciszysz to ci
              pomoże.
              A swoją drogą to już wiadomo skąd się wzięły takie poglądy.
              Radzę ci szybko iść do "lekarza".
          • Gość: tempus Re: laik we wszyskim-inaczej głupek IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 16:54
            Wygłaszając takie opinie pozbawione argumentów robisz głupka z siebie!
        • Gość: Ryszard Re: gorzka bezradnosc IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 23.07.03, 13:13
          Przeciez to wszystko mozna sklimatyzowac. Zaden problem dla
          wloskich firm, ktore i tak wszystkie wloskie klimatyzery
          produkuja na Tajwanie lub w Chinach... O co ten krzyk? Koszt
          jest niewielki, byle firemka zachodnia moze to zrobic. A papie
          by ulzylo - i pielgrzymom rowniez. R.
          • zbychuk Re: gorzka bezradnosc 23.07.03, 18:50
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > Przeciez to wszystko mozna sklimatyzowac. Zaden problem dla
            > wloskich firm, ktore i tak wszystkie wloskie klimatyzery
            > produkuja na Tajwanie lub w Chinach... O co ten krzyk? Koszt
            > jest niewielki, byle firemka zachodnia moze to zrobic. A papie
            > by ulzylo - i pielgrzymom rowniez. R.
            Jak Ty chcesz sklimatyzowac otwarta przestrzen!? Jesli kiedys byles w
            klimatyzowanym pomieszczeniu, to pewnie zauwazyles, ze gorace powietrze jest
            wyprowadzane na zewnatrz! Perpetuum mobile niestety nie istnieje :-)
      • Gość: Misiek Re: medice cura te ipsum IP: 199.21.28.* 23.07.03, 15:06
        Gość portalu: ślązak napisał(a):

        > człowieku zastanów się co piszesz. skąd w tobie tyle pogardy i
        > nienawiści do starego człowieka który nie ma sił już czytać z
        > kartki a mimo to siedzi na dusznym dziedzińcu otoczony tłumem
        i
        > służy tym ludziom. kim jesteś że pozwalasz sobie na takie
        słowa?
        W jaki sposob sluzy? Co on dobrego zrobil bo nie jarze? Chyba ze
        masz na mysli tych wszystkich ksiezy pijakow powodujacych
        wypadki, pedofili szybko przenoszonych z parafii do parafii, aby
        tylko nie mozna ich bylo postawic przed sadem. A moze masz na
        mysli mieszkancow n.p. Afryki, zwlaszcza tzw. kolebki AIDS,
        bardzo im pomogl, oj bardzo.

        > co sam zrobiłes dla polaków w których imieniu chciałbys się
        > wypowiadać? jesteś lekarzem? medice cura te ipsum

        A on co? Co zrobil? Dla kosciola w Polsce moze i duzo, ale dla
        Polski? Dal nadzieje kiedys tam, 20 lat temu i to zostalo
        wykorzystane, ale jakos od dluzszego czasu cos nie bardzo widze
        jego dzielo dla Polski. O, przepraszam - dal imie dla setek
        szkol.
      • Gość: lekarz Re: medice cura te ipsum IP: 195.18.90.* 23.07.03, 16:30
        Tu chodzi wlasnie o chorobe, obled poslannictwa religijnego, poniewaz czlowiek
        o zdrowych zmyslach nie mogac przeczytac kartki, nie mogacy poruszac sie,
        nie mogacy...... wycofalby sie i przeszedl na emeryture.

        Mozna sie spodziewac ze w miare postepow choroby bedzie sie coraz bardziej
        upieral i kompromitowal siebie, swoja "misje" i swoj kosciol , ktoremu
        jednakowoz
        niewiele juz mozna zaszkodzic bo etycznie lezy juz na obie lopatki.
      • Gość: zagłębiak Re: medice cura te ipsum IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:47
        Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
        może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
        dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
        proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
        się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
        ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
        gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
        wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
      • Gość: cogito Re: medice cura te ipsum IP: *.mega.tmns.net.au 24.07.03, 10:35
        Gość portalu: ślązak napisał(a):

        > człowieku zastanów się co piszesz. skąd w tobie tyle pogardy i
        > nienawiści do starego człowieka który nie ma sił już czytać z
        > kartki a mimo to siedzi na dusznym dziedzińcu otoczony tłumem
        i
        > służy tym ludziom. kim jesteś że pozwalasz sobie na takie
        słowa?
        > co sam zrobiłes dla polaków w których imieniu chciałbys się
        > wypowiadać? jesteś lekarzem? medice cura te ipsum

        A co on masochista? Po cholere siedzi i sie meczy. I te
        pielgrzymy co mu d... zawracaja.
        A co moze in presentio medico nihil nocet?
    • maciekl Nienawiść 23.07.03, 13:28
      Jaka nienawiść bije ze słow kilku osób, za co Go tak nienawidzicie, czy za to
      że nie wierzycie?
      • mr_watchman Re: Nienawiść 23.07.03, 13:31
        maciekl napisał:

        > Jaka nienawiść bije ze słow kilku osób, za co Go tak nienawidzicie, czy za
        > to że nie wierzycie?

        Czy nazwanie chorego faceta chorym facetem jest nienawiścią?
        • Gość: Warszawiak Czekanie IP: *.one.pl 23.07.03, 13:46
          Nie oszukujmy się. Od paru ładnych lat świat czeka na śmierć
          Jana Pawła. Jedni ze zgrozą (jak np. Episkopat Polski, który
          pozbawiony podpory w Rzymie będzie musiał samodzielnie zmierzyć
          się rzeczywistością początku XXI w. i ojcem Rydzykiem), inni z
          nadzieją, że przyjdzie papież bardziej "nowoczesny". W każdym
          razie my, Polacy, będziemy mieli nasępnego Wielkiego Zmarłego,
          którego wydzierać sobie będą wszelkiego rodzaju "strażnicy
          pamięci".
          • Gość: spokojny Re: Czekanie IP: *.chello.pl 23.07.03, 13:56
            Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

            > Nie oszukujmy się. Od paru ładnych lat świat czeka na śmierć
            > Jana Pawła. Jedni ze zgrozą (jak np. Episkopat Polski, który
            > pozbawiony podpory w Rzymie będzie musiał samodzielnie zmierzyć
            > się rzeczywistością początku XXI w. i ojcem Rydzykiem), inni z
            > nadzieją, że przyjdzie papież bardziej "nowoczesny". W każdym
            > razie my, Polacy, będziemy mieli nasępnego Wielkiego Zmarłego,
            > którego wydzierać sobie będą wszelkiego rodzaju "strażnicy
            > pamięci".


            Ja nie czekam. A czekający będą musieli uzbroić się w
            cierpliwość. Kościół trwa od 2000 lat i spokojnie przetrwa także
            tych oczekujących (i tych milczących i tych krzykaczy).
            • Gość: Warszawiak Re: Czekanie IP: *.one.pl 23.07.03, 14:06
              Gość portalu: spokojny napisał(a):

              >
              >
              > Ja nie czekam. A czekający będą musieli uzbroić się w
              > cierpliwość. Kościół trwa od 2000 lat i spokojnie przetrwa także
              > tych oczekujących (i tych milczących i tych krzykaczy).

              Oczywiscie, że przetrwa, w tym jest wyjątkowo dobry.
            • pk74 Re: Czekanie 23.07.03, 15:02
              Gość portalu: spokojny napisał(a):

              > Gość portalu: Warszawiak napisał(a):
              >
              > > Nie oszukujmy się. Od paru ładnych lat świat czeka na śmierć
              > > Jana Pawła. Jedni ze zgrozą (jak np. Episkopat Polski, który
              > > pozbawiony podpory w Rzymie będzie musiał samodzielnie
              zmierzyć
              > > się rzeczywistością początku XXI w. i ojcem Rydzykiem), inni
              z
              > > nadzieją, że przyjdzie papież bardziej "nowoczesny". W
              każdym
              > > razie my, Polacy, będziemy mieli nasępnego Wielkiego
              Zmarłego,
              > > którego wydzierać sobie będą wszelkiego rodzaju "strażnicy
              > > pamięci".
              >
              >
              > Ja nie czekam. A czekający będą musieli uzbroić się w
              > cierpliwość. Kościół trwa od 2000 lat i spokojnie przetrwa
              także
              > tych oczekujących (i tych milczących i tych krzykaczy).

              Z historyja u ciebie kiepsko. Poczytaj troche ksiazek i
              zobaczysz czy i jaki kosciol trwa 2000 lat.
              Jak sie zabierzesz do czytania to nie szukaj ksiazek opatrzonych
              blogoslawienstwem kK. Oni troszke modyfikuja rzeczywistosc.
          • Gość: m Re: Czekanie IP: armagedon:* 23.07.03, 13:57
            Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

            > Nie oszukujmy się. Od paru ładnych lat świat czeka na śmierć
            > Jana Pawła. Jedni ze zgrozą (jak np. Episkopat Polski, który
            > pozbawiony podpory w Rzymie będzie musiał samodzielnie
            zmierzyć
            > się rzeczywistością początku XXI w. i ojcem Rydzykiem), inni z
            > nadzieją, że przyjdzie papież bardziej "nowoczesny". W każdym
            > razie my, Polacy, będziemy mieli nasępnego Wielkiego Zmarłego,
            > którego wydzierać sobie będą wszelkiego rodzaju "strażnicy
            > pamięci".

            co masz na mysli mowiąc czekają na bardziej nowoczesnego
            papieża ??????
            religia to nie jest coś co ma stać sie nowoczesne to ma byc
            tradycja to mają być prawa ktorych sie nie zmienia bo tak sobie
            ktoś wymyślil
            • Gość: warszawiak Re: Czekanie IP: *.one.pl 23.07.03, 14:11
              > co masz na mysli mowiąc czekają na bardziej nowoczesnego
              > papieża ??????
              > religia to nie jest coś co ma stać sie nowoczesne to ma byc
              > tradycja to mają być prawa ktorych sie nie zmienia bo tak sobie
              > ktoś wymyślil

              Mam nadzieję Armagedronie, że zauważyłeś dwa małe znaczki jakimi opatrzyłem
              słowo nowoczesny i wiesz co one oznaczają. Ale bez względu czy nam się to
              podoba czy nie Święta Matka Nasza Kościół ewoluuje - nie jest bowiem zawieszona
              w astralnej rzeczywistości - wręcz przeciwnie - tworzą go ludzie i jak rodzaj
              ludzki Ecclesia się zmienia.
            • gabrielacasey Prosze ksiedza, czy to ja mam ksiedza uczyc, ze 23.07.03, 14:35
              w Kosciele katolickim istnieja rozne nurty i interpretacje? Ze
              nawet trudno o jeden kanon egzegezy? Ze w samym Watykanie
              sa "konserwatysci" i "reformatorzy"? I ze Jan Pawel II uwazany
              jest za tego pierwszego? Zamiast zaprzeczac faktom byloby lepiej
              i dla religii, i wierzacych, i Kosciola, gdyby ksiadz zechcial
              to - chocby na necie - ludziom wyjasnic. Strusiego chowania
              glowy w piasek i posiadania oczu, by nie widziec, a uszu, by nie
              slyszec, Biblia bynajmniej NIKOMU nie zaleca.
              A Janowi Pawlowi II daj Boze zdrowie, choc w Jego wieku juz o
              to - niestety - trudno...
              • Gość: warszawiak Re: Prosze ksiedza, czy to ja mam ksiedza uczyc, IP: *.one.pl 23.07.03, 14:44
                gabrielacasey napisała:

                > w Kosciele katolickim istnieja rozne nurty i interpretacje? Ze
                > nawet trudno o jeden kanon egzegezy? Ze w samym Watykanie
                > sa "konserwatysci" i "reformatorzy"? I ze Jan Pawel II uwazany
                > jest za tego pierwszego? Zamiast zaprzeczac faktom byloby lepiej
                > i dla religii, i wierzacych, i Kosciola, gdyby ksiadz zechcial
                > to - chocby na necie - ludziom wyjasnic. Strusiego chowania
                > glowy w piasek i posiadania oczu, by nie widziec, a uszu, by nie
                > slyszec, Biblia bynajmniej NIKOMU nie zaleca.
                > A Janowi Pawlowi II daj Boze zdrowie, choc w Jego wieku juz o
                > to - niestety - trudno...

                Może rozczaruję, ale księdzem (żeby nie było wątpliwości - jakiegokolwiek
                obrządku) nie jestem. Jeśli PT Autorkę rozczarowałem - przykro mi !!! Dlatego
                więc nie poczuwam się do udzielania z wysokości ambony wykładu sytuacji w
                Kościele Katolickim. A więc wyrażone wyżej poglądy są tylko moimi poglądami
                opartymi może tylko o własne (niezawodowe!!!) obserwacje.
                Jeśli jednak PT Autorka, chce dalej zbierać okloratki jak Indianin skalpy -
                nie pozostaje mi nic innego jak życzyć owocnych łowów. Tym razem, niestety
                tomahowk chybił.
                • gabrielacasey Warszawiaku! Lecz sie - ja odpowiadalam "m" 23.07.03, 15:58
                • sbig Warszawiak, nawet nie wiesz czego uniknales! 23.07.03, 22:04
                  GabrielaCasey jest znana klechzerczynia i nie czyni wzgledow
                  zanej kascie klechow, choc twierdzi ze "postepowi" sa
                  smaczniejsi i bardziej strawni.


                  Gość portalu: warszawiak napisał(a):

                  > gabrielacasey napisała:
                  >
                  > > w Kosciele katolickim istnieja rozne nurty i interpretacje?
                  Ze
                  > > nawet trudno o jeden kanon egzegezy? Ze w samym Watykanie
                  > > sa "konserwatysci" i "reformatorzy"? I ze Jan Pawel II
                  uwazany
                  > > jest za tego pierwszego? Zamiast zaprzeczac faktom byloby
                  lepiej
                  > > i dla religii, i wierzacych, i Kosciola, gdyby ksiadz
                  zechcial
                  > > to - chocby na necie - ludziom wyjasnic. Strusiego chowania
                  > > glowy w piasek i posiadania oczu, by nie widziec, a uszu, by
                  nie
                  > > slyszec, Biblia bynajmniej NIKOMU nie zaleca.
                  > > A Janowi Pawlowi II daj Boze zdrowie, choc w Jego wieku juz
                  o
                  > > to - niestety - trudno...
                  >
                  > Może rozczaruję, ale księdzem (żeby nie było wątpliwości -
                  jakiegokolwiek
                  > obrządku) nie jestem. Jeśli PT Autorkę rozczarowałem - przykro
                  mi !!! Dlatego
                  > więc nie poczuwam się do udzielania z wysokości ambony wykładu
                  sytuacji w
                  > Kościele Katolickim. A więc wyrażone wyżej poglądy są tylko
                  moimi poglądami
                  > opartymi może tylko o własne (niezawodowe!!!) obserwacje.
                  > Jeśli jednak PT Autorka, chce dalej zbierać okloratki jak
                  Indianin skalpy -
                  > nie pozostaje mi nic innego jak życzyć owocnych łowów. Tym
                  razem, niestety
                  > tomahowk chybił.
              • sbig Re: Prosze ksiedza, czy to ja mam ksiedza uczyc, 23.07.03, 22:09
                Co jest FAKTEM: to ze "jest uwazany" za konserwatyste czy ze to
                ze konserwatysta jest. W pierwszym przypadku jest to opinia
                GabrieliCasey o opinii blizej niesprecyzowanego gremium w drugim
                zas opinia GabrieliCasey o papiezu.
                Niewatpliwie statystycznym faktem jest ze GabrielaCasey udziela
                sie najczescie wtedy gdy trzeba dolozyc KK.

                gabrielacasey napisała:

                > w Kosciele katolickim istnieja rozne nurty i interpretacje? Ze
                > nawet trudno o jeden kanon egzegezy? Ze w samym Watykanie
                > sa "konserwatysci" i "reformatorzy"? I ze Jan Pawel II uwazany
                > jest za tego pierwszego? Zamiast zaprzeczac faktom byloby
                lepiej
                > i dla religii, i wierzacych, i Kosciola, gdyby ksiadz zechcial
                > to - chocby na necie - ludziom wyjasnic. Strusiego chowania
                > glowy w piasek i posiadania oczu, by nie widziec, a uszu, by
                nie
                > slyszec, Biblia bynajmniej NIKOMU nie zaleca.
                > A Janowi Pawlowi II daj Boze zdrowie, choc w Jego wieku juz o
                > to - niestety - trudno...
            • Gość: tempus Re: Czekanie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 17:01
              Gość portalu: m napisał(a):

              ...
              > co masz na mysli mowiąc czekają na bardziej nowoczesnego
              > papieża ??????
              > religia to nie jest coś co ma stać sie nowoczesne to ma byc
              > tradycja to mają być prawa ktorych sie nie zmienia bo tak sobie
              > ktoś wymyślil

              Sądzę, że historia negatywnie oceni polskiego papę. Wstrzymał niezbędne
              reformy w kościele katolickim (np. celibat, kapłaństwo tylko dla mężczyzn).
              Umocnił swój kościół w bałwochwalstwie produkując gigantyczną
              ilość "świętych". No i totalnie nie radzi sobie ze zboczeniami wśród księży.
            • Gość: jacek Re: Czekanie IP: *.ny325.east.verizon.net 23.07.03, 22:07
              Tradycja to nie to samo co religia tak jak i wiara to nie
              religia. Sam Jezus powiedzial, ze ludzkie nakazy wymyslacie a
              przykazan Bozych nie wypelniacie. Papiez ani Maria nie sa
              posrednikami do Boga. Mozesz do niego przyjsc jedynie przez
              szczere wyznanie grzechow Jezusowi bo to On jest droga i prawda
              i nikt nie przychodzi do jego Ojca jak przez niego.Dowiesz sie
              tego z Pisma Swietego. Kosciol Katolicki zafalszowal
              przykazania Boze. Modlenie sie do Marii, do figurek swietych
              jest dla Boga obrzydlistwem. Ludzie- opamietajcie sie, bo
              idziecie prosto do piekla bez przystanku w czyscu (ktorego nie
              ma). Spotkacie tam z pewnoscia papieza za to, ze zwodzi ludzi i
              wybral kariere zamiast prawdy. Te upaly, ktore teraz cierpi to
              nic w porownaniu z ognistym jeziorem w ktorym sie bedzie
              smarzyl.Zachecam Was do zainteresowania sie wlasna
              przyszloscia, zacznijcie czytac Biblie np. od Ew.Sw. Jana i
              odkryjecie jak jestescie robieni w balona. Droga do Boga
              wiedzie przez Jezusa a nie Papieza.
          • Gość: Awx Re: Czekanie na Kwasniewskiego IP: 162.108.22.* 23.07.03, 15:02
            Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

            > Nie oszukujmy się. Od paru ładnych lat świat czeka na śmierć
            > Jana Pawła.<

            NIE, NIE, KOCHASIU.
            MY KOMUCHY DRZYMY NA MYSL O SMIERCI KWACHA.
            TO BY SIE SWIAT ZAWALIL BEZ NIEGO.
            ON DLA NAS SLONECZKO JEDYNE NAJSLODSZE.
            NIECH TYLKO KTORY SPROBUJE ZAPRZECZYC.
            • Gość: Warszawiak Re: Czekanie na Kwasniewskiego IP: *.one.pl 23.07.03, 15:08
              Gość portalu: Awx napisał(a):

              > Gość portalu: Warszawiak napisał(a):
              >
              > > Nie oszukujmy się. Od paru ładnych lat świat czeka na śmierć
              > > Jana Pawła.<
              >
              > NIE, NIE, KOCHASIU.
              > MY KOMUCHY DRZYMY NA MYSL O SMIERCI KWACHA.
              > TO BY SIE SWIAT ZAWALIL BEZ NIEGO.
              > ON DLA NAS SLONECZKO JEDYNE NAJSLODSZE.
              > NIECH TYLKO KTORY SPROBUJE ZAPRZECZYC.

              Nie bój się, "kochasiu", nie zaryzykuję zaprzeczać. Trochę znam się na historii
              i wiem co wy "komuchy" potraficie robić z tymi, z którymi poglądami się nie
              zgadzacie.

        • Gość: DJ M Re: Nienawiść IP: *.ct.com.pl / 10.0.0.* 23.07.03, 13:52
          Ja ci zarzucę tylko brak szacunku, bop przynaj nie masz go.
          Tylko nie zdziw się, jak będziesz kiedyś nie tylko stary czy
          chory, ale nawet słaby co się może zdarzyć za chwilę, że ktoś
          nie okaże ci żadnego szacunku. To będzie ktoś taki jak ty.
          ------------------------------------
          mr_watchman napisał:

          > maciekl napisał:
          >
          > > Jaka nienawiść bije ze słow kilku osób, za co Go tak
          nienawidzicie, czy za
          > > to że nie wierzycie?
          >
          > Czy nazwanie chorego faceta chorym facetem jest nienawiścią?
        • Gość: xxx do laika-głupka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 13:52
          Laik to głupek i tak zostanie. Na dowód tego sam to
          potwierdzasz. Jak można ze stwierdzenia że laik to głupek
          wywnioskować że chodzi o drugie imię? Chyba że twoje. Ale matka
          pewnie była mądrzejsza, żeby dać takie imię. A w ogóle to w
          której klasie podstawówki jesteś? Może niesłusznie cię obrażam.
          Mając kilka lub kilkanascie lat-nie więcej niż trzynaście,
          możesz mieć taki poziom inteligencji. Chyba teraz uraziłem
          dzieciaki w tym przedziale wiekowym. Przepraszam.
          • laik Re: do laika-głupka 23.07.03, 14:14
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Laik to głupek i tak zostanie. Na dowód tego sam to
            > potwierdzasz. Jak można ze stwierdzenia że laik to głupek
            > wywnioskować że chodzi o drugie imię? Chyba że twoje. Ale matka
            > pewnie była mądrzejsza, żeby dać takie imię. A w ogóle to w
            > której klasie podstawówki jesteś? Może niesłusznie cię obrażam.
            > Mając kilka lub kilkanascie lat-nie więcej niż trzynaście,
            > możesz mieć taki poziom inteligencji. Chyba teraz uraziłem
            > dzieciaki w tym przedziale wiekowym. Przepraszam.

            Tak patrzę na twoje posty i nie bardzo wiem co ci napisać. Piszesz: ten jest
            głupek, tamten jest głupek. Same głupki wkoło.
            Dam ci dobrą radę: nie mów tego swemu psychiatrze - może ci nie uwierzyć! Co
            gorsza, może uznać, że jest dokładnie odwrotnie...
            • Gość: xxx Re: do laika-głupka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 14:20
              Coś ci się pokręciło. Nigdy nie pisałem, że ktoś jest głupkiem.
              Za wyjątkiem twojej osoby.Może wolniej to napisać, jeżeli masz
              trudności ze zrozumieniem tekstu.
              • laik Do xxx 23.07.03, 15:03
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > Coś ci się pokręciło. Nigdy nie pisałem, że ktoś jest głupkiem.
                > Za wyjątkiem twojej osoby.Może wolniej to napisać, jeżeli masz
                > trudności ze zrozumieniem tekstu.

                A mógłbyś napisać coś bardziej inteligentnego niż dotychczas?
                No proszę cię - zrób to dla mnie!
              • Gość: a Re: glupie posty IP: *.NYCMNY83.covad.net 23.07.03, 22:21
                po diabla dyskutowac nie majac argumentow. Papierz bedzie zyl tak dlugo jak
                Bog zechce, bez wzgledu czy wierzysz czy nie. Kosciol to nie jest papierz ale
                caly system i kultura z tym zwiazana. Papierz jest glownym elementem 2 bilionow
                wiernych ktorzy uznaja ze katolicki system etyczny, wychowania, moralnosci,
                sztuki nalezy do ich tradycji, jest czescia ich zycia. Ci ktorzy chca to
                wyeleminowac nie maja nic w zamian, z wyjatkiem zwiatpienia, obelg, ponizania i
                sa z poza tej struktury i chcca ta strukture zniszczyc.
                • Gość: wera Re: glupie posty IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:54
                  Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
                  może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
                  dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
                  proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
                  się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
                  ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
                  gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
                  wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
                  • Gość: mars Re: glupie posty IP: *.cartall.com.pl 24.07.03, 10:55
                    no brawo! już się nawet nie chce pisać dwóch różnych postów tylko ctrlC i
                    ctrlV, lenistwo intelektualne to chyba główna Twoja cecha sądząc po kopiowaniu
                    postów i po samej ich treści
      • Gość: lekarz Re: Nienawiść IP: 195.18.90.* 23.07.03, 16:20
        Za to ze probuje nieszczesne polskie spoleczenstwo potrzebujace nowoczesnych
        wplywow, ciagnac w strone ciemnosci sredniowiecza;
        za to ze cynicznie uzywa 38 milionowego narodu jako bazy do rozszerzania wplywow
        Watykanu czyli innymi slowy uzywa polskiej ziemi jako bazy wypadowej
        kontrreformacji w Europie: patrz wartosci chrzescijanskie w konstytucji EU,
        patrz na role polskich-watykanskich pacholkow typu Marta Fogler i Wittbrodt w
        konwencie.

        Za to ze probowal naklonic adwokatow do bojkotu spraw rozwodowych ktorych glowna
        przyczyna pozostaje maltretowanie kobiet a politykow naklanial do prawnego
        zakazania rozwodow.

        wystarczy?, moze byc wiecej!
    • Gość: August Ten Człowiek... IP: *.nest.gliwice.pl 23.07.03, 13:58
      Ten Człowiek powinien już odejść, schronić się w jakimś domu dla
      emerytowanych duchownych w Polsce, gdzie nie byłby narażony na
      tekie upały, rekomendując kogoś na swoje stanowisko...
      • Gość: mars Re: Ten Człowiek... IP: *.cartall.com.pl 23.07.03, 14:17
        tego typu wypowiedzi potwierdzają bardzo smutny fakt, że jesteśmy narodem,
        który ma dziwną przyjemność w kopaniu tych współrodaków, którym się powiodło.
        Cały świat może ich szanować ale zadziwiająco dużo Polaków, przy każdej okazji
        będzie chciało im dokopać. Mógłbym przytoczyć długą listę nazwisk ludzi, w
        stosunku do których, choćby w postach na stronach GW, ich mali-rodacy
        pokazywali tylko swoją zawiść. Taka mentalność, królująca w tym kraju chyba
        dzięki 50-letniemu eksperymentowi to gwarancja powstania społeczeństwa
        nieudaczników...
        • Gość: xxx Re: Ten Człowiek... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 14:32
          Gość portalu: mars napisał(a):

          > tego typu wypowiedzi potwierdzają bardzo smutny fakt, że
          jesteśmy narodem,
          > który ma dziwną przyjemność w kopaniu tych współrodaków,
          którym się powiodło.
          > Cały świat może ich szanować ale zadziwiająco dużo Polaków,
          przy każdej okazji
          > będzie chciało im dokopać. Mógłbym przytoczyć długą listę
          nazwisk ludzi, w
          > stosunku do których, choćby w postach na stronach GW, ich mali-
          rodacy
          > pokazywali tylko swoją zawiść. Taka mentalność, królująca w
          tym kraju chyba
          > dzięki 50-letniemu eksperymentowi to gwarancja powstania
          społeczeństwa
          > nieudaczników...
          Bardzo słuszne spostrzeżenie
        • Gość: zaras Re: Ten Człowiek... IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:55
          Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
          może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
          dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
          proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
          się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
          ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
          gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
          wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
          • Gość: mars Re: Ten Człowiek... IP: *.cartall.com.pl 24.07.03, 10:13
            czy Ty w ogóle zadałeś sobie trud żeby przeczytać i zrozumieć
            mojego posta???? komu Ty w ogóle odpowiadasz i w związku z
            czym???

            poza tym pamiętaj że między oszołomem czytelnika Naszego
            Dziennika a oszołomem czytelnika NIE czy Faktów i Mitów nie ma
            ŻADNEJ MENTALNEJ RÓŻNICY. Oni są jak dwa wektory o tej samej
            długości, tym samym kierunku, ale przeciwnym zwrocie.

            Jak tak można gardzić swoim własnym mózgiem??

    • Gość: człowiek komentarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 14:28
      Czytając komentarze niektórych osób można domyślać się, że nie
      piszą to osoby niewierzące, tylko osoby, którym 50 lat PRLu
      wyrządziło wielką krzywdę w psychice. Na wiekszości portali
      siedzą bojówki młodych SLD i za pisanie takich komentarzy
      zbierają punkty za prace "społeczne" na rzecz partii.
      • gabrielacasey Mylisz sie: to nie mlodziezowka SLD. Ci maja sie 23.07.03, 14:44
        dobrze, nie maja powodu nienawidziec czegokolwiek, przyszlosc
        szykuje im sie wcale optymistycznie, bo ta partia nie zapomina o
        miernych, ale wiernych i dlatego stac ich na calkowita
        obojetnosc wobec kosciola - socjaldemokracja to dzis partia
        oportunistow, nie zas fanatycznych wyznawcow Dzieciatka Lenin:
        nie badz "ahistoryczny", prosze.
        Na necie rzygaja nienawiscia do wszystkiego i wszystkich
        prowincjonalne, zaglodzone, bezrobotne i "rozczarowane" mlode
        gnidy polskie, ktore odnajda sie nagle w zludach i uludach Mocy,
        oferowanych im przez Wsze-polska. I nie protestuj: FASZYZM mogl
        sie podpierac Kosciolem, mogl instrumentalnie wykorzystywac
        Kosciol, ale Kosciola nienawidzil.
        • Gość: @#$% A już się martwiłem... IP: *.angelologia.katowice.pl 23.07.03, 16:18
          że gabrielacasey dzisiaj chora, bo jeszcze się
          nie włączyła w rozróbę. Nadzwyczaj celnie
          scharakteryzowała stan swojego własnego ducha
          (jej codzienna działalność to bluzganie nienawiścią
          po adresem myślących inaczej niż ona i okazywanie
          z UK pogardy mieszkającym tutaj).

          Co do twojego, Człowieku, przypuszczenia o dyżurnych
          internautach SLD, to nie wydaje się ono tak wyzute
          z sensu. Fora GW to front zażartej walki ideologicznej
          (w której również gabrielacasey się intensywnie
          udziela), a zmanipulować internet łatwo, a później
          można się na niego powoływać, co lubi robić TVP...
          Zwłaszcza, kiedy sondaże lecą na łeb i się rozpaczliwie
          szuka poparcia elektoratu. Bądź co bądź - łatwiej
          jest zmienić ustawę o dopuszczalności przerywania
          ciąży niż wyciągnąć budżet i gospodarkę z dna.

          Przykład: parę tygodni temu w jakimś sondażu Życia
          Warszawy czy czegoś takiego można było zobaczyć
          90 % poparcia dla Leszka Millera (w momencie, kiedy
          wszystkie inne sondaże mówiły coś dokładnie
          przciwnego - wiara w cuda też ma swoje granice).
        • Gość: paul Re: Mylisz sie: to nie mlodziezowka SLD. Ci maja IP: 62.190.198.* 23.07.03, 17:19
          Droga Gabrielo,

          Katolicyzm, faszyzm i komunizm to 3 ideologie totalitarne, wbrew pozorom bardzo
          sobie bliskie. One sie nie tyle nienawidzily, co zazdroscily wplywow i wladzy,
          stad ich wspolzawodnictwo. A KK sposrod nich jest najstarszy i najpotezniejszy,
          wiec tez najwiecej ma do stracenia.
    • pk74 ?? 23.07.03, 14:54
      Zastanawiam sie jaki sens mialo umieszczenie tej informacji.
      Mi tez jest goraco i 37 stopniowe upaly daja sie we znaki. Nie
      tylko papiez jest wiec ofiara prazacego slonca.
      Dlaczego nikt nie napisze o Kowalskim?
      • Gość: Warszawiak Re: ?? IP: *.one.pl 23.07.03, 15:04
        pk74 napisał:

        > Zastanawiam sie jaki sens mialo umieszczenie tej informacji.
        > Mi tez jest goraco i 37 stopniowe upaly daja sie we znaki. Nie
        > tylko papiez jest wiec ofiara prazacego slonca.
        > Dlaczego nikt nie napisze o Kowalskim?


        Bardzo rozsądna uwaga. Niestety, polskie media (również elektroniczne) oraz
        rzymska korespondentka PAP ulegają włoskiej manii wyglądania oznak choroby u
        papieża. Od ponad 100 lat każdy "szanujący się" rzymiski dziennik
        ma "specjalistę", który "uczestniczy" we wszystkich publicznych wystąpieniach
        Głowy Kościoła i napodstawie kichnięć, pocenia się itd. Potem snuje na łamach
        swej gazety rozważania nad kondycją papieża.
        Swoją drogą interesujące, że autorka korespondencji poświęciła jedno zdanie
        wypowiedzi Jana Pawła, przez resztę tekstu rozpisując się o Jego kondycji. Może
        padła ofiarą udaru termicznego ?
      • mr_watchman Re: ?? 23.07.03, 15:36
        pk74 napisał:

        > Zastanawiam sie jaki sens mialo umieszczenie tej informacji.

        Aby rzesze ludzi zaniepokojonych stanem zdrowia papieża (o pardonsik, Ojca
        Świątobliwego) mogło zaniepokoić się jeszcze bardziej.

        > Mi tez jest goraco i 37 stopniowe upaly daja sie we znaki.

        Może usiądź w cieniu?

        > Nie tylko papiez jest wiec ofiara prazacego slonca.

        A łyżka na to: "niemożliwe!"

        > Dlaczego nikt nie napisze o Kowalskim?

        Myślisz, że zainteresowałoby to kogokolwiek poza samym Kowalskim?
    • Gość: Autor: Gość portal zostane zapewne uznany za - chorego umyslowo, zyda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 15:22
      zostane zapewne uznany za - chorego umyslowo, zyda, pedala i cala reszta, ale
      dla mnie Papiez to tylko srednio dobry polityk. na pewno nie zaden autorytet...
    • Gość: feliksdz Szanuje naszego drogiego Papę, ale czy nasza miłość do IP: 217.11.133.* 23.07.03, 15:32
      jego wielkiej osoby nie ma znamion "jakiegoś" chorego kultu.Czy
      kościół tego nie zabrania?
      Papież jest z pewnościa jednym z największych moralnych
      autorytetów ale to chyba nie znaczy by w imie wolności nie móc
      go krytykować.(np:reforma kościoła) .Co się tyczy idiotów którzy
      prowokują dla samej idei prowokowania,najlepiej ignorować.W myśl
      zasady nie ruszaj gówna bo się pobrudzisz.
      Swoją drogą ciekaw jestem jak zmieni się polski kościół po
      śmierci Papy, ilu "wiernych straci".Bo kiedyś się to stanie.

      • mr_watchman Miłość łaskawa jest... nie zapominaj 23.07.03, 15:39
        Gość portalu: feliksdz napisał(a):

        > jego wielkiej osoby nie ma znamion "jakiegoś" chorego kultu.Czy
        > kościół tego nie zabrania?

        Ależ to nie kult, ale spontaniczne wyrazy poparcia dla jedynie słusznej idei i
        jej wielkiego wodza.

        > Papież jest z pewnościa jednym z największych moralnych
        > autorytetów ale to chyba nie znaczy by w imie wolności nie móc
        > go krytykować.(np:reforma kościoła) .Co się tyczy idiotów którzy
        > prowokują dla samej idei prowokowania,najlepiej ignorować.W myśl
        > zasady nie ruszaj gówna bo się pobrudzisz.

        Tak się jednak składa, że w Polsce każde krytyczne słowo na temat papieża (bez
        względu na temat i intencje autora) traktowane jest niemal jak zbrodnia zdrady
        stanu.

        > Swoją drogą ciekaw jestem jak zmieni się polski kościół po
        > śmierci Papy, ilu "wiernych straci".Bo kiedyś się to stanie.

        Ale zostaną pomniki i nazwy ulic - motłochowi to wystarczy, on przecież i tak
        nic nie kuma z tych papieskich bajań, a w większości nawet nie odróżnia
        eucharystii od ekumenizmu.
      • Gość: grunch Re: Szanuje naszego drogiego Papę, ale... IP: 129.81.192.* 23.07.03, 17:20
        Gość portalu: feliksdz napisał(a):

        > jego wielkiej osoby nie ma znamion "jakiegoś" chorego
        kultu.Czy
        > kościół tego nie zabrania?
        > Papież jest z pewnościa jednym z największych moralnych
        > autorytetów ale to chyba nie znaczy by w imie wolności nie
        móc
        > go krytykować.(np:reforma kościoła) .Co się tyczy idiotów
        którzy
        > prowokują dla samej idei prowokowania,najlepiej ignorować.W
        myśl
        > zasady nie ruszaj gówna bo się pobrudzisz.
        > Swoją drogą ciekaw jestem jak zmieni się polski kościół po
        > śmierci Papy, ilu "wiernych straci".Bo kiedyś się to stanie.
        ===============================================================
        A co moga teraz powiedziec Wlosi, ktorzy posiadaja baaardzo
        dluuuuga liste papiezy Wlochow?
    • Gość: Maciek Czemu nie pojedzie do chlodniejszego kraju na wakacje? IP: 199.67.138.* 23.07.03, 16:11
      • gabrielacasey Moze mu wiek i zdrowie na podroz nie pozwala? 23.07.03, 16:16
        Moze to jakos zalezy od ceremonialu - nie wiem, ale to moglby byc pomysl na
        poprawe zdrowia i samopoczucia: w pewnym wieku upaly i slonce naprawde szkodza.
        • thormentor Re: Moze mu wiek i zdrowie na podroz nie pozwala? 24.07.03, 11:33
          Moglby przede wszystkim dac sobie spokoj z tymi publicznymi
          wystepami, skoro warunki sa niekorzystne.
    • Gość: EVA-MONIK DO WSZYSTKICH ZAKOMPLEKSIONYCH POLAKOW IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.03, 16:15
      ...i to jest Wasz problem,wiec jak jest okazja ,to ulzyc sobie
      na lamach Forum,a w innej sytuacji nikt pyska nie otworzy...
      a wiec czas do kosciola...
      • Gość: @#$% DO WSZYSTKICH BEZKOMPLEKSOWYCH EMIGRANTÓW IP: *.angelologia.katowice.pl 23.07.03, 16:22
        Dziękujemy, przyjęliśmy do wiadomości, prosimy o jeszcze.
      • Gość: Maluchem do Rzymu Re: DO WSZYSTKICH ZAKOMPLEKSIONYCH POLAKOW IP: 152.75.141.* 23.07.03, 18:37
        A ja mam zdjęcie z Papieżem. O tutaj. Jest sześdziesiąty siódmy od lewej!
    • Gość: maciek_baron@gazeta.pl Reasumując IP: 212.160.105.* 23.07.03, 16:22
      Czytam te wszytskie komentarze, nie zniże sie do krytyki co
      poniektórych, ale juz raz wychodzili ludzie ze stekiem bzdur do
      Człowieka, króry tez dla 'niektórych' 'mało zrobił'. I wiecie co
      on na to? Pisał po piasku. Może najwyższy czas żeby schylić
      dupska, i poczytac co zostało tam napisane? mimo dwóch tysięcy
      lat napis jest w dalszym ciągu doskonale widoczny...
      • Gość: paul Re: asumując IP: 62.190.198.* 23.07.03, 17:13
        Szanowny Macku,

        Co to znaczy "reasumujac"? I jak po 2000 lat napis na piasku moze byc widoczny?
        Poza tym ten, o ktorym piszesz, podrozowal pieszo lub co najwyzej na osle. Nie
        mieszkal w palacu, nie jezdzil papamobilem, i nie skazywal nikogo na smierc za
        herezje. Nie potepil nawet prostytutki, z ktora sie zadawal. Nie budowal
        swiatyn, gdy wokolo glodowali ludzie. I zalecal, aby nikogo z ludzi nie nazywac
        ojcem, bo ojcem jest tylko bog. JPII nie ma z nim nic wspolnego - jest co
        najwyzej uzurpatorem.
        • Gość: tempus Re: asumując IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 17:23
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Szanowny Macku,
          >
          > Co to znaczy "reasumujac"? I jak po 2000 lat napis na piasku moze byc
          widoczny?
          >
          > Poza tym ten, o ktorym piszesz, podrozowal pieszo lub co najwyzej na osle.
          Nie
          > mieszkal w palacu, nie jezdzil papamobilem, i nie skazywal nikogo na smierc
          za
          > herezje. Nie potepil nawet prostytutki, z ktora sie zadawal. Nie budowal
          > swiatyn, gdy wokolo glodowali ludzie. I zalecal, aby nikogo z ludzi nie
          nazywac
          >
          > ojcem, bo ojcem jest tylko bog. JPII nie ma z nim nic wspolnego - jest co
          > najwyzej uzurpatorem.

          Mądra wypowiedź. Popieram! A urażonych katolików proszę o agrumenty, a nie
          epitety.
      • Gość: terek Re: Reasumując IP: *.icpnet.pl 23.07.03, 22:58
        Papież jest autorytetem tylko dla takich ciemnych Polaczków jak własnie ty i
        może dla garstki twoich znajomych w Afryce Równikowej i na Filipinach. Nawet
        dla naszych polityków ( i z lewa i z prawa) jest de facto jednym z wielu
        proboszczów o równie przeciętnej inteligencji i mentalności. To,że podpierają
        się nim przy każdej okazji wynika z tego, iż mówia do takich przygłupów jak
        ty... Cywilizowany świat mysli o papiezu inaczej. Poczytaj sobie zachodnie
        gazety i pooglądaj tamtejszą telewizję - zresztą co ja mówię dla ciebie kmiocie
        wyrocznią jest proboszcz w twojwj parafii.
    • Gość: tempus Takie są skutki gdy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 16:35
      się kogoś trzyma na posadzie dożywotnio...
      • ahmedcasey Re: Takie są skutki gdy 23.07.03, 18:13
        Gość portalu: tempus napisał(a):

        > się kogoś trzyma na posadzie dożywotnio...


        pewnosci nie mam, ale chyba taki jest regulamin
        • Gość: Mariusz Re: Takie są skutki gdy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 12:54
          ahmedcasey napisał:

          > Gość portalu: tempus napisał(a):
          >
          > > się kogoś trzyma na posadzie dożywotnio...
          >
          >
          > pewnosci nie mam, ale chyba taki jest regulamin

          ...chyba, że Papież straci zdolności umysłowe do sprawowania swojej funkcji.
    • Gość: medyk Wam wszystkim potrzeba zimnej wody IP: 138.49.34.* 23.07.03, 18:15
      Ludzie, ostudzcie glowy.
      Wam wszystkim gorac daje sie we znaki.
      Juz chyba wszystko zostalo napisane na temat zdrowia papieza,
      Kosciola, itp itd.
      I kazdy ma racje :-)
      I kazdy z was pisze bzdury :-)
      I z satysfakcja podaje do wiadomosci ze czytalem tylko kilka
      wybranych ... bzdur.
      Nie wiem kto to jest gabriel... ale sensownie pisze. Zbye tylko
      to nie byla jakas podpucha.
    • Gość: skorpion papiez IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.03, 23:02
      Kochani rodacy , dajcie chlopu przynajmniej na urlopie
      odpoczac , pomyslcie raczej nad naszymi charakterami ,
      pijanstwo , zlodziejstwo , chamstwo itp
      • Gość: Ajajaj Re: papiez IP: 217.97.140.* 23.07.03, 23:53
        Gość portalu: skorpion napisał(a):

        > Kochani rodacy , dajcie chlopu przynajmniej na urlopie
        > odpoczac , pomyslcie raczej nad naszymi charakterami ,
        > pijanstwo , zlodziejstwo , chamstwo itp


        No i to by było na tyle. Zeby papieżem był Włoch, czy inny obywatel byle nie
        Polski nie byłoby tego postu. A tak to jest i co pisać i co czytać. Jak narazie
        Polacy /nie wszyscy/ tak uwielbiaja Pape,że nawet smród po jego pierdnięciu
        zamknęliby w butelki i modlili sie, co jednocześnie nie zabrania im grzeszyć i
        to barrrrrdzo!!!!
        Jestem przerażona myślą co będzie jak On umrze. Od Gdańska po Zakopane będzie
        Polska przewiązana kirem dodszywanym po kawałku przez poszczególne miasta. I
        STANIE SIE CIEMNOŚĆ !!!! Nie dość, że duchowa to jeszcze umysłowa. Najlepiej na
        jakis czas dać nam wszystkim Marychę, albo LSD aby ten okres żałoby przetrwać.
        Zamknięte będą kina teatry gazety i..........chyba miejskie szalety.
        Na okres żałoby wybywam z kraju, bo będzie to gorsze jak II wojna
        światowa.chyba ogłoszą konieczność chodzenia na czarno przez rok? A może nawet
        śpioszki niemowlaków będą czarne? LUDZIE opamiętajcie sie Papież to tylko
        człowiek....Karol Wojtyła a Papież to stanowisko pracy
        Ciekawe co to będzie z księżulkami jak narod trochę ochłonie? Mam nadzieje ,że
        nikogo tu nie obraziłam, bo nie było to moja intencją. Ale katolicyzm to
        największa sekta na ziemi. Ale cywilizacja i do nas dotrze i kościółki na
        każdym rogu ulicy będą puściutkie a bezrobocie wzrośnie, bo wtedy nie będzie
        miał kto utrzymywać brzuchaczy.
        • Gość: guatama Buddydtow jest wiecej, ale o tym nie wolno mowic IP: *.mega.tmns.net.au 24.07.03, 10:43
    • Gość: gajowy XI wiek? IP: 195.117.199.* 24.07.03, 08:29
      rok 1092 - mamy tysiącletniego papieża?
    • thormentor No i co w tym dziwnego? 24.07.03, 11:11
      Ja naprawde nie wiem, czemu takiej masie ludzi sie wydaje ze
      papiez bedzie zyl wiecznie.
    • Gość: Marol Do zdecydowanej wiekszosci "dyskunatow"!!! IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.35.* 24.07.03, 12:05
      Sporadycznie zdarza mi sie zamieszczac na roznego rodzaju forach swoje wypowiedzi. I nie sa one bynajmniej wynikiem
      doglebnych przemyslen i analiz przeprowadzonych pod wplywem przeczytanego tekstu, lecz raczej spontaniczna
      odpowiedzia na (zazwyczaj) przejaw skrajnej glupoty i ignoractwa zawartych w poscie. Pobiezne zapoznanie sie z
      polemikami do mojej poprzedniej wypowiedzi, jak rozwniez z radosna tworczoscia nie nawiazaujaca do niej z
      przykroscia musze stwierdzic, ze (1) albo dyskutanci sa debilami, albo (2) z przyczynyn znanych tylko sobie (mozna
      oczywiscie snuc hipotezy) debili udaja. W glebsza analize nie ma sie, co wdawac, gdyz zmuszony bym byl przyjac ich
      retoryke (a ta ani mi nie odpowiada, stanowi natomiast dla nich pretekst do pisania jeszcze wiekszych bredni) lub strac
      sie w sposob cywilizowany tlumaczyc swoj poglad (na co rowniez nie mam najmniejszej ochoty, bo... jak czlowiekowi
      epoki kamienia lupanego tlumaczyc prawa fizyki kwantowej?). Kazda z mozliwosci bedzie pociagala za soba
      koniecznosc brania udzial w pseudodyskusji w ktorej kroluja na zmiane: demagogia, slepa nienawisc, chamstwo i
      zwyczajna glupota. Jestescie beznadziejni!!! I nie odnosi sie to stwierdzenie do wyznawanych przez Was pogladow (jesli
      w ogole macie jakiekolwiek), lecz to sposobu ich wyrazania. Sam fakt skladania liter z zdania nie stanowi jeszcze
      wystarczajacego argumentu, by na papier przelewac wszytsko co Wam do glowy przyjdzie. Dziekuje Opatrznosci
      (cokolwiek czy ktokolwiek za nia sie kryje), ze mam w swoim zyciu mozliwosc wyboru ludzmi ktorymi sie otaczam.
      Jednych moge unikac, z innymi zas bratac. Smutne jest to, ze tych drugich jest znaczaca mniejszosc. PS I. Nie silcie sie
      na odpowiedzi, gdyz byc moze niektorych krzywdzac, zakladam, ze ich poziom bedzie sie wahal miedzy zerem, a zerem
      bezwzglednym. Poza tym... gdybym chcial sie w gwonie babrac, zrobilbym to w realu, a nie na forum, gdzie podobni
      Wam daja uspust swoim frustracjom. PS II. Roznica miedzy Wami, a czlowiekiem ktory zdaje sie byc kims w rodzaju
      Waszego "drogowskazu duchowego" Jerzym Urbanem, polega na tym, ze daleko Wam i do jego poziomu
      intelektualnego, do jego wiedzy, do jego poczucia humoru, ale tez i do jego... odwagi.
      • Gość: regalica Re: Do zdecydowanej wiekszosci 'dyskunatow'!!! IP: *.comnet.krakow.pl 24.07.03, 12:29
        Przestańcie się już znęcać nad tym starym,schorowanym człowiekiem.Dajcie mu w
        spokoju doczekać końca swych dni.Swoją drogą to jego opiekunowie z Watykanu
        przesadzają z eksploatacją jego osoby, na siłę chcą go zrobić męczennikiem.
        Życzę zdrowia panie Papież!
        • Gość: Mariusz Re: Do zdecydowanej wiekszosci 'dyskunatow'!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 12:41
          Gość portalu: regalica napisał(a):

          > Przestańcie się już znęcać nad tym starym,schorowanym człowiekiem.Dajcie mu w
          > spokoju doczekać końca swych dni.Swoją drogą to jego opiekunowie z Watykanu
          > przesadzają z eksploatacją jego osoby, na siłę chcą go zrobić męczennikiem.
          > Życzę zdrowia panie Papież!

          Stan zdrowia Papieża stał się pretekstem do oceny Jego osoby. Ja
          uważam, że Papież jest przede wszystkim politykiem, który musi
          lawirować pomiędzy sprzedażą nieba starym babciom (odpusty,
          spowiedź), a ludźmi szukającymi logicznej, uniwersalnej prawdy
          (czego wyrazem jest Jego encyklika "Fides et Ratio" (Wiara a
          Rozum)).

          Z powyższego wynika, że całkowicie nikt nie będzie zadowolony.
      • jeannie3 Do marol: 24.07.03, 20:40
        nic juz wiecej tutaj rowniez nie powiem. Masz calkowita racje. W
        ogole uwazam ze na posty takich ludzi jak lekarz w ogole sie nie
        powinno odpowiadac. Oni maja z tego tylko ucieche.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka