Dodaj do ulubionych

TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? !!

29.11.07, 21:05
jeszcze jeden przykład poziomu edukacji w USA


deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4717363.html
Obserwuj wątek
    • cs137 Re:Na znajomośc geografii u amerykańskiej młodzie- 29.11.07, 21:18
      ży nie narzekam. Jedna córka robi doktorat z geografii w UNC, druga zamierza
      robic major z geografii w UoO. Dziewczyny maja juz "zaliczone" ponad 20 krajów
      na trzech kontynentach (ostatniego lata "dopisały" do listy Ukrainę, Węgry,
      Bosnie, Chorwacje i Montenegro). W Polsce nie zdarzyło mi sie spotkac młodej
      osoby z równie dużymi sukcesami w dziedzinie teoretycznej i praktycznej nauki
      geografii.
      • mathias_sammer Re:Na znajomośc geografii u amerykańskiej młodzie 29.11.07, 21:58
        a ja mam czterech synow, jeden jest profesorem fizyki w cambridge,
        drugi profesorem biologii w oxfordzie, trzeci dr habilitowanym w
        paryzu a czwarty tylko zwyklym doktorem urlogii w szwajcarii.
        wszyscy maja zaliczone po 20 krajow na szesciu kontynentach. mnie w
        polsce a zwlaszcza na forum rowniez nie udaje sie poznawac ludzi,
        ktorzy nawet w czesci mogliby dorownac sukcesom moich synow. ot
        przedsionek swiata i myslenia! acha! moi synowie byli nawet w
        rumunii, bucu!
        m.s.
        • j-k na jakie dziela sie posty mathiasa_summera? 29.11.07, 23:21
          na te bardziej i mniej zalosne :)))
          ale milo cie tu zobaczyc i na tym forum.
          mimo, ze o polityce pojecia nie masz.

          PS. moj doktorat jest solidny, prawdziwy, zachodnio-niemiecki
          (jeszcze z czasow Alt-Bundesrepublik:)))
          kopie moge podeslac, tani kpiarzu :)))

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        • spitme Re:Na znajomośc geografii u amerykańskiej młodzie 30.11.07, 00:07
          A cees zna 40 Stanow , ha :))) ,...

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=72359368&a=72446550
          • cs137 Re: Cześc! zastawka OK? 30.11.07, 00:15
      • jorl Re:Na znajomośc geografii u amerykańskiej młodzie 29.11.07, 22:06
        cs137 napisał:

        > ży nie narzekam. Jedna córka robi doktorat z geografii w UNC, druga zamierza
        > robic major z geografii w UoO. Dziewczyny maja juz "zaliczone" ponad 20 krajów
        > na trzech kontynentach (ostatniego lata "dopisały" do listy Ukrainę, Węgry,
        > Bosnie, Chorwacje i Montenegro). W Polsce nie zdarzyło mi sie spotkac młodej
        > osoby z równie dużymi sukcesami w dziedzinie teoretycznej i praktycznej nauki
        > geografii.

        Przed paru laty bylem w moim Berlinie na wystawie lotniczej. Tam bylo tez sporo
        wojska niemieckiego. Tez bylo biuro werbunkowe Bundeswehry. Troche sobie z tym
        oficerem pogadalem. Opowiadal ze szukaja takich po studiach z gegrafii ale maja
        troche wymagan. Bo zglaszaja sie faktycznie tacy co o krajach sporo wiedza ale
        wojsku chodzi o cos innego. Jako ze wojsko jezdzi po swiecie musza wiedziec jak
        w takich krajach np. o roznych porach roku sa np. powodzie. Bo trzeba jakies
        mosty budowac ktore potem nie powinny byc zmyte. Jednym slowem takich geografow
        ktorzy praktycznie cos policzyc potrafia. A o takich ciezko. Wiedza rozne inne
        rzeczy ale nie "matematyczne".
        Powiedzialem mu ze ludzie dziela sie na takich co umieja matematyke i ta reszte,
        zasmial sie ale cos w tym jest powiedzial.
        Zreszta i w medycynie czy biologi matematyka jest juz potrzebna. Jak sie chce
        byc dobrym. Kiedys cora miala matematycznie sformuowany problem rekinow/ryb na
        jakims akwenie. Z fizyki medycznej. Rownania rozniczkowe czastkowe!
        Ale mozna byc w tym tez bez matemytyki. Tylko ze sie jest tym gorszym.
        Pozdrowienia
      • schlagbaum Re:Na znajomośc geografii u amerykańskiej młodzie 30.11.07, 12:45
        cs137 napisał:

        > ży nie narzekam. Jedna córka robi doktorat z geografii w UNC,
        druga zamierza
        > robic major z geografii w UoO.

        I uwazasz, ze to co twoje corki wiedza w zakresie geografii to
        amerykanska przecietna na ten temat, czy chciales sie tylko
        pochwalic ?
        • cs137 Re: Słuchaj, Eulola, dzis każdy ma samochód, kazdy 30.11.07, 18:17
          ma buty, kazdy ma mieszkanie... i każdy posyła dzieci na studia.

          Gdybym napisał: mam buty na nogach, to też byś uważał, że przechwalam sie przed
          bosonoga tłuszczą? Siądź gołym tyłkiem w zimną wodę....
          • cs137 [...] 30.11.07, 19:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mathias_sammer Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 29.11.07, 21:53
      pieeeeeekneeee! huhuhueeeeehahahaha! nie ma to jak poprawic sobie
      humor przed snem:)))))))))))))))))))
      "hungary? I know only turkey" hehehe

      super!

      m.s.
    • polski_francuz Yann 29.11.07, 22:02
      Ameryka wielka, Rosja tez. Pamietam z Kapuscinskiego, ze w Rosji pokazywano mape
      Ameryki w taki sposob, zeby mniejsza wygladala.

      Elita amerykanska i wie co trzeba i swiatem rzadzi:)

      Pozdro

      PF
      • yann17 Re: PF-ie 29.11.07, 23:52
        przyznasz jednak, że łatwiej jest rządzic red-neck'ami
    • cs137 [...] 29.11.07, 23:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cs137 Re:Europejczycy sa świetni w "kanapowej geografii" 30.11.07, 00:00
      Bardzo dobrze potrafia określic połozenie na globusie, siedząc sobie na kanapie.

      Ale kiedy przychodzi do PRAWDZIWEJ PRAKTYCZNEJ geografii - kiedy trzeba znalezc
      połozenie na GLOBIE ziemskim, a nie na jego gabinetowej miniaturce - to każdy
      chwyta za amerykańskie urządzenie. Bo żaden inny kraj jeszcze nie zrobił czegos,
      co byłoby równie dobre, jak GPS.

      Ponadto, chciałem zauważyć - jak USA chce kogos zbombić, to naogół trafia dosc
      celnie. Ja jestem bardzo przeciwny wojnie w Iraku. Ale nie da się zaprzeczyć,
      że jak Amerykanie posyłali pociski Cruise do celów w Bagdadzie, to trafiały one
      cele faktycznie w Bagdadzie, a nie cele na Borneo czy wyspie Lampedusa na Morzu
      Śródziemnym. Co to oznacza? Ano, to, że ci Amerykanie, ktrzy POTRZEBUJĄ
      wiedziec, gdzie jest Bagdad, wiedzą to bardzo dobrze. A ze plebs amerykanski nie
      wie? A ch... z plebsem! Kto by sie w ogóle plebsem przejmował. W kazdym kraju
      liczy sie tylko elita. A elita amerykańska geografię zna, spoko. Bez znajomosci
      geografii nie udawałoby by się nam panoszyć militarnie po całym swiecie.
      • cs137 Re: Niemiaszki maja kompleksy w stosunku do USA 30.11.07, 00:13
        Jako lekarstwo na te kompleksy wymyslili sobie wysmiewanie sie z nieznajomosci
        geografii u Amerykanów.

        Oni sami mieli ambicje, by uprawiac "wielka geografię" na PRAKTYCZNĄ skalę -
        czyli po prostu rządzic całym światem. Nawet otwarcie to przyznawali, spiewając:

        "Heute gehort uns Deutschland, morgen die ganze Welt"

        No, ale sie tym Majtasom-Schmajtasom nie udało, i dziś patrza tylko z zazrościa,
        jak to nie oni, tylko Amerykanie się panosza po całym "gance Welt". Wiec
        zawistne folksdojcze rozpowiadaja teraz brzydkie rzeczy o konkurentach, którzy
        okazali sie bardziej skuteczni.
        • you-know-who kompleksy w stosunku do USA? znowu stara spiewka? 30.11.07, 08:04
          cs, twoje niesluszne poglady na znajomosc tej dziwnej nauki (slyszalem juz
          bowiem o czyms takim jak geografia feministyczna) w usa i de sa
          usprawiedliwione. (nieznajomoscia niemiec.)

          co jak co, ale w tej sprawie to lepiej zwincie flage i wycofajcie sie pod oslona
          nocy, bo jest za duzo dowodow.

          to czy w usa mozna polozyc lache na redneckow i uznac ze usa = elity,
          jest niepokojacym manewrem wymijajaco-okrazajacym, poniewaz tradycyjnie usa ma
          reg. trade mark na *nie* posiadanie arystokracji i podobnych jelit, a traktowane
          ludzi wylacznie na podstawie meritum wiedzy i umiejetnosci. jesli 20% ludzi w
          usa nie potrafi odnalezc sie na mapie (politycznej) konturowej swiata, to zadne
          manewry batalii nie uratuja. po prostu wstyd.

          to, ze zarowno czlowiek z ulicy jak i z owalnego office'u nie mial pojecia jak
          wymowic nazwe napadnietego kraju, nie mowiac juz o tym jakie religie i sekty tam
          sa i jakie to ma znaczenie, to oczywiscie nie oznacza ze prawdziwy prezydent
          zwany slusznie dickiem tego nie wiedzial.

          pzdr

          dlaczego mieszkancy tego pieknego, acz niewielkiego (jak dla mnie kanadola)
          kraju macie ciagle ten wasz nerwowy odruch oskarzania wszystkich w promieniu
          razenia o kompleksy? :-)) fajny trick. jak zatrzyma mnie policja i powie, ze
          jade pod prad i nie wydaje sie zebym rozumial cokolwiek ze znakow drogowych,
          wtedy powiem mu ze ma w stosunku do mnie kompleks bmw.
          • cs137 Re: You know who: 30.11.07, 10:11
            Mów do mnie jeszcze! Za taka rozmową
            Teskniłem lata. Każde Twoje słowo
            Słodkie w mej duszy wywołuje dreszcze
            Mów do mnie jeszcze!

            Mów do mnie jeszcze! Ludzie to usłyszą
            Słowa Twe słodko poją i kołyszą
            Jak kwiatem kazdym słowem Twym sie pieszczę
            Mów do mnie jeszcze!

            (jedna drobna zmiana w stosunku do oryginalu).
            Lubiłem to deklamować, jak z ekranu TV przemawiał Edzio Gierek.
            Teraz znów sie przydaje.
        • mathias_sammer Re: Niemiaszki maja kompleksy w stosunku do USA 30.11.07, 17:40
          c137, usmialem sie serdecznie. w jednym w czym ci-chlopie naprawde
          do twarzy to w poczuciu humoru i zwiekszaniu dystansu do siebie jak
          rowniez i do otaczajacego swiata. tego wlasnie serdecznie ci zycze i
          tak trzymac!

          m.s.
          ps. tylko sobie oczu przy fotydze nie powybijajcie:))))- super
          zabawny watek- az sobie z radosci piwo do niego otworzylem i glosno
          duldam
          2. acha jeszcze jedno w sprawie poczucia humoru, ktorego bede wciaz
          u ciebie szukal i szukal. koledzy od tlumaczenia tych no "procesow"
          nie sa potrzebni... toz my przeciez mature mamy. chyba- choc ja
          tylko z obrobki skrawaniem:) twoje zdrowie!
          klaniam sie.
      • j-k cs, nie przejmuj sie :) 30.11.07, 00:14
        mam nadzeje, ze wiesz, ze to ciagle czepianie sie przez
        antyamerykanskie robaczki forumowe Ameryki na tym forum jest
        bezsilnym ujadaniem n/t pax Americana i nic wiecej.

        To taki odruch Pawlowa :)))

        pozdraviam.

        Buenas Noches.
    • felusiak1 Telewizja FOX obraża 30.11.07, 00:17
      Wczoraj obraziła cały "Naród Polski", że aż minister musiał wykonać telefon a
      teraz obraziła wszystkich którzy nie wiedzą, gdzie jest Europa. Bogu dzięki, że
      Kelly Pickler wie, ze jest głupiutka i zajmuje się śpiewaniem w przeciwieństwie
      do Streisand, Springstena i innych, którzy ostatnio mniej śpiewają a wiecej agitują.
      No i wszyscy wiedzą, że poziom w Ameryce jest niski.
      Zacznijmy od tego że nikt kto ma odrobine oleju w głowie nie kupiłby tekturowego
      domu za miliony dolarów, prawda?
    • maglara Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 30.11.07, 10:25
      I to jest wlasnie to ! Po studiach "jakocstam hemeryskich" nikt w
      europie na powaznie nie bierze, bo odpowiednikiem jest grundchule,
      czytaty i pisaty.
      Niestety ludzie trzeba w europie cos wiecej.
      • cs137 Re: No własnie. Taki You-know-who, na przyklad, 30.11.07, 10:51
        ma doktorat hamerykański, czyli bezwartościowy, a mądrzy się tutaj, że trudno
        więcej.
    • ku-ba Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 30.11.07, 10:32
      Wiesz zdziwilo mnie ze 5 klasista wiedzial.
      Bush by nawet tak daleko jak Kelly nie zaszedl.
      • bam_buko Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 30.11.07, 10:50
        hmm.....twierdza,ze przynajmniej potrafi spiewac?
        • cs137 Re: No tak! A taka np. polska Doda-Elektroda 30.11.07, 10:55
          W porównaniu z tą ameryakńska dziumdzią, to szczyt intelektu!
          (sam widzialem na zdjeciu - w staniku jej sie prawie nie miesci ten intelekt!)
          • bam_buko Re: No tak! A taka np. polska Doda-Elektroda 30.11.07, 11:20
            cs137 napisał:

            > W porównaniu z tą ameryakńska dziumdzią, to szczyt intelektu!
            > (sam widzialem na zdjeciu - w staniku jej sie prawie nie miesci
            ten intelekt!)

            doda ma rzeczywiscie sporo"intelektu"...podobno pomaga w spiewaniu
            chetnie "zaspiewal" bym z nia w duecie...mysle Ty rowniez
            • cs137 [...] 30.11.07, 11:48
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gieroy_asfalta Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 30.11.07, 16:12
      www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4297671.html
    • vicky17 Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 30.11.07, 16:28
      yann17 napisał:

      > jeszcze jeden przykład poziomu edukacji w USA
      >
      >
      > deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4717363.html

      yanie musisz rozgraniczyc dwie rzeczy:edukacje od edukacji.
      ogolny stan szkol pantwowych w USA jest tragiczny,szczegolnie tych w biednych
      dzielnicach,ale z przykroscia musze stwierdzic,ze poziom szkol panstwowych na
      CALYM swiecie w tym europie i Polsce pogorszyl sie w zastraszajacym stopniu.
      zobacz co sie dzieje w Polsce,gdzie zniesiono mature z matematyki,uwazajac te
      krolowa nauk za zbyteczna.
      mozna wiele krytykowac,ale USA to duzy kraj i znajdziesz tu wszystko,z tym,ze
      najlepsze uniwersytety swiata dalej sa u nas,a do nich pcha sie dokladnie caly
      swiat a wiec chyba troche jednak pociagniemy.
      bedac w Polsce ogladalam program "czy jestes madrzejszy od 5 klasisty" i musze
      przyznac,ze czesto studenci roznych wydzialow nie odpowiedzieli na proste
      pytania z geografii typu :jaka jest najwieksza wyspa na swiecie.
      polecam jedno - podroze,bo te najbardziej pomagaja i zidentyfikowac kraje i
      umiejscowic je na globusie:)
    • armina_vanderbilt Re: TV QUIZ w USA: To Europa nie jest krajem ?? ! 01.12.07, 10:30
      Nie rozumiem co jest śmiesznego w tym videlu?Ameryka jest pięknym i
      bogatym krajem,łatwo kupić tam maturę,dyplom i załatwić pracę przy
      pomocy kontaktów i nie pytajcie mnie skąd mam na ten temat wiedzę.
      armina
      • cs137 Re: No to ja czegos nie rozumiem 01.12.07, 11:08
        Przeciez piszesz, ze NIE MASZ pracy? Nie dałas rady załatwic? Przeciez skoro to
        takie łatwe?...
        • armina_vanderbilt Re: No to ja czegos nie rozumiem 01.12.07, 11:24
          Jak to nie dałam!lol.Dałam!Przyjęli mnie do banku Millennium na etat
          dyrektora finansowego, po tym jak uciekłam z wielkiej piątki,bo z
          niej wielką trójkę zrobili, no ale nie poradziłam sobie z
          uzależnieniem od forum i musiałam pracę przerwać nie chcąc narażać
          firmę na straty.Teraz pisuję tylko na forum i prowadzę blogi.Jedyne
          co mnie smuci, to fakt,że nikt z mojej byłej firmy do mnie nie
          dzwoni ani mnie nie odwiedza, a przecież byłam doskonałym szefem i
          podwładnym.Wróciłam do Polski jak wszyscy ci,którzy nigdy nie
          zaakceptowali emigracji,no i na stare lata zrobiłam się patryjotką,
          zresztą więcej o tym w moich blogach?Chcesz do nich linki?
          armina
          • cs137 Re: Miło poznać... 01.12.07, 23:20
            Ja nie mam tak wspaniałych business credentials. Co do wyższych sfer, to jedyny
            taki świat, o jaki się otarłem, to był tylko swiat akademicki - otarłem się,
            wykładając posadzki, kafelki i papier toaletowy w restroomach na campusie.

            Wyglada na to, że oboje sie zgadzamy co do tego, iz PiS został Polsce zesłany
            przez Boga. Tyle, ze Ty chyba uwazasz PiS za dar boży dla Polski - a ja za
            dopust boży.

            Z wyjątkiem tej bardzo drobnej róznicy, spraowadzającej sie do paru zaledwie
            liter, mamy poglady absolutnie zbieżne.

            Ciety jezyk mi nie przeszkadza - essentially, I never engage into oral sex
            practices, so there is no way that the lady's sharp tongue could inflict any
            injuries on me.
            • mathias_sammer Re: Miło poznać... 02.12.07, 14:00
              bleeeeee. c137 definitywnie koncze toba, bo zbiera mi sie na wymioty.
              chlopie, zacznij choc troche szanowac swoje cialo, bo normalnie paw
              w ustach rosnie. eeeeeeeeeeeeeeee tfu!
              m.s.
              • cs137 Re: A co mnie to obchodzi? 02.12.07, 20:32
                mathias_sammer napisał:

                > bleeeeee. c137 definitywnie koncze toba,...

                Naprawde byłby Pan tak łaskaw? To Pan mnie zaczepił, a nie ja Pana, prosze
                zauwazyć. Ja w ogóle Pańskich postów nie czytam. Wiec jesli Pan mnie juz więcej
                nie bedzi zaczepiał, to mnie taka perspektywa tylko cieszy.

                > bo zbiera mi sie na wymioty.

                Reakcje Pańskiego przewodu pokarmowego to wyłącznie Pańska osobista sprawa i
                prosze mi o tym nie mówić, bo mnie to w ogóle nie obchodzi.
                Czy widzi Pan jakiś powód, dla którego miały by mnie obchodzic problemy
                gastryczne osób, których w ogóle nie znam? Ja Pańskiego nicku w ogóle nie
                odrózniam od sciany. Prosze wziąc odpowiedni lek, a mnie nie zawracać głowy.
    • tornson Kelly, jak ta słynna Kelly Bundy. ;o) 01.12.07, 12:28
      Choć w USA taki poziom wiedzy to raczej standard, społeczeństwo ciemniaków
      znacznie łatwiej trzymać w ryzach.
      • felusiak1 Re: Kelly, jak ta słynna Kelly Bundy. ;o) 01.12.07, 20:02
        No i dlatego amerykańskie ciemniaki nie chca uciekać bo nie wiedzą gdzie europa
        a poprzez to łatwo nimi rządzić. Wystarczy im powiedzieć, ze to co maja jest
        najlepsze na swiecie i po baletach. Dziwnym trafem meksykanie tez uwierzyli w te
        bzdury i walą po ciemku przez granicę.
        • tornson System jaki panuje w Meksyku czy Hondurasie 01.12.07, 21:25
          to niemal wierna kopia USA, tyle że oni nie posiadają rozsianych po całym
          świecie montowni z tanią siłą roboczą (sami za takie montownie robią) i nie mają
          możliwości złodziejskiego eksloatowania obcych skarbów kopalnych, stąd takie
          dysproporcje w uśrednionym standardzie życia.
          • iamhotep Re: System jaki panuje w Meksyku czy Hondurasie 02.12.07, 01:59
            Przyszly NAFTY, CAFTY i inne ekonomiczne bajery i standrat zycia w
            USA sie wyraznie nam wyrownal z reszta mniej rozwinietych
            ekonomicznie krajow.
    • yann17 Wg wiekszości Amerykanów pod ziemią chodzi szatan 04.12.07, 23:18
      Amerykanie wierzą w diabła, nie w ewolucję

      Większość Amerykanów wierzy, że gdzieś pod ziemią chodzi szatan, a
      po niebie latają anioły. To dziwi, ale nie dlatego, że ludzie w USA
      masowo wierzą w piekło i niebo - w końcu większość z nich to
      chrześcijanie. Dziwne jest to, że Amerykanie odrzucają jednocześnie
      teorię Darwina. Bo tylko 42 procent z nich wierzy, że świat powstał
      w wyniku ewolucji.

      czytaj dalej...REKLAMA
      Jak to możliwe, że większość Amerykanów wierzy w cuda, duchy i życie
      pozagrobowe, a naukową teorię uważa za niewiarygodną? Jeden z
      amerykańskich instytutów badawczych zadał sobie trud, by ocenić
      skalę tego dziwnego zjawiska.

      Okazało się, że teorię Darwina, która mówi, że człowiek powstał od
      małpy, odrzuca zdecydowana większość obywateli USA. Bierze się to z
      silnego zakorzenienia chrześcijaństwa w Ameryce. Aż 82 procent
      mieszkańców Stanów Zjednoczonych wierzy w Boga, a 72 proc. ma
      przekonanie, że Jezus Chrystus jest jego synem.

      Zabawnie zrobiło się, gdy zbadano wiarę Amerykanów w istnienie
      duszy. Otóż 69 procent z nich wierzy w życie duszy po śmierci. Ale
      jednocześnie aż 79 procent uważa, że po śmierci zmartwychwstanie.
      Wynika z tego, że 10 proc. Amerykanów nie wierzy w życie duszy po
      śmierci, a i tak sądzi, że... powstanie z grobu.

      Michał Pietrzak, KAI

      • cs137 Re: A znaczna większość Polaków święcie wierzy/... 05.12.07, 23:54
        w to, ze jestesmy narodem szczególnie umiłowanym przez Matkę Boskę.

        (nie błąd ortograficzny. Kiedyś na Jasnej Górze, kiedy byłem tam po raz pierwszy
        w życiu, zobaczyłen na scianie wśród tłumu darów wotywnych jeden ubożuchny, z
        malutka tabliczką, na której napisane było: "Tu Kowalski prosił o pomoc Matki
        Boski i pomoc otrzyamal". Szalenie mnie to wzruszyło, pamiętam).

        Broń Boże ja nie chce sie nabijać z Matki Boskiej - tylko w tę naiwną wiarę, że
        jesteśmy narodem "szczególnie umiłowanym". Bo gdyby jakiegos przybysza z obcej
        planety, nic nie wiedzacego o Zimianach, poprosić, by pojeździł sobie po krajach
        Europy, przypatrzył sie im po kolei, zapoznał z warunkami życia i historą
        każdego, i w końcu wsakał na ten kraj, który, jego zdaniem spotyka nie
        najwieksza łaska niebios, a wasnie największa ich NIEŁASKA
    • wujekjurek Czytać ze zrozumieniem. 05.12.07, 15:12
      Przeczytaj ten artykuł w całości. Może zauważysz ten
      fragment: "Uczeń napisał poprawną odpowiedź w kilka sekund."

      Nadal krytykujesz poziom edukacji w USA?
      • gosc88 JurkuWujku .... 05.12.07, 17:43
        wujekjurek napisał:

        > Przeczytaj ten artykuł w całości. Może zauważysz ten
        > fragment: "Uczeń napisał poprawną odpowiedź w kilka sekund."
        > Nadal krytykujesz poziom edukacji w USA?

        Tu nie chodzi o ucznia z 5th grade co to wie co to Europa a co nie.

        Tu chodzi o te Artystke co to nie wie co to Europa. Moze ona nigdy
        nie ukonczyla tego 5th grade. A artystka mogla zostac dlatego bo
        wiedziala z kim spac a z kim nie.
        • felusiak1 to myślisz, ze ona od spania artyzmu dostała? 05.12.07, 18:40
          I jak śpi to pomaga artyzmowi?
          Wiesz ona jast z konkursu i watpie, zeby spała ze wszystkimi,
          którzy na nia głosowali.
          youtube.com/watch?v=nvG_Pk7KQbc
          Widzisz to proste, albo ktoś może spiewać albo nie może.
          Ja nie mogę i wiem gdzie Europa a ona może i nie wie.
          Teraz wybierz sobie rozrywkę. Zawodzącego niemołosiernie felusiaka czy głupiutka
          Kellie. A tak między nami to wiekszość gwiazd jest niesłychanie pusta i nadęta i
          tez nic nie wie.
          youtube.com/watch?v=_a0ulU20T6I
          Obejrzyj i bądź ostrożniejszy w ocenianiu.
          • gosc88 Re: to myślisz, ze ona od spania artyzmu dostała? 05.12.07, 19:43
            felusiak1 napisał:

            > I jak śpi to pomaga artyzmowi?

            Nooooo. Spanie, z kim trzeba, moze dziewczynie z dobrym glosem tylko
            ulatwic zrobienie kariery.

            > Wiesz ona jast z konkursu i watpie, zeby spała ze wszystkimi,
            > którzy na nia głosowali.

            A moze i konkurs wygrala dlatego, ze przed nim zdrzemnela sie troche
            z kims waznym ???
            • felusiak1 Re: to myślisz, ze ona od spania artyzmu dostała? 05.12.07, 23:44
              Ale ona konkursu nie wygrała, robaczku.
              I powiedz mi jak drzemka z "kimś ważnym" może wpłynąć na głosowanie?
              • gosc88 Re: to myślisz, ze ona od spania artyzmu dostała? 06.12.07, 02:24
                felusiak1 napisał:

                > Ale ona konkursu nie wygrała, robaczku.

                Ok, myslalem, ze ona byla wybranka jakiegos waskiego jury. Ale jesli
                byla wybranka glosu szerszej publicznosci to faktycznie nie mogla
                spac ze wszystkimi ktorzy na nia glosowali.

                > I powiedz mi jak drzemka z "kimś ważnym" może wpłynąć na
                > głosowanie?

                Gdyby byla wybranka np. 5 osobowego jury meskiego to drzemka z
                kazdym czlonkiem takiego jury mogloby jej dac kopniaka w kierunku
                wiekszej kariery.

        • wujekjurek Re: JurkuWujku .... 05.12.07, 18:45
          Węc piwinniśmy krytykować artystkę za trudną do wyobrażenia głupotę
          a nie amerykański system edukacji. Znałem osobiście w Polsce
          panienkę, która twierdziła, że do Szwajcarii najlepiej jest popłynąć
          promem. Chyba do Szwecji - poprawiłem ją. Nie, do Szwajcarii -
          potwierdziła.

          Głupich jest dużo, na całym świecie.
          • cs137 Re: Głabów kapuścianych wszędzie obfitość. 05.12.07, 21:28
            Głaby amerykańskie po prostu każdy widzi, bo telewizje amerykańską ogladaja na
            całym świecie.

            Natomiast naszych rodzimych głabów nikt na świecie nie widzi (mam na myśli
            "świat" w znaczeniu "monde" lub "affluent world", czyli te kraje, wokół których
            świat sie obraca, czyli świat z wyłączeniem wszelkich państw-kloszardów,
            państw-skansenów, bantustanów, państw-odpadów i innego państwowego śmiecia),
            poniewąz NIKT nie ogłada polskiej TV poza Polską (garstka polskiej emigracji,
            kŧora ogląda, sie tutaj nie liczy). Więc nikt sie z naszych głabów nie smieje,
            co daje fałszywe wrazęnie, że ich nie ma. Tymczasem są. I polski ćwok jest tak
            samo ćwokowaty, jak amerykański ćwok. Ćwokizm jest cechą przyrodzoną, i procent
            ćwoków w kazdej populacji jest podobny.
            • wujekjurek Re: Głabów kapuścianych wszędzie obfitość. 05.12.07, 22:02
              cs137 napisał:

              > polski ćwok jest tak
              > samo ćwokowaty, jak amerykański ćwok. Ćwokizm jest cechą
              przyrodzoną, i procent
              > ćwoków w kazdej populacji jest podobny.

              Tymi słowami naraziłeś się kilku osobom na tym forum. :))
              • cs137 Re: Głabów kapuścianych wszędzie obfitość. 05.12.07, 23:27
                wujekjurek napisał:

                > cs137 napisał:
                >
                > > polski ćwok jest tak
                > > samo ćwokowaty, jak amerykański ćwok. Ćwokizm jest cechą
                > przyrodzoną, i procent
                > > ćwoków w kazdej populacji jest podobny.
                >
                > Tymi słowami naraziłeś się kilku osobom na tym forum. :))
                >
                Słuchaj, trudno mi było uwierzyć, ale ja spotkałem NAWET ćwokowatych Żydów!
                • wujekjurek Re: Głabów kapuścianych wszędzie obfitość. 06.12.07, 01:02
                  cs137 napisał:


                  > Słuchaj, trudno mi było uwierzyć, ale ja spotkałem NAWET
                  ćwokowatych Żydów!

                  No to jesteś lepszy niż ja, bo mnie się coś takiego nie
                  zdarzyło. :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka