Gość: RobertP
IP: *.pnet.com.pl
22.07.01, 13:36
..był chyba tylko po jednej stronie barykady , nie rozglądał sie również
zanadto - aby za wiele nie zobaczyć.
I tak znów policja sprowokowała ..., a spolegliwi i wstrzemięźliwi do tej pory
demonstranci wyciągnęli - (przypadkowo znalezione) kulki z łożysk i butelki z
benzyną .
Uciekając przed straszliwą włoską policją - kilkuset z nich wpadło na szyby
okolicznych sklepów,
Zmiatali tak szybko, że z samego pędu powyrywali kostki z chodników i
przewracali samochody - które z kolei położone kołami do góry - ulegały -
oczywistemu w tej sytuacji - samozapłonowi.
A tak poważnie - co mnie obchodzą wrażenia z demonstracji jej uczestnika, o
wyraźnie sprecyzowanych poglądach.
Jeśli Pan Surdel będzie chciał jakoś wyrazić swoje poglądy - to niech napisze
książkę
- może ktoś ją kupi.