IP: *.acn.pl 11.08.03, 21:01
Widziałem dziś na CNN-ie rozmowę z jakimś brodaczem, podobno Waszym ministrem turystyki i posłem Labour Party (tak został przedstawiony) panem Avrahamem Burgiem, byłym marszałkiem Knessetu (?).

Temat: osiedla, ew. na ile kwestia osiedli może dzielić społeczeństwo Izraela

Brodacz przepraszam był pełen ideologicznych zaklęć, absolutnie nieprzekonywający.

Burg dobrze przygotowany, chłodny. W wielkim skrócie: nie można myśleć o trwałym pokoju jeśli nie usunie się źródeł wzajemnych tarć. Wg niego osiedla należą do nich, ich usunięcie może mieć ogromne znaczenie symboliczne.

C.

Obserwuj wątek
    • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 11.08.03, 21:23
      Gość portalu: CCCP napisał(a):

      > Widziałem dziś na CNN-ie rozmowę z jakimś brodaczem,
      podobno Waszym ministrem t
      > urystyki i posłem Labour Party (tak został
      przedstawiony) panem Avrahamem Burgi
      > em, byłym marszałkiem Knessetu (?).
      >
      > Temat: osiedla, ew. na ile kwestia osiedli może dzielić
      społeczeństwo Izraela
      >
      > Brodacz przepraszam był pełen ideologicznych zaklęć,
      absolutnie nieprzekonywają
      > cy.
      >
      > Burg dobrze przygotowany, chłodny. W wielkim skrócie:
      nie można myśleć o trwały
      > m pokoju jeśli nie usunie się źródeł wzajemnych tarć.
      Wg niego osiedla należą d
      > o nich, ich usunięcie może mieć ogromne znaczenie
      symboliczne.
      >
      > C.
      >
      nu, ten brodacz to powinien byc beni eylon, z partii
      ichud leumi. religijna partia wiec on ma brode, jak ja
      maja religijni zydzi. burg jest synem josefa burga, z
      partii mafdal, tez partia religijna, josef burg to byla
      osobowosc przez duze o. syn dobry demagog, w partii
      pracy. nie zrozumialam tego "wg niego", wg kogo, burga
      czy brodacza, bo nie widzialam tej rozmowy w cnn.
      • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 11.08.03, 21:33
        Gość portalu: dana33 napisał(a):

        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
        >
        > > Widziałem dziś na CNN-ie rozmowę z jakimś brodaczem,
        > podobno Waszym ministrem t
        > > urystyki i posłem Labour Party (tak został
        > przedstawiony) panem Avrahamem Burgi
        > > em, byłym marszałkiem Knessetu (?).
        > >
        > > Temat: osiedla, ew. na ile kwestia osiedli może dzielić
        > społeczeństwo Izraela
        > >
        > > Brodacz przepraszam był pełen ideologicznych zaklęć,
        > absolutnie nieprzekonywają
        > > cy.
        > >
        > > Burg dobrze przygotowany, chłodny. W wielkim skrócie:
        > nie można myśleć o trwały
        > > m pokoju jeśli nie usunie się źródeł wzajemnych tarć.
        > Wg niego osiedla należą d
        > > o nich, ich usunięcie może mieć ogromne znaczenie
        > symboliczne.
        > >
        > > C.
        > >
        > nu, ten brodacz to powinien byc beni eylon, z partii
        > ichud leumi. religijna partia wiec on ma brode, jak ja
        > maja religijni zydzi. burg jest synem josefa burga, z
        > partii mafdal, tez partia religijna, josef burg to byla
        > osobowosc przez duze o. syn dobry demagog, w partii
        > pracy. nie zrozumialam tego "wg niego", wg kogo, burga
        > czy brodacza, bo nie widzialam tej rozmowy w cnn.
        >


        No jasne, że wg Burga. Rozmowa się skończyła jaieś pół godziny temu. Napewno ją powtórzą.

        Burg mi się podobał. Mówił mniej od tego drugiego, ale to co mówił miało ręce i nogi. Wrażenie demagoga sprawiał ten Eylon, ten trochę podobny do Marksa czy może Engewlsa. Może podobieństwo nie przypadkowe. Zdaje się, że ten typ brodaczy już tak ma.
        • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 11.08.03, 22:21
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > No jasne, że wg Burga. Rozmowa się skończyła jaieś pół
          godziny temu. Napewno ją
          > powtórzą.
          >
          > Burg mi się podobał. Mówił mniej od tego drugiego, ale
          to co mówił miało ręce i
          > nogi. Wrażenie demagoga sprawiał ten Eylon, ten trochę
          podobny do Marksa czy m
          > oże Engewlsa. Może podobieństwo nie przypadkowe. Zdaje
          się, że ten typ brodaczy
          > już tak ma.

          :), burg tez mi sie kiedys podobal, nawet bardzo, potem
          juz mniej. w tv to oni wszyscy mniej lub wiecej wychodza,
          trzeba tez znac ich zachowanie w polityce wewnetrznej.
          z osiedlami bedzie "zabawa", bo czesc narodu uwaza, ze
          trzeba oddac natychmiast i wszystko, czesc uwaza, ze nie
          trzeba oddawac nic i nigdy, a jeszcze czesc uwaza, ze
          trzeba cos oddac ale nie wszystko i nie za nic.
          never a dull moment in our country....
          • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 11.08.03, 22:26
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > Gość portalu: CCCP napisał(a):
            >
            > > No jasne, że wg Burga. Rozmowa się skończyła jaieś pół
            > godziny temu. Napewno ją
            > > powtórzą.
            > >
            > > Burg mi się podobał. Mówił mniej od tego drugiego, ale
            > to co mówił miało ręce i
            > > nogi. Wrażenie demagoga sprawiał ten Eylon, ten trochę
            > podobny do Marksa czy m
            > > oże Engewlsa. Może podobieństwo nie przypadkowe. Zdaje
            > się, że ten typ brodaczy
            > > już tak ma.
            >
            > :), burg tez mi sie kiedys podobal, nawet bardzo, potem
            > juz mniej. w tv to oni wszyscy mniej lub wiecej wychodza,
            > trzeba tez znac ich zachowanie w polityce wewnetrznej.
            > z osiedlami bedzie "zabawa", bo czesc narodu uwaza, ze
            > trzeba oddac natychmiast i wszystko, czesc uwaza, ze nie
            > trzeba oddawac nic i nigdy, a jeszcze czesc uwaza, ze
            > trzeba cos oddac ale nie wszystko i nie za nic.
            > never a dull moment in our country....

            Ew. reakcje społeceństwa izraelskiego -
            • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 11.08.03, 22:45
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              >
              > Ew. reakcje społeceństwa izraelskiego -
        • gabrielacasey A Kostek Gebert? Pasuje do tej "teorii z broda"? 12.08.03, 15:47
          • Gość: CCCP Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.acn.pl 12.08.03, 16:00
            Z grubsza tak. Z cieńsza nie wiem, bo go w ogóle nie znam, więc trudno by mi go było nazwać "Kostek". W stanie wojennym pisywał niezłe artykuły, teraz dość się skiepścił, przynajmniej ja to tak odbieram. A może mam po prostu wyższe wymagania. K.G. przynajmniej nie pisze o transferze Arabów jako czymś pożądanym. A ten brodacz coś mówił o formule dwu lub trzech państw w okolicy Izraela, i najwyraźniej popierał formułę dwupaństwową, z czego mogłoby wynikać, że nie jest za rozwiązaniem Palestyna-Jordania-Izrael, tylko raczej Jordania-Izrael. Zresztą, nazwał nawet Jordanią państwem palestyńskim. Gdzieś w podtekście, być może, idea transferu. Ale nie jestem pewien, bo raz nie był do rozmowy przygotowany i ględził mocno z rękawa, a dwa miał koszmarny akcent, na który nie byłem przygotowany: to już lepiej rozumiem mówiących po angielsku Bengalczyków (ale żeby zachować obiektywizm: miał akcent lepszy od chińskiego).

            Pozdrawiam,

            C.
            • Gość: dana33 Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.adsl.actcom.co.il 12.08.03, 20:47
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > Z grubsza tak. Z cieńsza nie wiem, bo go w ogóle nie
              znam, więc trudno by mi go
              > było nazwać "Kostek". W stanie wojennym pisywał niezłe
              artykuły, teraz dość si
              > ę skiepścił, przynajmniej ja to tak odbieram. A może
              mam po prostu wyższe wymag
              > ania. K.G. przynajmniej nie pisze o transferze Arabów
              jako czymś pożądanym. A t
              > en brodacz coś mówił o formule dwu lub trzech państw w
              okolicy Izraela, i najwy
              > raźniej popierał formułę dwupaństwową, z czego mogłoby
              wynikać, że nie jest za
              > rozwiązaniem Palestyna-Jordania-Izrael, tylko raczej
              Jordania-Izrael. Zresztą,
              > nazwał nawet Jordanią państwem palestyńskim. Gdzieś w
              podtekście, być może, ide
              > a transferu. Ale nie jestem pewien, bo raz nie był do
              rozmowy przygotowany i gl
              > ędził mocno z rękawa, a dwa miał koszmarny akcent, na
              który nie byłem przygotow
              > any: to już lepiej rozumiem mówiących po angielsku
              Bengalczyków (ale żeby zacho
              > wać obiektywizm: miał akcent lepszy od chińskiego).
              >
              > Pozdrawiam,
              >
              > C.

              cccp, jordania jest panstwem palestynczykow, sprawdz
              ludnosc jordani. jussajn przegonil ich w slynnym czarnym
              wrzesniu, bo mieli zamiar przejac wladze, jak zawsze,
              gdzie sa. wiem, ze w dniu takim jak dzisiaj to ciezko byc
              obiektywnym, ale dzisiaj np nie mam nic przeciwko
              transferowi. chyba sam rozumiesz, ze oni nigdy nie
              przestana, po prostu nigdy. tak to wyglada. najpierw
              robia dwa zamachy w ciagu godziny (sic!!) a potem
              bezczelnie mowia, ze nie chca zerwac rozejmu. czyli my
              mamy dawac sie zabijac, ale nie daj bog, jak MY zerwiemy
              ten rozejm. rozejm? w ciagu tych paru tygodni rozeju
              zrobili tylko, tylko 20 zamachow.
              • werw Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod 12.08.03, 20:54
                Wczoraj czytałem w Arutz Sheva, że od początku wprowadzenia mapy było prawie
                200 prób zamachów (nie ostrzeżeń ale prób)
              • Gość: CCCP Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.acn.pl 12.08.03, 21:09
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                >
                > > Z grubsza tak. Z cieńsza nie wiem, bo go w ogóle nie
                > znam, więc trudno by mi go
                > > było nazwać "Kostek". W stanie wojennym pisywał niezłe
                > artykuły, teraz dość si
                > > ę skiepścił, przynajmniej ja to tak odbieram. A może
                > mam po prostu wyższe wymag
                > > ania. K.G. przynajmniej nie pisze o transferze Arabów
                > jako czymś pożądanym. A t
                > > en brodacz coś mówił o formule dwu lub trzech państw w
                > okolicy Izraela, i najwy
                > > raźniej popierał formułę dwupaństwową, z czego mogłoby
                > wynikać, że nie jest za
                > > rozwiązaniem Palestyna-Jordania-Izrael, tylko raczej
                > Jordania-Izrael. Zresztą,
                > > nazwał nawet Jordanią państwem palestyńskim. Gdzieś w
                > podtekście, być może, ide
                > > a transferu. Ale nie jestem pewien, bo raz nie był do
                > rozmowy przygotowany i gl
                > > ędził mocno z rękawa, a dwa miał koszmarny akcent, na
                > który nie byłem przygotow
                > > any: to już lepiej rozumiem mówiących po angielsku
                > Bengalczyków (ale żeby zacho
                > > wać obiektywizm: miał akcent lepszy od chińskiego).
                > >
                > > Pozdrawiam,
                > >
                > > C.
                >
                > cccp, jordania jest panstwem palestynczykow, sprawdz
                > ludnosc jordani. jussajn przegonil ich w slynnym czarnym
                > wrzesniu, bo mieli zamiar przejac wladze, jak zawsze,
                > gdzie sa. wiem, ze w dniu takim jak dzisiaj to ciezko byc
                > obiektywnym, ale dzisiaj np nie mam nic przeciwko
                > transferowi. chyba sam rozumiesz, ze oni nigdy nie
                > przestana, po prostu nigdy. tak to wyglada. najpierw
                > robia dwa zamachy w ciagu godziny (sic!!) a potem
                > bezczelnie mowia, ze nie chca zerwac rozejmu. czyli my
                > mamy dawac sie zabijac, ale nie daj bog, jak MY zerwiemy
                > ten rozejm. rozejm? w ciagu tych paru tygodni rozeju
                > zrobili tylko, tylko 20 zamachow.

                Przykro mi, że jest, jak jest. Nie ja tym zawiaduję. Ale
                trzeba zacisnąć zęby i iść dalej, ze świadomością, że
                pojawią sie następne prowokacje. Zerwiecie rozejm? To
                pójdziecie na rękę tym, którym na tym zależy. To może być
                bardzo wysoka cena.

                Współczuję.
                • Gość: dana33 Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.adsl.actcom.co.il 12.08.03, 21:16
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Przykro mi, że jest, jak jest. Nie ja tym zawiaduję. Ale
                  > trzeba zacisnąć zęby i iść dalej, ze świadomością, że
                  > pojawią sie następne prowokacje. Zerwiecie rozejm? To
                  > pójdziecie na rękę tym, którym na tym zależy. To może być
                  > bardzo wysoka cena.
                  >
                  > Współczuję.

                  to co ty mowisz, to mowia nam nasze kolejne rzady, slowo
                  w slowo, "nie pozwolimy takim elementom zepsuc nam drogi
                  do pokoju" tak to narod israela slyszy od rabina do
                  szarona, nie wazne kto przy rzadzie. to juz tak slyszymy
                  10 lat. jak myslisz, jak dlugo mozna to sluchac? ja nie
                  mowie nawet o sobie, bo bogu dzieki moi sa zdrowi i cali.
                  ale te matki, ktorym tymczasem zabito lub ciezko raniono
                  dzieci? ty uwazasz, ze ciagle jest szansa ze cos sie
                  zmieni, nawet jak w ciagu tych 10 lat nic sie nie
                  zmienilo? ja powoli trace nadzieje. zobaczymy, do jakich
                  wiadomosci obudzimy sie jutro rano.
                  • Gość: CCCP Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.acn.pl 12.08.03, 21:28
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                    > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    >
                    > > Przykro mi, że jest, jak jest. Nie ja tym zawiaduję. Ale
                    > > trzeba zacisnąć zęby i iść dalej, ze świadomością, że
                    > > pojawią sie następne prowokacje. Zerwiecie rozejm? To
                    > > pójdziecie na rękę tym, którym na tym zależy. To może być
                    > > bardzo wysoka cena.
                    > >
                    > > Współczuję.
                    >
                    > to co ty mowisz, to mowia nam nasze kolejne rzady, slowo
                    > w slowo, "nie pozwolimy takim elementom zepsuc nam drogi
                    > do pokoju" tak to narod israela slyszy od rabina do
                    > szarona, nie wazne kto przy rzadzie. to juz tak slyszymy
                    > 10 lat. jak myslisz, jak dlugo mozna to sluchac? ja nie
                    > mowie nawet o sobie, bo bogu dzieki moi sa zdrowi i cali.
                    > ale te matki, ktorym tymczasem zabito lub ciezko raniono
                    > dzieci? ty uwazasz, ze ciagle jest szansa ze cos sie
                    > zmieni, nawet jak w ciagu tych 10 lat nic sie nie
                    > zmienilo? ja powoli trace nadzieje. zobaczymy, do jakich
                    > wiadomosci obudzimy sie jutro rano.


                    Po drugiej stronie są zapewne podobne argumenty. To cecha spiral przemocy, w jedną z nich jesteście uwiklani. Najstraszniejsze w nich jest to, że to, co mogloby dać trwałe godne i honorowe rozwiązanie dwadzieścia lat temu, dziś nie wystarcza nawet na poczatek rozmów. Za następne dwadzieścia lat sytuacja się w takim układzie nie polepszy, może się tylko pogorszyć.

                    Ten układ trzeba zdecydowanie rozwalić. Uciec z decyzjami do przodu.

                    • werw Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod 12.08.03, 21:37
                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                      > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                      > >
                      > > > Przykro mi, że jest, jak jest. Nie ja tym zawiaduję. Ale
                      > > > trzeba zacisnąć zęby i iść dalej, ze świadomością, że
                      > > > pojawią sie następne prowokacje. Zerwiecie rozejm? To
                      > > > pójdziecie na rękę tym, którym na tym zależy. To może być
                      > > > bardzo wysoka cena.
                      > > >
                      > > > Współczuję.
                      > >
                      > > to co ty mowisz, to mowia nam nasze kolejne rzady, slowo
                      > > w slowo, "nie pozwolimy takim elementom zepsuc nam drogi
                      > > do pokoju" tak to narod israela slyszy od rabina do
                      > > szarona, nie wazne kto przy rzadzie. to juz tak slyszymy
                      > > 10 lat. jak myslisz, jak dlugo mozna to sluchac? ja nie
                      > > mowie nawet o sobie, bo bogu dzieki moi sa zdrowi i cali.
                      > > ale te matki, ktorym tymczasem zabito lub ciezko raniono
                      > > dzieci? ty uwazasz, ze ciagle jest szansa ze cos sie
                      > > zmieni, nawet jak w ciagu tych 10 lat nic sie nie
                      > > zmienilo? ja powoli trace nadzieje. zobaczymy, do jakich
                      > > wiadomosci obudzimy sie jutro rano.
                      >
                      >
                      > Po drugiej stronie są zapewne podobne argumenty. To cecha spiral przemocy, w
                      je
                      > dną z nich jesteście uwiklani. Najstraszniejsze w nich jest to, że to, co
                      moglo
                      > by dać trwałe godne i honorowe rozwiązanie dwadzieścia lat temu, dziś nie
                      wysta
                      > rcza nawet na poczatek rozmów. Za następne dwadzieścia lat sytuacja się w
                      takim
                      > układzie nie polepszy, może się tylko pogorszyć.
                      >
                      > Ten układ trzeba zdecydowanie rozwalić. Uciec z decyzjami do przodu.
                      >

                      Tez tak sądzę. Konieczny jest mur i transfer. Jedno i drugie.
                    • Gość: dana33 Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.adsl.actcom.co.il 12.08.03, 21:44
                      Gość portalu: CCCP napisał(a):
                      > Po drugiej stronie są zapewne podobne argumenty. To
                      cecha spiral przemocy, w je
                      > dną z nich jesteście uwiklani. Najstraszniejsze w nich
                      jest to, że to, co moglo
                      > by dać trwałe godne i honorowe rozwiązanie dwadzieścia
                      lat temu, dziś nie wysta
                      > rcza nawet na poczatek rozmów. Za następne dwadzieścia
                      lat sytuacja się w takim
                      > układzie nie polepszy, może się tylko pogorszyć.
                      >
                      > Ten układ trzeba zdecydowanie rozwalić. Uciec z
                      decyzjami do przodu.
                      >
                      >
                      mozliwe, ze po drugiej stronie sa takie same argumenty, z
                      ta mala roznica, ze jak ich dzieci jada rano autobusem do
                      szkoly, to matki ich sie nie boja o ich powrot. i jak ich
                      mlodziez idzie sie wieczorem pobawic do kawiarni, to tez
                      wiedza, ze wroca do domu do wlasnego lozka cali i zdrowi.
                      wytlumacz mi blizej, prosze, co to ma znaczyc "uciec z
                      decyzjami do przodu"?
                      • werw Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod 12.08.03, 21:50
                        Nu, szanse że Ci odpowie oceniam na 70 do 30. Jako zwolennika imigracji z
                        trzeciego świata spytałem się go, z czego zamierza utrzymywać imigrantów w
                        warunkach permanentnego braku pracy. W tym momencie uznał za stosowne się
                        obrazić.
                        Pzdr.
                        • Gość: CCCP Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: *.acn.pl 12.08.03, 23:19
                          werw napisała:

                          > Nu, szanse że Ci odpowie oceniam na 70 do 30. Jako zwolennika imigracji z
                          > trzeciego świata spytałem się go, z czego zamierza utrzymywać imigrantów w
                          > warunkach permanentnego braku pracy. W tym momencie uznał za stosowne się
                          > obrazić.
                          > Pzdr.

                          Jesteś cymbał.

                          Nigdzie nie napisałem, że jestem zwolennikiem niekontrolowanej imigracji. Mój sprzeciw budzi traktowanie imigrantów już zyjących w Europie jak podludzi.

                          To nie ja porównywalem muzułmanów do robactwa.
                          Jestem z natury człowiekiem łagodnym, ale po dzisiejszych paru twoich wypowiedziach dopowiem, ze jesteś cymbał o prymitywnych poglądach.

                          Idź w stronę muru. Przeprowadź ten twój humanitarny transfer: wyrzuć następną grupę ludzi z ziemi ich przodków, i oddziel się od nich murem. Dodasz tym samym następną krzywdę do szeregu poprzednich; wzmocnisz argumentację tych, którzy zyją z konfliktu.

                          Przepowiednia: mur ci nie pomoże. Będziesz żył i tak i tak w tym twoim cudownym kraju nie znając dnia ani godziny. Jak w piekle na ziemi.

                          Dlaczego? Dlatego, że świat już nie jest taki jak sześćdziesiąt lat temu. Ludzie mają podmiotowość i nie dają się z niej bezkarnie odzierać.

                          Sprawny polityk musi to wziąć pod uwagę. To tyle.

                          Jeszcze jedno: nie obrażam się. Zwłaszcza, kiedy niespecjalnie jest na kogo. Po prostu szkoda mi własnego czasu.
                          • werw Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod 13.08.03, 00:04
                            Jesteś nieuprzejmy i naiwny.

                            Nigdzie nie napisałem że uważam muzułmanów za robactwo. Zmyslasz więc - żle się
                            bawisz - i jesteś też chamski. Powtarzam ci raz jeszcze, że szanuję każdego
                            pojedynczego człowieka, niezaleznie od przynalezności etnicznej czy
                            wyznaniowej - nie mam też zamiaru ci tego na siłę udowadniać.

                            Twój sprzeciw prawdopodobnie budzi nie to że ktoś uważa imigrantów za podludzi
                            (bo sam w to nie wierzysz) ale to, że twoje naiwne wyobrażenia w konfrontacji z
                            rzeczywistością o kant tyłka można rozbić. Uświadom sobie w końcu, ze twoje
                            NAIWNE teorie po prostu tam nie działają, niezależnie od tego, ile głęboko
                            humanitarnych zaklęć jeszcze wypowiesz. To nie Europa, gdzie granice przesuwano
                            tysiące razy (nie mówimy tu bynajmniej o wysepce wielkości polskiego
                            województwa) i przesiedlano całe narody i gdzie - pomimo tego - Niemcy nie
                            wysadzają się w Szczecinie. Ty natomiast nadstawisz drugiego policzka (szkoda
                            tylko ze nie swojego) i chlebem, i solą podejmiesz, i radą dobrą uraczysz.

                            Izrael nie jest moim krajem i ciężko przypuszczać by kiedykolwiek mógł się nim
                            stać. Staram się natomiast zrozumieć ludzi, którzy na co dzień muszą zmagać się
                            z obłędem i z nienawiścią, jakiej pojąć nie sposób i której końca nie widać.

                            Wpisz sobie w tym miejscu jakieś przekleństwo
                      • Gość: zbalansowany Re: A Kostek Gebert? Pasuje do tej 'teorii z brod IP: 61.68.204.* 13.08.03, 04:52
                        Gość portalu: dana33 napisał(a):

                        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                        > > Po drugiej stronie są zapewne podobne argumenty. To
                        > cecha spiral przemocy, w je
                        > > dną z nich jesteście uwiklani. Najstraszniejsze w nich
                        > jest to, że to, co moglo
                        > > by dać trwałe godne i honorowe rozwiązanie dwadzieścia
                        > lat temu, dziś nie wysta
                        > > rcza nawet na poczatek rozmów. Za następne dwadzieścia
                        > lat sytuacja się w takim
                        > > układzie nie polepszy, może się tylko pogorszyć.
                        > >
                        > > Ten układ trzeba zdecydowanie rozwalić. Uciec z
                        > decyzjami do przodu.
                        > >
                        > >
                        > mozliwe, ze po drugiej stronie sa takie same argumenty, z
                        > ta mala roznica, ze jak ich dzieci jada rano autobusem do
                        > szkoly, to matki ich sie nie boja o ich powrot. i jak ich
                        > mlodziez idzie sie wieczorem pobawic do kawiarni, to tez
                        > wiedza, ze wroca do domu do wlasnego lozka cali i zdrowi.
                        > wytlumacz mi blizej, prosze, co to ma znaczyc "uciec z
                        > decyzjami do przodu"?


                        Chyba ze natkna sie na patrol izraelski, ktory ich pobije do nieprzytomnosci co
                        sie dosc czesto zdarza.
                        • Gość: dana33 do zbalansowanego IP: *.bb.netvision.net.il 13.08.03, 08:25
                          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                          > Chyba ze natkna sie na patrol izraelski, ktory ich pobije do nieprzytomnosci
                          co
                          >
                          > sie dosc czesto zdarza.

                          nu, musze przyznac, ze twoj wklad w dyskusje jest oszalamiajacy.
                          • Gość: zbalansowany Re: do zbalansowanego IP: 61.68.204.* 13.08.03, 08:50
                            Gość portalu: dana33 napisał(a):

                            > Gość portalu: zbalansowany napisał(a):
                            >
                            > > Chyba ze natkna sie na patrol izraelski, ktory ich pobije do nieprzytomnos
                            > ci
                            > co
                            > >
                            > > sie dosc czesto zdarza.
                            >
                            > nu, musze przyznac, ze twoj wklad w dyskusje jest oszalamiajacy.

                            Robie co moge Danale, robie co moge.
                            Wlasnie wczoraj obejrzalem reportaz z budowy waszego "muru pokoju" i miedzy
                            innymi pokazywano syna jakiegos Palestynczyka ktorego dorwal patrol izraelski
                            chyba bez dokumentow, przykry widok.
    • werw Re: Do Dany33 11.08.03, 22:14
      Gość portalu: CCCP napisał(a):

      > Widziałem dziś na CNN-ie rozmowę z jakimś brodaczem, podobno Waszym ministrem
      t
      > urystyki i posłem Labour Party (tak został przedstawiony) panem Avrahamem
      Burgi
      > em, byłym marszałkiem Knessetu (?).
      >
      > Temat: osiedla, ew. na ile kwestia osiedli może dzielić społeczeństwo Izraela
      >
      > Brodacz przepraszam był pełen ideologicznych zaklęć, absolutnie
      nieprzekonywają
      > cy.
      >
      > Burg dobrze przygotowany, chłodny. W wielkim skrócie: nie można myśleć o
      trwały
      > m pokoju jeśli nie usunie się źródeł wzajemnych tarć. Wg niego osiedla należą
      d
      > o nich, ich usunięcie może mieć ogromne znaczenie symboliczne.
      >
      > C.
      >

      Nu, a co jeśli przyczyna istnienia osiedli jest agresywność sąsiadów?
      Zaprzestanie terroru mogłoby przecież mieć duże znaczenie symboliczne.
      • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 11.08.03, 22:17
        werw napisała:

        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
        >
        > > Widziałem dziś na CNN-ie rozmowę z jakimś brodaczem, podobno Waszym minist
        > rem
        > t
        > > urystyki i posłem Labour Party (tak został przedstawiony) panem Avrahamem
        > Burgi
        > > em, byłym marszałkiem Knessetu (?).
        > >
        > > Temat: osiedla, ew. na ile kwestia osiedli może dzielić społeczeństwo Izra
        > ela
        > >
        > > Brodacz przepraszam był pełen ideologicznych zaklęć, absolutnie
        > nieprzekonywają
        > > cy.
        > >
        > > Burg dobrze przygotowany, chłodny. W wielkim skrócie: nie można myśleć o
        > trwały
        > > m pokoju jeśli nie usunie się źródeł wzajemnych tarć. Wg niego osiedla nal
        > eżą
        > d
        > > o nich, ich usunięcie może mieć ogromne znaczenie symboliczne.
        > >
        > > C.
        > >
        >
        > Nu, a co jeśli przyczyna istnienia osiedli jest agresywność sąsiadów?
        > Zaprzestanie terroru mogłoby przecież mieć duże znaczenie symboliczne.

        Chcesz twierdzić, że zbudowano te osiedla, bo Arabowie palestyńscy byli agresywni?

        To ciekawy pogląd. Jak dla mnie, to całkiem nowy. Mogłabyś go nieco rozwinąć?
        • werw Re: Do Dany33 11.08.03, 22:25
          A dlaczego nie?
          Granice Izraela nie są granicami bezpiecznymi i łatwymi do obrony a agresywność
          sąsiadów jest poza sporem.
          • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 11.08.03, 22:28
            werw napisała:

            > A dlaczego nie?
            > Granice Izraela nie są granicami bezpiecznymi i łatwymi do obrony a agresywność
            >
            > sąsiadów jest poza sporem.

            To jakieś ogólniki.

            Napisz o tym, jak to agresywność sąsiadów wywołała konieczność budowy tych osiedli (w tym także nielegalnych
            • werw Re: Do Dany33 11.08.03, 22:52
              Jawohl, napiszę.

              Ogólnie: przed 67 ze wzgórz Golan strzelano do Zydów jak do kaczek. Teraz już
              nie strzelają. Granice nie są bezpieczne i w interesie Izraela lezy ich
              odsuniecie na wschód.

              Szczególnie: wiele z nich lezy na wzgórzach, z których można kontrolowac
              okolicę. Taki ben Gurion (lotnisko) np. jest widoczny z Zachodniego Brzegu jak
              na dłoni.

              Dana: wiem o religijnych motywacjach kolonistów, podobnie jak o szczególnych
              stosunku Izraelczyków do tych terenów, zwłaszcza po tej wojnie. Ale jedno nie
              wyklucza drugiego: dla mnie agresywność Arabów jest dostatecznym
              usprawiedliwieniem osadnictwa. Właściwe jest to jedyna konsekwencja wywołanych
              przez nich wojen - nic dziwnego, że arabowie nie czują się przegranymi. Bo tak
              naprawde cóż ich takiego spotkało? Zycie w obozach na własne życzenie? Bez
              przesady: przeciez oni w podobnych warunkach żyją także wtedy, gdy rządzą się
              bez takich ograniczeń: to jest ich naturalne środowisko, niestety.
              W przypadku prostych organizmów nalepsze metody osiąga się metodami typu
              bodziec-reakcja. Jeśli nie będą ich spotykały konsekwencje za terroryzm,
              przemoc pewnie nie ustanie, bo i dlaczego miałaby?


              Podejrzewam, że gdyby nie względy bezpieczeństwa, religijnym duzo trudniej
              byóby uzyskiwać poparcie dla realizowania swoich mrzonek.
              • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 11.08.03, 23:01
                werw napisała:

                > Jawohl, napiszę.
                >
                > Ogólnie: przed 67 ze wzgórz Golan strzelano do Zydów
                jak do kaczek. Teraz już
                > nie strzelają. Granice nie są bezpieczne i w interesie
                Izraela lezy ich
                > odsuniecie na wschód.
                >
                > Szczególnie: wiele z nich lezy na wzgórzach, z których
                można kontrolowac
                > okolicę. Taki ben Gurion (lotnisko) np. jest widoczny z
                Zachodniego Brzegu jak
                > na dłoni.
                >
                > Dana: wiem o religijnych motywacjach kolonistów,
                podobnie jak o szczególnych
                > stosunku Izraelczyków do tych terenów, zwłaszcza po tej
                wojnie. Ale jedno nie
                > wyklucza drugiego: dla mnie agresywność Arabów jest
                dostatecznym
                > usprawiedliwieniem osadnictwa. Właściwe jest to jedyna
                konsekwencja wywołanych
                > przez nich wojen - nic dziwnego, że arabowie nie czują
                się przegranymi. Bo tak
                > naprawde cóż ich takiego spotkało? Zycie w obozach na
                własne życzenie? Bez
                > przesady: przeciez oni w podobnych warunkach żyją także
                wtedy, gdy rządzą się
                > bez takich ograniczeń: to jest ich naturalne
                środowisko, niestety.
                > W przypadku prostych organizmów nalepsze metody osiąga
                się metodami typu
                > bodziec-reakcja. Jeśli nie będą ich spotykały
                konsekwencje za terroryzm,
                > przemoc pewnie nie ustanie, bo i dlaczego miałaby?
                >
                >
                > Podejrzewam, że gdyby nie względy bezpieczeństwa,
                religijnym duzo trudniej
                > byóby uzyskiwać poparcie dla realizowania swoich mrzonek.

                nu, jest cos w tym co mowisz w ostatnim zdaniu. dlatego
                tez dopoki trwa terror, nie dostana nic z powrotem. oni
                tez o tym wiedza i dlatego nie przestaja. to prawda, ze
                zyc beda dalej w swoich warunkach, dlatego tez dosc duza
                czesc arabow palestynskich nie bardzo sie kwapi do
                przejscia pod wladze generalissimo, nie beda mieli
                luksusow kasy chorych, ubezpieczenia, zasilkow i pracy,
                oczywiscie. jesli mowie o korektach granic, to sa to
                wlasnie korekty, zeby zabezpieczyc jakos nasze granice.
                granica jaka byla w 67 jest zupelnie niemozliwa, kiedy to
                okolo natanii szerokosc kraju od granicy do morza
                wynosila 14 km. ale nie mam tez najmniejszych
                watpliwosci, ze w koncu beda mieli swoj kraj. musza tylko
                wybrac sobie jakiegos normalnego przywodce, nie akurat
                arcyterroryste, skorumpowanego, jak rzadko kto na tym
                swiecie. takiego, ktory bedzie umial zbudowac panstwo, a
                nie myslec o jachtach i czerwonym dywanie do palacu
                elizejskiego....
              • Gość: CCCP Nie do Dany33 IP: *.acn.pl 11.08.03, 23:02
                werw napisała:

                Bez
                > przesady: przeciez oni w podobnych warunkach żyją także wtedy, gdy rządzą się
                > bez takich ograniczeń: to jest ich naturalne środowisko, niestety.
                > W przypadku prostych organizmów nalepsze metody osiąga się metodami typu
                > bodziec-reakcja.

                zapomniałem z kim mam do czynienia. Errare humanum est.
                • Gość: dana33 do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 11.08.03, 23:10
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  >
                  > zapomniałem z kim mam do czynienia. Errare humanum est.

                  cccp, nie denerwuj sie. jest w tym prawda. widzialam to
                  tez w jordanii, jak tam bylam. ludzie, ktorzy maja
                  pieniadze i zostali wyksztalceni na zachodzie, glownie w
                  anglii, jako ze jordania ma dosc silne powiazania z
                  anglia, zyja w warunkach nazwijmy to europejskich. cala
                  reszta narodu, i z braku europejskiego wyksztalcenia, i z
                  braku pieniedzy i z braku zachodniej kultury zycia zyje
                  inaczej. buduja piekne domy, duze, jako ze rodziny
                  arabskie zyja w klanach, ale to co sie dzieje naokolo
                  domow, to zgroza. przeciez nie mozna zamykac oczu na
                  fakty, nawet jak one nie sa takie mile dla oka i ucha,
                  nie? arabowie israelscy zyja inaczej niz arabowie
                  palestynscy, z tego samego powodu. widza inny rodzaj
                  zycia, ksztalca sie na naszych universytetach, pracuja
                  razem z nami w szpitalach, biurach, sklepach i tak samo
                  chca zyc lepiej i robia to. arabowie palestynscy, ktorym
                  ich "przywodcy" nie dali takich szans, zyja i w biedzie i
                  w brudzie, chociaz maja samochody i tv. to naprawde nie
                  ma nic wspolnego z tym, kto jest pro-arabski a kto nie.
                  to sa fakty, ktore mozesz sam zobaczyc.
                  • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 11.08.03, 23:29
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                    > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > zapomniałem z kim mam do czynienia. Errare humanum est.
                    >
                    > cccp, nie denerwuj sie. jest w tym prawda. widzialam to
                    > tez w jordanii, jak tam bylam. ludzie, ktorzy maja
                    > pieniadze i zostali wyksztalceni na zachodzie, glownie w
                    > anglii, jako ze jordania ma dosc silne powiazania z
                    > anglia, zyja w warunkach nazwijmy to europejskich. cala
                    > reszta narodu, i z braku europejskiego wyksztalcenia, i z
                    > braku pieniedzy i z braku zachodniej kultury zycia zyje
                    > inaczej. buduja piekne domy, duze, jako ze rodziny
                    > arabskie zyja w klanach, ale to co sie dzieje naokolo
                    > domow, to zgroza. przeciez nie mozna zamykac oczu na
                    > fakty, nawet jak one nie sa takie mile dla oka i ucha,
                    > nie? arabowie israelscy zyja inaczej niz arabowie
                    > palestynscy, z tego samego powodu. widza inny rodzaj
                    > zycia, ksztalca sie na naszych universytetach, pracuja
                    > razem z nami w szpitalach, biurach, sklepach i tak samo
                    > chca zyc lepiej i robia to. arabowie palestynscy, ktorym
                    > ich "przywodcy" nie dali takich szans, zyja i w biedzie i
                    > w brudzie, chociaz maja samochody i tv. to naprawde nie
                    > ma nic wspolnego z tym, kto jest pro-arabski a kto nie.
                    > to sa fakty, ktore mozesz sam zobaczyc.

                    Ależ ja się nieraz zetknąłem z nędzą 3-go Świata. Ale to jakoś nie sprawilo, żebym się nauczył ludźmi pogardzać.

                    Zresztą, moze jestem jakis nienormalny. Ale dobrze mi z tym i z szacunku do innych ludzi nie mam zamiaru rezygnować.

                    Mogę tylko dodać, że u nas jest masa ludzi, którzy wysypują swoje smieci gdzie się da, im dizkszy zakątek lasu, mniej uczęszczane jezioro, tym lepiej, mniejsza szansa, że złapią i ukarzą. A chodzi o parę złotych.
                    Blokowiska są koszmarnie zaniedbane, w niektórych domach klatki schodowe zasmarowane kretyńskimi gryzmołami od góry do dołu, śmieci fruwają ze śmietniak po uliczkach osiedlowych. Wiesz, jak niekiedy wracam do domu i widzę to, i słyszę te bluzgi z usteczek dziewuszek stojacych pod trzepakiem, to nieraz myślę, że może wolałbym mieszkać w jakiejś Birmie albo innym Bhutanie, nawet w Iranie.

                    I ja mam mieć czelność porównywać innych do jednokomórkowców? Że niby jestem od nich lepszy?

                    Jak się to mówi: Medice, cura te ipsum.
                  • werw Re: do cccp 11.08.03, 23:33
                    Dana, to nie do końca tak: oczywiście, w autorytarnym społeczeństwie jakośc
                    władzy ma duże znaczenie, ale faktem jest,że skupiska arabskie (i nie tylko
                    arabskie: afgańskie, albańskie, murzyńskie również) to w dużej części
                    wylęgarnie wszelkich patologii. Dzieje sie tak pomimo niezliczonych programów
                    pomocowych, integracyjnych etc.

                    2/3 skazanych we Francji to Maghrebe, a to juz drugie czy trzecie pokolenie.
                    Ktoś przytaczał tu dane nt. gwałtów w Skandynawii.
                    To są fakty, których CCCP woli nie widzieć.
                    • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 11.08.03, 23:45
                      werw napisała:

                      > Dana, to nie do końca tak: oczywiście, w autorytarnym społeczeństwie jakośc
                      > władzy ma duże znaczenie, ale faktem jest,że skupiska arabskie (i nie tylko
                      > arabskie: afgańskie, albańskie, murzyńskie również) to w dużej części
                      > wylęgarnie wszelkich patologii. Dzieje sie tak pomimo niezliczonych programów
                      > pomocowych, integracyjnych etc.
                      >
                      > 2/3 skazanych we Francji to Maghrebe, a to juz drugie czy trzecie pokolenie.
                      > Ktoś przytaczał tu dane nt. gwałtów w Skandynawii.
                      > To są fakty, których CCCP woli nie widzieć.

                      Masz statystyki porównawcze przestępstw w różnych grupach wiekowych w krajach skąd ci ludzie się wywodzą?

                      Jak nie masz, to się nie wypowiadaj.

                      Serdecznie nie znoszę typów przekonanych o wyższości białej rasy. Kiedy się z tym spotykam, zawsze radzę odwiedziny w którymś z obozów koncentracyjnych.

                      Teraz radzę to samo.
                      • werw Re: do cccp 12.08.03, 00:15
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > werw napisała:
                        >
                        > > Dana, to nie do końca tak: oczywiście, w autorytarnym społeczeństwie jakoś
                        > c
                        > > władzy ma duże znaczenie, ale faktem jest,że skupiska arabskie (i nie tylk
                        > o
                        > > arabskie: afgańskie, albańskie, murzyńskie również) to w dużej części
                        > > wylęgarnie wszelkich patologii. Dzieje sie tak pomimo niezliczonych progra
                        > mów
                        > > pomocowych, integracyjnych etc.
                        > >
                        > > 2/3 skazanych we Francji to Maghrebe, a to juz drugie czy trzecie pokoleni
                        > e.
                        > > Ktoś przytaczał tu dane nt. gwałtów w Skandynawii.
                        > > To są fakty, których CCCP woli nie widzieć.
                        >
                        > Masz statystyki porównawcze przestępstw w różnych grupach wiekowych w krajach
                        s
                        > kąd ci ludzie się wywodzą?
                        >
                        > Jak nie masz, to się nie wypowiadaj.
                        >
                        > Serdecznie nie znoszę typów przekonanych o wyższości białej rasy. Kiedy się z
                        t
                        > ym spotykam, zawsze radzę odwiedziny w którymś z obozów koncentracyjnych.
                        >
                        > Teraz radzę to samo.


                        A cóż można udowodnic statystykami o których wspominasz? G. mnie obchodzi co
                        robią u siebie, albowiem wolnoć Tomku w swoim domku. W przeciwieństwie do
                        Ciebie mniej natomiast podoba mi się fakt, że wiele miast w Europie zaczyna
                        przypominać Ramallah lub Lagos: również w przeciwieństwie do Ciebie widzę
                        konsekwencje tego procesu, jesli nie zostanie on powstrzymany, lub, najlepiej,
                        przynajmniej częściowo odwrócony.
                        Polecam Ci rozeznanie się w sytuacji jaka panuje obecnie w RPA albo - jeszce
                        lepiej - porozmawianie z kimś kto zna tamtejszą sytuację z autopsji. Będziesz
                        miął wtedy okazję podzielić się wtedy swoimi ideami.

                        Wiele problemów świata narosło przez ludzi którzy myślą w sposób podobny do
                        twojego: rzeczywistość rzeczywistościa, ale grunt, że możesz pławić się w
                        oparach własnego, szlachetnego humanizmu.

                        Zanim zarzucisz mi prymityny rasizm a la biała rasa i zalecisz wizyte w obozie
                        koncentracyjnym przyjmij prosze do wiadmomości fakt, że nie życzę nikomu źle a
                        zwłaszcza - uwaga, może wydac Ci się to dziwne - nie mam zamiaru nikogo
                        mordować. Prawdopodobnie błedem jaki popełniasz jest przyjęte z góry założenie,
                        iz tworząc (uprawnione) uogólnienia nt. jakiejś zbiorowości automatycznie
                        przypisuję te cechy konkretnym jednostkom. A któż ci takich rzeczy naopowiadał?

                        Ponadto informuję, że np. emigrację dalekowschodnią czy żydowską uważam za
                        korzystne zjawisko dla przyjmującego tychże imigrantów kraju. Zgadnij dlaczego.




                        • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 12.08.03, 08:22
                          werw napisała:

                          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          >
                          > > werw napisała:
                          > >
                          > > > Dana, to nie do końca tak: oczywiście, w autorytarnym społeczeństwie
                          > jakoś
                          > > c
                          > > > władzy ma duże znaczenie, ale faktem jest,że skupiska arabskie (i nie
                          > tylk
                          > > o
                          > > > arabskie: afgańskie, albańskie, murzyńskie również) to w dużej części
                          >
                          > > > wylęgarnie wszelkich patologii. Dzieje sie tak pomimo niezliczonych p
                          > rogra
                          > > mów
                          > > > pomocowych, integracyjnych etc.
                          > > >
                          > > > 2/3 skazanych we Francji to Maghrebe, a to juz drugie czy trzecie pok
                          > oleni
                          > > e.
                          > > > Ktoś przytaczał tu dane nt. gwałtów w Skandynawii.
                          > > > To są fakty, których CCCP woli nie widzieć.
                          > >
                          > > Masz statystyki porównawcze przestępstw w różnych grupach wiekowych w kraj
                          > ach
                          > s
                          > > kąd ci ludzie się wywodzą?
                          > >
                          > > Jak nie masz, to się nie wypowiadaj.
                          > >
                          > > Serdecznie nie znoszę typów przekonanych o wyższości białej rasy. Kiedy si
                          > ę z
                          > t
                          > > ym spotykam, zawsze radzę odwiedziny w którymś z obozów koncentracyjnych.
                          > >
                          > > Teraz radzę to samo.
                          >
                          >
                          > A cóż można udowodnic statystykami o których wspominasz? G. mnie obchodzi co
                          > robią u siebie, albowiem wolnoć Tomku w swoim domku. W przeciwieństwie do
                          > Ciebie mniej natomiast podoba mi się fakt, że wiele miast w Europie zaczyna
                          > przypominać Ramallah lub Lagos: również w przeciwieństwie do Ciebie widzę
                          > konsekwencje tego procesu, jesli nie zostanie on powstrzymany, lub, najlepiej,
                          > przynajmniej częściowo odwrócony.
                          > Polecam Ci rozeznanie się w sytuacji jaka panuje obecnie w RPA albo - jeszce
                          > lepiej - porozmawianie z kimś kto zna tamtejszą sytuację z autopsji. Będziesz
                          > miął wtedy okazję podzielić się wtedy swoimi ideami.
                          >
                          > Wiele problemów świata narosło przez ludzi którzy myślą w sposób podobny do
                          > twojego: rzeczywistość rzeczywistościa, ale grunt, że możesz pławić się w
                          > oparach własnego, szlachetnego humanizmu.
                          >
                          > Zanim zarzucisz mi prymityny rasizm a la biała rasa i zalecisz wizyte w obozie
                          > koncentracyjnym przyjmij prosze do wiadmomości fakt, że nie życzę nikomu źle a
                          > zwłaszcza - uwaga, może wydac Ci się to dziwne - nie mam zamiaru nikogo
                          > mordować. Prawdopodobnie błedem jaki popełniasz jest przyjęte z góry założenie,
                          >
                          > iz tworząc (uprawnione) uogólnienia nt. jakiejś zbiorowości automatycznie
                          > przypisuję te cechy konkretnym jednostkom. A któż ci takich rzeczy naopowiadał?
                          >
                          > Ponadto informuję, że np. emigrację dalekowschodnią czy żydowską uważam za
                          > korzystne zjawisko dla przyjmującego tychże imigrantów kraju. Zgadnij dlaczego.
                          >
                          >

                          Pieprzysz jak niepoczytalna. Gdybym ja miał coś do powiedzenia w sprawach światowych, nie dopuściłbym do neokolonialnej eksploatacji różnych krajów, do ich wykrwawienia i zmarnowania. Nie dopuszczałbym do wieloletniego zatrudniania mas tzw. czarnej siły roboczej z myślą o ich późniejszym pozbyciu się.

                          Nie widzisz źródła dzisiejszych kłopotów tych Twoich miast w Zachodniej Europie, co to niby przypominają już Lagos (ale pieprzenie Cię naszło, podziwiam, to po winie - czy wódce?)? Chciało się mieć przyśpieszony dobrobyt rękoma smoluchów i zarazem nie mieć smoluchów? Chciało ci się ciagnąć do ostatka profity z zasobów dawnych kolonii? To teraz masz. Nie dałeś od początku tym smoluchom szans na rzeczywistą integrację? To teraz masz.

                          Drugi element dzisiejszego pieprzenia. Tym razem w bambus. Już ty wolisz imigrantów dalekowschodnich. O mafii chińskiej słyszałeś? Jeśli nie, to usłyszysz, za kilka-kilkanaście lat. Ludzie z kręgu chińskiego nie wrzeszczą, nie palą na ulicach opon, robią cicho swoje. W końcu nie muszą się aż tak śpieszyć.

                          Ale, co tam.

                          Miłych dalszych wakacji.
                          • bigobserver Re: do cccp 12.08.03, 19:15
                            Gość portalu: CCCP napisał(a):

                            > werw napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                            > >
                            > > > werw napisała:
                            > > >
                            > > > > Dana, to nie do końca tak: oczywiście, w autorytarnym społeczeńs
                            > twie
                            > > jakoś
                            > > > c
                            > > > > władzy ma duże znaczenie, ale faktem jest,że skupiska arabskie (
                            > i nie
                            > > tylk
                            > > > o
                            > > > > arabskie: afgańskie, albańskie, murzyńskie również) to w dużej c
                            > zęści
                            > >
                            > > > > wylęgarnie wszelkich patologii. Dzieje sie tak pomimo niezliczon
                            > ych p
                            > > rogra
                            > > > mów
                            > > > > pomocowych, integracyjnych etc.
                            > > > >
                            > > > > 2/3 skazanych we Francji to Maghrebe, a to juz drugie czy trzeci
                            > e pok
                            > > oleni
                            > > > e.
                            > > > > Ktoś przytaczał tu dane nt. gwałtów w Skandynawii.
                            > > > > To są fakty, których CCCP woli nie widzieć.
                            > > >
                            > > > Masz statystyki porównawcze przestępstw w różnych grupach wiekowych w
                            > kraj
                            > > ach
                            > > s
                            > > > kąd ci ludzie się wywodzą?
                            > > >
                            > > > Jak nie masz, to się nie wypowiadaj.
                            > > >
                            > > > Serdecznie nie znoszę typów przekonanych o wyższości białej rasy. Kie
                            > dy si
                            > > ę z
                            > > t
                            > > > ym spotykam, zawsze radzę odwiedziny w którymś z obozów koncentracyjn
                            > ych.
                            > > >
                            > > > Teraz radzę to samo.
                            > >
                            > >
                            > > A cóż można udowodnic statystykami o których wspominasz? G. mnie obchodzi
                            > co
                            > > robią u siebie, albowiem wolnoć Tomku w swoim domku. W przeciwieństwie do
                            > > Ciebie mniej natomiast podoba mi się fakt, że wiele miast w Europie zaczyn
                            > a
                            > > przypominać Ramallah lub Lagos: również w przeciwieństwie do Ciebie widzę
                            > > konsekwencje tego procesu, jesli nie zostanie on powstrzymany, lub, najlep
                            > iej,
                            > > przynajmniej częściowo odwrócony.
                            > > Polecam Ci rozeznanie się w sytuacji jaka panuje obecnie w RPA albo - jesz
                            > ce
                            > > lepiej - porozmawianie z kimś kto zna tamtejszą sytuację z autopsji. Będzi
                            > esz
                            > > miął wtedy okazję podzielić się wtedy swoimi ideami.
                            > >
                            > > Wiele problemów świata narosło przez ludzi którzy myślą w sposób podobny d
                            > o
                            > > twojego: rzeczywistość rzeczywistościa, ale grunt, że możesz pławić się w
                            > > oparach własnego, szlachetnego humanizmu.
                            > >
                            > > Zanim zarzucisz mi prymityny rasizm a la biała rasa i zalecisz wizyte w ob
                            > ozie
                            > > koncentracyjnym przyjmij prosze do wiadmomości fakt, że nie życzę nikomu ź
                            > le a
                            > > zwłaszcza - uwaga, może wydac Ci się to dziwne - nie mam zamiaru nikogo
                            > > mordować. Prawdopodobnie błedem jaki popełniasz jest przyjęte z góry założ
                            > enie,
                            > >
                            > > iz tworząc (uprawnione) uogólnienia nt. jakiejś zbiorowości automatycznie
                            > > przypisuję te cechy konkretnym jednostkom. A któż ci takich rzeczy naopowi
                            > adał?
                            > >
                            > > Ponadto informuję, że np. emigrację dalekowschodnią czy żydowską uważam za
                            >
                            > > korzystne zjawisko dla przyjmującego tychże imigrantów kraju. Zgadnij dlac
                            > zego.
                            > >
                            > >
                            >
                            > Pieprzysz jak niepoczytalna. Gdybym ja miał coś do powiedzenia w sprawach
                            świat
                            > owych, nie dopuściłbym do neokolonialnej eksploatacji różnych krajów, do ich
                            wy
                            > krwawienia i zmarnowania. Nie dopuszczałbym do wieloletniego zatrudniania
                            mas t
                            > zw. czarnej siły roboczej z myślą o ich późniejszym pozbyciu się.
                            >
                            > Nie widzisz źródła dzisiejszych kłopotów tych Twoich miast w Zachodniej
                            Europie
                            > , co to niby przypominają już Lagos (ale pieprzenie Cię naszło, podziwiam,
                            to p
                            > o winie - czy wódce?)? Chciało się mieć przyśpieszony dobrobyt rękoma
                            smoluchów
                            > i zarazem nie mieć smoluchów? Chciało ci się ciagnąć do ostatka profity z
                            zaso
                            > bów dawnych kolonii? To teraz masz. Nie dałeś od początku tym smoluchom
                            szans n
                            > a rzeczywistą integrację? To teraz masz.
                            >
                            > Drugi element dzisiejszego pieprzenia. Tym razem w bambus. Już ty wolisz
                            imigra
                            > ntów dalekowschodnich. O mafii chińskiej słyszałeś? Jeśli nie, to usłyszysz,
                            za
                            > kilka-kilkanaście lat. Ludzie z kręgu chińskiego nie wrzeszczą, nie palą na
                            ul
                            > icach opon, robią cicho swoje. W końcu nie muszą się aż tak śpieszyć.
                            >
                            > Ale, co tam.
                            >
                            > Miłych dalszych wakacji.



                            Nie jest ladnie mieszac dame z blotem tylko dlatego, ze mysli w sposob troche
                            skomplikowany.
                            Jestem prawie pewny, ze jak pominiemy logiczne myslenie, doszukamy sie i u
                            pani werw jakichs blizej nieokreslonych cech pozytywnych.
                            Trzeba tylko wytrwale i bardzo intensywnie szukac.
                            • werw Re: do cccp 12.08.03, 19:46
                              Widzę Bigoserver, że sinusoida trafności twoich spostrzeżeń znowu opada. Sam
                              jestem ciekawy jaki jest trend.
                          • werw Re: do cccp 12.08.03, 19:43
                            Sama pieprzysz jak potłuczona. Niemniej jednak dziękuję za zyczenia miłych
                            wakacji, choć prawie ich nie mam: oszczędzam urlop na wizyte w Eretz, rozumiesz.

                            Dobrobyt rekami smoluchów? Dobre sobie. Zachęty dla niewykwalifikowanej siły
                            roboczej do imigracji ekonomicznej skończyły się wraz ze śmiercią gospodarki
                            starego typu - także niestety twój argument jest prawdziwy jedynie w
                            odniesieniu do lat szcześdziesiątych. To było 30-40 lat temu, przypominam Ci.
                            Od lat 80-tych Europa broni się przed nimi rekoma i nogami.
                            Obecnie największą wartość dodaną osiąga się w dziedzinach gospodarki
                            związanych z zaawansowaną wiedzą a nie w przemysle ciężkim, w dodatku z
                            udziałem pracowników,którzy nie widzą nawet sensu w poznaniu języka kraju, w
                            którym zamierzają mieszkać - dlatego mniej demagogii proszę.

                            Nie dałem szans na integrację? Co ty pieprzysz? Pojęcia nie masz jakie
                            pieniądze pakuje się w ich integrację. Spróbuj nie przeoczyć faktu, że to już
                            drugie czy też trzecie pokolenie

                            Co do kolonializmu: znowu bzdura i demagogia. Wiesz dobrze o tym, że im
                            bardziej skolonizowany był kraj, tym wyższy poziom cywilizacyjny osiągnął. A że
                            był także eksploatowany? Moze jednak warto zapłacić taką cenę za rozwój, skoro
                            inaczej - jak dowodziu praktyka - nie da się go osiągnąć? No i co to znaczy
                            eksploatowanie: wymiana do niczego niepotrzebnych im metali na lusterka to
                            wolny rynek a nie eksploatacja. Co to zreszta ma wspólnego ze współczesnością?
                            Choć prawda jest, że za klęskę głodu w Afryce odpowiadają koloniści:
                            wprowadzenie na masową skalę szczepionek sto lat temu zaowocowało wzrostem
                            liczby ludności Afryki ze 100 (wtedy głodu nie było) do 800 milionów.

                            Trafnie zauważasz, że wolę imigrantów dalekowschodnich, ponieważ nie wrzeszczą,
                            nie palą opon na ulicach, nie wyrzucają śmieci za okno, nie gwałcą masowo
                            kobiet i nie pasożytują na reszcie społeczeństwa wciąż eskalując żądania-
                            aktywnie włączaja się w jego życie, cięzko pracują, uczą się i osiągają bardzo
                            często lepsze rezultaty niż biali (z pewnością wiesz, że np. osiągają lepsze
                            wyniki niz biali w testach IQ). Że generują też przestępczość? Nie większą niz
                            gospodarze, a nie zdziwiłbym sie wcale, gdyby okazało się że dużo mniejszą.
                            To zupełnie jak arabowie i czarni, co?

                            Zgoda na trzecioswiatową do Polski imigrację to zgodna na kolejne dzielnice
                            nedzy i bezprawia? Tego chcesz? W Polsce jest 18.5 % bezrobocie. Pracy nie ma i
                            w przewidywalnej przyszłości nie będzie - to trend ogólnoświatowy. Jaką oni
                            mają wg Ciebie szanse na znalezienie zajęcia (ta część która jakimś trafem
                            zechce pracować), przy takim rynku, bedąc obcymi kulturowo? Z czego chcesz ich
                            utrzymywać?
                            • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 12.08.03, 20:35
                              werw napisała:

                              No i co to znaczy
                              > eksploatowanie: wymiana do niczego niepotrzebnych im metali na lusterka to
                              > wolny rynek a nie eksploatacja. Co to zreszta ma wspólnego ze współczesnością?


                              Pozwól, że po przeczytaniu tego zdania zrezygnuję z komentowania pozostałych.

                              C.
                              • werw Re: do cccp 12.08.03, 20:46
                                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                > werw napisała:
                                >
                                > No i co to znaczy
                                > > eksploatowanie: wymiana do niczego niepotrzebnych im metali na lusterka to
                                >
                                > > wolny rynek a nie eksploatacja. Co to zreszta ma wspólnego ze współczesnoś
                                > cią?
                                >
                                >
                                > Pozwól, że po przeczytaniu tego zdania zrezygnuję z komentowania pozostałych.
                                >
                                > C.


                                Ależ proszę bardzo. To nic nowego: zazwyczaj w ten sposób konczy się z toba
                                rozmowa. Powiedz tylko, czyto zdanie wybrałeś na chybił-trafił czy tez
                                stosujesz jakieś kryteria? Nawiasem mówiąc to prawda co napisałem.
                                • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 12.08.03, 20:55
                                  werw napisała:

                                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                  >
                                  > > werw napisała:
                                  > >
                                  > > No i co to znaczy
                                  > > > eksploatowanie: wymiana do niczego niepotrzebnych im metali na luster
                                  > ka to
                                  > >
                                  > > > wolny rynek a nie eksploatacja. Co to zreszta ma wspólnego ze współcz
                                  > esnoś
                                  > > cią?
                                  > >
                                  > >
                                  > > Pozwól, że po przeczytaniu tego zdania zrezygnuję z komentowania pozostały
                                  > ch.
                                  > >
                                  > > C.
                                  >
                                  >
                                  > Ależ proszę bardzo. To nic nowego: zazwyczaj w ten sposób konczy się z toba
                                  > rozmowa. Powiedz tylko, czyto zdanie wybrałeś na chybił-trafił czy tez
                                  > stosujesz jakieś kryteria? Nawiasem mówiąc to prawda co napisałem.

                                  Właśnie zastosowałem kryteria. Jakie? Zapytaj o to mieszkańców Konga.

                                  Prawda? Zgoda. Prawda o pewnym sposobie postrzegania swiata. Raczej mało ciekawym.

                                  Cześć.
                                  • werw Re: do cccp 12.08.03, 21:05
                                    To cześć. Nie wiem co takiego za sprawą kolonizatorów stało się mieszkańcom
                                    Konga, ale prawdopodobnie nic gorszego niz to co sobie sami serwują od zarania
                                    dziejów. Z cała natomiast pewnością nikt ich nie zjadł, afrykańskim zwyczajem.

                                    Jesli mówisz o niewolnictwie, to wiedz, że takie standardy panowały w tym
                                    czasie wszędzie na świecie, nie wyłączając Afryki (tu panują po dziś dzień
                                    zresztą). Faktem jest natomiast, że nasza cywilizacja jako pierwsza zwalczyła
                                    niewolnictwo: najpierw na swoim terenie, eksportując następnie te standardy na
                                    reszte świata. Zaprzeczysz?

                • werw Re: Nie do Dany33 11.08.03, 23:23
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > werw napisała:
                  >
                  > Bez
                  > > przesady: przeciez oni w podobnych warunkach żyją także wtedy, gdy rządzą
                  > się
                  > > bez takich ograniczeń: to jest ich naturalne środowisko, niestety.
                  > > W przypadku prostych organizmów nalepsze metody osiąga się metodami typu
                  > > bodziec-reakcja.
                  >
                  > zapomniałem z kim mam do czynienia. Errare humanum est.


                  Ale, jednocześnie repetitio est mater studiorum. Dlatego pozwolisz, że będę
                  kontynuował.

                  Nu, twój post to eleganckie zejście w bok i trochę mniej elegancka kontra. Ale
                  czy ja ciebie atakuję? Nie sądzisz, że naginając rzeczywistość do własnych
                  wyobrażeń sam siebie pozbawiasz możliwości prawidłowej oceny? Co jest
                  nieprawdziwego w tym co napisałem?
      • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 11.08.03, 22:29
        werw napisała:

        > Nu, a co jeśli przyczyna istnienia osiedli jest
        agresywność sąsiadów?
        > Zaprzestanie terroru mogłoby przecież mieć duże
        znaczenie symboliczne.
        werw, przyczyna powstania (i istnienia) osiedli nie byla
        agresywnosc sasiadow. te ziemie zostaly zdobyte w wyniku
        wojny 1967 i zostaly zaludnione israelczykami, ktorzy
        wtedy wszyscy mysleli, ze to zostanie po stronie
        israelskiej na wieki wiekow. osiedlali sie tam w
        pierwszej linii ideolodzy, dla ktorych te ziemie
        historycznie nalezaly do israela. wtedy tez nie bardzo
        widac bylo jakis pokoj na horyzoncie. dzisiaj sytuacja
        jest troche inna. kazdy, po obu stronach konfliktu jest
        zmeczony i walka i rozlewem krwi. kazdy "szary" czlowiek
        po obu stronach chce zyc spokojnie i zarobic na kawalek
        chleba, jedni z szynka drudzy z baraninka. nic nie ma za
        darmo. nam jest jasne, ze bedziemy musieli oddac im
        wieksza czesc tych terenow, najprawdopodobniej prawie
        wszystko z malymi wyjatkami. co nie jest jasne drugiej
        stronie, ze dopoki trwa terror, nie tylko nic nie oddamy,
        ale rozlew krwi bedzie trwal. niestety, generalissimo ma
        gdzies swoich obywateli, ktorzy chca pokoju.
        generalissimo nie chce pokoju, bo nie bedzie umial sie w
        nim "znalezc". generalissimo cale swoje zycie robil tylko
        jedna rzecz: zabijal. chyba trzeba bedzie poczekac, az
        generalissimo odwiedzi allaha.
        • Gość: P Re: Do Dany33 IP: *.client.attbi.com 12.08.03, 01:30
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > werw napisała:
          >
          > > Nu, a co jeśli przyczyna istnienia osiedli jest
          > agresywność sąsiadów?
          > > Zaprzestanie terroru mogłoby przecież mieć duże
          > znaczenie symboliczne.
          > werw, przyczyna powstania (i istnienia) osiedli nie byla
          > agresywnosc sasiadow. te ziemie zostaly zdobyte w wyniku
          > wojny 1967 i zostaly zaludnione israelczykami, ktorzy
          > wtedy wszyscy mysleli, ze to zostanie po stronie
          > israelskiej na wieki wiekow. osiedlali sie tam w
          > pierwszej linii ideolodzy, dla ktorych te ziemie
          > historycznie nalezaly do israela. wtedy tez nie bardzo
          > widac bylo jakis pokoj na horyzoncie. dzisiaj sytuacja
          > jest troche inna. kazdy, po obu stronach konfliktu jest
          > zmeczony i walka i rozlewem krwi. kazdy "szary" czlowiek
          > po obu stronach chce zyc spokojnie i zarobic na kawalek
          > chleba, jedni z szynka drudzy z baraninka. nic nie ma za
          > darmo. nam jest jasne, ze bedziemy musieli oddac im
          > wieksza czesc tych terenow, najprawdopodobniej prawie
          > wszystko z malymi wyjatkami. co nie jest jasne drugiej
          > stronie, ze dopoki trwa terror, nie tylko nic nie oddamy,
          > ale rozlew krwi bedzie trwal. niestety, generalissimo ma
          > gdzies swoich obywateli, ktorzy chca pokoju.
          > generalissimo nie chce pokoju, bo nie bedzie umial sie w
          > nim "znalezc". generalissimo cale swoje zycie robil tylko
          > jedna rzecz: zabijal. chyba trzeba bedzie poczekac, az
          > generalissimo odwiedzi allaha.
          Wychodzisz z ciekawego zalozenia.
          Zdobyte ziemie ,a mysleli ze to bedzie ich ,Generalisimo odwiedzi Allaha.
          Nie rozumiem dlazcego Zydzi zadaja zwrotow majatkow wg waszych teorii
          absolutnie im sie to nie nalezy .
          Zdobyte ziemie ? I zdobywamy coraz wiecej a ci powinni rozkladac wam
          dywany ,klaniac sie w pas i bierzcie ile chcecie ,wtedy general bylby poczciwy.
          Moze ci przypomniec ze to wasz SS Sharon byl prowokatorem ostatniego jak wy
          to nazywacie konfliktu .Rowniez nie rozumiem dlaczego jednego chcesz odsylac
          do Allacha a o tym zbrodniarzu ktory w ciagu ostaniego konliktu wymordowal
          trzy razy wiecej cywilow z tego wieksza polowa to dzieci nic nie wspomnisz .
          Czy wg ciebie druga strona to zwierzeta? Sama wiesz ze to tylko namiastka
          jego zbrodni ale to wam na reke.
          Jak do tej pory nikt nie z was nie odpowiedzial na pytanie" Co wy byscie
          zrobili w polozeniu palestnczykow "
          • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.bb.netvision.net.il 12.08.03, 07:44
            Gość portalu: P napisał(a):

            > Wychodzisz z ciekawego zalozenia.
            > Zdobyte ziemie ,a mysleli ze to bedzie ich ,Generalisimo odwiedzi Allaha.
            > Nie rozumiem dlazcego Zydzi zadaja zwrotow majatkow wg waszych teorii
            > absolutnie im sie to nie nalezy .
            > Zdobyte ziemie ? I zdobywamy coraz wiecej a ci powinni rozkladac wam
            > dywany ,klaniac sie w pas i bierzcie ile chcecie ,wtedy general bylby
            poczciwy.
            > Moze ci przypomniec ze to wasz SS Sharon byl prowokatorem ostatniego jak
            wy
            > to nazywacie konfliktu .Rowniez nie rozumiem dlaczego jednego chcesz odsylac
            > do Allacha a o tym zbrodniarzu ktory w ciagu ostaniego konliktu wymordowal
            > trzy razy wiecej cywilow z tego wieksza polowa to dzieci nic nie wspomnisz .
            > Czy wg ciebie druga strona to zwierzeta? Sama wiesz ze to tylko namiastka
            > jego zbrodni ale to wam na reke.
            > Jak do tej pory nikt nie z was nie odpowiedzial na pytanie" Co wy byscie
            > zrobili w polozeniu palestnczykow "

            nu, troche belkoczesz i trudno cie zrozumiec, jakie klanianie w pas, jakie
            porownanie polskich zydow, ktorzy zostali w 68 wyrzuceni z polski do arabow
            palestynskich, ktorzy przegrali z nami wojne, ktora sami rozpoczeli. kiedy
            pisalam cos o zwierzetach? co za idiotyzm porownywac sharona z arafatem. ile ty
            masz lat? skonczyles 7 klas?
            • Gość: P Re: Do Dany33 IP: *.client.attbi.com 12.08.03, 11:29
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: P napisał(a):
              >
              > > Wychodzisz z ciekawego zalozenia.
              > > Zdobyte ziemie ,a mysleli ze to bedzie ich ,Generalisimo odwiedzi Allaha
              > .
              > > Nie rozumiem dlazcego Zydzi zadaja zwrotow majatkow wg waszych teorii
              > > absolutnie im sie to nie nalezy .
              > > Zdobyte ziemie ? I zdobywamy coraz wiecej a ci powinni rozkladac wam
              > > dywany ,klaniac sie w pas i bierzcie ile chcecie ,wtedy general bylby
              > poczciwy.
              > > Moze ci przypomniec ze to wasz SS Sharon byl prowokatorem ostatniego ja
              > k
              > wy
              > > to nazywacie konfliktu .Rowniez nie rozumiem dlaczego jednego chcesz odsyl
              > ac
              > > do Allacha a o tym zbrodniarzu ktory w ciagu ostaniego konfliktu
              wymordowal
              > l
              > > trzy razy wiecej cywilow z tego wieksza polowa to dzieci nic nie wspomni
              > sz .
              > > Czy wg ciebie druga strona to zwierzeta? Sama wiesz ze to tylko namiastka
              >
              > > jego zbrodni ale to wam na reke.
              > > Jak do tej pory nikt z was nie odpowiedzial na pytanie" Co wy byscie
              > e
              > > zrobili w polozeniu palestnczykow "
              >
              > nu, troche belkoczesz i trudno cie zrozumiec, jakie klanianie w pas, jakie
              > porownanie polskich zydow, ktorzy zostali w 68 wyrzuceni z polski do arabow
              > palestynskich, ktorzy przegrali z nami wojne, ktora sami rozpoczeli. kiedy
              > pisalam cos o zwierzetach? co za idiotyzm porownywac sharona z arafatem. ile
              ty
              >
              > masz lat? skonczyles 7 klas?
              Czego nie rozumiesz ?, to ze Sharon wymordowal trzy razy wiecej
              palestynczykow .A rozumiesz ze ponad polowa to dzieci.
              Nie rozumiesz ze to wy jestescie okupantem ze to wy niszczycie im wszystko
              co sie da .Dlatego ci sie pytam czy chcesz aby Arafat wam rozlozyl dywany
              pod wasze buldozery .Dlatego ci sie pytam czy palestynczykow uwazasz za
              zwierzeta ze ich mozna tak zabijac.
              Nie porownuje Sharona do Arafata poniewaz Sharona mozna tylko porownac do
              Hitlera Stalina itp.
              Czy mam ci przypomniec ze rezolucja ONZ z listopada 67r Wzywa was do
              wycofania sie z terenow okupowanych i zabrania dyskryminowania ludnosci
              arabskiej .
              Teraz mam pytanie do ciebie ile klas ty ukonczylas ze tak prostych rzeczy nie
              rozumiesz.
              Ponowie rowniez pytanie co ty bys zrobila na miejscu palestynczykow?
              Rowniez mam pytanie czy ta wojna co sie zaczela w 67r jeszcze trwa ,poniewaz
              od tej pory ciagle sie posowacie i dalej mordujecie
              • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.bb.netvision.net.il 12.08.03, 12:06
                Gość portalu: P napisał(a):

                > Czego nie rozumiesz ?, to ze Sharon wymordowal trzy razy wiecej
                > palestynczykow .A rozumiesz ze ponad polowa to dzieci.
                > Nie rozumiesz ze to wy jestescie okupantem ze to wy niszczycie im wszystko
                > co sie da .Dlatego ci sie pytam czy chcesz aby Arafat wam rozlozyl dywany
                > pod wasze buldozery .Dlatego ci sie pytam czy palestynczykow uwazasz za
                > zwierzeta ze ich mozna tak zabijac.
                > Nie porownuje Sharona do Arafata poniewaz Sharona mozna tylko porownac do
                > Hitlera Stalina itp.
                > Czy mam ci przypomniec ze rezolucja ONZ z listopada 67r Wzywa was do
                > wycofania sie z terenow okupowanych i zabrania dyskryminowania ludnosci
                > arabskiej .
                > Teraz mam pytanie do ciebie ile klas ty ukonczylas ze tak prostych rzeczy
                nie
                > rozumiesz.
                > Ponowie rowniez pytanie co ty bys zrobila na miejscu palestynczykow?
                > Rowniez mam pytanie czy ta wojna co sie zaczela w 67r jeszcze trwa ,poniewaz
                > od tej pory ciagle sie posowacie i dalej mordujecie

                nu, na jakim palcu odcisk cie boli? mysle, ze dzisiejsz dwa zamachy twoich
                ulubiencow powinno ci dac odpowiedz.
                • fredzio54 Re: Do Dany33 12.08.03, 13:57
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > Gość portalu: P napisał(a):
                  >
                  > > Czego nie rozumiesz ?, to ze Sharon wymordowal trzy razy wiecej
                  > > palestynczykow .A rozumiesz ze ponad polowa to dzieci.
                  > > Nie rozumiesz ze to wy jestescie okupantem ze to wy niszczycie im wszyst
                  > ko
                  > > co sie da .Dlatego ci sie pytam czy chcesz aby Arafat wam rozlozyl dywan
                  > y
                  > > pod wasze buldozery .Dlatego ci sie pytam czy palestynczykow uwazasz za
                  > > zwierzeta ze ich mozna tak zabijac.
                  > > Nie porownuje Sharona do Arafata poniewaz Sharona mozna tylko porownac d
                  > o
                  > > Hitlera Stalina itp.
                  > > Czy mam ci przypomniec ze rezolucja ONZ z listopada 67r Wzywa was do
                  > > wycofania sie z terenow okupowanych i zabrania dyskryminowania ludnosci
                  > > arabskiej .
                  > > Teraz mam pytanie do ciebie ile klas ty ukonczylas ze tak prostych rzeczy
                  >
                  > nie
                  > > rozumiesz.
                  > > Ponowie rowniez pytanie co ty bys zrobila na miejscu palestynczykow?
                  > > Rowniez mam pytanie czy ta wojna co sie zaczela w 67r jeszcze trwa ,poniew
                  > az
                  > > od tej pory ciagle sie posowacie i dalej mordujecie
                  >
                  > nu, na jakim palcu odcisk cie boli? mysle, ze dzisiejsz dwa zamachy twoich
                  > ulubiencow powinno ci dac odpowiedz.
                  Partai Ichud Lemi twierdzy ze czeba transferowac arabow do Jordani
                  JA SIE ZGADZAM !
                  no arabs no terror
                • Gość: P Re: Do Dany33 IP: *.client.attbi.com 12.08.03, 21:58
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > Gość portalu: P napisał(a):
                  >
                  > > Czego nie rozumiesz ?, to ze Sharon wymordowal trzy razy wiecej
                  > > palestynczykow .A rozumiesz ze ponad polowa to dzieci.
                  > > Nie rozumiesz ze to wy jestescie okupantem ze to wy niszczycie im wszyst
                  > ko
                  > > co sie da .Dlatego ci sie pytam czy chcesz aby Arafat wam rozlozyl dywan
                  > y
                  > > pod wasze buldozery .Dlatego ci sie pytam czy palestynczykow uwazasz za
                  > > zwierzeta ze ich mozna tak zabijac.
                  > > Nie porownuje Sharona do Arafata poniewaz Sharona mozna tylko porownac d
                  > o
                  > > Hitlera Stalina itp.
                  > > Czy mam ci przypomniec ze rezolucja ONZ z listopada 67r Wzywa was do
                  > > wycofania sie z terenow okupowanych i zabrania dyskryminowania ludnosci
                  > > arabskiej .
                  > > Teraz mam pytanie do ciebie ile klas ty ukonczylas ze tak prostych rzeczy
                  >
                  > nie
                  > > rozumiesz.
                  > > Ponowie rowniez pytanie co ty bys zrobila na miejscu palestynczykow?
                  > > Rowniez mam pytanie czy ta wojna co sie zaczela w 67r jeszcze trwa ,poniew
                  > az
                  > > od tej pory ciagle sie posowacie i dalej mordujecie
                  >
                  > nu, na jakim palcu odcisk cie boli? mysle, ze dzisiejsz dwa zamachy twoich
                  > ulubiencow powinno ci dac odpowiedz.

                  Wy w zamian za to zbombardujecie im domy, pozabijacie trzy razy wiecej
                  cywilow ,nalapiecie nastepnych itd. Czy chcesz mi powiedziec ze niemcy
                  mieli racje kiedy to robili ?
                  Wiedzialem ze nie odpowiesz mi na moje pytanie jak kazdy duzo szczekajacy
                  zyd faszysta .Robicie jeszcze gorzej tylko was nauczono inaczej szczekac .
                  Gdyby w takim zamachu gineli tylko tacy ludzie jak ty,to dla mnie kazdy taki
                  palestynczyk bylby bohaterem ,poniewaz dzieki takim debilom jak ty ktorzy
                  poieraja SSharona gina niewinni ludzie i to po obydwu stronach.
                  Gdyby nie wasza okupacja ci wszyscy zyliby do dzisiaj czy kretynko dalej nie
                  rozumiesz ze ty tez masz raczki splamione krwia i to zarowno zydowska jak i
                  palestynska.
            • patriota Re: Do Dany33 12.08.03, 19:45
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > nu, troche belkoczesz i trudno cie zrozumiec, jakie klanianie w pas, jakie
              > porownanie polskich zydow, ktorzy zostali w 68 wyrzuceni z polski do arabow
              > palestynskich, ktorzy przegrali z nami wojne, ktora sami rozpoczeli.

              Mozesz to tez widziec tak dana, wy tez przegraliscie z nami wojne, ktora sami
              rozpoczeliscie ;o)
              • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 12.08.03, 20:03
                patriota napisał:

                > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                >
                > > nu, troche belkoczesz i trudno cie zrozumiec, jakie
                klanianie w pas, jakie
                >
                > > porownanie polskich zydow, ktorzy zostali w 68
                wyrzuceni z polski do arabo
                > w
                > > palestynskich, ktorzy przegrali z nami wojne, ktora
                sami rozpoczeli.
                >
                > Mozesz to tez widziec tak dana, wy tez przegraliscie z
                nami wojne, ktora sami
                > rozpoczeliscie ;o)

                nu, nie wiem co mam widziec. jaka wojne z wami przegralismy?
                • patriota Re: Do Dany33 12.08.03, 22:06
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > > > porownanie polskich zydow, ktorzy zostali w 68
                  > wyrzuceni z polski

                  > nu, nie wiem co mam widziec. jaka wojne z wami przegralismy?

                  nu, to spojrz powyzej i popatrz co sama napisalas. Pamiec az tak zawodzi?
                  • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 12.08.03, 22:13
                    patriota napisał:

                    > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                    >
                    > > > > porownanie polskich zydow, ktorzy zostali w 68
                    > > wyrzuceni z polski
                    >
                    > > nu, nie wiem co mam widziec. jaka wojne z wami
                    przegralismy?
                    >
                    > nu, to spojrz powyzej i popatrz co sama napisalas.
                    Pamiec az tak zawodzi?

                    ahaaaa, to ty uwazasz, ze wyscie ta "wojne" wygrali??? bo
                    niby nas zydow nie ma juz w polsce? ales slepy, patrioto.
                    i wogole nie patrioto, bo nawet nie pomyslisz trzezwo,
                    ile polska dobrych mozgow stracila. ty taki zaslepiony
                    nienawiscia do nas, ze jeszczed sie nie zastanowiles w
                    tym twoim zyciu pelnym nienawisci do zydow, ile wlasnie
                    zydzi na przestrzeni tych setek lat dali polsce, w nauce,
                    w przemysle, w muzyce, w poezji, w teatrze i kinie, nie
                    ma dziedziny zycia, w ktorej zydzi nie dali swojego
                    stempla. oj, biedaku zaslepiony. jak dorosniesz i troche
                    zmadrzejesz, to moze zauwazysz, ze rowniez i ta wojne wy
                    przegraliscie a mysmy ja wygrali.
                    • patriota Re: Do Dany33 13.08.03, 10:21
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > ahaaaa, to ty uwazasz, ze wyscie ta "wojne" wygrali??? bo
                      > niby nas zydow nie ma juz w polsce? ales slepy, patrioto.

                      ahaaaa... ty "slepa" biedaczko. Nawet teraz jeszcze nie zauwazylas, ze
                      parodiuje Twoje wlasne zaslepienie i moralnosc zlodziejki.
                      Wytez ten Twoj "dobry mozg" i moze na to wpadniesz.

                      Nie, Ty na to nie wpadniesz.

                      > ze rowniez i ta wojne wyprzegraliscie a mysmy ja wygrali.

                      Ha´hahaha... przypominasz mi Woody Allana, ktory w jednym ze swoich filmow,
                      pobity w knajpie opowiadal, jak to "dowalil" temu grubemu motocykliscie....
                      nosem w lokiec i broda w kolano :o)
                    • patriota Re: Do Dany33 13.08.03, 10:57
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > ty taki zaslepiony
                      > nienawiscia do nas, ze jeszczed sie nie zastanowiles w
                      > tym twoim zyciu pelnym nienawisci do zydow,

                      Nie podszywaj sie dana pod kogos, kim nie jestes. Dobrze wiesz, ze nie mam nic
                      do Zydow jako narodu. Faszystow i fanatykow, ktorzy usparwiedliwiaja brutalne
                      morderstwa i tortury dokonywane na dzieciach owszem... NIENAWIDZE. Wlasnie
                      przez tak sfanatyzowanych i "pijanych" swoim nacjonalizmem ludzi (pisze o tym
                      ponizej) jak Ty bylo mozliwe to, co zrobiono z Zydami 60 lat temu.
                      • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.bb.netvision.net.il 13.08.03, 11:30
                        patriota napisał:

                        > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                        >
                        > > ty taki zaslepiony
                        > > nienawiscia do nas, ze jeszczed sie nie zastanowiles w
                        > > tym twoim zyciu pelnym nienawisci do zydow,
                        >
                        > Nie podszywaj sie dana pod kogos, kim nie jestes. Dobrze wiesz, ze nie mam
                        nic
                        > do Zydow jako narodu. Faszystow i fanatykow, ktorzy usparwiedliwiaja brutalne
                        > morderstwa i tortury dokonywane na dzieciach owszem... NIENAWIDZE. Wlasnie
                        > przez tak sfanatyzowanych i "pijanych" swoim nacjonalizmem ludzi (pisze o tym
                        > ponizej) jak Ty bylo mozliwe to, co zrobiono z Zydami 60 lat temu.

                        nu, fajno, nareszcie to powiedziales, sami jestesmy sobie winni ze hitler nas
                        wymordowal. zapomniales dodac, zesmyu go o to blagali. idiota.
                        • patriota Re: Do Dany33 13.08.03, 11:49
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > patriota napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                          > >
                          > > > ty taki zaslepiony
                          > > > nienawiscia do nas, ze jeszczed sie nie zastanowiles w
                          > > > tym twoim zyciu pelnym nienawisci do zydow,
                          > >
                          > > Nie podszywaj sie dana pod kogos, kim nie jestes. Dobrze wiesz, ze nie mam
                          >
                          > nic
                          > > do Zydow jako narodu. Faszystow i fanatykow, ktorzy usparwiedliwiaja bruta
                          > lne
                          > > morderstwa i tortury dokonywane na dzieciach owszem... NIENAWIDZE. Wlasnie
                          >
                          > > przez tak sfanatyzowanych i "pijanych" swoim nacjonalizmem ludzi (pisze o
                          > tym
                          > > ponizej) jak Ty bylo mozliwe to, co zrobiono z Zydami 60 lat temu.
                          >
                          > nu, fajno, nareszcie to powiedziales, sami jestesmy sobie winni ze hitler nas
                          > wymordowal. zapomniales dodac, zesmyu go o to blagali. idiota.

                          Czytaj wolniej dana.... Piszac o fanatykach i nacjonalistach jak Ty znow nie
                          mialem na mysli Zydow, szczegolnie tych przedwojennych ale te prymitywy, ktore
                          w pierwszej polowie XX wieku zamienily Europie w rzeznie z Holocaustem jako
                          glowny punkt programu.

                          Czytaj wolniej... albo wcale.
              • muzg.komuszy patriota, ty wygrales jakas wojne? 12.08.03, 20:05
                a z kim?
                z turkami moze?
                ale Anglicy troche ci w tym pomogli, nie?
                • patriota tak, z muzgami komuszymi :o) 12.08.03, 22:07
                  • Gość: dana33 do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 12.08.03, 22:47
                    cccp, czyzby werw mial racje? o co sie obraziles? ja
                    naprawde chcialam wiedziec co to znaczy "uciec z
                    decyzjami do przodu". o co chodzi?
                    jesli sie rzeczywiscie obraziles, to musze powiedziec, ze
                    to dziecinne. ja sie jakos nie obrazam, nawet jak
                    obrzucaja mnie tu bog wie i czym. nie widze, gdzie moglam
                    cie moim pytaniem obrazic, wiec?
                    • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 12.08.03, 23:55
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > cccp, czyzby werw mial racje? o co sie obraziles? ja
                      > naprawde chcialam wiedziec co to znaczy "uciec z
                      > decyzjami do przodu". o co chodzi?
                      > jesli sie rzeczywiscie obraziles, to musze powiedziec, ze
                      > to dziecinne. ja sie jakos nie obrazam, nawet jak
                      > obrzucaja mnie tu bog wie i czym. nie widze, gdzie moglam
                      > cie moim pytaniem obrazic, wiec?

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7401864&a=7422151
                      Nie wiem, droga Dano, nie wiem, co zrobią politycy.

                      Ale mam absolutne przekonanie, że to musi być coś, co obie społeczności zechcą przyjąć jako sprawiedliwe rozwiązanie.

                      Od czego ja bym zaczął? Interesuje Cię to?

                      Zacząłbym proces systematycznego opróżniania osiedli; niechby domy zajęli Palestyńczycy. Wypłaciłbym Palestyńczykom, których wyrzucono z kiedyś z ich domów, odszkodowania, duże odszkodowania, żeby usunąć problem powrotu wypędzonych. Zaproponowałbym Arabom żyjacym obecnie w Izraelu wybór, swobodny: przeniesienie się do Palestyny, albo emigrację do dowolnego kraju, przy wysokim odszkodowaniu. Tym, którzy zechcą pozostać w Izraelu, dałbym szansę na poprawę warunków zycia. Absolutnie wszystkie prawa obywatelskie. A przede wszystkim nawiązał bym rozmowy o wspólnych izraelsko-palestyńskich projektach, żeby dać ludziom pracę i polepszyć im warunki życia: zaangażowałbym się na początek w wielki projekt budowy sieci zaopatrzenia całego regionu w wodę.

                      Gdybym to ja mógł decydować, mówiłbym otwarcie o naprawieniu krzywd za zdarzenia typu Deir Yassin. Robiłbym te wszystkie rzeczy naraz, w ścisłej współpracy z Palestyńczykami. Wg mnie to by była ucieczka do przodu.

                      Czy to realne? Obawiam się, ze zostaną podjęte działania bardziej konretne. Mur i ten Wasz wyśniony transfer. Ktoś powiedział, że jeśli tylko zostanie wyartykułowany jakiś idiotyczny pomysł, to jest niemal pewne, że zostanie zrealizowany.

                      Mur nalezy moim zdaniem do takiej właśnie kategorii.

                      Ale - jak to mówią - róbta, co chceta.

                      C.
                      • Gość: P Re: do cccp IP: *.client.attbi.com 13.08.03, 00:24
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                        >
                        > > cccp, czyzby werw mial racje? o co sie obraziles? ja
                        > > naprawde chcialam wiedziec co to znaczy "uciec z
                        > > decyzjami do przodu". o co chodzi?
                        > > jesli sie rzeczywiscie obraziles, to musze powiedziec, ze
                        > > to dziecinne. ja sie jakos nie obrazam, nawet jak
                        > > obrzucaja mnie tu bog wie i czym. nie widze, gdzie moglam
                        > > cie moim pytaniem obrazic, wiec?
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7401864&a=7422151
                        > Nie wiem, droga Dano, nie wiem, co zrobią politycy.
                        >
                        > Ale mam absolutne przekonanie, że to musi być coś, co obie społeczności
                        zechcą
                        > przyjąć jako sprawiedliwe rozwiązanie.
                        >
                        > Od czego ja bym zaczął? Interesuje Cię to?
                        >
                        > Zacząłbym proces systematycznego opróżniania osiedli; niechby domy zajęli
                        Pales
                        > tyńczycy. Wypłaciłbym Palestyńczykom, których wyrzucono z kiedyś z ich
                        domów, o
                        > dszkodowania, duże odszkodowania, żeby usunąć problem powrotu wypędzonych.
                        Zapr
                        > oponowałbym Arabom żyjacym obecnie w Izraelu wybór, swobodny: przeniesienie
                        się
                        > do Palestyny, albo emigrację do dowolnego kraju, przy wysokim
                        odszkodowaniu. T
                        > ym, którzy zechcą pozostać w Izraelu, dałbym szansę na poprawę warunków
                        zycia.
                        > Absolutnie wszystkie prawa obywatelskie. A przede wszystkim nawiązał bym
                        rozmow
                        > y o wspólnych izraelsko-palestyńskich projektach, żeby dać ludziom pracę i
                        pole
                        > pszyć im warunki życia: zaangażowałbym się na początek w wielki projekt
                        budowy
                        > sieci zaopatrzenia całego regionu w wodę.
                        >
                        > Gdybym to ja mógł decydować, mówiłbym otwarcie o naprawieniu krzywd za
                        zdarzeni
                        > a typu Deir Yassin. Robiłbym te wszystkie rzeczy naraz, w ścisłej współpracy
                        z
                        > Palestyńczykami. Wg mnie to by była ucieczka do przodu.
                        >
                        > Czy to realne? Obawiam się, ze zostaną podjęte działania bardziej konretne.
                        Mur
                        > i ten Wasz wyśniony transfer. Ktoś powiedział, że jeśli tylko zostanie
                        wyartyk
                        > ułowany jakiś idiotyczny pomysł, to jest niemal pewne, że zostanie
                        zrealizowany
                        > .
                        >
                        > Mur nalezy moim zdaniem do takiej właśnie kategorii.
                        >
                        > Ale - jak to mówią - róbta, co chceta.
                        >
                        > C.

                        Gdyby im rzeczywiscie zalezalo na spokoju juz dawno by to wprowadzili w zycie
                        problem polega na tym, ze takich ludzi jak ty w Izraelu jest bardzo malo
                      • werw Re: do cccp 13.08.03, 00:44
                        Brawo. To wszystko można zrobić, pomimo że nie wszystko im się tak po prostu
                        nalezy. Teraz powiedz co zrobić by kupił to Hamas, Dzihad, Meczennicy Al-Aksy i
                        ich koledzy
                        • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 13.08.03, 01:01
                          werw napisała:

                          > Brawo. To wszystko można zrobić, pomimo że nie wszystko im się tak po prostu
                          > nalezy. Teraz powiedz co zrobić by kupił to Hamas, Dzihad, Meczennicy Al-Aksy i
                          >
                          > ich koledzy

                          To ty powiedz, Panie-Specjalisto-od-Porównywania-Ludzi-do-Bydła-i-Prostych-Organizmów, w jaki sposób kupią Mur i Transfer ci faceci z Hamasu, Dzihadu, Meczennicy Al-Aksy i ich koledzy.

                          Ja nie jestem stamtąd, nie jestem żadnym ekspertem od Bliskiego Wschodu, nawet nie byłem w Izraelu, ale trochę czytam, nawet marginalnie z racji obowiązków zawodowych. I na podstawie tego, co wiem, wypowiadam zdroworozsądkową opinię, że ekstremistom trzeba wyjąć wiatr z żagli. Pozbawić ich poparcia, odizolować. A nie tworzyć nowe ogniska zapalne. Na których ci ludzie doskonale żerują.

                          Ale to tylko moja prywatna opinia. Ludzka głupota zadecyduje i tak i tak inaczej.

                          A zresztą, miałem z tobą nie gadać. Przejrzałem trochę twoich dawniejszych postów i widzę, że poglądy masz raczej dębowe. Jedyną ich zaletą jest ich zdeterminowana stałość. Poza tym ?


                          • werw Re: do cccp 13.08.03, 09:56
                            Gość portalu: CCCP napisał(a):

                            > werw napisała:
                            >
                            > > Brawo. To wszystko można zrobić, pomimo że nie wszystko im się tak po pros
                            > tu
                            > > nalezy. Teraz powiedz co zrobić by kupił to Hamas, Dzihad, Meczennicy Al-A
                            > ksy i
                            > >
                            > > ich koledzy
                            >
                            > To ty powiedz, Panie-Specjalisto-od-Porównywania-Ludzi-do-Bydła-i-Prostych-
                            Orga
                            > nizmów, w jaki sposób kupią Mur i Transfer ci faceci z Hamasu, Dzihadu,
                            Meczenn
                            > icy Al-Aksy i ich koledzy.
                            >
                            > Ja nie jestem stamtąd, nie jestem żadnym ekspertem od Bliskiego Wschodu,
                            nawet
                            > nie byłem w Izraelu, ale trochę czytam, nawet marginalnie z racji obowiązków
                            za
                            > wodowych. I na podstawie tego, co wiem, wypowiadam zdroworozsądkową opinię,
                            że
                            > ekstremistom trzeba wyjąć wiatr z żagli. Pozbawić ich poparcia, odizolować. A
                            n
                            > ie tworzyć nowe ogniska zapalne. Na których ci ludzie doskonale żerują.
                            >
                            > Ale to tylko moja prywatna opinia. Ludzka głupota zadecyduje i tak i tak
                            inacze
                            > j.
                            >
                            > A zresztą, miałem z tobą nie gadać. Przejrzałem trochę twoich dawniejszych
                            post
                            > ów i widzę, że poglądy masz raczej dębowe. Jedyną ich zaletą jest ich
                            zdetermin
                            > owana stałość. Poza tym ?


                            Faceci z hamasu kupia to państwo tak samo z murem jak i bez muru. W tym drugim
                            wypadku z jeszcze większą liczbą ofiar po izraelskiej stronie, taka jest
                            różnica. Tego lepiej jest nie widzieć: łatwiej wtedy o duszę piękną, CCCP.

                            Tego ze każde państwo ma prawo strzec swoich granic, tego udajesz że nie
                            rozumiesz, Panie-Specjalisto-od-Inwektyw. Mur stawiają by zamachy powstrzymać-
                            znaczy się ognisko zapalne tworzą, rasitami będąc. Za to arabscy moredercy
                            rasistami nie są albo moze i są, ale nie można przecież ograniczać statutowej
                            działalności Hamasu, o nie: czyniąc tak, tylko ich rozdrażniasz pogarszając
                            sprawę, co dowodzi twojej głupoty. Poniał, Panie CCCP, poniał choroszo.
                            Nie jesteś idiotą, ale gówniarz jesteś.

                            Ew. tranfser będzie wyrazem desperacji ludzi, których zawiodły inne sposoby na
                            powstrzymanie przemocy, o czym dobrze wiesz, du potz.

                            Tak jak wiesz i o tym, że istnieją nacje prymitywne (bo wychowywanie dzieci do
                            zabijania, rozrywanie trupów, fanatyzm i in. tym podobne cechy dowodzą
                            prymitywizmu, Panie CCCP), co nie oznacza, ze każdy jej przedstawiciel jest
                            własnie taki. Pomyśl teraz o sobie i zastosuj to rozumowanie a contrario.



                            • Gość: CCCP Daj se spokój IP: *.acn.pl 13.08.03, 10:48
                              werw napisała:

                              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                              >
                              > > werw napisała:
                              > >
                              > > > Brawo. To wszystko można zrobić, pomimo że nie wszystko im się tak po
                              > pros
                              > > tu
                              > > > nalezy. Teraz powiedz co zrobić by kupił to Hamas, Dzihad, Meczennicy
                              > Al-A
                              > > ksy i
                              > > >
                              > > > ich koledzy
                              > >
                              > > To ty powiedz, Panie-Specjalisto-od-Porównywania-Ludzi-do-Bydła-i-Prostych
                              > -
                              > Orga
                              > > nizmów, w jaki sposób kupią Mur i Transfer ci faceci z Hamasu, Dzihadu,
                              > Meczenn
                              > > icy Al-Aksy i ich koledzy.
                              > >
                              > > Ja nie jestem stamtąd, nie jestem żadnym ekspertem od Bliskiego Wschodu,
                              > nawet
                              > > nie byłem w Izraelu, ale trochę czytam, nawet marginalnie z racji obowiązk
                              > ów
                              > za
                              > > wodowych. I na podstawie tego, co wiem, wypowiadam zdroworozsądkową opinię
                              > ,
                              > że
                              > > ekstremistom trzeba wyjąć wiatr z żagli. Pozbawić ich poparcia, odizolować
                              > . A
                              > n
                              > > ie tworzyć nowe ogniska zapalne. Na których ci ludzie doskonale żerują.
                              > >
                              > > Ale to tylko moja prywatna opinia. Ludzka głupota zadecyduje i tak i tak
                              > inacze
                              > > j.
                              > >
                              > > A zresztą, miałem z tobą nie gadać. Przejrzałem trochę twoich dawniejszych
                              >
                              > post
                              > > ów i widzę, że poglądy masz raczej dębowe. Jedyną ich zaletą jest ich
                              > zdetermin
                              > > owana stałość. Poza tym ?
                              >
                              >
                              > Faceci z hamasu kupia to państwo tak samo z murem jak i bez muru. W tym drugim
                              > wypadku z jeszcze większą liczbą ofiar po izraelskiej stronie, taka jest
                              > różnica. Tego lepiej jest nie widzieć: łatwiej wtedy o duszę piękną, CCCP.
                              >
                              > Tego ze każde państwo ma prawo strzec swoich granic, tego udajesz że nie
                              > rozumiesz, Panie-Specjalisto-od-Inwektyw. Mur stawiają by zamachy powstrzymać-
                              > znaczy się ognisko zapalne tworzą, rasitami będąc. Za to arabscy moredercy
                              > rasistami nie są albo moze i są, ale nie można przecież ograniczać statutowej
                              > działalności Hamasu, o nie: czyniąc tak, tylko ich rozdrażniasz pogarszając
                              > sprawę, co dowodzi twojej głupoty. Poniał, Panie CCCP, poniał choroszo.
                              > Nie jesteś idiotą, ale gówniarz jesteś.
                              >
                              > Ew. tranfser będzie wyrazem desperacji ludzi, których zawiodły inne sposoby na
                              > powstrzymanie przemocy, o czym dobrze wiesz, du potz.
                              >
                              > Tak jak wiesz i o tym, że istnieją nacje prymitywne (bo wychowywanie dzieci do
                              > zabijania, rozrywanie trupów, fanatyzm i in. tym podobne cechy dowodzą
                              > prymitywizmu, Panie CCCP), co nie oznacza, ze każdy jej przedstawiciel jest
                              > własnie taki. Pomyśl teraz o sobie i zastosuj to rozumowanie a contrario.


                              Nie, nie wiem, cymbale. Prymitywne nacje istnieją w twoim zkutym czerepie.
                              Traktuj normalnego człowieka z pogardą, a przekonasz się, jak szybko stanie się prymitywem. Ale wtedy typ taki jak ty nabierze pewności, że od początku miał rację, że trzeba było okazywać pogardę, bo przecież miało się od początku do czynienia z jawnymi prymitywami. Itd. To są poglądy juz nie idiotów, tylko zwykłych buców.

                              Oczywiście, buduj sobie mur, rób transfer. Oczywiście z pobudek humanitarnych. I z jeszcze innych (które przed chwilą wyartykułowała Dana) - żeby wyśnione żydowskie państwo nie straciło swojego idealnego charakteru.
                              Eksperymenty z próbami wprowadzania w życie sztucznych tworów źle się kończą. Ale róbta co chceta. Nie moje pieniądze, nie mój w końcu kłopot.

                              A granice, cymbale, mogą mieć różną formę. Można je ustanawiać w sposób przyzwoity, albo, jeszcze przy okazji, korzystając z przewagi, próbować wydrzeć co się jeszcze da. Można, jak się okazuje, wszystko. Można próbować negocjować z Palestyńczykami powstanie ich państwa, które w załozeniu musi być karykaturą jakiegokolwiek państwa, już choćby dlatego, że ono - przy obecnosci na terytoriach okupowanych tych wszystkich izraelskich osiedli, posterunków i dróg prowadzących do nich - w odróznieniu od państwa Izrael nie będzie mogło utworzyć żadnej własnej granicy. Tylko idiota tego nie widzi. Próba takiego rozwiązania sprawy to jest własnie przykład pogardy. Już nie tylko w stosunku do Palestyńczyków, ale do całego świata, który ma dość tych waszych nieustannych przepychanek kosztem pokoju na świecie. Nie nauczyłeś się jeszcze, cymbale, że w tym rejonie Śródziemnomorza pogarda nie popłaca? Że znowu poleje się krew? Ale co tam, ty musisz zabrać jeszcze hektar tu kilometr tam, zasypać studnię tu, zniszczyć ogród tam, zniwelować parę czy parędziesiąt domów buldożerami, bo to jest twoja racja stanu. Ciekawe, jak długo jeszcze Stany Zjednoczone będą skłonne tolerować realizację tak pojętej racji stanu. Bo z ostatnich wypowiedzi Powella wynika, że nie za długo.

                              Daj se spokój, werw. Dla mnie nie jesteś od dawna rozmówcą, żałuję tylko, że na moment o tym zapomniałem.
                              • werw Re: Daj se spokój 13.08.03, 19:30
                                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                > werw napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                > >
                                > > > werw napisała:
                                > > >
                                > > > > Brawo. To wszystko można zrobić, pomimo że nie wszystko im się t
                                > ak po
                                > > pros
                                > > > tu
                                > > > > nalezy. Teraz powiedz co zrobić by kupił to Hamas, Dzihad, Mecze
                                > nnicy
                                > > Al-A
                                > > > ksy i
                                > > > >
                                > > > > ich koledzy
                                > > >
                                > > > To ty powiedz, Panie-Specjalisto-od-Porównywania-Ludzi-do-Bydła-i-Pro
                                > stych
                                > > -
                                > > Orga
                                > > > nizmów, w jaki sposób kupią Mur i Transfer ci faceci z Hamasu, Dzihad
                                > u,
                                > > Meczenn
                                > > > icy Al-Aksy i ich koledzy.
                                > > >
                                > > > Ja nie jestem stamtąd, nie jestem żadnym ekspertem od Bliskiego Wscho
                                > du,
                                > > nawet
                                > > > nie byłem w Izraelu, ale trochę czytam, nawet marginalnie z racji obo
                                > wiązk
                                > > ów
                                > > za
                                > > > wodowych. I na podstawie tego, co wiem, wypowiadam zdroworozsądkową o
                                > pinię
                                > > ,
                                > > że
                                > > > ekstremistom trzeba wyjąć wiatr z żagli. Pozbawić ich poparcia, odizo
                                > lować
                                > > . A
                                > > n
                                > > > ie tworzyć nowe ogniska zapalne. Na których ci ludzie doskonale żeruj
                                > ą.
                                > > >
                                > > > Ale to tylko moja prywatna opinia. Ludzka głupota zadecyduje i tak i
                                > tak
                                > > inacze
                                > > > j.
                                > > >
                                > > > A zresztą, miałem z tobą nie gadać. Przejrzałem trochę twoich dawniej
                                > szych
                                > >
                                > > post
                                > > > ów i widzę, że poglądy masz raczej dębowe. Jedyną ich zaletą jest ich
                                >
                                > > zdetermin
                                > > > owana stałość. Poza tym ?
                                > >
                                > >
                                > > Faceci z hamasu kupia to państwo tak samo z murem jak i bez muru. W tym dr
                                > ugim
                                > > wypadku z jeszcze większą liczbą ofiar po izraelskiej stronie, taka jest
                                > > różnica. Tego lepiej jest nie widzieć: łatwiej wtedy o duszę piękną, CCCP
                                > .
                                > >
                                > > Tego ze każde państwo ma prawo strzec swoich granic, tego udajesz że nie
                                > > rozumiesz, Panie-Specjalisto-od-Inwektyw. Mur stawiają by zamachy powstrzy
                                > mać-
                                > > znaczy się ognisko zapalne tworzą, rasitami będąc. Za to arabscy moredercy
                                >
                                > > rasistami nie są albo moze i są, ale nie można przecież ograniczać statuto
                                > wej
                                > > działalności Hamasu, o nie: czyniąc tak, tylko ich rozdrażniasz pogarszają
                                > c
                                > > sprawę, co dowodzi twojej głupoty. Poniał, Panie CCCP, poniał choroszo.
                                > > Nie jesteś idiotą, ale gówniarz jesteś.
                                > >
                                > > Ew. tranfser będzie wyrazem desperacji ludzi, których zawiodły inne sposob
                                > y na
                                > > powstrzymanie przemocy, o czym dobrze wiesz, du potz.
                                > >
                                > > Tak jak wiesz i o tym, że istnieją nacje prymitywne (bo wychowywanie dziec
                                > i do
                                > > zabijania, rozrywanie trupów, fanatyzm i in. tym podobne cechy dowodzą
                                > > prymitywizmu, Panie CCCP), co nie oznacza, ze każdy jej przedstawiciel jes
                                > t
                                > > własnie taki. Pomyśl teraz o sobie i zastosuj to rozumowanie a contrario.
                                >
                                >
                                >
                                > Nie, nie wiem, cymbale. Prymitywne nacje istnieją w twoim zkutym czerepie.
                                > Traktuj normalnego człowieka z pogardą, a przekonasz się, jak szybko stanie
                                się
                                > prymitywem. Ale wtedy typ taki jak ty nabierze pewności, że od początku miał
                                r
                                > ację, że trzeba było okazywać pogardę, bo przecież miało się od początku do
                                czy
                                > nienia z jawnymi prymitywami. Itd. To są poglądy juz nie idiotów, tylko
                                zwykłyc
                                > h buców.
                                >
                                > Oczywiście, buduj sobie mur, rób transfer. Oczywiście z pobudek
                                humanitarnych.
                                > I z jeszcze innych (które przed chwilą wyartykułowała Dana) - żeby wyśnione
                                żyd
                                > owskie państwo nie straciło swojego idealnego charakteru.
                                > Eksperymenty z próbami wprowadzania w życie sztucznych tworów źle się kończą.
                                A
                                > le róbta co chceta. Nie moje pieniądze, nie mój w końcu kłopot.
                                >
                                > A granice, cymbale, mogą mieć różną formę. Można je ustanawiać w sposób
                                przyzwo
                                > ity, albo, jeszcze przy okazji, korzystając z przewagi, próbować wydrzeć co
                                się
                                > jeszcze da. Można, jak się okazuje, wszystko. Można próbować negocjować z
                                Pale
                                > styńczykami powstanie ich państwa, które w załozeniu musi być karykaturą
                                jakieg
                                > okolwiek państwa, już choćby dlatego, że ono - przy obecnosci na terytoriach
                                ok
                                > upowanych tych wszystkich izraelskich osiedli, posterunków i dróg
                                prowadzących
                                > do nich - w odróznieniu od państwa Izrael nie będzie mogło utworzyć żadnej
                                włas
                                > nej granicy. Tylko idiota tego nie widzi. Próba takiego rozwiązania sprawy to
                                j
                                > est własnie przykład pogardy. Już nie tylko w stosunku do Palestyńczyków, ale
                                d
                                > o całego świata, który ma dość tych waszych nieustannych przepychanek kosztem
                                p
                                > okoju na świecie. Nie nauczyłeś się jeszcze, cymbale, że w tym rejonie
                                Śródziem
                                > nomorza pogarda nie popłaca? Że znowu poleje się krew? Ale co tam, ty musisz
                                za
                                > brać jeszcze hektar tu kilometr tam, zasypać studnię tu, zniszczyć ogród tam,
                                z
                                > niwelować parę czy parędziesiąt domów buldożerami, bo to jest twoja racja
                                stanu
                                > . Ciekawe, jak długo jeszcze Stany Zjednoczone będą skłonne tolerować
                                realizacj
                                > ę tak pojętej racji stanu. Bo z ostatnich wypowiedzi Powella wynika, że nie
                                za
                                > długo.
                                >
                                > Daj se spokój, werw. Dla mnie nie jesteś od dawna rozmówcą, żałuję tylko, że
                                na
                                > moment o tym zapomniałem.




                                No pieknie, CeP. Mogłes przeciez inwektywy wrzucic w każde zdanie, nie tylko w
                                co drugie - dziękuję za wyrozumiałość. Watpliwe co prawda, by pomogło ci to w
                                dowodzeniu tezy, że za agresywność islamu odpowiada zachód ze swoją - znaną
                                przecież szeroko - pogardą dla innych, ale mógłbys przynajmniej sobie ulżyć.
                                Nie wiem czy warto pochopnie rezygnowac z takich przyjemności.

                              • bigobserver Re: Daj se spokój 13.08.03, 21:24
                                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                > werw napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                > >
                                > > > werw napisała:
                                > > >
                                > > > > Brawo. To wszystko można zrobić, pomimo że nie wszystko im się t
                                > ak po
                                > > pros
                                > > > tu
                                > > > > nalezy. Teraz powiedz co zrobić by kupił to Hamas, Dzihad, Mecze
                                > nnicy
                                > > Al-A
                                > > > ksy i
                                > > > >
                                > > > > ich koledzy
                                > > >
                                > > > To ty powiedz, Panie-Specjalisto-od-Porównywania-Ludzi-do-Bydła-i-Pro
                                > stych
                                > > -
                                > > Orga
                                > > > nizmów, w jaki sposób kupią Mur i Transfer ci faceci z Hamasu, Dzihad
                                > u,
                                > > Meczenn
                                > > > icy Al-Aksy i ich koledzy.
                                > > >
                                > > > Ja nie jestem stamtąd, nie jestem żadnym ekspertem od Bliskiego Wscho
                                > du,
                                > > nawet
                                > > > nie byłem w Izraelu, ale trochę czytam, nawet marginalnie z racji obo
                                > wiązk
                                > > ów
                                > > za
                                > > > wodowych. I na podstawie tego, co wiem, wypowiadam zdroworozsądkową o
                                > pinię
                                > > ,
                                > > że
                                > > > ekstremistom trzeba wyjąć wiatr z żagli. Pozbawić ich poparcia, odizo
                                > lować
                                > > . A
                                > > n
                                > > > ie tworzyć nowe ogniska zapalne. Na których ci ludzie doskonale żeruj
                                > ą.
                                > > >
                                > > > Ale to tylko moja prywatna opinia. Ludzka głupota zadecyduje i tak i
                                > tak
                                > > inacze
                                > > > j.
                                > > >
                                > > > A zresztą, miałem z tobą nie gadać. Przejrzałem trochę twoich dawniej
                                > szych
                                > >
                                > > post
                                > > > ów i widzę, że poglądy masz raczej dębowe. Jedyną ich zaletą jest ich
                                >
                                > > zdetermin
                                > > > owana stałość. Poza tym ?
                                > >
                                > >
                                > > Faceci z hamasu kupia to państwo tak samo z murem jak i bez muru. W tym dr
                                > ugim
                                > > wypadku z jeszcze większą liczbą ofiar po izraelskiej stronie, taka jest
                                > > różnica. Tego lepiej jest nie widzieć: łatwiej wtedy o duszę piękną, CCCP
                                > .
                                > >
                                > > Tego ze każde państwo ma prawo strzec swoich granic, tego udajesz że nie
                                > > rozumiesz, Panie-Specjalisto-od-Inwektyw. Mur stawiają by zamachy powstrzy
                                > mać-
                                > > znaczy się ognisko zapalne tworzą, rasitami będąc. Za to arabscy moredercy
                                >
                                > > rasistami nie są albo moze i są, ale nie można przecież ograniczać statuto
                                > wej
                                > > działalności Hamasu, o nie: czyniąc tak, tylko ich rozdrażniasz pogarszają
                                > c
                                > > sprawę, co dowodzi twojej głupoty. Poniał, Panie CCCP, poniał choroszo.
                                > > Nie jesteś idiotą, ale gówniarz jesteś.
                                > >
                                > > Ew. tranfser będzie wyrazem desperacji ludzi, których zawiodły inne sposob
                                > y na
                                > > powstrzymanie przemocy, o czym dobrze wiesz, du potz.
                                > >
                                > > Tak jak wiesz i o tym, że istnieją nacje prymitywne (bo wychowywanie dziec
                                > i do
                                > > zabijania, rozrywanie trupów, fanatyzm i in. tym podobne cechy dowodzą
                                > > prymitywizmu, Panie CCCP), co nie oznacza, ze każdy jej przedstawiciel jes
                                > t
                                > > własnie taki. Pomyśl teraz o sobie i zastosuj to rozumowanie a contrario.
                                >
                                >
                                >
                                > Nie, nie wiem, cymbale. Prymitywne nacje istnieją w twoim zkutym czerepie.
                                > Traktuj normalnego człowieka z pogardą, a przekonasz się, jak szybko stanie
                                się
                                > prymitywem. Ale wtedy typ taki jak ty nabierze pewności, że od początku
                                miał r
                                > ację, że trzeba było okazywać pogardę, bo przecież miało się od początku do
                                czy
                                > nienia z jawnymi prymitywami. Itd. To są poglądy juz nie idiotów, tylko
                                zwykłyc
                                > h buców.
                                >
                                > Oczywiście, buduj sobie mur, rób transfer. Oczywiście z pobudek
                                humanitarnych.
                                > I z jeszcze innych (które przed chwilą wyartykułowała Dana) - żeby wyśnione
                                żyd
                                > owskie państwo nie straciło swojego idealnego charakteru.
                                > Eksperymenty z próbami wprowadzania w życie sztucznych tworów źle się
                                kończą. A
                                > le róbta co chceta. Nie moje pieniądze, nie mój w końcu kłopot.
                                >
                                > A granice, cymbale, mogą mieć różną formę. Można je ustanawiać w sposób
                                przyzwo
                                > ity, albo, jeszcze przy okazji, korzystając z przewagi, próbować wydrzeć co
                                się
                                > jeszcze da. Można, jak się okazuje, wszystko. Można próbować negocjować z
                                Pale
                                > styńczykami powstanie ich państwa, które w załozeniu musi być karykaturą
                                jakieg
                                > okolwiek państwa, już choćby dlatego, że ono - przy obecnosci na terytoriach
                                ok
                                > upowanych tych wszystkich izraelskich osiedli, posterunków i dróg
                                prowadzących
                                > do nich - w odróznieniu od państwa Izrael nie będzie mogło utworzyć żadnej
                                włas
                                > nej granicy. Tylko idiota tego nie widzi. Próba takiego rozwiązania sprawy
                                to j
                                > est własnie przykład pogardy. Już nie tylko w stosunku do Palestyńczyków,
                                ale d
                                > o całego świata, który ma dość tych waszych nieustannych przepychanek
                                kosztem p
                                > okoju na świecie. Nie nauczyłeś się jeszcze, cymbale, że w tym rejonie
                                Śródziem
                                > nomorza pogarda nie popłaca? Że znowu poleje się krew? Ale co tam, ty musisz
                                za
                                > brać jeszcze hektar tu kilometr tam, zasypać studnię tu, zniszczyć ogród
                                tam, z
                                > niwelować parę czy parędziesiąt domów buldożerami, bo to jest twoja racja
                                stanu
                                > . Ciekawe, jak długo jeszcze Stany Zjednoczone będą skłonne tolerować
                                realizacj
                                > ę tak pojętej racji stanu. Bo z ostatnich wypowiedzi Powella wynika, że nie
                                za
                                > długo.
                                >
                                > Daj se spokój, werw. Dla mnie nie jesteś od dawna rozmówcą, żałuję tylko, że
                                na
                                > moment o tym zapomniałem.


                                Podziwiam szczerze Twoja wytrwalosc.
                                Kobiety w pewnym wieku sa niereformowalne.
                                Pani werw moze opowiadac ile chce, ze jest dwumetrowym chlopem ale dla srednio
                                uwaznego obserwatora jest jasne z kim ma do czynienia.
                                Mozg kobiet pracuje inaczej niz mezczyzn. Kobiety kieruja sie raczej emocjami,
                                uczuciami ale postrzeganie faktow i logiczna analiza sa im zupelnie obce.
                                Przyklad pani werw jest na to koleinym dowodem.
                                Na plus dla pani werw musze zapisac, ze slyszala gdzies i zapamietala
                                pojecie "sinusoida".
                                Swiadczy to o tym, ze pani werw nie jest pospolitym garkotlukiem.
                                Mysle, ze z pania werw mozna przyjemnie pogawedzic np o modnych fryzurach a ty
                                upierasz sie przy polityce. Czasami nawet z cieplymi pozdrowieniami.
                                Mnie to osobiscie bardzo bawi ale Ty wydajesz sie czasami poirytowany.
                                Czy ty przypadkiem nie uwazasz faktycznie pani werw za mezczyzne ?
                                • werw Re: Daj se spokój 13.08.03, 21:56
                                  Bigoserver, doprawdy nie wiem czy mam ochote na przepychanki z kolejnym (ust. z
                                  dn. 12.10.1982 o ochronie publikacji i widowisk, Dz.U. Nr 124 poz. 42 z dn.
                                  12.12.1982r.). Utarczki personalne nie sa moją ulubioną rozrywką. Zajrzyj pod
                                  pokrywkę albo zleć to fachowcowi.
                                  • werw Re: Daj se spokój 13.08.03, 22:34
                                    Nie wiem też czy warto ci dołączać do kolegi akurat teraz, kiedy Cep zaczął
                                    zachowywać się jak wariat.
                                    K'sażaljieniu, bardzo prawdopodonym wyjasnieniem tego stanu rzeczy jest pełnia
                                    księzyca.Skądinąd wiadomo, że ludzie niezrównowazeni psychicznie, o
                                    schizoidalnym typie osobowości zachowują się w tym szczególnym dla nich czasie
                                    w sposób nieprzewidywalny, często agresywny. Służby w rodzaju policji, sądów i
                                    prokuratur odnowtowuja wyraźne zwiększenie aktywności różnego rodzaju
                                    schizoidów, nachodzacych te instytucje - dotyczy to też pewnie forów
                                    internetowych. No i proszę, jak podejrzewałem, w nocy z 12 na 13 była pełnia
                                    księzyca.

                                    Pełnia księżyca trwa do dwóch, trzech dni w którym następuje uwolnienie
                                    napięcia, lęku, energii, rozwiązanie i odblokowanie - na efekty nie trzeba by
                                    lo długo czekać: te jego opery są nawet zabawne.
                                    • werw Re: Daj se spokój 13.08.03, 23:26
                                      Pozwolę sobie zauważyć, że i sam Mistrz nawiązuje do tego zjawiska. Przypadek?
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7428734&a=7435192
                                      • Gość: dana33 Re: Daj se spokój IP: *.adsl.actcom.co.il 13.08.03, 23:32
                                        werw napisała:

                                        > Pozwolę sobie zauważyć, że i sam Mistrz nawiązuje do
                                        tego zjawiska. Przypadek?
                                        > <a
                                        href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7428734&a=7435192"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7428734&a=7435192</a>
                                        >
                                        nie, on mi zwrocil uwage, gdzie moge znalezc dalszy
                                        ciag.... jako "operowiec" jest swietny, nie?
                                        • werw Re: Daj se spokój 14.08.03, 00:07
                                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                          > werw napisała:
                                          >
                                          > > Pozwolę sobie zauważyć, że i sam Mistrz nawiązuje do
                                          > tego zjawiska. Przypadek?
                                          > > <a
                                          > href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                          f=50&w=7428734&a=743
                                          > 5192"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74
                                          > 28734&a=7435192</a>
                                          > >
                                          > nie, on mi zwrocil uwage, gdzie moge znalezc dalszy
                                          > ciag.... jako "operowiec" jest swietny, nie?


                                          Przyznaję. To dobrze dla niego; ma jakąś alternatywę wobec rzeczywistości,
                                          której co najmniej nie potrafi trafnie ocenić.

                                          "Jego partia będzie wzorowana na autentycznym nagraniu wycia sfory dzikich psów
                                          dingo w noc pełni księżyca w okresie największych upałów." Cóż za
                                          dramatyzm. "Autentyczny" w dodatku. Ten cytat może świadczyć o tym, że i on
                                          łączy wahania swoich nastrojów z pełnią; inna rzecz czy jest tego świadomy

                                          • Gość: dana33 Re: Daj se spokój IP: *.adsl.actcom.co.il 14.08.03, 00:15
                                            nu, usmiechnij sie. cccp zdaje sobie sprawe nie tylko ze
                                            wszystkiego co pisze, ale z tego co inni pisza. czasem
                                            jest nadmiernie uczulony, ale w gruncie ten pan wie
                                            dokladnie co i dlaczego pisze. i musisz przyznac,
                                            zgadzamy sie z nim czy nie, on jest zawsze na poziomie.
                                            nu, oprocz tych paru razy, gdzie sie zdenerwowal i
                                            przemknely mu sie jakies rozkaziki czy inne sloweczka,
                                            ale to zdarza sie kazdemu z nas... :)
                                  • bigobserver Re: Daj se spokój 14.08.03, 21:06
                                    werw napisała:

                                    > Bigoserver, doprawdy nie wiem czy mam ochote na przepychanki z kolejnym
                                    (ust. z
                                    >
                                    > dn. 12.10.1982 o ochronie publikacji i widowisk, Dz.U. Nr 124 poz. 42 z dn.
                                    > 12.12.1982r.). Utarczki personalne nie sa moją ulubioną rozrywką. Zajrzyj
                                    pod
                                    > pokrywkę albo zleć to fachowcowi.

                                    Jestescie raz w miesiacu przez kilka dni nie do zniesienia.
                                    Mysle, ze za jakies piec dni bedzie mozna z pania latwiej dojsc do
                                    poruzumienia.
                                    Narazie zycze szybkiego powrotu do rownowagi.
                                    • bigobserver PS 14.08.03, 21:16
                                      bigobserver napisała:

                                      > werw napisała:
                                      >
                                      > > Bigoserver, doprawdy nie wiem czy mam ochote na przepychanki z kolejnym
                                      > (ust. z
                                      > >
                                      > > dn. 12.10.1982 o ochronie publikacji i widowisk, Dz.U. Nr 124 poz. 42 z dn
                                      > .
                                      > > 12.12.1982r.). Utarczki personalne nie sa moją ulubioną rozrywką. Zajrzyj
                                      > pod
                                      > > pokrywkę albo zleć to fachowcowi.
                                      >
                                      > Jestescie raz w miesiacu przez kilka dni nie do zniesienia.
                                      > Mysle, ze za jakies piec dni bedzie mozna z pania latwiej dojsc do
                                      > poruzumienia.
                                      > Narazie zycze szybkiego powrotu do rownowagi.


                                      Moze mi pani napisze co pani mysli o wysoko upietym koku na wieczor ?
                                      Prosze sie zastanowic, moze tak do poniedzialku ?
                                      Moze bedzie sie juz pani lepiej czula.

                      • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.bb.netvision.net.il 13.08.03, 08:50
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Nie wiem, droga Dano, nie wiem, co zrobią politycy.
                        > Ale mam absolutne przekonanie, że to musi być coś, co obie społeczności
                        zechcą przyjąć jako sprawiedliwe rozwiązanie.
                        > Od czego ja bym zaczął? Interesuje Cię to?
                        > Zacząłbym proces systematycznego opróżniania osiedli; niechby domy zajęli
                        Palestyńczycy. Wypłaciłbym Palestyńczykom, których wyrzucono z kiedyś z ich
                        domów, odszkodowania, duże odszkodowania, żeby usunąć problem powrotu
                        wypędzonych. Zaproponowałbym Arabom żyjacym obecnie w Izraelu wybór, swobodny:
                        przeniesienie się do Palestyny, albo emigrację do dowolnego kraju, przy wysokim
                        odszkodowaniu. Tym, którzy zechcą pozostać w Izraelu, dałbym szansę na poprawę
                        warunków zycia. Absolutnie wszystkie prawa obywatelskie. A przede wszystkim
                        nawiązał bym rozmowy o wspólnych izraelsko-palestyńskich projektach, żeby dać
                        ludziom pracę i polepszyć im warunki życia: zaangażowałbym się na początek w
                        wielki projekt budowy sieci zaopatrzenia całego regionu w wodę.
                        > Gdybym to ja mógł decydować, mówiłbym otwarcie o naprawieniu krzywd za
                        zdarzenia typu Deir Yassin. Robiłbym te wszystkie rzeczy naraz, w ścisłej
                        współpracy z Palestyńczykami. Wg mnie to by była ucieczka do przodu.
                        >
                        > Czy to realne? Obawiam się, ze zostaną podjęte działania bardziej konretne.
                        Mur i ten Wasz wyśniony transfer. Ktoś powiedział, że jeśli tylko zostanie
                        wyartykułowany jakiś idiotyczny pomysł, to jest niemal pewne, że zostanie
                        zrealizowany.
                        > Mur nalezy moim zdaniem do takiej właśnie kategorii.
                        > Ale - jak to mówią - róbta, co chceta.
                        >
                        > C.

                        ok. zalozmy, for the sake of discussion, ze my to wszystko robimy, jako
                        pocztek, jak sie wyraziles. dalej, doszlismy do konca oddawania, placenia,
                        zwracania, przepraszania. zrobilismy tez wszelkie mozliwe projekty, ktore
                        zbuduja arabom palestynskim ich nowy kraj, przy naszej oczywiscie czynnej
                        wspolpracy, jako ze brakuje im tego know-how etc. dodam do tego, ze w czasie
                        wykonywania tego wszystkiego co powyzej zaproponowales, musimy oczywiscie
                        pogodzic sie dalej z zabijaniem nas, tzn. dalszymi atakami terrorystycznymi na
                        ludnosc israela, i oczywiscie nie reagowac na nie, bo inaczej caly process
                        zawali sie. proponujemy im rowniez swobodny wybor miejsca zamieszkania:
                        palestyna, israel lub inny dowolny kraj. 80% wybiera israel (to sprawdzone).
                        dostaja wiec pelne prawa obywatelskie, wlacznie z mozliwoscia zostania np
                        szefem sztabu generalnego....
                        teraz mam nastepujace pytania:
                        1. czego oczekujesz z ich strony?
                        2. w jakiej sytuacji mamy my zydzi prawo sie bronic?
                        3. kto gwarantuje, ze nie zlamia przyrzeczen?
                        4. w ktorym momencie israel przestaje byc panstwem zydow i zamienia sie w
                        jeszcze jedno panstwo arabskie z mniejszoscia zydowska?
                        5. co robimy w sytuacji, w ktorej oni albo od poczatku nie zgadzaja sie na
                        takie zalatwienie sprawy?
                        • werw Re: do cccp 13.08.03, 10:00
                          NBu, teraz właśnie powinien się obrazić: pytania są tendencyjne ("Rejs")
                        • Gość: p Re: do cccp IP: *.client.attbi.com 13.08.03, 10:38
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          >
                          > > Nie wiem, droga Dano, nie wiem, co zrobią politycy.
                          > > Ale mam absolutne przekonanie, że to musi być coś, co obie społeczności
                          > zechcą przyjąć jako sprawiedliwe rozwiązanie.
                          > > Od czego ja bym zaczął? Interesuje Cię to?
                          > > Zacząłbym proces systematycznego opróżniania osiedli; niechby domy zajęli
                          > Palestyńczycy. Wypłaciłbym Palestyńczykom, których wyrzucono z kiedyś z ich
                          > domów, odszkodowania, duże odszkodowania, żeby usunąć problem powrotu
                          > wypędzonych. Zaproponowałbym Arabom żyjacym obecnie w Izraelu wybór,
                          swobodny:
                          > przeniesienie się do Palestyny, albo emigrację do dowolnego kraju, przy
                          wysokim
                          >
                          > odszkodowaniu. Tym, którzy zechcą pozostać w Izraelu, dałbym szansę na
                          poprawę
                          > warunków zycia. Absolutnie wszystkie prawa obywatelskie. A przede wszystkim
                          > nawiązał bym rozmowy o wspólnych izraelsko-palestyńskich projektach, żeby
                          dać
                          > ludziom pracę i polepszyć im warunki życia: zaangażowałbym się na początek w
                          > wielki projekt budowy sieci zaopatrzenia całego regionu w wodę.
                          > > Gdybym to ja mógł decydować, mówiłbym otwarcie o naprawieniu krzywd za
                          > zdarzenia typu Deir Yassin. Robiłbym te wszystkie rzeczy naraz, w ścisłej
                          > współpracy z Palestyńczykami. Wg mnie to by była ucieczka do przodu.
                          > >
                          > > Czy to realne? Obawiam się, ze zostaną podjęte działania bardziej konretne
                          > .
                          > Mur i ten Wasz wyśniony transfer. Ktoś powiedział, że jeśli tylko zostanie
                          > wyartykułowany jakiś idiotyczny pomysł, to jest niemal pewne, że zostanie
                          > zrealizowany.
                          > > Mur nalezy moim zdaniem do takiej właśnie kategorii.
                          > > Ale - jak to mówią - róbta, co chceta.
                          > >
                          > > C.
                          >
                          > ok. zalozmy, for the sake of discussion, ze my to wszystko robimy, jako
                          > pocztek, jak sie wyraziles. dalej, doszlismy do konca oddawania, placenia,
                          > zwracania, przepraszania. zrobilismy tez wszelkie mozliwe projekty, ktore
                          > zbuduja arabom palestynskim ich nowy kraj, przy naszej oczywiscie czynnej
                          > wspolpracy, jako ze brakuje im tego know-how etc. dodam do tego, ze w czasie
                          > wykonywania tego wszystkiego co powyzej zaproponowales, musimy oczywiscie
                          > pogodzic sie dalej z zabijaniem nas, tzn. dalszymi atakami terrorystycznymi
                          na
                          > ludnosc israela, i oczywiscie nie reagowac na nie, bo inaczej caly process
                          > zawali sie. proponujemy im rowniez swobodny wybor miejsca zamieszkania:
                          > palestyna, israel lub inny dowolny kraj. 80% wybiera israel (to sprawdzone).
                          > dostaja wiec pelne prawa obywatelskie, wlacznie z mozliwoscia zostania np
                          > szefem sztabu generalnego....
                          > teraz mam nastepujace pytania:
                          > 1. czego oczekujesz z ich strony?
                          > 2. w jakiej sytuacji mamy my zydzi prawo sie bronic?
                          3. kto gwarantuje, ze nie zlamia przyrzeczen?
                          > 4. w ktorym momencie israel przestaje byc panstwem zydow i zamienia sie w
                          > jeszcze jedno panstwo arabskie z mniejszoscia zydowska?
                          > 5. co robimy w sytuacji, w ktorej oni albo od poczatku nie zgadzaja sie na
                          > takie zalatwienie sprawy?

                          Co za glupia baba .
                          Wg ciebie prosciej jest ich wymordowac bo moga stac sie wiekszoscia.
                          Tak wtedy masz sto procent swoich gwarancji.
                  • muzg.komuszy a Izrael ile razy zloil ci skore 12.08.03, 23:28
                    i przeswietlil tylek srutem?
                    - jak tam moczenie w slonej wodzie?
                    przyjemnie?
                    • Gość: dana33 do cccp IP: *.bb.netvision.net.il 13.08.03, 09:19
                      tu mam najnowsze wiadomosci, a propos stosunkow arabsko-israelskich.
                      przed zjednoczeniem jerozolimy w wyniku wygranej wojny w 1967 roku, wszyscy
                      mieli dojscie do swoich i nie swoich miejsc swietych, tak muzulmanie jak i
                      chrzescijanie i zydzi, co nie mialo miejsca do 1967 roku. wszystkie rzady
                      israel dbaly w rownej mierze o zachowanie i pielegnacje tych miejsc. nie wiem
                      dokladnie w ktorym momencie, piecze nad muzulmanska czescia starego miasta
                      dostali arabowie. od czasu intifady nr 2, zydzi nie maja dostepu do har habait
                      w starej jerozolimie, jednego z najswietszych miejsc dla zydow, ktore lezy w
                      czesci muzulmanskiej. dzisiaj zapytano "glownego" zarzadzajacego czescia
                      muzulmanska, dlaczego nie pozwalaja zydom dojscia do har habait. odpowiedz byla
                      krotka: macie swoja sciane placzu, nie musicie wchodzic na har habait.
                      co ty na to?
                      • werw Re: do cccp 13.08.03, 09:59
                        Jak to co, gdybyście podali im pomocna dłoń, spełnili wszystkie ich żądania,
                        itd.itp., może z czasem mogłoby się to zmienić. Na początek wyasfaltujcie im
                        drogi i zrezygnujcie z kontroli granic.
                      • Gość: CCCP Odp. na wszystkie pytania IP: *.acn.pl 13.08.03, 10:10
                        Pytasz się mnie ciągle, Dano, co ja na to. A ja mogę w odpowiedzi jedynie rozłozyć bezradnie ręce i powiedzieć, że nie wiem.

                        Wasza droga na początku XX w. wydawała się prosta. Cel był wytyczony. Tylko zacisnąc zęby i przeć do przodu. Więc byli tacy, co całe zycie poświęcili temu parciu. Teraz widać, że mogli się mylić - w sposobie, w jaki dochodzili do tego celu. (Tu mam na myśli głównie traktowanie Waszych potencjalnych przyszłych sąsiadów jak ludzi o niepełnej wartości, koncepcja rodem z epoki kolonialnej, niestety). Za te pomyłki teraz Ty i Twoja rodzina płacicie - psychicznie, bo żyć w warunkach terroru normalnie się nie da, i materialnie - bo musicie płacić ogromne sumy na zbrojenia, nieustanne działania wojska, ostatnio na budowę tego muru.

                        Ten węzeł (to już raczej kłąb, bez początku i końca) splątały obie strony. I obie strony muszą się do niego zabrać, inaczej nic z tego nie wyjdzie. Mur to nie jest rozwiązanie węzła. To jest tylko przegrodzenie go. Po jednej stronie zostanie jego palestyńska, po drugiej Wasza połowa, ale on sam nie zostanie zlikwidowany.

                        Życzę dobra,

                        C.
                        • werw Re: Odp. na wszystkie pytania 13.08.03, 10:30
                          No czyz to nie piekne?

                          W imieniu Dany dziekuję za radę: mur jest be ale co zrobic innego (poza
                          postulatami) nie wiesz. Dobre chociaz że jesteś w stanie to przyznać: wyciągnij
                          jeszcze z tego wnioski.
                        • Gość: Tomek44 Re: Odp. na wszystkie pytania IP: 213.8.97.* 13.08.03, 10:37
                          Gość portalu: CCCP napisał(a):

                          > Pytasz się mnie ciągle, Dano, co ja na to. A ja mogę w odpowiedzi jedynie
                          rozło
                          > zyć bezradnie ręce i powiedzieć, że nie wiem.
                          >
                          > Wasza droga na początku XX w. wydawała się prosta. Cel był wytyczony. Tylko
                          zac
                          > isnąc zęby i przeć do przodu. Więc byli tacy, co całe zycie poświęcili temu
                          par
                          > ciu. Teraz widać, że mogli się mylić - w sposobie, w jaki dochodzili do tego
                          ce
                          > lu. (Tu mam na myśli głównie traktowanie Waszych potencjalnych przyszłych
                          sąsia
                          > dów jak ludzi o niepełnej wartości, koncepcja rodem z epoki kolonialnej,
                          nieste
                          > ty). Za te pomyłki teraz Ty i Twoja rodzina płacicie - psychicznie, bo żyć w
                          wa
                          > runkach terroru normalnie się nie da, i materialnie - bo musicie płacić
                          ogromne
                          > sumy na zbrojenia, nieustanne działania wojska, ostatnio na budowę tego
                          muru.
                          >
                          > Ten węzeł (to już raczej kłąb, bez początku i końca) splątały obie strony. I
                          ob
                          > ie strony muszą się do niego zabrać, inaczej nic z tego nie wyjdzie. Mur to
                          nie
                          > jest rozwiązanie węzła. To jest tylko przegrodzenie go. Po jednej stronie
                          zost
                          > anie jego palestyńska, po drugiej Wasza połowa, ale on sam nie zostanie
                          zlikwid
                          > owany.
                          >
                          > Życzę dobra,
                          >
                          > C.

                          Problem siega daleko dalej. Do zimnej wojny. ZSRR, ktora poczatkowo poparla
                          powstanie panstwa Izrael, przeszla na strone arabska, jako przeciwnik krajow
                          imperialistycznych. Zaczelo sie szkolenie terrorystow i wzbudzanie nienawisci.
                          Poparly to wszystkie kraje ukladu warszawskiego. Jedynie Rumunia byla takim
                          swoistym wentylem. Gdyby nie zimna wojna, byc moze ( moze mysle naiwnie)
                          sprawy potoczylyby sie inaczej. Wojny wygrywalismy, ale polityka zimnej wojny
                          wplynela tez na nastroje wsrod Arabow.
                          Nie wiem, czy gdyby nie ZSRR i kraje ukladu, nienawisc sasiadow bylaby
                          mniejsza, ale tego sprawdzic juz nie mozna. My rowniez popelnialismy bledy.
                          Bylismy mlodym i biednym panstwem z garstka nowych mieszkancow, ktorzy, nawet
                          nie zdazyli sie nacieszyc wlasna ojczyzna,kiedy juz musieli za nia ginac.
                          Wiekszosc, to byly niedobitki po Holokauscie, reszta to ci co mieszkali tutaj
                          przed wojna.
                          Czy nie mozna bylo inaczej? Mysle, ze gdyby Arabowie przyjeli rezolucje
                          powstania panstwa, historia i dla nich i dla nas przybralaby inny obrot.

                          • Gość: CCCP Re: Odp. na wszystkie pytania IP: *.acn.pl 13.08.03, 11:05
                            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                            > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                            >
                            > > Pytasz się mnie ciągle, Dano, co ja na to. A ja mogę w odpowiedzi jedynie
                            > rozło
                            > > zyć bezradnie ręce i powiedzieć, że nie wiem.
                            > >
                            > > Wasza droga na początku XX w. wydawała się prosta. Cel był wytyczony. Tylk
                            > o
                            > zac
                            > > isnąc zęby i przeć do przodu. Więc byli tacy, co całe zycie poświęcili tem
                            > u
                            > par
                            > > ciu. Teraz widać, że mogli się mylić - w sposobie, w jaki dochodzili do te
                            > go
                            > ce
                            > > lu. (Tu mam na myśli głównie traktowanie Waszych potencjalnych przyszłych
                            > sąsia
                            > > dów jak ludzi o niepełnej wartości, koncepcja rodem z epoki kolonialnej,
                            > nieste
                            > > ty). Za te pomyłki teraz Ty i Twoja rodzina płacicie - psychicznie, bo żyć
                            > w
                            > wa
                            > > runkach terroru normalnie się nie da, i materialnie - bo musicie płacić
                            > ogromne
                            > > sumy na zbrojenia, nieustanne działania wojska, ostatnio na budowę tego
                            > muru.
                            > >
                            > > Ten węzeł (to już raczej kłąb, bez początku i końca) splątały obie strony.
                            > I
                            > ob
                            > > ie strony muszą się do niego zabrać, inaczej nic z tego nie wyjdzie. Mur t
                            > o
                            > nie
                            > > jest rozwiązanie węzła. To jest tylko przegrodzenie go. Po jednej stronie
                            >
                            > zost
                            > > anie jego palestyńska, po drugiej Wasza połowa, ale on sam nie zostanie
                            > zlikwid
                            > > owany.
                            > >
                            > > Życzę dobra,
                            > >
                            > > C.
                            >
                            > Problem siega daleko dalej. Do zimnej wojny. ZSRR, ktora poczatkowo poparla
                            > powstanie panstwa Izrael, przeszla na strone arabska, jako przeciwnik krajow
                            > imperialistycznych. Zaczelo sie szkolenie terrorystow i wzbudzanie nienawisci.
                            > Poparly to wszystkie kraje ukladu warszawskiego. Jedynie Rumunia byla takim
                            > swoistym wentylem. Gdyby nie zimna wojna, byc moze ( moze mysle naiwnie)
                            > sprawy potoczylyby sie inaczej. Wojny wygrywalismy, ale polityka zimnej wojny
                            > wplynela tez na nastroje wsrod Arabow.
                            > Nie wiem, czy gdyby nie ZSRR i kraje ukladu, nienawisc sasiadow bylaby
                            > mniejsza, ale tego sprawdzic juz nie mozna. My rowniez popelnialismy bledy.
                            > Bylismy mlodym i biednym panstwem z garstka nowych mieszkancow, ktorzy, nawet
                            > nie zdazyli sie nacieszyc wlasna ojczyzna,kiedy juz musieli za nia ginac.
                            > Wiekszosc, to byly niedobitki po Holokauscie, reszta to ci co mieszkali tutaj
                            > przed wojna.
                            > Czy nie mozna bylo inaczej? Mysle, ze gdyby Arabowie przyjeli rezolucje
                            > powstania panstwa, historia i dla nich i dla nas przybralaby inny obrot.
                            >


                            Tomku, masz niewątpliwie rację. Sam pamiętam ton polskiej i sowieckiej propagandy lat siedemdziesiątych.

                            Ale, jeśli mam wyrazić swój pogląd, to mogę podzielić się jedynie przekonaniem, że to całe kłębowisko problemów musicie zacząć rozwiązywać wraz z Palestyńczykami. Inaczej nic z tego nie wyjdzie. Mur jest moim zdaniem próbą wykluczenia Palestyńczyków z udziału w tym procesie, mur jest przeciwko nim, ale też i wbrew nim - tym, którzy chcieliby się aktywnie włączyć w proces przywracania pokoju. Jestem pewien, że są u siebie w większości.

                            W tym temacie nie mam nic więcej do dodania.

                            C.
                            • wtracalski do Dany, Tomka, werw, CCCP 13.08.03, 12:46
                              Czasami mnie bawi, ze Izrael jest traktowany jako potezny gigant, ktory
                              bezczelnie bije masy arabskie.
                              No coz, dobra propaganda, wymoczana w nafcie, mozna i Palac Kultury odwrocic
                              do gory nogami.
                              Fakt, na polu walki wygrywamy, bo musimy, ale ciagle jestesmy malym Dawidem,
                              ktory zmaga sie z arabskim Goliatem.
                              No dobrze, tez wolalbym, zeby Dawid zwyciezyl Goliata harfa a nie kamieniem...
                        • patriota Do CCCP 13.08.03, 10:50
                          Gość portalu: CCCP napisał(a):

                          > Pytasz się mnie ciągle, Dano, co ja na to. A ja mogę w odpowiedzi jedynie
                          > rozłozyć bezradnie ręce i powiedzieć, że nie wiem.
                          >
                          > Wasza droga na początku XX w. wydawała się prosta. Cel był wytyczony. Tylko
                          > zacisnąc zęby i przeć do przodu. Więc byli tacy, co całe zycie poświęcili
                          > temu parciu. Teraz widać, że mogli się mylić - w sposobie, w jaki dochodzili
                          > do tego celu.

                          Jeden ze swiatlych Izraelczykow, wybitny dyrygent i pianista Daniel Bareinboim
                          mowiac o izraelskiej samowoli okupacyjnej i palestynskiej kulturze przemocy
                          ujal to tak:

                          "Ariel Szaron gra tylko na czas. Rzad i duza czesc spoleczenstwa nie ma
                          poczucia, ze uczynili kiedykolwiek cos zlego. Od 1967 roku nie ma w
                          spoleczenstwie izraelskim poczucia wspolodpowiedzialnosci za to, co dzieje sie
                          z tym drugim narodem"

                          I dalej:

                          "Od czasu wojny wszyscy sa upici zwyciestwem. I dopiero teraz powoli budza sie
                          z kacem jak po wypiciu pieciu butelek whisky, wodki, koniaku i piwa. Dla mnie
                          historia Izraela dzieli sie na dwa okresy, przed i po 1967. Od tego czasu nie
                          chodzilo juz tylko o posiadanie terenow ale i o tereny biblijne. Nagle wielu
                          Izraelczykow wpadlo na pomysl: chwilke, moze to wlasnie jest poczatek wielkiego
                          Izraela?"

                          "I wtedy nagle znalazla sie tania sila robocza, socjalizm diabli wzieli i
                          pojawili sie milionerzy, ktorych wczesniej nie bylo. Okupacja terenow
                          palestynskich jest rakiem spoleczenstwa izraelskiego"

                          Wez sobie to do serca, gdy znow sie bedziesz dziwil. Z pijanymi nie sposob
                          dyskutowac :o)
                          • goidbaum Trzezwi i pijani? 13.08.03, 11:04
                            Po co w takim razie Arafat podpisal w 1993 porozumienia w Oslo,
                            skoro nie zamierzal ich przestrzegac?

                            Otoz po to, ze podpisujac te porozumienia,
                            chcial zaistniec na Swiecie jako strona oficjalna,
                            zdolna zawierac porozumienia z panstwem Izrael.

                            Przestrzegac tych porozumien nie zamierzal,
                            gydz uwazal je za krzywdzace i ruszyl do walki.

                            Z walki tej, jak na razie ziemie palestynskie wyszly w polowie zrujnowane,
                            a ludzie zabiedzeni.

                            To jest wlasnie rezultat PIJANEGO,
                            nie liczacego sie z rzeczywistoscia, myslenia.
                            • patriota Re: Trzezwi i pijani? 13.08.03, 11:24
                              goidbaum napisała:

                              > Po co w takim razie Arafat podpisal w 1993 porozumienia w Oslo,
                              > skoro nie zamierzal ich przestrzegac?
                              >
                              > Otoz po to, ze podpisujac te porozumienia,
                              > chcial zaistniec na Swiecie jako strona oficjalna,
                              > zdolna zawierac porozumienia z panstwem Izrael.

                              Jeszcze jeden cytat z wywiadu z Barenboimem:

                              "Zydowski i arabski nacjonalizm przebudzily sie rownoczesnie. Lecz tylko nam w
                              1948 roku udalo sie przejscie tylko z narodu w panstwo. Nie poddaje tym w
                              watpliwosc prawa bytu narodu zydowskiego na tym terenie. Wrecz przeciwnie. Na
                              tym wlasnie polega szczegolna wspolodpowiedzialnosc Izraela, poniewaz
                              Palestynczykom szansa takiego przejscia nie byla dana"
                          • Gość: Tomek44 Re: Do patrioty IP: 213.8.97.* 13.08.03, 11:09
                            patriota napisał:

                            > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                            >
                            > > Pytasz się mnie ciągle, Dano, co ja na to. A ja mogę w odpowiedzi jedynie
                            > > rozłozyć bezradnie ręce i powiedzieć, że nie wiem.
                            > >
                            > > Wasza droga na początku XX w. wydawała się prosta. Cel był wytyczony. Tylk
                            > o
                            > > zacisnąc zęby i przeć do przodu. Więc byli tacy, co całe zycie poświęcili
                            > > temu parciu. Teraz widać, że mogli się mylić - w sposobie, w jaki dochodzi
                            > li
                            > > do tego celu.
                            >
                            > Jeden ze swiatlych Izraelczykow, wybitny dyrygent i pianista Daniel
                            Bareinboim
                            > mowiac o izraelskiej samowoli okupacyjnej i palestynskiej kulturze przemocy
                            > ujal to tak:
                            >
                            > "Ariel Szaron gra tylko na czas. Rzad i duza czesc spoleczenstwa nie ma
                            > poczucia, ze uczynili kiedykolwiek cos zlego. Od 1967 roku nie ma w
                            > spoleczenstwie izraelskim poczucia wspolodpowiedzialnosci za to, co dzieje
                            sie
                            > z tym drugim narodem"
                            >
                            > I dalej:
                            >
                            > "Od czasu wojny wszyscy sa upici zwyciestwem. I dopiero teraz powoli budza
                            sie
                            > z kacem jak po wypiciu pieciu butelek whisky, wodki, koniaku i piwa. Dla
                            mnie
                            > historia Izraela dzieli sie na dwa okresy, przed i po 1967. Od tego czasu
                            nie
                            > chodzilo juz tylko o posiadanie terenow ale i o tereny biblijne. Nagle wielu
                            > Izraelczykow wpadlo na pomysl: chwilke, moze to wlasnie jest poczatek
                            wielkiego
                            >
                            > Izraela?"
                            >
                            > "I wtedy nagle znalazla sie tania sila robocza, socjalizm diabli wzieli i
                            > pojawili sie milionerzy, ktorych wczesniej nie bylo. Okupacja terenow
                            > palestynskich jest rakiem spoleczenstwa izraelskiego"
                            >
                            > Wez sobie to do serca, gdy znow sie bedziesz dziwil. Z pijanymi nie sposob
                            > dyskutowac :o)

                            Moge ci zacytowac jeszcze kilku lewakow Zydow, ktorzy nie mieszkaja w Izraelu.
                            Ten pan nawet swego czasu obrazal tych co przezyli ciezkie obozy
                            koncentracyjne. Byli tacy, ktorzy na koncercie przezywali szok i opuszczali
                            sale, bo obrazal ich uczucia. Mamy tez takich co przeszli na Islam. Moge ci
                            rowniez zacytowac co niektorzy slynni Polacy mowia o Polsce i Polakach, tylko
                            po co? Nie biore ich serio.
                            • patriota Re: Do Tomka 13.08.03, 11:18
                              Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                              > Moge ci zacytowac jeszcze kilku lewakow Zydow, ktorzy nie mieszkaja w
                              > Izraelu.
                              > Ten pan nawet swego czasu obrazal tych co przezyli ciezkie obozy
                              > koncentracyjne. Byli tacy, ktorzy na koncercie przezywali szok i opuszczali
                              > sale, bo obrazal ich uczucia. Mamy tez takich co przeszli na Islam. Moge ci
                              > rowniez zacytowac co niektorzy slynni Polacy mowia o Polsce i Polakach, tylko
                              > po co? Nie biore ich serio.

                              Innej reakcji w zasadzie sie po Tobie nie spodziewalem.
                              Jednemu z najwybitniejszych i swiatlych przedstawicieli Twojego narodu skaczesz
                              do gardla niczym pinkerek, przytakujac po cichu "gwiazdzie" z innego konca....
                              Fredziowi.

                              :o)
                              • Gość: Tomek44 Re: Do Tomka IP: 213.8.97.* 13.08.03, 11:40
                                patriota napisał:

                                > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                                >
                                > > Moge ci zacytowac jeszcze kilku lewakow Zydow, ktorzy nie mieszkaja w
                                > > Izraelu.
                                > > Ten pan nawet swego czasu obrazal tych co przezyli ciezkie obozy
                                > > koncentracyjne. Byli tacy, ktorzy na koncercie przezywali szok i opuszczal
                                > i
                                > > sale, bo obrazal ich uczucia. Mamy tez takich co przeszli na Islam. Moge c
                                > i
                                > > rowniez zacytowac co niektorzy slynni Polacy mowia o Polsce i Polakach, ty
                                > lko
                                > > po co? Nie biore ich serio.
                                >
                                > Innej reakcji w zasadzie sie po Tobie nie spodziewalem.
                                > Jednemu z najwybitniejszych i swiatlych przedstawicieli Twojego narodu
                                skaczesz
                                >
                                > do gardla niczym pinkerek, przytakujac po cichu "gwiazdzie" z innego
                                konca....
                                > Fredziowi.
                                >
                                > :o)
                                Twoj argument jest nie do obalenia. Ide dac sie zastrzelic. Nie moge wiec z
                                toba wiecej dyskutowac.
                                Jak to ktos ladnie powiedzial? ...nam nie po drodze. Nie dam sie wpuszczac w
                                maliny.
                            • Gość: dana33 do cccp IP: *.bb.netvision.net.il 13.08.03, 11:45
                              widzisz, cccp, ty nie jestes jedynym, ktory stoi bezradny wobec tego konfliktu.
                              ale zauwaz, ze i ty i wielu innych, ktorzy mowia o koniecznosci rozwiazania
                              tego, przedewszystkim i tylko maja zadania w stosunku do israela. zastanawiam
                              sie dlaczego. czy uwazasz/uwazacie, ze od arabow palestynskich nie ma sie prawa
                              zadac? albo ze mozna zadac, ale i tak oni tego nie dotrzymaja/nie wypelnia?
                              jak napewno wiesz, do tanga trzeba dwoje. uczucie jakie my mamy w israelu to
                              to, ze my ciagle probujemy, zgadzamy sie podpisujemy uklady takie lub inne, a
                              druga strona smieje sie w kulak, wykorzystuje czas "przerwy" na dodatkowe
                              przemycanie broni i planowanie nowych atakow. to tak chwalone oslo oktreslilo
                              dokladnie ilosc broni jaka autonomia ma prawo posiadac. arafat zlamal ten uklad
                              tego samego dnia, kiedy przyjechal do gazy, szmuglujac bron w samochodach
                              swojej kawalkady. nu? wiem, wiem, rozlozysz rece i powiesz "róbta, co chceta".
                              i wiesz co? masz racje. poniewaz nikt nie ma zadnego rozwiazania, wiec to jest
                              to co my musimy robic, to co MY uwazamy za najlepsze dla nas. jesli inni, w tym
                              usa, beda mieli to samo zdanie co ty, to ja mysle, ze ten konflikt bedzie duzo
                              szybciej zakonczony. i nie z taka straszna szkoda dla arabow palestynskich, jak
                              sobie niektorzy tu wyobrazaja. ze szkoda dla terroryzmu? owszem, ten przestanie
                              istniec przynajmniej w naszym regionie.
                              • patriota Re: do dany 13.08.03, 11:55
                                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                > widzisz, cccp, ty nie jestes jedynym, ktory stoi bezradny wobec tego
                                > konfliktu.ale zauwaz, ze i ty i wielu innych, ktorzy mowia o koniecznosci
                                > rozwiazania
                                > tego, przedewszystkim i tylko maja zadania w stosunku do israela. zastanawiam
                                > sie dlaczego.

                                A ja sie zastanawiam dlaczego Ty nie rozumiesz czegos tak dziecinnie prostego.
                                Chodzilas do szkoly? Jesli tak, to z pewnoscia widzialas podobna scene.

                                Dwoch bijacych sie i bezgranicznie nienawidzacych chlopakow. Jeden dusi
                                drugiego w uchwycie pod pacha a ten drugi kopie i gryzie na oslep, wiedzac ze i
                                tak nie ma szans. On sie dusi i bezgranicznie nienawidzi.

                                Ty jako nauczycielka przemawiasz do tego trzymanego w uchwycie: "przestan
                                wreszcie tak wierzgac ty brutalu! Dlaczego sie nie uspokoisz?

                                I tak tego raczej nie zrozumiesz... :o)
                              • Gość: P Re: do cccp IP: *.client.attbi.com 13.08.03, 16:42
                                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                > widzisz, cccp, ty nie jestes jedynym, ktory stoi bezradny wobec tego
                                konfliktu.
                                > ale zauwaz, ze i ty i wielu innych, ktorzy mowia o koniecznosci rozwiazania
                                > tego, przedewszystkim i tylko maja zadania w stosunku do israela.
                                zastanawiam
                                > sie dlaczego. czy uwazasz/uwazacie, ze od arabow palestynskich nie ma sie
                                prawa
                                >
                                > zadac? albo ze mozna zadac, ale i tak oni tego nie dotrzymaja/nie wypelnia?
                                > jak napewno wiesz, do tanga trzeba dwoje. uczucie jakie my mamy w israelu to
                                > to, ze my ciagle probujemy, zgadzamy sie podpisujemy uklady takie lub inne,
                                a
                                > druga strona smieje sie w kulak, wykorzystuje czas "przerwy" na dodatkowe
                                > przemycanie broni i planowanie nowych atakow. to tak chwalone oslo
                                oktreslilo
                                > dokladnie ilosc broni jaka autonomia ma prawo posiadac. arafat zlamal ten
                                uklad
                                >
                                > tego samego dnia, kiedy przyjechal do gazy, szmuglujac bron w samochodach
                                > swojej kawalkady. nu? wiem, wiem, rozlozysz rece i powiesz "róbta, co
                                chceta".
                                > i wiesz co? masz racje. poniewaz nikt nie ma zadnego rozwiazania, wiec to
                                jest
                                > to co my musimy robic, to co MY uwazamy za najlepsze dla nas. jesli inni, w
                                tym
                                >
                                > usa, beda mieli to samo zdanie co ty, to ja mysle, ze ten konflikt bedzie
                                duzo
                                > szybciej zakonczony. i nie z taka straszna szkoda dla arabow palestynskich,
                                jak
                                >
                                > sobie niektorzy tu wyobrazaja. ze szkoda dla terroryzmu? owszem, ten
                                przestanie
                                >
                                > istniec przynajmniej w naszym regionie.
                                Dana wez sie do garow w ten sposob pzrzestaniesz robic idiotke z siebie,

                                • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 13.08.03, 21:03
                                  Gość portalu: P napisał(a):

                                  > Dana wez sie do garow w ten sposob pzrzestaniesz
                                  robic idiotke z siebie,
                                  >
                                  nu, to juz drugi co posyla kobiety do garow. nu, ty
                                  myslisz ze ja z siebie robie idiotke? a moze troche z
                                  innych?
                                  • Gość: dana33 do zbalansowanego IP: *.adsl.actcom.co.il 13.08.03, 21:12
                                    "Robie co moge Danale, robie co moge.
                                    Wlasnie wczoraj obejrzalem reportaz z budowy waszego
                                    "muru pokoju" i miedzy
                                    innymi pokazywano syna jakiegos Palestynczyka ktorego
                                    dorwal patrol izraelski
                                    chyba bez dokumentow, przykry widok."

                                    nu, dopiero teraz znalazlam twoj dodatkowy wklad w
                                    dyskusje. przykry widok? nu, zdarza sie, zbalansowany,
                                    zdarza sie, szczegolnie jak synus lazi bez dokumentow,
                                    ktore musi miec przy sobie. wie na co sie naraza, wiec co
                                    robic, masz cialo cos chcialo, jak to sie mowi. miales
                                    dosyc tissues pod reka?
                                  • Gość: P Re: do cccp IP: *.client.attbi.com 14.08.03, 01:45
                                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                    > Gość portalu: P napisał(a):
                                    >
                                    > > Dana wez sie do garow w ten sposob pzrzestaniesz
                                    > robic idiotke z siebie,
                                    > >
                                    > nu, to juz drugi co posyla kobiety do garow. nu, ty
                                    > myslisz ze ja z siebie robie idiotke? a moze troche z
                                    > innych?
                                    To jest tylko twoje zludne wyobrazenie ,Gebelsowskie metody w tych czasach
                                    nie biora.
    • Gość: CCCP Podciągam. Kto zrobi setkę? IP: *.acn.pl 14.08.03, 21:12
    • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 01.09.03, 19:58
      Teraz znalazłem w "Forward" artykuł wstępny "Israel's Choice":



      www.forward.com/index.html

      W tym samym nrze tekst p. Avrahama Burga (tłumaczenie artykułu z Yediot Achronot), pt:


      A Failed Israeli Society Collapses While Its Leaders Remain Silent



      www.forward.com/issues/2003/03.08.29/oped3.html


      Wiesz Dana dobrze o tym, że nie jestem specjalistą od spraw izraelskich, ale Izrael i jego mit założycielski towarzyszą mi przez całe życie: nie pamiętam właściwie czasu, kiedy Izrael i jego sprawy byłyby tu, w tym naszym kraju nieobecne.

      I tylko dlatego ośmielam się zabierać głos w tych sprawach. To, co pisze Burg jest dla mnie ważne, w jakiś sposób potwierdza moją opinię o opcjach Izraela. Burg pisze, ze jest jeszcze czas. Ja też tak uważam. On uważa, że trzeba podjąć zdecydowane działania w kwestii granic państwa, tak - by umożliwić Waszym sąsiadom utworzenie normalnego państwa .Po obejrzeniu map proponowanego przebiegu muropłotu przestaję wierzyć, że to jest jeszcze mozliwe. (Najwyżej, żeby te mapy były w rzeczywistości ilustracją pozycji przetargowej.)

      Niezaleznie od wszystkiego - tekst Burga jest wstrząsający, zmusza do zastanowienia. Jego język jest dla mnie do przyjęcia. Kiedy oglądałem go w TV obok tego drugiego faceta pełnego quasi-racjoanlnych frazesów i zaklęć, widziałem w nim człowieka, który mógłby być dla mnie kimś ważnym.

      • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 01.09.03, 23:55
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > Teraz znalazłem w "Forward" artykuł wstępny "Israel's
        Choice":

        > <a
        href="http://www.forward.com/index.html"target="_blank">www.forward.com/index.html</a>
        >
        > W tym samym nrze tekst p. Avrahama Burga (tłumaczenie
        artykułu z Yediot Achrono
        > t), pt:
        >
        > A Failed Israeli Society Collapses While Its Leaders
        Remain Silent
        >
        <a
        href="http://www.forward.com/issues/2003/03.08.29/oped3.html"target="_blank">www.forward.com/issues/2003/03.08.29/oped3.html</a>
        >
        > Wiesz Dana dobrze o tym, że nie jestem specjalistą od
        spraw izraelskich, ale Iz
        > rael i jego mit założycielski towarzyszą mi przez całe
        życie: nie pamiętam właś
        > ciwie czasu, kiedy Izrael i jego sprawy byłyby tu, w
        tym naszym kraju nieobecne
        > I tylko dlatego ośmielam się zabierać głos w tych
        sprawach. To, co pisze Burg j
        > est dla mnie ważne, w jakiś sposób potwierdza moją
        opinię o opcjach Izraela. Bu
        > rg pisze, ze jest jeszcze czas. Ja też tak uważam. On
        uważa, że trzeba podjąć z
        > decydowane działania w kwestii granic państwa, tak - by
        umożliwić Waszym sąsiad
        > om utworzenie normalnego państwa .Po obejrzeniu map
        proponowanego przebiegu mur
        > opłotu przestaję wierzyć, że to jest jeszcze mozliwe.
        (Najwyżej, żeby te mapy b
        > yły w rzeczywistości ilustracją pozycji przetargowej.)
        > Niezaleznie od wszystkiego - tekst Burga jest
        wstrząsający, zmusza do zastanowi
        > enia. Jego język jest dla mnie do przyjęcia. Kiedy
        oglądałem go w TV obok tego
        > drugiego faceta pełnego quasi-racjoanlnych frazesów i
        zaklęć, widziałem w nim c
        > złowieka, który mógłby być dla mnie kimś ważnym.
        >
        drogi cccp. nie musisz sie "osmielac", kazdy ma prawo do
        swojego zdania.
        powiem ci prawde, ze oba artykuly zaczelam czytac a potem
        mnie szlag trafil i ich nie skonczylam tylko tak
        przerzucilam z czystego masochizmu. lubie takie fajne
        krytyki. ojciec burga byl ministrem w kilku rzadach
        israelskich, burg syn rowniez, mial tez brudna wojne o
        kierownictwo partii pracy, obaj nalezeli do tego
        "skorumpowanego" israela i jak dlugo byli u steru, jakos
        im to nie przeszkadzalo. teraz, jak nikt go nie wybral,
        jak nie ma go codziennie w tv, to nagle mu przeszkadza
        korupcja. nu, hipokryta pierwszej klase i lewicowiec do
        tego tez. te jego brednie o rozdzielonym israelu. nu,
        mamasz. a polska nie jest rozdzielona? a francja? belgia?
        anglia? usa? w kazdym kraju masz korupcje, niesnaski
        miedzy roznymi ugrupowaniami danego kraju, problemy
        rasowe. znajdziesz to wszedzie, wiec nie bardzo rozumiem
        twoje wtrzasniecie artykulem tego pana. on ladnie mowi, z
        duza doza demagogii, w kazdym razie tak ja to slysze.
        jego krytyka obecnego rzadu jest tez dla mnie absolutnie
        zrozumiala, israelska lewica jeszczwe nigdy nie umiala
        przegrac z godnoscia i nosic takze z godnoscia swoja
        przegrana. pamietam, jak przegrali w wyborach kiedy
        netanyahu wygral. zrobiono z czolowka partii pracy (do
        ktorej nalezy rowniez burg) wywiad w 5 minut po
        ogloszeniu fantastycznego zwyciestwa likudu. co
        powiedzieli (miedzy innymi i on) w pierwszym zdaniu?
        ze trzeba jak najszybciej obalic wybrany demokratycznie
        rzad likudu. co im tam wybory, co im tam wola narodu. nie
        chce tu dyskutowac czy wybor byl dobry (wg mnie wybor
        likudu tak, wybor netanyahu okazal sie niewypalem) czy
        nie, bo nie o tym rozmawiamy, ale o postawie lewicowej
        partii pracy i burgiem jako jej czlonkiem. niech ten pan
        da przyklad, niech ten pan nie bierze body guards dla
        calej swojej rodziny na koszt panstwa, niech nie robi
        brudnych wojenek w knesset, to wtedy moze mowic. a tak,
        to nich buzie zamknie i dziekuje bogu, ze nikt na niego
        zgnilych pomidorow nie rzuca.
        • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 02.09.03, 00:10
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          niech nie robi
          > brudnych wojenek w knesset, to wtedy moze mowic. a tak,
          > to nich buzie zamknie i dziekuje bogu, ze nikt na niego
          > zgnilych pomidorow nie rzuca.

          Aż się obejrzałem za siebie - tak automatycznie - czy ktoś tam za moimi plecami nie stoi ze zgniłym pomidorem.

          Ale widzę, zebym się nadawał do jednej Waszej partii.

          Ciekawe, bo tu w Polsce nigdy nie miałem poglądów, które by pasowały do którejkolwiek partii.
          • Gość: jerzowa pomidory IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 02.09.03, 00:21
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Gość portalu: dana33 napisał(a):
            >
            > niech nie robi
            > > brudnych wojenek w knesset, to wtedy moze mowic. a tak,
            > > to nich buzie zamknie i dziekuje bogu, ze nikt na niego
            > > zgnilych pomidorow nie rzuca.
            >
            > Aż się obejrzałem za siebie - tak automatycznie - czy ktoś tam za moimi
            plecami
            > nie stoi ze zgniłym pomidorem.
            >
            Stala, stala. Tego pomidora to dobrze wyczules. Ty sie o niego po prostu
            prosisz. Ale mnie jednak na takie "marnowanie strawy" nie stac. Nie byl zgnily,
            ekologiczny, bardzo dojxaly, zjadlam z sola. Smaczny.
          • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 02.09.03, 00:22
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Gość portalu: dana33 napisał(a):
            >
            > niech nie robi
            > > brudnych wojenek w knesset, to wtedy moze mowic. a tak,
            > > to nich buzie zamknie i dziekuje bogu, ze nikt na niego
            > > zgnilych pomidorow nie rzuca.
            >
            > Aż się obejrzałem za siebie - tak automatycznie - czy
            ktoś tam za moimi plecami
            > nie stoi ze zgniłym pomidorem.
            >
            > Ale widzę, zebym się nadawał do jednej Waszej partii.
            >
            > Ciekawe, bo tu w Polsce nigdy nie miałem poglądów,
            które by pasowały do którejk
            > olwiek partii.

            je t'ai pardon, cccp, nie wiedzialam ze to mowa o tobie...
            • Gość: CCCP Re: Do Dany33 IP: *.acn.pl 02.09.03, 01:30
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
              > >
              > > niech nie robi
              > > > brudnych wojenek w knesset, to wtedy moze mowic. a tak,
              > > > to nich buzie zamknie i dziekuje bogu, ze nikt na niego
              > > > zgnilych pomidorow nie rzuca.
              > >
              > > Aż się obejrzałem za siebie - tak automatycznie - czy
              > ktoś tam za moimi plecami
              > > nie stoi ze zgniłym pomidorem.
              > >
              > > Ale widzę, zebym się nadawał do jednej Waszej partii.
              > >
              > > Ciekawe, bo tu w Polsce nigdy nie miałem poglądów,
              > które by pasowały do którejk
              > > olwiek partii.
              >
              > je t'ai pardon, cccp, nie wiedzialam ze to mowa o tobie...


              Masz tę nieznośną manierę nie czytania tekstów tylko dlatego, ze uważasz autora za lewicowca. Merytoryczna waga argumentów nie ma znaczenia.

              Ja muszę się przyznać, że w podobny sposób traktuję niektóre idee wytwarzane przez polityków twierdzących, że reprezentują prawicę.

              Będę się musiał nad tym fenomenem zastanowić. Choć zapewne jest trywialnie banalny.

              Być może na odwrót.


              C.
              • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 07:34
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                > Masz tę nieznośną manierę nie czytania tekstów tylko dlatego, ze uważasz
                autora
                > za lewicowca. Merytoryczna waga argumentów nie ma znaczenia.
                >
                > Ja muszę się przyznać, że w podobny sposób traktuję niektóre idee wytwarzane
                pr
                > zez polityków twierdzących, że reprezentują prawicę.
                >
                > Będę się musiał nad tym fenomenem zastanowić. Choć zapewne jest trywialnie
                bana
                > lny.
                >
                > Być może na odwrót.
                >
                >
                > C.

                to nawet nie chodzi o lewicowe. chodzi o to, ze jak ty kradniesz, klamiesz i
                manipulujesz, fajno, masz prawo w wolnym kraju. tylko nie pisz potem artykulow
                do gazety, oskarzajac CALY kraj wlasnie o kradziez, klamstwo i manipulacje. a
                ty to niewiniatko, ktore troszczy sie o uczciwosc swiata. mozna byc lewicowym,
                ale trzymac sie prawdy? to samo zreszta uwazam o prawicy.
                • Gość: CCCP Trzecia droga IP: *.acn.pl 02.09.03, 08:16
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  >
                  > > Masz tę nieznośną manierę nie czytania tekstów tylko dlatego, ze uważasz
                  > autora
                  > > za lewicowca. Merytoryczna waga argumentów nie ma znaczenia.
                  > >
                  > > Ja muszę się przyznać, że w podobny sposób traktuję niektóre idee wytwarza
                  > ne
                  > pr
                  > > zez polityków twierdzących, że reprezentują prawicę.
                  > >
                  > > Będę się musiał nad tym fenomenem zastanowić. Choć zapewne jest trywialnie
                  >
                  > bana
                  > > lny.
                  > >
                  > > Być może na odwrót.
                  > >
                  > >
                  > > C.
                  >
                  > to nawet nie chodzi o lewicowe. chodzi o to, ze jak ty kradniesz, klamiesz i
                  > manipulujesz, fajno, masz prawo w wolnym kraju. tylko nie pisz potem artykulow
                  > do gazety, oskarzajac CALY kraj wlasnie o kradziez, klamstwo i manipulacje. a
                  > ty to niewiniatko, ktore troszczy sie o uczciwosc swiata. mozna byc lewicowym,
                  > ale trzymac sie prawdy? to samo zreszta uwazam o prawicy.


                  To ten Mr. A.B. kradł, kłamał i manipulował?

                  Pytam, bo on mi na takiego nie wygląda. A jego propozycje wydają mi się rozsądne. Nawiasowo: wyraziłem niedawno (w tym wątku) podobne, może tylko trochę bogatsze - no wiesz, izraelsko-palestyński projekt wodny, ten wyśmiany. I jakoś, żeby je wyartykułować, nie musiałem przedtem ani kraść, ani kłamać, ani manipulować.

                  Chciałbym się dowiedzieć, skąd jego rodzina pochodzi - bo może mamy gdzieś w genach wpisany kontakt z tym samym powietrzem i wodą? Nie wiesz przypadkiem skąd ci Burgowie pochodzą? Jakoś mi ten pan swojsko wygląda.

                  Dodam jeszcze, że jest trzecie wyjście - o czym Burg i wiekszość komentatorów nie wspomina. Nie robić nic, niech się sprawy toczą, jak się toczą. Reagować jedynie na zdarzenia - w miarę jak się pojawiają. Coś mi się zdaje, że Wasz obecny rząd jest zwolennikiem tej właśnie opcji - jakoś podobnie do kolejnych rządów u nas.

                  • Gość: dana33 Re: Trzecia droga IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 08:35
                    Gość portalu: CCCP napisał(a):

                    > To ten Mr. A.B. kradł, kłamał i manipulował?

                    nie ukradl mnie osobiscie ani nikomu bezposrednio z kieszenie, ale
                    wykorzystujac na wlasne cele kase panstwowa to nie kradziez swojego rodzaju?
                    owszem, klamal i manipulowal politycznie, jak zreszta 99% politykow na swiecie.
                    w niektorych przypadkach nawet dosc glosno bylo.

                    > Pytam, bo on mi na takiego nie wygląda.

                    on ci nie wyglada... jakbys mnie zobaczyl, to ja niewiniatko in persona...

                    A jego propozycje wydają mi się rozsądn

                    taak, i jego i innych propozycje sa przewaznie rozsadne, tylko potem, jak
                    przychodzi do dzialania tachles, nu, to juz insza inszosc... co ty, nowy w
                    polityce?

                    > e. Nawiasowo: wyraziłem niedawno (w tym wątku) podobne, może tylko trochę
                    bogat
                    > sze - no wiesz, izraelsko-palestyński projekt wodny, ten wyśmiany. I jakoś,
                    żeb
                    > y je wyartykułować, nie musiałem przedtem ani kraść, ani kłamać, ani
                    manipulowa
                    > ć.

                    o jakim projekcie wodnym ty mowisz? ze my mamy im dostarczac wode, bo oni nie
                    maja i generalissimo nawet 20 cm rury nie zalozyl? to to taki projekt
                    jednostronny. chociaz nie, dwustronny. oni nas zabijaja a my im dostarczamy
                    wode. mamy pare takich projektow: np projekt swiatlo i gaz. my im dostarczamy a
                    oni nas zabijaja i nie placa rachunku. mamy jeszcze jeden taki projekt: opieka
                    zdrowotna. my ich leczymy w najlepszych szpitalach israelskich, np university
                    hospital hadassah w jerozolimie (znany szpital na swiecie), a oni nie placa.
                    mam wyliczyc reszte tych projektow?
                    >
                    > Chciałbym się dowiedzieć, skąd jego rodzina pochodzi - bo może mamy gdzieś w
                    ge
                    > nach wpisany kontakt z tym samym powietrzem i wodą? Nie wiesz przypadkiem
                    skąd
                    > ci Burgowie pochodzą? Jakoś mi ten pan swojsko wygląda.

                    nie wiem na 100%, ale zdaje mi sie ze z niemiec.
                    > Dodam jeszcze, że jest trzecie wyjście - o czym Burg i wiekszość komentatorów
                    n
                    > ie wspomina. Nie robić nic, niech się sprawy toczą, jak się toczą. Reagować
                    jed
                    > ynie na zdarzenia - w miarę jak się pojawiają. Coś mi się zdaje, że Wasz
                    obecny
                    > rząd jest zwolennikiem tej właśnie opcji - jakoś podobnie do kolejnych
                    rządów
                    > u nas.
                    >
                  • Gość: dana33 Re: Trzecia droga IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 08:38
                    Gość portalu: CCCP napisał(a):

                    > Dodam jeszcze, że jest trzecie wyjście - o czym Burg i wiekszość komentatorów
                    n
                    > ie wspomina. Nie robić nic, niech się sprawy toczą, jak się toczą. Reagować
                    jed
                    > ynie na zdarzenia - w miarę jak się pojawiają. Coś mi się zdaje, że Wasz
                    obecny
                    > rząd jest zwolennikiem tej właśnie opcji - jakoś podobnie do kolejnych
                    rządów
                    > u nas.
                    >
                    wiesz, interesuje mnie to ostatnie zdanie. rzad rabina, peresa, baraka....
                    jakiej wg ciebie opcji oni byli zwolennikami i jakie byly wyniki tej opcji wg
                    ciebie? na ile zblizylismy sie do pokoju i jakie byly tego nastepstwa?
                    • Gość: CCCP Re: Trzecia droga - kilka słów IP: *.acn.pl 03.09.03, 04:01
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                      >
                      > > Dodam jeszcze, że jest trzecie wyjście - o czym Burg i wiekszość komentato
                      > rów
                      > n
                      > > ie wspomina. Nie robić nic, niech się sprawy toczą, jak się toczą. Reagowa
                      > ć
                      > jed
                      > > ynie na zdarzenia - w miarę jak się pojawiają. Coś mi się zdaje, że Wasz
                      > obecny
                      > > rząd jest zwolennikiem tej właśnie opcji - jakoś podobnie do kolejnych
                      > rządów
                      > > u nas.
                      > >
                      > wiesz, interesuje mnie to ostatnie zdanie. rzad rabina, peresa, baraka....
                      > jakiej wg ciebie opcji oni byli zwolennikami i jakie byly wyniki tej opcji wg
                      > ciebie? na ile zblizylismy sie do pokoju i jakie byly tego nastepstwa?



                      Formalnie - zapewne wszystkich łączyła polityczna wola rozwiazania problemu współżycia z Arabami (w Izraelu i w Autonomii), różnice jesteś w stanie rozpoznać lepiej ode mnie. Formalnie - bo równocześnie wszyscy wymienieni prowadzili aktywną politykę sprowadzania do Izraela mas nowych obywateli. Jest jasne, że z pełną świadomością skutków: przy ograniczonych zasobach ziemi i rozroście ludności nie można nie wejść sąsiadowi na miedzę.

                      Ale - wydaje mi się - było coś jeszcze wspólnego, oprócz deklaracji, coś co jest najwyraźniej widoczne u Szarona. Pozwolić tej sytuacji na dalsze pogarszanie się, z nadzieją czy raczej przewidywaniem, że każdy nowy akt terrorystyczny umocni legitymację Izraela do obrony i tym samym - do poszerzania terytorium. Rezultaty tego podejścia widać, kiedy patrzy się na mapę tych terenów. Chodzi oczywiscie o rozrastanie się osiedli, we wszystkich kierunkach.

                      Mówi się często o dwu możliwych kierunkach - jeden to załatwienie wszystkich spraw przy stole negocjacyjnym, z założeniem, że obie strony konfliktu zgodzą się na wzajemne ustępstwa. Po obu stronach dyplomaci. Potem uszczelnienie granic i nawiązanie normalnej sąsiedzkiej współpracy. Ekstremiści tracą grunt pod nogami. Świat bije brawo.

                      Drugi - to otwarty konflikt, kończący sprawę aspiracji terytorialnych Palestyńczyków (in minus) i Izraelczyków (in plus). Po obu stronach żołnierze. Świat reaguje negatywnie.

                      Ale jest trzecia droga - to nie robienie nic, żeby sytuację radykalnie zmienić. Siłom skrajnym po obu stronach konfliktu wydaje się, że czas gra na ich korzyść. Nieustająca wymiana komunikatów o chęci zakończenia konfliktu w połączeniu z wymianą aktów przemocy, ale z na tyle niskiego poziomu, żeby nie dopuścić do ich przeistoczenia się w pełnowymiarową wojnę. Palestyńczycy zyskują przez swe skargi sympatie opinii światowej, Izraelczycy powoli ale systematycznie utrwalają kontrolę nad terytoriami, które wg iluś tam rezolucji i postanowień należą się Palestyńczykom.

                      I ten kierunek rozwoju wydaje się chyba najbardziej realny. Ale sytuacja, którą stwarza, ma swoją logikę. Sądzę, że ma rację Burg, kiedy mówi, że jesteśmy świadkami ostatecznego odchodzenia Waszego państwa od ideałów syjonizmu. Państwo, w którego obrębie znajdą się ogrodzone enklawy biedy (jeśli mapa publikowana w Yediot Achronot jest ilustracją zamiarów Waszych władz, to tak to własnie będzie wygladać), będzie musiało poświęcic multum zasobów - materialnych i ludzkich - na efektywne kontrolowanie terytorium, i administrowanie nim - przy użyciu niekoniecznie łagodnych czy demokratycznych metod. Już wcześniej napisałem, że to jest mina z opóźnionym zapłonem. Teraz dodam, że grożąca Wam nie tylko odnawianiem się konfliktu, ale również zmianą podstaw funkcjonowania Waszego państwa. Tak to widzi Burg, a mnie jego argumenty trafiaja do przekonania.

                      --------------------------------

                      Wybacz Dano. Trochę to wszystko chaotyczne. Miałem za sobą dzień b. ciężkiej, wymagającej skupienia pracy. Po głowie chodzą mi zupełnie inne sprawy. Położyłem się spać wczesniej, bo juz padałem na nos. Rezultat: - nie spię juz od trzeciej rano.

                      C.
    • schone Re: Do Dany33 02.09.03, 00:44
      Nu Sovietskij Sojuz, kiedy sie nareszcie spotkasz z ta swoja Dana-ukochana.
      Moze cos z tego wyjdzie, moze beda malutkie sojuziki???
      • chebzie-radzionkow Re: Do Dany33 02.09.03, 06:38
        schone napisał:

        > Nu Sovietskij Sojuz, kiedy sie nareszcie spotkasz z ta swoja Dana-ukochana.
        > Moze cos z tego wyjdzie, moze beda malutkie sojuziki???


        Te, patrz tam jako, copbys ni nachytol.
        Take gizdy mie ino nerwuja.
        Strac sie
        • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 07:36
          chebzie-radzionkow napisał:

          > schone napisał:
          >
          > > Nu Sovietskij Sojuz, kiedy sie nareszcie spotkasz z ta swoja Dana-ukochana
          > .
          > > Moze cos z tego wyjdzie, moze beda malutkie sojuziki???
          >
          >
          > Te, patrz tam jako, copbys ni nachytol.
          > Take gizdy mie ino nerwuja.
          > Strac sie

          nu, ty i tomek, wy mnie tu za darmoche sprzedajecie tym waszym jezykiem
          tajemnym. gdzie jakis podrecznik do nadrobienia dziury w wyksztalceniu?
          • chebzie-radzionkow Re: Do Dany33 02.09.03, 08:07
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            >
            > nu, ty i tomek, wy mnie tu za darmoche sprzedajecie tym waszym jezykiem
            > tajemnym. gdzie jakis podrecznik do nadrobienia dziury w wyksztalceniu?

            Mie sie zdowo, co ty mie dziolcha robisz za bozna.
            U nos na pacu male bajtle poradzom godac a bys miola ni poradzic.
            Tomek zapomniol czy mieszkol w Swietochlowicach czy Miechowicach ale gotki ni
            zapomniol. Karlus jest do porzadku.

            • Gość: dana33 NA POMOC !!!!!! IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 08:40
              chebzie-radzionkow napisał:

              > Gość portalu: dana33 napisał(a):
              >
              > >
              > > nu, ty i tomek, wy mnie tu za darmoche sprzedajecie tym waszym jezykiem
              > > tajemnym. gdzie jakis podrecznik do nadrobienia dziury w wyksztalceniu?
              >
              > Mie sie zdowo, co ty mie dziolcha robisz za bozna.
              > U nos na pacu male bajtle poradzom godac a bys miola ni poradzic.
              > Tomek zapomniol czy mieszkol w Swietochlowicach czy Miechowicach ale gotki ni
              > zapomniol. Karlus jest do porzadku.
              >
              tomek, na pomoc, natychmiast tlumacz bo ten "sadysta" mnie tumani zupelnie!!!
              • Gość: Tomek44 Re: NA POMOC !!!!!! IP: 213.8.97.* 02.09.03, 09:21
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > chebzie-radzionkow napisał:
                >
                > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > nu, ty i tomek, wy mnie tu za darmoche sprzedajecie tym waszym jezyki
                > em
                > > > tajemnym. gdzie jakis podrecznik do nadrobienia dziury w wyksztalceni
                > u?
                > >
                > > Mie sie zdowo, co ty mie dziolcha robisz za bozna.
                > > U nos na pacu male bajtle poradzom godac a bys miola ni poradzic.
                > > Tomek zapomniol czy mieszkol w Swietochlowicach czy Miechowicach ale gotki
                > ni
                > > zapomniol. Karlus jest do porzadku.
                > >
                > tomek, na pomoc, natychmiast tlumacz bo ten "sadysta" mnie tumani zupelnie!!!

                To jest bardzo ladna gwara. Jest w niej duzo staropolszczyzny,choc z
                nalecialosciami germanskimi.
                Napisze po polsku do chebzia-radzionkow abys zrozumiala.
                Jestem z urodzenia Gdanszczanin, ale wychowalem sie na Slasku. Znam ta gware i
                mam wielu przyjaciol Slazakow i tak jak bronie dobrego imienia Izraelczykow,
                robie to rowniez w stosunku do Slazakow, bo daze ich szczegolna sympatia.
                Bywalem m.in w Radzionkowie i nie spotkalem sie z antysemityzmem z jakim
                spotykalem sie w Zaglebiu i Polsce centralnej.
                Slazacy mieli wlasne problemy i zawsze bardzo ciezko pracowali.
                Wiec jezeli czytam jakies teksty antysemickie w gwarze slaskiej, jestem
                zdziwiony.
                • Gość: Tomek44 Re: NA POMOC !!!!!! IP: 213.8.97.* 02.09.03, 09:25
                  Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                  > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                  >
                  > > chebzie-radzionkow napisał:
                  > >
                  > > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > nu, ty i tomek, wy mnie tu za darmoche sprzedajecie tym waszym j
                  > ezyki
                  > > em
                  > > > > tajemnym. gdzie jakis podrecznik do nadrobienia dziury w wykszta
                  > lceni
                  > > u?
                  > > >
                  > > > Mie sie zdowo, co ty mie dziolcha robisz za bozna.
                  > > > U nos na pacu male bajtle poradzom godac a bys miola ni poradzic.
                  > > > Tomek zapomniol czy mieszkol w Swietochlowicach czy Miechowicach ale
                  > gotki
                  > > ni
                  > > > zapomniol. Karlus jest do porzadku.
                  > > >
                  > > tomek, na pomoc, natychmiast tlumacz bo ten "sadysta" mnie tumani zupelnie
                  > !!!
                  >
                  > To jest bardzo ladna gwara. Jest w niej duzo staropolszczyzny,choc z
                  > nalecialosciami germanskimi.
                  > Napisze po polsku do chebzia-radzionkow abys zrozumiala.
                  > Jestem z urodzenia Gdanszczanin, ale wychowalem sie na Slasku. Znam ta gware
                  i
                  > mam wielu przyjaciol Slazakow i tak jak bronie dobrego imienia Izraelczykow,
                  > robie to rowniez w stosunku do Slazakow, bo daze ich szczegolna sympatia.
                  > Bywalem m.in w Radzionkowie i nie spotkalem sie z antysemityzmem z jakim
                  > spotykalem sie w Zaglebiu i Polsce centralnej.
                  > Slazacy mieli wlasne problemy i zawsze bardzo ciezko pracowali.
                  > Wiec jezeli czytam jakies teksty antysemickie w gwarze slaskiej, jestem
                  > zdziwiony.
                  Oczywiscie mialo byc darze,to tak jak sie szybko pisze.
                • chebzie-radzionkow Re: NA POMOC !!!!!! 02.09.03, 11:55
                  Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                  > To jest bardzo ladna gwara. Jest w niej duzo staropolszczyzny,choc z
                  > nalecialosciami germanskimi.
                  > Napisze po polsku do chebzia-radzionkow abys zrozumiala.
                  > Jestem z urodzenia Gdanszczanin, ale wychowalem sie na Slasku. Znam ta gware
                  i
                  > mam wielu przyjaciol Slazakow i tak jak bronie dobrego imienia Izraelczykow,
                  > robie to rowniez w stosunku do Slazakow, bo daze ich szczegolna sympatia.
                  > Bywalem m.in w Radzionkowie i nie spotkalem sie z antysemityzmem z jakim
                  > spotykalem sie w Zaglebiu i Polsce centralnej.
                  > Slazacy mieli wlasne problemy i zawsze bardzo ciezko pracowali.
                  > Wiec jezeli czytam jakies teksty antysemickie w gwarze slaskiej, jestem
                  > zdziwiony.


                  Fajnie zes to napisol ale to bych chciol pierwyj widziec.
                  Mom dwa pytania

                  1 Kaj zes sie spotkol z tekstem antysemickim po slunsku ?

                  2 Jak sie to moga przedstawic, co ty "bronisz dobrego imienia Slazakow"

                  • Gość: Tomek44 Re: NA POMOC !!!!!! IP: 213.8.97.* 02.09.03, 12:33
                    chebzie-radzionkow napisał:

                    > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                    >
                    > > To jest bardzo ladna gwara. Jest w niej duzo staropolszczyzny,choc z
                    > > nalecialosciami germanskimi.
                    > > Napisze po polsku do chebzia-radzionkow abys zrozumiala.
                    > > Jestem z urodzenia Gdanszczanin, ale wychowalem sie na Slasku. Znam ta gwa
                    > re
                    > i
                    > > mam wielu przyjaciol Slazakow i tak jak bronie dobrego imienia Izraelczyko
                    > w,
                    > > robie to rowniez w stosunku do Slazakow, bo daze ich szczegolna sympatia.
                    > > Bywalem m.in w Radzionkowie i nie spotkalem sie z antysemityzmem z jakim
                    > > spotykalem sie w Zaglebiu i Polsce centralnej.
                    > > Slazacy mieli wlasne problemy i zawsze bardzo ciezko pracowali.
                    > > Wiec jezeli czytam jakies teksty antysemickie w gwarze slaskiej, jestem
                    > > zdziwiony.
                    >
                    >
                    > Fajnie zes to napisol ale to bych chciol pierwyj widziec.
                    > Mom dwa pytania
                    >
                    > 1 Kaj zes sie spotkol z tekstem antysemickim po slunsku ?
                    >
                    > 2 Jak sie to moga przedstawic, co ty "bronisz dobrego imienia Slazakow"
                    >
                    Nie chca robic auflauf i niepotrzebnie hehlac, ani tez sie asic.
                    Moga nawciepowac rozne godki, ale to takie gurglowanie.
                    Jo ci nie moga pedziec kaj jo bronia, to tak samo od siebie niekiedy wylozi.
                    Niekiedy na forum, no ni mom czasu pogrzebac, ale to ni wazne.I nie tylko na
                    forum. Nikiedy w Polsce, jak przyjezdzom, a godaja, ze Slazacy to Niemcy to
                    sie wadza.
                    No to bez znaczenia kaj, dyc to tylko godka i mozesz dac wiare, albo ni, ze ja
                    prowdomowca.
                    • chebzie-radzionkow Re: NA POMOC !!!!!! 02.09.03, 12:43
                      Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                      > Nie chca robic auflauf i niepotrzebnie hehlac, ani tez sie asic.
                      > Moga nawciepowac rozne godki, ale to takie gurglowanie.
                      > Jo ci nie moga pedziec kaj jo bronia, to tak samo od siebie niekiedy wylozi.
                      > Niekiedy na forum, no ni mom czasu pogrzebac, ale to ni wazne.I nie tylko na
                      > forum. Nikiedy w Polsce, jak przyjezdzom, a godaja, ze Slazacy to Niemcy to
                      > sie wadza.
                      > No to bez znaczenia kaj, dyc to tylko godka i mozesz dac wiare, albo ni, ze
                      ja
                      > prowdomowca.

                      Jo ci nie wierza ale mosz dobro szansa coby pokozac, ze to co piszesz to jest
                      prowda.
                      Tyn AD ze Szwecji co sie teroz nazywo Jorgus napisol

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7673145&a=7698469

                      Trza mu nazdac abo nie ?
                      Mo szczynscie, co z Chebzia ni mom tramwaja do Szwecji bo bych odwiedziol.

                      • chebzie-radzionkow Re: NA POMOC !!!!!! 02.09.03, 12:49
                        Pyrlik mom na byfyju.
                        Jak zrobiom ta linia to sie przejada.
                      • Gość: jerzowa oj, oj, oj IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 02.09.03, 13:13
                        Tramwajem watpie czy dojedziesz, ale sa pociagi, to taki wiekszy tramwaj, na
                        dluzsze trasy, a potem prom, to taki statek pasazerski na krotkich odcinkach.
                        A jest takie wajsiawskie powiedzonko:
                        "chcesz sie ze mna spotkac? - kup se wpierw trumne!"
                        • Gość: CCCP Re: oj, oj, oj IP: *.acn.pl 02.09.03, 13:25
                          Gość portalu: jerzowa napisał(a):

                          > Tramwajem watpie czy dojedziesz, ale sa pociagi, to taki wiekszy tramwaj, na
                          > dluzsze trasy, a potem prom, to taki statek pasazerski na krotkich odcinkach.
                          > A jest takie wajsiawskie powiedzonko:
                          > "chcesz sie ze mna spotkac? - kup se wpierw trumne!"


                          Lepiej gasmaskę
                          • apikojres fetor 02.09.03, 14:29
                            A co na ten endecki fetor ktory rozsiewasz stary szmalcowniku? Hitler zrobil
                            zlota robote w Polsce, nie? Przed wojna porzadny katolik odetchnac przez zydkow
                            nie mogl. A po wojnie zydy dalej przeszkadzaly porzadnemu polskiemu katolikowi
                            zyc. A teraz Izrael sen z oczu spedza.
                            Siedza tu u nas tez takie stare endeckie kreatury. Jak chodzace
                            pieczarkarnie ...
                            full of shit!
                            • Gość: CCCP Re: fetor IP: *.acn.pl 02.09.03, 14:48
                              apikojres napisała:

                              > A co na ten endecki fetor ktory rozsiewasz stary szmalcowniku? Hitler zrobil
                              > zlota robote w Polsce, nie? Przed wojna porzadny katolik odetchnac przez zydkow
                              >
                              > nie mogl. A po wojnie zydy dalej przeszkadzaly porzadnemu polskiemu katolikowi
                              > zyc. A teraz Izrael sen z oczu spedza.
                              > Siedza tu u nas tez takie stare endeckie kreatury. Jak chodzace
                              > pieczarkarnie ...
                              > full of shit!


                              A co to za stare pudło rezonansowe się odezwało?

                              Zabolała gasmaska? A powinno się do takich tylko w takim urządzeniu podchodzić, żeby się nie zatruć idejkami o specjalnym posłannictwie białej rasy i smrodem czystości.

                              A idź mi z oczu, patałachu.

                              Za głupi(a) jesteś na mnie, żeby mi z jakimiś endekami wyjeżdżać. Od razu widać, że masz we łbie tylko dwa słowa.
                            • awolgalogojres Re: fetor 02.09.03, 15:02
                              apikojres napisała:

                              > A co na ten endecki fetor ktory rozsiewasz stary szmalcowniku? Hitler zrobil
                              > zlota robote w Polsce, nie? Przed wojna porzadny katolik odetchnac przez zydkow
                              >
                              > nie mogl. A po wojnie zydy dalej przeszkadzaly porzadnemu polskiemu katolikowi
                              > zyc. A teraz Izrael sen z oczu spedza.
                              > Siedza tu u nas tez takie stare endeckie kreatury. Jak chodzace
                              > pieczarkarnie ...
                              > full of shit!


                              kretynka...
                              full of shit
                              • apudojres wyrazy poparcia 02.09.03, 15:20
                                awolgalogojres napisał:

                                > apikojres napisała:
                                >
                                > > A co na ten endecki fetor ktory rozsiewasz stary szmalcowniku? Hitler zrob
                                > il
                                > > zlota robote w Polsce, nie? Przed wojna porzadny katolik odetchnac przez z
                                > ydkow
                                > >
                                > > nie mogl. A po wojnie zydy dalej przeszkadzaly porzadnemu polskiemu katoli
                                > kowi
                                > > zyc. A teraz Izrael sen z oczu spedza.
                                > > Siedza tu u nas tez takie stare endeckie kreatury. Jak chodzace
                                > > pieczarkarnie ...
                                > > full of shit!
                                >
                                >
                                > kretynka...
                                > full of shit

                                Popoieram awolgalogojres,

                                Z powazaniem,

                                Apudojres
                            • chebzie-radzionkow Re: fetor 02.09.03, 15:10
                              apikojres napisała:

                              > A co na ten endecki fetor ktory rozsiewasz stary szmalcowniku? Hitler zrobil
                              > zlota robote w Polsce, nie? Przed wojna porzadny katolik odetchnac przez
                              zydkow
                              >
                              > nie mogl. A po wojnie zydy dalej przeszkadzaly porzadnemu polskiemu
                              katolikowi
                              > zyc. A teraz Izrael sen z oczu spedza.
                              > Siedza tu u nas tez takie stare endeckie kreatury. Jak chodzace
                              > pieczarkarnie ...
                              > full of shit!


                              Zabrzmialo to bardziej amnarec niz apikojres
                              ale to kwestia gustu.
                        • chebzie-radzionkow Re: oj, oj, oj 02.09.03, 13:29
                          Gość portalu: jerzowa napisał(a):

                          > Tramwajem watpie czy dojedziesz, ale sa pociagi, to taki wiekszy tramwaj, na
                          > dluzsze trasy, a potem prom, to taki statek pasazerski na krotkich odcinkach.
                          > A jest takie wajsiawskie powiedzonko:
                          > "chcesz sie ze mna spotkac? - kup se wpierw trumne!"

                          Wielce szanowna Pani doktorowo !

                          Pania odwiedzilbym napewno z koszem roz
                          i butelka Il Grigio Cuvée Mill (1995)
                          a nie z pyrlikiem

                          ale coz, wpadla Pani w zle towarzystwo i nie bedzie nam prawdopodobnie dane
                          razem tego szlachetnego trunku sprobowac.

                          Pani
                          Sluga i podnozek

                        • Gość: Tomek44 Re: oj, oj, oj IP: 213.8.97.* 02.09.03, 13:34
                          Gość portalu: jerzowa napisał(a):

                          > Tramwajem watpie czy dojedziesz, ale sa pociagi, to taki wiekszy tramwaj, na
                          > dluzsze trasy, a potem prom, to taki statek pasazerski na krotkich
                          odcinkach.
                          > A jest takie wajsiawskie powiedzonko:
                          > "chcesz sie ze mna spotkac? - kup se wpierw trumne!"

                          Co mam zrobic? Ja Zyd od kaszubow wychowany na Slasku.
                          Chyba se tez kupie trumne.
                          Jerzowie czekajcie na mnie, jak ja tym tramwajem przyplyne.
                          Pozdrawiam
                          T44
                          • lekarz_dyzurny Re: oj, oj, oj 02.09.03, 13:45
                            Tomek, przebóg, w Gdańsku nie ma Kaszebe, diobłów - niech nas Pan Bóg chroni.
                            Kaszubi błotni: żyją w okolicach Kartuz, Kłeścierznej
                            Kaszubi wodni: Hel
                            Kaszubi piaskowi: Słupsk, Wejerowo
                            • Gość: Tomek44 Re: oj, oj, oj IP: 213.8.97.* 02.09.03, 13:50
                              lekarz_dyzurny napisał:

                              > Tomek, przebóg, w Gdańsku nie ma Kaszebe, diobłów - niech nas Pan Bóg chroni.
                              > Kaszubi błotni: żyją w okolicach Kartuz, Kłeścierznej
                              > Kaszubi wodni: Hel
                              > Kaszubi piaskowi: Słupsk, Wejerowo
                              Dzieki juz mi lepiej. Znaczy ja tylko slaski Zyd.
                              • lekarz_dyzurny Re: oj, oj, oj 02.09.03, 13:53
                                Ano. Kaszebe mówią "jo" i wdychają tabakę, o co Ciebie nie podejrzewam :)
                                • Gość: Tomek44 do lekarza dyzurnego IP: 213.8.97.* 02.09.03, 15:28
                                  lekarz_dyzurny napisał:

                                  > Ano. Kaszebe mówią "jo" i wdychają tabakę, o co Ciebie nie podejrzewam :)

                                  Jak malo Polacy wiedza o poszczegolnych regionach i mniejszosciach w Polsce,
                                  widac na moim przykladzie. Nic nie wiem o Kaszubach, cos niecos wiem o
                                  Slazakach i Lemkach(bardzo plytko)i w zasadzie to wszystko. W Polsce natomiast
                                  nie wiedza nic na temat Slaska i Zaglebia. Poludnie nie zna historii polnocy,
                                  zachod o wschodzie i jeszcze dodatkowo centrum. A wiem ile jest konfliktow.
                                  N.p. konflikt Katowice-Warszawa-Krakow o lotnisko, albo Lodz- Warszawa i t.tp.
                                  Mowi sie duzo o Zydach, ktorych prawie nie ma, a nic nikt nie wspomina o
                                  innych mniejszosciach n.p.Tatarach, czy Romach.To wszystko sprawia, ze czasami
                                  piszemy bzdury.
                                  To tez dotyczy mojej osoby.Najgorsza jest niewiedza.
                                  • Gość: CCCP Re: do lekarza dyzurnego IP: *.acn.pl 02.09.03, 15:35
                                    Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                                    > lekarz_dyzurny napisał:
                                    >
                                    > > Ano. Kaszebe mówią "jo" i wdychają tabakę, o co Ciebie nie podejrzewam :)
                                    >
                                    > Jak malo Polacy wiedza o poszczegolnych regionach i mniejszosciach w Polsce,
                                    > widac na moim przykladzie. Nic nie wiem o Kaszubach, cos niecos wiem o
                                    > Slazakach i Lemkach(bardzo plytko)i w zasadzie to wszystko. W Polsce natomiast
                                    > nie wiedza nic na temat Slaska i Zaglebia. Poludnie nie zna historii polnocy,
                                    > zachod o wschodzie i jeszcze dodatkowo centrum. A wiem ile jest konfliktow.
                                    > N.p. konflikt Katowice-Warszawa-Krakow o lotnisko, albo Lodz- Warszawa i t.tp.
                                    > Mowi sie duzo o Zydach, ktorych prawie nie ma, a nic nikt nie wspomina o
                                    > innych mniejszosciach n.p.Tatarach, czy Romach.To wszystko sprawia, ze czasami
                                    > piszemy bzdury.
                                    > To tez dotyczy mojej osoby.Najgorsza jest niewiedza.


                                    Zgadzam się, Tomku. (Chociaż myślę, że rzadko piszesz bzdury.)

                                    Z kilku postów powyżej wynika jednak, że pisze się również bzdury z przekonania o własnej wszechwiedzy.

                                    • lekarz_dyzurny Re: do lekarza dyzurnego 02.09.03, 23:33
                                      Okazuje się zatem, że napisałem jakąś bzdurę nt. (na
                                      temat) Kaszubów. Zapewne mój krytyczny recenzent będzie
                                      łaskaw doprecyzować.
                                      • Gość: CCCP Re: do lekarza dyzurnego IP: *.acn.pl 03.09.03, 02:45
                                        lekarz_dyzurny napisał:

                                        > Okazuje się zatem, że napisałem jakąś bzdurę nt. (na
                                        > temat) Kaszubów. Zapewne mój krytyczny recenzent będzie
                                        > łaskaw doprecyzować.

                                        Doprecyzowuję. Nie o Ciebie tym razem chodzi. (Ale zaskoczenie, co?) Trochę wyżej jest uwaga Chebzie-R o tym co napisał jeszcze gdzie indziej (właśnie w poczuciu wszechwiedzy) bałwan ze Szwecji o Ślązakach i Kaszubach.

                                        Nawet mi się nie chce w to wchodzić.


                        • Gość: Tomek44 do chebzie-radzionkow IP: 213.8.97.* 02.09.03, 13:47
                          Teraz sobie poczytalem caly dialog z Jerzym.
                          No kochasiu, tak calkiem bez winy to ty nie jestes. Tez sobie bluzgnales.
                          Wiec jestescie kwita. Mnie tam tez cos zabolalo,co mialo niemily posmaczek,
                          ale nie wazne, nie chce do tego wracac.
                          • chebzie-radzionkow Re: do chebzie-radzionkow 02.09.03, 14:06
                            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                            > Teraz sobie poczytalem caly dialog z Jerzym.
                            > No kochasiu, tak calkiem bez winy to ty nie jestes. Tez sobie bluzgnales.
                            > Wiec jestescie kwita. Mnie tam tez cos zabolalo,co mialo niemily posmaczek,
                            > ale nie wazne, nie chce do tego wracac.

                            Widzisz Tomku
                            jak sie komus nie podoba to co pisze, to moze wskazac co i mozemy (choc nie
                            musimy) o tym podyskutowac.
                            Przyjeta przez J metoda mieszania z blotem od razu calych spolecznosci swiadczy
                            o nim nie najlepiej.
                            Jak przeczytales cala wymiane postow to stwierdziles, ze moje posty byly
                            kopiami postow J z wymienionymi kilkoma slowami.
                            Chcialem mu uzmyslowic jak odbiera sie takie uogolnienia.
                            Zbyt pozno zrozumialem, ze to nie jest ktos kto cokolwiek jest w stanie
                            zrozumiec.
                            Przestal dla mnie istniec.

                            PS
                            Nie zawsze to co z podstawienia do postow J wyszlo, odpowiada moim pogladom
                            ale chcialem nim troche potrzasnac.
                      • Gość: Tomek44 Re: NA POMOC !!!!!! IP: 213.8.97.* 02.09.03, 13:23
                        chebzie-radzionkow napisał:

                        > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                        >
                        > > Nie chca robic auflauf i niepotrzebnie hehlac, ani tez sie asic.
                        > > Moga nawciepowac rozne godki, ale to takie gurglowanie.
                        > > Jo ci nie moga pedziec kaj jo bronia, to tak samo od siebie niekiedy wyloz
                        > i.
                        > > Niekiedy na forum, no ni mom czasu pogrzebac, ale to ni wazne.I nie tylko
                        > na
                        > > forum. Nikiedy w Polsce, jak przyjezdzom, a godaja, ze Slazacy to Niemcy t
                        > o
                        > > sie wadza.
                        > > No to bez znaczenia kaj, dyc to tylko godka i mozesz dac wiare, albo ni, z
                        > e
                        > ja
                        > > prowdomowca.
                        >
                        > Jo ci nie wierza ale mosz dobro szansa coby pokozac, ze to co piszesz to
                        jest
                        > prowda.
                        > Tyn AD ze Szwecji co sie teroz nazywo Jorgus napisol
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7673145&a=7698469
                        >
                        > Trza mu nazdac abo nie ?
                        > Mo szczynscie, co z Chebzia ni mom tramwaja do Szwecji bo bych odwiedziol.
                        >

                        Jok sie z nim spotkom, to mu wyloza.
                        On porzadny czlek i moze nie zno, co na Slasku prowda jest zagmatwano.
                        Wielu nie wie, ze w Zaglebiu bylo wiecej folksdeutschow niz na Slasku.
                        A wiekszosc myli Slask z Zaglebiem i mysla, ze to, to samo.
                        To rowniez do innych, dlatego po Polsku.
                        Slazacy walczyli w powstaniach o Polskosc. Wielu zginelo w kampanii
                        wrzesniowej, mlode harcerki z Parku Kosciuszki przeszly juz do historii. Po
                        wojnie wielu siedzialo w obozach i wiezieniach, jako Niemcy, byli
                        przesladowani w okresie komunizmu, nie mogli zajmowac lepszych stanowisk,
                        ktore zajmowali Zaglebiacy. Kto to byli Zaglebiacy? Poniewaz wiekszosc Zydow
                        mieszkala na terenie Sosnowca i okolic, po wojnie prawie nikt nie zostal zywy.
                        Na ich miejsce przyjechala wies kielecka, aby szerzyc Polskosc na Slasku.
                        Prymitywy, ktore nie znaly dobrze alfabetu.
                        Tak bylo zaraz po wojnie. Zawsze slyszalem, ze oni to prawdziwi Polacy, a
                        Slazacy to Niemcy.
                        Niemiccy Slazacy uciekli z Polski, a Ci co zostali, to byli czesto prawdziwi
                        patrioci walczacy z Niemcami. Bylo tez sporo tragedii, kiedy to w jednej
                        rodzinie, kazdy syn sluzyl w innym wojsku i walczyli p/sobie. To zalezalo kto
                        i kiedy powolywal do wojska. I albo sie bylo dezerterem, albo szlo sie tam
                        gdzie powolali.
                        Historia Slazakow jest bardzo ciekawa, zawila i warto troche o tym poczytac.
                        Nie mozna na forum wszystkiego wyjasniac.
                        • chebzie-radzionkow Re: NA POMOC !!!!!! 02.09.03, 13:45
                          Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                          > chebzie-radzionkow napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                          > >
                          > > > Nie chca robic auflauf i niepotrzebnie hehlac, ani tez sie asic.
                          > > > Moga nawciepowac rozne godki, ale to takie gurglowanie.
                          > > > Jo ci nie moga pedziec kaj jo bronia, to tak samo od siebie niekiedy
                          > wyloz
                          > > i.
                          > > > Niekiedy na forum, no ni mom czasu pogrzebac, ale to ni wazne.I nie t
                          > ylko
                          > > na
                          > > > forum. Nikiedy w Polsce, jak przyjezdzom, a godaja, ze Slazacy to Nie
                          > mcy t
                          > > o
                          > > > sie wadza.
                          > > > No to bez znaczenia kaj, dyc to tylko godka i mozesz dac wiare, albo
                          > ni, z
                          > > e
                          > > ja
                          > > > prowdomowca.
                          > >
                          > > Jo ci nie wierza ale mosz dobro szansa coby pokozac, ze to co piszesz to
                          > jest
                          > > prowda.
                          > > Tyn AD ze Szwecji co sie teroz nazywo Jorgus napisol
                          > >
                          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7673145&a=7698469
                          > >
                          > > Trza mu nazdac abo nie ?
                          > > Mo szczynscie, co z Chebzia ni mom tramwaja do Szwecji bo bych odwiedziol.
                          > >
                          >
                          > Jok sie z nim spotkom, to mu wyloza.
                          > On porzadny czlek i moze nie zno, co na Slasku prowda jest zagmatwano.
                          > Wielu nie wie, ze w Zaglebiu bylo wiecej folksdeutschow niz na Slasku.
                          > A wiekszosc myli Slask z Zaglebiem i mysla, ze to, to samo.
                          > To rowniez do innych, dlatego po Polsku.
                          > Slazacy walczyli w powstaniach o Polskosc. Wielu zginelo w kampanii
                          > wrzesniowej, mlode harcerki z Parku Kosciuszki przeszly juz do historii. Po
                          > wojnie wielu siedzialo w obozach i wiezieniach, jako Niemcy, byli
                          > przesladowani w okresie komunizmu, nie mogli zajmowac lepszych stanowisk,
                          > ktore zajmowali Zaglebiacy. Kto to byli Zaglebiacy? Poniewaz wiekszosc Zydow
                          > mieszkala na terenie Sosnowca i okolic, po wojnie prawie nikt nie zostal
                          zywy.
                          > Na ich miejsce przyjechala wies kielecka, aby szerzyc Polskosc na Slasku.
                          > Prymitywy, ktore nie znaly dobrze alfabetu.
                          > Tak bylo zaraz po wojnie. Zawsze slyszalem, ze oni to prawdziwi Polacy, a
                          > Slazacy to Niemcy.
                          > Niemiccy Slazacy uciekli z Polski, a Ci co zostali, to byli czesto prawdziwi
                          > patrioci walczacy z Niemcami. Bylo tez sporo tragedii, kiedy to w jednej
                          > rodzinie, kazdy syn sluzyl w innym wojsku i walczyli p/sobie. To zalezalo kto
                          > i kiedy powolywal do wojska. I albo sie bylo dezerterem, albo szlo sie tam
                          > gdzie powolali.
                          > Historia Slazakow jest bardzo ciekawa, zawila i warto troche o tym poczytac.
                          > Nie mozna na forum wszystkiego wyjasniac.



                          Masz Tomku u mnie piec punktow.
    • lekarz_dyzurny Re: Do Dany33 02.09.03, 08:43
      Ja nie wyśmiewam twojego pomysłu z wodociągiem. Zwracam jedynie uwage, że w
      obecnych warunkach skupienie się na takich projektach (zwłąszcza w połączeniu z
      zaniechaniem budowy muru) jest, gently speaking, bezcelowe. Poniższe odnosi sie
      do wczorajszego dnia, niech będzie ilustracją:

      In other terror/war briefs from the past day: Border police were targeted in
      stone-throwing attacks in Abu Dis, outside Jerusalem.... Soldiers were targeted
      in a firebomb attack near the village of Zeta in the Shomron.... Also in the
      Shomron, soldiers were targeted by gunfire near Tzufim.... Soldiers came under
      fire near Arabeh, southwest of Jenin.... In Gaza, a 30kg bomb was safely
      neutralized along the border security fence of southern Gaza.... Two grenades
      were hurled at an IDF position in the Rafiach area of southern Gaza.... And
      five mortar shells landed in the southern Gush Katif community of N'vei
      Dekalim. In all of the foregoing incidents, no injuries were reported.

      Defense Minister Shaul Mofaz said today that there continues to be a sharp
      increase in the number of daily credible terrorism warnings.
      • lekarz_dyzurny Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście 02.09.03, 08:44
        nt.
        • Gość: dana33 Re: Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 08:52
          lekarz_dyzurny napisał:

          > nt.

          nu, w koncu zbieram sie na odwage i przyznaje dziure w wyksztalceniu, co to
          znaczy nt albo n/t? ja dawno z polski....
          • lekarz_dyzurny Re: Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście 02.09.03, 08:54
            Diabli wiedzą. Myślę że może "na temat" - taką mam przynajmniej nadzieję.


            werw
            • Gość: CCCP Re: Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście IP: *.acn.pl 02.09.03, 08:59
              no text
              • lekarz_dyzurny Re: Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście 02.09.03, 09:02
                o/s
                o shit!
                • Gość: dana33 Re: Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 09:07
                  lekarz_dyzurny napisał:

                  > o/s
                  > o shit!

                  :)
                  • Gość: CCCP Re: Tym razem nie do Dany33 a do CCCP oczywiście IP: *.acn.pl 02.09.03, 09:10
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                    > lekarz_dyzurny napisał:
                    >
                    > > o/s
                    > > o shit!
                    >
                    > :)


                    OK


                    O K... (kurcze, kurde, etc.)
                    • Gość: dana33 oj, nieladnie, nieladnie IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 09:19
                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                      > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                      >
                      > > lekarz_dyzurny napisał:
                      > >
                      > > > o/s
                      > > > o shit!
                      > >
                      > > :)
                      >
                      >
                      > OK
                      >
                      >
                      > O K... (kurcze, kurde, etc.)

                      tak sie nabijac z niewiedzy niewiniatka??????
                      • Gość: dana33 do cccp IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 10:13
                        "Masz tę nieznośną manierę", jak mowisz, nie odpowiadac na posty, ktore ci sa
                        niewygodne z takich czy innych powodow. to po co zaczynasz dyskusje? zeby
                        przerwac ja kiedy ci wygodnie? w nadzieji, ze powiem cos, co pozwoli ci dalej
                        pisac elegancko przeciw? a jak brakuje argumentow to bye bye? nu, jesli tak, to
                        nie mam po co sie wysilac, prawda? elegancka ta metoda twoja to nie jest. wlos
                        ci z pypcia nie spadnie, jak czasem przyznasz, ze sie mylisz.
                        • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 02.09.03, 10:37
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > "Masz tę nieznośną manierę", jak mowisz, nie odpowiadac na posty, ktore ci sa
                          > niewygodne z takich czy innych powodow. to po co zaczynasz dyskusje? zeby
                          > przerwac ja kiedy ci wygodnie? w nadzieji, ze powiem cos, co pozwoli ci dalej
                          > pisac elegancko przeciw? a jak brakuje argumentow to bye bye? nu, jesli tak, to
                          >
                          > nie mam po co sie wysilac, prawda? elegancka ta metoda twoja to nie jest. wlos
                          > ci z pypcia nie spadnie, jak czasem przyznasz, ze sie mylisz.


                          No nie, robię coś innego. W tym momencie absolutny priorytet. A na Twoje pytanie na pewno Ci odpowiem, ale po namyśle. Sądzę też, że właściwie to powinnaś je skierować do np. Tomka czy von Trącalskiego, oni lepiej się na tych sprawach znają. Cóż ja - tylko intuicja.
                          Bywa omylna - fakt. Ale nieraz warto jej posłuchać.


                          Na razie,

                          C.

                          • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.jazo.org.il 02.09.03, 11:20
                            Gość portalu: CCCP napisał(a):


                            > No nie, robię coś innego. W tym momencie absolutny priorytet. A na Twoje
                            pytani
                            > e na pewno Ci odpowiem, ale po namyśle. Sądzę też, że właściwie to powinnaś
                            je
                            > skierować do np. Tomka czy von Trącalskiego, oni lepiej się na tych sprawach
                            zn
                            > ają. Cóż ja - tylko intuicja.
                            > Bywa omylna - fakt. Ale nieraz warto jej posłuchać.
                            >
                            >
                            > Na razie,
                            >
                            > C.
                            >
                            nu, co to za propozycja? to tak jak bym na twoje pytanie powiedziala, lepiej
                            skieruj twoje pytanie do zbalansowanego lub mrowy.
                            ok, poczekam.
                            • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 03.09.03, 00:02
                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                              >
                              >
                              > > No nie, robię coś innego. W tym momencie absolutny
                              priorytet. A na Twoje
                              > pytani
                              > > e na pewno Ci odpowiem, ale po namyśle. Sądzę też, że
                              właściwie to powinna
                              > ś
                              > je
                              > > skierować do np. Tomka czy von Trącalskiego, oni
                              lepiej się na tych sprawa
                              > ch
                              > zn
                              > > ają. Cóż ja - tylko intuicja.
                              > > Bywa omylna - fakt. Ale nieraz warto jej posłuchać.
                              > >
                              > >
                              > > Na razie,
                              > >
                              > > C.
                              > >
                              > nu, co to za propozycja? to tak jak bym na twoje
                              pytanie powiedziala, lepiej
                              > skieruj twoje pytanie do zbalansowanego lub mrowy.
                              > ok, poczekam.

                              nu, mozesz sie dluzej nie namyslac, zadna odpowiedz to
                              tez odpowiedz, wiec ja juz wszystko wiem. dobranoc.
                              • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 03.09.03, 04:03
                                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                > nu, mozesz sie dluzej nie namyslac, zadna odpowiedz to
                                > tez odpowiedz, wiec ja juz wszystko wiem. dobranoc.

                                A o fidze z makiem i pasternakiem pamiętasz?


                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7401864&a=7767073
                                • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.jazo.org.il 03.09.03, 12:04
                                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                  > A o fidze z makiem i pasternakiem pamiętasz?
                                  >
                                  oczywiscie ze pamietam.... przykro mi, ze znow zwatpilam, ze odpowiesz, ale
                                  jedyne co moge miec na swoje usprawiedliwienie, a co juz pisalam duzo razy, ze
                                  szukanie odpowiedzi gdzies w srodku watku, to tamta historia, dlatego zawsze
                                  staram sie isc na koniec.... :)

                                  nie bylo chaotycznie, ale nie calkiem to o co sie pytalam. sprawdz jeszcze raz
                                  moje pytania, bo twoje zdanie co do szarona znam, ale chcialam wlasnie to o tej
                                  drugiej czesci naszego kraju....
                                  najprawdopodobniej nie uwierzysz, ale rowniez arabowie buduja duzo i nie zawsze
                                  legalnie....
                                  to co napisales, to tez interesujace, ze burg twierdzi o odchodzeniu israela od
                                  syjonizmu.... tu na forum w kazdym razie, slowo syjonista jest okresleniem
                                  negatywnym i to bardzo, a tu nagle wg ciebie (i burga), to cos pozytywnego, co
                                  szkoda stracic....
                                  co masz na mysli piszac "Państwo, w którego obrębie znajdą się ogrodzone
                                  enklawy biedy...."? ty naprawde wierzysz w to, ze my wciagniemy te tereny w
                                  granice israela??? nu, nie badz ze taki naiwny!!! granice beda skorygowane!!!!
                                  chyba wiesz, co znaczy korektura! a te tereny sa biedne, bo arafat tak ich
                                  zamotal tymi morderczymy zamachami, ze niestety, stracili u nas prace, a
                                  generalissimo nie troszcze sie o miejsca pracy w autonomii. wiem, ze jestes
                                  zmeczony, ale jak odpoczniesz, to odpowiedz na moje pytania dokladniej, bo
                                  naprawde mnie to interesuje. rabin, barak.... sprawdz jeszcze raz. I NA KONCU
                                  WATKU, bo znow nie zauwaze..... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka