Dodaj do ulubionych

Ges a wladza

10.01.08, 19:18
Tematem coraz bardziej zenujacym dla sredniego Francuza jest zycie prywatne
prezydenta. Jeszcze wczoraj sledzilismy jego wakacje w Egipcie z kochanka
przetrenowana przez Micka Jaggera i innych jest-set-podrywaczy a juz mamy
nastepna nowosc na tapecie. Cecylia, ex-zona, wywala swoje glupoty na prezia.

tinyurl.com/2v749e
Wiemy juz, dzieki ksiazce "Cecylia" (urywki sa, a przynajmniej byly na stronie
Nouvel Obsa) ze prezio jest jurny "sauter", chciwy "pingre" i ze nie kocha nikogo.

I powoli ale nieublagalnie obraz prezia "tourne à ridicule" tzn, staje sie
blazenski. I boje sie, ze niezadlugo ludzie sie zaczna z niego szczerze smiac.

Osobiscie, jestem troche rozczarowany mediatyzacja, graniczaca z
ekshibicjonizmem, jego zycia prywatnego, powolnoscia reform i brakiem metody
(szybko, szybko ale nie wiadomo gdzie). Wielu moich nowych krajanow dzieli te
odczucia, bo poparcie spoleczne dla Sarka spadlo ponizej 50%.

Drugim komentarzem jest jednak osobista satysfakcja, ze nie zyje takim
"pustym" zyciem jak burzuazja z Neuilly. Widac coraz lepiej ich prymitywnosc,
glupote i bezuzytecznosc. Calkiem podobne do tej dworu krolewskiego w Wersalu.

A w koncu, nie da sie ukryc, o wiele ciezej przezywalem przeboje Jarka na
arenie europejskiej.

Nie bede sie wiec bardzo skarzyl, ze ges przebila kaczke:)

PF

Obserwuj wątek
    • polski_francuz Dziennikarze 11.01.08, 07:27
      oceniaja, ze komunikacja prezydenta przestala byc kontrolowana i powoli ale
      skutecznie zbacza w kierunku tzw "people". Sarko wchodzi do tej samej kategorii
      co Karolina z Monako czy Paul McCartney.

      Nie sadze by to byl awans.

      PF
    • babsztyfikant Re: Ges a wladza 11.01.08, 07:43
      a kogo obchodza tabloidalne aferki francuzkiego Zydka?

      zaraz poprosze kropke aby ci ten post przeniosla na forum Francja
      bo ona tak przenosi.Jak ktos pisal o Tunezji to przeniosla na forum kraj bo
      forum Tunezja nie ma no ale Francja jest.

      • polski_francuz Re: Ges a wladza 11.01.08, 11:09
        Dobra kuba. Mysle, ze jestes nieco szajbniety na tle Zydow ale czuje dno
        sympatyczne. Idz sobie troche porzezbic i zastanow sie moze, ze fotowoltaike u
        siebie zalozyc.

        Moze bede mial z ciebie przynajmniej jakis pozytek.

        PF
    • j-k Nie ma to wiekszego politycznego znaczenia. 11.01.08, 07:48
      Wyjawszy, rzecz jasna, zainteresowanie czytelnikow prasy bulwarowej.
      - tak jak nie mialy wikszego znaczenia quasi-erotyczne wyczyny
      Clintona, a jedynie jego bezprogramowosc polityczna.

      Oczywiscie mozna domniemywac, ze za naglosnieniem "afery" Clintona
      stal kapital, chciacy ukrocic jego checi reformowania ubezpieczen
      spolecznych w USA - lecz to teza , ktora raczej trudno udokumentowac.

      Podobnie mozna domniemywac z Sarkozym.
      Jego zachowanie jest z pewnoscia nie najzreczniejsze, lecz nie po
      tym ocenia sie politykow, podobnie, jak onegdaj stan Kwasniewskiego
      w Kijowie, wskazujacy na naduzycie pewnych obyczajow, nie moze byc
      podstawa do oceny jego politycznej dzialalnosci. :)
      • polski_francuz Re: Nie ma to wiekszego politycznego znaczenia. 11.01.08, 10:06
        Obawiam sie, ze ma. To nie prasa bulwarowa pisze o tych durnotach ale le Nouvel
        Observateur, Le Point czy l'Express.

        Spadek prestizu prezydenta przez sprawy z poziomu rozporka jest wazna sprawa
        polityczne bo oslabia polityczne centrum wladzy w centralnie rzadzonym kraju.

        PF
        • melord Re: Nie ma to wiekszego politycznego znaczenia. 11.01.08, 10:30
          polski_francuz napisał:

          > Obawiam sie, ze ma. To nie prasa bulwarowa pisze o tych durnotach
          ale le Nouvel
          > Observateur, Le Point czy l'Express.
          > PF


          wyglada na to,ze w/w dzienniki/tygodniki.... staly sie bulwarowe
          jak wiele innych(kiedys solidnych) na calym swiecie walczac o
          czytelnika
          Sarkozego beda rozliczali jako prezydenta i polityka

          pzdr
          • polski_francuz Re: Nie ma to wiekszego politycznego znaczenia. 11.01.08, 10:55
            To pol prawdy. Drugie pol, to jest chec prezia bycia transparentnym.

            Tylko, po tym co Francuzi widza w jego alkowie, to juz wola zeby drzwi do alkowy
            znow zamknac.

            PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka