Dodaj do ulubionych

Widziałem filmik tego Geerta

28.03.08, 13:34
Niesamowity ciąg obrazów, dobry muzyczny podkład, ładna kolorystyka.
W sumie: przekonujące.

Przekonuje, że na świecie jest źle.

Ale nie przekonuje, że zło na świecie rodzi się jedynie w miejscach,
gdzie "islam" styka się z "Zachodem".

Z boku, dwie myśli.

Kraje postkolonialne płacą, za dobrobyt uzyskany z pokoleń
niewolniczej pracy zniewolonych ludów.

Kraje, które uznały, że należy formułę wolności rozciągnąć na
wszystkie sfery życia obywateli i szczycą się (prawnie
usankcjonowaną i gwarantowaną) tolerancją, wpadły w skonstruowaną
przez siebie pułapkę: nie mogą, nie niszcząc swych zasad, łamać
wolności współobywateli do wyrażenia sprzeciwu wobec wolności.

Jeśli pozwala się na jawne rozprzestrzenianie hardkorowej
pornografii i agresywne demonstrowanie dewiacji, nie mozna nie
pozwolić muzułmance na paradowanie w burce.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 13:37
      Cepek, zostaw historie historykom. Nie mozna wszystkiego tlumaczyc w ten sposob.
      Przeciez dajmy na to krucjaty nie maja z tym co Ci zaraz pokaze nic wspolnego, nie?
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5058495.html
      • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 14:13
        Nie obejrzałem tego, co mi chcesz pokazać. Ilustracjami pojedynczych
        faktów, nawet jeślibyś zebrał setki takich ilustracji, niczego nie
        wyjaśnisz.

        Obrazków jest na świecie wiele, od kiedy Chińczycy zaczęli
        produkować tanie cyfrówki. Mozna się przerzucać obrazkami do usranej
        śmierci.
        • absztyfikant Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 14:48
          Alez Cepie drogi, toz to jest wlasnie islam w praktyce. Przeczytaj Koran.
          • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 14:50
            Koran czytałem. Nawet mam.

            I co z tego?

            Wg niektórych Auschwitz to było chrześcijaństwo w praktyce.

            I co z tego?

            • absztyfikant Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 14:54
              Zostawmy Zydow i chrzescijan, to temat na inna dyskusje.

              "Fitna" pokazuje zwyczajnie to, do czego prowadzi trzymanie sie Koranu. Tzw.
              umiarkowane grupy muzulmanskie to z punktu widzenia teologii koranicznej heretycy.
              • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:00
                Co wiesz o teologii koranicznej?

                Uważasz, że jest jednolita? Że nie wystepują w niej różnice zdań?

                Ostatnio w Izraelu wystapił publicznie rabin z apelem, żeby wieszać
                dzieci terrorystów. Natychmiastowa reakcja - facet jest z "lunatic
                fringe", nie ma co o tym mowić.
                • absztyfikant Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:11
                  Owszem wystapil, ale juz ma prokuratora NA KARKU i prawdopodobnie zostanie
                  jeszcze przed szabesem aresztowany. Ciekawe wydarzenie, ale absolutnie
                  jednostkowe i niereprezentatywne dla Izraelczykow i Zydow na calym swiecie.
                  Zgodnym chorem potepily go wszystkie najwazniejsze grupy religijne judaizmu.

                  Trzymajmy sie jednak tematu.

                  Islam to nie jest religia, islam to polityka. Islam reguluje wszystko: od
                  sposobu robienia kupy przez regulowanie spraw seksu do prowadzenia dyplomacji.

                  Islam to doslownie "poddanie sie [woli Allaha]".

                  Istnieja w swiecie islamu (Dzieki BOGU!) rozmaite podzialy, ale KORAN i hadisy
                  sa jedne.

                  I tak na koniec, chrzescijanstwo i judaizm ciagle ewoluuja. Swiete ksiegi tych
                  religii nie sa od dawna interpretowane doslownie. A swiat islamu to ponad
                  miliard ludzi (w wiekszosci analfabetow)...

                  Ale jak mawia moj znajomy: należy pamiętać, że w każdej religii, we wszystkich
                  świętych tekstach roi się od syfu. Tak więc to jaka jest dana religia zależy od
                  tego jak jest filtrowana / interpretowana przez swoich wyznawców... Np.
                  chrześcijanom wystarczyło "Czarownicy nie zostawisz przy życiu" (Księga Wyjścia
                  22:18) do radosnego mordowania niewinnych kobiet...
                  • mirmilek Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 17:34
                    > Istnieja w swiecie islamu (Dzieki BOGU!) rozmaite podzialy, ale
                    KORAN i hadisy
                    > sa jedne.

                    Nieuk a pozuje na specjaliste ;)

                    en.wikipedia.org/wiki/Hadith
                    • dana33 Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 17:40
                      tu ci musze przyznac racje, mirmilku...... absztyfikant wprawdzie
                      nie nieuk, ale daleko mu do prawdziwego araba, zaprzedanego
                      terrorze.... wot, on taki sobie polak, co to interesuje sie bardzo
                      islamem, ale arab to on nikak nie jest i co do terroru, to raczej
                      gosci nie lubi, jesli moge sie tak lagodnie wyrazic...

                      a co sie stalo z www.arabia.pl? wyrzucili cie, ze przylazles tutaj?
                      • mirmilek Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 19:09
                        > ale daleko mu do prawdziwego araba, zaprzedanego
                        > terrorze....

                        fuj, brzydko zapachnialo rasizmem. Wsrod arabow, podobnie jak wsrod
                        zydow, sa tacy, ktorzy popieraja terroryzm i tacy, ktorzy tego nie
                        robia. Ale co ja ci bede tlumaczyl. Ty przeciez wiesz, jaki
                        jest "prawdziwy arab".

                        > a co sie stalo z www.arabia.pl? wyrzucili cie, ze przylazles tutaj?

                        nie wiem, co sie stalo z arabia. "przylazlem tutaj", bo akurat mam
                        wolna chwile. w przeciwienstwie do ciebie nie zegnalem sie juz z
                        forum kilka razy, zeby potem i tak wrocic ;)

                        nie wiem, czy sadzisz, ze zwykla u was agresja mnie zniechecisz do
                        wpadania na FS. ale ja juz do twojego chamstwa jestem przyzwyczajony.

                        pozdrawiam serdecznie i wzajemnie zycze wszystkiego najlepszego.

                        m.
                    • absztyfikant do rzeczy Ahmedzie iberyjski 28.03.08, 17:46
                      Hadis (ar. الحديث al-hadith, w liczbie mnogiej أحاديث ahadith) - opowieść o
                      życiu proroka Mahometa lub jego wypowiedź. Każdy hadis składa się z tekstu
                      (matn) i łańcucha przekazicieli (isnad). Hadisy tworzą sunnę (Tradycję) -
                      najważniejsze po Koranie źródło muzułmańskiego prawa szarii. Początkowo były one
                      przekazywane ustnie poprzez łańcuch przekazicieli. Przyczyniło się to do
                      powstania wielu fałszywych hadisów, które miały wspierać interesy poszczególnych
                      grup i w 300 lat po śmierci proroka było ich już około 200 tys. Uczeni arabscy
                      przystąpili więc do wnikliwego badania tych przekazów, sprawdzając łańcuch
                      przekazicieli każdego hadisu. Na podstawie owych badań stworzyli zbiory hadisów
                      uznawanych za autentyczne. Jeden z najbardziej popularnych zbiorów, autorstwa
                      Al-Buchariego, zawiera 1762 przekazy.
                      pl.wikipedia.org/wiki/Hadis
                      • mirmilek Re: do rzeczy Ahmedzie iberyjski 28.03.08, 19:04
                        > Re: do rzeczy Ahmedzie iberyjski

                        Nie ma to jak kulturalny dyskutant ;)


                        > Hadis (ar. الحديث al-hadith, w liczbie mnog
                        > iej أحاديث ahadith) - opowieść o
                        > życiu proroka Mahometa lub jego wypowiedź. Każdy hadis składa się
                        z tekstu
                        > (matn) i łańcucha przekazicieli (isnad). Hadisy tworzą sunnę
                        (Tradycję) -
                        > najważniejsze po Koranie źródło muzułmańskiego prawa szarii.
                        Początkowo były on
                        > e
                        > przekazywane ustnie poprzez łańcuch przekazicieli. Przyczyniło się
                        to do
                        > powstania wielu fałszywych hadisów, które miały wspierać interesy
                        poszczególnyc
                        > h
                        > grup i w 300 lat po śmierci proroka było ich już około 200 tys.
                        Uczeni arabscy
                        > przystąpili więc do wnikliwego badania tych przekazów, sprawdzając
                        łańcuch
                        > przekazicieli każdego hadisu. Na podstawie owych badań stworzyli
                        zbiory hadisów
                        > uznawanych za autentyczne. Jeden z najbardziej popularnych
                        zbiorów, autorstwa
                        > Al-Buchariego, zawiera 1762 przekazy.
                        > pl.wikipedia.org/wiki/Hadis

                        czego ma to konkretnie dowodzic? Sprawdz sobie, co na temat
                        Buhariego sadza szyici, a potem jeszcze raz napisz, ze hidisy sa
                        jedne ;)))))

                        pozdrawiam serdecznie z antarktydy, eeee atlantydy, eeeee andaluzji
                        hehehehehe

                        m.

                        p.s. po prostu kocham, kiedy pozujecie na erudytow ;)
                        • absztyfikant Re: do rzeczy Ahmedzie iberyjski 28.03.08, 23:49
                          Nie zrozumiales mnie. Kazdy hadis ma swoja tresc.
                          A to czy jest uznawany czy nie i gdzie to inna sprawa. W moim zdaniu chodzilo o
                          to, ze w islamie na ma centralnej instancji takiej jak papiestwo w katolicyzmie,
                          ktora orzeka w co wierzymy, a co uznajemy za przenosnie. To zreszta wynika z
                          mojego calego postu. Pisalem skrotami. Rozumiesz?
              • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:02
                absztyfikant napisał:

                > Zostawmy Zydow i chrzescijan, to temat na inna dyskusje.

                I nie: to jest kwestia globalna.
                • absztyfikant Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:13
                  Dla Ciebie to jest sens zycia, ale zapewniam Cie, ze Aborygenow, Mongolow,
                  Japonczykow czy Hindusow niewiele interesuje, czyz nie?
                  • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:19
                    Jaki znów sens życia, co się tu wchrzania?

                    Kwestia jest prosta: wyłączając z jakichś powodów fragment
                    rzeczywistości narażasz się na ryzyko przedstawiania wyników
                    fragmentarycznego oglądu jako całościowego. Poznawczo - mizeria.

                    Jak u tych niewidomych facetów, co to twierdzili, że słoń to słup -
                    albo rura - albo wąż. Itd.
                    • absztyfikant Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:28
                      Zawsze lubilem filozofie poznawcza. Cenie Arystotelesa.
                      • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 28.03.08, 15:33
                        To dobrze. Pokłoń się muzułmanom, że masz kogo cenić.
                        • absztyfikant Kto tlumaczyl grecka mysl na lacine? 28.03.08, 15:43
                          O nieuzasadnionym wychwalaniu roli islamu w historii nauki
                          The American Thinker 29 lipca, 2005

                          Amerykańskie Stowarzyszenie dla Rozwoju Nauki (American Association for the Advancement of Science (AAAS)) twierdzi, że jego czasopismo “Science” ma “największy na świecie nakład spośród wszystkich płatnych recenzowanych czasopism dostarczającyh szerokiego przeglądu osiągnięć naukowych, przy tym szacuje się, że liczba jego czytelników wynosi około jednego miliona.”

                          Dlatego też, jeśli publikuje ono politycznie poprawną historię związków między nauką a islamem, tak bardzo przepełnioną błędami jak stojący zbyt długo w słońcu śmietnik jest pełen larw much, to fałsze te trafiają do łatwowiernych i wpływowych umysłów na każdym kontynencie, wliczając w to Antarktydę.


                          “Nauka w świecie arabskim: wizja minionej chwały” autorstwa Wasima Maziaka w numerze “Science” z 3 czerwca 2005 podaje “historyka Jamesa Burke” jako swoje jedyne źródło historii islamu. Burke napisał, że wynalazek tokarek do soczewek doprowadził do fryzjerstwa, że “Wesele Figara” Mozarta przyniosło rozwój samolotów bojowych “Stealth”, oraz, że Boston Tea Party spowodowała wynalezienie soczewek kontaktowych. Przy pomocy informacji dostępnej na Amazon.com, prosto i łatwo jest sprawdzić, że p. Burke nie jest historykiem, ale gwiazdą telewizyjną, oraz że nawet jego wielbiciele przyznają, że bywa paskudny.

                          Zamiast wykazywać wszystkie paskudne błędy w tej paskudnej historii, skoncentruję się na jednym paskudnym akapicie:

                          „Oprócz arabsko-islamskich odkryć naukowych, równie ważne dla rozwoju renesansu w Europie było ponowne wprowadzenie filozofii naturalnej starożytnej Grecji poprzez tłumaczenia dokonane przez islamskich naukowców. Historyk James Burke wylicza kilka szoków naukowych, które zainicjowały renesans. Jeden z nich był dziełem Ibn-Siny (Awicenny, 980 - 1037), którego Kitab Al-Shifa (“Księga Leczenia”) wprowadziła do średniowiecznej Europy zasady logiki i jej użycia w celu zdobywania wiedzy i rozumienia wszechświata. Inny wielki szok spowodował Ibn-Rushd (Awerroes, 1126 - 1198), którego pisma i komentarze wprowadziły na nowo do średniowiecznej Europy arystotelesowskie podejście do badania przyrody poprzez obserwację i rozumowanie.”

                          “Islamscy naukowcy” którzy przetłumaczyli “filozofię naturalną starożytnej Grecji” stanowili wyjątkową grupę muzułmanów, gdyż wszyscy, lub niemal wszyscy tłumacze z greckiego na arabski byli chrześcijanami lub żydami, podobnie jak i tłumacze z arabskiego na łacinę. Popatrzcie na zadziwiające stwierdzenie Bernarda Lewisa w książce “Muzułmańskie Odkrycie Europy” (The Muslim Discovery of Europe):

                          Nic nie wiadomo o jakimkolwiek muzułmańskim naukowcu lub pisarzu żyjącym przed wiekiem XVIII, który chciałby się nauczyć jakiegoś zachodniego języka, a jeszcze mniej wiadomo o próbach spisania gramatyk, słowników czy też innych pomocniczych narzędzi językowych. Tłumaczeń jest mało i są rzadkie. Te o których wiadomo to prace wybrane z powodów praktycznych (filozofię uznano za naukę praktyczną), a tłumaczenia zostały zrobione przez nawróconych na islam (którzy znali języki zachodnie przed nawróceniem) lub przez nie-muzułmanów.

                          Według książki Franza Rosenthala “The Classical Heritage in Islam” (Klasyczne Dziedzictwo w Islamie),

                          “Prawie wszyscy tłumacze (z greckiego na syryjski lub hebrajski, albo z greckiego, syryjskiego, lub hebrajskiego na arabski) byli chrześcijanami.”

                          Jednym możliwym wyjątkiem był Masarjawaih, który mógł być żydem. Innym był Thabit b. Qurrah (ok. 834-901 n.e.), “poganin” jazyda [jazydyzm - monoteistyczna religia kurdyjska o zaratusztriańskim rodowodzie].

                          Podobnie, “Aristoteles Latinus” autorstwa Bernarda Doda, rozdział w “Historii Filozofii Późnego Średniowiecza” z Cambridge, podaje wyczerpującą listę średniowiecznych tłumaczeń Arystotelesa z arabskiego na łacinę, i żadne z nich nie jest dokonane przez uczonych islamskich – chyba, że przez „islamski” rozumie się „chrześcijański lub żydowski”.

                          Ale skoro islamscy uczeni nie przetłumaczyli filozofii naturalnej starożytnej Grecji z greckiego na arabski i z arabskiego na łacinę, to może chociaż przechowali te dzieła? Czyż nie uratowali oni Platona i Arystotelesa od zapomnienia? Oni „zainicjowali” renesans. Czyż nie tak?

                          Nie, nie zainicjowali. Platon nie przeszedł długiej drogi z greckiego na syryjski lub hebrajski, potem na arabski, i wreszcie na łacinę, a zachodni Europejczycy woleli (dziwne, nie?) tłumaczenia Arystotelesa prosto z greki, które nie tylko były lepsze, ale były znacznie łatwiej dostępne.

                          Według Charlesa Burnetta, w rozdziale “Z arabskiego na łacinę” zamieszczonym w “The Cambridge Companion to Arabic Philosophy”:

                          “Republika Platona, choć była przetłumaczona na arabski, nie była następnie przetłumaczona na łacinę.”

                          Tak więc jedyna praca Platona przetłumaczona na arabski nie znalazła tędy drogi z powrotem na zachód.

                          W swojej „Historii Filozofii” Frederick Copleston [monumentalne dzieło – przyp. tłumacza] pisze:

                          “jest błędem wyobrażać sobie, że łacińscy scholastycy byli całkowicie zależni od tłumaczeń z arabskiego, lub też, że tłumaczenie z arabskiego zawsze poprzedzało tłumaczenie z greckiego.”

                          Istotnie: “tłumaczenie z greckiego na ogół poprzedzało tłumaczenie z arabskiego”. Ten pogląd jest potwierdzony przez Petera Dronke w „Historii Filozofii Zachodu w Dwunastym Wieku”:

                          Zauważmy, że łacińskie wersje szeregu greckich prac naukowych (Euklides, Ptolemeusz) powstały poprzez tłumaczenia z arabskiego; jednakże większość prac Arystotelesa została przetłumaczona wprost z greckiego, a tylko wyjątkowo poprzez pośrednią wersję arabską ... tłumaczeniom z arabskiego należy przyznać ich pełna wagę, ale nie więcej. Inne potwierdzenie pochodzi od Doda, według którego następujące teksty zostały najpierw przetłumaczono z greki: Kategorie, De interpretatione, Analityki Pierwsze, Analityki Wtórne, Topica, Sophistici elenchi, Fizyka, De generatione et corruptione, Meteorologika (Księga IV), De anima, De sensu, De memoria, De somno, De longitudine, De inventute, De respiratione, De morte, De animalibus (De progressu, De motu), Metafizyka, Etyka Nikomachejska, Etyka Eudemejska, Polityka, Oeconomica, Rhetorica, Rhetorica ad Alexandrum, oraz Poetyka. Wpierw przetłumaczone z arabskiego były tylko poniższe teksty: De caelo, Meteorologica (Księgi I-III), oraz De animalibus (Historia, De partibus, De generatione).

                          Tak więc cały ratunek okazany greckiej filozofii dzięki jej przetłumaczeniu na arabski oznaczał brak ratunku dla Platona, oraz zwykłe przekazanie łacińskich tłumaczeń z tłumaczeń arabskich z greckich tekstów Arystotelesa, albo drogą bezpośrednią, albo, częściej, poprzez syryjski lub hebrajski, do świata chrześcijańskiego, który już miał teksty greckie i który już większość z nich sam przetłumaczył na łacinę, przy czym prawie cała praca przy tłumaczeniach z któregokolwiek z tych języków na którykolwiek inny była wykonana przez chrześcijan i żydów, bez udziału muzułmanów.

                          Ale skoro islamscy uczeni nie przetłumaczyli filozofii naturalnej starożytnej Grecji z greckiego na arabski i z arabskiego na łacinę, czyż jednak nie uratowali oni Platona i Arystotelesa od zapomnienia, i czyż nie byli inicjatorami renesansu, czyż nie stworzyli tętniącej życiem, pierwszorzędnej filozofii?

                          Czyż Awicenna i Awerroes nie byli wielcy? O tak, byli wielcy, i byli filozofami, ale w istocie nie islamskimi.

                          Filozofia islamska to błędna nazwa; przynajmniej w sensie, w którym my na zachodzie myślimy o filozofii islamskiej. Nie jest ona islamska w sensie posiadania swoich korzeni w islamie, ani nawet w słabszym sensie bycia wtopioną w islam. Jest ra
                          • absztyfikant ciag dalszy 28.03.08, 15:45
                            Jest raczej oparta na tych wychwalanych tłumaczeniach z greki i ma więcej
                            wspólnego z neoplatonizmem niż z islamem. [Filozofia islamska] uważała filozofię
                            za najwyższy sposób wyrażenia prawdy, dostępny tylko najmądrzejszym, a islam za
                            poziom niższy, odpowiedni dla mas. Wierzyła, że Koran jest ograniczony w czasie,
                            a nie wieczny, i że Bóg zna tylko uniwersalia, a nie partykularia. W skrócie,
                            była ona w opozycji do tego, co my i większość muzułmanów podkłada pod
                            określenie „islamski”.

                            W książce “A History of Islamic Societies” (Cambridge University Press, 2002),
                            Ira M. Lapidus, Professor Emeritus w Berkeley, łagodny i przyjazny apologeta
                            islamu przyznaje, że

                            [Islamscy] filozofowie tak naprawdę nie pogodzili greckiej myśli z islamem;
                            raczej starali się - w ramach islamu - wytłumaczyć w racjonalny sposób fakt
                            przyjęcia filozofii greckiej. Ich metafizyczna i religijna mentalność była
                            bardziej oparta na greckich opiniach niż na tradycji koranicznej. Filozofia, jak
                            myśleli, była wizją wyższego rzędu, stojącą ponad objawioną, ale podlejszą
                            wersją prawdy znaną pod nazwą islamu.

                            Byli “z dala od głównego nurtu religijnych i kulturalnych trendów islamu.”

                            Jeśli chcemy poszukać takiej filozofii, która jest naprawdę islamska, musimy
                            pozostawić za sobą Awicennę i Awerroesa i wkroczyć na teren, o którym nawet
                            James Burke, Wasim Maziak i Amerykańskie Stowarzyszenie dla Rozwoju Nauki nie są
                            w stanie twierdzić, że ma on cokolwiek wspólnego z renesansem, czy też z
                            rewolucją naukową. Jednak zamiast tak postąpić, ludzie ci krążą w wirach z dala
                            od głównego nurtu myśli islamu.

                            W celu wywyższenia islamu Maziak poddaje karykaturze średniowieczne
                            chrześcijaństwo. W czasopiśmie „Science” pisze on też, że Awicenna

                            “zapoznał średniowieczną Europę z zasadami logiki oraz z ich użyciem do
                            zdobywania wiedzy i poznania wszechświata.”;

                            a Awerroes

                            “ do średniowiecznej Europy ponownie wprowadził Arystotelesowskie podejście do
                            badania przyrody poprzez obserwację i rozumowanie.”

                            Podpis pod rysunkiem Awicenny w artykule w “Science” mówi, że pomógł on w
                            nadejściu renesansu poprzez

                            “zalecanie używania rozumu i logiki jako sposobu zdobywania wiedzy.”

                            Jeśli to oznacza, że Awicenna wierzył, że rozum i logika były metodą zdobywania
                            wiedzy, to nie był on muzułmaninem. Nadto: jeśli wierzył, że były one metodą
                            zdobywania wiedzy – to z kim się sprzeczał?

                            Komu trzeba było zalecać używanie rozumu i logiki? Całość olbrzymich zasobów
                            Amerykańskiego Stowarzyszenia dla Rozwoju Nauki nie wystarcza, by odpowiedzieć
                            na to pytanie. Wszyscy jego ludzie [wszyscy ludzie króla i wszystkie jego rumaki
                            -„All the king’s horses and all the king’s men”] nie potrafią znaleźć
                            średniowiecznego uczonego chrześcijańskiego, który zaprzeczałby “zasadom logiki
                            i ich używania przy zdobywaniu wiedzy i rozumieniu wszechświata” lub badaniu
                            „przyrody przy pomocy obserwacji i rozumowania”.



                            Dr Jonathan David Carson
                            • cepekolodziej Re: ciag dalszy 28.03.08, 15:49
                              Masz jeszcze coś dłuższego?

                              Chętnie spojrzę na 15-metrowy ekrano-zwój.
                              • absztyfikant Re: ciag dalszy 28.03.08, 15:53
                                Masz cos do powiedzenia czy nie? Bo jesli nie, to nie ma co mowic o
                                kontunuowaniu tej rozmowy.

                                Zdyskawalifikowales sie jako powazny rozmowca, bywaj zdrow. Trolle z Aquanetu sa
                                przynajmniej zabawne. Zawodowi propagandysci sa nudni. To tymczasem Cep, milego
                                dnia w kazdym badz razie:)
                                • cepekolodziej Re: ciag dalszy 28.03.08, 16:01
                                  I dobra.

                                  Mnie się odechciało prowadzenia "tej rozmowy" po propozycji
                                  wyłączenia z oglądu całych połaci świata. To raz. A dwa - nie znoszę
                                  obrazkowej argumentacji ani nadmiernie długich, wodnistych cytatów.

                                  Mam na nie odpowiadać?

                                  Wyszukiwać kontr-długie-cytaty?

                                  Wybacz, kolego
                                  • absztyfikant ego te absolvo 28.03.08, 16:03
                                    Nihil novi sub sole. Nie czuje zalu. Chociaz musze przyznac, ze w koncu zaczales
                                    ogladac filmiki. Zawsze jakis postep. Have a nice day.
                                    • cepekolodziej Re: ego te absolvo 28.03.08, 16:36
                                      Jeden czy dwa - czemu nie. Ale nie znoszę Youtubowej subkultury.

                                      A polecam - pomimo - taki:


                                      uk.youtube.com/watch?v=WBxy1R0jitM

                                      Trochę globalniejszej perspektywy nie zaszkodzi.
                                      • absztyfikant Re: ego te absolvo 28.03.08, 16:39
                                        Subkultury? Przeciez to takie same medium jak prasa, radio czy telewizja. Jestes
                                        strasznie archeo. Link ciekawy, dziekuje. Niestety nie wiem zbyt duzo o Indiach.
                                        Wiem, ze rzad tego kraju jest bardzo proizraelski:)
                                • jasiekiera Re: ciag dalszy 28.03.08, 16:10
                                  :)
                                  cep ksztalci sie na konspektach i filmikach, a ty mu wciskasz dlugie teksty od
                                  ktorych boli go glowa.
                    • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 29.03.08, 08:59
                      Tony Judt, "Problem zła w powojennej [Europie]"

                      <<Moja czwarta obawa wiąże się z ryzykiem, jakie ponosimy, kiedy
                      skierujemy całą naszą energię uczuciową i moralną ku jednemu
                      problemowi, choćby najpoważniejszemu. Koszty takiego zawężonego
                      widzenia widać na tragicznym przykładzie obecnej obsesji Waszyngtonu
                      na punkcie “globalnej wojny z terroryzmem”. Nie chodzi o to, czy
                      terroryzm w ogóle istnieje – rzecz jasna, że tak. Ani o to, czy
                      należy z nim walczyć. Chodzi o to, jakie inne zło przeoczymy – albo
                      sami stworzymy – skupiając się wyłącznie na walce z jednym wrogiem i
                      stosując ją jako usprawiedliwienie setek pomniejszych własnych
                      wykroczeń.

                      To samo dotyczy naszej współczesnej fascynacji problemem
                      antysemityzmu i naszego nacisku na jego wyjątkowe znaczenie.
                      Antysemityzm podobnie jak terroryzm to stary problem. W obu
                      wypadkach nawet drobny przejaw przypomina nam o konsekwencjach
                      nietraktowania dość serio tego zjawiska w przeszłości. Ale
                      antysemityzm, podobnie jak terroryzm, nie jest jedynym złem na
                      świecie, więc nie może usprawiedliwiać ignorowania innych złych
                      uczynków i cierpienia. Wyabstrahowanie terroryzmu lub antysemityzmu
                      z ich kontekstów, postawienie ich na piedestale jako największych
                      zagrożeń dla cywilizacji Zachodu, dla demokracji oraz tępienie ich
                      przedstawicieli w ramach niekończącej się wojny niesie ze sobą
                      niebezpieczeństwo przeoczenia wielu innych wyzwań naszej epoki.>>


                      www.rp.pl/artykul/113235.html
                      • cepekolodziej Re: Widziałem filmik tego Geerta 29.03.08, 09:04
                        Tutaj namiar na angielski oryginał, gdzie bibliograficzne przypisy:


                        www.nybooks.com/articles/21031#fn3
                      • goldbaum Dobry tekst 29.03.08, 09:45
                        Takie (wybiorcze) traktowanie zla z reguly ma niewiele wspolnego z jego
                        rzeczywistym zwalczaniem. Dla tych, ktorzy tak podchodza do problemu to
                        najczesciej tylko temat zastepczy, generujacy tylko jeszcze wieksze zlo.


                        cepekolodziej napisał:

                        > postawienie ich na piedestale jako największych zagrożeń dla
                        > cywilizacji Zachodu

                        "najwieksze zagrozenie dla cywilizacji Zachodu" - Jak ta historia sie powtarza.
          • arek47 Re: Widziałem filmik tego Kurskiego ! 28.03.08, 20:44
            Alez Cepie drogi, toz to jest wlasnie polski Patriotyzm w praktyce. Przeczytaj
            Sienkiewicza !!
    • polski_francuz Popatrzmy globalnie 28.03.08, 14:09
      "wpadły w skonstruowaną przez siebie pułapkę: nie mogą, nie niszcząc swych
      zasad, łamać wolności współobywateli do wyrażenia sprzeciwu wobec wolności"

      Dokladnie. Nie moga inna miara mierzyc swoich, bialych i naplywowych muzulmanow.
      Bylby to rasizm a oni nie chca i nie moga miec rasistowskich ustaw.

      "Jeśli pozwala się na jawne rozprzestrzenianie hardkorowej pornografii i
      agresywne demonstrowanie dewiacji, nie mozna nie pozwolić muzułmance na
      paradowanie w burce"

      Poszedlbym dalej, swiat sie zmniejsza i to dobrze. Ale w zwiazku z tym jestesmy
      skonfrontowani, w malej skali, z ludzmi, ktorzy zyja mentalnie w XVIII, XIX i na
      poczatku XX roku.

      Widac, ze i Europe zjednoczyc nielatwo obserwujac jak polski prezydent uwaza za
      sluszne pokazywanie map rewizjonistycznych by straszyc przed Niemcem.

      A co dopiero miesznie sie ludzi z innych kultur i religii.

      PF

      • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 14:28
        polski_francuz napisał:

        > Dokladnie. Nie moga inna miara mierzyc swoich, bialych i
        naplywowych muzulmanow
        > .
        > Bylby to rasizm a oni nie chca i nie moga miec rasistowskich ustaw.

        Nie. to nie kwestia rasizmu. Raczej innej konstrukcji idei
        obywatelstwa. Obywatel to nie KTOKOLWIEK, to czlowiek, ktory
        podejmuje wobec Ojczyzny (tak, duża literą!) określone zobowiązania
        i wypelnia obowiązki, takie same jak wszyscy. I tylko wtedy korzysta
        z praw -
        • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 15:34
          czy do podjetych zobowiazan nalezy tylko " Żadnych burk, chust na
          głowach w szkołach, żadnej niedotykalności - wspólny WF, wspólny
          basen, wspólna stołówka. Kwestie własności i dziedziczenia jedynie w
          sądach powszechnych." ????
          co do podpalania samochodow, grozb, morderstw kogos, kto ma inne
          poglady i inne zdanie i wyraza je glosno?
          • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 15:37
            Wygłupiasz się zawodowo czy prywatnie?
            • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 15:53
              juz szabes, wiec ganc prywatnie... a zreszta co to ma za znaczenie?
              znow nie umiesz odpowiedziec?
              • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 16:02
                A na co niby mam odpowiadać?

                Na głupawą insynuację zawartą w jeszcze głupawszym pytaniu?
                • de_siorac Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 16:34

                  Widzalem film (jest bardzo krotki)i nie widze co moglo zaszokowac muzulmanow w
                  tym filmie.To co pokazuje juz nam pokazali muzulmani
                  od dawna(on raczej zlagodzil pewne dokumentrze gdyz w wersji irackiej
                  kobiete ktora widzimy przed morderstwem pokazano z triumfalnie
                  obnoszna odcieta glowa).Czy po tym filmie ilamisci sie zmienia? watpie.
                  Czy odzegnaja sie od ich tracyci? nie mysle.Obraz jest skierowany do
                  ludnosci muzulmanskiej aby stargala pewne kartki Koranu jak to
                  radzi film .
                  Wyborca lewicowy nie odczuwam zadnych sympatii dla skrajnej prawicy ,
                  mimo to jestem zadowolony ze ktos powiedzial to co nasze tchorzliwe rzady
                  (handel , nafta ...) wola przemilczec.
                  Islamisci chyba chodzi tu o mniejszosc pomiedzy 60milionami europejskich
                  muzulmanow deklaruja nam wojne.Wojna nie jest ladna i
                  film Wildersa tez nie.Ale conajmniej on STAWIA OPOR.
                  Dziekuje Ci Geert Wilders.
                • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 16:51
                  nu, wyliczyles w swoim poscie do czego maja sie zobowiazac arabowie:

                  "Żadnych burk, chust na głowach w szkołach, żadnej niedotykalności -
                  wspólny WF, wspólny basen, wspólna stołówka. Kwestie własności i
                  dziedziczenia jedynie w sądach powszechnych."

                  dla mnie to nie bylo dostatecznie zobowiazan, wiec zapytalam sie
                  ciebie: "co do podpalania samochodow, grozb, morderstw kogos, kto ma
                  inne poglady i inne zdanie i wyraza je glosno?"
                  odpowiedziales na temat i merytorycznie: "Wygłupiasz się zawodowo
                  czy prywatnie?"
                  nu, odpisalam, ze juz prywatnie, bo szabes, i ty na to: "A na co
                  niby mam odpowiadać? Na głupawą insynuację zawartą w jeszcze
                  głupawszym pytaniu?"
                  nie bardzo widze, gdzie w moim pytaniu jakakolwiek insynuacja,
                  glupawa czy nie.... tez nie widze tego glupawego pytanie... ale niech
                  ci bedzie, jak to poprawi twoje samopoczucie na zblizajacy sie
                  weekend... tylko zastanawiam sie, czy to twoje stwierdzenie o
                  zobowiazaniach nie jest glupawe....

                  w kazdym wypadku ciesze sie, ze od dzisiaj, jesli israel zastosuje
                  ta twoja polecana metode: "Okres karencji - na 20-25 lat (czyli
                  jedno pokolenie). Złamanie podjętych zobowiązań - natychmiastowe i
                  bezwarunkowe wydalenie do kraju pochodzenia." nie spotkamy sie z
                  zadnym potepieniem z twojej strony...
                  nie, zebysmy sie przejmowali twoimi dotychczasowymi krytykami, ale
                  wiesz.... za zgoda to zawsze razniej...
                  hmmmmm...... jak sobie pomysle, to my juz mamy za soba ten okres
                  karencji wyznaczony przez ciebie.... i to podwojnie.... wiec w razie
                  czego to mozna w 5 minut takiego lamacza na ciezarowke i do egiptu
                  albo do jordanii...
                  • absztyfikant Dana sie rozpisala 28.03.08, 16:55
                    A ja to ujme krocej: Cep ma racje. Tak jest, ein aravim, ein piguim...
                    • dana33 Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 16:58
                      dzieki absztyfikant.... bo napewno dostane od cepa taka odpowiedz:
                      nie przeczytalem... za dlugie....

                      wiesz, on czyta wszystko... ale jak napisze cos takiego, to jest
                      zwolniony (tak mysli) z odpowiedzi niewygodnej dla niego... :)))
                      ale oczywiscie, ze im ein aravim, ein piguim.... :)))
                      shabat shalom, absztyfikant....
                      • absztyfikant Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 17:20
                        A giten szabes Danus:)
                      • cepekolodziej Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 17:36
                        dana33 napisała:


                        > ale oczywiscie, ze im ein aravim, ein piguim.... :)))


                        Coś mi to przypomina, chyba czytałem o czymś takim? Jakby jakieś
                        projekty wyrzucania całych nacji?

                        Kahane Chui!!!



                        • absztyfikant Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 17:39
                          Kahane, szmahane. Krzykacz, ktory nic trwalego nie osiagnal. Czas na mesjasza:
                          www.youtube.com/watch?v=Hpl4GF2Wrko
                        • dana33 Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 18:01
                          idz sie lepiej przespac, bo jak nie rozumiesz, to po co odpowiadasz?\
                          ty naprawde masz cholernie cepowato: na pytania konkretne nie
                          odpowiadasz, a na slowa ktorych nie rozumiesz, odpowiadasz pelnym
                          zdaniem.... glupim bo glupim, ale calym zdaniem....
                          • cepekolodziej Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 18:15
                            Ależ doskonale rozumiem. Nawet zajrzałem do google'a i tam się
                            dowiedziałem, że ktos już robi kszeft i sprzedaje tiszerty z takim
                            napisem i portretem terrorysty Kahane'a.

                            Jest fajnie.
                            • absztyfikant Re: Dana sie rozpisala 28.03.08, 18:16
                              Kahany:)
                  • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:03
                    Dokładnie.

                    Zastosujcie tę karencję wobec ludzi z byłego CCCP, ktorych - pod
                    pozorem, że im się obywatelstwo należy - osiedlacie na ziemiach
                    okupowanych; zdaje się, że to z nich rekrutują się ostatnio
                    izraelscy neo-naziści i rasiści?

                    Nie-imigrantów nie możecie wydalić, bo są stąd, znikąd nie
                    przyjechali.
                    • goldbaum Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:04
                      cepekolodziej napisał:

                      > zdaje się, że to z nich rekrutują się ostatnio izraelscy
                      > neo-naziści i rasiści?

                      Zgadza sie. Bija zydow, w Izraelu.
                      • jasiekiera Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:15
                        od dzisiaj twoim "Bija zydow, w Izraelu." bedzie mozna zastapic stare i
                        nieaktualne " Bija murzynow w Ameryce".:)
                    • jasiekiera Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:11
                      sa wywalani, dokladnie, z naszym i twoim zyczeniem.
                    • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:12
                      mozemy cep, mozemy...... dostali obywatelstwo i mozna je im odebrac..
                      jak np w usa. jak np w polsce. i to calkiem legalnie.... nie za nic,
                      jak to zrobila polska w 68, tylko wlasnie za nie dotrzymywanie
                      zobowiazan.... juz byly takie wypadki, ale pojedyncze... a teraz, z
                      twoim pozwoleniem, mozna na kopy: kazdego pomagiera w terrorze na
                      ciezarowke, z dobytkiem i rodzina, i do gazy.... i wtedy bedzie
                      wreszcie spokoj. potem jeszcze zamkniemy granice i niech sie tam
                      kisza we wlasnym sosie. ty bedziesz mogl pojechac tam i nauczac ich
                      mlodziez.... przynajmniej zasluzysz sie w koncu czyms tam....
                      • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:16
                        aaaa, bo widze, ze cusik przeoczyles, szanowny..... ci neonazisci
                        israelscy to nie zydzi, tylko tacy podszywacze: beda wydaleni z
                        israela.... nie za to, ze sie podszyli, tylko za ich nazistowska
                        dzialanosc..
                        a ta cala reszta, ktora sie nie podszywa, to ma oczywiscie pelne
                        prawo tutaj byc: mamy na to tzw. prawo powrotu, o ktorym napewno
                        slyszales.... no i od razu ci odpowiadam: nie obchodzi ani mnie, ani
                        nikogo w israelu, co ty myslisz o tym prawie.
                        cep.... krotko: pies ci morde lizal i to 3 razy naokolo.....
                        • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:29
                          dana33 napisała:

                          > cep.... krotko: pies ci morde lizal i to 3 razy naokolo.....

                          I na wzajem złotko, i na wzajem
                          • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:38
                            juz sam niczego nie mozesz wymyslec?

                            i wogole to za co ma mi lizac? ja opluwam twoj kraj i twoj narod?
                            najwyzej ciebie.... ale ty male nic w tym 40-milionowym narodzie...

                            facio..... zrob tojwe mnie, tobie i calemu forum: idz i odpocznij
                            troche w ten szabasowy piatek....
                            • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 17:48
                              Dziwne to jakoś -
                              • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:10
                                nu, na 49 postow w tym watku 10 jest moich. z tego lizanie i
                                opluwanie jest w jednym..... tak ze znow manipulujesz, cepie i znow
                                bardzo nieudolnie...
                                czy mam tak na starosc? moze... ty powinienes wiedziec lepiej...
                                ostatecznie jestes starszy ode mnie... ale jak patrze na ciebie, to
                                raczej starosc dziala u ciebie inaczej: twoje plucia kieruja sie na
                                ciebie samego.... nieprzyjemnie, jak starszy czlowiek wyglada tak
                                nieciekawie....
                                • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:18
                                  Problem w tym, że ja nie pluję ani nie opluwam ani nie tańczę na
                                  niczyim grobie. To są frazy nie z mojego języka.
                                  • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:51
                                    to prawda cepie.... nie plujesz, nie opluwasz i nie tanczysz na
                                    grobach.... ty ich po prostu nie widzisz.
                                    natomiast plujesz, opluwasz i tanczysz na zywych.
                                • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:19
                                  jeszcze cos dodam.....
                                  nie pokazalam na tym watku opluwania, jak napisales.... natomiast
                                  ty, w kazdym twoim poscie, pokazales lekcewazenie rozmowcy,
                                  poczawszy od lekcewazenia samego rezysera i jego pracy: "filmik tego
                                  geerte"......
                                  a kim ty jestes, ze tak lekcewazaco piszesz do innych i o innych,
                                  cepie? ktos o tobie na tym swiecie slyszal? co zrobiles? czym sie
                                  zasluzyles, ze bierzesz sobie prawo lekcewazyc innych?
                                  chucpe masz, to tak... za paru.....
                                  • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:31
                                    Masz jeszcze jakieś argumenty, czy już zabierzesz sie do zadzierania
                                    spódnicy? Bo jeśli tak, to raczej wybędę ---
                                    • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:55
                                      nu, i widzisz, jak wulgarnosc i chamstwo z ciebie wylazi....
                                      wybywaj, wybywaj.... nieprzyjemnie w twoim towarzystwie....
                                      • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:59
                                        Nieprzyjemnie? Wulgarność? Chamstwo? Po tym "pies ci mordę", itd?

                                        Nie osmieszaj się, bufetowa.
                                        • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 19:12
                                          znow manipulujesz slabiutko, cep.... moje pies ci lizal morde
                                          przyszlo dopiero po twoim "Wygłupiasz się zawodowo czy prywatnie?".
                                          po twoim "głupawą insynuację zawartą w jeszcze głupawszym pytaniu",
                                          po twoim ogolnym lekcewazeniu kazdego mojego wpisu... chyba nie
                                          myslisz, ze pozwole ci na takie zachowanie i jeszcze bede sie
                                          usmiechac, nie? dostajesz wiec spowrotem to, co sam siejesz.
                                          juz ci napisalam, ze wole byc bufetowa, jesli towarzystwo w bufecie
                                          jest w porzadku. natomiast nie zazdroszcze twoim uczniom takiego
                                          wykladowcy. nie powinienes nauczac, cep.... mlodziez bedzie taka jak
                                          ty.... ograniczona, antysemicka i lewacka.
                                  • de_siorac Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 18:32
                                    Moi drodzy
                                    Dlaczego nikt nie odpowiedzial na moj post gdzie pisze tylko na temat
                                    i podaje jasno moje zdanie.Szkoda ze kazdy temat schodzi na osobiste
                                    sprawy bardzo dalekie od tego co nalezy pisac.
                                    • cepekolodziej Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 19:00
                                      Też tak uważam. Ale nie wszyscy są tu z prywatnej potrzeby wymiany
                                      zdań. Niektórzy są służbowo.
                                      • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 19:14
                                        ty tez, nie cep..... pracujesz przeciez na muzulmanow....
                                    • dana33 Re: Popatrzmy globalnie 28.03.08, 19:04
                                      masz racje, de siorac... ale cep jest tak prowokacyjny i tak
                                      zaklamany, ze nie zawsze moge sie opanowac.... no i ta wojna trwa od
                                      paru lat.... i potrwa tak dlugo, jak dlugo facet bedzie tu
                                      obsmarowywal moj kraj i moj narod...

                                      a co do twojego postu: wg mnie mylisz sie, ze tylko mala czesc z
                                      tych europejskich muzulmanow deklaruje wojne europie. to jest
                                      zamykanie oczu na prawde. oni wszyscy deklaruja wam wojne. zobacz na
                                      demonstracje muzulmanow w anglii, popatrz na plakaty ktore dumnie
                                      nosza... popatrz na ich zadania, jakie maja.... to sa wszyscy...
                                      nawet jak znajdziesz jaka mala grupke, ktora chce zyc spokojnie, to
                                      jest ich tak malo, ze sie nie licza... i pojda z wiekszoscia, bo ta
                                      ich zastraszy... i zastraszy ich latwiej, niz udaje sie jej
                                      zastraszyc rzady panstw europejskich...
                                      europa jest w trudnej sytuacji i za pare lat bedzie za pozno.
                                      nie mowie tego z nienawisci do muzulmanow, bo nie nienawidze ich.
                                      ale mieszkam wsrod nich, i od lat obserwuje co sie dzieje. wiem o
                                      czym mowie. pisalam o tym na forum od lat... i tymczasem wszystko,
                                      co pisalam sprawdza sie. filmu nie widzialam, ale napewno muzulmanie
                                      pokazuja nam od lat, do czego sa zdolni. no i zreszta nie ukrywaja
                                      swoich planow.... mowia o tym glosno i otwarcie. tylko ze nikt im
                                      nie chce wierzyc... nu, ja nie mieszkam w europie i moge tylko
                                      ostrzegac i opisywac moje doswiadczenia. zmienic napewno nic nie
                                      moge. to nalezy do was, europejczykow.
                                      • goldbaum Palce lizac... 28.03.08, 19:18
                                        dana33 napisała:

                                        > mylisz sie, ze tylko mala czesc z tych europejskich muzulmanow
                                        > deklaruje wojne europie. to jest zamykanie oczu na prawde. oni
                                        > wszyscy deklaruja wam wojne.

                                        WSZYSCY.... czyli kobiety, starcy, dzieci "deklaruja wojne".
                                        A co robi sie z wrogiem, ktory "deklaruje wojne"?
                                        Niszczy sie. Wszystko jedno jak.

                                        Dlaczego nie za pomoca gazu? "Humanitarnie" jak swego czasu mowili ci, ktorym
                                        przyszlo wykonac to "trudne i odpowiedzialne zadanie"....

                                        Ej kobieto, kobieto.... Czy ty jeszcze potrafisz spojrzec w lustro?
                                        • de_siorac Re: Palce lizac... 28.03.08, 20:20
                                          goldbaum napisał:

                                          > Dlaczego nie za pomoca gazu? "Humanitarnie" jak swego czasu mowili ci, ktorym
                                          > przyszlo wykonac to "trudne i odpowiedzialne zadanie"....
                                          >
                                          > Ej kobieto, kobieto.... Czy ty jeszcze potrafisz spojrzec w lustro?

                                          Pan sie myli to nie dana napisala ze islamisci nam wypowiadaja
                                          wojne ale ja.Nigdzie nie wspominalem o gazie to dodatek niesmaczny
                                          z Pana strony.Wiadomo gazowano zydow wiec dlaczego nie arabow.
                                          >
        • polski_francuz Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:13
          bo o tym piszesz, tak pewnie zgrubsza wygladac.

          Pytanie jest co z tymi co tutaje i teraz juz sa i sa w ogole niezintegrowani.

          Tu trzeba bedzie czasu, inteligentnej mieszanki twardej reki prawa i liberalnego
          liberalizmu.

          I w tym kierunku juz idzie tu we Francji.

          PF
          • mirmilek Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:16
            Argument etniczny odpada. Zydzi i palestynczycy sa genetycznie
            spokrewnieni.
            • goldbaum Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:21
              mirmilek napisał:

              > Argument etniczny odpada. Zydzi i palestynczycy sa genetycznie
              > spokrewnieni.

              No to... dlaczego wlasciwie "odpada"? ;-)

              P.S.
              Widziales juz kolejne "osiagniecie" naszej pupilki?
              "mylisz sie, ze tylko mala czesc z tych europejskich muzulmanow deklaruje wojne
              europie. to jest zamykanie oczu na prawde. oni wszyscy deklaruja wam wojne."

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=77541393&a=77555144


              WSZYSCY!
              • mirmilek Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:25
                Dana33 stala sie niewolnica wlasnej retoryki. Zapetlila sie w
                absolucie. W kazdym poscie musi kilka razy powiedziec: nikt,
                wszyscy, zaden, zawsze, nigdy, totalnie, absolutnie, zupelnie ;)

                inaczej napiecie opadnie.
                • goldbaum Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:45
                  mirmilek napisał:

                  > Dana33 stala sie niewolnica wlasnej retoryki. Zapetlila sie w
                  > absolucie. W kazdym poscie musi kilka razy powiedziec: nikt,
                  > wszyscy, zaden, zawsze, nigdy, totalnie, absolutnie, zupelnie ;)

                  A ja mysle, ze ona dokladnie wie co mowi: "wszyscy" to "wszyscy", "rasa" to
                  "rasa" a "zlikwidowac" to "zlikwidowac".
              • cepekolodziej Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:26
                Tak jest!

                Wszyscy! I dlatego trzeba zbombardować Iran. A przy okazji trzeba
                usunąć wszystkich Palestyńczyków z Izraela. Żeby ich obecność nie
                przeszkadzała w podziwianiu cudów przyrody.
                • dana33 Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:33
                  no i nareszcie cep jestes, gdzie chciales byc od poczatku tego
                  watka... po to go otworzyles, dlatego nie bardzo chciales dyskutowac
                  z absztyfikantem, bo nie mogles go zmusic na zmiane tematu....
                  otworzyles watek o filmie pokazanym i zrobionym w holandii, a
                  przeciez od poczatku chodzilo ci o to, zeby znow napluc na israel.
                  ot i wlasnie cala miernota twoja wylazi na powierzchnie....
                  nie mialam watpliwosci, ze tak sie skonczy ta twoja "dyskusja"..
                  ale jakby nie bylo... sa i dobre strony tego: twoi wierni przyjaciele
                  przylecieli ci z pomoca... i tak trzymac dalej.....
                  troche mi was zal, ale tylko troche... bo przeciez nic innego nie
                  mozecie zrobic, jak klamac, manipulowac, pluc na lewo i prawo....
                  israel i tak zrobi to, co uwaza za sluszne...
                  a wy fajtajcie nozkami bezsilnie dalej....
                  milej niedzieli goldbaumowi, cepowi i mirmilkowi.....
                  no i oczywiscie pies (ten zydowski) mordy wam lizal... :))))
                  • cepekolodziej Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:36
                    To jest reakcja na twoje "wszyscy", jedynie i tylko na to.

                    Bufetowa umysłowa byłaś, jesteś i zostaniesz.

                    Amen.
                    • cepekolodziej Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:43
                      Ale nie, nie tylko na to. Jeszcze na kahaniarskie pozdrowionka
                      szabasowe, wymienione tu z kolegą od wspólnych poglądów na świetlaną
                      perspektywę jedno-etnicznego Izraela.

                      Grupy nawiązujące do "idei" i "mysli" Kahane'a figurują wciąż
                      jeszcze w międzynarodowych spisach organizacji terrorystycznych. W
                      całkiem niemiłym sąsiedztwie, bo obok różnych muzułmańskich.

                      Wobec tego nie pozostaje nic innego, jak tylko pozdrowić, również:

                      Kahane Chui!
                    • dana33 Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 20:22
                      alez cepie...... przeciez nauczylam sie tego od ciebie!!!! w ciagu
                      tych calych lat ty wlasnie piszysz do mnie WY.... zawsze WY... wy
                      zydzi, wy israelczycy... w tym watku to samo:

                      "Zastosujcie tę karencję wobec ludzi z byłego CCCP, ktorych - pod
                      pozorem, że im się obywatelstwo należy - osiedlacie na ziemiach
                      okupowanych; zdaje się, że to z nich rekrutują się ostatnio
                      izraelscy neo-naziści i rasiści?

                      Nie-imigrantów nie możecie wydalić, bo są stąd, znikąd nie
                      przyjechali. "

                      Zastosujcie
                      osiedlacie
                      nie możecie wydalić

                      to przeciez twoje slowa.... tak samo jak na wszystkich innych twoich
                      prowokacyjkach: kradniecie, zabieracie, zabijacie, okupujecie...
                      wy wy wszyscy.....
                      teraz masz jakies objekcje nagle??????
                      nu, nu..... znow dupa gola swieci u szanownego profesorka?????
                    • dana33 Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 20:27
                      moze bylam, jestem i zostane....
                      natomiast jak mozna nazwac kogos, kto od lat biega za ta bufetowa,
                      zeby z nia "podyskutowac" na forach, pisze jej listy pozegnalne,
                      obraza sie, odchodzi, wraca po krotkim czasie i da capo al fine?
                      jak widac, lubujesz sie z bufetowych....

                      nu, na dzis dosyc....
                      uwazaj przy nastepnej prowokacji, bo bede na strazy.....
                  • goldbaum Rzuc jeszcze jakies voodooo na koniec 28.03.08, 19:50
                    Np. jak te swego czasu....

                    "sqrwysyn", "g.n.o.j.", "jego manipulacje przekraczaja wszelkie granice. jego
                    klamstwa rowniez."

                    "cala reszta antysemitow tego forum razem wzieta i dobrze wymieszana nie dosiega
                    mu do kostek.... ale, jak juz napisalam: na kazdego psa przyjdzie jego dzien......"

                    "mam nadzieje, ze jak jego przyjdzie, to bedzie wiedzial, ze mu tego zyczylam z
                    calego serca"


                    (Wtedy nawet dostalem kataru!)
                    :-)))))))))
                    • vicky17 Re: Rzuc jeszcze jakies voodooo na koniec 28.03.08, 19:52
                      goldbaum napisał:

                      > Np. jak te swego czasu....
                      >
                      > "sqrwysyn", "g.n.o.j.", "jego manipulacje przekraczaja wszelkie granice. jego
                      > klamstwa rowniez."
                      >
                      > "cala reszta antysemitow tego forum razem wzieta i dobrze wymieszana nie dosieg
                      > a
                      > mu do kostek.... ale, jak juz napisalam: na kazdego psa przyjdzie jego dzien...
                      > ..."
                      >
                      > "mam nadzieje, ze jak jego przyjdzie, to bedzie wiedzial, ze mu tego zyczylam z
                      > calego serca"
                      >
                      >
                      > (Wtedy nawet dostalem kataru!)
                      > :-)))))))))
                      >
                      >
                      > o kurka,nawet podatny jestes,ja cholera oplulam tylko szklo na moim stole.
                      teRA musze zasuwac i czyscic plamy:))))))
                      faktycznie mam kobita wene do tych andegdot,a jaki wachlarz pomyslow..dla
                      kazdego:)))
                      >
                      • flonderski Re: Rzuc jeszcze jakies voodooo na koniec 28.03.08, 20:01
                        Albo moze niech pusci pawa
                      • goldbaum Re: Rzuc jeszcze jakies voodooo na koniec 28.03.08, 20:04
                        Tu sie nie ma z czego smiac.
                        Jak tak jeszcze ulepi z wosku lalke goldbauma?

                        I na niej siadzie?
                        • flonderski Re: Rzuc jeszcze jakies voodooo na koniec 28.03.08, 20:10
                          bedziesz mial przechlapane
                • goldbaum Re: Reforma kodu narodowosci 28.03.08, 19:44
                  cepekolodziej napisał:

                  > Tak jest!
                  >
                  > Wszyscy! I dlatego trzeba zbombardować Iran. A przy okazji trzeba
                  > usunąć wszystkich Palestyńczyków z Izraela.

                  Dana - jak przystalo na prawdziwego budzika - nigdy nie mowi jednego i drugiego
                  razem, tzn. "zlikwidowac" i "wszystkich".

                  Jesli "zlikwidowac" to niewiele, (najwyzej 80%). Dopiero jesli chodzi o pytanie
                  "kogo?" to mamy "wszystkich" albo "rase", co na jedno wychodzi.

                  Wystarczajaco ograniczony i wystraszony czytelnik ma tylko polaczyc jedno z
                  drugim i juz mamy powtorke z tego, co bylo 70 lat temu.
                  • j-k twoj antyintelektualny belkot, mustafa-g... 29.03.08, 00:29
                    goldbaum napisał:

                    > Wystarczajaco ograniczony i wystraszony czytelnik ma tylko
                    polaczyc jedno z
                    > drugim i juz mamy powtorke z tego, co bylo 70 lat temu.
                    >
                    >

                    nie wytrzymuje zadnej krytyki.
                    Zydzi w latach 30-tych w Europie nie podkladali pod nikogo bomb.
                    Islamscy bandyci natomiast i owszem.

                    Gdy spotka ich Noc Sw. Bartlomieja, to nie bedzie to twoja wina,
                    mustafa-goldbaum :)))


                    • insidon Twoje debilizm i problemy z plcia mosiek 29.03.08, 09:21
                      znow daja o sobie znac. Choc raz bezwiednie nawet masz racje!

                      mosiek j-k napisał:

                      > Zydzi w latach 30-tych w Europie nie podkladali pod nikogo bomb.

                      Racja etniczny mosku. Robili bez porownania gorsze rzeczy:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=76373633&a=76390763


    • j-k Oczywiscie. 29.03.08, 00:31
      cepekolodziej napisał:
      > Jeśli pozwala się na jawne rozprzestrzenianie hardkorowej
      > pornografii i agresywne demonstrowanie dewiacji, nie mozna nie
      > pozwolić muzułmance na paradowanie w burce.


      Oczywiscie.
      natychmiast jednak tych wszystkich , ktorzy ja do tego zmuszaja ,
      mozna spokojnie zamknac
      10 lat wystarczy.
      kamieniolomow :)))
      • insidon Oczywiscie zarzyj 29.03.08, 09:32
        Jako "etniczny" bolszewik dobrze znasz sie na "kamieniolomach", co?
    • sascar Re: Widziałem filmik tego Geerta 31.03.08, 04:42
      Gdzie sa ci wszyscy "moderate muslims"? Czekam na jakies
      wystapienie, na demonstracje przeciw terroryzmowi np. w Iranie czy
      Syrii. Gdzie oni sa? Trzeba zatrzymac islam. Caly islam. To nie
      jest religia to kult mohameta.
      • loopy.lopez Re: moderate muslims 31.03.08, 04:54
        ascar, pewnie z toba pracuja, chodza do tej samej szkoly co twoje
        dzieci. Oni maja tyle samo wspolnego z podnieconymi
        fundamentalistami co moderate katolicy z rydzykowymi.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka