22.04.08, 10:33
FAZ "Ein Held in der Etappe".

Ciekawy artykul o Niemcu, patrzacym bardzo krytycznie na III Rzesze, ktory
wielokrotnie otwarcie krytykowal metody stosowane przez hitlerowcow w
okupowanej Polsce, szczegolnie w Warszawie, gdzie stacjonowal.

Uderzajace jest okreslenie, jakiego uzywa wobec nazistow w 1943 roku: "podludzie".

"Zadaje sobie pytanie, skad biora sie ci wszyscy podludzie (Untermenschen)?
Podobne rzeczy slyszalo sie wczesniej tylko o chorych zbrodniarzach. I nagle
sa ich ich dziesiatki tysiecy. Wladze sprawuja ludzie, ktorzy na to wszystko
pozwalaja, chwala i prawdopowobnie te metody nakazuja. Teraz w zasadzie staje
sie oczywiste, dlaczego ci ludzie moga dzialac tylko poprzez klamstwa i
przemoc i dlaczego klamstwo musi kryc caly ich system. Caly narod musi
zaplacic straszna kare bo na czas nie potrafil usunac tego nowotwora. Ci
bandyci skladaja nas wszystkich w ofierze. Jesli juz sami zostana zniszczeni,
chca pociagnac nas wszystkich razem z nimi.
Mysle, ze w historii ludzkosci nie ma podobnego przykladu gdy za przestepstwa
dokonane przez stosunkow nieliczna grupe zbrodniarzy musi zaplacic caly narod,
poniewaz ten narod byl slepy i zbyt tchorzliwy i amoralny, zeby sie tym
zbrodniarzom przeciwstawic".
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Nieliczna grupa 22.04.08, 11:15
      "za przestepstwa dokonane przez stosunkow nieliczna grupe zbrodniarzy musi
      zaplacic caly narod,poniewaz ten narod byl slepy i zbyt tchorzliwy i amoralny,
      zeby sie tym zbrodniarzom przeciwstawic"

      I ty i ja wiemy skad ta sluzalczosc ludu wynikala: z niemieckiego, a wlasciwie
      pruskiego, wychowania. Podobnie zreszta wychowywali swoj lud Rosjanie.

      Oduczyc sie pruskiego drylu nie bylo/jest latwo, gdyz to wlasnie on scementowal
      Niemcy w XIX wieku z mozaiki ksiestw i prowincji.

      W historii jest wiele przykladow dyktatorow zmuszajacych swoj lud do
      bestialstwa. Anglia i Francja w koloniach, jeszcze wczesniej wladca Samarkandy
      ktorego imie slips my mind, Attyla, Tatarzy...

      Nowoscia Hitlera byla waloryzacja rasizmu do ideologii panstwowej w nowozytnym i
      uchodzacego za kulturalne panstwo.

      Mogla to byc tylko mozliwe w takim narodzie, ktory jak owczesne (?) Niemcy, sie
      za lepszego od innych uwaza.

      PF
      • misterpee Re: Swiety Polski Francuz 22.04.08, 12:07
        Kazdy narod jest zdolny do tego, zwlaszcza narod o duzym potencjale
        ekonomicznym i mesjanistycznej ideologi. Byly i sa to ideologie
        chrzescijanskie, marksistowskie, demofratycznd(USA), nazistowskie,
        napoleosnikie, sjonistyczne. Niech Polski Francuz wlozy okulary,
        jezeli wzrok go myli.
        • xxxski Re: Swiety Polski Francuz 22.04.08, 12:38
          misterpee napisała:

          > Kazdy narod jest zdolny do tego, zwlaszcza narod o duzym
          potencjale
          > ekonomicznym i mesjanistycznej ideologi. Byly i sa to ideologie
          > chrzescijanskie, marksistowskie, demofratycznd(USA), nazistowskie,
          > napoleosnikie, sjonistyczne. Niech Polski Francuz wlozy okulary,
          > jezeli wzrok go myli.

          on nie jest francuzem, tylko polaczkem emigrantem
        • polski_francuz Re: Swiety Polski Francuz 22.04.08, 14:18
          "Niech Polski Francuz wlozy okulary, jezeli wzrok go myli."

          Czytam i pisze bez a okulary z podwojna ogniskowa mnie denerwuja. A wiec z rady
          nie skorzystam.

          PF
      • marouder.eu Re: Nieliczna grupa 22.04.08, 13:51
        O boziulko, pruski dryl u Austriaka i jego towarzyszy, z ktorych malo ktory byl
        Prusakiem..ty masz fantazje PF, nie ma to-tamto.
        ...albo pruski dryl w kosmopolitycznym, lewackim wrecz Berlinie:))
        ..wiocha i male miasteczka, plus bezrobotni oraz zagrozeni bezrobociem
        wydzwigneli Adolfke do wladzy.
        Tyle.
        • polski_francuz Re: Nieliczna grupa 22.04.08, 14:24
          "pruski dryl u Austriaka i jego towarzyszy, z ktorych malo ktory byl
          Prusakiem."

          Tak to jest ten paradoks: kuternoga Goebbels, histeryczny Adek, cwierc Zyd
          Hydrich...a powolywali sie na pruska tradycje. Widac z tego, ze to nie o fakty
          ale o wiare chodzilo.

          Mylisz sie co do wagi wychowania. Niemcy byli wychowywani w posluszenstwie do
          wladzy. Podstawa wladzy Hitlera byl Führerprinzip. Kazdy mial swojego führera
          oprocz Adka, ktory odpowiadal przed Bogiem i historia.

          Nawiasem mowiac dobrze teraz widac u Rosjan ten sam problem. Nie zostali porazka
          (jak Niemcy) zmuszeni do zmiany zasad wychowania spoleczenstwa. I wracaja do
          stanu poprzedniego w torym musi istniec car bo inaczej jest balagan.

          PF
          • dana33 Re: Nieliczna grupa 22.04.08, 19:49
            znowu sloma wylazi z profesorskiego peefa... nie kuternoga Goebbels,
            histeryczny Adek, cherlawy Hydrich... nawet nie katolik Goebbels,
            chrzescijanin Adek, katolik Hydrich... ale wlasnie"kuternoga
            Goebbels, histeryczny Adek, cwierc Zyd Hydrich..."

            zawsze to z facia wyjdzie.... tedy lub tamtedy, ale wyjdzie....
            facio ma wyjatkowe chrzescijanskie wartosci....
            • spitme Re: Nieliczna grupa 22.04.08, 23:57
              Narod wybrancow , Isroel dla Zydow , potrzeba powiekszenia terytorium
              (kiedy okreslicie granice) przestrzen zyciowa , etc , jakze podobne
              do Drag nach Ost , wymowki Hitlera i III-ciej Rzeszy ,...

              Pomijasz kto ten burdel zaczal i kto finansowal ,...
              ====================================================================
              znowu sloma wylazi z profesorskiego peefa... nie kuternoga Goebbels,
              histeryczny Adek, cherlawy Hydrich... nawet nie katolik Goebbels,
              chrzescijanin Adek, katolik Hydrich... ale wlasnie" kuternoga
              Goebbels, histeryczny Adek, cwierc Zyd Hydrich..." zawsze to z facia
              wyjdzie.... tedy lub tamtedy, ale wyjdzie.... facio ma wyjatkowe
              chrzescijanskie wartosci....



              • goldbaum Re: Nieliczna grupa 23.04.08, 08:58
                spitme napisał:

                > Narod wybrancow , Isroel dla Zydow , potrzeba powiekszenia terytorium
                > (kiedy okreslicie granice) przestrzen zyciowa , etc , jakze podobne
                > do Drag nach Ost , wymowki Hitlera i III-ciej Rzeszy ,...

                Jest pewna roznica: Niemcy dali sie nabrac na Hitlera i po 33 roku bylo juz za
                pozno na jakikolwiek sprzeciw czy krytyke.

                Namiastka demokracji na Bliskim Wschodzie okresla sie jako "demokracja" i
                rzeczywiscie ludzie moga tam mowic i decydowac jak chca. Mimo to mowia i
                decyduja tak jak mowia i jak decyduja. Z wolnej nieprzymuszonej woli.
        • goldbaum Re: Nieliczna grupa 22.04.08, 20:30
          No tutaj to zdrowo grzmotnales maruder. Zjednoczenie Niemiec odbylo sie pod
          egida Prus, co bylo mozliwe dzieki temu, ze Prusy byly nieslychanie nowoczesnym
          i efektywnym organizmem, jak na owe czasy. Mit Prus i pruskich "cnot" ( wtym
          militaryzmu) wywarl bardzo glebokie pietno na calych Niemczech.

          Kosmopolityczny Berlin to tylko jedno z obliczy owczesnego Berlina.

          Hitlerka w wiekszej mierze niz bezrobotni "wydzwignal" wielki kapital bojacy sie
          jak apokalipsy "zydowskiego bolszewizmu".
      • goldbaum Re: Nieliczna grupa 22.04.08, 20:24
        polski_francuz napisał:

        > I ty i ja wiemy skad ta sluzalczosc ludu wynikala: z niemieckiego, a wlasciwie
        > pruskiego, wychowania. Podobnie zreszta wychowywali swoj lud Rosjanie.

        Zgoda. Ale tylko czesciowo. W przypadku Niemcow nie nazwalbym tego tyle
        "sluzalczoscia" co zaufaniem do wadzy, jesli nawet slepym. Pruscy przywodcy
        rzeczywiscie troszczyli sie o swoj lud lub przynajmniej sprawiali takie
        wrazenie. Wpoili ludowi poczucie, ze wysilek, uczciwosc i dyscyplina poplacaja.

        W Rosji lud byl traktowany zawsze jak bydlo, niezaleznie od tego co robil. Stad
        tak wysoki stopien jego degeneracji, jesli chodzi o takie cnoty jak uczciwosc,
        poczucie odpowiedzialnosci, porzadek...

        > W historii jest wiele przykladow dyktatorow zmuszajacych swoj lud do
        > bestialstwa. Anglia i Francja w koloniach, jeszcze wczesniej wladca Samarkandy
        > ktorego imie slips my mind, Attyla, Tatarzy...

        Zgadza sie. Ale ten Niemiec krytykuje akurat swoj wlasny narod i 2WS
        rzeczywiscie pobila na leb wszystko, co bylo przedtem. Anglia i Francja powoli
        sie juz "cywilizowaly", Atylla, tatarzy to zamierzchle dzieje a tu nagle Niemcy
        dostaja swira i robia performance z przemyslowym mordowaniem i paleniem ludzi,
        ktore nikt nie uznalby za mozliwe, gdyby do tego nie doszlo.

        > Nowoscia Hitlera byla waloryzacja rasizmu do ideologii panstwowej w nowozytnym
        > i
        > uchodzacego za kulturalne panstwo.

        To nie tylko to. Tak widac to niewatpliwie z obecnej (obrobionej
        propagandystycznie) perspektywy. W opisanym artykule jest tez cytatowana
        wypowiedz tego Niemca, ktory bedac w Warszawie dostal (niemieckiego)
        podkomendnego zwolnionego z obozu koncentracyjnego. Ten opisal mu, co wyprawiali
        z nim wczesniej oprawcy z SS. W dalszym ciagu cytowane byly przemyslenia Niemca,
        w ktorych krytykuje zbrodniczosc hitlerowcow zarowno weobec niemcow jak i obcych.

        > Mogla to byc tylko mozliwe w takim narodzie, ktory jak owczesne (?) Niemcy, sie
        > za lepszego od innych uwaza.

        A kto wtedy nie uwazal sie za lepszego od innych? Przeciez i w Polsce nie
        brakowalo oszolomow fanzolacych cos o niebieskookich-blond-sarmatach.
      • borzobohata Timur i jego komanda ;) 22.04.08, 23:28
        polski_francuz napisał:

        jeszcze wczesniej wladca Samarkandy
        > ktorego imie slips my mind, Attyla

        Tyle razy ci mowilam, ze zamiast cos palniesz, zastanow sie!
        • polski_francuz Re: Timur i jego komanda ;) 23.04.08, 07:19
          Dzieki. Juz sobie przypomnialem, alec chcialem dac erudyt(k)om szanse:)

          PF
    • melord Re: Podludzie 22.04.08, 12:33
      goldbaum007 napisal:

      "dlaczego ci ludzie moga dzialac tylko poprzez klamstwa i
      przemoc i dlaczego klamstwo musi kryc caly ich system. Caly narod
      musizaplacic straszna kare bo na czas nie potrafil usunac tego
      nowotwora"
      -----
      Generalnie mozna powiedziec ,ze(powiedzmy w ostatnich 100 latach)
      dzialaja 2 systemy sprawowania wladzy,demokratyczna i dyktatura
      W tym pierwszym ludzie wybieraja wladze w drugim wladza wybiera sie
      sama(czasami wybrany demokratycznie rowniez staje sie dyktatorem)
      Oba systemy maja niestety podobne zalozenia
      W momencie objecia wladzy zapewniaja sobie w pierwszym rzedzie
      (pierwsze miesiace)otoczke wlasnej biurokracji jak rowniez lojalnosc
      armii i policji.....narod czeka majac nadzieje,ze wybral lub mu
      narzucono wladze ktora "chcial"(w ZSRR 99% bylo za,podobnie w innych
      dyktaturach,jesli nie to sie dopisalo)

      Kiedy "wodz" decyduje sie na wojne stara sie o poparcie narodu.
      Nie pyta sie czy narod chce,on(rzad) chce i to ma wystarczyc
      Szuka pretekstu,organizuje prowokacje ,klamie,zmysla powody
      by ludzi odpowiednio nastawic,nie wielu widzi w nim
      oszoloma....wreszcie rusza.
      Gdy wygrywa panuje euforia
      Kiedy dochodzi do kleski(zaden sukces nie trwa wiecznie)
      demokratycznie wybrany(wodz i rzad) odchodzi w nielasce ale dobrze
      zabezpieczony na przyszlosc,dyktator przewaznie traci glowe ,to w
      zasadzie jedna roznica....wyjatkiem sa Niemcy w IIWS ktore dzieki
      obledowi Hitlera popelnily "samobojstwo"na wlasne zyczenie...w
      Japonii cesarzowi "korona" z glowy nie spadla,zyl dlugo i szczeslwie

      Cierpia zawsze zwykli ludzie,na ich barki spadaja koszty i wszelkie
      inne konsekwencje przegranej...ich nazwalbym "podludzie" ktorym
      tragedie zafundowali czesto operujacy na granicy obledu"nadludzie"

      Dzisiaj nie wiele sie zmienilo,dalej decyduja jednostki choc w
      wiekszosci demokratycznie wybrane,cierpia miliony
      • de_oakville "Gdyby nie bylo chamstwa, nie byloby faszyzmu" 22.04.08, 13:59
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "Problem rasizmu to problem kultury. Rasista jest czlowiek prymitywny,
        bezmylsny. Agresywny sekciarz. Cham. Ludziom, ktorzy uwazaja sie za cos
        wyzszego, niz sa i niz na to zasluguja, rasizm jest potrzebny jako mechanizm
        dominacji i samowyniesienia. Jako trampolina, ktora wyrzuci ich w gore. Ciemny
        poszukuje
        jeszcze ciemniejszego, by dowiesc, ze sam nie jest najciemniejszy. Szuka
        gorszego, poniewaz chce pokazac sie lepszym. Musi kims gardzic, gdyz daje to mu
        poczucie wyzszosci, pozwala zapomniec, ze on sam jest
        marnoscia.
        (...)
        Otoz powiedziec, ze Schulza zabil gestapowiec, faszysta - to ograniczyc
        definicje Guntera w taki sposob, ze umknie nam istota rzeczy. Chodzi o to, ze
        Gunter, nim stal sie faszysta, byl tepym brutalnym chamem. Schulza zabil
        rozjuszony, nienawistny cham. Gdyby nie bylo chamstwa, nie byloby faszyzmu,
        faszyzm bez chamstwa jest nie do pomyslenia. Chamstwo jest nosicielem pogardy i
        przemocy, podlosci i woli zniszczenia.
        (...)
        Rak. Co mowia patolodzy? Mowia m.in. to, ze im bardziej komorki neoplazmy sa
        prymitywne, tym wieksza agresywnosc cechuje ich zachowanie. Zwiazek miedzy
        prymitywizmem, agresywnoscia i chamstwem. Chamstwo jest aktywne, zaciekle,
        natarczywe; to niestrudzona sila, zlo, ktore ciagle atakuje."

        Ryszard Kapuscinski, "Lapidarium"
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        • webaholic Re: "Gdyby nie bylo chamstwa, nie byloby faszyzmu 22.04.08, 15:44
          faszyzm to chamstwo.... szokujący eufemizn
      • goldbaum Re: Podludzie 23.04.08, 08:53
        Czego by nie powiedziec o demokracji, ma ta zalete, ze ludzie przynajmniej
        otwarcie moga krytykowac poczynania rzadu. Moga, jesli chca. W zdrowych
        spolecznosciach to funkcjonuje, w zdegenerowanych, bandyckich spolecznosciach (a
        takie niestety rowniez istnieja) demokracja i tak nie na wiele sie zgadza bo to
        demokracja bandycka, funkcjonujaca tylko na potrzeby wlasnej bandy i stosujaca
        zupelnie inne normy wobec obcych.

        Niemcy po 33 roku nie mieli natomiast juz zadnych szans odwrotu.
    • bywszy1 Re: Nadludzie+ 22.04.08, 16:33
      1.
      polski_francuz 22.04.08, 11:15 Odpowiedz "

      Mogla to byc tylko mozliwe w takim narodzie, ktory jak owczesne (?)
      Niemcy, sie
      za lepszego od innych uwaza.

      PF
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      A poniewaz Polacy uwazaja sie za absolutnie najlepszych i
      najwspanialszych.to dopiero,czego od nich mozna oczekiwac?
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      2.
      Re: Nieliczna grupa
      polski_francuz 22.04.08, 14:24 Odpowiedz
      "pruski dryl u Austriaka i jego towarzyszy, z ktorych malo ktory byl
      Prusakiem."

      Tak to jest ten paradoks: kuternoga Goebbels, histeryczny Adek,
      cwierc Zyd
      Hydrich...a powolywali sie na pruska tradycje. Widac z tego, ze to
      nie o fakty
      ale o wiare chodzilo.
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Ani Polak,ani Litwin,ani Francuz,ani czwierc zydek.

      No,to na jakie tradycje powoluje sie 100% polaczek?

      A na Rosjanach dobrze sie zna
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      3.
      Z Wolodia I Adkiem bruderszafty wypijal.
    • goldbaum Ciekawe, ze nikt na to nie zwrocil uwagi. 23.04.08, 09:09
      Ten Niemiec mowiac o nazistach uzyl okreslenia "podludzie".

      Jak widac w tym czasie okreslenie to wcale nie musialo miec podloza
      rasistowskiego, jak postrzegane jest to dzisiaj.
      • polski_francuz Zwrocil, zwrocil 23.04.08, 09:26
        ale ci "Untermenschen" to byli Polacy a nie nazi podczas wojny. I te tramwaje
        "Nur für Deutsche" podczas okupacji i te dzisiejsze "Polenwitze" maja wspolny
        fundament, ktory jeszcze ciagle nie zostal wykorzeniony.

        Nazi umieli na tej narodowej dumie dobrze grac i ja umiejetnie do swoich celow
        wykorzystac.

        I tylko forma narzucania swoich pogladow sie zmienila: nie germanizacja za
        czasow Drzymaly, nie tepienie inteligencji za czasow nazi ale wlasnie narzucanie
        niemieckiego punktu widzenia w lagodniejszy sposob.

        I jedyna obrona jest polskie "rosniecie w sile", tworzenie dobrych elit (moze
        stolice z powrotem do Krakowa? moze zaproponowac Litwie znow unie?), rozwoj
        uniwersytetow (polsko-polski Nobel), rozwoj ekonomiczny...a w koncu zrozumienie
        wlasnych interesow i ich umiejetna obrona. To ostatnie juz prawie mamy, gorzej
        jest z tymi poprzednimi warunkami.

        Goodday!

        PF
        • goldbaum Mysle, ze sie mylisz francuzie 23.04.08, 10:06
          polski_francuz napisał:

          > ale ci "Untermenschen" to byli Polacy a nie nazi podczas wojny.

          Az tak prosto to nie wygladalo. Ten schemat sprzedawali (z wielkim powodzeniem)
          komunisci po wojnie ale jak widac po nie tylko po przytoczonym przykladzie
          owczesne pojecie odbiagalo znacznie od dzisiejszego. Inaczej termin uzyty przez
          wspomnianego Niemca bylby pozbawiony calkowicie sensu. A widac, ze facet pisal
          to szczerze i niemalo ryzykowal.

          Dla niego "podludzie" to ludzie zdegenerowani, prymitywni, brutalni, kierujacy
          sie niskimi instynktami i to niezaleznie od narodowosci czy "rasy".
          Jego rozumienie tego pojecia mozna chyba porownac z wspolczesnym pojeciem
          "terrorysta", ktore nie ma jeszcze wydzwieku rasistowskiego, choc dzieki
          staraniom okreslonych kregow jest na najlepszej drodze w tym kierunku, zeby
          kiedys pod tym pojeciem widziec tylko przedstawicieli swiata muzulmanskiego.

          Wracajac do Slowian i Polakow: Przed grobami ikon narodowych "podludzi"
          "nadludzie" nie stawiaja wart honorowych - jak bylo to w przypadku grobu
          Pilsudskiego. Dzieci "podludzi" "nadludzie" nie mianuja "nadludzmi", jak bylo to
          wprzypadku 250 tysiecy polskich dzieci uprowadzonych przez Niemcow podczas okupacji.

          Wreszcie sam termin "podludzi". Krotko przed inwazja na ZSRR z inicjatywy SS
          zostala wydana broszura pt. "Untermensch" majaca judzic (ach to slowo) zdobywcow
          ZSRR przeciw narodom ZSRR. Broszura ta cieszyla sie bardzo duzym wzieciem w
          Niemczech i wsrod ich sojusznikow. O tym, ze w tym czasie nazisci nie
          identyfikowali Slowian z tym terminem swiadczy chyba najdobitniej to, ze
          broszura ta zostala przetlumaczona rowniez na slowacki, bulgarski i chorwacki,
          gdzie (ponoc) cieszyla sie takim samym wzieciem jak w Niemczech i pozostalych
          zachodnich sojusznikow Hitlera.

          Nie wszystko wygladalo az tak prosto, jak wielu z nas mysli.
          • jasiekiera Re: Mysle, ze sie mylisz francuzie 23.04.08, 11:16
            Goldgaum, kolejna proba wybielania naziznu?:)
            Himler w 1935 r uzyl terminu "podludzi" w stosunku do zydow.
            Ale pozniej, nie tylko zydow. Zreszta co co bede opowiadal. Przeczytaj sobie
            Generalplan Ost...Uznanie Słowian za podludzi pozwalało nazistom na uzasadnienie
            masowych przesiedleń oraz ludobójstwa wobec sąsiadów Niemiec, których kosztem
            "nadludzie" mieliby zdobyć Lebensraum ("przestrzeń życiową"). Praktyczną
            realizację takich założeń miał stanowić Generalny Plan Wschodni, który zakładał
            wymordowanie ponad 50 milionów "podludzi". Naziści planowali eksterminację
            wszystkich Żydów oraz 51 mln Słowian (w tym 80-85 % Polaków, 50 % Czechów i
            Morawian, 65 % Ukraińców i 75 % Białorusinów a także bliżej nieokreśloną liczbę
            Rosjan i Tatarów Krymskich). Plan miał zostać zrealizowany w ciągu trzydziestu
            lat. W praktyce eksterminacja rozpoczęła się od Żydów, których wymordowano 6 mln
            w obozach śmierci. Największe zaplanowane mordy na Polakach miały miejsce na
            obszarach II RP włączonych do III Rzeszy jak Zamojszczyzna.
            Jak wiec widzisz rozumienie podloza tego okreslenia przez "twojego Niemca" bylo
            zupelnie odosobnione.
            • goldbaum Re: Mysle, ze sie mylisz francuzie 23.04.08, 14:43
              jasiekiera napisał:

              > Goldgaum, kolejna proba wybielania naziznu?:)

              Nie. Kolejne halucynacje siekiery.
              FAKTY, ktore nie pasuja w czarno-biale schemaciki i ktore ukazaja podobienstwa w
              mysleniu i postepowaniu niektorych jednostek i spoleczenstw dzisiaj i wtedy to
              zadne "wybielanie".

              > Himler w 1935 r uzyl terminu "podludzi" w stosunku do zydow.
              > Ale pozniej, nie tylko zydow.

              No wlasnie. Kiedy, gdzie i w jakim znaczeniu? Gdyby tak wysoki polityk
              nazistowski utozsamial oficjalnie Slowian z podludzmi, to jak wytlumaczysz tak
              pozytywne przyjecie tego terminu wsrod slowianskich sojusznikow Hitlera?

              > Zreszta co co bede opowiadal. Przeczytaj sobie
              > Generalplan Ost...Uznanie Słowian za podludzi pozwalało nazistom

              Pytam ponownie gdzie i kiedy?

              Nie robilem sobie zludzen, ze zrozumiesz o co mi chodzi. Do tej pory tego nie
              rozumiesz i nie jestes - jak widze - w stanie zrozumiec.
          • polski_francuz Pieprze i danie podstawowe 23.04.08, 13:37
            "Przed grobami ikon narodowych "podludzi" "nadludzie" nie stawiaja wart
            honorowych - jak bylo to w przypadku grobu Pilsudskiego."

            Wankowicz pisal o jakims generale, ktorego "wilde Major" Hubal pogonil na
            polowaniu, i ktory na jakims przyjeciu hitlerowskiego zoldactwa oddal mu czesc.
            Podobnie Nietsche udawal, ze ma polskich przodkow.

            Niemcy lubia takie ekstrawagancje, od czasu do czasu i na zasadzie przypraw do
            dania. I jako taka ekstrawagancje "wodza" AH dla "wodza" JP widze te czesc dla
            Pilsudskiego.

            Volkstimme jest inne i zabierze du...zo czasu zanim sie zmieni.

            Dodam w koncu, ze ja Niemcow i znam i uwazam, ze sa przyszloscia Europy i
            swiata. Ich zdrowy rozsadek, organizacja, zmysl do przedsiewziecia i zdolnosc do
            zaakceptowania porazki i zamiany w sukces budza moj szacunek.

            Wiemy obaj, ze teraz chodzi o te czesc emocjonalna o to "mögen" i tu jeszcze
            jestesmy w lesie. Z tego glownego powodu, ze Polacy jeszcze sie nie zrealizowali
            historycznie. I ze dopiero teraz historia im te szanse dala.

            I ze Niemcy sa w okresie historycznym wyjscia z czysca i wejscie znowu do grona
            wspoldecydentow swiata.

            Ich strategie sa inne.

            PF
            • goldbaum Re: Pieprze i danie podstawowe 23.04.08, 14:59
              polski_francuz napisał:

              > Wankowicz pisal o jakims generale, ktorego "wilde Major" Hubal pogonil na
              > polowaniu, i ktory na jakims przyjeciu hitlerowskiego zoldactwa oddal mu czesc.

              Major Sucharski tez otrzymal komplet honorow i prawo noszenia szabli w niewoli.
              Nie chodzi mi o idealizowanie owczesnego stosunku Niemcow do Polakow ani tym
              bardziej o "wybielanie faszyzmu" ale wiele pojec i wyobrazen z tego czasu
              nabralo pozniej zupelnie innego znaczenia.

              Nie inaczej jest tez z pojeciem "podludzi", ktore musialo przejsc pewnego
              rodzaju ewolucje.
              Przypuszczam, ze gdyby dzisiaj doszlo do konfliktu Zachodu z panstwami
              muzulmanskimi na duza skale, to z czasem pojecie "terrorysty" staloby sie dla
              wielu synonimem muzulmanina. Z reszta wielu juz dzisiaj tak to widzi.


              > Niemcy lubia takie ekstrawagancje, od czasu do czasu i na zasadzie przypraw do
              > dania. I jako taka ekstrawagancje "wodza" AH dla "wodza" JP widze te czesc dla
              > Pilsudskiego.

              > Volkstimme jest inne i zabierze du...zo czasu zanim sie zmieni.

              W tym wszystkim zapomina sie, jaka role w owczesnym odbiorze Polakow przez
              Niemcow odgrywaly owczesne realia polityczne. Polacy byli postrzegani nie tyle
              jako sasiedzi (jak np. Francuzi) co bardzo buntownicza mniejszosc, nie
              pozwalajaca sie przez cale dekady zgermanizowac. Do tego wszystkiego po 1918 ci
              "buntownicy" oderwali spora czesc "Niemiec" od macierzy. Co przecietny Niemiec
              wiedzial wtedy o majacych wiek wczesniej rozbiorach?
              • bo1ko Re: Pieprze i danie podstawowe 23.04.08, 16:30
                goldbaum napisał:

                > W tym wszystkim zapomina sie, jaka role w owczesnym odbiorze Polakow przez
                Niemcow odgrywaly owczesne realia polityczne. Polacy byli postrzegani nie tyle
                jako sasiedzi (jak np. Francuzi) co bardzo buntownicza mniejszosc, nie
                pozwalajaca sie przez cale dekady zgermanizowac. Do tego wszystkiego po 1918 ci
                "buntownicy" oderwali spora czesc "Niemiec" od macierzy.


                Indykatorem tego, czy Niemcy polskosc lub slowianskosc a priori uwazali za ceche
                podludzi jest SS, ktorej scisle zdefiniowane kryteria rekrutacji, od swych
                czlonkow wymagaly odpowiedniej czystej krwi.

                Gdy dokladnie przyjrzymy sie czlonkom SS, znajdziemy Polakow w rodzinie i tak
                slowianskie nazwiska jak Skorzeny oraz imiona takie jak Bronislaw.


                SS:

                Erich von dem Bach-Zelewski, Hermann Baranowski, Stefan Baretzki, Andreas Bolek,
                Karl Chmielewski, Odilo Globocnik, Eduard Jedamzik, Gustav Jonak, Oswald Kaduk,
                Walter von Kielpinski, Wilhelm Kos, Franz Kutschera, Kurt Lischka, Robert Mulka,
                Gustav Adolf Nosske, Franz Novak, Tobias Portschy, Gerhard Schiedlausky, Gregor
                Schwartz-Bostunitsch, Hermann Senkowsky, Otto Skorzeny, Arnold Tschira, Ernst
                Turowski, Dieter Wisliceny, Lucian Wysocki, Bronislaw Wladislawowitsch Kaminski,
                Joachim Mrugowsky, Walter Schimana etc.

    • bywszy1 Re: pierdoly+ 23.04.08, 13:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=78661513&a=78681751
      • de_oakville Re: pierdoly+ 23.04.08, 14:08
        >Dodam w koncu, ze ja Niemcow i znam i uwazam, ze sa przyszloscia >Europy i
        >swiata. Ich zdrowy rozsadek, organizacja, zmysl do przedsiewziecia i >zdolnosc do
        >zaakceptowania porazki i zamiany w sukces budza moj szacunek.

        Niemcy sa z pewnoscia bardzo ambitni i bardzo zdolni. Upadek w roku 1945 byl dla
        nich wielkim wyzwaniem dla pokazania swiatu, ze nie tylko potrafia sie podniesc
        z upadku, ale nawet wzbic sie ponad innych. Byc moze gdyby wtedy tak nie upadli,
        to pozniej nie zaszliby tak daleko. Sila bezwladnosci, "rozpedzony walec" trudno
        zatrzymac. Historia zna podobne przypadki - Hiszpanie po zrzuceniu jarzma Maurow
        byli juz tak zaprawieni w walkach, ze ich energia wojownikow zaprowadzila ich az
        do Ameryki Poludniowej i podbili "pol swiata". A pozniej Niderlandy po zrzuceniu
        hiszpanskiego jarzma w XVI wieku (jesli dobrze pamietam) staly sie w XVII wieku
        najwieksza potega gospodarcza i handlowa swiata (na krotki czas). Gdyby bylo
        inaczej to byloby tak jak z "panem Wolodyjowskim" - "jesli nie beda sie ciebie
        bali, to beda sie z ciebie smiali." Inne kraje - jak Wielka Brytania lub Stany
        Zjednoczone nie zaznaly nigdy w swojej historii takiego upadku jak Niemcy w roku
        1945, totez ich ambicje nie byly nigdy tak urazone i nigdy nie byly takim
        motorem do ambitnego odbicia sie i poszybowania w gore. Ale to nie znaczy, ze te
        kraje potencjalnie takich mozliwosci nie posiadaja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka