Dodaj do ulubionych

Bruksela nas oblewa

24.04.08, 08:31
A ten polski dyplomant to po jakiemu tam miałby przemawiać? Łaciną
podwórkową typu „s... dziadu”? Pociągnać posła za język. A nie
narzekać na zasadzie, nnnnnniiiieeeee pppppprzyjęli mmmmnnnnieeee
dddo rrrradia bbbbbo jjjjjestem z PPPPolski.

I proszę o podawanie (sprawdzonych!) informacji językowych
o kandydatach na euro(p)osłów; nie sadzę żeby poseł bez znajomości
języków obcych był wiele w stanie dla nas
załatwić w Brukseli. Najwięcej i tak załatwia
się podczas tzw. "rozmów pisuarowych",
czy tam też nasi reprezentanci będą chodzić
ze swoimi "rozporkowymi" tłumaczami do pomocy?
Wstyd.

Minimum to znajomość angielskiego ale d o b r y
poseł oprócz tego powinien też znać też francuski
lub niemiecki.

Pod pojęciem "znajomość języka obcego"
rozumiem faktycznie jego n o r m a l n ą znajomość
praktyczną w mowie i piśmie a nie
dukanie i jąkanie się.

Albo ktoś umie jeździć na rowerze albo
nie. Nie wiem co to znaczy "słaba
umiejętność jazdy na rowerze".

Oczywiście nie przeceniam roli PE
ale jak już kogoś tam wysyłać to
możliwie z sensem.
Obserwuj wątek
    • gadolinn Bruksela nas oblewa 24.04.08, 08:57
      Tak, to dyskryminacja. Bruksela dyskryminuje
      nieukow i nierobow. Wezcie sie za nauke i za
      robote zamiast kwekac, ze was nie chca. Nie
      chca was, bo nic nie umiecie.
      • ballest Re: Bruksela nas oblewa, albo polska nieudolnosc? 24.04.08, 09:35
        Wystarczy spojrzec na ilosc polskich patentow, na ranking lizbonski
        czy na ilosc artykulow polskich, ktore sa bezkonkurencyjne na
        rynkach swiatowych, to wiemy wszystko o polskiej edukacji !
        Oczywiscie Polak nigdy winny nie jest i nie byl i nie bedzie, winni
        sa zawsze inni.
    • lubat Bruksela nas oblewa 24.04.08, 09:50
      W końcu nie po to wchodziliśmy do Unii, by coś umiec lub się nauczyc. Od
      nauczania to są my. My tam wnosimy WARTOŚCI.

      A poza tym to my mamy niezwykle dobre samopoczucie. Co i rusz, to ktoś
      oświadcza, że jesteśmy najlepsi, kilka dni temu nawet usłyszałem w radio z ust
      prominentnego działacza sportowego, iż Polacy to najlepsi kibice na świecie.
      Kilka miesięcy temu amerykańska załoga kosmiczna miała jakieś problemy
      techniczne. Komentarz w wiadomościach TVP: "na szczęście jest wśród nich
      kosmonauta polskiego pochodzenia".
      Pomijam już takie drobiazgi jak to, że Polki to najpiękniejsze kobiety, że
      polscy informatycy są najlepsi, wódka najbardziej wódczana, a pewien maniak
      prawie codziennie w radio powtarza o wyjątkowości polskich(???) niezapominajek,
      o polskiej wiośnie itp.

      Jakim więc prawem jakieś patałachy z Brukseli śmią w ogóle sprawdzac jakąś
      wiedzę kandydatów z Polski.
      • kutnowianka Re: Bruksela nas oblewa 24.04.08, 11:19
        Ha,ha,ha, a to dobre. Wyjatkowosc polskich niezapominajek itp.glupoty
        doprowadzaja mnie do wyjatkowego smiechu.
    • tornson Biorąc pod uwagę jak Polska zachowuje się w UE 24.04.08, 11:02
      to ja się Unii nie dziwię. Już widzę pajaców z Polski którzy blokują wszelkie
      porozumienia ze Wschodem, są dyspozycyjni dla wszelkich żądań USA wobec Unii,
      rozdają ziemię i pieniądze watykańskiej mafii, blokują wszelkie inicjatywy
      społeczne i rozwojowe na rzecz jakiejś radykalnej paranoi rynkowej.
      Ja głosowałem za Unią by nie być rządzonym przez polskich jełopów, więc im mniej
      polskich urzędników w unijnej administracji tym lepiej.
    • guantanamero biedni Polacy, znow bija naszych 24.04.08, 11:21
      autorka zapomniala dodac ze na konkurs dla prawnikow zglosilo sie
      mniej kandydatow niz przewidywala Bruksela, musiano zmniejszyc
      transze osob ktore moga przejsc do nastepnego etapu. na liste moglo
      dostac sie 140 osob, dostalo sie 60 ale na caly trzyetapowy konkurs
      zglosili sie bodajze 600 osob. Dla Litwinow czy czechow bylo 10-15
      miejsc, jasne ze tylu dobrych kandydatow tam sie znalazlo. Byc moze
      polscy prawnicy po prostu nie sa zainteresowani praca w brukseli?
      albo sa zle przygotowani, bo testy (zwlaszcza pisamny z prawa
      europejskiego) byly naprawde trudne. Oczywiscie najlatwiej poskarzyc
      sie na dyskryminacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka