grzegorzlubomirski zaraz, zaraz, meczety jeszcze rozumiem ale 15.05.08, 19:19 na cholere ten kosciol? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Pieprzysz 15.05.08, 20:49 glupoty. Meczety sa moze w duzych miastach, "et encore". Francja prowincjonalna jest na ogol tradycyjna i katolicka. Muezzina jeszcze tu nie slyszalem. Jedynie moi koledzy marokanscy robia mi "suk" w sasiedztwie... PF Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 21:53 *)Kiedy budowali meczety, milczałem - mamy przecież wolność wyznania. *)Kiedy wzywali do zabijania niewiernych, milczałem - mamy przecież wolność słowa. *)Kiedy wysadzili wieżowce, milczałem - to byli chorzy ekstremiści. *)Kiedy wywołali zamieszki, milczałem - to wina systemu i błędnej polityki. *)Kiedy uzyskali większość w parlamencie, milczałem - mamy przecież demokracje. *)Kiedy wprowadzili w państwie prawo koraniczne a moja żona została ukamienowana za brak chusty na głowie, milczałem - już nie wolno było krzyczeć" Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 21:59 Wybralem inny zawod i nie do mnie nalezy podejmowanie takich wyborow. Moze powiem jeszcze, ze wierze w teorie Darwina. Lepsi wygraja...lepsi w ideach, w pracowitosci, w dostosowaniu sie do danej sytuacji. Hecowanie doprowadzilo do wielu wojen w Europie i tu nie ma co hecowac. PF Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 22:13 polski_francuz napisał: > Hecowanie doprowadzilo do wielu wojen w Europie i tu nie ma co hecowac. Hmm, czy jesteś odosobniony z takim myśleniem? Gdyby pokolenie Francuzów w 1939 i 1940 r. myślałoby identycznie jak TY teraz można byłoby uniknąć zniszczeń wojennych we Francji - Francja podałaby się w 5 minut - trwałoby to aż 5 minut bo zaniesienie aktu kapitulacji potrwałoby trochę:) Ale co ma wisieć nie utonie - historia lubi się powtarzać - prawda:) Uczysz się już arabskiego? Man anta? Ana "polski-francuz" - raqiqun:) PS Sorry ale nie mam przestawionej klawiatury na arabski więc jest w transkrypcji:) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 22:21 "Hmm, czy jesteś odosobniony z takim myśleniem? Gdyby pokolenie Francuzów w 1939 i 1940 r." Stranger, Francuzi sie wykrwawili w IWS i nie mieli ochoty walczyc o Danzig w IIWS. Po wpojnie, stracili dynamike historyczna i na kontynencie maja te dynamike Niemcy. I teraz wrocmy do emigracji, Nimecy tez maja imigracje turecka i sie slabo integruje. Historia zatem ma dosc malo wspolnego z imigracja. Zawracasz glowe z twoimi "idées fixées". Dobranoc PF Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 22:36 A o Francje ??? Just a devil's advocate question , frenchie , tez nie ??? W sumie , patrzac z boku wyszli na tym duzo lepiej niz bohaterscy Polacy ,... =================================================================== Francuzi sie wykrwawili w IWS i nie mieli ochoty walczyc o Danzig w IIWS ,... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 22:40 Ich historia zaczyna sie w roku 400 czy 500 n.e. Czyli z 5 wiekow wczesniej niz nasza. Przez 5 wiekow sie nauczymy i my lepiej dbac o nasze interesy. PF Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: "polski_francuzie" to o Tobie? 15.05.08, 22:41 polski_francuz napisał: "Niemcy. I teraz wrocmy do emigracji, Nimecy tez maja imigracje turecka i sie slabo integruje." Myslisz że te 4 miliony Turków i "górskich Turków" aka Kurdów w Niemczech, ludniejszych niż Francja, to jest to samo co prawie 7 milionów Arabów we Francji? Nie widzisz żadnej różnicy między Turkami a Arabami? Turcy wyjadą (to zapowiadali wiele razy) gdy będzie im duszno w Niemczech- Arabowie nie wyjadą z Nowej Algierii zwanej jeszcze chwilowa Francją. Wiesz dlaczego? Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
europejczyk_z_zachodu Re: "polski_francuzie" to o Tobie?ten glupek 17.05.08, 14:43 ten stary glupek zgrywajacy milego, wyksztalconego pana jest zwyklym faszysta! Polaka nie wierzacego w boziulke i jezuska, on nie uwaza za polaka! Na zydow pluje tu na forum a w Lille lize Du Pe muslimom! Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 lepsi czy po prostu szczęściarze? 17.05.08, 13:18 Darwin był gradualistą, stąd jego teoria ewolucji zakłada że zmiany odbywają się bardzo powoli, stopniowo, ale w miarę ciągle. Dlatego trwają wieczne poszukiwania tzw. ogniw pośrednich. W rzeczywistości zmiany zachodziły skokowo, w sposób można by rzec rewolucyjny. W tym przypadku głównym czynnikiem były zmiany klimatyczne będące zwykle konsekwencją zmian geologicznych np. tektoniki płyt. Dochodziły do tego jeszcze tzw. wielkie katastrofy wynikające np. z pęknięcia skorupy ziemskiej i wypływu wielkiej ilości lawy, czego efektem są tzw. trapy syberyjskie czy dekańskie, lub uderzenie meteorytu który spowodował zagładę pod sam koniec ery mezozoicznej. Te organizmy które przetrwały te katastrofy to raczej "szczęściarze" przypominający stewardesę japońskich linii lotniczych, która ponad 20 lat temu przeżyła katastrofę Boeinga 747 tylko dlatego, że siedziała w tylnej części samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: lepsi czy po prostu szczęściarze? 17.05.08, 13:24 Pytanie filozoficzne. Zostanmy z konkretami. Kapitalizm, ktory stawia na przedsiebiorczosc. I socjalizm, ktory stawia na wladze biurokratyczna. Mozna sie klocic o to czy wolna amerykanka pasuje do ogromnych krajow-dinozaurow jak Chiny (pewnie nie). Ale w naszej strefie geopolitycznej przedsiebiorczosc wygrala z poslusznoscia. PF Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 pytanie dotyczy podstaw ewolucji 17.05.08, 13:37 Odszedłem z tematu, ale jest to pytanie dotyczące podstaw teorii ewolucji, która zwykle utożsamia się z darwinowskim gradualizmem. Wracając do meritum, to ma pan bardzo wąską perspektywę historyczną, gdyż obecny system polityczny ma niewiele ponad sto lat. W przeszłości istniały inne rozwiązania i to całkiem skuteczne, np. Imperium Romanum. Z drugiej strony, ma pan na myśli zapewne leseferyzm, który w czystej postaci nigdzie nie istniał, nawet w Wiktoriańskiej Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: pytanie dotyczy podstaw ewolucji 17.05.08, 14:24 No coz odpowiedzialem wpierw sobie zamiast odpowiedziec tobie. Musze sobie przypomniec co o ewolucji czytalem u Lorenza. Chyba to, ze w biosystemie kazdy gatunek znajduje swoja nisze. Jesli ma w tej niszy konkurentow to walczy o przetrwanie. Problem o ktorym piszesz dotyczy zmiany biosystemu przez katastrofe, meteoryty czy inny "gwiew Pana". I faktycznie szansa odgrywa wonczas wielka role. Krolik ma wieksza szanse przetrwania grad meteorytow niz dinozaur. Co do historii ekonomii i historii w ogole, bo na ten grunt mnie wciagasz, pojdzmy chronologicznie. Rzym padl bo kazda formacja polityczna ma swoj poczatek, szczyt i upadek. Czyta sie o olowiu, o Germanach, o upadku obyczajow...ale w koncu Rzymianie swoje zrobili i zostawili miejsce innym. Rzymu a Darwinizm? Pewnie Rzymianie byli lepiej zorganizowani militarnie niz Grecy i z nimi wygrali. A potem inne gatunki owczesne skutecznie za morde trzymali az do upadku. I w koncu historia ekonomii: mam mala kulture n/t. Tata studiowal ekonomie wieczorowo to mu podczytywalem skrypty z 35 lat temu. Cos tam stalo o Adamie Smith i innych angielskich klasykach waprosow ekonomii. Ale juz nie pamietam wiele. Mam dosc pragmatyczna, inzynierska wiedze n/t. Tzn rozrozniam polityke popytu i podazu a jak sie schodzi wglab to mis sie obraz zamazuje z braku rozdzielczosci. Uczonym ekonomista na tym forum jest felusiak. Mozna z nami najlepiej podagac na ranem europejskim. PF Odpowiedz Link Zgłoś
europejczyk_z_zachodu Re: "polski_francuzie" on lize du_pe muslimom 17.05.08, 14:54 stranger.pl napisał: > *)Kiedy budowali meczety, milczałem - mamy przecież wolność > wyznania. > *)Kiedy wzywali do zabijania niewiernych, milczałem - mamy przecież > wolność słowa. > *)Kiedy wysadzili wieżowce, milczałem - to byli chorzy ekstremiści. > *)Kiedy wywołali zamieszki, milczałem - to wina systemu i błędnej > polityki. > *)Kiedy uzyskali większość w parlamencie, milczałem - mamy przecież > demokracje. > *)Kiedy wprowadzili w państwie prawo koraniczne a moja żona została > ukamienowana za brak chusty na głowie, milczałem - już nie wolno > było krzyczeć" Na FS ten dupek pf pluje na zydow ale w Lille gdzie daje wyklady, LIZE DU P E muslimom Odpowiedz Link Zgłoś
europejczyk_z_zachodu ten Burak pf Kasuje i Kasuje LOL 17.05.08, 15:01 Kasuje poniewaz nie znosi krytyki i prawdy na jego temat. Niestety jest faszysta i wszyscy beda poinformowani! Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nie jest tak... 17.05.08, 14:40 PF - ci dobrze napisal. Moze czesciowo w metropoliach... na provincji widac juz trendy odwrotne. Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: nie jest tak... 17.05.08, 15:20 1.To Ty chyba nigdy nie byłeś na południu Francji lub byłeś bardzo dawno temu - powoli i prowincja zamienia się w Maghreb. 2.O ile np. w USA Amerykanie to świadome łączenie różności w jeden tygiel (i konieczne skoro Amerykanie to "naród" w cudzysłowie) o tyle wytracanie narodowego oblicza etnicznych Francuzów (narodu) jest umyślna zbrodnią (inżynierią społeczną) bo pokojowo zmienia się etniczność gospodarzy kraju nad Sekwaną. Gdy kiedyś coś takiego robili Europejczycy w Azji lub Afryce mówiono na to, że to kolonializm i niszczenie lokalnych społeczności. I że to zbrodnia... 3.Po co Francuzi walczyli np. z Niemcami Hitlera w obronie francuskości Francji skoro dziś stają się... narodem arabskim? Nowe pokolenie pokoleniem jeszcze większych tchórzy? Za Gdańsk im nie chciało się umierać i nie chce im się umierać za Paryż i Tulon. Nie podobają się im dzwony kościelne, promują laickości no i będę i tak państwem... religijnym – przed piątą nad ranem muezzin zaczyna swoją pierwsza modlitwę z minaretu. To modne obrażać chrześcijaństwo – ale Islam obrażać we Francji? Chce ktoś mieć podpaloną całą dzielnicę i poderznięte gardło? Kopia tylko tych co są słabi lub których masoni wskazali do odstrzału – nie mają już sił walcząc do upadłego z chrześcijaństwem aby walczyć z Islamizacją. 4.W VI w. Syria i Egipt były krajami w prawie 100 procentach katolickimi, bardziej katolickie niż ówczesne Włochy (Italia) – nie ma już dawnych mieszkańców Egiptu (nie licząc niedobitków Koptów) i Syrii, chrześcijaństwo jest tam ułamkiem procenta. Takie procesy były, są i będą (za przyczyna nie tylko militarnych podbojów) ale również zniewieścienia narodów gotowych na samobójstwo. Tak zapatrzonych w humanizm, prawa człowieka i wolność że grają rolę „pożytecznych idiotów” i szykują teren dla nowych władców, którzy dziś mówią o tak „wolność” i „prawa” bo my słabi a nasze kobiety jeszcze nie zdążyły narodzić więcej niż etnicznych – potrzeba nam tylko czasu.... i życzliwości mediów i lokalnych elity. A oni nas lubią bo stanowimy (na razie) ich... elektorat wyborczy. Im "nas" więcej tym bardziej "łże-lewica" i "łże-prawica" mogą liczyć na zwycięstwo wyborcze... Skoro... etniczni Francuzi... coraz częściej popierają Le Pena. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k bzdury :) 17.05.08, 16:39 we Francji jestem 2 -3 razy w roku :) od 20-tu lat :) nie masz rozeznania we francuskich procesach historycznych :) Odpowiedz Link Zgłoś
xxxski [...] 17.05.08, 16:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville "Mourir pour Danzig?" 18.05.08, 00:07 polski_francuz napisal: >Stranger, Francuzi sie wykrwawili w IWS i nie mieli ochoty walczyc o Danzig w IIWS. >Po wpojnie, stracili dynamike historyczna i na kontynencie maja te dynamike >Niemcy. I teraz wrocmy do emigracji, Nimecy tez maja imigracje turecka i sie >slabo integruje. Francuzi mieli swoje racje. W "Wielkiej Wojnie" (1-szej swiatowej) zginelo ich okolo jednego miliona i praktycznie kazda miejscowosc stawiala potem swoim poleglym pomniki. Stoja te pomniki po dzis dzien z wyrytymi nazwiskami i robia bardzo przygnebiajace wrazenie. W koncu ci mlodzi ludzie pozegnali sie z zyciem tylo przez mocarstwowe ambicje niemieckiego Kaisera (Wilhelma II-go). Podobna ilosc zabitych mieli wprawdzie i Anglicy, ale oni zupelnie inaczej do tych spraw podchodzili. Angielski "bulldog" Winston Churchill w swoich ksiazkach zawsze podkreslal, ze Anglicy sa na ogol znacznie "twardsi" od Francuzow - juz w sredniowieczu angielscy "lotrzykowie" bedacy na bakier z prawem byli czesto karani w okrutny sposob nawet za drobne przewinienia (prawo angielskie bylo niezwykle okrutne i karalo wyrywaniem trzewii, topieniem w goracym oleju, pozniej "zsylka" do Australii doslownie za kradziez chusteczki do nosa itp.), a pomimo tego, nie wahali sie w swoich wystepkach - wiedzac o tym, co ich ewentualnie czeka, "mieli bebechy", zeby odwazyc sie na swoje zlodziejskie lub rabunkowe "szalenstwa". Francuzi byli bardziej delikatni, i pewnie najokrutniejsza rzecza jaka wymyslili byla gilotyna - trach, ciach i po bolu, bez kata, pienka i miecza czerwonego od krwi. Oczywiscie i Francuzi znali tortury, ktore niejednokrotnie stosowali (patrz film "Bitwa o Algier"). Wreszcie Niemcy - ich rowniez zginelo w tamtej wojnie okolo miliona, ale ich to wcale od wojowania nie odstraszylo - przeciwnie, pragneli aby te ich ofiary nie "poszly na marne". A nie poszlyby na marne, gdyby w nastepnej wojnie zostaly osiagniete cele poprzedniej wojny - lepiej pozno niz wcale. Niemcy od dawna chcieli odebrac Francuzom pozycje najwiekszego mocarstwa w (zachodniej) Europie i udalo im sie to zrealizowac juz w roku 1871 (wojna francusko-pruska, zdobycie Paryza, przemarsz zwycieskich wojsk Bismarcka pod Lukiem Triumfalnym), sciagneli z Francji ogromna kontrybucje, ktora pozwolila im potem na blyskawiczny rozwoj niemieckiego przemyslu - "Traktat Wersalski" byl wiec niejako "rewanzem" Francji za to wszystko. Ich apetyt rosl potem w miare jedznia i Niemcy zapragneli nastepnie zrobic kolejny "krok milowy" - odebrac Anglikom pozycje najwiekszego mocarstwa (kolonialnego) na swiecie. Nie udalo im sie to w sposob bezposredni, na drodze militarnej, ale udalo sie w sposob "posredni" na drodze "reakcji domina". Po 2-giej wojnie swiatowej myslenie w kategoriach kolonialnych okazalo sie juz takim przezytkiem, ze Imperium Brytyjskie "zawalilo sie" w sposob naturalny i przewaznie bezkrwawy. Niemcy nawet do czasu ponownego zjednoczenia mieli ogromna dynamike rozwoju i byli (RFN) nazywani "lokomotywa gospodarcza Europy". Jednoczesnie Niemcy byly ciagle podzielone na dwa panstwa i okupowane, przez co wydawaly sie w stosunku do innych duzych panstw Eruopy, takich jak Anglia, Wlochy, lub Francja krajem troche "kalekim". "Kalekim" z wlasnej winy i "kalekim" fizycznie, nie psychicznie, na skutek tego, ze przed 2-ga wojna swiatowa bylo dokladnie odwrotnie. Gdyby nie bylo Niemiec, najwazniejszym krajem w zachodniej Europie bylaby nadal Francja, a gdyby nie bylo Anglii to najwiekszym mocarstwem kolonialnym w XIX wieku i w historii ludzkosci bylaby rowniez Francja. Francuzi maja wiec pecha, a jednak daja sie lubic - maja w pewnych dziedzinach swoje zalety i przewagi zarowno nad Anglikami jak i nad Niemcami. Szkoda, ze to nie jest juz ta dawna Francja, podziwiana przed wojna za swoja mocarstwowosc, kulture i piosenke. Za duzo w niej obcych panstw muzulmanskich, ktorzy coraz wyzej podnosza glowe i buduja coraz wiecej meczetow - nie wiadomo co z tego bedzie. Francuzi nie chcieli "umierac z Gdansk", pewnie chcieliby "umrzec na scenie" jak swpiewala kiedys francuska piosenkarka Dalida. fr.lyrics-copy.com/dalida/mourir-sur-scene.htm ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Mourir sur scène" "Moi je veux mourir sur scène Devant les projecteurs Oui je veux mourir sur scène Le cœur ouvert tout en couleurs Mourir sans la moindre peine Au dernier rendez-vous Moi je veux mourir sur scène En chantant jusqu'au bout" ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
j-k a nie mowilem, hloopcze? 18.05.08, 13:03 ze zlosc pieknosci szkodzi? Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Wspólczesna prowincjonalna Francja - pusty ko 18.05.08, 11:45 Wspolczesna arabizujaca sie Francja...- zgoda.Tej,prowincjonalnej,jeszcze, nie zajeli.-Mozna sie doszukac "prowincji" ,np,Bretanii czy Korsyki,gdzie sie "praktykuje" te ,niepoprawna politycznie ,religie.W departamentach tradycyjnie lewicowych i wiekszych miastach, koscioly swiecace pustkami przystosowuje sie na sale wystawowe badz podlegaja one wyburzeniu.Meczety,faktycznie,rozbudowuja sie,a sa dofinansowywane (nielegalnie-rozdzial panstwo/religia)przez... wladze.-Ta sytuacja przypomina mnie slowa Lenina "...gdy beda chcieli sie wieszac - sznur kupia u nas".Ogol socjologow przyznaje,ze arabizacja Francji jest kwestia 50-ciu lat.A propos "etnicznych "Francuzow ;- takowi nie istnieja... Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Czym bylaby Europa bez swoich kosciolow? 18.05.08, 12:43 grzegorzlubomirski napisal: >na cholere ten kosciol? Pomijajac nawet sprawy religijne i wiare w Boga, kosciol jako budowla to najwazniejszy element w krajobrazie wiekszosci miast Europy, wrecz okreslajacy ich historyczna i duchowa tozsamosc. Köln bez swojej wielkiej katedry, Wieden bez Stephansdom, Paryz bez Notre Dame, Londyn bez Saint Paul's, Rzym bez Bazyliki Swietego Piotra, Mediolan bez Duomo, Moskwa bez cerkwii Kremla i Wasyla Blazennego - to bylaby Europa nie do poznania, wrecz jakis inny, obcy kontynent. Praga bez wiekszosci swoich "stu wiez", Hamburg bez imponujacej "linii nieba" usianej wieloma szpiczastymi wiezami ogromnych kosciolow - to bylaby Europa "plaska" zarowno pod wzgledem krajobrazowym jak i duchowym. Nawet w malych wioskach, na przyklad na Pomorzu lub na Mazurach, wysoki kosciol, gorujacy nad reszta zabudowy, jest glownym elementem architektonicznym i to dzieki niemu te male miejscowosci widac juz z daleka, krajobraz jest urozmaicony i nie przypominaja one obozow wojskowych z jednakowymi niskimi namiotami lub wiosek indianskich o podobnych wigwamamach. Patrzac z dolu na te wieze, mysl mieszkancow od dawna siegala ponad sprawy przyziemne i "plaskie", unosila sie ku gorze, ku niebu, podobnie jak wieze tych kosciolow. Gdyby nie one, ludzie do tej pory byliby duchowo na poziomie jaskiniowcow i jedli palcami swoje upolowane maczuga ofiary zwierzece, upieczone na jaskiniowym ognisku, okrywaliby sie skorami, mlaskali oraz siorbali, byli swoje konkubiny i swoje dzieci z nieprawego loza, chlaliby wóde, i nie dozywali do 40-tego roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Katedry 18.05.08, 14:25 polnocy Francji byly opisane przez Herberta w "Barbarzyncach w ogrodzie". Niedawno widzialem katedre w Kolonii, znam tez dobrze katedre wroclawska,z zewnatrz ogladalem katedre w Amiens. Rodzina jezdzila na wycieczke do katedry w Chartres. Zadziwia ogrom, wysokosc (157 m katedra w Kolonii). Pewnie chodzilo to by "nikt nie byl wyzszy niz Pan" albo moze, zeby do nieba bylo blizej. Budowa zabierala dziesiatki lat, ba, kilka wiekow niekiedy. Wojny oszczedzaly katedry, chociaz zalezalo od walczacych. Kapuscinski opisuje jak zoldacy sowieccy strzelali po pijanamu z dziala do bezbronnej katedry w Pinsku. I coz wiecej o tych barbarzyncach mozna powiedziec? Chyba tylko to, ze jeszcze ostatnia powodz we Wroclawiu w 1997 roku. Kiedy owczesna wladza nic nie byla w stanie pomoc i wroclawiacy sami obronili Ostrow Tumski z kosciolami i katedra. Bo katedry to wlasnie symbole i naszej kultury i historii. PF Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Katedry 18.05.08, 16:01 Swieta Zofia Konstantynopolska,przerobiona na meczet,prezentuje sie niezle...-Moge sobie wyobrazic Notre Dame z polksiezycami na kopulach...Oni maja gleboko symbole naszej kultury i historii...- Dlaczego?-Bo my sami zapominamy o naszej historii i kulturze... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Integracja 18.05.08, 17:00 Gdzie Istambul gdzie Paryz? Arabowie byli przez wieki i wywarli wplyw na kulture Hiszpanii ale sie tam nie ostali. Doszli jako wojsko do Poitiers i sie tez wycofali. We Francji mamy nie wojska Arabow czy inwazji Arabow ale zaproszona emigracje. Ludzi ktorzy sa juz w duzej czesci Francuzami: algierskimi Francuzami lub marokanskimi Francuzami podobnie jak i my jestesmy polskimi Francuzami. To prawda, ze ich integracja jest wolna i trudna. Ale pewnie nie wolniejsza i nie trudniejsza niz afro-amerykanow w Stanach, ktorzy sa w przededniu posiadania pierwszego czarnego prezydenta. U nas jest Dati na powaznym ministerstwie i chociaz opinie sa o niej podzielone, to o kim nie sa. W koncu w charakterze francuskim lezy sklonnosc do zbiorowego zwalania winy. Kraj niezbyt idzie - winni Arabowie, cudzoziemcy, itp itd. Ta cecha jest negatywna i spowalnia rozwiazanie problemow, bo jak sie juz znajdzie winnego to problem jeszcze jest daleki do rozwiazania. Dlatego tez lepiej spokojnie myslec a sie nie poddawac emocjom. O ile wiem Izrael tez ma 1 mln mniejszosc arabska i tez jakos probuje ja integrowac. W o wiele trudniejszych warunkach bo wokol kraje arabskie. A synagogi ciagle zostaja synagogami a nie zamieniaja sie w meczety. PF Odpowiedz Link Zgłoś
falafel11 Re: Integracja 18.05.08, 18:59 wec zycze tobie w rodzinie pare muzulmanow p.f dla wekszej INTEGRACJI :-) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Integracja 18.05.08, 19:01 Szkoda, ze mi zydow w rodzinie nie zyczysz... PF Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Integracja 18.05.08, 20:17 Pefciu ! -Obudz sie ,prosze!-O jakiej zaproszonej emigracji piszesz?!? -Oni nie potrzebuja wojska...-Wystarczy im wystraszone spoleczenstwo , lajdactwo politykow i szybka rozrodczosc.Muzulmanska inwazja nie dotyczy ,tylko,Francji.Spojrz na Anglie,Niemcy,Szwecje...Zadna z emigracyjnych fal nie byla lubiana przez Francuzow,ale Polacy,Hiszpanie,Wlosi i inni przyjechali do Francji ,by ja budowac ciezka praca.-Nie mieli czasu na handel narkotykami,demolke sklepow,palenie samochodow i zycie "na socjalnym".Arabstwo nie chce i nie musi sie integrowac ;-to my jestesmy skazani na integracje!-Mieszkasz na swym terenie,gdzies z dala od miasta- nieprawdaz?-Nie dziwie sie,wobec tego,Twym opiniom.- Wiem,ze jestes trudny do przekonania,ale wybierz sie , po prostu, na week-end do Seine St Denis.Dam sobie obciac dlon...- szybko sie wyleczysz z mrzonek o arabskomuzulmanskiej integracji.-Synagogi sa synagogami,bo zaden arab nie ma prawa sie do nich zblizyc...ot- tajemnica integracji "po izraelsku"... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Integracja 18.05.08, 20:27 To temat powazny. I nie da rady potraktowac emocjonalnie. Za integracja jest to, ze NIKT nie wie jak sie pozbyc 4 czy 5 mln populacji. I od tego trzeba zaczac.Utrudnia sie polaczenia rodzin i przyjazdy ale i tak dojezdzaje ci czy inni. Dla mnie polem walki jest mlodziez. I tu widze analogie do Stanow. Tam tez murzyni sie powoli przez sport wybijali az wreszcie doszlo do Condi czy Obamy, tj. do figur z ktorymi sie mlodziez moze identyfikowac. U nas jeszcze tego nie ma. Ale kiedys do tego dojdzie. To prawda, ze nie mam Arabow w moim miejscu zamieszkania. Pozwala mi to utrzymywac dystans do sprawy. Dystans o ktore ci, jak widze, trudno. Zmienmy temat: przykro ci z powodu Lens? Bo mi troche tak. PF Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Integracja 18.05.08, 21:08 Trudno,de facto,nie miec dystansu do arabstwa,mieszkajac w centrum Lille...-Procz aspektow "rasowokulturowych" nie mozna zapominac o islamie -idei wykluczajacej wszystko,co nie jest zgodne z "nauka" koranu...-ale pozostawmy to na pozniej... Musze sie przyznac,ze nie interesuje sie futbolem...-wole sport. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Integracja 18.05.08, 22:01 Uwazam, ze Chrzescijanstwo jest bardziej atrakcyjne od Islamu, i mysle rowniez, ze Muzulmanie mieszkajacy w Europie powinni sie integrowac w nowych krajach przechodzac masowo na Chrzescijanstwo. Oczywiscie bez przymusu, ci co chca, bez zadnych "inkwizycji". Pytanie tylko, czy wiekszosc Europejczykow to nadal Chrzescijanie. Bo jak nie, to z kogo taki Muzulmanin ma brac przyklad? Z kogos, kto z jednej strony powoluje sie na Ewangelie, a z drugiej strony nawet nie stara sie postepowac zgodnie z jej zasadami? Oni to widza i mysla, ze mentalnosc europejska to obluda, ze to slabosc i ze ich Koran jest lepszy, bo wierni stosuja sie w 100% do jego zasad, niezaleznie od tego co tam jest napisane. Koscioly swieca pustka, podczas gdy meczety sa przepelnione. Europa musi wrocic do swoich korzeni i przestac byc "bezpanska". Bakterie atakuja tylko slaby organizm, bo na nim moga pasozytowac. Silnego organizmu nie rusza i nie zmusza go, zeby stosowal sie do ich zachcianek - to one musza przystosowac sie do niego lub go opuscic i poszukac sobie inna ofiare. "Wiara przenosi gory", ale tradycyjna europejska wiara moglaby przenosic wieksze gory, gdyby kwitla, a nie znajdowala sie w staniu "uwiadu starczego". Kraje muzulmanskie nie zaszly tak daleko pod wzgledem gospodarczym jak Europa. Dlaczego? Jeden znajomy odpowiedzial mi tak: "oni musza sie modlic 7 razy dziennie o scisle okreslonych porach, wiec nie maja juz czasu, zeby wydajnie pracowac." Bardzo ciekawym krajem pod wzgledem religijnym (i nie tylko) sa Indie. Muzulmanom nie wolno jesc wieprzwowiny, wiec jedza wolowine, a Hidnusom nie wolno jesc wolowiny, wiec jedza wieprzowine. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Integracja 20.05.08, 11:48 "Uwiad starczy"...skleroza;-ladnie to ujales.Pragne dodac,ze pustkami swieca tylko koscioly katolickie.-Synagogi(rzecz jasna-pod stala ochrona policji),pagody,cerkwie i sale ewangielickie sa pelne...Bywaja przypadki przejscia muzulmanow na inna religie...Jest to niezwykle ryzykowne... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Klechistan w służbie najpierw feudalizmu 18.05.08, 23:16 a potem dzikiego kapitalizmu, miał służyć do wciskania ludziom ciemnoty, tak by ludzie myśleli o jakimś zbawieniu doczesnym a nie o sprawach bieżących, tym samym odwracał uwagę ludzi od spraw bytowych i powodował powszechną akceptację dla pół-niewolniczego wyzysku (feudalnego a potem burżujskiego) który w Europie trwał aż do końca IIWŚ. Wykształcone społeczeństwo, któremu nie obca wiedzy z dziedzin fizyki i biologii, które ponadto świadome jest swoich praw obywatelskich i socjalnych, odrzuca zakłamaną religię i gardzi klechistanem. Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 18.05.08, 21:39 "polski_francuz napisał: "(...) Za integracja jest to, ze NIKT nie wie jak się pozbyć 4 czy 5 mln populacji. I od tego trzeba zacząć. Utrudnia sie połączenia rodzin i przyjazdy ale i tak dojezdzaje ci czy inni. (...)" Dlaczego wprowadzasz innych w błąd? Nie wolno robić badań ale 5 milionów to było... trzy lata temu - teraz jest już ca. 7 milionów (koło 11 - 12 procent obywateli Francji) a za 10 czy 15 lat będzie od 12 do 15 milionów może nawet 17 milionów muzułmanów we Francji przy spadku demograficznym etnicznych romańskich Francuzów – więc Twoje pytanie powinno być co nowy miesiąc aktualizowane skoro jedyna metoda Francji polega na metodzie ... nic nie robić i jakoś to będzie (bo przecież ich... nie wyrzucimy bo niehumanitarne, wzorowanie się na nazistach i w dodatku spala sporo francuskich miast – czyli pytanie Twoje pytanie 9ciagle aktualizowane) powinno brzmieć: "jak pozbyć się 7 milionów, niedługo zapytasz się jak pozbyć się 10 milionów, dalej 15 milionów a później 20 czy 30 milionów – a potem już się nie będziesz o nic pytał bo albo będziesz cicho siedział jak mysz pod miotłą albo będziesz prosił o azyl np. w Polsce – i od razu spytam się a po co? Swoje „humanizmy” truć wśród Polaków? Zrobić im drugą Francję (druga Nową Algierię)?. Mówisz utrudnia się im połączenia z rodzinami – dostaje taki jeden obywatelstwo francuskie i zaraz żąda... prawa połączenia z rodziną – minimum ca. 10 osób a często nawet więcej (ostatnio był taki przypadek że rodzina (blisko) to było... 22 osoby:P . Wszyscy oczywiście lądują na socjałach bo robić im się nie chce – rzesza po co mają pracować (na emeryturki coraz starszych Francuzów) skoro zasiłki nie zostaną im odebrane bo odbiorą to... popalą miasta i Francja będzie przepraszać za brak tolerancji wobec imigrantów. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 18.05.08, 21:43 Juz ci pisalem, ze dokladnych danych nie ma bo nie mozna "etnicznych" statystyk demograficznych prowadzic. Co mozna: dawac szanse z jednej strony i przyciskac srube tym, ktorzy sie nie integruje - z drugiej. Jesli takis madry, to powiedz jak sie pozbyc tych 5 czy 7 mln? PF Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 18.05.08, 22:08 polski_francuz napisał: "Juz ci pisalem, ze dokladnych danych nie ma bo nie mozna "etnicznych" statystyk demograficznych prowadzic." ? Przecież tak napisałem i powtarzasz... moje słowa!!! Mój cyt.: "Dlaczego wprowadzasz innych w błąd? Nie wolno robić badań ale 5 milionów to było... trzy lata temu - teraz jest już ca. 7 milionów" (Ta są przypuszczalne dane - jako średnia między dolną a górną możliwością) Napisałeś: "Co można: dawac szanse z jednej strony i przyciskac śrubę tym, którzy się nieintegruje - z drugiej." Naprawdę wierzysz, że ktoś z obecnej elity/kliki rządzącej Francja (i jej licencjowanej opozycji) odważy się na.... "przyciśnięcie śruby"? Taki naiwny jesteś? Czy sam się oszukujesz jak z tym pochwalnymi słowami na forum pod adresem N. Sarkozego gdy tego bufona/erotomana wybrano na prezydenta Francji:P polski_francuz napisał: "Jeśli takiś mądry, to powiedz jak się pozbyc tych 5 czy 7 mln?" Jak się teraz.... nie wyrzuci te ca. 7 milionów za 10 lat będzie nie 7 milionów ale 17 milionów a może nawet 20 milionów – aż z czasem staną się.... demokratyczną większością we Francji - w armii francuskiej co trzeci obywatel Francji będzie Europejczykiem, w policji to samo bo to będzie... arabsko/muzułmańsko/chamiska (czarna) armia/policja - uchwalą sobie demokratycznie i zgodnie z wymogami demokracji i większości demokratycznej szariat i będziesz w sytuacji takiej jak Ci już napisałem: *)Kiedy budowali meczety, milczałem - mamy przecież wolność wyznania. *)Kiedy wzywali do zabijania niewiernych, milczałem - mamy przecież wolność słowa. *)Kiedy wysadzili wieżowce, milczałem - to byli chorzy ekstremiści. *)Kiedy wywołali zamieszki, milczałem - to wina systemu i błędnej polityki. *)Kiedy uzyskali większość w parlamencie, milczałem - mamy przecież demokracje. *)Kiedy wprowadzili w państwie prawo koraniczne a moja żona została ukamienowana za brak chusty na głowie, milczałem - już nie wolno było krzyczeć" To jest wojna a właściwie to była wojna– tylko prowadzona innymi metodami – Francja już popisała, wzorem z 1940 r., nowy akt kapitulacyjny... Na razie pozwalają wam żyć i łudzić się że będą pracować na wasze emerytury. Kto nie ma odwagi przeciąć węzła gordyjskiego mieczem kończy jako... zabytek archeologiczny. Smutne że Ty „bawisz się w humanizm” skoro druga strona uznaje humanizm tylko tam gdzie jeszcze jest słaba a potem są już... ich porządki gdzie nie ma miejsca na chorobę Europejczyków czyli... „humanizm” i „prawa człowieka”. PS Nie uciekajcie z Francji do Polski - bo obawiam się, że przywleczecie z sobą swoją zarazę i będziecie uprawiać "humanizm" w Polsce i zgotujecie nam "drugą Francję" (druga Nową Algierię):P Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 18.05.08, 22:18 "Jak się teraz.... nie wyrzuci" No to jak chcesz teraz wyrzucic? Opisz mi sposob na selekcje ludzi, miejsce gdzie ich wyslac, co zrobic z Mischlingami(a Francuzi romanscy i inni sie zenia z kobietami z Magrebu)...no i takie detale. Bo to w tych detalach tkwi diabel. PF Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 19.05.08, 00:01 "Jak się teraz.... nie wyrzuci" No to jak chcesz teraz wyrzucic? A dlaczego miałbym ja, Obcy dla Francuzów, podpowiadać im jak mają ratować swój kraj i naród? Przecież i tak nie wysłuchają, ponadto mówiąc szczerze wcale... mi nie zależy na ratowaniu Francji - dostaje słuszną zapłatę za swoje... I los Francji już się dopełniony (jak i Belgii i Holandii) - będzie pięknym eksponatem muzealnym i wykopaliskiem dla archeologów.... Ja tylko uwypuklam jej los jako ostrzeżenie i ostatni dzwonek alarmowy dla innych... Ale pomijać już to wszystko odpowiem Ci – jeśli nie wyrzucą dziś z Francji te islamskie 7 milionów za 10/15 lat będzie od 15 do 20 milionów muzułmanów obywatelami Francji - a potem za jakiś czas będą demokratyczną większością mogącą np. przegłosować w referendum... kasację Francji i proklamację Nowej Algierii - mają pełnie praw obywatelskich więc mogą to zrobić zgodnie z regułami demokracji – większość ma rację! Właściwie jest tylko jedna szansa uratowania Francji - natychmiastowa likwidacja socjałów, zasiłków etc. - we Francji prawa obywatelskie tylko dla tych co uważają się za Francuzów i akceptują jej tożsamość - kto odmawia z rodzin postimigracyjnych natychmiast deportowany z Francji... etc Likwidacja obcego nauczania i ograniczenia meczetów do takiej ilości jak jest np. ilość kościołów w Arabii Saudyjskiej: i Algierii razem ujmując:) Jeśli się tego nie zrobi to kiedyś proklamują I Republikę Nowej Algierii nad Sekwaną lub Islamską Republikę Francji... Bo do tego zmierzają zmiany demograficzne we Francji. I coś Ci powiem – to co się stało z Francją to nie jest przypadek lub pomyłka polityków (;liczących niedorzecznie że ktoś będzie pracował na emerytury staruszków Zachodu) – to było umyślne – ktoś podlał decyzję... likwidacji narodu francuskiego i zastąpienia go mozaiką – tworzywem bardziej podatnym na manipulacje.. Mieszkasz ponoć we Francji - wiesz jak Algierczycy wyrzucali z Algierii 2,5 miliona Francuzów? Wyrzucili ich dlatego że chcieli być sobą czyli Francuzami w Algierii - a w Algierii można było i można do dziś być tylko Algierczykiem... Nie rozumiem dlaczego uważasz że Algierczykom wolno to było w Algierii robić wobec Francuzów a Francuzom nie wolno tego robić wobec Algierczyków we Francji? Możesz mi to wyjaśnić? Dlaczego jak Kali ukraść krowę to dobrze ale jak Kalemu ukradną krowę to źle? Odpowiedz Link Zgłoś
xxxski Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 18.05.08, 23:07 Muslimy buduja meczety w Francji, francuzi burza koscioly na prowincji poniewaz brak im kasy na utrzymanie tych budynkow. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxski Re: Nowa Moda Fr! 18.05.08, 23:11 Coraz wiecej muzulmanek chodzi po ulicach francuskich ubrane jak w krajach muslimow. Te mlode muzulmanki nie przyjechaly do Francji one sie tu urodzily. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Nowa Moda Fr! 20.05.08, 15:20 Jaka tam moda...-to francuzeczki ogladajace serial "Belfegor-duch Luwru". Odpowiedz Link Zgłoś
xxxski Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:)Jest ich 18.05.08, 23:03 Prawie 10 000 000 muslimow zyje aktualnie w Francji, wy zapominacie dodac tych bez dokumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxski Re: Ja tam wolę "muslima" od kato-polaczka. 18.05.08, 23:42 Nie ma ruznicy, to jest ta sama glupota ludzka. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Ja tam wolę "muslima" od kato-polaczka. 20.05.08, 12:06 Istnieje spora roznica...-Chrzescijanin ma wolny wybor bycia katolikiem,ewangielista,protestantem,buddysta...Przypomne rozdzial miedzy panstwem a kosciolem. Islam,de facto,jest religia ZLA,bo nakazujaca fizyczna likwidacje tego,co nie wierzy w allacha(przeczytaj koran).Jako idea- islam jest gorszy od nazizmu i stalinizmu,bedac idea UNIWERSALNA obejmujaca wszystkie sfery zycia ludzkiego,poczawszy od panstwa,a konczac na zyciu seksualnym i higienie intymnej...Nie!-dziekuje... Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: Ja tam wolę "muslima" od kato-polaczka. 19.05.08, 00:17 Czy możesz wyjaśnić dlaczego wolisz Islam nad Chrześcijaństwo? Muzułmanina nad Katolikiem? Bo odnośże ważnie że Ty po prostu jak bolszewik nienawidzisz (tylko) chrześcijaństwo... Zupełnie jak za Lenina i Stalina. Chrześcijaństwo to główny wróg – bo konkuruje z rządem w dziedzinie panowania nad umysłem. W dodatku jest utożsamiane z cywilizacją europejską. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: "polskiemu_francuzowi" do sztambucha:) 20.05.08, 16:39 "Laczenie rodzin" jest sposobem,wsrod wielu innych.-We Francji,bycie obywatelem FR,nie opiera sie,juz, na "prawie krwi", a na "prawie ziemi".-Przyjezdza do Fr,na wakacje, ciezarna pani Belfegor.-Rodzi araba na terytorium FR i wraca z nim do swego kraju...Dorastajac do 16-ego roku zycia,maly arabek przyjezdza do FR oswiadczajac,ze jest Francuzem,poniewaz urodzil sie w FR...-sprawa zalatwiona...A propos socjalnego...-w arabskich departamentach i miastach(Seine St Denis,Roubaix,Marsylia)zasilki przyznawane sa ...bez kontroli, dla "swietego spokoju".-Nawet przestano kontrolowac zjawiska poligamii...-czyli - jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson We Francji rządzi ateizm, w cywilizowanych krajach 18.05.08, 23:06 religie odchodzą do lamusa. Odpowiedz Link Zgłoś
stranger.pl Re: We Francji rządzi ateizm, w cywilizowanych kr 19.05.08, 00:11 „tornson” religia jest... przyszłością Francji (pardon Nowej Algierii) - jak już totalnie ośmieszą, zohydzą chrześcijaństwo, lansując nad Sekwana państwowy ateizm, zwycięsko wkroczy Islam. Dziś w francuskich szkołach o prawa chodzenia w chustach walczą... dzieci (a nie dorośli) - a na razie jest tylko rozejm ale kiedyś do tego wrócą – wówczas w francuskich klasach w francuskich szkołach z pustymi ścianami, bez krzyży, będą uczniowie (większości dziewcząt z chusą) i recytacja „Nie ma innego Boga nad Allacha” na początku każdej lekcji:P Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Klechistan w służbie najpierw feudalizmu 19.05.08, 15:01 tornson napisal: > a potem dzikiego kapitalizmu, mial sluzyc do wciskania ludziom ciemnoty, tak by > ludzie mysleli o jakims zbawieniu doczesnym a nie o sprawach biezacych, tym > samym odwracal uwage ludzi od spraw bytowych i powodowal powszechna akceptacje > dla pól-niewolniczego wyzysku (feudalnego a potem burzujskiego) który w Europie > trwal az do konca IIWS. > Wyksztalcone spoleczenstwo, któremu nie obca wiedzy z dziedzin fizyki i > biologii, które ponadto swiadome jest swoich praw obywatelskich i socjalnych, > odrzuca zaklamana religie i gardzi klechistanem. Wielu madrych ludzi wierzy w Boga, a Kosciol jest tylko organizacja, ktora pomaga im praktykowac i utrzymywac te wiare przy zyciu. I tak samo jak istnieja rozmaite koscioly (ewangelicki, katolicki itd.)istnieja rowniez najrozmaitsi ludzie, ktorzy tymi kosciolami kieruja, nawet w ramach jednej odmiany, takiej jak na przyklad Kosciol Katolicki. Znamy z lektur szkolnych i z PRL-owskich filmow typowy kosciol wiejski w przedwojennej Polsce "B", takze powojennej, w ktorym "wiejskie baby" "zawodza", a potem caluja ksiedza po rekach. Kosciol spelnial tam role niemal wylacznie "nakazowa" i "strofujaca" i mogl wydawac sie dla wielu osob bardziej "kula u nogi" niz miejscem, w ktorym czlowiek podbudowuje sie duchowo po trudach ciezko przepracowanego tygodnia. Ale co tam Polska "B". Pewien Kanadyjczyk z prowincji Quebec (francuskojezyczna, katolicka) powiedzial mi kiedys, ze dawno przestal chodzic do kosciola, poniewaz ksieza tak bardzo chcieli kierowac tam zyciem ludzi, ze nawet mowili im z ambony na kogo maja glosowac w wyborach. A bylo tak stosunkowo calkiem niedawno, bo w latach 60-tych XX-tego wieku. "Nadal wierze w Boga, ale do kosciola nie chodze" - tak w jednym zdaniu mozna okreslic postawe tego Kanadyjczyka. Jednak sprawa nie wyglada tak prosto i jednoznacznie jakby sie moglo wydawac. Ludzie zorganizowali sobie rozne koscioly, podobnie jak stworzyli rozmaite panstwa. Jakie jest panstwo zalezy od ludzi, ktorzy je tworza. Podobnie jest z kosciolem. Ktos, kto mieszka od urodzenia w Zimbabwe moze latwo stac sie anarchista. Nie lubi panstwa, bo wedlug niego panstwo to policja, cele wiezienne i Mugabe, ktory rzadzi jak chce i nie znosi sprzeciwu. Szwajcar bedzie mial natomiast zupelnie inne zdanie na temat panstwa i powie, ze to organizacja, ktora zapewnia mu dobrobyt, bezpieczenstowo i pomyslnosc. I kazdy z nich bedzie mial racje, ale kluczem do wszystkiego jest czlowiek a nie kosciol lub panstwo jako takie. Na drugim biegunie w stosunku do tego "karykaturalnego" wiejskiego kosciola w Polsce "B" opisanego powyzej, moze byc dla przykladu kosciol ewangelicki w Niemczech. Istnieja w Niemczech (i nie tylko) tzw. "wolne gminy ewangelickie" ("Freie Evangelische Gemeinde"). Mialem przyjemnosc byc na kilku nabozenstwach ("Gottesdienst") w takiej gminie. Spotykaja sie tam ludzie w roznym wieku, sporo mlodziezy, i atmosfera bardziej przypomina "Teeparty" niz "grobowy" nastroj starych swiatyn. Sala, w ktorej odbywa sie nabozenstwo wyglada bardziej na sale szkolna lub kinowa niz na wnetrze kosciola. Wreszcie pastor ubrany jest w zwyczajny garnitur i nie ma nawet charakterystycznego "kolnierzyka", ktory by go odroznial od reszty ludzi jako osobe duchowna. "Kazanie" pastora bardziej przypomina wyklad filozoficzny niz typowa "mowe z ambony", a jednak jest tak wspaniale zorganizowane i mowione w taki sposob, ze wszystko dociera do sluchaczy znacznie latwiej niz w "typowym" kosciele. To prawdziwa "uczta dla ducha", slucha sie tego z "zapartym tchem" i radoscia na twarzy, nikt sie nie nudzi, czas biegnie szybko. Swietne przygotowanie do "wykladu", jakby mowil to sam slynny filozof, jakis Imanuel Kant lub Søren Kierkegaard. "Siedzialem na nabozenstwie i po raz pierszy w zyciu rozumialem, co do mnie mowiono", powiedzial jeden z uczestnikow i stalych bywalcow tej gminy. Tam naprawde mozna umocnic swoja wiare. I tak umocnionym duchowo, byc juz calkowicie odpornym na prymitywna propagande antyreligijna, szczegolnie taka jaka szerzono w komunistycznej Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Klechistan w służbie najpierw feudalizmu 20.05.08, 11:54 Musze Tobie,po prostu,przytaknac....Brawo za komentarz! Odpowiedz Link Zgłoś
mirmilek dziecie... 20.05.08, 12:48 Inmigranci koncentruja sie w wiekszych miastach... Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: dziecie... 20.05.08, 12:58 Tematem jest Fr,a wlasciwie cala zachodnia,islamizujaca sie, Europa... Odpowiedz Link Zgłoś