Gość: Paul
IP: *.lodz.mm.pl
28.08.03, 00:34
jest niestety przykladem 50 letniego komunistycznego prania mozgu, ktoremu
ulegla duza czesc polskiego spoleczenstwa z jego tatusiem, a to z ojca na
syna przeszlo. Smutne to. Co wiecej, w jego textach nie odnajdujemy
jakiejkolwiek rezerwy do tego co posze, samokrytyki, zastanowienia sie nad
soba, czy ironicznego spojrzenia na sprawy. On jest wyznawca. Taki Misza
(ktorego kocham jak ktos napisal, miloscia niewolnicza i plugawa) jest
zwyklym cynikiem, o sporej wiedzy i doswiadczeniu. Ja jak sobie wypije
czesto wpadam w stan chamskiego upodlenia, z czego zdaje sobie sprawe, ale
nie boje sie o sobie i swych pogladach pisac. Traktuje to forum jako terapie-
rozrywke. Czesto czuje sie samotny i troche wewnetrznie rozdarty - to gwoli
wyjasnienia i czesto rownie chamskich co glupich odzywek pod moim adresem.
Dalej, zauwazylem pewna prawidlowosc, o ktorej taki np. zacny REMOV tez juz
wie z innego portalu. Kiedy sytuacja merytoryczna osiaga mase krytyczna,
zaczyna sie wojna na "zrodla". Zauwazylem 2 sposoby dyskredytacji
przeciwnika a)twoje zrodlo jest g.... warte, bo....... i b) I tak nic nie
wiesz, bo poslugujesz sie wycinkami z internetu, prasy, publikacji, wiec co
to za oszalamiajaca wiedza. A z czego wiedze sie bierze? Z publikacji
(roznych) i doswiadczenia. Jesli zdyskredytujemy publikacje, bo "przeciez
kazdy moze na jakas stone wejsc", to natychmiast rozpoczynamy frontalny atak
na doswiadczenia danego osobnika. W zwiazku z tym zauwazylem ze wielu
forumowiczow w strachu przed "polskim osmieszeniem", albo ucieka w plagiaty,
mozolnie przerabiajac istniejace dane na swoj text, badz poslusznie trzyma
gebe na kludke. Kolko sie zamyka. Wiec po co jest takie forum jak to -
specjalistyczne? W zasadzie mozemy wszyscy sie zamknac, bo dane na wszelki
temat juz gdzies sa i trzeba je tylko znalezc, albo rzucac sie do dardel (na
trzezwo i z rozwaga, bez inwektyw), wytykajac sobie bledy logiczne,
merytoryczne, przejezyczenia, czy inne pierdoly. To prawdziwy raj dla
takiego Cykloop'a. Jemu niniejszym skladam chold tym postem, z gory wiedzac,
ze popelnilem w nim mase bledow jezykowo-logiczno-merytorycznych.
Uszanowanie,
Paul