grzegorzlubomirski
27.06.08, 19:30
katastrofalna depresje dla calego swiatowego kapitalizmu. Ropa po 300
$ katastrofe dla calego systemu i byc moze jego koniec.
Biorac pod uwage ze osiagamy peak wydobycia ropy, (od teraz
wydobycie bedzie malec), wzrost w przyszlych dziesiecioleciach staje
pod znakiem zapytania, a jedynym usprawiedliwieniem dla kapitlizmu
jest wzrost jaki on generowal.
W tej sytuacji przed nami stoja wojny, konflikty o zasoby itd lub
socjalizm i sprawiedliwa, przemyslana reglamentacja zasobom
nieodnawialnych na tej planecie. Wyczerpuje sie wszystko czym
rabunkowo gospodarowal kapitalizm, miedz, zloto, ropa. Wiekszosc z
nas zapomina ze nawet do produkcji baterii slonecznych potrzebna
jest ropa, a my ja po prostu spalamy, kazdy plastyk to ropa.
Juz teraz jezdza delegacje do Chin i na Kube, zeby sie zorientowac
jak rocjonalnie mozna sobie radzic w takich sytuacjach. Prawda jest
taka ze bogactow zachodu bazowalo nie na zadnym wolnym rynku lub
tylko minimalnie, ale na nieograniczonym dostepie do bogactw
naturalnych krajow biednych.
Dla USA obliczono, ze gdyby obecnie kraj ten mogl polegac na
wlasnych zasobach roby jego cenna przekroczylaby 2500$ co
zonaczaloby calkowita zalamanie sie calej gospodarki, milionowe
ofiar z glodu i chorob itp.
kto by pomyslal ze tysicletnia Rzesza kapitalizmu wisi na tak
cienkim wlosku.