Dodaj do ulubionych

Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża jest...

IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 16:24
:'(
Obserwuj wątek
    • Gość: stach Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.ols.vectranet.pl 30.09.03, 16:25
      Oby moja modlitwa dodała Mu siły...
      • Gość: amek Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 138.49.34.* 30.09.03, 16:31
        Gość portalu: stach napisał(a):

        > Oby moja modlitwa dodała Mu siły...

        Moja tez: Matko cierpiacych ...modl sie za nami.
        Uzdrowienie chorych ... modl sie za nami.

        Wstawiaj sie Matko za papiezem Janem Pawlem drugim. Amen
        • Gość: SMUTNY NAWET NIE WIEM CO PISAC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 16:36
          Smutno mi bardzo z tego powodu. To naprawdę wielki czlowiek. Sam
          nie jestem wierzący ale....
          Szkoda że my Polacy dopiero w takich sytuacjach przestajemy sie
          opluwac na wzajem.....
        • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 16:49
          Czy myslisz, ze Matka nagada Bogu i zmusi go do uzdrowienia papy? Babe trudno
          przekonac...
        • Gość: pak Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 18:06
          Gość portalu: amek napisał(a):

          > Gość portalu: stach napisał(a):
          >
          > > Oby moja modlitwa dodała Mu siły...
          >
          > Moja tez: Matko cierpiacych ...modl sie za nami.
          > Uzdrowienie chorych ... modl sie za nami.
          >
          > Wstawiaj sie Matko za papiezem Janem Pawlem drugim. Amen

          Nie powiedziano ci, ze ona nie zyje? Zmarla jakies 2000 lat
          temu.
          • Gość: deviljo Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 213.17.237.* 30.09.03, 22:23
            wlasciwie to ona nie zmarla ale zostala zywcem "wniebowzieta"
            tak chyba przynajmniej wynika z Nowego Testamentu
            • Gość: ... Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.09.03, 22:29
              Gość portalu: deviljo napisał(a):

              > wlasciwie to ona nie zmarla ale zostala zywcem "wniebowzieta"
              > tak chyba przynajmniej wynika z Nowego Testamentu

              CO????????????????????????????? deviljo chyba nie masz za czesto
              Nowego Testamentu w rekach....
            • Gość: pak Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 23:29
              Gość portalu: deviljo napisał(a):

              > wlasciwie to ona nie zmarla ale zostala zywcem "wniebowzieta"
              > tak chyba przynajmniej wynika z Nowego Testamentu

              Jezeli jestes katolikiem, to na pewno typowym. Jezeli nie to
              tez.
              Nie mam nic przeciwko katolikom i niekatolikom, ale kazdy
              powinien chociaz zapoznac sie z tym, na co sie powoluje. To, ze
              ksiadz powie nie powinno wystarczac. Trzeba popracowac samemu.
          • Gość: Wierzaca Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.vnet.hu 30.09.03, 22:59
            G
            >
            > Nie powiedziano ci, ze ona nie zyje? Zmarla jakies 2000 lat
            > temu.


            Prawda trzecia sp.ksiedza Tischnera : gowno prawda....


        • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:54
          Czy JP naprawde tak Bogu podpadl, ze potrzebuje wstawiennictwa osob trzecich?
      • Gość: Roman Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 24.83.97.* 30.09.03, 19:32
        Modl sie Stasiu, modl. Kazdego o papiezu mysli i modlitwy
        sprawiaja mu z pewnoscia ulge w cierpieniu.
      • Gość: ja JUZ DAWNO POWINIEN SKONCZYC TE PODROZE IP: *.ght.iadfw.net 01.10.03, 00:18
        w tym wieku to za duzo
      • Gość: as pewnie go podtruwaja IP: *.client.attbi.com 01.10.03, 00:34
        to stare metody kosciola. truja go czyms od jakiegos czasu,
        chca sie go pozbyc. komu ma sie facet poskarzyc? i tak go nikt
        nie uslyszy.
    • Gość: :-) Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.pajeczno.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 16:25
      no tak...
      • zwingli [...] 30.09.03, 16:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Luki Re: Stan zdrowia papieża jest taki ? IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.03, 16:31
          Szkoda... to kochany czlowiek...
        • Gość: DonJose [...] IP: 63.95.26.* 30.09.03, 16:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: nikt ODPUŚĆ SOBIE. I TYLE. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 16:46
            Nie czas nie miejsce.
        • zwingli A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? 30.09.03, 16:49
          SORRY , POŚPIESZYŁEM SIĘ TROCHĘ ,ALE CO SIĘ ODWLECZE TO NIE UCIECZE :-)
          • Gość: DonJose Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: 63.95.26.* 30.09.03, 17:18
            zwingli napisała:

            > SORRY , POŚPIESZYŁEM SIĘ TROCHĘ ,ALE CO SIĘ ODWLECZE TO NIE
            UCIECZE :-

            Zwingli:
            Poczytaj sobie Herberta, najlepiej wiersz o smaku:
            I pamietaj: To co sie dzieje z Janem Pawlem II-gim, ewentualnie
            stanie sie z toba. Jak to ujal John Donne:

            Don't ask for whom the bell tolls.
            It allways talls for thee".

            (Nie pytaj komu bije dzwon.
            On zawsze bije tobie.
            • Gość: paul Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:24
              Nie "talls" tylko "tolls".

              Dzwoni nam wszystkim. Do smierci trzeba nuaczyc sie podejsc z humorem, zeby sie
              jej nie bac.
            • zwingli Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? 30.09.03, 17:27
              Gość portalu: DonJose napisał(a):

              > zwingli napisała:
              >
              > > SORRY , POŚPIESZYŁEM SIĘ TROCHĘ ,ALE CO SIĘ ODWLECZE TO NIE
              > UCIECZE :-
              >
              > Zwingli:
              > Poczytaj sobie Herberta, najlepiej wiersz o smaku:
              > I pamietaj: To co sie dzieje z Janem Pawlem II-gim, ewentualnie
              > stanie sie z toba. Jak to ujal John Donne:
              >
              > Don't ask for whom the bell tolls.
              > It allways talls for thee".
              >
              > (Nie pytaj komu bije dzwon.
              > On zawsze bije tobie.

              EWENTUALNIE?! JESTEM PEWIEN ,ŻE WSZYSCY UMRZEMY.
              A CO DO TEGO KLECHY (J.D.)TO ZDRADZIŁ SWOJĄ WIARĘ.
              • Gość: paul Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:29
                "Ewentualnie" znaczy "w koncu", "ostatecznie".
                • zwingli Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? 30.09.03, 17:39
                  Gość portalu: paul napisał(a):

                  > "Ewentualnie" znaczy "w koncu", "ostatecznie".
                  EWENTUALNIE-
                  "Używane wtedy, gdy chcemy zasugerować, że pierwsza z podanych możliwości jest bardziej prawdopodobna lub pożądana niż druga."(SŁOWNIK PWN)
                  TU NIE MA ALTERNATYWY ANI INNYCH MOŻLIWOŚCI.
                  • Gość: paul Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:56
                    Tak podaje twoj slownik, ale slownik powinien opisywac jezyk i jego uzycie, a
                    nie zalecac.

                    Podajesz tradycyjne znaczenie, ale polszczyzna w krajach anglojezycznych nadala
                    temu slowu troche inne znaczenie (blizsze zreszta oryginalowi - zwroc uwage na
                    zrodloslow). Wiem, bo sam go uzywam w tym sensie.
                    • zwingli Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? 30.09.03, 18:16
                      Gość portalu: paul napisał(a):

                      > Tak podaje twoj slownik, ale slownik powinien opisywac jezyk i jego uzycie, a
                      > nie zalecac.
                      >
                      > Podajesz tradycyjne znaczenie, ale polszczyzna w krajach anglojezycznych nadala
                      >
                      > temu slowu troche inne znaczenie (blizsze zreszta oryginalowi - zwroc uwage na
                      > zrodloslow). Wiem, bo sam go uzywam w tym sensie.
                      ŻYJĘ W POLSCE I UŻYWAM TEGO SŁOWA W ZNACZENIU TAKIM JAKI ZALECA POLSKI SŁOWNIK.
                      • Gość: paul Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:46
                        Zdaje sobie sprawe, ale tak jak w innych jezykach slowa zmieniaja swoje
                        znaczenia i bywaja roznie uzywane w roznych odmianach jezyka. Masz pelne prawo
                        powiedziec, ze ja posluguje sie dialektem. :-)
                        • Gość: pacal Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: *.bg.am.poznan.pl 01.10.03, 10:06
                          Jest takie "Nie ucz ojca dzieci robić".
                          Chyba w Polsce umiemy się najlepiej posługiwać tym językiem...
                          Nie sądzisz drogi Pawle?
                          To Ty używasz słów w złym kontekście. I nie powołuj się
                          na "polszczyznę w krajach anglojęzycznych" bo wychodzisz na
                          niepoważnego - tam się nie używa polskiego tylko polskawego
                          połączonego z polish-english.
                    • Gość: Tomek Do Paul'a IP: *.cable.mindspring.com 30.09.03, 18:24
                      W Polsce slowo "ewentualnie" ma zupelnie inne znaczenie niz w
                      angielskim. Tam, jak sam zreszta stwierdziles, oznacza ono
                      pewnosc, ze cos sie stanie. W polskim jednak jest to tylko
                      przypuszczenie. Jesli chcesz byc rozumiany dobrze uzywaj slow w
                      znaczeniu polskim, a nie angielskim. To juz nie chodzi o to co
                      mowi slownik, ale jak powszechnie rozumiane jest slowo.
                      • Gość: paul Re: Do Paul'a IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:49
                        Zdaje sobie sprawe, ze to moze powodowac nieporozumienia, ale mam niewiele
                        kontaktow z Polakami, a ci ktorych spotykam uzywaja go w tym samym sensie co
                        ja. Zwracam uwage, ze to nie ja uzylem tu slowa "ewentualnie" w niestandardowym
                        sensie, tyle tylko, ze to wlasnie ja zrozumialem tego, ktory go tak wlasnie
                        uzyl!

                        Pozdrowienia!
                        • Gość: Tomek Re: Do Paul'a IP: *.cable.mindspring.com 30.09.03, 19:00
                          Niemniej jednak uzywanie w jezyku polskim tego slowa w tym
                          sensie jest poprostu niepoprawne.
                          Rowniez pozdrawiam.
                          • Gość: paul Re: Do Paul'a IP: 62.190.198.* 30.09.03, 19:12
                            Moj profesor jezykoznawstwa nasmiewal sie z tej tendencji do "opatentowania"
                            jezyka. Mawial, ze jezykoznawcy sa od tego, aby opisywac, jak ludzie uzywaja
                            jezyka, a nie od zalecania, jezyk jest bowiem zywy, i zaden "znawca" nie
                            powstrzyma zmian. W nowoczesnym jezykoznawstie nie istnieje
                            pojecie "poprawnosci" jezykowej, co najwyzej cos jest standardowa polszczyzna,
                            lub ja nie jest. Ten sam profesor (znany na calym swiecie polski jezykoznawca),
                            but dumny z tego, ze mowi np. "wlanczac swiatlo" a nie "wlaczac" (przez "a" z
                            ogonkiem), jak zalecali tzw. jezykoznawcy proskryptywni.
                            • Gość: WanKuwer Re: Do Paul'a / Miedzy jezykami IP: *.sympatico.ca 30.09.03, 19:24
                              Nie wiem, czego cie ten profesor uczyl, ale polskiego chyba nie. Twoje uzycie
                              slowa "ewentualnie" nazywa sie po polsku kalka jezykowa. Jak ci juz moi
                              Sz.Przedmowcy pisali, "ewentualnie" i "eventually" brzmi podobnie, ale oznacza
                              cos innego. Sa ludzie, ktorzy "z gory dziekuje" tlumacza na "thank you from the
                              mountain". Nie oznacza to wcale, ze tworza "zywy jezyk".
                              • Gość: eugienek Re: Do Paul'a / Miedzy jezykami IP: 5.5D* / 213.40.3.* 30.09.03, 22:56
                                Gość portalu: WanKuwer napisał(a):

                                > Nie wiem, czego cie ten profesor uczyl, ale polskiego chyba nie. Twoje
                                uzycie
                                > slowa "ewentualnie" nazywa sie po polsku kalka jezykowa. Jak ci juz moi
                                > Sz.Przedmowcy pisali, "ewentualnie" i "eventually" brzmi podobnie, ale
                                oznacza
                                > cos innego. Sa ludzie, ktorzy "z gory dziekuje" tlumacza na "thank you from
                                the
                                >
                                > mountain". Nie oznacza to wcale, ze tworza "zywy jezyk".

                                xxxxxxxxxxxxxxxxxx

                                Oczywiście kalki językowe są błędami ( i to dużymi). Paul powinien zastanowić
                                się nad swoim upiornym uporem i pomyśleć o tym co pisze i jak pisze.


                        • warchol3 Re: Do Paul'a 30.09.03, 19:40
                          Gość portalu: paul napisał(a):

                          > Zdaje sobie sprawe, ze to moze powodowac nieporozumienia, ale mam niewiele
                          > kontaktow z Polakami, a ci ktorych spotykam uzywaja go w tym samym sensie co
                          > ja. Zwracam uwage, ze to nie ja uzylem tu slowa "ewentualnie" w
                          niestandardowym
                          >
                          > sensie, tyle tylko, ze to wlasnie ja zrozumialem tego, ktory go tak wlasnie
                          > uzyl!
                          >
                          > Pozdrowienia!

                          NIE MASZ KONTAKTU Z POLAKAMI - matole nikt z toba nie chce gadac. a co ty kuwa
                          w bangladeszu mieszkasz ze nie masz kontaktu z polakami. smieciu piedolony.
                          • warchol3 PAUL TO DEBIL 30.09.03, 19:42
                            co w polsce na imie miales maniek albo zdzisek i teraz zmieniles sobie na paul.
                            szkoda ze nie na john = sracz
                          • Gość: ATEISTA Paul TO FARBOWANY NIEMIEC IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 30.09.03, 20:25
                            URODZIŁ SIE I DALI MU NA IMIE PAWEŁ. tRZY LATA TEMU WYJECHAŁ DO
                            BERLINA I NAGLE STAŁ SIĘ PAULEM. "POLSKI JEZYK JA JUZ NIE
                            PAMIĘTAM" MÓWI PAUL. kŁOPOT W TYM ŻE Z NIEMIECKIEGO ZNA
                            TYLKO .......................
                        • Gość: pacal Re: Do Paul'a IP: *.bg.am.poznan.pl 01.10.03, 10:17
                          Po prostu jest was dwóch - którzy używacie kalek językowych.
                          Każdy kto zna angielski zrozumiał o co tamtemu chodziło. Ale on
                          się wypowiadał po polsku...

                          A twój kontakt z Polakami jest chyba lekko dziwny, bo nie znam
                          żadnego podkreślam żadnego "native speakera" który użyłby go w
                          tym znaczeniu.
                  • Gość: DonJose Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: 63.95.26.* 30.09.03, 19:51
                    zwingli napisała:

                    > Gość portalu: paul napisał(a):
                    >
                    > > "Ewentualnie" znaczy "w koncu", "ostatecznie".
                    > EWENTUALNIE-
                    > "Używane wtedy, gdy chcemy zasugerować, że pierwsza z podanych
                    możliwości jest
                    > bardziej prawdopodobna lub pożądana niż druga."(SŁOWNIK PWN)
                    > TU NIE MA ALTERNATYWY ANI INNYCH MOŻLIWOŚCI.

                    Posluzylem sie slowem "ewentualnie" w scisle polskim znaczeniu.
                    Chodzilo mi o to, ze jest bardzo prawdopodobne, ze Zwingli takze
                    odczuje skutki poznej starosci. Alternatywa, jest przedwczesna
                    smierc.
                • Gość: Dziku Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: *.fdl.wi.charter.com 01.10.03, 09:54
                  "Ewentualnie" znaczy "ewentualnie", w języku polskim nie ma innego
                  znaczenia. "Ewentualnie" nie znaczy to samo co "eventually" po angielsku. A
                  jak mam się bawić w rozbieranie "eventually", to rdzeń pochodzi raczej od
                  słowa "event", czyli na dobrą sprawę znaczyło by to coś w
                  rodzaju "zdarzeniowo", "wypadkowo", czyli "ewentualnie". Jeśli wziąć pod uwagę
                  łacinę, to w obu językach wszystko jest w porządku. Ale nie pisz mi tu,
                  że "ewentualnie" to "w końcu".
            • Gość: ropsu Re: A CO , JESZCZE NIE UMARŁ? IP: *.cable.wanadoo.nl 30.09.03, 18:00
              Rozumiem Cie DonJose ale mysle, ze najlepiej bedzie ignorowac
              wypowiedzi biednych glupkow typu Zwingli. I tyle...
    • Gość: Marol Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża jest... IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.35.* 30.09.03, 16:35
      Przykro jest stwierdzic, ze odchodzi zapewne od nas jeden z
      najwiekszych ludzi naszych czasow. Mozna sie z nim nie zgadzac,
      mozna polemizowac, ale faktem jest, ze calym swoim zyciem dawal
      swiadectwo Wiary. I choc sam do Kosciola nie chadzam, to czapke
      z glowy zdejmuje i czesc Mu oddaje. (I wkurza mnie, ze zleci sie
      tutaj zapewne grupka krzykaczy <czesto tylko internetowych>, by
      z papieskiej niemocy cieszyc sie i naigrywac... Za wiekszoscia z
      nich nie stoi nic, czym mogli by dac swiadectwo czegokolwiek.
      Chyba, ze... ignorancji podszytej niczym nie uzasadniona
      agresja.)
      • Gość: polonus Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.rasserver.net 30.09.03, 16:42
        Gość portalu: Marol napisał(a):

        > Przykro jest stwierdzic, ze odchodzi zapewne od nas jeden z
        > najwiekszych ludzi naszych czasow. Mozna sie z nim nie
        zgadzac,
        > mozna polemizowac, ale faktem jest, ze calym swoim zyciem
        dawal
        > swiadectwo Wiary. I choc sam do Kosciola nie chadzam, to
        czapke
        > z glowy zdejmuje i czesc Mu oddaje. (I wkurza mnie, ze zleci
        sie
        > tutaj zapewne grupka krzykaczy <czesto tylko internetowych>,
        by
        > z papieskiej niemocy cieszyc sie i naigrywac... Za wiekszoscia
        z
        > nich nie stoi nic, czym mogli by dac swiadectwo czegokolwiek.
        > Chyba, ze... ignorancji podszytej niczym nie uzasadniona
        > agresja.)
        zgadzam sie z Twoja opinia...choc ja do kosciola jednak chodze...
        Wielki czlowiek podziwiany przez caly swiat....:( .
        • Gość: Rodrig Falkenstein beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: *.it-net.pl 30.09.03, 16:54
          wszystkich czcicieli Karola Wojtyły prosze o rachunek sumienia i
          szczera odpowiedź:

          ile konfliktów zbrojnych zostało zakończonych w skutek apelu
          papieza o pokój?
          ile głodnych dzieci dostało posiłek w skutek tego, że Papież
          zaapelował o wspomaganie biednych?


          Powiedzmy to wprost. Papież jest beznadziejnie nieskuteczny w
          walce o pokój i sprawiedliwość społeczną. Jego ponawiane apele o
          pokój w Izraelu są mniej więcej tak samo skuteczne jak moje,
          podobnie jak apele o pomoc biednym. Zaden wiec z niego autorytet
          moralny ani wpływowa osobistość.

          i kolejne pytanie. Ile bochenków chleba warte były ołtarze
          papieskie w czasie ostatniej wizytacji Polski? Ile talerzy zupy
          moznaby kupić za pieniądze wydane na fetowanie "wielkiego gościa"
          I jak to ma się do apeli o umiar i pomoc biednym?
          • Gość: pijusXII Re: beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: 212.182.122.* 30.09.03, 19:50
            fakt jego prośby o pokój za dużo nie dały, ale o tyle jest
            skuteczny, że nei wywoływał wojen jak jego poprzednicy
            • Gość: wojtek Re: beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: *.student.pw.edu.pl / 10.4.36.* 30.09.03, 23:49
              tak to rzeczywiscie ogromne osiagniecie
              • Gość: Glos A policzyles ilu uratowaly jego apele? IP: *.hestia.pl 01.10.03, 00:15
                To, że TY i TWOI ZNAJOMI nic nie zrobili, nie znaczy, że nie
                zrobił nikt!...
          • Gość: JAP Re: beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: *.souyaku.taihoyakuhin.jp / 210.158.206.* 01.10.03, 00:32
            Czy nie wystarczy Ci, ze On poruszyl sumienia milionow ludzi. Rozejzyj sie po
            swiecie, wyjdz ze swego zascianka chlodnej kalkulacji.
          • Gość: burbona Re: beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: *.proxy.aol.com 01.10.03, 01:01
            go to hell, zapytaj swojego malzoka jak ty jestes
            skuteczny.Plujesz na swojego rodaka.
          • Gość: cc Re: beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: 206.116.197.* 01.10.03, 08:18
            Gość portalu: Rodrig Falkenstein napisał(a):

            > wszystkich czcicieli Karola Wojtyły prosze o rachunek sumienia i
            > szczera odpowiedź:
            >
            > ile konfliktów zbrojnych zostało zakończonych w skutek apelu
            > papieza o pokój?
            > ile głodnych dzieci dostało posiłek w skutek tego, że Papież
            > zaapelował o wspomaganie biednych?
            >
            >
            > Powiedzmy to wprost. Papież jest beznadziejnie nieskuteczny w
            > walce o pokój i sprawiedliwość społeczną. Jego ponawiane apele o
            > pokój w Izraelu są mniej więcej tak samo skuteczne jak moje,
            > podobnie jak apele o pomoc biednym. Zaden wiec z niego autorytet
            > moralny ani wpływowa osobistość.
            >
            > i kolejne pytanie. Ile bochenków chleba warte były ołtarze
            > papieskie w czasie ostatniej wizytacji Polski? Ile talerzy zupy
            > moznaby kupić za pieniądze wydane na fetowanie "wielkiego gościa"
            > I jak to ma się do apeli o umiar i pomoc biednym?
            Masz calkowita racje.Polska kompletnie zwariowala na punkcie Pana
            Wojtylly. Te jego tytuly, szaty,wielkie slowa /nie majace zadnego
            wplywu / to po prostu jedny wielki teatr aby kontrolowac ludzmi.A
            propo,skoro papiez taki swiety to katolicy powinni sie cieszyc
            ,ze idzie do Maryji /wiecznej dziewicy/ Krolowej Polski .
            • Gość: cornelio Twoja głupota jest porażająca.... IP: *.pism.pl 01.10.03, 10:44
          • Gość: zwr Re: beznadziejnie nieskuteczny bojownik o pokój IP: 5.3.1R* / *.mmm.com 01.10.03, 12:31
            Ludzie słyszą Jana Pawła II ale Go nie słuchaja, bo wsłuchanie sie w Jego słowa
            wymagałoby podjęcia działań, a komu chce się tak naprawde zrobić coś dla
            drugiego człowieka?...
      • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 16:51
        Ja sie wcale nie ciesze z cudzego cierpienia. Ale JP2 zrobil troche dobrego i
        mnostwo zlego. Gdyby nie on, Polska byc moze nie bylaby dzisiaj ciemnym
        klechistanem, gdzie wbrew konstytucji istnieje religia panstwowa. Dlatego
        lepiej dla nas wszystkich, aby JP juz odszedl w zaswiaty.
        • Gość: GERA Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 22:22
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Ja sie wcale nie ciesze z cudzego cierpienia. Ale JP2 zrobil
          troche dobrego i
          > mnostwo zlego. Gdyby nie on, Polska byc moze nie bylaby
          dzisiaj ciemnym
          > klechistanem, gdzie wbrew konstytucji istnieje religia
          panstwowa. Dlatego
          > lepiej dla nas wszystkich, aby JP juz odszedl w zaswiaty.

          Jesteś niewdzięcznym dzieciakiem, nic nie rozumiesz, (może poza
          Big Brotherem)
          Przyjzyj się inny krajom a potem krytkuj rzekomy klechistan,
          na pewno brak Ci miłości w życiu...i stad twoje frustracje
      • Gość: Moon Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.radzionkow.net / 192.168.0.* 30.09.03, 17:02
        Gość portalu: Marol napisał(a):

        > Przykro jest stwierdzic, ze odchodzi zapewne od nas jeden z
        > najwiekszych ludzi naszych czasow. Mozna sie z nim nie
        zgadzac,
        > mozna polemizowac, ale faktem jest, ze calym swoim zyciem
        dawal
        > swiadectwo Wiary. I choc sam do Kosciola nie chadzam, to
        czapke
        > z glowy zdejmuje i czesc Mu oddaje. (I wkurza mnie, ze zleci
        sie
        > tutaj zapewne grupka krzykaczy <czesto tylko internetowych>,
        by
        > z papieskiej niemocy cieszyc sie i naigrywac... Za
        wiekszoscia z
        > nich nie stoi nic, czym mogli by dac swiadectwo czegokolwiek.
        > Chyba, ze... ignorancji podszytej niczym nie uzasadniona
        > agresja.)
        Mowisz, że nie chodzisz do kościoła? Myślę, że bliżej Ci do
        Boga niż mnie, który co niedziela do niego chodzi. Dziękuję
        Tobie <Marol> za tę opinię- budująca.
        Kiedyś jak jeszcze byłem małym w 1983 moja mama powiedziała ze
        łzami w oczach ze Papiez przyjechał- nie rozumiałem tego. Teraz
        gdy przeczytałem Jego kazania, Encykliki... gdy sam
        uczestniczyłem w spotkaniach z Nim, kiedy obserwuję Jego życie,
        wiem co mogła czuć i wiem co ja czuje za każdym razem kiedy
        odwiedza ten kraj, coraz bardziej martwi mnie stan zdrowia Ojca
        Świętego. A bardziej jeszcze martwi mnie czym będzie Polska,
        Europa, Świat bez Jana Pawła II. Cała ma nadzieja w Bogu...
        • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:32
          Polska bez JP2 z pewnoscia nie bedzie gorsza. A Europa i swiat prawie nie
          zauwaza, ze cokolwiek sie zmienilo.
        • Gość: EmWu Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 22:24
          Gość portalu: Moon napisał(a):

          > Gość portalu: Marol napisał(a):
          >
          > > Przykro jest stwierdzic, ze odchodzi zapewne od nas jeden z
          > > najwiekszych ludzi naszych czasow. Mozna sie z nim nie
          > zgadzac,
          > > mozna polemizowac, ale faktem jest, ze calym swoim zyciem
          > dawal
          > > swiadectwo Wiary. I choc sam do Kosciola nie chadzam, to
          > czapke
          > > z glowy zdejmuje i czesc Mu oddaje. (I wkurza mnie, ze zleci
          > sie
          > > tutaj zapewne grupka krzykaczy <czesto tylko internetowych>,
          > by
          > > z papieskiej niemocy cieszyc sie i naigrywac... Za
          > wiekszoscia z
          > > nich nie stoi nic, czym mogli by dac swiadectwo
          czegokolwiek.
          > > Chyba, ze... ignorancji podszytej niczym nie uzasadniona
          > > agresja.)
          > Mowisz, że nie chodzisz do kościoła? Myślę, że bliżej Ci do
          > Boga niż mnie, który co niedziela do niego chodzi. Dziękuję
          > Tobie <Marol> za tę opinię- budująca.
          > Kiedyś jak jeszcze byłem małym w 1983 moja mama powiedziała ze
          > łzami w oczach ze Papiez przyjechał- nie rozumiałem tego.
          Teraz
          > gdy przeczytałem Jego kazania, Encykliki... gdy sam
          > uczestniczyłem w spotkaniach z Nim, kiedy obserwuję Jego
          życie,
          > wiem co mogła czuć i wiem co ja czuje za każdym razem kiedy
          > odwiedza ten kraj, coraz bardziej martwi mnie stan zdrowia
          Ojca
          > Świętego. A bardziej jeszcze martwi mnie czym będzie Polska,
          > Europa, Świat bez Jana Pawła II. Cała ma nadzieja w Bogu...

          Czyli jest nas więcej:)
          Jaki budujący wieczór
          Pozdrawiam serdcznie Marola i Mono
          EmWu
          • Gość: Urszula Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.proxy.aol.com 01.10.03, 12:09
            Pozdrawiam serdecznie Marola.Mono.EmWu dolanczam sie do waszych wypowiedzi i
            jezeli odmowicie dzisiaj rozaniec za papierz za wielkiego polaka,ktorego zna
            CALY SWIAT ja przylanczam sie do was z moja rodzina.Modlmy sie za niego
            wspolnie.
      • Gość: Xerox Ale był otoczony sitwą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 18:04
        (w znacznej mierze z Polski), która dbała wyłącznie o swoje interesy i olała,
        na przykład kosciół greckokatolicki. Gdzież Patryjarchat dla kościoła
        greckokatolickiego Papieżu-Słowianinie?! Grekokatolicy pozostają być jedynym
        wschodnim kosciołem podlegającym Rzymowi nie bedącym kosciołem patryjarszym -
        najwiekszym spośród nich. A może to sprawka Dziwisza, on i reszta polskich
        rzymskich katolików mają zapewne inne plany wobec Ukrainy? jak to jest naprawdę
        Ojcze Święty??? Czy już wtedy na początku 80-ch ogarnięcie ojcowskimi ramiony
        starego Josyfa Slipyja, który dziesiatki lat wytrwał wierny Rzymowi w
        sowieckich łagrach, było nieszczere... Jak to jest? Może osobisty sekretarz
        arcybiskup Dziwisz odpowie... Napewno wie... Zadziw mnie sekretarzu Dziwiszu!
      • Gość: EmWu Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 22:16
        a mnie cieszy, że tak to ładnie sformułowałeś:)
        Mnie zawsze brakowało słów gdy czytałam te przepełnione agresją
        słowa.
        Dzięki
        EmWu
    • Gość: ouimet Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.sympatico.ca 30.09.03, 16:36
      Panie -Badz wola Twoja...
      • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:01
        Jak mozesz! Toz to brak szacunku dla najwiekszego z ludzi! Nie wola Boga, ale
        wola katopolakow niech sie dzieje!
    • Gość: Kubusiowa Puchatkowa Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.srvsquid2.gln / localhost 30.09.03, 16:36
      :(
      • zwingli JUŻ MNIE CHOWACIE ?! 30.09.03, 16:45
        O ,TAKIEGO...

        santan.cynikal.net/funpics/9/pope.jpg
        • Gość: nikt NIE ODPOWIADAJCIE NA TO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 16:48
          Takim osobom dokładnie chodzi o to aby polemizować. Nie ma to
          sensu.
    • Gość: ANJA Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 16:40
      :-(
      (((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
      (((((((((((((((((((((((((((((((((((((
    • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 16:48
      Czy katolicy mysla, ze ich modlitwy przekonaja Boga do tego, aby jednak zmienil
      zdanie i dal jeszcze papie pozyc?
      • Gość: nemo Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.retel.pl 30.09.03, 16:52
        Oj, redaktor cenzor musi być tu szczególnie czujny, tyle
        wiadomości usuniętych...
        • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 16:59
          Zapewne pan Redaktor Naczelny osobiscie cenzuruje ten watek!
        • Gość: giewon Do CENZORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 17:02
          Bystro zczezający dopisek. Sprawa jest bolesna, ale warta uwagi. Dlaczego po 25-
          latach Papież nie nadał Patryjarchatu cerkwi greckokatolickiej. Kto knuje w
          Watykanie. Gazetko, tyle piszesz dobrego o grekokatolikach, to czemu uciekasz...

          Papież ów setkami świętych płodził, setkami też - kardynałów,
          arcybiskupów i biskupów, lecz jego pontyfikat zapewne bezpłodny
          ostanie się dla grekokatolików, którzy jako te owieczki przy
          Rzymie pokornie trwali patryjarchatu dla cerkwi swojej
          niedoczekawszy - naiwnie sądząc, iż papież-Słowianin ich pojmie
          i trwanie w wierze wynagrodzi sowicie. Pontyfikat płynie, coraz
          mniej go ostaje, a patryjarchaty ni widu ni słychu... Co wy na
          to bracia grekokatolicy? A może to sprawka owego biskupa
          Dziwisza, wszak on to sekretarzem będąc Namiestnika Chrystusa ma
          wpływ na niego niepośledni a interesy katolików rzymskich na
          Wschodzie powagą majestatu swego ochrania... A może flirt z
          Moskwą - ekumenizmem zwany - temu wadzi???
          • Gość: marcy Giewon, co za język!!!! :-) IP: *.edox4.net 30.09.03, 23:09
            Bardzo zgrabnie Ci to wyszło, brawo!!!
      • Gość: ATEISTA PAUL NIE TWOJA ZASRANA SPRAWA IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 30.09.03, 20:27
        TY NAWET NIE JESTEŚ PORZĄDNYM ANTYKLERYKAŁEM.
        • Gość: cornelio PAUL, mały zakompleksiony zasraniec IP: *.pism.pl 01.10.03, 10:51
    • Gość: giewon Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 16:53
      Papież ów setkami świętych płodził, setkami też - kardynałów,
      arcybiskupów i biskupów, lecz jego pontyfikat zapewne bezpłodny
      ostanie się dla grekokatolików, którzy jako te owieczki przy
      Rzymie pokornie trwali patryjarchatu dla cerkwi swojej
      niedoczekawszy - naiwnie sądząc, iż papież-Słowianin ich pojmie
      i trwanie w wierze wynagrodzi sowicie. Pontyfikat płynie, coraz
      mniej go ostaje, a patryjarchaty ni widu ni słychu... Co wy na
      to bracia grekokatolicy? A może to sprawka owego biskupa
      Dziwisza, wszak on to sekretarzem będąc Namiestnika Chrystusa ma
      wpływ na niego niepośledni a interesy katolików rzymskich na
      Wschodzie powagą majestatu swego ochrania... A może flirt z
      Moskwą - ekumenizmem zwany - temu wadzi???
    • Gość: eva-monik Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.03, 16:58
      Taka kolej rzeczy,coz stary czlowiek jak wielu .A nic
      nadzwyczajnego,ze w takich luksusach i niepojetym przepychu
      piastuje urzad kosciola-bez przesady-wielu robiloby tez wcale
      niezla robote w tych oto luksusowych warunkach.AMEN.
    • adam.xx Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... 30.09.03, 17:09
      ... ojciec duchowy pokojowych przemian na swiecie przez ostatnie
      25 lat. Ale coz, mozemy sie tylko modlic. Taka jest kolei rzeczy
      • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... IP: *.it-net.pl 30.09.03, 17:12
        > ... ojciec duchowy pokojowych przemian na swiecie przez ostatnie
        > 25 lat. Ale coz, mozemy sie tylko modlic. Taka jest kolei rzeczy


        ojciec duchowy... czego?

        • Gość: ### Re: Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... IP: *.nrc.ca / *.nrc.ca 30.09.03, 17:22
          jak nie rozumiesz, czego ojcem duchowym jest papiez, to wogole nie zabieraj
          glosu
          i ciesz sie ze mieszkasz w takiej czesci swiata, gdzie od 55 lat nie bylo wojny
          a upadek komunizmu przebiegal pokojowo
          jesli tego nie rozumiesz,
          to jedz sobie do jakiejs republiki bananowej robic zamachy stanu
          i patrzec jak ludzie tam czekaja na slowa papieza

          po prostu za dobrze ci w polsce
          • Gość: paul Re: Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:28
            30% bezrobocia, generalne ubostwo i ciemnota, to prawie jak w republice
            bananowej. Zreszta kosciol katolicki ponosi za to duza czesc odpowiedzialnosci,
            zreszta jest mu to w duzym stopmiu na reke.

            A tzw. republiki bananowe to tez w wiekszosci panstwa zdominowane przez
            katolicyzm.
            • adam.xx Re: Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... 30.09.03, 17:51
              Gość portalu: paul napisał(a):

              > 30% bezrobocia, generalne ubostwo i ciemnota, to prawie jak w republice
              > bananowej. Zreszta kosciol katolicki ponosi za to duza czesc odpowiedzialnosci
              ------------------------
              .... zawsze ktos inny jest odpowiedzialny za wszystko zlo. Dobrze spojrzec sie
              czsem na siebie. Poza tym mozesz tez winnic Pana Boga.
              • Gość: nikita raczej swego bożka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 17:57
                PRZECIEŻ TO JAKIŚ POGANIN.
              • Gość: paul Re: Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:06
                Dlaczego zaraz kto inny? Ja twierdze, ze to katolicyzm.

                "Niewazne, czy Polska bedzie biedna, czy bogata, wazne, zeby byla katolicka" -
                H. Goryszewski, lider ZChN.
            • Gość: ATEISTA Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 17:54
              Austria to kraj Katolicki? I co biedny?
              Włochy to kraj katolicki. I co biedny?
              Francja to kraj katolicki. I co biedny? Tak tylko tam gdzie żyją
              muzułmanie.
              Irlandia to kraj katolicki. I co biedny?
              to samo mogę powiedzieć o Belgii bądź Bawarii (najbogatsza
              prowincja Niemiec). Zapraszam do podróżowania lub książek, a
              dopiero później do polemizowania na tematy o których narazie nie
              masz zielonego pojęcia. Dalej nie będę się zniżał do twojego
              poziomu.
              • Gość: paul Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:03
                Z pewnoscia nie sa to kraje tak "katolickie" jak Polska. Czy nawet Slowacja.
                Sproboj kogos przekonac do zakazu aborcji we Wloszech. Albo zakazac badan
                prenatalnych we Austrii. Albo wprowadzic nauke religgi panujacej w szkolach we
                Francji. To sa kraje calkiem zeswiecczone, i z pewnoscia nie mozna ich nazwac
                katolickimi. Moze co najwyzej dawniej takie byly.
                Najbardziej skatolicyzowana jest Irlandia - gdzie fanatyczni katolicy z IRA
                mordowali wspolobywateli (jeszcze czasami to robia), a pozostali albo
                przechodza przyspieszona laicyzacje, albo wyjezdzaja do UK.
                • Gość: ATEISTA Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 18:13
                  Mylisz walkę niepodległościową z wojną religjną (IRA). Co do
                  Włoch to ludzie chyba tam częściej chodzą do kościoła niż w
                  Polsce. To wiem bo moja dziewczyna jest Włoszką. We Francji
                  zwłaszca na prowincji kościół też jest popularny w niedziele. A
                  tak wogóle to zawsze sie można do czegoś przyczepić? Nie? A w
                  Polsce nie możesz przeprowadzić badań prenatalnych? Twoja teoria
                  się sypie. Chyba za wiele na świecie nie zwiedziłeś. I tyle.
                  • Gość: pak Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 18:19
                    Gość portalu: ATEISTA napisał(a):

                    > Mylisz walkę niepodległościową z wojną religjną (IRA). Co do
                    > Włoch to ludzie chyba tam częściej chodzą do kościoła niż w
                    > Polsce. To wiem bo moja dziewczyna jest Włoszką. We Francji
                    > zwłaszca na prowincji kościół też jest popularny w niedziele.
                    A
                    > tak wogóle to zawsze sie można do czegoś przyczepić? Nie? A w
                    > Polsce nie możesz przeprowadzić badań prenatalnych? Twoja
                    teoria
                    > się sypie. Chyba za wiele na świecie nie zwiedziłeś. I tyle.

                    Dziewczyna chodzi do kosciala i z tego wyciagnales wniosek, ze
                    cale Wlochy to robia? Kosciol we Francji jest popularny?
                    Zwlaszcza w niedziele? Kto ci to powiedzial?
                    • Gość: ATEISTA Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 30.09.03, 20:07
                      Durniu pojedz sobie do Prowansji. Po drugie moja dziewcfzyna nie
                      chodzi do kościoła. Po trzecie zapraszam na południe Włoch tylko
                      nie z biurem podróży VING i zobacz sam na własne oczy. A jak
                      nigdzie nie byłeś to się nuie odzywaj nie pytany.
                      • Gość: indis do ATEISTY IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.10.03, 12:18
                        "Durniu pojedz sobie do Prowansji."

                        W Prowansji w Grimaud księdzem jest Irlandczyk - chyba w śród miejscowych nie
                        było chetnych.
                        W Port Grimaud msze odprawiane są tylko w lipcu i sierpniu raz w tygodniu (
                        przez w/w ksiedza Irlandczyka z Grimaud).

                        Grimaud i Port Grimaud leżą 10 km od St. Tropez.
                  • Gość: paul Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:53
                    Akurat w Polszcze dawno nie bylem, ale cos mi sie zdaje, ze trudno o badania
                    prenatalne, oj trudno.
                    • Gość: ATEISTA Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 30.09.03, 20:15
                      Wiesz co dureń jesteś. A tak do twoich bananowych republik to
                      moge tobie powiedzić, że najbardziej zbrodnicze systemy
                      państwowe powstawały w pońswach w których kwestionowana swobodę
                      wyznania: ZSRR, III Rzesza, Kampucza, Korea Płn. A jak nie byłeś
                      i nie masz dzieci baranie to się nie odzywaj. Ja mam od dwóch
                      lat i jakoś nie było z tym problemu. Jeżeli są to zapewne z
                      biedy jaką mamy w tym kraju a nie dlatego że kościół tego
                      zabrania. Ty należysz do tej grupy osób ktyóra za całe zło na
                      świecie obwinia Żydów, Kościół i...... pewnie Balcerowicza oraz
                      Michnika. Natomiast sam kabotynie nie potrafisz szukać swego
                      niedołęstwa w sobie.
              • Gość: pak Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 18:14
                Gość portalu: ATEISTA napisał(a):

                > Austria to kraj Katolicki? I co biedny?
                > Włochy to kraj katolicki. I co biedny?
                > Francja to kraj katolicki. I co biedny? Tak tylko tam gdzie
                żyją
                > muzułmanie.
                > Irlandia to kraj katolicki. I co biedny?
                > to samo mogę powiedzieć o Belgii bądź Bawarii (najbogatsza
                > prowincja Niemiec). Zapraszam do podróżowania lub książek, a
                > dopiero później do polemizowania na tematy o których narazie
                nie
                > masz zielonego pojęcia. Dalej nie będę się zniżał do twojego
                > poziomu.

                Grzebnij troche w historii. Ksiadz na lekcji religii jest
                omylny, nie wierz wszystkiemu co on mowi.
                • Gość: ATEISTA Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 30.09.03, 20:20
                  Człowieku ja nie mam nawet chrztu pewnie w przeciwieństwie do
                  ciebie. Ty pewnie masz nawet komunię. Natomiast w dalszym ciągu
                  zachecam na wycieczki. Jak do Austrii to nie do Wiednia i na
                  Kaprun. Tylko gdzieś indziej i nie z biura podróży. A narazie to
                  tylko zaprzeczasz faktom pseudointeligencie.
              • Gość: maks Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 21:47
                Bawaria? i owszem, katolicka. Ale widizal ty msze w bawarskim kościele?/ nie
                polskim oczywcie/ widział ty,ze odbywa sie raz w tygodniu i uczestniczy w
                niej kilka - kilkanaście osob? Bawarczycy są na wskroś ateistyczni,
                a "patrona bavaria" słuzy im jako element dekoracyjny ichniej cepeliady.
              • Gość: Zenon Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 21:48
                Skoro tak, to zachecam do porownania pkb/mieszkanca panstw katolickich i
                protestanckich.
                • Gość: pacal Re: Co ma PIERNIK DO WIATRAKA??????? IP: *.bg.am.poznan.pl 01.10.03, 11:35
                  no dobra ale jak to wszystko ma się do zdrowia papieża?
                  fakty są takie, że starał się on (i stara) czynić dobro, jako
                  pierwszy z patriarcha na tronie św. Piotra stara się prowadzić
                  dialog z innymi religiami a nie rozbudzać nienawiść - za co
                  niech mu Bozia/Allah/Budda (niepotrzebne skreślić) da zdrowie w
                  dzisiaejszych czasach.
                  A skuteczność apeli... cóż jak ktoś mocno wierzy to ich słucha i
                  stara się do nich stosowaća jak nie to nie - i na pewno dla tych
                  mocno wierzących słowa JPII się liczą i ważne że są to słowa
                  mądre, nawołujące do zgody i dosyć postępowe (na miarę Kościoła).
          • adam.xx Re: Zal, to wielki czlowiek, wspanialy lider... 30.09.03, 17:53
            Gość portalu: ### napisał(a):

            > jak nie rozumiesz, czego ojcem duchowym jest papiez, to wogole nie zabieraj
            > glosu
            > i ciesz sie ze mieszkasz w takiej czesci swiata, gdzie od 55 lat nie bylo
            wojny
            > a upadek komunizmu przebiegal pokojowo
            > jesli tego nie rozumiesz,
            > to jedz sobie do jakiejs republiki bananowej robic zamachy stanu
            > i patrzec jak ludzie tam czekaja na slowa papieza
            >
            > po prostu za dobrze ci w polsce
            --------------------
            Masz calkowita racje.
            Pozdrowienia


    • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:21
      Chronologia chorob papieza:
      www.alertnet.org/thenews/newsdesk/L24582111.htm
      Obecny stan zdrowia:
      abcnews.go.com/wire/World/ap20030930_781.html
      • Gość: bb Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.speed.planet.nl 30.09.03, 18:00
        Gość portalu: paul napisał(a):

        A czym wiadomosci na drugiej z podanych stron roznia sie od
        tych w GW - chyba tylko jezykiem
    • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:25
      A gdyby tak papa pod wplywem osobistych doswiadczen poparl eutanazje?
      • Gość: bibi Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.proxy.aol.com 01.10.03, 01:24
        mam nadzieje ze nie doczekasz ranka,zgin, przepadnij antychryscie


      • Gość: kmicic Re: Kardynał Ratz....Zydo-komuchy, folsksdojcze i IP: *.bg / *.bg-haydn.asn-wien.ac.at 01.10.03, 13:52
        Historia sie powtarza; w tak tragicznie donioslych chwilach wylazi spod ziemi
        najgorsze robactwo, karaluchy, prusactwo, roznej masci folksdojcze, zydo-komuchy, szwabskie pierdziele i bekacze, slunzoki i inna postkomunistyczna
        godna pogardy cholota.
        Ich komentarze nie sa warte czytania, zwlaszcza ze sa pisane na lamach zydowsko-postkomunistycznej gazety nie reprezentujacej polskiego spoleczenstwa.
        A propo Ratzingera, nie dorosl on do takiej godnosci i za wczesnie cieszy sie ze swojej szansy ten pierdziel, zwlaszcza ze wywodzi sie z bezboznego narodu. papiski
        • Gość: Andrzej Radosduja sie ZYDOKOMUCHY I FOLKSDOJCZE... IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 14:19
          Gość portalu: kmicic napisał(a):

          > Historia sie powtarza; w tak tragicznie donioslych chwilach
          wylazi spod ziemi
          > najgorsze robactwo, karaluchy, prusactwo, roznej masci
          folksdojcze, zydo-komuch
          > y, szwabskie pierdziele i bekacze, slunzoki i inna
          postkomunistyczna
          > godna pogardy cholota.
          > Ich komentarze nie sa warte czytania, zwlaszcza ze sa pisane na
          lamach zydowsko
          > -postkomunistycznej gazety nie reprezentujacej polskiego
          spoleczenstwa.
          > A propo Ratzingera, nie dorosl on do takiej godnosci i za
          wczesnie cieszy sie z
          > e swojej szansy ten pierdziel, zwlaszcza ze wywodzi sie z
          bezboznego narodu.

          Tak, niestety to prawda ...
    • thormentor Zapalmy świeczkę 30.09.03, 17:27
      [']
      • zwingli Re: Zapalmy świeczkę 30.09.03, 17:34
        DLACZEGO TAK SKROMNIE ? TYLKO ŚWIECZKĘ ?

        juniper.tamu.edu/HOMEPAGE/JANSLEY/images/Fire.jpg
        • Gość: bio9ko Re: Zapalmy świeczkę IP: *.chello.pl 30.09.03, 17:56
          Jesteście naiwni !!!!!!!!!!!! Dwa lata temu jedna pani (dyr mnk
          )zawarła kontrakt z telewizją zachodnią na udostępnienie
          pomieszczen na trnsmisję z uroczystości żałobnych. Znam ludzi ,
          ktorzy brali w tym udział, po ostatnich zmianach, kto wie, może
          zabiorą głos ??? Już mogą sie nie bać, jeśli ten tekst was
          interesuje to dajcie temu wyraz
      • Gość: paul Re: Zapalmy świeczkę IP: 62.190.198.* 30.09.03, 17:36
        Nie za wczesnie?
        • zwingli Re: Zapalmy świeczkę 30.09.03, 17:41
          JUŻ GASZĘ

          www.zeusdata.com/graphics/fire.jpg
    • Gość: pirx Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 17:55
      Ratzinger- bawarski nazista i homofob, który chciałby palić
      ludzi na stosach za ich orientację seksualną. Mam nadzieje, że
      jego koniec jest bliski.
    • wjesio Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie 30.09.03, 17:57
      Jan Pawel II juz dawno powinien byl abdykowac dla dobra wlasnego
      i dla dobra Kosciola. Dzis obaj - Papiez i Kosciol - sa w
      podobnym stanie. Wazne, kto bedzie nastepny, czy przywroci dawna
      role oslabionego dzis bezczynnoscia Papieza Kosciola, czy
      oczysci Kosciol z odlamow, sekciarskich tendencji, kultow i
      politykierstwa. Janowi Pawlowi II sil do zmagan z choroba i
      pogodnych dni w spokojnej starosci, a Kosciolowi nowego Papieza,
      ktory go uzdrowi.
      • zwingli Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie 30.09.03, 18:11
        wjesio napisał:

        > Jan Pawel II juz dawno powinien byl abdykowac dla dobra wlasnego
        > i dla dobra Kosciola. Dzis obaj - Papiez i Kosciol - sa w
        > podobnym stanie. Wazne, kto bedzie nastepny, czy przywroci dawna
        > role oslabionego dzis bezczynnoscia Papieza Kosciola, czy
        > oczysci Kosciol z odlamow, sekciarskich tendencji, kultow i
        > politykierstwa. Janowi Pawlowi II sil do zmagan z choroba i
        > pogodnych dni w spokojnej starosci, a Kosciolowi nowego Papieza,
        > ktory go uzdrowi.


        TAK JEST ,POWINIEN BYŁ ABDYKOWAĆ NA RZECZ CÓRKI
        FOTO :

        www.tenzor.cz/bazideluxe/Fotky/Otrle/up-women-00280.jpg
      • Gość: P-77 Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 18:15
        Nie wiem, czy czytaliście ostatni komentarz JAcka Pałasińskiego we "Wprost".
        Wynika z niego, że papież wcale nie musi cierpieć. JEdnak od jakiegoś czasu nie
        bierze leków z obawy przed uzależnieniem. I stąd najprawdopodbniej gwałtowne
        pogrszenie jego zdrowia.
        Warto jednak pamiętać, że w dawnych czasach papieżami bywali ludzie obłąkani i
        kościół katolicki się nie zawalil.
        Jan PAweł II nie jest elastyczny w poglądach, co z pewnościa drażni tych, któzy
        po cichu życzą mu zejścia z tego śwata.
        Tymczasem trudno nie zauważyć, że to co głosi wynika z jednej zasady - .życie
        ludzkie jest najwyższą wartością.
        Stąd sprzeciw wobec aborcji, antykoncepcki, eutanazji, kary śmierci ale i
        poparcie dla przeszczepów organów.
        Cenię Papieża za walkę o pokój wbrew wielkim tego świata. Z tych samych powodów
        pogardzam hierarchami, któzy poparli wojnę z IRakiem nierzadko powołując się
        włąśnie na JP2.
        Myślę, że świat bez niego będzie smutniejszy.
        • zwingli Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie 30.09.03, 18:24
          Gość portalu: P-77 napisał(a):

          > Nie wiem, czy czytaliście ostatni komentarz JAcka Pałasińskiego we "Wprost".
          > Wynika z niego, że papież wcale nie musi cierpieć. JEdnak od jakiegoś czasu nie
          >
          > bierze leków z obawy przed uzależnieniem. I stąd najprawdopodbniej gwałtowne
          > pogrszenie jego zdrowia.
          > Warto jednak pamiętać, że w dawnych czasach papieżami bywali ludzie obłąkani i
          > kościół katolicki się nie zawalil.
          > Jan PAweł II nie jest elastyczny w poglądach, co z pewnościa drażni tych, któzy
          >
          > po cichu życzą mu zejścia z tego śwata.
          > Tymczasem trudno nie zauważyć, że to co głosi wynika z jednej zasady - .życie
          > ludzkie jest najwyższą wartością.
          > Stąd sprzeciw wobec aborcji, ANTYKONCEPCJI, eutanazji, kary śmierci ale i
          > poparcie dla przeszczepów organów.
          > Cenię Papieża za walkę o pokój wbrew wielkim tego świata. Z tych samych powodów
          >
          > pogardzam hierarchami, któzy poparli wojnę z IRakiem nierzadko powołując się
          > włąśnie na JP2.
          > Myślę, że świat bez niego będzie smutniejszy.

          "ŻYCIE LUDZKIE JEST NAJWYŻSZĄ WARTOŚCIĄ"- ALE CO MA DO TEGO ANTYKONCEPCJA ?!
          • Gość: Minio Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: 212.160.105.* 30.09.03, 20:53
            Antykoncepcja ma się do życia tak, jak Ty!!!
            • zwingli Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie 30.09.03, 20:57
              WYBACZ ,JEŚLI CIĘ URAZIŁAM TO PRZEPRASZAM .A TU COŚ DLA CIEBIE

              www.tenzor.cz/bazideluxe/Fotky/Otrle/votzenknecht.jpg
              • Gość: Luter Zwingli to ty? IP: 138.49.34.* 30.09.03, 22:57
                Ktory. Mam watpliwosci?
                Ale chyba ten na dole...wtedy ten na gorze to katolik
                • zwingli Re: Zwingli to ty? 30.09.03, 23:06
                  TERAZ TO ZWINGLI ,A JAK SIĘ SPOTKALIŚMY TO MI NAWET RĘKI NIE PODAŁEŚ...
        • Gość: paul Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:27
          Szanuje te jego zasade o zyciu ludzkim (choc jej nie podzielam), ale co ona ma
          wspolnego z zakazem antykoncepcji? Powinien raczej propagowac antykoncepcje -
          jak wiele innych kosciolow chrzescijanskich, ktore glosza, ze ludzkie zycie
          jest najwieksza wartoscia.
        • Gość: kazik Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: *.arcor-ip.net 30.09.03, 18:37
          Tyle lat papiez musi wstydzic sie za Polakow, moze Pan Bog juz nie moze na to
          patrzec i chce go zabrac do siebie?
          • Gość: P-77 Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 18:54
            Dlaczego Kościół katolicki sprzeciwa się antykoncepcji?
            To proste - kościół sprzeciwa się współżyciu wykluczającemu prokreację. Trudno
            aby kościół poparł seks przedmałżeński, sprzeciwający się szóstemu przykazaniu.
            • Gość: paul Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: 62.190.198.* 30.09.03, 19:05
              To wiem (choc nie rozumiem, dlaczego), tylko ktos sugerowal, ze sprzeciw wobec
              antykoncepcji wynika nie ze sprzeciwiania sie prokreacji, ale z uznania zycia
              ludzkiego za najwyzsza wartosc.
      • Gość: hen Re: Papiez i Kosciol sa w podobnym stanie IP: *.telia.com 01.10.03, 10:47
        Kazdy moze miec wlasny poglad i trzeba to zaakceptowac. Szkoda tylko ze
        niektorzy sa bardzo bezkrytyczni w swoiich ocenach.

        Bylem na Warszawie w czasie piewszej wizyty Papieza w Polsce. Z jednej strony
        kordony Policji z palami i tarczami gotowi do akcji a 200 metrow dalej tlumy
        ludzi z nadzieja i radoscia uczstniczace we nabozenstwie.

        To byla wazna chwila dla mnie ,Polski i chyba calej Europy Wschodniej. Bede ja
        pamietal zawsze. Cos sie wtedy zdarzylo - choc trudno to wytlumaczyc.



    • Gość: niewierzący Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.za.digi.pl / 192.168.1.* 30.09.03, 18:35
      Boże jeżeli istniejesz weź 5 lat mojego życia i oddaj je
      Naszemu Papieżowi.
      • Gość: paul Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 62.190.198.* 30.09.03, 18:50
        Chyba jednak nie istnieje - albo Cie nie chce posluchac. Ale moze jak Mateczka
        sie wstawi, to Bozia zmieni zdanie.
        • Gość: ouimet Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.sympatico.ca 30.09.03, 19:25
          paul-My tu o ciezko chorym Czlowieku,aty jakies pierdoly o swoim stylu nie-
          myslenia...
          Jezeli kiedys twoj Przyjaciel/jezeli posiadasz takowego/bedzie zblizal sie do
          kresu zycia-tez bedziesz o nim takie pierdoly opowiadal????
        • warchol3 paul to chyba zyd 30.09.03, 19:44
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Chyba jednak nie istnieje - albo Cie nie chce posluchac. Ale moze jak
          Mateczka
          > sie wstawi, to Bozia zmieni zdanie.


          ty skurelu je..any. smierdzi od ciebie czosnkiem
          • Gość: ATEISTA NASTĘPNY MIŁUJĄCY BLIŻNIEGO IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 30.09.03, 20:29
            CZŁOWIEKU NIE ZNIŻAJ SIĘ DO JEGO POZIOMU.
          • Gość: WanKuwer Re: paul to chyba zyd IP: *.sympatico.ca 30.09.03, 21:23
            Chyba tak. Jezus Chrystus tez.
      • Gość: T Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 20:37
        Gość portalu: niewierzący napisał(a):

        > Boże jeżeli istniejesz weź 5 lat mojego życia i oddaj je
        > Naszemu Papieżowi.




        Nie bądź taki sknera!!! ;-)

    • Gość: peppo@zeta.telenordia.se Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.bredband.skanova.com 30.09.03, 18:52
      to znaczy ze powoli juz jest koniec
    • Gość: Lula Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: 195.136.17.* 30.09.03, 19:23
      Będę kibicować (może się nawet pomodlę) żeby JP2 zdążył chociaż
      wykonać to co zaplanował niedługą przyszłość. Ale jestem
      realistką. :(
    • Gość: jarek Nawet Papiez ma prawo do odpoczynku... IP: *.fastres.net 30.09.03, 20:24
      Niech wezmie przyklad z Jetsina, jak on szybko wyzdrowial.... W dawnych czasach bez totalnej informacji, czlowiek kalibru tego , (a pozatym nie sadze ,ze kula musulmanska pomogla mu w utrzymaniu zdrowia) Papieza mogl doskonale pracowac bez odpoczynku, w czasach modernych nie mozna, trzeba jak sie to mowi czasami wylaczyc prad...
      • zwingli 100 LAT !!!!!!!! 30.09.03, 20:48
        www.terefere.com/tapety3/titanic.jpg
    • Gość: ola UWOLNIĆ PAPIEŻA!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 20:47
      Należałoby wreszcie zostawić tego starszego pana w spokoju.

      Inni w jego wieku niańczą wnuki albo siedzą przed telewizorem.

      A jego dręczą kolejnymi wojażami.

      • zwingli A SŁOŃ TO PIES ?! 30.09.03, 20:49
    • Gość: chicago kto bedzie nastepnym? IP: *.we.client2.attbi.com 30.09.03, 21:28
      papiez obwarowal wloski front - tradycyjny . Ciekawe jakie nastapily by zmiany
      gdyby papiezem zostal wybrany arcybiskup z USA ??
    • Gość: Smutny Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 21:31
      Zamyślmy się na chwilę...
      Wyłączmy złe emocje...
    • Gość: qwerty Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.icpnet.pl 30.09.03, 21:40
      "... tylko w umieraniu zycie..."

      smutno... dla mnie Papiez byl zawsze... i chcialbym zeby byl
      zawsze...

      kiedys sie z nim nie zgadzalem, ale chyba do jego nauki trzeba
      dorosnac.
      • Gość: Zenon Re: Kardynał Ratzinger: - Stan zdrowia papieża je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 21:57
        Albo w koncu wyrosnac.
    • Gość: mdab Na naszych oczach dzieje sie historia... IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.1.* 30.09.03, 21:56
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka