Gość: crimen
IP: *.smlw.pl / 10.1.7.*
03.08.02, 23:05
Lecą dwa robaczki świętojańskie.Nagle obok nich przelatuje coś świecącego.
Ale dupcia, lecę bzyknąć - mówi jeden i odlatuje.Po chwili z ciemności
słychać krzyk i za moment pojawia się bzykacz.Co, dziewica? - pyta ten co nie
bzykał.Nie, pet - odpowiada drugi.