jeanine_garofalo 14.09.08, 14:02 Czy kult Putina doprowadzi do wykolejenia calego narodu rosyjskiego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ossey Re: Te narod jest wykolejony 14.09.08, 16:01 Byl zawsze ale lata komunizmu poglebily ta przypadlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Te narod jest wykolejony 15.09.08, 01:32 ossey, Jestes bezczelny i przyglupawy insynuujac, ze caly narod rosyjski jest 'wykolejony'. Gdybysmy poszli z Twoja 'logika' to musielibysmy uwazac ludzi w Australii za wiezniow Wielkiej Brytanii i Polakow za kreatury Wikingow. Zastanow sie zanim popelnisz nastepny post. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Te narod jest wykolejony 15.09.08, 10:58 Spoko,Ghotir...-ja uzylbym slowa "okaleczony"...wiekami azjatyckiej metody rzadow.-Istniala szansa na "europeizacje" Rosji w czasach pierestrojki.-Niestety- UE nie wykorzystala tej szansy...-szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Te narod jest wykolejony-rijselman12.0 20.09.08, 18:51 'Wieki" azjatyckiej metody skonczyly sie w 12 - 13 wieku. "Istniala szansa na "europeizacje" Rosji w czasach pierestrojki" I alkoholik Yelcyn dal Rosji te 'szanse'. Szkoda, ze ta 'szansa' ograniczyla sie do presentowania Yelcynowych tancow i zmuszenia rosyjskiej populacji do splacania yelcynowych dlugow wyborczych jako 'sovereing loan'. Zyczysz sobie aby i UE kradla od Rosjan? Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: ten narod jest wykolejony 20.09.08, 19:48 przyklady...wkroczenie sowietow na polskie ziemie w roku 1920 , 1939., 1945. Rosjanie pokazali ze morderacmi,pijakami ,gwalcicielami... Rosjanin w armi sowieckiej w polskich wspomnieniach to nachlany zawszony brudas z karabinem na sznurku i uwazajacy ze kartofel i smierdzaca ryba to super jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: ten narod jest wykolejony 21.09.08, 01:39 ossey, Ciekawe, ze nie wspominasz wkroczen polskich na terytorium Rosji. Domyslam sie, ze Rosjanie tez moga sie poszczycic pisarzem a'la Piasecki. Zechciablys nam opowiedziec o jego wrazeniach ze spotkan z polskimi 'panami'? Ossey, popisujesz sie tutaj przesadem anty-rosyjskim. Dobrze wiemy, ze to nie jest droga do miedzynarodowych przyjazni... Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Za rodinu, za Putinu 15.09.08, 01:27 Zapomnialo Ci sie, droga Amerykanko, ze Yelcyn doprowadzil do 'wykolejenia calego narodu rosyjskiego', popatrz na statystyki. Putin dal Rosjanom czesc dochodow ze sprzedazy ropy. To nie jego zasluga, ze miedzynarodowe kompanie olejowe wywindowaly cene ropy, ale zasluga Putina, podobnie jak Chavez'a, jest to ze te ceny podnosza warunki zycia ludzi w ich krajach. Zgodzisz sie chyba, ze to nie zdarza sie w US, udzialowcy kompanii naftowych skarza sie w US, ze zarabiaja za malo kiedy przecietnego Amerykanina nie bylo stac na wakacje dla jego dzieciakow bo udzialowcy kompanii naftowych koniecznie musieli dostac swoje dywidenty. W sumie, wcale mnie nie dziwi 'kult Putina' lub Chavez. Ci przywodcy dali cos swoim narodom kiedy Twoja ojczyzna odbiera ludziom. Na marginesie, zdarzylo Ci sie zauwazyc, ze osoba ktorej imie przybralas jest jak najbardziej lewicowa, przeciwna zyskom US kompanii naftowych, nie podoba sie jej US ekspedycja w Iraku i ze ona popiera Michael Moore? Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: Putin 15.09.08, 02:04 Gdyby USA mialo Putina ! Gdybu Polska miala Putina! Putin to pradziwy szachista, to ze Rosja prosperuje jest zaluga Putina. To ze ja nie rozkradziono i nie rozebrano - zasluga Putina. Oskarzenia o brak demokracji w Rosji przez tych ktorzy popieraja agresje w Iraku i Palestynie sa dowodem hipokryzji i intencji krytykow. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Putin 15.09.08, 07:38 Ciesz sie swoim sarkazmem kiedy Twoi przyjaciele i rodzina cierpia. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Putin 15.09.08, 11:01 jestem zmuszony przyznac Tobie racje...tylko co rozumiesz pod slowem "Rosja" ? Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Putin 15.09.08, 12:56 misterpee napisał: > Gdyby USA mialo Putina ! Gdybu Polska miala Putina! Putin to > pradziwy szachista, to ze Rosja prosperuje jest zaluga Putina. A ja wyczytalem niedawno w "Spieglu", ze o ile Chiny prosperuja glownie dzieki pracy Chinczykow, to Rosja prosperuje glownie dzieki zasobom ropy i gazu. A w ktoryms z dawnych numerow "Spiegla" (sprzed paru lat) byl reportaz z Syberii, z ktorego wynikalo, ze w wielu prywatnych przedsiebiortwach na wschodzie Rosji to Chinczycy sa szefami, a inni (miejscowi) zwyklymi pracownikami i ze dla tamtejszej Rosjanki wyjsc maz za Chinczyka to wielki awans spoleczny. Chinczyk jest w wiekszosci przypadkow pracowity, inteligentny i przede wszystkim nie pijacy. A moze to, ze Rosja tak prosperuje to zasluga w rownym stopniu Schrödera co Putina? Byc moze doradzil on Putinowi, zeby sprzedawal rope? On sam (Schröder) upiecze przez to rowniez swoja wlasna pieczen, moze nawet dostanie kiedys w nagrode Krolewiec. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanine_garofalo Re: Za rodinu, za Putinu 15.09.08, 22:58 Panie ghotir, Nie wiem w jakim swiecie pan zyje, ale odpowiedz Panska jest prymitywna. A jesli nie, to przynajmniej laicka. Laikiem jest ten, ktory wierzy, ze zyski firm naftowych zostaly "rozdane" obywatelom Rosji. Czy byl Pan ostatnio w Rosji? A mowiac o Rosji mam na mysli kraj poza St. Petersburgiem i Moskwa. Czy widzial Pan jakikolwiek slad tych wielkich pieniedzy? Czy przejechal sie Pan po drogach np. niedaleko powiedzmy Wolgogradu? Albo nawet 50 km od Moskwy? Czy przejechal sie Pan autobusem? A moze wstapil Pan do sklepu i popatrzyl na lade w miescie takim jak np. Wapnowskaja Rijeka? A wiec, powiedzmy sobie szczerze Panie ghotir - jest Pan szczekajacym pudelkiem ktoremu brak kilku klepek ale ktory po prostu lubi odglos swojego szczekania. Moje pytanie zaprasza do dyskusji a nie do durnego odlewania sie tematem o ktorym nie ma sie pojecia. Jesli chodzi o moja ksywe to, owszem, paradoksalnie wybralam je na przekor swoim wlasnym pogladom. Nie zgadzam sie ani z pania Garofalo ani z P. Moorem. Nie zgadzam sie ani z Bushem, ani Obama ani McCainem. O Grozo! Uwazam Kaczke za Dziwaczke a ojca Rydzyka za bandyte. Mysle, ze tak jak zawsze w dawnych czasach, krolowie krolowali a plebs harowal na koltunow, ktorzy sie bogacili. No ale nie o tym mowa. Mowa o Panu, Panie ghotir. Mowa o plebsie. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Za rodinu, za Putinu 15.09.08, 23:09 lat temu 10 Rosja zbanczyla dzis stoi pewnie na nogach. to tez nie dziwota ze putin w rosji jest popularny. jak Rosja bedzie miala spokoj to i lada w Wapnowskaja Rijeka sie zmieni. potrzeba czasu, pieniadze sie znajda Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Za rodinu, za Putinu 21.09.08, 05:08 jeanine_garofalo napisała: "jest Pan szczekajacym pudelkiem ktoremu brak kilku klepek ale ktory po prostu lubi odglos swojego szczekania. Moje pytanie zaprasza do dyskusji a nie do durnego odlewania sie tematem o ktorym nie ma sie pojecia." To moje drugie usilowanie odpowiedzi na ten post. Owszem, lubie odglos mojego 'szczekania'; szczegolnie kiedy ten odglos dotyczy spraw takich jak usilowania pozbawienia ludzi jakiegokolwiek wplywu na ich finansowe losy, vide obecny pomysl administracji US przywalenia ludziom za to, ze pozwolili finansowemu sektorowi porosc w piorka. Twoje pytanie nie zaprasza do dyskusji, ono zaprasza do zgadzania sie z Toba ideologicznie. No coz, za stary i za madry jestem aby rozmawiac z Toba ideologicznie. Zatem brakuje mi kilku klepek, domyslam sie. Jezeli nie zgadzasz sie z Garofalo to po jaka anielke przybralas jej imie? Cieszy mnie, ze podoba Ci sie sie feudalizm. Mnie ten system sie nie podoba, moze dlatego, ze naleze do plebsu. Wasza Wysokosc, jeanine_garofalo, proponuje abys udala sie do jakiejs monarchii, gdzie zostaniesz odpowiednio potraktowana. Tutaj rzadzi plebs - wiesz, ten ktory uzyskal prawa glosu w trakcie rewolucji francuskiej - zatem zawsze ktos Cie zapyta o 'zaslugi'; domyslam sie, ze to bedzie obelga dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: Chiny dzieki Chinczykom - odwrotnie 16.09.08, 00:28 Chinczycy nie mieliby nic gdyby nie Wall Street i strategia illuminati zeby zlikwidowac produkcje w USA, zainwestowac w Chinach i zapewne podporzadkowac je rozkazom wielkiej finansiery. Chiny maja byc instrumentem przejecia wladzy nad swiatem. Tymczasem z Rosja nie poszlo gladko, za Jelcyna probowano Rosje zbankrutowac i przejac jej wielkie zasoby pod kontrole krewnych oligarchow. Niestety pojawil sie Putin, ktory nie pije i jest zawsze trzezwy. Na dodatek Putin potrafi nietylko doprowadzic do porzadku Rosje, ale ma swoje wplywy na Europe i moze w Chinach. Tymczasem Ekonomia Ameryki leci w dol, Europa bedzie miala do wyboru albo przepasc , albo zasoby Rosji. Chiny widza ze zrodla tradycyjnej energi znikaja, rynek amerykanski wali sie, wyzywic poltora miliarda ludzi w niedalekiej przyszlosci bedzie trudno. Bedziemy miec wiec wielki konflikt, glownie dlatego ze Stany zdecydowaly sie na rozwoj gospodarki Chin i antagonizowanie Rosji , na polityke wojen nieludzkich przy pomocy wszystko niszczacej techniki. Puti powiedzial ze Amerykanie maja tylko bomby i ogien i siedza juz w malym Afganistanie i Iraku tyle lat bez zadnego sukcesu. Puitinowi zajelo 5 dni zeby pokazac swiatu ze przy pomocy konwencjonalnej wojny moze osiagnac swoje cele. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Europa dla Rosji, zas Azje podziela z Chinami 17.09.08, 12:55 Kiedyś w Polsce krążył dowcip o facecie, który chciał sprzedać Kolumnę Zygmunta. ; ) Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Chiny dzieki Chinczykom - odwrotnie 16.09.08, 12:56 Mylisz sie - USA to jest nadal "silny czlowiek" swiata, byle "cios w nos" (11/9)lub jakas choroba (np. grypa "ptasia" lub "Hong-Kong")nie zwali go tak latwo z nog. Natomiast Rosja, pomimo duzych zasobow ropy i gazu, to w duzej mierze nadal "chory czlowiek" swiata, gdzie korupcja i mafie panosza sie w dalszym ciagu i gdzie nieliczni plawia sie w luksusach, a inni ledwo wiaza koniec z koncem. Silna "kroplowka" Putina postawila ich nieco na nogi, ale musi byc ona podlaczona przez dlugi czas, aby organizm Rosji mogl dorownac Europie, nawet tej mniej zamoznej - mam tu na mysli nie stolice (Moskwa, Petersburg), tylko odlegle czlonki tego "organizmu". Co do Chin - Chinczycy, podobnie jak Japonczycy, zawsze slyneli z pracowitosci, a emigranci Chinscy w wielu krajach Azji prosperowali na ogol lepiej od miejscowych, bo uwazani byli za zdolniejszych od nich. To "Zydzi" Azji, byly w przeszlosci rowniez "pogromy" Chinczykow, np. w Indonezji i innych krajach Azji. Natomiast Rosja liczy dzis "tylko" 150 mln mieszkancow, podczas gdy Brazylia 170 milionow, a USA 300 milionow, nie mowiac o Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
nowy_rusek Re: Chiny dzieki Chinczykom - odwrotnie 16.09.08, 14:24 de_oakville napisał: > (...) Natomiast Rosja, pomimo duzych zasobow ropy i gazu, to w > duzej mierze nadal "chory czlowiek" (...) > Silna "kroplowka" Putina postawila ich nieco na nogi, ale musi > byc ona podlaczona przez dlugi czas (...) !!! Masz de_oakville absolutnie racje! Na dluzsza mete "putinowszyna" skonczy sie zle dla Rosjan. Przeczytaj ten "raport" ej.ru/?a=note&id=8401 Dlugi jest ale warto poswiecic troche czasu by zorientowac sie w sytuacji "bogactwa" Rosji! Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: Korupcji nie ma na zachodzie. 16.09.08, 18:39 Rowniez Berezowskij i Chodorkowskij to ofiary lorupcji rosyjskiej. panie Oakvill , 16 wrzesnia latwo rozpoznac hipokryzje! Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Korupcji nie ma na zachodzie. 17.09.08, 00:48 Korupcja jest i na zachodzie, ale mozna ulozyc liste krajow przodujacych w korupcji. Przoduje zdecydowanie 3-ci swiat i kraje zacofane. Na ogol, im wyzej pod wzgledem dobrobytu stoi dane panstwo tym korupcja jest tam mniejsza. Wezmy na przyklad Szwajcarie. Korupcja dominuje w tych krajach, w ktorych ludzie sobie wzajemnie nie ufaja i widza w drugim czlowieku przede wszystkim oszusta - "kazdy sadzi po sobie". Jaka hipokryzja 16 wrzesnia? 16 wrzesnia nie kojarzy mi sie z zadnym wydarzeniem historycznym. Pewnie pomyliles sie o jeden dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Korupcji nie ma na zachodzie. 17.09.08, 12:30 de_oakville napisał: > Korupcja jest i na zachodzie, ale mozna ulozyc liste krajow przodujacych w > korupcji. Przoduje zdecydowanie 3-ci swiat i kraje zacofane. Na ogol, im wyzej > pod wzgledem dobrobytu stoi dane panstwo tym korupcja jest tam mniejsza. Wezmy > na przyklad Szwajcarie. Korupcja dominuje w tych krajach, w ktorych ludzie sobi > e > wzajemnie nie ufaja i widza w drugim czlowieku przede wszystkim oszusta - "kazd > y > sadzi po sobie". Jaka hipokryzja 16 wrzesnia? 16 wrzesnia nie kojarzy mi sie z > zadnym wydarzeniem historycznym. Pewnie pomyliles sie o jeden dzien. korupcja jest tam gdzie bogaci korumpują biednych. wytykanie polsce przez zachód , że skrumpowana jest ochydnym faryzejstwem boz nikt inny tylko owyz zachód korumpuje polityków w polsce (a nie żadne krasnoludki) Odpowiedz Link Zgłoś