Gość: good son
IP: *.jaist.ac.jp
30.10.03, 17:48
"Nawet wielu kongresmanów spośród tych, którzy poparli inwazję
na Irak, teraz chce dowiedzieć się, w jaki sposób doradcy
prezydenta doszli do wniosku, że saddamowski Irak posiada broń
chemiczną i biologiczną."
Jak to skąd?! Intuicja. Dedukcja. Prorocza wizja. It was
elementary, dear Wattson. Sami widzieli - oczami duszy
przynajmniej. Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. Saddam był
zły, a skoro był zły, musiał mieć broń masowego rażenia. A jeśli
nawet nie miał, to chciał ją mieć, a przynajmniej mógł chcieć ją
mieć, a to przecież tak, jakby ją miał, prawda? Dla
chrześcijanina liczy się intencja, poza tym, co jest możliwe,
jest rzeczywiste, a co jest rzeczywiste, jest konieczne. Nie
bądźmy małostkowi.