Dodaj do ulubionych

Zmienmy temat

IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 31.10.03, 15:05
Jaki jest Zyd kazdy juz wie. Wlasciwie nic dodac nic ujac. Proponuje wiec
porozmawiajmy o gospodarzach, to znaczy o Polakach. Jaki jest wspolczesny
Polak?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nihil Wspolczesny Polak IP: *.72.69.228.Dial1.Orlando1.Level3.net 31.10.03, 15:16
      Gość portalu: z daleka napisał(a):

      > Jaki jest Zyd kazdy juz wie. Wlasciwie nic dodac nic ujac. Proponuje wiec
      > porozmawiajmy o gospodarzach, to znaczy o Polakach. Jaki jest wspolczesny
      > Polak?


      > W przeciwienstwie do tych, o ktorych temat mamy zmienic, Polak wspolczesny
      nie morduje sasiednich narodow, a takze nie buduje im obozu koncentracyjnego.
      Poza tym wspolczesny Polak radzi sobie gospodarczo tak, jak moze, nie majac
      zebraczej mentalnosci i umiejetnosci szantazu, czy tez wymagan aby jego Swiat
      zywil i utrzymywal za to ze jest Polakiem ...

      > Czy zadny jestes dalszej dyskusji o wspolczesnym Polaku?
      • Gość: z daleka Re: Wspolczesny Polak IP: 5.3.1R* / *.inter.net.il 31.10.03, 15:20
        Serdecznie dziekuje za pierwszy glos. Jednak mysle, ze mozna powiedziec o
        Polakach wiele interesujacych rzeczy bez porownywania ich do Zydow w co drugim
        zdaniu. Przypominam, ze mowimy o Polakach.
        • Gość: Nihil Re: Wspolczesny Polak IP: *.72.69.228.Dial1.Orlando1.Level3.net 31.10.03, 15:31
          Gość portalu: z daleka napisał(a):

          > Serdecznie dziekuje za pierwszy glos. Jednak mysle, ze mozna powiedziec o
          > Polakach wiele interesujacych rzeczy bez porownywania ich do Zydow w co
          drugim
          > zdaniu. Przypominam, ze mowimy o Polakach.


          >Staralem sie jak moglem aby slowa 'Zyd' nie wspomniec.Bo to ma byc 'zmiana
          tematu' i wszyscy wiedza kim jest Zyd, jak to mile raczyles zauwazyc. Jednak
          rozmowa o 'wspolczesnym Polaku', na polsko-zydowskim forum mimo woli bedzie
          wiodla do pewnych porownan, ktorych nie da sie uniknac, bowiem caly Swiat
          cierpi na ta chorobe. Ktorej fomentujacym czynnikiem jest jednak Zyd.

          >Wiec, czego sie raczej spodziewac powinno, kazdy watek na
          temat 'wspolczesnego Polaka' bedzie musial zawierac i ten zydowski czynnik. Bo
          to bolesna choroba. Inkubacje ktorej doswiadczylismy na wlasnej krwi...
          • marcus_crassus nie to ze ujmuje cos Polakom za granica 31.10.03, 15:35
            ale niestety duza ich ilosc po prostu nie zna juz swojego kraju...

            wiec moze tak zostawicie to Polakom z Polski??? :))))
            • Gość: Nihil I znowuz te myszki! Biale!!! IP: *.72.69.228.Dial1.Orlando1.Level3.net 31.10.03, 15:49
              marcus_crassus napisał:

              > ale niestety duza ich ilosc po prostu nie zna juz swojego kraju...
              >
              > wiec moze tak zostawicie to Polakom z Polski??? :))))


              > Nie leczysz swojego mysiego zwidu i stad te oplakane skutki...


              > To, aby byc wspolczesnym Polakiem, koniecznym jest zamieszkiwanie w Polsce?

              > Spojrz do lustra ( sprobuj nie zwracac uwagi na te swoje, endemiczne juz
              zapewnie, myszki...)i zastanow sie kim jestes, aby podobne opinie wyrazac. Bo
              przy innej okazji moze to zaoszczedzic tobie oberwania w buzie...

              > A czy kiedys slyszales i takiej, dosc skomplikowanej grze, ktora nazywa
              sie 'szachy'? Bo wowczas moglbys zrozumiec jak latwo kibicujac w tej grze,
              dostrzec te ruchy graczy, nad ktorymi zastanawiaja sie dlugo. No i ciagle ich
              nie widza....

      • Gość: Oozie Re: Wspolczesny Polak IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 31.10.03, 16:25
        Współczesny Polak to bez-rozdźwiękowe połączenie:
        - skłonności do samobiczowania z bezczelną roszczeniowością,
        - ostentacyjnej gościnności ze źle skrywana zawiścią,
        - odrealnionego marzycielstwa z przekonaniem, że nic się nie zmieni,
        a poza tym:
        każdy uważa ze ma prawo do garów ci zagladać, komentowac twoje wybory, uczyć
        moralności,
        każdy wie lepiej co powinieneś robić i jak ci będzie dobrze
    • schlagbaum Re: Zmienmy temat 31.10.03, 15:24
      Gość portalu: z daleka napisał(a):

      > Jaki jest Zyd kazdy juz wie. Wlasciwie nic dodac nic ujac. Proponuje wiec
      > porozmawiajmy o gospodarzach, to znaczy o Polakach. Jaki jest wspolczesny
      > Polak?


      Czy Ty wiesz na czym polega roznica miedzy wymiana zdan a przedstawianiu
      swojego ?
      • Gość: z daleka Re: Zmienmy temat IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 31.10.03, 15:31
        oswiec mnie prosze.
        • schlagbaum Re: Zmienmy temat 31.10.03, 15:51
          Gość portalu: z daleka napisał(a):

          > oswiec mnie prosze.

          Do wymiany zdan potrzebnych jest przynajmniej dwu dyskutantow.
          Ty nie dyskutujesz. Ty probujesz dyskusje jedynie prowadzic.

          Jezeli o cos pytasz i ja odpowiadam to oczekuje od Ciebie przynajmniej
          ustosunkowania sie do mojej odpowiedzi. Ty albo tego nie robisz albo oglaszasz
          spekulacja.
          To nie jest dyskusja.

          Tu przyklad z wczoraj
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=8780611&a=8801334
          • Gość: z daleka Re: Zmienmy temat IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 31.10.03, 16:00
            Przepraszam, nie widzialem tej odpowiedzi.To jednak nie ma nic wspolnego z tym
            watiem. Mam nadzieje.
            • schlagbaum Re: Zmienmy temat 31.10.03, 16:05
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > Przepraszam, nie widzialem tej odpowiedzi.To jednak nie ma nic wspolnego z
              tym
              > watiem. Mam nadzieje.

              To juz okreslil jeden z czolowych naukowcow na tym forum.
              Polak to taki co pije i zone bije.

              A co Ty o tym sadzisz ?
              • Gość: z daleka Re: Zmienmy temat IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 31.10.03, 16:15
                Mysle ,ze to jeden ze stereotypow. Z tej samej szuflady co np. Zyd to oszust,
                a rusek to glupek.
                • schlagbaum Re: Zmienmy temat 31.10.03, 16:18
                  Gość portalu: z daleka napisał(a):

                  > Mysle ,ze to jeden ze stereotypow. Z tej samej szuflady co np. Zyd to oszust,
                  > a rusek to glupek.

                  Zgadzam sie w pelni.

                  Trudno bedzie nam dalej dyskutowac, bo chyba, wlasnie uzgodnilismy wspolne
                  stanowisko.

                  Pozdrawiam
    • marcus_crassus a co bys chcial wiedziec??? :) 31.10.03, 15:26
    • marcus_crassus aha,ale zanim powiesz dokladnie co bys chcial 31.10.03, 15:32
      wiedziec musze jednak nawiazac do zydow :)))

      czy wiesz ze w Polsce caly czas jest bardzo powszechne nazwanie
      kogos "zydem" :)???

      w formie "o Ty zydzie!!!"

      natomiast co ciekawe jest to zwrot pozytywny - oznacza ze osoba tak
      nazwana "nie dala siebie wykrorzystac":))), nie dala sie "przkonac do czyjes
      manipulacji" etc...albo ze skutecznie zadbala o swoje interesy...

      to tak z polskiej "nowomowy"...
    • fredzio54 Re: Zmienmy temat 31.10.03, 15:55
      Czy Polak jest taki niski zulty slowina
      chodzi obdarty na bosaku albo niewyglacowane buty, taki szejgiewc co stojiw
      Bramie chla
      wodke a potem bije zona jak ma juz samochod to napewno ukradziony z NRF
      wcale nie pracuje i cala dzie filozofuja, mieszka w kamiencicy co juz 88 lat
      niemalowan chodniki krzywe szra okolica i klimat do nieczego ? karj co uwaza ze
      jest w europie ale nalezy do slowianki Euroazja
      • schlagbaum Re: Zmienmy temat 31.10.03, 16:10
        fredzio54 napisał:

        > Czy Polak jest taki niski zulty slowina
        > chodzi obdarty na bosaku albo niewyglacowane buty, taki szejgiewc co stojiw
        > Bramie chla
        > wodke a potem bije zona jak ma juz samochod to napewno ukradziony z NRF
        > wcale nie pracuje i cala dzie filozofuja, mieszka w kamiencicy co juz 88 lat
        > niemalowan chodniki krzywe szra okolica i klimat do nieczego ? karj co uwaza
        ze
        >
        > jest w europie ale nalezy do slowianki Euroazja


        To ty powinienes jeszcze doplacic za to, ze pozwolono ci z tego piekla wyjechac
        do raju. Tanio to zalatwiles.
        W tym czasie jak tacy jak ty dostali te szanse wielu Polakow zaplaciloby duze
        sumy by moc wyemigrowac ale tej szanasy nie mieli. Jest nad czym plakac.
        A koldra tez byla do dupy.
        • Gość: dana33 Re: Zmienmy temat IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 17:34
          nu, schlagbaum, dostali szanse????? zostali nawet nie elegancko wyrzuceni z
          polski, to jest prawidlowy i prawdziwy opis sytuacji z roku 1968.
    • ha_ha_ha CRASSUS SIE NIE LICZY - ON NIE JEST POLAKIEM 31.10.03, 16:00
      • Gość: Tomson Crassula nie jest nawet człowiekiem. :o) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 16:07
    • Gość: z daleka Re: Zmienmy temat IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 31.10.03, 16:26
      Jestem zdziebko zawiedziony. Towarzystwo wygadane, wolnosc slowa gwaratowana,
      anonimowosc pelna, a tu cicho jak makiem posial. Jeden powiedzial kim Polak
      nie jest, drugi kim jest i to byloby na tyle.
      • Gość: Nihil Zatem...zmienmy temat! IP: *.72.69.228.Dial1.Orlando1.Level3.net 31.10.03, 16:33
        Jestem zdziebko zawiedziony. Towarzystwo wygadane, wolnosc slowa gwaratowana,
        anonimowosc pelna, a tu cicho jak makiem posial. Jeden powiedzial kim Polak
        nie jest, drugi kim jest i to byloby na tyle.


        >Nie wiem czy Zydzi na tym forum usilowali powiedzic, lub przekonac
        kogokolwiek kim jest Zyd. Wszpolczesny, czyli syjonista. Za to znajduje sie, i
        naturalnie, wielu z innych narodow, czy tez religii, ktorzy chetnie to
        wytlumacza. I przywioda wiele przykladow z zycia, ktore nie beda
        przekonywujace dla ciebie. Przypuszczalnie dlatego ze jestes w lustrze
        niewidoczny. Szczegolnie dla siebie...


        • Gość: z daleka Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 31.10.03, 16:47
          Skoro mowimy o lustrze, to twoj problem, Nihil, polega na tym, ze patrzac w
          nie widzisz Zyda. Nie potrawisz napisac paru zdan baz Zyda. To musi byc
          bolesne. Zgodze sie z tym co napisales wyzej, ze watek zydowski tak mocno
          przeplata sie z polskim, ze trudno je oddzielic. Wspomniales cos jeszcze o
          chorobie...na ale z tym to trzeba juz isc do lekarza.
          • Gość: dana33 Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 17:45
            drogi z daleka. nie mieszkam w polsce, wiec moze moja odpowiedz nie bedzie tak
            zupelnie dokladna, chociaz odwiedzam ostatnio poslke dosc czesto....
            mysle, ze nie mozna wspolczesnego polaka przestawic w jednej osobie, jako ze wg
            mnie dziela sie oni na kilka grup, ktorych czlonkowie, oprocz tego, ze sa
            urodzeni w tym samym kraju i mowia tym samym jezykiem, roznia sie diametralnie.
            jest polak pracowity, inteligenty, wyksztalcony. z duza doza kultury.
            jest polak "cwaniak": patrzy gdzie moze dobrze zarobic przy najmniejszym wysilku
            i przy wykorzystniu innego.
            jest polak na zarobku zagraniczym na czarno: pracuje ciezko i jednoczesnie
            patrzy, jak mozna "najebac" pracodawce
            jest polak mieszkajacy na stale za granica: pracujacy ciezko, uczciwy,
            dostosowujacy sie do kraju, w ktorym mieszka, trzymajacy sie w grupie innych
            takich samych polakow, bo mu mentalnosc, jezyk i zwyczaje danego kraju sa obce i
            najlepiej czuje sie "wsrod swoich".
            jest specjalny rodzaj polakow mieszkajacych w usa (zaznaczam, ze nie wszyscy):
            pracuje w niespecjalnych pracach, zarabia z trudem na zycie, posyla listy do
            polski, jak mu to fantastycznie (zeby innych cholera wziela) i pluje na usa ile
            sie da i kiedy sie da.
            jest tez polak zyd, mieszka w israelu, kocha swoja nowa ojczyzne, pracuje
            ciezko, nie zawsze wystarcza mu do konca miesiaca, placi ciezka cene za to, ze
            ma swoj kraj, wspomina z przyjemnoscia swoje pierwsze zycie w polsce i utrzymuje
            kontakty z polskimi przyjaciolmi do smierci.
            pozdrawiam
            • Gość: z daleka Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 31.10.03, 18:26
              Mysle Dana ,ze to nie dziwne specjalnie, ze tak czesto nasze, Zydow z Polski
              opinie o Polsce i Polakach sa tak do siebie podobne; wynika to po prostu z
              dosyc podobnych zyciorysow. Zyd Polak jest szczegolnym rodzajem Polaka.
              Krytycznym, romantycznym, zgryzliwym ale w sumie bardziej szanujacym Polske niz
              wiekszosc innych emigrantow (polskich).
            • hanes Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 18:46
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > drogi z daleka. nie mieszkam w polsce, wiec moze moja odpowiedz nie bedzie tak
              > zupelnie dokladna, chociaz odwiedzam ostatnio poslke dosc czesto....
              > mysle, ze nie mozna wspolczesnego polaka przestawic w jednej osobie, jako ze wg
              > mnie dziela sie oni na kilka grup, ktorych czlonkowie, oprocz tego, ze sa
              > urodzeni w tym samym kraju i mowia tym samym jezykiem, roznia sie diametralnie.
              > jest polak pracowity, inteligenty, wyksztalcony. z duza doza kultury.
              > jest polak "cwaniak": patrzy gdzie moze dobrze zarobic przy najmniejszym wysilk
              > u
              > i przy wykorzystniu innego.
              > jest polak na zarobku zagraniczym na czarno: pracuje ciezko i jednoczesnie
              > patrzy, jak mozna "najebac" pracodawce
              > jest polak mieszkajacy na stale za granica: pracujacy ciezko, uczciwy,
              > dostosowujacy sie do kraju, w ktorym mieszka, trzymajacy sie w grupie innych
              > takich samych polakow, bo mu mentalnosc, jezyk i zwyczaje danego kraju sa obce
              > i
              > najlepiej czuje sie "wsrod swoich".
              > jest specjalny rodzaj polakow mieszkajacych w usa (zaznaczam, ze nie wszyscy):
              > pracuje w niespecjalnych pracach, zarabia z trudem na zycie, posyla listy do
              > polski, jak mu to fantastycznie (zeby innych cholera wziela) i pluje na usa ile
              > sie da i kiedy sie da.
              > jest tez polak zyd, mieszka w israelu, kocha swoja nowa ojczyzne, pracuje
              > ciezko, nie zawsze wystarcza mu do konca miesiaca, placi ciezka cene za to, ze
              > ma swoj kraj, wspomina z przyjemnoscia swoje pierwsze zycie w polsce i utrzymuj
              > e
              > kontakty z polskimi przyjaciolmi do smierci.
              > pozdrawiam

              Jak bóbr się rozpłakałem. Twoja wiedza o Polakach jest zadziwiająca.
              Nie mogę znaleźć jednak w tej klasyfikacji siebie. Ciężko pracujący, uczciwy, utrzymujący kontakty towarzyskie z innymi Polakami.....
              Zgadza się z tego niewiele.
              Uczciwy człowiek dostrzegłby bez trudu szlachetna i humanitarna misje Izraela na bliskim wschodzie ? wiec uczciwym być nie mogę.
              Ciężko pracujący? Zarabiam dość sporo, a zależność jest prosta ? im ciężej pracujesz, tym mniej zarabiasz.
              Utrzymujący kontakty tylko z Polakami? Niestety tez nie. Choćby z tego powodu, ze w mojej alpejskiej wiosce innych Polaków nie ma. Znamy tutaj parę innych polskich rodzin, ze względu na odległość kontakty jednak są utrudnione.
              Interesuje mnie czy w Izraelu polscy Żydzi tez trzymają się razem, tak jak inni Polacy zagranica.
              • Gość: dana33 Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 18:51
                nu, trzymaja sie. szczegolnie w tel avivie, gdzie jest ich duuuzo. i szczegolnie
                to starsze pokolenie.
                a chusteczek do nosa masz dosyc, czy ci podeslac z jerozolimy???
                • Gość: z daleka Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 31.10.03, 19:06
                  Pozwole sobie troche rozzerzyc Twoja wypowiedz. Otoz zarowno w Hajfie jak i
                  Tel-Avivie Polscy Zydzi sa ze soba w ciaglym i bliskim kontakcie. Spotykaja
                  sie czesto i przy roznych okazjach. Sylwester, wspolne wyjazy na pikniki,
                  imprezy teatralne etc. Ostatnie duze spotkanie przed tygodniem pod Jerozolima
                  zgromadzilo chyba ze 150 moze 200 osob. Ogromna wiekszosc to malzenstwa po 50-
                  ce w ktorych oboje malzonkowie z Polski pochodza, ale nie jest to regola. Na
                  tych spotkaniach mowi sie wylacznie po polsku i duzo o Polsce. Zawsze jest
                  ktos kto wlasnie z niej wrocil albo planuje wyjazd.
                  • goldbaum Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 19:14
                    wiem, ze mnie nienawidzicie i najchetniej wbilibyscie mnie na na pal -
                    gdybyscie mogli.

                    Ale tym razem cos mnie autentycznie ineresuje. W jakim jezyku mowicie miedzy
                    soba w domu? W jakim lub jakich jezykach rozmawiacie z dziecmi?
                    W jakim jezyku rozmawiacie, gdy spotykacie sie z innymi rodzimnami pochodzacymi
                    z Polski?
                    Jak oceniacie udzial polskiej tradycji, kultury jako czynnik podtrzymujacy
                    wasza wspolnote? I jak widzicie to na tle innych wspolnot zydowskich, tych np.
                    pochodzacych z Rosji, Niemiec lub z Ameryki Poludniowej.

                    I znow jest o Zydach!

                    • goldbaum Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 19:14
                      goldbaum napisał:

                      > I znow jest o Zydach!

                      ale przynajmniej polskich.
                      • fredzio54 Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 19:24
                        goldbaum napisał:

                        > goldbaum napisał:
                        >
                        > > I znow jest o Zydach!
                        >
                        > ale przynajmniej polskich.
                        Z moja Mama rozmawiam po polsku ale arabow charatem bo Hebrajsku zelazna reke !
                        • goldbaum Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 19:27
                          Nie ciebie pytam pierdolo. Wsadz glowe do sedesu i spusc wode.
                      • Gość: z daleka Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 31.10.03, 19:26
                        Rozumiem, ze to zawieszenie broni. OK.
                        Juz wyzej wspomnialem ze rozmawiamy ze soba po polsku, jednak w sprawach
                        zawodowych czesto jest to niemozliwe. Z dziecmi to wyglada bardzo roznie.
                        Bywa, ze dzieci po polsku rozumieja, ale nie mowia, sa jednak wyjatki. Znam
                        kilku mlodych ludzi urodzonych w Izraelu, krorzy zaskakujaco dobrze radza
                        sobie z polskim. Ich stosunek do Polski jest z natury rzeczy bardziej
                        obojetny, oni sa prawdziwymi Izraelczykami bez wspomnien i sentymentow ich
                        rodzicow.
                        • goldbaum Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 19:30
                          Gość portalu: z daleka napisał(a):

                          > Rozumiem, ze to zawieszenie broni.

                          I to tylko chwilowe!

                          Niemniej dzieki za odpowiedz. Ciekawilyby mnie tez odpowiedzi na pozostale
                          pytania. Moze kiedys przy okazji.

                    • Gość: dana33 do goldbauma IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 22:53
                      nu, ja cie nie nienawidze. ja toba tylko pogardzam, a jak latwo moglbys to
                      zmienic, piszac takie posty, interesujac sie, zamiast twoich zwyklych atakow...
                      ja mowie w domu po.....nu, jako pierwszy jezyk po niemiecku, jako drugi hebrajsku,
                      jako trzeci angielsku... po polsku top ja tylko z mama i siostra i przyjaciolmi
                      z polski. polska tradycja i kultura to nie tylko czynnik podtrzymujacy nasza
                      wspolnote. w moim przypadku, a mysle, ze tez i w przypadku innych zydow z
                      polski, to przede wszystkim moja kultura, na ktorej zostalam wychowana i ktora
                      dalej przedaje moim dzieciom. niby nieladnie to mowic, ale zyd z polski, to zyd
                      z polski, to ciut troche jak elita w israelu...
                      a ze znow o zydach? a cos ty myslal? na nas sie swiat zaczal i na nas sie
                      skonczy.... :)
                • hanes Re: Zatem...zmienmy temat! 31.10.03, 19:09
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > nu, trzymaja sie. szczegolnie w tel avivie, gdzie jest ich duuuzo. i szczegolni
                  > e
                  > to starsze pokolenie.
                  > a chusteczek do nosa masz dosyc, czy ci podeslac z jerozolimy???

                  No szkoda ze macie takie zbrodnicze instynkty. Mozna byloby porozmawiac, ot tak po prostu, o roznych interesujacych sprawach...
                  Czytam bardzo interesujaca ksiazke: >Das Leiden anderer betrachten< napisana przez Susan Sontag. Jest to esej. Autorka zajmuje sie fotografia wojenna i tym co za reakcje takie zdiecia w ogladajacych budza. Autorka dostala Friedenspreis des Deutschen Buchhandels. Goraco polecam.
                  • Gość: z daleka Re: Zatem...zmienmy temat! IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 31.10.03, 19:47
                    Nie nazywal bym tego zbrodniczymi instynktami. Powiedzialbym, ze jestesmy
                    twardzi. Jako jeden z nielicznych narodow wyciagnelismy wnioski z tragicznej
                    historii i nie mozemy sobie pozwolic na poblazliwosc wobec grozacej nam
                    fizycznej zaglady. Lecz zostawmy ten temat na inne, wojownicze watki.
                    • hanes Do dany, z daleka i innych 31.10.03, 20:19
                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                      > Nie nazywal bym tego zbrodniczymi instynktami. Powiedzialbym, ze jestesmy
                      > twardzi. Jako jeden z nielicznych narodow wyciagnelismy wnioski z tragicznej
                      > historii i nie mozemy sobie pozwolic na poblazliwosc wobec grozacej nam
                      > fizycznej zaglady. Lecz zostawmy ten temat na inne, wojownicze watki.

                      Potrudzilem sie troche ,zeby przeslac wam probke wspomnianej ksiazki ( nie wiem >z daleka< czy znasz niemiecki, orginalnie ksiazka jest napisana po angielaku).
                      Ciekawy jestem co o tym myslicie.




                      Wo es darum geht, den Krieg als solchen zu verurteilen, sind Informationen darüber, wer wann wo was getan hat, nicht erforderlich; das wilkürliche, gnadenlose Gemetzel ist Aussage genug. Doch wer davon überzeugt ist, dass das Recht nur auf einer Seite, das Unrecht und die Unterdrückung aber auf der anderen Seite zu finden sind und dass das der Kampf fortgesetzt werden muss, für den kommt es darauf an, wer von wem getötet wird. Für einen israelischen Juden ist das Foto eines Kindes, das die dem Anschlag auf die Sbarro-Pizzeria in der
                      Innenstadt von Jerusalem zerrissen wurde, in erster Linie das Bild eines jüdischen Kindes, das von einem palästinensischen Selbstmordattentäter getötet wurde. Für einen Palästinenser ist das Foto eines Kindes, das von einer Panzergranate in Gaza zerrissen wurde, in erster Linie das Bild eines palästinensischen Kindes, das von einer israelischen Granate getötet wurde. Für den Kämpfenden ist Identität alles. Und jedes Foto wartet auf eine Bildlegende, die es erklärt ? oder fälscht. Während der Kämpfe zwischen Serben und Kroaten zu Beginn der jüngsten Balkankriege wurden von der serbischen und der kroatischen Propaganda die gleichen Fotos von Kindern verteilt, die bei der Beschießung eines Dorfes getötet worden waren. Man brauchte nur die Bildlegende zu verändern, und schon ließ sich der Tod dieser Kinder so und anders nutzen.

                      Bilder von toten Zivilisten und zerstörten Häusern können den Hass auf den Feind schüren, wie es zum Beispiel im April 2002 geschah, als der in Qatar beheirnatete arabische Satellitensender Al Jazira im Stundentakt die Bilder von der Zerstörung des Flüchtlingslagers Jenin wiederholte. So groß die Empörung bei vielen Zuschauern in der ganzen Welt war ? über die israelische Armee sagten ihnen diese Aufnahmen nichts, was ihnen nicht schon vorher beigebracht worden war. Dagegen werden Bilder, die im Widerspruch zu den eigenen liebgewordenen Überzeugungen stehen, unweigerlich mit dem Hinweis abgetan, sie seien gestellt.

                      PS Czemu dzisiaj wszyscy tak pokojowo nastawieni?
                      • Gość: dana33 Re: Do dany, z daleka i innych IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 23:01
                        nu, hanes, my sie staramy widziec nasza walke tak, jak widzi to susan sontag.
                        nie zawsze to wychodzi. ale sie staramy. cos takiego, jak lincz w ramalli jest u
                        nas absolutnie niemozliwy. nie wymagam od terrorystow, zeby widzieli to tak, jak
                        widzi susan sontag. ale oczekiwalam, ze wy to zrozumiecie. szkoda, ze widzicie
                        sprawe tylko z jednej strony.
                        a dlaczego tak pokojowo dzisiaj? moze obie strony zmeczone ta idiotyczna wojna???
                        • hanes Re: Do dany, z daleka i innych 01.11.03, 00:37
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > nu, hanes, my sie staramy widziec nasza walke tak, jak widzi to susan sontag.
                          > nie zawsze to wychodzi. ale sie staramy. cos takiego, jak lincz w ramalli jest
                          > u
                          > nas absolutnie niemozliwy. nie wymagam od terrorystow, zeby widzieli to tak, ja
                          > k
                          > widzi susan sontag. ale oczekiwalam, ze wy to zrozumiecie. szkoda, ze widzicie
                          > sprawe tylko z jednej strony.
                          > a dlaczego tak pokojowo dzisiaj? moze obie strony zmeczone ta idiotyczna wojna?
                          > ??

                          No właśnie, o tym nie jestem przekonany. Te manipulacje, te interpretacje maja miejsce po obu stronach. Każdy stara się reklamować swoje trupy jak proszek do prania. Czasem odnoszę wrażenie, ze jeżeli nie długo nie ma trupów, stajecie się nerwowi. Nie ma argumentów! A trupy to najlepszy argument, zarówno dla własnego społeczeństwa jak i dla zagranicy. A trupy dzieci to już specjał. Mimo moich głupich wybryków na tym forum, nie uważam się za antysemitę. Żydzi nigdy nie byli dla mnie problemem. Nie chciałbym obarczać odpowiedzialnością pojedynczych osób za to co się tam dzieje, ale ty dobrowolnie przyjęłaś role ambasadora izraelskiej polityki i ponosisz tego konsekwencje. Zastanów się czy warto bronić zawsze i za każda cenę, wszystkiego co robi izraelska armia? Negowaniem oczywistych faktów niczego nic nie wskórasz. Hodujesz tylko sobie i Izraelowi dodatkowych wrogów. A naprawdę byłoby fajnie porozmawiać o czymś innym porozmawiać czasem, ale niestety wojna przesłania wszystko.
                          • Gość: dana33 Re: Do dany, z daleka i innych IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 01:03
                            nu, hanes, ja zrozumialam, ze to "dlaczego tak pokojowo dzisiaj" odnosi sie do
                            forum i o tych stronach, tu na forum pisalam.
                            moze, jakbyscie nie atakowali wszystkiego co zydowskie i israelskie, tylko
                            byscie byli uczciwie zainteresowani w tym, co sie u nas dzieje, to byzmy byli
                            moze i gotowi napisac cos krytycznego o nas, bo hdosyc sie krytykujemy na lamach
                            naszych gazet i w tv. ale nie daj bog na forum, byscie mnie zjedli, jak to sie
                            mowi, ze skora i wlosami. wystarczylo, jak raz powiedzialam, ze deir yassin to
                            nie akurat chwalebna strona naszej historii i od razu, przez miesiace bylo :dana
                            sie przyznala do morderstwa na arabach", prosze, tak wygladaja dyskusje z wami.
                            nie normalnie, ok, tu ona widzi blad, a teraz co sie dzieje z a, b, c... nieeee,
                            tego u was nie ma, tylko atak, atak i atak. po moim trupie, jak jeszcze raz
                            napisze cos takiego do was, nauczyliscie mnie.
                            ja sie moge zastanowic, a ty sie zastanow, czy naprawde mozna wszystko co robia
                            arabowie pochwalac i usprawiedliwiac. to moze za 100 lt dojdziemy do punktu, w
                            ktorym zaczniemy normalnie rozmawiac. chociaz o normalnosci to tez mozna
                            dyskutowac: wy siedzicie tam, w gruncie rzeczy gowno was to obchodzi, co zreszta
                            wielu z was pisze. nie jestescie narazeni na strate zycia i ojczyzny. mu
                            siedzimy w srodku tego konfliktu, mozezmy stracic wszystko. jest roznica, nie
                            uwazasz? moznaby pomyslec, ze wiemy wiecej niz wy?
                            • hanes Re: Do dany, z daleka i innych 01.11.03, 01:33
                              Miłośnika Arabów, to ty ze mnie nie zrobisz. Nigdzie i nigdy nie napisałem, ze popieram zamachy bombowe albo cos w tym stylu. Ale niestety, nie można na tym forum krytykować Izraela, nie zostając jednocześnie >arabusem<. Można się przyzwyczaić. Musisz tez pogodzić się z tym, ze zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie się podobało to co piszesz. Mogą to być nawet inni Żydzi. Przecież to co teraz robisz przysparza ci tylu wrogów, ze nie może chyba być gorzej? Spróbować zawsze warto. Nie będzie łatwo, ale nie jest to niemożliwe. Nie sadze żeby było tu wielu rzeczywistych antysemitów. Wszystkie spory z Żydami dotyczą w zasadzie wyłącznie wojny, a to jest konkretny temat i konkretne zarzuty. Jezeli dacie rade rozwiazac ten problem, antysemityzm przejdzie do historii.
                              • Gość: z daleka Re: Do dany, z daleka i innych IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 01.11.03, 11:18
                                No i rzeczywiscie zmienilismy temat. Ale nie tak zupelnie. Bo przeciez Zydzi
                                z Polski te tez Polacy, moze nie dla wszystkich Polakow, a i nie dla
                                wszystkich Zydow.
                                Kilka slow do tego co napisales. "wszystkie spory z Zydami dotycz w zasadzie
                                wylacznie wojny". Nie oszukujmy sie, ani nie w zasadzie , ani nie wszystkie.
                                Przelec sie po forum, poczytaj chocby naglowki to zobaczycz jak wyglada
                                prawda. Nawet na temat wojny mozna rozmawiac rzeczowo z minimum dobrej woli. W
                                naszych wymianach pogladow dobra wola wyczerpuje sie razem z argumentami.
                                Wowczas zaczynaja sie wycieczki osobiste. Im cios bardziej nie fair tym lepszy.
                                Oczywiscie, ze uwazam iz to nasi polscy adwersarze pierwsi traca nerwy, bo
                                takie sa moje odczucia.
                                No i ostatnie zdanie."Jezeli dacie rade rozwiazac ten problem(wojne),
                                antysemityzm przejdzie do historii". Albo jestes Hanes bardzo mlody, albo
                                bardzo naiwny. Przeciez nie bylo jeszcze Izraela gdy antysemityzm mial sie
                                dobrze. Przeciez miliony Zydow odeszly z tego swiata z dymem kominow, a
                                antysemityzm mial sie dobrze. Nawet tygodnie i miesiace po wojnie gdy z narodu
                                zostaly tylko mizerne strzepy; antysemityzm nadal mial sie dobrze. O czym wiec
                                mowisz Hanes?
                                Pozdrowienia z daleka.

                                Miłośnika Arabów, to ty ze mnie nie zrobisz. Nigdzie i nigdy nie napisałem, ze
                                popieram zamachy bombowe albo cos w tym stylu. Ale
                                niestety, nie można na tym forum krytykować Izraela, nie zostając jednocześnie
                                >arabusem<. Można się przyzwyczaić. Musisz
                                tez pogodzić się z tym, ze zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie się
                                podobało to co piszesz. Mogą to być nawet inni Żydzi.
                                Przecież to co teraz robisz przysparza ci tylu wrogów, ze nie może chyba być
                                gorzej? Spróbować zawsze warto. Nie będzie łatwo, ale
                                nie jest to niemożliwe. Nie sadze żeby było tu wielu rzeczywistych
                                antysemitów. Wszystkie spory z Żydami dotyczą w zasadzie
                                wyłącznie wojny, a to jest konkretny temat i konkretne zarzuty. Jezeli dacie
                                rade rozwiazac ten problem, antysemityzm przejdzie do
                                historii.
                                • hanes Moze jestem troche naiwny 01.11.03, 20:03
                                  Gość portalu: z daleka napisał(a):

                                  > No i rzeczywiscie zmienilismy temat. Ale nie tak zupelnie. Bo przeciez Zydzi
                                  > z Polski te tez Polacy, moze nie dla wszystkich Polakow, a i nie dla
                                  > wszystkich Zydow.
                                  > Kilka slow do tego co napisales. "wszystkie spory z Zydami dotycz w zasadzie
                                  > wylacznie wojny". Nie oszukujmy sie, ani nie w zasadzie , ani nie wszystkie.
                                  > Przelec sie po forum, poczytaj chocby naglowki to zobaczycz jak wyglada
                                  > prawda. Nawet na temat wojny mozna rozmawiac rzeczowo z minimum dobrej woli. W
                                  > naszych wymianach pogladow dobra wola wyczerpuje sie razem z argumentami.
                                  > Wowczas zaczynaja sie wycieczki osobiste. Im cios bardziej nie fair tym lepszy.
                                  > Oczywiscie, ze uwazam iz to nasi polscy adwersarze pierwsi traca nerwy, bo
                                  > takie sa moje odczucia.
                                  > No i ostatnie zdanie."Jezeli dacie rade rozwiazac ten problem(wojne),
                                  > antysemityzm przejdzie do historii". Albo jestes Hanes bardzo mlody, albo
                                  > bardzo naiwny. Przeciez nie bylo jeszcze Izraela gdy antysemityzm mial sie
                                  > dobrze. Przeciez miliony Zydow odeszly z tego swiata z dymem kominow, a
                                  > antysemityzm mial sie dobrze. Nawet tygodnie i miesiace po wojnie gdy z narodu
                                  > zostaly tylko mizerne strzepy; antysemityzm nadal mial sie dobrze. O czym wiec
                                  > mowisz Hanes?
                                  > Pozdrowienia z daleka.
                                  >
                                  Moze jestem troche naiwny, ale czy jest inna alternatywa niz probowac cos zmienic? Wojna jest podstawa osadow Izraela, a wszystkie inne antysemickie wypowiedzi sa wtorne. Dokuczanie, robienie na zlosc czesto prowokowane, to jeszcze nie antysemityzm. Antysemityzm ludowy (Zydzi Pana Jezusa zabili) nalezy juz do historii. Posty o >rzadzeniu swiatem< tez niewielu traktuje powaznie. Nie moze byc w Europie 59 procent antysemitow. To trzeba jakos wytlumaczyc. Reakcja Zydow na ten sondaz jest histeryczna (chba wiesz o czym pisze).
                                  • Gość: z daleka Re: Moze jestem troche naiwny IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 20:42
                                    krociutko, bo dluzej odpowiedzialem ponizej. To nie ja wspomnialem o
                                    antysemityzmie lecz ty poruszyles ten temat. Ja ci tylko odpowiedzialem.
                                    Wogole nie wiazalbym tych spraw. Antysemityzm jest, byl i bedzie. Powiem
                                    wiecej, ze nie potrzebuje on nawet Zydow. Gdy ich zabraknie, prawdziwy
                                    antysemita sam ich sobie stworzy. Przyjrzyj sie obiektywnie wypowiedziom wielu
                                    Polakow na temat dzisiejszych przywodcow w Polsce. Wg nich 59% to Zydzi.
                                    • hanes Re: Moze jestem troche naiwny 01.11.03, 21:03
                                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                                      > krociutko, bo dluzej odpowiedzialem ponizej. To nie ja wspomnialem o
                                      > antysemityzmie lecz ty poruszyles ten temat. Ja ci tylko odpowiedzialem.
                                      > Wogole nie wiazalbym tych spraw. Antysemityzm jest, byl i bedzie. Powiem
                                      > wiecej, ze nie potrzebuje on nawet Zydow. Gdy ich zabraknie, prawdziwy
                                      > antysemita sam ich sobie stworzy. Przyjrzyj sie obiektywnie wypowiedziom wielu
                                      > Polakow na temat dzisiejszych przywodcow w Polsce. Wg nich 59% to Zydzi.

                                      No to i ja króciutko: przeczytaj post Marcinka. W wieku 18?tu lat dowiedział się ze jest Żydem. Do tego czasu nie wiedział zupełnie co to Żyd. Czy to możliwe w kraju, gdzie antysemityzm zostaje wyssany z mlekiem matki?
                                      Marcinek jest dla mnie trochę śmieszną figura, ale tutaj się z nim zgadzam. Jedynym Żydem w moim mieście (o którym wiedziałem ze jest Żydem) był pewien sklepikarz Zinderman, dobry znajomy moich rodziców. Kiedy później otworzyłem swój własny interes, żyrował moja pożyczkę w zrzeszeniu. Nigdy nie słyszałem o nim złego słowa. Nie zaprzeczam , ze antysemityzm istnieje, ale rozmiar jest przez Żydów stanowczo przeceniany.
                                      • Gość: dana33 Re: Moze jestem troche naiwny IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 21:13
                                        nu, to jest absolutnie mozliwe. marcin to nie jedyny przypadek. ja sie
                                        dowiedzialam ze jestesmy zydami jak mialam 15 lat. dobrze to ukrywano przedemna.
                                        natomiast w pierwszej klasie jakas dziewczynka "oskarzyla" mnie, ze jestem
                                        zydowka. na jakiej podstawie ona to wiedziala? okazalo sie, ze dlatego, ze
                                        mialam krecone wlosy. jak wiesz, w polsce wiadomo, ze zydowki maja naturalnie
                                        krecone wlosy.... nu, wtedy jej nie wierzylam. potem okazalo sie, ze miala
                                        racje... :)
                                        napewno marcin i ja to nie jedyne "przypadki"
                                      • Gość: z daleka Re: Moze jestem troche naiwny IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 01.11.03, 21:14
                                        Jestem juz starym koniem, wystarczajaco inteligentnym aby nie budowac sobie
                                        obrazu swiata na fundanencie stereotypow. Dlatego gatki typu wyssane z mlekiem
                                        matki i inne podobne o Zydach, Szwedach czy Marsienach sa dla mnie funta
                                        klakow nie warte. Marcin zas wcale nie jest wcale smieszny, jest mlody,
                                        gniewny i poszukujacy a to godne pochwaly, mawet jesli jest Zydem.
                              • Gość: dana33 do hanes'a IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 12:48
                                nu, tu sie mylisz nie w 100% ale w 1000%: antysemityzm nigdy nie przejdzie, byl,
                                jest i bedzie tak dlugo, jak nawet tylko jeden zyd bedzie oddychal. zmienia sie
                                tylko "dlaczego" jest antysemityzm.
                                • hanes Re: do hanes'a 01.11.03, 19:45
                                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                  > nu, tu sie mylisz nie w 100% ale w 1000%: antysemityzm nigdy nie przejdzie, byl
                                  > ,
                                  > jest i bedzie tak dlugo, jak nawet tylko jeden zyd bedzie oddychal. zmienia sie
                                  > tylko "dlaczego" jest antysemityzm.

                                  To ze 59 procent ludzi w Europie uwaza Izrael za najwieksze zagrozenie dla pokoju nie da sie wytlumaczyc tylko antysemityzmem. Albo wasza polityka jest bledna, albo nie umiecie odpowiednio sprzedac waszych dazen pokojowych. Ja uwazam, ze jedno i drugie.
                                  • Gość: dana33 Re: do hanes'a IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 20:20
                                    nu, oczywiscie ze nie umiemy sie sprzedac. juz dawno o tym pisalam, ze jesli
                                    chodzi o propagande, to mozemy sie duzo nauczyc u arafata. nie chca mnie
                                    sluchac, to wszystko... :) ale serio, to naprawde, jego propaganda jest pierwsza
                                    klasa. wez tylko jenin, rzucil klamstwo, my sie wzielismy na dume, bo co znaczy,
                                    ze beda nas sprawdzac, jak my mowimy ze nie bylo zadnej masakry. zanim sie swiat
                                    zorientowal, ze arafat klamie, zanim onz i kofi annan przyznali, ze nie bylo
                                    zadnej masakry, nu u ludzi zostalo juz wszystko w glowach, i do dzisiaj krzycza,
                                    ze byla masakra... a z muhmadem a-dura bylo inaczej? duzo jest takich
                                    przykladow. nawet ze statkiem, szmuglujacym bron, majac zdjecia i dowody, nu,
                                    mowie przeciez, ze on wie co robi... generalissimo. a swiat lubi klamstwa, ktore
                                    mu "pasuja". i swiat jest opanowany nie tylko przez terroryzm, ale rowniez przez
                                    hipokryzje. europa i monsieur chirac przoduja w tym...
                                  • Gość: z daleka Re: do hanes'a IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 01.11.03, 20:31
                                    spojrzmy na te 59% bez podniecania sie, troche inaczej; bez "anty"
                                    i bez "tyzmow". Jednym z powazniejszych ognisk zapalnych na swiecie jest od
                                    wielu lat BW. Jego uczestnikami sa Izrael z jednej i tzw narod palestyncki z
                                    drugiej strony. Sympatie Europy z roznych powodow sa w wiekszosci po stronie
                                    biednych palestynczykow. Propaganda palestynska jest duzo lepsza i
                                    bardziej "agresywna" od izraelskiej, ale ma tez duzo latwiejsze zadanie.
                                    Fotografie zabitych dzieci w technokolorze w anatomicznym zblizeniu dobrze
                                    sprzedaje sie w milujacej pokoj Europie. Izraelska propaganda jest dretwa i
                                    niesmiala. Dlaczego? Mysle ze wynika to z przeswiadczenia, ze i tak nikt nam
                                    nie wierzy. Jest oczywiscie sporo wpadek i zwyklych bledow, rowniez
                                    wojskowych. Rakieta rozwalajaca samochod z terorystami wzbudza w Europie
                                    niechec do IDF i Izraela, jezeli przy okazji zgina przypadkowi cywile; juz
                                    mowi sie o zbrodni. Gdy terrorysta palestynski wysadzi sie z autobusem; mowi
                                    sie o bojowniku mszczacym sie za...cos tam lub kogos tam.
                                    Powiem ci szczerze, ze jestem wsciekly i rozgoryczony gdy slysze ze zginelo
                                    jakies palestynskie dziecko, kobieta czy przypadkowy przechdzien, Takich
                                    wscieklych izraelczykow jest wielu. Bywa tez, ze moja wscieklosc rosnie gdy po
                                    paru godzinach lub dniach dowiaduje sie, ze pochopnie uwierzylem w to zabite
                                    dziecko itd. gdyz okazuje sie ze materialow zdjeciwych(dochodzeniowych), ze w
                                    rejonie wybuchu nie bylo ani dziecka, ani kobiety a zabity szedl na swoj
                                    pogrzeb obok trumny. Jednak fakt jest faktem , ze nie jestesmy na pikniku, ze
                                    tu wojna, ktora Arafat wybral trzy lata temu zamiast takiego, czy innego
                                    panstwa pelestynskiego. Poki co gina ludzie po obydwu stronach a Europa
                                    zamiast przyjrzec sie problemowi obiektywnie zabawia sie w spektakularne
                                    sadaze.
                                    I jeszcze cos. Ciekawe jakiem procentem obdarzone zostaly w tym sadazu USA.
                                    • hanes Re: do hanes'a 01.11.03, 20:46
                                      Nie win tu za bardzo tych którzy ten sondaż zorganizowali. Przypominam: pytanie (jedno z pytań) brzmiało: co uważasz za największe zagrożenie pokoju na świecie. Pytanie niczego nie sugerowało i myślę, ze organizatorzy byli lekko zaskoczeni odpowiedzią. Swoja droga jakaś spektakularna inicjatywa pokojowa pomogłaby bardziej Izraelowi, niz. obrażanie się na Europę.
                                      Pozdrawiam Hanes
                                      • Gość: z daleka Re: do hanes'a IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 21:00
                                        Zgadzam sie z toba. Pozdrowienia.
                                      • Gość: dana33 Re: do hanes'a IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 21:27
                                        nu, tu masz wyjatek z artykulu zprzed 3 lat, na poczatku intifady, na temat
                                        propagandy generalissimo..... :
                                        "Po szesnastu dniach krwawych zamieszek obie strony są zmęczone. W miastach
                                        Autonomii ludzie wykupili co tylko się dało, sklepy spożywcze są puste, a
                                        bezrobotni zalegają ulice. Przeciętny Izraelczyk nie czuje się zagrożony, polega
                                        na armii, na policji i na doświadczeniu wszystkich wygranych wojen, ale także on
                                        zaczyna pojmować, że każda siła ma swoje granice. W dniu potwornego linczu, gdy
                                        dwóch wracających z urlopu izraelskich rezerwistów, kierowców ciężarówek,
                                        zostało zmasakrowanych na posterunku policji w Ramalli, a ich ciała wyrzucono
                                        przez okno na pastwę motłochu, izraelskie społeczeństwo głośno domagało się
                                        odwetu. Po południu tegoż dnia śmigłowce bojowe zaatakowały kilka pustych
                                        budynków palestyńskiej administracji i policji. Wieczorem czołgi zajęły pozycje
                                        na rogatkach miasta – ale nie wystrzeliły ani jednego pocisku.

                                        Naprzeciw luf armatnich, w alei prowadzącej do centrum, wiwatował tłum
                                        palestyńskich wyrostków, ciskał kamienie, palił flagi, a palestyńscy policjanci
                                        strzelali, na ogół chybiając. Najgroźniejsza w tym czasie broń umieszczona była
                                        na dachach pobliskich domów. Stamtąd ekipy telewizyjne z niemal całego świata
                                        obserwowały przebieg wydarzeń; palce operatorów spoczywały na spuście kamer,
                                        czekając na chwilę, w której warto będzie nacisnąć.

                                        Jaser Arafat jako pierwszy wyczuł ogromne znaczenie tego, co europejski telewidz
                                        oglądać będzie na małym ekranie. Mały ekran stał się najistotniejszym polem
                                        walki. Dziecko zastrzelone przez izraelskiego żołnierza, policjanci w
                                        kuloodpornych kamizelkach i hełmach rozpędzający palestyńskich demonstrantów,
                                        zakwefiona Arabka rozpaczająca nad martwym ciałem swego męża lub syna – to sceny
                                        bardziej przekonujące od wszystkich razem wziętych przemówień w Radzie
                                        Bezpieczeństwa ONZ i na pewno ważniejsze od rzeczywistych, militarnych sukcesów.
                                        Sceny takie budują przychylność świata do małego narodu walczącego o swoją
                                        niepodległość. Kto jeszcze pamięta, że Arafat rzucił swoją młodzież na uliczny
                                        front nie w godzinie zagrożenia, ale w czasie, gdy Izrael wysunął daleko idące
                                        propozycje pojednania, łącznie z gotowością podziału Jerozolimy? Kto jeszcze
                                        pamięta, że nie Ehud Barak, lecz Jaser Arafat zerwał ostatni szczyt w Paryżu?"

                                        i jeszcze: "To nie Ameryka, to nie Europa – powiedział ostatnio premier Ehud
                                        Barak. – Tutaj życie ludzkie ma inną wartość, krew jest tania, logika jest
                                        pustym słowem, a przemoc środkiem prowadzącym do celu. Słowa smutne, lecz
                                        prawdziwe."
                            • Gość: marcin dana, zauważyłaś pewien absurd IP: 62.233.188.* 01.11.03, 02:26
                              np. w nieustannym powtarzaniu kalki typu "sabra i satila, szaron to
                              zbrodniarz"?
                              pomijam że zabijali tam Arabowie Arabów

                              • Gość: dana33 Re: dana, zauważyłaś pewien absurd IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 13:04
                                nu, jeszcze kiedys wyciagneli z archiwum jakies zdarzenie przed 50 laty....
                                tylko ze jak ja daje jakis przyklad sprzed 30 laty to sie od razu nazywa: nie
                                wyciagaj historii, mow o dzisiaj.... nu, to tez typowe, im wolni nam nie.... ale
                                te czasy minely, nam tez wolno....
                                • hanes Re: dana, zauważyłaś pewien absurd 01.11.03, 19:47
                                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                  > nu, jeszcze kiedys wyciagneli z archiwum jakies zdarzenie przed 50 laty....
                                  > tylko ze jak ja daje jakis przyklad sprzed 30 laty to sie od razu nazywa: nie
                                  > wyciagaj historii, mow o dzisiaj.... nu, to tez typowe, im wolni nam nie.... al
                                  > e
                                  > te czasy minely, nam tez wolno....

                                  Ja tez uwazam, ze wyciaganie starych historii jest nie wlasciwe. Szkoda tylko ze tak pozno znajdujesz wlasciwe argumenty.
                                  • Gość: dana33 Re: dana, zauważyłaś pewien absurd IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 20:24
                                    nu, ja nie wyciagam nic pozno. tylko na tym forum, jak widac slowo "dana" to
                                    wszyscy natychmiast wpadaja w amok i zaczynaja atakowac, nie wazne jak, wazne
                                    zeby "dowalic". nu, ich werde es überleben.... :)
    • goldbaum do przyjaciol Zydow 31.10.03, 22:35
      Tak mie wiecie jakos naszlo.... Chyba naszla mnie jakas chwila slabosci, ktorej
      z pewnoscia bede zalowal. Pewnie przez ta pozna pore. Ale co tam.

      W sumie to szkoda, ze sie tak nie mozemy dogadac. Jakby nie bylo, tyle nas
      przeciez laczy. Wiekszosc z nas wyrosla przeciez w tym samym kraju.
      Oddychalismy tym samym powietrzem, wyrastalismy sluchajac tej samej muzyki,
      bawiac sie ZE SOBA jako dzieci. Poslugujemy sie tym samym jezykiem, znamy jego
      niuanse i kody, ktorych mozna nauczyc sie tylko, gdy sie w nim wyrasta...
      Jestesmy przeciez... "z jednego drewna".

      "Zasluga" (na opak) komuny PONIEKAD bylo to, ze tematyka zydowska dlugi czas
      nie byla zadnym oficjalnym tematem. Nie chce znow zostac zle zrozumiany! Z
      jednej strony to oczywiscie tragiczne, ze falszowano historie, przemilczano
      wklad w kulture Polski i cierpienie Zydow ale z drugiej strony (przynajmniej od
      poczatku lat 70-tych), tym przemilczaniem nie tworzono czynnie tych sztucznych
      barier miedzyludzkich.
      Chce przez to powiedziec, ze dla mnie (ze wszystkimi plusami i minusami tego
      stanu rzeczy) "Zyd" jako taki bardzo dlugo po prostu nie istnial. Widzialem w
      innym po prostu przede wszystkim czlowieka. Jeden jest turysta, inny chodzi na
      ryby albo grzyby a trzeci jest sobie Zydem. No i dobrze. Co z tego?

      Tylko mnie znow nie zrozumcie na opak....

      To, co zrobila komunistyczna Polska Zydom-Polakom w 68 roku bylo oczywistym
      dranstwem.

      Wasze zycie, gdziekolwiek zyjecie prawde powiedziawszy bardzo mnie interesuje.
      Przeciez laczy nas ta jakas tam... wiez. Wy tez nie bez powodu przychodzicie na
      to forum...
      W innej sytuacji, w innym czasie, w innym miejscu mielibysmy pewnie sobie wiele
      do po- i opowiedzenia.

      Szkoda...

      Ale gdy czytam tutaj te wasze zmasowane naloty paranoji... to niestety nie
      moge.
      Nie moge po prostu czytac tych waszych DRANSKICH, rozhisteryzowanych bujd o
      malenkich dzieciach lub o ROZSTRZELANYCH nastolatkach, ktorych sprzedajecie
      jako masowych mordercow.

      Nie moge czytac waszego szowinistyczno-propagandowego belkotu na tak
      prymitywnym poziomie, ze miejscami poniezj "poziomu" belkotu hitlerowskich czy
      stalinowskich aparatczykow.

      Wiem, ze nie jest wam latwo, ze w szczegolnych sytuacjach moze ludziom wysiasc
      psychika, spaczyc sie ale az tak zle przeciez nie jest!!!!! Nie grozi wam
      przeciez permanenna zaglada. Czy naprawde tak trudno w Palestynczykach tez
      zobaczyc ludzi, takich samych jak wy?

      Ja tego nigdy nie zrozumiem...

      Naprawde chetnie pogadalbym z wami kiedys inaczej ale tam na dole, gina przez
      bezgraniczna GLUPOTE codziennie ludzie, glownie zupelnie niewinni, po obu
      stronach. I to nie sa niestety zarty. Z ludzmi, ktorzy aktywnie sie do tego
      DURNEGO, NIEPOTRZEBNEGO zabijania przyczyniaja nie moge sobie ot tak,
      bajdurzyc jakby nigdy nic.

      A szkoda. Naprawde szkoda, bo innej sytuacji, w innym czasie, w innym miejscu
      chetnie bym sobie pobajdurzyl.


      Nie oczekuje odpowiedzi.

      • Gość: dana33 Re: do przyjaciol Zydow IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 31.10.03, 23:23
        nu, dlaczego nie oczekujesz? po raz pierwszy piszesz ludzki post, dokladnie cos
        jakbym chcial widziec zawsze i nie oczekujesz odpowiedzi? wolisz odpowiedzi do
        scheissbauma a nie do goldbauma? nuuu....
        nie, nie, ja ci odpowiem, drogi goldbaumie, i to nie ironicznie, zupelnie nie.
        (tez sobie pozwole na chwilke slabosci, ktorej bede zalowac, ale wiesz, co,
        bedziemy zalowac razem, to juz cos jest, nie?)

        widzisz, to "z jednego drewna", to jest to, co brakuje tutaj. to jest to, czego
        ja nie rozumiem, jak mi sie pisze.... nu, to co mi piszecie. bo ja wlasnie tez
        tak uwazam. bo nie rozumiem, jak mi pisza, ze "was przygarnelismy i goscilismy"
        przez 800 lat. bo jak dlugo mozna czekac, az ktos powie "jestesmy z jednego
        drewna", 800 lat to nie dosyc czekania, goldbaum? i kto by sie spodziewal, ze
        wlasnie ty to powiesz.... i wlasnie tego twojego " Wasze zycie, gdziekolwiek
        zyjecie prawde powiedziawszy bardzo mnie interesuje." oczekiwalam tutaj na
        forum, twojego i innych. a co dostalam? nu, lepiej nie powtorze...

        a "wkurwia" cie nasza postawa, nasze "dranstwa".... to moge zrozumiec. czego nie
        rozumiem, ze ani razu nie zapytales sie, JAK my sie czujemy w takiej sytuacji,
        jak my dostosowujemy nasze zycie. a jak sie pytales, to to bylo z ironia i
        atakiem.. i zawsze z nie wiara. a dlaczego? znasz mnie? dlaczego z gory
        podejrzewasz o klamstwo? po co te "ona dzieciom nie opowiada o dzieciach
        palestynskich zabijajacych zydow" (cytat nie dokladny, ale w tym sensie, nie?).
        nu, ja naprawde im nigdy nic nie opowiadalam. i nie wyrosly w nienawisci do
        arabow. dzisiaj sa duze, moj syn jest w wojsku i czyta gazety sam, ale ma dobra
        baze, nie nienawidzi arabow nawet dzisiaj, kiedy czyta i wie. mozesz nie wierzy,
        wiem, ze jutro uzyjesz tego jako argumentu, zeby dac mi znowu "w d", ale to
        prawda, nu, i chwila slabosci, jak mowisz... a jak ci napisze, ze pomagalam
        przez lata przeprowadzic dziewczynke arabska przez uniwersytet, to uwierzysz?
        tez nie. a ten tata to ja chcial wydac za maz, jak miala 14 lat. a dzisiaj panna
        ma 28, jest social worker, pracuje w israelu, zarabia na siebie. nu, ja to
        pierwsza, co arabow nienawidzi. oj, goldbaum, goldbaum. pytaj wiecej i atakuj
        mniej. i dla ciebie i dla mnie bedzie lepiej i przyjemniej.
        • goldbaum Re: do przyjaciol Zydow 31.10.03, 23:56
          Nie tylko tobie brakuje tutaj duzo rzeczy, slow.
          Zamiast nich padaja zupelnie inne slowa i jestem przekonany, ze wielu wolaloby
          wcale tego nie pisac, co pisza. Ale jest inaczej.

          Rzeczywiscie interesuje mnie wasze zycie i nie tylko ale jak napisalem,
          small talk z ludzmi o twoich zapatrywaniach, w obliczu tego, co sie tam u was
          dzieje bylby wysoce niemoralny. Zbyt powazne rzeczy zostaly tu juz napisane.
          Nad tym nie mozna przejsc do porzadku dziennego.

          Nie wiem, co jest gorsze, to co tu powiedziano, czy to, ze NIKT z waszej strony
          (jesli moge tak to wyrazic) nawet nie probowal z tymi opiniami polemizowac.
          To chyba jest duzo gorsze i jeszcze bardziej obce i niezrozumiale.

          Za chwile polnoc. Starczy tych wzajemnych uprzejmosci.
          Od jutra ciag dalszy!
          • Gość: dana33 Re: do przyjaciol Zydow IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 00:22
            nu, juz po polnocy goldbaum.... nie probowal polemizowac???? ah ah,
            goldbaumchen, idz no prosze do grudnia 2002, kiedy to ja weszlam na forum. a co
            ja wtedy tam robilam? nie probowalam polemizowac? tlumaczyc? objasniac? juz po
            polnocy mowisz, mimo to mow prawde... :)
          • Gość: mirmil goldie, amigo IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 00:53
            nie ty jeden juz probowales. zycze szczescia, choc ja juz dawno sie
            przekonalem, ze aby "milo" sobie pogadac, musisz zrezygnowac z czesci swoich
            pogladow. a zaden rozmowca na tym forum nie jest tego wart.

            w chwilach zwatpienia zdaje mi sie, ze rozmowy z naszymi przyjaciolmi z
            izraela to cos w rodzaju "rozmow z katem" albo "anatomii zbrodni". jak mozna
            twierdzic, ze 5 latkowie sa masowymi mordercami??? Jak nisko trzeba upasc.
            Boze, co za degeneracja.

            no nic. powodzenia w "oswajaniu zla".

            (wiesz, co mnie najbardziej martwi? ze to sa mniej wiecej przecietni ludzie -
            nie jakies potwory rodzaju hitlera, tylko zwykli obywatele opetani przez
            nacjonalistyczna histerie. na szczescie sa i inni ludzie. no nic, chyba ja mam
            gorszy dzien.)
            • Gość: dana33 Re: goldie, amigo IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 01:09
              nu, mirmil, ty masz zawsze zly dzien, nawet nie chwile slabosci, ty nie.
              ot taki zwyklym, przecietny antysemita.
              • Gość: mirmil widzisz. wszystko sprowadzasz do antysemityzmu.... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 01:15
                pierwszy i ostatni argument. mantra syjonisty, ktora ma usprawiedliwic jego
                zbrodnie, a nam zamknac usta. tylko ze kazda piosenka sie w koncu nudzi, a
                slowa za czesto powtarzane traca swoje znaczenie.

                p.s. zdajesz sobie sprawe, ze swietnie wiedzialem, jaka od ciebie dostane
                odpowiedz? jestes przewidywalna nawet w swoich zlosliwosciach.
                • Gość: dana33 Re: widzisz. wszystko sprowadzasz do antysemityzm IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 01:23
                  nu, ja nie sprowadzam, sam sprowadzasz sie do antysemity. ale naturalnie, jak
                  kazdy antysemita, nie lubisz jak ci to pod nos podtykaja, wiec zaprzeczasz. nie
                  zmienia to jednak faktu, ze jestes. i to z tych prymitywnych do tego.
                  • Gość: mirmil mozesz mnie obrazac do woli, ja prosze tylko o IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 01:32
                    tylko o jedno (ale w kilku punktach):

                    a. granice z 67 (oddanie nieswojej czesci jerozolimy)
                    b. likwidacja osiedli
                    c. rozwiazanie problemu uchodzcow

                    pozwalam ci mnie obrazac, bo wiem, jaka to jest dla ciebie ulga. nazwiesz
                    kogos antysemita i zadowolona mozesz isc spac.

                    wiesz, danka, ja szczerze wierze ze kiedys dojdzie do pojednania palestynsko
                    zydowskiego, ale z izraelu najpierw przeprowadzony zostanie proces
                    desyjonizacji (tak samo jak np w niemczech po wojnie zakwestionowano przegrana
                    ideologia) i otwarcie bedzie sie mowilo o zbrodniach i zwyrodnieniach do
                    ktorych ta ideologia doprowadzila. teraz wszyscy przepraszaja zydow, wiec
                    uczcie sie, jak to robic, bo za czas jakis bedziecie przepraszac
                    palestynczykow za wyrzadzone im krzywdy.

                    mysle, ze moze po latach i ty sama zajrzysz na to forum i w niedowierzaniem
                    bedziesz czytala w archiwum, jakie to okropienstwa wlozyla w twoje usta
                    nacjonalistyczna histeria, ktora spora czesc z was jest opetana...

                    dobranoc.
                    • sokolka2 Mirmil jestes podobny do Zagloby.... 01.11.03, 01:47
                      Mirmil jestes podobny do Zagloby co darowal
                      komus nieswoje Niderlandy.
                      Gdzie masz to napisane ze to palestynska ziemia????
                      Czas biegnie i z roku na rok coraz mniej izrael
                      ma do zaoferowania palestynczykom
                      pozdrawiam
                      • Gość: mirmil Sokolka jestes podobny do Goebbelsa... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 11:49
                        co w Polsce widzial przestrzen zyciowa dla niemcow...

                        owszem jest napisane w dokumentach onz (ktore do dokumenty sa
                        takze "usprawiedliwieniem" istnienia izraela), ze jest to ziemia palestynska,
                        ze palestynczycy maja prawo do samostanowienia oraz ze izrael ma sie wycofac
                        do granic z 67.

                        domino.un.org/maps/m0082.gif
                        domino.un.org/maps/m3243r4.gif
                        czas biegnie i z roku na rok dzialania izraela budza coraz wiekszy sprzeciw na
                        swiecie i coraz wiekszy gniew u ludzi, ktorych ten kraj brutalnie uciska.
            • goldbaum Re: mirmil, amigo 02.11.03, 16:19
              wlasnie dlatego nie widze mozliwosci "milego" porozmawiania. Nie mozna
              rozmawiac sobie ot tak z ludzmi zzartymi do tego stopnia przez zlo i falsz.

              Prawdziwy charakter czlowieka mozna poznac dopiero w sytuacjach ekstremalnych.
              Nasi zydowscy wspolrozmowcy, niemal be wyjatku, nie potrafia wykazac sie
              nawet minimum formatu i to mimo, ze sytuacja w Izraelu (aczkolwiek trudna)
              daleka przeciez jest od krancowego dramatu.

              Wiekszosc z nich to istne karykatury ludzi zzarte przez nienawisc i falsz
              pozbawione elementarnych uczuc ludzkich.
      • Gość: marcin Jestem Żydem IP: 62.233.188.* 01.11.03, 02:44
        urodziłem się w Polsce
        za 2 lata kończę naukę

        o tym że jestem z Izraela a nie z Polski dowiedziałem się mając 18 lat
        jestem 'obcięty na dole' ale nie miałem przez całą młodość absolutnie pojęcia
        co to Żydzi, Izrael itp
        nie znałem żadnych obrzędów świąt języka
        moge szczerze powiedzieć że zupełnie nie zwracałem uwagi na słowo Żyd aż do
        tego momentu kiedy usłyszałem: 'Jesteś Ż.... synu'

        zacząłem się interesować dopiero gdy się dowiedziałem
        wkrótce wracam do siebie, do ziemi gdzie moi przodkowie stali się narodem,
        napisali Biblię (cz. 1 i 2) i gdzie rządził król Salomon, mój rodak
        możecie od razu mnie spalić i opluć, bo będę "osadnikiem" w Samarii!
        niemniej na razie dopiero się uczę mojego nowego języka



        jeśli miałbym coś powiedzieć o Polakach....
        są praktycznie takim samym narodem jak sąsiedni Ukraińcy, Czesi, Słowacy,
        troszkę Litwini
        zniszczeni komunizmem, biedni, niewykształceni, nieświadomo historii Polski i
        swojego miejsca w świecie
        tu widzę wyraźną przewagę Żydów, tu religia w zasadzie jest oparta na historii
        Narodu Izraela i na jego dorobku, na kultywowaniu świadomości

        trudno mi pisać coś o Polakach, chciałbym zaakcentować ich podobieństwo do
        sąsiednich narodów - łączy je coś co ja widzę jako oderwanie od własnej
        przeszłości, tak ja to widzę i tak widzą moi znajomi litwini, ukraincy, czesi,
        słowaków nie znam ale przypuszczam że tak samo
        nie jestem pewien co do białorusinów

        te narody zostaly jakby stworzone od nowa po 2 wojnie światowej, poprzez
        komunizm
        wiemy z historii jak brutalnie został zburzony po 2 wojnie światowej
        dotychczasowy ład społeczny w Europie środkowo-wsch
        • Gość: marcin Re: Jestem Żydem IP: 62.233.188.* 01.11.03, 02:47
          aha, jeszcze jedno
          może to jakoś w genach zamiłowanie do ciepła dostałem
          od urodzenia nienawidzę środkowo-europejskiej pogody
          zawsze byłem przeziębiony i zmarznięty
          i nawet zanim nastąpiła moja prywatna "redemption" zastanawiałem się nad
          wyjazdem do cieplejszego miejsca
          • Gość: z daleka Re: Jestem Żydem IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 01.11.03, 10:53
            Rzeczywiscie cos w tym jest. Zima w Izraelu przypomina polska slotna i
            wietrzna jesien. Dla mnie to wystarczajacy ziab aby cierpiec. Pozdrowienia i
            czekamy.
          • Gość: khalid Re: Jestem Żydem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 11:05
            wszelkie tzw osadnictwo to zbrodnia zydow wzgledem dazen pokojowych. Jesli
            bedziesz jednym z nich to wybacz ale wez pod uwage to ze dlugo pogoda sie nie
            nacieszysz.
            A poza tym coz za metamorfoza - zmiana swiatopogladu w piec minut! Wczoraj
            srodkowy eurpoejczyk dzis zapalony budowniczy "przestrzeni zyciowej" dla
            zydow. Ciekawe
            • Gość: z daleka Re: Jestem Żydem IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 01.11.03, 11:31
              Po pierwsze: Zupelnie nie popieram osadnictwa.(Jak wielu zreszta)
              po drugie: Osadnictwo nie jest zbrodnia wzgledem dazen pokojowych. Zbrodnia
              jest celowe modowanie.
              po trzecie: Nie strasz mnie , bo ja sie zupelnie nie boje"...dlugo pogoda sie
              nie nacieszysz").
              po czwarte wreszcie: zadna metamorfoza, zadna tez zmiana swiatopogladu.
              Zapewniam cie, ze jest bardzo duzo Polakow ktozy nie maja z zydowstwem nic
              wspolnego a prezentuja podobne do moich poglady na temat "przestrzeni
              zyciowej" Zydow.
              • Gość: mirmil hahahahaha "przestrzen zyciowa" skad ta retoryka?? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 11:55
                niezly jestes :)

                juz widzialem na tym forum rozmowy o "ostatecznym rozwiazaniu kwestii
                palestynskiej". historia kolem sie toczy...

                osadnictwo JEST zbrodnia wzgledem dazen pokojowych, co uwidocznione zostalo w
                rezolucjach ONZ nazywajace te osiedla "nielegalnymi".

                > Zapewniam cie, ze jest bardzo duzo Polakow ktozy nie maja z zydowstwem nic
                > wspolnego a prezentuja podobne do moich poglady na temat "przestrzeni
                > zyciowej" Zydow.

                zgadza sie. znakomita wiekszosc z nich chce sie zydow pozbyc z polski.
                sympatia do izraela jako wyraz antysemityzmu :)))))

                np taki JK - on otwarcie powiedzial, ze go izrael nie interere, ale ze bija
                arabow, to was popiera :)
                • Gość: z daleka Re: hahahahaha "przestrzen zyciowa" skad ta retor IP: 5.3.1R* / 213.8.64.* 01.11.03, 18:34
                  Wpadasz w histerie kolego hahahahaha i po raz kolejny wyskakujesz ze swoimi
                  madrosciami jak Filip z konopi. Jestes nieskoncentrowany a nawet rozkojarzony.
                  Przy uwaznym czytaniu zauwazylbyc, ze "przestrzen zyciowa" jest cytatem z
                  wypowiedzi goscia khalid. Do reszty trudno sie ustosunkowac gdyz jest dosyc
                  belkotliwa.
            • Gość: dana33 do khalida, fana terroryzmu IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 13:10
              nu, ja cie prosze, calkiem otwarcie i bez skrywania: grozimyu to marcinowi, co????
              "dlugo pogoda sie nie nacieszysz"..... nu, ja nie jestem tak bardzo za
              osadnictwem, ale moze zmienie poglady po tej grozbie....
              • Gość: marcin hehe IP: 62.233.188.* 01.11.03, 13:33
                zdecydowanie nie jestem faszystą, ale będę miał broń kalidzie :))
                pozatym nie będę mieszkał w jednym baraku na środku pustyni tylko w osadzie
              • Gość: khalid Re: do khalida, fana terroryzmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:37
                nie interesuja mnie twe poglady wcale ani troche. ja mam swoje, ty swoje i z
                pewnoscia zadne nie zmieni wiec po co ten text? dla mnie osadnictwo bylo jest
                i bedzie przejawem braku dobrej woli ze strony zydow
                • Gość: mirmil "braku dobrej woli"??? niezle IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 17:17
                  osadnictwo zydowskie to zorganizowana akcja majaca na celu zmiane skladu
                  etnicznego ziem okupowanych.
                  • Gość: khalid Re: "braku dobrej woli"??? niezle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 17:21
                    wiem o tym lepiej niz ty (bez urazy) ale wiele razy bylem juz tu oskarzany o
                    extreme wiec staralem sie byc delikatny ;)
                    • Gość: mirmil nie obrazam sie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 18:38
                      a po co starasz sie byc delikatny? jak raz zostales fanem terroryzmu, to bedzie
                      tak juz zawsze :)
                      • Gość: khalid Re: nie obrazam sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 19:05
                        nazwy sa nieistotne i niewiele mnie obchodza. licza sie dazenia i wartosci
                        ktore wyrazany w swych pragnieniach. moim pragnieniem jest wolna Palestyna
                        • Gość: z daleka Re: nie obrazam sie IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 21:04
                          Jestes wiec niekonsekwentny. Twoim pragnieniem jest wolna Palestyna a twoim
                          bohaterem Arafat. On jednak odrzucil trzy lata temu pomysl wolnej Palestyny i
                          wybral wojne. Wiec?
                          • Gość: mirmil oj chyba cos nie tak IP: *.uBRgrb01.supercable.es 02.11.03, 03:24
                            on odrzucil izraelski pomysl na wolna palestyne - czyli jakies 80% ziem
                            okupowanych.

                            a pamietasz jeszcze plan abdullaha? wycofanie sie do granic z 67 za gwaracje
                            bezpieczenstwa i uznanie przez arabskich sasiadow. co sie stalo z tym planem???
                        • Gość: marcin przegrałeś IP: 62.233.188.* 02.11.03, 01:58
                          moim pragnieniem jest wolny Izrael
                          nasze pragnienia są przeciwstawne, ale ja mam rację

                          powód: Wolny Izrael był już, parę razy nawet, powstający z kolejnych upadków i
                          to do tego bardzo dawno temu, ma podstawy historyczne
                          Wolna Palestyna nie istaniała nigdy i nie zaistnieje, chyba że w Jordanii
                          zmienią nazwę
                          • Gość: khalid Re: przegrałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 12:58
                            widac ze zydem (mentalnie i to od razu extremalnie nastawionym) zosatles
                            niedawno. brak ci postawowych informacji chlopcze. wolny israel pare razy juz
                            byl? a kiedy? jak dostaliscie lanie od cesarstwa rzymskiego pochowaliscie sie
                            po katach na wieki cale. wiesz kiedy pojawilo sie znow zorganizowane
                            osadnictwo zydowskie w Palestynie? w XIX wieku ignorancie. poczytaj troche
                            ksiazek do historii ale moze nic ci to nie da bo porzeciez was pewno ucza
                            o "tysiaceltnim israelu"! kiedys juz to bylo, za Goebbelsa i Hitlera w innym
                            kraju. twoja retoryka jest podobna
        • Gość: mirmil "kradzione nie tuczy" - zapamietaj sobie IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 11:59
          nie wyrzucaj tez polskiego paszportu, bo twoi rodacy stoja w kolejce przed
          polska ambasada, zeby moc sie wyrwac z piekla, ktore sami sobie stworzyli...

          no nic. pamietaj, ze szczescia na cudzym nieszczesciu nie zbudujesz. w zyciu
          jest rownowaga.
          • Gość: dana33 do mirmilka IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 13:14
            nu, nie badz smieszny. zaden israelczyk nie stoi w kolejce po polski paszport po
            to, zeby sie "wyrwac z piekla". stoja po tem paszport, bo on daje im mozliwosc
            pracowac w europie w tym okresie, kiedy u nas bezrobocie, spowodowane intifada
            generalissimo.... smieszne to , ze arabowie nie maja gdzie szukac pracy....
            wiecz wrzeszcza ze my ich zagladzamy....
            • Gość: marcin przeczytajcie sobie IP: 62.233.188.* 01.11.03, 13:40

              mnie to napawa obrzydzeniem, niemal rzygam na myśl o wszechlewiźnie która
              zaczęła kreować polityke światowa po 2 wojnie
              boli mnie także że wśród tych wstrętnych ludzi jest wielu "Żydów"

              nic to, pamiętajcie Izraelczycy: ktoś nastawiony pro- jest zawsze
              skuteczniejszy niż anty- (nieważne jaka końcówka)
              taka już natura człowieka że akcja afirmacji danej rzeczy bardziej go
              mobilizuje
              niż akcja przeciw-czemuś, negacja
              dlatego Izrael nie upadnie, nawet pod naporem 2 miliardów lewaków którzy chcą
              go udupić

              ps
              Dana, Tel Aviv to też osada!
              i jeśli legitymacją tej osady ma być wygrana wojna, to możemy wygrać także
              wojne o Hebron - tak pokurwione jest myślenie antyizraelskiej wszechlewizny,
              niestety :(












              Nov. 1, 2003
              US Jewish leaders applaud resolution on Jewish refugees from Arab countries
              By MELISSA RADLER
              NEW YORK


              Advertisement
              Jewish leaders are applauding the introduction of a 'sense of Congress'
              resolution in the US House of Representatives last week that calls on the
              international community to recognize the plight of some 900,000 Jewish
              refugees from Arab lands.

              Sponsored by Reps. Ileana Ros-Lehtinen (R-Florida), Frank Pallone (D-NJ) and
              Jerrold Nadler (D-NY), the resolution, introduced into the US House of
              Representatives on Oct. 28, also urges the United Nations Relief and Works
              Agency (UNRWA) to resettle Palestinian refugees rather than prologue their
              suffering in 50-year old refugee camps.

              The Secretary-General of the World Jewish Congress, Avi Beker, praised the
              resolution's sponsors for "taking the steps necessary to assure that this
              balance is returned to the Mideast narrative." For the past year and a half,
              Beker has pressed for the recognition of the rights of Jews who faced
              persecution in Arab countries and ultimately fled their homeland following
              Israel's establishment. He has also argued that UNRWA is perpetuating the
              conflict by refusing to resettle the Palestinian refugees in their countries
              of residence or third country, and he recently distributed a report
              titled: 'UNRWA, Terror and the Refugee Conundrum: Perpetuating the Misery' to
              top UN officials.

              The resolution, said Beker in an Oct. 30 statement, "touches on the very heart
              of the Arab-Israeli conflict and will help to reverse many years of ignorance
              and misinformation and rejects the constant attempts to rewrite history."

              Nearly 900,000 Jews fled the Arab world in the years following Israel's 1948
              founding, states the resolution, "because they faced a campaign of ethnic
              cleansing and were forced to leave behind land, private homes, personal
              affects, businesses, community assets, and thousands of years of their Jewish
              heritage and history." According to the American Sephardi Federation, just
              4,000 Jews are left in Arab lands.

              Of those who fled, an estimated 650,000 were absorbed into Israel within the
              country's first 10 years of statehood, "yet this integration does not diminish
              the plight of the refugees who left behind their heritage and their respective
              homelands," states the resolution.

              UNRWA is urged to implement a program to resettle Palestinian refugees in
              their host countries, Arab nations or third party countries within six months
              of the resolution's adoption, and Arab countries are asked to help finance the
              cost of resettlement and accept a "meaningful number" of refugees; 'sense of
              Congress' resolutions, however, are not binding. The UN agency is also asked
              to immediately replace the anti-Semitic and anti-Israel educational materials
              it distributes in its schools and "take steps to ensure that UNRWA facilities
              are not being used to store weapons or to promote violence or terrorism."

              An estimated 700,000 Palestinians became refugees after Israel's founding;
              unlike other refugees under the UN's auspices, Palestinian refugees are able
              to transfer refugee status on to their heirs, and UNRWA currently considers
              some four million Palestinians to be refugees.

              Leaders of the Conference of Presidents of Major American Jewish Organizations
              called the resolution "significant in setting the historical record straight
              on this long-ignored issue." In 2002, a coalition of Jewish organizations
              including the Presidents Conference founded Justice for Jews in Arab Countries
              (JJAC) to secure justice for Jewish refugees.

              "Protecting the rights of the Jewish refugees from Arab countries is an issue
              that has not been sufficiently addressed by the international community," said
              Presidents Conference chairman James Tisch and executive vice chairman Malcolm
              Hoenlein in a statement released Friday.

              They noted that over the past 50 years, the UN has adopted nearly 100
              resolutions directly referring to the plight of Palestinian refugees. "In none
              of these resolutions is there any reference or expression of concern regarding
              the plight of the almost one million former Jewish refugees," they stated.

              • Gość: dana33 Re: przeczytajcie sobie IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 20:31
                nu, znam te propagande.... gilo to tez bylo osiedle, kto tam pojedzie i
                sprawdzi, ze to dzielnica jerozolimy... "osiedle" to tak ladnie brzmi...
                usprawiedliwiajaco na ostrzeliwania terrorystyczne, wiec osiedle.... ze sie
                "ciut" mija z prawda, no to co? pasuje w koncept, to jest wazne.... :) jak juz
                napisal z daleka, czekamy na ole hadash.... :)
            • Gość: mirmil oczywscie oczywiscie :) IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 16:44
              ty na wszelki wypadek tez sie w tej kolejce po polski paszport ustaw. kiedys
              moze sie przydac. nie zapomnij tez o swoich dzieciach.

              tak na przyszlosc ci powiem, ze nie mam nic przeciwko temu, zeby byly moimi
              sasiadami.
              • Gość: khalid ustawi sie, ustawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 16:48
                paszport mu sie przyda bo ucieknie jak szczur z tego swego raju. w sytuacji
                zagrozenia nie przyzna sie ze jest zydem i bedzie zaprzeczal. a w
                swoim "osiedlu" bedzie spieprzal po pierwszym uderzeniu Hamasu hahaha
                • Gość: dana33 Re: ustawi sie, ustawi IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 21:34
                  nu, tymczasem uderzacie na te osiedla (i nie tylko), i nie tylko nikt nie
                  spieprza, jak mowisz, ale wrzeszczycie, ze buduja tam nowe osiedla.... cos tu z
                  twoja logika nie tak, khalidku.....
              • Gość: z daleka Re: oczywscie oczywiscie :) IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 18:49
                Z twojej cyniczno-dowcipnej wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze juz wycofales
                sie z przyznanego przez ciebie i przywodcow palestynskich prawa Izraela do
                istnienia. Skoro straszysz nas i naklaniasz do zaopatrzenia sie w polski
                paszport nalezy wniskowac, ze jednak chcecie nas zepchnac do moza , a nie
                tylko do granic z 1967. Zawsze mowilem, ze we zgadzacie sie tylko na niby.
                Przy okazji. To powracajace w waszych tekstach "hahaha" to znak rozpoznawczy?
                • Gość: khalid Re: oczywscie oczywiscie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.03, 18:59
                  z niczego sie nie wycofuje, zydzi maja prawo do wlasnej panstwosci ale nie
                  moga przy tym deptac praw innych. w takim przypadku historia i nasze wnuki nie
                  wybaczylabi nam uleglosci i bezczynnosci
                  • Gość: z daleka Re: oczywscie oczywiscie :) IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 19:02
                    Masz racje, to bylo do Mirmila.
                • Gość: z daleka Re: oczywscie poprawka IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 19:01
                  Przepraszam za okropny blad , poprawiam z miejsca, aby nie zejsc na dyskusje o
                  ortografi.
                  Z twojej cyniczno-dowcipnej wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze juz wycofales
                  sie z przyznanego przez ciebie i przywodcow palestynskich prawa Izraela do
                  istnienia. Skoro straszysz nas i naklaniasz do zaopatrzenia sie w polski
                  paszport, nalezy wniskowac, ze jednak chcecie nas zepchnac do morza , a nie
                  tylko do granic z 1967. Zawsze mowilem, ze we zgadzacie sie tylko na niby.
                  Przy okazji. To powracajace w waszych tekstach "hahaha" to znak rozpoznawczy?
              • Gość: dana33 Re: oczywscie oczywiscie :) IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 01.11.03, 20:33
                oh, mirmil, jestem wzruszona jak stary siennik.... co bym zrobila bez twojego
                zapewnienia? juz pakuje walizki i lece do ciebie. razem z dziecmi, mezem i kotem.
              • Gość: marcin he, no i co z tego? IP: 62.233.188.* 02.11.03, 02:01
                moi dotychczasowi sąsiedzi też nie mieli nic przeciwko...
          • Gość: Nihil Re: 'kradzione nie tuczy' - zapamietaj sobie IP: *.72.68.50.Dial1.Orlando1.Level3.net 01.11.03, 21:36
            Gość portalu: mirmil napisał(a):

            > nie wyrzucaj tez polskiego paszportu, bo twoi rodacy stoja w kolejce przed
            > polska ambasada, zeby moc sie wyrwac z piekla, ktore sami sobie stworzyli...
            >
            > no nic. pamietaj, ze szczescia na cudzym nieszczesciu nie zbudujesz. w zyciu
            > jest rownowaga.


            >> To polskie przyslowie. Nie ma zastosowania w podobnych wypadkach. To juz od
            dawna powinno byc oczywistym dla Ciebie.
        • Gość: mirmil A KIM BYLES ZANIM ODKRYLES ZE JESTES ZYDEM? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 01.11.03, 17:20
          • Gość: Nihil Re: A KIM BYLES ZANIM ODKRYLES ZE JESTES ZYDEM? IP: *.72.68.50.Dial1.Orlando1.Level3.net 01.11.03, 21:41
            >. To bylo stadium larwalne dotad... Gdzie te Twoje podstawy entomologii
            stosowanej?
          • hanes Re: A KIM BYLES ZANIM ODKRYLES ZE JESTES ZYDEM? 01.11.03, 21:51
            No właśnie. To może być bardzo ciekawe. Opowiedz Marcinku o swoim życiu w antysemickim społeczeństwie. Może nieświadomy swojego żydostwa tez brałeś udział w prześladowaniu Żydów? Czemu milczysz? Jeżeli się sprężysz, to może wyjdzie z tego drugi >Malowany ptak<. A wiec do dzieła Marcinku!
            • Gość: z daleka Re: A KIM BYLES ZANIM ODKRYLES ZE JESTES ZYDEM? IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 22:15
              Strasznies cyniczny.
    • Gość: Nihil Temat zmieniony.... IP: *.72.68.33.Dial1.Orlando1.Level3.net 01.11.03, 14:35
      Gość portalu: z daleka napisał(a):

      > Jaki jest Zyd kazdy juz wie. Wlasciwie nic dodac nic ujac. Proponuje wiec
      > porozmawiajmy o gospodarzach, to znaczy o Polakach. Jaki jest wspolczesny
      > Polak?


      > Dyskusja potoczyla sie na 'zmieniony' temat. Nowym tematem dyskusji stal sie
      Zyd...


      >Nihil novi sub solem
      • Gość: z daleka Re: Temat zmieniony.... IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 01.11.03, 18:56
        Wlasciwie przewidywales to od poczatku.
        Sprobujmy wiec wspolnie zastanowic sie dlaczego tek sie stalo?
        az cisnie sie odpowiedz, ze skoro Polacy nic nie maja do powiedzenia o sobie,
        to moze rzeczywiscie nie ma nic ciekawego do powiedzenia na ten temat. Bylaby
        to dosyc przykra konkluzja i nie sadze ze sluszna. Jest tez inna; ze Polacy z
        duza przyjemnoscia mowia( z reguly zle) o innych po to by nie mowic o sobie.
        • hki Re: Temat zmieniony.... 01.11.03, 20:26
          Zobaczyłem tytuł watku i stwierdziłem,może wreszcie coś co nie sprowadzi sie do
          Żydóów,Arabów,Francuzów i Niemców.niestety.
          Jacy są Polacy dzisiaj? cięzko mi mówic za wszystkich,więc powiem co ja sadzę.
          Smuci mnie i męczy to, że moi współrodacy mają fioła na punkcie Obcego-inne
          narody,inne kraje. Rozumiem, że nie zyjemy w pustce,że jestesmy otoczeni przez
          innych,ale na miłośc boską-większośc z forumowiczów opluwających się,opluwaja
          się za poglądy na temat Jerozolimy,Al-aidy. Marzy mi się,zeby pozostawili
          rozwiązanie problemu ludziom stykającym się z nim bezpośrednio. Pisze tu wielu
          oszołomów nastawionych pro lub antyżydowsko. Zastanawiam się,ilu z nich
          rozmawiało kiedys z Żydem,Arabem.Pewnie niewielu,co jednak nie przeszkadza im
          okazywaniu sobie nienawisci.
          Współczesny Polak? Wierzę,zę mogę ułożyć swoje życie lepiej, że pamiętając o
          PRL-byłem jeszcze dzieciakiem gdy sie skonczył-będę potrafił nie popełniać
          niektórych błędów moich rodziców i dziadków. Chrzanią mnie kłótnie o system
          głosów itd.-wiem,ze jezeli sam się za siebie nie wezmę to Nicea czy konstytucja
          chleba mi nie da. Mam znajmych w Niemczech,Finlandii,rozmawiam z nimi i czuję
          ze jestem jednym z nich. Jestem dumny z niektórych chwil naszej historii,za
          niektóre się wstydzę. Boli mnie,ze wielu ludzi tworzy sobie obraz Polaka
          czytając posty niektórych z forumowiczów.
          Jestem ciekawy życia codziennego Arabów,Żydów-zastanawiam się co odczuwają,co
          myślą,o ile róznią sie mentalnie ode mnie.
          Ten wątek ma szansę jeszcze wtoczyć się na własciwe tory-liczę na to i oczekuję
          dyskusji o WSPÓŁCZESNYM POLAKU.
          pzdr
          • Gość: z daleka Re: Temat zmieniony.... IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 01.11.03, 20:50
            hki napisal:
            Zobaczyłem tytuł watku i stwierdziłem,może wreszcie coś co nie sprowadzi sie
            do Żydóów,Arabów,Francuzów i Niemców.niestety.
            Jacy są Polacy dzisiaj? cięzko mi mówic za wszystkich,więc powiem co ja sadzę.
            Smuci mnie i męczy to, że moi współrodacy mają fioła na punkcie Obcego-inne
            narody,inne kraje. Rozumiem, że nie zyjemy w pustce,że jestesmy otoczeni przez
            innych,ale na miłośc boską-większośc z forumowiczów opluwających się,opluwaja
            się za poglądy na temat Jerozolimy,Al-aidy. Marzy mi się,zeby pozostawili
            rozwiązanie problemu ludziom stykającym się z nim bezpośrednio. Pisze tu wielu
            oszołomów nastawionych pro lub antyżydowsko. Zastanawiam się,ilu z nich
            rozmawiało kiedys z Żydem,Arabem.Pewnie niewielu,co jednak nie przeszkadza im
            okazywaniu sobie nienawisci.
            Współczesny Polak? Wierzę,zę mogę ułożyć swoje życie lepiej, że pamiętając o
            PRL-byłem jeszcze dzieciakiem gdy sie skonczył-będę potrafił nie popełniać
            niektórych błędów moich rodziców i dziadków. Chrzanią mnie kłótnie o system
            głosów itd.-wiem,ze jezeli sam się za siebie nie wezmę to Nicea czy
            konstytucja
            chleba mi nie da. Mam znajmych w Niemczech,Finlandii,rozmawiam z nimi i czuję
            ze jestem jednym z nich. Jestem dumny z niektórych chwil naszej historii,za
            niektóre się wstydzę. Boli mnie,ze wielu ludzi tworzy sobie obraz Polaka
            czytając posty niektórych z forumowiczów.
            Jestem ciekawy życia codziennego Arabów,Żydów-zastanawiam się co odczuwają,co
            myślą,o ile róznią sie mentalnie ode mnie.
            Ten wątek ma szansę jeszcze wtoczyć się na własciwe tory-liczę na to i
            oczekuję
            dyskusji o WSPÓŁCZESNYM POLAKU.
            pzdr
            ------------------------------------------------
            Dziekuje za podnoszaca na duchu wypowiedz.Pozdrowienia
            • hki Re: Temat zmieniony.... 01.11.03, 20:56
              Pozdrawiam Polaków mieszkajacych daleko stąd i pamiętających o kraju.
        • Gość: mr smith Re:stare nowe klamstwa IP: *.cable.ubr09.edin.blueyonder.co.uk 01.11.03, 21:30
          www.haaretz.com/hasen/spages/355688.html
          • Gość: marcin kim byłem? IP: 62.233.188.* 02.11.03, 02:45
            no Polakiem
            nadal mam obywatelstwo polskie, choć ostatnio z powodów nauka-praca sezonowa
            czasami się kręcę UK-DE-Polska-Francja-Litwa

            przyznam ci mirmil szczerzem, że nie zwróciłem uwagi na słowo Żyd, choć
            słyszałem je często, tak samo jak "czerwony" rasista, pedał, idiota, rusek,
            brudny azjata, czarnuch itp

            zaznaczam że miałem 18 lat kiedy zaczęło się moje odzyskanie
            w tym czasie dopiero zaczyna się zauważać co jest dookoła
            przynajmniej teraz tak jest, dużo rzeczy które rozpraszają uwagę młodych
            sprawy kraju, narodu ojczyzny itp początkowo nie interesują

            przez rok intensywnie szukałem informacji, wszystkiego o tych "dziwnych
            ludziach" na "ż"
            a potem samo przyszło, zdecydowalem kim jestem


            narazie nawiązałem kontakty z ludzmi z USA co było strasznie trudne, bo tam
            niestety Żydzi w większości nienawidzą Izraelczyków, raz nawet miałem straszne
            przejscia z istnymi żydo-lewacko antysemitami, włącznie z groźbami i bijatyką

            będę chciał zrobić coś takiego: załatwić wjazd do USA lub Kanady
            i tam wyjeżdzać na kwartał zapracować i zarobić tyle co w Izraelu w rok(trudne
            ale możliwe, informatyka glównie)
            potem czas i kasę poświęcić dla sprawy i rodziny itd itd
            tak Żydzi z Izraela robią i ja też chciałbym tak robić

            a jeśli się nie uda to trudno, dla Samarii i tak jest duże wsparcie, trzeba
            tylko mieć chęci i szczerą wiarę


            na koniec dodam że zupełnie bez podstaw i fundamentów urodziła się we mnie
            wiara
            nie taka oparta wyłącznie na świętach, obrzędach, strojach (choć jarmułka jak
            najbardziej) tylko taka szczera, która wyraża się działaniem i stąd właśnie
            celem jest nie Tel Aviv tylko Kedumim i okolica

            ps
            czy wy wiecie jak piękna jest Samaria?
            byłe w kilku miejscach na świcie, ale tam po prostu ciągle mam łzy w oczach
            gdy patrzę na te góry

            www.shechem.org/npicyom/ntirzkids.jpg
    • Gość: michal Zanim zmienimy temat,przypomnijmy wszystkim....... IP: 218.208.3.* 02.11.03, 02:37
      Zanim zmienimy temat,przypomnijmy wszystkim tym ktorzy ciagle nie wiedza:
      KAZDY ZYD TO KAWAL JEBANEGO SKURWYSYNA - KAZDY ZYD TO ALBO ZLODZIEJ ALBO
      MORDERCA ALBO LICHWIARZ.
      Przypomnijmy wszystkim tym ktorzy ciagle zyja w ciemnosci,ze to wlasnie
      zydowskie psy witaly 'wyzwolencza' armie sowiecka we wschodniej Polsce we
      wrzesniu 1939.
      Przypomijmy rowniez wszystkim nieoswieconym,ze to wlasnie ta podla rasa
      zydowskich bydlakow i skurwysynow ukradla cudza ziemie na ktorej chce budowac
      swoj Wielki Israel.
      I na koncu,przypomijmy wszystkim,ze kazdy PRAWDZIWY Polak nienawisc do
      zydowskich bydlakow wyssal w mleku matki - co jest rownoznaczne z faktem,ze
      ten co zydow lubi i szanuje - Polakiem byc nie moze.


      • hki Re: Zanim zmienimy temat,przypomnijmy wszystkim.. 02.11.03, 11:11
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Zanim zmienimy temat,przypomnijmy wszystkim tym ktorzy ciagle nie wiedza:
        > KAZDY ZYD TO KAWAL JEBANEGO SKURWYSYNA - KAZDY ZYD TO ALBO ZLODZIEJ ALBO
        > MORDERCA ALBO LICHWIARZ.
        > Przypomnijmy wszystkim tym ktorzy ciagle zyja w ciemnosci,ze to wlasnie
        > zydowskie psy witaly 'wyzwolencza' armie sowiecka we wschodniej Polsce we
        > wrzesniu 1939.
        > Przypomijmy rowniez wszystkim nieoswieconym,ze to wlasnie ta podla rasa
        > zydowskich bydlakow i skurwysynow ukradla cudza ziemie na ktorej chce budowac
        > swoj Wielki Israel.
        > I na koncu,przypomijmy wszystkim,ze kazdy PRAWDZIWY Polak nienawisc do
        > zydowskich bydlakow wyssal w mleku matki - co jest rownoznaczne z faktem,ze
        > ten co zydow lubi i szanuje - Polakiem byc nie moze.

        Twoje słowa mnie obrażaja jako Polaka. Czuję wstyd wiedząc ze mieszkamy w
        jednym kraju,idioto.
        >
        >
        • Gość: dana33 Re: Zanim zmienimy temat,przypomnijmy wszystkim.. IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 02.11.03, 13:24
          oj michas, michas, nie zazdroszcze twoim kolegom...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka