Dodaj do ulubionych

Einstein Niemcem wszechczasów?

IP: 217.98.127.* 08.11.03, 11:08
Oczywiście Kopernik został uznany u naszych sąsiadów że jest
niemcem.Pomyliło im się że Toruń to miasto w Prusach a prusy to
niemcy.
Ot takie niemieckie myślenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: phi Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.tvn.pl 08.11.03, 12:11
      Curie-Skłodowska pewnie też;).
      • Gość: Koko Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 12:18
        O ile z Kopernikiem ....Ale przecie Jan Sebastian Bach je nasz!
        • Gość: OzaNosral Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.tmp1-4-8-111-047.tmp1.dsl-verizon.net 08.11.03, 18:41
          Zyd i Polak najlepszymi niemcami?
          • Gość: Dudus Re: "Kopernik tez byla kobieta!" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.11.03, 22:39
            Gość portalu: OzaNosral napisał(a):

            > Zyd i Polak najlepszymi niemcami?
        • Gość: ozanosral Zyd i Polak najlepszymi niemcami? IP: *.tmp1-4-8-111-047.tmp1.dsl-verizon.net 08.11.03, 18:41
          heh he
      • Gość: mach A gdzie Hitler? IP: *.acn.waw.pl 08.11.03, 12:33
        To on chyba powinien zostac Niemcem wszechczasow, on sie
        najbardziej zapisal w kartach historii i chyba jest
        najbardziej "znanym" Niemcem, jakich emocji by to nie wzbudzalo.
        • Gość: Indian Re: A gdzie Hitler? IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 12:44
          Gość portalu: mach napisał(a):

          > To on chyba powinien zostac Niemcem wszechczasow, on sie
          > najbardziej zapisal w kartach historii i chyba jest
          > najbardziej "znanym" Niemcem, jakich emocji by to nie
          wzbudzalo.
          Co najwyżej może być największym Austryjakiem wszechczasów .
          Masz braki w wykształceniu robaczku .
          • Gość: fritz W kazdym badzi razie Einsteina zagazowac nie zdazyl IP: *.solnet.ch 08.11.03, 14:32
            niezaleznie od tego, czy byl austriackim zydem, czy tez
            niezydem.


            Gość portalu: Indian napisał(a):

            > Gość portalu: mach napisał(a):
            >
            > > To on chyba powinien zostac Niemcem wszechczasow, on sie
            > > najbardziej zapisal w kartach historii i chyba jest
            > > najbardziej "znanym" Niemcem, jakich emocji by to nie
            > wzbudzalo.
            > Co najwyżej może być największym Austryjakiem wszechczasów .
            > Masz braki w wykształceniu robaczku .
          • Gość: TAJNER M ALYSZ NIEMCEM WSZECHCZASOW IP: *.daxnet.no 08.11.03, 17:14
          • Gość: mach Re: A gdzie Hitler? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 17:47
            Gość portalu: Indian napisał(a):

            > Co najwyżej może być największym Austryjakiem wszechczasów .
            > Masz braki w wykształceniu robaczku .

            Ty tez masz braki w wyksztalceniu bo pisze sie
            Austriakiem "robaczku".
        • dwamiecze Hitler też był Żydem. 08.11.03, 13:04
          Jego babka była służąca u Żyda i sie puszczała – nikt się do ojcostwa
          oficjalnie nie przyznał. Sam Hitler rozwinął swoje unikalne poglądy genetyczne
          dzięki naturalnemu upośledzeniu które przyznało mu tylko jedno jądro. Obwiniał
          za to „nieczystość genetyczna” swojej krwi.

          Skoro w Judaizmie Żydostwo sie odziedzicza przez matkę, Hitler był 100% Żydem
          któremu przysługiwałoby „prawo powrotu” do Izraela. :)
          • Gość: Pawel Re: Hitler też był Żydem. IP: *.67.202.62.dial.bluewin.ch 08.11.03, 13:15
            Skoro babka sie puszczala to znczy ze mogl magl miec najwyzej
            dziadka Zyda, a to burzy konkluzje.

            dwamiecze napisał:

            > Jego babka była służąca u Żyda i sie puszczała – nikt się do
            ojcostwa
            > oficjalnie nie przyznał. Sam Hitler rozwinął swoje unikalne
            poglądy genetyczne
            > dzięki naturalnemu upośledzeniu które przyznało mu tylko jedno
            jądro. Obwiniał
            > za to „nieczystość genetyczna” swojej krwi.
            >
            > Skoro w Judaizmie Żydostwo sie odziedzicza przez matkę, Hitler
            był 100% Żydem
            > któremu przysługiwałoby „prawo powrotu” do Izraela. :)
        • Gość: meerkat HItler najwybitniejszym Austriakiem??? IP: *.cvx.algx.net 08.11.03, 16:16
          Gość portalu: mach napisał(a):

          > To on chyba powinien zostac Niemcem wszechczasow, on sie
          > najbardziej zapisal w kartach historii i chyba jest
          > najbardziej "znanym" Niemcem, jakich emocji by to nie
          wzbudzalo.


          NIe moze, ignorancie bo Hitler byl AUSTRIAKIEM!!!

          podobnie zreszta jak Mozart.
      • Gość: ABBA Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.ne.client2.attbi.com 08.11.03, 20:17
        A Mickiewicz to co?
      • Gość: R Re: Curie to Francuzka IP: *.telia.com 08.11.03, 22:56
        Maria Curie byla Francuzka,
        zobacz
        www.nobel.se/chemistry/laureates/1911/index.html
        stoi jak wol : France
        Tak samo jak Olisadebe jest nazywany Polakiem.
        • Gość: Pawel Re: Curie to Francuzka IP: *.19.203.62.dial.bluewin.ch 09.11.03, 07:33
          I spoczywa w Panteonie jako osoba zasluzona do Francji.
          A czy Maria Curie miala kiedykolwiek polski poszport?
          W chwili dostwania Nobli nie mogla go przeciez miec.
          A Francuski miala bez watpienia, wiec na pewno jest naturalizowana Franacuska.
          Zreszta podbnie na liscie prof. Ruzicka - Chorwat z Vukovaru jest Szwajcarem.

          Gość portalu: R napisał(a):

          > Maria Curie byla Francuzka,
          > zobacz
          > www.nobel.se/chemistry/laureates/1911/index.html
          > stoi jak wol : France
          > Tak samo jak Olisadebe jest nazywany Polakiem.
    • Gość: Kunde Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 12:24
      Koprenik byla kobietą!!!!
    • Gość: Jacek Ale Einstein był przecież Żydem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 12:27
      Ale Einstein był przecież Żydem, to jeszcze gorzej niż
      podszywanie się pod Kopernika!
      • Gość: Go^¨ Re: Ale Einstein był przecież Żydem! IP: *.daxnet.no 08.11.03, 12:45
        Gość portalu: Jacek napisał(a):

        > Ale Einstein był przecież Żydem, to jeszcze gorzej niż
        > podszywanie się pod Kopernika!
        • Gość: Prof. Cukerbrot Re: Ale Einstein był przecież Żydem ???!!!!!!!!!!!!!!! IP: 198.245.141.* 08.11.03, 21:27
          Gość portalu: Go^¨ napisał(a):

          > Gość portalu: Jacek napisał(a):
          >
          > > Ale Einstein był przecież Żydem, to jeszcze gorzej niż
          > > podszywanie się pod Kopernika!

          Przeciez niemcy to gorsza odmiana zydow,
          sa bowiem indogermanami i poprzez hidusow
          spowinowaceni z semitami !

          W tym sensie mozna przyjac ze einstein
          mogl byc takze pochodzenia niemieckiego,
          chciaz na co dzien myslal po zydowsku.

          Prof. Cukerbrot
      • Gość: S. Flores Cytat z Alberta E. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 13:12
        "Jeżeli teoria względności zostanie potwierdzona, Niemcy okrzykną mnie
        Niemcem, Szwajcarzy - obywatelem Szwajcarii, a Francuzi - wielkim uczonym.
        Jeżeli teoria względności okaże się błedna, Francuzi nazwą mnie Szwajcarem,
        Szwajcarzy - Niemcem, a Niemcy Żydem."
        • Gość: Indian Re: Cytat z Alberta E. IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 13:21
          Gość portalu: S. Flores napisał(a):

          > "Jeżeli teoria względności zostanie potwierdzona, Niemcy
          okrzykną mnie
          > Niemcem, Szwajcarzy - obywatelem Szwajcarii, a Francuzi -
          wielkim uczonym.
          > Jeżeli teoria względności okaże się błedna, Francuzi nazwą
          mnie Szwajcarem,
          > Szwajcarzy - Niemcem, a Niemcy Żydem."
          A co na ten temat mówią Żydzi ?
          • Gość: fritz Re: Cytat z Alberta E. IP: *.solnet.ch 08.11.03, 14:34
            Gość portalu: Indian napisał(a):

            > Gość portalu: S. Flores napisał(a):
            >
            > > "Jeżeli teoria względności zostanie potwierdzona, Niemcy
            > okrzykną mnie
            > > Niemcem, Szwajcarzy - obywatelem Szwajcarii, a Francuzi -
            > wielkim uczonym.
            > > Jeżeli teoria względności okaże się błedna, Francuzi nazwą
            > mnie Szwajcarem,
            > > Szwajcarzy - Niemcem, a Niemcy Żydem."
            > A co na ten temat mówią Żydzi ?
            No, jakby nie wyszlo, to bylby Polakiem :::)))
            • Gość: Bang Re: Einstein amerykanski? IP: 129.81.192.* 08.11.03, 16:32
              Gość portalu: fritz napisał(a):

              > Gość portalu: Indian napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: S. Flores napisał(a):
              > >
              > > > "Jeżeli teoria względności zostanie potwierdzona, Niemcy
              > > okrzykną mnie
              > > > Niemcem, Szwajcarzy - obywatelem Szwajcarii, a Francuzi -
              > > wielkim uczonym.
              > > > Jeżeli teoria względności okaże się błedna, Francuzi nazwą
              > > mnie Szwajcarem,
              > > > Szwajcarzy - Niemcem, a Niemcy Żydem."
              > > A co na ten temat mówią Żydzi ?
              > No, jakby nie wyszlo, to bylby Polakiem :::)))
              ===============================================================
              W kojece czeka jeszcze USA. Podobno, Einstein
              przyjal obywatelstwo amerykanskie... Tak, czy inaczej,
              kilka razy widzialem w prasie amerykanskiej
              stwierdzenia, ze Einstein byl najwiekszym
              fizykiem amerykanskim!
      • Gość: cs Re: Ale Einstein był przecież Żydem! IP: *.w-s.pl 08.11.03, 13:39
        zdaje sie że był Niemcem żydowskiego pochodzenia. i już. trzeby jego sie spytać
        za kogo się uważał
        • Gość: Pawel Re: Ale Einstein był przecież Żydem! IP: *.67.202.62.dial.bluewin.ch 08.11.03, 14:00
          Moim zdaniem za Amerykanina ;-) To obywatelstwo politycznie a nie narodowe,
          przyjete dobrowolanie.
          Za Zyda (choc agnostyka) i Syjoniste na pewno - byl proponowany na prezydenta
          Izraela.
          Za Szwajcara raczej nie bo obwyatelstwo przyjal chyba koniukturalnie i nie od
          razu (utrzymal do konca zycia mimo ze dostal Amerykanskie).
          Za Niemca chyba nie, bo obywatelstwa zrzekl sie chyba 1895 roku. Juz bradziej
          za Szwajcara, choc do obywatelstwa mu sie nie spieszylo (po rezygnacji z
          niemieckiego byl kilka lat bezpanstwowcem). Swoja droga ciekawe dlaczego w
          sumie tak szybko przyznano mu obywatelstwo Szwajcarii, musial chyba miec jakis
          przodkow w Szwajacarii.

          Gość portalu: cs napisał(a):

          > zdaje sie że był Niemcem żydowskiego pochodzenia. i już. trzeby jego sie
          spytać
          > za kogo się uważał
    • Gość: Śmieszek Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcimiu przez IP: *.pl 08.11.03, 12:34
      komin. A teraz Niemiec wszechczasów? To tak, jakby JP II uznał
      Jana Husa, albo Giordano Bruno za wielkich teologów katolickich.
      Ale i to jest możliwe. Dekalog przecież próbują zawłaszczyć, a
      indiańskiego donosiciela zrobił świętym, uswięcając
      donosicielstwo.
      • Gość: demokrata Re: Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcim IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.03, 12:47
        Aha! Brawo, Niemcy! Jestem ciekaw, czy Polacy kiedykolwiek uznają za jednego z
        największych Polaków Żyda (chociażby któregoś z Rubinsteinów)
        • Gość: cs Re: Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcim IP: *.w-s.pl 08.11.03, 13:41
          pytanie czy Rubinstein by tego chciał
          • Gość: gwb CS -IGNORANCIE!!! IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:16


            > pytanie czy Rubinstein by tego chciał

            Takie pytanie moze stawic tylko TOTALNY IGNORANT.
            Zeby rozjasci ci horyzonty debilu (to termin medyczny wiec bez
            obrazy) przypomne, iz Artur Rubinstein dla zamanifestowania
            polskosci na zalozycielskiej sesji ONZ demonstracyjnie odegral
            Mazurka Dabrowskiego (Polski chymn, bo mozesz nie wiedziec) i
            opuscil sale.Na pamiatke tego wydazenia w siedzibie ONZ stoi
            jego pomnik jako dar od Polski.
            Aha zapomnialem dodac, iz gral na fortepianie-bo mozesz nie
            wiedziec kim byl.

            Przejdz lepiej na jakis czat z panienkami czy moda itp i obnazaj
            sie LUMPEN-INTELIGENCIE


            • Gość: jarek Polski chymn....... IP: *.fastres.net 08.11.03, 20:51
              A potem mnie zarzucaja ,choc nie jestem Polakiem,i nie jestem tam
              urodzony, ze nie umie pisac po polsku....ale moze to wiem, bo
              slowa pochodzi od laciny.
              • Gość: wsx Re: Polski chymn....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 22:45
                Gość portalu: jarek napisał(a):

                > A potem mnie zarzucaja ,choc nie jestem Polakiem,i nie jestem tam
                > urodzony, ze nie umie pisac po polsku....ale moze to wiem, bo
                > slowa pochodzi od laciny.

                To przemilczmy to "zdazenie". Zalozmy, ze Pan CS nie pisal listu,
                bo inaczej wyszloby na to, ze imbecyl uczyl debila ;)
          • Gość: GWB CS- TY IGNORANCIE!!! IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:16


            > pytanie czy Rubinstein by tego chciał


            Takie pytanie moze stawic tylko TOTALNY IGNORANT.
            Zeby rozjasci ci horyzonty debilu (to termin medyczny wiec bez
            obrazy) przypomne, iz Artur Rubinstein dla zamanifestowania
            polskosci na zalozycielskiej sesji ONZ demonstracyjnie odegral
            Mazurka Dabrowskiego (Polski chymn, bo mozesz nie wiedziec) i
            opuscil sale.Na pamiatke tego wydazenia w siedzibie ONZ stoi
            jego pomnik jako dar od Polski.
            Aha zapomnialem dodac, iz gral na fortepianie-bo mozesz nie
            wiedziec kim byl.

            Przejdz lepiej na jakis czat z panienkami czy moda itp i obnazaj
            sie LUMPEN-INTELIGENCIE
          • Gość: gwb -----CS TY IGNORANCIE!!!!------ IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:17
            > pytanie czy Rubinstein by tego chciał

            Takie pytanie moze stawic tylko TOTALNY IGNORANT.
            Zeby rozjasci ci horyzonty debilu (to termin medyczny wiec bez
            obrazy) przypomne, iz Artur Rubinstein dla zamanifestowania
            polskosci na zalozycielskiej sesji ONZ demonstracyjnie odegral
            Mazurka Dabrowskiego (Polski chymn, bo mozesz nie wiedziec) i
            opuscil sale.Na pamiatke tego wydazenia w siedzibie ONZ stoi
            jego pomnik jako dar od Polski.
            Aha zapomnialem dodac, iz gral na fortepianie-bo mozesz nie
            wiedziec kim byl.

            Przejdz lepiej na jakis czat z panienkami czy moda itp i obnazaj
            sie LUMPEN-INTELIGENCIE
          • Gość: GWB ----------CS----- TY IGNORANCIE!!!!!!!-------- IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:18
            > pytanie czy Rubinstein by tego chciał

            Takie pytanie moze stawic tylko TOTALNY IGNORANT.
            Zeby rozjasci ci horyzonty debilu (to termin medyczny wiec bez
            obrazy) przypomne, iz Artur Rubinstein dla zamanifestowania
            polskosci na zalozycielskiej sesji ONZ demonstracyjnie odegral
            Mazurka Dabrowskiego (Polski chymn, bo mozesz nie wiedziec) i
            opuscil sale.Na pamiatke tego wydazenia w siedzibie ONZ stoi
            jego pomnik jako dar od Polski.
            Aha zapomnialem dodac, iz gral na fortepianie-bo mozesz nie
            wiedziec kim byl.

            Przejdz lepiej na jakis czat z panienkami czy moda itp i obnazaj
            sie LUMPEN-INTELIGENCIE
            • Gość: Leszek Re: ----------CS----- TY IGNORANCIE!!!!!!!------- IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 15:40
              Gość portalu: GWB napisał(a):

              > > pytanie czy Rubinstein by tego chciał
              >
              > Takie pytanie moze stawic tylko TOTALNY IGNORANT.
              > Zeby rozjasci ci horyzonty debilu (to termin medyczny wiec bez
              > obrazy) przypomne, iz Artur Rubinstein dla zamanifestowania
              > polskosci na zalozycielskiej sesji ONZ demonstracyjnie odegral
              > Mazurka Dabrowskiego (Polski chymn, bo mozesz nie wiedziec) i
              > opuscil sale.Na pamiatke tego wydazenia w siedzibie ONZ stoi
              > jego pomnik jako dar od Polski.
              > Aha zapomnialem dodac, iz gral na fortepianie-bo mozesz nie
              > wiedziec kim byl.
              >
              > Przejdz lepiej na jakis czat z panienkami czy moda itp i
              obnazaj
              > sie LUMPEN-INTELIGENCIE

              Kochany, popieram bez zastrzeżen, ale nie nazywaj drugiego
              lumpen-inteligentem, skoro sam trzykrotnie piszesz "chymn"
              zamiast "hymn". Moze to literowka, ale jakos dziwnie nie wierze.
              pzdr :-)
              • Gość: gwb Re: ----------CS----- TY IGNORANCIE!!!!!!!------- IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 08.11.03, 15:48
                Leszku masz absolutna racje. To byla literowka. Szkoda, ze sie tam pojawila,
                bo pewnie skupi na sobie uwage. Wiele osob uwaza, ze wystarczy kalac wlasne
                gniazdo i juz jest madrze, inteligentnie i...europejsko. Nie moge sie z tym
                zgodzic.

                PS
                Nie pisalem tego trzy razy tylko "wklejalem", bo taks zauwazyl CS.
        • Gość: fritz Re: Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcim IP: *.solnet.ch 08.11.03, 14:39
          Gość portalu: demokrata napisał(a):

          > Aha! Brawo, Niemcy! Jestem ciekaw, czy Polacy kiedykolwiek
          uznają za jednego z
          >
          > największych Polaków Żyda (chociażby któregoś z Rubinsteinów)

          Do uznawania potrzeba dwoch. Jeden nie wystarczy. W ten sam
          sposob rowniez Polacy moga uznac Einsteine za najwiekszego
          Polaka wszystkich czasow, czysto honorowo oczwiscie.
        • Gość: Leszek Re: Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcim IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 14:41
          Gość portalu: demokrata napisał(a):

          > Aha! Brawo, Niemcy! Jestem ciekaw, czy Polacy kiedykolwiek
          uznają za jednego z
          >
          > największych Polaków Żyda (chociażby któregoś z Rubinsteinów)

          Wystarczy Tuwima czy Słonimskiego. A propos: w czsach PRL
          słyszałem na uniwersytecie latającym taki fragment wykładu
          Władysława Bartoszewskiego: Siedzi sobie w kawiarni
          Bartoszewski, mający wówczas - powiedzmy - 40 lat z 65 letnim
          panem Antonim. W pewnym momencie Słonimski pyta: "Panie
          Władysławie, a ile Pan ma lat?" Gdy usłyszał, tak
          odpowiedział: "no, to ja jestem starszy katolik od Pana". Tę
          anegdote dedykuję wszystkim, których tak podejrzanie interesuje
          pochodzenie innych. Zwłaszcza, gdy jest żydowskie...
      • Gość: Pawel Re: Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcim IP: *.67.202.62.dial.bluewin.ch 08.11.03, 13:10
        Ale Giordano Bruno nie zrobil nic dla teologii. Poza tym
        zajmowal sie jakas "uflogia", a splonal dlatego, ze wlasne
        rojenia glosil jako oficjalna nauke kosciola.

        Gość portalu: Śmieszek napisał(a):

        > komin. A teraz Niemiec wszechczasów? To tak, jakby JP II uznał
        > Jana Husa, albo Giordano Bruno za wielkich teologów
        katolickich.
        > Ale i to jest możliwe. Dekalog przecież próbują zawłaszczyć, a
        > indiańskiego donosiciela zrobił świętym, uswięcając
        > donosicielstwo.
      • Gość: Leszek Re: Gdyby im nie zwiał, wypuściliby go w Oswięcim IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 14:33
        Gość portalu: Śmieszek napisał(a):

        > komin. A teraz Niemiec wszechczasów? To tak, jakby JP II uznał
        > Jana Husa, albo Giordano Bruno za wielkich teologów
        katolickich.
        > Ale i to jest możliwe. Dekalog przecież próbują zawłaszczyć, a
        > indiańskiego donosiciela zrobił świętym, uswięcając
        > donosicielstwo.

        Otóż wyobraź sobie, ze przyjaciel papieża, 10 lat starszy od
        niego, ale bardzo żywotny filozof i historyk filozofii prof.
        Stefan Świeżawski postulował u JP II beatyfikację Husa, jako że
        jego "herezja" wynikała z ignorancji sędziów. W odpowiedzi
        usłyszał: "Dobrze, drogi Stefanie, zbierz odpowiednie materiały,
        to rozpoczniemy odpowiednią procedurę". Co z tym profesor
        zrobił, nie wiem, ale rozmowa była autentyczna, Świeżawski sam
        ją relacjonował.
        W KK takie precedensy już były, choćby św. Joanna d'Arc,za życia
        uznana przez inkwizycję za czarownice i spalona, podobnie jak
        Hus.
    • Gość: Grzegorz Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.cpd.uva.es 08.11.03, 12:49
      Tak sie skalda ze jezykeim ojczystym Kopernika byl niemiecki. Do tego w tamtych
      czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie. Tak ze pytanie czy
      byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens.
      • Gość: Indain Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 12:58
        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Tak sie skalda ze jezykeim ojczystym Kopernika byl niemiecki.
        Do tego w tamtych
        >
        > czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie. Tak
        ze pytanie czy
        > byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens.
        Takie opinie w Polsce są niezbyt popularne .
        Założę się że zaraz ktoś Cię wyzwie od faszystów .
        • Gość: cs Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.w-s.pl 08.11.03, 13:04
          Grzegorz faszysta! :-)
          • Gość: Indian Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 13:16
            A nie mówiłem :)
            • Gość: cs Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.w-s.pl 08.11.03, 13:27
              Kopernik faszysta! :))
        • Gość: Bang Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: 129.81.192.* 08.11.03, 16:38
          Gość portalu: Indain napisał(a):

          > Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
          >
          > > Tak sie skalda ze jezykeim ojczystym Kopernika byl
          niemiecki.
          > Do tego w tamtych
          > >
          > > czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie.
          Tak
          > ze pytanie czy
          > > byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens.
          > Takie opinie w Polsce są niezbyt popularne .
          > Założę się że zaraz ktoś Cię wyzwie od faszystów .
          ===============================================================
          Podobno Kopernik nie byl ani Niemcem, ani Polakiem,
          a... Kaszubem...

          P.S. A najczesciej poslugiwal sie jezykiem lacinskim
          (pisal wlasciwie tylko i wylacznie po lacinie)...
      • Gość: Janek A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 13:03
        Kopernik w całym swoim życiu nie napisał ani jednego zdania po
        niemiecku. Pisał głównie po łacinie, ale i po polsku.
        • Gość: S. Flores Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 13:14
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Kopernik w całym swoim życiu nie napisał ani jednego zdania po
          > niemiecku. Pisał głównie po łacinie, ale i po polsku.

          Czy mógłbyś podzielić się źródłem tych informacji? Z góry dziękuję.
          • Gość: Indian Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 13:17
            Gość portalu: S. Flores napisał(a):

            > Gość portalu: Janek napisał(a):
            >
            > > Kopernik w całym swoim życiu nie napisał ani jednego zdania
            po
            > > niemiecku. Pisał głównie po łacinie, ale i po polsku.
            >
            > Czy mógłbyś podzielić się źródłem tych informacji? Z góry
            dziękuję.
            www.prawdziwy-patriota.pl
            • Gość: S. Flores Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 13:37
              Gość portalu: Indian napisał(a):
              > www.prawdziwy-patriota.pl

              Niezły wic Indianinie z kraju Karola Maya ;-)
              ale ja pytałem serio. Janek?
            • Gość: Janek Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 14:03
              Oczywiście napisałem przekornie, bo mówienie, że Kopernik był Niemcem jest
              nieporozumieniem. Kopernik pisał po łacinie. O narodowości trudno mówić, bo to
              pojęcie w XVI wiecznej Europie rozumiano inaczej niż dzisiaj. Decydowało
              przywiązanie do państwa. Kopernik całym swoim zyciem udowodnił, że czuje się
              zwiazany z Króelestwem Polskim.
              "W końcu 1510 osiedlił sie w we Fromborku, siedzibie kapituły warmińskiej,
              jako kanonik tej kapituly (mianowny już w 1479); tu prowadził swe obserwacje
              astr. i pisał swe główne dzieło. W 1516-1519 i w I poł.1521 przebywał w
              Olsztynie jako administrator dóbr kapitularnych; podczas wojny polsko-
              krzyżackie 1520/1521 bronił zamku olsztyńskiego przed Krzyżakami."
              WEP,PWN,Warszawa 1965.
              • Gość: fritz Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.solnet.ch 08.11.03, 14:42

                Gość portalu: Janek napisał(a):

                > Oczywiście napisałem przekornie, bo mówienie, że Kopernik był
                Niemcem jest
                > nieporozumieniem. Kopernik pisał po łacinie. O narodowości
                trudno mówić, bo to
                > pojęcie w XVI wiecznej Europie rozumiano inaczej niż dzisiaj.
                Decydowało
                > przywiązanie do państwa. Kopernik całym swoim zyciem
                udowodnił, że czuje się
                > zwiazany z Króelestwem Polskim.
                > "W końcu 1510 osiedlił sie w we Fromborku, siedzibie kapituły
                warmińskiej,
                > jako kanonik tej kapituly (mianowny już w 1479); tu prowadził
                swe obserwacje
                > astr. i pisał swe główne dzieło. W 1516-1519 i w I poł.1521
                przebywał w
                > Olsztynie jako administrator dóbr kapitularnych; podczas wojny
                polsko-
                > krzyżackie 1520/1521 bronił zamku olsztyńskiego przed
                Krzyżakami."
                > WEP,PWN,Warszawa 1965.

                O ile pamietam, studiowal w Krakowie i we Wloszech.
                • Gość: meerkat Kopernik byl Lacinnikiem!!! IP: *.cvx.algx.net 08.11.03, 16:27
                  Studiowal na Uniwersytecie Jagielonskim (Uniwesytetu Torunskiego im. M.
                  Kopernika jeszcze nie bylo!). A poza tym ksiadz kanonik kochanke mial Polke,
                  wiec dodatkowy element polskosci.

                  P.S.: Od biedy, poniewaz pisal po lacinie, mozna go nazwac Lacinnikiem!
                  • Gość: Indian Re: Kopernik byl Lacinnikiem!!! IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 19:15
                    Gość portalu: meerkat napisał(a):

                    A poza tym ksiadz kanonik kochanke mial Polke,
                    > wiec dodatkowy element polskosci.

                    Tak jak większość polskich księży .
              • Gość: S.Flores http://en2.wikipedia.org/wiki/Copernicus'_nationality IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:13
                Garść faktów.
                Wnioski niech każdy wyciągnie sam.

                pozdr.s.flores
        • Gość: Leszek Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 14:50
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Kopernik w całym swoim życiu nie napisał ani jednego zdania po
          > niemiecku. Pisał głównie po łacinie, ale i po polsku.

          A co Kopernik Ci to powiedział ?
          • Gość: 44 Kopernik pisał po niemiecku IP: *.aster.pl / 10.70.8.* 09.11.03, 08:45
            Nieprawda. Kopernik pisał po niemiecku, tak jak większość
            polskich mieszczan: z Krakowa, Gdańska, Poznania, mniej z
            Warszawy... Prawdopodobnie dużo więcej, niż po polsku. Ale ci
            ludzie politycznie zawsze byli po stronie polskiej. I
            przyczynili się do rozwoju nauki, kultury i ekonomii Polski.
            Pozdrowienia
        • Gość: Grzegorz Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.cpd.uva.es 08.11.03, 19:08
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Kopernik w całym swoim życiu nie napisał ani jednego zdania po
          > niemiecku. Pisał głównie po łacinie, ale i po polsku.

          To nie jest prawda. Nie zachowaly sie zadne listy napisane po
          polsku, natomiast zachowaly sie listy pisane po niemiecku i
          lacinie. Nie wiadomo czy dlatego ze niemiecki byl jezykiem
          ojczystym adresata czy tez dlatego ze poslugiwal si enim lepiej.

          Ponadto matka i wuj Kopernika emigrowali z Niemiec.

          Tak naprade ta kwestia nie jest rozwiazana i wlasciwie to nie ma
          znaczneia. Chcialem zaznaczyc ze to jest ta sama propaganda
          ktora zrobila z Kopernika Niemca w Niemczech i Polaka w Polsce.

          Wiec dobrze jest zasiegnac informacji obiektywniejszych zanim si
          ezacznie cos krytykowac.

          A w ogole to uwazam tego typu plebiscyty za bezsensowne - tylko
          dlatego ze sie przynalezy do narodowosci takiej czy innej nic
          nie dodaje danej jednostce i czyni ja lepsza...
          • Gość: Janek Re: A co Kopernik Ci to powiedział ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 07:49
            1)Najpierw cytuję Twój post:
            "Tak sie skałada ze jezykiem ojczystym Kopernika byl niemiecki. Do tego w
            tamtych czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie. Tak ze
            pytanie czy byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens."
            Zakwestionowałem pierwsze zdanie Twego postu - stąd przekornie zełgałem - do
            czego się też otwarcie przyznałem. A pozostałą Twoją wypowiedź potwierdziłem.
            Cytuję swój post:
            "Oczywiście napisałem przekornie, bo mówienie, że Kopernik był Niemcem jest
            nieporozumieniem. Kopernik pisał po łacinie. O narodowości trudno mówić, bo to
            pojęcie w XVI wiecznej Europie rozumiano inaczej niż dzisiaj. Decydowało
            przywiązanie do państwa. Kopernik całym swoim zyciem udowodnił, że czuje się
            zwiazany z Króelestwem Polskim.
            "W końcu 1510 osiedlił sie w we Fromborku, siedzibie kapituły warmińskiej,
            jako kanonik tej kapituly (mianowny już w 1479); tu prowadził swe obserwacje
            astr. i pisał swe główne dzieło. W 1516-1519 i w I poł.1521 przebywał w
            Olsztynie jako administrator dóbr kapitularnych; podczas wojny polsko-
            krzyżackie 1520/1521 bronił zamku olsztyńskiego przed Krzyżakami."
            WEP,PWN,Warszawa 1965.


            Dla pełnej jasności cytuje pozostałe moje posty (A),(B) o Koperniku:

            (A)
            -Znaczenie odkrycia Kopernik ? Co odkrył ? - Gość: Janek 08.11.2003 19:48
            1)Jeśli ktoś myśli, że Kopernik przeniósł tylko środek układu współrzędnych,
            opisującego układ planetarny, z Ziemii na Słońce - to sie bardzo myli.
            Chociaż zastosowanie zmiany układu współrzędnych w astronomii było samo w
            sobie wielkim odkryciem. Kopernik opis swojego układu planetarnego udowodnił
            przy pomocy wielu skomplikowanych i pracochłonnych pomiarów - trudnych od
            strony matematycznej i obliczeniowej.
            2)Jeśli ktoś wie, że opis kopernikowski układu planetarnego jest O NIEBO
            PROSTSZY od opisu ptolemeuszowskiego - to już lepiej - ale jescze mało.
            3)Kopernik umieścił najwiekszą masę układu planetarnego, czyli słońce, w
            środku układu współrzędnych. Zwrócił tym uwagę, że wielka masa słońca
            przyciąga małe masy innych planety, które krążą po orbitach. Innymi słowy
            Kopernik odkrył początki TEORI GRAWITACJI. Kepler uznał teorię grawitacji
            Kopernika za słuszną i przedstawił prawa ruchu planet. Na koniec wzór na siłę
            grawitacyjną wyprowadził Newton lub Huygens w oparciu o teorie Kopernika i
            prawa Keplera.
            4)Kopernik dokonywał pomiarów i budował ruch wirowy Ziemii. Innymi słowy
            odkrył poczatki TEORII MAGNETYZMU.
            5) Dodam jeszcze, że Kopernik był niezwykle ciekawym człowiekiem. Nie tylko
            studiował astronomię na najlepszych uniwersytetach w Krakowie, Padwie i
            Bolonii. Zdobył na tych uniwersytetach również wykształcenie medyczne i
            prawnicze. Pracował zawodowo jako lekarz i jaki prawnik. Zasłynął również jako
            tłumacz literatury greckiej na łacinę. Był świetnym finansistą i ekonomista.
            Jest autorem światowej sławy traktatów naukowych dotyczacych polityki
            monetarnej. Zawsze lojalny wobec króla polskiego. Bronił polskiego interesu
            państwowego, był zdecydowanym zwolennikiem silniejszego gospodarczego
            złaczenia Prus Ksiażęcych z Polską i jedności monetarnej z Polską. Król Polski
            Zygmunt I obdarzył Kopernika tytułem komisarza Warmii. Bronił Olsztyna w
            1520/21 przed Krzyżakami. Król Polski mianował go w 1523 generalnym
            administratorem Warmii.

            (B)
            - Do S.Floresa i fritza. Narodowość Kopernika. - Gość: Janek 08.11.2003 22:10

            "Na wstępie chciałem powiedzieć, że do okresu rozbiorów, Niemcom do głowy nie
            przyszło, aby uważać Kopernika za Niemca. Nawet Fryderyk II pogardliwie
            wyrażał się o Koperniku, bo uważał go za Polaka z Prus. NAJWIĘKSZY WSPÓŁCZESNY
            KOPERNIKOWI HUMANISTA NIEMIECKI Melanchton NAZYWA Kopernika ASTRONOMEM
            SARMACKIM. Kronikarze jak i historycy niemieccy przypisywali Kopernikowi
            pochodzenie : sarmackie, polskie, z polskich Prus, pruskie lub ślaskie. Od
            okresu rozbiorów Niemcy zaczęli mówić o niemieckim pochodzeniu Kopernika.
            Wniosek. Aby zachować kulturę i uznanie w świecie trzeba mieć silne
            gospodarczo i politycznie państwo.

            Literatura.
            1)Dowody pochodzenia polskiego zebrał Romer (1827) "Beitrage zur Beantwortung
            dr Frago nach der Nationalitat de N.C".
            2) Staraniem Artura Wołyńskiego powstało w Rzymie muzeum w którym zebrano
            wszystkie dzieła i pamiatki dotyczace Kopernika oraz dowody jego polskiego
            pochodzenia.
            3)Jest oczywiscie mnóstwo opracowań przedwojennych. Z powojennych wymienię :
            -Stanisław Rospond, Mikołaj Kopernik, Sarmatiens astronomus,( po
            angielsku),Opole WIŚ 1973,
            -Eugeniusz Rybka, Kopernik, Warszawa, Wiedza Powszechna, 1972.
            -Leon Koczy, Mikołaj Kopernik, Społeczność polska w Szkocji 1977, Bibloteka
            Instytutu Polskiego i Muzeum Gen.Sikorskiego w Szkocji, Glasgow,
            -Wanda Stachiewicz, Mikołaj Kopernik i jego świat, Montreal, Polski Instytut
            Naukowy w Ameryce, Oddział Kanadyjski,1973.

            Stanisław Rospond przedstawia kilka FAKTÓW ŚWIADCZACYCH O POCHODZENIU
            KOPERNIKA:
            1) We wszystkich listach do Króla Polskiego Zygmunta Kopernik uzywa adresu
            " Jego Majestat Nasz Król "
            2) Zawsze lojalny wobec króla polskiego. Mianowany przez króla komisarzem
            Warmii bronił Olsztyna w wojnie polsko-krzyżackiej.
            3) Opracował projekt uni monetarnej Prus i Polski.
            Ad2)Zachowały się listy Kopernika do Króla Polski Zygmunta I, w których
            Kopernik jako komisarz Warmii, skarży się na zbrodnie Zakonu i prosi króla o
            opiekę i interwencję.

            Ród Koperników pochodzi ze Śląska -z wioski i parafii Koperniki, koło Nysy,
            założonej w 1272 i należącej do biskupstwa wrocławskiego. Czesi uważją, że
            pochodzenie rodu Kopernik jest czeskie. Nazwa wsi pochodzi od Cuprum - miedź -
            w języku staropolskim Koper. Patronem wsi był św Mikołaj - stąd zapewne
            popularność tego imienia w rodzie ( Kopernik i jego ojciec nosili to samo
            imię Mikołaj). Wieś była etnicznie polska. Mieszkaniec tej wsi Stanisław
            Kopernik, ale nie wiadomo czy krewny Mikołaja, został wikariuszem katedry
            wrocłaskiej (1427) - imię Stanisław nadawano tylko w rodzinach etnicznie
            polskich. W 1447 roku ród Koperników widnieje w księgach miasta Krakowa, jako
            zamożna rodzina mieszczańska. Ojciec Mikołaj obrotny kupiec i finansista znany
            jest w Gdańsku, Toruniu i Wrocławiu.
            Wstawka historyczna :
            1226-Konrad Mazowiecki nadaje Zakonowi P.M. Ziemię Chełmińska
            1233-osada Toruń uzyskuje prawa miejskie od Zakonu P.M.
            1466-koniec trzynastoletniej wojny Polski z Krzyżakami i pokój w Toruniu .
            (Ziemią Chełmińska wraz z Toruniem wraca do Polski).

            W 1466- po pokoju w Toruniu (wg innych źródeł kilka lat wczesniej) Ojciec
            Mikołaj Kopernik przenosi sie do Torunia.
            1473- w Turuniu urodził sie syn Mikołaj Kopernik (najmłodszy syn).
            Wanda Stachiewicz pisze, że Kopernik znał język polski i niemiecki oraz
            oczywiscie łacinę i grekę. W Toruniu po 240 latach w rekach Krzyżaków
            wiekszość mieszkańców z pewnościa mówiła po niemiecku.
            1491- Kopernik ze starszym bratem Andrzejem zapisuje się na studia U.J

            Na studia prawnicze w Bolonii Kopernik zapisał sie w albumie niemieckim ( a
            więc z jezykiem ojczystym niemieckim). Stąd wywodza się pretensje Niemiec do
            Kopernika. Warto zanaczyć, że na prawo w Bolonii w albumie niemieckim
            zapisywali się nie tylko Niemcy, ale i Czesi, Morawianie, Duńczycu i Litwini.
            Natomiast na studia w Padwie Kopernik zapisał sie w albumie polskim.

            Ród Barbary Watzelrod pochodził również ze Śląska z okolic Świdnicy ( dzisiaj
            wieś Pszenna ). Niemcy uwają, że pochodzenia rodu Watzelrode jest niemieckie.
            Barbara była córka kupca toruńskiego Łukasza. Rodzina Barbary była skoligacona
            z wieloma rodzinami polskimi. Brat jej, również Łukasz, był biskupem
            warmińskim, który całe życie stawał w obronie praw Polski wbrew interesom
            krzyżackim w Prusach. W kronikach krzyżackich widnieje jako zaciekły wróg
            Zakonu.

      • Gość: S. Flores Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 13:06
        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Tak sie skalda ze jezykeim ojczystym Kopernika byl niemiecki. Do tego w
        tamtych
        >
        > czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie. Tak ze
        pytanie czy
        > byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens.


        G. Grass spekuluje, że Kopernik był... Kaszubem. Mnie tam taka teoria się
        podoba.
        • Gość: Pawel Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.67.202.62.dial.bluewin.ch 08.11.03, 13:50
          To chyba byl jednorazowy zart posis erudycji Grassa.

          Gość portalu: S. Flores napisał(a):

          > Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
          >
          > > Tak sie skalda ze jezykeim ojczystym Kopernika byl niemiecki. Do tego w
          > tamtych
          > >
          > > czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie. Tak ze
          > pytanie czy
          > > byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens.
          >
          >
          > G. Grass spekuluje, że Kopernik był... Kaszubem. Mnie tam taka teoria się
          > podoba.
      • Gość: Leszek Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 14:47
        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Tak sie skalda ze jezykeim ojczystym Kopernika byl niemiecki.
        Do tego w tamtych
        >
        > czasach swiadomosc narodowa miala zupelnie inne znaczenie. Tak
        ze pytanie czy
        > byl niemcem czy polakiem nie do konca ma sens.

        Analogicznie można powiedzieć o Mozarcie. Przecież w jego
        czasach Austria była jeszcze częścią II Rzeszy, czyli Świętego
        Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, której cesarzem był
        Habsburg miłosciwie panujący w Wiedniu. Dopiero Napoleon zburzył
        ten relikt Średniowiecza
      • Gość: jawohl Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.pool.mediaWays.net 08.11.03, 15:17
        Tak sie sklada, ze Kopernik po studiach w Krakowie ,organizowal polska obrone
        Torunia przed Krzyzakami...
        • Gość: Leszek Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 15:35
          Gość portalu: jawohl napisał(a):

          > Tak sie sklada, ze Kopernik po studiach w
          Krakowie ,organizowal polska obrone
          > Torunia przed Krzyzakami...
          Pomyliles Torun z Fromborkiem, ale na jedno wychodzi pzdr :-))
    • Gość: Obserwator Erika Steinbach po Koperniku, ale przed Hitlerem IP: *.qc.sympatico.ca 08.11.03, 14:01
      Erika Steinbach, po Koperniku, ale przed Hitlerem. Niemcy
      powinny domagac sie ekstradycji zwlok Einsteina by umiescic na
      honoromym miejscu w muzeum, np. w Auschwitz. Totalny burdel.
    • Gość: Harcerz Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.11.03, 14:06
      Przeciesz Kopernikowi nie było na imię Adolf?
      • Gość: Indian Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.adsl.hansenet.de 08.11.03, 14:31
        Gość portalu: Harcerz napisał(a):

        > Przeciesz Kopernikowi nie było na imię Adolf?
        A czy Moniuszko był harcerzem ?.
    • Gość: Pawel Mozart spędził wiekszość swego życia w Salzburgu IP: *.67.202.62.dial.bluewin.ch 08.11.03, 14:09
      Ale o ile sie nie myle to bylo wtedy oddzielne ksiestowo, nalezace do "prymasa
      Niemiec", a nie Austria.
      • Gość: djm Re: Mozart spędził wiekszość swego życia w Salzbu IP: 195.136.72.* 08.11.03, 14:31
        Czy mnie pamięć nie myli czy jest w Niemczech Uniwersytet Mikołaja Kopernika?
        Więc gdzie są parki, szkoły instytuty Kopernika. Sami Niemcy nie czują do niego
        przywiązania w odróznieniu od Polaków.

        Kopernik studiując w Krakowie nie był uznawany za studenta zagranicznego, tak
        jak w Bolonii czy Padwie.

      • Gość: Leszek Re: Mozart spędził wiekszość swego życia w Salzbu IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 15:14
        Gość portalu: Pawel napisał(a):

        > Ale o ile sie nie myle to bylo wtedy oddzielne ksiestowo,
        nalezace do "prymasa
        > Niemiec", a nie Austria.


        W czasach Mozarta Austria była jeszcze częścią II Rzeszy, czyli
        Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, której
        cesarzem był Habsburg miłosciwie panujący w Wiedniu. Dopiero
        Napoleon zburzył ten relikt Średniowiecza. Mozart pytany, czy
        jest Austriakim, zapewne przyznałby rację pytającemu, taj jak ja
        odpowiedziałbym twierdząco pytającemu mnie, czy jestem
        Krakowiakiem. Gdyby mnie zas spytał. czy jestem Polakiem,
        oczywiście potwierdzłbym to. Podobnie Mozart pytany, czy jest
        Niemcem, potwierdziłby to z całą pewnością.
        Z Kopernikiem jest isza inszość. Matka jego była z domu
        Watzenrode i w domu tych toruńskich patrycjuszy zapewne mówiło
        sie po niemiecku. Czy to znaczy, że Kopernik był Niemcem? W jego
        czsach przynależność narodowa nie miała znaczenia. Ważne było
        poddaństwo, a on się czuł (i był!!) lojalnym poddanym króla
        polskiego. Podobnie jak jego mówiący po niemiecku przodkowie z
        XV w., którzy w ramach Zwiążku Jaszczurczego i Związku Pruskiego
        wybrali sobie jako władcę Kazimierza Jagiellończyka, porzucając
        Krzyżaków. Mało tego: spalili potem toruński zamek krzyżacki.
        Podobnie gdańszczanie.
        Ale cóż, historia kołem sie toczy i potomkowie
        niemieckojęzycznych gdańszczan, superlojalni wobec Królestwa
        Polskiego w czasach Stanisława Augusta, po upływie półtora wieku
        poczuli się ultraniemcami i gorliwie wsparli Hitlera. Natomiast
        w Krakowie polonizujący się niemieckojęzyczni patrycjusze
        Hallerowie byli przodkami dóch wybitnych polskich generałów -
        patriotów, a Morstinowie dali początek całej plejadzie wybitnych
        pisarzy, od Jana Andrzeja począwszy, na Ludwiku Hieronimie
        kończąc. Lojalni wobec króla polskiego Bonerowie, jego stroniicy
        i bankierzy, ród przedwcześnie wymarły, byli krewnymi
        norymberskiego Bonera, który doprowadził do napiętnowania Wita
        Stwosza. Który był Niemcem, co hitlerowcy próbowali wykorzystać,
        zabierając z Krakowa jego ołtarz. Tak samo Kopernika chcieli
        zrobić Niemcem, w nacjonalistycznym szale przykładając XX-
        wieczną (niestety) miarę narodowości do XV-wiecznych pojęć.
        Dlatego: precz z nacjonalizmem, vivat zjednoczona Europa!

    • Gość: Piko Niech się Niemcy zdecydują IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.0.* 08.11.03, 14:17
      Kopernik pochodził prawdopodobnie ze zniemczonej śląskiej
      rodziny, więc jeśli Kopernik był Niemcem z pochodzenia (jeśli
      nie Ślązakiem) to Einstein był Żydem. Oczywiście liczy się
      obywatelstwo - Einstain BYŁ Niemcem (mimo pochodzenia
      żydowskiego), Kopernik był Polakiem (mimo pochodzenia
      niemieckiego czy raczej śląskiego). Kopernik był lojalnym
      poddanym Królestwa Polskiego, Einstain czuł się Niemcem
      (lojalnym obywatelem III Rzeszy, jak wiemy, do końca nie był).
      • Gość: fritz Re: Niech się Niemcy zdecydują IP: *.solnet.ch 08.11.03, 14:48
        Gość portalu: Piko napisał(a):

        > Kopernik pochodził prawdopodobnie ze zniemczonej śląskiej
        > rodziny,

        W takim razie byl zniemczonym Polakiem, ktory znowy sie
        spolonizowal a wiec byl spolonizowanym zniemczonym Polakiem,
        ktory stanal jednoznacznie po stronie swoich dziadow wyzbywajac
        sie generacji srodkowej, tej zniemczonej, a wiec czystym
        Polakiem z domieszka niemiecka.

        A poza tym, czy masz jakas informacje zrodlowe?


        więc jeśli Kopernik był Niemcem z pochodzenia (jeśli
        > nie Ślązakiem) to Einstein był Żydem. Oczywiście liczy się
        > obywatelstwo - Einstain BYŁ Niemcem (mimo pochodzenia
        > żydowskiego), Kopernik był Polakiem (mimo pochodzenia
        > niemieckiego czy raczej śląskiego). Kopernik był lojalnym
        > poddanym Królestwa Polskiego, Einstain czuł się Niemcem
        > (lojalnym obywatelem III Rzeszy, jak wiemy, do końca nie był).
      • Gość: Zenon Re: Niech się Niemcy zdecydują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:17
        A na czym mialaby polegac ta lojalnosc wobec III Rzeszy? Na dobrowolnym
        poddaniu sie gazyfikacji i kremacji? Jesli byl to zart, to raczej bardzo ponury.
        • Gość: Las Re: Niech się Niemcy zdecydują IP: *.klc.vectranet.pl / 195.136.247.* 08.11.03, 20:12
          Na tym ze wyemigrował. Nie zgadzał się z polityką kraju i wyjechał do USA.
    • Gość: anonim Hmmm, przypominam.... IP: radom* / 10.50.4.* 08.11.03, 14:19
      Wszystkim "prawdziwym" Niemcom przypominam, że Einstein był
      Żydem...
    • Gość: kamien To Einstein powiedzial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 14:44
      "Jeśli moja teoria okaże się prawdziwa, dla Niemców pozostanę
      Niemcem, dla Szwajcarów - Szwajcarem, a dla Francuzów - wielkim
      uczonym.
      Jeśli nie - dla Francuzów będę Szwajcarem, dla
      Szwajcarów - Niemcem, a dla Niemców - Żydem".
      Miał szczescie :)
    • Gość: Krzysztof K. Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.fema.pl / 192.168.2.* 08.11.03, 14:51
      Przecież Einstein był Żydem. Dlaczego Niemcy przywłaszczają
      sobie uczonego, ktory m.in. musiał emigrować z ich kraju.
      Przypominam rownież, że Einsteinowi proponowano prezydenturę
      Izraela.
      Bezczelność Niemców jest nieprawdopodobna.
      A też i niepotrzebna, przecież mają naprawdę wielu znakomitych
      ziomków prócz Einsteina - Żyda, Mozarta - Austriaka i Kopernika,
      ktorego narodowość do końca nie jest zdefiniowana (my uważamy go
      za Polaka).
    • Gość: CGN Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: 195.116.92.* 08.11.03, 15:01
      Odkad to szwajcarsko-amerykanski zyd jest niemcem?
    • Gość: stefan Re: Moze Europejczyk - wszechczasów? IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 08.11.03, 15:03
      Dlaczego oni nie mysla kategoriami UE ? To jest wlasnie ta
      wymienna miara .Kiedy beda doic Polske to beda Niemcami .
      Kiedy beda kokietowac opnie publiczna w Polsce to beda
      Europejczykami. To jest syndrom wiezy Babel
      • Gość: Leszek Re: Moze Europejczyk - wszechczasów? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 15:23
        Gość portalu: stefan napisał(a):

        > Dlaczego oni nie mysla kategoriami UE ? To jest wlasnie ta
        > wymienna miara .Kiedy beda doic Polske to beda Niemcami .
        > Kiedy beda kokietowac opnie publiczna w Polsce to beda
        > Europejczykami. To jest syndrom wiezy Babel

        Pozwól, ze powtórzę Twój postulat, ale bez ironii: może
        Europejczyk wszechczasów? Dodam też jeszcze raz post, który
        umieściłem powyżej:
        W czasach Mozarta Austria była jeszcze częścią II Rzeszy, czyli
        Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, której
        cesarzem był Habsburg miłosciwie panujący w Wiedniu. Dopiero
        Napoleon zburzył ten relikt Średniowiecza. Mozart pytany, czy
        jest Austriakim, zapewne przyznałby rację pytającemu, taj jak ja
        odpowiedziałbym twierdząco pytającemu mnie, czy jestem
        Krakowiakiem. Gdyby mnie zas spytał. czy jestem Polakiem,
        oczywiście potwierdzłbym to. Podobnie Mozart pytany, czy jest
        Niemcem, potwierdziłby to z całą pewnością.
        Z Kopernikiem jest isza inszość. Matka jego była z domu
        Watzenrode i w domu tych toruńskich patrycjuszy zapewne mówiło
        sie po niemiecku. Czy to znaczy, że Kopernik był Niemcem? W jego
        czsach przynależność narodowa nie miała znaczenia. Ważne było
        poddaństwo, a on się czuł (i był!!) lojalnym poddanym króla
        polskiego. Podobnie jak jego mówiący po niemiecku przodkowie z
        XV w., którzy w ramach Zwiążku Jaszczurczego i Związku Pruskiego
        wybrali sobie jako władcę Kazimierza Jagiellończyka, porzucając
        Krzyżaków. Mało tego: spalili potem toruński zamek krzyżacki.
        Podobnie gdańszczanie.
        Ale cóż, historia kołem sie toczy i potomkowie
        niemieckojęzycznych gdańszczan, superlojalni wobec Królestwa
        Polskiego w czasach Stanisława Augusta, po upływie półtora wieku
        poczuli się ultraniemcami i gorliwie wsparli Hitlera. Natomiast
        w Krakowie polonizujący się niemieckojęzyczni patrycjusze
        Hallerowie byli przodkami dóch wybitnych polskich generałów -
        patriotów, a Morstinowie dali początek całej plejadzie wybitnych
        pisarzy, od Jana Andrzeja począwszy, na Ludwiku Hieronimie
        kończąc. Lojalni wobec króla polskiego Bonerowie, jego stroniicy
        i bankierzy, ród przedwcześnie wymarły, byli krewnymi
        norymberskiego Bonera, który doprowadził do napiętnowania Wita
        Stwosza. Który był Niemcem, co hitlerowcy próbowali wykorzystać,
        zabierając z Krakowa jego ołtarz. Tak samo Kopernika chcieli
        zrobić Niemcem, w nacjonalistycznym szale przykładając XX-
        wieczną (niestety) miarę narodowości do XV-wiecznych pojęć.
        Dlatego: precz z nacjonalizmem, vivat zjednoczona Europa!

        • Gość: amer Re: Moze Europejczyk - wszechczasów? IP: *.tsi.tychy.pl 08.11.03, 18:49
          Jak czytam te wypowiedzi to przypomina mi sie stary dowcip:
          Które państwo miało najlepszą propagandę ? Austriacy, bo wmówili całemu światu
          że Hitler był Niemcem a Mozart Austriakiem, chociaż było dokładnie odwrotnie.
          A tak na powaznie, Leopold Mozart był augsburczykiem, typowa Bawaria, Anna-
          Maria pochodziła z Salzburga, który w tym czasie był niepodległym państwem -
          miastem.
          Co zresztą w moim przekonaniu dowodzi bezsensu szufladkowania postaci
          historyczych wg dzisiejszych kryteriów geograficzno-państwowych.
    • Gość: n ----HITLER BYL POLAKIEM??---- IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:04
      Zobaczycie za jakies 30lat Niemcy albo beda dumni z Hitlera,
      albo beda sie zastanawiac czy aby naprawde nie byl
      przypadkiem ...Polakiem.
      No bo taka relatywizacja historii ze strony Niemec jakiej teraz
      jestesmy swiadkiem moze sklaniac tylko do takich wnioskow.
      • Gość: Rysiek Re: ----CHRYSTUS BYL NIEMCEM ??---- IP: E2BPROXY* / 10.252.0.* 10.11.03, 02:57
        Gość portalu: n napisał(a):

        > Zobaczycie za jakies 30lat Niemcy albo beda dumni z Hitlera,
        > albo beda sie zastanawiac czy aby naprawde nie byl
        > przypadkiem ...Polakiem.
        > No bo taka relatywizacja historii ze strony Niemec jakiej
        teraz
        > jestesmy swiadkiem moze sklaniac tylko do takich wnioskow.


        Tak twierdzi pewna niemiecka sekta.

        Rysiek
    • Gość: Pbn U nas pewnie wybranoby papieza. IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 08.11.03, 15:09
      U nas pewnie wybrano by papieza - chory narod. Z drugiej strony
      tych Polakow, ktorzy mogliby sie tu znalezc, to zbyt wiele
      wymienic bym nie potrafil - Chopin (pol-Francuz), Kopernik
      (pol-Niemiec), Tarski (jeden z wiekszych logikow wszechczasow -
      Zyd), Maria Sklodowska (skadinad - Curie). Wiecej mi jakos nie
      przychodzi do glowy (oprocz moze pisarzy, ale tych znowuz zbyt
      wielu).

      Jednym slowem najwybitniejsi Polacy Polakami nie byli. Ale ten
      idiotyzm siega glebiej - najwieksza polska epopeja narodowa
      zaczyna sie slowami "Litwo, ojczyzno moja", a najstarcze zapisane
      zdanie po polsku wypowiedzial Czech.

      P.
      • Gość: x Re: U nas pewnie wybranoby papieza. IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:20
        Widac, ze nic nie slyszales o RZECZPOSPOLITEJ.
        Ucz sie dziecko, ucz.
      • Gość: Leszek Re: U nas pewnie wybranoby papieza. IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 15:27
        Co do oceny ewentualnego wyboru papieża, mów za siebie. Maria
        Curie była polską szlachcianką, Skłodowska jej było z domu, więc
        nie tumań ludzi
      • Gość: JBS - Canada Re: U nas pewnie wybranoby papieza. IP: *.look.ca 08.11.03, 15:29
        Gość portalu: Pbn napisał(a):

        > U nas pewnie wybrano by papieza - chory narod. Z drugiej
        strony
        > tych Polakow, ktorzy mogliby sie tu znalezc, to zbyt wiele
        > wymienic bym nie potrafil - Chopin (pol-Francuz), Kopernik
        > (pol-Niemiec), Tarski (jeden z wiekszych logikow wszechczasow -

        > Zyd), Maria Sklodowska (skadinad - Curie). Wiecej mi jakos nie
        > przychodzi do glowy (oprocz moze pisarzy, ale tych znowuz zbyt
        > wielu).
        >
        > Jednym slowem najwybitniejsi Polacy Polakami nie byli. Ale ten
        > idiotyzm siega glebiej - najwieksza polska epopeja narodowa
        > zaczyna sie slowami "Litwo, ojczyzno moja", a najstarcze
        zapisane
        > zdanie po polsku wypowiedzial Czech.
        >
        > P.
        -----------------------------------------------------------------


        A ja bym Ciebie wybral. Jestes dobrym przykladem polskiej
        glupoty.
      • Gość: S. Flores Re: U nas pewnie wybranoby papieza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 16:43
        Gość portalu: Pbn napisał(a):

        > Jednym slowem najwybitniejsi Polacy Polakami nie byli. Ale ten
        > idiotyzm siega glebiej - najwieksza polska epopeja narodowa
        > zaczyna sie slowami "Litwo, ojczyzno moja", a najstarcze zapisane
        > zdanie po polsku wypowiedzial Czech.

        Dodam jeszcze "polskiego wieszcza" - Słowackiego, i "ojca piśmiennictwa
        polskiego" - kalwinistę. Ale czego to dowodzi ponad to, że państwa narodowe
        są stosunkowo nowym wynalazkiem?...
      • galaxy2099 do smiecia... 09.11.03, 07:00
        Oj jakis ty glupi chloptas.
        Moge sie z toba zalozyc, ze kazdy narod na swiecie chcialby miec tego Papieza
        za swego obywatela. Bo taki czlowiek to powod do dumy.
        I tylko wstyd ze takie smiecie jak ty chodza po tym swiecie.



        Gość portalu: Pbn napisał(a):

        > U nas pewnie wybrano by papieza - chory narod. Z drugiej strony
        > tych Polakow, ktorzy mogliby sie tu znalezc, to zbyt wiele
        > wymienic bym nie potrafil - Chopin (pol-Francuz), Kopernik
        > (pol-Niemiec), Tarski (jeden z wiekszych logikow wszechczasow -
        > Zyd), Maria Sklodowska (skadinad - Curie). Wiecej mi jakos nie
        > przychodzi do glowy (oprocz moze pisarzy, ale tych znowuz zbyt
        > wielu).
        >
        > Jednym slowem najwybitniejsi Polacy Polakami nie byli. Ale ten
        > idiotyzm siega glebiej - najwieksza polska epopeja narodowa
        > zaczyna sie slowami "Litwo, ojczyzno moja", a najstarcze zapisane
        > zdanie po polsku wypowiedzial Czech.
        >
        > P.
      • Gość: Janek Re: U nas pewnie wybranoby papieza. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 09:18
        Trochę pusto w tej głowie.
        O polskim genialnym matematyku Stefanie Banachu nie słyszałeś ? Jest
        najczęściej cytowanym matematykiem na świecieu - około piętnaście tysięcy
        cytowań w samych tytułach prac naukowych. Niemcy takiego matematyka nie mieli.
        Hilbert jest na drugim miejscu - około 10 tysiecy cytowań.
        A o innych wybitnych polskich matematykach ( np Sierpiński, Zygmund,
        Marcinkiewicz ) też nie słyszałeś.
        A o innych polskich fizykach ( np Smoluchowski ) też nie słyszałeś.

        Chopin był z dziada pradziada, z obu stron, Polakiem. Jego pradziad, niejaki
        Szopa, wyjechał jako urzednik poselstwa polskiego króla do Francji- piszą tym
        biografowie Chopina. Potem wrócił do Polski jako Chopin.
        Skłodowska była, z dziada pradziada, z obu stron polska szlachcianka.
    • Gość: DRUCEK Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 15:09
      No to ja sobie bede druckowal
    • Gość: Dżony Texciarz I tak cały świat już wybrał. Adolf Hitler. Niemiecki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.11.03, 15:13
      Żyd chcąc czy nie i tak będzie największą osobistością.
    • Gość: Kugelshriber Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 15:15
      Ich bin ein Kugelshriber
    • Gość: lenolf Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 15:19
      Dlaczego sie dziwicie,ze dla nich kopernik to Niemiec?
      Dla 99% mieszkancow RP Witt Stwosz to Polak.
      • Gość: b Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.crowley.pl 08.11.03, 15:22
        Tak ale Wit Stwosz mieszkal w Polsce i stad u gawiedzi latwiej o
        pomylke.
    • Gość: eo osobowość wszechczasów ?Hitler - niestety IP: 81.219.* / 192.168.111.* / 81.219.160.* 08.11.03, 15:21
      prawda boli i często aż się prosi o ewaporację nieprzyjemnych
      jej detali z historii... Miarą siły osobowosci jest pietno
      jakim sie ona odznacza na współczesnych i pozostaje w
      potomnych...Potarganemu Skrzypkowi ewidentnie nalezy się
      podium, medal, ale Przewodzić może tylko jeden...zresztą już
      przewiódł. Krew z krwi, gen z genów. Made in....
    • Gość: Obserwator CO SIE STALO Z KOPERNIKIEM ????????????????? IP: *.qc.sympatico.ca 08.11.03, 15:23
      • Gość: Maro Re: CO SIE STALO Z KOPERNIKIEM ????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 17:39
        zostal kobieta ;)
    • Gość: JBS - Canada A ja sie zgadzam, ze Einstein jest Niemcem & #35 1 IP: *.look.ca 08.11.03, 15:25
      Chociaz byl zydowskiego pochodzenia, to urodzil i wyksztalcil
      sie w Reichu. I bardzo dobrze, bo inaczej zostal by produktem
      amerykanskiego "geniuszu".
      • Gość: meerkat EINSTEIN NIE byl Niemcem! Hitler tez nie! IP: *.cvx.algx.net 08.11.03, 16:32
        Wyksztalcil sie i pracowal w SZAJCARII,

        A w Ameryce przez dlugie lata pracowal i wykladal (Princeton Univ.) i bardziej
        niz ktokolwiek inny przyczynil sie do zbudowania BOMBY ATOMOWEJ!!!!

        Szkoda, ze nie w Kanadzie,,, ciekawe czemu ? :)))
        • Gość: Teller Re: EINSTEIN NIE byl Niemcem! IP: 129.81.192.* 08.11.03, 16:49
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Wyksztalcil sie i pracowal w SZAJCARII,
          >
          > A w Ameryce przez dlugie lata pracowal i wykladal (Princeton
          Univ.) i bardziej
          > niz ktokolwiek inny przyczynil sie do zbudowania BOMBY
          ATOMOWEJ!!!!
          >
          > Szkoda, ze nie w Kanadzie,,, ciekawe czemu ? :)))
          =========================================================
          Po prostu, w USA bylo duzo wiecej Zydow :)))
          • Gość: meerkat EINSTEIN NIE chcial do Kanady,bo... IP: *.cvx.algx.net 09.11.03, 00:40
            Po pierwsze, nie bylo tam zadnej nauki, ani laboratoriow na poziomie.
            Po drugie, bylo bardzo zimno, i to BEZWZGLEDNIE!!! :)


            NB. TELLER ,ktorego mialem zaszyt znac, uwazal sie cale zycie za WEGRA, a nie
            za Zyda, Niemca czy Amerykanina. To samo Leo Szilard. Ale gdyby nie tych dwoch
            Wegrow, to oh, oh...


            P.S. Na Bliskim Wschodzie Zydow prawie nie na, nauki tez nie... WNIOSEK? :)))
      • galaxy2099 Re: A ja sie zgadzam, ze Einstein jest Niemcem & & #35 09.11.03, 06:56
        Nie wazne co kanadyjski nieuk uwaza.
        Einstein byl Zydem i czul sie Zydem.
        A Niemcy w swojej paranoi wybieraja Zyda na Niemca wszechczasow chociaz Zydzi
        sa wg nich najwiekszym zagrozeniem na swiecie.
        Kupy to sie nie trzyma. Ale schizofrenia jest choroba w ktorej umysl chorego
        kupy sie nie trzyma.



        Gość portalu: JBS - Canada napisał(a):

        > Chociaz byl zydowskiego pochodzenia, to urodzil i wyksztalcil
        > sie w Reichu. I bardzo dobrze, bo inaczej zostal by produktem
        > amerykanskiego "geniuszu".
    • Gość: Zenon Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 15:29
      Rzecz w tym,ze wiekszosc Zydow niemieckich przed dojsciem
      Hitlera do wladzy uwazalo sie za Niemcow - tyle ze wyznania
      mojzeszowego. Nie sadze jednak aby ktokolwiek z nich - w tym
      Einstein - po doswiadczeniach hitleryzmu i holocaustu byl nadal
      sklonny za Niemca sie uwazac.
      • Gość: Leszek Re: Einstein Niemcem wszechczasów? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 08.11.03, 15:33
        Gość portalu: Zenon napisał(a):

        > Rzecz w tym,ze wiekszosc Zydow niemieckich przed dojsciem
        > Hitlera do wladzy uwazalo sie za Niemcow - tyle ze wyznania
        > mojzeszowego. Nie sadze jednak aby ktokolwiek z nich - w tym
        > Einstein - po doswiadczeniach hitleryzmu i holocaustu byl
        nadal
        > sklonny za Niemca sie uwazac.

        Chyba tak, masz racje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka