Gość: msz IP: *.sympatico.ca 09.11.03, 19:23 CIA jako wrozka sprawdza sie w przepowiadaniu przeszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojna_o_kase znow prezent dla neocons? 10.11.03, 20:46 Przedtem neokonserwatysci oczekiwali 'nowego Pearl Harbor' (ich wlasne okreslenie), no i dostali 9/11 przy zupelnej biernosci rzadu (samoloty wojskowe niewyslane itp.) teraz wyglada ze ostrza sobie zeby na Iran albo Syrie i nowy szok dla Amerykanow jest wielce potrzebny. A moze chodzi tylko o Busha wybory w 2004? Przykre, ale sa tacy w Ameryce, i to bardzo wysoko postawieni, ktorzy modla sie wrecz o nowe zamachy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: CIA ostrzega IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.11.03, 05:59 Architekci obecnego tumultu - doradcy prezydenta z grona tzw. neokonserwy - postulują nowe "zdecydowane działania". Sam Bush stwierdził, że na Bliskim Wschodzie miliony złaknionych demokracji ludzi czeka, aby Ameryka pomogła im zrzucić pęta niewoli... Oznacza to ni mniej , ni więcej, tylko nową wojnę. Argument doradców Busha jest taki, że nie da się doprowadzić do pokoju w Iraku bez "regionalnego rozwiązania problemu" - czytaj zaatakowania Iranu i Syrii. Jedynie "wyzwolenie" tamtych społeczeństw sprawi, że państwa te przestaną ingerować w sprawy irackie i w całym regionie zapanuje powszechna szczęśliwość. Amerykański atak na Syrię i Iran leży wyłącznie w wąsko pojmowanym interesie izraelskich syjonistów. Z punktu widzenia amerykańskiego konsumenta, krwawe rozbabranie całego regionu przełoży się po prostu na wyższe ceny ropy naftowej i nową falę antyamerykanizmu w Trzecim Świecie. Aby rozszerzyć konflikt, konieczne byłoby też ponowne zmobilizowanie amerykańskiego społeczeństwa - jakiś zamach terrorystyczny przeprowadzony na tutejszym kontynencie. Mamy więc do czynienia z ciekawym paradoksem, że oto interes muzułmańskich fanatyków, chcących "dokopać" Ameryce, pokrywa się z interesem izraelskich syjonistów, usiłujących wplątać Waszyngton w dużą wojnę regionalną i spacyfikować cały bliskowschodni zaścianek. Nie jest więc wykluczone, że Bush zdecyduje się rozszerzyć wojnę jeszcze przed wyborami prezydenckimi 2004 roku. Nawet, jeśli nie będzie rządził przez II kadencję, jego następca zostanie zmuszony do "dokończenia dzieła", gdyż porażka oznaczać będzie utratę twarzy przez Amerykę i ośmielenie nowych legionów terroru. Oczywiście, rozszerzenie wojny wywoła również nowe napięcia na linii USA - Europa, ale kogo to w Izraelu obchodzi? Jest koncowa czesc artykulu ze strony www.kumor.net pt "Nowe wojny" Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Krotko mowiac... 11.11.03, 06:43 Amerykanie! Czeka was kolejny weekend w piwnicach... Szczury do schronow! "Terrorysta tu, terrorysta tam, a ja biedny Amerykaniec ze strachu w pory sram..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Durex Re: CIA ostrzega IP: *.kobylnica.sdi.tpnet.pl 11.11.03, 11:47 to jakas sciema Odpowiedz Link Zgłoś