titus_flavius
25.11.03, 19:29
Chaire,
mało się o tym mówi, ale żydzi mieli dominujący udział w utworzeniu
świeckiego państwa Ataturka w 1920, którego tradycję Turcja kontynuuje
obecnie.
Trzeba tu sięgnąć do historii. Żydzi sefardyjscy, którzy przybyli w XVIw. z
Hiszpanii na Bałkany czuli się bardzo blisko emocjonalnie związani z Turcją.
Potem zajęli w Turcji (XIX) kluczowe miejsca w handlu, administracji. Żydzi
ci wrogo nastawieni do nwych państw powstających na gruzach Porty: Grecji,
Bułgarii, Serbii i bezwarunkowo popierali Turcję, wkutek czego Turcja zaczęła
pod koniec XIXw. obsadzać lojalnymi i wykształconymi żydami wysokie
stanowiska w reformowanej na wzór zachodni armii.
Po rewolucji 1920r., dokonanej przez wojskowych, żydzi zajęli w administracji
Ataturka decydujące, chociaż drugoplanowe miejscowe, zwalczając miejscową
kulturę islamską. Znamienne jest, że podczas wymiany ludności w 1922r.
pomiędzy Turcją, a Grecją żydzi greccy wybrali Turcję.
W Turcji więc żywioł żydowski uzyskał nieproprcjonalnie duży wpływ na
politykę nowego państwa, co utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nadmieniam,
że ludność turecka chciała w wyborach kilkukrotnie zrzucić jarzmo żydów, ale
armia (dowodzona przez żydów) likwidowała wtedy turecki parlament.
W tej sytuacji nie dziwi sympatia części rządu Turcji i armii tureckiej do
Izraela.
T.