Dodaj do ulubionych

John McLaughlin & Shakti

29.04.10, 21:10
Nieodmiennie zachwycam się tym projektem Johna McLaughlina kontynuacji, może
bardziej kameralnej Mahavishnu Orchestra. Nastrój i niesamowita
wirtuozeria nie tylko Johna, ale i wiolinisty Shankara, niebywała
synchronizacja z instr.perkusyjnymi.

Mam 2 CD, które słucham naprzemian: SHAKTI i NATURAL ELEMENTS!

Polecam. Może ktoś dzieli ze mną to uwielbienie?


Obserwuj wątek
    • lotam Re: John McLaughlin & Shakti 30.04.10, 06:46
      Tylko na dimeadozen.org można znaleźć 10 bootlegów Shakti z lat 1974-
      1977. Moim zdaniem Shakti to był dziwny i nieudany artystycznie
      kaprys Johna McLaughlina, tak samo jak nagranie płyty studyjnej i
      kilka koncertów z Carlosem Santaną. Gdzieś zagubiła się autentyczna
      wirtuozeria muzyków, którą można odkryć na blisko dwustu znanych
      rejestracji koncertów Mahavishnu Orchestra, a zaczęło się wielkie
      przynudzanie.
      Kolejny skład, tym razem z Brucem, Goldbergiem i Cobhamem, to tez
      już nie było to.
      • basilisque Re: John McLaughlin & Shakti 01.05.10, 12:05
        Ja też mam Shakti, jeszcze na vinylu! Natural Elements nie mam, ale słyszałem i
        uważam za b. dobre, ale wtórne do Shakti, które uważam za genialne i nie
        zgadzam się z opinią Lotama. Shakti dla mnie to twórcza kontynuacja Mahavishnu
        O. No ale rzeczywiście czasami o gustach trudno dyskutować.
        • lotam Re: John McLaughlin & Shakti 01.05.10, 12:37
          A najbardziej twórczym rozwinięciem i kontynuacją Mahavishnu
          Orchestra było power trio z Siemianowic Śląskich, no nie? Zwłaszcza,
          jak esbek podrzucił dobry tekst.
          • sexilola_automatic Re: John McLaughlin & Shakti 03.05.10, 09:03
            Nie zgadzam się. Wszystkie płyty Shakti - to wirtuozeria. Obejrzałam też (dvd)
            nagranie koncertowe Meeting of the Spirits - trio z Paco de Lucia i Larrym
            Coryellem z 79 roku, też niesamowite.
            • basilisque Re: John McLaughlin & Shakti 13.05.10, 17:42
              Ja znam te koncerty McLaughlina w tercecie gitarowym, ale czy ten trzeci to nie
              był Al di Meola?
              • sexilola_automatic Re: John McLaughlin & Shakti 17.08.11, 12:39
                W 79 Larry Coryell
    • bartos29 Re: John McLaughlin & Shakti 04.05.10, 20:09
      Mclaughlin i shakti powrócili 10 lat temu! KOncertowali i wydali płytę.
      • billy.the.kid Re: John McLaughlin & Shakti 26.05.10, 13:43
        gdzieś tam w latach 70-ych/77 czy 78/grali chłopaki w s.kongr.
        byłem, widziałem, słyszałem.odnisłem wrażenie że było to takie
        jakieś artystowskie.nie bardzo grało mi na strunach duszy.
        • basilisque Re: John McLaughlin & Shakti 12.08.12, 22:54
          Mnie się jednak wydaje, że to takie bardziej kameralne granie, nie na Salę Kongresową.
    • ole-na Re: John McLaughlin & Shakti 17.08.10, 18:37
      sexilola_automatic napisała:

      > Nieodmiennie zachwycam się tym projektem Johna McLaughlina kontynuacji, może
      > bardziej kameralnej Mahavishnu Orchestra. Nastrój i niesamowita
      > wirtuozeria nie tylko Johna, ale i wiolinisty Shankara, niebywała
      > synchronizacja z instr.perkusyjnymi.
      >
      > Mam 2 CD, które słucham naprzemian: SHAKTI i NATURAL ELEMENTS!
      >
      > Polecam. Może ktoś dzieli ze mną to uwielbienie?
      >
      >
      Ostatnio nabyłam obie. I podzielam zachwyt. (Aha - świetnie się slucha w aucie).
      Nabrałam apetyt na inne Mc Laughliny - przede wszystkim Mahavishnu Orchestra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka