pomer_anya 10.03.08, 22:21 Ad wątek poniższy... Tu znalazłam Scotta i jego dźwięczny głosik: www.youtube.com/watch?v=RKWiwfOhI6U Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basilisque Re: Scott McKenzie 11.03.08, 10:46 "San Francisco" to utwór pana Philipsa z Mamas & Papas i miał byc a.f.a.i.r. ich przebojem, jako czołowych hippisów ówczesnego showbusinessu. Odpowiedz Link
w.ell Re: Scott McKenzie 11.03.08, 22:42 basilisque napisał: > "San Francisco" to utwór pana Philipsa z Mamas & Papas i miał byc > a.f.a.i.r. ich przebojem Co to za afair? Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Scott McKenzie 12.03.08, 21:12 w.ell napisała: > basilisque napisał: > > > "San Francisco" to utwór pana Philipsa z Mamas & Papas i miał byc > > a.f.a.i.r. ich przebojem > Co to za afair? > Własnie prosimy bez szyfrów i bez a f e r! Panie Wmordę-Ratorze. Odpowiedz Link
basilisque Re: Scott McKenzie 14.03.08, 21:28 w.ell napisała: > basilisque napisał: > > > "San Francisco" to utwór pana Philipsa z Mamas & Papas i miał byc > > a.f.a.i.r. ich przebojem > Co to za afair? AFAIR = AS FAR AS I REMEMBER czyli o ile sobie przypominam. Azaliż jakoby nie było w nadmiarze obcej nam duchowo angielszczyzny pożegnam się po staropolsku/KATOLICKU: SZCZĘŚĆ BOŻE. Bazyli > > Odpowiedz Link