Dodaj do ulubionych

Kryteria cz. II

02.06.09, 14:37
Kryteria II:

To strona muzyczna, nie tylko sama melodia i kompozycja, ale
wykonanie i aranżacja, muzyczno- dźwiękowa dramaturgia utworu. I
znów przede wszystkim odrzucam sztampę, ale akceptuję prostotę (2+1,
Kasia Sobczyk) ale pod warunkiem profesjonalizmu i muzycznej
perfekcji. Odrzuciłem utwór dobrze skomponowany i świetnie
wykonany „Zegarmistrz światła” ze względu na bełkotliwy i
pretensjonalny tekst, który cały efekt zepsuł. To samo „Dziwny jest
ten świat”, też ekspresyjny i muzycznie świetny (choć zerżnięty
z „It’s a Man’s Word” Jamesa Browna) ale z patetycznie banalnym
tekstem. Znowu muzyczne dokonania różnych No-to-co’ów, Niebiesko-
Czarnych, Czerwono Czarnych (poza może Mihaiem Burano, który był
zjawiskiem wyjątkowo oryginalnym) oceniam dość nisko, a Violetta
Villas, Halina Frąckowiak, Urszula Sipińska (poza może jej
debiutem „Zapomniałam”wink, Irena Santor itp.itd. można określić jako
poprawną sztampę.
Cdn.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Kryteria cz. II 02.06.09, 14:57
      Jak rozumiem poniższy tekst nie jest ani bełkotliwy, ani
      pretensjonalny?

      Szczęśliwej drogi już czas

      Los Cię w drogę pchnął
      i ukradkiem drwiąc się śmiał,
      bo nadzieję dając Ci,
      fałszywy klejnot dał.
      A Ty idąc w świat
      patrzysz w klejnot ten co dnia,
      chociaż rozpacz już od lat
      wyziera z jego dna (co dnia),
      Na rozstaju dróg,
      gdzie przydrożny Chrystus stał
      zapytałeś: dokąd iść?
      frasobliwą minę miał.
      Przystanąłeś więc,
      z płaczem brzóz sprzymierzyć się
      i uronić pierwszy raz
      w czerwone wino łzę (w wino łzę).

      Szczęśliwej drogi już czas
      mapę życia w sercu masz,
      jesteś jak młody ptak.
      Głuchy jest los, nadaremnie wzywasz go, bo twój głos...

      Idziesz wiecznie sam
      i już nic nie zmieni się,
      poza tym, że raz jest za,
      raz przed tobą twój cień.
      Los Cię w drogę pchnął
      i ukradkiem drwiąc się śmiał,
      bo nadzieję dając Ci,
      fałszywy klejnot dał (tak chciał).
      • basilisque Re: Kryteria cz. II 02.06.09, 16:15
        Dziękuję za szybką reakcję. Dziwi mnie trochę, że akurat tak się na
        ten VOX uwziąłeś, bo wydawało mi się, że inne pozycje na
        moim „charcie” były bardziej kontrowersyjne. Ale do
        rzeczy. „Szczęśliwej drogi już czas”.
        Na pewno nie można mu zarzucić bełkotliwości. Przedstawia dość
        czytelną sytuację jednostki (druga osoba, „ty” w treści) młodego
        człowieka, który uwierzywszy w pewne wartości, został oszukany. To –
        aż za bardzo czytelne mamy w wierszach:
        Los Cię w drogę pchnął
        i ukradkiem drwiąc się śmiał,
        bo nadzieję dając Ci,
        fałszywy klejnot dał…

        Mimo to człek ów brnie dalej łudząc się, że jednak „klejnot” może
        się okazać prawdziwy, ale Los (w domyśle Bóg?) nie daje mu
        drogowskazu do szczęścia… Może to nie jest bardzo odkrywcze, ale w
        żadnym razie nie bełkotliwe, bardzo „życiowe” i czytelne dla
        wszystkich.

        Co do pretensjonalności, to już taka kategoria dość pojemna i
        bardziej subiektywna. Moim zdaniem tekst momentami ociera się o
        pretensjonalność (przy tym Jezusie frasobliwym i łzie w winie), ale
        generalnie ratuje go prostota, ironia i operowanie obrazem bardzo
        czytelnym (droga, wędrówka) bez nadętych deklaracji jak np.
        w „Dziwnym świecie” Niemena i pseudo-barokowych metafor jak np.
        w „Zegarmistrzu światła”czy utworach wykonywanych np. przez b.
        dobrego wokalnie, wice-Niemena, czyli Stana Borysa
        („Jaskółka” „Ziemia planeta ludzi”itp. )
        Wracając do „Szczęśliwej drogi” dla mnie ten utwór jest poruszający,
        ze względu na nastrój, zharmonizowanie muzyki, tekstu i wykonania.
        Znacznie wyżej oceniam niż sztampowo poprawny „Bananowy song”.

        A tak generalnie dziękuję za impuls do dyskusji. Bo nie uważam,
        że „o gustach się nie dyskutuje”. Można dyskutować o gustach, a
        przede wszystkim o wartościach o tym co uznaje się za dobre, albo
        kiepskie, bo tego co uważa się za dobre trzeba bronić. Nawet jeżeli
        to dotyczy czegoś tak ulotnego i trudnego do oceny jak
        piosenka „pop”.

        Proszę też o opinie, czy kontrpropozycje do moich propozycji –
        polemiczne, albo nie.

        Shakehand  Baz.
        • cze67 Re: Kryteria cz. II 02.06.09, 20:00
          Baz, udowodnij jeszcze, że strofy
          Przystanąłeś więc,
          z płaczem brzóz sprzymierzyć się
          i uronić pierwszy raz
          w czerwone wino łzę (w wino łzę).
          to przykład jednej z najwspanialszych metafor poezji polskiej 20-wieku i padnę
          na kolana.

          Co z tego, że tekst przedstawia klarowną sytuację jednostki, kiedy czyni to w
          sposób nieudolny, pełen nachalnych symboli, nietrafionych metafor i do tego
          podany w patetycznym sosie, który tutaj tak zwalczasz?
          • basilisque Re: Kryteria cz. II 03.06.09, 16:19
            cze67 napisał:

            > Baz, udowodnij jeszcze, że strofy
            > Przystanąłeś więc,
            > z płaczem brzóz sprzymierzyć się
            > i uronić pierwszy raz
            > w czerwone wino łzę (w wino łzę).
            > to przykład jednej z najwspanialszych metafor poezji polskiej 20-
            wieku i padnę
            > na kolana.

            Nie będę udowadniał, bo nic takiego nie napisałem.
            >
            > Co z tego, że tekst przedstawia klarowną sytuację jednostki, kiedy
            czyni to w
            > sposób nieudolny, pełen nachalnych symboli, nietrafionych metafor
            i do tego
            > podany w patetycznym sosie, który tutaj tak zwalczasz?
            Gdzie tu widzisz patetyczny sos? Patos to raczej kojarzy mi się z
            takimi dziełami jak "Jest Warszawa", "Powrocisz tu", czy
            wspomniany "Dziwny jest ten świat". Jak odróżniasz nachalne symbole
            od nienachalnych i trafione metafory od nietrafionych?

            Reasumując: nie uważam tekstu za genialny, ale dobry: prosty,
            poważny bez patosu, z lekką domieszką ironii. W sumie z adekwatną
            kompozycją i aranżacją i świetnym wokalem tworzy bardzo dobrą
            całość...
            Cheers. Baz
            • powie-wiatru Re: Kryteria cz. II 01.05.10, 09:05
              Odgrzebuję, by dodać coś o Kasi Sobczyk; znana jest głównie z
              prostych utworów, ale jej repertuar obejmuje piosenki tak różne jak -
              z jednej strony "Biedroneczki sa w kropeczki" , a z
              drugiej "Zaklinacz" oraz mój ulubiony "Spójrz prawdzie w oczy".
              Obydwu nie słyszałam od ponad 40 lat, ale co jakiś czas mi się
              przypominają, więc tkwią, zapisały się, zrobiły wrażenie.
              Zaklinacz ma słaby tekst, ale melodia, aranżacja (jak na tamte
              czasy) i wykonanie b. dobre, a "Spójrz" świetna pod każdym względem.
              Z przyjemnością przeczytałam opinie Basilica; przyjemnie jest
              spotkać kogoś o podobnych gustach. Jedynie nie zgodzę się z oceną
              talentu wokalnego S. Guzka - dla mnie jest to, podobnie jak
              Trojanowska, osoba obdarzona talentem do przekonywania o swoim
              talencie.
              • w.ell Re: Kryteria cz. II 02.05.10, 17:12
                Kasię S. to poznałam teraz dzięki temu forum: na youtube. Dość zabawna, ale
                tylko jakby to nazwać, eksponat, relikt w muzeum...
                • bartos29 Re: Kryteria cz. II 04.05.10, 20:12
                  Mnie się nawet dość podoba, ale głównie w tych asertywno-feminizujących wink
                  kawałkach jak "O mnie się nie martw" czy "nie bądź taki szybki Bill"
                  • powie-wiatru Re: Kryteria cz. II 05.05.10, 13:32
                    W tych najbardziej popularnych kawałkach śpiewa tak sobie, natomiast
                    moim zdaniem rewelacyjnie w zupełnie zapomnianym "Spójrz prawdzie w
                    oczy" i "Zaklinaczu".
                    Żal,że przebiły się nie te co trzeba smile
                    • basilisque Re: Kryteria cz. II 06.05.10, 21:10
                      powie-wiatru napisała:

                      > W tych najbardziej popularnych kawałkach śpiewa tak sobie, natomiast
                      > moim zdaniem rewelacyjnie w zupełnie zapomnianym "Spójrz prawdzie w
                      > oczy" i "Zaklinaczu".
                      > Żal,że przebiły się nie te co trzeba smile

                      Sorry, ale tych kawałków nie znam, chociaż-em szukał po całym internecie.

                      Była też taka piosnka "Nucę sobie", którą znam, ale też w necie nieobecna.
                      Natomiast "O mnie się nie martw" - podoba mi się przez swą prostotę i
                      bezpretensjonalną zadziorność. A także młodzieńczy wdzięk Kasi. Dlatego
                      umieściłem ją na swojej liście.
                      • powie-wiatru Re: Kryteria cz. II 09.05.10, 15:50
                        No właśnie ja też przeczesałam sieć, żeby znaleźć te piosenki tylko
                        jako tytuły w wydawanych przez pewną firmę płytach - składankach.W
                        wersji do odsłuchania nie.Może kupię i wrzucę gdzieś, ale najpierw
                        skontaktuję się z firmą z zapytaniem czy płyta dostępna jest na cd
                        czy tylko winyl. Jesli winyl, to niestety, nic z tego.
                        Jakby ktoś chciał poszukać, to link do tej firmy:
                        www.fonorama.net/dyskografie/index.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka