tadeusz_ski.51 18.11.09, 20:55 tego, że za rok, że za tydzień, życie na Ziemi będzie istnieć? Czy zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo jesteśmy zagrożeni? Wszyscy, cała ludzkość! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izqa22 Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:08 a nie będzie?? o kurna... to nogi za pas!! spadamy stąd!!! Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:13 A gdzie , może też się zabiorę z Wami Odpowiedz Link
izqa22 Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:17 yyy... stąd jak nas będzie więcej, to zrobimy burzę mózgów i ona nas weźmie gdzieś, a gdzie, to się okaże Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:28 Możesz próbować , w robieniu burzy mózgów dotąd dobry był Tadzio, myślę ,ze wespół zespół coś się wykluje ,ale autorskie pomyły też będą mile widziane Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:16 www.youtube.com/watch?v=nbGJcvsvue8 Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:17 A czy możesz być pewien ,że jutro cegła w kościele Ci na głowę nie spadnie? Odpowiedz Link
izqa22 Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:41 ja mogę być w miarę pewna, gdyż do kościoła nie uczęszczam Odpowiedz Link
nie-lubi-gazety Re: Kto i na ile może być pewien 18.11.09, 21:51 A dlaczego nie słuchasz Prezydenta swego ? Odpowiedz Link
nie-lubi-gazety Re: żubrówka 18.11.09, 21:54 Tade co Ty znowu wymyśliłeś ,przecież do 2012 roku jest jeszcze szmat czasu!Wiesz co czasem to powinieneś napić się wódki-koniecznie żubrówki. Odpowiedz Link
darima_ka Re: żubrówka 18.11.09, 22:04 A czy jak arab terrorysta dorwie się do atomu to będzie czekał do 2012 roku? Odpowiedz Link
ryszq Nie jestem pewien 19.11.09, 04:42 A ponieważ nie jestem pewien korzystam z łajdactwa i rozpusty. Za gorsze rzeczy idzie się do piekła a za swawole co najwyżej do czyśćca. Odpowiedz Link
amelkalexi może... 19.11.09, 11:26 ja też powinnam... zacząć...żyć jak rozpustnica <Amelka...jeszcze nierozpustna> Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 To nie kościół stwarza zagrożenie 19.11.09, 08:20 izqa22 napisała: > ja mogę być w miarę pewna, gdyż do kościoła nie uczęszczam ---- Rozszerza się krąg osób mających dostęp do guzików broni atomowej, nie wiemy jakie procesy zachodzą w głębi Ziemi, nie wiemy co nam przyniesie Kosmos, nie wiemy jaki wpływ na sytuację globalną ma nasycenie środowiska różnego rodzaju falami radiowymi, zanieczyszczeniami wszelkiego rodzaju, nie mamy bladego pojęcia o broni biologicznej, nowych szczepach zabójczych zarazków wyhodowanych w laboratoriach, itd. Zewsząd czai się zagrożenie a my sobie żyjemy w błogiej nieświadomości! Mało tego, degenerujemy co się da i kogo się da, rugując z życia podstawowe wartości! Odpowiedz Link
darima_ka Re: To nie kościół stwarza zagrożenie 19.11.09, 10:30 Tadeusz napisał :"Zewsząd czai się zagrożenie a my sobie żyjemy w błogiej nieświadomości! Mało tego, degenerujemy co się da i kogo się da, rugując z życia podstawowe wartości!" Hahaha , Tadziu a jak będziemy żyć tak przykładnie " to jak ten "guzik" już ktoś naciśnie to czy nas to uratuje? otóż nie , i tak "wylądujemy" noo w najlepszym przypadku powiedzmy w czyśccu ,a Ty za te swoje uprawianie czarnowidztwa pewnie w piekle będziesz sie smażył, hahaha Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Krótkowzroczne patrzenie 19.11.09, 11:14 Z kogo bierzesz przykład? Z innych ludzi. Jesli oni postępują niegodnie, bezwzględnie, snobistycznie i samolubnie, to mówisz Sobie "a co, mi nie wolno?" i postępujesz tak samo! Jeśli inni ludzie biorą wzgląd na innych, gdy kierują się zasadami, dobrem ogólnoludzkim, to i Tobie nie wypada przekraczać tych barier. Po prostu działają hamulce moralne. Ale trzeba mieć zasady aby te hamulce były! Odpowiedz Link
darima_ka Re: Krótkowzroczne patrzenie 19.11.09, 12:36 Tadziu z kogo ja brać mam w swoim życiu przykłady i zasady , to proszę mnie nie pouczać, bo ja wiem ! To jak żyję nikogo nie morduję , nie okradam , że się nie szlajam ,uczciwie pracuję , dbam o dom życie rodzinne i przekazuję te wartości potomkowi, jest chyba dostatecznym dowodem na to że nie biorę przykładów od tych których naśladować w swych zachowaniach nie powinnam.Każdy człowiek bierze od najmłodszych lat bierze przykłady od kogoś , czy to od rodziny , czy od środowiska w którym się obraca , Ty swoje zasady też skądś tam masz prawda , wiec proszę nie przedstawiaj siebie jako tego jedynego "uzdrowiciela" nas zbłąkanych dusz, bo my wszyscy za swoje czyny kiedyś tam przed kimś odpowiemy , tak Ty jak i ja !! Odpowiedz Link
amelkalexi Tadeusz... 19.11.09, 11:24 nie mamy wpływu na...istnienie bądź...nieistnienie świata... jak jakiś meteoryt zechce zrobić "bum", to nie zapyta...ludzi, czy im to odpowiada <Amelka bez wpływów> Odpowiedz Link
darima_ka Re: Tadeusz... 19.11.09, 12:37 I wszyscy jednakowo zostaniemy unicestwieni, no chyba ze Tadzio się uratuje i będzie on nowa budował nowy lepszy świat, czego Mu serdecznie życzę Odpowiedz Link
amelkalexi pewnie... 19.11.09, 12:50 wtedy musi znaleźć odpowiednią ilość samic, aby je swoją...spermą obdarzać dobrze, że Tadziu przeciwnik oralu... będzie...owocować <Amelka bez Owoców> Odpowiedz Link
darima_ka Re: pewnie... 19.11.09, 12:53 Oby trafiły Mu się tylko te najlepsze "okazy" , to wtedy jaki dobry i piękny bedzie ten nowy świat Tadziowy Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Akurat na meteoryty wpływu nie mamy, 19.11.09, 13:53 zgoda, ale mamy wpływ na ludzi, którzy decydują i dają nasze pieniądze na wytwarzanie coraz to bardziej śmiercionośnych broni! Mamy wpływ na zatrucie ziemi, powietrza i wody, na zatruwanie nas, całej populacji ludzkiej. Mamy wpływ na podejście do ludzi i świata, na zasady, którymi się kierujemy, na wybory których dokonujemy. Dlaczego tak łatwo godzimy się na kompromisy w sprawach podstawowych, dlaczego hipokrytom, libertynom, nihilistom i kosmopolitom powierzamy władzę i możliwość decydowania o nas i za nas?! Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Akurat na meteoryty wpływu nie mamy, 20.11.09, 14:09 Albo można przynależeć tu? www.greenpeace.org/poland/ Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Kto i na ile może być pewien 19.11.09, 14:29 Nikt pewny być nie może, Czy sobie zdajemy sprawę ? wydaje mi się ,ze większość z nas tak.Ale czy nasi rządzący są tego świadomi , tego pewna nie jestem . Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Jeśli chodzi o zagładę 19.11.09, 18:43 w wyniku użycia ładunków jądrowych, to cały problem w tym, aby państwa posiadające tę broń nie angażowały się w wojny. Mówiąc wprost, gdyby Niemcy w 1945 uzyskały atom, bez wątpienia użyłyby go bez względu na konsekwencje! Podobnie dzisiaj, państwo "atomowe", zagrożone klęską, użyje atomu pod argumentem samoobrony... no i będziemy załatwieni! Odpowiedz Link
nie-lubi-gazety Re: Jeśli chodzi o zagładę 19.11.09, 21:26 To jakieś chore ludzie. Tadeusz ty masz nową odmianę grypy -psią i szczekasz bez powodu.Zobacz ilu już się od Ciebie zaraziło. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 To się leczy, wiesz? 21.11.09, 09:35 nie-lubi-gazety napisała... na gazecie masochizm 1. «znajdowanie przyjemności w zadawaniu sobie cierpień lub w poddawaniu się im» ... Lubię gazetę, dlatego tutaj piszę... Odpowiedz Link