ls48 18.11.09, 22:05 Zauwazylam w sklepach pod koniec pażdziernika pierwsze zwiastuny świąt. Teraz juz o swietach coraz glośniej. Czy nie uważacie że to za wcześnie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darima_ka Re: Nadchodzą Swieta 18.11.09, 22:11 Zdecydowanie ,ale już chyba się do tego trochę przyzwyczaliśmy? Odpowiedz Link
ryszq Re: Nadchodzą Swieta 19.11.09, 04:37 Wcześniej są "Andrzejki" a niedługo potem "Barbórka" i "Mikołajki". Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 LaSki z Poznania tego nie obchodzą 19.11.09, 08:30 ryszq napisał: > Wcześniej są "Andrzejki" a niedługo potem "Barbórka" i "Mikołajki". ----- No chyba że nasza LaSka ma na imię Mikołajka... na przykład? Odpowiedz Link
darima_ka Re: LaSki z Poznania tego nie obchodzą 19.11.09, 09:52 Coś Ty taki pewien Tadziu ,a może Ls-ka ma jakiegoś Andrzeja, Mikołaja,czy też Barbarę wśród znajomych , czy rodziny ? Zresztą Mikołaj daje prezenty wszystkim grzecznym a taka z pewnością jest Ls-ka Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nadchodzą Swieta 19.11.09, 09:49 I znów tyle okazji do ...składnia życzeń, dawania prezentów itp Odpowiedz Link
izqa22 Re: Nadchodzą Swieta 19.11.09, 09:39 z roku na rok coraz wcześniej. jak słyszę te dżingelbelsy w sklepach i widzę te choiny ustrojone ustrojstwami...to bez kija nie podchodź tak, nie przepadam za świętami. a jeśli dla kogoś to czas zażegnań konfliktów, miłości i spokoju, a po wigilii znowu można iść się piwska napić i żonie w mordę dać, to dziękuję za taki piękny czas. cały rok powinien być pełen miłości i spokoju, a jak tak nie jest, to żadne święta nie pomogą. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nadchodzą Swieta 19.11.09, 10:25 Izqa napisała :"iść się piwska napić i żonie w mordę dać," dla takich ludzi nie liczy się żadna tradycja, żadne święta bo to patologia !! Natomiast dla inaczej żyjących tradycja obchodzenia świat znaczy zupełnie coś innego ,i raczej powinniśmy tym wyrzutkom pokazywać że można żyć inaczej, że mamy jakieś zasady , jakieś tradycje. Odpowiedz Link
amelkalexi Is:).... 19.11.09, 11:47 u nas już we wrześniu kalendarze adwentowe...w sklepach, więc moja mała mordka się domaga... i jak wytłumaczyć 4-rolatce, że do świąt jeszcze czasu że "hoho"...więc musi poczekać... ale ogólnie rzecz biorąc, to ja lubię tą "zwariowaną" atmosferę lubię wieczorem przejść się po mieście i "pokukać" w pięknie przystrojone okna... mimo, że nie urządzam świąt z wielką pompą...to jednak jest ten czas wtedy inny...czarowny, jedzenie inaczej smakuje...i jest miło <Amelka oczekująca> Odpowiedz Link
zak-1 Re: Is:).... 19.11.09, 12:33 Zdecydowanie za wcześnie sie to zaczyna . Znajoma pracująca w hipermarkiecie ma serdecznie dość kolęd (ktore tam lecą na okrągło ) i dostaje dreszczy na samo ich wspomnienie . Odpowiedz Link
darima_ka Re: Is:).... 19.11.09, 12:41 Wcale się nie dziwię , toż można zwariować słuchając przez ileś tam godź. dziennie wkoło tego samego. My zakupy robimy raz na jakiś czas i to najwyżej 2-godź a,a te kasjerki siedzą atm całą zmianę , jak tak w takich warunkach sie skupić?.Ty powinien się zająć PIP. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Is:).... 19.11.09, 14:51 Racja ten okres BN , nie podobny do żadnych innych świat , i do atmosfery z nimi związanej, też lubię tylko że komercja koniecznie chce nam obrzydzić ten ważny okres . Odpowiedz Link